background image

Programy i dyskusje literackie okresu Młodej Polski, oprac. M. Podraza-Kwaitkowska 

 

Wstęp 

 

Ostanie dekady XIX wieku to podważanie ustalonej w poprzednich latach „umowy 
społecznej”: wzrasta znaczenie proletariatu, ruchy emancypacyjne zmieniają model rodziny, 
dochodzi do zmian wartości etycznych (Poza dobrem i złem Nietzschego) i religijnych („Bóg 
umarł”), powszechnieje kultura masowa i automatyzacja i standaryzacja życia. Liczne 
badania nad psychiką i psychologią niszczą klarowny, dający złudę poznawalności świata 
porządek rzeczy. 

Wypowiedzi artystów tego okresu: stanowią opozycję wobec dotychczasowej postawy 
światopoglądowej oraz wobec poglądów na rolę sztuki (efektem czego jest lansowanie 
nowych trendów i konwencji artystycznych). 

 

I. Starcie młodych ze światem zastanym 

 

„Protest przeciwko wyłączności panowanie rozumu” - tak Ignacy Matuszewski 

(Wstecznictwo czy reakcja) nazwał modernistyczny idealistyczno-emocjonalny stosunek do 
świata, protest przeciwko pozytywistycznemu materializmowi i empiryzmowi. Głosił on 
potrzebę metafizyki – syntezy, uwieńczenia mrówczej pracy mózgu.  

W 1984 r. Ludwik Krzywicki napisał, że pozytywizm warszawski już przebrzmiał. W 
wykalkulowanym pozytywizmie widziano ograniczenie wolności jednostki (Ludwik 
Szczepański nazywał ją „epoką mundurów” i „szablonów życia filistra”) – nowa epoka 
zaczęła lansować indywidualizm. Zaczęły powstawać grupy, które nie chciały się 
przystosować do modelu społeczeństwa. Francuski pisarz, Paul Bourget pisał: „dekadentyzm 
występu wówczas, gdy społeczeństwo produkuje zbyt wielką ilość indywiduów niezdolnych 
do pracy”. Przeciwko dekadentom wystąp w 1892 roku Max Nordau z rozprawą Entartung 
(Zwyrodnienie). Bourget pisał o dekadentach – homme superieur (wyższy gatunek 
człowieka). W Polsce mówiono o nich: „nerwowcy”, „forpoczty ewolucji psychicznej”. 
Forpoczty (1895) to także tytuł książki Wacława Nałkowskiego, Marii Komornickiej i 
Cezarego Jellenty, która głosiła wyższość dekadentów nad innymi (wszystko w sosie 
Nietzscheańskiego nadczłowieka) – bo dostarczali oni społeczeństwu największej ilości 
nowych idei (ale też obłąkanych i samobójców).  

Punktem zapalnym dla młodych twórców była jednak krytyka prasowej informacji o włoskim 
pisarzu-naturaliście Gabrielu d’Annunzio przez Stanisława Szczepanowskiego (Dezynfekcja 
prądów europejskich
) – do głosu doszła młoda grupa związana z krakowskim „Życiem” o 
nazwie „Młoda Polska” (pojęcia Artura Górskiego) – byli oni (głównie Ludwik Szczepański) 
przeciwko napominaniu do utylitaryzmu sztuki i ciągotom patriotycznym (artysta jest 
kosmopolityczny). 

background image

Problem patriotyzmu podjął w swych artykułach z „Życiu” pt. „Młoda Polska” Artur Górski. 
Szczepanowski zarzucał młodym brak patriotyzmu – Górski wytknął mu, że to właśnie 
pokolenia pozytywistów ograniczało ruchy młodzieżowe i wydało teorie trójlojalizmu itp.  

Inny krytyk młodych to Marian Zdziechowski (Spór o piękno), który lansował formułę 
platońskiego dobra idącego w parze z pięknem. Młodopolanie szli w kierunku oderwania 
etyki od religii i oderwania estetyki od zagadnień moralnych (dziedzina etyki przeżywała 
wtedy kryzys).  

W przypadku estetyki do naturalistycznych koncepcji prawa artysty o podejmowanie 

każdego tematy (nawet ryzykownego moralno-obyczajowo) dochodzi koncepcja „nagiej 
duszy” – postulat szczerości w przedstawianiu wnętrza własnej psychiki. Przybyszewski: 
„sztuk ma być wydobyciem na jaw tego, co ukryte” (vide Freudowska koncepcja sztuki, która 
ma rozładowywać kompleksy). 

W Polsce dekadentyzm był etykietką obraźliwą – rozumiano przez niego nastrój moralny 
oparty na zupełnej niewierze w dalszy rozwój, w wyższy byt, w ewolucję cywilizacyjną itp. 
Górski obarczał tę etykietką przeciwników zmian lansowanych przez młodych. Miriam, 
Przybyszewski ostro protestowali przeciwko nazywaniu ich dekadentami. 

W 1902 r. ukazał się kolejny manifest pro-młodopolski My młodzi Stanisława 
Brzozowskiego. Pozytywiści ostro krytykowali młodych, szczególnie Teodor Joske-Choiński 
w książce Rozkład z życiu i literaturze (1895).  

W 1903 roku warszawski Teatr Rozmaitości lansował nową sztukę (np. „Dla szczścia” 
Przybyszewskiego), więc konserwatywny „Kurier Teatralny” rozpisał ankietę dotycząca 
repertuaru teatru. Sienkiewicz bezpardonowo pojechał po młodych, zaznaczając, że nawet nie 
zna treści ich sztuk. Młodzi (Nałkowski, Brzozowski) na łamach „Głosu” rozpoczęli 
kampanię przeciwko „pisarskim autorytetom” – uważali, że skandale to nieodłączny etap 
ewolucji. Nałkowski skrytykował Sienkiewicza za obiektywne plastyczno-epickie pisarstwo i 
za tematykę nieprzystająco do zainteresowań młodych w artykule Henryk Sienkiewicz i jego 
stanowisko w literaturze współczesnej
. Sienkiewicza bronił „Kurier Warszawski”.  

 

II. Spór o cele sztuki i jej stosunek do społeczeństwa 

 

Dyskusje te toczyły się w zasadzie tylko wewnątrz grupy młodych. Wszyscy zgadzali się, że 
sztuka jest „jedyną twierdzą indywidualizmu”. Za zadanie najważniejsze uważano 
rozbudzenie zainteresowania społeczeństwa dla spraw artystycznych. W 1887 r. na łamach 
„Życia” w Naszych zmianach Zenon Przesmycki głosił, że potrzeby estetyczne społeczeństwa 
są równie silne, co materialne i moralne. W piśmie „Świat” Przesmycki pod pseudo Jan 
Żagiel pisywał artykuły polemiczno-programowe pt. Harmonie i dysonanse.  

