background image

Najzdrowszy chleb

 

ze wszystkich 

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - 

Nowe zasady 

zdrowego życia! 

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - 

Jak prawidłowo 

wydmuchać nos! 

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - 

Szkodliwe mity 

o witaminie C! 

Numer 52 • sierpień 2018 

background image

www.BiuletynZdrowia.pl • Wszystkie prawa zastrzeżone 

____________________________________________________________________________ 

 

____________________________________________________________________________ 

-2-  

Łukasz D. King

 

background image

www.BiuletynZdrowia.pl • Wszystkie prawa zastrzeżone 

____________________________________________________________________________ 

 

____________________________________________________________________________ 

-3-  

Przedstawiane treści mają charakter 

informacyjno-edukacyjny 

 

Wszelkie informacje na tematy przedstawiane w niniejszym biu-
letynie odzwierciedlają wiedzę i poglądy autora, a więc NIE sta-
nowią  fachowej  porady  lekarskiej  lub  innego  stosownego 
specjalisty. 

Mimo dołożenia wszelkich starań, aby informacje były wiary-

godne i sprawdzalne, nie ma gwarancji, że zadziałają tak samo u 
każdej osoby. Efekty mogą się różnić. 

Autor publikacji nie bierze odpowiedzialności, pośredniej ani 

bezpośredniej,  za  sposób  wykorzystania  i interpretowania  za-
wartych tu informacji. 

Za podjęcie jakichkolwiek działań i skutków z tego wynikają-

cych odpowiedzialna jest wyłącznie osoba je podejmująca. 

 

 

background image

www.BiuletynZdrowia.pl • Wszystkie prawa zastrzeżone 

____________________________________________________________________________ 

 

____________________________________________________________________________ 

-4-  

BIULETYN 

ZDROWIA 

Lekcje o tym 

jak być zdrowym 

i wieść lepsze życie 

pod redakcją 

Łukasza D. Kinga 

« lukasz.king@mapazdrowia.pl » 

 

 

 

Drogi Czytelniku! 

Bez zbędnych wstępów, przechodzę do pierwszego tematu tego 
numeru… 

Nowe zasady stylu życia 

w XXI wieku – czyli zasady 

naszych przodków 

I antropolodzy fizyczni, i fizjolodzy zgadzają się, że ciała dzi-

siejszych ludzi są genetycznie przystosowane do podobnej ilości 

background image

www.BiuletynZdrowia.pl • Wszystkie prawa zastrzeżone 

____________________________________________________________________________ 

 

____________________________________________________________________________ 

-5-  

aktywności  fizycznej,  jaka  była  potrzebna  do  przetrwania  w 
epoce paleolitu. 

Christopher McDougall, który długo badał lud Tarahumara 

zamieszkujący w stanie Chihuahua w Meksyku, powiedział… 

Możliwe, że wszystkie nasze problemy, 

których nie możemy pokonać – przemoc, 

otyłość, choroby przewlekłe, depresja i 

chciwość – zaczęły się, kiedy przestali-

śmy żyć jak ludzie biegający (po angiel-

sku running people)”. [C. McDougall, 

Born to run: a hidden tribe, super-ath-

letes, and the greatest race the world 

has never seen, New York 2009] 

Osiadły tryb życia rolnika zaczął się dopiero około 10 000 lat 

temu,  a  zmechanizowane  społeczeństwo  przemysłowe  rozwi-
nęło się w ciągu niespełna dwóch wieków. 

Więc jest oczywiste, że genom człowieka nie miał wystarcza-

jąco dużo czasu, by przystosować się do żadnych zmian, jakie 
zaszły w trybie życia. 

background image

www.BiuletynZdrowia.pl • Wszystkie prawa zastrzeżone 

____________________________________________________________________________ 

 

____________________________________________________________________________ 

-6-  

Dlatego znaczną część naszych problemów zdrowotnych na-

leży położyć na karb niezgodności między tłem genetycznym a 
nowoczesnym trybem życia miejskiego

1,2

Z powodu tego, by poprawić swoje zdrowie członkowie ma-

łego ruchu w Stanach próbują odtworzyć w swoim własnym ży-
ciu wybrane elementy trybu życia z epoki paleolitycznej. Reżim, 
jaki sobie narzucają, polega między innymi na… 

1. Poprawa diety: jedzenie więcej dobrej jakości mięsa, ryb 

najmniej zanieczyszczonych rtęcią, a także orzechów, warzyw i 
owoców. 

2. Aktywność fizyczna: częstsze ćwiczenia, różnorodne, jeśli 

chodzi o czas trwania i intensywność. Ponadto w ciągu dnia wy-
konywanie złożonych, naturalnych ruchów, takich jak skakanie, 
wspinanie,  czołganie,  przenoszenie  cięższych  przedmiotów, 
rzucanie i pływanie. 

                                      

1

 S.B. Eaton i in., Stone agers in the fast lane: chronic degenerative diseases in evolutionary perspective, „Amer-

ican Journal of Medicine” 1988, nr 84 (45), s. 739-749. 

2

 Carrera-Bastos i in., The western diet and lifestyle and diseases of civilization, „Research Reports in Clinical 

Cardiology” 2011, nr 2 (1), s. 15-35. 

background image

www.BiuletynZdrowia.pl • Wszystkie prawa zastrzeżone 

____________________________________________________________________________ 

 

____________________________________________________________________________ 

-7-  

3.  Zwiększenie  ekspozycji  na  promieniowanie  słoneczne, 

głównie w celu zwiększenia biosyntezy witaminy D. 

4. Sen: co najmniej osiem godzin dziennie. 

5. Odpoczynek: relaks w naturalnych warunkach, unikanie 

stresu psychicznego. 

6. Kontakt z bakteriami naturalnie występującymi w przyro-

dzie. 

7.  W  przypadku  matek,  jak  najdłuższe  karmienie  piersią  i 

utrzymanie częstego kontaktu dziecka z ciałem matki. 

Te proste zmiany mają sens i myślę, że warto chociaż w ma-

łym stopniu poprawić tryb życia na bliższy temu, w jakim roz-
winęli się i żyli nasi najbliżsi przodkowie. 

