background image

25 czerwca 2011, 01:10

Autor: Jarosław Zachwieja
czytano: 56267 razy

Fujifilm FinePix HS20 EXR - pierwsze wrażenia

Aparaty   typu   hiperzoom   postrzegane   są
powszechnie   jako   urządzenia   uniwersalne,   lecz
niemal   pod   każdym   względem   ustępujące
lustrzankom.   Nikt   jednak   nie   zaprzecza,   że   ich
największym atutem jest duży zakres dostępnych
ogniskowych,   któremu   z   reguły   towarzyszą
również   zaawansowane   funkcje   kontroli
ekspozycji. Do naszej redakcji trafił właśnie dość
imponujący,   nawet   jak   na   tę   grupę   urządzeń,
model firmy Fujifilm z rodziny FinePix oznaczony
symbolem   HS20   EXR.   Zapraszamy   Was   do
zapoznania   się   z   krótką   recenzją   tego   aparatu,
poprzedzającą   gruntowny   test,   który   już
niebawem ukaże się na łamach serwisu.

Testowany   aparat   Fujifilm   FinePix   HS20   EXR   to   następca   zaprezentowanego   przed   rokiem   modelu

FinePix   HS10   EXR

,   od   którego   odróżnia   go   przede   wszystkim   nowy   16-megapikselowy   przetwornik

obrazu oraz wyświetlacz LCD o dwukrotnie większej rozdzielczości i sporo zmian funkcjonalnych. Nadal
jednak jest  to przede  wszystkim   aparat  o  bardzo  rozbudowanych   funkcjach  kontroli  manualnej  oraz
imponującym zakresie 

ogniskowych

 wynoszącym 4,2–126 mm, co w przeliczeniu na pole krycia aparatu

małoobrazkowego daje odpowiednik zakresu… 24–720 mm. Tak, nie ma tu żadnej pomyłki – 

obiektyw

aparatu Fujifim FinePix HS20 EXR odznacza się trzydziestokrotnym zoomem.

Aparat   Fujifilm  FinePix   HS20   EXR   na  tle  innych  nowoczesnych  hiperzoomów  wyróżnia  się  dość  sporymi  rozmiarami  i  wagą.

Jednak  to   m.in.  właśnie  te  cechy  zapewniają  mu  wysoką  ergonomię  –  cechę,  o   której   wydają  się  zapominać  konstruktorzy

"kieszonkowych aparatów dalekosiężnych".

Aparat  już  w  momencie wzięcia do ręki  zrobił  na  nas  bardzo korzystne wrażenie.  Przede wszystkim

Fujifilm FinePix HS20 EXR - pierwsze wrażenia

http://www.swiatobrazu.pl/fujifilm-finepix-hs20-exr-pierwsze-wrazeni...

1 z 4

2015-08-15 23:01

background image

głęboki uchwyt (tzw. grip) w połączeniu z odpowiednią wagą (aparat nie jest zbyt lekki, co w przypadku
wielu   tego   typu   konstrukcji   jest   sporym   problemem)   sprawia,   że   trzyma   i   używa   się   go   bardzo
wygodnie.  Podobnie jest  z  pokrętłami  wyboru  trybów  oraz  ustawień  umiejscowionymi  wygodnie  pod
kciukiem  oraz  przyciskami  sterującymi. Również  ekran  LCD o konstrukcji  odchylanej  w górę i  w  dół
budzi   zaufanie   –   w   odróżnieniu   od   wielu   konstrukcji   o   bardziej   swobodnej   regulacji   położenia   nie
sprawia wrażenia, że mogłoby go złamać byle szarpnięcie. 

Ponieważ menu aparatu i zasadnicze elementy sterujące są w konstrukcjach z rodziny FinePix dosyć do
siebie podobne, to trudno jest uniknąć porównań z innymi modelami tego producenta, a zwłaszcza z
testowanym   niedawno   aparatem  

Fujifilm   FinePix   X100

.   Pamiętając   liczne   absurdalne   rozwiązania

obecne   w   tamtej   konstrukcji   (część   z   tych   zarzutów   jest   już   nieaktualna,   do  czego  przyczyniła  się
niedawna aktualizacja oprogramowania wewnętrznego aparatu do wersji 1.1) nie byliśmy pewni, czego
się spodziewać. Na szczęście w wypadku modelu HS20 EXR okazało się być znacznie lepiej. Większość
funkcji poza nielicznymi wyjątkami (kto wpadł na pomysł, żeby wybór zapisu zdjęć w formacie RAW
umieścić w menu Setup?!?) rozmieszczona jest wygodnie i logicznie.

Ekran testowanego aparatu odchyla się dzięki podwójnemu zawiasowi obecnie dość rzadko stosowanemu w zaawansowanych

aparatach   cyfrowych.   Nie  zapewnia  takiej   swobody  ruchów  jak  choćby  ten   użyty  w  Canonie  EOS   60D,  lecz   jest   od   niego

znacznie solidniejszy.