Rozprawa Edwarda Abramowskiego Co to jest sztuka? z 1898 r. przeszła bez echa. Rozprawa 
była głosem w dyskusji nad książką Lwa Tołstoja Czto takoje iskusstwo?, który potępiał 
sztukę, która za swój kierunek obrała ideał piękna, zamiast moralności. Abramowski stworzył 

background image

w swej rozprawie program estetyczny: autonomia sztuki, antyutylitaryzm, indywidualizm, 
antyintelektualizm (ważniejsza intuicja przy tworzeniu, niż rozum), antymimetyzm. 

1899 r. – Stanisław Przybyszewski drukuje w „Życiu” Confiteor – zaczepny, apodyktyczny 
manifest: skrajny indywidualizm (sztuka nie może być niczym ograniczona), powinna być 
amoralna i aspołeczna (oderwanie się od ograniczeń społeczeństwa), antytendencyjna, sztuka 
jest celem sama w sobie (cecha autoteliczna). Autora zidentyfikował sztukę z absolutem, 
artysta staje się w tym metafizyczno-religijny dyskursie o sztuce kapłanem, magiem, przez 
który absolut się objawia. Najważniejsza jest intuicja, a nie rozum. Te ogólniki pisarz 
skonkretyzował w kolejnym artykule pt. O „nową” sztukę.  

Przeciw autoteliczności sztuki występował Piotr Chmielowski, Zofia Daszyńska 

(redaktorka „Życia”) i Ludwik Krzywicki, który mówił, że nawet młoda sztuka nie może się 
obejść bez swoich podwalin, czyli bez ducha mieszczaństwa. 

Wszyscy zgadzali się, że nowa sztuka powinna być antytendencyjna – nie powinna 

mieć żadnego polityczno-społecznego wędzidła. 

W latach 1901-1907 w Warszawie wychodziła „Chimera” (mniej szokująca niż 

„Życie”). Atak na pismo spowodował artykuł Walka ze sztuką Zenona „Miriama” 
Przesmyckiego, który polemizował m.in. z Prusem, którzy mówili, że społeczeństwo za 
bardzo interesuje się sztuką i kultem artysty. Przesmycki stwierdził, że nowy odbiorca jest 
upośledzony industrializacją i powszechną edukacją (?) – efektami pozytywizmu. Powstają 
dwa skrajne stanowiska: 1) negacja publiczności, tworzenie odizolowanych kręgów 
artystycznych, twórczości hermetycznej, małej ilości wydawanych egzemplarzy; 2) 
oportunizm rynkowy – tworzono dużo i marnie, byle zarobić na szerszej publice.  

Przesmycki uznawał tylko jedną sztukę (niezależnie czy dla odbiorcy, czy dla twórcy) 

– dobrą sztukę. I taką starał się udostępniać w ciekawie i pięknie redagowanej „Chimerze”, 
poprzez wystawy itp. – jego działalność i duży wkład własnych finansów w te upublicznianie 
i upowszechnianie sztuki wśród „proletariatu umysłowego” (niekompetentnych filistrów, 
którzy zabierają głos w dyskusji o sztuce) nie zostały jednak docenione (pewne poparcie 
dostał tylko do Wacława Nałkowskiego i Adolfa Nowaczyńskiego). Najbardziej krytykował 
go lewicowy pisarz Julian Marchlewski. 

 

III. Programy i spory o kształt artystyczny dzieła literackiego 

 

Krytyka realizmu w sztuce: mimesis, naukowego obiektywizmu, tematyka świata 
zewnętrznego (zwrócenie się do filozofii idealistycznej i ludzkiej psychiki), przedkładanie snu 
i halucynacji nad rozumową percepcję. Krytyka tradycyjnego wzorca powieści realistycznej – 
pierwsze wystąpienia M. Komornickiej (Szkice, 1984) i S. Przybyszewskiego: odrzucenie 
żywej akcji, fabuły, złożonej intrygi, detaliczności, obserwacji tła, obiektywnej narracji 
trzecioosobowej, pustoty psychologicznej postaci. 

Cecha charakterystyczna nowej sztuki to dążenie do syntezy różnych rodzajów. Popularna 
stała się (głównie w poezji i dramacie) teoria symbolizmu: skupienie się na intuicji, stanach 

background image

podświadomych przy tworzeniu; opis rzeczy zastąpiony przekazem wzruszenia, jakie te 
rzeczy wywołują (Przybyszewski); próba wywołania u odbiorcy nie tyle określonych pojęć i 
idei, ale nastroju psychicznego, w jakim był autor w czasie tworzenia, symbol – ze swej 
natury nieskonkretyzowany jednoznacznie – miał odzwierciedlać trudne do wysłowienia 
stany psychiczne. Dwa systemu symbolicznego obrazowania: 1) niekontrolowana wizja 
(Przybyszewski); 2) wypracowane środki sugestywnego oddziaływania na odbiorcę 
(zwolennicy symbolizmu francusko-belgijskiego). Często stosowaną formą ekspresji była 
synestezja (transpozycja wrażeń, np. czerwona rozpacz). Wywodziła się ona z 
psychofizjologicznego zjawiska „barwnego słyszenia” (słysząc dźwięk widzi się dany kolor) i 
z doktryny szwedzkiego mistyka Emanuela Swedenborga, który mówił, że natura i świat 
duchowy mają swoje ekwiwalenty. 

Rozprawka Przybyszewskiego O dramacie i scenie – „w nowoczesnym dramacie właściwie 
nic się nie dziej” – odejście od toku narracyjno-dyskursywnego na rzecz zasady 
„prelogicznego”, bezpośredniego myślenia obrazami. 

W kwestii wersyfikacji wprowadzono wiersz wolny. 

Przeciwko symbolizmowi zaczął występować – dotychczas wspierający młodych – 
Brzozowski (jego ostateczna rozprawa z epoką to Legenda Młodej Polski z 1910 r.) oraz 
naczelny „Chimery” Zenon Przesmycki. Pisano rozprawy o belgijskim dramaturgu-
symboliście Maurycym Maeterlincku (zarzucano mu niezrozumiałość i brak logiczności, 
przewaga emocji nad rozumem). Krytykowano również Wyspiańskiego, którego dramaty 
były najczystszą postacią nowej poetyki symbolistycznej. 

 

IV. Programy odrodzeńcze. Ofensywa ideologii czynu 

 

Powszechne przekonania o pesymizmie młodopolan – wiedza stawała się bezradna wobec 
nieskończoności tajemnicy bytu itp. Sprzyjała temu filozofia Schopenhauera i Hartmanna, 
która negował sens istnienia ludzkiego. Literatura – tematy ontologiczno-egzystencjalne, 
subiektywno-spowiednicze. Analiza tego zjawiska w cyklu nowel Melancholicy Elizy 
Orzeszkowej. 

Próby przełamania tego m.in. w witalistyczno-aktywistycznej filozofii Henri Bergsona (elan 
vital – pęd życia). Do wyjścia z apatii namawiał Staff w tekście Rekonwalescencja końca 
wieku
. W 1906 r. wychodzi książka Droga sugerowanego optymizmu Mariana Olszewskiego. 
Brzozowski zaatakował dotychczasową filozofię stałego bytu (substancjalizm), mówiąc, że 
istotą świata jest czyn, swoboda, wieczne stwarzanie się (Bergson, Cassirer). 