Jak prawidłowo wydmuchiwać nos 

aby uniknąć zakażenia 

W  wieku  ośmiu  lat  miałem  robiony  zabieg  punkcji  zatoki 

czołowej. Raz podczas wydmuchiwania nosa, laryngolog zwró-

background image

www.BiuletynZdrowia.pl • Wszystkie prawa zastrzeżone 

____________________________________________________________________________ 

 

____________________________________________________________________________ 

-8-  

cił mi uwagę, że robię to źle. Powiedział, że nie wolno wydmu-
chiwać raz jednego otworu jamy nosowej, raz drugiego, tylko… 
oba otwory równocześnie.  

Od tamtej pory przez większą resztę życia starałem się wy-

dmuchiwać nos tak jak radził laryngolog. Dopiero kiedy zaczą-
łem  studiować  zagadnienia  medyczne,  dowiedziałem  się,  że 
laryngolog wprowadził mnie w błąd. Oto prawidłowa technika 
wydmuchiwania nosa

3

… 

1. Wziąć chusteczkę, dość dużą i grubą, aby palce nie wcho-

dziły w kontakt ze śluzem. Następnie okryć nos, umieszczając 
dłonie po obu stronach. 

2. Delikatnie wydmuchać jeden otwór nosowy, blokując drugi – 

i powtórzyć tę czynność z drugim otworem. Takie naprzemienne 
wydmuchiwanie zapobiega dostaniu się wydzieliny nosowej do 
trąbki słuchowej i chroni przed infekcją ucha środkowego. 

                                      

3

 N. Malenfant, Routines and Transitions: A Guide for Early Childhood Professionals, s. 37. 

background image

www.BiuletynZdrowia.pl • Wszystkie prawa zastrzeżone 

____________________________________________________________________________ 

 

____________________________________________________________________________ 

-9-  

3.  Na  koniec  warto  umyć  dłonie,  aby  zminimalizować  ry-

zyko rozprzestrzenienia się zarazków. Dlatego, że chusteczki hi-
gieniczne  nie  izolują  całkowicie  dłoni  od  wydzieliny  z  nosa. 
Przed  wydmuchaniem  można  użyć  mgiełki  soli  fizjologicznej 
lub zabłockiej mgiełki solankowej (rozcieńczonej do roztworu 1- 
lub 2-procentowego) – po to, aby nawilżyć kanały nosowe. Jest 
to pomocne zwłaszcza rano, bo podczas snu nozdrza mogą wy-
schnąć. Procedura jest prosta: uwolnić strumień mgiełki do obu 
otworów nosowych, odczekać minutę i wydmuchać najpierw je-
den otwór, potem drugi. 

Błaha  rzecz,  ktoś  pomyśli.  Cóż,  zapewniam:  infekcja  ucha 

środkowego nie należy do najprzyjemniejszych rzeczy na świe-
cie! Jeśli można jej uniknąć jedną prostą zmianą, to myślę, że tę 
jedną prostą zmianę warto znać. 

Najzdrowszy chleb, jaki 

tylko możesz jeść 

Stosowanie wszelkiego rodzaju zakwasów to jeden z najstar-

szych  biotechnologicznych  procesów  w  produkcji  żywności 
Między innymi chleba. Mowa wtedy o ‘chlebie na zakwasie’. 

background image

www.BiuletynZdrowia.pl • Wszystkie prawa zastrzeżone 

____________________________________________________________________________ 

 

____________________________________________________________________________ 

-10-  

I taki chleb jest najzdrowszym chlebem, jaki możemy jeść – 

najzdrowszym z kilku przyczyn, które omówię w dalszej części. 

Zakwas czy po prostu zaczyn jest jedną z najstarszych form 

fermentacji zburz. Uważa się, że fermentacja zburz, z której po-
wstaje  chleb  określany  dziś  chlebem  na  zakwasie,  zaczęła  się 
1500 lat przed naszą erą

4

Wypiekanie  chleba  na  zakwasie  tradycyjną  metodą,  czyli 

tak, jak się powinno, zajmuje znacznie więcej czasu niż wypieka-
nie innych typów chleba. Przez to wiele komercyjnych chlebów 
na zakwasie nie jest robionych metodą tradycyjną, co zmniejsza 
wartość zdrowotną produktu. Dlatego warto kupować w pew-
nych źródłach, podpytać, jak chleb był wypiekany, czy był doda-
tek zwykłych drożdży. 

Wartości odżywcze chleba na zakwasie 

Oto,  dlaczego  chleb  na  zakwasie  jest  jednym  z  najzdrow-

szych  chlebów,  jakie  można  jeść.  Średnio  1  kromka,  którą  się 
określa na 56 gramów, zawiera: 

                                      

4

 https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/19747602 

background image

www.BiuletynZdrowia.pl • Wszystkie prawa zastrzeżone 

____________________________________________________________________________ 

 

____________________________________________________________________________ 

-11-  

•  Kalorie: 162. 
•  Węglowodany: 32 g. 
•  Błonnik: 2-4 g. 
•  Białko: 6 g. 
•  Tłuszcz: 2 g. 
•  Selen: 22% dziennego zapotrzebowania. 
•  Foliany: 20% dziennego zapotrzebowania. 
•  Tiamina: 16% dziennego zapotrzebowania. 
•  Mangan: 14% dziennego zapotrzebowania. 
•  Niacyna: 14% dziennego zapotrzebowania. 
•  Żelazo: 12% dziennego zapotrzebowania. 

Imponująco! Mowa o jednej kromce! Zjedzmy dwie, trzy, a 

dostarczymy naprawdę sporo tych wartości odżywczych. 