Szczególnie   dobrze   rozwiązana   została   natomiast   jedna   z   największych   bolączek   wspomnianego
stylowego   aparatu   kompaktowego,   czyli   manualne   ustawianie   ostrości.   W   przypadku   testowanego
modelu FinePix HS20  EXR  pierścień ostrości  (niewielki, lecz zaskakująco wygodny)  działa płynnie, a
aparat   szybko   reaguje   na   zmianę   jego   położenia.   Ponadto   użytkownik   ma   do   dyspozycji   ten   sam
mechanizm pomiaru kontrastu, którego aparat używa do automatycznego ustawiania ostrości – z tym
jednak, że tym razem działa on jako narzędzie kontroli i znacząco wspomaga proces ostrzenia.

Wiele   wątpliwości   budzi   zastosowany   obiektyw   –   tak   szeroki   zakres   ogniskowych   musi   bowiem
wymuszać   rozmaite   ustępstwa   w   kwestii   ostrości   obrazu   i   kontroli   wad   optyki.   I   rzeczywiście,
użytkownik   aparatu   FinePix   HS20   EXR   nie   powinien   się   raczej   spodziewać   ostrości   typowej   dla
najlepszych obiektywów 

lustrzanek

, a przy krótkich ogniskowych dystorsja beczkowa staje się mocno

uciążliwa. Z drugiej strony przy tak dużym zakresie 

zooma

 trudno jest jednak oczekiwać cudów. O tym,

jak   jest   naprawdę,   każdy   może   sam   się   przekonać,   oglądając   pierwsze   zdjęcia   próbne   wykonane
testowanym sprzętem. Nasze wstępne wnioski z testów są takie, że pod względem technicznym zdjęcia
wykonane   przez   opisywany   aparat   są   całkiem   niezłe,   jak   na   jego   parametry,   jednak   lepiej   nie
przyglądać im się w powiększeniu 100%. Ten sprzęt po prostu nie do tego służy…

Fujifilm FinePix HS20 EXR - pierwsze wrażenia

http://www.swiatobrazu.pl/fujifilm-finepix-hs20-exr-pierwsze-wrazeni...

2 z 4

2015-08-15 23:01

background image

Najbardziej charakterystyczną cechą najnowszego kompaktowego hiperzooma ze znaczkiem Fujifilm jest jego obiektyw Fujinon

Super EBC o imponującym zakresie ogniskowych wynoszącym 4,2–126 mm i jasności f/2.8-5.6.

Fujifilm   FinePix   HS20   EXR   udostępnia   użytkownikowi   pełen   zestaw   kreatywnych   trybów   ekspozycji,
bogatą listę programów tematycznych i możliwość zdefiniowania własnego banku ustawień dostępnego
w trybie Custom. Bardzo ciekawie natomiast przedstawiają się dodatkowe funkcje aparatu dostępne w
trybach EXR oraz Advanced. Na ich dokładne omówienie nie ma w tym artykule miejsca, ale na pewno
zostaną  przybliżone   przy   okazji   pełnego  testu   sprzętu.  Podobnie   zresztą  jak   inne,  dostępne   w   tym
interesującym modelu funkcje.

Pierwsze wrażenia

Galeria zdjęć testowych

Fujifilm FinePix HS20 EXR - pierwsze wrażenia

http://www.swiatobrazu.pl/fujifilm-finepix-hs20-exr-pierwsze-wrazeni...

3 z 4

2015-08-15 23:01

background image

Wszystkie   zdjęcia   wykonane   zostały   przy   ustawionym   automatycznym  

balansie   bieli

,   matrycowym

pomiarze   światła   i   symulacji   filmu   PRIOVIA   (standardowy   model   barwny).   Kliknięcie   miniatury
spowoduje otwarcie  ośmiokrotnie  powiększonej  wersji. Aby  pobrać  fotografię  w  wersji   oryginalnej   w
formacie RAW lub JPEG, należy kliknąć odnośniki znajdujące się pod miniaturą (UWAGA: duża objętość
plików).

27 mm, 1/125 s, f/4.5, 200 ISO

RAW

 | 

JPEG

30 mm, 1/200 s, f/5, 250 ISO

RAW

 | 

JPEG

20 mm, 1/320 s, f/4.5, 500 ISO

RAW

 | 

JPEG

26 mm, 1/320 s, f/7.1, 100 ISO

RAW

 | 

JPEG

69 mm, 1/500 s, f/5.6, 100 ISO

RAW

 | 

JPEG

13 mm, 1/210 s, f/7.1, 200 ISO

RAW

 | 

JPEG

35 mm, 1/1000 s, f/5, 800 ISO

RAW

 | 

JPEG

14 mm, 1/1000 s, f/4, 800 ISO

RAW

 | 

JPEG

10 mm, 1/1000 s, f/4, 100 ISO

RAW

 | 

JPEG

23 mm, 1/1000 s, f/4.5, 400 ISO

RAW

 | 

JPEG

32 mm, 1/1000 s, f/5, 400 ISO

RAW

 | 

JPEG

32 mm, 1/1000 s, f/5, 800 ISO

RAW

 | 

JPEG

www.swiatobrazu.pl

Fujifilm FinePix HS20 EXR - pierwsze wrażenia

http://www.swiatobrazu.pl/fujifilm-finepix-hs20-exr-pierwsze-wrazeni...

4 z 4

2015-08-15 23:01