Monsalwat. Rzecz o Adamie Mickiewiczu Artur Górski krytykował ówczesnych pisarzy 
poprzez apoteozę Mickiewicza. Był to także manifest propagujący ideologię czynu i 
wzywający artystów do działania. 

Kampania antymłodpolska zaczęła się na większą skalę przed rewolucją 1905 r. Obrona w 
„Chimerze” (1905 r.) – artykuł Pogrom sztuki pod pseudo Tredecim (prawdopodobnie Maria 
Komornicka) – odejście od wcześniejszych założeń, głoszenie społecznych aspektów sztuki. 

background image

 

Klasycyzm młodopolski – łączył doskonałość i spokój Greków z elementami 

witalistycznej filozofii Bergsona. W 1910 r. wydano Kwiatki św. Franciszka z Asyżu (wstęp 
Staffa), które były powrotem do idei franciszkanizmu – potrzebie radości i szczęścia. Zaczęto 
interesować się takimi dziedzinami jak brzydota, groteska (Bergson, Śmiech) – opowiadanie 
Romana Jaworskiego Historie maniaków

Duża inspiracją stają się pisarze idei czynu: ekspansywno-kolonialny Rudyard Kipling 

i zwrócony ku codzienności i ludziom Walt Whitman (kult Whitmana podejmie Tuwim w 
Manifeście powszechnej miłości z 1917 r.). 

Tadeusza Micińskiego interesuje tężyzna fizyczna, bohaterstwo i siła (Tężyzna 

fizyczna, 1912) – Dyskobol staje się dla niego symbolem współczesności. 

 

 

 

 

------------------------------------------------------ 

 

background image

PROGRAMY I DYSKUSJE LITERACKIE 

OKRESU MŁODEJ POLSKI 

background image

oprac. Maria Podraza-Kwiatkowska

 

 

Wprowadzenie 

 

Na przełomie wieków dają o sobie znać ruchy lewicowe, uprzemysłowienie (proletariat), 
ideologia marksistowska i nacjonalistyczna (sprawa Dreyfusa we Francji), militaryzm, ruch 
emancypacyjny, jednostka wchłonięta przez masę, kwestionuje się dotychczasową etykę i 
religię (Nietzsche). 

Uświadomiono sobie, że istnieje mnóstwo dziedzin niedostępnych ludzkiemu umysłowi i 
doświadczeniu (np. psychika ludzka), metafizyka wraca do łask (synkretyzm religijny). 

 

Wypowiedzi literackie są przede wszystkim opozycyjne wobec dotychczasowego 
światopoglądu i modelu społeczno- obyczajowego, a także wobec poglądów na rolę sztuki. 
Proponują nowe konwencje artystyczne. 

 

STARCIE MŁODYCH ZE ŚWIATEM ZASTANYM 

 

Protest przeciw wyłączności panowania rozumu - sformułowanie Ignacego 
Matuszewskiego 

 

Artykuł Ignacego Matuszewskiego Wstecznictwo czy reakcja

 

materializmowi i empiryzmowi pozytywizmu przeciwstawia idealizm i emocjonalizm 

 

manifest głoszący potrzebę metafizyki, czyli syntezy, uwieńczenia mrówczej pracy 
mózgu 

 

Ludwik Krzywicki już w 1894 r. pisał, że pozytywizm warszawski dawno przebrzmiał 

 

Chorzy” i „zdrowi” 

 

Indywidualizm młodopolski to reakcja na nadmierne ingerowanie w życie jednostki 
czynników porządkujących. Pozytywizm uważał jednostki za elementy zbiorowisk społeczno-
zawodowych. 

background image

 wg Paula Bourget (pisarz fr.) dekadentyzm powstaje, gdy społeczeństwo produkuje zbyt 

dużo indywiduów niezdolnych do wspólnej pracy 

 

Społeczeństwo mieszczańskie nazywało te jednostki: dekadenci, zwyrodniali, degeneraci, 
chorzy. Najbardziej napastliwa byłą książka Maxa Nordau Zwyrodnienie (1892-93, Berlin). 

 

Powstała teoria, według której jednostki nieprzystosowane do życia w społeczeństwie to typy 
przodujące w rozwoju gatunku ludzkiego (wg Bourgeta: homme supérieur = wyższy 
człowiek; w Polsce nazywani: nerwowcy, mózgowcy, forpoczty ewolucji psychicznej). 

 

Wacław Nałkowski, Maria Komornicka i Cezary Jellenta napisali książkę Forpoczty (1895): 

 

wyższość nerwowców nad ludźmi przeciętnymi (wyżsi w procesie ewolucyjnym) 

 

nerwowcy dostarczają największej ilości nowych idei, ale i obłąkanych i samobójców; 
w społeczeństwie odgrywają rolę dużo mniejszą, niż pozwalałyby na to ich 
możliwości 

 

książka nie wywołała zasadniczej dyskusji 

 

Stanisław Przybyszewski Z psychologii jednostki twórczej (1892, Berlin, praca w 
j.niemieckim): 

 

jednostka posiada unerwienie o niesłychanej zmienności i zróżnicowaniu, co skazuje 
ją na samotność wśród „zdrowego” społeczeństwa 

 

jednostka podtrzymuje i doskonali gatunek, ale jest też ofiarą ze względu na swą 
wrażliwość 

 

W literaturze opozycja chory-zdrowy pojawia się jako artysta-filister. 

 

 

Atak Szczepanowskiego i Zdziechowskiego 

 

Tadeusz Konczyński umieścił w „Słowie Polskim” 1898 artykuł o Gabrielu d’Annunzio 
(pisarz wł.) – wystąpił przeciw niemu Stanisław Szczepanowski (Dezynfekcja prądów 
europejskich
) i Marian Zdziechowski (Spór o piękno). 

background image

 

Szczepanowski i Zdziechowski: 

 lit. ma pobudzać do czynów patriotycznych, jest siłą 

moralną 

 kategoria „piękna” nie jest wartością samoistną 

 

W odpowiedzi ujawniła się nowa grupa literacka, na łamach „Życia” krakowskiego, nazwana 
przez Artura Górskiego „Młodą Polską”: 

 przeciw utylitaryzmowi literatury 

 przeciw faworyzowaniu pewnych tematów 

 

Ludwik Szczepański Sztuka narodowa („Życie” krakowskie): 

 

sztuka jest kosmopolityczna, a narodowość w sztuce nie polega na wyborze tematu 
patriotycznego czy posługiwaniu się zdawkową frazeologią 

 

sztuka narodowa jest wtedy, gdy polski artysta jest sobą i wyraża w oryginalny i 
estetycznie doskonały sposób treść swego ducha 

 

Problem można sprowadzić do dwóch opozycji: 

