background image

BLISKI WSCHÓD 
 
 
SUMER  
 
 
Kraj i osadnictwo  
Sumer jest starożytną nazwą regionu w południowym Iraku (Mezopotamia), 
tworzącego dziś okręgi  
administracyjne (liwas) Diwanija i Nasirija. 
Obszar ten jest częścią aluwialnej niziny, utworzonej przez Eufrat i 
Tygrys. Rzeki te znacznie zmieniły swój bieg  
od czasów starożytnych, toteż w celu odtworzenia pierwotnej topografii 
należy łączyć wyniki terenowych badań  
archeologicznych z informacjami dostarczanymi przez starożytne teksty. 
Na obszarze tym występuje ciepły i suchy klimat z ilością opadów 
niewystarczającą dla wegetacji zbóż,  
sadownictwa i ogrodnictwa. Sztuczne nawadnianie za pomocą kanałów było 
więc zawsze koniecznością. Stopniowo  
niewielkie lokalne urządzenia irygacyjne rozrastały się do dużych 
niezależnych systemów, wymagających, w celu  
zabezpieczenia ich sprawnego funkcjonowania, stałego nadzoru, pogłębiania 
kanałów i naprawy wyrw, powstałych w  
ziemnych umocnieniach. 
Najwcześniejsze osady we właściwym Sumerze powstały wzdłuż granicy 
obszaru bagien około 4500 r. p.n.e.  
(zarówno tę jak i następne daty należy traktować jako przybliżone i 
dyskusyjne). Możliwe, że jeszcze wcześniej istniały  
jakieś osady założone dalej na południu; poziom morza byś wówczas niższy 
niż obecnie. Ponieważ jednak w wyniku  
topnienia śniegów pozostałych po epoce lodowcowej poziom morza w Zatoce 
Perskiej podnosił się, najdawniejsi  
mieszkańcy mogli być zmuszeni do powolnego przesuwania się, wraz z linią 
brzegową, ku północy. 
Kim byli ci ludzie i skąd przybyli? Na te pytania nie można udzielić 
pewnej odpowiedzi. Najprostszym wydaje się  
stwierdzenie, że byli to po prostu poprzednicy ludu, który zamieszkiwał 
tu w czasach historycznych, czyli Sumerów.  
Charakterystyczna ceramika owych pierwotnych mieszkańców posiada wspólne 
cechy ze znajdowaną w Iranie, na wschód  
od Mezopotamii, ale spotyka się ją też po arabskiej stronie Zatoki 
Perskiej. Na północy zaś jej zasięg dochodził do terenów  
współczesnego północnego Iraku i Syrii. Może to jednak równie dobrze 
świadczyć o rozprzestrzenianiu się techniki  
wytwarzania i stylu ceramiki, a nie o przemieszczaniu się samej ludności. 
Kultura materialna, charakterystyczna dla wczesnych osad, nazwana została 
Ubajd, od miejsca, gdzie odkryto  
pierwsze typowe dla niej znaleziska. Dzieli się ona na trzy podokresy: 
Ubajd I, zwany także okresem Eridu, Ubajd II, zwany  
też okresem Hadżi Mohammed, i Ubajd III albo okres późnoubajdzki. Różnią 
się one między sobą stylem i kolorystyką  
malowanej ceramiki. 
Charakterystyczną osadą ludzi Ubajd była mała wieś. Prawdopodobnie 
istniały też obozowiska grup nomadów i  
półnomadów. Wiejskie chaty wznoszono z plecionych mat i gliny, większe 
budowle z suszonych na słońcu cegieł.  
Gospodarka tych osad opierata się na rybotówstwie, poświadczonym przez 
odnajdowane ości, ciężarki do sieci i gliniane  

background image

modele łodzi, oraz kopieniackim rolnictwie, którego istnienia dowodzą 
krzemienne ostrza motyk, sierpy z wypalanej gliny,  
ślady ziaren pszenicy i sześciorzędowego jęczmienia. Liczne znaleziska 
pestek daktyli świadczą o uprawie palmy  
daktylowej, natomiast gliniane figurki owiec i wotów wskazują na hodowlę. 
Zapewne sezonowym zajęciem było też  
łowiectwo i chwytanie wodnego ptactwa. 
Wsie i obozowiska były typowymi, lecz nie jedynymi formami osadnictwa 
okresu Ubajd. Gdzieniegdzie  
występowały miasta lub osiedla typu miejskiego, np. Eridu (ok. 12 ha), Ur 
(ok. 10 ha) i Uruk (ok. 70 ha). Wyróżniają się one  
nie tylko ze względu na zajmowany obszar i znaczną liczbę ludności, która 
musiała je zamieszkiwać, lecz również dzięki  
swym budzącym zdumienie, monumentalnym budowlom publicznym i świątyniom. 
Przykładem może być świątynia w  
Eridu, która z małej, jednoizbowej niszy w początkach omawianego okresu, 
przekształciła się w okazałą budowlę o  
wymiarach 23,5 x 13,5 m, stojącą na tarasowej podstawie o bokach 26,5 x 
16 m. Czynniki, które umożliwiały ten  
zadziwiający wzrost i trwanie osiedla, są zapewne ściśle związane z 
funkcją i prestiżem jego świątyni.  
Plemiona nomadów posiadają zwykle w ustalonych miejscach pomieszczenia, 
które można by określić jako  
składy, gdzie przechowywane są cenne przedmioty należące do tych 
społeczności, zwłaszcza będące obiektem ich  
religijnego kultu, ale także nadwyżki produktów i zapasy, bowiem wożenie 
ich ze sobą podczas koczowniczych wędrówek  
byłoby uciążliwe. Składy te, za sprawą umieszczonych w nich świętych 
przedmiotów, stają się centrami sakralnymi,  
miejscami gromadzenia się grup ludzkich, przybywających z daleka na 
religijne uroczystości. Jak zwykle przy takich  
okazjach, dochodzi wtedy do handlu i wymiany dóbr. Napływ do tych miejsc 
kultu wotywnych ofiar, pochodzących z  
rozległego regionu, a także zyski z odbywającego się tu handlu, mogą 
stanowić wyjaśnienie sposobu, w jaki te religijne  
centra powstawały i rozwijały się w wielkie osiedla. Lagasz znaczy po 
sumeryjsku "skarbnica". Urim, pełna forma nazwy  
Ur, oznacza odrzwia, symbol skarbca, ponieważ podtrzymywały one matę, 
którą można było opieczętować otwór  
drzwiowy. Fakt, że tak wiele nazw najstarszych miast posiada prawdziwie 
sumeryjską etymologię i stanowi podstawę do  
przypuszczeń, że od czasów najdawniejszych aż do historycznych przebywała 
na tych terenach ta sama, pod względem  
pochodzenia, ludność. 
Po okresie Ubajd nastąpił okres Warka, zwany także Uruk (warstwy 
archeologiczne XIV-IX), z cechującym go  
nowym typem ceramiki - jej wyroby pokrywano szarą polewą. Pod innymi 
względami okres ten mało różnił się od  
poprzedniego. Należy wszakże wspomnieć o jednym ważnym wynalazku - kole 
garncarskim. Za jego pomocą wytwarzano  
już szarą ceramikę okresu Warka.  
Początki cywilizacji: Okres protopiśmienny  
 Po okresie Warka nastąpił okres protopiśmienny (to jest Uruk archaiczne 
warstwy VIII-IV i III Dżemdet Nasr).  
Nowa epoka charakteryzowała się niezwykłym natężeniem rozwoju i przemian, 
nie spotykanym w innych okresach  
dziejów Mezopotamii. 

background image

W początkach okresu ma miejsce masowe zasiedlanie północnych, poprzednio 
prawie nie zamieszkanych,  
regionów Sumeru wokół Abu Salabich i Nippur. Ponieważ na obszarach tych 
gospodarka opierała się głównie na uprawach  
zbożowych, można sądzić, że zostało wówczas zastosowane sprzężajne radło, 
co jest potwierdzone w napisie z tego  
okresu. Dzięki temu można było wziąć pod uprawę daleko większe obszary 
niż przy zastosowaniu samej motyki.  
Charakterystyczne wydaje się też, że w Nippur, jedynym osiedlu tego 
regionu występującym przed okresem Uruk, Enlil,  
starszy bóg patronujący okolicom miasta, był bogiem motyki. Natomiast 
jego syn Ninurta, bóstwo obszaru samego miasta,  
bogiem pługa. 
Podobnie jak w okresie Ubajd tak i we wczesnym okresie Uruk rozrzucone po 
kraju małe wsie i występujące  
gdzieniegdzie większe osiedla tworzyły ogólny obraz osadnictwa. Jednakże 
w średnim i późnym okresie Uruk zachodzą w  
tym obrazie znaczne zmiany. Na południu, wokół Ur i Eridu, mniejsze osady 
z okresu Ubajd zostały najwvraźniej  
opuszczone. Na północy, w rejonie Abu Salabich-Nippur, wzdłuż głównego 
biegu Eufratu (mowa o biegu rzeki w  
starożytności) również widzimy tylko duże ośrodki, bez wsi pomiędzy nimi. 
W późnym okresie Uruk zjawisko to rozszerza  
się na tereny leżące wzdłuż odnogi Eufratu, biegnącej od Abu Salabich na 
południe ku Adab i tworzącej w przybliżeniu  
północno-wschodnią granicę Sumeru. O ile mniejsze wsie znikają z 
zachodnich i północnych regionów pogranicznych,  
centralna część kraju wokół Uruk wydaje się przepełniona nimi aż do 
okresu wczesnodynastycznego, gdy znikną one i  
stamtąd. Wyjaśnienie tego zjawiska wydaje się proste. Wzrastająca groźba 
najazdów i ataków, wobec których małe wsie  
były bezbronne, zmuszała wieśniaków do szukania ochrony w większych 
ośrodkach albo przenoszenia się do mniej  
zagrożonych regionów w centralnym Sumerze. Najwyraźniej najazdy kierowały 
się z początku na obszary nadgraniczne dla  
koczowników z okolicznych pustyń zasiedlone ziemie stanowiły z pewnością 
nęcący cel ataku zmuszając ostatecznie  
prawie całą ludność do przeniesienia się do miast, które z tego powodu 
uległy znacznemu powiększeniu. Ocenia się na  
przykład, że Uruk rozszerzyło swe terytorium z około 70 ha na początku 
okresu do 100 ha u jego schyłku. Jest też  
prawdopodobne, że zagrożenie dla życia i mienia, stworzone przez 
plądrujące grupy nomadów, było jeszcze zwiększone  
przez zwiastuny zjawiska, które miało stać się charakterystyczne dla 
następnego, wczesnodynastycznego okresu, a którym  
były wojny pomiędzy samymi miastami-państwami sumeryjskimi. 
Pomimo tych niepokojów, których świadectwem są zmiany w obrazie 
osadnictwa, osiągnięcia tego okresu były  
godne uwagi. Może zresztą zwrot "pomimo" nie jest w tym wypadku 
najwłaściwszy, bowiem wielkie przemiany kulturowe  
nie wywodzą się na ogół ze wsi, lecz powstają w bardziej złożonym 
środowisku mniejszego lub większego miasta.  
Skupienie wielkiej liczby ludności w dużych ośrodkach miejskich nawet 
jeśli wymuszone mogło przyczynić się do  
stworzenia atmosfery, w której rodziły się nowe myśli i idee. 
W architekturze kontynuowana była tradycja monumentalnych świątyń. 
Obecnie nowym ich elementem stały się  

background image

potężne kolumny, zdobione techniką polegającą na wbijaniu w nie 
glinianych stożków o różnokolorowych główkach,  
tworzących geometryczne desenie. ściany wewnętrzne budowli były, jak się 
wydaje, pokrywane w wielu wypadkach  
freskami. Choć zachowały się tylko niewielkie fragmenty tych malowideł, 
możemy na szczęście wyrobić sobie pogląd na  
temat ich wyglądu, ponieważ wizerunki ryte na cylindrycznych pieczęciach 
pochodzących z tego okresu (wyparły one  
wcześniejsze pieczęcie stemplowe) wydają się być wiernymi miniaturowymi 
modelami i kopiami tychże fresków. Pod  
względem tematycznym wyobrażenia dzielą się na dwie grupy: jedna to sceny 
religijne, takie jak adoracja świętych symboli  
albo dramat kultowy "święte zaślubiny", a druga to sceny związane z 
wojną, jak masowe zabijanie po zwycięstwie  
bezbronnych jeńców, znane później jako karaszum. Te ostatnie wyobrażenia, 
podobnie jak i sceny kultowe, mogły być  
kopiowane ze ścian świątyń, ale możliwe jest także, że pierwotnie zdobiły 
one ściany giparu, siedziby duchownego,  
królewskiego przywódcy wspólnoty, en, do którego religijnych i świeckich 
funkcji w coraz większym stopniu zaczynało  
dochodzić dowództwo w czasie wojny. 
Obok gliptyki, okres ten zapoczątkował rozwój sztuki reliefowej i rzeźby. 
Płaskorzeźbę reprezentuje znakomita  
waza z Uruk, na której przedstawiono scenę wczesnego rytuału świętych 
zaślubin bogini Inany z jej małżonkiem,  
Amauszumgalaną. Przykładem wysokiego poziomu rzeźby pełnowymiarowej jest 
wyjątkowo piękna, wykonana w  
alabastrze głowa kobiety, powszechnie uważanej za Inanę. 
Dokonania okresu protopiśmiennego w dziedzinie architektury i sztuki były 
niewątpliwie wielkie, lecz jeszcze  
bardziej doniosłe stało się wynalezienie albo raczej stopniowe 
doskonalenie pisma, którego istnienie jest wówczas po raz  
pierwszy zaświadczone. Za pomocą pisma człowiek zdolny jest zapanować nad 
czasem, przestrzenią i innymi złożonymi  
problemami. Dokumenty pisane przekazują wiedzę wcześniejszych wieków, 
tworząc bogatą i trwałą spuściznę intelektualną  
w sposób o wiele doskonalszy, niż jest to w stanie zrobić tradycja ustna. 
Umiejętność pisania pozwala pokonać odległość,  
umożliwiając zarządzanie z jednego centrum rozległymi obszarami, 
porządkuje i przechowuje tysiące szczegółowych  
faktów, ważnych, na przykład, dla skutecznego zarządzania wielką 
świątynią lub innym majątkiem. 
Wydaje się, że właśnie sporządzanie spisów typu inwentarzowego, 
zawierających dane liczbowe, było głównym  
czynnikiem rozwoju pisma. W najwcześniejszych inskrypcjach jest to pismo 
obrazkowe; znaki ryto lub odciskano na  
tabliczkach z wilgotnej gliny, następnie suszonych. Pismo miało dobrze 
wykształcony system zaznaczania ilości  
przedstawianych przedmiotów; wydaje się, że właśnie znaki cyfrowe i 
obrazkowe przedstawienia rzeczy dały początek  
sztuce pisania. Na kawałku gliny żłobiono piktogram dla każdego 
przedmiotu lub zwierzęcia, po którym umieszczano  
uproszczony znak, określający ilość sztuk danej rzeczy. 
Pismo w okresie protopiśmiennym było jeszcze tylko środkiem 
mnemotechnicznym. Dwoma głównymi  
rodzajami napisów były wykazy znaków, pomagające piszącemu przypomnieć 
sobie to, co miał zapamiętać, oraz wykazy  

background image

zeschematyzowanych formuł, pozwalających skrybie zapisać nowe informacje, 
ale tylko w tym zakresie, na jaki pozwalały  
owe formuły. 
W dostępnych nam najwcześniejszych dokumentach znaki pisarskie utraciły 
już w wielu wypadkach swój  
pierwotny obrazkowy charakter. Kolejne pokolenia pisarzy coraz bardziej 
upraszczały i stylizowały piktogramy, które w  
końcu stały się całkiem abstrakcyjnymi kombinacjami odciśniętych klinów. 
Do końca okresu protopiśmiennego ograniczenia wynikające z wyłącznie 
obrazkowego charakteru pisma zostały  
już w znacznym stopniu złagodzone. Zaczęto mianowicie wykorzystywać 
czysto fonetyczne wartości niektórych znaków,  
co stanowiło ważną wskazówkę, umożliwiającą właściwe odczytanie 
piktograficznego znaku słowa lub ideogramu, który  
sam w sobie dopuszczał różnorodne interpretacje znaczeniowe. 
Pismo zostało wcześnie zapożyczone od Sumerów przez ich sąsiadów Akadów, 
którzy dostosowali je do swego  
zupełnie odmiennego języka. Wczesnoakadyjska ortografia wskazuje, że 
system pisarski został przejęty w formie  
ukształtowanej w końcowym stadium okresu protopiśmiennego. 
Dwa pojęcia, występujące we wczesnych zabytkach pisanych, zasługują na 
szczególną uwagę: en "pan", "król  
kapłan" albo, bardziej dokładnie "charyzmatyczny zarządca produkcji i 
przywódca" i drugie określenie unkin  
"zgromadzenie ludowe" albo ogólne zebranie". Są to kluczowe terminy, 
spotykane we wczesnych mitach sumeryjskich,  
będące wskazówką dotyczącą ustroju politycznego. Najwyższą władzą w tym 
systemie było zgromadzenie ludowe lub  
ogólne zebranie, które zwoływano w groźnych sytuacjach kryzysowych, aby 
wybrać przywódcę wojskowego (lugal) albo  
naczelnika na czas pokoju (en). Zgromadzenie to sądziło również 
przestępców. Wydaje się, że model taki ma swe lokalne  
korzenie, będąc odpowiednim dla wspólnoty wiejskiej lub małej grupy 
plemiennej, i posiada swoje odpowiedniki w tego  
typu społecznościach na całym świecie. Jednakże w Mezopotamii, w okresie 
protopiśmiennym, ten system ustrojowy  
znalazł, jak się wydaje, zastosowanie również w większych osiedlach i na 
podległych im obszarach. Najszerszą organizacją  
tego typu, w której dostrzegamy też pewne nowe elementy, była liga 
Nippur, przymierze wszystkich głównych miast  
Sumeru, których przedstawiciele spotykali się na naradach w tej 
miejscowości celem konsultacji i uzgodnienia planów  
wspólnie podejmowanych akcji. Wydatki związane z funkcjonowaniem ligi 
pokrywane były solidarnie przez jej członków.  
Z czasów bezpośrednio następujących po I okresie wczesnodynastycznym 
znane są odciski pieczęci tych miast, wspólnie  
potwierdzających, że przechowywane fundusze nie zostały naruszone. 
Jest rzeczą zrozumiałą, że tego rodzaju przymierze motto powstać tylko na 
skutek presji bardzo poważnego,  
wyraźnego i wszechogarniającego zagrożenia. Wspomniany poprzednio napór 
na zachodnie i północne granice Sumeru,  
utrzymujący się przez cały ten czas, stanowił zapewne właściwą przyczynę 
powstania ligi. Pozostaje oczywiście sporną  
kwestią. kto wywierał ten nacisk. lecz ponieważ chodziło o granice 
zachodnie i północne, musieli to być koczownicy  
pustyni, jak to później wielokrotnie będzie miało miejsce w 
mezopotamskich dziejach. Idąc dalej stwierdzimy, że  

background image

koczownicy ci mogą być identyfikowani z Akadami albo Protoakadami, wiemy 
bowiem, że w początkach następnego,  
wczesnodynastycznego okresu, ziemie leżące na północ od Sumeru, rejon 
rzeki Dijala i część aluwialnej równiny na północ  
od Abu Salabich, zostały opanowane przez mówiących po akadyjsku 
najeźdźców, którzy zachowali tylko sumeryjskie  
nazwy miast, świątyń i imiona miejskich bogów (np. Isznunak, "Pagórek 
księcia", świątynia Esikil, "Czysty dom", bóg  
deszczu Ninasu, "Polewacz wody").  
 
Przejście do historii: okres wczesnodynastyczny 
 Okres wczesnodynastyczny, który następuje po protopiśmiennym, dzieli się 
na trzy podokresy. Dopiero podczas  
ostatniego z nich piśmiennictwo uczyniło na tyle wyraźny postęp, że 
pozostawiło pewne świadectwa typu historycznego.  
Poprzedzający go drugi podokres byt pogrążoną w półmroku epoką epickich i 
heroicznych opowieści, "bohaterskim  
wiekiem" Sumeru. I okres wczesnodynastyczny należy jeszcze całkowicie do 
prehistorii lecz jest oddzielany od  
protopiśmiennego ze względu na istotne zmiany w stylu architektury i 
sztuki, np. wprowadzenie płasko-wypuktej cegły i  
obronnego owalu murów. 
 
I okres wczesnodynastyczny (2750-2650 p.n.e.) 
Proces znikania wsi i wynikające stąd zjawisko rozrostu większych 
ośrodków dotknęły w I okresie  
wczesnodynastycznym nawet centralną część Sumeru, wokół miast Uruk, która 
stanowiła dotąd ostatnie miejsce azylu dl  
wiejskiego osadnictwa. Wynikało to, być może, z nadejścia ostatecznej i 
decydującej fazy zewnętrznego naporu, lecz  
bardziej prawdopodobne wydaje się przypuszczenie, że powstanie ligi 
Kingir skutecznie powstrzyma to zewnętrzną  
inwazję, a brak wewnętrznego bezpieczeństwa, którego dowodzi właśnie 
zniknięcie wsi, spowodowany był  
wewnątrzsumeryjską rywalizacją, wojną wszystkich przeciwko wszystkim. 
Kolejnym efektem tego stanu rzeczy było  
otoczenie się w tym okresie dużych miast potężnymi murami. 
Motywy tych morderczych wojen były różnorodne i złożone: rywalizacja 
pomiędzy sąsiednimi miastami - 
państwami o żyzne tereny graniczne, żądza łupów i panowania, cechująca 
ambitnych, wojowniczych władców, a także  
wzrastające pragnienie wewnętrznego pokoju i bezpieczeństwa odległy cel, 
do którego mogła doprowadzić tylko  
hegemonia jednego ośrodka rządzącego. Pamięć o dtugotrwałym panowaniu 
miasta Kisz w I okresie  
wczesnodynastycznym stanowiła w tym wypadku zachętę do walki o 
osiągnięcie tego idealnego stanu. 
 
Wiek bohaterski: II okres wczesnodynastyczny (2650-2550 p.n.e.)  
Wczesna tradycja, zawarta w sumeryjskiej Liście królów, rozpoczyna się 
wraz z I dynastią z Kisz.  
Najdawniejszym władcą tej dynastii, którego historyczność wyraźnie 
potwierdzają dwie wczesne inskrypcje, był  
Enmebaragesi albo raczej, ponieważ en jest tytułem, Mebaragesi (2630-2600 
p.n.e.). Znane są dwa fragment napisów na  
wotywnych pucharach, które nazywają gi królem Kisz. Tradycja przypisuje 
mu rozbrojenie sąsiedniej, wschodniej krainy  

background image

Elamu. Stwierdza się, że Mebaragesi zabrał broń Elamowi; może należy 
rozumieć pod tym stwierdzeniem pacyfikację  
owego kraju lub jedynie zapobieżenie jego najazdowi na Sumer. 
Inna tradycja mówi, że Mebaragesi został pokonany przez Gilgamesza z 
Uruk, który to "wyprowadził broń  
przeciwko Kisz, zdobył ciała jego siedmiu herosów i ostemplował głowę 
Pana Mebaragesi jak szachownicę". Jeszcze  
starsza tradycja, zawarta w eposie Gilgamesz i Agga, podaje, że to nie 
Mebaragesi został pokonany przez Gilgamesza, lecz  
syn jego, Agga. Tę właśnię wersję zdaje się potwierdzać sumeryjska Lista 
królów według której ostatnim władcą I dynastii  
z Kisz był Agga, a potem władza królewska przeszła do Uruk. O ile można 
wywnioskować ze wzmianek zawartych w  
opowieści, Gilgamesz, szukając schronienia jako zbieg, został wcześniej 
gościnnie przyjęty przez Aggę w Kisz. Ten ostatni  
prawdopodobnie osadził Gilgamesza w Uruk po to tylko, by doczekać się 
jego buntu. 
Epickie opowieści o bohaterach, pochodzące z tego okresu, ukazują formy 
polityczne różniące się pod pewnymi  
względami od tych, jakie przedstawiał nam świat mitów. Godnym odnotowania 
jest efekt zawziętych i uporczywych walk,  
które doprowadziły do zniknięcia małych otwartych wsi i rozwoju 
większych, silnie obwarowanych miast. Otóż wojenny  
przywódca albo "król" (lugal), który w mitach jest jeszcze wybierany 
tylko na okres walki militarnej, staje się, w wyniku  
permanentnego stanu wojny, osobą piastującą swe stanowisko bez 
ograniczenia czasowego. Władzę swą król opierał na  
licznej "gwardii" niewolnych, zależnych od niego ludzi. Po części 
rekrutowali się oni z jeńców, którym władca darował  
życie. Dzięki temu byt panem ciała i duszy każdego z nich. Jest 
charakterystyczne, że język sumeryjski nie zna żadnego  
innego słowa na określenie posiadacza, czy to niewolników czy innych 
dóbr, niż słowo lugal. Najwidoczniej samo pojęcie  
posiadania, zawierające w sobie prawo do zniszczenia danego przedmiotu 
własności, kojarzone było z ukazaną powyżej  
formą zależności. Członkowie "gwardii" króla jadali wraz z nim w pałacu 
(egal) i otrzymywali nadania ziemi, będące  
źródłem ich utrzymania. Służyli oni królowi jako żołnierze w czasie wojny 
i jako robotnicy pracujący przy realizacji  
publicznych przedsięwzięć budowlanych podczas pokoju. 
Król zazdrośnie strzegł swej, zdobytej niedawno, trwałości panowania, 
szukając coraz częściej sankcji dla swej  
władzy w boskim wyborze, a nie w elekcji ludzkiego zgromadzenia. Zaczęły 
pojawiać się dziedziczne dynastie i król  
rozszerzał swe kompetencje od funkcji naczelnika wojennego do pozycji 
władcy również w czasach pokojowych. Gdy nie  
prowadzono działań militarnych, żołnierze królewscy nie tylko budowali i 
strzegli murów miasta, lecz kopali też i  
oczyszczali główne kanały irygacyjne oraz wznosili świątynie. Starając 
się rozszerzyć bazę społeczną, stanowiącą oparcie  
dla jego władzy, król zwracał zwłaszcza uwagę na ludzi z warstw 
społecznie upośledzonych, bacząc, by nie byli oni  
pozbawieni swoich praw. Szczególnie dbał o to, by sądy przyjmowały ich 
skargi, i zabezpieczał wykonanie wyroków,  
nawet jeśli były one wymierzone przeciwko bogatym i możnym. 
Dodatkowym obowiązkiem króla było utrzymywanie dobrych stosunków z 
bogami, by zapewnić gospodarczą  

background image

pomyślność i dobre zbiory całej wspólnocie, o co wcześniej troszczył się 
król-kapłan, en. W miastach-państwach, w  
których utrzymywało się stanowisko króla-kapłana, stan permanentnej wojny 
zmuszał go do przyjęcia na siebie również  
obowiązków przywódcy militarnego. Charakterystycznym przykładem tego 
rodzaju połączenia różnych, pierwotnie  
oddzielnych funkcji, jest Mebaragesi, z imieniem którego tytuł króla-
kapłana został tak ściśle związany, że późniejsza  
tradycja zna go wyłącznie pod imieniem Enmebaragesi, choć jest on przede 
wszystkim wspominany jako król-wojownik. 
Posiadane przez nas przekazy źródłowe pozwalają przypuszczać, że tytuły 
króla-kapłana i króla-wodza noszone  
były przez władców głównych miast, panujących nad większymi, dość luźno 
zespolonymi organizacyjnie terytoriami.  
Pojawia się również nowy tytuł ensi (może dokładniej ensiak, akadyjski 
iszszakkum), noszony przez władców mniejszych  
niezależnych miast i miast-państw. Tytuł ten oznaczał "kierującego (en) 
pracami (ak) rolnymi (si)" i pierwotnie odnosił się  
do zarządcy sprzężaju należącego do gminy. Ponieważ jednak osty, które 
zaprzęgano do pługa, ciągnęły też wozy  
wyruszające na wojnę, ensi mógł z tego powodu zarządzać również wspólnotą 
w okresie wojny albo przy wykonywaniu  
jakichś ważnych publicznych zadań. Tytuł ten, używany na określenie 
niezależnego władcy miasta, rozpowszechniony byt  
tylko w III tysiącleciu p.n.e. U schyłku tego tysiąclecia, za panowania 
III dynastii z Ur, ensi zaczyna oznaczać zarządcę  
prowincji, sprawującego swą funkcję z ramienia króla Ur. Następnie słowo 
to powraca do swego pierwotnego znaczenia,  
określając kierownika zespołu zaprzęgowego i w tym sensie wchodzi w skład 
określenia ensi (ak)-gal, "główny zarządca  
prac ornych".  
 
Historia: III okres wczesnodynastyczny (2550-2335 p.n.e.)  
Udokumentowana źródłowo historia rozpoczyna się w III okresie 
wczesnodynastycznym. W tym czasie rozwój  
pisma pozwalał już na zanotowanie nowych, logicznie powiązanych ze sobą 
informacji o wydarzeniach politycznych.  
Przetrwanie pochodzącej z poprzedniego, "bohaterskiego wieku", ustnej 
tradycji również zawdzięczamy nowym  
możliwościom, pozwalającym na utrwalenie jej w formie pisanej. 
Osadnictwo w III okresie wczesnodynastycznym skupiało się wzdłuż trzech 
głównych odnóg Eufratu. Główne  
koryto rzeki znajdowało się najdalej na zachodzie. Od niego, w okolicy 
Sippar, na północnym skraju aluwialnej równiny,  
odgałęziała się z lewej strony odnoga Iturungal. Trzecie odgałęzienie 
odchodziło z lewej strony Iturungalu, w okolicy  
Zabalam, i przepływało przez region miasta Lagasz, dlatego będziemy je 
dla wygody nazywać odnogą Lagasz. Osadnictwo  
nie przedstawiało sobą jednolitej, nieprzerwanej całości. Centralnie 
położony step (edin), rozdzielający okolice położone  
wzdłuż Eufratu i Iturungalu, pełnił dość skutecznie rolę obszaru 
buforowego. Miasta nad Eufratem oddziaływały  
wzajemnie na siebie, a położone nad Iturungalem i odnogą Lagasz, 
posiadając wspólne granice na urodzajnych terenach  
uprawnych, prowadziły o nie ustawiczną rywalizację. Cały obszar Sumeru 
był jednolitą areną polityczną tylko w drugiej  
połowie okresu wczesnodynastycznego. Miasta nad Eufratem Niewątpliwie 
miasta leżące nad Eufratem reprezentowały  

background image

centralny i najsilniejszy region Sumeru, gdzie decydowały się polityczne 
losy kraju. Niestety ich władcy pozostawili nam  
tylko krótkie inskrypcje wotywne, ze skąpymi informacjami o wydarzeniach 
politycznych tak że trudno jest odtworzyć  
spójny i logiczny ich obraz. Miasta, o których mowa, to: Mań, położone 
najdalej na północy, a następnie Sippar i Kisz, oba  
w północnym Sumerze. Na południe od Kisz znajdowały się: Abu Salabich, 
dotychczas nie odnalezione, Nippur,  
Szuruppak, Eresz, Uruk i Ur. Odchodzący poniżej Uruk kanał prowadził ku 
zachodowi, do Eridu. 
Wraz z upadkiem I dynastii z Kisz centrum władzy politycznej przesunęło 
się w dół rzeki, do Uruk, gdzie  
Gilgamesza zastąpił jego syn, Urlugal, a po nim panowało sześciu władców, 
z których jednak żaden nie pozostawił  
jakiejkolwiek inskrypcji. 
Poważnym rywalem Uruk pod względem bogactwa i potęgi musiał być jego 
południowy sąsiad Ur. Na słynnym  
królewskim cmentarzu w tym mieście znaleziono wyroby ze złota i 
półszlachetnych kamieni, wykonane z wytrawnym  
mistrzostwem. Królom i królowym, grzebanym z owymi kosztownościami, w 
wielu wypadkach towarzyszyły też w drodze  
na tamten świat ich świty i służba. Imiona władców poznajemy niekiedy z 
inskrypcji na cylindrycznych pieczęciach lub  
innych przedmiotach. Najbardziej znanymi spośród nich są: królowa 
Szudiad(anak), "Modląca się za swego ojca", której  
słynny grób pełen jest kosztowności, i król Meskalamszar (albo 
Meskalamdug), "Bohater powiększający kraj ". 
Wkrótce po czasach panowania tych władców Mesanepada (2480-2461 p.n.e.) 
założył I dynastię z Ur. Przyjął on  
tytuł "króla Kisz", co wskazuje na jego hegemonię nad całym Sumerem. 
Tradycja dotycząca jego następców jest  
zagmatwana i, być może, fałszywie ukazuje fakty, lecz prawdopodobna 
kolejność władców była następująca: Meskiagnuna  
(2460-2441 p.n.e.) i Aanepada (2440-2431 p.n.e.), synowie Mesanepady, 
następnie Meskiagnana, syn Aanepady. Żaden z  
nich nie nosił już tytułu "króla Kisz", zatem władza zwierzchnia musiała 
przejść w tym czasie do jakiegoś innego miasta. Ur  
jednak w dalszym ciągu pozostawało ważnym ośrodkiem, także w okresie 
akadyjskim, a zdobycie miasta przez Sargona ok.  
2340 r. p.n.e. było decydującym momentem w procesie opanowywania przez 
tego króla całego Sumeru. Nasza wiedza o  
dziejach Ur w następnych latach jest uboga aż do ok. 2060 r. p.n.e. , gdy 
rozkwitło ono pod rządami Urnammu. Był on  
założycielem III dynastii z Ur i budowniczym wielkiej świątyni w formie 
zikkuratu, której szczątki przetrwały do dziś.  
Upadek Ur ok. 2000 r. p.n.e., spowodowany przez Amorytów, oznacza już 
początek ery babilońskiej. Wydaje się, że  
najbardziej prawdopodobnym spadkobiercą Ur było miasto Mań, w którym 
Lista Królów umieszcza dynastię założoną  
przez niejakiego Ilszu (ok. 2450 r. p.n.e.). Inskrypcja córki tego władcy 
znaleziona została w Ur. Inną powiązaną z Mari post  
jest, być może, żona króla Meskiagnuna, której i zawiera w sobie miano 
boga Szamkana, popularne w królewskich kręgach  
w Mari. Pisała ona po akasku, a więc w języku używanym wówczas w tym 
mieście. 
 
Miasta nad Uturungalem i odnogą Lagasz  

background image

Wzdłuż Iturungalu leżały miasta: Adab, Umma, Ki g…r, Patibira i Ararma 
(po akadyjsku Larsa). Nad odnogą  
Lagasz natomiast Zabalam, pozostający w strefie wpływów Ummy, Girsu, 
Lagasz i Nina. 
W początkach III okresu wczesnodynastycznego Adab było rządzone przez 
ensi Ninkisalsi, którego  
zwierzchnikiem był Mesilim, noszący tytuł "króla K (2550 r. p.n.e.). 
Później miasto Adab stało się niezależne, a jego dwaj  
władcy, Medurba i Lugaldalu, tytułowali się królami. Trzeci, Eginimpae, 
przyjął tylko tytuł ensi. Stolica Mesilima nie jest  
znana, lecz zapewne znajdowała się w strefie Iturungalu, bowiem władca 
tam właśnie, i nad odnogą Lagasz, wykazywał  
swą tywność. W Girsu uważano go za zwierzchnika lokalnego ensi 
Lugalszagengur, a późniejsza tradycja czyn też  
budowniczym świątyni boga słońca Utu w Ara1 W Girsu Mesilim także wzniósł 
świątynię bogu mi: Ningirsu, a ponadto  
włączył się aktywnie do granic go sporu, jaki miasto to prowadziło z 
sąsiednią Um zmuszając oba miasta do poddania się  
sądowi najstarszego sumeryjskiego boga Enlila w Nippur. Następnie sam 
zajął się egzekucją wyroku, wytyczając i  
oznaczając linię graniczną. 
Decyzja Enlila nie zakończyła, niestety, sporu. Zdaje się, że Umma była 
silniejszym gospodarczo i militarnie  
ośrodkiem niż Lagasz, na terytorium którego leżało Girsu, i skłaniała się 
do rozstrzygnięcia siłą. Zwykle też Umma była  
stroną ofensywną w długotrwałym konflikcie. Lagasz zaatakowało tylko raz 
wykorzystując okres wewnętrznych zaburzeń  
w kraju swego rywala. Na ogół natomiast usiłowało unikać otwartej wojny. 
Pierwsza dokonana przez Ummę próba zmiany wyznaczonej przez Mesilima 
granicy miała miejsce za panowania  
w Lagasz króla Urnansze (2494-2465 p.n.e.). W je się, że żył on jakieś 
dwa albo trzy pokolenia po Mesilimie. Przeciwnikami  
króla Lagasz byli: Pabilgaltuk, ensi Ummy, wzięty przez Urnansze do 
niewoli nie znany z imienia władca Ur. To  
niepowodzenie nie zniechęciło jednak Ummy. Wkrótce nowy jej ensi, 
najechał na terytorium Lagasz, zniszczył stele Mesi i  
zmienił granicę na korzyść Ummy. Syn Urnansze Akurgal (2466-2455 p.n.e.), 
wielokrotnie wysyłał do Ummy posłów z  
protestami, ale słyszeli oni jedynie obelgi. Dopiero panowanie syna 
Akurgala, Eanatuma (2454-2425 p.n.e.), odwróciło  
niepomyślny dla Lagasz bieg spraw. Powstanie w Ummie, podczas którego 
zabity został Usz, było, według dziejopisów  
Eanatuma, wywołane przez boga miasta Lagasz, Ningirsu. Stało się ono też 
dla Eanatuma okazją do przeprowadzenia  
zwycięskiego ataku, w wyniku którego raz jeszcze, wspólnie z nowym ensi 
Ummy, Enakalli, wytyczono granicę zgodnie z  
dawniejszymi decyzjami Mesilima. Jednakże pewne pola pozwolono zatrzymać 
Ummie tylko na zasadzie dzierżawy".  
Eanatum stoczył także wiele innych zwycięskich walk, wszystkie o 
charakterze obronnym. Odpierał więc ataki z Elamu i  
innych miast-państw na wschodzie, ataki Subartu (terytorium późniejszej 
Asyrii), Kisz i Akszak. Godna uwagi jest  
wzmianka o ataku ze strony Mari, który można rozpatrywać w związku z 
ingerencjami miasta w sprawy Sumeru,  
zakończonymi podporządkowaniem Ur. 
Za panowania brata i następcy Eanatuma, Enanatuma I (2424-2405 p.n.e.), 
Umma wzmocniła się na tyle, by znów  

background image

spróbować przejąć pograniczne tereny Lagasz. Po odcięciu dopływu wody do 
granicznego kanału nawadniającego, co  
uniemożliwiło w efekcie uprawę tych pól, z których część plonów miano 
oddawać Lagasz, nowy ensi Ummy, Urlumma,  
najechał na czele najemników ziemie przeciwnika. Atakowi stawił czoło 
ówczesny następca tronu, Entemena, gromiąc siły  
Ummy. Wydaje się, że Urlumma został zabity, a jego bratanek II, który 
ocalił się z pogromu, objął władzę jako ensi Ummy.  
Okazał się jednak równie uciążliwym dla Lagasz sąsiadem, jak jego stryj. 
Niszczył bowiem urządzenia irygacyjne związane  
z granicznym kanałem, aby nie dopuścić do uprawy pól dzierżawionych od 
Lagasz. Entemena (2404-2375 p.n.e.), chcąc  
uniknąć wojny, postanowił, w celu dostarczenia potrzebnej wody, wykopać 
kanał dalej na wschodzie, prowadząc go od  
Tygrysu. To na pozór niewinne rozwiązanie okazało się fatalne w skutkach. 
Bardzo szybko bowiem kanał ten przeksztatcił  
się w główny nurt Tygrysu, którego obfite wody spowodowały nadmierne 
nawodnienie południowego Sumeru, zamulenie  
pól i, w efekcie, znaczne obniżenie plonów.  
 
 
 
Tendencje zjednoczeniowe  
W Ummie następcą Ila był jego krótko żyjący syn Giszszagkidu (2400-2391 
p.n.e), a po nim władzę objął wybitny  
Lugalkiniszedudu (2380-2361 p.n.e.). Potrafił on najwyraźniej uwolnić się 
od obsesji zaściankowego sporu z Lagasz o  
tereny graniczne i dostrzec daleko większe możliwości na zachodzie. 
Zdołał uczynić się władcą Uruk i Ur nad Eufratem. W  
tym ostatnim mieście, po panowaniu Meskiagnany, nastąpił Elulu (2421-2410 
p.n.e.) i B alulu (2410-2401 p.n.e.); pierwszy  
z nich był zapewne ojcem Enszagkuszana (2400-2391 p.n.e.), który zgodnie 
ze swym tytułem "król-kapłan Sumeru i król  
narodu" zdołał najwidoczniej połączyć unią personalną niepodległe miasta-
państwa Uruk i Ur. Było to wydarzenie na tyle  
doniosłe, że na wieki zostało utrwalone w sumeryjskiej tytulaturze 
królewskiej. Enszagkuszana szczycił się również  
zwycięstwami nad Akszak oraz Kisz, którego króla, Enbiesztara, wziął do 
niewoli. Nie zadowalając się unią stworzoną przez  
Enszagkuszana, jego następca, Lugalkiniszedudu, dążył do osiągnięcia 
jeszcze ambitniejszych celów. Zdołał on ostatecznie  
sięgnąć po upragniony tytuł "króla Kisz", oznaczający posiadanie 
hegemonii nad całym Sumerem. Jednocześnie  
Lugalkiniszedudu, realizując swe plany, pragnął utrzymania pokoju i 
zawarł pakt o nieagresji i związek braterstwa z  
Entemeną. 
W Lagasz po Entemenie panowało kilku krótko żyjących władców, a następnie 
Uruinimgina (albo Urukagina,  
2351-2340 p.n.e.), który został wybrany przez boga Ningirsu spośród 3600 
osób. Oznacza to zapewne, że był on  
uzurpatorem. Uruinimgina znany jest ze swych reform, przeprowadzonych w 
pierwszym roku królowania, po krótkim  
okresie sprawowania funkcji ensi. Za jego czasów Lagasz doznało 
niszczycielskiego najazdu ze strony nowego władcy  
Ummy, Lugalzagesi (2340-2316 p.n.e.), który ostatecznie, podobnie jak 
Lugalkiniszedudu, stał się władcą całego Sumeru.  
Uruinimgina panował w dalszym ciągu jako król Girsu, lecz wydaje się, że 
ostatecznie dostał się do niewoli i w niej zmarł,  

background image

gdy królowie Akadu najechali na jego kraj. Akad stał się także przyczyną 
upadku Lugalzagesi, który wyprawiwszy się  
przeciwko temu miastu, został niespodziewanie pokonany przez jego młodego 
króla, Sargona. I właśnie Sargon, w  
następstwie owego zwycięstwa, objął władzę w Sumerze jako "król Kisz".  
 
Osiągnięcia  
Proces przechodzenia od małych otwartych wsi do wielkich warownych miast 
trwał nadal w III okresie  
wczesnodynastycznym, przyspieszany przez wojny między miastami-państwami. 
Gospodarka miast opierała się na rolnictwie, ogrodnictwie, hodowli i 
rybołówstwie. Przedmiotem handlu były  
przeważnie towary luksusowe. Szczegóły ustroju miast są mało znane; 
wielkie rozwarstwienie ludności pod względem  
majątkowym i społecznym było najwidoczniej efektem wyzysku biednych przez 
bogatych. Zróżnicowanie społeczne  
uwidacznia się w wyglądzie prywatnych domów od nędznych szop do 
otoczonych rozległymi posiadłościami dworów.  
Służba domowa składała się z wolnych obywateli i ograniczonej liczby 
niewolników. 
Pierwotnym rdzeniem i sercem miasta była świątynia jego boga lub bogini, 
wywodząca się, o czym już  
wspominaliśmy, z "centralnego miejsca", w którym znajdował się plemienny 
magazyn przedmiotów kultu oraz dóbr  
materialnych i dokąd przybywano na religijne święta, a także w celu 
dokonania wymiany towarów. Gminy kształtujące się  
wokół tych centrów rządziły się według dawnych obyczajów, utrzymując 
tradycyjne funkcje i służby. Organizacja świątyni  
i jej majątku czyniła z niej jednostkę kierowniczą w gminie, a funkcje 
świątyni i działania jej urzędników wynikały z praw  
uświęconych tradycją. Na czele administracji świątyni boga danej 
miejscowości stał władca miasta, ensi, pojmowany jako  
charyzmatyczny kierownik gospodarki świątynnej. Jego rezydencja, giparu, 
stanowiła część kompleksu świątynnego. Ensi  
stał na czele świątyni boga miasta, jego żona kierowała świątynią boskiej 
małżonki, a ich dzieci świątyniami potomstwa  
pary miejskich bogów. Inne przybytki kultu były zarządzane przez 
urzędników zwanych sangu, co zdaje się znaczyć po  
prostu "rachmistrz". 
Podstawą gospodarki świątynnej było rolnictwo. Część swej ziemi 
wykorzystywała świątynia na własne,  
bezpośrednie potrzeby; te grunty zwane były migena. Część, szukum albo 
"działki żywienia", była nadawana członkom  
świątynnego personelu oraz osobom prywatnym. Pozostałe ziemie 
wydzierżawiano za połowę plonów; zwano je apinal,  
"orać do tego miejsca". Generalnie świątynia stanowiła samowystarczalny i 
niezależny zespół gospodarczy, posiadający  
własne spichlerze, młyny i piekarnie, stada osłów, bydła i owiec. Dla 
przerobu wełny zatrudniano gręplarzy, prządki i  
tkaczy. Gospodarstwo świątynne stanowiło wzór dla dążących do 
samowystarczalności wielkich prywatnych i innych  
majątków. 
Specjalnym i, pod pewnymi względami, całkiem odmiennym od świątyni 
wielkim zespołem był pałac. Pierwotnie  
nie było w gospodarce miejsca dla jeńców , których zabijano. Dość 
wcześnie jednak królowie znaleźli dla nich zajęcie i,  
oszczędzając wielu, organizowali w zespoły żołnierzy lub robotników. 
Dzięki temu zachowywali swe życie, lecz  

background image

pozostawali całkowicie łasce władcy, który zachowywał prawo zabicia ich 
więc inaczej, był ich właścicielem. 
Utrzymywata się rola króla jako obrońcy i stróża prawa i organizatora 
prac publicznych, jak kopanie kanałów,  
budowa fortyfikacji i świątyń. Szczególnym przywilejem władcy było 
wydawanie w pierwszym roku panowania dekretów  
regulujących prawo i innych, mających na celu usprawnienie funkcjonowania 
państwa. Słynne reformy Uruinimginy były  
wydane właśnie w formie takich dekretów, początkując ich serię, z 
najbardziej znanymi "kodeksami" Urnammu i  
Hammurabiego. 
Reformy Uruinimginy poświęcone były przede wszystkim zapewnieniu 
sprawiedliwości społecznej; chodziło o  
obronę warstw upośledzonych, biednych wdów i sierot przed nadużyciami 
bogatych. Wprowadzały także umorzenie  
długów, w których dotąd była beznadziejnie pogrążona. Kładły nacisk na 
zapewnienie skutecznych metod utrzymania  
porządku aby zagwarantować ludziom osobiste bezpieczeństwo. Szczególnie 
interesująca była próba zmiany systemu  
ministrowania majątkiem świątyni, zmierzając większej centralizacji 
zarządzania. Postulując przywrócenie bogu jego prawa  
własności, odsunięto od zarządzania dobrami świątynnymi tradycyjne 
kierownictwo 
Poza prowadzeniem ciągłych lokalnych wojen pomiędzy miastami-państwami, 
ambitni władcy zajęci byli próbami  
zdobycia tytułu "króla Kisz", co równało się posiadaniu hegemonii nad 
całym krajem. Przyjęcie go przez jakiegoś władcę,  
co się niekiedy zdarzało przynosiło wewnętrzny pokój, owocujący 
rozwiązaniem politycznych konfliktów raczej na drodze  
arbitrażu niż przemocy. Z drugiej jednak strony król nadawał miastom 
ciężkie obowiązkowe prace. Ogólnie rzec biorąc  
hegemonia, jako oparta jedynie na sile, nie utrzymywała się zwykle długo. 
W ciągu tego okresu dokonał się wielki postęp dziedzinie piśmiennictwa. 
Za czasów Eanatuma zaczęto kłaść  
nacisk na fonetyczny aspekt pisma. Znaki słów były częściej stosowane i 
zapisywane w porządku występowania w mowie  
odpowiadających im dźwięków, a nie, jak dotąd, w dowolnej kolejności. Już 
wcześniej, w początkach III okresu  
wczesnodynastycznego, teksty literackie zostały utrwalone w piśmie. W ten 
sposób różnym gatunkom tradycji ustnej -  
literackim i o charakterze praktycznym: prawnym, gospodarczym, 
epistolarnym itd. - nadano formę pisaną.  
W sztuce wzrost znaczenia władcy wpłynął na popularność motywu "król na 
wojnie i świętujący podczas  
pokoju". Czasami artystę inspirowała rola króla jako budowniczego 
świątyni. Porównanie płaskorzeźb z Lagasz,  
przedstawiających Urnansze i Eanatuma, pozwala dostrzec uderzający 
postęp, jaki dokonał się w sztuce reliefowej.  
 
Akad i Gutium  
Dokonane przez Lugalzagesi zjednoczenie Sumeru było z największym 
wysiłkiem utrzymywane przez Sargona i  
jego następców na tronie Akadu. Miasta-państwa ustawicznie próbowały 
wyzwolić się spod narzuconej im siłą hegemonii i  
odzyskać dawną niezależność. Sargon (2340-2315 p.n.e.) musiał uporać się 
z powstaniem, które wybuchło pod koniec jego  
panowania, a kolejny władca, Rimusz (2315-2307 p.n.e.), pozostawił 
świadectwo szczególnie brutalnego stłumienia  

background image

podobnych buntów. Wydaje się, że jego następca, Manisztusu (2306-2292 
p.n.e.), zrezygnował z prób utrzymania władzy  
nad południową Mezopotamią, która wydaje się wolna także w początkach 
panowania Naramsina (2291-2255 p.n.e.).  
Potem władca ten odzyskał Sumer, nad którym panowali również, jak się 
wydaje, jego syn i następca, Szarkaliszarri (2254- 
2231 p.n.e.), oraz dwaj ostatni królowie dynastii akadyjskiej, Dudu 
(2189-2169 p.n.e.) i Szuturul (2168-2154 p.n.e.). 
Podczas drugiej połowy panowania dynastii, w górach na północnym 
wschodzie, w rejonie rzeki Dijala, pojawił  
się niebezpieczny wróg: Gutejczycy, barbarzyńskie plemiona najeżdżające 
bogatą nizinę Mezopotamii. Trudno było  
obronić się przed ich atakami, bowiem Gutejczycy pojawiali się 
niespodziewanie, spadali na jakiś teren i błyskawicznie  
wycofywali się, nim regularne oddziały zdążyły przybyć z odsieczą. Ta 
wyjątkowa ruchliwość stała się przyczyną nadania  
Gutejczykom charakterystycznego epitetu: "szybkie węże z gór". 
Jak można sądzić, dynastia z Gutium pojawiła się za czasów panowania 
Naramsina. Czwarty król tej dynastii,  
Szarlag, został wzięty do niewoli przez Szarkaliszarri, a szósty, Elulu, 
walczył, jak się wydaje bez powodzenia, o tron Akadu  
w okresie bezkrólewia po śmierci Szarkaliszarri. W tym czasie dynastia 
akadyjska zbliżała się do swego końca, a bezustanne  
najazdy Gutejczyków wyczerpywały wszelkie możliwości stawienia 
poważniejszego oporu. Dla operujących w rejonie  
Dijali barbarzyńców leżący na północ od Sumeru Akad był najbliższym i 
najdogodniejszym obiektem ataków. Poza tym  
jego charakter centrum handlowego sprawiał, że najazdy szczególnie mocno 
go wyniszczały. Tradycja głosi, że z powodu  
groźby ataków zamarł cały handel lądowy i idący drogami wodnymi, a praca 
na polach stała się zbyt niebezpieczna. W  
rezultacie zamarło zupełnie życie gospodarcze, a kraj dotknęła straszliwa 
klęska głodu. 
Zrozumiałe, że w takich warunkach królowie Gutium mogli ponowić swe próby 
rozciągnięcia zwierzchnictwa nad  
Akadem, co tym razem uwieńczone zostało powodzeniem. Wydaje się, że 
władcą Gutejczyków był wówczas niejaki  
Habilken albo może jego następca, Laarab (2148-2147 p.n.e.), 
"Niezwyciężony". Laarab używał tytułu Naramsina  
"Potężny" i, być może, dodawał jeszcze do niego formułę "król czterech 
stron świata", choć jedyna informująca o tym  
inskrypcja jest akurat uszkodzona. W pełnej formie tytulatura Naramsina, 
z włączeniem tytułu gutejskiego, była użyta (w  
zaginionej obecnie inskrypcji) przez króla o osobliwym imieniu 
Eerredupizer ("Schodzący pająk", 2146-2145 p.n.e.), który  
tytułował się tak: "Potężny, król Gutium i czterech stron świata". 
Powinien on był przeto panować w czasach bliskich  
Laarabowi. Może imię następcy Laaraba, Irarum, jest przekręconą i 
skróconą formą imienia Eerredupizer.  
Dwaj kolejni, znani z ówczesnych inskrypcji i należący już do końcowego 
okresu dynastii władcy noszą imiona:  
Jarlagan (2134-2133 p.n.e.) i Sium (2132-2131 p.n.e.). Obaj są 
wzmiankowani w datacjach używanych przez wasalnych  
władców z Ummy. 
Wydaje się, że na Ummę, która była potężnym południowym miastem-państwem 
walczącym przeciwko Akadowi,  
przyszły w jakimś momencie panowania Szuturula złe czasy. Jej mieszkańcy 
opuścili miasto i rozproszyli się. Przyczyną  

background image

wydają się najazdy Gutejczyków; mogły one jednak ustać, gdy miasto 
poddało się agresorom, ponieważ pod koniec  
dynastii z Gutium Umma odrodziła się dostatecznie, by zacząć odbudowę 
swych głównych świątyń. 
Na południe od Ummy, w rejonie Girsu-Lagasz, nie ma żadnych śladów 
obecności Gutejczyków. Od czasów  
akadyjskich następuje tu kolejno po sobie szereg niezależnych władców. 
Wybitną postacią wśród nich jest Urbaba (2155- 
2142 p.n.e.), który odbudował świątynię boga miasta Girsu, Ningirsu. 
Jeszcze bardziej znany jest jego zięć i następca Gudea  
(2141-2122 p.n.e.), który uznał za konieczne wykonać pracę Urbaby jeszcze 
raz. Budowlana działalność Gudei i  
wyposażenie personelu nadzorującego działalność świątyni zostały 
szczegółowo opisane w klasycznym hymnie,  
utrzymanym w tonie panegiryku, składającym się z trzech części, z których 
dwie ostatnie zachowały się na tak zwanych  
"cylindrach" Gudei. Równie sławnych jest kilka jego posągów, prawie 
naturalnej wielkości, pięknie rzeźbionych w  
twardym, czarnym dolerycie; były one przeznaczone dla wspomnianej już 
świątyni. 
Następcami Gudei, Najwyraźniej krótko panującymi, byli syn jego 
Urningirsu i wnuk Pirigme. 
Nad Eufratem Gutejczycy panowali w Nippur, lecz dalej na południu 
istniało niezależne królestwo w Uruk, które  
wyzwoliło się zapewne za panowania ostatniego króla akadyjskiego 
Szuturula (2168-2154 p.n.e.). Państwo to obejmowało  
również położony na południu Ur; oba te miasta państwa tworzyły unię od 
czasów Enszagkuszana. 
Niewiele można powiedzieć o władcach, którzy odnowili dynastię z Uruk, aż 
do ostatniego z nich, Utuhengala  
(2133-2113 p.n.e.). Główny bóg Sumeru, Enlil, polecił mu uwolnić kraj od 
barbarzyńskich ciemięzców. Utuhengal  
skorzystał ze śmierci gutejskiego króla Siuma i objęcia tronu przez 
niedoświadczonego jeszcze Tirigana (2130 p.n.e.), by  
przystąpić do ataku. Podciągnął swe oddziały wzdłuż kanału łączącego Uruk 
z położonym na północ od Ummy miastem  
Naksu nad Iturungalem i zdołał zablokować dwóch wodzów Tirigana wysłanych 
na południe w celu zaalarmowania  
gutejskiego garnizonu w Ummie. W ten sposób zapobiegł atakowi na swe 
wojska od tyłu. Szóstego dnia kampanii, w  
miejscu zwanym Kamuruki, władca Uruk spotkał i zdecydowanie pokonał siły 
Tirigana. Gutejski władca uciekł wraz z  
rodziną na północ i szukał schronienia w mieście Dubrum. Mieszkańcy 
jednak, kierując się własnym interesem, wydali  
króla wysłannikowi Utuhengala. Tirigan został w pętach przyprowadzony do 
władcy Uruk, który dumnie postawił swą  
stopę na jego karku. 
Zwycięstwo Utuhengala miało doniosłe i rozstrzygające znaczenie. Cała 
południowa Mezopotamia odżyła  
politycznie i gospodarczo po okresie paraliżu, spowodowanego gutejskimi 
rozbojami. Utuhengal zwięźle określił panującą  
poprzednio sytuację. "Szybkie węże z gór, karzące ramię bogów, 
Gutejczycy, którzy napetnili Sumer niesprawiedliwością,  
okradali z żony tego, kto miał żonę, a z dzieci tego, który miał dzieci, 
którzy wprowadzili do kraju niesprawiedliwość i  
wrogość". To wszystko było już przeszłością. Utuhengal usunął z granic 
Sumeru "długie łodzie", na których Gutejczycy,  

background image

płynąc z prądem rzek i kanałów, wdzierali się szybko głąb kraju. 
Zwycięstwo przyniosło wewnętrzne bezpieczeństwo i  
umożliwiło zarazem odnowienie łączności światem zewnętrznym. Jak mówił 
Utuhengal: "Tirig król Gutium, trzymał oba  
brzegi Tygrysu; na południu w Sumerze, zagrodził dostęp do pól, na 
północy przegrodził drogę; sprawił, że szlaki w kraju  
zarosły wysokimi trawami". Będące rezultatem zwycięstw wznowienie 
komunikacji i handlu zaowocowało fakt  
sprowadzenia z daleka materiałów budowlanych świątyni boga Ningirsu, 
zaświadczonym przez współczesnego  
Utuhengalowi Gudeę, choć ten ostatni, kierując się lokalnym patriotyzmem, 
widzi w tym raczej zasługę boga swego miasta  
niż Utuhengala. 
Odrodzenie poczucia narodowej dumy, towarzyszące zwycięstwu nad 
Gutejczykami, które "oddało Sumerowi  
królewskie panowanie w jego własne ręce", znalazło odpowiedni wyraz w 
godnym uwagi dziele historycznym,  
sumeryjskiej Liście królów. Przekaz ten wymieniający miasta i panujących 
w nich władców od czasów legendarnych. Praca  
została Najwyraźniej ukończona zaledwie kilka lat po zwycięstwie 
Utuhengala, określa okres jego panowania na 7 lat, 6  
miesięcy i 15 dni czyli nie podając pełnego czasu trwania jego rządów a 
jedynie do tego momentu, w którym autor  
zakończył swą pracę. 
Od Gutejczyków Utuhengal przejął dawny tytuł ramsina "król czterech stron 
świata". Interweniował w starym  
konflikcie granicznym pomiędzy Lagasz a Ur, zażądał od tego ostatniego 
miasta oddania spornych terenów, przywracając  
je prawowitym właścicielom Ningirsu, bogu z Girsu, i Nansze, bogini z 
Niny. Nie jest całkowicie jasne, dlaczego Utuhengal  
stanął po stronie niezależnego wówczas, jak się wydaje, Lagasz i ugodził 
boleśnie swego wasala z Ur. Miasto to wówczas  
zarządzane przez wojskowego namiestnika nammu, który, jak można sądzić, 
urodził się w nil on sam nazywał siebie  
urodzonym w domu Ekisznugal, głównej świątyni miasta lecz swój wywodził 
zapewne z Uruk, o czym świadczyć ma fakt,  
że prywatnie czczonymi przezeń i przez członków jego rodziny bogami byli 
Ninsum i Lugalbanda, miejskie bóstwa Uruk.  
Możliwe, że Urnammu wykazywał zbyt dużą agresywność i niezależność, wobec 
czego należało przywołać go do  
porządku. 
Następcą Utuhengala został Urnammu (2112-2095 p.n.e.), który w pierwszych 
latach panowania wznowił spór z  
miastem Lagasz, atakując i zabijając jego nowego króla, Nammahni(2113-
2111 p.n.e.), następcę Pirigme. W wyniku tego  
zwycięstwa Urnammu przejął ziemie Lagasz, oddając je w zarząd własnym 
namiestnikom. Wytyczył też nową linię  
graniczną, zapewne korzystniejszą dla Ur, i wykopał graniczny kanał 
Nannagugal, twierdząc że: "Kierując się sądem Utu  
(boga sprawiedliwości) wyjaśnił podstawowe fakty i potwierdził świadectwa 
(na temat granicy)". 
Urnammu skorzystał także z królewskiego przywileju i wydał w pierwszym 
roku panowania szereg przepisów  
prawnych, łagodząc w pewnych wypadkach nazbyt surowe prawo zwyczajowe. 
Wzorem Uruinimginy brał w obronę  
najsłabsze grupy w społeczeństwie, wdowy i sieroty, oraz odebrał 
dotychczasowym administratorom podstawowych  

background image

dziedzin gospodarki, jak żegluga, hodowla itp. , posiadane przez nich 
środki produkcji. Zmienił również przepisy dotyczące  
wypadków napaści i pobicia, zastępując zwyczaj gwałtownej zemsty 
zróżnicowanymi karami grzywny, oraz uregulował  
przepisy prawne tyczące rozwodów i wypadków porwania. 
Wydaje się, że większa część panowania Urnammu upłynęła pod znakiem 
pokoju. Pozwoliło to władcy poświęcić  
swój czas odbudowie w całym kraju świątyń, które popadły w ruinę w 
okresie panowania Gutejczyków. Najważniejszym z  
tych przedsięwzięć była odbudowa świątyni Enlila w Nippur, Ekur. Król ten 
położył także podwaliny pod nowy,  
scentralizowany system administracyjny, w którym miastami zarządzali 
wyznaczeni przez władcę, i niekiedy przenoszeni  
ze stanowiska na stanowisko, namiestnicy. Zachowali oni tytuł ensi, 
pozbawiony już jednak dawnego waloru niezależności.  
W zgodzie z położeniem nacisku na ścisłą centralizację władzy pozostawało 
realistyczne ograniczenie ambicji  
terytorialnych do południowomezopotamskiego centrum kraju. Urnammu 
odrzucił dumne miano "króla czterech stron  
świata", poprzestając na tytule "króla Ur, króla Kingir i Kiuń", czyli 
południowej Mezopotamii. Nie oznacza to, że  
Urnammu nie doceniał ważności międzynarodowej wymiany; nie chciał raczej 
dać się wciągnąć w zakrojone na szeroką  
skalę przedsięwzięcia militarne. Tam, gdzie było to możliwe, popierał 
rozwój handlu. Na samym początku panowania  
założył na przykład na wybrzeżu morskim "miejsce rejestracji" dla statków 
handlujących z krajem Magan, by były one  
bezpieczne od napadów grasujących na południowych bagnach rozbójników. 
Następcą Urnammu został jego syn, Szulgi (2094-2047 p.n.e.). Przez 
pierwszą połowę swego bardzo długiego  
panowania kontynuował pokojową politykę ojca, zachowując jego tytuł i 
ograniczone roszczenia terytorialne. O ile władcy  
mieniący się królami czterech stron świata podejmowali herkulesowe zaiste 
wysiłki, by utrzymać w pokoju i  
bezpieczeństwie cały główny szlak handlowy od Morza Śródziemnego na 
północnym zachodzie do Elamu i Parahszum na  
południowym wschodzie, to Szulgi ograniczał się do zapewnienia 
bezpiecznej komunikacji na trasach przebiegających w  
granicach jego państwa. Przy drogach, wymierzonych w podwójnych milach, 
znajdowały się zajazdy, w których podróżni  
mogli bezpiecznie spędzić noc. W końcu jednak, po latach wewnętrznej 
konsolidacji kraju, tradycyjne ambicje do  
kontrolowania dróg handlowych daty o sobie znać. Szulgi uległ im i 
przyjął tytuł "króla czterech stron świata" oraz,  
podobnie jak Naramsin, sam się deifikował. 
Pierwszą oznaką tych nowych, bardziej ambitnych zamierzeń, stało się 
zawarcie, w osiemnastym roku panowania  
Szulgi, politycznego małżeństwa pomiędzy jego córką a władcą z Marhaszi 
(dawne Barahszum), co wyraźnie wskazuje na  
zainteresowanie Ur tą miejscowością i kontrolowaną przez nią wschodnią 
drogą handlową. W trzydziestym roku swego  
panowania Szulgi wydał kolejną córkę za władcę Anszan, miejscowości 
położonej również przy wschodnim szlaku.  
Niestety mariaż ten nie przyniósł widać oczekiwanych rezultatów, skoro 
już cztery lata później król był zmuszony złupić  
Anszan. Wkrótce po zawarciu pierwszego z tych dwu małżeństw Szulgi 
zwrócił też swą uwagę na ważną drogę północną,  

background image

biegnącą wzdłuż gór do Erbil (Arbela) i Niniwy, a stamtąd na zachód ku 
Morzu Śródziemnemu. Szlak ten byt, aż do Erbil,  
atakowany przez rozbójnicze plemiona górskie i próba jego spacyfikowania 
uwikłała króla w całą serię nie przynoszących  
ostatecznego sukcesu wypraw. W datacjach dokumentów wciąż wymieniane są, 
jako zdobyte i złupione, miejscowości  
leżące między Dijalą a Erbil, lecz widocznie dawało to tylko krótkotrwały 
efekt, skoro konieczne było ponowne ich  
zdobywanie i łupienie. Jednego roku, na przykład, Simurrum i Lulubum 
miały zostać złupione po raz dziewiąty. 
Pod koniec panowania Szulgi pojawiło się nowe zagrożenie, podobne do 
stwarzanego dawniej przez Gutejczyków.  
Koczownicze ludy zachodnie, wśród których najważniejsze było plemię zwane 
Dedanum, napierały na granice ziem  
uprawnych, najeżdżając je i grabiąc. Aby ochronić osiadłą ludność, Szulgi 
zbudował wzdłuż północno-zachodniej granicy i  
obsadził wojskiem obronny wał, znany jako "Wał przed górami", "Wał 
ziemi", a w czasach po panowaniu Szulgi jako  
"Trzymający Dedanum z daleka". 
Następcą Szulgi był jego syn, Amarsuena (2046-2038 p.n.e.), który 
zachował, wzorem ojca, status boga i tytuł  
"króla czterech stron świata". Prowadził również wyprawy wzdłuż drogi 
wiodącej do Erbil. Panował tylko 9 lat, a po nim  
tron objął jego brat, Szusin (2037-2029 p.n.e.), kontynuujący politykę 
swych poprzedników. Wydał on swoją córkę za syna  
lokalnego władcy z Simanum; małżeństwo to skończyło się jednak 
niefortunnie. Simanum stało się wrogiem, a córkę  
Szusina przepędzono z jej rezydencji. Sprowokowało to z kolei zbrojną 
interwencję króla Ur, mającą przywrócić jego córce  
należną jej pozycję. Na zachodniej granicy kontynuowano i wkrótce 
ukończono budowę obronnego wału, tak że Szusin  
przypisywał sobie zasługę usunięcia i zagrodzenia dostępu do swego kraju 
pustynnym koczownikom Martu (Amoryci). 
Po śmierci Szusina tron objął jego młody syn, Ibbisin (2028-2004 p.n.e.), 
rozpoczynając długie i fatalne  
panowanie. Z początku jednak nic nie zapowiadało nieszczęścia; starzy i 
doświadczeni ministrowie w niezmienny sposób  
kierowali sprawami państwa. 
Trzeci rok panowania nowego króla otrzymał nazwę od złupienia Simurrum we 
wschodnich górach, a piąty rok od  
małżeństwa jego córki z władcą z Marhaszi. Jednakże powodzenie Ur już się 
kończyło. Długotrwałe nadmierne  
nawodnienie południowych regionów, spowodowane zapewne przez zmianę nurtu 
Tygrysu w czasach Entemeny,  
zniszczyło pola uprawne i, w czasach III dynastii, Ur zostało uzależnione 
od importu zboża z północy. Około piątego roku  
panowania Ibbisina doszło do najtragiczniejszego wydarzenia 
niespodziewanego i katastrofalnego w skutkach najazdu  
koczowniczych plemion Martu, których nie powstrzymał nawet wybudowany 
wielki wał obronny. Rezultatem byt chaos,  
przerwanie komunikacji i całej normalnej działalności państwa w stopniu 
większym jeszcze, niż miało to miejsce w czasach  
dawniejszych najazdów Gutejczyków. Ibbisin wysłał swego wodza, Iszbierrę, 
na północ, w celu zakupu zboża na  
wyżywienie armii i zaopatrzenie miasta Ur, ten jednak, dowiedziawszy się 
o Martu, postanowił zmagazynować uzyskane  
zboże w Isin. Następnie zaproponował dostarczenie ziarna za podwójną cenę 
i zażądał dla siebie stanowiska komendanta  

background image

Isin i Nippur. Zgodnie z najbardziej prawdopodobną wersją źródeł Ibbisin 
zgodził się na te bezczelne żądania, ale wcale nie  
jest pewne, czy zboże dotarło ostatecznie do Ur. Tymczasem w mieście 
zapanował straszliwy głód, a ceny ziarna wzrosły  
60-krotnie w stosunku do ich normalnego poziomu. 
Przerwanie łączności uniemożliwiło centralne zarządzanie odleglejszymi 
prowincjami i, w konsekwencji,  
wyzwoliło istniejące zawsze tendencje odśrodkowe. Kraj rozpadał się, a w 
rękach Ibbisina pozostał jedynie region wokół  
Ur. Nippur utrzymano do jedenastego roku panowania króla, kiedy to 
miastem tym zawładnął Iszbierra. Tylko Kazallu  
zachowywało przynajmniej formalną lojalność wobec Ur niemal do chwili 
upadku stołecznego miasta. 
Najazdy Martu zmuszały do naprawy fortyfikacji, nawet murów miast 
położonych w sercu kraju, tak że dwa lata  
wzięły swe nazwy od odbudowy obwarowań w Nippur i Ur. Wydaje się, że 
niespokojna sytuacja zachęcała także Elam do  
rozpoczęcia działań wojennych, o czym może świadczyć wzmianka w raporcie 
Iszbierry na temat zboża. W dość  
bezceremonialny sposób odradza on swemu królowi wszczynanie walki z 
Elamem i zużycie w ten sposób szczupłych  
zapasów zboża przez wojsko, twierdząc, że król nie musi stać się wasalem 
ani stronnikiem Elamitów, jako że Iszbierra ma  
dość ziarna, by mu go dostarczyć w nadchodzących latach. 
Mimo iż trudno nazwać Iszbierrę lojalnym poddanym, unikał on jeszcze 
otwartego zerwania ze swym królem.  
Jedynym powodem wahania mogły być spektakularne sukcesy Ibbisina w wielu 
wschodnich wyprawach, przed którymi  
Iszbierra ostrzegał władcę; jednym z owych sukcesów było prawdopodobnie 
zwycięstwo odniesione w tym czasie na  
granicy z Elamem, nad Huhunuń. Jednakże po kilku latach, około 
jedenastego lub dwunastego roku panowania Ibbisina,  
Iszbierra rozpoczął energiczne działania, mające na celu przejęcie 
królestwa swego dotychczasowego władcy. Zachęcił go  
do tego znak otrzymany przezeń od boga Enlila, który miał obiecać mu 
panowanie nad Sumerem. Po przeprowadzeniu serii  
pomyślnych kampanii u zachodnich i północnych granic Iszbierra wystał 
swych posłów do prowincjonalnych  
namiestników na północy. Wysłannicy ci, powołując się na wyrocznię 
Enlila, mieli skłonić namiestników do poddania się  
władzy Iszbierry. Akcja ta przyniosła powodzenie, bowiem w większości 
wypadków na północy, w Esznunie, Kisz i  
Borsippie, przyjęto tę propozycję. Ibbisinowi pozostawała już tylko 
nadzieja, że Enlil zmieni może jeszcze zdanie, ale nic  
takiego nie nastąpiło. 
Pod koniec swego panowania Ibbisin poprowadził pomyślną wyprawę przeciwko 
Suzie, stolicy Elamu, i  
sąsiadującym krajom Adamdum i Awan, biorąc ich władców do niewoli. 
Zwycięstwo to mogło wywołać w Elamie  
pragnienie odwetu. Zdawał sobie z tego sprawę Ibbisin pisząc w liście do 
swego ostatniego lojalnego stronnika na północy,  
ensi miasta Kazallu, o zagrożeniu na dwóch frontach: wschodnim ze strony 
Elamu i północnym ze strony Iszbierry. Król  
nabrał jednak otuchy z powodu pomyślnego znaku otrzymanego od boga Enlila 
oraz miał nadzieję, że Amoryci, z którymi  
już wcześniej nawiązał przyjacielskie stosunki, pokonają Elam i wezmą do 
niewoli Iszbierrę. Te życzenia nie spełniły się  
jednak. 

background image

Elam, wspomagany przez sąsiedni lud Sua, przeprowadził niszczycielski 
atak na całą południową Mezopotamię, a  
Martu, dalecy od przyjścia Ibbisinowi z pomocą, korzystając z okazji 
plądrowali i łupili zachodnie regiony  
obezwładnionego kraju. Armia wroga, prowadzona zapewne przez elamickiego 
króla Kindattu, przystąpiła do oblężenia  
samego Ur, lecz nie była w stanie wziąć go szturmem. Jednakże po pewnym 
czasie wśród obleganych zaczął szerzyć się  
głód i w końcu, nie widząc dla siebie ratunku, obrońcy otworzyli bramy 
wrogom. Jeśli mieli nadzieję, że zostaną dzięki  
temu łagodniej potraktowani, to spotkał ich srogi zawód. Górale mordowali 
każdego bez litości, plądrowali i łupili domy  
mieszkalne i świątynie. Stary król został wzięty do niewoli i w dybach na 
szyi powieziony długą drogą przez góry do  
Anszan w południowym Elamie. 
Iszbierra tymczasem przeczekał nawałnicę za nowo wybudowanymi murami 
miasta Isin, a po odejściu Elamitów  
wyruszył ze swymi siłami i zajął okolice oraz samo opuszczone miasto Ur. 
Cytadela, w której stacjonował pozostawiony  
samemu sobie elamicki garnizon, utrzymała się prawie 10 lat, nim 
okupujący ją oddział został ostatecznie usunięty przez  
Iszbierrę. 
Bogowie wprowadzili w życie swą niepojętą decyzję, "aby zmienić czasy, 
zniszczyć ustalone porządki... i  
skierować na nowe tory drogi Sumeru", jak mówi jeden z lamentów, 
opisujących ówczesne wydarzenia. Oznaczało to  
jednak koniec Sumeru. 
 
