background image

7 sekretów zdrowia 

dr Joanny Budwig

 

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - 

6 nawyków ludzi 

którzy nie chorują

 

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - 

Jak nie umrzeć 

na nadciśnienie

 

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - 

Jak poprawić

 

krążenie i zdrowie

 

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - 

Numer 55 • listopad 2018 

Łukasz D. King

 

background image

www.BiuletynZdrowia.pl • Wszystkie prawa zastrzeżone 

____________________________________________________________________________ 

 

____________________________________________________________________________ 

-2-  

Przedstawiane treści mają charakter 

informacyjno-edukacyjny 

 

Wszelkie informacje na tematy przedstawiane w niniejszym biuletynie 
odzwierciedlają wiedzę i poglądy autora, a więc NIE stanowią fachowej 
porady lekarskiej lub innego stosownego specjalisty. 

Mimo  dołożenia  wszelkich  starań,  aby  informacje  były  wiarygodne 

i sprawdzalne, nie ma gwarancji, że zadziałają tak samo u każdej osoby. 
Efekty mogą się różnić. 

Autor publikacji nie bierze odpowiedzialności, pośredniej ani bezpo-

średniej, za sposób wykorzystania i interpretowania zawartych tu infor-
macji. 

Za podjęcie jakichkolwiek działań i skutków z tego wynikających od-

powiedzialna jest wyłącznie osoba je podejmująca. 

 

 

background image

www.BiuletynZdrowia.pl • Wszystkie prawa zastrzeżone 

____________________________________________________________________________ 

 

____________________________________________________________________________ 

-3-  

BIULETYN 

ZDROWIA 

Lekcje o tym 

jak być zdrowym 

i wieść lepsze życie 

pod redakcją 

Łukasza D. Kinga 

« lukasz.king@mapazdrowia.pl » 

 

 

Drogi Czytelniku! 

istopad  to  miesiąc  szczególny.  W  listopadzie  obchodzimy  bo-
wiem dni honorowego krwiodawstwa. Daje to między innymi 
okazję  do  złożenia  życzeń  i  podziękowań  wszystkim  honoro-

wym krwiodawcom za ich poświęcenie, czasami wieloletnie, dla innych. 
Przecież  często  ta  wytrwałość  przynosi  ogromne  efekty  w  ratowaniu 
ludzkiego życia i zdrowia. 

To słowa Adama Marka, przewodniczącego Rejonowej Rady Hono-

rowego Krwiodawstwa Polskiego Czerwonego Krzyża w Łasku. Piszę o 
tym z dwóch powodów. Jak wiadomo, krwi zawsze jest mało. Dlatego 
trzeba zachęcać do oddawania. A po drugie… właśnie podjąłem decyzję, 
że zacznę regularnie oddawać swoją krew. Pomimo już wielu wiosen na 

background image

www.BiuletynZdrowia.pl • Wszystkie prawa zastrzeżone 

____________________________________________________________________________ 

 

____________________________________________________________________________ 

-4-  

karku,  zdecydowałem  się  na  ten  krok  dopiero  teraz.  Lepiej  późno  niż 
wcale. I stąd też zachęcam moich Czytelników i Czytelniczki do tego sa-
mego. A teraz przechodząc do tematów…  

Przepis na uzdrawiającą kanapkę 

Zanim opowiem o przepisie, najpierw muszę napisać o samym chle-

bie. Nie będzie przesadą, jak powiem, że dziś w sklepach spożywczych 
mamy do kupienia wyroby chlebopodobne. Chleb teraz, a chleb kiedyś 
– to dwa różne produkty. Ale jest rodzaj chleba pełnoziarnistego, który 
można jeść bez obaw o ewentualny negatywny wpływ na zdrowie. Nie 
co dzień, lecz od czasu do czasu, tak by w tygodniu rotować różne pro-
dukty i nie przywykać do jednego. 

Chodzi o CHLEB NA ZAKWASIE. Jeśli nie wyobrażasz sobie życia 

bez chleba, to kupuj chleb robiony w 100% na zakwasie – BEZ drożdży. 
Albo sam się naucz taki robić, filozofii nie  ma. Jak pamiętasz, z wielu 
powodów nie polecam ŻADNEGO chleba (i w ogóle pieczywa) na droż-
dżach. Po pierwsze – właśnie dlatego, że chleb dzisiaj, to nie ten chleb, 
co wczoraj. Nasze babki jadły chleb z kilku składników, my jemy chleb 
ze składnikami, których nawet nie widać na etykiecie. 

Po drugie – w chlebie na drożdżach, białym i ciemnym, są azotany, 

azotyny, ale co gorsza, są i toksyny pleśniowe. Po trzecie – w chlebie z 

background image

www.BiuletynZdrowia.pl • Wszystkie prawa zastrzeżone 

____________________________________________________________________________ 

 

____________________________________________________________________________ 

-5-  

pełnego ziarna robionym na drożdżach jest kwas fitynowy. Raz, że blo-
kuje  wchłanianie  minerałów,  to  dwa,  zmniejsza  on  zdolność  jelit  do 
wchłaniania składników odżywczych z innych produktów oraz zdolność 
trawienia białek. 

Rozwiązaniem na te trzy kłopoty jest chleb przygotowany z pełnego 

ziarna na zakwasie; jeśli nie samodzielnie zrobiony, to kupiony w dobrej 
piekarni. Albo przez Internet, bo tak też już można. 

Co zyskujemy na zamianie chleba robionego na drożdżach na chleb 

robiony na zakwasie? 

Otóż  fermentacja  zakwasu  piekarskiego  rozkłada  szkodliwe  sub-

stancje i uwalnia zawarte w pełnym ziarnie składniki odżywcze, głównie 
chodzi o potrzebne minerały. 

W chlebie na zakwasie – w przeciwieństwie do chleba na drożdżach 

– minerały stają się dostępne, bo w wyniku fermentacji zakwasu na sku-
tek  działania  fitazy  dochodzi  do  rozkładu  fitynianów,  czyli  substancji 
ANTYodżywczych. 

Dzięki temu cynk, magnez, wapń, żelazo, mangan i inne minerały z 

takiego chleba budują zdrowie: 

background image

www.BiuletynZdrowia.pl • Wszystkie prawa zastrzeżone 

____________________________________________________________________________ 

 

____________________________________________________________________________ 

-6-  

Więc powtórzę: jeśli kupujemy chleb na drożdżach, to lepiej kupić 

BIAŁY  pszenny,  niż  ciemny  z  pełnego  ziarna!  Nagie  i  bezduszne,  ale 
prawdziwe. Natomiast jeśli kupujemy chleb na zakwasie, to wtedy bie-
rzemy ciemny pełnoziarnisty, oczywiście. 

Co też ważne: pod wpływem fermentacji w zakwasie następuje de-

gradacja mykotoksyn – wysoce szkodliwych związków wytwarzanych 
przez pleśnie. Więc dodatkowy plus. 

A teraz, gdy wiemy, jakiego chleba użyć do zrobienia odżywczej, po-

budzającej zdrowie kanapki, zobaczmy przepis na nią… 

Moja  kanapkowa  receptura  wpływa  korzystnie  na  jelita:  centrum 

werwy i wigoru. Od stanu jelit zależy całe zdrowie, a co za tym idzie – 
komfort życia. 

Nie tylko uczestniczą one w trawieniu – pełnią też naczelną funkcję 

w  działaniu  systemu  odpornościowego,  który  ma  strzec  przed  choro-
bami. 

background image

www.BiuletynZdrowia.pl • Wszystkie prawa zastrzeżone 

____________________________________________________________________________ 

 

____________________________________________________________________________ 

-7-  

Stąd – przy słabej pracy jelit, znika tarcza odpierająca inwazję wro-

gów  zdrowia:  bakterii,  zarazków,  drobnoustrojów.  Według  badań  kli-
nicznych zła ich kondycja ma bliski związek z przeszło 170 bolączkami 
XII wieku – od przeziębień zaczynając, na nowotworach kończąc. 

Najkrótszą znaną drogą do poprawy zdrowia jelit jest optymalizacja 

flory bakteryjnej. Właśnie to zadanie spełnia moja kanapka. 