1.  tradycja rodzima – wpływy zachodnioeuropejskie 

zwolennicy obu nurtów raczej godzili się na kompromis 

Szczepanowski nie chciał zamykać się jedynie w swoim zaścianku narodowym 

Stanisław Brzozowski radził czerpać z lit. Zachodu, przetwarzając ją na naszą 
krew
 

broniono się tylko przed ślepym i bezmyślnym naśladownictwem 

2.  literatura zaangażowana patriotycznie – autonomia literatury 

 

ta opozycja również ulegała powolnemu złagodzeniu wraz z odchodzeniem od 
koncepcji pozytywizmu, czyli sztuki podporządkowanej innym celom 

 

Cykl artykułów Górskiego był obroną przed zarzutami Szczepanowskiego, ale i kontratakiem: 

 

Szcz. zarzucał młodym brak patriotyzmu – Górski zarzucał poprzedniemu pokoleniu 
wydanie Teki Stańczyka, trójlojalizm, tłumienie ruchów młodziezowych 

 

Górski z Franciszkiem Nowickim i Wilhelmem Feldmanem należał do grupy 
młodzieży krakowskiej, która została oddana pod sąd za próbę działalności społ.-
patriotycznej (1891) 

 

background image

Etyka a sztuka 

 

Zdziechowski nie zgadzał się z młodymi w kwestii stosunku sztuki do moralności: 

 

platoński pogląd Zdz. (odnowiony przez Schillera): dobro + piękno, estetyka jest 
ściśle związana z etyką (u Zdz. etyka wiąże się też ściśle z religią) 

 

tymczasem etyka przeżywała kryzys – dowodzono przyrodniczego rodowodu 
nakazów i popędów moralnych oraz samorzutnego postępu moralnego w 
społeczeństwie; historia dowodziła, że nakazy moralne zmieniały się na przestrzeni 
dziejów (więc są względne); nauki przyrodnicze kazały traktować dobro i zło 
równorzędnie (siły uzupełniające się) 

 ogromna rola Nietzschego (Poza dobrem i 

złemZ genealogii moralności

 

sztuka usamodzielnia się – zrywa z utylitaryzmem, z głoszeniem zasad moralnych; 
postulat szczerości w przedstawianiu psychiki („naga dusza”); sztuka ma wydobywać 
na jaw to, co ukryte (Chmielowski już w 1872 pisał, że sztuka ma być obrazem, a nie 
parawanem życia - Niemoralność w literaturze

 

próbowano już nawet oddzielić twórcę od dzieła (Nie-Boska Komedia: „Przez ciebie 
płynie strumień piękności, ale ty nie jesteś pięknością”) 

Obrona przed zarzutami dekadentyzmu 

 

Dekadentyzm – nastrój moralny, oparty na zupełnej niewierze w dalszy rozwój, w wyższy 
byt, w ewolucję cywilizacyjną, a przesiąkły rezygnacją i rozczarowaniem. (wg Górskiego) 

 

dla Górskiego dekadentami dziś są oportuniści polityczni (synowie duchowi 
Targowiczan) 

 

Przeciw tej nazwie żywo protestowano. Stanisław Brzozowski w artykule My młodzi (1902) 
bronił młodego pokolenia, które nie jest tylko pleśnią społeczną, która nic nowego nie 
tworzy. 

 

Poprzednia generacja pisarzy przeciw literaturze młodych 

 

Orzeszkowa, Prus, Świętochowski, Sienkiewicz i Chmielowski negatywnie oceniali nową 
literaturę. 

 

drażnił ich kult artysty w społeczeństwie bez uczonych, szybki rozwój liryki 

 

krytykowali egotyzm, uczuciowość, drobiazgową analizę własnych stanów 
psychicznych, apoteozę chorób nerwowych, wojnę z logiką, erotyzm 

background image

 

często nazywali młodych dekadentami (gł. Teodor Jeske-Choiński) 

 

Warszawski „Kurier Teatralny” ogłosił w 1903 r. ankietę w sprawie repertuaru Teatru 
Rozmaitości. Redakcja była źle nastawiona do nowych sztuk „modernistycznych” tam 
wystawianych. Sztuki te nazywała erotyczno-pesymistycznymi, a ich autorów: pesymistami-
erotomanami

 

 

pretekstem były sukcesy dramatu Przybyszewskiego Dla szczęścia 

 

napłynęło 31 odpowiedzi – 13 za kontynuacją repertuaru i 18 przeciw 

 

największy szum wywołał list Sienkiewicza – oskarżył młodych o „ruję” i 
„porubstwo”, oświadczając, że większości sztuk nie zna 

 

Atak na Sienkiewicza 

 

Młodzi krytykowali filisterskie ideały z Rodziny Połanieckich i sposób przedstawienia 
Jeremiego Wiśniowieckiego w Trylogii. Niechętni byli jubileuszowi Sienkiewicza – nie lubili 
autorytetów. 

 

Warszawski „Głos” krytykował uznanych pisarzy: Sienkiewicza, Przesmyckiego, 
Wyssenhoffa, Mahburga. Krytykowali głównie Wacław Nałkowski i Stanisław Brzozowski. 

 

I smutek tego wszystkiego (1903) Brzozowskiego: autor spokojnie wyjaśniał 
mechanizm działania nowych konwencji literackich, niemoralne strony życia były już 
dawno opisywane, ale do tamtych sposobów przedstawiania wszyscy byli 
przyzwyczajeni 

 

Henryk Sienkiewicz i jego stanowisko w literaturze współczesnej (1903) 
Brzozowskiego: krytykował problematykę dzieł Sienkiewicza (inną niż ta, która 
interesuje młodych) oraz jego obiektywny, epicko-plastyczny typ pisarstwa 

 

Brzozowski spierał się z pisarzem na płaszczyźnie filozoficzno-estetycznej, inni – 
społecznej (krytyka apologii szlachty, przedstawiania tradycyjnego typu kobiety) 

 

Nałkowski zebrał swoje argumenty w książce Sienkiewicziana (1904) 

 

Sienkiewicza bronił „Kurier Warszawski”, doszło nawet pary razy do walki na kije 

 

 

Sienkiewicza bronił m.in. Antoni Lange – nie ma apologii szlachty, ale apologia bitwy, 
wojny, masowych ruchów, przenikniętych pierwiastkiem bohaterskim. Spór ujął w 
kategoriach: duch cywilny (młodzi) przeciw duchowi bitewnemu (Sienkiewicz). 

 

 

background image

SPÓR O CELE SZTUKI I O JEJ STOSUNEK DO SPOŁECZEŃSTWA 

 

Pierwsze wystąpienia Miriama 

 

Nowym zadaniem było przekonanie społeczeństwa o ważności problemu sztuki. Tym 
bardziej, że Prus i Świętochowski byli raczej orędownikami rozwoju wiedzy i faworyzowania 
uczonych. 

 

Czasopisma poświęcone sztuce i literaturze miały początkowo duże problemy. 