 
AKAD 
 
Nazwa 
Akad byt nazwą starożytnego miasta w północnej Babilonii (dziś w 
południowym Iraku). Termin ten jest obecnie  
także używany na określenie całego regionu północnej Babilonii. Forma 
Akad pochodzi od używanej w języku  
nowobabilońskim nazwy uru-Ak-kad i biblijnego Akkadu (Gen. 10, 10). 
Starszą formą było Akkade lub, w języku  
sumeryjskim, z uwzględnieniem zjawiska samogłoskowej asymilacji, Akkede. 
Używana jest też często forma Agade, oparta  
na prowizorycznym odczytaniu standardowego zapisu klinowego A-(k)ka-de 
jako A-ga-de.  
 
Położenie i drogi handlowe  
Do dnia dzisiejszego nieznane jest dokładne położenie miasta Akad. 
Stwierdzić można jedynie, że znajdowało się  
ono gdzieś między Bagdadem a Babilonem, w miejscu największego zbliżenia 
się do siebie Eufratu i Tygrysu. W okolicy  
tej lokowano większość południowomezopotamskich stolic z różnych epok: 
Kisz, Akad, Babilon, Seleucję, Ktezyfon i  
Bagdad. 
Będąc stolicami, miasta te stanowiły jednocześnie wielkie centra 
handlowe. Tam bowiem, w najwęższej części  
Międzyrzecza znajdowało się skrzyżowanie wielkich szlaków handlowych 
starożytności, łączących Wschód i Zachód.  
Akad, jak wszystkie wymienione miasta, również był kwitnącym ośrodkiem 
wymiany, o czym wyraźnie świadczy  

background image

późniejsza tradycja historyczna. Sumeryjski utwór pochodzący z czasów III 
dynastii z Ur, znany jako Przeklinanie Akadu,  
mówi, że "znajdujące się w mieście małpy, olbrzymie słonie, wodne bawoły, 
zwierzęta z odległych krajów, które  
wypełniają szerokie ulice, rasowe psy, lwy, górskie koziorożce i owce o 
długiej wełnie nie pozwalają wyspać się boskiej  
Inanie". Słyszymy dalej o "porcie miasta, do którego zawijały statki, 
budzące podziw i zdumienie", a "boska Inana  
otworzyła wrota bram, niczym tamy płynącego do morza Tygrysu. Sumer 
przyciągał tu na łodziach swe dobra; Amoryci z  
gór, lud nie znający ziarna, przyprowadzali dla niej okazałe byki i 
kozły; Meluha, ludzie z czarnych gór znosili jej  
najrozmaitsze, niezwykłe towary; Elamici i Subartowie przybywali niczym 
objuczone osły". 
Władcy Akadu, doceniając znaczenie handlu dla miasta, nie tracili z oczu 
potrzeby utrzymania drożności szlaków  
handlowych. Wymagało to patrolowania dróg, powstrzymywania lokalnych 
władców od pobierania opłat za przejazd, a  
rozbójników i dzikich górskich plemion od napadania na obładowane 
karawany kupieckie. Realizował tę politykę Sargon,  
pierwszy król miasta, na co wskazuje wyraźnie charakter jego kampanii 
wojennych i późniejsza tradycja, dotycząca jego  
działalności. Bohaterska epopeja akadyjska z połowy II tys. p.n.e., Król 
bitwy, poświęcona jest zwycięskiej wyprawie  
Sargona do centralnej Anatolii. Zachętą do podjęcia tego ryzykownego 
przedsięwzięcia była prośba kupców o pomoc.  
 
Sargon I (2340-2315 p.n.e.; tę i inne podane daty panowania akadyjskich 
królów traktować  
należy jako nieobowiązującą propozycję)  
Zgodnie z tradycją zachowaną w sumeryjskiej Liście królów, Akad założony 
został przez jego pierwszego króla,  
Sargona. W młodości był on plantatorem drzew owocowych, lecz następnie 
zdołał osiągnąć stanowisko podczaszego na  
dworze króla Kisz, Urzababy. Nie wiadomo, jak udało się Sargonowi wyjść z 
opresji, gdy miasto zostało wkrótce potem  
zniszczone przez Lugalzagesi z Uruk. Według jednej, częściowo tylko 
zachowanej tradycji, Sargona miała ostrzec bogini  
Inana, ukazując się mu we śnie. Inna tradycja utrzymuje, że Lugalzagesi 
dowiedział się, iż żonę jego uczynił Sargon swą  
konkubiną. Udając, że nie ma o to pretensji, usiłował zwabić uwodziciela 
do Uruk. 
Trudno stwierdzić, ile w tych opowieściach jest historycznej prawdy. Imię 
Sargona, dające się przełożyć jako "król  
jest sprawiedliwy", imię typowe dla dworzanina-pochlebcy, uwiarygodnia 
jego stanowisko podczaszego. Znane z  
ówczesnej inskrypcji imię jego królewskiej małżonki, Aszlultum, stanowi 
najwyraźniej skróconą formę zdania "Biorę  
(ciebie-ją) jako zdobycz". Mogło ono pasować do wydarzenia opowiedzianego 
w legendzie. 
Całkowicie fikcyjna jest natomiast późna Legenda o narodzinach Sargona, 
sugerująca boskie pochodzenie króla.  
Matką jego miała być wysoka kapłanka i ludzka małżonka boga, podczas gdy 
ojciec pozostawał nieznany. Gdy dziecko  
urodziło się, matka włożyła je do trzcinowego koszyka uszczelnionego 
smołą i powierzyła falom rzeki. Koszyk został  
wyłowiony przez czerpiącego wodę ogrodnika, który adoptował znalezione 
dziecko. 

background image

Wiarygodne informacje historyczne na temat Sargona pochodzą głównie z 
jego własnych inskrypcji,  
umieszczonych po zdobyciu Nippur w tamtejszej świątyni boga Enlila. 
Dotarty one do nas za pośrednictwem dokładnych  
kopii, wykonanych przez skrybów starobabilońskich. Chronologię tekstów 
pomagają ustalić zmiany zachodzące w  
tytulaturze Sargona. Najwcześniejszy tytuł, "król Akadu", nie pojawia się 
nigdzie pojedynczo w inskrypcjach i może się  
wydawać, że został on zastąpiony jeszcze przed wykonaniem 
najwcześniejszej z zachowanych inskrypcji przez bardziej  
dostojny "król Kisz". Ostatnim tytułem, przybranym, jak się wydaje, 
najpóźniej, jest "król narodu", wymieniany zwykle po  
dwóch poprzednich. 
W inskrypcji, która wydaje się najwcześniejszą z zachowanych Sargon mówi, 
że pokonał siły Uruk w miejscu  
zwanym Ugbanda(?), które miało znajdować się na terytorium akadyjskim. 
Wynikałoby z tego, że to pierwsze zwycięstwo  
Sargona było odparciem ataku na Akad ze strony króla Lugalzagesi i jego 
sprzymierzeńców, którzy podeszli niebezpiecznie  
blisko. Klęska napastników była kompletna. Nie tylko sam Lugalzagesi, 
lecz także 50 iszszakkum, władców miast  
sprzymierzonych z nim, dostało się do niewoli. Sargon szybko wykorzystał 
zwycięstwo. W miejscu zwanym Nugurzam(?)  
pokonał wycofujące się niedobitki armii wroga, a trzecią zwycięską walkę 
stoczył w okolicy Ur. Stąd powrócił drogą  
wodną, płynąc w górę odnogi Eufratu, Iturungalu, do Ummy. W kraju 
poprzecinanym kanałami, jakim była południowa  
Mezopotamia, armia najskuteczniej poruszała się drogami wodnymi. Po 
opanowaniu głównej twierdzy Lugalzagesi, Sargon  
ruszył dalej na południowy wschód odnogą Lagasz do Lagasz, które to 
miasto również pokonał, a następnie ku morzu, w  
którego słonych falach Sargon i jego żołnierze obmyli skrwawioną broń. Ta 
triumfalna kampania przyniosła mu dumny  
tytuł "króla Kisz" z jego budzącym szacunek starożytnym znaczeniem 
zwierzchnictwa nad całą południową Mezopotamią. 
W inskrypcjach odnoszących się do czasów, w których Sargon używał tylko 
tego tytułu, czytamy o pomyślnych  
wyprawach na południowy wschód, przeciwko Elam i Parahszum (w dzisiejszym 
Iranie) oraz na północny- zachód, w górę  
Eufratu, przez Mari (Abu Kemal), . mutium i Ebla (Tel Mardich) do 
Cedrowego Lasu ban) i Srebrnych Gór (Taurus).  
Motywem podejmowania tych zakrojonych na szeroką skalę akcji militarnych 
nie było zapewne dążenie do osiągnięcia  
zdobyczy terytorialnych. Wyprawy miały raczej na celu zabezpieczenie 
wielkich lądowych szlaków handlowych,  
przebiegających przez cały Akad. Sargon chciał je uczynić bezpiecznymi 
dla karawan. Droga Eufratu stanowiła połączenie  
z rejonem Morza śródziemnego, Anatolią i Egiptem. Ku wschodowi natomiast 
główna droga biegła przez przełęcze gór  
Zagros w dół, do Suzy w Ela i stamtąd na wschód, przez Kermanszah do 
Indii. 
Zainteresowanie Sargona handlem wyrażało się w dążeniu, by kupieckie 
statki morskie mogły wpływać w górę  
rzeki, aż do portu w Akadzie. Wymienia on statki przypływające z tak 
dalekich krajów Tilmun (Bahrajn), Magan (Egipt?) i  
Meluha (Etiopia). Kontakty handlowe z Indiami są dla tego okresu 
poświadczone przez źródła archeologiczne. 

background image

Wydaje się, że armia stanowiła główny czynnik utrzymujący jedność 
rozległego królestwa, stworzonego przez  
Sargona. Wewnętrzny zarząd krain pozostawiono natomiast w rękach 
miejscowej administracji. Administracja królewska  
była rzeczywiście potężna: w samym Akadzie "5400 mężczyzn jadło codzienne 
chleb przed Naga". Siła nigdy jednak nie  
stanowi najpewniejszej podstawy władzy. Według późniejszej tradycji 
Sargon doczekał się na starość buntu wszystkich  
krain i został oblężony w Akadzie. Uczyniwszy jednak skuteczny wypad, 
zupełnie rozgromił buntowników. Najwyraźniej  
do tych właśnie wydarzeń odnosi się ostatnia grupa inskrypcji, jedyna, w 
której dodaje ona do wcześniejszych tytutów  
miano "króla narodu". Kampania ta pomina jego pierwszą wyprawę na 
południe z tą r cą, że tym razem Sargon  
pomaszerował z Ur ku morzu przez Eninmar i Lagasz, a z Ummą uporał się w 
drodze powrotnej. Charakter kampanii był  
jednak zupełnii odmienny niż poprzedniej. Cechowała ją surowość i dążenie 
do zapobieżenia dalszym powstaniom.  
Burzono mury miast, pozostawiając je bez zabezpieczeń a miejscowych 
iszszakkum zastępowano cieszących się zaufaniem  
króla Akadyjczykami. Jego wolę wyrażały przybrane teraz przezeń tytuły, a 
panowanie nad dniem było sankcjonowane  
przez dane mu od prawo. Sargon stał się obecnie "królem narodu z woli 
bożej "Głównym oraczem Enlila". Oba te tytuły  
nosił wcześniej Lugalzagesi i oba też zostały nadane Sargonowi przez 
Enlila w Nippur. "Naród" był więc dziedziną Enlila,  
Sumerem, południem kraju. W jednej z inskrypcji Sargon stwierdził, że 
"Enlil osądził jego sprawę" i dał mu zwycięstwo  
nad Uruk. 
Fakt, że Sargon przejął w ten sposób tytuły Lugalzagesi rodzi pytanie, 
jaką rolę mógł odgrywać ten ostatni w  
wypadkach opisanych w owych późnych inskrypcjach. Rzeczą zastanawiającą 
jest w tych dokumentach fakt, że dopiero  
teraz, a nie po pierwszej swej przegranej został on wymieniony z imienia 
i opisany jako zakuty w dyby jeniec, wystawiony  
na widok publiczny w bramie Enlila. Czy autor inskrypcji włączył tu 
wcześniejsze wydarzenia dla wywołania większego  
efektu? A może Sargon rzeczywiście zaryzykował pozostawienie Lugalzagesi 
w Uruk jako wasalnego władcę, by doczekać  
się w końcu buntu z jego strony? Trzeba mieć nadzieję, że nowe |źródła 
wyjaśnią te zagadki. 
Ostatnie zanotowane dokonania Sargona miały charakter pokojowy. Odbudował 
on zniszczone miasto Kisz,  
sprowadzając z powrotem i osiedlając w nim rozproszoną ludność.  
 
Rimusz (2315-2307 p.n.e.)  
Sargon miał dwóch synów: Rimusza i Manisztusu, którzy kolejno zasiadali 
po nim na tronie. Córka jego, znana  
jako wielka poetka, mianowana została arcykapłanką i ludzką małżonką boga 
księżyca Nanna, patrona miasta Ur. Na  
podstawie imion sądzić można, że synowie byli bliźniakami. Rimusz, "Jego 
(boga) dar", urodził się pierwszy, a Manisztusu,  
"Kto jest z nim", urodził się zapewne drugi, ponieważ otrzymał imię 
pochodzące od wyrażającego zdziwienie okrzyku  
akuszerki, dostrzegającej bliźniaka. 
"Starszy" Rimusz pierwszy objął władzę. Przekonał się niebawem, że 
zastosowane przez Sargona środki,  

background image

polegające na burzeniu murów miast i zastępowaniu lokalnych władców 
obywatelami Akadu, a mające na celu  
zapobieżenie dalszym powstaniom, nie okazały się skuteczne, bowiem 
południe kraju było zdecydowane nie poddawać się.  
Potrzeba było zatem okazać więcej siły, a Rimusz musiał dojść do wniosku, 
że odpowiedzią na bunty powinny być rządy  
terroru. Nie zadowoliwszy się jedynie pokonaniem powstańców i zburzeniem 
murów ich miast, władca odnowił stary  
zwyczaj masowego zabijania jeńców, karaszum, jako środek represyjny. 
Jeśli możemy wierzyć jego statystykom, zaczął  
skromnie, wykazując w trzecim roku swego panowania zaledwie 9624 zabitych 
albo wziętych do niewoli. Następnie jednak  
dowiadujemy się, że po zabiciu podczas stoczonej w Sumerze bitwy 8724 
ludzi, wzięciu do niewoli Kaku, króla Ur, i  
sprzymierzonych z nim iszszakkum oraz jeszcze 5862 innych jeńców, 
wyprowadził z miast Sumeru i wyrżnął 5700 ludzi.  
W powrotnej drodze dostrzegł, że miasto Kazallu jest mu nieprzyjazne; 
pokonał je, zabił w bitwie 12652 żołnierzy, a  
iszszakkum Aszarida i jeszcze 5864 osoby wziął jako więźniów. W osobnej 
wyprawie przeciwko miastom leżącym nad  
Iturungalem Adabowi, Zabalamowi, Ummie i Kidingir przeprowadził podobne 
masowe rzezie, których efektem było 15718  
zabitych i 14576 wziętych do niewoli po bitwie z miastami Adab i Zabalam. 
Ilu jeńców zamordowano nie wiemy. W starciu  
z siłami Ummy i Kidingir 8900 ludzi zostało zabitych, 3540 wziętych do 
niewoli, a 3600 zamordowanych później. 
Choć te przerażające wykazy mogą nie zawsze być dokładne poszczególne 
inskrypcje podają np.. odmienne dane  
dla tej samej bitwy ogólna ich wymowa jest oczywista. Toteż gdy jeden z 
napisów sumuje wszystkie ofiary Rimusza  
zabitych w walce, wziętych do niewoli i zamordowanych podając łączną 
liczbę 54016, to zapewne nie odbiega zbyt daleko  
od prawdy. 
Pomimo stałej, jak widać, potrzeby tłumienia powstań w Sumerze, Rimusz 
znalazł podczas swego krótkiego,  
dziewięcioletniego panowania czas na wyprawę na wschód. Pokonał on tam 
Abalgamasza, króla Parahszum, zabijając  
16212 ludzi i biorąc do niewoli 4216 więźniów. Zwycięstwo to uczyniło go 
władcą Elamu, mającym "przerzedzić"  
Parahszum. 
Krwiożercza polityka Rimusza nie mogła być szczerze popierana przez 
wszystkich ludzi z jego otoczenia. Była  
ona kosztowna i chyba nie przynosiła trwałych korzyści. Wydaje się 
prawdopodobne, że wielu wolało, aby król zwrócił  
większą uwagę na północne i wschodnie szlaki handlowe, pozostawiając 
Sumer, bardziej lub mniej, samemu sobie. Nie  
wiadomo, czy takie lub inne tendencje prowadziły do wzrostu 
niezadowolenia z postępowania władcy. Wszystko, co  
możemy powiedzieć dzięki tradycji przekazanej przez biegłych we wróżeniu 
z wnętrzności zwierząt ofiarnych, ogranicza  
się do tego, że Rimusz został zabity przez swych dworzan cylindrycznymi 
pieczęciami. Zapewne oznacza to, że zakłuto go  
na śmierć długimi miedzianymi szpilami podobnymi do sztyletów które, 
przechodząc przez otwory w pieczęciach, służyły  
do ich przenoszenia, a mogły też być używane do spinania szat. 
 
Manisztusu (2306-2292 p.n.e.)  

background image

Rimusza zastąpił na tronie Manisztusu, który miał panować przez 15 lat, 
by w końcu także podzielić los swego  
brata i zostać zamordowanym przez dworzan. Sądząc z jego inskrypcji, 
odrzucił on linię postępowania swego poprzednika,  
polegającą na zabijaniu i masakrowaniu ludności. Ponieważ nie uczynił on 
żadnej wzmianki o wyprawach na południe,  
mógł zupełnie zaprzestać prób utrzymania tego regionu. Wydaje się jednak, 
że Nippur pozostawało pod jego władzą,  
bowiem Manisztusu umieścił swe inskrypcje i posągi w tamtejszej świątyni 
Enlila. W zachowanych napisach mówi on o  
pokonaniu Anszan i Szirihum, na południe od Elamu. Sam Elam natomiast 
pozostawał bezpieczny w jego rękach. Dotąd  
znajduje się tam jego popiersie z dedykacyjną inskrypcją, wykonaną przez 
iszszakkum i sługę króla, Eszba. Opanowawszy  
Anszan i Szirihum, Manisztusu załadował na wybrzeżu Zatoki Perskiej swe 
oddziały na okręty, aby walczyć z 32 miastami  
"za morzem", nie wiadomo jednak gdzie. Zwyciężywszy je, i mając na uwadze 
handlowe interesy Akadu, kontynuował  
pochód do kopalń srebra. Uzyskał również czarny kamień, który przywiózł 
do portu w Akadzie. Skądinąd Manisztusu jest  
najlepiej znany z pomnika zwanego "obeliskiem Manisztusu", na którym 
znajdują się zapisane informacje o zakrojonej na  
szeroką skalę akcji nabywania przez króla ziemi. Była ona przeznaczona na 
osiedlenie żołnierzy wielkiej armii akadyjskiej.  
Jak wspomniano, Manisztusu poniósł śmierć w wyniku pałacowej rewolty. 
źródła nie informują nas jednak o żadnych jej  
przyczynach. 
 
Naramsin (2291-2255 p.n.e.)  
Odbudowane przez Sargona Kisz musiało tęsknić za swą dawną wolnością, 
bowiem szybko skorzystało ze  
sposobności, stworzonej przez zamieszanie i chwilowy bezwład władzy 
centralnej w Akadzie, aby uczynić się niezależnym.  
Na zwołanym zebraniu wybrano w Kisz własnego króla, który przybrał imię 
Iphurkisz, "Kisz zgromadzone". 
Nowy król Akadu, Naramsin, syn Manisztusu, zajęty w swoim własnym kraju 
umocnieniem się na tronie oraz  
wyeliminowaniem przeciwników i najwyraźniej nie czuli się na siłach, by 
pokonać Kisz, wobec czego zadowolił się  
zawarciem traktatu o nieagresji i braterstwie. 
Odstępstwo Kisz uczyniło niezależną od Akadu prawie całą południową 
Mezopotamię. Poza Kisz królestwa  
istniały w Ummie, gdzie rządził Urduen oraz w Uruk i Ur, pod władzą 
Lugalane. Ten ostatni posunął się nawet do usunięcia  
córki Sargona, Enhe any, ze stanowiska arcykapłanki w Ur. To świadczy 
wymownie o upadku prestiżu Akadu. 
Skoro Kisz stało się niezależne, tytuł "króla Kisz" noszony przez 
poprzedników Naramsina, nie wydawał się  
odpowiedni, toteż nowy władca występowai jedynie jako "król Akadu". 
Możliwe, że w czasie, gdy nosi ten tytuł, miała  
miejsce jego zwycięska kampania przeciwko Elamowi, który Najwyraźniej 
próbował pójść w ślady miasta Kisz. Jednakże  
kraj ten, panujący wschodnią drogą handlową, był zbyt ważny dla interesów 
Akadu, by można mu było pozwolić na tego  
rodzaju naśladownictwo. Naramsin, zastępując króla Ela przejął jego tytuł 
"Potężny", który od tej pory poprzedzał jego  
własny "króla Akadu" dodając mu jednocześnie blasku. 

background image

W kilka lat po wstąpieniu Naramsina na tron utworzyła się skierowana 
przeciwko Akadowi potężna koalicja.  
Powody jej powstania nie są znane; być może wchodziła tu w grę obawa 
przed militarnymi możliwościami tego państwa, a  
może nęciły sąsiadów jego bogactwa. W skład przymierza weszły: na 
południu Umma i Uruk oraz Nippur, na północnym  
wsch. Simurrum i Nawar, na północnym zachodzie Mań. Nie jest znane 
położenie dwóch innych należących do koalicji  
krajów: Mardamanu (chyba że jest to określenie mada Arman, "równina 
Aleppo") i Maganu (chyba że jest to, używana w  
okresie pó|niejszym, nazwa Egiptu). 
Atakiem kierowali trzej królowie: Iphurkisz, Urduenlila i Lugalane, z 
którymi mógł również wyruszać Amarenlila,  
król Nippur. Naramsin miał do dyspozycji łącznie siły Akadu, lecz przy 
ich pomocy dokonał wypadów. W ciągu jednego  
roku przeprowadził dziewięć akcji bojowych, gromiąc swych wrogów i 
uzyskując władzę nad południową Mezopotamią aż  
do wybrzeży morskich. Z wdzięczności dla Enlila, który "osądził sprawę, 
oddał w jego ręce kierowanie ludem i por mu nie  
mieć żadnego przeciwnika", Naramsin "(złamał kajdany (oddziałów) Nippur", 
czyli uwolnił je od służby wojskowej i  
obowiązkowych prac. Rozpoczął także budowę świątyni Enlila, Ekur. 
Następne wyprawy poprowadził Naramsin do Subartu (późniejsza Asyria) i na 
zachód, do Cedrowego Lasu  
(Liban). Być może w powrotnej drodze zdobył Talhatum nad górnym biegiem 
rzeki Chabur. Zachowana w położonym  
jeszcze bardziej na północ Diarbekir rzeźba Naramsina, wykuta w skale, 
mogła zostać wykonana właśnie z tej okazji. 
Mniej więcej w tym czasie przyjął Naramsin tytuł ,.króla czterech stron 
świata" albo bardziej dosłownie, "czterech  
wybrzeży (świata)", jako że świat wyobrażano sobie jako wyspę otoczoną 
gorzkim, czyli słonym, morzem. Tytuł ten sławił  
jego bohaterskie czyny pokonanie "czterech stron świata", gdy zwróciły 
się one przeciwko niemu. 
Dla współobywateli dokonania Naramsina w tych trudnych okolicznościach 
wydawały się czymś nadludzkim,  
wręcz boskim, zapragnęli więc uczynić swego zbawcę bogiem miasta. 
Zasięgnęli zatem opinii na ten temat u wszystkich  
głównych bogów w kraju i otrzymawszy przyzwalające odpowiedzi, wybudowali 
świątynię dla Naramsina. Od tego czasu  
jego imieniu towarzyszył zawsze w piśmie znak symbolizujący boskość. Tuż 
przed swym ubóstwieniem Naramsin odniósł  
zapewne zwycięstwo nad Manium w Maganie; w kolejnej kampanii pokonał 
Simurrum i Aram, leżące na południe od  
Dolnego Zabu, i Lulubum, położone dalej na północy, upamiętniając ten 
sukces stelą zwycięstwa. Podczas tej wyprawy,  
jak się wydaje, przyprowadził z powrotem pewną liczbę dostojników, którzy 
uciekli z Subartu przed zbliżającą się armią  
akadyjską. Blisko Lulubum (w rejonie współczesnego Kirkuk) podbił kraj 
zwany Hurszammadki i własnoręcznie zabił  
dzikiego byka w górach Tibar. Najwidoczniej ataki plemion zamieszkujących 
te podbite krainy zagrażały zimowej drodze  
wiodącej do Niniwy i dalej na zachód. 
Najbardziej imponującym z późniejszych dokonań Naramsina była kolejna 
wyprawa do Syrii, gdzie zdobył  
Armanum (Aleppo) i Eblę (Tell Mardich). Ridad, władca Armanum, został 
wzięty do niewoli i przywiązany do rozporowej  

background image

belki w bramie wjazdowej. Naramsin uzyskał także pełnię władzy nad 
terenami kraju Aman i narzucił miastu Uliszum  
obowiązkową pracę, prawdopodobnie przy wznoszeniu fortu dla armii 
akadyjskiej w Szikumanum. Podczas tej kampanii  
dotarł do Morza śródziemnego. Tylko z późniejszej tradycji znana jest 
jedna z ostatnich jego kampanii, skierowana  
przeciwko niezidentyfikowanemu miastu Apiszal, zdobytemu przez Naramsina 
za pomocą uczynionego pod murami  
podkopu. 
Odbudowa świątyni Enlila w Nippur została, jak się wydaje, zaplanowana i 
podjęta przez Naramsina z wielkim  
rozmachem, właściwie jako wzniesienie całkiem nowej konstrukcji. 
Istniejąca bowiem budowla została zburzona, a jeden  
rok panowania króla wziął swe miano od położenia nowych fundamentów 
świątyni. Być może jednak prace nie  
wykroczyły wówczas poza ten wstępny etap. Wprawdzie w murach znaleziono 
cegły z imieniem Naramsina jako  
budowniczego przybytku boga, lecz równie dobrze mogły one zostać 
wyprodukowane za jego panowania, a użyte później  
przez jego syna, Szarkaliszarri, który dokończył budowy. 
W dziele Przeklinanie Akadu, być może dla celów dydaktycznych i pod 
wpływem tradycji, podkreślającej  
samowolę Naramsina, podjęcie przezeń odbudowy świątyni ukazane jest jako 
akt bezbożności, co nie może być chyba  
historyczną prawdą. 
 
 Szarkaliszarri (2254-2231 p.n.e.)  
Następcą Naramsina był jego syn, Szarkaliszarri, który powrócił do 
pojedynczego tytułu "króla Akadu". Zapewne  
więc nie w pełni udało mu się zachować pozostawione przez ojca 
dziedzictwo. Symptomatyczne mogą tu być wydarzenia  
związane z Elamem, w którego zasięgu pozostawała główna droga handlowa 
wiodąca ku wschodowi. Dowiadujemy się  
wprawdzie, że Szarkaliszarri zwyciężył w bitwie z siłami Elamu i Zahary, 
lecz miejsce tego starcia mówi samo za siebie.  
Akadyjczycy zatrzymali mianowicie wrogie siły pod Akszak, miastem nad 
Tygrysem, leżącym niezbyt daleko na północ od  
samego Akadu. Wynika stąd, że Elam wyzwolił się i umocnił dostatecznie, 
by rzucić wyzwanie Szarkaliszarriemu. Król  
Elamu Puzurinszuszinak miał nawet apetyt na przejęcie akadyjskiego 
imperium, na co wskazuje używanie przezeń tytułu  
Naramsina: "król czterech stron świata". 
Więcej szczęścia miał Szarkaliszarri na zachodzie. Na terytorium Syrii 
pokonał bowiem Amorytów w Baszar (góry  
Biszri). Na północnym wschodzie natomiast zwyciężył Gutejczyków, a ich 
króla Szarlaga wziął do niewoli. Ta ostatnia  
kampania wydaje się próbą powstrzymania coraz bardziej niszczycielskich 
najazdów Gutejczyków na urodzajne niziny  
Mezopotamii. 
Szarkaliszarri poświęcał także uwagę odbudowie świątyń, przede wszystkim 
rozpoczętym przez Naramsina  
pracom przy najważniejszym przybytku Ekur, gdzie jego ojciec zdołał tylko 
położyć część fundamentów pod nową  
budowlę. Szarkaliszarń kontynuował i ukończył dzieło wznoszenia świątyni. 
Jeden rok jego panowania zapisany jest jako  
rok położenia fundamentów, inny jako rok mianowania wodza Puzuresztara 
kierownikiem prac budowlanych. 

background image

Według późnej tradycji Szarkaliszarri również został zamordowany przez 
swych dworzan, a jego śmierć  
zapoczątkowała około trzechletni okres bezkrólewia, podczas którego 
czterech władców Igigi, Nanum, Imi, i Elulu  
bezskutecznie starało się o tron. "Kto był królem? Kto nie był królem?" 
pyta zdezorientowany autor sumeryjskiej Listy  
królów. 
Ostatecznie tron objął Dudu (2189-2169 p.n.e.), tytułując się "Potężnym 
królem Akadu". Po nim nastąpił jego syn,  
Szuturul (2168-2154 p.n.e.), który przyjął tytulaturę ojca i utrzymywał 
zapewne władzę nad odziedziczonym terytorium.  
Zasięg granic państwa musiał być już jednak w znacznym stopniu 
ograniczony. 
Szuturul był ostatnim królem Akadu i wydaje się, że wkrótce po jego 
śmierci samo miasto zostało zniszczone.  
Znana nam tradycja sugeruje, że coraz częstsze najazdy gutejskich górali 
zdołały w końcu zupełnie unicestwić normalne  
funkcjonowanie gospodarki, czyniąc drogi lądowe i wodne niebezpiecznymi 
dla kupieckich wypraw, a normalną pracę na  
polach niemożliwą. Upadek gospodarczy i szerzący się w konsekwencji głód 
doprowadziły do rozproszenia się ludności. 
Gutejczycy, którzy opanowali południową Mezopotamię, stali się też jej 
nominalnymi królami. Władali oni  
terytorium sięgającym aż do Ummy nad Iturungalem (lecz chyba nie regionem 
Girsu-Lagasz), a nad Eufratem do Nippur,  
ale na pewno nie położonymi bardziej na południe okolicami Uruk i Ur. 
 
Ustrój 
Centralna władza królów akadyjskich była wystarczająco silna, by 
zapobiegać morderczym wojnom między  
miastami-państwami, a ich nieporozumienia i spory poddawać swemu sądowi. 
Królowie utrzymywali także spokój wzdłuż  
szlaków handlowych, a ich starania zmierzające do zapewnienia poddanym 
bezpieczeństwa sprawiły, że znowu  
powstawały małe otwarte wioski, starte z mapy południowej Mezopotamii w 
poprzednim, wczesnodynastycznym okresie.  
Ten stan pokoju i bezpieczeństwa zapewniać miały garnizony akadyjskie, 
stacjonujące w głównych miastach kraju, i  
wojskowe posterunki, rozmieszczone w strategicznych punktach wzdłuż 
głównych szlaków komunikacyjnych. Jeden z  
takich posterunków został odkopany w Tell Brak nad górnym Chaburem. 
Akadyjscy królowie wykazywali także gotowość do udzielania sankcji 
prywatnym porozumieniom pod  
warunkiem, że były one zawierane z uroczystym powołaniem się na króla. 
Miało to stanowić zachętę do właściwego  
wypełniania zobowiązań, co stanowiło oczywiste dobrodziejstwo dla handlu. 
Jedność królestwa utrzymywana była siłą lub choćby groźbą jej użycia; 
zintegrowany system administracyjny  
należał jeszcze do przyszłości. Stopniowa intensyfikacja stosowania 
gwałtownych metod niszczenia murów miast,  
wyznaczania akadyjskich iszszakkum wspieranych przez akadyjskie garnizony 
i odnowienie karaszum przez Rimusza nie  
spełniła swego zadania i nie powstrzymała uporczywego odradzania się 
tendencji separatystycznych. 
 
 Religia  
Niezmierna potęga króla sprawiała, że wielu jego poddanych stawiało go na 
równi z bogami, o czym świadczy  

background image

przedstawione bez zażenowania głównym bóstwom kraju życzenie, by 
usankcjonowały deifikację Naramsina. Możliwe, że  
obraz tego władcy, ukazany w utworze Przeklinanie Akadu, stanowi odbicie 
reakcji kręgów kapłańskich na to posunięcie.  
W opinii kapłanów było ono świętokradczym wyzwaniem rzuconym boskiej 
powadze. Według wspomnianego utworu  
Enlil nie udzielił pozwolenia na odbudowę Ekur; w odpowiedzi na co 
Naramsin, po siedmioletnim rozmyślaniu, zaatakował  
Nippur, profanując i burząc świątynię, co pociągnęło za sobą fatalne 
następstwa. Natomiast w późniejszym utworze  
epickim, mylnie nazywanym Król z Kuta, przykład Naramsina ma stanowić 
ostrzeżenie przed świętokradczą samowolą.  
Odmówił on bowiem posłuszeństwa bożym nakazom udzielonym poprzez znaki, a 
zabraniającym mu walki ze straszną  
hordą górali, najeżdżających cały znany świat. Miał do siebie powiedzieć: 
"Jakiż lew kiedykolwiek zważał na znaki? Jaki  
wilk pytał o radę jasnowidzącą niewiastę? Niech pójdę, jak czyni korsarz, 
jak życzy sobie moje serce". Skutek był, jak  
można przewidzieć, katastrofalny.  
 
Sztuka 
 Sztuka akadyjska wyraźnie kontynuowała tradycje stylu Północy: w rzeźbie 
i gliptyce (podkreślając w szczególny  
sposób wysmukłość ludzkiej postaci) oraz w kaligrafii pisma klinowego. W 
pełni sztuka ta osiągnęła właściwy sobie  
charakter w czasach Naramsina, wyzwoliwszy się z pewnego rodzaju 
niezgrabnej sztywności i osiągnąwszy wytworną  
elegancję. Żadne dzieło nie dorównuje steli zwycięstwa Naramsina pod 
względem piękności kompozycji i umiejętności  
oddania nastroju w tym wypadku chwały, uosobionej przez nadludzką 
królewską potęgę. 
Uprzywilejowanym motywem wszystkich oficjalnych pomników były sceny 
militarne: zwycięski król,  
maszerujący lub niosący łupy żołnierze, nadzy jeńcy w okowach lub 
zabijani w zwyczajowym karaszum. Dla odmiany  
gliptyka preferowała sceny o motywach mitologicznych.  
 
Literatura  
Podczas okresu akadyjskiego na południu kontynuowano przekazywanie i 
wzbogacanie zasadniczego dorobku  
literatury poprzednich wieków. Z nowych osiągnięć najbardziej godne uwagi 
są utwory córki Sargona, Enheduany, wielce  
utalentowanej poetki. Pisała ona po sumeryjsku, posługując się wyłącznie 
tradycyjnymi, wypracowanymi w tym języku  
formami literackimi. Jedną z jej prac jest cykl 42 krótkich hymnów, 
przeznaczonych dla świątyń. Duże wrażenie wywołuje  
jej posłanie do Inany, napisane w podniosłym stylu, w którym autorka 
apeluje do bogini, by wynagrodziła zło, którego  
doznała poetka, gdy usunięta ze swego stanowiska arcykapłanki, zmuszona 
była uciekać z Ur. 
Mało znamy dotychczas utworów literackich w języku akadyjskim. Jest 
jednakże oczywiste, że jeszcze przed  
historycznym okresem akadyjskim istniała literacka tradycja tego ludu, 
kontynuowana następnie w czasach przez nas  
omawianych. Toteż królewskie inskrypcje akadyjskie posiadają swą własną 
formę i frazeologię, a nie są po prostu  
tłumaczeniami czy niewolniczymi naśladownictwami odpowiednich utworów 
sumeryjskich. 

background image

Znamy też kilka fragmentów kompozycji, które można zaliczyć do innych 
gatunków literackich. Są to hymny  
skierowane do bogów i hymny o charakterze panegirycznym, adresowane do 
władców. Pewien krótki i raczej groteskowy  
utwór, w którym występuje bóg Enki, poświęcony jest sprzeczce 
zakochanych. 
 
 
BABILONIA 
 
Poznawanie dziejów Babilonii w czasach nowożytnych rozpoczęło się w XIX 
w. w ślad za wielkimi odkryciami  
archeologicznymi w Asyrii. I chociaż początkowo znaleziska nie 
dorównywały niezwykle efektownym zabytkom z regionu  
północnego, to jednak stopniowo badanie Babilonii i pogłębianie wiedzy o 
jej wielkiej cywilizacji, czyniąc znaczne postępy  
w ciągu ostatnich stu lat, odsłoniło przed nami obraz tego 
kosmopolitycznego społeczeństwa o wyrafinowanej kulturze,  
którego cywilizacyjne osiągnięcia były wręcz imponujące.  
 
Geografia  
Babilonia obejmuje płaską nizinę, przez którą przepływają dwie wielkie 
rzeki Tygrys i Eufrat (stąd nazwa  
Mezopotamia Międzyrzecze) w swym biegu od Anatolii i Syrii do Zatoki 
Perskiej. Nizinę ograniczają od wschodu i północy  
łańcuchy gór Zagros i Kurdystanu, na zachodzie i południu pustynie 
Syryjska i Arabska. Klimat, gorący i suchy latem, zimą  
staje się chłodny i wilgotny. Wiosną Tygrys i Eufrat występują z brzegów, 
zalewając wielkie połacie niziny. Właściwe  
wykorzystanie tego naturalnego nawodnienia umożliwiało człowiekowi już w 
bardzo odległych czasach uzyskiwanie  
obfitych zbiorów, przede wszystkim jęczmienia i sezamu, podczas gdy na 
zielonych łąkach wypasano bydło, owce i kozy.  
Na południu, gdzie gorące i suche wiatry południowe sprzyjały dojrzewaniu 
owoców, uprawiano palmę daktylową. Obficie  
występująca glina służyła do wyrobu cegieł, z których wznoszono domy 
mieszkalne i monumentalne budowle. Z gliny  
formowano także tabliczki służące do pisania. 
Zupełny brak innych bogactw naturalnych (ropa naftowa, dziś główne 
bogactwo tego regionu, była znana, lecz w  
istocie nie przedstawiała żadnej wartości dla starożytnego człowieka) 
zmuszał mieszkańców do zdobywania cennych  
metali, kamienia i wartościowego drewna na drodze międzynarodowej 
wymiany. Zarówno warunki naturalne jak i  
klimatyczne uległy stosunkowo niewielkim zmianom od czasów babilońskich i 
obecni Arabowie Błotni, mieszkańcy  
położonych nad Zatoką Perską obszarów bagiennych, do dziś prowadzą 
podobny jak ich starożytni poprzednicy tryb życia.  
 
Okres starobabiloński (ok. 2000-1595 p.n.e.)  
Dzieje Babilonii rozpoczyna się tradycyjnie od upadku III dynastii z Ur 
(ok. 2000 r. p.n.e.). Przyczyną nastania  
nowej epoki historycznej była migracja Amorytów z obszarów pustynnych do 
Mezopotamii. Przybysze ci, stanowiący  
dużą grupę semitojęzycznych półnomadów, zdobyli wiele miast-państw, w 
których założyli nowe dynastie, a następnie  
stopniowo przechodzili do osiadłego trybu życia, przejmując zdobycze 
cywilizacyjne opanowanego przez siebie kraju.  

background image

Mordercze wojny pomiędzy ich dynastiami, dawnymi mieszkańcami i nowymi 
imigrantami sprawiały, że wczesna epoka  
dziejów babilońskich (2000-1763 p.n.e.) upłynęła pod znakiem chaosu. 
Jednakże dwa miasta, Isin i Larsa, zdobywały  
kolejno dominującą pozycję, tak że okres ten bierze miano od ich nazw. 
Miasto-państwo Larsa zostało ostatecznie zdobyte przez amoryckiego wodza 
Kudurmabuga, który kolejno osadził  
na jego tronie swoich dwóch synów, Waradsina i Rimsina, a sam w dalszym 
ciągu prowadził militarne kampanie. Rimsin  
(ok. 1822-1763 p.n.e.) kontynuował ekspansywne poczynania małego 
imperium, stworzonego przez jego ojca, zdobywając  
ostatecznie, w trzydziestym roku swego panowania, Isin odwiecznego rywala 
Larsy. Byt to jednak ostatni moment chwały  
tego miasta, bowiem w 30 lat później (ok. 1763 r. p.n.e.) zostało ono 
zdobyte przez Hammurabiego z Babilonu, który w ten  
sposób zapoczątkował nową erę. 
Przez pozostałą część okresu starobabilońskiego (ok. 1763-1595 p.n.e.) 
polityczny punkt ciężkości znajdował się  
bardziej na północy. Stało się tak za sprawą Hammurabiego z Babilonu (ok. 
1792-1750 p.n.e.), którego panowanie stanowi  
najważniejszy moment dla całej tej epoki. Król ów był szóstym z kolei 
władcą I dynastii babilońskiej. Odziedziczył  
bezpieczne, choć skromne rozmiarami miasto-państwo. Podczas swego 
panowania Hammurabi prowadził misterną grę  
dyplomatyczną, a jednocześnie stoczył serię wojen z rywalizującymi 
miastami-państwami, przede wszystkim z Larsą,  
Esznuną, Mari i królem Szamsziadadem I z Asyrii (ok.1813-1781 p.n.e.). 
Hammurabiemu towarzyszyło w jego  
przedsięwzięciach wyjątkowe powodzenie, toteż gdy umierał, I dynastia 
babilońska rościła sobie prawo do zwierzchnictwa  
nad całą niziną babilońską i regionami sięgającymi na północy aż do Mari 
i Aszur. 
Zawiłości stosunków politycznych w epoce Hammurabiego udało się rozwikłać 
dzięki odkryciu w Mari, 1930 r.,  
wielkiego archiwum zapisanych klinami glinianych tabliczek. Dokumenty te, 
głównie o charakterze epistolarnym i  
gospodarczym, informują szczegółowo politycznych manewrach Hammurabiego 
oraz jego rywali i są o wiele bardziej  
interesujące od oficjalnych wersji wydarzeń, utrwalanych w królewskich 
inskrypcjach i podobnego typu źródłach.  
Ambasadorowie reprezentujący dwór Hammurabiego rezydowali w Mari i vice 
versa, posyłając swym królom raporty na  
temat posunięć rywala. Pozornie stosunki pomiędzy Mari a Babilonem były 
przyjacielskie, lecz gdy Hammurabi pokonał w  
końcu Rimsina z Larsy, zwrócił się przeciw swemu staremu sojusznikowi z 
Mari i przyłączył te miasto-państwo do swego  
rosnącego imperium. 
Okres starobabiloński, a zwłaszcza czasy Hammurabiego, uważa się na ogół 
za klasyczną epokę cywilizacji  
babilońskiej. Doszło wówczas bowiem po raz pierwszy do rozkwitu 
charakterystycznej kultury, zwanej obecnie babilońską.  
Kultura ta była produktem powstałym wyniku zmieszania się różnorodnych 
elementów etnicznych z cywilizacją sumero- 
akadyjską, kwitnącą na równinie babilońskiej już wcześniej, w III 
tysiącleciu p.n.e. Semicki język babiloński był dialektem  
akadyjskie; a zapisywano go pismem klinowym, stworzonym pierwotnie dla 
utrwalania mowy Sumerów. Struktura  

background image

praktyczna i ekonomiczna była początkowo w swych podstawowych elementach 
taka sama jak w III tysiącleciu p.n.e.  
Istniało wiele małych, autonomicznych miast-państw, rządzonych przez 
lokalne dynastie. Stopniowo rodziła się tendencja  
do tworzenia struktur imperialnych, podobnie jak miało to miejsce w 
poprzednim okresie. 
Religia, prawo, wiedza i sztuka nowej epoki stanowiły kontynuację 
starszej cywilizacji, a stopniowo następujące  
zmiany wynikały z kształtowania się nowych realiów politycznych. Na czele 
religijnego panteonu stała trójca bogów: An,  
Enlil i Enki (akadyjski Ea), wraz z powstaniem I dynastii z Babilonu 
główny bóg tego miasta, Marduk, uzyskał status  
zbliżony do EI stając się jego synem. Praktyka prawna w zasadzie 
zostawała nie zmieniona, choć pojawiło się w niej k  
nowych elementów, jak choćby prawo talionu (oko oko, ząb za ząb), 
pochodzące od Amorytów. Formy prawne były w  
dalszym ciągu wyrażane po sumeryjsku choć oficjalne umowy i "kodeksy" 
spisywano obecnie po akadyjsku. Literatura  
Sumerów była pilnie przepisywana i studiowana w okresie Isin-Larsa, 
podczas jednocześnie na północy zaczynała się  
rozwijać twórczość akadojęzyczna. Sumeryjski, choć przestał być językiem 
mówionym, utrzymywał się w ciągu całego  
okresu cywilizacji babilońskiej w liturgii i nauce. 
W epoce babilońskiej pojawiły się również nowe zjawiska i tendencje, 
które nadały jej specyficzny charakter.  
Jednym z owych zjawisk było przesunięcie się środka władzy na północ. 
Wiązało się to z poważnymi problemami, jakie  
wystąpiły w rolnictwie południowych regionów. Nadmierne nawodnienie i 
niedostateczne drenowanie pól powodowały  
wzrastające zasolenie gleby. co prowadziło do stopniowego zmniejszania 
się plonów, aż wreszcie przestały one zaspokajać  
potrzeby miejscowej ludności. Inną wyróżniającą cechą było wykształcenie 
się z języka akadyjskiego dialektu  
babilońskiego, który zastąpił w tym czasie w mowie i piśmie język 
sumeryjski i używany w III tysiącleciu p.n.e. dialekt  
staroakadyjski. W końcu dominująca rola miasta-państwa Babilon we 
wszystkich dokonujących się przemianach  
rozwojowych, szczególnie wyraźna za rządów Hammurabiego, odcisnęła 
niezatarte piętno na całej dalszej historii  
Mezopotamii. Od tego czasu Babilon byt bowiem uważany za naturalną 
stolicę nawet wówczas, gdy rzeczywiste centrum  
polityczne znajdowało się gdzie indziej. 
Po śmierci Hammurabiego jego imperium poddane zostało silnym naciskom 
wywieranym przez zewnętrzne ludy i  
potęgi. Przesunięcia różnych plemion pozostawały zwykle ze sobą we 
wzajemnym związku, a fakt, że napierające na  
Babilonię siły pojawiły się mniej więcej jednocześnie, zmusił następców 
Hammurabiego do wysiłków przekraczających  
niekiedy ich możliwości. Jedną z tych sił byli Kasyci. Ich początki i 
wczesna historia są niejasne, ponieważ przed swym  
wtargnięciem do Mezopotamii byli oni niepiśmiennym ludem górskim i 
dlatego nic właściwie nie wiemy o ich języku. Po  
raz pierwszy ukazują się w historycznym |źródle jako najeźdźcy za 
panowania Samsuiluna (ok.1749-1712 p.n.e.), następcy  
Hammurabiego, lecz nic więcej nie wiadomo o nich aż do czasu, gdy 
założyli swą dynastię w Babilonie ok. 1595 r. p.n.e. 
Drugą groźną siłą był lud z Kraju Nadmorskiego, którego królestwo 
rozciągało się nad brzegami Zatoki Perskiej.  

background image

Poza imionami jego królów niewiele wiadomo o tym ludzie, ponieważ nie 
zostały odnalezione żadne pochodzące od niego  
źródła. Niemniej posiadał on potężne państwo, dokonujące poważnych 
inwazji na posiadłości następców Hammurabiego i  
przez pewien czas władające miastem Nippur, położonym w centrum niziny 
mezopotamskiej. Kraj Nadmorski zachował  
długo wyraźnie sumeryjski charakter i język, co wynikało z południowego 
położenia tego państwa. Ostatecznie zostało ono  
opanowane przez Kasytów. W owych niespokojnych czasach udało się też choć 
na krótko odzyskać wolność Larsie. 
Zewnętrzną potęgą, która spowodowała upadek I dynastii babilońskiej, było 
królestwo Hetytów w Anatolii. Jego  
władca, Mursilis I, najechał Babilonię i złupił sam Babilon. Jest rzeczą 
zastanawiającą, że bezpośrednio po dokonaniu tych  
czynów wycofał się z Mezopotamii. Z powstałej wówczas próżni politycznej 
skorzystali Kasyci, którzy objęli władzę nad  
tym obszarem.  
 
Okres średniobabiloński (ok. 1595-1000 p.n.e.)  
Dynastia kasycka została założona w Babilonii ok. 1595 r. p.n.e. Istnieje 
lista wymieniająca imiona jej królów,  
natomiast bardzo mało wiadomo o tych władcach, którzy panowali nad 
Kasytami przed ich inwazją na Mezopotamię.  
Jednym z wczesnych królów z okresu po 1595 r. p.n.e. był Agumkakrime. 
Szczycił się on panowaniem nad większą częścią  
Babilonii i sprowadzeniem z powrotem posągu boga Marduka, wywiezionego 
przez Hetytów ze złupionego przez nich  
Babilonu. Historyczność tego wydarzenia potwierdza pewien utwór 
literacki, w którym Marduk opowiada o swym pobycie  
w ziemi Hetytów. Daty tego wydarzenia i całego panowania Agumkakrime 
pozostają nie znane. 
Następnym okresem dziejów babilońskich, oświetlonych przez pewną ilość 
powiązanych ze sobą informacji jest  
XIV w. p.n.e. Dokonane w Amarna w Egipcie przypadkowe odkrycie archiwum 
glinianych tabliczek zapisanych pismem  
klinowym rzuciło sporo światła n krótki okres dziejów Azji zachodniej, 
ponieważ znalezione teksty zawierają kierowane do  
egipskich faraonów, od Totmesa III do Amenhotepa (Echnatona) IV listy z 
różnych części Żyznego Półksiężyca, wliczając  
w to Babilonię. Pisane one były po akadyjsku, w ówczesnym języku 
międzynarodowej dyplomacji. W korespondencji tej  
reprezentowani są zwłaszcza dwaj królowie kasyccy, Kadaszmanenlil I (ok. 
1374-1360 p.n.e) i Burnaburiasz II (ok. 1359- 
1333 p.n.e.). Listy dowodzą istnienia intensywnej wymiany pomiędzy obu 
dworami Egipcjanie posyłali złoto, a  
Babilończycy cenne dary księżniczki do haremu faraona. Kontakty miały 
charakter zarówno handlowy jak i  
dyplomatyczny, ponieważ małżeństwa między przedstawicielami starożytnych 
wschodnich rodzin królewskich zawsze  
dochodziły do skutku przy okazji zawarcia traktatu lub dwustronnego 
porozumienia. Nie wiemy jednakże, jakie powody  
legły u podstaw tych serdecznych stosunków Babilon z Egiptem. 
Pod koniec panowania Burnaburiasza II doszło d przewrotu, co w 
konsekwencji spowodowało ingerencję  
Asyryjczyków w sprawy babilońskie i osadzenie na tronie Kurigalzu II (ok. 
1332-1308 p.n.e.). Fakt ów zapoczątkował  
znakomity okres w historii Kasytów, bowiem władca ten poprowadził ich 
armię na pomyślne wyprawy przeciwko różnym  

background image

wrogom, włączając w to Elamitów i Asyryjczyków. 
Niewiele wiadomo o dziejach Babilonii po okresie amarneńskim aż do 
ostatnich dni dynastii kasyckiej Epoka ta  
charakteryzowała się ciągłymi konfliktami pomiędzy Babilonią a dwoma jej 
najbliższymi sąsiadami Elamem i Asyrią. Król  
tego ostatniego państwa, Tukultininurta I (ok. 1243-1207 p.n.e.), 
najechał kraj i zdobył Babilon, wywożąc do Asyrii  
podobiznę boga Marduka. Jednakże okupacja Babilonii była krótkotrwała i 
odzyskano w końcu zarówno niepodległość jak  
i posąg opiekuńczego bóstwa. Wrogie stosunki z Asyrią i Elamem 
utrzymywały się przez dziesięciolecia, aż dwa ataki,  
przeprowadzone przez te państwa w jednym roku doprowadziły do upadku 
dynastii kasyckiej (ok. 1155 p.n.e.). 
Niedostatek źródeł pochodzących z omawianego okresu sprawia, że należy on 
raczej do mrocznych epizodów w  
babilońskiej historii. Jednakże życie kulturalne wówczas nie zamarło, o 
czym świadczą istniejące jednak ubogie dane.  
Założono nową stolicę, którą, od imienia króla Kurigalzu, nazwano 
Durkurigalzu (obecnie Akakuf w pobliżu Bagdadu).  
Stała się ona centrum życia artystycznego i miejscem intensywnej 
działalności budowlanej. Władcy kasyccy żywili  
najwyższy szacunek dla babilońskiej cywilizacji, poddając się jej do tego 
stopnia, że pozostało bardzo niewiele jakichś  
specyficznie kasyckich elementów kulturowych. Jedną z osobliwych cech 
omawianego okresu jest pojawienie się  
przedmiotów zwanych kudurru. były to duże kamienie, na których zapisywano 
szczegółowe informacje odnoszące się do  
aktów nadania ziemi albo zwolnień podatkowych. Wiele z tych kamieni 
pełniło funkcję słupów granicznych, z wyrytymi na  
nich symbolami bóstw, na które powoływano się w tekście zawierającym 
prawne warunki umowy. 
Z popiołów pożogi narodziła się nowa linia władców, pierwotnie 
wywodzących się z Isin, co dało nazwę dynastii,  
określanej jako II dynastia z Isin. Ostatecznie stolica została 
przeniesiona do Babilonu. Tam też rezydował najważniejszy z  
królów tej dynastii, Nabuchodonozor I (1125-1104 p.n.e.), którego 
panowanie było tak pamiętne, że postać władcy została  
w tradycji babilońskiej otoczona legendą. Z tego okresu pochodzi też 
interesująca grupa tekstów literackich. U podstaw  
niezwykłej sławy Nabuchodonozora leżała jego pomyślna wojna z Elamem, w 
wyniku której przywieziono z powrotem  
boski posąg Marduka, zabrany przez Elemitów po obaleniu dynastii 
kasyckiej. Marduk został ponownie umieszczony w  
swej świątyni w Babilonie i po raz pierwszy uznany oficjalnie za króla 
wszystkich bogów, zajmując w ten sposób miejsce  
starożytnego sumeryjskiego boga An. 
Nabuchodonozor czynił również zbrojne wypady na pogranicza Asyrii i 
wzniósł wiele budowli nie tylko w samym  
Babilonie, lecz także w szeregu innych miast kraju. Ta epoka pomyślności 
i oświecenia trwała również za bezpośrednich  
następców Nabuchodonozora, jednakże u schyłku tysiąclecia Babilonia 
stawała się coraz częściej obiektem najazdów  
semitojęzycznych półkoczowników Aramejczyków. Stopniowo rozprzestrzeniali 
się oni po babilońskiej równinie,  
powodując chaos i zamieszanie. Babilonia znów wchodziła w ciemny okres 
swej historii. 
Źródła pochodzące z czasów II dynastii z Isin są raczej ubogie, lecz 
późniejsze świadectwa wyraźnie wskazują na  

background image

doniosłe znaczenie panowania Nabuchodonozora dla rozwoju kultury. 
Wspomniano już, że najważniejszą zmianą w sferze  
religijnej było wyniesienie boga Marduka. Zapanowało ożywienie w 
dziedzinie literatury. Wydawano i w pewnym sensie  
kanonizowano spuściznę pochodzącą z epoki starobabilońskiej i jeszcze 
wcześniejszych okresów. Powstawały też nowe  
utwory literackie, a podobny rozwój dostrzegamy w sztukach plastycznych i 
architekturze.  
 
Okres nowobabiloński (ok. 1000-539 p.n.e.)  
Skutki inwazji aramejskiej były odczuwane w Babilonii przez długi czas, o 
czym świadczy między innymi  
zachowanie się jedynie bardzo skąpych wiadomości o wydarzeniach 
pierwszych wieków ostatniego tysiąclecia przed naszą  
erą. Aramejczycy byli charakterystycznym i zarazem niszczącym elementem w 
Babilonii podczas tych ciemnych dni, lecz  
stopniowo zaczynali prowadzić osiadły tryb życia i zlewać się z 
miejscowym społeczeństwem. Ich obecność spowodowała  
jednak zasadniczą zmianę, jaką było powolne zastępowanie w powszechnym 
użyciu języka babilońskiego aramejskim,  
choć ten pierwszy utrzymywał się w piśmiennictwie i mowie wśród warstw 
wykształconych. 
W IX w. p.n.e. Asyria przeżywała okres odrodzenia potęgi politycznej, 
lecz powstrzymywała się od naruszenia  
nietykalności swego południowego sąsiada. Królów obu państw łączyły 
traktaty gwarantujące wzajemne poszanowanie  
interesów, a gdy za panowania Mardukzakirszumi doszło w Babilonii do 
rewolty, asyryjski władca Salmanasar III (858-824  
p.n.e.) przybył w celu jej stłumienia i pomógł królowi odzyskać tron. Pod 
koniec wieku rozpoczął się konflikt między  
sąsiadami, odradzający się sporadycznie w VIII w. p.n.e. W tym czasie 
Babilonia była stroną silniejszą, jako że Asyria  
przeżywała okres przejściowego osłabienia.  
Rzec można, że wraz z panowaniem Nabunasira (747-734 p.n.e.) rozpoczyna 
się w historii Babilonii nowa era,  
bowiem w tym okresie zaczynają być prowadzone systematyczne obserwacje 
astronomiczne, a zjawiska zachodzące na  
niebie zestawiane z wydarzeniami historycznymi. Wiązało się to z 
praktykami będącej wówczas w modzie astrologii i  
zaowocowało, poza wszystkim innym, powstaniem Kroniki babilońskiej, 
opisującej w ciągłej formie fakty z dziejów  
Babilonii aż do końca jej niepodległego bytu. Część tego dzieła zachowała 
się, co stanowi dla współczesnych historyków  
niezwykle pomyślną okoliczność.  
Przez pozostałą część VIII w. p.n.e. życiem politycznym Babilonii 
wstrząsały niepokoje, których przyczyną byli  
Chaldejczycy, mówiący po semicku lud, który dostał się do Mezopotamii już 
wcześniej, a obecnie osiedlał się wzdłuż  
wybrzeży Zatoki Perskiej. Jedno z plemion chaldejskich, Jakin, wydało 
wybitnie uzdolnionego przywódcę, znanego jako  
Merodachbaladan II, który z elamicką pomocą podjął wiele prób zdobycia 
korony babilońskiej, prób dwukrotnie  
uwieńczonych sukcesem (w latach 721-710 p.n.e. i 703 p.n.e.). Wśród 
politycznego zamętu doszło do rozłamu wśród  
ludności babilońskiej, która nie bardzo wiedziała, po czyjej stronie się 
opowiedzieć. Asyryjczycy wszelkimi sposobami  
usiłowali pokonać oddziały Merodaehbaladana, a jego samego wziąć do 
niewoli. Okazał się on jednak zbyt zręcznym dla  

background image

nich przeciwnikiem, bowiem ilekroć siły asyryjskie pojawiały się nazbyt 
blisko, wycofywał się na bagna południowej  
niziny, która dla armii z północy okazywała się nie do przebycia. Władza 
w Babilonii niczym piłka przechodziła na  
przemian od Chaldejczyków do Asyryjczyków, a nieszczęsnymi ofiarami tej 
rywalizacji byli przede wszystkim sami  
Babilończycy.  
Asyryjczycy ze swej strony próbowali różnych metod, dzięki którym mogliby 
zapanować nad Babilonią. W  
czasach Nabunasira respektowali jego prawo do władzy, lecz gdy po jego 
śmierci dostała się ona w ręce Chaldejczyków,  
asyryjski król Tiglatpilesar III (744-727 p.n.e.) pomaszerował na 
południe i zdobył koronę babilońską dla siebie. Praktykę  
sprawowania bezpośredniej władzy w Babilonii utrzymywali też kolejni 
władcy asyryjscy, z przerwami spowodowanymi  
dwukrotnym panowaniem Merodachbaladana, aż do czasów Senacheriba (704-681 
p.n.e.), który próbował rządzić  
Babilonią przy pomocy kilku kolejnych marionetkowych królów. System ten 
załamał się dramatycznie, gdy jeden z tych  
królów, własny syn Senacheriba, został ujęty przez Babilończyków i wydany 
armii elamickiej, która wywiozła go do  
Elamu. Rozwścieczony tą zdradą król asyryjski przeprowadził całą serię 
gwałtownych kampanii wymierzonych przeciwko  
Elamitom i Babilończykom, które skończyły się zdobyciem i zniszczeniem 
Babilonu w 689 r. p.n.e.  
Fakt ten wywołał przerażenie zarówno Babilończyków jak i Asyryjczyków i 
podczas gdy następcy Senacheriba  
usiłowali naprawić szkody, podejmując gigantyczny program odbudowy, 
kipiąca w sercach Babilończyków nienawiść  
doprowadziła w końcu do wybuchu poważnego, trwającego przez cztery lata 
powstania (652-648 p.n.e.). W tym czasie  
Babilonią rządził Szamaszszumukin (667-648 p.n.e.), brat panującego w 
Asyrii Assurbanipala (668-627 p.n.e.). Ten ostatni  
ostatecznie zwyciężył, pokonując nie tylko zbuntowanego brata, lecz także 
jego elamiekich i arabskich sprzymierzeńców.  
Nędza i głód, które spadły na Babilończyków w wyniku tych długotrwałych 
wojen, przyniosły w rezultacie krótki okres  
całkowitej bierności.  
Około 20 lat po stłumieniu powstania Chaldejczycy podjęli kolejną próbę 
zdobycia władzy nad Babilonią i udało  
im się założyć dynastię, która miała stać się najpotężniejszą w dziejach 
tego państwa. Osiągnął to Nabopolasar (625-605  
p.n.e.), przeprowadzając serię ataków przeciwko Asyryjczykom, zdobywając 
panowanie nad całą południową  
Mezopotamią i koronując się na władcę Babilonii. Po zdobyciu korony nie 
zatrzymał impetu ofensywnych działań, lecz w  
przymierzu z Medami wdarł się na terytorium asyryjskie, na trwałe 
przyłączając do swego państwa zdobywane ziemie.  
Miasta asyryjskie padały jedno po drugim. a stolica państwa, Niniwa, 
została wzięta po trzymiesięcznym oblężeniu w 612 r.  
p.n.e. Siły wroga nie były jednak jeszcze całkowicie złamane, jako że na 
zachodzie, w Harranie, pojawiła się popierana  
przez Egipt kadłubowa dynastia asyryjska. Armie Nabopolasara zdobyły 
Harran, a następnie, w 605 r. p.n.e., zadały  
decydującą klęskę siłom egipskim pod Karkemisz. Dzięki temu zwycięstwu 
Babilonia zdobyta nie tylko panowanie nad  
właściwą Asyrią, lecz odziedziczyła także jej imperium. ponieważ Medowie 
ograniczyli swe roszczenia do regionów  

background image

położonych dalej na wschodzie i północy.  
Podczas ostatnich lat panowania Nabopolasara kampaniami wojennymi 
kierował jego syn, Nabuchodonozor II  
(604-562 p.n.e.). On to właśnie był zwycięzcą spod Karkemisz ( 605 r. 
p.n.e.), gdzie doszła go wiadomość o śmierci ojca.  
Pospieszył wówczas do Babilonu i koronował się tam, rozpoczynając jeden z 
najznakomitszych okresów w babilońskich  
dziejach. Nabuchodonozor w dalszym ciągu prowadził energiczne działania 
wojenne, do czego zdawał się już przywyknąć,  
kierując swą uwagę na Zachód, który skutecznie poddał swej władzy. 
Królestwo judzkie, licząc na pomoc Egiptu, stawiło  
opór Babilończykom; w odpowiedzi Nabuchodonozor II dwukrotnie zdobył 
Jerozolimę. Czyniąc to po raz drugi w 587 r.  
p.n.e. usunął ostatecznie panującą w Judzie dynastię i nakazał masowe 
przesiedlenie mieszkańców królestwa do Babilonii,  
co określane jest w żydowskiej tradycji jako "niewola babilońska". Po 
zburzeniu Jerozolimy Nabuchodonozor posunął się  
jeszcze dalej, najeżdżając na Egipt w 568 r. p.n.e. Nie posiadamy 
szczegółowych relacji na temat tej wyprawy, lecz wydaje  
się, że zakończyła się ona co najwyżej efemerycznym sukcesem, bowiem 
żaden z późniejszych królów chaldejskich nie  
rościł sobie pretensji do zwierzchnictwa nad Egiptem.  
Po śmierci Nabuchodonozora nastąpił krótki okres panowania mało znanych 
monarchów, a następnie tron objął  
ostatni przedstawiciel dynastii nowobabilońskiej, Nabonid (555-539 
p.n.e.). Jest on wielce intrygującą postacią nie tylko  
dlatego, że los wyznaczył mu do ode grania tragiczną rolę w dramacie 
upadku Babilonu, lecz również ze względu na  
osobliwy sposób postępowania w ciągu całego życia. Pochodził z rodziny 
ściśle związanej z miastem Harran, a jego matka,  
która dożyła sędziwego wieku 95 lat, szczyciła się tym, że była wierną 
poddaną ostatnich królów asyryjskich. Nie wiadomo,  
w jaki sposób Nabonid został królem Babilonu. Zarówno matka jak i syn 
byli gorliwymi czcicielami boga księżyca Sina,  
opiekuńczego bóstwa Harranu, lecz gdy Nabonid próbował lansować jego kult 
w Babilonie, rozwścieczył tym miejscowych  
kapłanów, zwłaszcza ze świątyni boga Marduka. Spór religijny podzielił 
społeczeństwo na frakcje, co znalazło odbicie w  
literaturze propagandowej, której niewielka część zachowała się do 
naszych czasów.  
Najbardziej osobliwym podczas rządów Nabonida był wszakże fakt, że 10 
spośród 17 lat swego panowania  
spędził on w oazie Tema na Pustyni Arabskiej, bardzo daleko od Babilonu. 
W stolicy pozostawił swego syna Baltazara, by  
ten rządził w jego imieniu. To niespotykane postępowanie pobudzało w 
jednakowy sposób wyobraźnię starożytnych i  
współczesnych, przynosząc najrozmaitsze domysły na temat przyczyn 
postępowania króla. Wiadomo, co nie jest bez  
znaczenia, że bóg księżyca był czczony przez praislamskich Arabów. A 
zatem choć powody polityczne, ekonomiczne i  
osobiste mogły mieć wpływ na decyzję Nabonida kult boga księżyca wydaje 
się w tym wypadku czynnikiem  
decydującym. Gdy najazd Cyrusa Wielkiego z Persji zagroził Babilonii, 
Nabonid, wówczas już przebywający w kraju, z  
poświęceniem bronił swego królestwa. Ostatecznie jednak Babilon został 
zdobyty w 539 r. p.n.e.  
Rozkwit kultury babilońskiej przypada na wiek VII p.n.e. , gdy panowała 
pax Asyriaca, i ponownie na wiek VI  

background image

p.n.e., a więc na rządy dynastii chaldejskiej. Popularność zdobywał 
wówczas bóg Nabu, syn Marduka oraz patron  
piśmiennictwa i nauki. Społeczeństwo było wielce zainteresowane 
praktykami astrologicznymi nocne czuwania astrologów,  
jak kraj długi i szeroki, zaowocowały wielkim zbiorem pism, zawierających 
szczegółowe opisy obserwacji ruchów ciał  
niebieskich, zbiorem odnalezionym w czasach nam współczesnych. Dzieła 
literackie były kopiowane i studiowane; od  
czasu do czasu pojawiały się też nowe utwory. W dziedzinie sztuki i 
architektury największe wrażenie wywołują odkopane  
przez archeologów pozostałości Babilonu Nabuchodonozora. Gdy w niecały 
wiek później Herodot opisywał to miasto,  
które nie mogło ulec wielkim zmianom od czasów babilońskiej 
niepodległości, nazwał jego "wiszące ogrody" jednym z  
siedmiu cudów świata.  
 