Zanim przepis, jeszcze słowo wyjaśnienia … 

Optymalna flora znaczy: więcej zdrowych bakterii, a mniej złych. Ła-

two ocenić, których masz więcej. Zła flora (gdzie dominują patogeny) ob-
jawia  się  skokami  nastroju,  depresją,  bólem  głowy,  zmęczeniem, 
sennością i zaparciami. 

Z kolei dobra flora, a więc dominacja dobrych bakterii, manifestuje 

się w codziennym życiu poprzez rześkość, energię, częste wypróżnianie, 
lekki nastrój i poczucie radości. Dobra flora wiąże toksyny, przyspiesza 
ich  usuwanie,  jednocześnie  lepiej  syntezuje  składniki  odżywcze  (wita-
miny,  minerały,  pierwiastki  śladowe…)  –  stąd  wspaniałe  dobrodziej-
stwa, jakie ze sobą pociąga. 

I taką florę bakteryjną pomaga ukształtować kanapka, na którą prze-

pis chcę ci dzisiaj podarować. Jej sekret: PRZYPRAWY i ZIOŁA! 

background image

www.BiuletynZdrowia.pl • Wszystkie prawa zastrzeżone 

____________________________________________________________________________ 

 

____________________________________________________________________________ 

-8-  

Przyprawy  i  zioła  hamują  bowiem  rozwój  patogenicznych  (czyli 

złych) bakterii w jelicie, jednocześnie pobudzają rozwój dobrych, a tym 
samym – budują optymalną florę. 

Skąd taka moc przypraw? Z ich właściwości: działają antyoksyda-

cyjnie,  przeciwnowotworowo,  przeciwzapalnie,  antybakteryjnie,  prze-
ciwgrzybiczo i przeciwwirusowo. 

Dlatego wystarczy zamknąć między dwiema kromkami kilka tanich, 

wszędzie  dostępnych  przypraw  z  ziołami…  i  bon  appétit  –  oto  mamy 
mały posiłek z wielkim, pozytywnym, synergicznym efektem na zdro-
wie jelit. 

Receptura na uzdrawiającą kanapkę 

Oczywiście najpierw zaopatruję się w chleb, o którym było wyżej. 

Następnie biorę dwie kromki, smaruję je ulubionym masłem, po czym 
kładę warstwę najlepszych dla jelit przypraw, ziół i roślin. Prawie zaw-
sze są to: 

a) 

świeżo posiekana czerwona cebula, 

b) 

świeżo pokrojone, cieniutkie plastry czosnku, 

c) 

cieniutka warstwa musztardy, 

d) 

odrobina chrzanu, 

background image

www.BiuletynZdrowia.pl • Wszystkie prawa zastrzeżone 

____________________________________________________________________________ 

 

____________________________________________________________________________ 

-9-  

e) 

na to sypię pieprz ziołowy, 

f) 

zmielony lub posiekany imbir, 

h) 

czasem trochę szczypiorku, 

i) 

oraz szczyptę soli kłodawskiej. 

Zdarza mi się jeszcze posypać ostrą papryką mieloną. Potem kładę 

to, co zwykle: ser, pomidor bądź zielony ogórek – zależy, na co akurat 
mam apetyt. 

Dla kogoś, kto kocha pieścić podniebienie, taka kanapka to uczta dla 

kubków smakowych. Ale przede wszystkim – stymulacja pracy jelit i od-
budowa zbawiennej flory bakteryjnej. Z biegiem czasu będziesz mógł po-
wiedzieć „pa” wzdęciom i zaparciom. 

Wszystko, co kładę na kanapkę, to produkty o ponadprzeciętnych 

właściwościach zdrowotnych. Wiele z nich opisywałem szczegółowo we 
wcześniejszych numerach, a zatem stali czytelnicy powinni mieć świa-
domość, jak cenne są te produkty. Dodam jeszcze, że na przykład zamiast 
cienkiej  warstewki  chrzanu  bądź  musztardy,  można  dać  cienką  war-
stewkę przecieru pomidorowego. Tu ponownie stali czytelnicy wiedzą, 
jak prozdrowotny jest przecier pomidorowy, i że jest zdrowszy od suro-
wych pomidorów. Jest to wyjątek od reguły, bo produkt przetworzony, 
jakim jest przecier, ma przewagę pod względem wpływu na zdrowie nad 
produktem nieprzetworzonym, w pełni naturalnym. 

background image

www.BiuletynZdrowia.pl • Wszystkie prawa zastrzeżone 

____________________________________________________________________________ 

 

____________________________________________________________________________ 

-10-  

6 nawyków ludzi, którzy 

prawie nigdy nie chorują 

Zdrowie  zaczynamy  doceniać  dopiero,  kiedy  zaczynamy  je  tracić. 

Dlatego  jeśli  planujesz  kiedyś  podróż  życia,  za  przystanek  koniecznie 
obierz hrabstwo Bama w południowych Chinach.  

Nie tylko dla elizejskich, oszałamiająco pięknych zakątków kraju, ale 

i bezcennych sekretów przekraczania granicy stu lat w zdrowiu. Bama 
bowiem to region słynący z aktywnej długowieczności i wolności od cho-
rób. 

– Nigdy nie zapadłam na żadną dolegliwość. Nie miałam ani jed-

nego  zastrzyku  w  swoim  życiu  –  wyznaje  Huang Ma  Shen,  106-letnia 
mieszkanka Bama. 

Oczywiście Chiny nie są jedynym krajem superstulatków. Za rekor-

dzistkę długości ludzkiego życia uznaje się Jeanne Calment z Francji: do-
czekała 122 lat. Przeżyła własną córkę, własnego wnuka, nawet Mojżesza 
z czasów biblijnych o dwa lata! 

Kuźnią długowiecznych jest również Kaukaz. Mieszka tu 42% spo-

śród wszystkich, którzy przekroczyli setkę. 

Zagubiona na Oceanie Spokojnym, gdzieś między Japonią a Tajwa-

nem,  niewielka  Okinawa  to  kolejna  wyspa  zdrowia.  Od  niemal  40  lat 

background image

www.BiuletynZdrowia.pl • Wszystkie prawa zastrzeżone 

____________________________________________________________________________ 

 

____________________________________________________________________________ 

-11-  

przyciąga tłumy naukowców. Nie za sprawą malowniczych raf koralo-
wych, lecz właśnie wybitnego zdrowia tutejszej ludności. 

Jeszcze inny przykład krainy sędziwych staruszków: Vilcamamba w 

Ekwadorze, skrywająca zagadkę długiego, pogodnego życia. 

Mija już czwarty rok, od kiedy studiuję pisma, książki i reportaże o 

ludziach  niedotkniętych  chorobami.  Odkryłem,  że  charakteryzują  ich 
między innymi te oto nawyki … 

NAWYK #1: Zdrowi ludzie ruszają się. Na przykład na japońskiej 

wyspie Okinawa znaczenie ruchu dla zdrowia ciała i ducha jest wyryte 
w świadomości wszystkich mieszkańców. Ruch bowiem wzmacnia serce 
(pompowanie krwi), płuca (napełnianie ciała życiodajnym tlenem), tra-
wienie (odżywienie dla komórek), aktywuje szereg innych procesów. 

NAWYK #2: Zdrowi ludzie chodzą boso. Zbierając zieloną herbatę 

na  plantacji  w  Chinach,  łowiąc  zwierzynę  w  Ekwadorze,  pracując  na 
polu -- te i inne czynności robią zwykle bez obuwia. Dzięki temu nie tracą 
kontaktu  z  przeciwzapalną  energią  Matki  Ziemi,  są  wolni  od  elektro-
smogu, ładunek ich ciała jest równy zeru. Małymi krokami wracamy do 
tego zapomnianego nawyku, stosując różne sposoby uziemiania. Nauka 
już wie, że  uziemianie w oka mgnieniu znosi szereg dolegliwości, np. 
bólów stawów i mięśni. 

background image

www.BiuletynZdrowia.pl • Wszystkie prawa zastrzeżone 

____________________________________________________________________________ 

 

____________________________________________________________________________ 

-12-  

NAWYK #3: Zdrowi ludzie zachowują spokój umysłu. Są pogodni, 

radośni, pozytywnie nastawieni, a przez to odporni na stres. M. Knowles, 
która żyła ponad sto lat, zawsze powtarzała: „Szukaj w życiu wspania-
łych rzeczy. Jeśli nie możesz ich znaleźć na zewnątrz, poszukaj w samym 
sobie.” 