 

Zenon Przesmycki Nasze zamiary („Życie” warszawskie, 1887): potrzeby estetyczne 
społeczeństwa są równie silne, jak potrzeby materialne i moralne; część czasopisma 
miała być poświęcona nauce i faktom społecznym 

 

Przesmycki musiał wystąpić z „Życia” w 1888 r., pismo wychodziło do 1891 

 

cykl artykułów polemiczno-programowych Harmonie i dysonanse Przesmyckiego 
(pod pseudonimem Jan Żagiel w „Świecie” krakowskim, 1891): literatura ma własny 
cel, a nie jest tylko narzędziem do przeprowadzania jakichś idei 

Dyskusji nie podjęto... 

 

Co to jest sztuka?” 

 

Edward Abramowski Co to jest sztuka? (1898, „Przegląd Filozoficzny”): 

 

dyskusja nad książką Lwa Tołstoja Czto takoje iskusstwo?, który potępiał sztukę, która 
zastąpiła ideał moralności ideałem piękna, przyjemności (Faust i IX Symfonia 
Beethovena); wolał zniszczyć całą sztukę, niż tolerować tę „demoralizującą” 

 

przeciwwaga dla poglądów Nietzschego i tendencji separujących etykę od sztuki 

 

Abramowski dyskutuje na temat estetyki, nie zajmując się wiele etyką 

 

program estetyczny: autonomia sztuki, antyutylitaryzm, indywidualizm, 
antyintelektualizm, podniesienie wartości intuicji tworzącej dzieło, antymimetyzm 

 

ta naukowa rozprawa wyprzedziła krzykliwy manifest Confiteor Przybyszewskiego 

 

Stanisław Przybyszewski 

 

background image

Przybyszewski uczynił krakowskie „Życie” pismem gł. literacko-artystycznym. W pierwszym 
numerze 1899 r. umieścił Confiteor

 

skrajny indywidualizm, odrzucający reguły narzucane przez umowę społeczną 

Artysta odtwarza zatem życie duszy we wszystkich przejawach; nic go nie obchodzą 
ani prawa społeczne, ani etyczne, nie zna przypadkowych odgraniczeń, nazw i 
formułek...
 

 

jedyną twierdzą indywidualizmu jest sztuka, która nie może być ujęta w żadne karby 

 

sztuka została zidentyfikowana z absolutem jako odbicie absolutu-duszy 

 

artysta to kapłan, mag, metafizyczna siła, przez którą się absolut przejawia – ma więc 
prawo do zupełnej swobody artystycznego wypowiadania się 

 

W artykule O „nową sztukę” („Życie” 1899) Przybyszewski rozwinął swe postulaty – 
wartości intuicyjno-podświadome (dusza) wywyższył nad intelektualne (biedny mózg). 

 

Ignacy Matuszewski w artykule Sztuka i społeczeństwo poparł rozumienie sztuki jako celu 
samego w sobie i przybliżył ją odbiorcom, ilustrując przykładami. Polemizował z nim Piotr 
Chmielowski: 

 

hasło uznał za prawdziwe tylko jako nakaz bezinteresownego ukochania piękna, nie 
poddawania sztuki pod wpływy zewnętrzne 

 

krytykował buńczuczne okrzyki Przybyszewskiego, który skopał najwyższe ideały 

 

 

Polemika z Przybyszewskim 

 

Najbardziej atakowano deprecjonowanie roli mózgu, amoralność i aspołeczność. 

 

Ks. Jan Pawelski w „Przeglądzie Powszechnym” zaatakował: postulat przedstawiania stanów 
podświadomych, stanów neurastenicznych, fascynację złem. 

Ludwik Krzywicki O sztuce i nie-sztuce („Prawda”): 

 

sympatyzuje z tym, co burzycielskie i antymieszczańskie, ale denerwują go hasła 
aspołeczne, bo sztuka wyrosła z ducha mieszczańskiego 

Najostrzejsza krytyka to cykl Porachunki Antoniego Sygietyńskiego („Gazeta Polska” 1899). 

background image

Andrzej Niemojewski (Prorok wykolejeńców, „Głos” 1902) atakował jego amoralność 
życiową. 

 

Tylko z tym, że sztuka nie powinna być tendencyjna zgadzają się wszyscy. 

 

Artur Górski (Młoda Polska) opowiadał się za teorią „nagiej duszy”, ale nie do końca zgadzał 
się z poglądami Przybyszewskiego. Wątpliwości zawarł w art. Spowiedź poety („Życie” 
1899): 

 

tytułem nawiązuje do Confiteor, ale dotyczy listów Słowackiego 

 

Górski podkreśla „zmysł moralny” wielkich romantyków i ich łączność z ludem 

 

zaznacza się nowy nurt, oparty na polskich tradycjach romantycznych 

 

Chimera” 

 

„Życie” nie wytrzymało ciągłych konfiskat austriackiej cenzury. Miał z nim współpracować 
Przesmycki, ale w końcu nie udało się to i Miriam założył pismo literackie „Chimera” (1901-
07). 

 

Zarzucano „Chimerze” niesłusznie amoralność, fałszywe pojęcia religijne i pornografię. 

 

Walka ze sztuką Zenona Przesmyckiego: 

 

pretekstem były wypowiedzi Prusa, Juliana Ochorowicza i innych na temat 
nadmiernego zainteresowania polskiego społeczeństwa sprawami sztuki, kultem 
artysty 

 

Miriam stwierdził, że industrializacja i powszechne nauczanie (demokracja) 
wytworzyło nowego odbiorcę, który swymi żądaniami obniża poziom sztuki 

 

przyzwyczajenie nowego odbiorcy do dzieł artystycznych miało odbywać się m.in. 
poprzez wzmocnienie autorytetu artysty i sztuki 

 

odwrócono tezę Taine’a: artysta był już ponad środowiskiem, miejscem, rasą, narzucał 
nowy sposób widzenia świata 

 

Tendencje elitarne groziły zatraceniem związku z odbiorcą, zarysowały się więc dwa 
stanowiska: 

background image

1.  kompletna negacja publiczności – izolowane kręgi artystów, sztuka hermetyczna, 

edycje utworów w małej liczbie egz. (Stefan Mallarmé, Stefan George) 

2.  oportunizm wobec potrzeb rynku – mało wartościowe utwory dla celów zarobkowych 

Poglądy pośrednie: 

społecznicy typu pozytywistycznego – moralna, uwznioślająca sztuka dla mas 

brak podziału na sztukę dla znawców, dla mieszczan i dla ludu – sztuka jest 
tylko jedna – dobra (Przesmycki: otwarcie prywatnych kolekcji, piękne 
czasopisma, sztuka stosowana) 

 

Atak na Miriama 

 

Ludwik Krzywicki same hasła sztuki dla sztuki i nauki dla nauki uznał za cenne, ale nie 
zgadzał się, że na twórczość źle wpływa demokracja (wolał słowo „industrializm”). 

 

Inni bronili proletariatu (niesłusznie – Miriam miał na myśli proletariat umysłowy - filistrów, 
a nie robotniczy; ale hasła antydemokratyczne spowodowały takie przesunięcie myślenia). 