Literatura  
Podobnie jak większość dziedzin cywilizacji babilońskiej wykazuje wyraźne 
pokrewieństwo z wcześniejszą kulturą  
Mezopotamii, tak i w piśmiennictwie sumeryjskim z III tysiąclecia p.n.e. 
tkwią korzenie babilońskiej literatury. Gdy zrodziła  
się ona w okresie starobabilońskim, pisarze pracowicie przekładali utwory 
sumeryjskie na swój własny język lub  
opracowywali w nim ich nowe wersje. W ten sposób pewną część 
piśmiennictwa babilońskiego stanowią wierne akadyjskie  
tłumaczenia dzieł sumeryjskich, ich parafrazy lub utwory oparte na ich 
motywach. Jednakże już z najwcześniejszych  
czasów pochodzi nieco oryginalnych prac babilońskich, których liczba 
wzrastała powoli w ciągu następnych epok: staro-,  
średnio i nowobabilońskiej.  
Schyłek II tysiąclecia p.n.e. był okresem szczególnie intensywnego 
wydawania i opracowywania dzieł literackich.  
Istniały szkoły pisarskie, każda pod osobnym kierownictwem, które 
zajmowały się tą pracą. Zachowane utwory literackie  
opracowywano, przepisywano i nadawano im jednolitą postać. Poszczególne 
dzieła dzielono na części, przepisując każdą z  
nich na jednej tabliczce, na której z kolei tekst rozmieszczony był w 
stałej liczbie wierszy. Sporządzano również katalogi  
dzieł z zaznaczeniem imion wydawców, kierowników szkół pisarskich. Tak na 
przykład Epos o Gilgameszu został wydany  
w 12-tablicowej wersji, z zapisanymi w kolofonie numerem tablicy i liczbą 
wierszy na każdej z nich. Znamy też imię  
edytora Sinlikiunninni.  
Obok literackiej musiała też istnieć ustna tradycja babilońskich 
opowieści i mitów, jednakże jej stosunkowo małe  
oddziaływanie na piśmiennictwo wynikało z faktu, że sięgała swoimi 
korzeniami do czasów sumeryjskich, nazbyt już  
odległych. Utwory literackie były prawdopodobnie odczytywane albo 
recytowane dla niepiśmiennej publiczności gwoli jej  
zabawienia lub umoralnienia. Długo jeszcze po upadku Babilonii w 539 r. 
p.n.e. jej literatura utrzymywała się przy życiu  
kopiowana, studiowana i tworzona w zrozumiałych, choć już obcych 
językach, aramejskim i greckim, które były wówczas  
w powszechnym użyciu.  
Na literaturę babilońską składają się zarówno utwory prozaiczne jak i 
poetyckie. Charakterystyczną cechą poezji  
jest paralelizm, dwukrotne wyrażanie tej samej myśli w różny sposób w 
sąsiadujących ze sobą wersach. Na przykład w  

background image

eposie Atrachasis bóg Enlil skarży się:  
Wrzask ludzi mnie męczy,  
Z powodu czynionego przez nich zgiełku jestem pozbawiony snu.  
Poetyckie wersety są najczęściej dwuwierszowe, jak w powyższym 
przykładzie, lecz zdarzają się jedno i  
trzywierszowe. Wiersz kończy się trochejem i zwykle dzieli się na dwa 
odcinki, z których każdy jest dwurytmiczny. Rym  
był nie znany, a trudno jest definitywnie stwierdzić, czy znane były 
metra wierszowe.  
W rodzimej tradycji tytułami utworów były zwykle pierwsze słowa tekstu, 
np. Wówczas kiedy w górze (Enuma  
elisz) czy On, który widział pierwotny chaos (Epos o Gilgameszu). 
Babilończycy nie stosowali wyraźnego podziału na  
poszczególne gatunki literackie, choć oczywiście współcześni uczeni mogą 
dokonywać takich klasyfikacji. Występują więc  
eposy i mity, modlitwy i hymny, literatura mądrościowa i dzieła 
historiograficzne. Pewne popularne wśród Babilończyków  
tematy i opowieści były opracowywane w więcej niż jednym utworze. Na 
przykład opowieść o potopie znana jest z Eposu  
o Gilgameszu i eposu Atrachasis. Najsłynniejszymi eposami i opracowanymi 
literacko mitami są: Gilgamesz, Atrachasis,  
Adapa, Nergal i Ereszkigal, Wówczas kiedy w górze, Zejście Isztar do 
podziemi, Anzu, Etanu i Era. Pewną odmianę  
stanowi epos historyczny, który reprezentują dwa utwory: Król w bitwie i 
Tukultininurta I. Gilgamesz znacznie  
przewyższa rozmiarami wszystkie pozostałe utwory. Tytułowy bohater eposu 
był władcą Uruk w połowie III tysiąclecia  
p.n.e. Opowieści o nim pisano już po sumeryjsku, lecz żadna spójna wersja 
z tego wczesnego okresu nie została  
odnaleziona. Z czasów babilońskich pochodzi kilka utworów o Gilgameszu, 
lecz wersją klasyczną, która weszła do kanonu  
literatury, jest tekst spisany na dwunastu tablicach.  
Według eposu Gilgamesz, w jednej trzeciej bóg, a w dwóch trzecich 
człowiek, przebywając w swym mieście Uruk  
usłyszał o dziwnym człowieku imieniem Enkidu, który żył w stepie razem z 
dzikimi zwierzętami. Gilgamesz przekonał  
pewną prostytutkę, by zwabiła Enkidu do Uruk, gdzie następnie walczył z 
nim, chcąc wypróbować jego siłę. Ci dwaj stali  
się serdecznymi przyjaciółmi i wspólnie podjęli różne ryzykowne wyprawy, 
między innymi do położonego na zachodzie  
cedrowego lasu, gdzie pokonali potwora Humbabę. Enkidu jednak zmarł, a 
Gilgamesz, chory z rozpaczy, wyruszył na  
poszukiwanie niejakiego Utnapisztima, człowieka, który przeżył potop, by 
ten wyjawił mu tajemnicę nieśmiertelności. Po  
usłyszeniu od niego opowieści o potopie Gilgamesz poszukiwał cudownej 
rośliny życia, którą odnalazł, lecz następnie w  
pechowy sposób utraci.  
Modlitwy i hymny były zwykle traktowane jako teksty liturgiczne, należące 
do rytuału poszczególnych kultów.  
Część z nich nie odznaczała się szczególnymi walorami artystycznymi, ale 
niektóre są wybitnymi dziełami literatury. Takim  
na przykład jest dwustuwierszowy Hymn do Szamasza, boga słońca, z którego 
pochodzi poniższy cytat:  
Dalekie góry są okryte twym blaskiem,  
Twa jasność napełnia wszystkie krainy,  
Ty podnosisz góry, by oglądać ziemię,  
W niebiosach ty oceniasz obwód ziemi.  
Wszystkie ludy ziemi ty nadzorujesz,  

background image

Co boski Ea, król doradców, stworzył,  
Tym ty w pełni rządzisz.  
Termin "literatura mądrościowa", stosowany w biblistyce np. do Księgi 
Hioba i Księgi Przypowieści, został  
stamtąd zapożyczony na określenie utworów babilońskich o podobnym do 
wymienionych charakterze. Najważniejszymi  
wśród nich są Będę chwalił pana mądrości, Teodycea, Diafog o pesymizmie, 
bajki i dysputy oraz różnorodne zbiory  
przysłów. Kilka z tych utworów poświęconych jest problemom zła, 
cierpienia oraz przypadkowi dobrego i pobożnego  
człowieka, doświadczonego przez nieszczęścia. Na kanwie tych opowieści 
dokonywane są głębokie przemyślenia na temat  
religii i moralności. Poglądy, które można by określić jako cyniczne, 
zostały wyrażone w Dialogu o pesymizmie, ułożonym  
w formie zabawnej dyskusji pomiędzy panem a niewolnikiem. Wynika z niej, 
że każda działalność ludzka może przynieść,  
w zależności od zrządzenia losu, pomyślny lub żałosny skutek, a jedyną 
pewną rzeczą w życiu jest śmierć.  
Dziedzictwo dziejów do głębi przenikało świadomość Babilończyków, którzy 
stworzyli wiele literackich utworów,  
będących wyrazem ich historycznych zainteresowań. Ciekawy przykład pracy 
o charakterze historycznym stanowi  
proroctwo. Był to tekst literacki przedstawiający w formie przepowiedni 
fakty, które już się wydarzyły, ale sugerujący, że  
autor dopiero przewiduje ich nadejście. Uwiarygodniwszy w ten sposób swe 
prorocze uzdolnienia, twórca przechodził do  
właściwej, rzeczywistej przepowiedni, która mogła przybierać rozmaite 
formy, w zależności od założonego przez autora  
celu. Babilońskie proroctwa były zwiastunem tej apokaliptycznej 
literatury, do której należy także Objawienie św. Jana.  
 
Religia  
Na państwową religię Babilonii składało się wiele kultów wymagających 
wielkich świątyń z licznym personelem.  
Wiara zwykłych ludzi związana była natomiast z magią i czarami. Państwowa 
religia obracała się wokół potężnych bogów  
miast, którzy w boskiej hierarchii zajmowali miejsca w mniejszym lub 
większym stopniu odpowiadające politycznej  
pozycji ich siedzib. I tak w I tysiącleciu p.n.e. Marduk, bóg Babilonu, 
był uważany za króla bogów, a jego syn, Nabu z  
Borsippy, stał bezpośrednio po nim. Mnogość miast i panteonów w 
Babilonii, wzloty i upadki różnych politycznych  
ośrodków, zdarzające się podczas każdego okresu zmiennej babilońskiej 
historii wszystko to powodowało rozliczne  
konflikty i chaos w systemie religijnym. Problem komplikował się tym 
bardziej, że każdy bóg patronował określonej  
dziedzinie życia. Bóg słońca Szamasz był na przykład opiekunem 
sprawiedliwości, a bogini Isztar zajmowała się zarówno  
miłością jak i wojną. Biorąc jednak pod uwagę fakt, że każde z licznych 
miast miało jakby swój własny panteon, bogowie  
wkraczali nawzajem w swoje kompetencje. Teologowie czynili olbrzymie 
wysiłki, aby usystematyzować hierarchię bogów i  
każdemu przydzielić odpowiednią funkcję. W tym celu układali listy imion 
większych i bardziej znanych bogów, a w  
równoległej kolumnie podporządkowywali każdemu z nich pewną liczbę 
pomniejszych bóstw. Te synkretyczne listy  
weszły do literackiej tradycji i przechodziły z pokolenia na pokolenie, 
wzbogacane uzupełnieniami i zmieniane  

background image

dokonywanymi w nich rewizjami.  
W wielkich świątyniach przedmiotem codziennej troski było obsługiwanie 
bogów i dostarczanie im pożywienia.  
Skomplikowane obrzędy, wymagające udziału i utrzymania licznego personelu 
świątynnego, obracały się wokół  
codziennego składania ofiar, czyszczenia szat boskiego posągu i samej 
świątyni. Ofiary pochodziły ze świątynnych  
gospodarstw, były dostarczane przez króla lub inne zamożne osoby albo 
też, niekiedy, pochodziły z łupów wojennych.  
Ofiary w formie żywności były konsumowane przez personel świątyni. Ku 
czci każdego boga obchodzono specjalne  
święta; najważniejszym z nich było Akitu, święto Nowego Roku boga Marduka 
w Babilonie. Trwało ono kilka dni i  
obejmowało procesje bogów sąsiednich miejscowości, np. Nabu, 
przybywającego wtedy do Babilonu. Odbywała się  
również oficjalna parada Marduka, z udziałem króla, podążająca ze 
świątyni boga do "domu Nowego Roku", położonego  
poza murami miasta. Jeśli z powodu przeszkód politycznych albo innych 
przyczyn święto nie było i obchodzone, uważano  
to za bardzo poważny wypadek i za każdym razem troskliwie odnotowywano w 
narodowych dziejach.  
Przeciętny Babilończyk miał niewiele do czynienia z wielkimi kultami 
państwowymi, ograniczając się do  
uczestnictwa w świątynnych procesjach. Swe religijne potrzeby zaspokajał 
bowiem w inny sposób. Każdy człowiek miał  
swego osobistego boga, wybranego spośród całej rzeszy pomniejszych bóstw, 
któremu regularnie składał ofiary i do  
którego zwracał się ze swymi prośbami, np. o pomoc w chorobie. Taki 
"prywatny" bóg uważany był za swego rodzaju  
pośrednika pomiędzy człowiekiem a wyższymi bogami, którzy dopiero mogli 
użyczyć oczekiwanych dobrodziejstw. Swoje  
stosunki z bogiem opierał Babilończyk na bardzo praktycznych zasadach, 
gdy bowiem uważał, że za swe ofiary nie  
otrzymuje należytej odpłaty, mógł zagrozić, że zrezygnuje z pośrednictwa 
swego patrona i poszuka sobie innego.  
Rzeczywiście, pewien starożytny cynik wypowiedział zdanie: "Możesz 
nauczyć twego boga, aby biegał za tobą jak pies".  
Magia i czary były niezwykle popularne; istniały zaklęcia i antyzaklęcia 
odpowiednie na każdą sytuację życiową. Czarna  
magia budziła lęk, a znawcy czarów byli poszukiwani, aby przeciwdziałać 
urokom, które, jak wierzono, ściągają na  
człowieka kłopot lub nieszczęście.  
Praktyki wróżbiarskie były jedną z najbardziej charakterystycznych cech 
babilońskiej cywilizacji. Zjawisko to musi  
być brane pod uwagę przez każdego, kto chce zrozumieć babilońską myśl i 
babiloński sposób myślenia. Wierzono bowiem,  
że bogowie objawiają ludziom swe zamiary poprzez znaki przekazywane za 
pomocą naturalnych zjawisk i materialnych  
wydarzeń. Ich rozumienie jest możliwe, wymaga jednak długotrwałych 
obserwacji i gruntownych studiów. Trzeba tu  
zauważyć, że myśli babilońskiej obcy był determinizm, bogowie bowiem jak 
wierzono, mogli zmieniać swe zamiary, co też  
często czynili, i mogli zawiadamiać o tym ludzi. Bogowie porozumiewali 
się z ludźmi poprzez zjawiska zachodzące na  
ziemi albo na niebie; znak można było dostrzec w sposobie unoszenia się 
dymu znad ognia, w nienormalnych narodzinach  
dziecka lub zwierzęcia, nagłym pojawieniu się Iwa na ulicy miasta, 
zaćmieniu księżyca i niezwykłym śnie. W ten sposób  

background image

Babilończyk był otoczony przez groźne wydarzenia i zjawiska.  
Pewne rodzaje wróżb były bardziej rozpowszechnione od innych. 
Najpopularniejszymi stały się obserwacje  
gwiazd i planet, czyli astrologia, i badanie wnętrzności zwierząt 
ofiarnych. W tym ostatnim sposobie wróżenia główne  
zainteresowanie budziły wątroba i płuca. Wróżbiarze ułożyli długą listę 
możliwych zniekształceń i odbarwień każdej  
drobnej części tych narządów. Wykonywano nawet gliniane modele wątroby, 
pokrywane klinowymi napisami, dającymi  
odpowiednie wyjaśnienia i wskazówki dla wróżbiarza. Istniała niemal 
nieskończona ilość rozmaitych odkształceń i  
możliwych kombinacji w budowie badanych narządów, lecz każdy przypadek 
posiadał swą interpretację. Na przykład:  
"Jeśli znak broni znajduje się na sibtu (część wątroby) i kieruje się od 
prawej strony do lewej, nasza armia będzie cieszyć się  
zdobyczą wrogiej armii". Interpretacja, która tak jak tutaj wyrażana była 
w terminach historycznych czy militarnych, nie  
była rozumiana dosłownie, lecz udzielała tylko ogólnej, pozytywnej albo 
negatywnej odpowiedzi. Sformułowane na  
podstawie badania wnętrzności jakiegoś zwierzęcia liczne indywidualne 
interpretacje optymistyczne, pesymistyczne lub  
zagmatwane były zestawiane w formie tabel, co umożliwiało dopiero danie 
odpowiedzi ostatecznej.  
W religii babilońskiej istniał też aspekt moralny, wierzono bowiem na 
ogół, że poprzez dobre postępowanie,  
wliczając w to oddawanie czci i składanie ofiar bogom, człowiek uzyska 
boską przychylność. Niektórzy jednak o czym  
wspomnieliśmy podczas omawiania literatury mądrościowej podawali tę wiarę 
w wątpliwość. Wielu bogów nie  
postępowało zresztą zbyt sprawiedliwie i rozważnie. Interesujący może się 
wydawać przypadek bogini Isztar, która  
próbowała uwieść Gilgamesza. Bohater odrzucił jej miłosne propozycje, 
wypominając bogini zły los, jaki zgotowała  
wszystkim swym poprzednim kochankom. 
 
 Prawo  
W Babilonii odnaleziono pewną liczbę dokumentów zwanych kodeksami 
prawnymi, a fakt że wykazują one liczne  
analogie do praw biblijnych i nowożytnych, wywołuje poważne 
zainteresowanie badaczy. Dokumentami tymi są: Prawa  
Urukaginy (Uruinimginy, sumeryjskie, około 2350 r. p.n.e.), Prawa Urnammu 
(sumeryjskie, ok. 2112 do 2095 p.n.e.)  
Prawa Lipitisztara (sumeryjskie, ok. 1934-1924 p.n.e.), Prawa z Esznuny 
(babilońskie, ok. 1900 p.n.e.),Kodeks  
Hammurabiego (babiloński, ok. 1792-1750 p.n.e.). Choć trzy z nich 
napisane są po sumeryjsku, widoczna jest wyraźna  
zależność, niekiedy wręcz dosłowna zgodność wszystkich tych tekstów, 
świadcząca o ciągłości literackiej tradycji. Z  
wyjątkiem Praw z Esznuny wszystkie mają formę królewskich inskrypcji. 
Fakt ten sugeruje, że nie były to kodeksy prawne  
w zwykłym rozumieniu tego słowa, a wniosek powyższy potwierdzają inne 
jeszcze okoliczności. Otóż w "kodeksach" tych  
występują różne niekonsekwencje, są one również dalece niekompletne, 
jeśli weźmiemy pod uwagę ich zawartość i  
rzeczywiste wymogi prawa. Poza tym nie spotykamy powiązań z nimi ani 
powoływania się na nie w obficie  
reprezentowanych dokumentach praktyki prawnej owych czasów. Zatem są to 
raczej włączone w ramy królewskich  

background image

inskrypcji zbiory niezależnych od siebie przepisów prawnych, wydawanych 
przez różnych królów przy okazji  
rozstrzygania specyficznych spraw sądowych. Zbiory takie, których 
przykładem są Prawa z Esznuny, były wciąż  
przepisywane, uzupełniane i opracowywane. Od czasu do czasu królowie 
włączali je do swych inskrypcji, by mieć  
podstawę do chełpienia się, że dobrze wypełniają powierzoną im przez 
bogów misję sprawiedliwego i rzetelnego  
zarządzania swym ludem.  
"Kodeksy" dostarczają mnóstwa informacji nie tylko o babilońskiej 
praktyce prawnej, lecz także o politycznych,  
społecznych, gospodarczych i religijnych stosunkach i instytucjach. Jedna 
z najbardziej interesujących spraw dotyczy  
kwestii uszkodzenia ciała. Wcześniejsze kodeksy orzekają, że w takich 
wypadkach winny przestępstwa zobowiązany był do  
zapłacenia grzywny w wysokości odpowiedniej do wyrządzonej krzywdy. 
Natomiast Kodeks Hammurabiego przewiduje  
fizyczny odwet. I tak, jeśli ktoś złamał ramię drugiemu człowiekowi, jego 
ramię również powinno zostać złamane. Owa  
zasada talionu (lex talionis) pojawia się w Babilonii wraz z Amorytami, 
od których to prawo się wywodzi  
W rzeczywistej praktyce prawnej kierowano się precedensami i zwyczajem, 
nie było natomiast skodyfikowanych  
przepisów prawa danego kraju, na które można by się było powołać podczas 
sądowej rozprawy. Spory pomiędzy dwiema  
lub więcej stronami regulowano zwykle na drodze prywatnej albo 
bezpośrednio, albo korzystając z pomocy bezstronnego  
rozjemcy. Gdy jednak nie udawało się w ten sposób osiągnąć porozumienia, 
spierający się zgłaszali swą sprawę do sądu.  
Składał się. on z zespołu sędziów i przedstawicieli starszyzny. Każda ze 
stron obojętne czy kobieta, czy mężczyzna przed  
stawiała swoje argumenty i zazwyczaj potwierdzała swą prawdomówność 
złożeniem przysięgi na boga lub bogów.  
Następnie składali swe zeznania świadkowie, również zobowiązani do 
przysięgi. Gdy wszyscy zostali już wysłuchani, sąd  
naradzał się i ogłaszał wyrok. Na tabliczce zawierającej protokół 
rozprawy wymieniano też imiona sędziów, świadków i  
odciskano pieczęcie uczestniczących w sprawie osób. 
Konflikty i spory pomiędzy obywatelami uważane były za ich prywatne 
problemy, a państwo nie ścigało  
przestępstw z urzędu. Wprawdzie istniały więzienia, lecz wydaje się, że 
służyły one raczej celom politycznym. Dłużnicy,  
którzy nie mogli spłacić swych należności, stawali się niewolnikami za 
długi. W niektórych wypadkach o winie lub  
niewinności jakiejś osoby decydował sąd boży. I tak człowiek oskarżony o 
czary mu siał skoczyć do wody jeśli utonął,  
oznaczało to jego winę, jeśli zaś uratował się, był niewinny i wtedy 
zabijano jego oskarżyciela. W sferze prawnej kobiety  
były równouprawnione z mężczyznami; nawet niewolnicy za długi mieli 
ustawowo zagwarantowane prawa.  
Wszelkim czynnościom o charakterze prawnym towarzyszyło spisanie aktów na 
glinianych tabliczkach. Ogromne  
ich zbiory, pochodzące z okresów staro-i nowobabilońskiego, zostały 
odnalezione przez archeologów. Dokumenty te  
dotyczą zawierania małżeństw, adopcji, wydziedziczenia, sprzedaży, 
wymiany, najmu, dzierżawy, pożyczek i ich zwrotu a  
więc spraw poruszanych we zdań. Wiele z tych listów zostało odnalezionych 
w wspomnianych już protokołach rozpraw  

background image

sądowych w czasach nam współczesnych. Pozwalają one ujrzeć obraz 
panujących wtedy stosunków międzyludzki w nie  
zafałszowanym świetle. Ich świadectwo różni się znacznie od oficjalnych 
wersji wydarzeń i faktów, ukazanych królewskich  
inskrypcjach. Pokrewne prawnym były dokumenty administracyjne pałacu, 
świątyń i prywatnych przedsiębiorstw których  
także odnaleziono bardzo dużo. Dokumenty tego rodzaju przechowywane były 
w glinianych pojemnikach, zaopatrzonych  
na wierzchu w pieczęć i krótką notatkę informacyjną o ich zawartości. 
Przed włożeniem dokumentów do pojemnika  
sporządzano ich katalog w ten sposób, by każda tabliczka mogła być w 
razie potrzeby szybko odnaleziona.  
 
Król i państwo  
Ustrojem panującym w Babilonii była monarchia. Król rządził przy pomocy 
pewnej liczby urzędników, którzy  
byli od niego bezpośrednio zależni i przed nim odpowiedzialni. Mógł 
jednak osobiście interweniować na każdym szczeblu  
władzy i administracji. I tak Hammurabi (ok.1792-1750p.n.e.) po zdobyciu 
miasta-państwa Larisy, bezpośrednio zajął się  
uregulowaniem tam stosunków własnościowych. Monarchia była dziedziczna i 
następcą był zasadniczo pierworodny syn  
władcy. Historycy babilońscy ułożyli ciągłą linię królów zgrupowanych w 
"dynastie" (palu); najważniejszego kryterium nie  
stanowiło tu pokrewieństwo między członkami dynastii choć mogli być oni 
połączeni więzami krwi, lecz brak poważnej  
przerwy spowodowanej wojną lub powstaniem.   
Król był monarchą absolutnym, lecz w bardzo wczesnym okresie występowało 
kilka ograniczeń jego władzy  
polegających na obowiązku szanowania zwyczajów i tradycji,respektowaniu 
prawa własności prywatnej, nienaruszaniu  
pozycji możnych, posłuszeństwie wobec religii i wróżb. Król był najwyższą 
instancją we wszystkich dziedzinach z  
wyjątkiem religii, podlegał bowiem rozkazom głównego boga, 
reprezentowanego przez arcykapłana. Symbolicznie  
wyrażało się to podczas świąt Nowego Roku, kiedy arcykapłan uderzał króla 
w twarz i targał go za uszy, co miało wyrażać  
służebną pozycję króla wobec boga.  
Król rezydował w pałacu, którego wielkość i okazałość zależały od 
ogólnego stanu państwa. Wydaje się że  
najwspanialszy był pałac Nabuchodonozora II (604-562p.n.e.).Monarchę 
otaczał dwór złożony z najwyższych urzędników,  
za wyjątkiem zarządców prowincji, którzy rezydowali w swoich stolicach. W 
haremie, którego izolacji strzegła gwardia  
eunuchów, koncentrowało się prywatne życie rodziny królewskiej.  
Skuteczność administracji kraju zależała od sprawnej komunikacji, 
zabezpieczanej przez istniejący system dróg i  
stacji wymiany dla kurierów. Obfita korespondencja krążyła po całym 
kraju, co wymagało zatrudnienia wielkiej liczby  
pisarzy. Większość ludzi, wliczając w to królów i urzędników, nie umiała 
czytać ani pisać. Toteż władcy byli silnie  
uzależnieni od swych sekretarzy, od których zależało właściwe 
zredagowanie rozkazów i objaśnienie nadchodzących spraw  
 
Gospodarka i struktura społeczna 
 Gospodarka babilońska opierała się na rolnictwie, hodowli zwierząt, 
wytwórczości rzemieślniczej (głównie  

background image

tekstylnej) i handlu zagranicznym. Pałac i świątynia były głównymi 
instytucjami gospodarczymi, posiadającymi wielkie  
obszary ziemi, a także zajmującymi się produkcją towarów i handlem. Poza 
tym istniały prywatne majątki ziemskie i firmy  
handlowe. Handel odbywał się drogą wymiany, choć srebro było miernikiem 
wartości. Płatności dokonywano w naturze, a  
kruszec nie przechodził na ogół z rąk do rąk. Istniał znormalizowany 
system miar i wag, nadzorowany przez władzę  
królewską. W muzeach można spotkać wiele metalowych i kamiennych 
odważników, często wymodelowanych w kształcie  
kaczki. Król korzystał niekiedy z prawa wyznaczania na pewne towary 
obowiązujących cen, lecz na ogół pozwalano na ich  
naturalne wahania, regulowane prawami podaży i popytu. 
W hierarchii społecznej występowało kilka szczebli. Na jej szczycie stał 
król, a najniżej znajdowali się niewolnicy.  
Pomiędzy nimi, idąc od wierzchołka ku dołowi, lokowały się następujące 
grupy: arystokracja, wolni obywatele, ludzie  
służący jako żołnierze i zatrudnieni w służbie cywilnej. Ogólnie rzecz 
biorąc, struktura społeczna była dość sztywna, choć  
przejście z jednej warstwy do drugiej było niekiedy możliwe. Niewolnicy 
za długi mieli szansę spłacenia ciążących na nich  
należności i odzyskania swobody. Natomiast dla zagranicznych jeńców 
jedyną nadzieją pozostawała ucieczka.  
Podstawową jednostką społeczeństwa babilońskiego była rodzina. 
Przynależność do poszczególnej warstwy i  
pozycja jednostki zdeterminowane były przez sytuację rodziny, do której 
dana osoba należała. Babilończyk pozbawiony  
rodziny był rzadko spotykaną i pożałowania godną istotą. Nad wdowami i 
sierotami roztaczało opiekę państwo, zwłaszcza  
król; rozpowszechnionym zjawiskiem była także adopcja. Istnienie wspólnot 
miejskich stanowiło wyróżniającą cechę  
charakterystyczną cywilizacji babilońskiej, a równina mezopotamska usiana 
była miastami, wśród których wyróżniały się:  
Babilon, Sippar, Kisz, Nippur i Ur. Stali mieszkańcy miast posiadali 
silnie rozwiniętą świadomość swego obywatelstwa  
związanego z daną miejscowością i zazdrośnie strzegli specjalnych praw i 
przywilejów, którymi cieszyli się na mocy  
tradycji lub królewskiego rozporządzenia. Dość często społeczeństwo 
babilońskie było wstrząsane przez napływ nowego  
ludu, na przykład Kasytów czy Aramejczyków, lecz w końcu każda grupa 
przybyszów zostawała wchłonięta, tylko  
nieznacznie zmieniając ogólny model społecznej struktury.  
 
Nauka  
W ostatnich dziesięcioleciach dużo mówi się o cywilizacji babilońskiej z 
powodu jej naukowych osiągnięć. Studia  
nad tekstami klinowymi dowiodły, jak wysoki byt poziom wiedzy 
babilońskiej i jak wiele z jej zdobyczy, wcześniej  
przypisywanych Egipcjanom i Grekom, przyjęta Europa podczas epoki 
hellenistycznej. Poznanie nauki babilońskiej  
utrudnione jest przez jej ścisły związek z praktykami wróżbiarskimi, jako 
że nie zawsze udaje się rozdzielić naukowe  
badanie faktu i logiczny wniosek od wyobrażeń religijnych. Niemniej 
jednak nocne obserwacje astrologów, prowadzone  
poprzez wieki i skrzętnie notowane, doprowadziły Babilończyków do 
dokładnego poznania różnych zjawisk  
astronomicznych i pozwoliły na ścisłe obliczenie roku słonecznego i 
księżycowego. Kalendarz babiloński oparty był na  

background image

roku księżycowym, lecz dzięki wiedzy astrologów można go było 
zsynchronizować z rokiem słonecznym przez  
wprowadzenie miesięcy przestępnych.  
Medycyna była praktykowana przez dwa rodzaje specjalistów: lekarzy (asu) 
i egzorcystów (asipu), a przy łóżku  
chorego mogły być potrzebne umiejętności jednego z nich albo obu naraz. 
Istnieje cały zbiór tekstów diagnostycznych,  
wymieniających wiele możliwych symptomów chorób, diagnoz, prognoz i 
sposobów leczenia. Przeprowadzano też zabiegi  
chirurgiczne nawet tak precyzyjne jak operacja oka. Babilończycy 
posiadali znakomitą wiedzę o ludzkiej i zwierzęcej  
anatomii i fizjologii, znali na przykład zjawisko obiegu krwi i tętna.  
Kolejną dziedziną, w której Babilończycy celowali, była matematyka. 
Interesowała ich matematyka teoretyczna i z  
tej dziedziny zachowało się wiele tekstów poświęconych geometrii i 
algebrze, świadczących o dużych umiejętnościach w  
tym zakresie. Już w okresie babilońskim znano twierdzenia nazwane później 
imionami Euklidesa i Pitagorasa. Babilończycy  
byli też doskonale zaznajomieni z rozmaitością kamieni, metali, drzew, 
roślin, zwierząt, ptaków i ryb, które występowały w  
otaczającym ich świecie. Pozostawili też dla potomności wiele wykazów ich 
nazw i poświęconych im tekstów.  
 
 
ASYRIA  
 
Nowożytne "odkrywanie" historii Asyrii należy do największych osiągnięć 
archeologii. Efektowne rezultaty  
wykopalisk prowadzonych na terenie Niniwy, Kalachu i Durszarrukin przez 
Paula Emila Bottę (1802-1870) i Sir Henry  
Austen Layarda (1817-1894), by wymienić tylko najbardziej znakomitych, 
pobudziły wyobraźnię XIX-wiecznej Europy i  
Ameryki Północnej, zachęcając do jeszcze intensywniejszych badań 
archeologicznych i studiów, które stopniowo  
odtwarzały obraz jednej z zaginionych cywilizacji świata.  
 
Geografia  
Właściwa Asyria przypomina swym kształtem odwrócony trójkąt, którego 
jeden wierzchołek stanowi miasto  
Aszur, a dwa pozostałe wyznaczają Niniwa i Arbela. Obszar ten jest 
ograniczony Tygrysem i jednym z jego większych  
dopływów, Wielkim Zabem. Na wschodzie i północy otaczają Asyrię góry 
Kurdystanu, na południu graniczy ona z niziną  
Babilonii, na zachodzie z półpustynnymi obszarami Syrii, zwanymi al-
Dżazira. Faliste wzgórza centralnej Asyrii rodzą  
obfite plony dzięki występującym na tych obszarach częstym i regularnym 
deszczom. W starożytności uprawiano tu  
głównie jęczmień i sezam, zwierzętami hodowlanymi były owce, kozy bydło. 
W przeciwieństwie do Babilonii nie mogła  
tutaj rosnąć palma daktylowa, natomiast uprawiano winorośl której owoce 
służyły do wyrobu wina. Lata w Asyrii są gorące  
i suche, zimy zaś chłodne i deszczowe, a w górach nawet bardzo zimne, z 
lodem i śniegiem.  
Miasto-państwo Aszur leżało na zachodnim brzeg Tygrysu, w miejscu, gdzie 
rzeka przebija się przez sięgający tu  
od strony pustyni łańcuch Dżabal Hamrii Dzięki temu był to punkt 
przeprawy karawan na wschodnio-zachodnim szlaku.  

background image

Drogę komunikacyjną stanowi także Tygrys, po którym odbywał się ruch w 
górę i dół, wzdłuż całego biegu rzeki w obrębie  
asyryjskiego trójkąta. Poza kamieniami alabastrem i wapieniem kraina była 
pozbawiona naturalnych bogactw, choć dziś  
stanowi jedno z najbogatszych na świecie pól naftowych. Toteż w czasach 
największego rozkwitu imperium Asyria  
importowała w ogromnych ilościach drewno, cenne metale i kamienie.  
 
Okres staroasyryjski (2000-1363 p.n.e.)  
U zarania dziejów Asyrii istniały w tym kraju trzy znaczące miasta-
państwa Aszur, Niniwa i Arbela. Zachowywały  
one autonomię i panowały tylko nad najbliższymi otaczającymi je 
regionami. Nic prawie nie wiadomo o wczesnej historii  
Niniwy i Arbeli, posiadamy natomiast trochę informacji na temat dziejów 
Aszur. Rządził w nim cały szereg przywódców,  
określanych jako namiestnicy czy zastępcy boga Aszura. Rozwijali oni w 
swym mieście intensywną działalność  
budowlaną, tworząc przez wieki istny labirynt pałaców, świątyń i murów 
miejskich.  
W okresie tym prowadzony był z Anatolią zyskowny handel miedzią, 
odbywający się za pośrednictwem dużej  
kolonii asyryjskich kupców, założonej w miejscowości Kanesz w Kapadocji, 
na terenie wschodniej Azji Mniejszej. Odkryte  
tam w wielkiej ilości świadectwa dostarczają sporo informacji nie tylko o 
samym handlu, lecz także o skomplikowanych  
stosunkach etnicznych, społecznych i religijnych, panujących w owym 
wczesnym okresie we wschodniej Anatolii.  
Dokonana ok. 2000 r. p.n.e. inwazja Amorytów na Mezopotamię przyniosła w 
rezultacie założenie przez nich  
licznych dynastii na całym tym obszarze. Przedstawicielem jednej z nich 
był Szamsziadad I (1813-1781) z Aszur. Podjął on  
pierwszą próbę podporządkowania Aszur całego kraju jednej władzy, 
osiągając w pewnym okresie panowanie nad  
obszarami rozciągającymi się od Asyrii do Babilonii na południu i do Mari 
na zachodzie. Po śmierci Szamsziadada Aszur  
zostało zdobyte przez Hammurabiego, a potem Asyria weszła w długą, 
niejasną pod względem politycznym epokę, w  
której dostała się pod panowanie powstałego na zachodzie królestwa 
Mitanni. 
 
 Okres średnioasyryjski (ok. 1363-1000 p.n.e.) 
Za panowania Aszuruballita I (1363-1328 p.n.e.) doszło do odzyskania 
niepodległości przez Asyrię i utworzenia  
asyryjskiego imperium. Długotrwała wojna, która rozpoczęła się z państwem 
Mitanni, ciągnęła się aż do panowania  
Salmanasara I (1273-1244 p.n.e.), który zakończył ją ostatecznie, 
przyłączając do Asyrii wschodnią połowę terytorium  
mitannijskiego, zwaną Chanigalbat. Wracając do Aszuruballita wspomnieć 
należy, że połączył się on więzami małżeńskimi  
z królewską linią w Babilonii i gdy powstanie usunęło panującego tam 
króla, asyryjski władca pomaszerował na południe,  
gdzie zaprowadził porządek i przywrócił panowanie legalnej dynastii.  
Po śmierci Aszuruballita toczono przedłużającą się wojnę z Babilonią, 
prowadząc działania głównie we  
wschodnich rejonach nad Tygrysem. Walki przynosiły obu stronom na 
przemian zdobycze i straty. Konflikt ów był  
fragmentem i wyrazem stałej rywalizacji, charakterystycznej dla 
asyryjsko-babilońskich stosunków poprzez całą historię  

background image

obu państw. Wywodził się on jeszcze z czasów wczesnych, spokrewnionych ze 
sobą pod względem etnicznym amoryckich  
dynastii Hammurabiego i Szamsziadada I. Asyryjczycy przeważali zwykle w 
sztuce wojennej, lecz Babilończycy górowali  
nad rywalami pod względem poziomu kulturalnego. Wojna z południowym 
sąsiadem stanowiła tylko jeden z frontów  
militarnej aktywności Asyrii w tym okresie. Kolejni jej królowie 
prowadzili kampanie w górzystych krainach na wschodzie i  
północy, walcząc z różnymi ludami, które we wcześniejszych okresach 
atakowały granice ich państwa. W ten sposób  
budowali powoli wielkość terytorialną i wzmacniali siłę Asyrii. 
Panowanie Tukultininurty I (1243-1207 p.n.e.) przywiodło imperium do 
bezprecedensowej potęgi, a jednocześnie  
zakończyło pierwszą fazę okresu średnioasyryjskiego. Wymieniony władca 
był energicznym wojownikiem,  
wyprawiającym się przeciwko górskim plemionom na północy i wschodzie, 
Hetytom na zachodzie i Babilonii na południu.  
W ostatniej z wymienionych kampanii zdobył i złupił Babilon, wywożąc do 
Asyrii wielkie łupy. Tukultininurta był też  
aktywnym budowniczym. Po drugiej stronie Tygrysu, naprzeciw Aszur, 
założył zupełnie nowe miasto, które nazwał  
Kartukultininurta. Koniec króla był tragiczny, został bowiem zamordowany 
w trakcie powstania wznieconego przez jego  
syna, który objął tron asyryjski.  
Krótki okres mroku wywołanego przez masowy napór na asyryjskie granice 
różnych ludów, wśród których byli  
też Frygowie, został rozjaśniony przez najwspanialszy okres drugiej fazy 
i zarazem całego okresu średnioasyryjskiego.  
Przyniosło go panowanie najwybitniejszego władcy tej epoki, 
Tiglatpilesara I (1114-1076 p.n.e.), który naśladując  
Tukultininurtę I zdołał przewyższyć jego osiągnięcia. Najpilniejszy 
problem dla nowego monarchy stanowili Frygowie  
(zwani przez Asyryjczyków Muszki), którzy zaatakowali Asyrię w momencie 
jego wstąpienia na tron. Inwazja została  
odparta, a w późniejszch latach Tiglatpilesar I wyprawiał się przeciwko 
Frygom do wschodniej Anatolii. Inną troską króla  
były najazdy Aramejczyków. Kampanie przeciwko nim prowadzone były 
wprawdzie pomyślne, lecz uciążliwe.  
Tiglatpilesar szczycił się, że ścigając ich przekroczył Eufrat co 
najmniej 28 razy, a w jednym wypadku pokonał całkowicie  
sześć plemion aramejskich w górach Biszri. W trakcie tych wypraw król 
dotarł aż do Morza śródziemnego, w którego falach  
symbolicznie obmył swą broń. Znalazł także czas, aby poprowadzić armię na 
południe, gdzie zdobył i złupił ważne miasta  
babilońskie. Napór aramejski jednak nie zelżał, a podczas ostatnich lat 
II tysiąclecia p.n.e. nasilił się do tego stopnia, że  
plemiona te zagarnęły wszystkie posiadłości asyryjskie na zachodzie, 
zagrażając terytorium właściwej Asyrii bezpośrednim  
najazdem.  
Omówione powyżej panowania trzech władców, stanowiące szczytowe momenty w 
przeglądzie politycznych  
wydarzeń, odegrały także doniosłą rolę w dziedzinie kultury. Wpływy 
babilońskie na cywilizację asyryjską były bardzo  
wyraźne we wszystkich okresach, a czasy Aszuruballita nie stanowiły w tym 
względzie wyjątku. Wówczas to po raz  
pierwszy poświadczony jest w Aszur kult babilońskiego boga Marduka. 
Przejęcie obrzędów religijnych i napływ literatury  

background image

babilońskiej to bezpośrednie rezultaty zdobycia Babilonu przez 
Tukultininurtę, a w czasach Tiglatpilesara I zapożyczono z  
południa kalendarz oraz zmieniono na babiloński system miar i wag. Wraz 
ze wzrostem rozmiarów i potęgi imperium  
asyryjskiego, rosła też moc i autorytet jego władcy. Zjawisko to 
znajdowało wyraz w powiększaniu się dworu i haremu, co  
możemy stwierdzić na podstawie szeregu tekstów z czasów od Aszuruballita 
I do Tiglatpilesara I. Króla otaczały rosnące  
tłumy dworzan, które, w połączeniu z rozbudowaną etykietą, coraz bardziej 
oddzielały go od poddanych.  
Na wzrost militarnej potęgi Asyrii wpłynęło, już na początku omawianego 
okresu, wprowadzenie na terenie  
Żyznego Półksiężyca konnego rydwanu, a w czasach Tiglatpilesara I 
rozpowszechniła się umiejętność wytopu żelaza, co z  
kolei doprowadziło do stopniowej poprawy jakości i skuteczności broni 
oraz pozostałego ekwipunku wojskowego.  
 
Okres nowoasyryjski (ok. 1000--612 p.n.e.)  
Na początku I tysiąclecia p.n.e. Aramejczycy do tego stopnia zdominowali 
scenę polityczną, że o dziejach Asyrii  
nie wiemy nic; znamy jedynie imiona jej królów. Jednakże w IX w. p.n.e. 
Asyria znów ukazuje się jako silne państwo,  
którego energiczni władcy, prowadząc liczne skierowane przeciwko 
Aramejczykom kampanie na zachodzie, odzyskują  
utracone poprzednio ziemie. Królami tymi byli: Aszurdan II (934-912 
p.n.e.), Adadnirari II (911-891 p.n.e.), Tukultininurta  
II (890 -884 p.n.e.) i Aszurnasirapli II (883-859 p.n.e.)  
Armie asyryjskie, posuwając się ku zachodowi, osiągały kolejno linie rzek 
Chabur, Balich i Eufrat, by dotrzeć w  
końcu do Morza śródziemnego. Długie i żmudne kampanie były na ogół bardzo 
do siebie podobne. Wojska posuwały się  
wciąż dalej na zachód, podbijając i grabiąc aramejskie plemiona i 
państwa. Każda wyprawa przechodziła najpierw przez  
tereny poprzednio już podbite, a wówczas miejscowa ludność składała 
daninę w postaci żywności i zwierząt,  
przeznaczonych dla wojska, oraz luksusowych przedmiotów, np. złotych i 
srebrnych sprzętów dla króla, zabieranych do  
Asyrii. Od czasu do czasu władca ograniczał zakres wypraw tylko do 
terytoriów już ujarzmionych, zbierając daniny i  
jednocześnie, poprzez swą obecność, umacniając asyryjskie panowanie nad 
danym terytorium. Za czasów Aszurnasirapli II  
zdobycze stały się tak rozległe, że Asyryjczycy zaczęli daleko od 
własnego kraju zakładać specjalne magazyny, w których  
gromadzono ziarno zebrane z okolicznych regionów. Bezpieczeństwa ich 
strzegły wznoszone obok twierdze. Były to  
następnie punkty etapowe dla kolejnych wypraw. Niekiedy z tych założonych 
w IX w. p.n.e. placówek rozwijały się stolice  
prowincji, i w ten sposób w stuleciach VIII i VIl p.n.e. kształtował się 
podział administracyjny imperium.  
Choć w omawianym okresie główne cele Asyrii leżały na zachodzie, 
prowadzono wyprawy i w innych kierunkach.  
Aszurnasirapli II kilkakrotnie najechał położony na wschodzie kraj Zamua 
w górach Zagros. Posunął się także w dół  
Eufratu, aż do granic terytorium babilońskiego, których to granic jednak 
nie przekroczył Zapewne istniał traktat między obu  
państwami, gwarantujący wzajemne poszanowanie interesów i udzielanie 
sobie pomocy w razie potrzeby. Aszurnasirapli II  

background image

był jednym z największych budowniczych w dziejach Asyrii Przebudował 
przejęte przez siebie miasto Kalach (Nimrud),  
realizując w nim wielki program budowlany, tak że stało się ono czołowym 
ośrodkiem miejskim Asyrii.  
Następcą Aszurnasirapli II został jego syn, Salmanasar III (858-834 
p.n.e.). Skoncentrował on swą militarną  
aktywność na dwu frontach zachodnim i północnym. Na zachodzie posunął się 
dalej niż którykolwiek z jego  
poprzedników, dochodząc na obszarach syryjskich aż do Palestyny i do 
pasma Taurusu. Kampanie na północy były  
natomiast skierowane przeciwko nowo powstałemu królestwu Urartu, 
stającemu się poważnym zagrożeniem dla Asyrii.  
Poza tym Salmanasar zaczął mieszać się w sprawy Babilonii, dokąd, zgodnie 
z odpowiednim traktatem, wyruszył, by  
stłumić powstanie i przywrócić władzę prawowitemu monarsze. Koniec 
długiego i pomyślnego panowania Salmanasara  
okrywają mroki wewnętrznych konfliktów i powstań. Bezpośredni następcy 
króla, Szamsziadad V (823-811 p.n.e.) i  
Adadnirari III (810-783 p.n.e.), zdołali przywrócić pewien ład w kraju i 
prowadzili nawet uwieńczone sukcesem kampanie  
na wielu frontach, lecz upadek państwa stawał się stopniowo widoczny.  
Był to okres, gdy gwałtownie rosło w siłę królestwo Urartu, wdzierając 
się coraz dalej na terytorium asyryjskie.  
Również Babilonia starała się wykorzystać w swoim interesie kłopoty 
odwiecznego rywala. Asyryjski kryzys byt  
pogłębiany przez będący może jego wynikiem rozszerzający się konflikt 
wewnętrzny. Niektórzy arystokraci stali się  
niezmiernie potężni i postępowali w pewnych wypadkach niczym wojowniczy, 
niezależni od nikogo władcy, zarządzając  
rozległymi terytoriami i prowadząc prywatne kampanie wojenne.  
Podczas tego okresu w Asyrii następowały zasadnicze zmiany etniczne, 
polegające na gwałtownym wzroście  
elementu aramejskiego. Było to spowodowane nie tylko pokojowym 
przenikaniem przedstawicieli tego ludu do Asyrii, lecz  
także stosowaną przez to państwo praktyką przesiedlania ogromnych grup 
podbitych ludów z których większość stanowili  
właśnie Aramejczycy na swe terytorium, by zatrudnić je tu przy wielkich 
pracach budowlanych. Przez wiele pokoleń  
przybysze ci, lub przynajmniej ich część, powoli zdobywali sobie w 
strukturze społecznej i gospodarczej coraz wyższą  
pozycję. Toteż w VIII w. p.n.e. spotykamy Aramejczyków na wysokich 
szczeblach hierarchii urzędniczej i na wysokich  
stanowiskach w armii, a język aramejski zastąpił właściwie w codziennym 
użyciu asyryjski.  
Okres świetności powróci w połowie VIII w. p.n.e. wraz z wstąpieniem na 
tron Tiglatpilesara III (744-727 p.n.e.).  
Jako energiczny wojownik był on godnym kontynuatorem dawniejszych 
wielkich królów asyryjskich, choć wydaje się, że  
sam zdobył tron poprzez uzurpację. Nowy władca przywrócił ład wewnętrzny, 
by z kolei zwrócić się przeciwko wrogom  
zewnętrznym. Wyparł Urartyjczyków z ich syryjskich posiadłości, 
rozciągając asyryjskie panowanie w tym regionie od gór  
Taurus na północy do pustyń Synaju na południu. Ukoronowaniem sukcesów w 
walce z Urartu była wyprawa  
poprowadzona aż do bram stolicy tego państwa, Tuszpy, gdzie Tiglatpilesar 
ustawił pamiątkową stelę. Na południu  
usiłował utrzymać pokojowe stosunki z Babilonią, lecz gdy o przejęcie tam 
władzy pokusili się Chaldejczycy, pokonał ich i  

background image

sam wstąpił na tron w Babilonie, tworząc w ten sposób instytucję 
podwójnej monarchii. 
 Sukcesom militarnym Tiglatpilesara III towarzyszyły, jednocześnie 
czyniąc je możliwymi, zasadnicze  
udoskonalenia w organizacji armii i administracji prowincjonalnej. 
Podczas jego panowania siły zbrojne państwa nabrały  
charakteru stałej armii; w dalszym ciągu też praktykowano z wielką 
surowością przesiedlanie opornych ludów z ich siedzib  
do Asyrii. Imperium systematycznie dzielono na prowincje, którymi 
zarządzali mianowani namiestnicy i dowódcy  
wojskowi.  
Następca Tiglatpilesara, Sargon II (721-705 p.n.e.), był także 
prawdopodobnie uzurpatorem, lecz kontynuował  
dzieło swego poprzednika, rozszerzając znacznie terytorium państwa. 
Umocnił swą władzę nad obszarami Syrii i Palestyny  
(Samaria upadła tuż przed początkiem jego panowania) i skierował się do 
Anatolii, atakując Midasa z Frygii. Na północy i  
wschodzie prowadził szereg kampanii przeciwko Urartu, znacznie osłabiając 
siły tego państwa. Od chwili wstąpienia na  
tron Sargona jątrzącą ranę stanowiła natomiast Babilonia, bowiem wtedy 
właśnie Chaldejczyk Merodachbaladan II objął  
tam władzę, utrzymując się przy niej przez 12 lat. W końcu Sargon usunął 
go i sam objął tron babiloński, odnawiając w ten  
sposób podwójną monarchię. Wybitnym dokonaniem Sargona w zakresie 
budownictwa było założenie nowego miasta  
Durszarrukin, nieco na północ od Niniwy, lecz zostało ono po jego śmierci 
opuszczone.  
Senacherib (704-681 p.n.e.) trzymał się początkowo linii politycznej 
wytyczonej przez swego poprzednika, lecz  
ostatecznie wplątał się w zaciekłą wojnę z Babilonią. Na zachodzie 
oblegał Jerozolimę, której wprawdzie nie zdobył, lecz  
miasto to przestało się liczyć jako przeszkoda na drodze do Egiptu. Elam 
zaczął wówczas aktywnie współdziałać z  
Chaldejczykami i Babilonią przeciwko Asyrii. Konflikt doszedł do punktu 
kulminacyjnego, gdy syn Senacheriba,  
zasiadający na tronie babilońskim, został wydany przez mieszkańców 
stolicy Elamitom. Rozwścieczony ojciec rozpoczął  
serię gwałtownych ataków na oba wrogie państwa, ostatecznie zdobywając i 
łupiąc Babilon w 689 r. p.n.e. Zniszczenie tej  
metropolii stanowiło czyn świętokradczy nie tylko w oczach Babilończyków, 
lecz również większości Asyryjczyków. Być  
może zamordowanie w kilka lat później Senacheriba przez jednego lub 
więcej jego synów było odłożonym aktem odwetu  
za ten czyn króla. Ulubionym miastem Senacheriba była Niniwa. Prowadził w 
niej intensywne prace budowlane i  
renowacyjne, tak że pozostała ona już do końca centrum Asyrii.  
Asarchadon (680-669 p.n.e.), syn i następca Senacheriba, poświęcił swe 
panowanie dwóm głównym problemom  
wtargnięciu do Egiptu i uspokojeniu Babilonii. Pierwszy z tych krajów 
doznał asyryjskiego najazdu, po czym ustanowiono  
w nim rodzimych władców, rządzących jednak z ramienia zwycięskiego króla 
i wspieranych przez jego garnizony. Zajęcie  
Egiptu było ukoronowaniem ekspansji asyryjskiego imperium, choć panowanie 
w kraju nad Nilem było raczej  
efemeryczne. W Babilonie Asarchadon rozpoczął realizację wielkiego planu 
odbudowy, chcąc zaleczyć straszną ranę  
zadaną temu miastu przez swego ojca i poświęcił szczególną uwagę odnowie 
we wspaniałym stylu świątyni i kultu  

background image

Marduka, głównego boga miasta. Władca ten na długo przed śmiercią zajął 
się problemem następstwa tronu i zastrzegł, że  
jeden z jego synów, Assurbanipal, zostanie władcą Asyrii, a drugi, 
Szamaszszumukin, Babilonii. Jego zapobiegliwość w  
tym względzie przyniosła pożądane rezultaty, bowiem gdy zmarł on 
przedwcześnie, bracia podzielili się władzą zgodnie z  
wolą swego ojca.  
Assurbanipal (668-627 p.n.e.) w dalszym ciągu starał się utrzymać 
panowanie nad Egiptem, co przez pewien czas  
mu się udawało, ostatecznie jednak utracił tę najpóźniejszą z asyryjskich 
zdobyczy, zająwszy się przede wszystkim  
sprawami babilońskimi. Bracia, zasiadający na dwóch rywalizujących ze 
sobą tronach, doprowadzili bowiem do wojny  
pomiędzy Asyrią a Babilonią (652-648 p.n.e.), w którą zaangażowały się 
też różne sąsiednie ludy, łącznie z Arabami i  
Elamitami. Ostatecznie zwyciężył Assurbanipal, karząc również 
babilońskich sojuszników. Asyria jednak zbliżała się do  
swych ostatnich dni.  
Od pewnego czasu nowe ludy, m.in. Medowie i Scytowie, zajmowały górskie 
regiony nad wschodnimi granicami  
Asyrii, utrudniając sprawowanie przez nią władzy na podległych jej 
terenach. Pod koniec VIII w. p.n.e. część tych ludów  
zaczęła współdziałać z niedawno założoną dynastią chaldejską z Babilonu, 
kierując ostrze sojuszu przeciwko Asyrii. W tym  
momencie jej słabość pogłębiało ponowne narastanie problemu potężnych 
wielmożów, którzy, jak się wydaje, bardziej  
zajęci byli swymi prywatnymi posiadłościami i dochodami niż obroną 
państwa. Miasta asyryjskie padały jedno po drugim,  
opanowywane przez najeźdźców, którzy w końcu, w 612 r. p.n.e., zdobyli i 
złupili Niniwę. I chociaż kadłubowa dynastia,  
korzystająca z egipskiej pomocy, walczyła jeszcze przez kilka lat, 
utrzymując się w Harranie, upadek Niniwy oznaczał  
koniec imperium asyryjskiego.  
Ostatni królowie asyryjscy są interesującymi postaciami. Dzięki 
różnorodnym źródłom pochodzącym z VII w.  
p.n.e. możemy niekiedy dostrzec ich indywidualne cechy i motywy 
postępowania, co z kolei rzuca pewne światło na  
wydarzenia tamtych dni. Senacherib unikał pamięci swego ojca, Sargona II, 
którego zgon na polu bitwy wydawał się  
złowieszczy, ale z kolei przywiązanie do syna, wywiezionego do Elamitów, 
doprowadziło go do zburzenia Babilonu.  
Asarchadon i Assurbanipal byli bardzo religijni, rzec można: zabobonni, 
szukali wciąż boskich porad i ich potwierdzenia, aż  
nazbyt absorbując trzymanych na dworze kapłanów i wróżbitów.  
 
Działania wojenne i polowanie  
Asyria była państwem militarystycznym i w dniach, gdy stała u szczytu 
swej chwały, największą potęgą  
imperialną, jaką do tamtej pory widział świat. Rozwój militarny tego 
państwa rozpoczął się już wówczas, gdy Aszur jako  
małe miasto-państwo musiało bronić się albo ulec wobec otaczających je 
wojowniczych ludów. Wówczas to defensywne  
w istocie wypady na wrogów przynosiły państwu bogactwa w postaci łupów. 
Poprzez wieki charakter tych działań w  
zasadzie się nie zmienił, tak że jeszcze w IX w. p.n.e. kampanie armii 
asyryjskiej były w istocie gigantycznymi wyprawami  
łupieskimi. Istniała już wtedy rozwinięta koncepcja corocznej kampanii 
królewskiej. W ciągu IX w. p.n.e., a zwłaszcza za  

background image

rządów Aszurnasirapli II, jej charakter ulegał stopniowo zmianom. Była 
ona coraz sprawniej organizowana, działy  
posiadały lepszy ekwipunek, zaczęto używać konnicy, upowszechniało się 
stosowanie machin oblężniczych i różnych  
technik saperskich. W wieku tym zmienił się także sam charakter 
asyryjskich działań wojennych. Podczas gdy poprzednie  
kampanie były rzeczywiście jedynie łupieżczymi ekspedycjami, w IX w. p.n. 
gdy od podbitych ludów zaczęto wymagać  
coroczne trybutu, stają się one w większym stopniu wyprawa mającymi na 
celu przede wszystkim zebranie danin z  
obszarów poprzednio już zawojowanych, a niekoniecznie prowadzenie działań 
wojennych.  
Do VIII w. p.n.e. nie istniała w Asyrii stała armia a każdy mężczyzna 
obowiązany był teoretycznie służby  
wojskowej i cywilnej. W praktyce ludzie bogaci i wpływowi omijali ten 
obowiązek w różny sposób, posyłając do armii  
niewolników ze swych posiadłości zamiast stawić się samemu, albo wprost 
wykupując od służby. Król był  
głównodowodzącym armii i często osobiście prowadził kampanię, otoczony 
przez swą gwardię. Istniał także wysoki  
dowódca zwany turtanu którego, używając współczesnej terminologii, można 
określić jako marszałka polnego. Często  
dowodził wyprawami w zastępstwie króla. Armia składała się pewnej liczby 
jednostek, które dzieliły się z kolei mniejsze  
oddziały. Podstawowym był oddział zwany kisru, złożony z 50 ludzi i 
kierowany przez dowódcę zwanego rab kisri. Gdy  
zwoływano oddziały, jego obowiązkiem było zebrać podległych mu ludzi i 
przyprowadzić na miejsce koncentracji wojsk.  
Rozpoczęcie kampanii, jako bardzo ważne wydarzenie, miało swój 
sformalizowany przebieg. Wiosną, zwykłej  
porze organizowania wyprawy, król albo tur nu dokonywali w miejscu, skąd 
wyruszano, przegląd głównego trzonu  
oddziałów, a kapłani i wróżbici odprawiali stosowne obrzędy. Potem 
następował wymarsz Armię prowadził chorąży, za  
nim podążali kapłani wróżbici, z kolei król ze swoją gwardią. Właściwe 
wojsko również maszerowało w ustalonym  
porządku: na początku rydwany, za nimi kawaleria, dalej piechota a pochód 
zamykały tabory. Podczas przechodzenia przez  
terytorium Asyrii i jej prowincji dołączały dalsze kontyngenty, czekające 
w różnych punktach koncentracji. Władca lub  
namiestnik każdego okręgu i prowincji, przez które przechodziła wyprawa, 
obowiązany był dostarczyć żywność dla  
żołnierzy i paszę dla zwierząt, ponieważ w drogę zabierano niewiele 
zapasów.  
Większą część armii stanowiła piechota, która też brała na siebie główny 
ciężar walki. Jej uzbrojeniem były łuki,  
proce, miecze, sztylety, włócznie, berdysze i maczugi. Dla ochrony 
wojownicy odziani byli w skóry i posiadali tarcze. Łuk  
piechura sięgał wysokości człowieka, dlatego też łucznika ochraniało 
dwóch towarzyszy jeden z ogromną tarczą, a drugi z  
włócznią. Niejako uzupełnieniem piechoty były rydwany i oddziały 
kawalerii. Znano różne rodzaje rydwanów, lecz  
najbardziej typowym była odkryta dwukołowa platforma z podparciami dla 
jadących, zaprzężona w jednego lub więcej  
koni. Załoga rydwanu składała się z woźnicy i łucznika, czasami dodawano 
jednego lub dwóch tarczowników. Aż do IX w.  
p.n.e. nie dostrzegamy istnienia kawalerii. Jeźdźcy używali krótkich 
łuków i każdy łucznik chroniony byt przez konnego  

background image

tarczownika.  
Metody oblężnicze wymagały rozmaitych machin i stosowania różnych 
technik. Asyryjczycy rozbijali obóz blisko  
obleganego miasta, wokół którego rozmieszczali w strategicznych punktach 
reduty, mające zapobiec wchodzeniu do miasta  
i opuszczaniu go. Podczas szturmu wszyscy łucznicy ostrzeliwali 
broniących się na murach, jednocześnie jednostki  
techniczne usiłowały na różne sposoby przebić się do miasta czyniąc 
podkopy, wdrapując się na mury po drabinach,  
rozbijając taranami bramy i ściany. Tarany umieszczano na pomysłowo 
skonstruowanych wozach, zaopatrzonych w  
osłony i wieżyczkę strzelniczą, z której łucznicy mogli odpierać 
ewentualne ataki. Załogę wozu, wliczając w to łuczników.  
stanowiło kilku żołnierzy.  
Działania oblężnicze wymagały zaangażowania znacznych sił i pochłaniały 
dużo czasu, toteż Asyryjczycy  
podejmowali je w sposób selektywny. Zwykle próbowano podporządkować sobie 
upatrzone terytorium, skłaniając do  
poddania się miejscową ludność propagandą i groźbami. Jeśli jednak metody 
te zawiodły, przystępowano do oblężenia  
jednego, wybranego miasta. Po jego zdobyciu mury i budynki niszczono i 
palono, a mieszkańców w okrutny sposób  
mordowano i wieszano na palach ustawionych wokół terenu miasta. Ta 
brutalność stanowiła metodę mającą przerazić  
okoliczne regiony i zmusić ich ludność do poddania się bez dalszego 
oporu, co też zazwyczaj następowało.  
Asyryjczycy kochali polowania, toteż gdy król nie prowadził wojny albo 
nie kierował pracami budowlanymi,  
zwykle przebywał na łowach. Pożądaną zdobyczą były większe i groźniejsze 
zwierzęta, choć zadowalano się niemal  
każdym czworonogiem, ptakiem czy rybą. W owych czasach na syryjskim 
stepie spotykało się słonie, lwy i dzikie byki,  
toteż był to ulubiony teren łowów asyryjskich królów. Dzikie zwierzęta 
sprowadzano też do Asyrii, gdzie trzymano je w  
ogrodach zoologicznych. Niektóre Iwy były do tego stopnia oswojone, że 
pozwalano im włóczyć się swobodnie.  
Schwytane zwierzęta służyły też do uroczystych polowań, urządzanych na 
zewnątrz murów miejskich. Lwy wypuszczano  
w obecności króla, który mierzył do nich z łuku albo atakował je ze 
sztyletem w dłoni. Tego rodzaju polowania kończyła  
ceremonia religijna, podczas której król dokonywał obrzędu libacji nad 
ciałem zabitego lwa.  
 
Religia  
Religia stanowiła integralną część asyryjskiego życia i przenikała 
wszystkie aspekty asyryjskiej cywilizacji. Istniała  
wielka różnica między oficjalnymi kultami państwowymi a wiarą religijną i 
praktykami zwykłych ludzi. Większość  
odnalezionych przez badaczy źródeł dotyczy jednak oficjalnych kultów. 
Najwyżej w boskiej hierarchii stał Aszur, którego  
zwano "królem bogów" i "ojcem bogów". Był on bóstwem państwowym i nie 
występował w ludowej mitologii i popularnej  
literaturze. Głównym jego przybytkiem była świątynia Ehursaggalkurra 
("Świątynia Wielkiej Góry Ziemi") w Aszur. Ważną  
boginią była w Asyrii Isztar; w istocie wymieniano trzy bóstwa o tym 
imieniu, z Niniwy, Arbeli i Aszur. Patronowała ona  
miłości i wojnie. Ninurta, pierworodny syn Aszura, był bogiem Kalachu, 
opiekującym się wojną i łowami. Domeną boga  

background image

słońca Szamasza była sprawiedliwość, a wspólnie z bogiem burzy Adadem 
opiekował się też wróżbiarstwem. Ważnym w  
Asyrii stał się kult boga księżyca Sina z Harranu; po upadku Niniwy 
ostatni król asyryjski przez kilka jeszcze lat  
utrzymywał się właśnie w Harranie.  
Główne świątynie w miastach tworzyły ogromne i złożone kompleksy. Każda 
była poświęcona osobnemu  
bóstwu, lecz wewnątrz świątynnego zespołu istniały też niewielkie 
przybytki poświęcone czci innych bogów. Za różne  
rytualne obrzędy i organizację często przypadających świąt odpowiadał 
arcykapłan z podległym mu wielkim zespołem  
kapłańskim. Obrzędowy charakter miały wszystkie kultowe czynności 
wykonywane codziennie w świątyni, łącznie z  
oczyszczaniem przybytku boga, obsługą jego posągu, składaniem ofiar w 
postaci pokarmów. Od czasu do czasu malowano  
wizerunki bogów, a ich szaty były regularnie prane. Składane w ofierze 
jadło i napoje konsumował świątynny personel. W  
okresie nowoasyryjskim kompleksy świątynnych budowli tak się rozrosły, a 
personel stał się tak liczny, że dochody  
płynące z ziem należących do świątyń i tradycyjne ofiary przestały 
wystarczać na ich utrzymanie. Toteż główne kulty stały  
się zależne od szczodrobliwości władcy, który udzielał dotacji na 
utrzymanie personelu i konserwację budynków. Król  
asyryjski, jako zastępca boga Aszura, był głównym kapłanem państwa i z 
tej racji wymagana była jego obecność podczas  
różnych obrzędów. Mógł on jednak posłać "w zastępstwie" część swej 
garderoby. Pomimo pełnienia funkcji głowy  
oficjalnego kultu, król podlegał różnego rodzaju religijnym tabu i musiał 
zachowywać post przy pewnych okazjach.  
Popularne było wśród Asyryjczyków wróżbiarstwo i we wszystkich 
niezwykłych znakach oraz zjawiskach  
zachodzących na ziemi i na niebie dopatrywano się wróżebnych znaków. W 
okresie nowoasyryjskim najbardziej  
rozpowszechnioną formą wróżbiarstwa stały badania wnętrzności zwierząt i 
astrologia. Na działania królów wpływały  
informacje udzielane przez wróżbitów, a niektórzy władcy, np. Asarchadon, 
szczególnie interesowali się wróżbiarstwem.  
Wielkie były wpływy babilońskie na religię Asyrii; a dwaj bogowie z 
południa, Marduk i Nabu, zdobyli znaczną  
popularność na północy. Wpływ ten przejawiał się również w charakterze i 
sposobie obchodzenia świąt np. główna  
babilońska uroczystość religijna (Nowy Rok) już od wczesnego okresu miała 
swój asyryjski odpowiednik. Natomiast w  
późniejszym okresie wystąpiły objawy reakcji przeciwko religii 
babilońskiej znajdujące za panowania Senacheriba poparcie  
królewskie.  
Ludowa religia przybierała formę magii i czarów. Ukryta w asyryjskich 
bibliotekach literatura zawiera zbiory  
zaklęć. Na każdą sytuację życiową, od początku życia po śmierć, istniały 
odpowiednie zaklęcia i przeciwzaklęcia.  
 
 
Prawo 
Prawo asyryjskie było w zasadzie regulowane zwyczaje i precedensy, choć 
istnieje też tekst z Prawami  
średnioasyryjskimi. Jest to zbiór paragrafów dotyczących różnych 
przestępstw i przewidzianych za nie kar; zachowane  

background image

fragmenty odnoszą się do przestępstw o charakterze seksualnym. Dokument 
zdradza wyraźne pokrewieństwo z  
wcześniejszymi babilońskimi kodeksami prawnymi i zapewne stanowi raczej 
tekst o charakterze literackim niż rzeczywistą  
kodyfikację prawną. Przewidywane kary odznaczają się wyjątkową 
surowością, przewidując chłostę, okaleczenie  
makabryczne egzekucje.  
Spory o charakterze prawnym zwykle załatwiane prywatnie przez 
zainteresowane strony, lecz gdy nie mogły one  
w ten sposób osiągnąć porozumienia, udawały się do urzędnika 
administracji państwowej, by rozstrzygnął sprawę i, w razie  
potrzeby, ogłosił odpowiednie postanowienia. Nie istniały żadne sądy ani 
sędziowie. Jeśli nawet urzędnik nie mógł  
doprowadzić do rozwiązania sporu, powinien był nakazać przeprowadzenie 
sądu bożego, by bóstwo odpowiedzialne  
objawiło swą decyzję. Postępowanie sądowe przed obliczem urzędnika było 
protokołowane, a w dokumencie tym  
wymieniano imiona świadków oraz przystawiano pieczęcie osób 
uczestniczących w sprawie.  
Obok akt sądowych odnaleziono również inne dokumenty związane z codzienną 
praktyką, które dzielą się na  
pewne grupy, stosownie do charakteru dokumentowanej sprawy. Są więc akta 
własności, kontrakty, pokwitowania, umowy  
żeńskie i akta adopcji. Każdy dokument formułowany był według ustalonego 
wzoru, a kary przewidziane za złamanie  
umowy bywały niekiedy bardzo dziwne np. ofiarowanie bogu dziesięciu 
białych koni, spalenie najstarszego syna, a nawet  
połknięcie kłębka wełny.  
 
Król i państwo 
Asyrią rządził absolutny monarcha, stojący na czele administracji, armii 
oraz stanu kapłańskiego i uważany za  
najwyższego sędziego. Teoretycznie był, z ramienia boga, posiadaczem 
całego kraju. W praktyce istniały pewne  
ograniczenia jego władzy, winien był bowiem przestrzegać tradycyjnych 
obyczajów i kierować się w postępowaniu  
wcześniejszymi precedensami, nie naruszając ich zwłaszcza w stosunkach z 
klasami wyższymi, świątyniami i miastami.  
Obowiązywały go też religijne tabu i kierowanie się w postępowaniu 
wskazówkami udzielanymi przez wróżbitów. Królowi  
podlegali uszeregowani według hierarchii urzędnicy, kierujący biurami 
cywilnymi i wojskowymi, które istniały z racji  
militarnego charakteru państwa. Wysoko ceniono, jako godnych zaufania 
urzędników, eunuchów, których spotykamy na  
wszystkich wyższych szczeblach drabiny biurokratycznej.  
Zasadniczo następcą tronu był najstarszy syn króla. Władcę otaczali 
liczni dworzanie i harem, a dostęp do jego  
osoby był trudny i podlegał kontroli urzędnika, którego można określić 
jako majordoma. Haremem zarządzała matka króla  
do chwili, gdy zastępowała ją pierwsza małżonka, która data władcy syna i 
dziedzica. Następca tronu wychowywał się do  
chwili osiągnięcia pewnego wieku w haremie, a następnie przenosił się do 
"domu następstwa" (bit reduti), gdzie posiadał  
własny dwór, podobny do królewskiego. Młody książę ćwiczył się w konnej 
jeździe i strzelaniu z łuku. Tylko jeden władca,  
Assurbanipal, był w młodości uczony czytania i pisania. 
Pilnie zabiegano o uzyskanie łaski króla, jako że protekcja była 
codziennym zjawiskiem i nikt nie mógł liczyć na  

background image

zdobycie wyższego stanowiska bez poparcia wpływowej osoby. Intrygi i 
plotki zdarzały się równie często, a wielu  
dostojników popadało w niełaskę na skutek oszczerstw wrogów. łapówki były 
akceptowanym sposobem załatwiania  
spraw, bowiem urzędnicy byli marnie opłacani, a przynajmniej tak 
twierdzili. Pomimo tych negatywnych zjawisk  
stworzony system biurokratyczny spełniał swoje zadania, a zorganizowana 
przez Asyryjczyków administracja  
prowincjonalna stała się podstawą systemu stosowanego później w Imperium 
perskim.  
 
Gospodarka i stosunki społeczne 
Gospodarka Asyrii opierała się na rolnictwie, hodowli zwierząt i handlu 
zagranicznym. Żyzne wzgórza i łąki  
rdzennej Asyrii rodziły dostateczną ilość zbóż i paszy, a geograficzne 
położenie kraju na skrzyżowaniu szlaków biegnących  
ze wschodu na zachód i z północy na południe sprzyjało rozwojowi handlu. 
Miał on zasadniczo charakter wymienny, a  
miernikiem wartości były w różnych okresach czasu srebro, cyna i miedź. 
Eksport obejmował wyroby rzemieślnicze,  
zwłaszcza tekstylne, produkowane w warsztatach pałacowych, świątynnych i 
w prywatnych majątkach. Głównymi  
towarami importowanymi przez Asyrię były: drewno, wino, cenne metale i 
kamienie, konie i wielbłądy.  
Rozrost Imperium wpłynął znacznie na strukturę ekonomiczną Asyrii, 
następował bowiem wzrost wielkich miast  
położonych w centrum państwa, a zmniejszała się liczba ludzi 
zatrudnionych w rolnictwie. Właściwa Asyria polegać  
zaczęła na imporcie żywności z prowincji, co z kolei osłabiało potencjał 
gospodarczy tych ostatnich. W ten sposób  
asyryjski imperializm kładł się ciężkim brzemieniem na podbite kraje, 
gotowe odmówić danin w wypadku pojawienia się  
najmniejszych nawet oznak słabości w stolicy państwa.  
W Asyrii podstawową jednostką społeczną była rodzina. Większość ludności 
mieszkała w miastach i była  
świadoma swych praw, należnych obywatelom poszczególnych ośrodków. 
Społeczna pozycja człowieka i stanowiska,  
jakie mógł osiągnąć, były uzależnione od statusu rodziny, z której się 
wywodził. Bywało jednak i tak, że ambitne jednostki  
potrafiły dźwignąć swą rodzinę na wyższy szczebel hierarchii społecznej. 
Kobiety zajmowały niższą od mężczyzn pozycję  
i całkowicie podlegały władzy swych ojców, braci i mężów. Na szczycie 
drabiny społecznej stał król, a u samego jej dołu  
znajdowali się niewolnicy. Ci, którzy stali się nimi z powodu długów, 
zajmowali wyższą pozycję niż niewolnicy zdobyci na  
zagranicznych wojnach. Społeczeństwo Asyrii było konserwatywnym i trwałym 
elementem jej cywilizacji.  
 
 
 
 
MITANNI  
 
Odkrycie  
Dopiero XIX-wieczne badania naukowe wydobyły z całkowitego i zalegającego 
przez tysiąclecia mroku  
zapomnienia nazwę i sam fakt istnienia królestwa Mitanni. Prowadzone w 
ciągu ostatnich stu lat studia pozwoliły ujawnić  

background image

niektóre fascynujące aspekty dziejów tego niezwykłego państwa, choć wiele 
jeszcze pozostało do zbadania i odkrycia przez  
archeologów na terenach zachodniej Syrii, gdzie rozkwitało to królestwo. 
W studiach należy brać pod uwagę fakt, że  
Mitanni byta produktem stworzonym przez dwie grupy etniczne: Hurytów i 
Indoariów.  
Lud zwany Hurytami (biblijni Horyci) postugiwat się językiem którego nie 
udało się połączyć związkamii  
pokrewieństwa z żadnym innym poza urartyjskim. Na terenie Żyznego 
Półksiężyca Huryci stanowili element napływowy,  
pojawiąc się sporadycznie w III tysiącleciu p.n.e.. a w II tysiącleciu 
przybywając w znacznie większej ilości i zasiedlając  
rozległe obszary. Ich praojczyzna nie jest dokładnie znana, lecz 
prawdopodobnie pochodzili z regionów zakaukaskich albo  
przynajmniej przechodzili przez nie. Gdy wiadomości o istnieniu plemion 
huryckich. pojawiają się po raz pierwszy w  
źródłach mezopotamskich, odnoszą się one do wschodnich obszarów nad 
Tygrysem i do gór Zagros, gdzie też w dalszym  
ciągu można lokować Hurytów w pierwszych wiekach II tysiąclecia p.n.e.. 
Imiona osobowe są głównym źródłem  
świadczącym o istnieniu Hurytów w wczesnym okresie, jakkolwiek znaleziono 
także w Mari kilka tekstów o treści religijnej,  
napisanych pismem klinowym w języku huryckim i pochodzących z XVIII 
p.n.e.  
 