NAWYK #4: Zdrowi  ludzie piją  głównie wodę.  Ludzki organizm, 

podobnie  jak  organizmy  niemal  wszystkich  zwierząt,  do  utrzymania 
zdrowia nie potrzebuje innych płynów poza wodą. Oczywiście filiżanka 
kawy czy herbaty nie skrzywdzi, lecz czysta woda powinna wieść prym. 

NAWYK #5: Zdrowi ludzie czerpią siłę ze Słońca. Prawdopodobnie 

największa moc Słońca pochodzi z faktu, że wypełnia ludzkie ciało do-
broczynną witaminą D, która tak naprawdę nie jest witaminą, a hormo-
nem o potężnych właściwościach. Siła Słońca jest znana od wieków. Na 
przykład w starożytności stosowano kąpiele słoneczne, aby przywracać 
utraconą witalność i wypędzać rozmaite bolączki. W jodze praktyka ta 
zwie się Atapa Snana. W nowoczesnym świecie: helioterapia, inaczej le-
czenie Słońcem. 

NAWYK  #6:  Zdrowi  ludzie  jedzą  mnóstwo  surowego.  Surowe  je-

dzenie kojarzy się z nieciekawymi smakami. Ale to nieprawda. Może być 
pyszne niczym zakazany owoc. Od tych z pewnością eksplodują twoje 

background image

www.BiuletynZdrowia.pl • Wszystkie prawa zastrzeżone 

____________________________________________________________________________ 

 

____________________________________________________________________________ 

-13-  

kubki smakowe: kawałki jabłek posypane cynamonem, brokuły w zale-
wie czosnkowo-cebulowej albo zwyczajny koktajl z ulubionych owoców 
posypany kardamonem. 

10 prawd o jedzeniu od 

rosyjskiego znawcy zdrowia 

Tym znawcą jest Iwan Nieumywakin. Profesor… Doktor nauk me-

dycznych… Członek Europejskiej i Rosyjskiej Akademii Nauk Przyrod-
niczych… Autor ponad 200 prac naukowych… 

Członek prezydium Wszechrosyjskiego Zawodowego Stowarzysze-

nia Medycznego Specjalistów Tradycyjnej Medycyny Ludowej… Czło-
nek Nauk Medyczno-Technicznych… 

Zatem – warto wziąć następujące rady przynajmniej pod rozwagę! 

Układ pokarmowy skrywa potencjał doskonalenia zdrowia. Tak ol-

brzymi,  że  przypomina  mi  o  energii  atomowej:  przestrzegaj  pewnych 
prawd, a wypełni Twoje życie wigorem. Popełniaj błędy… a będzie Czar-
nobylem dla Twojego ciała. 

Od jego działania zależy bowiem wiele sfer życia, jak choćby: 

>> SEN. Zjedz coś, czego nie tolerujesz, a nocą posiłek ten obróci się 

przeciw Tobie: np. jeśli żołądek nie trawi cukru zawartego w mleku, a w 

background image

www.BiuletynZdrowia.pl • Wszystkie prawa zastrzeżone 

____________________________________________________________________________ 

 

____________________________________________________________________________ 

-14-  

ciągu dnia skonsumujesz ser, wieczorem w jelitach wybuchnie Armage-
don – najpierw wzdęcia, potem gazy, na końcu zaparcia. Powodzenia w 
zasypianiu! 

>> ODPORNOŚĆ. Aż 70% odporność na choroby zależy od jelit. Tu 

bowiem mieszkają komórki produkujące ciała immunologiczne do walki 
z patogenami: wirusami, bakteriami, grzybami, pasożytami i toksynami. 

>> PONADTO: Życie seksualne… sprawność stawów… reakcje aler-

giczne…  metabolizm…  –  to  wszystko  również  zależy  od  działania 
układu pokarmowego. 

A zatem jest motywacja do zmian! Profesor Nieumywakin sugeruje: 

1. Aby mieć zdrowe, SŁODKIE życie, należy jeść więcej gorzkiego: 

przyprawy, wrotycz, pokrzywa, piołun, cebula, czosnek i inne. Aby mieć 
GORZKIE, chore życie, należy jeść słodycze. 

2. „Żyj nie po to, aby jeść – jedz po to, aby żyć.” (Sokrates). 

3.  Unikać  potraw  smażonych,  tłustych  wywarów,  pełnego  mleka, 

produktów  sztucznych  i  rafinowanych  oraz  słodkości.  UWAGA:  wę-
dzonki są niebezpieczne! Na przykład 50 g wędzonej kiełbasy wykazuje 
takie działanie na organizm jak paczka papierosów, a wędzone szprotki 
– jeszcze większe. Dlatego lepiej gotować na parze i wodzie lub zapiekać, 
niż wędzić i smażyć. 

background image

www.BiuletynZdrowia.pl • Wszystkie prawa zastrzeżone 

____________________________________________________________________________ 

 

____________________________________________________________________________ 

-15-  

4.  Przeżuwać  dokładnie  pokarm  do  chwili,  gdy  zniknie  w  ustach 

specyficzny dla niego smak. Wtedy zaspokajanie głodu przebiega szyb-
ciej, a więc zjadamy mniej. Jest to ulga dla żołądka i szansa na lekkie od-
chudzanie. 

5. Nie gotować i nie siadać do stołu w gniewie. Zawsze należy być w 

dobrym stanie ducha. 

6. Trawienie to praca wymagająca dużo wysiłku, dlatego po posiłku 

pożądany jest 20-30 minutowy odpoczynek, ale nie sen i nie na leżąco. 

7. Lepiej jeść więcej posiłków w małych ilościach niż mniej, a w du-

żych. Kolacja do godziny 20:00. 

8. Raz w tygodniu robić lekkie dni oczyszczające (na owocach, so-

kach) trwające od 24 do 36 godzin. 

9.  Podczas  choroby,  do  czasu  unormowania  temperatury,  nic  nie 

jeść. Pić tylko wodę i świeże soki. 

10.  Jedzenie  to  pracochłonny  proces  energetyczny:  przetwarzanie 

pokarmu,  wchłanianie  substancji  odżywczych,  wydalanie  odpadów… 
Dlatego optymalny styl odżywiania wygląda tak: jeść mniej, potrawy po-
winny być jednorodne, jak najczęściej świeże, z przewagą tych pocho-
dzenia  roślinnego,  przy  jednoczesnym  ograniczeniu  słodyczy  i 
wędzonek. Pamiętać należy, że jaki stół, taki stolec. 

background image

www.BiuletynZdrowia.pl • Wszystkie prawa zastrzeżone 

____________________________________________________________________________ 

 

____________________________________________________________________________ 

-16-  

Kapuściani pogromcy raka 

na Twoim talerzu 

Kiedy  byłem  dzieckiem,  mama  nie  pozwalała  mi  odejść  od  stołu, 

póki nie zjadłem porcji swoich warzyw. 

 Cóż poradzić, jadłem, inaczej nici z kieszonkowego. Choć nie popie-

ram takich praktyk (zrób to, a dostaniesz tamto), akurat tego rodzicom 
nie wytykam. Płacili mi, bym był zdrów, poczciwy układ! 

To nie tak, że nie lubiłem warzyw. Po prostu na stole zawsze było 

coś bardziej kuszącego. Gdy przychodził czas na warzywka, byłem już 
pełny. Piszę o tym dlatego, że wkraczając w dojrzałość, może rozstajemy 
się z kreskówkami Toma i Jerry’ego, ale zabieramy z sobą nawyki żywie-
niowe. Wciąż pierwej na warsztat idą smakowite udka z kurczaka, omlet 
na boczku i devolaya z farszem; potem dopiero patrzymy, gdzie się po-
działy nasze warzywka. „Ah, zostały w lodówce”. 