Najostrzej wystąpił lewicowiec Julian Marchlewski, chcąc „sztuki dla wszystkich”. 

Cezary Jellenta stworzył kontrczasopismo dla Miriamowej „Chimery” – „Ateneum”. 

 

Wacław Nałkowski bronił M., mówiąc (słusznie), że jego hierarchia jest duchowa, nie 
klasowa. 

 

PROGRAMY I SPORY O KSZTAŁT ARTYSTYCZNY DZIEŁA LITERACKIEGO 

 

Przeciw realizmowi 

 

Krytykowano mimetyzm, naukowy obiektywizm, zainteresowanie światem zewnętrznym (na 
rzecz fascynacji pojęciami idealistycznymi, jak wieczność, nieskończoność, oraz psychiką), 
panowanie intelektu (na rzecz stanów nieświadomości – somnambulicznych, halucynacji, 
snu). 

 

background image

Już w l. 80. krytykowano realizm (Jellenta), choć pojawiały się też głosy stanowiące apologię 
realizmu jako prawdy (Zapolska o powieści Aleksandra Mańkowskiego Pan Wojciech). 

 

Nowa koncepcja powieści 

 

Nowy program zaproponowała Maria Komornicka we wstępie do Szkiców (1894), ale 
ponieważ była młoda, przeszło to bez echa (odrzucała akcję, intrygę, drobiazgową analizę, 
obserwację tła). 

Drugi był program Przybyszewskiego, jako przedmowa do De profundis (1895): 

 

chodzi mu o manifestację czystego życia duszy, stanu somnambulicznej ekstazy 

 

akcja to tylko kulisy duszy, życiu wystarczy myśl, by płodzić konflikty 

 

na ludzi patrzy z punktu widzenia: czy objawia się w nich życie duszy, czy nie 

 

Awangardowa powieść XX w. ograniczy akcję i fabułę na rzecz podświadomości. 

 

Ludwik Krzywicki, krytykując nową powieść, trafnie określił jej cechy: 

 

odejście od obiektywnej narracji 3-osobowej na rzecz narracji „pamiętnikarskiej” 

 

brak wszechwiedzącego narratora 

 

W 1903 r. Stanisław Brzozowski skrytykował Sienkiewicza wg wytycznych 
Przybyszewskiego: 

 

opozycja dusza-mózg, pierwiastki irracjonalne-pierwiastki intelektualne 

 

brak przedstawienia prawdziwej duszy, jest tylko uspołeczniona powierzchnia 

 

zdania są proste i logiczne, bo nie ma czynników, które by je rozsadziły 

 

za dużo uwagi poświęcone fabule, mającej zaciekawić czytelnika 

 

podważa celowość epickiego sposobu narracji 

 

Ignacy Matuszewski wiele razy wypowiadał się pośrednio na temat prozy: 

 

luźna kompozycja Popiołów wynika z wtargnięcia żywiołu lirycznego do epiki 

 

czytelnik musi uzupełnić luki fabularne pracą wyobraźni 

 

background image

Karol Irzykowski Szaniec „Pałuby”

 

posługuje się tematem, ale punkt ciężkości leży w warsztacie poetyckim 

 

rozbija iluzję prowadzonej akcji, komentując sposób jej przebiegu 

 

celem jest skupienie uwagi na psychologicznej stronie przedstawianych zdarzeń 

 

Teoria symbolizmu 

 

 

negacja elementów intelektualnych na rzecz duszy, intuicji, uczucia, podświadomości 

 

odrzucenie pojęciowego, abstrakcyjno-logicznego sposobu wypowiadania się 

 

opis zastąpiony przekazaniem wzruszenia, jakie rzeczy wywołują (Przybyszewski) 

 

zamiast toku narracyjno-dyskursywnego – obraz, symbol, który wywoła odpowiedni 
nastrój 

 

symbol, a nie alegoria, bo on jest równoważnikiem jakości dokładnie nie zbadanych, 
nie mających konkretnego odpowiednika językowego (jakości mistyczne, 
idealistyczne, stany podświadomości i nastroje) 

 

Zwolennicy symbolizmu francusko-belgijskiego kładli nacisk na wywołanie odpowiedniego 
wrażenia, Przybyszewskiego chodziło głównie o wyrażenie siebie: 

 

oddawanie uczuć, myśli, wrażeń, snów bezpośrednio – tak jak się w duszy pojawiają, 
bez logicznych związków, ale w gwałtownych przeskokach i skojarzeniach 

 

bezpośrednio znaczy przy pomocy obrazów, ale są to niekontrolowane wizje, a nie 
system wypracowanych środków sugestywnego oddziaływania 

 

Faworyzowaną formą skojarzeń była synestezja – transpozycja wrażeń: 

 

od psychofizjologicznego zjawiska audiotion colorée (barwne słyszenie) – osobnik, 
słysząc dźwięk, widzi kolor i odwrotnie 

 

od doktryny szwedzkiego mistyka XVIII w. Emanuela Swedenborga – wszystko w 
naturze sobie odpowiada (idea rozpowszechniona przez Baudelaire’a) 

 

najbardziej znana jako zmysłowy epitet + pojęcie abstrakcyjne (np. niebieska melodia) 

Chodziło o stworzenie nowego języka, różnego od mowy potocznej. 

 

W dramacie też nieważne jest przedstawienie środowiska i akcji. W zamian autor wydobywa 
momenty, które miały wywołać odpowiedni nastrój wśród publiczności. Zamiast monologu – 
konkretne postacie symbolizujące konflikty wewnętrzne. 

 Przybyszewski O dramacie i 

scenie 

background image

 

Opozycja wobec nowej poetyki 

 

Zarzucano odejście od logiki, co utrudnia zrozumienie utworu. Nowatorstwo wersyfikacyjne 
(wiersz wolny) nie wzbudzało dyskusji (przeciwnie niż we Francji, gdzie dotąd były silne 
rygory). 

 

Brzozowski a Świętochowski || Atak Brzozowskiego i Irzykowskiego na symbolizm 

 

Aleksander Świętochowski w „Prawdzie” krytykował wzrastającą samodzielność słowa, które 
traci znaczenie (tworzono neologizmy, wykorzystywano wartości muzykalne słowa) oraz 
koncepcję języka poetyckiego innego niż komunikatywny. 

 

Stanisław Brzozowski odpowiedział spokojnie (!) w „Głosie” – podkreślił konieczność 
nowego odbioru sztuki, aktywnego (czytanie = twórczość); sztuka chroni od kompleksów, bo 
można się dzięki niej wypowiedzieć, poznać i opanować. 

 

Po obronie nowej poetyki Brzozowski zweryfikował swe poglądy i przeszedł na drugą stronę. 