Chleb na zakwasie jest bardziej odżywczy od chleba wypie-

kanego na drożdżach nawet, jeśli jest robiony z dokładnie tej sa-
mej  mąki.  Dlaczego?  Dlatego,  że  proces  fermentacji  znacznie 
podnosi ilość składników odżywczych w chlebie. Ale to nie je-
dyny powód…  

background image

www.BiuletynZdrowia.pl • Wszystkie prawa zastrzeżone 

____________________________________________________________________________ 

 

____________________________________________________________________________ 

-12-  

Jak wiemy, pełnoziarnista mąka zawiera istotne ilości mine-

rałów,  w  tym  potas,  magnez  czy  cynk

5

.  Niestety  wchłanianie 

tych minerałów jest mocno ograniczone przez obecność w takiej 
mące kwasu fitynowego. Jest to składnik antyodżywczy, ponie-
waż wiąże się z minerałami i zmniejsza zdolność organizmu do 
jego wchłaniania. Więc minerały są pełnoziarnistej mące, ale nie 
są  dobrze  wchłaniane.  Bakterie  mlekowe  zawarte  w  zakwasie 
używanym do produkcji chleba na zakwasie obniżają pH chleba, 
co powoduje degradację kwasu fitynowego. Efektem jest chleb z 
dużo mniejszą zawartością tego kwasu, co oznacza dużo lepsze 
wchłanianie minerałów zawartych w chlebie

6

Ponadto chleb na zakwasie jest łatwiej trawiony od chleba na 

drożdżach.  Jest  to  częściowo  związane  z  prebiotykami  zawar-
tymi  w  chlebie  i  jego  właściwościami  probiotycznymi

7

.  Regu-

larne dostarczanie i prebiotyków, i probiotyków, na przykład w 

                                      

5

 https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/24230470 

6

 http://www.sciencedirect.com/science/article/pii/S092422440400202X 

7

 https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/19747602 

 

background image

www.BiuletynZdrowia.pl • Wszystkie prawa zastrzeżone 

____________________________________________________________________________ 

 

____________________________________________________________________________ 

-13-  

postaci chleba na zakwasie, u większości ludzi poprawia zdro-
wie układu trawiennego, wspiera proces trawienny

8

. Co więcej, 

zakwas może zdegradować gluten w znacznym stopniu, co nie 
jest  bez  znaczenia  dla  osób  na  niego  nadwrażliwych

9

.  A  więc 

chleb  na  zakwasie  jest  lepiej  tolerowany  niż  na  drożdżach. 
Trzeba jednak pamiętać, że zakwas nie degraduje glutenu całko-
wicie, więc osoby, które w ogóle nie powinny mieć styczności z 
glutenem – nie powinny jeść nawet takiego chleba. 

Kolejną korzyścią chleba na zakwasie jest to, że ma mniejszy 

wpływ na cukier we krwi oraz insulinę w porównaniu do innych 
rodzajów  chleba.  Zakwas  zmienia  strukturę  cząsteczek  węglo-
wodanów, co obniża indeks glikemiczny i zmniejsza tempo, w 
jakim  glukoza  dostaje  się  do  krwiobiegu  po  zjedzeniu  takiego 
chleba. 

Dobra  wiadomość  jest  taka,  że  chleb  na  zakwasie  można 

upiec sobie samemu w domu. Nikt nie powinien mieć kłopotu 
ze  znalezieniem  przepisu  w  Internecie,  dlatego  zachęcam! 

                                      

8

 https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/12927512 

9

 https://link.springer.com/article/10.1007/s00217-005-0220-x 

background image

www.BiuletynZdrowia.pl • Wszystkie prawa zastrzeżone 

____________________________________________________________________________ 

 

____________________________________________________________________________ 

-14-  

Oprócz  tego,  że  jest  zdrowszym  chlebem  od  innych,  to  w  do-
datku jest wyraźnie smaczniejszy. 

Mity o toksyczności 

witaminy C 

W ostatnich miesiącach regularnie napływały do mnie pyta-

nia  o  wątpliwości  w  związku  z  przyjmowaniem  witaminy  C. 
Oczywiście  większość  osób  wie,  że  to  jedna  z  najbezpieczniej-
szych  witamin,  jakie  można  suplementować.  Jednak  niektóre 
wątpliwości mają na pierwszy rzut oka logiczne uzasadnienie, 
choć w istocie są nieuzasadnione, dlatego  postanowiłem je za-
adresować. 

background image

www.BiuletynZdrowia.pl • Wszystkie prawa zastrzeżone 

____________________________________________________________________________ 

 

____________________________________________________________________________ 

-15-  

Nie ma udowodnionych istotnych klinicznie efektów ubocz-

nych  megadawek  witaminy  C  –  dawek  wyższych  niż  zale-
cane

10,11

. Dotyczy to kwasu askorbinowego, jego różnych soli i 

estrów, czyli na przykład również askorbinianu sodu. 

Jak można przeczytać w najnowszym wydaniu znakomitej 

książki o witaminach: 

Wysokie dawki witaminy C stosowano za-

równo doustnie, jak i dożylnie bez zaj-

ścia istotnych skutków ubocznych. [G.F. 

Combs, J.P. McClung, The Vitamins. Fun-

damental Aspects in Nutrition and He-

alth, wyd. 5, USA 2017, s. 292] 

Biochemii lekarskiej, której współautorem jest profesor Ma-

rek Dominiczak, napisano… 

Nie ma dowodów na to, że witamina C 

przyjmowana w nadmiarze jest toksyczna. 

                                      

10

 J.N. Hathcock i in., Vitamins E and C are safe across a broad range of intakes, „The American Journal of 

Clinical Nutrition” 2005, nr 81 (4), s. 736-745. 

11

 A.R. Elmore, Final report of the safety assessment of L-Ascorbic Acid…, „International Journal of Toxico-

logy” 2005, nr 24 (suppl. 2), s. 51-111. 

background image

www.BiuletynZdrowia.pl • Wszystkie prawa zastrzeżone 

____________________________________________________________________________ 

 

____________________________________________________________________________ 

-16-  

Teoretycznie […] istnieje ryzyko powsta-

nia szczawianowych kamieni nerkowych u 

osób podatnych, jednak praktyka nie wy-

kazała takich przypadków. [J.W. Baynes, 

M.H. Dominiczak, Medical Biochemistry

wyd. 4, China 2014, s. 152] 

Lekarze często ostrzegają przed dużymi dawkami witaminy 

C,  uzasadniając  to  tym,  że  powodują  kamienie  nerkowe.  To 
chyba najczęstszy „zarzut”. Zobaczmy, skąd się wziął. Kilka ba-
dań klinicznych wskazuje, że kilkugramowe dawki witaminy C 
powodują oksalurię o małej amplitudzie i w zakresie normalnej 
zmienności

12

. Jednak taki efekt nie zwiększa ryzyka kamicy ner-

kowej,  przynajmniej  tego  nie  udowodniono  –  a  skoro  tak,  nie 
można twierdzić, że jest inaczej. 