Rzeczywiście, przy kuszącym udku, pachnącym wędzonką omlecie 

i nadzianym devolayu, warzywka są niezbyt. A co jeśli porcja niektórych 
warzywek dziennie mogłaby drastycznie obniżyć ryzyko zachorowania 
na raka? Czy wówczas zmieniłbyś zdanie? 

Rak to niemały problem. Według Światowej Organizacji Zdrowia, co 

roku rozpoznaje się go u prawie 7 000 000 ludzi. 

background image

www.BiuletynZdrowia.pl • Wszystkie prawa zastrzeżone 

____________________________________________________________________________ 

 

____________________________________________________________________________ 

-17-  

Niestety, konwencjonalna medycyna nie popisuje się zbytnio w za-

pobieganiu rakowi. Właściwie póki człowieka nie dopadnie, lekarz nie 
puszcza  pary  na  jego  temat.  Przykre,  powiem  wprost.  W  końcu  gram 
profilaktyki jest wart więcej niż kilogram leczenia. 

Szczęśliwie – warzywka mogą pomóc. Istnieją pewne warzywa z ro-

dziny  krzyżowych  lub  inaczej  kapustowatych.  Są  to:  rukola,  brokuły, 
brukselka, kapusta, kalafior, jarmuż, gorczyca, rzodkiew, brukiew, rzepa 
i rzeżucha. 

Wszystkie zawierają silne fitoskładniki pod nazwą sulforafany oraz 

indole, oba słynące z przeciwnowotworowych właściwości. Razem po-
magają chronić komórki przed uszkodzeniem DNA, dezaktywować kan-
cerogeny, zmniejszyć stany zapalne, zatrzymać tworzenie guza naczyń 
krwionośnych oraz hamować migrację komórek rakowych (przerzuty). 

Świetnie, ale prawdziwe pytanie brzmi: czy składniki te faktycznie 

pomagają zapobiegać rozwojowi raka w ludzkim ciele? Gdyby to była 
przemowa, silnym głosem rzekłbym: TAK! Owszem! Zgadza się! 

Badania sugerują, że u osób, które jedzą dużo warzyw kapustowa-

tych, występuje mniejsze ryzyko rozwinięcia wszelakich rodzajów raka: 

background image

www.BiuletynZdrowia.pl • Wszystkie prawa zastrzeżone 

____________________________________________________________________________ 

 

____________________________________________________________________________ 

-18-  

>> Trzy i więcej porcji warzyw tygodniowo może zmniejszyć ryzyko 

raka prostaty o 41%

1

>> Większa konsumpcja warzyw kapustowatych doprowadziła do 

zredukowania ryzyka raka jelita zarówno u mężczyzn, jak i kobiet

2

>> U kobiet, które jedzą warzywa kapustowate, występuje mniej za-

chorowań na nowotwór piersi

3

Krótko mówiąc warzywka kapustowate to zieloni pogromcy raka. 

Włączenie ich do jadłospisu nie musi być tak trudne, jak było w dzieciń-
stwie. Mój przepis: Zaczynam od oliwy z oliwek. Wylewam warstwę na 
średniej patelni i podgrzewam. Wcześniej, oczywiście, myję i siekam wa-
rzywka: brokuły, kalafior, kapusta, cebula. Wrzucam wszystko na patel-
nię, doprawiam solą i pieprzem. 

                                        

1

 Cohen JH, Kristal AR, Stanford JL. Fruit and vegetable intakes and prostate cancer risk. J Natl Cancer Inst. 

2000 Jan 5;92(1):61-8. 

2

 Voorrips LE, Goldbohm RA, van Poppel G, et al. Vegetable and fruit consumption and risks of colon and 

rectal cancer in a prospective cohort study: The Netherlands Cohort Study on Diet and Cancer. American 
Journal of Epidemiology 2000;152(11):1081-1092. 

3

 Terry  P,  Wolk  A,  Persson  I,  Magnusson  C.  Brassica  vegetables  and  breast  cancer  risk.  JAMA 

2001;285(23):2975-2977. 

background image

www.BiuletynZdrowia.pl • Wszystkie prawa zastrzeżone 

____________________________________________________________________________ 

 

____________________________________________________________________________ 

-19-  

Niektóre warzywka, jak na przykład brokuły, dobrze jest wcześniej 

podgotować na parze, by były bardziej miękkie, nim pójdą na patelkę. 

Smażę wszystko przez cztery-pięć minut. Dorzucam przepuszczone 

przez praskę ząbki czosnku (ile – według uznania) i smażę jeszcze parę 
minut, aby wszystko obeszło jego smakiem. Tak wygląda moja propozy-
cja  przyrządzania  warzywek  kapustowatych,  zielonych  pogromców 
raka. Podoba się? Bon appétit! 

Jedz to, by zima obyła się 

bez przeziębienia 

„Załóż  czapkę,  bo  się  przeziębisz”.  „Wiesz  co,  nie  idę  dzisiaj  na 

dwór, jest za zimno, przeziębię się”. Zapytaj kogo chcesz, skąd się bierze 
przeziębienie. Podobno 9 na 10 osób powie, że od zimna. Oczywiście – 
nic dalszego od prawdy. 

Jest  tylko  jeden  powód,  dlaczego  się  przeziębiasz.  WIRUSY.  Nie 

zimno,  a  wirusy  właśnie.  Zwie  się  je  prosto:  wirusami  przeziębienia. 
Kiedy na Ciebie uderzą, a organizm ich nie zwalczy, zaczynasz czuć się 
jakby bokser wagi ciężkiej właśnie skończył trenować lewe sierpowe na 
Twojej głowie. Mówisz wtedy: „Ale mnie rozłożyło…”.  

Nie istnieje lek na przeziębienie. Dlatego mówi się, że – jak w przy-

padku grypy – nieleczone przeziębienie trwa tydzień, a leczone 7 dni. 

background image

www.BiuletynZdrowia.pl • Wszystkie prawa zastrzeżone 

____________________________________________________________________________ 

 

____________________________________________________________________________ 

-20-  

Przeziębienie wywołują wirusy. Ale jego prawdziwą przyczyną jest 

to,  że  Twój  organizm  nie  potrafi  zwalczyć  tych  wirusów.  Czyli:  masz 
osłabioną odporność. Musisz ją wzmocnić. 

Pytanie-klucz: Jak wzmocnić odporność?  Odporność wzmacnia się 

prosto. Poprzez doustne przyjęcie tak zwanych immunomodulatorów. 
„Immuno-czego?” – pewnie pomyślałeś. No tak to się nazywa, nic nie 
poradzę.  Immunomodulatory  to  naturalne  substancje,  które  pomagają 
Twojemu organizmowi zwalczyć wirusa poprzez regulowanie odpowie-
dzi odpornościowej. 

Klasyczne immunomodulatory to: 

#1—Czosnek. Jest tak skuteczny, że firmy produkują z niego wyciąg. 

Jak mało co wspomaga organizm w walce z drobnoustrojami. 

Jak spożywać? Na kanapce. Posiekać drobno, np. w cienkie plasterki, 

i  położyć  na  pieczywie  posmarowanym  prawdziwym  masłem.  Praw-
dziwe masło zawiera minimum 82% tłuszczu, tak dla przypomnienia. 

#2—Cebula. Historia ta sama, jak z czosnkiem. Od dawna wykorzy-

stuje się ją do walki ze schorzeniami wirusowymi. Przeziębienie to tylko 
przykład jeden z wielu. Również jedz na kanapce. Albo zrób nalewkę.  

#3—Żeńszeń. W okresie jesienno-zimowym warto rozważyć suple-

mentację żeńszeniem. Zawarte w nim glikozydy stymulują odporność. 

background image

www.BiuletynZdrowia.pl • Wszystkie prawa zastrzeżone 

____________________________________________________________________________ 

 

____________________________________________________________________________ 

-21-  

#4—Produkty bogate w witaminę A. Ponieważ jej niedobór zaburza 

funkcje  układu  odpornościowego.  W  konsekwencji  wywołuje  zwięk-
szoną zachorowalność na choroby zakaźne, w tym przeziębienie. 