Założenie królestwa  
Pod koniec panowania I dynastii babilońskiej (ok. 1595 r. p.n.e.) Huryci 
siłą wdarli się do północnych regionów  
Mezopotamii i na wschodnie obszary Syrii wywołując tam przez pewien czas 
chaos. Gdy źródła mówiące o nich znów się  
pojawiają, Huryci są już ustabilizowani na rozległych obszarach w wielu 
regionach Asyrii i Syrii, a ślady ich obecności  
występują na teren całego Żyznego Półksiężyca i Anatolii. Ich politycznym 
centrum stało się niewiele wcześniej utworzone  
państwo, należące poprzedniio do Amorytów. I choć ci ostatni byli jeszcze 
obecni na o obszarach nowego królestwa,  
Huryci zdecydowanie w nim dominowali. Jednocześnie obserwuje się 
występowanie pewnych elementów języka i kultury  
indoaryjskiej Obecność Hurytów i Indoariów w Mitanni poświadczona jest 
niemal wyłącznie przez dane lingwistyczne, na  
wszystko imiona osobowe, należy zatem być bardzo ostrożnym w wyciąganiu 
na tej ograniczonej podstawie jakichś daleko  
idących wniosków.  
W ogromnej większości mamy jednak w Mitanni do czynienia z imionami 
huryckimi, co pozwala na stwierdzenie,  
że ten element etniczny dominował wśród ludności. Niewielka, lecz istotna 
część imion ma charakter indoaryjski. Zaliczenie  
ich do tej grupy językowej wynika z faktu, że zawierają one w swym 
składzie językowym, będąc "imionami mówiącymi",  
nazwy indyjskich bóstw lub też związane są z końmi i wyścigami konnymi. 
Niektóre wspomniane wyżej bóstwa to Indra,  
Waju, Swar, Soma i Rta. Dwoma przykładami linii których treść odnosi się 
do koni, są: Biridaswa, "Posiadający wielkie  
konie", i Sattawaza, "Ten, który zdobył siedem nagród (w wyścigach 
konnych)". Kolejnym świadectwem obecności  
Indoariów są pochodzące z języka fachowe określenia związane z hodowlą 
koni. Znajdujemy je w napisanym przez  

background image

niejakiego Kikkuli z Mitanni podręczniku ujeżdżania. Jego tekst został 
znaleziony w Hattusas, starożytnej stolicy Hetytów  
jest zapisany w miejscowym języku hetyckim na czterech tablicach. 
Jednakże większość użytych w nim etnicznych  
terminów (np. liczebniki 1, 3, 5, 7, 9) nie ma charakteru hetyckiego, 
lecz związana jest z indyjską rodziną językową. Nie  
ulega wątpliwości, że Indowie byli już obecni na terenie Żyznego 
Półksiężyca w momencie tworzenia się królestwa Mitanni,  
a obecność ta była ściśle związana z hodowlą i ujeżdżaniem koni. Z tego 
też powodu im właśnie powszechnie przypisuje  
się wprowadzenie na tych obszarach umiejętności sprawnego i powszechnego 
posługiwania się końmi, zwłaszcza w  
działaniach wojennych. Wreszcie dowodem obecności indoaryjskiej jest 
istnienie w Mitanni warstwy społecznej zwanej  
maryannu, a słowo to stanowi indoaryjskie określenie młodzieńca lub 
wojownika.  
Występująca w dokumentach proporcja imion huryckich i indoaryjskich 
wskazuje, że ten drugi element etniczny  
znajdował się w znacznej mniejszości. Ludność była w swej masie hurycka i 
w jakimś momencie musiała wejść w kontakt  
z grupą indoaryjską. Miał on charakter pokojowy, polegając na ogólnym 
mieszaniu się obu grup etnicznych i dopuszczając  
zawieranie małżeństw pomiędzy ich przedstawicielami. Dowodzą tego 
najlepiej odkryte w Nuzi, na terytorium Asyrii.  
tabliczki gliniane, rzucające sporo światła na problem hurycki. Otóż 
wynika z nich, że ludzie noszący imiona indoaryjskie i  
huryckie byli często spokrewnieni ze sobą. Dzięki pokojowemu współżyciu 
Huryci nauczyli się od Indoariów hodowli i  
ujeżdżania koni oraz ich zaprzęgania do lekkich rydwanów, co podczas 
inwazji na tereny Żyznego Półksiężyca dawało  
Hurytom przewagę w działaniach wojennych i w efekcie doprowadziło ich do 
potęgi.  
We współczesnej nauce istnieje pogląd, że w państwie Mitanni Indoariowie 
byli warstwą panującą, która uciskała  
Hurytów i rządziła nimi. Argumentem mającym przemawiać za tą teorią jest 
fakt, że wielu władców oraz wysokich  
urzędników, a także członków ich rodzin, nosiło imiona indoaryjskie. O 
ile rzeczywiście wszyscy królowie mieli takie  
imiona, to nie można już tego powiedzieć o niektórych członkach rodziny 
królewskiej i części namiestników nazywających  
się po hurycku. Natomiast fakt, że istniała grupa społeczna określana 
mianem maryannu nie musi koniecznie oznaczać. że  
wszyscy należący do niej wojownicy byli Indoariami.  
 
Niedostatek mitannijskich źródeł  
Każda próba napisania historii królestwa Mitanni rozbija się o prawie 
zupełny brak rodzimych źródeł. Nie znana  
jest też lokalizacja jego starożytnej stolicy Vaszuganni. choć wiadomo, 
że musiała się ona znajdować gdzieś w rejonie rzeki  
Chabur. Natomiast charakter tych nielicznych źródeł rodzimych, którymi 
dysponujemy, sprawia, że są one mało przydatne  
dla odtworzenia dziejów politycznych. Istnieje. znaleziony w Amarna w 
Egipcie, a napisany w języku huryckim, list  
mitannijskiego króla Tuszratty do faraona Amenhotepa III. W Ugarit 
(obecnie Raz Szamra, miejscowość położona na  
wybrzeżu syryjskim w pobliżu Latakii) znaleziono hurycki tekst religijny 
i pewną ilość słowników hurycko-sumeryjskich,  

background image

akadyjskich i ugaryckich. Nieco huryckich tekstów religijnych odkopano 
też w hetyckiej stolicy Anatolii. Z terenu Syrii  
znana jest hurycka inskrypcja królewska. O religijnych tekstach z Ntari 
wspomniano już wcześniej.  
Prawie wszystko zatem, co wiadomo na temat królestwa Mitanni, pochodzi ze 
źródeł obcych. Są one stronnicze i  
niekompletne w odniesieniu do interesującego nas w tym wypadku 
zagadnienia, to i tak pokazują, że Mitanni bylo jedną z  
wielkich potęg w z zachodniej j Azji w II tysiącleciu p.n.e. Pierwszym 
poświadczonym w źródłach królem był Parattarna w  
znacznym przybliżeniu ok. l500 r. p.n.e.). Imię jego występuje w 
arkadyjskiej inskrypcji znalezionej w Alalach  
(współczesna Aszana w pobliżu Zatoki Aleksandryjskiej), którego król,  
Idrimi, autor tego napisu był w wasalem  
mitannijskiegeo władcy. A zatem w okresie tym wpływy Mitanni zachodziły 
aż do Morza śródziemnego, z kolei  
pochodzące od Hetytów źródła informują, że wcześni królowie tego ludu 
toczyli otwartą wojnę z Hurytami i państwem  
Mitanni. W źródłach tych na określenie Mitanni używa się raczej nazwy 
Chanigalbat, wystąpującej też w tekstach  
asyryjskich. W owych czasach również Asyria pozostawała w zależności od 
Mitanni. Pojawienie się wielu ważnych źródeł  
oświetlających sytuację i stosunki międzynarodowe, panujące na terenie 
Żyznego Półksiężyca w I w.p.n.e. związane jest z  
tzw. okresem Tell el-Amarna. Określenie to pochodzi od nazwy 
górnoegipkiej osady, na terenie której odnaleziono w XIX  
w. kilka zapisanych pismem klinowym tabliczek. Zawierały one listy do 
egipskich faraonów (od Totmesa III aż do  
Amenhotepa IV) z różnych części zachodniej Azji, także z Mitanni, a 
nadawcami wielu z nich byli królowie. Jeśli chodzi o  
listy mitannijskie pisane po hurycku, to wspomniany już list Tuszratty 
ukazuje, że stosunki jego państwa z Egiptem na  
początku omawianego okresu układały się bardzo dobrze, a Mitanni pod 
rządami królów Artatamy, Szuttarny i później  
samego Tuszratty znajdowało się u szczytu potęgi. Faraon Amenhotep III 
poślubił mitannijską księżniczkę, a kiedy indziej  
znów, gdy był chory, Szuttarna posłał mu posąg Isztar z asyryjskiej 
Niniwy, by bogini pomogła mu powrócić do zdrowia. 
 
Upadek Mitanni  
Powstanie w XIV w. p.n.e. dwóch wielkich potęg, państwa hetyckiego i 
Asyrii, doprowadzić miało położone  
między nimi Mitanni do upadku. Pod rządami Aszuruballita I (1363-1328 
p.n.e.) Asyria odzyskała swą niezależność i  
przeprowadziła całą serię antymitannijskich kampanii. Egipska przyjaźń 
ochłodła wówczas, a faraon podejmował na swym  
dworze asyryjskich postów. Na zachodzie hetycki król Suppiluliumas I 
(1375-1334 p.n.e.) zaczął nękać granice Mitanni i,  
napierając cały czas na to państwo, wyprawił się ostatecznie na jego 
stolicę, Waszuganni. Tuszratta został zamordowany  
podczas powstania, a jego syn, Mittawaza, uciekł do Suppiluliumasa, 
szukając u niego schronienia. Hetycki król ożenił go  
ze swą córką, wzmacniając tym zawarty między nimi traktat, i osadził 
Mittawazę na tronie Mitanni. W ten sposób stało się  
ono marionetkowym państwem i strefą buforową, oddzielającą Hetytów od 
wzrastającej potęgi Asyrii.  
Po śmierci Mittawazy Mitanni nie stanowiło już żadnej poważniejszej siły, 
a trzej jego następcy nie byli nawet  

background image

niezależnymi władcami. Posuwając się wciąż na zachód za panowania 
Salmanasara I (1273-1244 p.n.e.) Asyryjczycy  
przyłączyli wschodnią część Mitanni do swego państwa jako prowincję 
Chanigalbat. Pozostała część natomiast, znajdująca  
się początkowo pod władzą Hetytów, z chwilą upadku ich potęgi rozpadła 
się na szereg drobnych, niezależnych państewek.  
 
 
HETYCI  
 
Nazwa  
Nazwę "Hetyci" odnajdujemy w Starym Testamencie, w hebrajskiej formie 
hittim, gdzie występuje ona w dwu  
różnych znaczeniach pierwszym, na określenie jednego z praizraelskich 
plemion kraju Kanaan, którego przedstawicielami  
były takie postacie, jak Efron, Uriasz i Abimelech, i w drugim, gdy mowa 
jest o szeregu królestw leżących na północ od  
Izraela, na terytorium współczesnej Syrii, których władcy utrzymywali 
stosunki z Salomonem i egipskimi faraonami.  
Obszar ten późniejsze źródła asyryjskie określają wyraźnie pokrewnym 
nazwie hebrajskiej mianem "Hatti", lecz  
mieszkańcy owego regionu nie stanowili wówczas jakiejś jednolitej pod 
względem pochodzenia grupy, tworząc  
konglomerat etniczny i językowy. W istocie odziedziczyli oni nazwę i 
wiele elementów cywilizacyjnych po znacznie  
wcześniejszym królestwie Hatti, znanym Egipcjanom jako "Cheta". Leżało 
ono daleko na północy, w Azji Mniejszej  
(Anatolia), cieszyło się pomyślnością przez około 500 lat (ok. 1700-1190 
p.n.e.) i było jednym z wielkich mocarstw  
starożytnej Azji zachodniej. Ze względu na duże znaczenie historyczne 
tego państwa przyjęto się współcześnie określać  
jego ludność mianem "Hetytów". Nie można jednak owych Hetytów traktować 
jako pojedynczego plemienia bądź ludu,  
bowiem stanowili także mieszankę etniczną i językową, a ich tożsamość 
wynikała bardziej z jedności politycznej i  
kulturalnej.  
Wydaje się, że nazwa Hatti oznaczała pierwotnie terytorium wokół miasta 
Hattusas (ok. 160 km na wschód od  
Ankary), leżącego w pobliżu dzisiejszej tureckiej wsi Bogazk y. W III 
tysiącleciu p.n.e. mieszkańcy tego regionu  
posługiwali się językiem hattili i mieliby z tej racji pierwotne prawo do 
nazwy "Hetyci", gdyby nie zostali wchłonięci przez  
lud, który był twórcą późniejszego królestwa ze stolicą w Hattusas. Ten 
jednakże używał języka nasili albo nesumnili, czyli  
języka miasta Nesa, nesyckiego. Dziś przyjęło się nazywać go hetyckim, 
natomiast język hattili określa się mianem  
"hatyckiego", zaś ludzi nim mówiących "Hatytami". Hetycki albo nesycki 
jest językiem o strukturze indoeuropejskiej i  
musiał zostać sprowadzony do Azji Mniejszej prawdopodobnie w końcu III 
tysiąclecia p.n.e. przez lud pochodzenia  
indoeuropejskiego. Przybysze ci osiedlili się najwidoczniej w znacznej 
liczbie wśród ludności Hatti i zdominowali ją do  
tego stopnia, że do czasu dojścia do władzy dynastii, która założyła 
królestwo w Hattusas (ok. 1750 r. p.n.e.), język tej  
rodzimej ludności zdążył już zaniknąć, utrzymując się jedynie jako 
liturgiczny w kulcie niektórych bogów. Hetyci ze swej  
strony przyjęli do swego języka wiele rzeczowników i nazw z języka 
miejscowego, odmieniając według zasad fleksji  

background image

indoeuropejskiej.  
Zarys dziejów  
Listy z królewskich archiwów Hetytów przechowały pamięć o czasach, gdy 
ich władcy panowali z miasta  
zwanego Kussara, którego lokalizacja pozostaje nie znana. Stamtąd jeden z 
wczesnych królów, Anittas, zaczął poszerzać  
swą władzę na dalsze terytoria, najpierw na miasto Kanesz (prawdopodobnie 
inna nazwa miejscowości Nesa, od której  
pochodzi nazwa nesyckiego języ Hetytów), następnie zaś Hattusas, 
późniejszą stolicę. Wydaje się, że przeniósł on swą  
rezydencję do Kanesz, miejsca, gdzie znajduje się wzgórze zwane Kultepe, 
nie opodal dzisiejszej Kayserii; natomiast  
Hattusas zostało zniszczone i przeklęte. Pomiędzy okresem panowania 
Anittasa a założeniem hetyckiego królestwa istnieje  
odstęp kilku pokoleń. Politykę ekspansji podjął po pewnym czasie inny 
władca z Kussary, Labarnas, którego syn , również  
noszący imię Labarnas, zdecydował się zająć Hattusas naturalną twierdzę 
panującą nad północnymi dolinami. Miasto było  
od tego momentu znane jako Hattusza albo Hattusas, a na cześć 
wspomnianych wyżej wypadków król zmienił swe imię  
Hattusilis "człowiek z Hattuszy".  
Był to rzeczywisty założyciel królestwa Hetytów. Umocniwszy swe panowanie 
nad sąsiednimi miastami, leżącymi  
na płaskowyżu na południe od Hattusas, rozpoczął realizację ambitnego 
programu podbojów. ArHattusilisa przekroczyła  
barierę gór Taurus i ujrzało raz pierwszy Morze śródziemne, a fakt ten 
uwieńczy współczesny, napisany w poetyckiej  
formie utwór. Posuwając się na południe, król wkroczył na północne 
obszary Syrii, pozostające wówczas pod panowaniem  
władców z Aleppo, którego nie udało mu się jednak być. Zabrał natomiast z 
Syrii skrybów, by założyć szkołę pisma  
klinowego w hetyckiej stolicy. Końcowy okres panowania Hattusilisa został 
zakłócony przez wypadki zdrady i  
nieposłuszeństwa wśród członków własnej rodziny. 
Następca Hattusilisa, Mursilis I, także wyruszył do Syrii i zdołał obalić 
silne państwo w centrum w Aleppo.  
Następnie, widząc przed sobą wolną drogę, posuwał się dół Eufratu i 
uderzył na królestwo Babilonii, zdobywając jego  
stolicę był to wyczyn wspominany zawsze famą przez następne pokolenia 
Hetytów.  
Jednakże Hetyci przeliczyli się nieco ze swymi siłami. W drodze powrotnej 
zaatakowani zostali przez Huryr, lud  
osiadły wówczas w górzystych rejonach nad Eufratem i Tygrysem, i choć 
odparli ich atak, królestwo doznało poważnego  
osłabienia wskutek długotrwałej nieobecności króla. W jakiś czas po 
powrocie Irsilis został zamordowany przez swego  
szwagra, co zapoczątkowało pożałowania godny okres pałacowych zbrodni i 
intryg, podczas którego Hetyci nie byli zdolni  
utrzymania swych zdobyczy. Natomiast zniszczenie ppo wytworzyło na tym 
obszarze polityczną próżnię, z czego  
skorzystali Huryci, zajmując Syrię i większą część Cylicji.  
Wewnętrzną stabilizację przywrócił ok. 1525 r. p.n.e. król Telipinus, 
ogłaszając dokładne zasady regulujące  
następstwo tronu i energicznie tłumiąc wewnętrzne niepokoje. W stosunkach 
zewnętrznych zainaugurował politykę  
pokojowego współżycia, zawierając traktat z niedawno założonym królestwem 
Kizzuwatna w Cylicji.  

background image

Po panowaniu Telipinusa nastąpił mroczny okres w dziejach Hetytów, 
trwający około 60 lat. Następnie, ok. 1450 r.  
p.n.e., doszła do władzy nowa dynastia, przedstawiciele której nosili 
powtarzające się imiona Tuthalijas i Arnuwandas.  
Pierwszy z Tuthalijasów prowadził zwycięskie kampanie na wschodzie i na 
zachodzie Azji Mniejszej i otaczającej ją  
krajów, lecz sukcesy te nie były trwałe. Za panowania jego syna, 
Arnuwandasa, królestwo stanęło w obliczu nowego  
niebezpieczeństwa, jakim był napływ z północy barbarzyńskiego plemienia 
Kaska. Ze wszystkich stron nacierali też inni  
wrogowie, tak że państwo znalazło się o krok od całkowitej zagłady.  
Ratunek przyniosło wstąpienie na tron genialnego władcy Suppiluliumasa I 
(ok. 1380 r. p.n.e.). Wydobył on  
królestwo z katastrofalnej sytuacji i zapoczątkował działania, które w 
niewiele ponad sto lat miały uczynić z państwa  
Hetytów, wprawdzie na krótko, imperium rywalizujące z Egiptem i 
Babilonią.  
Najpierw odepchnięto plemię Kaska, następnie królestwo Arzawa, które 
zajęło miejscowość Tuwanuwa (Tyana), i  
przywrócono wewnętrzny porządek. Dopiero wówczas, po około 20 latach, 
mógł Suppiluliumas wyruszyć na wschód i  
wyrównać rachunki z Hurytami. Ich król unikał jednak bitwy, tak że 
Suppiluliumas, przez nikogo nie zatrzymywany,  
pociągnął dalej na południe i odzyskał dla Hetytów Syrię aż po Damaszek. 
Huryci stawili opór tylko w Karkemisz, lecz  
później zaprzestali go całkowicie, w następstwie zamordowania ich króla 
Tuszratty. Hetyci mogli teraz osadzić na huryckim  
tronie zbiegłego syna zamordowanego władcy, huryckiego księcia, który 
stał się ich wasalem i ożenił się z hetycką  
księżniczką. W podobny sposób postępowano z lokalnymi władcami miast 
syryjskich, którzy albo składali hołd  
Suppiluliumasowi, albo też byli zastępowani przez tych, którzy ów hołd 
gotowi byli złożyć, a zasady ich  
podporządkowania określał odpowiedni traktat. W ten sposób utworzone 
zostało hetyckie imperium, konfederacja Kadesz  
krain, których władcy potwierdzali wierność wobec króla hołdowniczą 
przysięgą i zobowiązani byli do składania corocznej  
daniny. Wzajemne związki wzmacniane były często zawieraniem 
dyplomatycznych małżeństw.  
Syn i następca Suppiluliumasa, Mursilis II, uzupełnił dzieło swego ojca, 
ujarzmiając położone na zachodzie  
państwo Arzawa. Tu również, jak w przypadku Hurytów, znaleźli się zbiegli 
książęta, którym można było powierzyć  
władzę w ich krajach i dać im za żony hetyckie księżniczki. Kwestie 
lokalizacji nie są jeszcze ostatecznie rozstrzygnięte, lecz  
jeśli słuszne jest identyfikowanie stolicy państwa Arzawa, Apasas, z 
Efezem, to wówczas imperium hetyckie za panowania  
Mursilisa II sięgałoby do wybrzeży Morza Egejskiego.  
Trwałości systemu wasalnych państw, zwłaszcza na północy, strzegły 
hetyckie garnizony, natomiast w Syrii  
hetycki wicekról, rezydujący w zajmującym kluczową pozycję Karkemisz. 
Niemniej jednak środki te nie zawsze  
wystarczały i często dochodziło do powstań, wymagających czynnej 
interwencji króla.  
Panowanie kolejnego władcy, Muwatalisa, stało pod znakiem próby sił z 
Egipcjanami, którzy pod rządami  
Ramzesa II mieli ambicję odzyskania swych utraconych syryjskich 
posiadłości. Hetycki król, wezwawszy wszystkich  

background image

swych wasali do wypełnienia ich powinności udzielenia mu militarnego 
wsparcia, ukrył swą wielką armię w pobliżu miasta  
Kadesz nad Orontesem. Następnie uderzyli na kompletnie zaskoczone wojska 
egipskie, podchodzące do miasta od  
południa. Wprawdzie Egipcjanie zdołali uniknąć całkowitej klęski, lecz 
bitwa pod Kadesz (ok. 1285 r. p.n.e.) umocniła  
hetyckie panowanie nad Syrią i wprowadziła stan równowagi pomiędzy dwiema 
potęgami.  
Po śmierci Muwatalisa jego jedynym następcą pozostał młody jeszcze, 
zrodzony z drugorzędnej żony, syn. W tej  
sytuacji brat zmarłego, Hattusilis, sprawujący w kraju regencję podczas 
pobytu Muwatalisa na wyprawie przeciwko  
Ramzesowi II, stał się potężnym pretendentem do tronu. Doszło do ostrych 
starć między stryjem a bratankiem; po siedmiu  
latach Hattusilis dokonał zamachu stanu, posyłając młodego króla na 
wygnanie. Objąwszy tron jako Huttusilis III,  
doprowadził do nawiązania przyjacielskich stosunków z władcami Egiptu i 
Babilonii. Dzieląc się w dużym stopniu władzą  
ze swą żoną, Putuhepą, wyniósł swoje państwo na szczyty powodzenia. 
Porozumienie z Egiptem zostało przypieczętowane  
małżeństwem Ramzesa II z hetycką księżniczką.  
Stan pokoju i pomyślności utrzymywał się również za panowania syna 
Hattusilisa III, Tuthalijasa. Posiadłości  
syryjskie były mocno trzymane w hetyckich rękach. Wprawdzie wzrastająca 
potęga Asyrii stanowiła potencjalne  
zagrożenie, lecz przynajmniej na pozór zachowywano przyjacielskie 
stosunki z tym państwem. Posiadamy mniej  
wiadomości na temat sytuacji na zachodzie, lecz nic nie wskazuje na 
istnienie jakiegoś niebezpieczeństwa od tamtej strony.  
Tuthalijas mógł zatem poświęcić wiele uwagi przeprowadzeniu reformy 
religijnej i zapewne on właśnie był tym władcą,  
który polecił wykonanie płaskorzeźb w sanktuarium pod gołym niebem w 
Yazilikaya, będącym jednym z najbardziej  
imponujących pomników hetyckiego geniuszu artystycznego.  
Jego syn, Arnuwandas III, zmarł po krótkim panowaniu i zastąpiony został 
na tronie przez swego brata,  
Suppiluliumasa II. Kilka tekstów pochodzących z okresu jego rządów nie 
wskazuje na świadomość jakiegoś zagrożenia;  
jeden z nich mówi nawet o niezwykłym wydarzeniu, jakim było zwycięstwo w 
bitwie morskiej nad wrogiem trzymającym  
Alasiję (Cypr). A jednak był to już ostatni tekst historyczny, znaleziony 
w hetyckich archiwach. źródła egipskie z czasów  
Ramzesa III mówią o tym, jak to ludy morskie wraz ze swymi sojusznikami 
zalały całą Syrię i zostały zatrzymane u  
samych granic Egiptu w 1182 r. p.n.e. Królestwo hetyckie musiało zatem 
zostać nagle zmiażdżone. Zaledwie kilka  
dziesięcioleci później asyryjski król, operujący wzdłuż górnego Tygrysu, 
starł się z hordami Kaska i Muszki (ci ostatni byli  
prawdopodobnie Myzami i Frygami), napływającymi od zachodu. Wzmianka o 
Kaska wskazuje, że ci dawni wrogowie  
Hetytów połączyli się z nowymi najeźdźcami w dziele niszczenia krajów 
Hatti.  
W następnych wiekach doszło do podziału terytorium syryjskiego, 
pozostającego niegdyś pod władzą królów  
hetyckich, na oddzielne państwa. Ich hetycki charakter zacierał się 
powoli na skutek napływu ze wschodnich stepów  
Aramejczyków. Drobni władcy tych państewek wznosili pomniki, pokryte 
hieroglificznym pismem stworzonym przez  

background image

Hetytów. Napisy te zredagowane były w języku luwijskim, używanym dawniej 
w południowo-zachodniej Azji Mniejszej,  
należącym do grupy indoeuropejskiej i blisko spokrewnionym z hetyckim. 
Poza pismem hieroglificznym hetyckie  
dziedzictwo wyrażało się również na tych terenach w artystycznej tradycji 
i w imionach królów, takich jak Lubarna,  
Sapululme. Mutallu, Katizili. Ich inskrypcje zawierają jednak niewiele 
historycznych informacji. Byli to właśnie ci władcy,  
którzy określani są w Biblii jako "królowie Hetytów". Syryjskie państewka 
posthetyckie kolejno ulegały potędze machiny  
wojennej Asyrii i do 700 r. p.n.e. zostały wszystkie włączone do jej 
imperium.  
 
Cywilizacja 
Kraj stanowiący centrum państwa Hetytów jest wysoko położonym 
płaskowyżem. Lata są tu suche, wiosną  
występują obfite opady deszczu, a zimą śniegu. Hetycka ludność składała 
się zapewne w większości z rolników,  
uprawiających jęczmień i pszenicę, winorośl i drzewa owocowe oraz 
wypasających stada bydła i owiec. Istniała też  
oddzielna warstwa rzemieślników, przede wszystkim garncarzy, szewców, 
stolarzy i kowali. Najważniejszym metalem był  
brąz, lecz potrafiono już wytapiać żelazo, osiągające wysoką cenę. środek 
wymiany stanowiło srebro, czerpane z  
zasobnych złóż w górach Taurus, choć nie wiadomo, w jaki sposób hetyccy 
królowie zarządzali tym potencjalnym źródłem  
bogactwa.  
Król był najwyższym władcą i dowódcą wojskowym, głównym sędzią i 
kapłanem. Wokół niego skupiała się  
liczna grupa arystokratów i dygnitarzy. posiadających najwyraźniej duże 
znaczenie i wpływy. szczególnie we  
wcześniejszym okresie, i często związanych z królem więzami krwi. Od 
początku zarząd głównych miast i prowincji  
powierzany był członkom rodziny panującej; wyznaczeni na odpowiedzialne 
stanowiska obowiązani byli wobec króla do  
hołdu i przysięgi wierności. Jak już wspomniano, w późniejszych wiekach 
ta sama zasada rozciągnięta została na lokalnych  
władców podbitych krain, którzy też, poprzez małżeństwa, wchodzili do 
królewskiej rodziny. Przysięga wierności miała  
osobisty charakter i dlatego po śmierci króla jego następca musiał 
przyjąć ją ponownie od wszystkich zobowiązanych do jej  
złożenia. Ta zasada, przypominająca stosunki feudalne, obowiązywała w 
istocie w całym społeczeństwie hetyckim.  
Arystokraci posiadali wielkie majątki ziemskie, do których należeli 
rolnicy i rzemieślnicy, a ci z kolei uprawiali swe działki  
ziemi lub pracowali w swych warsztatach na warunkach dzierżawy i byli 
zobowiązani do składania danin w naturze albo  
pełnienia odpowiednich służb. Rolnik mógł pozostawić gospodarstwo synowi, 
a rzemieślnik mógł sprzedać warsztat, przy  
czym nabywca miał obowiązek przejąć funkcję swego poprzednika. Pan jednak 
miał prawo wyboru i zatwierdzenia  
nowego kandydata, osadzając go oficjalnie na jego stanowisku.  
Godną uwagi cechą panujących w państwie Hetytów stosunków jest ważna rola 
odgrywana przez kobiety,  
zwłaszcza królowe. Putuhepa była systematycznie wymieniana obok swego 
męża Hattusilisa III w traktatach i  
dokumentach państwowych, a nawet prowadziła całkiem niezależną, ożywioną 
korespondencję z królami i królowymi  

background image

obcych państw. Zarówno ona jak i ostatnia małżonka Suppiluliumasa I 
pozostały przy władzy po śmierci swych mężów, co  
wskazywałoby, że hetycka królowa zasiadała na tronie dożywotnio. Można by 
zatem uważać, że jej niezależna pozycja  
była pozostałością systemu matrylinearnego, przeważającego niegdyś w 
Anatolii, lecz obraz społeczeństwa hetyckiego,  
ukazany w prawach, zawiera niewiele śladów tegoż systemu. Hetycka rodzina 
miała wyraźny charakter patriarchalny.  
Ojciec wydawał za mąż córkę, a pan młody wnosił mu ślubny dar, biorąc w 
zamian pannę młodą i jej posag. Los żony  
przyłapanej na cudzołóstwie leżał, zgodnie z prawem, w rękach męża.  
Zbiór w przybliżeniu 200 praw hetyckich, choć ułożony w formie ciągłego 
"kodeksu" na dwu tablicach, w  
rzeczywistości obejmuje przepisy pochodzące z różnych okresów, świadczące 
o istnieniu stałej tendencji zmierzającej do  
łagodniejszego i bardziej humanitarnego karania przestępców. Najbardziej 
pierwotny paragraf przewiduje rozszarpanie i  
ćwiartowanie za przestępstwa przynoszące szkodę gospodarce rolnej. Innymi 
zbrodniami głównymi są sodomia, gwałt,  
nieposłuszeństwo niewolnika i czary. Lecz w większości tych wypadków 
postanawia się, że "obecnie" człowieka może  
zastąpić zwierzę, dawane w formie rekompensaty, albo też kara przybierze 
formę odszkodowania, uiszczanego w naturze  
(w przypadku kradzieży) lub w pieniądzu (srebrze); także dalsze reformy w 
wielu wypadkach radykalnie zmniejszają  
wysokość kary. Godnym uwagi jest, że grzywny dla niewolnika, jak i 
kompensaty za wyrządzoną mu szkodę, stanowią  
dokładnie połowę wartości przewidzianych w analogicznych wypadkach dla 
człowieka wolnego. Daty tych postępowych  
reform określać można jedynie w przybliżeniu. Jedna z nich przypisywana 
jest zwykle królowi Telipinusowi, a to na  
podstawie stylistycznego podobieństwa przepisów do fragmentów edyktu tego 
władcy. W ostatecznym oparciu prawa na  
zasadzie wynagrodzenia za uczynioną szkodę, z wyłączeniem kary śmierci i 
kar cielesnych, praktyka hetycka naśladuje o  
wiele wcześniejsze tendencje sumeryjskie, odmienne od ducha 
przenikającego prawa babilońskie i asyryjskie.  
Sprawność i waleczność Hetytów na polu bitwy wynikała w znacznym stopniu 
z umiejętności wykorzystania w  
walce rydwanu. Lekki, konny rydwan był wynalazkiem II tysiąclecia p.n.e., 
szybko przyswojonym przez armie Hetytów i  
innych ludów. Rydwany są już wspominane w relacjach z wczesnych wojen 
toczonych przez Hetytów, lecz dopiero w  
późnym imperium ten rodzaj broni osiągnął wysoki stopień sprawności 
dzięki wypracowaniu systemu tresury koni i  
dodaniu trzeciego wojownika do załogi rydwanu.  
 
Religia hetycka  
Pierwotna religia ludu Hetytów związana była z zapewnieniem przychylności 
lokalnego bóstwa, które miało w  
większości wypadków charakter władającego zjawiskami atmosferycznymi boga 
urodzaju. Zwykle bóg występował z żoną  
i rodziną, a wysoka pozycja bogiń-matek jest jeszcze jedną wskazówką, 
sugerującą istnienie w przeszłości stosunków  
matriarchalnych. Wraz ze zjednoczeniem państwa pod władzą królów z 
Hattusas następowała też centralizacja religii.  
Liczne bóstwa lokalne włączano do skomplikowanego panteonu, a obowiązkiem 
króla stało się objeżdżanie kraju i  

background image

celebrowanie obrzędów podczas najważniejszych świąt. Miało to miejsce 
głównie w czasie zimowych miesięcy, gdy  
kończył się sezon wypraw wojennych. Władca, który zaniedbał swe 
kapłańskie obowiązki, będąc zbyt pochłoniętym  
sprawami militarnymi, mógł sprowadzić gniew bogów z wszystkimi fatalnymi 
dla państwa skutkami. Na uwagę zasługuje  
pobożność Mursilisa II. Istnieje kilka głębokich modlitw tego króla, 
kierowanych do bogów podczas nękającej lud zarazy.  
Twierdził on, że nie dał im żadnego powodu do gniewu i choć przyznawał, 
że jego ojciec popełnił kilka wykroczeń, to  
prosił jednocześnie, by bogowie dali się ubłagać i nie karali niewinnych 
razem z winnymi.  
Imiona bogów odzwierciedlają różnorodność elementów etnicznych, 
występujących w państwie Hetytów.  
Najstarszymi są bogowie ludu Hatti - bóg pogody Taru i bogini słońca 
Estan. Władcą świata podziemnego był Lelwani.  
Należące do pomniejszych bóstw dwie boginie, Istustaja i Papaja, przędły 
nić losu, natomiast bóg Hasammeli byt kowalem.  
Napływający Indoeuropejczycy zwali boga pogody Tarhu albo Tarhunnas, co 
prawdopodobnie oznacza "zwyciężający  
bohater". Zajął on pierwsze miejsce w kulcie państwowym imperium, nosząc 
miano "Bóg pogody z Hatti". Natomiast jego  
małżonkę, noszącą hetyckie imię Wurusemu, tytułowano zwykle "Słoneczna 
bogini z Arinny". W niektórych wypadkach  
zajmowała ona bardziej eksponowane miejsce od swego małżonka; to ona na 
przykład prowadziła króla podczas bitwy do  
zwycięstwa. Później, zwłaszcza w XIII w. p.n.e., pod wpływem królowej 
Putuhepy weszły w skład panteonu bóstwa  
huryckie, z przewodzącą parą bogów Teszupem i Hepat, którą identyfikowano 
z odpowiadającą im parą hetycką,  
przyznając bogini drugorzędne miejsce. 
Popularnym motywem hetyckiej mitologii był "znikający bóg". Jego 
nieobecność mogła być spowodowana  
gniewem albo zajęciem się jakąś prywatną czynnością, np. polowaniem. W 
rezultacie na ziemię spadało nieszczęście.  
Pozostali bogowie poszukiwali go wszędzie i w końcu odnajdywano go według 
jednej wersji dzięki pszczole a pomyślność  
powracała na ziemię. Inny pierwotny mit mówi o walce boga pogody ze 
smokiem, w której ten pierwszy zostaje pokonany,  
tracąc swe serce i oczy, odzyskane następnie przez jego syna. Byt to mit 
kultowy pewnego lokalnego święta. Kolejna  
opowieść pochodzenia hetyckiego dotyczy upadku księżyca z nieba. Bardziej 
opracowane i posiadające formę literacką  
były mity wywodzące się od Hurytów i dotyczące bogów tego ludu, zwłaszcza 
Teszupa i Hepat. Tematami ich są: walka  
pomiędzy pokoleniami bogów, kończąca się zwycięstwem Teszupa, i walka 
bogów na śmierć i życie z ogromną morską  
skałą, zwaną Ullikummi, w której ostatecznym zwycięzcą zostaje także 
Teszup. 
 
Sztuka hetycka  
Sztuka i architektura hetycka były ściśle związane z religią. Odkopane w 
stolicy świątynie tworzą skomplikowane  
kompleksy masywnych, mających kształt prostych brył geometrycznych, 
murowanych budynków, otaczających centralny  
dziedziniec. W głównym przybytku, do którego wejście wiodło od strony 
podwórza, lecz nie znajdowało się na wprost  

background image

posągu, a w ścianie bocznej, stał kultowy wizerunek boga, na który padało 
światło przechodzące przez długie okna. W  
głównej świątyni były dwa bliźniacze sanktuaria, przeznaczone dla boskiej 
pary. Dla hetyckiej religii typowe jest  
przedstawianie bóstw na płaskorzeźbach wykutych w ścianach skalnych, 
często w pobliżu źródła. Na wielu tych reliefach  
występuje król w pozie adoracji, czasami w towarzystwie królowej. Władca 
jest wówczas ukazany w długiej szacie  
kapłańskiej i czapce na głowie i trzyma symboliczne berło w kształcie 
pastorału. Boga wyróżnia wysokie, rogate nakrycie  
głowy i strój, zwykle w postaci krótkiej spódniczki. Bóstwa są na ogół 
ukazane w konwencjonalnej pozie, z jedną stopą  
wysuniętą jak do marszu i wyciągniętą ku przodowi ręką, w której trzymają 
hieroglificzny znak symbolizujący imię boga  
lub bogini.  
Szczytowym osiągnięciem tego typu przedstawień jest sanktuarium pod gołym 
niebem w Yazilikaya, niedaleko  
stolicy, gdzie naturalna odkrywka skalna utworzyła rodzaj kamiennej 
komnaty. Na jej ścianach został wyrzeźbiony cały  
oficjalny panteon; od umieszczonej w centrum głównej boskiej rodziny 
rozchodzą się dwa szeregi: bogów z jednej, a bogiń  
z drugiej strony. Naprzeciw nich, na wystającej skarpie, znajduje się 
wielka figura Tuthalijasa IV. Sanktuarium jest późnym  
pomnikiem z okresu Imperium, w którym imiona i uszeregowanie bogów 
pochodzą z panteonu huryckiego, zajmującego  
miejsce już wcześniej wypartego rodzimego kultu hetyckiego. Bardziej 
zróżnicowany styl płaskorzeźby reprezentują dzieła  
wykonane na ścianach stojących po obu stronach bramy w Alacahuyuk. 
Widzimy tu króla oddającego cześć bogu pogody.  
Bóstwo zostało przedstawione w postaci stojącego na ołtarzu byka. Obok 
króla znajduje się królowa y ; wyrzeźbiono też  
sceny pieszych łowów. a także kantiw i kuglarz postępujących w religijnej 
procesji. Główne bramy miejskie, tak w stolicy,  
jak w, Alacahuyuk były ozdobione silnie modelowanymi płaskorzeźbami. 
bliskimi rzeźbie pełnej: dwie z bram zdobiły  
sfinksy i jedna damska postać dzierżąca wyszukany berdysz.  
Sukcesyjne królestwa syryjskie, zwłaszcza Malatya, zachowały tradycję 
rzeźbienia boskich postaci i scen adoracji,  
lecz sztuka ich ulegała coraz bardziej wpływom asyryjskim, zarówno w 
stylu jak i tematyce, preferując wyobrażenia w  
rodzaju polowań i podczas bitwy. Jednakże strzegące bram masywne Iwy z 
bazaltu modelowano już w formie pełnej  
rzeźby, zachowały typowe rysy sztuki hetyckiej.  
Rozwijała się również gliptyka. Król i królowe z Hattustss używali 
pieczęci stemplowych. z wyrytymi na nich  
wizerunkami postaci religijnych podobnymi do przedstawianych na 
płaskorzeźbach Rzadziej zaś spotykane pieczęcie  
cylindryczne noszą wyobrażenia bardziej złożonych scen. Natomiast 
pieczęcie pochodzące z królestw syryjskich  
wykonywane były według tradycji mezopotamskiej.  
W dziedzinie sztuki zatem podobnie jak w historii odegrali Hetyci poważną 
rolę na obszarze Azji wschodniej. Poza  
tym odkrycie hetyckiego i luwijskiego, najwcześniejszych znanych języków 
indoeuropejskich. miało ogromne znaczenie i  
pozwoliło rozwiązać wiele istniejących problemńw filologicznych.  
 
 
URARTU I ARMENIA  

background image

 
Wprowadzenie  
Chociaż pięć wieków dzieli upadek państwa Urartu (ok. 600 r. p.n.e.) od 
wstąpienia na tron Tigranesa Wielkiego z.  
Armenii (95 r. p.n.e.), logicznie uzasadnione i wygodne jest traktowanie 
łącznie historii Urartu i starożytnej Armenii. Oba te  
państwa reprezentują następujące po sobie fazy społecznego, politycznego 
i kulturalnego rozwoju regionu, w skład którego  
wchodzi obecnie wschodnia Anatolia (wschodnia Turcja i Armeńska 
Socjalistyczna Republika Radziecka). Urartu jest  
asyryjską nazwą armeńskiej prowincji i wysokiej góry, zwanej przez nas 
Araratem, a przez samych Ormian Masis. 
Ormianie posługują się językiem indoeuropejskim z tzw. grupy satem, lecz 
niewątpliwe jest ich etniczne  
pokrewieństwo z niektórymi ludami starożytnej Anatolii, zwłaszcza 
Hurytami, których Urartyjczycy byli odgałęzieniem.  
 
Topografia i klimat  
Jądrem zarówno Arartu jak i starożytnej Armenii były obszary wokół 
jeziora Wan, dolina środkowego Araksu,  
potężny masyw Araratu z dwoma szczytami oraz ziemie nad średnim Eufratem 
i Tygrysem. Większą część tego obszaru  
stanowił wysoko wyniesiony płaskowyż poprzegradzany ogromnymi górami, z 
których wiele jest wygasłymi wulkanami,  
wznoszącymi się na ponad 3 tysiące metrów n.p.m. Wielka Armenia w czasach 
klasycznych i średniowiecznych obejmuje  
tereny leżące pomiędzy długością geograficzną wschodniej 37 a 49 
szerokości geograficznej północnej zajmując obszar  
298000 km2. W rezultacie ludobójczej polityki pięciu rządów otomańskich 
ludność ormiańska została na tych terenach  
wytępiona w ponad 90%, tak że współczesna Armenia radziecka obejmuje 
zaledwie 31080 km2.  
Niektóre regiony Armenii, zwłaszcza dolina Araksu i okolice jeziora Wan, 
oddznaczają się wielką pięknością i  
dostarczają argumentów za umiejscowieniem tam biblijnego raju. 
Symbolicznym uzasadnieniem uznania Araratu za  
miejsce lądowania arki Noego może być fakt, że wiele zwierząt, ptaków i 
pożytecznych roślin, łącznie z winoroślą,  
pochodzi od gatunków wciąż występujących w Armenii. Drzewo morelowe. na 
przykład, zostało sprowadzone do Italii z  
Armenii ok. 67 r. p.n.e. przez rzymskiego wodza i smakosza Lukullusa.  
Jednakże tylko czwarta część ogólnej powierzchni Armenii może być 
określona jako kraj mlekiem i miodem  
płynący . Wiele górskich obszarów, pozostaje właściwie bezludnymi, jeśli 
nie liczyć pasterzy wędrujących ze swymi  
trzodami w poszukiwaniu letnich pastwisk. Na terenach tych, położonych 
zwykle na wysokości ponad 1500 m n.p.m.,  
występują silne wiatry, surowy klimat, a śnieg leży, przez 7-8 miesięcy w 
roku. Niektóre położone na Wyżynie Armeńskiej  
miasta mają średnią temperaturę zimową -10oC. Badania archeologiczne 
świadczą jednak o tym, ż w starożytności i  
średniowieczu klimat był tu łagodniejszy, a wegetacja roślin na wyżej 
położonych obszarach bujniejsza niż obecnie.  
Niszczycielskie trzęsienia ziemi często nawiedzały ten kraj, zasobny w 
złoża rud, metali i minerałów, łącznie ze  
złotem, srebrem, miedzią i żelazem. Znajdują się tu też ważne kopalnie 
soli, Okolice jeziora Wan dostarczają boraksu i  

background image

arsenu. Występują duże ilości twardej skały wulkanicznej w postaci 
ciemnego szkliwa, zwanej obsydianem. Ludzie epoki  
kamienia wytwarzali z niej swe narzędzia. Miejscowy tuf wapienny i 
wulkaniczny stanowi natomiast doskonały materiał  
budowlany.  
Godną uwagi geograficzną osobliwością w północno-wschodniej Armenii jest 
ogromne górskie jezioro Sewan,  
leżące na wysokości l828 m n.p.m. i otoczone górami. Żyją w nim doskonałe 
ryby zwane iszchan albo "książęcymi" . W  
porównaniu do czasów średniowiecznych obszar jeziora, wynoszący obecnie 
880,6 km2, uległ zmniejszeniu na skutek  
budowy w okresie władzy radzieckiej obiektów hydroelektrycznych na 
wypływającej z jeziora rzece Razdan.  
Spośród pożytecznych zwierząt domowych, znanych w Armenii od czasów 
starożytnych, spotykamy konia i  
muła. Występuje tam też wiele gatunków ptaków, wśród nich sokoły i orły. 
Niezwykłymi i wartościowymi owadami są  
kermes -czerwce znajdowane na korzeniach roślin rosnących u podnóży 
Araratu. Z owadów tych produkuje się specjalny  
barwnik. znajdujący zastosowanie w przemyśle tekstylnym.  
 
 
Zarys dziejów  
Odkrycia obsydianowych narzędzi, wytwarzanych przez prymitywnego 
człowieka, wskazują na nieprzerwaną  
obecność ludzi na terenie Armenii od starszej epoki kamienia (kultura 
Abbeyillian). istoty ludzkie żyją więc na tym obszarze  
przez co najmniej 500 tysięcy lat.  
Podczas wczesnej epoki brązu, od ok. 3000 r. p.n.e., Armenię 
zamieszkiwali ludzie należący do kultury, nazwanej  
od rzek wyznaczających obszar jej powstania kulturą "Kury-Araksu" . 
Ludzie ci, należąc prawdopodobnie do pnia  
huryckiego, wytwarzali piękną, czarną (wyjątkową czerwoną), polerowaną 
ceramikę stylizowaną ornamentacją. Ich wpływy  
sięgały do Syrii i Palestyny występująca w tych krajach ceramika, 
pochodząca z ok. 2500 r. p.n.e;. i zwana przez  
archeologów zachodniej Azji "Chirbet-Kerak" była podobna do wyrobów 
kultury "Kury-Araksu".  
Pierwsze świadectwa pisane, odnoszące się do przodków Ormian, zostały 
odnalezione w królewskich archiwach  
hetyckich z Bogazkoy w Turcji. Źródła te pochodzą z ok. 1350 r. p.n.e. i 
informują o wojnach prowadzonych przeciwko  
Iokalnym władcom z Azzi Hajassa i innych krajów, położonych pomiędzy 
Imperium hetyckim a terytorium, które miało  
utworzyć Wielką Armenię.  
Po upadku państwa Hetytów relację podjęły roczniki asyryjskie, mówiące o 
koalicji drobnych władców,  
panujących nad krajem Nairi, leżącym na południe od jeziora Wan. Między 
1255 a 1114 r. p.n.e. ci lokalni potentaci byli  
kilkakrotnie atakowani przez Asyryjczyków, prowadzonych kolejno przez 
Tukultininurtę I i Tiglatpilesara I, a następnie, w  
IX w p.n.e., przez Aszurnasirapli II.  
Idący od południa, nieustępliwy napór asyryjski zmusił lokalne dynastie, 
władające obszarami wokół jeziora Wan,  
do połączenia się w celu samoobrony. Pierwszym znanym królem 
zjednoczonego Urartu był Aramu lub Arame (880-844  
p.n.e.), którego bohaterskie czyny armeńska tradycja przypisuje Aramowi i 
jego synowi, Arze Pięknemu.  

background image

W następstwie złupienia przez asyryjskiego króla Salmanasara III (858-824 
p.n.e.) stolicy, w której rezydował  
Aramu Arzaszkunu, przeniesiono ją do Tuszpy (współczesne Wan). Według 
zawierającej fantastyczne dane armeńskiej  
legendy, przytoczonej przez Mojżesza z Chorene, zbudować ją miała 
asyryjska królowa Semiramida.  
W VIII w. p.n.e., pod rządami tak wybitnych władców, jak Menua. Argiszti 
I i Sarduri II, królestwo Urartu stało się  
największym państwem w Azji zachodniej. Jego granice sięgały do Kolchidy 
i Gruzji na północy, a do Syrii na zachodzie.  
Gigantyczne prace irygacyjne i fortyfikacyjne świadczą o potędze i 
bogactwie urartyjskich władców, którzy przyjęli tytuł  
"Króla królów".  
Urartyjscy królowie wznieśli dwa duże zamki w miejscach znajdujących się 
na peryferiach dzisiejszego Erewanu,  
stolicy radzieckiej Armenii. Samo miasto także zostało założone przez 
Urartyjczyków, w języku których nazywało się  
Erebuni, a jego fundatorem w 782 r. p.n.e. był Argiszti I (785-760 
p.n.e.). Drugą twierdzę w Erewanie Kamir-Blur albo  
Teiszebaini zbudował Rusa II (685-645 p.n.e.).  
Czasy tego ostatniego były już jednak okresem upadku. Jeszcze w 714 r. 
p.n.e. Sargon II z Asyrii (721-705 p.n.e.)  
najechał Urartu, posuwając się wokół północnych brzegów jeziora Wan i 
powodując ogólne zniszczenie.  
Urartu upadło ostatecznie ok. 600 r. p.n.e., obalone przez idące z 
północy najazdy Kimmerów i Scytów oraz napór  
irańskich Medów. Następnie kraj został częściowo zajęty przez napływający 
od strony dawnych ziem hetyckich lud Hajów,  
mówiący językiem należącym do grupy indoeuropejskiej, znanym obecnie jako 
armeński. Te nowe elementy etniczne zlały  
się stopniowo z pozostającą tu ludnością dawnego Urartu, znaną wówczas 
pod imieniem Chaldów albo Alarodianów.  
Pierwsza wzmianka o Ormianach występuje w inskrypcji Dariusza Wielkiego z 
Persji (522-486 p.n.e.), wyrytej na  
skale w Behistunie. Następne pochodzą od wczesnych pisarzy greckich, 
łącznie z Herodotem. Armenia tworzyła satrapię  
czy prowincję w perskim imperium Achemenidów, jednakże miejscowa ludność 
cieszyła się znaczną wolnością pod  
rządami swych klanowych przywódców. Po 331 r. p.n.e., w następstwie 
podboju Persji przez Aleksandra Wielkiego, w  
Armenii panowała niezależnie rodzima dynastia Orontydów.  
Wzrost politycznego znaczenia Armenii nastąpił pod rządami dynastii 
Artaksydów, nazwanej tak od Artaksesa  
albo Artaszesa I (190-159 p.n.e.), przyjaciela słynnego Hannibala z 
Kartaginy, który rzekomo, po wycofaniu się z czynnego  
życia, osiadł w Armenii. Ci dwaj władcy założyli wspólnie nową stolicę 
Armenii. Nosiła ona nazwę Artaszata, "radość  
Artaszesa", i leżała u zbiegu Araksu i Metsamoru.  
Armenia stała się światową potęgą pod rządami potomka Artaksesa, 
Tigranesa II Wielkiego (95-56 p.n.e.), który  
ożenił się z córką Mitrydatesa Eupatora z Pontu (120-63 p.n.e.). 
(Mitrydates, wróg numer jeden Rzymu, stał się bohaterem  
tragedii Racine'a i opery Mozarta). Tigranes najechał Mezopotamię, Syrię, 
Fenicję i stworzył krótkotrwałe  
zachodnioazjatyckie imperium, niemal dokładnie odpowiadające swymi 
rozmiarami państwu Urartu z VIII w. p.n.e.  
Zbudował nową, okazałą stolicę Tigranocertę, leżącą na północnym brzegu 
Tygrysu, u stóp Taurusu. Zaludnił swe  

background image

imperium deportowanymi mieszkańcami Syrii i Cylicji, a sam stał się 
niezmiernie bogaty i despotyczny.  
Złożone ze zrujnowanych krain królestwo Tigranesa nie było zbudowane na 
solidnych podstawach i rychło  
upadło, obalone między 69 a 66 r. p.n.e. przez rzymskich wodzów Lukullusa 
i Pompejusza. Król zachował jedynie władzę  
nad większą częścią wschodniej Armenii. Jego syn i następca, Artabazes II 
(56-34 p.n.e.), był człowiekiem wykształconym i  
wielkim protektorem teatru. Został on usunięty z tronu i uprowadzony 
przez Antoniusza i Kleopatrę, a następnie okrutnie  
zamordowany wraz ze swą rodziną.  
Rzymianie zmęczyli się w końcu próbami zapanowania nad buntującą się 
Armenią. Cesarz Neron doszedł do  
porozumienia z panującym w Persji partyjskim domem królewskim. Na mocy 
zawartej umowy partyjski książę Tiridates  
ustanowiony został królem Armenii. Następnie Neron zaprosił go do 
złożenia wizyty w Rzymie w 66 r. n.e. i uroczyście  
ukoronował na Forum.  
Tiridates I założył znakomitą dynastię armeńskich Arsacydów, których 
ostatnim reprezentantem był, usunięty w  
428 r.,  Artakses IV. Obalenie w Iranie, w 226 r. , przez arystokratyczną 
rodzinę Sasanidów panującej dynastii partyjskiej  
było dla armeńskich kuzynów tej ostatniej przykrym ciosem. Jest bowiem 
zrozumiałe, że Sasanidzi byli zawziętymi  
wrogami pozostałych przy życiu członków dynastii Arsacydów, zarówno w 
Iranie jak i w Armenii. Ostatecznie, w 387 r. ,  
Sasanidzi wespół z Konstantynopolem dokonali podziału Armenii.  
Tymczasem Ormianie przyjęli chrześcijaństwo jako swą religię państwową 
prawdopodobnie w 301 r. stając się w  
ten sposób najstarszym narodem chrześcijańskim, który zachował tę wiarę 
do czasów współczesnych. Persowie podjęli  
zakrojone na szeroką skalę ataki na Armenię, chcąc zmusić jej ludność do 
ponownego przyjęcia zaratusztrianizmu (bitwa  
pod Awarajrem, 451 r.). Choć pokonani, Ormianie opierali się "czcicielom 
ognia" do czasu, aż "wielcy królowie" sami  
zostali obaleni przez muzułmańskich Arabów w 642 r.  
W następstwie zwycięstwa kalifów władzę nad Armenią objął arabski 
wicekról, rezydujący w Dwinie. Wybijano  
tam w wielkich ilościach piękne monety z arabskimi napisami, a samo 
miasto stało się ważnym centrum  
międzynarodowego handlu.  
 
Struktura społeczna i życie gospodarcze  
Znaleziska archeologiczne, późniejsze relacje podróżników i inne źródła 
typu literackiego dostarczają obfitego  
materiału dotyczącego warunków życia, panujących w Armenii w czasach 
starożytnych. Wykopaliska dowodzą, że  
przejście od zbieractwa do systematycznej produkcji żywności nastąpiło w 
dolinie Araksu i w sąsiednich dolinach nie  
później niż 6000 lat p.n.e. W Armenii rozwinęła się w pełni dojrzała 
kultura neolityczna, w której istniały stałe osady,  
otoczone kamiennymi murami. Od epoki neolitycznej funkcjonowało rzemiosło 
garncarskie, wytwarzając naczynia  
kuchenne oraz inne sprzęty domowe i przyczyniając się w ten sposób do 
szybkiego wzrostu jakości spożywanych  
produktów.  
Około 3000 r. p.n.e. Armenia pomogła rozwinąć się kulturze "Kury-Araksu" 
czyli zakaukaskiej kulturze epoki  

background image

brązu. Tamtejsza ludność mieszkała w niewielkich domach w kształcie uli, 
o ścianach zbudowanych z plecionki i gliny;  
niekiedy pomieszczenia mieszkalne wznoszone były też na planie 
prostokąta.  
Dopiero podczas wczesnego okresu urartyjskiego, od ok. 900 r. p.n.e., 
społeczeństwo przeszło od struktury  
patriarchalnych klanów do scentralizowanego systemu władzy. W swym 
sposobie rządzenia królowie urartyjscy byli  
autokratami, lecz zwykle cieszyli się poparciem lojalnej ludności. 
Odnosiła ona bowiem korzyści z podejmowanych na  
szeroką skalę robót publicznych, zwłaszcza irygacyjnych, oraz ze 
zorganizowanego systemu obronnego, mającego chronić  
przed najazdami z północy barbarzyńskich Scytów i Kimmerów, a także przed 
mieszkającymi bezpośrednio na południu  
Asyryjczykami. Urartyjczycy, mistrzowie jazdy konnej, byli niewielkiego 
wzrostu, lecz atletycznej budowy.  
Poza złotem i srebrem Urartu posiadało bogate złoża żelaza, miedzi i 
cyny. Rolnicze bogactwa dolin były w pełni  
wykorzystywane: doskonałe wina nie tylko podtrzymywały ducha urartyjskich 
garnizonów wojskowych, lecz także  
stanowiły ozdobę stołów asyryjskich i babilońskich monarchów. Bujne 
pastwiska na niżej położonych stokach górskich  
były terenami wypasu bydła, owiec i koni. Prace publiczne wykonywali 
jeńcy zdobywani w walkach z rywalizującymi  
państwami i z buntującymi się lokalnymi plemionami.  
W wyniku upadku Urartu ok. 600 r. p.n.e. i napływu najwcześniejszych 
armeńskojęzycznych grup ludności,  
społeczeństwo powróciło do dawnej struktury patriarchalnych klanów. Z 
pracy Ksenofonta Anabasis dowiadujemy się, że  
standard życia prostego ludu był wysoki, a w kraju panowała obfitość 
mięsa i mocnego jęczmiennego wina. Około 400 r.  
p.n.e. budowano już pomysłowo zaprojektowane, częściowo ukryte w ziemi 
domostwa, zabezpieczające przed mrozem i  
śniegiem.  
W tym też okresie dochodzi do głosu dumna i potężna arystokracja lokalna, 
dziedziczni książęta i możnowładcy,  
którzy później przeciwstawiać się będą centralnej władzy króla. 
Urozmaicone pod względem ukształtowania powierzchni  
terytorium Armenii sprzyjało wykształceniu się silnych lokalnych 
dynastii, a utrudniało armeńskim władcom zjednoczenie  
kraju. Bardzo bogaci książęta i dygnitarze mieszkali w trudnych do 
zdobycia zamkach, w otoczeniu swych giermków i  
wasali. Najważniejsi książęta nosili specjalne płaszcze uszyte z drogiej 
materii, utkanej z mocnych jedwabistych nici,  
snutych przez rzadki gatunek mięczaków (pinna nobilis). Płaszcz taki 
spinany był złotą broszą, a uzupełnienie stroju  
stanowiły sięgające kolan czerwone buty, których fason był zwykle 
zarezerwowany dla osobistości z rodu królewskiego.  
Klasa wielkich obszarników i drobniejszych posiadaczy, określana terminem 
azat ("wolni"), nie podlegała karom  
cielesnym, lecz była obciążona podatkami. "Wolni" posiadali niewielkie 
lenna i tworzyli oddziały jazdy w służbie króla lub  
naczelnych książąt. Z tej warstwy wywodzili się również przedstawiciele 
urzędników i zarządców.  
Jeszcze przed czasami Aleksandra Wielkiego Ormianie utrzymywali zajazdy 
wzdłuż głównych dróg pocztowych,  
łączących Iran z Azją Mniejszą. Późniejsze źródła bizantyńskie zwracają 
uwagę na handlowe zdolności tego ludu. Mówiąc  

background image

o mieście Dwin Prokopiusz stwierdza: "Z Indii i sąsiednich regionów 
Gruzji, praktycznie od wszystkich ludów Persji i  
niektórych pozostających pod władzą rzymską armeńscy kupcy przywożą tam 
towary i prowadzą ze sobą interesy".  
W okresie Wieków Średnich prosty lud poddani chłopi i rzemieślnicy wiódł 
coraz nędzniejszą egzystencję,  
mieszkając w szopach, a nawet ziemiankach. Ten stan rzeczy był 
spowodowany przede wszystkim koncentracją bogactw w  
rękach Kościoła i feudalnej arystokracji.  
Słynna była odwaga i wytrzymałość armeńskich żołnierzy, wypełniających 
szeregi kawalerii i piechoty w  
wojskach swych władców. Gdy w ojczyźnie panował pokój, wojownicy 
zaciągali się do obcych armii, zwłaszcza  
bizantyńskiej. Wielu cesarzy tego państwa było zresztą całkowicie lub 
częściowo armeńskiego pochodzenia.  
 
Religia  
Przedmioty związane z kultem religijnym, takie jak posążki, przenośne 
paleniska i miniaturowe ołtarze, zdobione  
figurami zwierzęcymi, odnajduje się w Armenii w wielkich ilościach. 
świadczą one o istnieniu tam już 5000 lat temu, czyli  
od wczesnej epoki brązu, prymitywnych kultów religijnych.  
Późniejsi Urartyjczycy mieli silnie rozwinięty panteon bogów i bogiń. Na 
jego czele stał, przypominający Zeusa,  
Chaldi, którego małżonka nosiła imię Arubani. Teiszeba (hurycki Teszup) 
był bogiem wojny. Rozmaici bogowie i boginie  
uszeregowani byli według starszeństwa w ustalonym porządku, każdy też 
miał określoną liczbę należnych mu zwierzęcych  
ofiar. W głównych miastach i twierdzach państwa wznoszono wyniosłe 
świątynie ku czci Chaldiego. Kult tego boga  
stanowi wyjaśnienie, dlaczego Urartyjczycy znani byli czasami starożytnym 
pisarzom pod imieniem Chaldów, nie mając  
nic wspólnego z babilońskimi Chaldejczykami.  
Po upadku Urartu Ormianie przyjęli całkiem odmienny system religijny, 
przeniknięty w znacznym stopniu  
elementami irańskimi. Głównym bogiem stał się Armazd, armeńskie wcielenie 
Ahuramazdy. Irański bóg wojny i  
zwycięstwa Werethragna nosił w Armenii imię Wahagn; później utożsamiano 
go z rzymskim Marsem. Anahita, bogini  
płodności i matka wszelkiej mądrości, uważana była za patronkę 
armeńskiego ludu. Ku czci bóstw wznoszono wspaniałe  
świątynie, zdobne w złote posągi bogów. W klasycznym okresie 
starożytności istniała tendencja do utożsamiania bóstw  
armeńskich z pokrewnymi przedstawicielami panteonu greckiego. Równie 
popularny był kosmopolityczny kult Mitry,  
którego czczono w armeńskiej mitologii pod imieniem Mihr albo Meherr.  
Chrześcijaństwo zostało ustanowione państwową religią Armenii przez św. 
Grzegorza Oświeciciela w 301 r. albo  
niewiele później. Ormianie odmówili złożenia podpisu pod sformułowanym w 
Chalcedonie w 451 r. wyznaniem wiary  
chrześcijańskiej. Doprowadziło to do oskarżenia ich o herezję przez 
bizantyńskie władze kościelne. Doktryny Kościoła  
armeńskiego rozwijały się jednakże poza granicami Bizancjum, tkwiąc 
głęboko w starożytnej tradycji apostolskie  
wczesnego chrześcijaństwa.  
W życiu codziennym dużą rolę odgrywała religia ludowa, w której zachowało 
się wiele elementów pochodzenia  

background image

pogańskiego. Starożytny folklor armeński obfitował w wyobrażenia złych 
duchów, potworów i smoków. Paraliżujący  
strach wzbudzały diabelskie monstra zwane wiszap, których wizerunki 
wyryte są na wielkich kamieniach, ustawionych  
pionowo na wzgórzach Armenii. Uważa się, że kamienne wiszap pełniły 
pierwotnie funkcje bóstw strzegących starożytnego  
systemu irygacyjnego, lecz ludowy zabobon przypisywał im złowieszczą 
rolę: potrafiły one wejść w człowieka i opętać go,  
oddech tych potworów byt trujący, mogły one jeździć i ścigać się na 
koniach albo fruwać w powietrzu. Lubiły też wysysać  
mleko krów i porywać ziarno z klepiska. 
Sprzymierzeńcami wiszap były nhang, przedstawiane jako aligatory czy 
krokodyle. Czaiły się one w rzekach,  
przybierając często kształty niegroźnych fok albo ponętnych rusałek. 
Mogły złapać pływaków za nogi i ściągnąć na dno.  
Ofiara służyła im do zaspokojenia ich seksualnych żądz, a po wyssaniu z 
niej krwi bywała pozostawiana martwa na brzegu  
rzeki.  
Równie potężne i niebezpieczne były istoty zwane dew, przedstawiane w 
postaci siedmiogłowych tyranów. Ich  
bójki powodowały wstrząsy, jak gdyby góry zderzały się ze sobą, a lawa 
wylewała się z wulkanów. Mogli oni ciskać wielkie  
głazy na znaczną odległość, a mieszkali w głębokich jaskiniach lub 
gęstych lasach. Żeńskie dew miały mniej więcej  
rozmiary wzgórza. Aby nie robić w ziemi głębokich dziur, zarzucały swe 
obwisłe piersi lewą na prawe a prawą na lewe  
ramię. Wobec ich dość odpychającej powierzchowności, męskie dew wolały 
raczej ludzkie dziewczęta, których życzenia  
gotowe były spełnić w zamian za miłosne zaspokojenie.  
Od czasów starożytnych mieszkańcy Armenii wierzyli też w czarownice i 
"duchy choroby". Te ostatnie miały  
drobną postać i nosiły trójkątne kapelusze. W rękach trzymały białą, 
czerwoną lub czarną gałązkę. Jeśli uderzyły kogoś  
białą, delikwent zapadał na lekką chorobę i szybko powracał do zdrowia. 
Jeśli czerwoną, pobyt w łóżku przeciągał się na  
czas dłuższy. Natomiast uderzenie czarną gałęzią skazywało ofiarę na 
nieodwołalną śmierć.  
Nie wszystkie nadprzyrodzone istoty były jednak ludziom nieprzyjazne. 
Odnajdujemy bowiem informacje o  
dobroczynnych szahapet czyli opiekunach domostw, strzegących drzew 
oliwnych i winnic przed mrozami i innymi  
wrogimi siłami. Istniało też w starożytnej Armenii przekonanie, że każde 
dziecko ma od momentu urodzenia anioła stróża,  
który chroni je przed złymi duchami. Do obowiązków anioła należało 
obcinanie niemowlęciu paznokci i zabawianie go  
złotym, trzymanym w ręku jabłkiem. Gdy podopieczny podrósł, anioł wracał 
do nieba, a dziecko uśmiechało się i  
wyciągało do niego swe małe rączki.  
 
Sztuka i kultura  
Od wczesnej epoki brązu mieszkańcy krain armeńskich byli wybitnymi 
specjalistami w dziedzinie techniki,  
zwłaszcza w odniesieniu do ceramiki i metalurgii. Polerowana ceramika 
kultury "Kury-Araksu" (od 3000 r. p.n.e.) jest  
dekorowana pełnymi fantazji motywami w kształcie spirali i innych wzorów 
geometrycznych.  
Średnia epoka brązu, między 2000 a 1500 r. p.n.e., wytworzyła kulturę 
"kurgańską" albo "kurhanową", znaną z  

background image

wykopalisk w Lchaszen na wybrzeżu jeziora Sewan, a także z Trialeti w 
południowej Gruzji. Jej nosicielami mogli być  
indoeuropejscy najeźdźcy z północy, których wodzowie byli ludźmi bogatymi 
i potężnymi. Wielkie groby kurhanowe tych  
lokalnych władców kryją w sobie wozy i rydwany o wyszukanym zdobieniu, 
zakopywane w celu umożliwienia zmarłemu  
odbywania podróży poza jego mogiłę.  
Do 1500 r. p.n.e. stosowano już w Armenii z powodzeniem wiele wysoko 
wyspecjalizowanych procesów  
metalurgicznych, łącznie z kuciem, rytownictwem, cięciem, modelowaniem, 
szlifowaniem i polerowaniem, a także  
jubilerską inkrustację. Późniejsi Urartyjczycy w dalszym ciągu rozwijali 
tę niezwykłą sztukę dekoracyjną, słynąc ze swych  
brązowych tarcz zdobionych postaciami zwierząt i z kotłów o 
charakterystycznych uchwytach, poszukiwanych przez wiele  
ludów starożytnego świata, łącznie z Etruskami. Urartyjczycy byli też 
biegli jako złotnicy i rzeźbiarze w kości słoniowej, a  
także producenci mebli o wyszukanych wzorach.  
Wysoce pomysłowa była architektura urartyjska. Wiele budowli miało 
charakter militarny, lecz istniały też  
świątynie o starannie opracowanej formie, poświęcone głównym bogom. 
Urartyjczycy byli mistrzami w cięciu dużych  
bloków kamiennych, które można było dokładnie dopasowywać jeden do 
drugiego, nawet bez użycia zaprawy murarskiej.  
Ważnym wkładem Urartyjczyków w dziedzinie architektury było zastosowanie 
pochyłego dachu z trójkątnym  
frontonem i podtrzymującą go kolumnadą. Rozwiązanie to spotykamy w 
urartyjskiej świątyni Musasir, złupionej i  
zburzonej przez asyryjskiego króla Sargona II w 714 r. p.n.e., której 
wygląd odtworzono następnie na asyryjskiej  
płaskorzeźbie z pałacu w Chorsabadzie. Konstrukcja ta była szeroko 
stosowana w klasycznej Grecji i Rzymie, a bardziej  
współcześnie w głównej fasadzie British Museum w Londynie. Wewnętrzne 
ściany wielu urartyjskich gmachów  
publicznych zdobiono kolorowymi freskami.  
W okresie między upadkiem państwa Urartu ok. 600 r. p.n.e. a nawróceniem 
się Armenii na chrześcijaństwo w 301  
r. n.e., sztuka tego kraju miała raczej mało oryginalny i prowincjonalny 
charakter. Odnajdujemy wszakże piękne srebrne i  
złocone rytony, czyli naczynia w kształcie rogu, natomiast srebrne monety 
Tigranesa Wielkiego (95-56 p.n.e.) są  
arcydziełami sztuki menniczej. Klasyczna świątynia w Garni, odnowiona 
ostatnio przez profesora A. Sahimiana, budzi  
podziw swą harmonijną i okazałą sylwetką.  
Architekci wczesnej Armenii chrześcijańskiej przejęli formę klasycznej 
bazyliki, być może za pośrednictwem Syrii,  
i stworzyli oryginalną jej odmianę, czego przykładem jest bazylika Ereruk 
(V-VI w.). Armeńscy mistrzowie murarscy byli  
również specjalistami we wznoszeniu konstrukcji kopułowych. Pochodząca z 
VII w. kolista katedra w Zwarnocz w pobliżu  
Eczmiadzinu, leżąca obecnie w ruinie, była jednym z architektonicznych 
cudów wczesnego chrześcijaństwa.  
Ormianie byli też wysoko wykwalifikowanymi mistrzami w sztuce 
iluminatorskiej. Ilustracje w średniowiecznych  
rękopisach, czasami stylizowane, czasami naturalistyczne, lecz zawsze 
barwne i obrazowe, należą do ważnych skarbów  
kultury świata chrześcijańskiego.  

background image

Długą historię ma muzyka armeńska, zarówno instrumentalna jak i wokalna. 
Proste melodie na wykonanych z  
kości i rogu fujarkach i fletach były grywane już 5 tysięcy lat temu. 
Urartyjczycy znani byli z wesołych, podtrzymujących  
na duchu pieśni. We wczesnośredniowiecznej Armenii doniosłą rolę w życiu 
społecznym odgrywali minstrele zwani gusan.  
Podczas ważnych świąt śpiewali oni przy akompaniamencie bębnów, fujarek, 
trąbek i harf.  
 