 

krytyka symbolizmu w dramacie: narzucania nastroju, myślenia obrazami 

 

symbolizm to nonsens estetyczny, który prowadzi do konwencjonalizmu i 
manieryzmu 

 

wypowiedział się na ten temat w książce Legenda Młodej Polski (1910) 

 

Irzykowski krytykował symbolizm za podstawę filozoficzną (idealizm typu platońskiego) i 
poetykę (szablonowe transpozycje i rekwizyty poetyckie – te stereotypowe maniery zauważył 
też Miriam). 

Maurycy Maeterlinck (belgijski symbolista, dramaturg) 

 

Zenon Przesmycki był od początku entuzjastą Maeterlincka. Ignacy Matuszewski zauważył 
odmienność dramatu nastroju od dawnego dramatu charakterów lub intrygi, ale nie zachwycał 
się. 

 

background image

I  

Myśli głodnej królewny,

 

Nuda żeglarza w pustyni,

 

Muzyka instrumentów miedzianych pod oknami nieuleczalnych

 

M. Maeterlinck, Cieplarnia

 

nni byli jawnie przeciwni, krytykując symboliczną wieloznaczność i zestawianie szeregu 
pozornie nie powiązanych analogii, mających naprowadzić czytelnika na pewien typ 
wzruszeń, synestezję (Józef Weyssenhoff, Teodor Jeske-Choiński).  

 

Przybyszewski i Brzozowski byli zwolennikami „ostrych” wartości estetycznych 
(Nietzcheańskie pisz krwią). 

Krytykowali łagodną atmosferę snu, monotonność dramatów. 

Przybyszewski docenił jednak próby oddawania stanów duszy bez związku przyczynowego, 
tak jak się bezpośrednio jawią. Brzozowski był do końca niechętny, bo sam postulował sztukę 
jako źródło mocy dla wszystkich dusz, chciał nowego, twardego okresu. 

 

Spór o Wyspiańskiego 

 

Aleksander Świętochowski doceniał talent Wyspiańskiego, ale krytykował niezrozumiałość. 

 

Atak nastąpił dwa lata po śmierci artysty: Prusa Poezja i poeci oraz kampania Weyssenhoffa: 

 

brak jasno sprecyzowanej myśli 

 

przewaga pierwiastków emocjonalnych nad intelektualnymi 

 

Wey.: myślenie obrazami, ekwiwalent sceniczno-obrazowy zamiast monologu, luźny 
sposób umieszczania obok siebie scen i osób, synkretyzm kulturowy, nowatorska 
wersyfikacja, zasada sugestii („oczadzanie”) 

 

Wielu broniło Wyspiańskiego, choć niewielu broniło nowej poetyki! Ignacy Matuszewski 
skoncentrował się gł. na odparciu zarzutu naśladownictwa u Wyspiańskiego. 

 

background image

PROGRAMY ODRODZEŃCZE. OFENSYWA IDEOLOGII CZYNU

 

 

Pesymizm

 

 

Na rozwój nastrojów pesymistycznych wpłynęły wewnętrzne sprzeczności pozytywizmu (wiara w postęp a 
determinizm; religia ludzkości a nie najlepsze stosunki międzyludzkie; ograniczenia ubóstwianej wiedzy) oraz 
filozofia negująca sens istnienia (Schopenhauer, Edward Hartmann).

 

 

W l. 80. drukowano pesymistyczne utwory Giacomo Leopardiego (wł.) i Ludwiki Ackermann (fr.).

 

W 1883 Cezary Jellenta pisał, że pesymizm jest modny, a w 1887 ogłosił art. Epidemia pesymizmu. Orzeszkowa 
we wstępie do wyd. nowel Melancholicy (1896) podawała sposoby jego zwalczania.

 

 

Pesymizmowi sprzyjały tendencje w literaturze: zajmowanie się zagadnieniami ontologiczno-egzystencjalnymi 
oraz subiektywno-spowiedniczy charakter utworów.

 

 

Próby przełamania pesymizmu

 

 

Antidotum na pesymizm: ideologie społeczne i polityczne, nawrócenie religijne, pisma Nietzschego (hasło „bądź 
twardy”), aktywistyczna filozofia Bergsona (élan vital), woluntaryzm pragmatystów, teoria energetyki (energia 
zamiast materii), tendencje witalistyczne.

 

 

Leopold Staff Rekonwalescencja końca wieku (lwowska „Teka” 1990): wezwanie do przełamania apatii, 
nastrojów melancholijno-biernych; wołanie o przyjście życia, a nie śmierci.

 

Stanisław Pieńkowski Pierwsza odwilż: hasła powrotu do natury i do kultury rdzennie rodzimej.

 

Stanisław Brzozowski My młodzi: młodzi muszą uwierzyć w swoje siły, docenić życie.

 

 

Nasila się wzywanie do optymizmu, mocy i tężyzny.

 

 

Atak Brzozowskiego na Miriama i na stabilny sposób rozumienia świata

 

 

background image

Brzozowski atakował ideał syntezy (symbolizm) lekceważący realia życiowe na rzecz wieczności, 
nieskończoności, religię piękna, wiarę w wieczność sztuki, wyznawanie wartości estetycznych „łagodnych” 
przez Przesmyckiego 

 seria artykułów w „Głosie” w 1904.

 

 

filozofii opartej na pojęciu stałego bytu przeciwstawił koncepcję, według której istotą świata jest czyn, 
swoboda, wieczne stwarzanie

 

 

substancjalizmowi przeciwstawił funkcjonalizm

 

 

atakował rozumienie swobody jako ucieczki od życia, niezdolności do czynu jako symptomu 
wyższości, za skazanie sztuki na manieryzm

 

 

We wszystkich programach na plan pierwszy wysuwa się ideały zbiorowe: społeczne lub narodowe. Sztuce 
przeciwstawia się życie, w czym pomaga rewolucja 1905:

 

 

postulat sztuki zaangażowanej

 

 

Wacław Nałkowski zastanawia się nad stworzeniem literatury proletariatu

 

 

Żeromski wskazuje nowy temat – bohaterstwo uczestników rewolucji 1905

 

 

Ideologia czynu || „Monsalwat”

 

 

Nową sztukę krytykowali pozytywiści (za niezrozumiałość) i generacja najmłodsza, a nawet dawni 
sprzymierzeńcy, np. Artur Górski w 1908 r. książką Monsalwat. Rzecz o Adamie Mickiewiczu:

 

 

lekceważenie dla bladych symbolów i gestów, dla pożegnalnego powiewania chustką ku rzeczywistości
potępia izolację artystów

 

 

głosi ideologię czynu, wzywa cały naród do pracy nad sobą

 

 

Rozumienie „czynu”:

 

 

filozofia: wieczne stwarzanie (a nie stały byt), walka z tym, co pozaludzkie (Brzozowski)

 

 

grunt społeczny: czyn rewolucyjny

 

 

polityka: reakcja na zastój, na gnuśny sen ojczyzny (Żeromski)

 

 

ostatecznie: narodowy czyn zbrojny, zapowiedź przyszłych zdarzeń w czasie I wojny

 

 

Czyn przeciwstawiano sztuce. Podkreślano zerwanie Mickiewicza z twórczością poetycką!