#5—Produkty bogate w witaminę D. To jedna z dwóch najważniej-

szych witamin na odporność. Przyjmuj ją z pożywieniem oraz w toku 
przemian zachodzących w skórze pod wpływem Słońca. 

#6—Witamina  C.  A  to  druga  z  dwóch  najważniejszych  witamina 

wzmacniających  odporność.  Polecam  ją  przyjmować  z  pożywieniem 
ORAZ w formie kwasu l-askorbinowego. 

7 sekretów zdrowia dr Joanny Budwig 

Doktor Joanna Budwig odmieniła życie wielu ludzi. 

Robi to nawet teraz, choć jest już w lepszym świecie, a zmarła mając 

lat 95. Dzięki wiedzy, jaką po sobie zostawiła, tysiące ludzi nadal może 
poznawać odkrytą przez nią mądrość o zdrowiu. 

Dziś dołączysz do tego grona – witaj w Tygodniku! 

Trzeba dodać, że doktor Budwig, jak i z resztą wielu uczonych, któ-

rzy leczą bez farmaceutyków, nie miała łatwego życia, gdy informacje o 
jej dokonaniach dotarły do niepowołanych uszu. 

To już jednak odrębna historia, nie wspominając, że i smutna. 

background image

www.BiuletynZdrowia.pl • Wszystkie prawa zastrzeżone 

____________________________________________________________________________ 

 

____________________________________________________________________________ 

-22-  

Choćbym wyskoczył ze skóry, nie jestem zdolny opisać wszystkich 

„sekretów”…Wybrałem więc siedem – najprostszych do opisania, najła-
twiejszych do zrozumienia . . . 

SEKRET NR 1: Włączyć do jadłospisu olej lniany 

Olej lniany to serce diety doktor Budwig. 

Jest bowiem cennym źródłem kwasów tłuszczowych pierwotnych z 

grupy  Omega-3.  Słowo  „pierwotnych”  jest  tu  najistotniejsze.  Bo  więk-
szość  suplementów  z  kwasami  omega  zawiera  pochodne.  One  są 
ZBĘDNE. Ciało człowieka modli się tylko o pierwotne. 

W czym pomagają pierwotne kwasy Omega-3? Są nam potrzebne jak 

rybie woda. Przede wszystkim dlatego, że dotleniają – co jest kluczem w 
leczeniu raka i chorób, u podnóża których leży niedobór tlenu. 

Właśnie dlatego, że olej lniany DOTLENIA (w skrócie rzecz ujmu-

jąc), doktor Budwig z powodzeniem niosła wybawienie ludziom z ra-
kiem. 

Zgadza się to też z odkryciem czołowego biochemika XX wieku, pro-

fesor Otto Warburga. Z prac jego wynika JEDNOZNACZNIE, że niedo-
tlenienie to pierwszorzędna przyczyna raka (i innych chorób). 

background image

www.BiuletynZdrowia.pl • Wszystkie prawa zastrzeżone 

____________________________________________________________________________ 

 

____________________________________________________________________________ 

-23-  

Połączenie wiedzy doktor Budwig i profesora Warburga maluje w 

głowie krystaliczny obraz tego, jak skutecznie leczyć i zapobiegać naj-
większemu zabójcy populacji. 

Jeśli do tego dodamy legendarną metodę Butejki, między prawym a 

lewym uchem mamy wiedzę, która jest sposobem na kwitnące zdrowie. 
W tematy te wszedłem głębiej w poprzednich numerach. 

Na przykład w numerze szóstym pokazałem czytelnikom oleje, od 

których się zdrowieje. Uwaga: Omega-3 z oleju lnianego to dopiero po-
łowa układanki! Jest jeszcze grupa kwasów Omega-6… jak się okazuje, 
ważniejsza niż Omega-3. 

W latach świetności doktor Budwig, żywność była inna niż jest teraz. 

Wtedy nie brakowało pierwotnych Omega-6. Dzisiaj – brakuje. 

Dlatego koniecznie trzeba je uzupełniać. Jak i w jakiej proporcji, o 

tym przeczytasz w numerze szóstym Biuletynu Zdrowia. 

SEKRET NR 2: Spożywaj produkty fermentowane 

Aby mieć optymalne zdrowie, trzeba mieć  optymalną florę bakte-

ryjną układu pokarmowego. A żeby taką florę mieć, potrzebna jest do-
stawa pożytecznych bakterii kwasu mlekowego. 

Dostarczają  właśnie  produkty  fermentowane.  Pożyteczne  bakterie 

pełnią dwie podstawowe funkcje. Po pierwsze – neutralizują toksyny i 

background image

www.BiuletynZdrowia.pl • Wszystkie prawa zastrzeżone 

____________________________________________________________________________ 

 

____________________________________________________________________________ 

-24-  

zmniejszają zanieczyszczenie. Po drugie – wzmacniają układ odporno-
ściowy. 

Oprócz  natlenienia,  to  dwa  najważniejsze  kroki  w  kierunku  zdro-

wia. Jakimi produktami zasiedlać jelita? Doktor Budwig zalecała np. ki-
szoną  kapustę  (a  właściwie  sok  z  niej).  Szklanka  dziennie.  Inne  dobre 
źródła, choć nie najlepsze, to kefiry i naturalne jogurty. 

SEKRET NR 3: Jadłospis stwórz z jak najmniej 

przetworzonych produktów 

Przez niepojętą ilość lat Adamowe plemię, a obecny gatunek czło-

wieka,  Homo  sapiens,  żywiło  się  mięsem,  orzechami,  owocami,  warzy-
wami i tego typu pokarmem, który złowił, znalazł, na który zapolował. 

Do takich pokarmów wyewoluowaliśmy, więc są one najkorzystniej-

sze dla zdrowia, a właściwie jedyne słuszne. 

Lecz większość tego, co się dziś je – makarony, margaryny, chleby, 

wyroby  cukiernicze,  konserwy,  płatki  kukurydziane,  wyroby  seropo-
dobne, chipsy, bułki – istnieją od kilkunastu, kilkudziesięciu, a najdalej 
kilkuset lat. 

To kropla w morzu ewolucji! Nie ma szans, by organizm człowieka 

przystosował się w tak krótkim czasie do żywności, jaką dziś jemy. 

background image

www.BiuletynZdrowia.pl • Wszystkie prawa zastrzeżone 

____________________________________________________________________________ 

 

____________________________________________________________________________ 

-25-  

Już nie mówiąc o dodatkach, jakie się w taką żywność wkłada: kon-

serwanty, barwniki, polepszacze smaku i inne. Dr Budwig wiedziała o 
tym…znała wartość pełnego, naturalnego, nieskażonego ludzką ręką po-
żywienia. I takie też zalecała. Bo nie powącha choroby ten, kto żywi się 
tylko naturalnym pokarmem – właściwym swojemu gatunkowi. 

SEKRET NR 4: Raz na zawsze wykreśl źródło naj-

gorszych tłuszczów świata 

Czym  są  najgorsze  tłuszcze  świata?  Wymieniam:  tłuszcze  trans, 

tłuszcze uwodornione, tłuszcze utwardzone, tłuszcze częściowo utwar-
dzone, tłuszcze uszkodzone. 

Trans, uwodornione (utwardzone) – znajdziesz niemal we wszyst-

kich  wyrobach  cukierniczych  typu  ciastka,  wafelki,  biszkopty,  a  także 
margarynach do smażenia i masmiksach do smarowania. 

A uszkodzone? Tymi człowiek niszczy swoje zdrowie na dwa spo-

soby. Po pierwsze, kupując oleje  w sklepach spożywczych. Po  drugie, 
smażąc  potrawy  na  niewłaściwych  olejach,  przez  to  je  uszkadzając  na 
własnej patelni, czyli poddając obróbce termicznej. 

Doktor Budwig jednoznacznie i niepodważalnie udowodniła szko-

dliwość wyżej wymienionych tłuszczów. Uznała je za główną przyczynę 
chorowania, w tym chorowania na nowotwory. 

background image

www.BiuletynZdrowia.pl • Wszystkie prawa zastrzeżone 

____________________________________________________________________________ 

 

____________________________________________________________________________ 

-26-  

I  słusznie,  bo  jak  wyjaśniłem  w  numerze  szóstym  –  uszkodzone 

tłuszcze uszkadzają półprzepuszczalną błonę miliardów komórek ludz-
kiego ciała. Kiedy błony są uszkodzone, nie potrafią przepuszczać dość 
dużo cząsteczek tlenu do środka komórki. 