Literatura i nauka  
Pismo obrazkowe narodziło się w Armenii w bardzo odległych czasach, może 
nawet w neolicie. Na głazach i  
ścianach skalnych spotykamy piktogramy i petroglify, przedstawiające 
stylizowane postacie ludzkie i zwierzęce. Znaki te  
były środkiem porozumiewania się, pełniły funkcje rytualne. będąc zarazem 
formą artystycznej wypowiedzi.  
Urartyjczycy stworzyli spójny system pisma hieroglificznego, służącego im 
przeważnie do celów handlowych i  
administracyjnych. Został on szybko zastąpiony przez pismo klinowe, 
wzorowane na asyryjskich prototypach. Literatura  
urartyjska była jednak niezwykle uboga. Składały się na nią głównie 
stereotypowe inskrypcje królewskie i lakoniczne  
formuły religijne.  
Ponieważ w okresie przedchrześcijańskim nie istniał żaden armeński 
alfabet, pogańska Armenia nie ma literatury  
pisanej w swym rodzimym języku. Korzystano zatem w tej dziedzinie z greki 
i średnioirańskiego, utrwalanego w piśmie  
aramejskim. Minstrele jednak układali i przekazywali ustnie różne pieśni 
miłosne i bohaterskie ballady w miejscowym  
języku. Artabazes II (56-34 p.n.e.) napisał po grecku cztery oryginalne 
sztuki i wystawił je w swym pałacowym teatrze.  
Ormianin imieniem Tyrannion, wzięty do niewoli przez rzymskiego wodza 
Lukullusa, został przywieziony do Rzymu,  
gdzie zdobył sławę jako mówca i gramatyk, stając się przyjacielem 
Cycerona i założycielem biblioteki.  
W wiek po przyjęciu chrześcijaństwa w 301 r. został stworzony narodowy 
alfabet armeński. Dzieło to  
zapoczątkował św. Mesrop Masztoc, układając alfabet w Samosatach w latach 
404-406. Litery, tak jak w grece, pisane były  
od strony lewej do prawej, choć ich kształt rzadko tylko przypomina 
odpowiadające im brzmieniowo litery greckie. Trzeba  
było zresztą stworzyć wiele nowych liter dla oddania dźwięków w grece nie 
istniejących.  
Inicjatywa Mesropa podjęta została przez znakomitą szkołę uczniów, którzy 
zaczęli tworzyć nową literaturę  
chrześcijańską, obejmującą wszystkie główne dziedziny wiedzy, z teologią, 
filozofią, geografią i astronomią. Wśród  
pierwszych dzieł przełożonych na armeński znalazło się Pismo święte i 
duży zbiór pism Ojców Kościoła.  
Do wczesnych oryginalnych pisarzy należy żyjący w V w. Eznik z Kochby, 
autor polemicznej rozprawy  
Przeciwko sektom, w której gwałtownie atakował wyznawców 
zaratusztrianizmu, a także innych pogan i heretyków.  
Neoplatoński filozof i znawca Arystotelesa, Dawid Niezwyciężony, 
przydomek swój uzyskał dzięki temu, że nigdy nie  
został pokonany w dyspucie.  
Podwaliny armeńskiej historiografii położone zostały w V i VI w. Wielki 
wkład został też wniesiony do  

background image

wczesnośredniowiecznej geografii i astronomii przez żyjącego w VII w. 
Ananiasza Szirakacego.  
 
 
SYRIA  
 
Syria jest otwartą krainą, złożoną z rozmaitych regionów i dysponującą 
różnorodnymi bogactwami naturalnymi,  
ale posiadającą niewiele czynników, które by ją jednoczyły. Wyjątek 
stanowi ta jej część, która związana jest z systemem  
rzecznym Eufratu i leży na terytorium Syrii współczesnej. Jej otwarcie na 
miejskie cywilizacje rozwijające się w obrębie  
systemu Eufratu i Tygrysu (Sumerów i Akadów), rolnicze możliwości pogórza 
Taurusu i równin północnej Syrii  
przyciągające tak samo mieszkańców Mezopotamii, wschodniej Anatolii jak i 
pochodzące z Arabii plemiona semickie  
żyzny pas wybrzeża i dostęp do mineralnych zasobów Taurusu na północnym 
zachodzie wszystko to czyniło Syrię  
korytarzem cywilizacji, nie sprzyjając powstaniu tu jakiegoś silnego, 
organizującego wszystkie te regiony państwa, a w  
każdym razie współmiernego z Syrią w dzisiejszych granicach.  
W II tysiącleciu p.n.e. Syria znajdowała się pomiędzy supermocarstwami 
Egiptem, Babilonią i Hetytami, a w I  
tysiącleciu p.n.e. stała się głównym obszarem ekspansji Asyrii. Dla 
żadnej z tych potęg posiadanie Syrii nie było niezbędne  
z ekonomicznego i politycznego punktu widzenia. Jednakże ze względów 
strategicznych władza nad Syrią i jej ważnymi  
"międzynarodowymi" szlakami karawanowymi północ-południe (wzdłuż rzeki 
Orontes) i wschód-zachód (z Harranu do  
Damaszku i Palmiry oraz z Aleppo do Eufratu) oznaczała bezpieczeństwo 
własnych granic państwowych, a także kontrolę  
nad groźbą stwarzaną przez koczownicze elementy w etnicznym tyglu 
syryjskim. Wielkie mocarstwa nie były oczywiście  
nieczułe na ekonomiczne korzyści, płynące z kontroli handlu karawanowego 
albo z dostępu do bogactw, jakie kraj ten miał  
do zaoferowania (drewno, wełna, oliwa, wino), lecz najważniejsze dla nich 
były nagłe i budzące lęk fale ekspansji ludów  
przechodzących przez syryjskie terytorium.  
 
Początki  
Zarys Syrii neolitycznej, ustalony według wielu stanowisk 
archeologicznych, pozwala stwierdzić, że ciemne,  
polerowane wyroby, typowe dla VI tysiąclecia p.n.e., były niezależne od 
tradycji mezopotamskiej. Wydaje się, że początki  
wiejskiego osadnictwa w Syrii, o stałym bądź półstatym charakterze, 
zainicjowane były przez epipaleolityczne wspólnoty  
łowców-zbieraczy, reprezentujące kulturę natufijską i pochodzące z 
Palestyny, które zmuszone były do przesuwania się ku  
północy, być może w wyniku zmian klimatycznych, powodujących 
przemieszczanie się zwierzyny. Najwcześniejszą  
miejscowością związaną z tradycją natufijską jest położone ok. 76 km na 
wschód od Aleppo Mureybet, gdzie  
kontynuowano palestyńskie wzory wznoszenia okrągłych domostw oblepionych 
gliną. Gospodarka najstarszej warstwy  
Mureybet I, kończącej się ok. 8500 r. p.n.e., opierała się w dużej mierze 
na dziko rosnącym jęczmieniu, dostarczającym  
konsumpcyjnego ziarna, oraz na pełnym wykorzystaniu obszarów nadrzecznych 
i bagiennych, obfitujących w ptactwo,  

background image

ryby i małże. Spożywano mięso dzikich wołów, osłów i gazeli. Późniejsze 
warstwy Mureybet II i III opierały w VIII  
tysiącleciu swą ekonomikę na tych samych podstawach, z większym jednakże 
wykorzystaniem dziko rosnących zbóż, co  
sugeruje nawet uprawę (a w rzeczywistości przywóz ziarna ze znacznej 
odległości), lecz w żadnej fazie rozwoju tej  
miejscowości, nawet w Mureybet III, mimo istnienia tam domostw 
wznoszonych na planie prostokąta i świadczących o  
wysokiej technice, nie znaleziono śladów uprawy zbóż ani udomowionych 
zwierząt. Różnorodne kamienne i lepione  
naczynia, kosze i drewniane pojemniki służyły domowym potrzebom, przy 
całkowitym braku ceramiki.  
Istniejąca w pobliskiej Tell Abu Hureyra wieś obejmowała obszar ponad 11 
ha, co czyni ją największą ze znanych  
wczesnoneolitycznych osad na Bliskim Wschodzie. Domy wznoszone na planie 
prostokąta, zbudowane były z glinianych  
cegieł i dzieliły się na poszczególne pomieszczenia. Wylepiane polerowane 
podłogi były czarnego koloru. Ceramika była  
jeszcze nieznana, lecz szeroko używano naczyń wytwarzanych z masy 
powstałej ze zmieszania ilastego margla z popiołem  
tak jak i gdzie indziej w okresie przedceramicznego neolitu w zachodniej 
Azji. W górnej warstwie Abu Hureyra, gdy  
rozmiary miejscowości uległy zmniejszeniu, zaczęto używać stosunkowo 
nielicznej ciemnej, polerowanej ceramiki,  
prawdopodobnie najwcześniejszej tego typu w Syrii.  
Zarówno Mureybat jak i Abu Hureyra były położone pomiędzy stepem 
syryjskim a zalewową doliną Eufratu,  
czerpiąc z zasobów zwierzęcych i dziko rosnącej roślinności, 
dostarczanych przez oba te środowiska. Step obfitował przede  
wszystkim w zwierzynę, a aluwialna dolina dawała, sztucznie rozmnożone na 
rozszerzonym areale, łany dzikich roślin  
zbożowych, a w późniejszym stadium uprawne odmiany pszenicy, jęczmienia i 
soczewicy. Jadalne rośliny sprowadzano z  
terenów położonych w znacznej odległości od omawianych osiedli, a godne 
uwagi jest i to, że obsydian, muszle i inne  
surowce pochodziły z krain tak odległych, jak Anatolia i region Morza 
Czerwonego, co świadczy o centralnym  
usytuowaniu Syrii w rozległej sieci handlowej, o której wiadomo, że 
istniała w okresie wczesnego neolitu.  
Wydaje się, że rozwinięty neolit przywędrował do Syrii z północnych 
dorzeczy Tygrysu i Eufratu. Typowe  
stanowisko, Tell Halaf, leży nad północnym dopływem Eufratu. świetna 
tradycja malowanej ceramiki, znalezionej w tej  
miejscowości po raz pierwszy, rozpościera się poprzez zachodnią Azję od 
Czoga Misz na południowym zachodzie Iranu do  
miejscowości leżących na południowym płaskowyżu Konya. W Syrii kultura 
Halaf dominuje na stanowiskach dolnego  
podgórza tureckiego; w okresie średnim ceramika Halaf dotarła do 
północnej Syrii (np. Ras Szamra). Ekspansję kultury  
Halaf umożliwiło prawdopodobnie umiejętne zastosowanie rolnictwa, choć o 
samej gospodarce tego okresu wiemy bardzo  
niewiele. W Ras Szamra udomowione owce, psy i świnie należą do warstw 
kultury Halaf. Na jej rozprzestrzenianie się  
składały się po części: rozległa wymiana surowcowa, eksport pięknie 
malowanej ceramiki i handel wzorzystymi tkanymi  
tekstyliami (Inianymi i wełnianymi, których drobne wzory mogły znajdować 
swe odbicie w malowidłach ceramicznych).  

background image

Metale były znane nie wcześniej niż w późnym okresie Halaf. Używanie 
ołowiu i miedzi do wyrobu amuletów świadczy o  
tym, że nie stosowano jeszcze metali dla celów praktycznych.  
Powody nagłego zniknięcia kultury Halaf z Syrii ok. 4500 r. p.n.e. 
pozostają nieznane. Następująca po okresie jej  
panowania epoka sprawia wrażenie wyjałowionej i niejednolitej. O nastaniu 
nowego okresu świadczą też dwa zjawiska:  
przybycie grup ludów z zachodu i południa oraz początki metalurgii 
miedzi.  
 
Zachodni Semici  
Najwcześniejsza literatura sumeryjska wyraźnie akcentuje obawy przed 
ekspansją Martu, "ludzi Zachodu", którzy  
koncentrowali się wówczas zapewne na zachód od środkowego Eufratu. W 
okresie panowania Sargonidów i III dynastii z  
Ur (koniec III tysiąclecia p.n.e.) akadyjski termin Amurrum staje się 
jednoznaczny z sumeryjskim określeniem Martu.  
Imiona osobowe przedstawicieli Amurru, występujące w tekstach z okresu 
III dynastii z Ur, mają wyraźnie charakter imion  
zachodniosemickich, bliskich w swej strukturze poświadczonym imionom 
amoryckim epoki starobabilońskiej, o jakieś  
cztery wieki późniejszej. Choć Martu znani byli Sumerom na długo przed 
czasami III dynastii z Ur ich imiona można  
bowiem znaleźć w tekstach z Fara z 2700 r. p.n.e. nie istnieje żaden 
zachowany wcześniejszy zbiór ich imion. Nowe  
świadectwa z Ebla sugerują, że najwcześniejsi znani Martu byli zachodnimi 
Semitami o zaawansowanej już, do połowy III  
tysiąclecia p.n.e., kulturze miejskiej. Podczas gdy Sumerom Martu z 
pewnością wydawali się mieszkającymi w namiotach  
koczownikami, to jednak nazbyt prostym byłby pogląd, że wkraczający od 
południa do Syrii nomadowie, zajmujący coraz  
większe obszary, poszukiwali tu tylko bezpiecznego rolniczego życia, 
powodując tym samym ustawiczne wstrząsy  
społeczne. Przez długi okres czasu bowiem podstawą gospodarczej równowagi 
było harmonijne współżycie miejskich i  
koczowniczych Amorytów, przy czym rodziny nomadów podejmowały sezonowe 
prace w mieście, a przedstawiciele  
rodzin miejskich powracali czasowo do pasterskiego trybu życia. Ponadto 
koczownikami rządziła zapewne w dużym  
stopniu konieczność poszukiwania miejskich rynków, na których można było 
sprzedać hodowane zwierzęta i rozmaite  
wyroby. Bardziej prawdopodobny niż teoria o przybyciu Amorytów do Syrii 
ok. 2000 r. p.n.e. wydaje się pogląd, że Semici  
przebywali w tym kraju już wcześniej, w III tysiącleciu p.n.e., tworząc 
dwupostaciowe, miejsko-koczownicze  
społeczeństwo, jednolite jednak pod względem pochodzenia i języka. Zatem 
miasta syryjskie, miasta "Górnego kraju",  
wymieniane w tekstach Sargona I (ok. 2340-2315 p.n.e.) i Naramsina (2291-
2255 p.n.e.), były założone przez wschodnich  
(Akadowie) lub zachodnich (Amoryci) Semitów. Były to idąc od Eufratu do 
Morza śródziemnego Tuttul, Marii, Jarmutium,  
Ebla, Arman (to ostatnie, którego król, Riszadad, nosił imię amoryckie, 
było ściśle związane z Eblą) oraz inne, w  
Cedrowym Lesie (Aman) i Srebrnych Górach (Taurus). Wpływ kultury 
sumeryjskiej w dziedzinie rzeźby i sztuki  
zdobniczej z pewnością sięgał do Mari, lecz nie jest widoczny w 
zachodniosemickich miastach na północnym zachodzie.  

background image

Najważniejszym miastem tego regionu była Ebla (Tell Mardich), leżąca 38 
km na południe od Aleppo. W połowie  
III tysiąclecia p.n.e. była Ebla kwitnącym centrum handlowym, niezmiernie 
ludnym, kierowanym przez liczny aparat  
biurokratyczny, o czym świadczy wielkie archiwum tabliczek. Część tych 
"archiwaliów" zapisana była klinowymi znakami  
"eblaickimi" (zwanymi też paleokanaanejskimi), najwcześniejszą formą 
pisma zachodnich Semitów, być może  
poprzedzającą nieco najstarsze napisy akadyjskie z Mezopotamii. Pismo 
eblaickie, korzystając wspólnie z akadyjskim z  
dziedzictwa sumeryjskiego, wykorzystywało je w oryginalny sposób. Ebla 
najwyraźniej nie ustępowała współczesnym  
sobie mezopotamskim centrom wymiany, a z zachowanych tabliczek wynika, że 
obejmowała swą siecią handlową  
większość terytorium zachodniej Azji (w mniejszym stopniu południową 
Mezopotamię). W dziedzinie kontaktów  
handlowych ze wschodnią i centralną Anatolią Ebla była poprzedniczką 
Aszur, które w II tysiącleciu p.n.e. odgrywało  
główną rolę w handlu małoazjatyckim.  
Trudno jest określić daty panowania wczesnych władców Ebli-Igrisza, 
Chalama i Arennuma lecz ich następca,  
Ebrum, pokonał Iblulila z Mari, a poza tym na jednej z tabliczek tego 
władcy znajduje się wzmianka o Sargonie z Akadu. O  
ile więc Ebrum był współczesny Sargonowi, to nie wiemy, jak daleko w 
przeszłość sięgała linia władców tego miasta,  
zapewne jednak niewiele przed rok 2400 p.n.e.  
Semicka ludność mieszkała w Ebli na długo przed przybyciem tradycyjnie 
uważanych za najwcześniejszą grupę  
tego pochodzenia Amurru (Amorytów), którzy pojawili się tu zapewne pod 
koniec III tysiąclecia p.n.e. Amoryci mówili  
dialektem różniącym się od eblaickiego, a ten ostatni jest, spośród 
znanych obecnie języków, najbardziej zbliżony do formy  
akadyjskiego, używanej w Mari ok. 2000 r. p.n.e.  
Nie można dokładnie datować archiwum w Ebli, lecz zarówno historyczne jak 
i paleograficzne dane wskazują na  
okres poprzedzający panowanie Sargona albo mu współczesny. Według obecnej 
teorii Naramsin, wnuk Sargona, pierwszy  
zniszczył Eblę, zabezpieczając przy tym przypadkowo dla współczesnych 
archeologów główne archiwum w pałacu G w  
Ebli IIB. Miasto egzystowało jeszcze przez około 600 lat, lecz nigdy już 
nie odzyskało swego politycznego znaczenia.  
Około 2000 r. p.n.e. Eblę złupili Amoryci, a później włączono ją do 
amoryckiego królestwa Jamchadu.  
 
Mari  
Akadyjskie miasto Mari (Tell Hariri nad środkowym Eufratem) doszło do 
bogactwa i znaczenia dzięki panowaniu  
nad główną drogą handlową z Syrii do Zatoki Perskiej. Sumeryjska Lista 
królów podaje, że królestwo w Mari istniało 136  
lat, choć nie wymienia żadnego z imion tamtejszych władców. Jednakże 
inskrypcje odkryte w Mari i pochodzące z okresu  
przed panowaniem Sargona wymieniają władców o imionach Lamgimari, Ebihil 
i Idinarum. Mogli oni należeć do dynastii,  
która uzyskała zwierzchnictwo nad Sumerem, co odnotowała Lista królów. 
Następnie, w XIX w. p.n.e., Mari w dalszym  
ciągu zyskiwało na znaczeniu, obecnie już jako miasto amoryckie. Rządzili 
nim szybko następujący po sobie, potężni  

background image

władcy: Jachdunlim, Jasmachadad i Zimrilim - ten ostatni współczesny 
Hammurabiemu z Babilonu (1792-1750 p.n.e.),  
który zniszczył ostatecznie Mari. Archiwum znalezione w pałacu Zimrilima 
zawiera ważne źródła do dziejów Syrii, mimo iż  
Mari w swej polityce zagranicznej było bardziej zaangażowane w sprawy 
mezopotamskie.  
Jachdunlim rozszerzał wpływy Mari na zachodzie, wyprawiając się do 
Cedrowego Lasu, i przez pewien czas  
powstrzymywał ekspansję potężnego Szamsziadada z Aszur. Z pewnego listu 
Zimrilima dowiadujemy się o politycznej  
strukturze ówczesnej Syrii, podzielonej między amoryckie królestwa. Tekst 
wymienia królestwo Jamchadu ze stolicą w  
Halab (Aleppo), Zalmakum (Harran) i Katna (Miszrifeh). Z miast leżących 
na wybrzeżu wymienia tylko dwa Byblos,  
rządzone przez Jantinhammu, noszącego imię amoryckie (tak jak jego 
poprzednicy, których imiona wyryte są egipskimi  
hieroglifami na ich grobowych sprzętach), i Ugarit (imienia władcy tego 
miasta tekst nie podaje).  
 
Alalach  
Próżnia powstała po upadku państwa Mari została szybko wypełniona przez 
królestwo Hana (Hanaitów),  
koczowniczych Semitów, żyjących przez dłuższy czas na obrzeżach 
społeczeństwa Mari. Korzystając z dogodnej sytuacji  
założyli oni krótkotrwałą dynastię w Terka (Tell Aszara, 70 km na północ 
od Mari), złożoną z sześciu książąt. Na zachodzie  
jednak Jamchad utrzymywał swą władzę. Jarimlim i Ammitakum, dwaj królowie 
z Alalach (Tell Aszana nad dolnym  
Orontesem), których panowanie zrelacjonowane jest przez tabliczki 
pochodzące z warstwy Alalach VII, podlegali władcom  
z Jamchadu. Chociaż dzieje dynastii jamchadzkiej są dosyć pogmatwane, 
państwo to, dzięki swemu geograficznemu  
zasięgowi i politycznej potędze, było czołową siłą w Syrii w XVIII i XVII 
w. p.n.e., skutecznie przeciwstawiając się  
ekspansji najpierw Aszur, a potem Babilonu ku zachodniemu terytorium 
Syrii.  
Po niejasnym okresie historii politycznej, odpowiadającym warstwom VI-V, 
Alalach IV, jak wynika z jego  
bogatego archiwum, było stolicą państwa Mukisz. Z czterech znanych 
władców tego późnego okresu Idrimi (1480-1450  
p.n.e.) pozostawił swą autobiografię na portretowym posągu, w której 
określa Parattarnę, pierwszego króla Mitanni, jako  
swego zwierzchnika. Tabliczki z warstwy Alalach IV pochodzą w większości 
z okresu panowania syna Idrimiego, Nikmepa,  
wasala Szuttarny z Mitanni i sojusznika pobliskiego księstwa Tunib. Poza 
wartością tych źródeł dla ustalenia synchronizacji  
wydarzeń, ukazują one ciekawy obraz społeczeństwa miasta północno-
syryjskiego i stanowią podstawę dla rekonstrukcji  
geografii politycznej Syrii w XVI w. p.n.e. Za panowania syna Nikmepa, 
Ilimilimmy, Alalach uległo Hetytom,  
prawdopodobnie podczas kampanii Suppiluliumasa w 1370 r. p.n.e.  
 
Stosunki z Egiptem  
Jednym z najważniejszych problemów dotyczących dziejów Syrii w pierwszej 
połowie II tysiąclecia p.n.e. jest  
kwestia charakteru i celu egipskiego zainteresowania tym krajem. Liczne 
pomniki egipskie nie pozostawiają żadnej  

background image

wątpliwości co do fizycznej obecności Egipcjan w Palestynie i Syrii w 
okresie panowania XII dynastii. Pierwsze ślady  
pochodzą z czasów Senwesereta I (1971-1928 p.n.e.) i występują nadal za 
rządów Amenemhata II (1929-1895 p.n.e.).  
Pomniki tych władców zostały odnalezione w Ugarit i Katnie. W królewskich 
grobach amoryckich książąt w Byblos  
prezenty od Amenemhata III i IV są wyróżniającymi się skarbami. 
Pochodzące z okresu XII dynastii egipskie Teksty  
złorzeczeń i Opowieść Sinuhe pokazują, jak dokładne było "rozeznanie" 
Egiptu w sprawach północnej Syrii ("Retenu"), ale  
żadne źródła nie mówią nam, w jaki sposób zostało ono zdobyte i jakiemu 
celowi służyło. Z pewnością Egipt czerpał  
wielkie korzyści z syryjskich zasobów naturalnych, zwłaszcza drewna; 
całkiem możliwe, że ten handel zależał od  
utrzymania politycznej stabilizacji w Syrii. W późniejszych wiekach II 
tysiąclecia p.n.e. teksty z Tell el-Amarna wyraźnie  
pokazują, że drobne państewka Syrii i Palestyna oczekiwały od faraona 
obrony elementu miejskiego przed koczowniczym  
w południowej Syrii. W północnej zaś porozumienie Egiptu z Mitanni 
zabezpieczało interesy tego pierwszego aż do  
momentu, gdy po upadku Mitanni na porządku dziennym stanął problem 
konfrontacji z ekspansją Hetytów.  
 
Hurri-Mitanni  
Podczas ekspansji Amorytów w pierwszej ćwierci II tysiąclecia p.n.e. 
Huryci, niesemicki lud pochodzący  
prawdopodobnie ze wschodniej Anatolii, usadowił się nad górnym Tygrysem i 
w niektórych regionach całej północnej  
Syrii, sięgając aż do Alalach. Dwie inskrypcje nie określonego dokładnie 
pochodzenia, zapisane pismem akadyjskim, lecz  
po hurycku, wskazują na istnienie huryckiego państwa w Urkisz, na wschód 
od Harranu, w końcu III tysiąclecia p.n.e.  
Archiwa w Ebli potwierdzają dziś obecność Hurytów w zachodniej Syrii w 
tym okresie, lecz ogólnie rzecz biorąc istnieje  
długa przerwa między tym pierwszym pojawieniem się Hurytów a ich 
późniejszym masowym napływem. Wprawdzie nie  
można ściśle powiązać z nimi jakiejś kultury materialnej lub stylu 
artystycznego, lecz wpływ tego ludu na mitologię i religię  
Syrii i kraju Hetytów był bardzo silny. Choć niektóre miejscowości wydają 
się bardziej huryckie od innych (np. Turkisz, na  
północ od Karkemisz), nie można mówić o jakiejś huryckiej inwazji, a 
zwłaszcza o istnieniu ich scentralizowanego państwa  
aż do XVII w. p.n.e., gdy nowa fala tego ludu założyła, dzięki migracji i 
narzucaniu swego zwierzchnictwa, królestwo  
Mitanni. Rozciągało się ono od Tygrysu na wschodzie do Cylicji na 
zachodzie, a na południu aż do Kadesz nad Orontesem.  
Chociaż istnieją pewne archiwa gospodarcze z Nuzi (Jorgan Tepe) nad 
Tygrysem, żadne informacje o Hurytach i Mitanni  
nie pochodzą od nich bezpośrednio. Wzrost ich wpływów przejawia się np. w 
zwiększeniu się ilości imion huryckich w  
archiwach Alalach, w warstwach od VII do IV, ukazując też dominację 
zwyczajów huryckich. Przede wszystkim jednak  
wpływy te są widoczne w utworach literackich z Ugarit i hetyckich 
tekstach liturgicznych.  
Najmniej uchwytnym aspektem kultury Mitanni są jej koneksje indoaryjskie. 
Zarówno imiona królów (Szuttarna,  
Artatama, Tuszratta) jak i pewnych bóstw wymienianych w traktatach są 
czysto aryjskie. Ponadto obecność w  

background image

społeczeństwie mitannijskim "kasty wojowników" (maryannu słowo aryjskie), 
której członkowie wyruszali na wojnę na  
rydwanach, sugeruje istnienie w strukturze społecznej wyodrębnionej, 
uprzywilejowanej grupy. Trzeba wszakże zauważyć,  
że występowanie imion indoaryjskich nie ogranicza się na Bliskim 
Wschodzie do Mitanni; nosili je także władcy Hani, tak  
że nie można wyjaśnić ani źródeł, ani zasięgu aryjskiej obecności.  
Królestwo Mitanni spełniało funkcję obszaru buforowego pomiędzy Hetytami 
i Asyrią. Kulminacja hetyckiej  
potęgi pod rządami Suppiluliumasa (1380-1346 p.n.e.) zbiegła się z 
panowaniem w Mitanni Tuszratty (1390-1355 p.n.e.),  
którego córka weszła, poprzez małżeństwo, do królewskiego domu Amenhotepa 
IV w Egipcie. Pierwsza wyprawa  
Suppilulliumasa przeciwko Tuszratcie zakończyła się niepowodzeniem, lecz 
gdy nastąpił upadek wpływów Egiptu w Syrii  
za Amenhotepa IV, hetycki król potrafił położyć kres istnieniu państwa 
Mitanni z centrum w Waszuganni, a także jego  
wasalnych królestw w Aleppo i Alalach.  
 
Ugarit 
Pochądzące z Hattusas archiwa Mursilisa, syna Suppiluliumasa, wskazują na 
zwierzchnictwo Hetytów sięgające  
daleko w głąb Syrii. Karkemisz było obecnie rządzone przez brata 
Mursilisa i miało pozostać hetyckie. Zawierano traktaty z  
Amurru, państwem rozciągającym się w głębi kraju, na północ od Ugarit, a 
pieczęcie Mursilisa z samego Ugarit świadczą o  
uznawaniu tam jego zwierzchnictwa. Ekspansję Hetytów zatrzymali jednak 
Egipcjanie, pragnący odzyskać swe wpływy w  
Azji. Do nieuniknionego starcia doszło między synem Mursilisa, 
Muwatalisem (1315-1290 p.n.e.), a Ramzesem II w bitwie  
pod Kadesz, ok. 1286 r. p.n.e.; była to jedna z najlepiej 
udokumentowanych bitew w starożytnej historii z wyjątkiem  
informacji o jej wyniku. Fakt, że Bentiszina z kraju Amurru został 
zastąpiony przez prohetyckiego księcia, a z Rimisarmą z  
Aleppo i Kizzuwatną Hetyci zawarli traktaty, sugeruje właśnie ich 
zwycięstwo. Z pewnością hetyckiemu Karkemisz  
podlegało później Ugarit, a pewna liczba znalezionych tam, a pochodzących 
z drugiej połowy XIII w. p.n.e. pieczęci  
Tuthalijasa IV może wskazywać na stałą obecność w tym mieście hetyckiego 
przedstawiciela. W końcu XI w. p.n.e. na  
obszarze od Cylicji (Kue) do północno-zachodniej Syrii (nazywanej wówczas 
w asyryjskich rocznikach "Hatti" albo  
"Wielkie Hatti") istniało kilka małych państewek hetyckich Karkemisz, 
Arpad, Hama, Hattina, Unki, Kummuchu lecz  
ludność ich była głównie semicka i hurycka.  
Początkowo pokojowe stosunki między Egiptem i Mitanni sprzyjały rozwojowi 
głównego portu syryjskiego  
Ugarit, położonego na przylądku Ras Szamra na południe od Latakii. W 
okresie amarneńskim, za panowania Amisztamru I  
i Nikmadu II, Ugarit było wasalem Egiptu, lecz poprzez stosunki 
dyplomatyczne i wzajemne małżeństwa ściślej związało  
się z bliskim państwem Amurru, a stan ten był uznawany zarówno przez 
Suppiluliumasa jak i później przez Mursilisa II.  
Według warunków układu zawartego pomiędzy Amisztamru II (synem Amisztamru 
I) a hetyckim królem Hattusilisem III,  
w Ugarit założona została hetycka izba handlowa, choć bez prawa nabywania 
nieruchomości w mieście. Później Ugarit  

background image

przeszło pod ścisłą władzę hetyckiego króla z Karkemisz, Initeszuba, choć 
zasadniczo zachowało autonomię aż do  
ostatecznego zniszczenia w 1190 r. p.n.e.  
Dzięki odnalezieniu w Ugarit wielkiej ilości administracyjnych, prawnych, 
słownikowych i literackich tabliczek,  
miasto owo stało się głównym źródłem informacji o społecznym i 
intelektualnym życiu kanaanejskim. Ugaryckie mity i  
eposy są głównym świadectwem mówiącym o kanaanejskiej literaturze i 
religii. Pismo ugaryckie, w którym bardzo  
uproszczone znaki klinowe zastosowano do systemu alfabetycznego, było 
prawie na pewno wynalazkiem miejscowym,  
bowiem tylko kilka ugaryckich tabliczek znaleziono gdzie indziej.  
Ugarit stanowiło też główną bramę, przez którą docierały wpływy egejskie. 
Mykeńczycy usadowili się tam w  
znacznej liczbie, a przed nimi jeszcze Minojczycy, którzy pozostawili po 
sobie szereg grobów komorowych typu  
egejskiego. Choć mało znajduje się ceramiki minojskiej, mykeńska i 
cypromykeńska są obficie reprezentowane.  
świadectwem dowodzącym istnienia kontaktów kulturalnych Kreteńczyków z 
wybrzeżem syryjskim przed pojawieniem się  
Mykeńczyków ok. 1500 r. p.n.e. poza Grecją kontynentalną są rozproszone w 
różnych miejscach wyroby ze złota i  
pieczęcie cylindryczne o mieszanych, minojskich i mitannijskich, 
motywach. Mykeńczycy bardzo gorliwie wykorzystywali  
sprzyjające okoliczności dla handlu z bliskowschodnim wybrzeżem Syrii; 
mykeńską ceramiką z warstw IIIA i IIIB  
znaleziono, poza Ras Szamra, w Atszanie, Byblos, Tell Kazel i w Tel es-
Salihiyeh, blisko Damaszku, a w Tell Sukas odkryto  
także wyroby z warstwy IIIC. W pierwszej połowie II tysiąclecia p.n.e. 
przedmioty z Alalach i Byblos noszą wyraźne ślady  
wpływów minojskich.  
Motywy egejskie odciskały głębokie piętno na pewnych wyrobach 
miejscowych, sięgając swymi wpływami do  
wnętrza Syrii, co widzimy w wytwornych czarnych pucharach z "Nuzi", w 
mitannijskich wyrobach rzemieślniczych i  
mitannijskich pieczęciach cylindrycznych, które wykazują również znaczne 
wpływy egipskie. Lecz w Ugarit najsilniej o  
wzajemnym oddziaływaniu artystycznym świadczą wyroby z kości słoniowej; 
wykonana z niej i odnaleziona w tym  
mieście plakietka z wizerunkiem koziej bogini ma czysto mykeński 
charakter. Z pewnością kość słoniowa znajdowała się  
wśród towarów kupowanych w Ugarit przez Mykeńczyków, a "dostarczycielami" 
tego surowca mogły być syryjskie słonie. 
  
Aramejczycy  
Kolejna zmiana etniczna dokonała się za sprawą przenikających do Syrii 
grup Semitów znad środkowego Eufratu,  
których nazywamy Aramejczykami z powodu rozpowszechnionej wówczas nazwy 
geograficznej, używanej na określenie  
północnej równiny syryjskiej Aram Naharain, "Pole rzek".  
Armejczycy doszli do znaczenia w Syrii w końcu II tysiąclecia p.n.e. i 
utworzyli grupę małych, niezależnych  
państw, znanych nam głównie z asyryjskich roczników. Najważniejszym z 
nich i będącym siedzibą dowództwa  
wojskowego okręgu w czasach panowania asyryjskiego było Bitadini 
(Beteden), umieszczane w regionie Tilbarsip (Tell  
Ahmar), na północ od tuku Eufratu. Inne państwo, Bitbachiani, miało swe 
centrum wokół współczesnej miejscowości Tell  

background image

Halaf (biblijny Gosan nad górnym Chaburem). Pochodzi z niego ważny zbiór 
rzeźb w stylu "aramejskim", datowanych na  
czasy panowania króla Kapara w IX w. p.n.e. Bitchalupe było aramejskim 
państwem nad dolnym Chaburem; inne  
rozłożyły się nad środkowym Eufratem (Lake, Chindanu, Suchum), a na 
północy istniało Bitzamani, w dzisiejszym okręgu  
Dijarbekir. Halab (Aleppo) i Arpad (dziś Tell Refad), leżący 30 km na 
północ, także panowały nad znacznymi terytoriami. 
Omijając Karkemisz, którego język i kultura pozostały hetyckie, 
Aramejczycy założyli państwa na pogórzu wokół  
równiny cylicyjskiej, z których najlepiej znane jest Samal (obecnie 
Sendżirli).  
Te północne państwa rzadko brały udział w jakichś politycznych albo 
militarnych przedsięwzięciach  
zjednoczeniowych i nie wiązały się z najpotężniejszą grupą aramejską, 
zwaną przez nas Aram-Damaszek, która pod  
rządami szeregu zdolnych "królów z Aramu" stała się największym 
politycznym zagrożeniem dla podzielonego królestwa  
Izraela i Judy w IX i VIII w. p.n.e.  
Przed rozkwitem Damaszku małe aramejskie księstwo aramskie Zobah, 
położone w północnej części doliny Bekaa  
pomiędzy Libanem i Antylibanem, rywalizowało z hebrajskimi ambicjami 
terytorialnymi, zwłaszcza w czasach Saula  
(ok.1020-1000 p.n.e.). Dawid pokonał Hadadezera, aramejskiego króla 
Zobah, zdobywając prawdopodobnie dzięki temu  
dostęp do złóż miedzi w tym rejonie.  
Niczego istotnego nie wiemy ze źródeł archeologicznych o Damaszku i 
Zobah, lecz jest bardzo możliwe, że oba te  
regiony doszły do bogactwa dzięki znajdującym się tam złożom miedzi.  
Benhadad II z Damaszku (ok. 879-842 p.n.e.) zorganizował jedną z 
pierwszych w historii Syrii wielką koalicję do  
walki z niebezpieczeństwem asyryjskim, zmuszając do przystąpienia do niej 
Izrael i Judę, a przekonując kilka innych  
państw fenickich i aramejskich. Bitwa zjednoczonych sił z armią 
Salmanasara III pod Karkarem nad rzeką Orontes (853 r.  
p.n.e.) nie przyniosła żadnej ze stron zdecydowanego zwycięstwa, lecz 
stanowiła preludium do ciągnących się przez wiek i  
wciąż ponawianych ataków asyryjskich, aż wreszcie Tiglatpilesar III (ok. 
732 r. p.n.e.) podbił i podzielił terytorium syryjskie  
na sześć prowincji: Damaszek w centrum, Hauran, Karnini i Gilead na 
południu, Mansuate (Bekaa) na zachodzie i Subatu  
na północy.  
Asyryjczycy zarządzali Syrią według swego wypróbowanego wzoru, osadzając 
w kraju garnizony, lecz bez  
formalnej okupacji. Zamiast tego wprowadzali lub popierali lokalnych 
proasyryjskich władców księstw, deportując tę  
ludność, która zapewne wykazywała nieposłuszeństwo, i kontrolując cały ów 
system za pomocą corocznych ekspedycji,  
które służyły zastraszaniu, zbieraniu daniny i tłumieniu licznych 
powstań, wybuchających przeciwko asyryjskiej władzy.  
Utrzymywanie tego kraju było koniecznością, bowiem w czasie panowania 
Sargona II (721-705 p.n.e.) potężni wrogowie  
zaczęli zagrażać Asyrii zza terytorium syryjskiego Urartyjczycy z Armenii 
i Muszki (Frygowie) z centralnej Anatolii.  
Po zniszczeniu asyryjskiej stolicy Niniwy w 612 r. p.n.e. przez koalicję 
medyjsko-babilońską, zachodnie  
posiadłości Asyrii przeszły pod władzę Babilonii. Dla Syrii miało to 
poważne konsekwencje, wyrażające się w wyniesieniu  

background image

Harranu, ważnego centrum kultu boga Sina, do rangi "stolicy Zachodu". 
Władzę nad posiadłościami babilońskimi przejęli  
następnie Persowie, po zajęciu przez nich Babilonu w 539 r. p.n.e. 
Formalnie zarówno Syria jak i Palestyna wchodziły w  
skład perskiej satrapii Athura (Asyria), lecz źródła epigraficzne 
sugerują istnienie do końca V w. p.n.e. osobno zarządzanej  
prowincji "za rzeką" (eber nari - chodzi o Eufrat), obejmującej głównie 
Syrię i Fenicję. ślady okresów nowobabilońskiego i  
perskiego są w Syrii niezmiernie ubogie. W Deye Huyuk znajdują się groby 
achemenidzkich żołnierzy, a w Neirab,  
Tandżara i Tell Nebi Mend pozostałości persko-babilońskie. Stan ten 
kontrastuje wyraźnie z archeologicznymi  
świadectwami uzyskanymi w sąsiedniej Palestynie. Nie wiadomo też, czy 
Persowie utrzymywali swe garnizony w Syrii,  
choć przypuszczalnie był taki w Damaszku, pełniącym funkcję stolicy w 
momencie zajęcia go przez wojska Aleksandra  
Wielkiego.  
 
 
FENICJA 
 
Nazwa  
Nazwę "Fenicja" nadali w I tysiącleciu p.n.e. Grecy przybrzeżnym terenom 
dzisiejszego Libanu i północnego  
Izraela, ciągnącym się od regionu Trypolisu na północy do Akki (Akre) na 
południu, choć wydaje się, że niekiedy termin  
ten obejmował całe wybrzeże syryjskie i palestyńskie. Ponieważ Fenicję 
uważano raczej za łańcuch przybrzeżnych miast  
niż za terytorium konkretnego ludu, źródła starożytne dają nam niewielkie 
wyobrażenie o składzie etnicznym jej ludności  
lub o zasięgu terytorialnym. Zasadniczo ludność wywodziła się z 
nadbrzeżnej grupy kanaanejskiej epoki brązu, choć do  
początków I tysiąclecia p.n.e. gdy to miasta Tyr i Sydon zaczęły spełniać 
swą ważną historyczną rolę jądra Fenicji  
podstawowa warstwa semicka wzbogacona została domieszkami północnych grup 
semickich (zwłaszcza Amorytów), a  
także Egejczyków, Cypryjczyków i ludów morskich. Pochodzenie nazwy 
Fenicja jest nieznane, a sami Fenicjanie nie  
używali jej w odniesieniu do siebie, choć wcześniejsza nazwa egipska 
Fenchw, stosowana na określenie części wybrzeża  
Syrii, może pozostawać w związku z późniejszą nazwą grecką. Ta ostatnia 
jest najwcześniej użyta wyraźnie u Homera,  
który posługuje się też określeniami "Tyryjczycy" i "Sydończycy". 
Istnieje też pogląd, że zapisywany w piśmie linearnym  
B przymiotnik po-ni-ki-jo określa przyprawy korzenne i inne towary 
importowane z bliskowschodniego wybrzeża. Greckie  
słowo Fojniks oznacza również "czerwony", ale raczej na pewno błędny jest 
pogląd, że słowo to zaczęło być używane w  
odniesieniu do samych Fenicjan ze względu na kolor ich skóry bądź też 
czerwone często zabarwienie ziemi w Libanie.  
W późnej epoce brązu nadbrzeżni Kanaanejczycy rozprzestrzenili się dalej 
na północ, aż do Ugarit i podległych  
mu obszarów, lecz gwałtowny atak ludów morskich zniszczył zupełnie to 
miasto, będąc tak samo dotkliwym na północy  
jak i na wybrzeżach Palestyny. Dzięki jakimś nie znanym okolicznościom 
Byblos, Tyr i Sydon przetrwały, jak się wydaje,  
nawałnicę, aby stać się "Fenicją", głównym centrum politycznym i 
handlowym na całym wybrzeżu bliskowschodnim. Inną  

background image

przyczyną tego rozwoju była niezależność, bowiem od momentu upadku tu 
władzy Egiptu za Ramzesa III w XII w. p.n.e.  
do początków naporu Asyrii w IX w. p.n.e. nadbrzeżne miasta nie były 
niepokojone z zewnątrz.  
Literatura egipska pozostawiła nam jedną ważną relację odnoszącą się do 
ówczesnej Fenicji. Około 1080 r. p.n.e.  
Egipcjanin Wenamon został wystany z Tanis do Byblos z oficjalną misją 
religijną. Zawinął do Dor, znajdującego się  
wówczas w rękach jednego z ludów morskich Tekker, i udał się do Byblos 
drogą przez Tyr. Zakarbaal z Byblos podkreślił  
wobec Wenamona swą niezależność od Egiptu, nie zapewniając nawet eskorty 
lub innej ochrony swemu gościowi,  
podróżującemu nieegipskim statkiem. Dowiadujemy się też, że 50 statków 
sydońskich prowadziło handel z Wereketelem,  
fenickim rezydentem handlowym w Tanis. Z historii Wenamona wynika, że nie 
tylko skończyło się już patrolowanie  
syryjskiego wybrzeża przez okręty egipskie, co miało jeszcze miejsce w 
okresie amarneńskim, lecz także inicjatywa handlu  
z Egiptem przeszła w ręce niezależnych nadbrzeżnych miast fenickich.  
Zabytki z Byblos (dziś Dżebail) stanowią bardzo ważne świadectwo 
ożywienia dawnych związków z Egiptem.  
Posągi faraonów dynastii z Bubastis (945-842 p.n.e.) - Hedżcheperre 
Szaszanka, Osorkona I i Osorkona II zostały tam  
znalezione wśród ruin, przy czym na dwóch z nich znajdowały się fenickie 
inskrypcje lokalnych władców Abibaala i  
Elibaala, wyryte na miejscu wcześniejszych napisów egipskich. Istnieje 
również inskrypcja Szipitbaala na osobnej płycie i,  
ważniejsza, wyryta na sarkofagu Ahirama, który, jak się wydaje, stał na 
czele dynastii. Ta ostatnia inskrypcja zawiera  
najstarszy zachowany fragment właściwego pisma fenickiego i jest zwykle 
datowana na pierwszą połowę X w. p.n.e., choć  
być może nieznacznie starszą od niej jest łopatka brązowa z Byblos, 
wymieniająca Azarbaala, najwcześniejszego znanego  
nam króla fenickiego.  
 
Handel fenicki  
W starożytności zjawiskami najbardziej charakterystycznymi dla Fenicji 
były jej handel i wiążąca się z nim  
kolonizacja. Fenicja nie tylko posiadała bogate zasoby naturalne, 
pochodzące z jej rozległych lasów, lecz także na jej  
terytorium zbiegały się drogi lądowe z południowej Syrii, centralnej 
Palestyny i północnej Arabii. Przybrzeżny handel z  
Egiptem, kwitnący w epoce brązu i obecnie znów odrodzony, uzyskał w I 
tysiącleciu p.n.e. wsparcie dzięki zbudowaniu  
podwójnych (północnych i południowych) portów w Tyrze i Sydonie. Byblos 
również posiadało ważny, choć niewielki  
port, podczas gdy maleńka wyspa Arados (Arwad), leżąca nieco na północ od 
obszaru, na którym skupiały się główne  
miasta Fenicji, stanowiła ważny wyspiarski port na drodze do Egei i 
południowej Anatolii. Tyr i Arwad były w istocie  
niedostępnymi wyspiarskimi fortecami: oba miasta opierały swą egzystencję 
na morzu. Należy jednak podkreślić, że z  
ezechielowego lamentu nad Tyrem (Ez. 27) wynika, iż jego drogi handlowe 
obejmowały zarówno ląd jak i morze, toteż  
konieczność tworzenia faktorii poza granicami nie ograniczała się do 
zakładania kolonii zamorskich. Tyryjczycy i  
Sydończycy z pewnością mieszkali w Memfis w Egipcie za czasów Herodota 
(byli prawdopodobnie związani ze  

background image

stoczniami), lecz było to zapewne ostatnie pozostałe przy życiu emporium 
spośród placówek założonych w Tarsie,  
Damaszku, Elacie, Hamie i w innych jeszcze miejscowościach. 
Podejmowanie tych zagranicznych przedsięwzięć umożliwiał dobrobyt 
panujący w ojczyźnie. Stanowiąca  
zaledwie wąski pas wybrzeża Fenicja była bardzo żyzną krainą, obficie 
nawadnianą przez rzeki i źródła. Za jej plecami, w  
Bekaa, znajdował się prawdziwy spichlerz, z którego zapasów mogła 
czerpać, choć nie ma pewności, czy miasta fenickie  
zawsze panowały nad tym regionem. W pobliżu wybrzeży rozciągały się jedne 
z najlepszych płytkich łowisk na Morzu  
śródziemnym.  
 
Tyr i Izrael 
Zagarnięcie wyżynnej Palestyny przez Hebrajczyków i konsolidacja ich 
terytorium za czasów Dawida (ok. l00-960  
p.n.e.), który rozciągnął swą władzę na Edom i Moab na południu oraz 
aramską miejscowość Zobah na północy,  
odizolowało nieco Fenicję od jej semickich sąsiadów. Późniejszy traktat 
Dawida z Hiramem z Tyru wydaje się częścią tych  
działań konsolidacyjnych (do których należały też wcześniejsze układy z 
Gezeri Hamat). Przyznawał Tyrowi dostęp do  
wewnętrznych dróg handlowych, prowadzących do Transjordanii i Zatoki 
Akaba. W ten sposób Dawid zapewnił sobie  
fenicką neutralność w okresie swych wojen z Filistynami, podczas gdy Tyr 
najprawdopodobniej czerpał z traktatu korzyści  
handlowe. Umowę odnowiono za Salomona (ok. 960-922), który wspierał 
Fenicję produktami żywnościowymi, podczas  
gdy Hiram zobowiązywał się dostarczyć materiały i rzemieślników do budowy 
świątyni jerozolimskiej, mającej stanowić  
nową wersję przybytku El albo Baalszamajin w Tyrze. świadectwa biblijne 
(I Król. 7; 2 Kron. 2) wyraźnie świadczą o  
wysokich umiejętnościach tyryjskich rzemieślników w dziedzinie obróbki 
brązu, a Homer (Od. 15,425) określa Sydon jako  
"bogaty w brąz". Babilońskie dokumenty z czasów Nabonida wskazują na 
Liban jako źródło żelaza, lecz pochodzenie tych  
rud nie jest znane, a z pewnością nie były to złoża miejscowe. 
Prawdopodobnie wyjaśnienie sukcesów handlowych Tyru  
leży w tym, że miasto zdobyto dostęp do zasobów kopalin przejmując 
dziedzictwo mykeńskiego górnictwa na Cyprze albo  
eksploatując jakieś nie znane nam złoża wewnątrz kraju. Problem 
pochodzenia metalu pojawia się już w epoce brązu,  
bowiem Byblos, również pozbawione rud, pozostawiło więcej metalowych form 
odlewniczych niż jakakolwiek inna  
miejscowość starożytna. Jest zatem pewne, że Tyr, który nie angażował się 
w lądowe walki, nie tylko leżał poza sferą  
hebrajskiej agresji, lecz posiadał źródła bogactwa i rzemieślników, 
których pozbawione były państwa filistyńskie. Niektórzy  
Hebrajczycy osiedlali się oczywiście w Fenicji mianowicie część plemion 
Danitów i Aserytów osiadła na południe od  
Sydonu lecz wydaje się, że mieli oni mały wpływ na sprawy morskie i nie 
niepokoili w ogóle Sydonu.  
Poza stwierdzeniem współczesności panowania Dawida i Hirama I, 
chronologia biblijna umożliwia ustalenie  
innych jeszcze synchronizmów. Itobaal z Tyru wydał swą córkę Jezabel za 
Achaba z Izraela, syna Omri. Po Itobaalu  
nastąpił zaś, według relacji Józefa Flawiusza, Baalesoros, który z 
pewnością jest identyczny z Baalmanserem z inskrypcji  

background image

asyryjskiego władcy Salmanasara III, datowanej na 842 r. p.n.e. Był on 
również zapewne Belusem (Baalem) w tradycji  
klasycznej, którego córce, Elissie, i synowi, Pigmalionowi, przypisuje 
się założenie Kartaginy w 814 r. p.n.e.  
 
Odkrycia archeologiczne  
Znana poprzednio jedynie z pojedynczych, rozrzuconych znalezisk i kilku 
grobów, głównie pochodzących z  
okolic Sydonu, kultura materialna centralnej Fenicji sprzed okresu 
perskiego została ostatnio lepiej oświetlona dzięki  
głębokim wykopaliskom w Tyrze, ważnej nekropolii odkrytej w Chalde 
(Bejrut), rozległym badaniom w Sarepta (dzisiejszy  
Sarafand w pobliżu Sydonu) i stopniowemu publikowaniu bogatego materiału 
grobowego z Achziw, na północ od Akki. O  
ile ceramika epoki brązu jest dotychczas mało znana, to pewne rodzaje 
wyrobów wydają się charakterystyczne dla fenickiej  
kultury okresu żelaza I (1000-850 p.n.e.), wpływając nawet nieco na 
postmykeńską ceramikę cypryjską. Początki tej  
wyróżniającej się swymi cechami dwuchromowanej malowanej ceramiki okresu 
żelaza reprezentowane są przez dzbanki z  
dzióbkami zakończonymi rodzajem sitka oraz flasze o okrągłym kształcie; 
pierwsze z tych naczyń wykazują pewne  
pokrewieństwo z współczesnymi im filistyńskimi "dzbankami do piwa". 
Ceramikę tę zastąpiła z kolei "czerwonoglinkowa"  
ceramika polerowana, pojawiając się w końcu I okresu żelaza i utrzymując 
przez II okres żelaza. Charakterystyczne dla niej  
są zwłaszcza naczynia o krążkowych pokrywach i dzbanki o gruszkowatych 
kształtach, występujące równolegle z  
późniejszymi seriami dwuchromowanych czasz i kraterowych dzbanów. O ile 
tradycja ceramiki dwuchromowanej ma swe  
odpowiedniki na innych obszarach w Syrii, Palestynie i na Cyprze, to 
wyroby i formy ceramiki "czerwonoglinkowej" są  
wysoce charakterystyczne dla okolic Tyru i Sydonu. Została ona 
przeniesiona na Cypr, gdzie występują zarówno importy,  
jak i wersje lokalne, oraz do kolonii na zachodnim obszarze 
śródziemnomorskim, gdzie naśladowano ją i podrabiano.  
Rzadko spotyka się ją w głębi lądu i w nadbrzeżnej Palestynie, a 
nieobecna jest w Syrii północnej od regionu Trypolisu, z  
wyjątkiem A1 Mina u ujścia Orontesu, które to osiedle mogło być 
połączoną, fenicko-grecką stacją handlową, zasiedloną  
przez Fenicjan z centralnej części wybrzeża. W I i II okresie żelaza 
występowało wiele ceramiki współczesnej  
"czerwonoglinkowej", np. w Aszdod, Hama Sendżirli i Tarsie, lecz nigdzie 
tam nie występują charakterystyczne dla tej  
ostatniej wyroby i wzory. Szczególnie bogaty materiał z Achziw pozwala 
ustalić, jakie były podstawowe cechy i możliwe  
warianty fenickiej ceramiki "czerwonoglinkowej".  
Achziw jest z pewnością największą i najbogatszą nekropolią fenicką z II 
okresu żelaza (850-650 p.n.e.), lecz  
znamy również inne, jak te znajdujące się na długim, stromym zboczu w 
Sarafand i na ścianach skalnych w Byblos.  
Niektóre groby w Sarafand sięgają okresu perskiego i wiążą się z grobami 
znalezionymi wcześniej w Atlit. Należy również  
dodać wcześniejsze świadectwo grobów komorowych w Tell er-Rechidiyeh, na 
południe od Tyru. Pochodząca z tych i  
innych rozrzuconych grobów ceramika II okresu żelaza i okresu perskiego 
jest dobrze znana, lecz Chalde pozostaje jedyną  

background image

miejscowością, gdzie dokonano znalezisk z I okresu żelaza, choć obraz tej 
ceramiki może zostać uzupełniony przez  
znaleziska z Dor i wyroby eksportowe, zwłaszcza z Megiddo.  
W Chalde i Achziw najstarszymi grobami są groby cystowe, w których 
składano pojedynczych zmarłych z  
fibulami i bronią. Wkrótce jednak pojawiają się wewnątrz grobowych cyst 
urny zawierające prochy albo też groby  
przybierają formę surowych kamiennych konstrukcji. W II okresie żelaza 
praktykowano pochówek w wykutych w skałach  
komorach, ale w wielu takich grobach znajdujemy zarówno urny prochowe jak 
i szkielety. Zasadniczo tak przeplatające się  
zwyczaje pogrzebowe spotyka się w zachodnich koloniach fenickich. W 
Szeich Abaroh w pobliżu Sydonu znaleziono  
konstrukcje przypominające murowane i zwieńczone szczytami groby 
kartagińskie.  
 
Dominacja asyryjska  
Choć wcześni królowie asyryjscy, jak np. Aszurnasirapli II w 868 r. 
p.n.e., przedsiębrali wyprawy do północnej  
Fenicji, wymuszając daninę od Tyru i Sydonu, to przy okazji kampanii 
Salmanasara III w 854 r. p.n.e., prowadzonej  
przeciwko koalicji syryjskiej kierowanej przez Irhuleni z Hamat, 
dowiadujemy się o pewnych miastach północnofenickich,  
które się do niej przyłączyły; źródła wymieniają Byblos, Irkanatę, Arwad, 
Usanatę i Szianę. Są one jedynymi nazwanymi z  
siedzib "dwunastu królów wybrzeża morskiego", lecz nie jest pewne, czy 
miasta Fenicji południowej też były uwikłane w  
wydarzenia owego roku, choć Salmanasar pobierał później daninę od Tyru. W 
738 r. p.n.e. Tiglatpilesar III, pokonując inną  
zgrupowaną wokół Hamat koalicję, ukarał nadmorskie miasta Usnu i Sianu, 
które przed wiekami znajdowały się w  
politycznej orbicie Ugarit. Te i inne ośrodki, mianowicie Simyra, Arka i 
Kaszpuna, zostały połączone w asyryjską prowincję  
z centrum w Simyrze, miejscowości leżącej na wschód od dzisiejszego 
Trypolisu. Byblos na południu i wyspa Arwad nie są  
przy tej okazji wymienione. Wkrótce Tiglatpilesar, podczas swych kampanii 
w latach 734-732 p.n.e., doprowadził do  
otwartego konfliktu z Tyrem, ponieważ władca tego miasta, Hiram II, był 
sojusznikiem Rezona z Damaszku, głównego  
przeciwnika Asyryjczyków w Syrii. Tyr został zdobyty i zmuszony do 
zapłacenia daniny, lecz nie podjęto żadnych prób,  
by przekształcić centralną Fenicję w asyryjską prowincję, choć za 
panowania Tiglatpilesara wymuszano od czasu do czasu  
trybut od Byblos, Arwadu i Tyru.  
W 701 r. p.n.e. Senacherib najechał Fenicję. Asyryjski król spotkał się z 
groźnym powstaniem w kraju Filistynów,  
Judzie i Fenicji, które zakończyło się wyparciem z Tyru sydońskiego króla 
Luli, szukającego potem schronienia na Cyprze.  
Wydarzenie to ukazują z cennymi szczegółami reliefy ścienne w pałacu 
Senacheriba w Niniwie. Jest to najpełniejsze  
zachowane przedstawienie fenickiej floty, stojącej w pewnej odległości od 
brzegu, podczas gdy Luli wsiadał na statek,  
oczekujący przy nabrzeżu płonącego miasta. Po zdobyciu Sydonu (Wielki 
Sydon i Mały Sydon), a także Bitzitti (Ain ez- 
Zeitun), Sarepty (dziś Sarafand), Mahalliby (Chirbet elMahallib), Uszu 
(przedmieście Tyru na stałym lądzie), Ekdippy  
(Achziw) i Akki (Akre), Senacherib osadził na tronie Tyru Tabalu i w 
zamian za uczyniony mu zaszczyt wymusił od niego  

background image

wysoki trybut.  
Następcą Tabalu został, na jakiś czas przed śmiercią Senacheriba, 
Abdimilkuti. Jego powstanie przeciwko  
Asarchadonowi, następcy Senacheriba, wywołało bezprecedensowe represje 
asyryjskie w 677 r. p.n.e. Abdimilkuti został  
stracony, a Sydon zburzony. Skarby z jego pałacu zostały zabrane do 
Asyrii, a w pobliżu miasta ulokowano asyryjski  
garnizon. W 671 r. p.n.e. Asarchadon świętował swe okrutne zwycięstwo nad 
Baalu z Tyru i egipskim faraonem Taharką.  
Lecz sam Tyr nie został zdobyty. Inaczej niż Sydon, położony na wyspie 
Tyr stanowił zbyt wielki problem dla asyryjskiej  
sztuki oblężniczej. Assurbanipal oblegał go bez powodzenia w 668 r. 
p.n.e. Później jednak, gdy Babilończycy odziedziczyli  
asyryjskie imperium, Tyr został zdobyty po długim oblężeniu w 587 r. 
p.n.e. przez Nabuchodonozora, który skutecznie  
odciął Fenicję od nowych egipskich przymierzy. Pół wieku później Fenicja 
przeszła pod władzę perską.  
 
Stosunki z Cyprem  
Rzucającą się w oczy cechą kultury fenickiej w epoce żelaza są jej ścisłe 
powiązania z Cyprem. Szczególnie  
intensywne były one w II okresie żelaza; duże ilości ceramiki 
dwuchromowanej z warstw III-IV w stylu cypryjskim  
odnaleziono zarówno w Fenicji jak i na wybrzeżu syryjskim. Część z niej 
stanowiły niewątpliwie wyroby miejscowe; rodzi  
się zatem pytanie, czy sam styl cypryjskiej dwuchromowanej ceramiki nie 
jest pochodzenia kontynentalnego. W każdym  
razie związek pomiędzy ceramiką kontynentalną i cypryjską jest tak 
bliski, że na podstawie samego tylko napływu ceramiki  
kontynentalnej na Cypr nie można określić daty najwcześniejszej fazy 
kolonizacji fenickiej na tej wyspie. Ceramikę typu  
kontynentalnego spotykamy już w najpóźniejszych grobach mykeńskich w 
Salaminie. Podczas I i II okresu "cypryjsko- 
geometrycznego" (1025-800 p.n.e.) naczynia pochodzące z lądu, włączając 
wyroby "czerwonoglinkowe" nie będące  
pochodzenia cypryjskiego, choć wytwarzano tu ich imitacje stają się coraz 
liczniejsze i dominują w Kition. Z drugiej jednak  
strony grób z II okresu "cypryjsko-geometrycznego", zawierający fenickie 
epitafium nie ma wśród swego wyposażenia  
żadnych przedmiotów pochodzenia kontynentalnego.  
Kition (dziś Larnaka) jest najwyraźniejszym świadectwem fenickiej 
obecności. Po opuszczeniu tej ważnej  
miejscowości przez Mykeńczyków miejscowa świątynia przeszła cały szereg 
rekonstrukcji i była kilkakrotnie  
rozbudowywana. Pozostaje niejasną kwestią, komu należy przypisać jej 
najwcześniejszą rekonstrukcję po czasach  
mykeńskich; w każdym razie w 850 r. p.n.e. przekształcono ją w wielką 
świątynię bogini Astarte, nadając budowli fenicki  
kształt, a świadectwem odbywania tu fenickich praktyk kultowych są ślady 
wotywnych dołów popielnicowych. Znaleziono  
w niej również najwcześniejszą ze wszystkich odkrytych dotąd na Cyprze 
inskrypcji fenickich, pochodzącą z ok. 850 r.  
p.n.e. 
 
 
Eksport dzieł sztuki i wyrobów rzemieślniczych  
Najważniejszym naturalnym bogactwem Fenicji były porastające libańskie 
wzgórza cedry i jałowce, poszukiwane  

background image

w jednakowym stopniu przez Egipcjan i Asyryjczyków. Głównymi ośrodkami 
załadunkowymi tego surowca były zapewne  
Byblos i port o nie znanej lokalizacji Arke. Fenicja eksportowała też 
zapewne drewno z Cypru, Antylibanu i "dęby  
baszańskie" (Ez. 27,5-6). Doświadczenia Fenicjan w dziedzinie handlu 
drzewnego szły w parze z ich biegłością w budowie  
statków. Stocznie fenickie nie tylko budowały jednostki na potrzeby 
własnego handlu, lecz stanowiły też niezależną gałąź  
wytwórczości. Mniejsze dochody płynęły z ważnych produktów ubocznych, 
uzyskiwanych przy okazji handlu drewnem,  
takich jak olej cedrowy i jałowcowy, wspominany w okresie 
starobabilońskim w dokumentach miasta Sippar.  
Tkaniny fenickie muszą być wymienione z dwóch powodów: wyróżniają się one 
w wykazach łupów  
zdobywanych przez Asyryjczyków, a poza tym Fenicjanie słynęli w 
starożytności z farbowania na purpurowy kolor  
materiałów, wspominanych już w dokumentach z Ugarit. Otrzymywanie 
purpurowej farby z muszli rozkolców nie  
stanowiło tajemnicy Fenicjan, lecz umiejętność chemicznego uzyskiwania 
różnych odcieni mogła być przez nich strzeżona  
(dziś próbuje się drogą eksperymentów powtórzyć osiągnięcia Fenicjan w 
tej dziedzinie). W każdym razie dostęp Fenicjan  
do wielkich łowisk murex brandaris poświadczony jest przez znajdowane 
jeszcze obecnie stosy muszli w Sydonie.  
Prymat Fenicjan w dziedzinie rzemiosła, tak jak i w handlu, jest 
poświadczony w Biblii i u Homera, gdzie  
Sydończyków przedstawia się jako kupców handlujących niewielkimi, 
luksusowymi przedmiotami. Żadne odkrycia  
archeologiczne w obrębie granic Fenicji nie rzucają choćby smugi światła 
na tę tradycję, a nie mamy też wyraźnych  
dowodów na produkcję luksusowych artykułów w fenickich koloniach na 
Zachodzie, z wyjątkiem kolonialnego obszaru  
Hiszpanii, który dostarcza jednak raczej odmiennych problemów 
kulturowych. Sztuka Fenicji była zatem poznawana na  
podstawie dzieł znajdowanych w innych krajach, zwłaszcza z wyrobów z 
kości słoniowej i brązu, które odznaczają się  
pewną artystyczną jednorodnością, charakteryzując się dość nienaturalnym 
stylem, przetwarzającym we właściwy sobie  
sposób i z charakterystycznym manieryzmem wzory sztuki egipskiej, 
syryjskiej i asyryjskiej. O ile tematy bywały  
najczęściej zapożyczone, to detale wzorów i dekoracji były na ogół 
fenickie, wywodzące się ze sztuki kanaanejskiej.  
Ogólnie rzecz ujmując, sztuka fenicka reprezentowała drugorzędny poziom i 
miała przede wszystkim użytkowy charakter.  
Będąc mało oryginalną, lecz niezwykle dekoracyjną i odznaczającą się 
mistrzostwem wykonania cieszyła się popytem u  
starożytnych. łoża, krzesła i kufry inkrustowane kością słoniową, które 
oczywiście nie przetrwały, były także, o czym  
należy pamiętać, częścią ogólnej produkcji, tak samo jak skórzane 
uprzęże, z których brązowe fenickie osłony dla końskich  
oczu i hełmy przetrwały w królewskich grobach Salaminy na Cyprze, na 
Rodos i Samos. Wiele orientalizujących wyrobów  
metalowych, odnajdywanych w krajach śródziemnomorskich, przypisuje się 
północnosyryjskim warsztatom, bardziej na  
podstawie stylu niż dowodów archeologicznych, lecz odkrycia w grobach 
salamińskich dostarczają solidnych podstaw,  
pozwalających przypisać przynajmniej część z nich Fenicji właściwej.  

background image

Pogląd, że północna Syria była jedną z głównych dróg, którymi 
przedostawały się orientalizujące wpływy do  
świata egejskiego, choć nie kwestionowany tutaj, wydaje się jednak nieco 
wyolbrzymiony przez przypisywanie zbyt  
wielkiej roli A1 Mina i przez wzrastające przekonanie, że w VIII w. 
p.n.e. Grecy osiedlali się w małych koloniach Ras el- 
Basit, Tell Sukas i w innych jeszcze miejscach północnego wybrzeża 
syryjskiego. Uważa się natomiast, że podobne  
zjawisko nie występowało na wybrzeżu Libanu; przypuszcza się, że 
Fenicjanie nie chcieli tam Greków. Jednakże nowe  
publikacje na temat wykopalisk w Tyrze, a także fragmenty ceramiki z 
Chalde pokazują, że kontakty Greków z Fenicją były  
tak samo silne jak z Syrią, a w Tyrze sięgały jeszcze okresu 
protogeometrycznego. Tak więc poglądy na temat roli A1 Mina  
muszą obecnie z pewnością ulec modyfikacji.  
 
Wyroby z kości słoniowej i puchary  
Jeszcze do niedawna "fenicka kość słoniowa" znajdowana była wszędzie poza 
samą Fenicją w Nimrud,  
Chorsabadzie, Arslan Tasz, na Samos, Krecie i w Samarii, a nawet w 
Hasanlu w Iranie. Lecz ostatnio odkopano kilka jej  
przykładów w Sarafand, dzięki czemu także Fenicja znalazła się na mapie 
znalezisk. Żadnych przedmiotów z kości  
słoniowej nie znaleziono w granicach zachodniego świata fenickiego, choć 
natrafiono na nie w Carmonie (Sewilla), Tarros  
(Sardynia) i Praeneste (Etruria). Dzieląc cały posiadany zbiór według 
tematów, obserwujemy występowanie znacznych  
różnic w stylach, wykazujących cechy egipskie, syryjskie itd. Wszystkie 
graffiti na fenickich wyrobach z kości słoniowej  
zawierają albo fenickie, albo aramejskie pismo, lecz nie jesteśmy w 
stanie odpowiedzieć na pytanie, czy były one  
wykonywane w jakimś jednym centrum, przy posługiwaniu się szablonami, czy 
też rzemieślnicy produkujący przedmioty z  
kości słoniowej, osiedleni w zagranicznych placówkach handlowych, 
przystosowywali te wzory do lokalnych gustów. A  
może bogaty patron zlecał miejscowemu, wyszkolonemu na fenicki sposób 
wytwórcy ozdobienie swego domu? W każdym  
razie jest pewne, że Fenicjanie byli biegli w sztuce płaskorzeźby i w 
ażurowym rzeźbieniu kości słoniowej (tej ostatniej  
umiejętności, na przykład, nie opanowali mistrzowie etruscy), oraz w 
inkrustowaniu powierzchni detalami z kolorowej  
masy szklanej i w złoceniach.  
Podobny problem występuje w przypadku grawerowanych pucharów metalowych. 
Archaiczne ich przykłady (ok.  
800 r. p.n.e.) z Kerameikos w Atenach i Francayilla Marittima w Kalabrii 
noszą statyczne sceny wygrawerowane w stylu  
syryjskim lub egipskim. Późniejsza grupa (ok. 650 r. p.n.e.), zdobiona 
zarówno grawerowaniami jak i tłoczeniami, to w  
większości srebrne, czasami pozłacane puchary. Tematyka przedstawionych 
na nich scen jest militarna, obrazy są bardziej  
ożywione, niekiedy narracyjne. Puchary tego typu pochodzą w większości 
wypadków z grobów etruskich, lecz jest jeden  
ważny przykład z Kurion (Cypr) i jeden zwiastun owego stylu z Idalion. 
Poza tymi dwiema grupami istnieje wiele  
pucharów trudnych do zakwalifikowania. Puchary z Nimrud dzielą się na dwa 
główne rodzaje: jeden pokrewny brązowym  
pracom z Salaminy, o wyrazistym stylu i silnych tłoczeniach, i drugi, dla 
kontrastu, z harmonijnie rozmieszczonymi  

background image

szlakami, wypełnionymi filigranowymi egipskimi detalami; przykładów tego 
drugiego typu nie znaleziono poza Nimrud.  
Wszystkie one pochodzą prawdopodobnie z ok. 750 r. p.n.e. Puchary z Krety 
(Fortetsa, Arkades, grota w górze Ida) mają  
desenie jedyne w swoim rodzaju, czerpią jednak z tego samego typu 
wyobraźni, co puchary z Nimrud. Krótko mówiąc, nie  
wydaje się prawdopodobne, by istniał choćby jeden arsztat w Fenicji 
pomiędzy 800 a 650 r. p.n.e. i trzeba wobec tego  
przyjąć możliwość, że pewne puchary odnalezione w Italii i Iranie były na 
miejscu wykonywane przez fenickich  
rzemieślników, którzy chcieli usatysfakcjonować lokalne gusty. Wpływ 
sztuki pucharowej i wyrobów z kości słoniowej był  
daleko większy u Etrusków niż wśród jakiegoś innego ludu 
śródziemnomorskiego, z wyjątkiem może mieszkańców  
Hiszpanii.  
Rzeźbę figuralną najlepiej ilustrują przykłady pochodzące z Amritu, 
osiedla fenickiego leżącego na wybrzeżu,  
naprzeciw Arwadu. Pozostawała ona pod silnym wpływem stylu cypryjskiego z 
IV w. p.n.e., wykazując jednak pewne  
cechy oryginalne.  
Flota fenicka miała dla Persów życiowe znaczenie podczas wojen z Grekami 
i być może groźba, jaką stanowiła  
ona dla Samos, zmieniła cały kurs polityki ateńskiej w połowie V w. 
p.n.e. Pałac głównego admirała znajdował się w  
Sydonie, w pobliżu świątyni Eszmun. Stąd i z centrum samego Sydonu 
pochodzą części filarów zakończonych dwoma  
łbami byków, wykonanych w specyficznym stylu babilońsko-perskim. Istnieją 
też pozostałości wielkiej twierdzy perskiej  
na akropolu w Byblos. W okresie tym kwitło także mennictwo fenickie, 
zwłaszcza w Sydonie, gdzie bito monety z perskimi  
wzorami. Bez brania pod uwagę zalet portu w Sydonie trudno byłoby 
wyjaśnić charakter specyficznych stosunków, jakie  
istniały pomiędzy Sydonem a Persami. Zaczęły się one prawdopodobnie za 
panowania Eszmunazera, współczesnego  
Kserksesowi (486-465 p.n.e.). Władca Sydonu donosi w inskrypcji na swym 
sarkofagu, że Wielki Król dał mu Dor i Jaffę.  
Czy to ze względu na doznany wówczas zaszczyt, czy też na otrzymaną 
łapówkę, Sydon przestał być lojalny wobec  
Persów dopiero 20 lat przed zdobyciem miasta przez Aleksandra Wielkiego w 
332 r. p.n.e.  
 