Oto, co znajdziemy w Internie Harrisona… 

Witamina C może być przekształcana w 

szczawiany, zachodzi więc obawa, że na-

gminne stosowanie dużych dawek może pro-

wadzić do kamicy nerkowej. Nie znalazło 

                                      

12

 W. Chai i in., Forty percentage of subjects given 2 g of ascorbic acid daily showed increases in urinary oxalate 

excretion by more than 10%, „American Journal of Kidney Diseases” 2004, nr 44, s. 1060-1069. 

background image

www.BiuletynZdrowia.pl • Wszystkie prawa zastrzeżone 

____________________________________________________________________________ 

 

____________________________________________________________________________ 

-17-  

to jednak potwierdzenia w badaniach kli-

nicznych u osób zdrowych. [R.M. Russel, 

P.M. Stuart, Niedobór i nadmiar witamin 

i pierwiastków śladowych w diecie [w:] 

Interna Harrisona, red. nauk. A.S. Fauci 

i in., tom I, wyd. 3, Czelej 2009, s. 

488] 

Drugim efektem toksycznym, o jakim się mówi, jest wzrost 

ryzyka urykozurii, czyli kamicy dróg moczowych. I kwas askor-
binowy, i kwas moczowy reabsorbowane są przez kanaliki ner-
kowe. Skoro tak, domniemywa się, że kwas askorbinowy może 
konkurencyjnie zahamować reabsorpcję kwasu moczowego. Do-
wody jednak nie potwierdzają tej hipotezy. Randomizowane ba-
danie  z  udziałem  osób  zdrowych  pokazało,  że  witamina  C  w 
dawce 500 mg na dzień znacząco zmniejsza stężenie kwasu mo-
czowego  we  krwi  i  zwiększa  szybkość  kłębkowej  filtracji

13

Oznacza to, że witamina C w większych dawkach nie tylko nie 
zwiększa ryzyka dny moczanowej, ale może sprzyjać jej lecze-
niu. 

                                      

13

 H.Y. Huang i in., This finding suggests that vitamin C may be beneficial in the management of gout, „Arthritis 

& Rheumatology” 2005, nr 52, s. 1843-1847. 

background image

www.BiuletynZdrowia.pl • Wszystkie prawa zastrzeżone 

____________________________________________________________________________ 

 

____________________________________________________________________________ 

-18-  

Trzecim efektem toksycznym, o jakim się mówi, jest naru-

szanie przez witaminę C stabilności witaminy B

12

. W latach 70. 

zaczęto twierdzić, że duże ilości kwasu askorbinowego dodane 
do posiłku niszczyły zawartość B

12

 w jedzeniu. Jednak kilka ba-

dań klinicznych nie potwierdziło takiego działania witaminy C. 
W  istocie,  jedyną  kobalaminą,  która  jest  podatna  na  redukcję 
przez  kwas  askorbinowy  jest  aquakobalamina  (inaczej  B

12

a), 

która nie jest główną formą tej witaminy w produktach spożyw-
czych. 

Czwartym efektem toksycznym, o jakim się mówi, jest po-

wodowanie przez witaminę C nadmiernego kumulowania się jo-
nów  żelaza.  Kwas  askorbinowy  rzeczywiście  może  zwiększyć 
jelitowe wchłanianie się żelaza z pożywienia, co doprowadziło 
do  powstania  hipotezy,  że  u  osób,  którym  żelaza  nie  brakuje 
może wystąpić nagromadzenie się tego pierwiastka. Jednak ta-
kiego efektu nie można oczekiwać, ponieważ skuteczne wchła-
nianie  żelaza  jest  realizowane  dzięki  znacznie  mniejszym 
dawkom witaminy C, to znaczy 25-50 mg na posiłek. W Internie 
Harrisona
 napisano tak… 

Istnieje potencjalne ryzyko gromadzenia 

zbyt dużych ilości żelaza w organizmie u 

background image

www.BiuletynZdrowia.pl • Wszystkie prawa zastrzeżone 

____________________________________________________________________________ 

 

____________________________________________________________________________ 

-19-  

chorych przyjmujących preparaty żelaza i 

duże dawki witaminy C. Działanie to rów-

nież nie zostało nigdy udowodnione. 

[R.M. Russel, P.M. Stuart, Niedobór i 

nadmiar witamin i pierwiastków śladowych 

w diecie [w:] Interna Harrisona, red. 

nauk. A.S. Fauci i in., tom I, wyd. 3, 

Czelej 2009, s. 488] 

Mimo wszystko, osobom chorym na hemochromatozę i inne 

choroby związane z gromadzeniem się żelaza, zaleca się unika-
nie suplementacji witaminą C, ale nie w ogóle, tylko podczas po-
siłku i okołoposiłkowo. 

Piątym efektem toksycznym, o jakim często można przeczy-

tać i usłyszeć, jest nawracający szkorbut wynikający z kondycjo-
nowania ogólnoustrojowego. To znaczy, postuluje się, że długie 
przyjmowanie dużych dawek witaminy C może prowadzić do 
trwałego wzrostu jej katabolizmu. To by miało oznaczać, że jeśli 
taka osoba nagle przestanie przyjmować duże dawki witaminy 
C i zejdzie do dawek miligramowych, to wtedy wystąpi szkor-
but. Jednak hipoteza ta była oparta na niekontrolowanej przez 
metodę naukową obserwacji kilku osób, która to obserwacja dziś 

background image

www.BiuletynZdrowia.pl • Wszystkie prawa zastrzeżone 

____________________________________________________________________________ 

 

____________________________________________________________________________ 

-20-  

jest szeroko uznana za dobry przykład błędnej interpretacji eks-
perymentalnych wyników. 

A skoro już mówimy o witaminie C, to chciałbym poruszyć 

inny bardzo interesujący temat z nią związany… 

Czy witamina C leczy sepsę 

i ratuje pacjentom życie? 

W ostatnich czasach głośno na temat, że witamina C pozwala 

zapobiec  przypadkom  śmiertelnym  wśród  pacjentów  z  sepsą. 
Czy to prawda? Omówię temat ściśle w świetle najnowszych ba-
dań naukowych, bo tylko to da nam wiarygodną odpowiedź. 