W efekcie tego dochodzi do NIEDOTLENIENIA – pierwszorzędnej 

przyczyny chorowania. Tak,  niedobór tlenu to  jedna z  podstawowych 
przyczyn chorowania.  

SEKRET NR 5: Wykreśl z jadłospisu cukier i wy-
roby cukiernicze 

Cukier… słodycze… słodkie napoje… dżemy… Te i inne źródła cu-

kru doktor Budwig zalecała wykopać z jadłospisu na orbitę okołoziem-
ską.  Powód?  Jej  branżą  było  leczenie  raka.  A  ponieważ  miała 
wykształcenie  w  podstawowych  naukach  –  biochemii  i  fizjologii  czło-
wieka – wiedziała, jak nadmiar cukru potęguje rozrost komórek rako-
wych. Dlatego naturalnym było pozbycie się go z jadłospisu. 

SEKRET NR 6: Wykreśl, a przynajmniej ogranicz w 

jadłospisie wędliny 

Gdybyśmy wzięli książkę dla masarzów (nie masażystów, chodzi o 

zawód masarza), z przerażeniem odkrylibyśmy niekończącą się litanię 
nieznanych składników, które producenci upychają do wędlin. 

background image

www.BiuletynZdrowia.pl • Wszystkie prawa zastrzeżone 

____________________________________________________________________________ 

 

____________________________________________________________________________ 

-27-  

Krótko mówiąc, większość wędlin, szczególnie tanich, nie zasługuje 

na to, aby wkładać je do buzi. To kopalnia wypełniaczy, konserwantów, 
polepszaczy smaków i innych substancji chemicznych. 

Zamiast tego, lepiej kupić surowe mięso i je sobie podsmażyć na pa-

telni. Takie już jest znacznie lepsze na kanapeczkę, jeśli ktoś do tej pory 
lubił zjeść chleb obłożony wędliną. Oczywiście są producenci dobrych 
wędlin. Lecz to małe przedsiębiorstwa, u których nie zaopatrują się sieci 
sklepów – a więc nieosiągalne dla 99% konsumentów. 

SEKRET NR 7: Kiedy możesz, sięgaj po produkty 

rolnictwa ekologicznego 

Doktor  Budwig  często  podkreślała  znaczenie  produktów  spożyw-

czych z oznakowaniem BIO, czyli ekologicznych. Takie jedzenie to jedze-
nie  najwyższej  jakości.  Jego  uprawa  jest  pod  ściślejszą  kontrolą,  musi 
spełniać rygorystyczne normy. Wyróżnia się większą wartością odżyw-
czą i czystością, gdyż do jego uprawy nie wykorzystuje się środków che-
micznych  /  syntetycznych.  Nad  przestrzeganiem  tych  przepisów 
czuwają specjalne jednostki certyfikujące, które przeprowadzają drobia-
zgowe kontrole i rozliczenia produkcji. 

background image

www.BiuletynZdrowia.pl • Wszystkie prawa zastrzeżone 

____________________________________________________________________________ 

 

____________________________________________________________________________ 

-28-  

Zanim zjesz coś smażonego 

Na  przykład  chcę  usmażyć  warzywa.  Lub  mięso.  Lub  cokolwiek. 

Nie ważne, jakiego tłuszczu użyję, zawsze zachodzi rozkład tego tłusz-
czu  w  mniejszym  lub  większym  stopniu.  A  jak  wiadomo,  utlenianie 
tłuszczu jest szkodliwe, powstają w wyniku tego wolne rodniki i inne 
toksyczne związki. I dochodzi do stresu oksydacyjnego. 

Stanowi  on  podłoże  do  rozwoju  wielu  patologii.  Między  innymi 

płytki miażdżycowej i chorób serca. Dlatego chcę podpowiedzieć pewną 
sztuczkę… 

Skoro przez smażenie narazimy organizm na wolne rodniki, to KO-

NIECZNIE wzmocnijmy obronę antyoksydacyjną! Jak to zrobić? Ja to ro-
bię  tak.  15  minut przed  zjedzeniem  potrawy  smażonej  rozpuszczam  2 
gramy witaminy C w 100 ml wody i wypijam. (Na pusty żołądek). 

Taka ilość witaminy C wzmocni obronę antyoksydacyjną mojego or-

ganizmu, dzięki czemu tłuszcz utleniony na patelni nie będzie dla mo-
jego organizmu wielkim obciążeniem. 

Dzięki wypiciu witaminy C mój organizm unieczynni wolne rodniki 

— szybko, sprawnie i skutecznie. A więc pamiętajmy: zanim zjemy coś 
smażonego, przedtem wypijmy dwa gramy witaminy C, aby wzmocnić 
obronę antyoksydacyjną. To sprawi, że potrawy smażone nie będą tak 
szkodliwe. Każdy powinien o tym wiedzieć. 

background image

www.BiuletynZdrowia.pl • Wszystkie prawa zastrzeżone 

____________________________________________________________________________ 

 

____________________________________________________________________________ 

-29-  

Podstawowe kroki, jak 

uniknąć miażdżycy 

W Ameryce umiera jedna osoba na trzy. W Polsce lepiej, ale tylko 

trochę. A więc problem ogromny. 

Czy da się temu zapobiec? Tak, przede wszystkim zmianą diety. Od-

powiednie zmiany chronią przed miażdżycą, bo dieta to główny czynnik 
powstawania płytki miażdżycowej. 

Tematu nie da się wyczerpać w kilku słowach. Ale w pigułce główne 

rady to… 

1 — Dieta uboższa w węglowodany 

Dlatego, że jeśli każdy posiłek jest w nie bogaty, to ciągle we krwi 

jest wysokie stężenie glukozy. A stan taki może aktywować stan zapalny 
w błonie wewnętrznej tętnicy. I jeśli owo zapalenie jest przewlekłe, czyli 
trwa długo, to mocno rośnie ryzyko miażdżycy. 

Nie ma stanu zapalnego = nie ma miażdżycy. Stan zapalny jest wa-

runkiem KONIECZNYM do jej wystąpienia. Dieta, która dostarcza 70-
120 g węglowodanów na dzień, jest najlepsza pod tym względem. Oczy-
wiście muszą to być prawdziwe źródła węglowodanów, czyli nieprze-
tworzone. 

background image

www.BiuletynZdrowia.pl • Wszystkie prawa zastrzeżone 

____________________________________________________________________________ 

 

____________________________________________________________________________ 

-30-  

2 — Zwiększyć spożycie witaminy C 

Dlatego, że przy niskim jej stężeniu rośnie ryzyko utleniania chole-

sterolu LDL w organizmie. A tylko taki cholesterol, czyli utleniony, przy-
czynia się do rozwoju płytki miażdżycowej. 

Ponadto  witamina  C  jest  zmiataczem  wolnych  rodników,  więc 

wzmacnia obronę antyoksydacyjną organizmu. To ważne zwłaszcza w 
dni, w których jemy cokolwiek, co przygotowaliśmy na patelni. 

A także witamina C przydaje się, gdy jemy produkty, które już same 

w sobie mają utlenione kwasy tłuszczowe, na przykład wyroby cukier-
nicze (typu pączki) czy chipsy. Witamina ta chroni przed stresem oksy-
dacyjnym, który jest głównym aktywatorem procesu miażdżycowego. 

3 — Mieć codziennie aktywność fizyczną 

Dlatego, że jej brak przyczynia się do rozwoju cukrzycy, cukrzyca 

zaś  jest  głównym  czynnikiem  rozwoju  miażdżycy  i  innych  chorób 
układu krwionośnego. 

W książkach biochemii czy fizjologii człowieka znajdziemy opis mo-

lekularnych i komórkowych mechanizmów rozwoju miażdżycy wywo-
łane cukrzycą właśnie. 