Grecy i Persowie  
Jest paradoksem, że w okresie oficjalnej wrogości między Fenicją a 
Grecją, w trakcie wojen perskich, ich  
kulturalne związki zacieśniły się. Sarkofagi dwóch królów Sydonu Tabnita 
i Eszmunazera znalezione w tym mieście w 1872  
r., wykonane są z czarnego bazaltu i reprezentują dobrze znany, choć tu 
zastosowany z pewnymi ograniczeniami, typ  
sarkofagów egipskich. Są one ostatnim spojrzeniem rzuconym przez Fenicję 
ku krajowi nad Nilem. Liczne są w Libanie  
znaleziska czerwonofigurowej ceramiki attyckiej, a zwłaszcza 
czarnoglazurowanej, pochodzącej z IV w. p.n.e. Duża grupa  
białych, marmurowych sarkofagów antropoidalnych, znalezionych w wielkiej 
liczbie w hypogeach Sydonu (a także na  
Cyprze, Sycylii i w Kadyksie), ma głowy rzeźbione w stylu panującym w V-
wiecznej Attyce. W IV w. p.n.e Sydon  
rozwinął swe stosunki handlowe z Atenami, a prawdopodobnie już wcześniej 
wielu Greków osiedliło się w miastach  

background image

Fenicji. W tym właśnie czasie sztuka fenicka przeżywała swój renesans. 
Wielka i złożona świątynia Eszmun, nie opodal  
Sydonu, zaczęła być zapewne wznoszona w VII w. p.n.e., lecz w czasach 
klasycznych i hellenistycznych została poważnie  
rozbudowana, przemieniając się w rodzaj ośrodka uzdrowiskowego albo 
greckiego asklepejonu. W Umm el-Amed  
zbudowano całkowicie hellenistyczną świątynię grecką, z dodatkiem kilku 
mieszkań kapłańskich, w których nadproża  
pokryte były płaskorzeźbami w czysto fenickim stylu, przedstawiającymi 
sceny liturgiczne. W obu miejscowościach  
występuje kontrast między surową, prawie megalityczną kamieniarką 
fenicką, a reliefami utrzymanymi w klasycznej  
tradycji. Z Umm el-Amed i innych miejscowości w Libanie pochodzi seria 
stel z wizerunkami kapłana składającego ofiarę.  
Ukazany jest on z pro ilu, w długiej szacie, niepodobnej do stroju 
perskiego, a typowo fenickiej, znanej z niektórych  
terakotowych posążków znalezionych w Charayeb blisko Sydonu. Lecz realizm 
w portretowaniu tych kapłanów jest  
pochodzenia hellenistycznego. Istnieje wiele przykładów rzeźb fenickich 
pochodzących z tego okresu, głównie są to "puste  
trony" i części sfinksów. Lecz spotyka się także przykłady rzeźb 
wapiennych przedstawiających bogów, które pomagają  
zilustrować niektóre z fenickich kultów, ukazanych na rzymskich monetach 
z Tyru i Sydonu.  
 
 
IZRAEL  
 
Początki  
Według Biblii historia Izraela rozpoczęła się wówczas, gdy Jahwe wezwał 
Abrahama, by ten porzucił swą rodzinę i  
kraj, i poszedł osiedlić się w ziemi Kanaan. Jego syn, Izaak, i wnuk, 
Jakub, żyli tam aż do momentu, gdy głód kazał temu  
ostatniemu szukać środków do życia w Egipcie, dokąd Jakub udał się wraz 
ze swymi dwunastoma synami. Jeden z nich,  
imieniem Józef, już wcześniej zdobył sobie wysoką pozycję w kraju nad 
Nilem.  
Po jakimś czasie potomkowie Jakuba stali się w Egipcie niewolnymi 
robotnikami. Jahwe jednak objawił się  
Mojżeszowi i powierzył mu misję oswobodzenia swego ludu. W jakiś czas 
później Mojżesz wykonał to zadanie z pomocą  
Jahwe, który osuszył "Morze Trzcin", tak że Izraelici mogli przez nie 
przejść. Natomiast ścigająca uciekinierów armia  
egipska została zatopiona. Mojżesz i jego lud doszli do góry Synaj, gdzie 
zawarte zostało przymierze pomiędzy Jahwe a  
ludem. Na mocy owego przymierza Jahwe stał się bogiem swego ludu 
wybranego, Izraela. Warunki przymierza zostały  
określone w prawie wyrażonym w Dziesięciorgu Przykazań. Jednakże z powodu 
nieposłuszeństwa ludu jego marsz ku  
Ziemi Obiecanej opóźniał się; przez czterdzieści lat pozostawał on na 
pustyni. W końcu, po śmierci Mojżesza, lud Izraela  
wszedł do ziemi Kanaan od strony wschodniej, przekraczając rzekę Jordan. 
Pod wodzą Jozuego zdobyte zostało Jerycho,  
którego mury zawaliły się w cudowny sposób. Podczas dobrze zorganizowanej 
kampanii Izraelici opanowali następnie cały  
kraj i osiedlili się w nim. Niewiele szczegółów tej relacji może być 
zweryfikowanych przez inne źródła. Być może takich  

background image

szczegółów w ogóle nie ma. Z drugiej strony jednakże ogólny obraz 
opowieści musi zawierać nieco historycznej prawdy.  
imigracja Abrahama odzwierciedla zapewne wędrówki plemion amoryckich i 
aramejskich w pierwszej połowie II tysiąclecia  
p.n.e. Przedstawienie Boga jako "boga Abrahama, Izaaka i Jakuba" wydaje 
się związane z sumero-akadyjską ideą  
"osobistego boga" jednostki. Używanie natomiast boskich imion E1 Elion, 
El Szaddaj, EI Berith odpowiada starszej fazie  
izraelskiej czy raczej praizraelskiej religii. Pewne zwyczaje kultowe, 
jak np. ustawianie kamiennych kolumn (massebhoth,  
Gen.28,10), były później uważane za pogańskie.  
Przybycie rodziny Jakuba nad Nil nie może być zweryfikowane przez źródła 
egipskie, wiadomo jednak, że do  
kraju tego przedostawały się przy rozmaitych okazjach grupy Beduinów, 
uzyskując zgodę na pozostanie. Istnienie  
niewolnych robotników zwanych hapiru (termin związany, być może, z nazwą 
"Hebrajczycy") jest też potwierdzone w  
źródłach egipskich. Księga Wyjścia (I, 11) informuje, że Izraelici 
budowali miasta Pitom i Ramesses, co wskazywałoby na  
czasy Ramzesa II (1290-1223 p.n.e.). Nie może dziwić fakt, że źródła 
egipskie milczą na temat wyjścia Izraelitów. Natomiast  
historia narodzin Mojżesza jest legendarna i zawiera motyw, który wiąże 
się także z opowieściami o Sargonie z Akadu,  
Cyrusie, Romulusie i Remusie. Imię Mojżesza jest wyraźnie pochodzenia 
egipskiego (msw, "syn"). Objawienie się Jahwe  
ma miejsce na ziemi plemienia Madianitów, a źródła egipskie, co może 
dziwić, wymieniają nazwę yhw w związku z  
pewnymi plemionami beduińskimi. Dokładna geograficzna lokalizacja punktu 
wyjścia Izraelitów z Egiptu i wydarzeń, które  
rozegrały się na Synaju, pozostaje problemem dyskusyjnym. Jest jednakże 
prawdopodobne, że wśród biblijnych opowieści  
kryje się pewna doza historycznej prawdy. Można zlokalizować przynajmniej 
niektóre z obozowisk Izraelitów na pustyni.  
Pewną komplikację stanowi znów fakt, że następca Ramzesa II, Merenptah 
(1223-1213 p.n.e.), wspomina Izraelitów jako  
lud zamieszkujący już w Kanaanie. W konsekwencji nie można określić daty 
exodusu i choć druga połowa XIII w. p.n.e.  
wydaje się najbardziej prawdopodobna, pojawiły się też głosy za 
umieszczeniem tego wydarzenia w wieku XVI p.n.e.  
Jerycho zostało zburzone na kilkaset lat przed wiekiem XIII i w czasach 
Jozuego nie było zapewne zamieszkane, co  
stanowi kolejną trudność przy rozwiązywaniu całego problemu.  
Pewne teorie usiłowały pogodzić biblijną wersję wydarzeń z wymienionymi 
już i innymi jeszcze faktami  
historycznymi, znanymi z osobnych źródeł. Najbardziej prawdopodobna z 
nich sugeruje, że tylko część Hebrajczyków  
przebywała w Egipcie i że właśnie ta grupa połączyła różne odłamy 
plemienia, tworząc lud Izraela. Historia Jerycha jest  
natomiast prawdopodobnie echem wcześniejszych wydarzeń. Podbój Kanaanu 
musiał być z pewnością procesem  
stopniowym, co przyjmuje nawet I rozdz. Księgi Sędziów.  
Niewyraźne są również początki religii Jahwe, choć pewne fakty wskazują 
na plemię Madianitów lub  
spokrewnionych Kenitów. Musiała ona jednak otrzymać swą charakterystyczną 
formę dzięki Mojżeszowi, działającemu  
wśród jednej z wczesnych grup izraelskich. Typowe dla niej było 
ogłoszenie Jahwe jedynym Bogiem jego ludu. Nie  

background image

stanowi to jeszcze czystego monoteizmu, ponieważ nie zaprzecza się 
jednocześnie istnieniu innych bogów; właściwszy  
byłby zatem termin monolatria. Oryginalną cechą tej religii wydaje się 
też położenie nacisku na etyczny aspekt  
postępowania człowieka, co jest wyraźne np. w Dekalogu, nawet jeśli nie 
można definitywnie udowodnić, że pochodzi on  
od Mojżesza. We wczesnych pismach (Wyjść. 15, Sędz.S) widoczny jest 
wojowniczy charakter Jahwe, a także  
podkreślanie jego związku z grzmotami i burzami (Wyjść.l9,16; Sędz.5,4), 
co obserwujemy i u innych bogów burzy  
starożytnej Azji Zachodniej. Kolejne źródła określają go jako dawcę życia 
i śmierci, bogactwa i potęgi, dobra i zła (I  
Sam.2,6), a ten monistyczny pogląd, charakterystyczny dla wielu głównych 
bogów ludów prymitywnych, utrzymywał się  
przez wieki, objawiając się jeszcze u Izajasza (45, 7).  
 
Okres sędziów 
Wydawać się może, że lud Izraela powstał dopiero w ziemi Kanaan, a jego 
organizacyjny podział na dwanaście  
plemion, nie istniał przed podbojem tego kraju. Księga Jozuego (24) mówi 
o akcie odnowienia przymierza w mieście  
Szechem i, używając historycznej terminologii, wydaje się to 
odzwierciedleniem zawarcia swego rodzaju układu pomiędzy  
różnymi grupami "Izraelitów", zobowiązującymi się służyć Jahwe jako swemu 
bogu. Teoria porównująca tę organizację do  
greckie amfiktionii, w której każdy z członków sprawował opiekę nad 
sanktuarium przez jeden miesiąc w roku, nie zdobyła  
sobie uznania.  
Okres następujący bezpośrednio po podboju ziemi Kanaan, wypełniony 
wojnami Izraela z rozmaitymi sąsiednimi  
plemionami, relacjonuje Księga Sędziów. Zawarte w niej opowieści mogą 
sugerować, że w poszczególnych walkach  
plemiona izraelskie uczestniczyły pojedynczo lub po kilka i że niekiedy 
akcje zbrojne prowadzone były na kilku frontach  
jednocześnie. Utwór został jednak skomponowany w ten sposób, by wykazać 
pewne chronologiczne następstwo  
wydarzeń; otóż za każdym razem, gdy Izraelici odchodzili od Jahwe, karani 
byli atakiem wrogów, lecz skoro okazywali  
skruchę, Bóg posyłał sędziów, aby ocalili lud. Historyczna wartość tych 
opowieści jest bardzo różna. Dzieje Baraka i  
Debory (Sędz.4 i 5) oraz Gedeona (Sędz.6-8) wyraźnie zawierają 
wartościowy materiał, podczas gdy opowieść o Samsonie  
(Sędz.l3-16) zdradza bardzo silne zabarwienie legendarne.  
Wejście do Kanaanu oznaczało także zetknięcie się z miejscową religią, co 
znajduje swe odzwierciedlenie w walce  
Gedeona z kultem Baala. Choć inne imię Gedeona, Jerobaal (Sędz.6,32), 
zawiera w sobie miano tego bóstwa, izraelski  
przywódca zniszczył ołtarz Baala i wzniósł na tym miejscu ołtarz dla 
Jahwe (Sędz.6). Sądzić można, że Baal, będąc bogiem  
urodzaju, zaczął pociągać koczowniczych Izraelitów z chwilą, gdy 
osiedlili się oni w ziemi Kanaan i zajęli rolnictwem (ta  
sytuacja znajduje o wiele później swe odbicie u Ozeasza 2,8).  
Opowieści o Samsonie stanowią z kolei refleks walk z Filistynami (jeden z 
ludów morskich), którzy osiedlili się na  
południowych wybrzeżach Palestyny, dając krajowi tę nazwę.  
 
Wprowadzenie monarchii  

background image

Pod naciskiem trwających walk z Filistynami i innymi wrogami, Izraelici 
zdecydowali się wybrać króla, "król  
bowiem będzie nad nami, a my też będziemy jak wszystkie narody" (I 
Sam.8,20; przekład J. Wujek). Wybór ich padł na  
Saula z plemienia Beniamina (ok.1020-1000 p.n.e.), który został 
namaszczony jako król przez Samuela (I Sam.l0,1). Nowy  
władca pokonał najpierw Ammonitów, a następnie walczył ze zmiennym 
szczęściem z Filistynami. Podczas tych wojen  
wyróżnił się pewien młody człowiek z plemienia Judy imieniem Dawid i 
został wzięty na królewski dwór. Wkrótce jednak  
doszło do poważnych konfliktów między Saulem a Dawidem, potęgowanych 
przez jakąś chorobę umysłową władcy.  
Zgodnie z jedną tradycją Dawid został już zawczasu namaszczony na króla 
przez Samuela (I Sam.l6). Sprzeczne wersje  
relacji o tych wydarzeniach nie dadzą się uzgodnić, stąd też trudno jest 
ustalić dokładny ich przebieg. W każdym razie Saul  
został pokonany w walce z Filistynami i odebrał sobie życie na górze 
Gelboe.  
Wydaje się, że wypadki te zbiegały się z końcem epoki brązu i 
wprowadzeniem żelaza. W Księdze Samuela  
(13,19-22) znajdujemy wzmiankę o tym, że Izraelici musieli nabywać 
żelazne sprzęty od Filistynów, co może  
odzwierciedlać rzeczywiście panujące stosunki.  
Od tych czasów pojawiają się też najwcześniejsze świadectwa o 
ekstatycznych prorokach, nabi (pl. nebiim),  
połączonych w kierowane przez przywódców bractwa, których członkowie 
spełniali rolę wróżbitów. Samuel był właśnie  
jednym z nich.  
 
Dawid  
Dawid (ok. 1000-960 p.n.e.) ustanowił się królem nad Judą, obierając na 
rezydencję miasto Hebron, natomiast  
północni Izraelici uznali następcą Saulowego syna Iszbaala. Po 
zamordowaniu tego ostatniego Dawid, ; dzięki zręcznym  
manewrom, został również uznany królem północnego Izraela. Była to chyba 
tylko unia personalna, a pomiędzy obiema  
częściami zjednoczonego w ten sposób królestwa utrzymywało się pewne 
napięcie. Dawid odniósł decydujące zwycięstwo  
nad Filistynami i rozszerzył terytorium swego państwa, ujarzmiając 
Aramejczyków z Damaszku, Ammonitów, Moabitów i  
Edomitów. Izrael stał się wielką potęgą, a Dawid, zagarnąwszy też 
należącą do Jebuzejczyków Jerozolimę, uczynił ją stolicą  
swego królestwa.  
Panowanie Dawida zaznaczyło się w dziejach Izraela kilkoma decydującymi 
zmianami. Po pierwsze, ostatecznie  
ustanowiony został ustrój monarchiczny, łącznie ze związaną z nim 
ideologią, zapożyczoną od innych królestw zachodniej  
Azji. Król był "namaszczony" (mesjasz), uważany za syna Jahwe (2 
Sam.7,14; Ps.2,7) i panował w jego imieniu. W  
Księdze Psalmów (110,4) król jest nazwany "kapłanem na wieki według 
porządku Melchizedecha" (przekład: J. Wujek),  
czyli prawdziwym dziedzicem Melchizedecha z Salem (Jerozolima), który był 
kapłanem E1 Eliona (Gen.l4).  
Po drugie, królestwo wybrało swą stolicą miasto wzniesione na neutralnym 
terenie, nie należącym do żadnego z  
dwunastu plemion. Dawid przeniósł arkę, narodowe paladium, do Jerozolimy, 
którą uczynił religijnym centrum dla całego  

background image

ludu. Arka była drewnianą skrzynią, symbolizującą obecność Jahwe i 
zabieraną przez armię na wyprawy wojenne, w celu  
zapewnienia sobie Bożego wsparcia. Zgodnie z późniejszą tradycją w arce 
przechowywane były tablice z Dziesięciorgiem  
Przykazań, uważano ją też za pusty tron Jahwe.  
Po trzecie, wydaje się, że doszło do pewnego rodzaj synkretyzmu Jahwe z 
bogiem Jerozolimy, EI Elionen. Ze  
źródeł biblijnych wynika, że podczas gdy Baal został odrzucony, E1 Elion 
zlał się z Jahwe. Imię El Elioi oznaczające  
"Najwyższy Bóg", stało się jednym z epitetów Jahwe. Szczegóły tego 
procesu pozostają niejasne, lecz musiał on mieć  
decydujące znaczenie dla dalszego rozwoju religii Izraela. Na przykład 
czczenie Jahwe jako króla, znajdujące swe odbicie w  
tzw. psalmach intronizacyjnych (47,93,95-99), było zapewne dziedzictwem 
kanaanejskim, przyjętym w Jerozolimie. Inny  
śladem wspomnianego synkretyzmu jest występujący tychże psalmach, a także 
w innych tekstach, motyw walki i  
zwycięstwa Jahwe nad potworem zwanym Lewiatanem, Rehabem albo Smokiem 
(tannin), będący uosobieniem wrogiej  
siły morza (Ps.74,13; 89,1 Job.26,12; Iz.27,1; 51,9). Ponieważ z Ugarit 
znana jest opowieść o walce Baala z Księciem Morza  
(Jamm), jest prawdopodobne, że ten motyw był również kanaanejskiego 
pochodzenia. Występowanie tego samego wątku  
tematycznego w babilońskim eposie mówiącym o stworzeniu (Enuma elisz) 
jest wynikiem wpływu zachodnich Semitów.  
W Izraelu również zwycięstwo Jahwe jest ni kiedy łączone z aktem 
stworzenia, a inne elementy, j np. związany z Baalem  
motyw bitwy, są także przypisane Jahwe. Psalm 29, na przykład, opisuje 
Jahwe pojawiającego się jako grom; używa przy  
tym określeń stylu, które przywodzą na myśl kanaanejskiego Baala.  
 
Salomon  
Następcą Dawida był jego syn, Salomon (ok. 960-922 p.n.e.). Jego 
panowanie nie było nazbyt pomyślne pod  
względem politycznym, bowiem utracono wówczas Edom i Damaszek, choć w 
innych wypadkach król potrafił utrzymać  
dobre stosunki z sąsiadami. Salomon ożenił się z egipską księżniczką i 
zawarł układ z Hiramem z Tyru. Rozwinął również  
korzystne stosunki handlowe z innymi krajami, zdające się przynosić zysk 
jego krajowi. Życie dworu jerozolimskiego  
upodobni się do prowadzonego w rezydencjach innych władców 
zachodnioazjatyckich. Biblia czyni Salomona sławnym  
przede wszystkim ze względu na jego nieprzeciętne przymioty umysłu. Jest 
bardzo prawdopodobne, że nauczanie  
pochodzącej z różnych krajów, a zwłaszcza Egiptu, mądrości zostało 
wprowadzone do Izraela właśnie w tym czasie.  
Księga Przypowieści przypisywana jest Salomonowi. Powszechnie przyjmuje 
się również, podczas jego panowania  
dokonano pierwszej próby z brania izraelskich tradycji historycznych, co 
przyniosło w efekcie powstanie najstarszych  
dokumentów Pięcioksięgu, określanych ogólnie jako źródło Jahwisty. 
Najlepiej jednak Salomon znany jest ze swej  
działalności budowlanej ze wzniesienia miast, fortyfikacji i, na 
wszystko, świątyni jerozolimskiej.  
Była ona wspaniałą, choć niezbyt wielką budowlą zaprojektowaną według 
planu typowego dla świątyń  
kanaanejskich. Pomyślana była jako sanktuarium królewskie i nie miała 
zastąpić innych miejsc kultowych w kraju.  

background image

Pozostały więc lokalne sanktuaria w Betel, Gilgal, Gabaa i Bersubai; 
niedawno odkopany został przybytek Jahwe w Arad.  
W celi świątyni jerozolimskiej złożona była arka Jahwe, którą osłaniały 
dwa skrzydlate, mające zwierzęcą postać cherubiny.  
W świątyni były składane regularne ofiary i obchodzone religijne święta 
(Pascha z przaśnego chleba, Zielone świątki i  
święto Namiotów). Uroczystości te wydają się pierwotnymi świętami 
rolniczymi Kanaanejczyków, przekształconymi dla  
uczczenia pamięci przełomowych wydarzeń w dziejach Izraela, takich jak 
exodus czy życie w namiotach na pustyni.  
Hierarchia świątynnego personelu, złożonego z kapłanów, kantorów i innych 
funkcjonariuszy, musiała rozwijać się  
stopniowo, choć Księgi Kronik przypisują jej organizację Dawidowi.  
 
Podział monarchii  
Po śmierci Salomona ok. 922 r. p.n.e. napięcie pomiędzy plemionami 
północnym i południowymi, związane być  
może z powszechnym niezadowoleniem z powodu uciążliwych podatków, 
doprowadziło do otwartego konfliktu, który  
zakończył się ustanowieniem dwu oddzielnych królestw. Na południu 
powstało królestwo Judy pod władzą  
Salomonowego syna Roboama, a na północy królestwo Izraela (zwane niekiedy 
Efraim), rządzone przez Jeroboama,  
jednego z dawniejszych urzędników Salomona. W ten sposób Juda pozostała 
dziedzicznym królestwem pod władzą  
dynastii wywodzącej się od Dawida, natomiast na północy królowie byli 
wybierani, nawet jeśli od czasu do czasu  
powstawały krótkotrwałe dynastie.  
Jeroboam założył w swym królestwie dwa państwowe sanktuaria, w Betel i 
Dan, gdzie Jahwe miał być czczony  
pod postacią byka (I Król.l2,26). O ile południe cieszyło się pewną 
stabilizacją pod rządami swej dynastii, to królestwo  
północne stało się wkrótce widownią politycznych niepokojów, podczas 
których tron zagarnął wódz imieniem Omri (876 r.  
p.n.e.).  
Był on silnym władcą, czemu wyraz dają ówczesne źródła asyryjskie, 
nazywające Izrael "domem Omri". Jego syn,  
Achab, ożenił się z fenicką księżniczką Jezabel, która miała wprowadzić 
do Izraela kult Baala. Fakt ten oraz pewne trapiące  
społeczeństwo kłopoty wywołały gwałtowny sprzeciw proroka Eliasza (I 
król. 1719,21; 2 Król. 1-2), a następnie także  
zaangażowanego politycznie proroka Elizeusza. Ten ostatni uczynił pewnego 
wodza, imieniem Jechu, królem (842-815  
p.n.e.). Eliasz i Elizeusz są najwcześniejszymi przykładami 
przekształcenia się charakteru profetyzmu izraelskiego; odnosi  
się to zwłaszcza do pierwszego z tych dwóch proroków.  
Powstanie pod wodzą Jechu, o przypuszczalnie religijnej inspiracji, które 
pociągnęło za sobą zabicie wielu czcicieli  
Baala, wliczając w to Jezabel, nie było politycznym sukcesem. śmierć 
królowej doprowadziła do napięcia w stosunkach z  
Fenicją, zaś w następstwie konfliktu z Aramejczykami Jechu został 
zmuszony do płacenia trybutu Asyrii i ostatecznie  
Aramejczycy zajęli całą Transjordanię. Panowanie Jeroboama II (786-747 
p.n.e.) poprawiło w końcu sytuację polityczną i  
ekonomiczną, tak że Izrael wrócił częściowo do dawnego znaczenia. Lecz 
wiązało się to jednocześnie z umocnieniem się  
warstw wyższych, wyzyskujących biedotę.  

background image

Tymczasem Juda istniała dalej pod rządami dynastii Dawidowej. Za 
panowania współczesnego Jeroboamowi II  
Azariasza, zwanego także Ozeaszem (783-742 p.n.e.), Juda również 
przeżywała okres pomyślności. Po śmierci jednak  
Jeroboama II Izrael wszedł w okres wewnętrznej destabilizacji, czemu 
towarzyszyła wzrastająca presja ze strony Asyrii.  
Manahem (745-738 p.n.e.) musiał płacić ciężki trybut Tiglatpilesarowi III 
(744-727 p.n.e.). Pekajah (737-732 p.n.e.)  
usiłował znaleźć poparcie u Aramejczyków, aby zbuntować się przeciwko 
Asyrii. Lecz gdy Achaz z Judy (735-715 p.n.e.)  
odmówił przyłączenia się do tej koalicji, jej członkowie ogłosili wojnę 
przeciwko niemu (tzw. wojna syro-efraimicka).  
Mimo protestów proroka Izajasza, Achaz zwrócił się o pomoc do Asyrii. W 
wyniku interwencji Tiglatpilesara III  
Aramejczycy zostali pokonani, tak że nowemu królowi Ozeaszowi pozostały 
jedynie ziemie wokół Samarii. Gdy i on  
próbował powstania w 721 r. p.n.e., następca Tiglatpilesara, Sargon II, 
położył kres istnieniu królestwa izraelskiego.  
Ezechiasz, nowy król judzki (715-687 p.n.e.), wobec parcia asyryjskiego 
szukał pomocy Egiptu. W Starym Testamencie jest  
on najlepiej znany ze swej próby przeprowadzenia reformy religijnej.  
W podzielonym królestwie zaznaczyły się w sferze religijnej silne 
tendencje synkretystyczne. Jahwe był bogiem  
koczowniczego lub półkoczowniczego ludu, który, przekształciwszy się w 
osiadłych Izraelitów, zwrócił uwagę na Baala  
jako odpowiedniego patrona dla swej rolniczej działalności. Jak 
widzieliśmy, nastąpiło utożsamienie Jahwe z kanaanejskim  
najwyższym bogiem E1 lub E1 Elionem, natomiast Baal i jego małżonka 
Aszera byli czczeni jako bóstwa urodzaju.  
Pisarze biblijni, oceniający stosunki religijne przez pryzmat późniejszej 
Księgi Powtórzonego Prawa, mówią o  
kulcie kanaanejskim, widocznym w ustawianych na "wysokich miejscach" 
(bamoth) kamiennych słupach (massebhoth) lub  
pniach drzew (aszeroth), będących symbolami, odpowiednio, męskich i 
żeńskich bóstw. Niedawno znaleziona w Kuntillat  
Ażrut inskrypcja wspomina nawet o aszeroth Jahwe.  
Oficjalna religia, której główny nurt rozwijał się w Judzie i 
Jerozolimie, znajduje swe odbicie w wielu psalmach.  
Dostrzegamy tu wysoką cześć dla Syjonu jako ziemskiego mieszkania Jahwe, 
bronionego przezeń przed wrogimi atakami  
(Hymn Syjonu, podobnie Ps.46,48). Poza kultem ofiarnym występowały też 
inne obrzędy, w których czyny Jahwe  
przedstawiane były w dramatycznej lub symbolicznej formie (Przyjdź i 
patrz, Ps.46,9; 48,9). Obejmują one obchody  
"królewskości" Jahwe, zwane także świętym intronizacyjnym (Ps.50,81), i 
odnowienia przymierza, zawierające aluzje do  
Dekalogu (Ps.50,81). Kilka psalmów ukazuje króla jako syna Jahwe i 
poręczyciela sprawiedliwości (Ps.2,72; 110).  
 
Wielcy prorocy  
Wspomniana już opozycja, reprezentowana przez proroków Eliasza i 
Elizeusza, utrzymywała się za rządów  
Jeroboama II, gdy przybyły z Judy Amos wygłaszał gwałtowne mowy przeciwko 
niesprawiedliwości społecznej,  
synkretycznemu kultowi i nieprawości. Pochodzący z północy Ozeasz 
wystąpił zdecydowanie przeciwko kultowi Baala  
podkreślając, że to nie Baal, a Jahwe byt dawcą urodzaju. Posługując się 
przykładem własnego związku małżeńskiego z  

background image

niejaką Gomer, Ozeasz przyrównuje stosunki pomiędzy Jahwe a Izraelem do 
małżeństwa, w którym ten ostatni jest  
niewierną żoną, oddalaną przez Jahwe, lecz następnie przyjmowaną z 
powrotem. W ten sposób Ozeasz staje się prorokiem  
miłości. W samym opisie pojednania posługiwał się częściowo językiem 
potępianej przez siebie religii urodzaju.  
Nieco później również i w Judzie pojawili się dwaj prorocy, mianowicie 
Izajasz i Micheasz. Przepowiednie Izajasza  
oparte były na dwu założeniach, zakorzenionych w tradycji jerozolimskiej: 
o nienaruszalności Syjonu jako ziemskiego  
mieszkania Jahwe i o wiecznym, jak obiecał Jahwe, charakterze dynastii 
Dawidowej. Wychodząc z tych przesłanek prorok  
nawoływał do pokładania nadziei w Jahwe, a nie szukania pomocy w 
politycznych sojuszach. Z tradycji Dawidowej zaś  
czerpał wiarę w nastanie króla, który spełni wszystkie oczekiwania 
związane z idealnym władcą (Iz.7,9 i, być może,ll).  
Mowy te stały się podstawą dla występujących później w Izraelu oczekiwań 
mesjanistycznych. Izajasz krytykował ponadto  
synkretyczne praktyki religijne, pokładanie zbyt wielkiego zaufania w 
samych tylko ceremoniach kultowych i różne  
przejawy społecznego zła.  
Micheasz natomiast koncentrował swój atak na problemach ucisku biedoty i 
niewierności religijnych przywódców,  
przepowiadając zburzenie Jerozolimy jako konsekwencję tego stanu rzeczy. 
W jego Księdze znajduje się również  
proroctwo przybycia nowego władcy z Betlejem, spoza dynastii Dawidowej 
(Mich.5).  
 
Ostatnie dni Judy  
W chwili śmierci Ezechiasza Asyria znajdowała się u szczytu swej potęgi, 
sięgając nawet do Egiptu (czego echa  
znajdujemy w Księdze Nahuma 3,8). Juda musiała oczywiście opłacać pokój 
trybutem. Za rządów Menasesa (687-642  
p.n.e) zależność jego państwa od Asyrii zdaje się również wpływać na 
sytuację religijną, bowiem według relacji biblijnej  
król ten przedstawiony jest jako zwolennik synkretyzmu (2 Król.2l,1-16). 
Później Jozjasz (640-609 p.n.e.) przeprowadził  
reformę religijną, znosząc wszystkie lokalne przybytki oraz praktyki 
synkretyczne, i scentralizował kult w Jerozolimie.  
Wydaje się prawdopodobne, że z jego reformą ma pewne związki Księga 
Powtórzonego Prawa, w której możemy znaleźć  
relację o tego rodzaju centralizacji (Deut.l2). 
W tym okresie Asyria upadła pod uderzeniem państwa nowobabilońskiego (612 
r. p.n.e.). Sam Jozjasz umarł w  
Megiddo, bezskutecznie usiłując przeciwstawić się egipskiej wyprawie do 
Mezopotamii (609 r. p.n.e.). Juda stała się  
wasalnym państwem Egiptu, lecz wkrótce i Babilonia data odczuć Palestynie 
swe wpływy, tak że w 579 r. p.n.e. Juda stała  
się jej trybutariuszem. W walce między Babilonem a Egiptem król 
Zedechiasz stanął po stronie tego ostatniego państwa. W  
rezultacie ekspedycja babilońska zdobyła i zburzyła Jerozolimę w 587 r. 
p.n.e. Warstwy przywódcze i klasy wyższe zostały  
deportowane do Babilonii ("wygnanie"), a Juda stała się prowincją tego 
państwa.  
Podczas ostatnich dni królestwa działał w Jerozolimie prorok Jeremiasz. 
Sprzeciwiał się on religijnemu odstępstwu  
ludu, potępiał nadmierne zaufanie do świątyni, któremu nie towarzyszyło 
odpowiednie, moralne postępowanie, krytykował  

background image

władców i związał się ostatecznie ze stronnictwem babilońskim, nawołując 
do poddania się. Po upadku Jerozolimy  
przeniósł się do Egiptu, gdzie zapewne zmarł. Jeremiasz jest znany przede 
wszystkim ze swej zapowiedzi nowego  
przymierza (Jer.31,31) i ze swoich osobistych lamentów, w których w 
znakomity sposób odsłania swe uczucia.  
 
" Niewola babilońska"  
Okres "niewoli babilońskiej" odegrał wielką rolę w rozwoju religii 
izraelskiej. Upadek Jerozolimy był poważnym  
ciosem dla narodu. Uważano, że Jahwe albo opuścił swój lud, albo też był 
zbyt słaby, aby go obronić. Z drugiej strony  
znajdujący się na wygnaniu przywódcy zdecydowani byli ratować co tylko 
możliwe z izraelskiej tradycji. Wydaje się  
prawdopodobne, że większa część materiału zawartego w Pięcioksięgu 
została zebrana i wydana podczas wygnania. Tak  
zwane deuteronomiczne dzieła historyczne (Księga Jozuego, Sędziów, 
Samuela i Królewskie) posiadały cechy wskazujące  
na to, iż powstały w tym samym okresie. W dodatku na wygnaniu aktywni 
byli dwaj najwięksi prorocy izraelscy, Ezechiel i  
Deutero-Izajasz.  
Ezechiel, kapłan deportowany do Babilonu w 597 r. p.n.e., został powołany 
do proroctwa we wspaniałej wizji,  
podczas której oglądał Jahwe zasiadającego na ognistym wozie tronowym. 
Najwcześniejsze mowy proroka, skierowane do  
ludzi pozostających w Judzie, krytykowały ich grzechy, a zwłaszcza 
praktyki synkretyczne. Po upadku Jerozolimy,  
traktowanym przezeń jako opuszczenie miasta przez "chwałę" Jahwe, stał 
się prorokiem zbawienia. Przepowiadał powrót z  
wygnania, odbudowę państwa i naszkicował obraz nowej świątyni, do której 
powróci "chwata" Jahwe. Ezechiel znany jest  
ze swej niezwykłej symboliki i podkreślania zasady indywidualnej 
odpowiedzialności moralnej.  
Deutero-Izajasz jest nie znanym bliżej prorokiem, którego dzieło zostało 
dodane do Księgi Izajasza (40-55).  
Pojawia się on pod koniec okresu wygnania, przepowiadając obalenie 
Babilonu przez Koresa (Cyrusa) i powrót z wygnania  
do ojczyzny. Na styl Deutero-Izajasza znaczny wpływ wywarły psalmy, 
zwłaszcza intronizacyjne. Powrót do kraju  
przedstawia jako nowy exodus lub triumfalną procesję króla Jahwe. Bóg nie 
opuścił swego ludu ani nie był zbyt słaby, by  
mu pomóc, bowiem jest zarówno Stwórcą jak i Panem całego świata. Nigdy 
dotąd izraelski monoteizm nie został wyrażony  
w sposób tak wyraźny. Szczególnie sławne stały się cztery fragmenty w 
dziele proroka, tzw. Pieśni sługi Jahwe (42,1-4;  
49,1-6; 50,4-9; 52,13; 53,12). Tym sługą jest Izrael, który zbłądziwszy 
przestał być "światłem narodów" i przeto jest  
lekceważony i zmuszony do cierpienia. Lecz cierpienie to jest pokutą "za 
wielu" i lud zostanie w końcu przywrócony do  
czci. Pieśni te, zwłaszcza czwarta, interpretowane były w Nowym 
Testamencie jako zapowiedź przyjścia Chrystusa.  
 
Okres perski  
Proroctwo Deutero-Izajasza stało się faktem: Cyrus zdobył Babilon w 539 
r. p.n.e., a w następnym pozwolił  
izraelskim wygnańcom na powrót do ich ojczyzny. Z początku jednakże tylko 
jedna ich grupa wydawała się gotowa to  

background image

uczynić. Czekało Izraelitów żmudne zadanie odbudowy, a kilka trudności 
stanęło na ich drodze. świątynia została  
rozbudowana do wielkich rozmiarów dzięki inspiracji proroków Aggeusza i 
Zachariasza. Poświęcono ją ponownie w 415 r.  
p.n.e. W Księdze Zachariasza, będącej ze względu na swe symboliczne wizje 
zapowiedzią późniejszej apokaliptyki, zawarta  
jest także wzmianka o tym, że pewne nie spełnione oczekiwania 
mesjanistyczne były związane z członkiem dynastii  
Dawidowej o imieniu Zorobabel.  
W dziele odbudowy izraelskiego społeczeństwa decydującą rolę odegrali 
dwaj ludzie, Nehemiasz i Ezdrasz. Ich  
chronologiczna kolejność pozostaje kwestią sporną; Biblia wymienia 
Ezdrasza przed Nehemiaszem, lecz pewne szczegóły  
Ksiąg, noszących ich imiona, wskazują raczej na odwrotną kolejność. 
Nehemiasz bardziej interesował się sprawami  
świeckimi, odbudową murów Jerozolimy i organizacją administracji. Ezdrasz 
z kolei skupił się na kwestiach religijnych.  
Opierał się na Prawie (tora), zawartym m.in. w pięciu Księgach Mojżesza, 
które miał, zgodnie z tradycją, zabrać ze sobą z  
Babilonu. W celu zachowania czystości wspólnoty Ezdrasz odrzucał 
małżeństwa mieszane. Z tego czasu wywodzi się  
podkreślanie znaczenia Prawa jako normy regulującej życie żydowskie. 
Politycznie Judea była obecnie perską prowincją. źródła z tych czasów są 
niestety ubogie, wobec czego  
niemożliwe jest odtworzenie historii okresu perskiego. Dane 
archeologiczne świadczą o bardzo powolnej poprawie sytuacji  
materialnej, która osiągnąć miała poziom sprzed wygnania dopiero w III w. 
p.n.e.  
Stosunki religijne panujące w okresie perskim ilustrują pewne księgi 
biblijne: Izajasza (56-66), Aggeusza,  
Zachariasza, Malachiasza i Estery. Wydaje się, że istniał wówczas 
konflikt między tendencjami partykularnymi a  
uniwersalistycznymi, w którym te pierwsze zwyciężyły. Doszło także do 
ostatecznej schizmy między wspólnotą judejsko- 
jerozolimską a ludnością dawnego północnego królestwa, zwaną później 
Samarytanami (dokładna data tej schizmy nie jest  
znana). Podczas gdy wspólnota judejska dodawała do swego kanonu wiele 
ksiąg historycznych, proroczych i poetyckich,  
Samarytanie uznawali za święte pisma jedynie pięć ksiąg Mojżesza.  
 
Okres hellenistyczny  
Po bitwie pod Issos w 333 r. p.n.e. Aleksander Wielki przeszedł przez 
Palestynę w drodze do Egiptu. Upadek  
monarchii perskiej oznaczał dla Palestyny włączenie do imperium 
Aleksandra. Po jego śmierci (323 r. p.n.e.) dostała się ona  
najpierw egipskim Ptolemeuszom, a w 198 r. p.n.e. przeszła pod władzę 
Seleucydów. W tym okresie Żydzi rozproszeni byli  
po różnych częściach hellenistycznego świata i to właśnie w Egipcie 
dokonano przekładu Starego Testamentu na język  
grecki (Septuaginta).  
W Palestynie napięcie istniejące między kulturą hellenistyczną a 
tradycyjnym judaizmem doprowadziło do  
otwartego konfliktu za panowania Antiocha IV Epifanesa (175-164 p.n.e.), 
który w 168 r. p.n.e. zniósł żydowski kult ofiarny  
w świątyni jerozolimskiej, wprowadzając na jego miejsce kult Zeusa 
("obrzydłość na spustoszenie", Dan. 11,31, przekład: J.  
Wujek). Kapłan imieniem Matatiasz podniósł sztandar powstania. Jego syn, 
Juda Machabeusz, pokonał Syryjczyków, i w  

background image

164 r. p.n.e. Jerozolima została odzyskana, a świątynia ponownie 
poświęcona. Na pamiątkę tych wydarzeń obchodzono  
później święto Hannukka ("Poświęcenia").  
Podczas tych trudnych lat powodzeniem cieszyła się Księga Daniela, 
napawająca wiernych nadzieją i odwagą.  
Reprezentuje ona apokaliptyczny rodzaj literatury, z charakterystycznymi 
dla niej objawieniami odnoszącymi się do końca  
świata, przedstawionymi w niejasnym i symbolicznym języku.  
Młodszy brat Judy Machabeusza utrzymywał polityczną niezależność i 
dynastia machabejska albo hasmonejska  
władała w Jerozolimie aż do 63 r. p.n.e. , gdy miasto zostało zdobyte 
przez rzymskiego wodza Pompejusza, który poddał  
Palestynę panowaniu Rzymu. Jan Hirkan (134-104 p.n.e.) połączył w swym 
ręku władzę królewską z funkcją arcykapłana,  
co wywołało w pewnych kręgach silną opozycję i przyczyniło się zapewne do 
powstania wspólnoty w Qumran na  
wybrzeżu Morza Martwego, znanej późniejszym pisarzom żydowskim pod nazwą 
esseńczyków.  
 
Okres rzymski  
Pomiędzy 34 a 4 r. p.n.e. Herod ("Wielki"), pochodzenia edomickiego, 
panował jako król podległy Rzymowi.  
Znany jako tyran, był też słynnym budowniczym, a jego aktywność w tej 
dziedzinie obejmuje wzniesienie nowej świątyni  
w Jerozolimie, ukończonej już po jego śmierci (63-64). W latach jego 
panowania urodził się Jezus. Następcami Heroda  
zostali jego synowie: Archelaos, Herod Antypas i Filip, którzy panowali 
nad różnymi częściami królestwa. Archelaos, który  
otrzyma Judeę, został po kilku latach usunięty i zastąpiony prze 
rzymskiego namiestnika (jednym z kolejnych urzędników  
na tym stanowisku był Piłat z Pontu). Władając Galileą w czasach, gdy 
nauczał tam Jezus, Herod Antypas został z kolei  
usunięty w 39 r. Następcą Filip został w 34 r. Agryppa, który później 
otrzymał te Galileę. Po jego śmierci w 44 r. cały kraj  
stał się rzymską prowincją. Panujące w Palestynie niepokoje polityczne 
doprowadziły w końcu do wybuchu otwartego  
powstania. Zadanie jego stłumienia cesarz Neron powierzył wodzowi 
Wespazjanowi. Tytus, syn tego ostatniego, zdobył w  
70 r. Jerozolimę i spalił jej świątynie Kolejne powstanie, w 135 r., 
spowodował cesarz Hadrian, chcąc zbudować na ruinach  
Jerozolimy rzymską kolonię Aelia Capitolina, w której Żydom nie wolno 
było zamieszkiwać.  
 
Religia  
Epoka hellenistyczna pokrywa się mniej więcej z okresem, określanym 
ogólnie mianem "międzytestamentowego"  
czyli z okresem między kanonicznymi pismami Starego i Nowego Testamentu. 
Literatura religijna owych czasów  
reprezentowana jest przez apokryf Księgi te włączono do Septuaginty, lecz 
nie do kanon hebrajskiego. Reprezentują one  
wszak główny nurt judaizmu. Inne dzieła, jak np. Księga Enocha i Dru 
Ezdrasza, pełne wizji i objawień, należą do grupy  
apokaliptycznej. Trzecią kategorię stanowią dokumenty Qumran, słynne 
rękopisy znad Morza Martwego, pisane po  
hebrajsku i aramejsku i będące owocem twórczości esseńczyków.  
Utwory powyższe zawierają pewne nowe tendencje w myśli religijnej, np. 
ideę dualistyczną, według której zło na  

background image

świecie przypisane zostało nie Bogu, lecz Szatanowi (Belial). Ślady 
podobnych poglądów spotyka się już w Starym  
Testamencie (I kron.2l,1), lecz w obecnie rozwiniętej formie 
ukształtowały się one zapewne pod wpływami irańskimi. W  
najwyraźniejszej formie myśli te wyrażano w Qumran, gdzie twierdzono, że 
Bóg stworzył duchy, dobra i zła, które  
rywalizują ze sobą świecie.  
Wpływy irańskie oddziaływały również na kierunek apokaliptyczny. Nauczano 
bowiem, że istnieją dwa światy  
albo okresy: "ten świat" i "świat, który przyjdzie". Ten świat skończy 
się katastrofą, będącą kresem dziejów i zostanie  
zastąpiony przez szczęśliwość świata, który nadejdzie. Czasami ów nowy 
świat łączono z "Synem człowieczym" (termin  
pochodzący od Danie 7,13), eschatologiczną postacią, noszącą pewne cechy 
politycznego Mesjasza, występującego w tzw.  
Psalmach Salomona. Termin "Syn Człowieczy" został przejęty przez Jezusa i 
zastosowany w chrystologii Nowego  
Testamentu.  
Kolejną nową ideą, po raz pierwszy wyraźnie wypowiedzianą u Daniela 
(12,2), było zmartwychwstanie umarłych.  
Zapowiadały ją już niektóre inne fragmenty Starego Testamentu (Iz.26,19; 
Ps.16,10; 49,16), lecz w tym wypadku znów  
możliwe są wpływy irańskie. 
Ówczesny historyk żydowski Józef wymienia trzy stronnictwa religijne tego 
okresu: saduceuszy, faryzeuszy  
(wspominanych też w Nowym Testamencie) i esseńczyków.  
Saduceusze są mało znani. Wydaje się, że byli to konserwatyści, 
odrzucający pewne nowe doktryny, jak np. ideę  
zmartwychwstania. Przynajmniej część z nich przyjmowała ugodową postawę 
wobec władzy politycznej. Faryzeusze z  
kolei kładli nacisk na ścisłe i szczegółowe przestrzeganie przepisów 
Prawa, aby "oddzielić się" od "grzeszników". W  
interpretacji jego przepisów przykładali dużą wagę do ustnej tradycji. 
Przyjmowali wiarę w anioły i zmartwychwstanie,  
pielęgnując mesjanistyczne nadzieje. Esseńczycy wydają się identyczni ze 
wspólnotą, która pozostawiła rękopisy znad  
Morza Martwego. Grupa esseńczyków tworzyła pewien rodzaj monastycznego 
bractwa, stosującego w praktyce przepisy  
Prawa i otaczającego swych kapłanów wielkim szacunkiem. Ich teologia była 
dualistyczna, podkreślała wszechmoc Boga i  
predestynację. Oczekiwali oni eschatologicznej wojny, w której "synowie 
światła" pokonać mieli "synów ciemności" i  
zapoczątkować w ten sposób nową epokę.  
 
 
TROJA 
 
Odkrycie  
Iliada Homera wzięła swój tytuł od Iliosu lub Ilionu, jednej z dwóch nazw 
używanych przez Poetę na oznaczenie  
Troi. Iliada jest "poematem o Troi", o wielkim mieście położonym na 
północno-zachodnich krańcach Azji Mniejszej.  
Miało ono potężne mury, ulice, place, świątynie oraz domy Trojańczyków i 
ich sprzymierzeńców. Niemiecki archeolog  
Henryk Schliemann (1822-1890), przekonany, że Troja nie była li tylko 
wymysłem greckich poetów epicznych, lecz istniała  
w rzeczywistości, rozpoczął w 1870 r. prace wykopaliskowe na wzgórzu, 
nazywającym się obecnie Hissarlik, oddalonym o  

background image

około siedmiu kilometrów od Cieśniny Dardanelskiej. Tutaj, wedle 
powszechnie przyjętej opinii, miała znajdować się  
starożytna Troja. Jednakże identyfikacja ta nie opiera się na 
bezpośrednim dowodzie, albowiem nie znaleziono żadnej  
inskrypcji, która rzuciłaby nieco światła na starożytną nazwę odkrytego 
miasta. Ale jeśli Troja istniała naprawdę, to jedynie  
Hissarlik spełnia w tej części Azji Mniejszej warunki odpowiadające 
opisom Iliady.  
Schliemann prowadził tutaj prace wykopaliskowe aż do roku 1890, a po jego 
śmierci kontynuował je jego  
współpracownik, Wilhelm Dorpfeld. W latach 1932-1938 ekspedycja z 
Cincinnati, kierowana przez Williama Semplea i  
Carla Blegena, na nowo przebadała cały teren i próbowała ustalić 
chronologię poszczególnych warstw archeologicznych.  
Schliemann stwierdził, że kolejno powstające na tym miejscu osiedla 
utworzyły warstwę o grubości około 16 metrów.  
Biorąc pod uwagę poprawki poczynione przez Dorpfelda i badaczy 
amerykańskich, określa się owe osiedla cyframi  
rzymskimi w ten sposób, że najstarsze z nich oznaczone jest cyfrą I, 
natomiast najmłodsze cyfrą IX. Dla poszczególnych  
osad wyróżnia się jeszcze podokresy, które oznacza się literami, 
umieszczanymi po cyfrach rzymskich. Sądząc z materiału  
archeologicznego, największe znaczenie miały osady nazwane Troja II i 
Troja VI.  
 
Troja II  
Troja II pochodzi z wczesnej epoki brązu (o jej datowaniu: patrz niżej), 
a jej historia dzieli się na siedem  
podokresów. Troja Ilc jest kwadratową, silnie ufortyfikowaną małą 
cytadelą. Długość jej boku nieznacznie przekraczała 80  
m. Mało przeto ludzi mogło znaleźć pomieszczenie w obrębie murów. 
Przypuszczano więc, że obok niej istniało "miasto",  
ale niestety nie znaleziono żadnego jego śladu. Fortyfikacje cytadeli 
były dobrze rozplanowane i starannie wykonane z  
cegły i kamienia. Budowla miała potężne mury, w skład których wchodziły 
również starsze konstrukcje; na części obwodu  
wzmacniały je prostokątne wieże. W południowo-wschodniej części murów 
znajdowała się brama, złożona z trzech  
małych pomieszczeń, do której prowadziła stroma rampa, wyłożona 
kamiennymi płytami. Od strony południowo- 
wschodniej była druga brama, szeroka, zbudowana na planie kwadratu, ale 
już bez rampy. Wewnątrz cytadeli, na osi  
północny zachód południowy wschód, stał duży budynek, ponad 27 m długi i 
9 m szeroki. Jedną trzecią jego długości  
zajmował kwadratowy przedsionek, którego drzwi prowadziły do głównej 
sali, gdzie na podłodze znajdowało się palenisko.  
Układ kwadratowego przedsionka i prostokątnej sali z ogniskiem jest 
uderzająco podobny do "megaronu", występującego  
później w Grecji mykeńskiej. W "megaronie" Troi II znajdowały się 
prawdopodobnie główne pomieszczenia ceremonialne  
miejscowego władcy. Na północ i południe od tego "megaronu", wzdłuż tej 
samej osi, odkryto wiele domów, mniejszych  
od niego, ale naśladujących jego plan. Nic nie wiemy o wierzeniach i 
praktykach religijnych mieszkańców Troi II, nie  
odkryto żadnej budowli, którą można by zidentyfikować jako świątynię lub 
pomieszczenie kultowe. Wewnątrz murów  
znaleziono kilka grobów, zawierających szkielety w pozycji podkurczonej.  

background image

Odkryte w Troi II przedmioty świadczą, iż nie było poważniejszego 
przerwania ciągłości kulturowej między tą  
osadą a wcześniejszą Troją I; teraz jednakże mieszkańcy mieli do swojej 
dyspozycji o wiele większe zasoby materialne. Pod  
dostatkiem było brązu i miedzi do wyrobu broni i narzędzi domowych. 
Największy podziw wzbudzają naczynia i ozdoby  
ze złota, srebra, elektronu, szlachetnych i półszlachetnych minerałów, 
składające się na "Skarb Schliemanna" (należący  
prawdopodobnie do podokresu Ilg). Skarb ten, przewieziony do Berlina, 
zaginął w czasie drugiej wojny światowej.  
Istniejące opisy i ilustracje tego skarbu dowodzą, że w swojej 
heterogeniczności i obfitości przypomina zawartość  
późniejszych grobów szybowych w Mykenach. Szczególny podziw budzi 
misterne wykonanie niektórych ozdób,  
zwłaszcza złotych naszyjników. Do wyrobów rękodzieła artystycznego 
używano także krwawnika, fajansu, lapis lazuli,  
kwarcu. Wielką innowacją w tym okresie było koło garncarskie, które 
jednakże nie wyparło całkowicie ceramiki  
formowanej ręcznie. Spośród charakterystycznych form ceramiki pochodzącej 
z Troi II na wzmiankę zasługuje wysoki i  
wąski puchar, z długimi uszami, zwany przez Schliemanna depas 
amphikypellon, ponieważ przypominał mu puchar  
opisany przez Homera.  
Nawet pobieżne zapoznanie się z przedmiotami znalezionymi w Troi II 
przekonuje, że ówcześni Trojańczycy  
dysponowali wielkimi bogactwami i utrzymywali kontakty (bezpośrednie lub 
pośrednie) z wieloma krajami. I tak np.  
niektóre wyroby jubilerskie przypominają ozdoby znalezione w asyryjskich 
grobowcach, natomiast ślady wpływów  
ceramiki trojańskiej można obserwować na Eubei i w innych częściach 
Grecji (włącznie z Cykladami), w Tarsie  
(południowo-wschodnia Anatolia), na Krecie, Cyprze, w Macedonii i Tracji.  
Troję II, podobnie zresztą jak Troję I, strawił gwałtowny pożar. Następna 
osada, Troja III, nie osiągnęła już tak  
wysokiego stopnia rozwoju kulturalnego jak Troja II, chociaż w zasadzie 
była to ta sama kultura. Czwarta i piąta osada  
również niczym specjalnym się nie wyróżniały. Dopiero okres Troi VI 
wprowadza nas do najbardziej interesującej i  
najdłużej egzystującej osady ze wszystkich, jakie tu istniały. Jej 
historia przypada na środkową i późną epokę brązu i dzieli  
się na osiem podokresów (a-h). W kulturze tej osady występuje wiele 
elementów wyraźnie odróżniających ją od  
poprzedniczek.  
 
Troja VI  
Wypada zacząć od murów cytadeli i budynków, jakie znajdowały się w ich 
obrębie. Fortyfikacje Troi II były, jak  
wyżej wspomniano, potężne, ale wyraźnie ustępowały tym, które posiadała 
Troja VI. Jak należało tego oczekiwać po  
osadzie rozwijającej się pomyślnie przez kilka stuleci, mury 
rozbudowywano etapami. ślady owych murów są dzisiaj  
widoczne tylko po zachodniej, południowej i wschodniej stronie osady. 
Obejmowały one teren prawie dwa razy większy  
niż Troja II. Zwracają uwagę prowadzące do wnętrza cytadeli bramy, a było 
ich pięć, przy których murarze pracowali z nie  
spotykaną wcześniej starannością; interesująca jest również wielka wieża, 
wzniesiona po wschodniej stronie osady  

background image

(przypuszczalnie miała ona zapewnić lepszą kontrolę nad zaopatrzeniem 
miasta w wodę). Wieża ta w momencie jej  
odsłonięcia liczyła 9 m wysokości; niechybnie musiała mieć znacznie 
więcej, gdy służyła mieszkańcom Troi VI.  
Podobnie jak mury tak i domy Troi VI były zbudowane według nowego planu. 
Wznoszono je na tarasach, które  
poczynając od obwodu murów obronnych pięły się ku górze, ku centrum 
cytadeli. Niestety, zachowały się tylko  
zbudowane na najniższych tarasach, przy czym osiem z nich ma wyraźnie 
zarysowane plany. Zdradzają one zupełnie nowy  
sposób budowy, są to bowiem domy wolno stojące, zaprojektowane z artyzmem 
i starannie wykonane. Dobrym  
przykładem jest "dom z filarami", położony w południowej części cytadeli. 
Składał się on, w swoim kształcie ostatecznym,  
z trzech części: przedsionka, znajdującego się po wschodniej stronie, 
głównej sali (około 15x9 m), zajmującej centralne  
miejsce, i trzech małych pokojów, położonych po stronie zachodniej. Jego 
cechą charakterystyczną poza rozmiarami jest  
posiadanie dwóch kwadratowych filarów w sali głównej (zapewne 
podtrzymywały dach) i trzech kamiennych stopni,  
prowadzących z tej sali ku północy; były one chyba częścią głównego 
wejścia. Mimo pewnych analogii budynek ów nie  
może być, jako całość, uznany za prawdziwy "megaron". Inny dom ("dom M" w 
południowo-zachodniej części cytadeli)  
wyróżnia się swoim planem w kształcie litery L i starannie wykonanym 
tarasem, czterometrowej wysokości, na którym  
został wzniesiony.  
Typowymi dla ceramiki Troi VI są szare, pozbawione dekoracji naczynia, 
wypalane specjalną metodą; podobne,  
ale nie identyczne z wyrobami współczesnej im szarej ceramiki Grecji 
lądowej, zwanej minijską. Wytwarzano także  
matowe naczynia malowane, dające się również porównać z podobną ceramiką 
egejską. W ostatnich podokresach Troi VI  
obserwuje się znaczny napływ ceramiki mykeńskiej, naśladowanej przez 
miejscowych garncarzy. Importy te i imitacje  
świadczą o kontaktach Troi VI z Grecją i to w ciągu długiego okresu. Na 
podstawie posiadanych dowodów można  
stwierdzić, że Troja pozostawała w ściślejszych kontaktach z Mykeńczykami 
niż z jakimkolwiek innym partnerem w Azji, z  
wyjątkiem być może Miletu.  
We wczesnym podokresie Troi VI wprowadzono hodowlę konia i używano go 
przez cały czas istnienia tej osady.  
Praktykę palenia zmarłych stwierdzono po raz pierwszy w podokresie VIh, 
ale czy była to innowacja, czy też kontynuacja  
obyczaju tego, niestety, nie wiemy.  
 
Troja VII-IX  
Troja VI została zniszczona przez wielką katastrofę; wedle uczonych 
amerykańskich było to trzęsienie ziemi. Ale  
osada została rychło odbudowana i kultura Troi VI panowała również w 
następnym okresie, Troi Vlla, nie wykazując  
widocznych zmian. Zburzone części murów zostały odbudowane lub wypełnione 
innymi, nowymi budowlami. W domach  
Troi VIIa znaleziono wielką ilość dzbanów, umieszczonych na poziomie 
podłogi lub też pod nią, w których magazynowano  
różne produkty. Szara ceramika, charakterystyczna dla Troi VI, była nadal 
wytwarzana, nie zaprzestano też importu  

background image

ceramiki mykeńskiej. Troja Vlla miała jednak krótki żywot, gdyż rychło 
padła pastwą pożaru.  
Troja VIIb ma dwie warstwy archeologiczne: VIIbl i VIIb2. Troja VIIbl 
wydaje się biedniejszą od VIIa, chociaż nie  
widać jakichś istotniejszych przemian w kulturze. Miejscowi garncarze 
nadal wyrabiali szare naczynia, nadal sprowadzano  
mykeńskie wyroby ceramiczne. Warstwę VIIbl oddziela od VIIb2 nie jakiś 
gwałtowny kataklizm, ale nowy, o dużym  
znaczeniu element, występujący w tej drugiej warstwie; obok bowiem 
miejscowych naczyń i lokalnych imitacji  
mykeńskich importów, pojawiła się "ceramika guzkowata", tzw. 
buckelkeramik, typ ceramiki ręcznie lepionej, łączony z  
cywilizacją basenu naddunajskiego. Troja VIIb2 została spalona i 
opuszczona w czasie, którego nie sposób dokładnie  
ustalić; mogło to nastąpić około roku 1100 p.n.e.  
Przez następne 400 lat nikt chyba tu nie mieszkał. Dopiero greccy 
Eolowie, którzy opuścili ziemie ojczyste,  
założyli w tym miejscu kolonię, nazwaną przez uczonych Troją VIII (ok. 
700-ok. 340 p.n.e.). Wśród skąpych pozostałości  
po tej kolonii znajdują się wyroby z terakoty i ceramika, pochodzące ze 
wschodniej Grecji, fragmenty naczyń attyckich i  
korynckich; są także rodzime, trojańskie szare naczynia.  
Troja IX (od ok. 340 p.n.e.) to nazwa nadana osiedlu, jakie znajdowało 
się tutaj w czasach hellenistycznych i  
rzymskich.  
Chronologia  
Historia Troi dostarcza uczonym wiele problemów do rozwiązania. Ożywioną 
dyskusję wywołało datowanie  
poszczególnych osiedli, zwłaszcza najwcześniejszych; i tak np. jedna 
szkoła datuje Troję II na ok. 2500-2200 p.n.e., gdy  
druga na lata ok. 2200-1900 p.n.e. Początki Troi VI będą oczywiście także 
różnie datowane, w zależności od tego, jaką  
chronologię przyjmuje się dla Troi II; natomiast końcową jej datę, tj. 
ok. 1300 p.n.e., można wyznaczyć za pomocą  
sprowadzanej tu ceramiki mykeńskiej. Fakt, że w Troi VI wytwarzano szarą 
ceramikę można wytłumaczyć dwojako: albo  
był to wynik lokalnego rozwoju sztuki garncarskiej, mającego paralele w 
całej Anatolii zachodniej, albo też została ona  
wprowadzona do Troi przez najeźdźców, którzy wyparli stąd poprzednich 
mieszkańców. Wróćmy jeszcze do pytania  
postawionego na początku tego rozdziału: czy któreś z osiedli odkrytych 
na Hissarliku może być identyfikowane z Troją  
Homerową? Schliemann opowiadał się za Troją II; dzisiaj już wiadomo, że 
osada ta istniała znacznie wcześniej niż świat  
opisany przez Homera. W eposie mogła występować Troja VI, VIIa, VIII, 
chociaż dzisiaj najwięcej "szans" daje się Troi  
Vlla.  
 
 
FRYGIA I LIDIA  
 
 Pierwsi Frygowie 
Wedle starej tradycji greckiej pierwsi Frygowie napłynęli do Azji 
Mniejszej z Macedonii i Tracji. Sądząc z  
informacji zawartych w Iliadzie Homera, już w czasach wojny trojańskiej 
(początek XII w. p.n.e.) byli dobrze  
zadomowieni w nowej ojczyźnie. Jednakże Strabon, grecki geograf, powiada, 
że ich imigracja nastąpiła dopiero po tej  

background image

wojnie. Najprawdopodobniej migrację Frygów wiązać należy z pojawieniem 
się w Azji Mniejszej wkrótce po upadku  
Nowego Państwa Hetytów (ok.1200 p.n.e.) wielu ludów. Przed końcem 
drugiego tysiąclecia p.n.e. Frygowie na dobre  
osiedlili się w centralnej Anatolii, głównie w rejonie okolonym rzeką 
Halys (dziś Kizil Irmak), w dawnym kraju Hetytów.  
Istniał w nauce pogląd, że pierwsi Frygowie to w gruncie rzeczy lud 
Muszki, który toczył nad górnym Tygrysem walki z  
królem asyryjskim Tiglatpilesarem I (ok. 1112-1072 p.n.e.). Jednakże 
Muszkowie źródeł asyryjskich i Frygowie tradycji  
greckiej byli, zdaje się, całkiem różnego pochodzenia i zaczęli się ze 
sobą mieszać dopiero w końcu VIII w. p.n.e. Bardzo  
możliwe, że doprowadził do tego król ludu Muszki, Mita, nazywany w 
źródłach greckich Midasem.  
 
Królestwo Midasa  
W czasach panowania Midasa, w końcu VIII w. p.n.e., Frygia była krajem 
kwitnącym gospodarczo i potęgą  
polityczną w Azji Mniejszej. Królestwo Midasa sięgało na południu do 
Cylicji, na wschodzie do Eufratu, na zachodzie do  
wybrzeży Morza Egejskiego. Wydaje się, że Midas utrzymywał kontakty z 
Grecją lądową, a nawet ofiarował cenne dary  
świątyni Apollina w Delfach.  
Na stolicę wybrał miasto Gordion, odległe o 96 km od współczesnej Ankary. 
Wyróżniało się ono monumentalną  
bramą wjazdową, imponującym kompleksem pałacowym i dużą liczbą domów typu 
megaronowego, których szachulcowe  
ściany miały drewniane szkielety wypełnione cegłami. Teren przyległy do 
miasta pokrywały kopce, tumulusy, gdzie  
Frygowie chowali zmarłych. Największe wrażenie robi tzw. Wielki Tumulus, 
który jeszcze dziś ma 53 m wysokości i jest  
drugim pod względem wielkości zabytkiem tego rodzaju, jaki zachował się z 
czasów starożytnych. W jego wnętrzu  
znajdowała się drewniana komora, gdzie spoczywały szczątki dojrzałego 
mężczyzny być może samego Midasa. Inne  
tumulusy były przypuszczalnie miejscem pochówku członków rodziny 
królewskiej i wysoko postawionych arystokratów,  
dominujących w społeczeństwie, którego zamożność opierała się na dobrze 
postawionym rolnictwie. W państwie Midasa  
rozwinięte było także rzemiosło i handel; zwłaszcza sama stolica, 
Gordion, była centrum produkcji wysokiej jakości  
wyrobów z brązu, drewna, kości słoniowej, inkrustowanych mebli.  
 
Najazd Kimmerów i jego pokłosie  
Około 695 r. p.n.e. Azję Mniejszą najechał z północy lud zwany Kimmerami; 
zajęli oni niemal cały ten kraj i  
zniszczyli królestwo Midasa. Inwazja ich położyła kres zjednoczonemu 
imperium frygijskiemu. Ale niektóre miasta, wśród  
nich Gordion, otrząsnęły się po tym nieszczęściu i gdy najeźdźcy wreszcie 
wycofali się, odzyskały, przynajmniej po części,  
dawną świetność i egzystowały jako małe, oddzielne księstwa, podległe 
królom Lidii.  
Dowodów świadczących o wkroczeniu cywilizacji frygijskiej w nową fazę 
dostarczają dość liczne osady położone  
między dzisiejszymi miastami Eskisehir i Afyon (na zachód od Gordionu). 
Osady te pomyślnie rozwijały się w pierwszej  
połowie VI w. p.n.e. Wyróżniającą cechą nowej cywilizacji jest bogaty 
wystrój grobowców i pomników, najczęściej  

background image

wykuwanych w litej skale. Ich fasady przypominają szczytowe ściany domów 
i pokryte są zwykle bogatymi wzorami  
geometrycznymi. Najbardziej okazałym jest tzw. "Pomnik Midasa", stojący 
na skraju tzw. Miasta Midasa, VI-wiecznej  
osady, położonej opodal dzisiejszego Eskisehiru.  
"Pomnik Midasa" ma niszę, gdzie umieszczano podczas uroczystości 
religijnych posąg bogini Kybele. Kybele,  
zwana też "Wielką Macierzą", była głównym bóstwem frygijskim. Z jej 
kultem łączyły się szalone rytuały orgiastyczne,  
podczas których zdarzały się przypadki samokastracji jej kapłanów. Główne 
sanktuarium Kybele znajdowało się w mieście  
Pessinus, gdzie, jak utrzymywano, spadł prosto z nieba jej posąg kultowy 
(w gruncie rzeczy kamień o nieokreślonych  
kształtach).  
W następstwie upadku królestwa lidyjskiego Frygia została wcielona do 
imperium perskiego. W 333 roku p.n.e.  
dostała się pod władzę Aleksandra Wielkiego. Po bitwie pod Ipsos w 301 r. 
p.n.e. stała się częścią państwa Seleucydów,  
natomiast w roku 133 p.n.e. jej zachodnia część została włączona do 
rzymskiej prowincji Azji.  
 
Język frygijski 
Napisy w języku frygijskim zachowały się w dwóch grupach inskrypcji i 
tylko częściowo zostały odczytane.  
Pierwsza grupa to inskrypcje występujące głównie na fasadach pomników 
wykutych w skale, datowane na VIII-IV w.  
p.n.e. Druga grupa, zawierająca przede wszystkim formuły zaklęć, pochodzi 
w II-III w. n.e. Język frygijski należy do  
indoeuropejskiej rodziny językowej i był zapisywany alfabetem prawie na 
pewno przejętym od Greków.  
 
Narodziny królestwa lidyjskiego  
Starożytne królestwo lidyjskie leżało w zachodniej części Azji Mniejszej, 
granicząc od północy z Myzją, od  
południa z Karią, od wschodu z Frygią, od zachodu zaś z koloniami 
jońskimi, rozłożonymi na wybrzeżu Morza Egejskiego.  
Według tradycji przekazanej przez Herodota pierwszą liczącą się dynastią 
królewską w Lidii była dynastia Heraklidów,  
której członkowie mienili się potomkami Heraklesa. Dynastia ta rządziła 
505 lat, mniej więcej od wojny trojańskiej do  
początków VII w. p.n.e.  
Około 685 r. p.n.e. do władzy doszła nowa dynastia, Mermnadów, założona 
przez Gygesa, członka gwardii  
królewskiej, który zamordował króla Kandaulesa, poślubił jego żonę i 
zawładnął tronem. Nowy władca podjął szeroko  
zakrojone plany ekspansji i przekształcił Lidię w dominującą siłę 
polityczną w Azji Mniejszej; zajęła ona teraz miejsce  
zniszczonego królestwa frygijskiego. Gyges musiał toczyć walki z 
Kimmerami, którzy zniszczyli królestwo Midasa. Toczył  
je również drugi władca z dynastii Mermnadów, Ardys (ok. 651-625 p.n.e.) 
aż do czasu całkowitego wyparcia Kimmerów z  
terytorium lidyjskiego.  
Ardys podjął na nowo walki z koloniami greckimi, zainicjowane przez 
Gygesa. Władcy z dynastii Mermnadów,  
zmierzając do zajęcia wschodnich wybrzeży Morza Egejskiego, natrafili na 
zdecydowany opór kolonii greckich, zwłaszcza  
Miletu, który nie ustępował mimo powtarzających się ataków lidyjskich. 
Walki z Miletem ciągnęły się i za następcy Ardysa,  

background image

Sadyattesa (ok. 625-610), i zostały wreszcie zakończone za panowania 
Alyattesa (ok. 609-560), kiedy wojujące strony  
zawarły traktat pokojowy, uznający niezależność tego miasta. Krezus, 
ostatni władca z dynastii Mermnadów (ok. 560-546  
p.n.e.) podporządkował sobie wszystkie kolonie jońskie, z wyjątkiem 
Miletu, i rozciągnął swoją władzę na większość ziem  
leżących w zachodniej części Azji Mniejszej.  
Pod panowaniem Mermnadów Lidia przekształciła się w potężne państwo 
handlowe, zasobne w płody rolne i  
bogactwa naturalne. Kraj obfitował w stada owiec i bydła, owoce i zboża; 
kopalnie metali szlachetnych, zwłaszcza złota i  
srebra, w poważnym stopniu ułatwiały rozwój handlu lidyjskiego. 
Największym i najtrwalszym osiągnięciem Lidyjczyków  
w dziedzinie handlu było wynalezienie monety. W ciągu VI w. p.n.e. 
królowie lidyjscy emitowali złote i srebrne monety; w  
końcu tego stulecia bito je już w całej Azji zachodniej i Grecji. 
Jakkolwiek Lidyjczycy siłą narzucili swoje zwierzchnictwo greckim 
koloniom w Jonii, to jednak nie wydaje się,  
aby czuły one z tego powodu większą urazę. Niektórzy królowie lidyjscy, 
przede wszystkim Krezus, cieszyli się nawet  
wśród Greków wielkim szacunkiem. Krezus, wielbiciel greckiej kultury, 
nosił się z grecka, partycypował w odbudowie  
świątyni Artemidy w Efezie i hojną ręką słał dary dla sanktuarium 
Apollina w Delfach. Między Lidią i Grecją dokonywała  
się stała wymiana kulturalna; Grecy przejęli wiele elementów kultury 
lidyjskiej, zwłaszcza z dziedziny muzyki i literatury, a  
także zgodnie z przekazem Herodota wiele gier wymyślonych przez 
Lidyjczyków.  
Kultura i cywilizacja Lidii znalazła najpełniejszy wyraz w Sardes, 
stolicy państwa. Jakkolwiek większość  
architektonicznych pozostałości tego miasta pochodzi z czasów, gdy 
upłynęło już wiele lat od zagłady państwa lidyjskiego,  
to jednak sztukę okresu wcześniejszego dobrze reprezentuje duży zespół 
pięknych wyrobów z terakoty i płytek zdobionych  
płaskorzeźbami. Niedaleko Sardes znajduje się nekropolia, zwana dzisiaj 
Bin Tepe (Tysiąc Kopców), z olbrzymimi  
grobowcami tumulusowymi, w których chowano królów i arystokratów 
lidyjskich. Jeden z nich, uważany przez Herodota  
za grobowiec króla Alyattesa, ma 64 m wysokości i jest największym ze 
znanych tumulusów, pochodzących z czasów  
starożytnych.  
 
Wojna z Persją i jej konsekwencje  
Państwo lidyjskie zakończyło żywot w 546 r. p.n.e. w sposób nagły, po 
ciosie zadanym mu przez nową potęgę  
polityczną, jaka powstała na Wschodzie. Cyrus, król Anszanu, pokonał 
króla Medów, Astyagesa, szwagra Krezusa, i  
położył podwaliny pod imperium perskie. Zaniepokojony tym Krezus szukał 
porady u wielu wyroczni greckich, po czym  
wiosną 546 r. przeprawił swoje wojsko przez rzekę Halys, aby uprzedzić 
atak perski na jego terytorium. Po zaciętej, ale nie  
rozstrzygniętej bitwie Krezus wycofał się do Lidii. Cyrus jednakże 
pośpiesznie ruszył jego śladami i w walnej bitwie,  
stoczonej na równinie opodal Sardes, całkowicie rozbił armię Krezusa. 
Lidia została wcielona do imperium perskiego, a  
Sardes stało się centrum administracji perskiej na zachodzie.  
Spod panowania perskiego uwolnił Lidię w 334 r. Aleksander Wielki, ale 
pozostała ona nadal pod  

background image

administracyjnym zarządem lokalnego satrapy, któremu płaciła, jak 
dawniej, daninę. Po śmierci Aleksandra Lidia weszła w  
skład królestwa Seleucydów, a po bitwie pod Magnezją (190 p.n.e.) 
znalazła się we władaniu króla Pergamonu. W 133 r.  
p.n.e. została wcielona do rzymskiej prowincji Azji.  
 
