background image

Rodziny piszą do prezydenta 
Nasz Dziennik, 2011-03-05 

Rodziny ofiar katastrofy smoleńskiej wystosowały 
list do Bronisława Komorowskiego, w którym 
apelują, by oficjalne uroczystości z udziałem 
prezydenta i władz państwowych były tak 
rozplanowane, aby pierwszą połowę dnia 10 
kwietnia pozostawić do dyspozycji rodzin i 
najbliższych. Zwracają się do głowy państwa z 
prośbą, by wszystkie ceremonie z udziałem władz 
państwowych oraz ewentualnych delegacji 

zagranicznych planowane na warszawskich Powązkach pod pomnikiem Ofiar 
Katastrofy Smoleńskiej rozpoczęły się po uroczystej Mszy św. planowanej na godz. 13.00 
w archikatedrze św. Jana w Warszawie.
 
 
Autorem listu jest Stanisław Zagrodzki, kuzyn tragicznie zmarłej w katastrofie pod 
Smoleńskiem śp. Ewy Bąkowskiej, wnuczki gen. Mieczysława Smorawińskiego, 
zamordowanego przez NKWD w Katyniu. Pod apelem podpisało się kilkadziesiąt osób 
reprezentujących część rodzin ofiar tragedii, a wśród nich m.in. Zuzanna Kurtyka, Beata 
Gosiewska, Jadwiga Czarnołęska-Gosiewska wraz z mężem Janem, Ewa Błasik, Magdalena 
Merta, Ewa Kochanowska, Małgorzata Wassermann oraz Elżbieta Putra z dziećmi. W liście 
czytamy m.in.: "W związku ze zbliżającymi się obchodami pierwszej rocznicy tragicznego 
lotu do Smoleńska 10 kwietnia 2010 i planowanymi uroczystościami rocznicowymi, 
zwracamy się do Pana Prezydenta o uszanowanie naszej potrzeby przeżywania tej bolesnej 
chwili w atmosferze ciszy i zadumy, z dala od wszelkich podziałów i sporów politycznych 
narosłych wokół tej tragedii oraz medialnego zgiełku". Dlatego też rodziny zwracają się z 
prośbą do Bronisława Komorowskiego, aby "wszystkie ceremonie z udziałem władz 
państwowych oraz ewentualnych delegacji zagranicznych planowane pod pomnikiem Ofiar 
Katastrofy Smoleńskiej na warszawskich Powązkach rozpoczęły się po uroczystej Mszy 
Świętej sprawowanej w intencji wszystkich 96 ofiar, zaplanowanej na godz. 13.00 w 
Archikatedrze Warszawskiej". 
 
Prosimy o spokój 
przy grobach
 
Stanisław Zagrodzki, kuzyn tragicznie zmarłej w katastrofie pod Smoleńskiem śp. Ewy 
Bąkowskiej, wnuczki gen. Mieczysława Smorawińskiego, autor listu do prezydenta, 
powiedział w rozmowie z "Naszym Dziennikiem", że jego intencją jest przede wszystkim 
umożliwienie tym osobom, których bliscy - ofiary katastrofy smoleńskiej - spoczywają na 
cmentarzu Wojskowym na Powązkach spokojnej i niezakłóconej niczym obecności na 
grobach tego szczególnego dnia. - Głównym celem mojego listu, pod którym podpis złożyło 
kilkadziesiąt rodzin, których bliscy spoczywają na Powązkach, jak również tych, którzy 
pragną wyrazić wraz z nami solidarność w tej sprawie, jest to, aby wszystkie rodziny miały 
równe prawo do przeżywania tej ważnej i bolesnej chwili w atmosferze spokoju i zadumy. 
Nasz rozmówca dodaje, że bliscy ofiar pochowanych w innych miejscowościach lub na 
innych cmentarzach warszawskich mogą swobodnie rano przed uroczystą Mszą św. przyjść 
całą rodziną i stanąć przy grobie bliskich: zapalić znicze, postawić kwiaty i pomodlić się. - 
Niestety, takiej możliwości nie będą mieć te rodziny, których bliscy zostali pochowani w 
Kwaterze Smoleńskiej warszawskiego cmentarza Wojskowego na Powązkach, stając się 
niejako zakładnikami państwowych uroczystości zaplanowanych na godz. 10.30 i związanego 