4 — Nie unikać produktów pochodzenia zwierzę-
cego 

background image

www.BiuletynZdrowia.pl • Wszystkie prawa zastrzeżone 

____________________________________________________________________________ 

 

____________________________________________________________________________ 

-31-  

Dlatego, że są najlepszym źródłem witamin B6, B9 i B12. Jeśli mamy 

niedobór KTÓREJKOLWIEK, to wzrasta stężenie homocysteiny we krwi, 
która  jest  udowodnionym  czynnikiem  warunkującym  powstawanie 
miażdżycy. 

5 — Unikać końcowych produktów zaawansowa-

nej glikacji 

Dlatego, że według książki „Biochemia Miażdżycy”, s. 305, końcowe 

produkty glikacji (skrót angielski AGE) mają rolę w powstawaniu zmian 
miażdżycowych w śródbłonku tętnic, czyli tam, gdzie rozpoczyna się po-
wstawanie miażdżycy. 

Toksyczne AGE powstają głównie pod wpływem obróbki termicz-

nej, na przykład podczas dłuższego smażenia. Powstawanie ich dzieje się 
przez reakcje chemiczne — tak zwane reakcje Maillarda. 

Na szczęście jest udowodniony sposób na to, by zabezpieczyć pro-

dukty  spożywcze  przed  wytrącaniem  się  z  nich  AGE.  Jaki  to  sposób? 
Między innymi to opisałem w 21 numerze Biuletynu Zdrowia. 

background image

www.BiuletynZdrowia.pl • Wszystkie prawa zastrzeżone 

____________________________________________________________________________ 

 

____________________________________________________________________________ 

-32-  

Czego NIE WOLNO pić i jeść 

na pusty żołądek 

To będzie króciutki podrozdział, bo temat też taki jest, a jednocze-

śnie wart poznania. Czytelniczka spytała się mnie… 

Słusznie, że trudno czytelniczce w to wierzyć, bo owszem można jeść 

winogrono na pusty żołądek. 

Nie potrafię znaleźć powodów, dlaczego by nie było można – pomi-

jając przypadki chorób, na przykład cukrzycy. 

Na pusty żołądek NIE powinno się: 

• brać niektórych leków; 

• i pić mocnych trunków. 

Z tymi trunkami, to moje zdanie jest nawet mocniejsze, to znaczy 

ŻADNEGO alkohol lepiej nie pić bez jedzenia. Obecność w żołądku je-
dzenia powoduje, że alkohol wolniej się uwalnia do krwi. A to znaczy, 
że wtedy wywiera mniej szkodliwy wpływ. Więc poza pewnymi lekami 
i alkoholem wszystko nadaje się do spożycia na pusty żołądek. 

background image

www.BiuletynZdrowia.pl • Wszystkie prawa zastrzeżone 

____________________________________________________________________________ 

 

____________________________________________________________________________ 

-33-  

Doktor Jan Wróbel: jedz TE 

tłuszcze, w TAKI sposób 

Oto kilka praktycznych rad doktora Jana Wróbla. 

• Oliwa z oliwek jest znakomita do smażenia. 

• Nigdy nie kupować więcej olejów, niż jesteśmy w stanie zużyć w 

ciągu jednego miesiąca. 

• Wszelkie oleje trzeba przechowywać tylko w lodówce. 

•  Sałatki  zawsze  warto  wzbogacać  olejami.  Najlepiej  taką  mie-

szanką: zmieszać po równo oliwę z oliwek, olej z orzechów włoskich i 
orzechów arachidowych. Sałatkę taką mieszanką skropić. 

• Codziennie warto jeść po kilka orzechów włoskich oraz orzechów 

laskowych i nerkowców. 

• Także codziennie warto jeść trochę pestek z dyni i pestek słonecz-

nika. 

• Jeśli nie lubimy samych orzechów, można je rozkruszyć i posypać 

nimi dowolną potrawę. 

• Najlepiej całkowicie unikać tłuszczów rafinowanych. 

• Prawdziwe masło jest dobrym tłuszczem nasyconym. 

background image

www.BiuletynZdrowia.pl • Wszystkie prawa zastrzeżone 

____________________________________________________________________________ 

 

____________________________________________________________________________ 

-34-  

• Tłuszcze trans są bardzo szkodliwe – unikać całkowicie. 

Powyższe warto wiedzieć z kilku powodów… 

1  –  Dobre  oleje  to  źródło  kwasów  omega-3  i  omega-6.  Są  nam  do 

zdrowia niezbędne. Są też źródłem karotenoidów, czyli prekursorów wi-
taminy A, i związki fitochemiczne. 

2 – Pestki dyni i słonecznika dostarczają, oprócz kwasów, cynk, wi-

taminę E i żelazo. 

3 – Orzechy zaś dostarczają wiele składników mineralnych, w tym 

także selen, cynk, witaminy z grupy B i witaminę E. 

Co jedzą w krajach śródziemnomorskich, 

że mają takie dobre zdrowie 

Ludzie z krajów śródziemnomorskich odznaczają się: 

— lepszym zdrowiem ogólnym; 

— mniejszą otyłością i nadwagą; 

— i tym, że żyją średnio trochę dłużej. 

Odpowiada za to głównie ich dieta. Właśnie, co jedzą? Jedzą zdecy-

dowanie inaczej niż Polacy czy Rosjanie… 

background image

www.BiuletynZdrowia.pl • Wszystkie prawa zastrzeżone 

____________________________________________________________________________ 

 

____________________________________________________________________________ 

-35-  

• Oliwa z oliwek. Gości w daniach codziennie. Dostarcza na przy-

kład: polifenole, skwalen, sterole, beta-karoten. 

• Warzywa liściaste: kapusta, brukiew, sałata, dynia, pomidory. 

• Dzikie warzywa liściaste i zioła: rzeżucha, portulaka, ogórecznik. 

• Rośliny zielne i przyprawy: pietruszka, oregano, kolendra, bazylia, 

kminek, szafran, rozmaryn, koper włoski, cebula, czosnek. 

• Produkty skrobiowe: ryż, ziemniaki. 

•  Rośliny  strączkowe:  fasola  zwykła,  soczewica,  bób,  groch  zwy-

czajny, ciecierzyca pospolita. 

• Świeże owoce: winogrono, cytrusy, jabłka, czereśnie, figi, daktyle, 

jeżyna bezkolcowa. 

• Orzechy: orzech włoski, orzech laskowy, kasztan jadalny, migdał, 

pistacja, orzechy piniowe. 

• Sery: gorgonzola, feta, mozzarella. 

• Przetwory mleczne: jogurty, kefiry. 

• Ryby, owoce morza: tuńczyk, sardynki, anchois, dorsz, małże, sko-

rupiaki. 

• Mięso: drób, jagnięcina, wieprzowina. 

background image

www.BiuletynZdrowia.pl • Wszystkie prawa zastrzeżone 

____________________________________________________________________________ 

 

____________________________________________________________________________ 

-36-  

• Jajka. 

• Napoje: kawa, herbata (czarna i zielona), czerwone wino. 

Jak NIE umrzeć na nadciśnienie 

Nadciśnienie to choroba stylu życia. Więc można jej zapobiec – lub 

zmniejszyć  ryzyko  –  robiąc  pewne  zmiany  w  tym,  jak  się  żyje  na  co 
dzień… 

•  ALKOHOL,  FAJKI.  I  jedno,  i  drugie  zwiększa  ciśnienie  rozkur-

czowe krwi. Dlatego pić jak najmniej, i tylko piwo lub wino. Co do fajek 
– nie ma zmiłuj, trzeba rzucić. 

• LEKI. Wiele leków na receptę i bez zwiększa ryzyko. Więc warto 

szukać alternatyw w surowcach roślinnych. 

•  MUZYKA.  Słuchanie  ulubionych  utworów,  wykazano  w  bada-

niach,  wpływa  korzystnie  na  nastrój,  co  zmniejsza  stres  i  dzięki  temu 
zmniejsza ciśnienie. Najlepsza klasyczna. (Ja dziś słucham „Fantasia on 
Greensleeves” Williamsa). 