Sepsę definiuje się jako podejrzewane lub potwierdzone za-

każenie, plus zespół ogólnoustrojowej reakcji zapalnej. Poważna 
sepsa to taka, w której występuje naruszenie pracy narządów, 
objawiające się niedociśnieniem,  hipoksemią, oligurią, kwasicą 
metaboliczną czy małopłytkowością. 

Obecne  sposoby  leczenia  sepsy  są  nieskuteczne.  Pomimo 

największych  starań,  śmiertelność  z  powodu  sepsy  pozostaje 
wysoka.  33-50%  wszystkich  pacjentów  z  poważną  sepsą  nie 

background image

www.BiuletynZdrowia.pl • Wszystkie prawa zastrzeżone 

____________________________________________________________________________ 

 

____________________________________________________________________________ 

-21-  

opuszcza szpitala. Umiera

14

. Jedną z przyczyn stanów chorobo-

wych i śmiertelności w sepsie jest zwiększona produkcja reak-
tywnych form tlenu i toksycznego peroksynitrytu. Są to związki, 
które wyczerpują cząsteczki przeciwutleniające i powodują silny 
stres oksydacyjny

15,16

. Askorbinian – przeważająca forma zredu-

kowanej witaminy  C w pH  fizjologicznym, czyli we  krwi  –  to 
przeciwutleniacz, który chroni przed nadmierną ilością reaktyw-
nych form tlenu. To istotne, bo u osób poważnie chorych, między 

                                      

14

 T.W. Rice, G.R. Bernard, Therapeutic intervention and targets for sepsis, „Annual Review of Medicine” 

2005, nr 56, s. 225-248. 

15

 J.X. Wilson, G.B, Young, Progress in clinical neurosciences: Sepsis-associated encephbreakalopathy: Evolving 

concepts, „Canadian Journal of Neurological Sciences” 2003, nr 30, s. 98-105. 

16

 J.X. Wilson, A.W. Gelb, Free radicals, antioxidants, and neurologic injury: Possible relationship to cerebral 

protection by anesthetics, „Journal of Neurosurgical Anesthesiology” 2002, nr 14, s. 66-79. 

 

background image

www.BiuletynZdrowia.pl • Wszystkie prawa zastrzeżone 

____________________________________________________________________________ 

 

____________________________________________________________________________ 

-22-  

innymi w sepsie, stężenie askorbinianu w osoczu i leukocytach 
jest mocno obniżone

17,18,19,20,21

Do niedoboru askorbinianu u hospitalizowanych pacjentów 

przyczynia się nieodpowiednie jedzenie szpitalne

22

. Nawet jeśli 

                                      

17

 E. Borrelli i in., Plasma concentrations of cytokines, their soluble receptors, and antioxidant vitamins can pre-

dict the development of multiple organ failure in patients at risk, „Crit Care Med” 1996, nr 24, s. 392-397. 

18

 C.L. Long i in., Ascorbic acid dynamics in the seriously ill and injured, „J Surg Res” 2003, nr 109, s. 144-

148. 

19

 A. Rumelin i in., Metabolic clearance of the antioxidant ascorbic acid in surgical patients, „J Surg Res” 2005, 

nr 129, s. 45-51. 

20

 P.G. Metnitz i in., Antioxidant status in patients with acute respiratory distress syndrome, „Intensive Care 

Med” 1999, nr 25, s. 180-185. 

21

 C.J. Schorah i in., Total vitamin C, ascorbic acid, and dehydroascorbic acid concentrations in plasma of criti-

cally ill patients, „Am J Clin Nutr” 1996, nr 63, s. 760-765. 

22

 L. McErlain i in., Ascorbic acid loss in vegetables: adequacy of a hospital cook-chill system, „Int J Food Sci 

Nutr” 2001 nr 52, s. 205-211. 

 

background image

www.BiuletynZdrowia.pl • Wszystkie prawa zastrzeżone 

____________________________________________________________________________ 

 

____________________________________________________________________________ 

-23-  

pacjent jest odżywiany dożylnie, to pozajelitowe mieszaniny od-
żywcze  mogą  generować  nadtlenek  wodoru,  który  powoduje 
rozkład askorbinianu we krwi

23,24

Kolejnym powodem niedoboru witaminy C we krwi u pa-

cjentów  z  sepsą  jest  zwiększone  zapotrzebowanie  na  askorbi-
nianu

25

.Zapotrzebowanie się zwiększa, bo w sepsie jest nadmiar 

reaktywnych  form  tlenu,  które  mogą  utleniać  askorbinian.  Z 
tych i innych powodów, zwiększone spożycie kwasu askorbino-
wego, askorbinianu sodu lub odwracalnie utlenionego metabo-
litu  DHAA,  ma  podstawy  naukowe.  Spożycie  doustne  ma 
jednak  swoje  ograniczenia,  dlatego  bardziej  wskazane  byłoby 

                                      

23

 Y.M Dupertuis i in., Assessment of ascorbic acid stability in different multilayered parenteral nutrition bags: 

critical influence of the bag wall material, „JPEN” 2005, nr 29, s. 125-130. 

24

 L.  Knafo  i  in.,  Association between  hydrogen  peroxidedependent  byproducts  of  ascorbic  acid  and  increased 

hepatic acetyl-CoA carboxylase activity, „Clin Chem” 2005, nr 51, s. 1462-1471. 

25

 M. Baines, A. Shenkin, Lack of effectiveness of short-term intravenous micronutrient nutrition in restoring 

plasma antioxidant status after surgery, „Clin Nutr” 2002, nr 21, s. 145-150. 

 

background image

www.BiuletynZdrowia.pl • Wszystkie prawa zastrzeżone 

____________________________________________________________________________ 

 

____________________________________________________________________________ 

-24-  

podanie askorbinianu sodu dożylnie Czy istnieją dowody, że wi-
tamina C wpływa korzystnie na pacjentów, którym albo zagraża 
sepsa, albo już mają sepsę? Tak, istnieją takie dowody… 

W  randomizowanym  badaniu  z  podwójnie  ślepą  próbą  z 

udziałem 216 krytycznie chorych osób, którym podawano askor-
binian z witaminą E dojelitowo, śmiertelność była zmniejszona 
w porównaniu z grupą, która nie otrzymywała tych witamin

26

Inne  randomizowane  badanie  z  udziałem  595  krytycznie  cho-
rych  wykazało,  że  dożylne  podanie  askorbinianu  zmniejszyło 
ryzyko niewydolności wielonarządowej charakterystycznej dla 
sepsy

27

. Jeszcze inne randomizowane badanie wykazało zmniej-

szoną śmiertelność u poważnie poparzonych pacjentów, którym 
zrobiono dożylny wlew z wysoką dawką witaminy C

28

                                      

26

 E. Crimi i in., The beneficial effects of antioxidant supplementation in enteral feeding in critically ill patients…

„Anesth Analg” 2004, nr 99, s. 857-863. 