background image

z tym wydarzeniem pomnika 96 Ofiar Katastrofy Smoleńskiej - podkreśla Stanisław 
Zagrodzki. Jego zdaniem, należy pamiętać, że wizyta na grobach w pierwszą rocznicę 
śmierci, podobnie jak rocznicowa Msza św. sprawowana w intencji zmarłych osób, jest w 
tradycji naszej kultury wydarzeniem o wyjątkowym znaczeniu i powinna jednoczyć 
wszystkich bliskich, którzy przybywać będą do Warszawy z różnych stron Polski. 
Jak dowiedział się "Nasz Dziennik", część rodzin, pomimo solidarności z sygnatariuszami 
listu, nie zdecydowała się na osobiste jego podpisanie z uwagi na wcześniejszą zgodę na 
pielgrzymkę do Smoleńska 9 kwietnia. - Od początku rodziny były dzielone. Nie chcę oceniać 
niczyich decyzji. Ja tego szczególnego dnia - 10 kwietnia - nie umiałabym stać obok 
prezydenta Komorowskiego. Pragnęłabym, aby obecność moja i mojej rodziny nie była 
zakłócona żadnym niepokojem- wyznaje w rozmowie z "Naszym Dziennikiem" Beata 
Gosiewska, wdowa po śp. Przemysławie Gosiewskim. - Wydaje mi się, że ten list nie 
wymaga komentarza. My jako rodziny liczymy po prostu na gest ze strony prezydenta, na to, 
że uszanuje on naszą wolę. Bardzo chciałabym uniknąć komentowania słów Bronisława 
Komorowskiego zarówno przed katastrofą, jak i po niej - podkreśla nasza rozmówczyni. Jak 
relacjonuje w rozmowie z "Naszym Dziennikiem", ustalenia dotyczące uroczystości 
państwowych w rocznicę tragedii smoleńskiej były podejmowane pomiędzy Kancelarią 
Prezydenta a tylko niektórymi, wybranymi rodzinami. - Po nabożeństwie ekumenicznym na 
lotnisku Okęcie chcielibyśmy udać się w spokoju na groby naszych bliskich, bez udziału 
oficjalnych delegacji, aby uniknąć niepotrzebnych nieporozumień. Nie chcemy dopuścić do 
jakichś niezręczności - zaznacza Beata Gosiewska.  
- Naszą intencją nie jest - jak zdążyły już w swym przekazie zmanipulować niektóre media - 
uniemożliwienie prezydentowi Bronisławowi Komorowskiemu przybycia na Kwaterę 
Smoleńską na Powązki. Wręcz przeciwnie, nie wyobrażamy sobie, by osoba, która zgodnie z 
Konstytucją jest najwyższym przedstawicielem państwa i reprezentuje cały majestat 
Rzeczypospolitej Polskiej, nie oddała hołdu 96 ofiarom tej niezrozumiałej katastrofy i w 
imieniu Narodu i państwa nie złożyła wieńca oraz nie zapaliła znicza - podkreśla w rozmowie 
z "Naszym Dziennikiem" autor listu do prezydenta. Chodzi przede wszystkim o to - jak 
zauważa nasz rozmówca - aby każdej z rodzin rozsianych po całej Polsce dać szansę na 
spokojne pójście na grób bliskich w rocznicę tragedii, taką samą, jaką będą mieć rodziny z 
Bydgoszczy, Krakowa, Częstochowy czy Żabna k. Tarnowa. - Dla nas punktem 
kulminacyjnym uroczystości będzie Msza Święta w intencji wszystkich ofiar tragedii z 10 
kwietnia w archikatedrze św. Jana w Warszawie, na której, mam nadzieję, nie zabraknie 
prezydenta RP jako reprezentanta państwa i Narodu. Najlepiej by było, według naszego 
zamysłu, gdyby oficjalne obchody i związane z nimi uroczystości państwowe odbyły się w 
godzinach popołudniowych, po Mszy Świętej zaplanowanej na godzinę 13.00, stąd nasza 
prośba, by pierwsza połowa dnia 10 kwietnia była wyłącznie do dyspozycji rodzin ofiar 
katastrofy - podkreśla Stanisław Zagrodzki. 
Nieoficjalnie wiadomo, że uroczystości oficjalne planowane są mniej więcej na godz. 10.30 
na warszawskich Powązkach, po nabożeństwie ekumenicznym i mają trwać około godziny. 
Podczas nich przemówienie ma wygłosić prezydent i przedstawiciel rodzin. Dyrektor biura 
prasowego Kancelarii Prezydenta Joanna Trzaska-Wieczorek powiedziała w czwartek w 
rozmowie z PAP, że do prezydenta docierają różne sygnały, jeżeli chodzi o wolę 
uczestniczenia rodzin smoleńskich w uroczystościach 10 kwietnia. Jak dodała, część bliskich 
zapowiedziała wolę uczestniczenia w państwowych obchodach na Powązkach. W 
wystosowanym w czwartek do prezydenta liście rodziny proszą o przeniesienie państwowych 
obchodów na godziny popołudniowe, tak aby każda z rodzin mogła tego dnia przeżywać 
żałobę i wspominać swojego bliskiego w odpowiedniej atmosferze. 
 