 

 

Legenda Młodej Polski” i dalsze ataki

 

 

Brzozowski zaatakował w swojej książce Miriama i symbolizm, a potem koncepcję literatury – zaakceptował (z 
zastrzeżeniami) twórczość Wyspiańskiego, Żeromskiego, Przybyszewskiego i Staffa. Stworzył tu również 
filozofię pracy.

 

background image

 

W 1905 r. w Krakowie powstał kabaret literacki Zielony Balonik (Miriam był przeciwnikiem takich kabaretów, 
bo sztuka była dla niego wartością najwyższą):

 

 

Tadeusz Boy-Żeleński i Edward Leszczyński wystawiali tu swoje utwory, nie mniej kąśliwe niż inne 
polemiki

 

 

Boy w późniejszej książce Znaszli ten kraj? stworzył dowcipną i upraszczającą legendę MP

 

Obrona sztuki

 

 

Krytyka Brzozowskiego wobec symbolizmu nie doczekała się większych reakcji, zaczęto działać dopiero, gdy 
zaatakowano sztukę w ogóle:

 

 

Chimera” (art. podpisany Tredecim, najprawdopodobniej Marii Komornickiej): podkreśla społeczne 

znaczenie sztuki (rok 1905) – energia wzrosła dzięki fermentowi estetycznemu; artyści tworzą obóz 
Pracy, gdzie Sztuka jest najwyżej w hierarchii

 

 

Karol Irzykowski (dotąd atakujący emocjonalizm zastępujący intelektualizm) bronił wartości literatury 
przeciw ideologii czynu – tłumaczył, że słowa rażą, gdy są głupie i banalne, a nie gdy nie pokrywają się 
z czynami; literatura ma podnosić ducha

 

 

Zygmunt Lubicz-Zaleski mówi, że praca artysty nie jest gorsza od pracy np. szewca

 

 

SPÓR O ROMANTYZM

 

 

Pierre Lasserre Romantyzm francuski (1907) – dezorganizujący wpływ romantyzmu na obyczaje.

 

 

Po stronie romantyzmu w Polsce opowiedzieli się:

 

 

zwolennicy nowej sztuki: Antoni Lange, Wilhelm Feldman

 

 

neomesjaniści: Stanisław Szczepanowski, lwowskie „Odrodzenie”, „Eleuzis” Wincentego 
Lutosławskiego, Artur Górski – program moralnego doskonalenia Polaków

 

 

1894, Ignacy Matuszewski bronił metafizyki jako uwieńczenia mrówczej pracy mózgu

 

(1912, Władysław Kozicki neguje sztukę opartą na metafizyce, potrzebę odgadywania tajemnicy bytu)

 

 

NOWE PROPOZYCJE PROGRAMOWE

 

 

Program Młodej Polski nie został zupełnie zlikwidowany ze względu na żywą (przed I wojną) recepcję filozofii 
Henri Bergsona. Antoni Lange widział odrodzenie romantyzmu w jego poglądach. Ukazały się też studia o 
symbolizmie w bersonowskiej wersji.

 

 

background image

Równocześnie pojawiają się nowe hasła – powrotu do tradycji kulturowych.

 

 

Klasycyzm || Franciszkanizm

 

 

Czasopismo „Museion” Władysława Kościelskiego i Ludwika Hieronima Morstina (1911-13):

 

 

doskonałość i spokój Greków + filozofia Bergsona

 

 

pojęcie intuicji i pierwiastki energetyczno-dynamiczne (piękno leży w duszy ludzkiej jako jej energia, 
to akcja czynna duszy, jej niepokój, twórczość)

 

 

Czasopismo „Lamus” Michała Pawlikowskiego (1908-13):

 

 

powrót do tradycji polskiej – zgłębianie własnych źródeł, służba rycerska i cześć dla tego, co nasze, 
czyste i szlachetne

 

 

Leopolda Staffa wstęp do Kwiatków św. Franciszka z Asyżu (1910):

 

 

nieodparta potrzeba radości i szczęścia, dusza stworzona jest do wesela, słońca i wiosny

 

 

najprostsze słowa najlepiej określają stany duszy

 

 

pełen miłości i pokory zwrot do natury, do prostego człowieka, uproszczonej formy lit.

 

 

w międzywojniu franciszkanizm podejmie nurt prymitywistyczno-folklorystyczny

 

 

 

 

Groteska

 

 

Groteska łączy zainteresowanie brzydotą oraz humorem i śmiechem. Kontynuować je będą Stanisław Ignacy 
Witkiewicz, Witold Gombrowicz i inni.

 

Inspirującą rolę miała rozprawka Henri Bergsona Śmiech (automatyzm zachowań). Estetykę brzydoty i groteski 
propagował Roman Jaworski (opowiadania Historie maniaków, 1910). O śmiechu form pisał Brzozowski w 
Legendzie Młodej Polski.

 

 

Nowe wpływy

 

 

background image

Wszystkie nurty przed I wojną zbliżyły się do życia, natury, do prostego człowieka (realizm: Adolf Strzelecki, 
Władysław Günther).

 

 

Trwa kult ideologii czynu, gł. w wersji ekspansywno-kolonialnej Rudyarda Kiplinga. Docenia się też twórczość 
poety amerykańskiego Walta Whitmana (jego kult podejmą skamandryci: Tuwim). Z odczytami po Europie 
jeździ bejgijski poeta Emile Verhaeren.

 

 

Za granicą tendencje dynamiczno-aktywistyczne znalazły odzwierciedlenie w futuryzmie (odrzucenie tradycji 
kulturowych).

 

 

Manifesty ideologiczne

 

 

Programy mają mniej postulatów z zakresu poetyki, więcej ideologii:

 

 

Brzozowski Legenda...: połączenie życia z Polską robotniczą, ideał to robotnik mogący kierować pracą 
na najwyższym poziomie techniki

 

 

Zygmunt Wasilewski (Nowa Demokracja): sztuka to wolna stylizacja duszy narodowej, sztukę trzeba 
wyprowadzić z pierwiastków rodzimych, z umysłowości chłopa polskiego

 

 

Ludwik Hieronim Morstin: sztuka narodowa pomoże podnieść dumnie czoła

 

 

Tadeusz Miciński: symbolem współczesności jest Dyskobol – tężyzna narodu, bo w ciągu tygodnia 
może rozszaleć się orkan wojny europejskiej
 (rozszalał się dwa lata później)

 

 

DYSKUSJA O ROLI LITERATURY W PRZEDEDNIU ODZYSKANIA NIEPODLEGŁOŚCI

 

 

Odczyt zakopiański Żeromskiego w 1915 r. o roli sztuki:

 

 

w wolnej Polsce literatura będzie uwolniona od „pańszczyzny” zaangażowania, bo sprawami 
społeczno-politycznymi zajmie się rząd i specjaliści

 

 

poparł go Matuszewski, skrytykowali: Stanisław Lam i Tadeusz Pini