27

 A.B. Nathens i in., Randomized, prospective trial of antioxidant supplementation in critically ill surgical pa-

tients, „Ann Surg” 2002, nr 236, s. 814-822. 

28

 H. Tanaka i in., Reduction of resuscitation fluid volumes in severely burned patients using ascorbic acid ad-

ministration: a randomized, prospective study, „Arch Surg” 2000, nr 135, s. 326-331. 

 

background image

www.BiuletynZdrowia.pl • Wszystkie prawa zastrzeżone 

____________________________________________________________________________ 

 

____________________________________________________________________________ 

-25-  

Kolejna sprawa: stan sepsy powoduje tkankową hipoksję z 

uwagi na zaburzenia mikronaczyniowe

29

. Jak wiadomo, hipok-

sja, czyli niedobór tlenu, jest stanem zagrożenia zdrowia. Wyniki 
kilku badań pokazują, że askorbinian sodu podany dożylnie w 
takim stanie może cofnąć zaburzenia mikronaczyniowe. W ba-
daniach na myszach wykazano, że przywrócenie prawidłowego 
przepływu  krwi  kapilarnej  po  pojedynczym  podaniu  askorbi-
nianu w ilości 76 mg na kilogram masy ciała utrzymuje się przez 
18-24 godziny. 

Większość hospitalizowanych pacjentów z sepsą wykazują 

objawy neurologiczne. Gdy dodamy do tego zaburzenia mikro-
krążenia w mózgu, dochodzi do encefalopatii. Wykazano, że po-
danie  witaminy  C  także  pomaga  uniknąć  tych  negatywnych 
skutków ubocznych. 

W  ogóle  sepsa  jest  powiązana  z  uszczupleniem  w  organi-

zmie  zapasów  witaminy  C  (askorbinianu).  Nic  dziwnego,  bo 

                                      

29

 Goldman D, Bateman RM, Ellis CG (2004) Effect of sepsis on skeletal muscle oxygen consump- tion and 

tissue oxygenation: interpreting capillary oxygen transport data using a mathematical model. Am J Physiol He-
art Circ Physiol 287:H2535–H2544. 

background image

www.BiuletynZdrowia.pl • Wszystkie prawa zastrzeżone 

____________________________________________________________________________ 

 

____________________________________________________________________________ 

-26-  

charakterystyczną  cechą  stanu  sepsy  jest  nadmierny  stan  za-
palny wielu tkanek, a to powoduje, że organizm zużywa wszel-
kie substancje, które przeciwdziałają zapaleniu. Taką substancją 
jest oczywiście między innymi witamina C. Gdy jednak zapasy 
zostaną  wykorzystane,  ich  dalszy  brak  w  konsekwencji  stop-
niowo nasila stan zapalny, pomimo że organizm dysponuje jesz-
cze innymi sposobami na przeciwdziałanie zapaleniu. 

A czy taka terapia jest bezpieczna? Nie oszukujmy się, są to 

bardzo duże dawki podawane  prosto do  krwiobiegu. Okazuje 
się,  że  robiono  badania,  aby  zbadać  bezpieczeństwo.  Otóż  po-
wtarzane  dożylne  wlewy  750  mg  dziennie  do  7,5  g  dziennie 
askorbinianu przez 6 dni u zdrowych ludzi nie wywołały nega-
tywnych  skutków  ubocznych,  łącznie  z  domniemywanymi 
zmianami prooksydacyjnymi

30

                                      

30

 Muhlhofer  A,  Mrosek  S,  Schlegel  B,  Trommer  W,  Rozario  F,  Böhles  H,  Schremmer  D,  Zoller  WG, 

Biesalski HK (2004) High-dose intravenous vitamin C is not associated with an increase of pro-oxidative bio-
markers
. Eur J Clin Nutr 58:1151–1158. 

background image

www.BiuletynZdrowia.pl • Wszystkie prawa zastrzeżone 

____________________________________________________________________________ 

 

____________________________________________________________________________ 

-27-  

Jak dbać o jądra: informacja 

nie tylko dla mężczyzn 

Przy  okazji  lipcowo-sierpniowych  upałów,  postanowiłem 

ten temat poruszyć, tym bardziej, że świadomość problemu jest 
zaskakująco mała! Tak samo wśród kobiet, jak i mężczyzn. Jeśli 
jesteś kobietą, przekaż tę informację swojemu partnerowi. 

Normalnie  temperatura  jąder  powinna  być  o  około  3-4°C 

niższa  od  temperatury  ciała

31,32

.W  przeciwnym  wypadku,  do-

chodzi do pogorszenia się jakości nasienia, bo naruszeniu ulega 
proces spermatogenezy. Co więcej, nadmierne ciepło to najbar-
dziej uznany czynnik powodujący uszkodzenie funkcji jąder

33

                                      

31

 R.E. Jones, K.H. Lopez, Human Reproductive Biology, USA 2006, wyd. 3,  s. 119. 

32

 C.S. Niderberger, Male Infertility [w:] Campbell-Walsh Urology, red. nauk. A.J. Wein i in., wyd. 11, China 

2016, s. 559. 

33

 B.P. Setchell, The Parkes Lecture. Heat and the testis, „J Reprod Fertil” 1998, nr 114, s. 179-194. 