Język lidyjski  
Zachowało się około 64 inskrypcji w języku lidyjskim i prawie wszystkie 
pochodzą ze stel nagrobnych,  
znalezionych w Sardes. Datuje się je na VI-IV wiek p.n.e. Nasza wiedza o 
potocznym języku Lidyjczyków jest dalece  
niekompletna, chociaż jest to język pochodzenia indoeuropejskiego, 
spokrewniony być może z językami hetyckim i  
luwijskim, występującymi w Anatolii w późnej epoce brązu.  
 
PERSJA 
 
Okres przedhistoryczny i królestwo Medów  
W ciągu pierwszej połowy I tysiąclecia p.n.e. Medowie i Persowie, wraz z 
innymi plemionami irańskimi,  
przesuwali się stopniowo ku zachodniej części Płaskowyżu Irańskiego, 
gdzie stali się dominującą siłą. O Medach i Persach  
wspominają nowoasyryjskie źródła klinowe z IX w. p.n.e. Pierwsza z tych 
dwóch grup ludnościowych była liczniejsza i w  
początkach I tysiąclecia p.n.e. kontrolowała cały wschodni region gór 
Zagros, a niebawem zaczęła napierać na zachód, na  
ziemie równinnej Mezopotamii. Persowie początkowo mieli swoje siedziby na 
południe od jeziora Urmia, potem przesunęli  
się dalej ku południu i osiedli w południowo-zachodniej części Iranu 
(Fars).  
Wedle chronologii archeologicznej czasy te nazywają się epoką żelaza. 
Pierwszy okres tej epoki (ok. 1300-1000  
p.n.e.) cechuje na terenie Iranu zachodniego zerwanie z kulturą późnej 
epoki brązu. Powstałe wówczas nowe wzorce  
kulturowe zachowały się także w II okresie (ok. 1000-800 p.n.e.). III 
okres epoki żelaza (ok. 750-550 p.n.e.) charakteryzuje  
się dalszym rozwojem tych trendów, jakie pojawiły się w okresach I i II, 
oraz powtórnym zerwaniem ciągłości kulturowej  
w Iranie zachodnim. Niektórzy uczeni uważają, że pojawienie się plemion 
irańskich wiąże się z tymi zmianami  
kulturowymi, jakie zaszły na początku epoki żelaza. Inni zaś łączą ich 
przybycie z III okresem, którego początki na terenie  
środkowej części Iranu zachodniego przypadają, być może, na wiek IX 
p.n.e. Jednakże większość badaczy zgadza się, że  
szerokie rozprzestrzenienie się po roku 650 p.n.e. kultury III okresu na 
całym obszarze gór Zagros dowodzi szybkiego  
wzrostu siły Medów w tym czasie.  
Wiele historyjek opowiedzianych o Medach przez Herodota należy zaliczyć 
do legend, ale autor ten przekazał  
jednocześnie sporo dokładnych faktów. Pierwsi dwaj królowie medyjscy, 
Dejokes (728-675 p.n.e.) i Fraortes (675-653  
p.n.e.), są prawdopodobnie postaciami legendarnymi. Dejokes miał założyć 
królestwo medyjskie i ustanowić stolicę w  
Ekbatanie (dzisiejszy Hamadan). O Fraortesie zaś powiada się, że 
podporządkował sobie Persów mieszkających w Farsie i  
stracił życie podczas najazdu na Asyrię. Nie mamy bezpośredniego dowodu, 
który mógłby potwierdzić, że najazd ten  

background image

rzeczywiście nastąpił. Ale z drugiej strony wiemy, że współczesny król 
asyryjski, Asarchadon (681-668 p.n.e.) był  
zaniepokojony zagrożeniem wschodniej granicy przez zbrojną gromadę, 
złożoną z Medów, Scytów Mannów i innych,  
dowodzoną przez Kasztaritu. Właśnie tego ostatniego niektórzy uczeni 
utożsamiają z Fraortesem. Jest rzeczą możliwą, że  
król medyjski narzucił w tym czasie swoje zwierzchnictwo Persom, ale 
udowodnić tego nie sposób.  
Tradycja utrzymuje, że w końcu panowania Fraortesa na Iran zachodni 
zwalił się potężny najazd scytyjskich  
nomadów, którzy zawładnęli owym krajem i rządzili nim w latach 653-625 
p.n.e. Dopiero Kyaksares (625-583 p.n.e.) wedle  
Herodota wyparł Scytów i odrodził królestwo medyjskie. I tu dopiero 
jesteśmy na pewnym gruncie historycznym.  
Kyaksares pojawia się klinowych napisach jako Uwakszatra. Na czele wojsk 
medyjskich zaatakował w 615 r. asyryjskie  
miasto po graniczne Arrapchę, w 614 r. otoczył Niniwę, spod której musiał 
się jednak wycofać, ale za to zdobył Aszui  
religijną stolicę Asyrii. Po zawarciu sojuszu z królem Babilonu, 
połączone siły medyjsko-babilońskie zdobyły w sierpniu  
612 r. p.n.e. Niniwę. Cofające się wojsko asyryjskie zostało doścignięte 
w Syrii i tutaj, w roku 608 p.n.e., Aszuruballit,  
ostatni król Asyrii, zszedł wraz ze swoim państwem z areny dziejów.  
Zdobywcy podzielili się łupem następująco: Babilonia otrzymała Żyzny 
Półksiężyc, Media zaś całe pogórze aż do  
centralnej Anatolii, gdzie zetknęła się z Lidyjczykami. Między Medami i 
Lidyjczykami doszło wtedy do starcia,  
zakończonego pokojem w 585 r., zawartym dzięki mediacji króla Babilonu. 
Pokój ten wyznaczał na rzece Halys granicę  
między Medią i Lidią.  
Ostatni król Medii, Astyages (585-550 p.n.e.), odziedziczył po swoim 
ojcu, Kyaksaresie, rozległe królestwo.  
Obejmowało ono Anatolię, aż po Halys, Iran zachodni (sięgając do regionu 
dzisiejszego Teheranu) i całą południowo- 
zachodnią część Iranu, łącznie z krainą Fars, gdzie siedzieli Persowie. O 
rządach Astyagesa wiemy niewiele.  
Wyróżniającym się wydarzeniem było usunięcie go z tronu przez Cyrusa z 
rodu Achemenidów, władcę Persji. 
 
Wzrost potęgi państwa perskiego. Cyrus Wielki  
Dynastia perska, władająca krainą Fars (Pars), wywodziła swe początki od 
eponimicznego króla Haksamanisza,  
zwanego też Achemenesem. Po nim panowali kolejno: Teispes, Cyrus I i 
Kambyzes I. Nie wiemy o nich prawie niczego  
poza tym, że Cyrus I był prawdopodobnie tym Persem, który ok. 639 r. 
p.n.e. złożył przysięgę wierności władcy Asyrii,  
Assurbanipalowi. Cyrus II, słusznie zwany "Wielkim", chyba już od chwili 
koronacji w 559 r. p.n.e. był zdecydowany  
zrzucić zwierzchnictwo medyjskie i wystąpić przeciwko Astyagesowi, który 
był zresztą jego dziadkiem ze strony matki.  
Najpierw jednak zjednoczył pod swoją władzą wiele plemion perskich i 
irańskich, nawiązał stosunki dyplomatyczne z  
Babilonią, a potem dopiero otwarcie wystąpił przeciwko Astyagesowi. Z tej 
trudnej walki Cyrus wyszedł zwycięsko i w 550  
r. p.n.e. Persja wchłonęła państwo medyjskie.  
Następnie, uśpiwszy czujność Babilonu, Cyrus zaatakował Lidię. Nie 
rozstrzygnięta bitwa rozegrała się w 547 r.  

background image

p.n.e. nad graniczną rzeką Halys. Ponieważ w tym czasie kończyła się 
właśnie dogodna pora do prowadzenia kampanii  
wojennych, Krezus, król Lidyjczyków, wycofał się do Sardes i rozpuścił 
swoje wojska. Cyrus tymczasem ruszył za  
wycofującymi się Lidyjczykami i w 546 r. p.n.e. zdobył ich stolicę oraz 
wziął do niewoli samego Krezusa. Po tym  
zwycięstwie wojska perskie ruszyły na podbój greckich kolonii na 
zachodnim wybrzeżu Azji Mniejszej.  
Kolejnym celem Persów był Babilon. Cyrus potrafił tak umiejętnie 
wykorzystać niepopularność króla  
babilońskiego Nabonida, zaniedbującego sprawy lokalne i tradycyjną 
religię, że atak zakończył się nieoczekiwanie łatwym  
sukcesem. Ku zadowoleniu Drugiego Izajasza i innych poddanych Nabonida, 
Cyrus wkroczył w końcu lata 539 r. p.n.e. do  
Babilonu i ogłosił manifest, podkreślając, że jest prawowitym władcą 
Mezopotamii, tolerancyjnie nastawionym wobec  
innych religii.  
Zwycięska armia perska doszła aż do granic Egiptu. Ale dalszą część 
rządów Cyrusa wypełniły walki na  
wschodnich rubieżach państwa, które i w przyszłości będą tak często 
absorbowały siły Persji. Tu, w rejonie rzek Oksos i  
Jaksartes (Amu-darii i Syr-darii), Cyrus stracił życie w 529 r. p.n.e.  
 
Następcy Cyrusa: Kambyzes, Dariusz I i Kserkses I  
Kambyzes II (529-522 p.n.e.) chyba bez kłopotów objął tron po swoim ojcu, 
Cyrusie Wielkim. W 525 r. rozpoczął  
realizację od dawna już opracowanych planów najazdu na Egipt. Przy pomocy 
Arabów przekroczył niebezpieczny,  
pustynny Synaj i w bitwie pod Peluzjum pokonał faraona Psametycha IlI, od 
niedawna zasiadającego na egipskim tronie.  
Po tym zwycięstwie Kambyzes bez trudu zajął Memfis. W 522 r. doszła go 
wieść o przewrocie w Persji, dokonanym przez  
jego rodzonego brata, Bardiję, lub przez samozwańca Gaumatę (jeśli bowiem 
dać wiarę inskrypcji Dariusza, to Kambyzes  
zamordował brata, zanim wyruszył na Egipt). Podczas pośpiesznego powrotu 
Kambyzes stracił życie w niewyjaśnionych  
okolicznościach, być może sam sobie zadał śmiertelną ranę w jakimś 
wypadku. Dowództwo nad armią przejął Dariusz,  
wywodzący się z bocznej linii Achemenidów. Zdławił on rebelię i to w taki 
sposób, by samemu odnieść z tego korzyści.  
O tych wydarzeniach i o swoim dojściu do tronu opowiada Dariusz w słynnym 
napisie na skale w Behistunie,  
opodal dzisiejszego Kermanszachu. Obwieścił w tej inskrypcji, że władzę 
objął na mocy prawa naturalnego, jako wnuk  
Teispesa. Wydaje się jednakże, iż tron zawdzięczał raczej temu, że miał 
pod swoimi rozkazami zasadniczą część armii  
perskiej i przewodził tej części arystokracji, która była wrogo 
nastawiona wobec rebelii.  
Ponad rok zabrały mu wysiłki zmierzające do przywrócenia pokoju (522-521 
p.n.e.), albowiem do buntu  
przyłączyło się wiele krain wchodzących w skład imperium perskiego. 
Dariusz osiągnął ostatecznie zwycięstwo dzięki  
umiejętnemu łączeniu rozsądnej łagodności, bezlitosnej przemocy i 
przemyślanej taktyki oraz dzięki konsekwencji w  
dążeniu do celu. Gdy uporał się ze sprawami wewnętrznymi, ruszył na 
podbój nowych krain. W rezultacie wypraw na  
wschód znaczna część północnych Indii została przyłączona do Persji. W 
516 r. Dariusz przekroczył Hellespont i ruszył na  

background image

Scytów, osiadłych na północ od Morza Czarnego; celem tej wyprawy było 
przerwanie dostaw zboża do Grecji. 1 chociaż  
Persowie zostali zmuszeni do odwrotu, to jednak zachowali przyczółek w 
Europie.  
Ich dalszą ekspansję powstrzymało na pewien czas powstanie Jonów, które 
wybuchło w 500 r. p.n.e. Skromnej  
pomocy udzieliły powstańcom w 498 r. Ateny. Grecy przeszli nawet do 
ofensywy. Kontrdziałania Persów były  
początkowo anemiczne, ale gdy w 492 r. przeszli do zdecydowanego 
uderzenia, zakończyło się ono ich sukcesem.  
Mardoniusz, zięć Dariusza, zlikwidował, wedle otrzymanych instrukcji, 
władzę tyranów w miastach greckich na zachodnim  
wybrzeżu Azji Mniejszej i wprowadził rządy demokratyczne.  
Mardoniusz odzyskał w 492 r. dla Persji Trację i Macedonię. Następnie 
Persowie zaatakowali Grecję właściwą, ale  
12 sierpnia 490 r. p.n.e. doznali porażki pod Maratonem. Wtedy Dariusz 
postanowił przygotować lepiej skoordynowany  
atak, aby rozwiązać ostatecznie ten dokuczliwy, nadgraniczny problem. 
Przygotowania przerwał wybuch powstania w  
Egipcie i śmierć Dariusza w 486 r. p.n.e.  
Jego następcą został syn, Kserkses (486-465 p.n.e.). W 485 r. szybko 
uporał się z powstaniem w Egipcie. Zmienił  
także dotychczasową politykę perską wobec tego kraju: lekceważył bowiem 
egipskie formy sprawowania władzy i  
bezwzględnie narzucał tej buntowniczej prowincji swoją wolę. Podobnie 
postępował w Babilonie, gdzie zdusił bunt, jaki  
wybuchł ok. 482 r. przeciwko Persom. Obwieścił wówczas, że nie chce już 
dłużej panować jako "prawowity" władca  
Mezopotamii, lecz jako zdobywca, który wziął do niewoli posąg Marduka, 
boga Babilonu, i więzi go w Suzie. W inskrypcji  
w Daiwa, powstałej prawdopodobnie w związku z buntem babilońskim, 
Kserkses mówi z religijnym fanatyzmem o  
niszczeniu fałszywych bogów i ich świątyń. Mamy więc do czynienia z nową 
polityką; dotychczas bowiem panowanie  
perskie cechowała religijna tolerancja, dzięki której Żydzi mogli za 
pozwoleniem Cyrusa Wielkiego odbudować świątynię w  
Jerozolimie.  
W roku 480 rozpoczęła się od dawna spodziewana inwazja na Grecję. Na nic 
zdała się bohaterska postawa Spartan  
w sierpniu tego roku w Termopilach: lądowe wojska perskie wkroczyły do 
Attyki i spaliły Ateny. Ale kiedy flota perska  
została rozgromiona pod Salaminą, impet ataku perskiego został 
zahamowany. Lecz Grecy nie wygrali jeszcze wojny. Co  
prawda Kserkses opuścił Grecję, ale pozostawił armię pod wodzą 
Mardoniusza. Rozstrzygnięcie przyniósł dopiero rok 479,  
kiedy Grecy odnieśli zwycięstwo pod Platejami, kiedy padły propersko 
nastawione Teby i uległa zagładzie flota perska w  
bitwie koło przylądka Mykale. Wydarzenia następnego dziesięciolecia 
utworzenie Związku Delijskiego, wzrost potęgi Aten,  
bunty w Jonii zniweczyły perskie plany zawładnięcia basenem Morza 
Egejskiego. Kserkses przestał się nim w ogóle  
interesować, oddając się coraz zapamiętalej uciechom życia w królewskim 
pałacu. Został zamordowany w 465 r. w wyniku  
intryg, jakie przepełniały harem; odtąd będą one już stale podcinały siły 
dynastii Achemenidów.  
 
Późniejsi władcy z dynastii Achemenidów  

background image

Najpoważniejszym wydarzeniem z czasów panowania Artakserksesa I (465-425 
p.n.e.), Kserksesa II (425--424  
p.n.e.) i Dariusza II (424-405 p.n.e.) była wojna toczona między Spartą i 
Atenami, trwająca od 460 do 404 r. Persja, dążąc  
do wykorzystania jej we własnym interesie, wspierała finansowo raz jedną, 
raz drugą stronę, zapewniając sobie w ten  
sposób wpływ na bieg wydarzeń. Początkowo popierała Ateny, zyskawszy w 
zamian tzw. pokój Kalliasa (448 r.), w którym  
Persowie zobowiązali się trzymać z dala od Morza Egejskiego, zaś 
Ateńczycy mieli im pozostawić wolną rękę w Azji  
Mniejszej. Po nieszczęsnej wyprawie wojsk ateńskich na Sycylię w 413 r. 
Persja zmieniła front i zaczęta wspierać Spartę.  
Ugoda zawarta w Milecie w 412 r. przewidywała, że Sparta pozostawi Persji 
swobodę działania na zachodnim wybrzeżu  
Azji Mniejszej, za co z kolei otrzyma pieniądze na utrzymanie floty 
peloponeskiej. I tak perskie złoto i spartańska armia  
doprowadziły Ateny do klęski w 404 r.  
Podczas długiego panowania Artakserksesa II (405-359 p.n.e.) wojna ze 
Spartą zakończyła się korzystnym dla  
Persji pokojem. W 405 r. wybuchło powstanie w Egipcie, w wyniku czego 
kraj ten na długo odpadł od Persji. Zbuntował  
się Cyrus Młodszy, a tzw. bunt satrapów zrujnował prawie całe imperium. 
Te trzy ostatnie wydarzenia zapowiadały  
wszystkie niepokoje, jakie owładnęły imperium Achemenidów w połowie IV w. 
p.n.e.  
Sparta po zwycięstwie nad Atenami zbudowała własne, małe imperium i 
wkrótce rozpoczęta wojnę z Persją w  
obronie wolności miast jońskich. Wtedy Artakserkses hojnie wsparł 
pieniędzmi wrogów Sparty na terenie Grecji i  
odbudował flotę perską, powierzając jej dowództwo Ateńczykowi, Kononowi. 
Walki ciągnęły się od 400 do 387 r. W tym  
czasie Ateny, wspierane przez Persję, odżyły po wojnie peloponeskiej i 
stały się przeciwwagą dla Sparty na gruncie  
greckim. W latach 387-386 Artakserkses podyktował warunki tzw. pokoju 
królewskiego, przyjęte przez Greków, którzy  
zgodnie z jego postanowieniami wyrzekali się wszelkich roszczeń do Azji 
Mniejszej i zobowiązywali się do zachowania u  
siebie politycznego status quo.  
Cyrus Młodszy, brat Artakserksesa, satrapa ważnej prowincji Anatolii, 
nająwszy dziesięć tysięcy greckich  
najemników ruszył w 401 r. na wschód, by zrzucić z tronu brata. Jednakże 
w bitwie pod Kunaksą, niedaleko Babilonu,  
doznał porażki i stracił w boju życie. Ciężkozbrojni najemnicy greccy nie 
zostali rozbici i wycofując się w ordynku doszli  
do Morza Czarnego i powrócili do Grecji (ich wyprawę opisał w Anabasis 
dowodzący nimi Ksenofont). Fakt, że taka  
gromada ludzi mogła wyjść cało z samego niemal centrum imperium perskiego 
jest dowodem postępującego zaniku sił  
państwa achemenidzkiego.  
Artakserkses musiał w 373 r. stawić czoło innemu jeszcze buntowi, tym 
razem koalicji satrapów. Buntownicy  
zostali pokonani, gdyż ich poczynaniom brak było koordynacji. Zwycięski 
Artakserkses zamiast potraktować ich w sposób  
bezlitosny jakby uczynił to Dariusz Wielki odesłał większość z nich na 
dawne stanowiska.  
Artakserkses III (359-338 p.n.e.) rozpoczął rządy od wymordowania 
większości swoich krewnych, żeby  

background image

wyeliminować ewentualnych pretendentów do tronu. Jego próba odzyskania 
Egiptu w latach 351-350 nie powiodła się,  
natomiast powstanie, które ogarnęło Palestynę, Fenicję i Cylicję zostało 
stłumione dopiero w 345 r. Następna wyprawa do  
Egiptu, którą dowodził sam król, zakończyła się w roku 343 sukcesem, 
jakkolwiek miejscowy władca zbiegł do Nubii, skąd  
podtrzymywał ducha oporu i nadzieje na odzyskanie niezależności. Wkrótce 
po tym Persja popełniła poważny błąd,  
odmawiając pomocy Atenom przeciwko Filipowi, władcy Macedonii; ten bowiem 
po zwycięskiej bitwie pod Cheroneą w  
338 r. podporządkował sobie całą Grecję. Okazało się wtedy, że Persja nie 
była w stanie wywierać za pomocą swoich  
pieniędzy wpływu na Zachód, jeśli był on zjednoczony.  
Panowanie Arsesa (338-336 p.n.e.) tak jak się zaczęło, tak i się 
skończyło, tzn. intrygą i morderstwem. Dariusz III  
(336-331 p.n.e.) był jeszcze w stanie stłumić w latach 337-336 kolejne 
powstanie w Egipcie, ale początkiem końca była  
przegrana bitwa, jaka w maju 334 r. rozegrała się nad Granikiem. 
Zwycięski Aleksander zajmował kolejno perskie terytoria i  
w kwietniu 330 r. wkroczył do Persepolis. W tym samym roku został 
zamordowany Dariusz III, ostatni Achemenida.  
 
Język, religia i sztuka w państwie Achemenidów  
W państwie tym było tyle języków, ile ludów. Persowie mówili dialektem 
południowo-wschodnio-irańskim,  
zwanym dialektem staroirańskim, który stał się językiem pisanym w 
momencie, kiedy Dariusz polecił dostosować doń  
pismo klinowe; dzięki temu rozporządzeniu mógł nakazać wykucie na skale w 
Behistunie historii pierwszego roku swojego  
panowania. Inskrypcja ta, podobnie jak pozostałe inskrypcje królewskie, 
była trójjęzyczna; sporządzono ją w językach:  
staroperskim, babilońskim i elamickim. Staroperski nie był językiem 
powszechnie używanym w imperium perskim;  
elamickim posługiwała się administracja w Persepolis i w Suzie; natomiast 
właściwa lingua franca imperium perskiego to  
język aramejski, najczęściej, wydaje się, używany także przez rządowy 
aparat biurokratyczny. 
Irańczycy byli początkowo politeistami i swoich bogów łączyli ze 
zjawiskami naturalnymi, z funkcjami  
społecznymi, gospodarczymi i wojskowymi, z pojęciami abstrakcyjnymi, np. 
z prawdą, sprawiedliwością. Poważne zmiany  
zostały dokonane pod wpływem Zoroastra (Zaratusztry), wielkiego proroka, 
który ok. 600 r. p.n.e. nauczał w północno- 
wschodnim Iranie. Nakazywał on ludziom postępować sprawiedliwie, mówić 
prawdę, nienawidzić kłamstwa. Jego naukę  
cechował dualizm, kładący nacisk na odwieczny konflikt między Prawdą 
(Arta) i Fałszem (Druf), pojęciami  
abstrakcyjnymi, które uległy niemal personifikacji. Historię religii 
irańskiej okresu Achemenidów charakteryzuje walka  
między zwolennikami nauk Zoroastra a wyznawcami tradycyjnych wierzeń i 
praktyk religii indoeuropejskiej. Zwycięstwo  
przypadło zoroastryzmowi (zaratusztrianizmoa ale w znacznym stopniu 
zmodyfikowanemu.  
Za którą religią opowiadali się królowie achemedzcy? Niestety o 
wierzeniach Cyrusa nie wiemy nic poza tym, że  
był tolerancyjny wobec różnych religii; Dariusz I był chyba wyznawcą 
zoroastryzmu, a prawie na pewno byli nimi  

background image

Kserkses i jego następcy. źródła poświadczające praktyki kultowe, jakie 
uprawiano dworze królewskim, dają się w  
większości pogodzić współczesną im liturgią zoroastryjską, w której 
unikano ofiar ze zwierząt, pozwalano na picie  
odurzającej hmy, lecz zakazywano jej palenia; ogień, będący w 
zoroastryzmie symbolem Prawdy, odgrywał centralną rolę  
w kulcie, jaki praktykowano na dworze królewskim. Religijne akcenty 
wystąpiły podczas tłumienia przez Dariusza buntu  
Bardii, a powody zarówno religijne i polityczne popchnęły Kserksesa, w 
czasie powstania babilońskiego, do wydania walki  
dewom (duchom i ich czcicielom. Może to świadczyć o ścieraniu się 
wczesnego zoroastryzmu z pogaństwem. Przyjęcie  
przez. Artakserksesa I kalendarza zoroastryjskiego i wprowadzenie przez 
Kserksesa boga Mitry i bogini Anahity do  
królewskiego panteonu starych bóstw świadczą o stopniowej akceptacji 
zoroastryzmu przez Achemenidów jednocześnie o  
tym, że nowa religia, aby powiększyć grono wyznawców, poszła na 
kompromis. Jak wyglądała religia prostych ludzi, tego  
niestety nie wiemy, była to niewątpliwie mieszanina starych i nowych 
wierzeń i praktyk. Ortodoksyjny zoroastryzm, jaki  
znamy z późnego okresu sasanidzkiego, był zlepkiem różnych wierzeń 
ludowych, religii dworu Achemenidów i nauk  
proroka Zoroastra.  
Sztuka achemenidzka, podobnie jak religia, była mieszaniną rozmaitych 
elementów. Wielki Król zapraszał  
wszystkie ludy do pracy nad tworzeniem imperialnej sztuki, godnej władzy 
i bogactwa Achemenidów. Więc rozmaite  
gusła, style, motywy i techniki zostały zmieszane, dając sztukę 
eklektyczną, odzwierciedlającą perską koncepcję państwa, w  
którym poszczególne ludy zachowały przeważnie swoje wierzenia, zwyczaje i 
style. Mimo jednakże tylu obcych  
elementów sztuka achemenidzka pozostała całkowicie perska w swojej 
koncepcji. W obu stolicach w Pasargadach i  
Persepolis położonych w prowincji Fars, ojczyźnie Achemenidów można 
wskazać na obce pochodzenie niemal każdego  
detalu architektonicznego i dekoracyjnego, ale mimo wszystko założenia i 
plan obu miast oraz ich budowle są w dziejach  
sztuki całkowicie nowe. Persepolis, budowane przez Dariusza I i 
Kserksesa, jest jednym najwspanialszych pomników, jakie  
powstały w starożytności na ziemiach Azji Zachodniej. 
 
Organizacja i osiągnięcia państwa perskiego  
Na czele państwa stał "król królów", otoczony dworem złożonym z 
wpływowych, dziedzicznie władających  
ziemią arystokratów, wyższych dowódców stałej armii, dygnitarzy 
duchownych, haremu i centralnego aparatu  
biurokratycznego. Prowincjami (satrapiami) zarządzali namiestnicy 
(satrapowie). Teoretycznie wszystko w imperium  
poddane było kontroli króla: był on ostatnią instancją sądową, naczelnym 
wodzem, tym, który powoływał urzędników na  
wszystkie stanowiska w państwie. W zarządzaniu tak wielkim państwem 
wielce pomocnymi byli urzędnicy zwani "uszami  
królewskimi", przeprowadzający regularne inspekcje wszystkich prowincji i 
podlegający bezpośrednio królowi. System ten  
działał sprawnie, gdy u steru był zdolny i sumiennie wypełniający swoje 
obowiązki władca. Zawodził natomiast, kiedy w  
państwie o bezmiernym terytorium, nieustannie zagrożonym atakami z 
zewnątrz, zmagającym się ciągle z powstaniami,  

background image

władza przypadła słabemu królowi. Wykorzystywali to satrapowie, którzy 
złączywszy w swych rękach władze wojskową i  
cywilną, początkowo całkowicie od siebie oddzielone, zmierzali do 
przekształcenia się w dziedzicznych władców.  
Prowadziło to do tego, że niektóre prowincje stawały się na poty 
niezależnymi państwami, między satrapiami dochodziło  
do rywalizacji, a nierzadkie były otwarte bunty przeciwko "królowi 
królów".  
Armia achemenidzka z biegiem lat ulegała zmianom. Za Cyrusa była ona 
właściwie perskim wojskiem  
plemiennym. Chyba dopiero za Dariusza zorganizowano stałą armię, 
wzmocnioną oddziałami dostarczanymi przez  
ujarzmione ludy. Rdzeniem armii był oddział "dziesięciu tysięcy 
nieśmiertelnych", złożony z Medów i Persów.  
Kontyngenty przysyłane przez poszczególne kraje były uzbrojone i walczyły 
wedle własnych zwyczajów, ale dowodzili  
nimi Irańczycy. W kluczowych punktach imperium były rozlokowane stałe 
garnizony. W późniejszych czasach w armii  
perskiej wiernie służyło wielu greckich najemników.  
Panowanie perskie było, generalnie rzecz ujmując, zupełnie znośne dla 
ujarzmionych ludów. Zachowywały  
bowiem swoje religie, zwyczaje, zajęcia, a nawet, do pewnego stopnia, 
własne formy rządów. Poważną rolę w  
utrzymywaniu porządku odgrywało prawo; jego reforma była kamieniem 
węgielnym w przeprowadzonej przez Dariusza  
reorganizacji państwa. Otóż w każdej prowincji wprowadzono dwa trybunały: 
jeden wymierzał sprawiedliwość wedle  
prawa lokalnego, drugiemu podlegały sprawy sądzone według prawa 
perskiego. Równocześnie przeprowadzono reformę  
podatkową. Zasadą opodatkowania był fakt, że kraj wcielony do imperium 
uważano za wojenną zdobycz króla; podatek  
więc był rodzajem czynszu dzierżawnego. Sami Persowie, ponieważ nie byli 
podbitym ludem, podatków nie płacili. Każdy  
satrapa wnosił do skarbu państwa określoną roczną sumę podatków. 
Początkowo nie uwzględniała ona różnic w  
otrzymywanych co roku plonach, ale za Dariusza I dokonano przeglądu 
wszystkich ziem, ustalono średnią plonów na  
podstawie zbiorów wieloletnich i dopiero na tej podstawie obliczano 
podatek, stanowiący określony procent średniej  
zbiorów.  
Podstawami bogactwa były uprawa ziemi i handel. "Pokój królewski" 
pozwalał rozwijać się obu tym gałęziom  
gospodarki. Rząd inwestował nawet w budowę systemów irygacyjnych i 
ulepszenia ogrodnicze, aby wzmocnić gospodarkę  
rolną, źródło największych wpływów podatkowych. Słynny system dróg 
królewskich, z których najbezpieczniejszą była  
droga z Suzy do Sardes, ułatwiał administrowanie państwem, umożliwiał 
szybkie przerzucanie wojsk i przyczyniał się do  
rozwoju handlu. Dariusz I rozkazał przekopać kanał łączący Nil z Morzem 
Czerwonym i zachęcał do prowadzenia handlu  
morskiego, finansując wyprawy badawcze, które miały poszukiwać nowych 
dróg, rynków i surowców; popierał rozbudowę  
portów nad Zatoką Perską. Na ożywienie handlu wpłynęło także 
ujednolicenie miar i wag, wprowadzenie do obiegu złotych  
monet oraz rozwój kredytów bankowych, zwłaszcza w Mezopotamii.  
Od czasów Artakserksesa II obserwuje się upadek gospodarczy, który 
poderwał siły państwa. Był on  

background image

spowodowany przede wszystkim zamieszkami politycznymi, jakie wstrząsały 
imperium. Ale były też i inne powody.  
Wycofanie, w formie podatku, zbyt dużej ilości pieniędzy z rynku 
pociągnęło za sobą poważną inflację, ponieważ  
wypłacanie ogromnych sum obcym najemnikom i popieranym sojusznikom 
spowodowało bardzo niekorzystny bilans  
płatniczy. Jeśli w Babilonie nieustannie rosła stopa procentowa, to chyba 
właśnie w rezultacie presji inflacyjnej.  
Rozprzężenie gospodarcze osłabiało państwo, które nie mogło już zapewnić 
stabilizacji politycznej, zaś brak tej ostatniej  
powodował dalsze pogłębienie kryzysu gospodarczego. Kiedy w roku 334 
Aleksander wkroczył do Azji, miał do czynienia  
z bardzo już osłabionym olbrzymem.  
Największym sukcesem Achemenidów było ich ponad dwustuletnie panowanie 
nacechowane twórczą tolerancją  
nad rozmaitymi ludami i kulturami i to w czasie, kiedy Azja i Europa 
wychodziły z głębokiej starożytności i wkraczały w  
nową epokę dziejów świata. Niektórzy utrzymują, że ta głęboka 
starożytność skończyła się wtedy, gdy Cyrus ruszył na  
Babilon; inni twierdzą, że nastąpiło to po spaleniu przez Aleksandra 
Persepolis. W każdym jednak razie imperium  
Achemenidów było potężną siłą w czasie długiego okresu przemian w 
dziejach ludzkości. Okres ten był świadkiem  
przełomowych wydarzeń w dziedzinie sztuki, filozofii, literatury, 
religii, historiografii, badań, gospodarki, nauki, polityki. Te  
wydarzenia oraz koncepcja państwa wielonarodowościowego przygotowały 
grunt dla dalszych przemian, które dokonają  
się w czasach hellenistycznych.  
 
 
 
 
 
 
 
 
AZJA ZACHODNIA PO ALEKSANDRZE WIELKIM  
 
W historii świata Aleksander Wielki rozpoczyna rozdział, w którym 
odwieczna walka między Wschodem i  
Zachodem weszła w nową fazę. Zamordowanie uciekającego achemenidzkiego 
króla w Baktrii w 330 r. p.n.e. dało  
Aleksandrowi prawny tytuł do zawładnięcia imperium perskim. Następne 
pięciolecie było świadkiem godnych podziwu  
kampanii wojennych, w wyniku których Aleksander podporządkował sobie 
wschodnie prowincje państwa perskiego,  
przekroczył południowy Hindukusz i podbił Pendżab, by następnie ruszyć z 
biegiem Indusu. Jeśli nie poszedł dalej na  
wschód, to tylko dlatego, że żołnierze macedońscy odmówili marszu ku 
Gangesowi (był to dla nich zupełnie nieznany  
świat); dlatego zadanie podboju subkontynentu indyjskiego mogli podjąć 
Candragupta, z dynastii Maurjów, i jego wnuk,  
Aśoka (neofita buddyjski).  
Z Indii armia Aleksandra wracała dwoma drogami: flota i część żołnierzy 
pod dowództwem Nearchosa dotarła  
płynąc wzdłuż wybrzeży do północnego brzegu Zatoki Perskiej, zaś 
Aleksander z resztą wojska przeszedł bezwodną,  

background image

pustynną Gedrozję i wiosną 324 r. wkroczył do Suzy, starej stolicy 
Persów. Przejąwszy ze stroju Achemenidów płaszcz  
królewski, dał wyraz swoim planom organizacji rozległego imperium na 
zasadzie połączenia koncepcji greckich i perskich.  
Ale w następnym roku zmarł w Babilonie, a dowódcy Aleksandra rozpoczęli 
walki o jego dziedzictwo.  
 
Państwo Seleucydów  
Seleukos, po początkowych niepowodzeniach, wkroczył w 312 r. p.n.e. do 
Babilonu, obejmując swoją władzą  
perską część imperium Aleksandra, rozciągającą się od Azji Mniejszej po 
Indie. Rychło jednak namiestnicy prowincji i  
lokalni naczelnicy zaczęli, niczym nieubłagana i potęgująca się fala, 
odrywać dla siebie części władztwa Seleucydów, dla  
których podstawą potęgi była odległa Mezopotamia. Gdy już ustaliły się 
poszczególne dynastie, a stale znajdowali się  
ludzie chcący założyć nowe, stopniowe rozczłonkowywanie imperium 
Aleksandra stało się rzeczą nieuniknioną. Seleukos  
potrzebował aż jedenastu lat, aby pozbyć się rywali zmierzających do 
zajęcia Syrii. Bitwa pod Ipsos (301 r.) pozwoliła mu  
stanąć mocną stopą w owym kraju, ale w tym samym czasie miał on trudności 
z utrzymaniem kontroli nad krainami  
położonymi na wschód od Eufratu.  
Jakkolwiek podboje Aleksandra zrodziły wiele problemów politycznych, to 
jednak skutki jego czynów pozostaną  
olbrzymie nawet wtedy, gdy Seleucydzi zejdą ze sceny dziejów. Przed 
Grekami otworzył się bowiem nowy świat,  
pozwalający ich uczonym przejąć matematyczną i astronomiczną wiedzę 
Babilonii i Indii. Natomiast Wschód przez całe  
wieki pozostanie pod wpływami hellenizmu. Zakładanie przez Aleksandra 
nowych miast, zasiedlonych weteranami i  
greckojęzycznymi osadnikami i to wszędzie tam, gdzie doszły wojska 
macedońskie jest najwyraźniejszą oznaką  
zachodzących zmian. Politykę zakładania miast w ważnych punktach 
strategicznych kontynuował Seleukos i jego  
następcy. Seleucja nad Tygrysem zastąpiła Babilon jako administracyjna 
stolica Mezopotamii. Powstało także wiele innych,  
mniejszych centrów prowincjonalnych.  
Największe znaczenie tych miast w Azji Zachodniej, pomijając ich rolę 
administracyjną, leży w tym, że były one  
ośrodkami greckiej kultury rozsianymi od Morza Egejskiego do Pendżabu. 
Ich mieszkańcy przez wieki zachowali wiele  
elementów kultury dawnej Grecji, co znalazło swój wyraz w rękodziele, 
sztukach pięknych, nauce, religii i myśli  
politycznej. Grecki język i greckie pojęcia prawne były silnie 
zakorzenione w Mezopotamii i Persji. Oczywiście hellenizm  
łączył się tu z elementami kultur lokalnych, co wielu uczonych na 
Zachodzie niesłusznie uważa za tragedię. Dla nich Grecja  
jest "czystym ideałem", natomiast ta nowa, zmieszana kultura ma posmak 
"zorientalizowanej, pośledniejszej formy  
hellenizmu". Tymczasem był to okres dynamicznych przemian, kiedy artyści, 
a nawet zwykli mieszkańcy miast, mieli do  
czynienia z bogactwem idei, które umożliwiały im racjonalny i swobodny 
rozwój, bez naleciałości nacjonalistycznych lub  
jakichś prawowiernych zakazów. Tego rodzaju ograniczenia nastaną w Azji 
Zachodniej w czasach późniejszych, po epoce  
chrześcijańskiej, kiedy pojawią się reżimy dyktatorskie. Ale ten świat, 
który pozostawił w spadku Aleksander, nacechowany  

background image

był uniwersalnością środków wyrazu i wielostronną wymianą myśli i 
osiągnięć. I takim pozostał do nadejścia islamu.  
Skutki podboju macedońskiego odczuwalne były przez stulecia, natomiast 
polityczna sita Seleucydów rychło  
zaczęta się kruszyć. Najpierw odpadł Pendżab, który Seleukos był zmuszony 
ustąpić rosnącemu w siłę Candragupcie. W  
połowie III w p.n.e. Seleucydzi tracili ziemie jedną po drugiej: 
Ptolemeusz III najechał Syrię, , państewka w Azji Mniejszej  
wymówiły posłuszeństwo, odpadły północno-wschodnie prowincje: Partia, 
Baktria i Sogdiana. Arsaces, Irańczyk z  
pochodzenia, wyrzucił w 246 r. p.n.e. z Partii zbuntowanego namiestnika 
sam dał początek dynastii Arsacydów (zwanej też  
partyjską), która mimo zmiennych kolei losów, utrzymał się u władzy 
prawie 500 lat. Namiestnik Baktrii, Diodotos, ogłosił  
się w 238 r. p.n.e. królem.  
Seleucydzi podejmowali desperackie próby odzyskania utraconych ziem. 
Udało się to częściowo Antiochowi III.  
Jego wyprawy na wschód powstrzymały na pewien czas napór Partów oraz dały 
się boleśnie odczuć Partom, których  
stolica, Baktra, położona nie opodal dzisiejszego Balchu, była przez dwa 
lata oblegana. Eutydemos, właściwy twórca  
królestwa grecko-baktryjskiego, był zmuszony uznać zwierzchnictwo 
Seleucydów Antioch III próbował swoich sił także w  
Indiach, imperium Maurjów runęło niemal równie raptownie jak i powstało. 
Ale efekty, jakie osiągnął, były krótkotrwałe.  
Wkrótce, w roku 192 p.n.e., poniósł w bitwie pod Magnezją klęskę, która 
odbiła się w świecie szerokim echem; zwycięzcą  
był republikański Rzym, który zdecydowanie wkroczył na drogę prowadzącą 
do zbudowania światowego imperium.  
Klęska ta oznaczała koniec potęgi Seleucydów. Gdy zaś zabrakło silnej 
ręki, państwa zaczęły odpadać, ale już na zawsze,  
dawne, wielkie imperium Seleucydów ograniczyło się do drobnego państewka 
w Syrii.  
Na wschodzie tymczasem zaczął rozwijać się ciąg dramatycznych wydarzeń. 
Królestwem grecko-baktryjskim  
wstrząsały w początkach II w. p.n.e. wewnętrzne niesnaski, jedna z 
powszechnych plag. W 171 r. miał miejsce bunt  
Eukratydesa. Nie wiemy, czy to on, czy jakiś prawowity członek 
królewskiej rodziny Eutydemosa wdarł się zbrojnie do  
Pendżabu. Około 155 r. pojawiła się na tamtejszej scenie politycznej 
potężna postać Menandra, który mieczem wyrąbał  
sobie rozległe imperium (indo-baktryjskie), rozciągające się po obu 
stronach Hindukuszu. Lecz wkrótce zostało ono  
zaatakowane przez najeźdźców, którzy przez dwa następne stulecia będą 
odciskali swoje piętno na tej ziemi.  
Aktywna polityka dynastii Han na terenach leżących na północ od wielkiego 
muru chińskiego spowodowała, o  
czym informują nas źródła chińskie, przesunięcie części ludu Hiung-nu, 
który z kolei pchnął inne plemię koczownicze, Jue- 
czy, ku zachodowi. Miało to miejsce w pierwszej połowie II w. p.n.e. 
Dokładna identyfikacja tych plemion jest niemożliwa,  
jakkolwiek często czyni się próby powiązania ich (zresztą bez 
dostatecznego uzasadnienia) z takimi ludami jak Tocharowie i  
Hunowie. W każdym razie Jue-czy, kontynuując ok. 130 r. p.n.e. wędrówkę 
ku zachodowi, zalali Baktrię. Kroniki chińskie  
powiadają, że całe to plemię składało się z pięciu grup. Jedna z nich, 
zwana Kuei-szuang-wang, zdobyta około 35 r. p.n.e.  

background image

przewagę nad pozostałymi grupami, które uznały zwierzchnictwo dynastii 
znanej pod nazwą "Kuszan".  
Jue-czy wcześniej wprawili w ruch Śaków, jedno z licznych, lepiej nam 
znanych plemion scytyjskich. Ci zaś  
powędrowali na południe od Hindukuszu, wciskając się do królestwa indo-
baktryjskiego. śakowie osiadli w grupach o  
których organizacji nie da się niczego bliższego powiedzieć w różnych 
częściach wschodniego Iranu i północno-zachodnich  
Indii. Od nich wzięła nazwę współczesna prowincja Seistan (dawniej 
Sakastan). Przysporzyli oni wielu poważnych  
kłopotów wschodnim połaciom państwa partyjskiego po śmierci jego władcy, 
Mitrydatesa I, który skończył życie w 138 r.  
p.n.e.  
 
Rozwój państwa partyjskiego  
Mitrydates I doszedł do władzy w 171 r. p.n.e. Odziedziczył ją po ojcu, 
Fraatesie, który zapoczątkował politykę  
ekspansji korzystając z całej serii buntów, jakie sprowokował nieudolny 
władca na tronie Seleucydów, Antioch IV.  
Mitrydates odniósł wiele sukcesów w Mezopotamii i w południowo-zachodnim 
Iranie. Jego wielkim sukcesem było  
zdobycie w 141 r. p.n.e. starej stolicy Seleucydów, Seleucji nad 
Tygrysem. Wybił tu monety na znak posiadanej władzy.  
Zajął także całą Babilonię. Seleucydzi podjęli nową próbę odzyskania 
wschodnich terenów, ale w 129 r. p.n.e., wraz ze  
śmiercią Antiocha VII Sidetesa, którą znalazł on na ziemi medyjskiej 
skończyło się ich ostatnie wyzwanie rzucone  
przeciwnikom. Odtąd Partowie pozostaną, przez najbliższe trzy stulecia, 
główną siłą polityczną na wschodnich terenach  
dawnego imperium Aleksandra.  
Nie powinno się nazywać Partów dziedzicami Achemenidów. Nigdy bowiem 
Partia nie stała się wszechpotężnym  
imperium. Była raczej luźnym związkiem prowincji i księstw, które w 
różnym stopniu były uzależnione od króla  
partyjskiego. Właściwiej przeto byłoby mówić o hegemonii Partów niż o ich 
imperium. Sama Partia zresztą zaczęła już w II  
wieku p.n.e. tracić terytoria na rzecz innych sił ekspansjonistycznych. 
na przykład Hyspaozynów i Hyrkanów; pierwsi  
założyli królestwo Characeny, położone u północnych wybrzeży Zatoki 
Perskiej, drudzy nieustannie zagrażali północnym  
flankom Partii. Fala niepowodzeń została zatamowana, a nawet do pewnego 
stopnia cofnięta przez Mitrydatesa II (124-87  
p.n.e.). Za jego rządów Partia osiągnęła największe rozmiary 
terytorialne. Sięgając na zachód po Syrię (do Eufratu) weszła  
w bezpośredni kontakt z Rzymem nową, ekspansjonistyczną machiną 
imperialną. Przyjęcie przez Mitrydatesa II tytułu  
króla królów" miało nie wtajemniczonemu obserwatorowi uzmysławiać ogrom 
państwa. Można również założyć, że jego  
użycie było sprytnym chwytem propagandowym, wzmacniającym pretensje 
monarchii partyjskiej do przejęcia dziedzictwa  
po Achemenidach.  
Walka Partii z Rzymem na 200 lat zdominowała arenę polityczną. Partia, 
jak należało tego oczekiwać, musiała  
uznać, że Rzym to budząca lęk potęga. Ustalenie granicy na Eufracie, 
dokonane w wyniku rokowań dyplomatycznych  
prowadzonych w latach 96-95 z rzymskim wodzem Sullą, oznaczało koniec 
ekspansji partyjskiej. Wewnętrzne życie Partii,  

background image

jeszcze za rządów Mitrydatesa, zakłóciła uzurpacja Gotarzesa, który 
ogłosił się królem Babilonu. Na wschodzie śakowie,  
jakkolwiek zmuszeni w końcu do respektowania granicy partyjskiej 
przysparzali temu państwu poważnych kłopotów; w  
walce z nimi zginęli nawet dwaj królowie partyjscy. W 87 r. p.n.e., po 
śmierci Mitrydatesa II w łonie rodziny królewskiej  
wybuchły spory o dziedzictwo po "królu królów"; później będą one już, 
niestety, regułą.  
Zjawiska te, powodujące wewnętrzne osłabienie Partii, zachęcały Rzym do 
najazdów; uważał on bowiem że  
najlepszym sposobem ochrony własnych interes jest ekspansja terytorialna. 
Lecz Rzymianie nie zdawali sobie jasno  
sprawy, jak dalece monarcha partyjski może liczyć na arystokrację, gdy 
groziło niebezpieczeństwo zewnętrzne i gdy trzeba  
było zorganizować armię. Partia nie miała stałego wojska i dlatego nie 
mogła prowadzić systematycznej polityki obronnej.  
Ale jej oddziały " wolontariuszy" spisywały się znakomicie pod względem 
taktycznym w otwartym boju. Wielkim błędem  
Rzymian była nieudana wyprawa Krassusa, zakończona jego nieszczęsną 
klęską, poniesioną w 53 r. p.n.e. pod Carrhae w  
Syrii północnej. Sromota tej klęski, zwłaszcza utrata sztandarów 
legionowych, dręczyła Rzymian aż do r 20 p.n.e., kiedy  
Augustowi udało się je odzyskać. Zdarzenie to upamiętnił Horacy w swoich 
odach, świadczy to, jak głęboko Rzymianie  
odczuli ową stratę.  
Partowie jednakże nie potrafili wykorzystać ani tego zwycięstwa, ani 
wcześniejszych. Mieli bowiem związane ręce  
na wschodzie przez Kuszanów i Scytów. Pierwszym wielkim władcą Kuszanów 
był Kudźula Kadfises; jego syn, Wima  
Kadfises, podbił rozległe terytoria w Indiach. Przez sto lat, poczynając 
od połowy I wieku n.e. państwo Kuszanów było na  
północy subkontynentu prawdziwą potęgą.  
W Seistanie rządy Indo-Scytów zastąpiła indo-partyjska dynastia Pahlawa, 
do której należał m.in. Gondofares,  
władca panujący w połowie I wieku n.e. W tradycji chrześcijańskiej znany 
jest on jako Kacper, jeden z "trzech królów".  
Państwo partyjskie, borykające się z trudnościami na wschodniej granicy, 
było nadto dręczone wewnętrznymi niesnaskami.  
Wciągani w nie byli często potencjalni kandydaci do tronu, przebywający 
poza granicami. W intrygach i mordach, jakie  
poprzedzały zazwyczaj dojście do tronu, Rzymianie znaleźli doskonały 
pretekst, aby wtrącać się do polityki państwa  
partyjskiego bez wszczynania bezpośredniej walki zbrojnej. Szczególna 
okazja, jaka im się nadarzyła, wiązała się pośrednio  
z traktatem pokojowym, zawartym między Augustem a Fraatesem IV. Cesarz, 
wdzięczny za zwrócenie rzymskich znaków  
legionowych, wysłał królowi partyjskiemu niewolnicę, dziewczynę z Italii, 
o imieniu Muza. Ta, zostawszy konkubiną króla,  
przekonała go. że powinien wysłać swoich synów do Rzymu na naukę. 
Następnie zamordowała Fraatesa i na tronie  
osadziła swojego syna, Fraatacesa. Nowy król poślubił własną matkę i 
portrety pary królewskiej ukazały się na monetach z  
napisami nawiązującymi do stylu monet rzymskich.  
Chociaż lata 20 p.n.e.-50 n.e. były okresem najbardziej ożywionych 
stosunków z Rzymem, to jednak już wtedy  
obserwuje się w Partii stopniowy spadek znaczenia tych sit, które 
nastawione były życzliwie wobec Zachodu. Odnosi się to  

background image

także do sztuki. Kiedy osłabiony dwór królewski przestał odgrywać główną 
rolę w tej dziedzinie, wtedy artystyczne gusta  
zaczęła kształtować Seleucja nad Tygrysem, miasto cieszące się szeroką 
autonomią. Wpływ greckiej przeszłości na sztukę  
był nadzwyczaj silny, zwłaszcza gdy Partowie, znalazłszy się w I wieku 
p.n.e. na terenie Syrii, odnowili kontakty z  
dziedzictwem klasycznym. Ale w I wieku n.e. wyłonią się nowe artystyczne 
i kulturalne trendy, które okażą się trwalsze niż  
państwo partyjskie, które czeka bankructwo.  
Polityczne i kulturalne zmagania doszły do szczytu, kiedy ok. 12 roku 
n.e. wystąpiło dwóch pretendentów do  
tronu: Wonones i Artabanus III. Kiedy pierwszy z nich, popierany przez 
Rzym, zasiadł na partyjskim tronie, Tacyt tak  
przedstawiał uczucia, jakie żywili doń jego poddani:  
Wzgardę ich podsycał jeszcze sam Wonones, który ze zwyczajami przodków 
zerwał, rzadko polował, mało o  
konie się troszczył; ilekroć po miastach pochód odbywał, kazał się nieść 
w lektyce, a narodowe uczty budziły w  
nim odrazę. Szydzono też z jego greckiego orszaku i z tego, że na 
najlichsze zapasy pieczęcie nakładano.  
Jego rywal do tronu, Artabanus, najprawdopodobniej lubił konie, 
polowania, biesiady w stylu partyjskim,  
wychowywał się przecież wśród Dachów, plemion siedzących na wschód od 
Morza Kaspijskiego, na rodzinnych stepach  
Partów. Zanim zgłosił pretensje do tronu partyjskiego, na którym zresztą 
zasiadł, królował w Medii Atropatenie, położonej  
w północno-zachodnim Iranie (dzisiejszy Azerbejdżan).  
W bardzo znamienny sposób obaj rywale czcili swoje zwycięstwa. Na jednej 
z monet Wononesa,  
upamiętniających zwycięstwo nad Artabanusem, widnieje legenda: "Król 
(W)Onones zwycięzca Artabanusa". Formuła  
owa jest wierną kopią tej, jaką Rzymianie czcili podobne zwycięstwa. Z 
kolei gdy Artabanus pokonał Wononesa, wtedy  
jako syn ojczystej ziemi Partów rozmyślnie opuścił na swoich 
tetradrachmach niektóre, wcześniej zestandaryzowane,  
wizerunki zachodnie. Usunięcie przezeń z monet słowa Filohellen, 
tradycyjnego epitetu królów partyjskich, może być  
świadectwem niechęci Artabanusa do greckiego modelu życia. Za dalszy 
przykład odejścia od wzorów greckich może  
służyć portret Artabanusa, wybijany na monetach, przedstawiający go en 
face, a nie w sposób tradycyjny, tzn. z profilu, z  
głową zwróconą w lewą stronę. Wtedy to także przedstawiono po raz 
pierwszy króla, który przyjmuje palmę zwycięstwa  
siedząc na koniu. Każdy z tych nowych trendów znajduje odbicie w 
przytoczonych wyżej słowach Tacyta.  
Czy może więc dziwić, że ok. 35 roku n.e. miasto Seleucja otwarcie 
zbuntowało się przeciwko Partom? W  
odpowiedzi na tak wyraźne odrzucanie greckich wzorców (być może istniały 
także inne jeszcze powody), Seleucja ogłosiła  
niepodległość i zachowała ją przez siedem lat, znajdując się przez cały 
ten czas teoretycznie w stanie wojny. Chociaż  
utrzymała tak długo swoją niezależność, to jednak wydaje się, że 
poczynania Greków wypływały z desperacji, z poczucia  
że tracą swoje wpływy. Nie pozbawione jest bowiem podstaw przypuszczenie, 
że rolę, jaką odgrywali Grecy, zaczęty  
przejmować kręgi aramejskojęzyczne, tworzące w Mezopotamii rodzaj 
"rodzimej partii". Są i tacy uczeni, którzy dowodzą,  

background image

że owa "rodzima" reakcja wypływała z Płaskowyżu Irańskiego i jej 
egzemplifikacją były surowe obyczaje Artabanusa III.  
Nie ulega wszakże wątpliwości, że mamy do czynienia z subtelną zmianą. 
Można by się tylko zastanawiać, czy  
spowodował ją tylko jeden czynnik. Pewne jest natomiast, że w połowie I 
wieku n.e. polityczna rola Greków z Seleucji  
należała już do przeszłości. 
 
Kultura partyjska 
Partia zaczęła przejawiać od połowy I wieku n.e. twórcze możliwości w 
zakresie środków artystycznego i  
kulturalnego wyrazu. Na nieszczęście, niektóre zupełnie nowe elementy, 
nasuwające myśl o irańskim lub "orientalnym"  
odrodzeniu, są raczej odosobnionymi manifestacjami. I tak np. trudno 
uznać za dowód odrodzenia narodowego  
wystąpienie na brązowych monetach Wologazesa I ołtarza ognia lub na jego 
srebrnych drachmach napisów aramejskich.  
Ale jeśli te wskazówki połączy się z informacjami dostarczonymi przez 
Tacyta, to wtedy wyraźnie okaże się, że połowa I  
wieku n.e. jest granic dzielącą dwie epoki kultury partyjskiej "wczesną" 
i "późną". Mamy więc do czynienia z rozwojem  
odrębnych środków wyrazu artystycznego. I chociaż sztuka partyjska 
przemawiała w dużej mierze sposobami przejętymi z  
Zachodu, to jednak nie to stanowiło o jej wartości, lecz przesiąknięcie 
jej smakiem orientalnym.  
Jest rzeczą oczywistą, że handel ma wpływ na rozwój sztuki i to nie tylko 
dlatego, że dzięki niemu napływają  
różne wyroby, które mogą kształtować artystyczne gusta. Prowadzi on 
bowiem także jeśli się w jakimś społeczeństwie  
rozwija do wzrostu zamożności tych, którzy nim się zajmują. Dowodzi tego 
gospodarcza działalność licznych miast w  
późnej Partii. Wzrost za liczby ludzi bogatych, gotowych łożyć na sztukę, 
stwarza dla niej korzystniejszą sytuację niźli  
miała wtedy gdy znaczenie i bogactwo koncentrowały się w ręku stosunkowo 
małej grupy społecznej. Teraz sztuka  
zaczyna się "demokratyzować", gdyż zapotrzebowanie na nią rośnie wraz z 
szybkim rozwojem liczebnym i majątkowym  
warstwy kupców. W tym czasie powiększa się także, poprzez podziały 
wielkich posiadłości, liczba drobnych arystokratów.  
Kupiec przywożący wyroby wzory zaspokajał coraz wyższe aspiracje 
nowobogackich. Dla nich jednak liczył się przede  
wszystkim ogólny efekt wyrobu, o wiele zaś mniejsze znaczenie miał jakieś 
odrębności i indywidualne cechy twórczości  
artystycznej. Utrudnia to historykowi sztuki śledzenie systematycznego 
rozwoju stylu. W sztuce partyjskiej splatają się  
nadto motywy greckie, odradzające się elementy sztuki achemenidzkiej i 
nowe tematy rzymskie, co dawało jej, na pierwszy  
rzut oka, charakter eklektyczny.  
Warto zwrócić uwagę, że w tym samym czasie, gdy występowały wspomniane 
zmiany w sztuce, partyjska  
machina państwowa zaczęła szwankować. Około roku 40 n.e. dwaj bracia, 
Wardanes i Gotarzes, podzielą państwo między  
siebie. A tymczasem kurczyło się nadal terytorialnie i przeżywało poważne 
trudności wynikające z inflacji i dewaluacji  
pieniądza. W tym stanie rzeczy nie mogły dać spodziewanego rezultatu 
organizacyjne przedsięwzięcia Wologazesa I,  
zmierzające do poprawy sytuacji państwa. Założenie przezeń miasta 
Wologasias, jako handlowego konkurenta Seleucji,  

background image

zapoczątkowało politykę zmierzającą do dalszego ograniczania wpływu 
kupców greckich. Ale kroki te chybiły celu co  
więcej, zapoczątkowały dominację handlową innych kupców z Azji 
Zachodniej, szczególnie tych z Palmyr i  
wyeliminowały Partię z aktywnego uczestnictwa w wymianie międzynarodowej.  
Tymczasem ogromna chłonność rynku rzymskie pobudzała rozwój handlu 
międzynarodowego; to z kolei  
wzniecało zawziętą rywalizację pomiędzy różnymi ośrodkami handlowymi. 
Właśnie żeby usunąć pośredników  
handlowych i zapewnić Rzymowi kontrolę nad tym handlem, w który 
wprzęgnięte były przeogromne sumy pieniędzy,  
cesarz rzymski Trajan podjął inwazję na państwo partyjskie ostatnią 
kampanię wojenną w jego życiu. Skarb rzymski  
cierpiał bowiem z powodu odpływu złota, którym płacono za obce towary. 
Najazd Trajana miał krótkotrwałe skutki dla  
Partii, ale w niczym nie poprawiło to jej sytuacji, gdyż kupcy z Palmyn 
Dura-Europos coraz ściślej kontrolowali szlaki  
karawanowe łączące Syrię z Mezopotamią . Wologazes III (IV) próbował 
przywrócić pozycję Partii w handlu  
międzynarodowym, ale inwazja na Syrię nie powiodła się. I gorsza, 
wprawione zostały już w ruch siły popychające Partię  
do ostatecznego upadku.  
Najazd rzymski w I65 r., pod wodzą Lucjusza Werusa, kiedy to splądrowany 
został Ktezyfon, stolica Partów, miał  
tak fatalne następstwa, że załamały one ostatecznie władztwo Partów. 
Miasto Dura-Europos, zajęte wtedy przez Rzymian,  
stało się jaskrawym przykładem, jak Partowie tracili swoje ziemie. 
Działania wojenne odbiły się ujemnie na  
funkcjonowaniu handlu, którego niedowład wpływał destrukcyjnie na całą 
gospodarkę. Poza tym sama wojna  
wyczerpywała siły kraju, jego energię i zasoby. Gospodarczy upadek kraju, 
połączony z jego wewnętrznym rozbiciem,  
oznaczał kres państwa partyjskiego. Niebawem jeden z wasali króla Partów, 
pochodzący z południowego Iranu, dokona  
przewrotu i dostarczy impulsów do dynamicznych przemian.  
 
Państwo Sasanidów  
Przewrót dokonany przez Sasanidów zwiastował nową erę, w której wiele 
problemów, z jakimi dotąd borykało się  
państwo, nie uległo zmianie, ale wyraźniej zostały określone poszczególne 
sfery działalności władzy. Nadal trwała  
konfrontacja z Rzymem, powodowana często rywalizacją o zwierzchnictwo nad 
Armenią. Hunowie stanowili o wiele  
groźniejsze niebezpieczeństwo dla wschodnich rubieży państwa 
sasanidzkiego niż Scytowie, z którymi kilka stuleci  
wcześniej toczyli boje Partowie. Zoroastryzm, jako religia państwowa, 
wszedł w otwarty konflikt nie tylko z Kościołem  
chrześcijańskim (prześladowanym z powodu jego powiązań z cesarskim 
Rzymem), ale i z innymi heterodoksyjnymi  
wierzeniami, łącznie z manicheizmem, zerwanizmem czy głoszącym 
rewolucyjne hasła mazdakizmem.  
Królestwo Sasanidów zostało założone około roku 226 n.e. przez Ardaszira, 
który zadał klęskę Artabanusowi V,  
królowi Partów. Nowa dynastia wywodziła się z Farsu, ziemi która w pewnym 
sensie była duchową ojczyzną Irańczyków,  
gdyż tu właśnie znajdowały się stolice Achemenidów Pasargady i 
Persepolis. Przodkowie Ardaszira połączyli religię  

background image

Zoroastra z praktykami kultowymi w Istachr, mieście powstałym na terenie 
Persepolis; nadało to nowej władzy silnych  
akcentów nacjonalistycznych i religijnych. Przejęcie władzy przez 
Sasanidów upamiętnione zostało w literaturze w sposób  
ubarwiony heroicznymi czynami, często po to, żeby podkreślić prawa nowej 
dynastii do tronu. Ale określenie czasów, w  
jakich miały miejsce wydarzenia opowiedziane przez legendę, jest 
przedmiotem częstych sporów między historykami.  
Znalezienie właściwej odpowiedzi komplikuje fakt, że Sasanidzi odrzucili 
system datowania według ery Seleucydów  
przejęty przez Partów którym daty określano latami, jakie upłynęły od 
dojścia do władzy Seleukosa. Sasanidzi rejestrowali  
wydarzenia według lat panowania poszczególnych władców, co może, jeśli 
nie ma innych możliwości datowania,  
prowadzić do wielu niepewności w ustaleniu chronologii poszczególnych 
wydarzeń. 
O ile Ardaszir był twórcą nowego królestwa w Iranie, o tyle jego syn, 
Szapur I, był budowniczym imperium  
sasanidzkiego. W granicach jego państwa znalazły się bowiem ziemie 
zajmowane dzisiaj przez Iran oraz, częściowo, przez  
takie kraje, jak Pakistan, Afganistan, Związek Radziecki (po obu brzegach 
Morza Kaspijskiego) i Irak. Opanował także  
wybrzeże Półwyspu Arabskiego rozciągające się wzdłuż Zatoki Perskiej. 
Władca ten był najlepiej znany światu  
zachodniemu jako wróg Rzymu.  
Pierwszy jednak ruch na persko-rzymskiej szachownicy politycznej należał 
do Rzymu. Cesarstwo spodziewało się  
odnieść korzyści w starciu z młodym królestwem Sasanidów. Miało zwłaszcza 
nadzieję, że uda mu się zachować wpływy  
w Armenii, gdzie po sasanidzkim przewrocie schronili się niektórzy 
członkowie dynastii Arsacydów. Rzymianie jednakże  
nie docenili siły Sasanidów. Cesarz Gordian III w czasie nieudanej 
wyprawy na Persję (zaatakował ją posuwając się wzdłuż  
górnego Eufratu) stracił w 244 r. życie, a jego następca, Filip Arab, 
musiał zabiegać o pokój. Ten triumf Persów i inne,  
późniejsze ich zwycięstwa nad Rzymianami staną się częstym tematem 
płaskorzeźb kutych w skale, licznych zwłaszcza w  
Farsie, ojczyźnie Sasanidów.  
Mniej więcej dziesięć lat później, w wyniku sporów o Armenię, Szapur sam 
przeszedł do ofensywy. Najechał  
Syrię i zdobył jej główne miasto, Antiochię. Stąd uprowadził wielu 
jeńców, których osiedlił w prowincji Chuzystan. Wśród  
nich znajdowali się specjaliści od robót inżynieryjnych, których 
prawdopodobnie wykorzystano przy budowie mostów i  
grobli. Dla tych jeńców Szapur ponoć zbudował oddzielne miasto, 
Gundiszapur, co tłumaczy się: "Ulepszona Antiochia  
Szapura". Zapoczątkowało ono nowy sposób planowania urbanistycznego w 
Persji sasanidzkiej.  
Skutki drugiej wyprawy Szapura były odczuwalne jeszcze długo po jego 
śmierci. Skierował się mianowicie  
przeciwko handlowemu i dobrze ufortyfikowanemu miastu Hatra i 
jednocześnie przeciwko miastom położonym wzdłuż  
Eufratu, które, na czele z Dura-Europos, zmonopolizowały cały handel 
prowadzony wzdłuż tej drogi wodnej. Wyprawa ta  
położyła kres rozwiniętemu tu od czasów partyjskich modelowi wymiany 
handlowej. Odbiło się to niekorzystnie na  
siostrzanym mieście Hatry, arabskiej Palmyrze, zniszczonej w 273 r. przez 
cesarza Aureliana.  

background image

Krótkotrwały podbój Syrii przez Szapura musiał oczywiście sprowokować 
odwet ze strony Rzymian. Kiedy  
Szapur zaatakował Edessę podczas swojej trzeciej wyprawy na Syrię na 
pomoc oblężonemu miastu ruszył cesarz, ów  
nieszczęsny Walerian. Jego bowiem wojsko zostało całkowicie rozbite, a on 
sam dostał się do niewoli. Wieść niosła, iż  
ostatnie dni swojego zhańbionego żywota spędził na Gundiszapur. W oczach 
Zachodu uchodził on za cesarza słabego i  
nieudolnego, natomiast dla Sasanidów pochwycenie cesarza rzymskiego stało 
się sposobnością, i to bez precedensu, do  
gloryfikowania własnej dynastii. Na rozkaz króla wykuto w skale 
płaskorzeźby przedstawiające wspaniałe zwycięstwa  
Szapura nad Gordianem, Filipem i Walerianem.  
Szapur zasługuje także na uwagę historyków z powodu sukcesów, jakie 
odniósł w walce z Kuszanami. Stali się oni  
poważną siłą na Wschodzie od II wieku od czasu gdy upadło znaczenie 
Partów. Kiedy do władzy doszedł Ardaszir,  
Kuszanowie od razu odczuli, że mają do czynienia z o wiele groźniejszym 
przeciwnikiem. Wydaje się, że Ardaszir był  
właśnie tym władcą, który pierwszy zadał im klęskę, ale dopiero za sprawą 
Szapura ich królestwo zostało wcielone do  
państwa Sasanidów. Nowo zdobyte terytorium było zarządzane przez 
"kuszanszacha", wicekróla, wyznaczonego z  
królewskiej , rodziny Sasanidów, który rządził w imieniu "króla królów i 
był otoczony urzędnikami odpowiedzialnymi bez,  
pośrednio przed Szapurem. Był to więc zupełnie odmienny od partyjskiego 
sposób organizacji podbitych ziem. W  
państwie partyjskim bowiem znaczna część jego ziem była zarządzana przez 
lokalne, dziedziczne dynastie, podległe tzw.  
"królowi królów" w stopniu dość niejasno sprecyzowanym. Hegemonia władcy 
wyraźniej się zaznaczała, gdy na tronie  
zasiadał człowiek o szczególnie silnej osobowości, dysponujący 
odpowiednio silną armią. Zupełnie inaczej było w  
państwie Szapura, gdzie poszczególne prowincje były zarządzane przez 
członków panującej rodziny królewskiej. W tym  
leży zasadnicza różnica w organizacji imperiów partyjskiego i 
sasanidzkiego. Pociągnęła ona za sobą poważne zmniejszenie  
znaczenia lokalnych arystokratów.  
Następcy Szapura I utracili jednakże w ciągu 30 lat prawie wszystkie 
nabytki tego wybitnego władcy. Bahram II  
(276-293), naciskany przez Kuszanów, nie mógł i jednocześnie 
przeciwstawić się Rzymowi i musiał mu odstąpić północną  
Mezopotamię i Armenię. Narses (293-302) wycofał się z ziem położonych na 
zachód od Tygrysu i to na taką głębokość, że  
było to poważne uszczuplenie terytorium okupowanego przez Persję. 
Hormizdas II (302-309) poślubił nawet księżniczkę  
kuszańską, aby utrzymać pokojowe stosunki na wschodzie. Ale był to 
daremny krok. Z chaosu, w jakim znalazło się  
królestwo Sasanidów, wyłoniła się wreszcie jedna z najwybitniejszych 
postaci Persji sasanidzkiej: był nią Szapur II, zwany  
Wielkim. Doszedł on do władzy dzięki arystokracji, która w osłabionej 
monarchii manipulowała tronem królewskim,  
oczywiście mając na względzie własne korzyści. Tym razem jednak jej 
protegowany i okazał się zbyt potężną  
indywidualnością.  
Jego talenty wojskowe pozwoliły mu odzyskać świeżo utracone krainy. Na 
wschodzie na powrót uzależnił  

background image

Kuszanów, ale trwałego pokoju nie zapewnił, gdyż pojawił , się tam nowy 
wróg, chioniccy Hunowie (Heftalici). Szapur  
musiał przez pięć lat (353-358) toczyć walki, zanim doszedł z nimi do 
porozumienia. Później jednak będą go wspomagali w  
charakterze sprzymierzeńców, gdy zwróci się przeciwko Rzymowi. Oblężenie 
przez Szapura Amidy i Singary, twierdz  
rzymskich, sprowokowało w 363 r. zbrojny najazd na Mezopotamię cesarza 
Juliana, zwanego "Apostatą". Lecz gdy ten  
zmarł w wyniku  odniesionej rany, jego następca, Jowian, był zmuszony 
ustąpić ze wszystkich ziem leżących nad  
Tygrysem i z Armenii. Mimo że Armeńczycy orężnie bronili swojej 
niezależności, to jednak bez rzymskiego poparcia nie  
mogli zapobiec przekształceniu ich kraju w prowincję państwa 
sasanidzkiego.  
 