• WITAMINA D. Jest dużo badań wskazujących, że niskie stężenie 

jest powiązane z nadciśnienie. Mimo to lekarze tak rzadko zalecają su-
plementację jesienią i zimą… 

background image

www.BiuletynZdrowia.pl • Wszystkie prawa zastrzeżone 

____________________________________________________________________________ 

 

____________________________________________________________________________ 

-37-  

• WODA. Zbyt małe spożycie zwiększa ciśnienie. Dlatego u osób ta-

kich wodę stosuje się leczniczo. Pięć szklanek wody dziennie zabezpie-
czy przez niedoborem. 

• SPACERY. Codzienne. Wykazano, że regulują ciśnienie. 

• OLEJKI ETERYCZNE. Połączenie lawendy, jagodlinu wonnego i 

bergamotki zmniejsza ciśnienie – wykazano w badaniu kontrolowanym 
placebo. Jutro napiszę o praktyce korzystania z olejków. 

•  AFIRMACJE.  Bo  łagodzą  neuroendokrynologiczny  stres  i  stres 

psychologiczny, co przekłada się na ciśnienie. Na przykład: „Z każdym 
dniem i pod każdym względem czuję się coraz lepiej, lepiej i lepiej”. To 
z metody Silvy. 

• JABŁKA, JAGODY, CEBULE. Zawierają kwercetynę – przeciwu-

tleniacz, który redukuje ciśnienie. 

• SOK Z BURAKÓW. Badania wskazują, że może bardzo skutecznie 

regulować ciśnienie krwi. Szklanka dziennie. 

• NAPOJE SŁODZONE. Unikać. Wszystkich. Wykazano, że zwięk-

szają ciśnienie. 

• ZIELONA HERBATA. Z badań wynika, że ciśnienie aż o 35% się 

zmniejsza, jeśli pijemy 120 do 600 ml dziennie. 

background image

www.BiuletynZdrowia.pl • Wszystkie prawa zastrzeżone 

____________________________________________________________________________ 

 

____________________________________________________________________________ 

-38-  

• MAGNEZ. Jedzenie dużo produktów bogatych w magnez zmniej-

sza ciśnienie. 

• POTAS. Dieta bogata w owoce i warzywa zawierające dużo potasu 

– zmniejsza ciśnienie. 

Jak poprawić krążenie – i jakość życia 

Słabe krążenie. Kto je ma, zwykle o tym nie wie. Główna przyczyna 

słabego krążenia? MIAŻDŻYCA. Czyli zwężenie tętnic. Często dotyczy 
kobiet i ich nóg. Tętnice, które odprowadzają krew do nóg się zwężają. 
W tym wypadku czuć ból mięśni nóg, stopy są zimne, bolą, drętwieją. 

W wypadku innych tętnic czuć ogólne zmęczenie mięśni, włosy się 

przerzedzają, paznokcie są kruche. Co wtedy robić? 

• Usunąć czynniki ryzyka: wyleczyć cukrzycę, zmniejszyć lub najle-

piej rzucić palenie, wyleczyć nadciśnienie. 

• Regularnie ćwiczyć, ale intensywność MUSI być bardzo umiarko-

wana. 

•  Jeść  więcej  białka,  a  mniej  węglowodanów,  by  zmniejszyć  ilość 

tkanki tłuszczowej. 

• Codziennie masować stopy, pobudza krążenie. 

• Badać regularnie ciśnienie i stężenie glukozy. 

background image

www.BiuletynZdrowia.pl • Wszystkie prawa zastrzeżone 

____________________________________________________________________________ 

 

____________________________________________________________________________ 

-39-  

• Jeśli podczas chodzenia bolą łydki, uda, pośladki – iść do specjali-

sty. 

• Jeśli palce lub stopy zmieniają kolor (bladoniebieski) iść do lekarza. 

• NIE nosić obcisłych ubrań. 

• Oddychać PŁYTKO, bo takie oddychanie DOTLENIA nawet odle-

głe miejsca, między innymi stopy – i w ten sposób poprawia krążenie, co 
czuć (jest nam cieplej)! 

• Jeść WIĘCEJ produktów o działaniu przeciwzapalnym, a mniej o 

działaniu prozapalnym. 

• Stosować uziemienie. 

Serce jak dzwon — dzięki 

TYM produktom 

Jak  się  skaleczymy,  będzie  strup,  zagoi  się  i  ani  śladu.  Większość 

uszkodzeń tkanek się cofa. Organizm się po prostu regeneruje. Ale serce 
nie ma takiej zdolności. Dlatego o serce warto dbać, niezależnie czy się 
jest po chorobie, czy ma się je w sile zdrowia. Najlepiej dbać poprzez je-
dzenie produktów, które mają w sobie składniki ważne dla serca. Czyli… 

background image

www.BiuletynZdrowia.pl • Wszystkie prawa zastrzeżone 

____________________________________________________________________________ 

 

____________________________________________________________________________ 

-40-  

• Jagody — osoby, które jedzą ich więcej, mniej chorują na serce z 

powodu obecnych antocyjanów i flawonoidów. 

•  Gorzka  czekolada  —  bo  jest  źródłem  polifenoli  z  kakao,  które 

zmniejszają zapalenie tętnic. 

• Owoce cytrusowe  — dlatego, że mają dużo związków flawono-

wych i dostarczają witaminę C, chroniąc serce. 

•  Ziemniaki  —  tak,  polskie  ziemniaki!  Dostarczają  sporo  potasu, 

który reguluje ciśnienie krwi. 

•  Pomidory  —  także  mają  dużo  potasu,  a  do  tego to  jedyne  takie 

źródło likopenu, dobrego na serce. 

• Orzechy — to jest dosłownie superżywność. Dostarczają witaminę 

E, niezbędne kwasy omega-3 i minerały. 

•  Oliwa  z  oliwek  —  powiązano  ją  z  mniejszym  ryzykiem  chorób 

układu krążenia. 

• Brokuły, jarmuż — bo mają sporo karotenoidów, sporo witamin, 

trochę minerałów i omegę-3. 

 

Numer 56 można zamówić już teraz. W przypadku edycji drukowa-

nej,  numer  wyślę  na  adres  domowy  w pierwszym  tygodniu  grudnia 

background image

www.BiuletynZdrowia.pl • Wszystkie prawa zastrzeżone 

____________________________________________________________________________ 

 

____________________________________________________________________________ 

-41-  

2018. W przypadku edycji elektronicznej (do czytania na komputerze), 
numer  wyślę  także  w pierwszym  tygodniu  grudnia,  lecz  na  skrzynkę 
pocztową e-mail. 

Aby zamówić, wykręć poniższy numer. Odbierze któraś z moich ko-

leżanek z obsługi klienta, która akurat urzęduje w biurze. 

Zamawianie przez telefon pod nrem: 

(22) 123 99 55 

Jeśli wszystkie telefony w biurze będą zajęte, odczekaj chwilę i za-

dzwoń ponownie. Dzwoni już tyle osób, że czasem trzeba wykręcić nu-
mer kilka razy. Jeśli nie chcesz dzwonić i wolisz zamówić przez Internet, 
nie ma sprawy. Po prostu wejdź na poniższą stronę, wypełnij formularz 
i gotowe: 

 Zamawianie przez Internet na: 

www.BiuletynZdrowia.pl/nowy 

Ze względu na to, że co miesiąc drukuję ograniczoną ilość numerów, 

to następny numer zachęcam zamówić jak najprędzej. Tym sposobem re-

background image

www.BiuletynZdrowia.pl • Wszystkie prawa zastrzeżone 

____________________________________________________________________________ 

 

____________________________________________________________________________ 

-42-  

zerwujesz swoją kopię, którą wyślę Ci w pierwszym tygodniu następ-
nego  miesiąca.  Jeśli  nie  czytasz  systematycznie  wszystkich  numerów 
„Biuletynu Zdrowia”, zajrzyj do archiwum i uzupełnij kolekcję o braki: 

www.BiuletynZdrowia.pl/spis  

To wszystko na teraz. Jak zawsze, czekam na telefon od Ciebie lub 

na zamówienie złożone przez Internet (patrz powyższy adres). 

Dla Ciebie i Twojej rodziny – dużo ciepła i radości!