 

background image

www.BiuletynZdrowia.pl • Wszystkie prawa zastrzeżone 

____________________________________________________________________________ 

 

____________________________________________________________________________ 

-28-  

Fizjologiczna temperatura ludzkich jąder waha się między 

32  a  35°C

34

.  Średnio  wzrost  tej  temperatury  o  1°C  ponad  nor-

malną  zahamowuje  spermatogenezę  o  14%,  zmniejszając  pro-
dukcję nasienia

35

. Gęstość zaś nasienia może spaść wtedy aż o 

40%. Oznacza to między innymi zwiększenie ryzyka bezpłodno-
ści

36,37,38

.  W  licznych  badaniach  powiązano  pracę  kierowcy  ze 

zmniejszoną jakością nasienia i trudnościami w zapłodnieniu. W 
jednym  badaniu  osoby,  które  regularnie  korzystały  z  sauny 
przez 3 miesiące, miały znacznie obniżoną liczbę plemników i 

                                      

34

 R. Mieusset, L. Bujan, Testicular heating and its possible contributions to male infertility: a review., „Int J 

Androl.” 1995, nr 18 (4), s. 169-184. 

35

 C. Wang i in., Effect of increased scrotal temperature on sperm production in normal men, „Fertil Steril” 1997, 

nr 68 (2), s. 334-339. 

36

 R. Mieusset, L. Bujan, Testicular heating and its possible contributions to male infertility: a review, „Int J 

Androl” 1995, nr 18, s. 169-184. 

37

 B.P. Setchell, Heat and the testis, „J Reprod Fertil” 1998, nr 114, s. 179-184. 

38

 R. Mieusset, L. Bujan, The potential of mild testicular heating as a safe, effective and reversible contraceptive 

method for men, „Int J Androl” 1995, nr 17, s. 186-191. 

 

background image

www.BiuletynZdrowia.pl • Wszystkie prawa zastrzeżone 

____________________________________________________________________________ 

 

____________________________________________________________________________ 

-29-  

ich  ruchliwość

39

.  W  innym  badaniu  mierzono  temperaturę 

moszny u zdrowych mężczyzn lub u mężczyzn, którzy planują 
zapłodnienie. Wykazano silny związek między średnią tempe-
raturą moszny a liczbą plemników. Oto, co poza sauną negatyw-
nie wpływa na zdrowie jąder…

40

 

1. Praca z laptopem trzymanym na udach. 

2. Noszenie ciasnej bielizny. 

3. Noszenie ciasnych spodni. 

4. Czas spędzany podczas gorących kąpieli. 

5. Czas spędzany w pozycji siedzącej. Ten punkt szczególnie 

zasługuje na uwagę. Pozycja siedząca powoduje niską wentyla-
cję w okolicy krocza, co przyczynia się do wzrostu temperatury 
jąder. 

                                      

39

 A. Garolla i in., Seminal and molecular evidence that sauna exposure affects human spermatogenesis, „Hum 

Reprod” 2013, nr 28, s. 877-885. 

40

 N.H. Hjollund i in., The relation between daily activities and scrotal temperature, „Reprod Toxicol” 2002, 

nr 16, s. 209-214. 

background image

www.BiuletynZdrowia.pl • Wszystkie prawa zastrzeżone 

____________________________________________________________________________ 

 

____________________________________________________________________________ 

-30-  

Co  można  zrobić,  aby  zmniejszyć  ryzyko  nadmiernego 

ogrzewania jąder? 

1. Jeśli pracujemy w domu, warto zainwestować  w biurko 

elektryczne, które umożliwia pracę i na siedząco, i na stojąco. 

2. Jeśli jesteśmy zmuszeni do pracy na siedząco, to nie krzy-

żujmy nóg i nie trzymajmy ich blisko siebie. W pozycji lekko roz-
łożonej powodują mniejsze ogrzewanie jąder

41,42,43

3.  Unikać  nadmiernego  ogrzewania  się  podczas  snu.  Roz-

sądne jest spanie bez bielizny

44

. Porównano spanie w piżamie i 

                                      

41

 J. Rock, D. Robinson, Effect of induced intrascrotal hyperthermia on testicular function in man, „Am J Obstet 

Gynecol” 1965, nr 93 (6), s. 793-801. 

42

 G.S. Brindley, Deep scrotal temperature and the effect on it of clothing, air temperature…, „Br J Urol” 1982, 

nr 54 (1), s. 49-55. 

43

 R. Mieusset i in., Effect of posture and clothing on scrotal temperature in fertile men, „J Androl” 2007, nr 28 

(1), s. 170-175. 

44

 N.H. Hjollund i in., The relation between daily activities and scrotal temperature, „Reprod Toxicol” 2002, 

nr 16, s. 209-214. 

 

background image

www.BiuletynZdrowia.pl • Wszystkie prawa zastrzeżone 

____________________________________________________________________________ 

 

____________________________________________________________________________ 

-31-  

bieliźnie nocnej ze spaniem nago. W drugim wypadku tempera-
tura jąder była oczywiście niższa

45

. Ubranie i bielizna zwiększają 

temperaturę jąder o około 1,5-2°C w porównaniu z nagością

46,47

Słowem, podczas spania nie potrzebna jest nam dodatkowa war-
stwa ubrań, która zatrzymuje powietrze i ciepło. Tu warto wspo-
mnieć:  idealna  temperatura  dla  rozwoju  roztoczy  domowych 
wynosi 18-24°C. Dlatego zaleca się, aby w sypialni temperatura 
podczas  snu  wynosiła  mniej  niż  18°C.  Osoby  z  alergią  śpią 
wtedy najlepiej!
 

                                      

45

 G.S. Brindley, Deep scrotal temperature and the effect on it of clothing…, „Br J Urol.” 1982, nr 54 (1), s. 49-

55. 

46

 R. Mieusset i in., Effect of posture and clothing on scrotal temperature in fertile men, „J Androl” 2007, nr 28 

(1), s. 170-175. 

47

 A. Zorgniotti i in., Effect of clothing on scrotal temperature in normal men and patients with poor semen

„Urology” 1982, nr 19 (2), s. 176-178. 

 

background image

www.BiuletynZdrowia.pl • Wszystkie prawa zastrzeżone 

____________________________________________________________________________ 

 

____________________________________________________________________________ 

-32-  

4. Uprawiać aktywność fizyczną. Wykazano, że wpływa ko-

rzystnie na jakość nasienia, częściowo dlatego, że poprawia chło-
dzenie jąder

48,49

5. Nosić luźne bokserki, zamiast ciasnych majtek i slipów. 

6. Unikać zbyt długich gorących kąpieli. 

7. Nie nadużywać zabiegów w saunie. 

8. Codziennie spacerować. 

9. Unikać koców elektrycznych. 

10. Unikać trzymania laptopa blisko genitaliów. Zwiększa to 

bowiem temperaturę jąder o średnio 2°C. 