Zoroastryzm  
Chrześcijaństwo spowodowało zaostrzenie walki o Armenię i w ogóle całego 
konfliktu persko-rzymskiego.  
Irańczycy byli wyznawcami religii Zoroastra (Zaratusztry). Sasanidzi 
uznając tę religię za państwową, stali się wyznawcami  
wojującymi. Religię Zaratusztry cechował dualizm: Dobra i Zła, albo 
światła i Ciemności. czyli Boga Ormuzda, zwanego  
też Ahuramazdą, i Demona Arymana. Ahuramazda miał do pomocy zastępy 
aniołów, ale ci mieli daleko niższą pozycję w  
oficjalnej religii niż święty element ognia. Sasanidzi nastając na 
zachowanie ortodoksyjnej, dualistycznej formy  
zoroastryzmu i prześladując herezje, nawet te nieznacznie różniące się od 
oficjalnej religii, doprowadzili do większego  
sformalizowania wiary, dla której czuwanie nad świętym ogniem stało się 
jednym z najważniejszych rytuałów.  
Wiele z budowli zwieńczonych pojedynczymi kopułami, pochodzących z epoki 
sasanidzkiej, które dotrwały do  
naszych czasów, nazwano "świątyniami ognia"; nie jest to nazwa właściwa, 
gdyż nie sam ogień jako taki był w nich  
czczony (ogień był symbolem i synem Ahuramazdy). Określenie to bierze się 
stąd, że doglądanie w tych sanktuariach  
świętego ognia wydawało się ludziom postronnym, nie wtajemniczonym, 
najbardziej egzotyczną cechą tej religii.  
Muzułmańskich zdobywców z VII wieku uderzała duża liczba owych 
przybytków, niektóre z nich zamienili nawet na  
meczety. Struktura świątyni ognia jest najbardziej charakterystyczną 
cechą całej późnej architektury irańskiej.  
Trzy były rodzaje ognia, odpowiadające trzem pierwotnym kastom 
społecznym: kapłanom, wojownikom i  
prostemu ludowi; ponadto był jeszcze jeden rodzaj, zarezerwowany dla 
władcy ogień królewski. Był on zapalany, w chwili  
objęcia władzy przez nowego monarchę, na przenośnym ołtarzu. Ten to ogień 
pokazują ilustracje na rewersach srebrnych  
monet. Istniały określone obrządki rytualne dla odnawiania siły ognia od 
ognia wiecznego począwszy, a na ogniu  
domowym, płonącym w prywatnych domach skończywszy. Materiały używane do 
jego podtrzymywania poddawane były  
specjalnemu oczyszczeniu; a i sam ogień jeśli był wynoszony na zewnątrz 
podczas ceremonii podlegał oczyszczeniu po  
powrocie do sanktuarium. Dzisiaj, niestety, trudno jest wydzielić z 
zoroastryzmu starożytne praktyki, gdyż obrósł on  
różnymi naleciałościami i zwyczajami w trakcie długiego rozwoju wspólnot 
zoroastryjskich; ich najliczniejszymi  

background image

reprezentantami są dzisiaj parsowie mieszkający w Indiach. Obok religii 
państwowej ludzie w czasach sasanidzkich  
wyznawali też rozmaite wierzenia ludowe i poglądy filozoficzne; zajmowano 
się magią, demonologią. Wierzenia te  
utrzymywały się pomimo coraz silniej formalizującego się wyrazu religii 
zoroastryjskiej i rozrostu sztywnego systemu  
kastowego, jakim objęci byli kapłani.  
Człowiekiem, który najwięcej zdziałał dla rozpowszechnienia i narzucenia 
innym praktyk ortodoksyjnych był  
prozelita, kapłan, nazywający się Kartir. Stał się on jedną z 
najważniejszych osobistości w imperium za czasów Szapura II i  
to zarówno w dziedzinie religijnej jak i politycznej; świadczą o tym jego 
inskrypcje na skalnych płaskorzeźbach Szapura i  
Bahrama II. Prawdą jest, że nie był on pierwszym, który w państwie 
Sasanidów propagował zoroastryzm, gdyż już  
Ardaszir burzył pogańskie sanktuaria, aby na ich miejscu wznosić 
świątynie ognia. Ale Kartira cechował szczególny  
zelotyzm. Atakował z równą zaciętością Żydów, buddystów, wyznawców 
hinduizmu, manichejczyków jak i chrześcijan i to  
w ciągu panowania aż pięciu królów, od Szapura I do Narsesa.  
Powszechnie przyjmuje się, że Narses był tolerancyjnie nastawiony wobec 
manicheizmu. Mani był głosicielem  
religii synkretycznej, złożonej z wierzeń chrześcijańskich i 
zoroastryjskich i opierającej się, do pewnego stopnia, na  
uniwersalizmie głoszonym przez różne sekty gnostyckie. Przez pewien czas 
nauczał w Indiach, następnie powrócił do  
Iranu, gdzie jego nauki znalazły szeroki oddźwięk, zdobywając wyznawców 
nawet w łonie rodziny królewskiej. Przeciwko  
niemu wystąpił fanatyczny Kartir, oskarżając go o herezję. Mani został 
skazany na śmierć i stracony. Lecz jego nauka  
rozprzestrzeniała się nadal w Azji Centralnej, trafiając nawet do Chin. W 
samym Iranie manicheizm popierany był przez  
Narsesa. Jednakże mimo tej oficjalnej tolerancji był uważany nadal przez 
kler za herezję. Rygoryzm Kartira został  
złagodzony, ale nie usunięty.  
Późniejsi pisarze muzułmańscy opisywali różne sekty zoroastryjskie, ale 
niektórzy nowożytni komentatorzy  
utrzymują, że nie były to sekty sensu stricto, lecz szkoły myśli 
filozoficznej. Może budzić to wątpliwości, ponieważ dla  
szerokich rzesz ludności problemy filozoficzne były zbyt odległe od ich 
życia, od sposobu, w jaki oddawali się religii.  
Najwięcej powodów do dyskusji dostarczała wyznawcom zoroastryzmu 
interpretacja znaczenia zła. Wyznawcy  
mazdakizmu wierzyli, że Dobro i Zło ( Ormuzd i Aryman) są całkiem różnego 
pochodzenia. Zerwaniści utrzymywali, że  
Ormuzd i Aryman są tworami Zerwana, boga "czasu nieskończonego", czyli 
wieczności. Zerwanizm był szeroko  
rozpowszechniony w czasach Sasanidów, a niektórzy komentatorzy utrzymują, 
że byt on, aż do podboju arabskiego,  
dominującą formą zoroastryzmu. Wydaje się, że fatalistyczne tendencje, 
występujące w zerwanizmie, szczególnie dobrze  
pasowały do owej epoki spekulatywnego gnostycyzmu. Czy zerwanizm 
rzeczywiście zdominował zoroastryzm, czy też  
nie, to pewne jest, że po zwycięstwie islamu został on, jako filozofia, 
wyeliminowany przez wspólnoty zoroastryjskie.  
Wiarą heretycką, która w IV wieku uzyskała duże znaczenie, było 
chrześcijaństwo. Już w okresie partyjskim  

background image

zdobyto ono, jak utrzymują źródła syryjskie, mocne oparcie wśród ludności 
aramejskojęzycznej w Mezopotamii. Na jego  
rozprzestrzenienie się w Iranie zachodnim mieli być może wpływ osadnicy 
deportowani z Antiochii. W roku 274  
chrześcijaństwo przyjął Tiridates, król Armenii. Chrześcijanie 
doświadczali w państwie Sasanidów nie większych  
prześladowań niż inne wyznania heterodoksyjne. Działo się tak dopóty, 
dopóki Rzym był pogański. Od czasu konwersji  
cesarza Konstantyna i uznania religii chrześcijańskiej za oficjalną, 
chrześcijanie zaczęli być uważani w Iranie za poważnych  
wrogów politycznych. Oczywiście poszły za tym prześladowania; pierwsze, 
zakrojone na dużą skalę, miało miejsce w 339  
r., za Szapura II. Władca ten byt energicznym propagatorem ortodoksyjnego 
zoroastryzmu i jego zasługą była pierwsza  
kompilacja pism religijnych składających się na Awestę. Lepiej wiodło się 
chrześcijanom za jego następców. Jazdegard I  
(339-421) byt nadzwyczaj tolerancyjnie nastawiony wobec Żydów i 
chrześcijan. Bahram V, niezdolny do zbrojnego  
przeciwstawienia się cesarstwu rzymskiemu, został zmuszony do zawarcia z 
nim pokoju, w którym zagwarantował  
chrześcijanom swobodę religijną. Najpoważniejsza wszakże zmiana nastąpiła 
w roku 483, kiedy synod chrześcijan  
irańskich oficjalnie uznał nestorianizm za naukę prawowierną. Odtąd 
chrześcijanie żyjący w państwie sasanidzkim nie  
musieli już być całkowicie identyfikowani z Rzymem.  
 
Upadek imperium Sasanidów  
Królowi sasanidzkiemu przybyli dwaj inni, groźni przeciwnicy. Pierwszym 
była arystokracja, która za następców  
potężnego Szapura II zaczęła odzyskiwać dawne znaczenie. Próbował z tym 
walczyć Jazdegard I, ale bezskutecznie. Jego  
syn, Bahram V, żeby zdobyć wbrew opozycji arystokratycznej tron po ojcu, 
musiał szukać pomocy u Mundara  
(Lachmidy), arabskiego władcy Hiry, i u pierwszego ministra Mirs-Narsesa. 
Następni królowie, zwłaszcza Peroz (459-484)  
musieli poczynić dalsze ustępstwa na rzecz arystokracji. Sytuacja 
zmieniła się w VI w., gdy do władzy doszedł Chosroes I i  
przeprowadził szereg reform.  
Królowie sasanidzcy, znalazłszy się w obliczu nowego, straszliwego wroga, 
postępowali zupełnie tak samo, jak ich  
partyjscy poprzednicy na tronie wobec Scytów: bronili wschodnich granic 
państwa, tracąc nieraz życie na polu bitwy. W  
walce z Heftalitami zginął w 484 r. Peroz; jego brat, Balasz, musiał 
płacić im trybut. Kawad I zdołał z ich pomocą utrzymać  
się na tronie, gdy siły monarchii sasanidzkiej były na wyczerpaniu. Ten 
okres nieustannych najazdów i napadów  
koczowników skończył się wraz z dojściem do władzy Chosroesa I. Przestał 
on płacić trybut Heftalitom, następnie rozbił  
ich całkowicie w walce, sprzymierzywszy się z nową siłą na Wschodzie, 
Turkami. Ich Zachodni Chanat zajął ziemie  
położone na północ od Amu-darii (Oksos), natomiast Sasanidzi na powrót 
objęli w posiadanie ziemie na południe od tej  
rzeki.  
Kawad I, poprzednik Chosroesa I, był dzielnym władcą, ale najwięcej sławy 
przysporzyło mu przyjęcie  
mazdakizmu i wprowadzenie reform społecznych, zgodnych z duchem tej nowej 
doktryny religijnej. Nasza wiedza o tym  

background image

ruchu religijno-społecznym opiera się na informacjach czerpanych ze 
źródeł obcych, zwłaszcza z kronik syryjskich.  
Wynika z nich, że mazdakizm, rozwijający się w V wieku, był religią o 
charakterze dualistycznym i stanowił odgałęzienie  
manicheizmu. Nowa nauka kładła nacisk na to, że Dobro i światło oraz Zło 
i Ciemność mają inną naturę, zaś postępowanie  
człowieka winno być nacechowane ascetyzmem i uczuciem braterstwa. Z tego 
będą wynikały społeczne nauki Mazdaka,  
utrzymującego, że cała własność prywatna, łącznie z kobietami, winna być 
wspólna. Ta śmiała doktryna wzbudziła taką  
wrogość ze strony arystokratów i kleru zoroastryjskiego, że Kawad został 
w roku 496 strącony z tronu. Odzyskał go co  
prawda, ale na następcę wyznaczył syna, Chosroesa, wyznawcę 
ortodoksyjnego zoroastryzmu. Postąpił tak chyba dlatego,  
że wyznawcy mazdakizmu, wcielając w życie idealistyczne nauki swojej 
religii, nie stronili od rabunku i gwałtów.  
Chosroes odziedziczył państwo bardzo osłabione, w którym arystokracja 
zdobyła sobie wielkie wpływy ze szkodą  
dla tronu, a wschodnie granice były nieustannie zagrożone przez 
Heftalitów. Jeśli w ówczesnej Persji dokonała się  
prawdziwa rewolucja, to twórcą jej był nie Mazdak, lecz Chosroes. Jego 
bowiem przedsięwzięcia, zmierzające do  
ożywienia gospodarki i odwrócenia kierunku przemian społecznych, będą 
odczuwalne jeszcze długo po jego śmierci, a  
skutki niektórych z nich będą widoczne nawet po podboju arabskim.  
Jednym z pierwszych posunięć Chosroesa było zdławienie ruchu 
mazdakickiego. Jego wyznawców skazywano na  
śmierć. Następnie, żeby postawić osobę króla na czele hierarchii 
administracyjnej, wyznaczył dla zreorganizowanej armii  
czterech dowódców, bezpośrednio zależnych od władcy. Została stworzona 
nowa klasa właścicieli ziemskich, tzw.  
dihkanów, panów wiosek, która zmniejszyła wpływy potężnych magnatów. 
Zagwarantował państwu stały dopływ  
pieniędzy wprowadzając, zamiast niestałej dziesięciny, nową formę 
opodatkowania, opierającą się na pieniężnym  
oszacowaniu przychodowości gospodarstw. Te nowe podatki pozwoliły na 
wypuszczenie dużej ilości srebrnych monet, co  
z kolei pobudziło życie gospodarcze. Odczuwalny brak monet miedzianych i 
ścisła kontrola państwa, widoczna w znakach  
menniczych, skłania do przypuszczenia, że scentralizowane reformy 
podatkowe mogły być doprowadzone do końca  
kosztem gospodarki lokalnej.  
Dużą część dochodów Chosroes przeznaczył na inwestycje, na przykład na 
rozbudowę dróg czy budowę mostów.  
Jego skarbiec wzbogacił się dodstatecznie po atakach na bizantyńskie 
posiadłości w Syrii. Mimo że z cesarzem Justynianem  
zawarł traktat pokojowy w 523 r., to jednak w 540 r. złupił Antiochię nad 
Orontesem, a jej mieszkańców uprowadził do  
stolicy Sasanidów . Lecz ortodoksyjne nastawienie Chosrnesa do religii 
oraz jego zabiegi o scentralizowanie rządu  
doprowadziły w rezultacie do nadmiernego rozrostu biurokracji. Rytuał i 
praktyki religijne zostały tak dalece  
zestandaryzowane, że przestały przemawiać do ludu. Nowe systemy 
społecznej stratyfikacji prowadziły na dalszą metę do  
rozczłonkowania społeczeństwa, co było korzystne dla tronu, ale 
jednocześnie czyniło kraj mniej odpornym na ataki z  
zewnątrz, zwłaszcza w okresach, kiedy monarchia była słaba.  

background image

Po śmierci Chosronesa I możnowładcy odzyskali niemal całkowicie dawne 
wpływy, a to dzięki machinacjom  
jednego z nich, Bahrama Czobina. Podniósł on bunt przeciwko królowi 
Hormizdasowi IV, który został stracony, a  
następnie przeciwko Chosroesowi II. I temu groziła śmierć, dlatego uciekł 
do Bizancjum. Cesarz Maurycjusz udzielił mu  
pomocy w zamian za odstąpienie Armenii. Ale gdy w Bizancjum wybuchł bunt 
i cesarz Maurycjusz został zamordowany,  
Chosrones II (później zwany Parwiz, Zwycięski), świeżo zainstalowany na 
perskim tronie, poczuł się zwolniony od  
wszelkich układów i zaatakował Bizancjum. Jego wojska stanęły nad 
Bosforem. po przeciwległej stronie Konstantynopola.  
W latach 611-614 złupił Antiochię, Damaszek i Jerozolimę, skąd wywiózł do 
Ktezyfonu drzewo Krzyża świętego. W 619  
najechał Egipt, a następnie Jemen.  
Sukcesy te odnosił w chwili, gdy Bizancjum znajdowało się w stanie 
głębokiego osłabienia. Ale większość  
bogactw skupionych przez Chosroesa została roztrwoniona przez króla, 
żyjącego nazbyt rozrzutnie. Przepych jego dworu  
uchodził za przysłowiowy. W oczach późniejszych pisarzy właśnie dwór 
Chosroesa uosabiał całą historię królów  
sasanidzkich. I tak np. wielki pałac w Krezyfonie zwany był przez Arabów 
Iwan Kisra, co znaczy "Tronowa sala  
Chosroesa". Był ona dla nich symbolem sasanidzkiego luksusu, który 
wyrazić można tylko słowem "Chosroes". Wyprawy  
wojenne Chosroesa Parwiza przyniosły ogromne łupy, ale same również 
pochłonęły ogromne środki finansowe. Te zaś  
spadły ciężarem na barki kupców, rzemieślników i chłopów.  
Gdy Chosroes wrócił ze zwycięskiej wyprawy do Egiptu, kontrofensywa 
cesarza Herakliusza była już w toku.  
Zaatakował on Persję w 622 r., a w roku 627 skierował wojska ku stolicy 
Sasanidów. Dalsze działania I wojenne zostały  
przerwane po zdetronizowaniu i zamordowaniu Chosroesa II w 628 r. Jego 
następca, Kawad-Sziroe, natychmiast zawarł z  
cesarzem bizantyńskim traktat pokojowy; drzewo Krzyża św. wróciło do 
Jerozolimy. Możnowładcy jeszcze raz wysunęli  
się na pierwszy plan w państwie i usadowili na tronie Jazdegarda III, 
ostatniego króla z dynastii Sasanidów.  
 
Podbój arabski  
Nadchodził złowieszczy czas dla dwóch potęg światowych. Już cesarz 
Herakliusz i król Kawad otrzymali posłania  
w języku arabskim od pewnego człowieka, który sam zwał się Mahometem 
(Muhammad), Posłańcem Boga. Mahomet  
zmarł w 632 r., ale jego posłannictwo kontynuowali następcy, kalifowie. W 
633 r. armie muzułmańskie zaatakowały Irak i  
Syrię. W ciągu kilku lat zajęta została większa część Syrii, łącznie z 
Damaszkiem i Jerozolimą. W roku fi37 padł Ktezyfon.  
Podbój Iranu był już tylko kwestią czasu.  
Wojsko perskie zostało rozbite w 641 r. pod Nihawendem, a dziesięć lat 
później ostatni król z dynastii Sasanidów  
został zamordowany w czasie ucieczki. I tak Persja Sassanidów zakończyła 
swoją 427-letnią historię. Powiada się czasami,  
że podbój arabski był właściwie ostatnią migracją Arabów na tereny 
Żyznego Półksiężyca, jakich wcześniej było wiele. Na  
ziemiach tych od dawna żyły rożne plemiona arabskie, które prawdopodobnie 
całkiem życzliwie odnosiły się do nowych  

background image

przybyszów. Edessa była przecież rządzona przez arabskich władców z 
dynastii Abgarów, Hatra i Palmyra także były  
państewkami arabskimi, nim zostały zniszczone pierwsza przez Iran, druga 
przez Rzym. W czasach Sasanidów Żyzny  
Półksiężyc byt dość gęsto zasiedlony przez ludność pochodzenia 
arabskiego. Duże znaczenie miała obecność w Syrii  
arabskiego plemienia Ghassanidów, wyznawców mnnofizytyzmu, a w Iranie 
arabskiego plemienia Lachmidiiw, chrześcijan- 
nestorian. Ich państewka odgrywały rolę buforów między dwoma mocarstwami, 
Bizancjum i Iranem. Ale kiedy zniszczył je  
Chosroes Parwiz, wystawił tym samym swoje państwo na bezpośredni atak 
muzułmanów. Arabska ludność dawnych  
państewek Ghassanidów i Lachmidów, ujarzmiona przez Persów, nie miała 
powodu, by chwycić za broń przeciwko  
najeźdźcom, należącym do tej samej rodziny etnicznej.  
Wszystko to jednak w sposób niedostateczny tłumaczy przyczyny istnego 
pogromu Persji sasanidzkiej i dlatego  
należy jeszcze gdzie indziej szukać wyjaśnienia. Otóż nie kończące się 
wojny z Bizancjum wycieńczyły witalne siły i  
zasoby materialne Iranu. Ludu nie można było pobudzić do walki w ochronie 
zoroastryzmu, gdyż religia ta została tak  
skodyfikowana za czasów Chosroesa I Anuszirwana, że służyła nie ludowi, 
ale wyłącznie potrzebom kleru. Na skutek  
centralizacji władzy, przeprowadzonej również przez Chosroesa, zabrakło 
sił, które mogłyby prowadzić walkę dalej, gdy  
wojska królewskie zostały rozbite. Stworzona przez tegoż króla nowa 
warstwa właścicieli wiosek nie była zdolna sama  
podjąć zorganizowanego oporu. Ale, jak na ironię, zasługą tej właśnie 
warstwy było silne nasycenie islamu elementami  
kultury perskiej i to w czasie, gdy cały Iran byt zalany przez Arabów, a 
nowa wiara, dzięki swej prostocie zaczęła  
przemawiać do religijnych uczuć mieszkańców tej ziemi.  
 
 
 
RELIGIA MEZOPOTAMII  
 
Ogólna charakterystyka  
Religia Mezopotamii w swojej najstarszej fazie była religią sit natury, 
takich jak niebo, wiatr, góry, wody  
podziemne wypływające w postaci rzek i bagien, chmury burzowe, księżyc, 
słońce i tym podobne. Początkowo cześć  
oddawano chyba samym tym zjawiskom, jako takim, lecz były one 
doświadczane i ujmowane w kategoriach osobistego  
związku "ja - Ty". W poezji mitologicznej i plastyce nadawano im kształty 
oddające wizuaIne ich właściwości. Tak na  
przykład siłę zawartą w chmurze burzowej oddawano w postaci ogromnego 
ptaka. unoszącego się na rozpostartych  
szeroko skrzydłach, a grzmot przyrównywano do ryku wydobywającego się z 
paszczy Iwa. Bardzo wcześnie zaczęto  
nadawać owym wyobrażeniom kształty ludzkie, którym towarzyszyły często 
wcześniejsze nie-ludzkie atrybuty, na  
przykład ramiona boga słońca przenikały promienie. a z ludzkich ciał 
bogów wegetacji wyrastały gałązki.  
W późniejszym okresie niemal powszechnie nadawano bogom ludzką postać. 
Wtedy to zaczęto się oddzielanie  
mocy zawartej w jakimś zjawisku natury od samego zjawiska. Moc zjawiska 
przedstawiano w kształcie ludzkim, samo  

background image

natomiast zjawisko stało się zwykłą rzeczą. która stanowiła właściwość 
mocy i działała poprzez tę moc. Tak na przykład  
bogini zwana "Wzgórza leżące u stóp góry" (Hursang), kiedy otrzymała od 
swojego syna, Ninurty, w prezencie wzgórza  
leżące u stóp góry, stała się "Panią wzgórz leżących u stóp góry" 
(Ninhursanga).  
Kiedy bogowie otrzymali już ludzkie kształty, wtedy myśl religijna także 
urządziła ich świat na wzór człowieczego.  
W bogach widziano więc wielkich posiadaczy ziemskich, arystokratów, 
wszechpotężną klasę, potulnie obsługiwaną przez  
ludzi. 
Z czasem, na przełomie II i I tysiąclecia p.n.e., bogowie coraz wyraźniej 
przeobrażali się w bóstwa narodowe i byli  
identyfikowani z politycznymi aspiracjami swoich wiernych. Ich związki z 
naturą były coraz to bardziej przypadkowe i  
malał również ich udział w zarządzaniu wszechświatem. Bogowie miast 
stołecznych, Marduk czy Aszur, ewoluowali w  
kierunku przekształcenia się w jedną, rozstrzygającą siłę boską. 
Równolegle z tym procesem wzrastała, ale na szczeblu  
stosunków prywatnych, ściślejsza więź między czcicielem a bogiem, dla 
której punktem wyjścia był stosunek do boga  
osobistego lub rodzinnego.  
 
Panteon  
An. Sumeryjski An, akadyjski Anu (co oznacza "niebo") był bogiem nieba i 
od III tysiąclecia p.n.e. uważano go za  
pierwszego boga w panteonie, chociaż funkcja ta była tylko tytularna. Za 
jego małżonkę uważano czasami "Ziemię" (Ki),  
którą nasączył swoim nasieniem, deszczem. Ale w oficjalnym panteonie, 
jaki znamy z wielkiego spisu bogów, zwanego An- 
Anum, jego małżonką jest żeński aspekt nieba, sumeryjska An (akadyjska 
Antum), z której piersi chmur płynie mleko, tj.  
deszcz. 
Enlil. Odgrywał znacznie większą rolę w sprawach ludzkich. Był bogiem 
wiatru, a jego imię En-lil. oznacza ..Pan  
wiatru". Początkowo wiązano go z wilgotnym wiatrem wiosennym, 
przyśpieszającym wzrost roślin. Jego małżonką była  
Ninlil, bogini ziarna, którą porwał. Za ten czyn został skazany przez 
bogów, zebranych w Nippur, na zesłanie do świata  
podziemnego; Ninlil podążyła jednak za nim i po drodze urodziła mu wiele 
bóstw chtonicznych. Pozostały one w świecie  
podziemnym. z którego zwolniony został za to pierwszy syn Enlila, bóg 
księżyca Sin (akadyjski Suen). Mit ten wyraźnie  
odzwierciedla działanie wiatru podczas odwiewania zboża od plew, ukazując 
to w poetyckiej formie jako porwanie. Ustanie  
wiosennego wiatru, jakie następowało po żniwach, uważano za śmierć 
Enlila, natomiast magazynowanie zboża w  
podziemnych składach łączono z jego zejściem do świata podziemnego. Enlil 
przewodniczył zgromadzeniu bogów, które  
odbywało się w narożniku dziedzińca przy jego świątyni w Nippur, zwanej 
Ubszuunkina. Wypełniał także decyzje tego  
zgromadzenia, jeśli trzeba było użyć niszczącej siły wiatru, wyrażającego 
przecież jego istotę. Lecz wicher uważano też  
niekiedy za połączone tchnienie bogów zebranych na zgromadzeniu, 
wymawiających słowo heam ("amen"),  
potwierdzające powziętą decyzję.  
Ninhursanga. Zajmowała trzecie miejsce w trójcy wielkich bogów. Zgodnie z 
jedną tradycją była żoną Enlila,  

background image

wedle drugiej tradycji, której odbiciem jest spis bogów An-Anum, jej 
mężem był inny bóg wichru, Szulpae, trzecia tradycja  
daje jej za męża boga An.  
Początkowo występowała ona najprawdopodobniej jako bogini narodzin i ta 
funkcja pozostała już na zawsze  
jedną z najważniejszych, jakie sprawowała. Jako Nintur(r), "Pani Domu 
Rodzenia", wywierała swoją moc w chacie,  
zagrodzie lub kojcu, gdzie trzymano brzemienne zwierzęta tuż przed 
wydaniem potomstwa. Jej miastem było Kesz, jeszcze  
nie zidentyfikowane przez uczonych, a w mieście Adab (Bismaja) miała dużą 
świątynię, zwaną Emach, "Wielki Dom", z  
czego wywodzi się inne jej imię Ninmah, "Wielka Pani". W języku 
akadyjskim nazywano ją Beletili, "Pani bogów".  
Enki. W mitologii Ninhursanga zwykle zawzięcie współzawodniczyła z bogiem 
Enki (akadyjski Ea), przebiegłym  
panem świeżej wody. Na początku II tysiąclecia zajął jej miejsce w 
rządzącej triadzie bogów. Stało się to za sprawą etosu  
owego czasu, w którym dominującą rolę zaczyna odgrywać czynnik męski. 
Jego imię "Gospodarz zapewniający plony  
ziemi", charakteryzuje go jako dostarczyciela wody do nawadniania pól, 
bez której południowa Mezopotamia stałaby się  
jałową pustynią. Jego miastem było Eridu, ze świątynią Apsu, wywodzącą 
swą nazwę od oceanu świeżej wody,  
znajdującego się pod ziemią.  
Charakterystyczną cechą boga Enki był jego spryt; w sporach z innymi, 
zwykle potężniejszymi bogami, takimi jak  
Enlil lub Ninhursanga, uzyskiwał przewagę dzięki bystrości umysłu. Nigdy 
natomiast nie uciekał się do użycia siły. Pewna  
sprośna historyjka, opowiadana na dworze królewskim najprawdopodobniej po 
to, żeby zabawić przybyłych z Tilmunu  
prymitywnych żeglarzy, przedstawia boga Enki uwodzącego Ninhursangę, 
która ofuknęła go dopiero wtedy, gdy  
zaproponował jej małżeństwo. Wtedy zostawił ją w spokoju i zaczął uwodzić 
jej córkę. Potem uwiódł córkę córki, gdy ta  
podrosła, a następnie i jej córkę. Tej ostatniej zaś córkę, która była 
pająkiem, ostrzegła Ninhursanga. Lecz ! na nic się to  
zdało, gdyż i ta straciła głowę dla Enki, gdy ten przyniósł jej takie 
podarunki ślubne, jakich od niego zażądała. Kiedy  
opuścił ją, Ninhursanga wydobyła z jej tona nasienie Enki i cisnęła na 
ziemię. Z tego nasienia wyrosły różne rośliny, które  
Enki zjadł. Po pewnym czasie sam poczuł się brzemienny; będąc jednak 
mężczyzną był niezdolny do rodzenia. Cierpiał  
przeto niesamowicie z powodu bólów porodowych, dopóty nie uprosił 
Ninhursangi, by jako bogini narodzin I przyszła mu  
z pomocą. Dzięki jej interwencji Enki wydał na świat dużą liczbę bóstw, 
łącznie z boginią Tilmunu, a potem określił ich  
imiona i funkcje, jakie mieli wykonywać.  
Rywalizację Enki z Ninhursangą przedstawia także inne opowiadanie, 
zatytułowane Enki i Ninmah (Ninmah to  
inne imię Ninhursangi). Mówi ono, że bogowie początkowo musieli sami 
mozolić się przy ciężkiej pracy, związanej z  
nawadnianiem ziemi. Gdy uskarżali się na swój los, wtedy Enki nakłonił 
swą matkę, Nammu, aby urodziła człowieka, który  
ulżyłby bogom w tej pracy. Na przyjęciu wydanym z okazji urodzin bogowie 
nie żałowali sobie mocnych trunków, a  
Ninmah, asystująca przy urodzinach, przechwalała się, że może uczynić 
postać człowieka piękną lub brzydką wedle swego  

background image

kaprysu. Enki przyjął wyzwanie oświadczając, że każdemu jej tworowi da 
życie. I Enki uczynił to ze wszystkimi  
dziwacznymi potworkami, jakie wyprodukowała Ninmah. Wreszcie zaproponował 
jej, by zamienili się rolami. Kiedy  
Ninmah przystała na to, uformował postać zgrzybiałego starca. Ninmah 
poczuła się niezdolna do tchnięcia weń życia i tak  
gorzko lamentowała, że skruszyła serce Enki; doszło wtedy między nimi do 
pojednania.  
Starsza generacja bogów łączyła się z potężnymi elementami świata: 
niebem, wiatrami, wzgórzami, podziemnymi  
wodami. Młodsza zaś łączyła się z mniejszymi, ale bardziej swoistymi 
bytami, takimi jak księżyc, chmura burzowa, słońce,  
gwiazda poranna i wieczorna, nawałnica.  
Nanna ( (En-) suen). Najstarszym bogiem tej młodszej generacji był bóg 
księżyca Nanna (księżyc w pełni), zwany  
też (En-) suen (po akadyjsku Suen, księżyc podczas nowiu, bez en 
oznaczającego "pana"). Głównym miejscem jego kultu  
było miasto Ur. Często przedstawiano go w postaci byka, ale oczywiście 
nadawano mu także ludzkie kształty. Jego żoną  
była Ningal, "Wielka Pani".  
Ninurta. Uznanie Nanny za najstarszego syna Enlila wiąże się chyba z 
południową, pasterską tradycją. Natomiast  
w rolniczej tradycji miasta Nippur miejsce to zajmował Ninurta, "Pan 
pługa", który w Girsu, mieście położonym na  
terytorium Lagaszu, zwał się Ningirsu(k) czyli "Pan Girsu". Był on 
personifikacją wiosennej burzy z piorunami, która  
nasycając powietrze wilgocią czyniła ziemię podatniejszą na orkę. 
Najstarszą formą, w jakiej go przedstawiano, byt  
ogromny orzeł z głową lwa, szybujący na szeroko rozpostartych skrzydłach, 
którego ryki utożsamiano z grzmotami.  
Później otrzymał ludzką postać, natomiast ów ptak-burza, Imgud, stał się, 
po przegranej walce, jego sługą. Piękne mity  
poświęcone Ninurcie są odbiciem cyklicznego krążenia wody: para, 
wydzielona przez morze i rozlewiska, podnosi się do  
góry i tworzy chmury, które spadając deszczem w górach powodują wiosną 
topnienie zimowych śniegów. Spływająca  
potokami z gór woda podnosi poziom rzek i powoduje ich coroczne wylewy. W 
mitach tych bóg odgrywał podwójną rolę:  
w postaci ptaka byt chmurą burzową i wrogiem, w postaci ludzkiej był 
wylewem i przyjacielem. Z mitu Ninurta i żółw  
dowiadujemy się, jak to ptak-burza, Imdugud, ukradł z Apsu emblematy 
władzy boga Enki nad wodami i odleciał w góry.  
Pociągnęło to za sobą fatalne skutki, gdyż woda wyparowała z rozlewisk i 
zamieniła się w chmury deszczowe. Wówczas  
Ninurta, bóg o ludzkiej postaci, wyruszył, żeby odzyskać owe emblematy z 
tym, że chciał je sobie zatrzymać. Kiedy strzałą  
trafił ptaka, ten rozwarł z bólu szpony, z których wypadły emblematy i 
same powróciły do Enki. Rozwścieczony Ninurta  
stworzył falę powodziową, która odtąd corocznie waliła w domostwo boga 
Enki. Wówczas Enki stworzył żółwia i kazał mu  
wykopać rów, do którego został wciągnięty Ninurta; gdy to się stało, fala 
powodziowa opadła i woda zaczęła spływać do  
łożyska rzeki. 
Inny mit z tego cyklu, zatytułowany Lugale, opowiada o walce Ninurty w 
górach, gdzie jego przeciwnikiem byt  
Asag, być może drzewo jodłowe. Po odniesieniu zwycięstwa Ninurta 
skierował górskie wody do Tygrysu i ze wzgórz  

background image

leżących u stóp góry utworzył tamę, aby wody nie powróciły w góry i tam 
nie zamarzły. Tamę tę ofiarował swojej matce,  
Ninhursandze, czyniąc z niej "Panią wzgórz u stóp góry". Następnie odbył 
sąd nad swoimi wrogami kamieniami  
walczącymi po stronie Asaga. Jego wyroki określiły raz na zawsze naturę 
każdego z nich. Niektóre pobłogosławił, inne zaś,  
za to że okazały się złośliwymi, przeklął. Trzeci mit o Ninurcie, zwany 
Angim, opowiada o jego powrocie po zwycięskiej  
walce do Nippur i stopniowym uspokajaniu się.  
Utu. Był bogiem słońca, najstarszym dzieckiem Nanny; należał więc do 
następnej generacji bogów. W języku  
akadyjskim zwał się Szamasz, co oznacza, tak samo jak i Utu, "słońce". 
Byt on jednocześnie bogiem sprawiedliwości i  
uczciwego postępowania. Miejscami jego głównego kultu były na południu 
Ararma, na północy Sippar. 
Inana. Po akadyjsku zwana Isztar (wcześniej Eszter). Była siostrą Utu. 
Połączyła w sobie rozmaite boginie,  
początkowo czczone jako oddzielne bóstwa. Dlatego też miała rozmaite 
cechy: była boginią składów daktyli, pasterzy,  
sprawiała, że po wiosennej ulewie pustynie przemieniały się w pastwiska, 
była boginią gwiazd porannej i wieczornej,  
wreszcie opiekunką i koleżanką ladacznic. Mit Zstąpienie Inany opowiada o 
tym, jak to bogini pragnąc wyrwać starszej  
siostrze, Ereszkigal, władzę nad światem pozagrobowym, zeszła do państwa 
zmarłych, ale tam została poskromiona i  
skazana na śmierć, zamieniona w kawałek gnijącego mięsa. Jej wierny 
sługa, którego pouczyła, co ma robić, gdyby jej  
przydarzyło się jakieś nieszczęście, szukał dla niej ratunku u wielkich 
bogów. Pomóc zgodził się tylko Enki. Stworzył więc  
dwa stwory, które doprowadziły Ereszkigal do tego, że ta obiecała spełnić 
każde ich życzenie; poprosiły wtedy o ów  
kawałek gnijącego mięsa. Otrzymawszy go, stwory skropiły mięso wodą życia 
i Inana odżyła. Ale żeby mogła opuścić  
królestwo zmarłych, musiała przyrzec, że na swoje miejsce da zastępcę. Po 
wyjściu spotkała małżonka, Dumuziego, który  
wydał się jej niezbyt zmartwionym z powodu utraty żony. Doprowadzona z 
zazdrości do furii, wydała go demonom,  
towarzyszącym jej i pilnującym, by dotrzymała obietnicy. Dumuzi uciekł, 
ale został w końcu schwytany. Jego siostra,  
Gesztinana, szukała brata i odnalazła go w świecie podziemnym. Wtedy 
Inana postanowiła, że każde z nich może spędzić  
pół roku w świecie żywych, ale drugie musi wtedy przebywać w świecie 
zmarłych.  
Iszkur. Brat Inany, po akadyjsku zwany Adad, był bogiem wiosennych burz z 
piorunami.  
Bóstwa świata pozagrobowego. Światem tym władała Ereszkigal(ak) "Bogini 
świata podziemnego", której  
głównym zadaniem było opłakiwanie dzieci przedwcześnie zmarłych 
(okazywano im wyjątkowe jak na starożytność  
uczucia). Jej mężem był, według jednej z tradycji Gu(d)galana(k), "Wielki 
byk niebios", prawdopodobnie starsza,  
nieantropomorficzna postać Ana, boga nieba (wtedy Ereszkigal 
reprezentowała ziemię). Późniejsza tradycja łączy ją z  
Nergalem, pochodzącym z miasta Kuta, który nim stał się mężem Ereszkigal, 
obraził ją, nie złożywszy należytego hołdu jej  
posłańcowi; chcąc przeto przeprosić boginię, udał się do świata 
pozagrobowego i tam uległ jej wdziękom w łożu. Wyrwał  

background image

się stamtąd podstępem, ale w końcu, po długich perypetiach, został 
zmuszony wrócić i pojąć Ereszkigal za żonę. Jej synem  
był Ninasu, który według innej tradycji byt synem Enlila i Ninlil. 
Wnukiem Ereszkigal był Ningiszzida.  
Świat pozagrobowy wyobrażano sobie jako miasto otoczone murami. Miał on 
króla i królową, sztab urzędników  
administracyjnych, wśród których szczególne miejsce zajmowali: Namtar 
(Los), dowódca straży Ningiszzida, sędziowie  
Utu i Gilgamesz oraz odźwierny Neti. Los ludzi, przebywających w tym 
królestwie, zależał nie tyle od tego, jak przeżyli  
swoje życie na ziemi, ile od troski, jaką otaczali ich ludzie żyjący na 
ziemi. Z czasem wyobrażenia o życiu pozagrobowym  
stały się jeszcze bardziej ponure: zmarłego pokrywały pióra niczym ptaka, 
jego otoczenie przykrywała gruba warstwa  
kurzu, a jeśli mógł znaleźć wodę, to tylko brudną i cuchnącą.  
Marduk. W II i I tysiącleciu p.n.e. bogowie dwóch miast osiągnęli 
szczególne znaczenie, a to dzięki temu, że  
miasta te stały się stolicami imperiów: byli to Marduk (w Babilonie) i 
Aszur (w Asyrii). Marduk, którego właściwszą formą  
imienia jest chyba Merodach, jak notuje je Biblia, był początkowo bogiem 
ulewnego deszczu. : Imię jego znaczy "Syn  
burzy", a rozszerzona forma Bel Merodach wskazuje, że był on 
identyfikowany z zachodniosemickim Baalem, któremu  
odpowiada asyryjska wersja Bel. W bardzo wczesnym okresie byt on 
identyfikowany z południowym bogiem deszczu,  
Asalluhe ("Mąż-ulewa"), którego miastem było Kuar, położone niedaleko 
Eridu. Był uważany za syna Enki. W  
sumeryjskich zaklęciach Asalluhe, przybierając postać chmury, z wysoka 
obserwował ataki, jakie na ludzi przypuszczały  
demony chorób, i donosił o tym ojcu, siedzącemu w głębinach; chciał 
dowiedzieć się od niego, jak należy im  
przeciwdziałać.  
Z czasem funkcja Marduka jako boga miasta, później boga narodowego, 
przyćmiła jego dawną naturę i nadała mu  
charakter polityczny, czyniąc z niego nosiciela nacjonalistycznych 
aspiracji Babilonii.  
Aszur. Był bogiem miasta Aszur i głównym bogiem Asyrii. Miał on jeszcze 
więcej cech politycznych niż Marduk.  
O jego pierwotnym charakterze niestety nie da się nic powiedzieć. Król 
Szamsziadad, panujący w czasach  
starobabilońskich, starał się w celach politycznych doprowadzić do 
identyfikacji Aszura z Enlilem i w ten sposób przenieść  
na Aszura tę władzę jaką miał Enlil, a na miasto Aszur to znaczenie, 
jakie miało Nippur. Potem jednak Aszur pozostał już  
tylko bogiem narodowym Asyrii, pobudzając i wspomagając Asyryjczyków w 
ich działalności politycznej.  
 
Kult: święta i świątynie  
Najstarsza forma kultu w starożytnej Mezopotamii miała dwa zasadnicze 
cele: skłonić boga do zamieszkania w  
gminie i do udzielania pomocy w jej życiu. Aby owe cele osiągnąć, 
budowano świątynie i celebrowano uroczystości.  
Uroczystości były skoncentrowane przede wszystkim na dramacie kultowym, 
który przedstawiał, a poprzez to i  
magicznie wzmagał, tę funkcję boga, jaką z nim wiązano. Uroczystości 
"świętego małżeństwa", organizowane w Uruk przez  
hodowców daktyli, przedstawiały małżeństwo boga Amauszumgalana, siły 
sprawiającej, że palma daktylowa rodzi i nosi  

background image

owoce, z Inaną, boginią , gminnego magazynu. Zasadniczym celem tych 
uroczystości było zmuszenie boga, aby z obfitymi  
darami ślubnymi wkroczył do mieszkania panny młodej, czyli do magazynu. 
Dla pasterzy, dla których najważniejsze było  
dobre pastwisko i rozmnażanie się stada, głównym aktem uroczystości było 
spełnienie małżeństwa, albowiem magicznie  
oddziaływało to na urodzajność i płodność w naturze. W rytualnym związku 
seksualnym, który użyźniał całą naturę,  
władca król-kapłan (en) lub król (lugal) stawał się sam bogiem, natomiast 
rolę bogini spełniała arcykapłanka lub królowa.  
Wiele kultów wiązało się z corocznymi lamentacjami z powodu śmierci boga 
urodzaju, który w różnych miejscowościach  
występował pod rozmaitymi postaciami i imionami. Najlepiej znanym jest 
Dumuzi, umierający razem z wysychaniem  
pastwisk, kiedy nadchodziła pora suchego lata. Niektóre uroczystości 
koncentrowały się wokół podróży bogów, na  
przykład podróży Ninurty/Ningirsu do Eridu, kiedy wraz z nim powracały 
urodzaj i dostatek. Wiele uroczystości wiązało  
się z corocznymi wylewami rzek. Od początków II tysiąclecia kulty 
związane z urodzajnością i płodnością w przyrodzie  
były często zastępowane lub reinterpretowane przez uroczystości lub 
magiczne konfirmacje najważniejszych zwycięstw na  
arenie politycznej. Najsłynniejszą taką uroczystością było święto "Nowego 
Roku" w Babilonie, Akitu. Początkowo  
związane ono było ze świętem siewu, w czasie którego bóg wyjeżdżał za 
miasto, na pola. Potem wiązało się już z  
wyruszeniem Marduka do walki z Tiamat, personifikującą Kraj Nadmorski, 
wroga Babilonu z jego wczesnych dziejów.  
Aby skłonić bóstwo do zamieszkania w gminie, budowano mu świątynię, którą 
obsługiwali słudzy-kapłani.  
Codzienny kult wzorował się na życiu w posiadłości wielkiego właściciela 
ziemskiego. Bogu przygotowywano posiłki,  
karmiono go, kąpano przed ułożeniem do snu. O jego grunta troszczyła się 
służba. Na przykład bóg Ningirsu, którego sztab  
niższych bogów, nadzorujących robotników-ludzi, opisuje "cylinder B" 
Gudei. miał przy sobie wysokiej rangi nadzorcę,  
dbającego c porządek w świątyni, podczaszego, szambelana, dwóch boskich 
muzykantów, służebnice (córki boga), doradcę  
i sekretarza oddzielającego rzeczy błahe od ważnych przedkładanych bogu 
do rozpatrzenia; do prowadzeni spraw  
wojskowych miał dwóch dowódców; zwierzętami w jego majętności opiekował 
się boski pastuch, ziemię orał Giszbare,  
opłaty za prawo połowu ryb pobierał poborca Lamar, wysyłający bogu 
raporty przez posłańca Inimsza(g)tama; dozorca  
Dimgalapsu chronił wszelką dziką zwierzynę, jaka żyta na terenach 
świątynnych.  
 
Religia i gospodarka  
Wedle wszelkiego prawdopodobieństwa miasta wyrastały wokół świątyń, 
boskich skarbnic, a lud oczekiwał o  
swoich świątyń i bogów zapewnienia pomyślności gospodarczej. W miastach 
leżących na południu, nad brzegiem wód i  
bagien, bogowie byli związani z rybołówstwem, polowaniem na wodne 
ptactwo, ze sposobem życia ludzi mieszkających w  
bagnistym kraju. Nansze bogini miasta Nina, była boginią rybołówstwa, 
Ninmar z Guaba ptactwa, Dumuziapsu z Kinirsza i  
Enki z Eridu mieli w swojej pieczy zwierzynę żyjącą na bagnach i w 
szuwarach.  

background image

Nad dolnym Eufratem leżały miasta sadowników gdzie bóstwa opiekowały się 
drzewami, na przykład Ninasu w  
Enegir, Ningiszzida w Giszbanda i Damu Girsu (leżącym nad Eufratem). W 
Uruk był bóg daktyli, Amauszumgalana.  
Między tymi miastami rozłożyły się i takie, w których hodowano bydło; 
znajdujemy tam oczywiście odpowiednich bogów:  
w Kiabrigu boga-byka Ningublaga, w Geszu i Ur boga-księżyca Suena (lub 
Ensuna), przedstawianego w postaci byka, w  
Ararmie (akadyjska Larsa) boga-słońce Utu, którego wyobrażenie przypomina 
żubra i wreszcie w Kulabie (w Uruk albo w  
jego sąsiedztwie) parę wołów, Lugalbanda i Ninsun. 
W Uruk, leżącym na skraju stepu, edin, i w otaczających go miasteczkach, 
mamy do czynienia z panteonem bóstw  
pasterskich: w Uruk i Patibirze spotykamy pasterza Dumuziego i pasterkę 
Inanę, która była także boginią w mieście  
Zabalam. Jej syn, Szara, był bogiem miasta Umma. Bardziej ku północy leży 
miasto Muru z Iszkurem, bogiem wiosennego  
deszczu.  
Na północ i wschód od edinu leżały miasta rolnicze, Eresz i Szuruppak, 
których bóstwami miejskimi były Nidaba i  
Sud, boginie ziarna. Nippur miało Enlila, boga wiatru i motyki; jego syn, 
Ninurta, był bogiem deszczu i pługa. Ninurta  
znany także pod imieniem Ningirsu, "Pan Girsu" był bogiem miasta Girsu, 
leżącego na terytorium Lagaszu.  
 
Religia i polityka  
Kiedy bogowie przestali być zjawiskami natury, a stali się mocami w 
ludzkiej postaci, które wprawiały w ruch te  
zjawiska, wtedy miasta obarczyły ich rolą władców, oczekując od nich 
pomocy w życiu politycznym, ochrony przed  
wrogami zewnętrznymi i wewnętrznym bezprawiem. W długim hymnie wysławia 
się Nansze za jej troskę o sprawiedliwość  
społeczną i wspomina się, że Ningirsu zawarł ugodę z Uruinimginą, 
ponieważ nie chciał dopuścić, żeby ludzie bogaci i  
wpływowi źle obchodzili się z wdowami i sierotami.  
Kiedy bogowie stali się władcami miast, wówczas ich wzajemne stosunki 
zostały ułożone wedle wzorów  
politycznych, znanych już ludziom. Działali wedle zasad "pierwotnej 
demokracji", gdy zbierali się, pod przewodnictwem  
Ana i Enki, na posiedzeniach w Nippur, żeby rozważyć różne decyzje, m.in. 
polityczne, na przykład wyznaczyć miasto,  
które miało na jakiś czas pełnić rolę stolicy Sumeru i siedziby 
królewskiej dynastii, albo ustalić, kiedy ma być ona  
zastąpiona przez inną. Zgromadzenie to sądziło również za popełnione 
przestępstwa.  
Z nadejściem II tysiąclecia, gdy ukształtowały się narodowe państwa, 
Babilonia i Asyria, rządzone przez  
wszechpotężnych władców, koncepcja boskiego zgromadzenia zeszła na dalszy 
plan; najważniejsze były decyzje Marduka  
i Aszura. Oficjalna religia upolityczniła się do tego stopnia, że bóg 
stał się wcieleniem państwa i jego politycznych dążeń.  
Dla miast i ich władców, będących namiestnikami bogów, rzeczą 
pierwszorzędnej wagi było poznanie woli boga  
miasta i wcielenie jej w życie. Król miał więc różne sposoby zbliżenia do 
boga: sny te zwykłe i rozmyślnie prowokowane  
podczas rytuału inkubacji w świątyni wróżby odczytywane z wątroby 
zwierzęcia ofiarnego (istniała na ten temat ogromna  

background image

literatura) albo z formy, jaką przybierała plama oliwy wylanej na wodę, z 
dymu itd. Jedna z metod przepowiadania  
przyszłości polegała na obserwowaniu jakichś niezwykłych wydarzeń w życiu 
codziennym; uważano je za znaki,  
"symptomy" tego, co nastąpi. Jeśli, na przykład, w mieście znaleziono 
rosnące rośliny, które normalnie spotyka się tylko na  
pustyni, to fakt ten oznaczał, że "duch" pustyni przeważył nad "duchem" 
miasta i dlatego musi się ono przekształcić w  
pustynię. Dużą wagę miały znaki odczytywane z gwiazd i różnych zjawisk 
atmosferycznych.  
 
Religia i człowiek  
Wydaje się, że początkowo religia była sprawą gminy jako całości i 
dopiero w końcu III tysiąclecia pojawiają się  
prymitywne, osobiste związki człowieka z bóstwem. Najpierw koncentrowały 
się one chyba tylko na jednym bogu, "bogu  
osobistym", personifikacji pomyślności poszczególnego człowieka. W tej 
roli wystąpić mógł każdy bóg panteonu. Wkrótce  
jednak uznano, że bogowie w ogóle wpływają na życie człowieka. W związku 
z tym zrodziło się przekonanie, że jeśli kogoś  
opuściło szczęście i przytrafiło mu się nieszczęście, to przyczyną tej 
odmiany był niewątpliwie fakt, że człowiek ten obraził  
boga, który obdarzał go dawniej przychylnością. Tak zrodziło się pojęcie 
"grzechu", z towarzyszącymi mu rytuałami  
wyznania, skruchy i modlitwy. Wszystko to zaś przyda większej głębi 
religijnym przeżyciom.  
 
Mity  
Jest rzeczą dość osobliwą, że Sumerowie pozostawili tylko jeden, i to 
późny opis stworzenia świata, który można  
zatytułować Narodziny Eridu. Opowiada on o stworzeniu człowieka i 
zwierząt, o osiedlaniu się ludzi w miastach, o  
przydzieleniu bogom poszczególnych miast, o najdawniejszych dynastiach i 
o potopie. Ten ostatni wydarzył się dlatego, że  
mnożący się ludzie czynili taki hałas, że nie dawali spać Enlilowi. Bóg 
Enki ostrzegł jednak Ziudsudrę, sumeryjskiego  
Noego, i ten zbudowawszy arkę ocalił ludzi i zwierzęta. Bogowie za to 
wynagrodzili go nieśmiertelnością.  
Utworem długim, ułożonym systematycznie, ale traktującym raczej o 
uporządkowaniu świata niźli o jego  
stworzeniu, jest Enki i porządek świata. Przedstawia on boga Enki przy 
tworzeniu wszystkich ważniejszych dziedzin  
gospodarki i zawodów niezbędnych społeczności ludzkiej do życia; Enki 
wyznaczył im także bogów opiekuńczych.  
Z pięknego mitu akadyjskiego, przedstawiającego historię Atrachasisa, 
dowiadujemy się, jak bogowie musieli się  
początkowo trudzić, żeby odpowiednio nawodnić ziemię, przynoszącą im 
pożywienie, jak buntowali się przeciwko swojej  
doli i wreszcie jak ten problem rozwiązał Enki, który przy pomocy bogini 
narodzin stworzył człowieka. Ludzie niebawem  
tak się rozmnożyli, tak hałasowali, że nie pozwalali zasnąć Enlilowi. 
Kiedy rozmaite próby, zmierzające do zmniejszenia  
liczby ludzi na przykład zesłanie głodu okazały się bezskuteczne, wtedy 
Enlil postanowił zniszczyć ich potopem. Ale plan  
ten zniweczył Enki: ostrzegł Atrachasisa o mającym nastąpić kataklizmie i 
polecił zbudować arkę; w ten sposób ocalił mu  
życie. Aby ułagodzić . gniew Enlila, bóg Enki i bogini narodzin 
wprowadzili dużą liczbę środków kontrolujących narodziny,  

background image

żeby utrzymać w przyzwoitych granicach rozrost ludności.  
Historia Atrachasisa traktuje o możliwości zniszczenia całej ludzkości, 
natomiast Epos o Gilgameszu, najbardziej  
znany utwór, jaki powstał w Mezopotamii, do tyczy unicestwienia 
jednostki, problemu śmierci człowieka. Gilgamesz,  
władca Uruk, był człowiekiem o niewyczerpanych siłach witalnych. Ponieważ 
mieszkańcy miasta uskarżali się z tego  
powodu, bogowie stworzyli mu kompana o podobnej sile witalnej, Enkidu. 
Razem dokonali oni wielu nadludzkich,  
bohaterskich czynów, ale urazili tym bogów, którzy postanowili, że Enkidu 
musi umrzeć. I tak też się stało. Wtedy  
przerażony Gilgamesz ruszył na poszukiwanie życia wiecznego, nie zważając 
na mądre ostrzeżenia, że jego poszukiwania  
będą daremne. Aż wreszcie dotarł do swojego przodka, Utnapisztima, 
akadyjskiego odpowiednika Noego. Ten wyjaśnił  
mu, że życie wieczne, jakim obdarzyli go bogowie, zawdzięcza wyjątkowej 
sytuacji. Opowiedział mu także o roślii odmładzające. Tę Gilgamesz 
znalazł w drodze powrotneądzawce, cudowną  
roślinę pożarł wzż, ktast zrzucił swojmłodzi dopiero Gilgamesz zdał sob 
bezsensu swyc i powrócił do Uruk.  
Nieco późnrem od emoszu jest Babilońska historiaa, to w  
bardzoo w  
bar z nich, Bahrama Czobina. Podn przeciwko królowi Hormizdasowi IV, 
ktasow z nich, Bahrama Czobina. Podniósł on bunt przeciwko królowi 
Hormizdasowi IV, ktych czasach, kiedy istniały tylko słona woda Tiamat i 
woda słodka Apsu, zaczęły rodzić się generacje bogów,  
którzy czynili tyle ruchu i hałasu i nie pozwalali zasnąć starszym mocom. 
Wówczas najpierw Apsu, a potem Tiamat  
próbowały pozbyć się swoich doręczycieli. Apsu zginęła pokonana przez 
boga Ea, a z Tiamat starł się w pojedynku  
Marduk, którą zabił i z jej ciała uczynił cały widzialny wszechświat 
Pochwycił także tych bogów, którzy walczyli po jej  
stronie, ale później uwolnił jeńców, przeznaczywszy ich do podjęcia 
bardzo trudnego zadania zbudowania Holonu, a w nim  
świątyni Marduka. Z krwi ich przywódcy Kingu, stworzył człowieka, by ten 
przejął znoje, które dotąd dręczyły bogów.  
Mit ten zapewne łączy w sobie starsze mity, w których chmura burzowa 
walczy z morzem. Stały one jednak  
dopasowane do mitu politycznego, stanowiącego zjednoczenie Babilonii 
przez Babilon (tzn. Marduka), który zwyciężył  
Kraj Nadmorski (tzn. Tiamat) i swoją polityką pojednawczą, jaką prowadził 
po zwycięstwie, doprowadził do unifikacji  
kraju.  
 
 
EWOLUCJA ALFABETU  
 
"Alfabetem" nazywamy system pisma, wyrażający poszczególne dźwięki języka 
(samogłoski i spółgłoski) za  
pomocą pojedynczych zazwyczaj znaków. Taki alfabet stworzyli dopiero 
Grecy, chociaż sami przyznawali, że przejęli go  
od Fenicjan. Ich słowa potwierdza wiele świadectw, np. wyraźne przejęcie 
z fenickiego prototypu formy archaicznych liter  
greckich, zachowanie w grece wielu fenickich spółgłosek oraz kolejności, 
w jakiej występowały po sobie w alfabecie  
fenickim (zachodniosemickim) niektóre litery (abg, lm, pq i in.). Nawet 
użycie przez Greków niektórych znaków dla  

background image

graficznego wyrażenia dźwięków samogłoskowych zdradza wpływ 
zachodniosemicki; chodzi o to, że Fenicjanie (podobnie  
jak Egipcjanie) nie zapisywali w ogóle samogłosek. Grecy zaś do wyrażenia 
swoich dźwięków samogłoskowych użyli  
znaków semickich, które wyrażały dźwięki zupełnie obce językowi 
greckiemu, na przykład semickie znaki dla waw, jod, he  
w grece wyrażały odpowiednio u, y, e. Niektóre pisma zachodniosemickie 
aramejskie, hebrajskie i moabickie używały  
niektórych form spółgłoskowych w sposób samogłoskowy, na przykład "alefu" 
na oznaczenie a (stąd grecka "alfa");  
początkowo pisano je tylko na końcu wyrazu, potem końca VIII wieku 
p.n.e., także w środku słowa.  
 
Alfabet fenicki  
Kluczową datą w historii alfabetu fenickiego jest rok tysięczny p.n.e. Na 
ten właśnie rok datowana jest inskrypcja  
na sarkofagu Ahirama, króla Byblos. Jest to najstarsza długa inskrypcja 
napisana w piśmie spółgłoskowym i  
usystematyzowanym alfabetem. Pod względem typologicznym rozpoczyna ona 
małą serię inskrypcji królów Byblosu;  
ostatnim z nich był Szipitbaal, jego ojciec, Elibaal, był autorem tekstu 
na pomniku faraona Osorkona I z dynastii  
bubastyjskiej (945-842). Na podstawie owej datacji i w oparciu o 
stylistyczną analizę tej ostatniej inskrypcji sądzi się, że  
napis Ahirama jest od niej starszy o mniej więcej sto lat. Ale 
systematyczne użycie liter i to w formie starszej od tej, jaka  
występuje na sarkofagu Ahirama, zaświadczone jest w sporej liczbie 
inskrypcji, umieszczonych na brązowych grotach  
strzał, znalezionych w Libanie i Palestynie. Pozwala to na stwierdzenie, 
że usystematyzowany alfabet fenicki, składający się  
z 22 liter, wszedł w użycie około 1200 roku p.n.e.  
Inskrypcje znaleziono także w krajach sąsiadujących z Fenicją. 
Najstarszymi z nich są: w Palestynie tzw.  
"kalendarz" miasta Gezer (jego forma stylistyczna pozwala go datować na 
mniej więcej 1000 rok p.n.e.); w Transjordanii  
stela Mesza, króla Moabu (840 p.n.e.); w Syrii długa aramejska inskrypcja 
Zakira, króla Hamatu (780 p.n.e.) i napis  
Barrekuba, króla Sendżirli (około 730 p.n.e.). Wszystkie te inskrypcje są 
datowane na podstawie świadectw historycznych.  
Dzięki nim oraz inskrypcjom sporządzonym w języku punickim 
(zachodniosemickim), pochodzącym z fenickich kolonii w  
zachodniej części Morza śródziemnego, można mimo pewnych luk, śledzić 
stały rozwój alfabetu zachodniosemickiego aż  
po czasy rzymskie. 
 Zasadniczym problemem w historii alfabetu jest stosunek systemu 
fenickiego do jego poprzedników.  
 
Pismo synajskie  
Myśl, aby jedną głoskę oddawać jednym znakiem, zrodziła się w Egipcie, 
ale przeszkodą w jej rozwoju był system  
hieroglificzny, w którym te same znaki mogą oznaczać przedmioty, pojęcia 
lub głoski. Dlatego trzeba było stworzyć  
odpowiednie symbole, które umieszczone przy znaku bliżej określałyby jego 
wartość. Z czasem symbole te zaczęły  
oznaczać pojedyncze spółgłoski, jako że język egipski posiada dużą liczbę 
sylab złożonych z pojedynczych, mocnych  
spółgłosek (często stosowano akrofonię). Ten pseudoalfabet, złożony z 24 
znaków jednospółgłoskowych, miał ułatwić  

background image

przede wszystkim zrozumienie dodatków fonetycznych do hieroglifów. Ale 
coraz częściej wykorzystywano go do zapisu  
stów i imion obcego pochodzenia, które w żaden inny sposób nie mogły być 
wyrażone w piśmie hieroglificznym. Należy  
jednak podkreślić, że Egipcjanie zrobili niewielki użytek z tego 
alfabetu, nigdy bowiem nie przyjęli go jako podstawy  
swojego systemu pisma; nigdy też nie wprowadzili do niego znaków na 
oznaczenie samogłosek. Mimo to był to doniosły  
wynalazek, mający zdaniem wielu uczonych wpływ na dwa pisma, które 
poprzedziły alfabet fenicki; pierwsze z nich  
pochodzi z egipskich kopalni w Serabit el-Chadem na Synaju (pismo 
protosynajskie), drugie z kanaanejskiego miasta Gebel  
(dzisiejszego Dżebail) i z Byblos. Oba te pisma posługiwały się 
kombinacją piktogramów i znaków linearnych, były  
używane przez Semitów i stosowały znaki alfabetyczne na oznaczenie 
spółgłosek i samogłosek. Nie rozwinęły się one  
jednakże do tego stopnia, żeby przeksztalcić się w systemy pisma.  
Pismo synajskie ma około 30 znaków, czyli zbyt mało, by było pismem 
sylabicznym lub piktograficznym.  
Chociaż wiele z nich przypomina znaki pisma z Byblos (nawet 
późnofenickiego), to jednak dzisiaj jesteśmy w stanie  
przetłumaczyć nie więcej niż trzy słowa. Pozwoliły one wszakże na 
postawienie tez, że pismo to nie mogło opierać się li  
tylko na zasadzie akrofonii, że na rozwój fenickiego i 
południowosemickiego (arabskiego) pisma alfabetycznego wpływ  
miały różne, wcześniejsze pisma, i wreszcie, że pismo synajskie nie 
rozwijało się tylko lokalnie, na Synaju, lecz wiąże się ze  
współczesnymi sobie próbami sporządzania zapisków, podejmowanymi około 
połowy II tysiąclecia p.n.e. w Byblos i w  
innych miejscowościach. 
 
Pismo z Byblos  
Znalezione w Byblos inskrypcje na brązowej łopatce i kamiennej tabliczce 
wyraźnie sugerują, że w mieście tym,  
poczynając od połowy II tysiąclecia p.n.e., długo eksperymentowano z 
egipską wersją alfabetu. Wersja ta mogła być tu  
znana, ponieważ Byblos i Deltę Nilu łączyły ścisłe związki handlowe. 
Szczegółowa analiza napisu na łopatce skłania do  
wniosku, że występujące , w tekście znaki piktograficzne i ideograficzne, 
ich stylizowane odpowiedniki linearne, wskaźniki  
fonetyczne i determinatywy mają związek z systemem egipskim. Lecz 
zasadniczy problem historyczny wiąże się z tym, że  
o ile jedna strona łopatki zapisana jest znakami należącymi do różnych 
rodzajów pisma, to druga zawiera napis  
sporządzony w linearnym piśmie spółgłoskowym, fenickim, zbliżonym do 
inskrypcji Ahirama. Co ciekawe, na drugiej  
stronie łopatki widnieją ślady wskazujące, że i tu byt napis złożony z 
różnych rodzajów pisma, ale został zatarty, aby  
ustąpić miejsca fenickiemu pismu linearnemu. Może to świadczyć o tym, że 
oba rodzaje i pisma były używane prawie  
współcześnie lub pokrywały się. Podobnie rzecz ma się ze sarkofagiem 
Ahirama, i gdzie wcześniejsza inskrypcja,  
sporządzona różnego rodzaju znakami, została wytarta, aby ustąpić miejsca 
napisowi samego Ahirama (sarkofag został  
więc użyty powtórnie). Warto przy okazji zauważyć, że w semickich 
imionach władców Byblos, zapisanych egipskimi i  
hieroglifami za czasów XII dynastii, niektóre znaki zostały użyte 
alfabetycznie. Można przeto przyjąć, biorąc , dodatkowo  

background image

pod uwagę skromną liczbę graffiti znalezionych w Byblos, że zasady 
alfabetu znano tu już od wczesnych lat II tysiąclecia  
p.n.e.  
 
Palestyńskie pismo protokanaanejskie  
Na północy Synaju, a zwłaszcza w Palestynie, znaleziono trochę przykładów 
pisma operującego ograniczoną  
liczbą znaków, wśród których są znaki przypominające pismo 
protosynajskie. Występują one głównie na fragmentach  
ceramiki znalezionych w miastach kanaanejskich: Bet Szemesz, Szechem, 
Gezer, Lachisz i Megiddo. Ich znaczenie polega  
nie na tym, że można je powiązać z pismem protosynajskim lub z Byblos, 
ale na tym, iż świadczą, że próby stosowania  
pisma były szeroko rozpowszechnione w Palestynie w okresie 
przedhebrajskim. Oczywiście datowanie owych napisów jest  
bardzo trudne. Niektóre, na przykład na sztylecie z Lachisz czy na płytce 
z Szechem, pochodzą z końca środkowej epoki  
brązu (XVI-XV p.n.e.), ale większość datuje się na wieki XIII lub XII. 
Żadnego z tych napisów nie udało się odczytać w  
sposób nie budzący wątpliwości ani dowieść, że mamy tu do czynienia z 
pismem alfabetycznym, chociaż jest to wielce  
prawdopodobne.  
Syria i północny Liban dostarczyły przykładów, co prawda w skromnej 
ilości, pisma linearnego odbiegającego od  
wzorów z Palestyny. Te, które pochodzą z XIV-wiecznego Kamid el-Loz 
(Bekaa) są napisane pismem alfabetycznym, z  
pewnymi elementami wskazującymi na powiązania z południową Arabią. Napis 
z El Jisz (około 1700 p.n.e.) jest  
mieszaniną znaków spotykanych na terytorium rozciągającym się od Arabii 
południowej do Krety (minojskie pismo  
linearne A).  
Tak więc jeśli posiadamy dowody wskazujące na to, że systematyzacja pisma 
fenickiego przybrała na sile między  
1200 a 1000 rokiem, to z drugiej strony coraz trudniejsze staje się 
poznanie przedfenickiej historii "alfabetu". Mamy  
bowiem do czynienia na terenie Kanaanu w środkowej i późnej epoce brązu z 
dużą ilością prób posłużenia się pismem  
alfabetycznym lub częściowo alfabetycznym. Jeśli nie zakończyły się one 
sukcesem, tzn. stworzeniem systemu pisma, to  
niekoniecznie dlatego, że brak było ku temu podstawy lingwistycznej; 
mogło zabraknąć odpowiednich uwarunkowań  
handlowych czy religijnych albo też "dyfuzji bodźca". Możliwe również, że 
lingwistyczna ekonomiczność, jaką wykazuje  
22-literowy system fenicki, była poważnym czynnikiem w jego ostatecznym 
triumfie i w zaprzestaniu prób z innymi  
systemami.  
Niedawno wydobyto na światło dzienne ważne świadectwo: ostrakon z Isbet 
Sartah, leżącego niedaleko miasta  
Afek w Izraelu; zawiera on napis sporządzony w 22-literowym alfabecie 
protokanaanejskim. Datuje się go, na podstawie  
danych archeologicznych i epigraficznych, na 1200 rok p.n.e. Tekst jest 
napisany od strony lewej ku prawej, a więc wedle  
tradycji protokanaanejskiej, a nie fenickiej, gdzie pisano od prawej do 
lewej. Wcześniejsze teksty sporządzone pismem  
protokanaanejskim, znalezione na terenie Palestyny, były pisane w obu 
kierunkach, a nawet pionowo, jakkolwiek coraz  
silniej zaznaczała się tendencja do pisania od lewej strony ku prawej. 
Niektóre szczegółowe cechy liter wskazują, że alfabet  

background image

ten rozwijał się raczej na terenie Palestyny, a nie Fenicji.  
 
 
 
Sylabariusze i język ugarycki  
Na długo przed rozwinięciem się fenickiego alfabetu linearnego, 
przyjętego przez większość ludów mieszkających  
w basenie Morza śródziemnego, istniało kilka systemów pisma sylabicznego: 
znaki klinowe (sumeryjskie, akadyjskie,  
elamickie, urartyjskie, staroperskie), hieroglify (piktogramy) egipskie, 
hetyckie i być może wczesnourartyjskie oraz symbole  
linearne Krety, Myken oraz Cypru.  
Najwcześniejszym ze znanych systemów pisma posługujących się wyłącznie 
alfabetem był XIV-wieczny system  
używany w Ugarit (dzisiejsze Ras Szamra), mieście położonym na syryjskim 
wybrzeżu Morza Śródziemnego. Był on  
bardzo uproszczony, składał się bowiem tylko z 30 znaków klinowych. Nie 
wywodził się on zapewne z wcześniejszych,  
mezopotamskich sylabariuszy klinowych, ponieważ elementy piktograficzne, 
dostrzegalne w jego znakach klinowych, są  
bliskie piktografom kanaanejskim; również porządek liter w alfabecie 
ugaryckim jest taki sam jak w abecadle  
późnosemickim.  
Wszystko wskazuje na to, że pismo ugaryckie jest jedną z wielu 
kanaanejskich prób pisma alfabetycznego, ale  
próbą dostosowaną do pisania na tabliczkach glinianych, na których 
najłatwiej jest wyciskać znaki klinowe. O jego  
eksperymentalnej naturze świadczyć mogą nowe elementy, nie znane dotąd 
żadnemu innemu alfabetowi semickiemu.  
Alfabet ugarycki uległ dalszemu uproszczeniu; niektóre bowiem teksty z 
Ras Szamra są zapisane przy użyciu tylko 22 liter,  
podobnie jak w sześciu innych tekstach znalezionych na terenie Kanaanu. 
Wszystkie one pochodzą z końca XIII lub z XII  
wieku i zostały być może dopasowane do ilości znaków w alfabecie 
fenickim. Prawdopodobnie alfabet ugarycki dlatego  
miał początkowo więcej znaków niż kanaanejski, gdyż przeznaczony był 
także do pisania w języku huryckim i innych,  
jakich używano w kosmopolitycznym mieście Ugarit.  
 
Alfabet grecki  
W jakim czasie Grecy zapożyczyli alfabet od Fenicjan, gdzie i w jaki 
sposób to nastąpiło? są to pytania budzące  
kontrowersje. Zachowało się dużo więcej archaicznych inskrypcji greckich 
niż fenickich i dlatego wszelkie porównania  
między bogactwem wariantów występujących na dużym, greckim obszarze z 
małą ilością inskrypcji pochodzących ze  
szczupłego terytorium fenickiego prowadzą do bardzo niepewnych konkluzji.  
Wiele wczesnogreckich liter przypomina archaiczne formy fenickie, 
występujące od 1000 do 850 roku p.n.e.  
(inskrypcje Ahirama i z Sendżirli). Te porównania czysto epigraficzne 
doprowadziły do powstania nowych teorii,  
utrzymujących, że Grecy mogli zapoznać się z alfabetem semickim już około 
1200 roku p.n.e. i skopiować formy  
protokanaanejskie. Argumenty przeciwników tych teorii, wskazujące na to, 
że greckie litery delta i kappa mogły być  
zapożyczone dopiero około roku 850, gdyż wtedy właśnie pojawiły się ich 
fenickie prototypy, straciły swój ciężar  

background image

gatunkowy z chwilą dokonania takich odkryć, jak wspomniany ostrakon z 
Isbet Sartah. Greckie natomiast świadectwa  
wskazują, że początek pisma należy datować na połowę VIII wieku; tak się 
jednak składa, że linia rozwoju pisma fenickiego  
właśnie w latach 850-750 jest nam słabo znana, zwłaszcza w odniesieniu do 
archaizmów i prowincjonalizmów, toteż  
badania porównawcze dostarczają w wielu wypadkach wskazówek niepewnych.  
Daleko poważniejsze argumenty podsuwa natomiast historia. Przez wiele lat 
przeważały opinie, że Grecy poznali  
pismo fenickie podczas swoich wypraw handlowych do Syrii, które 
rozpoczęły się, jak dowodzą dane archeologiczne, w  
połowie VIII wieku p.n.e. Dzisiaj jednakże większym uznaniem cieszy się 
pogląd, że Grecy przejęli pismo od kupców  
fenickich, osiadłych w różnych częściach Grecji (np. na Rodos, Kos, 
Krecie). Pogląd ten zyskał na znaczeniu, gdy w  
jednym z grobowców, znajdujących się w Knossos, odkryto fenicką 
inskrypcję z 900 roku p.n.e., najstarszą ze  
znalezionych w rejonie Morza Egejskiego. Obecnie żadna z teorii o 
wczesnym zapożyczeniu czy późniejszym "powtórnym  
zapożyczeniu" nie jest wystarczająco przekonywająca; natomiast 
wyjaśnienia archaizmów szukać należy raczej w  
różnicach regionalnych. Są dane przemawiające za tym, że Grecy przejęli 
pismo fenickie w sposób metodyczny. Nie jest  
też dzisiaj tak pewny jak niegdyś pogląd, że Grecy przyswoili sobie 
alfabet fenicki w tym okresie, gdy ich kultura ulegała  
"orientalizacji", tzn. w latach 750-650.  
Nie jest już także pewnikiem dawniej formułowany pogląd, że 
rozprzestrzenienie w świecie śródziemnomorskim  
umiejętności pisania jest zasługą Greków. Najstarsze pismo etruskie było 
bowiem tylko częściowo alfabetyczne, a kontakty  
Etrusków z Grekami na wyspie Ischia były późniejsze od niedawno 
znalezionych tam graffiti fenickich i aramejskich. W  
Hiszpanii, gdzie nie naśladowano niewolniczo alfabetu fenickiego, 
najstarsze napisy (z Tartessus) powstały, około roku 750  
p.n.e., w środowisku fenickim.