  

background image

Paulina Jarosińska 

  

******************************** 

  

  

  

Warszawa, 3 marca 2011 r. 
 
Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej 
Pan Bronisław Komorowski  
Warszawa
 
 
 
Szanowny Panie Prezydencie, 
w związku ze zbliżającymi się obchodami pierwszej rocznicy tragicznego lotu do Smoleńska 
10 kwietnia 2010 roku i planowanymi uroczystościami rocznicowymi zwracamy się do Pana 
Prezydenta o uszanowanie naszej potrzeby przeżywania tej bolesnej chwili w atmosferze 
ciszy i zadumy, z dala od wszelkich podziałów i sporów politycznych narosłych wokół tej 
tragedii oraz medialnego zgiełku. 
Mając na względzie powyższe, uprzejmie prosimy o takie rozplanowanie oficjalnych 
uroczystości z udziałem Pana Prezydenta i władz państwowych, które pozostawią pierwszą 
połowę dnia 10 kwietnia 2011 roku wyłącznie do dyspozycji rodzin i najbliższych, 
umożliwiając im tym samym niczym niezakłóconą obecność na grobach tych, którzy odeszli, 
pozostawiwszy wielką pustkę w naszych sercach. 
Dlatego prosimy Pana Prezydenta, aby wszystkie ceremonie z udziałem władz państwowych 
oraz ewentualnych delegacji zagranicznych planowane pod pomnikiem Ofiar Katastrofy 
Smoleńskiej na Warszawskich Powązkach rozpoczęły się po uroczystej Mszy Świętej 
sprawowanej w intencji wszystkich 96 ofiar, zaplanowanej na godz. 13.00 w Archikatedrze 
Warszawskiej. 
Z poważaniem 
 
Z up. Stanisław Zagrodzki  
 
Albin Fedorowicz, Barbara Fedorowicz, Roman Kotzbach  
Teresa Kotzbach-Wróbel  
Henryka Kotzbach, Teresa Kotzbach  
Helena Kotzbach  
Ewa Błasik  
Magdalena Merta, Zuzanna Kurtyka 
Ewa Kochanowska  
Jerzy Mamontowicz, Stanisława Pytlas 
Dariusz Fedorowicz  
Karol Fedorowicz 
Irena Kazimierczak, Mieczysław Ziętek z rodziną 

background image

Teresa Guzowska  
Gabriela Melak-Trela, Anna Melak  
Andrzej Melak  
Tadeusz Melak  
Paweł Melak  
Sławomir Melak  
Bogdan Wróbel 
Dagmara Fedorowicz, Aleksandra Gizińska  
Maria Hanna Zagrodzka, Dariusz Bąkowski  
Alicja Zając z rodziną 
Elżbieta Putra z dziećmi  
Jan Gosiewski 
Jadwiga Czarnołęska-Gosiewska  
Beata Gosiewska  
Agata Wassermann, Małgorzata Wassermann, Hanna Wassermann