I na koniec: nadwaga oraz otyłość oczywiście także zwięk-

szają  temperaturę  jąder.  Dlatego  należy  zadbać  o  prawidłową 
masę ciała i ją utrzymać. 

                                      

48

 A.J. Gaskis i in., Paternal physical and sedentary activities in relation to semen quality…, „Hum Reprod.” 

2014, nr 29, s. 2575-2582. 

49

 D. Vaamonde i in., Physically active men show better semen parameters…, „Eur J Appl Physiol.” 2012, nr 

112, s. 3267-3273. 

background image

www.BiuletynZdrowia.pl • Wszystkie prawa zastrzeżone 

____________________________________________________________________________ 

 

____________________________________________________________________________ 

-33-  

Lekka depresja: dlaczego 

NIE dla antydepresantów 

Terapią stosowaną przy depresji od zawsze były leki prze-

ciwdepresyjne. Jeśli mała dawka nie daje poprawy, lekarze zale-
cają dawkę większą. Jeśli jeden lek nie działa, lekarze przepisują 
inny. 

Fournier i inni badacze postanowili jednak sprawdzić, jaki 

farmakologiczny efekt dają leki przeciwdepresyjne w porówna-
niu z tabletkami placebo u pacjentów z lżejszymi odmianami de-
presji

50

. Dzięki analizie sześciu badań, w których udział wzięło 

718  pacjentów,  badacze  odkryli,  że  reakcja  na  antydepresanty 
jest zależna od tego, jak poważna jest depresja. To znaczy, im po-
ważniejsza depresja, tym bardziej przydatne są leki przeciwde-
presyjne. Osoby zaś z lekką lub umiarkowaną odmianą depresji, 
w znakomitej większości  nie  mają żadnych  korzyści z antyde-
presantów lub mają tylko minimalne korzyści. Podobnie odejść 

                                      

50

 J.C. Fournier i in., Antidepressant drug effects and depression severity, „JAMA” 2010, nr 303 (1), s. 47-53. 

 

background image

www.BiuletynZdrowia.pl • Wszystkie prawa zastrzeżone 

____________________________________________________________________________ 

 

____________________________________________________________________________ 

-34-  

od antydepresantów przy lekkiej i umiarkowanej depresji pro-
ponuje Nassir Ghaemi, uznany psychiatra i autor książek na ten 
temat

51

Depresja  to,  można  powiedzieć,  jak  gdyby  przeziębienie 

psychiczne. Tak jak często przepisuje się rutinoscorbin na prze-
ziębienie, tak samo często lekarze od razu przepisują antydepre-
santy  nawet  na  lekką  depresję  i  stany  lękowe  –  zupełnie 
bezmyślnie. Praca, którą zacytowałem, jest na tyle dobra, że po-
winni się z nią zapoznać wszyscy psychiatrzy i wyciągnąć wnio-
ski  odnośnie  do  stosowania  antydepresantów.  Na  przykład, 
zamiast od razu przepisywać pacjentom leki, należałoby przed-
tem zrobić obszerniejszy wywiad i przeprowadzić counselling. 
Można także skupić się na przykład na złagodzeniu objawów, 
między innymi zaburzenia snu. W wypadku pacjentów, u któ-
rych mniejsza dawka leku nie skutkuje, rozsądne będzie także 
dwa razy zastanowić się, zanim zwiększy się dawkę. Uważam, 
że lekarze psychiatrzy powinni zapoznać się z cytowaną w tym 

                                      

51

 S.N. Ghaemi, Why antidepressants are not antidepressants: STEP-BD, STAR*D, and the return of neurotic 

depression, „Bipolar Disord” 2008, nr 10 (8), s. 957-968. 

background image

www.BiuletynZdrowia.pl • Wszystkie prawa zastrzeżone 

____________________________________________________________________________ 

 

____________________________________________________________________________ 

-35-  

materiale pracą, bo wydaje się, że stosowanie antydepresantów 
jest nadużywane. 

Numer  53  można  zamówić  już  teraz.  W przypadku  edycji 

drukowanej, numer wyślę na adres domowy w pierwszym tygo-
dniu września 2018. W przypadku edycji elektronicznej (do czy-
tania  na  komputerze),  numer  wyślę  także  w pierwszym 
tygodniu września, lecz na skrzynkę pocztową e-mail. 

Aby  zamówić,  wykręć  poniższy  numer.  Odbierze  któraś  z 

moich koleżanek z obsługi klienta, która akurat urzęduje w biu-
rze. 

Zamawianie przez telefon pod nrem: 

(22) 123 99 55 

Jeśli  wszystkie  telefony  w  biurze  będą  zajęte,  odczekaj 

chwilę  i zadzwoń  ponownie.  Dzwoni  już  tyle  osób,  że  czasem 
trzeba wykręcić numer kilka razy. Jeśli nie chcesz dzwonić i wo-
lisz zamówić przez Internet, nie ma sprawy. Po prostu wejdź na 
poniższą stronę, wypełnij formularz i gotowe: 

background image

www.BiuletynZdrowia.pl • Wszystkie prawa zastrzeżone 

____________________________________________________________________________ 

 

____________________________________________________________________________ 

-36-  

 Zamawianie przez Internet na: 

www.BiuletynZdrowia.pl/nowy 

Ze względu na to, że co miesiąc drukuję ograniczoną ilość 

numerów, to następny numer zachęcam zamówić jak najprędzej. 
Tym  sposobem  rezerwujesz  swoją  kopię,  którą  wyślę  Ci  w 
pierwszym tygodniu następnego miesiąca. Jeśli nie czytasz sys-
tematycznie wszystkich numerów „Biuletynu Zdrowia”, zajrzyj 
do archiwum i uzupełnij kolekcję o braki: 

www.BiuletynZdrowia.pl/spis  

To wszystko na teraz. Jak zawsze, czekam na telefon od Cie-

bie lub na zamówienie złożone przez Internet (patrz powyższy 
adres). 

Dla Ciebie i Twojej rodziny – dużo ciepła i radości! 

– Łukasz D. King