background image

Środowa Audiencja Generalna  
Radio Maryja, 2011-03-09 

Drodzy Bracia i Siostry!  
 
Dzisiaj naznaczeni symbolicznym znakiem popiołu 
wchodzimy w czas Wielkiego Postu rozpoczynając 
duchową wędrówkę, która przygotowuje nas do 
godnego sprawowania tajemnic paschalnych. 
Poświęcony popiół posypany na naszą głowę jest 
znakiem, który przypomina naszą kondycję 
stworzenia, zaprasza nas do pokuty i do ożywienia 
naszego wysiłku dla nawrócenia, aby jeszcze bardziej 

iść za Chrystusem. Wielki Post jest drogą, jest towarzyszeniem Jezusowi, który wstępuje do 
Jerozolimie, miejsca wypełnienia Jego misterium Męki, Śmierci i Zmartwychwstania. 
Przypomina on, że życie chrześcijańskie jest "drogą" do przebycia, która opiera się nie tyle na 
wypełnieniu jakiegoś prawa, ile na osobie samego Chrystusa, na spotkaniu i przyjęciu Go, na 
pójściu za Nim. Jezus bowiem mówi do nas: "Jeśli kto chce iść za mną, niech się zaprze 
samego siebie, niech co dnia bierze krzyż swój i niech Mnie naśladuje" (Łk 9, 23). A więc 
mówi nam, że aby wraz z Nim dotrzeć do światła i do radości zmartwychwstania, do 
zwycięstwa życia, miłości, dobra, to również i my powinniśmy brać krzyż każdego dnia, jak 
zachęca nas do tego jedna z pięknych stron Naśladowania Chrystusa: "Weź więc swój krzyż i 
idź za Jezusem, a będziesz szedł do życia wiecznego. Przeszedł On przed tobą, niosąc dla 
siebie krzyż, i umarł za ciebie na krzyżu, byś i ty niósł swój krzyż i chciał umrzeć na krzyżu. 
Jeśli bowiem z Chrystusem umrzesz, także z Nim żyć będziesz. A jeśli będziesz towarzyszem 
cierpienia, będziesz także towarzyszem chwały" (L. 2, c. 12, n. 2).  

W czasie Mszy Świętej z Pierwszej Niedzieli Wielkiego Postu będziemy się modlić: 
"Wszechmogący Boże, spraw, abyśmy przez doroczne święte ćwiczenia wielkopostne 
postępowali w rozumieniu tajemnicy Chrystusa i dzięki Jego łasce prowadzili święte życie" 
(Kolekta). Jest to wezwanie, jakie zanosimy do Boga, ponieważ wiemy, że tylko On może 
nawrócić nasze serce. I przede wszystkim dzięki Liturgii, dzięki uczestnictwu w świętych 
tajemnicach przeprowadzani jesteśmy na tej drodze razem z Chrystusem. To w Liturgii, 
wchodzimy do szkoły Jezusa, przechodząc przez te wydarzenia, które przyniosły nam 
zbawienie, lecz nie w duchu prostego wspomnienia ich, czy też jako pamiątka rzeczy 
minionych. W celebracjach liturgicznych Chrystus staje się prawdziwie obecny przez 
działanie Ducha Świętego, a celebrowane wydarzenia zbawcze tu i teraz są obecne. Istnieje 
słowo kluczowe, a które często powraca w Liturgii, aby wyrazić te prawdę, jest to słowo 
"dzisiaj". Słowo to należy rozumieć w pierwotnym znaczeniu i konkretnie, a nie w sensie 
metaforycznym. To dzisiaj Bóg objawia swoje prawo a do nas należy wybór między dobrem a 
złem, między życiem i śmiercią (por Pwt 30,19); Dzisiaj "czas się wypełnił i bliskie jest 
Królestwo Boże. Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię" (Mk 1,15); dzisiaj Chrystus umarł 
na Kalwarii i zmartwychwstał; wstąpił do nieba i siedzi do prawicy Ojca; dzisiaj został nam 
dany Duch Święty; dzisiaj jest czas łaski. Uczestniczyć w Liturgii oznacza więc zanurzyć 
własne życie w tajemnicy Chrystusa, przebyć drogę, po której wchodzimy w Jego śmierć i 
zmartwychwstanie, aby mieć życie.  

W niedziele Wielkiego Postu, w sposób bardzo szczególny, w tym roku liturgicznym cyklu A, 
jesteśmy wprowadzani w ponowne przeżywanie drogi chrzcielnej, drogi katechumenów, czyli 
tych, którzy przygotowują się do przyjęcia Chrztu, aby ożywić w nas ten dar i aby "odzyskać" 
zagubione w drodze życia wymagania i zobowiązania tego Sakramentu, będące podstawą 

background image

naszego życia chrześcijańskiego. W Orędziu, które skierowałem na tegoroczny Wielki Post, 
chciałem odwołać się do szczególnej więzi łączącej Czas wielkopostny z Chrztem. Od zawsze 
Kościół łączy Czuwanie Paschalne z celebracją Chrztu: w nim realizuje się ta wielka 
tajemnica, przez którą człowiek, umarły na skutek grzechu, stał się uczestnikiem nowego 
życia w Chrystusie Zmartwychwstałym i otrzymuje Ducha Bożego, mocą, którego Jezus 
powstał z martwych (por. Rz 8,11). Czytania, których będziemy słuchać w kolejne niedziele i 
do których uważnego słuchania was zapraszam, są zaczerpnięte właśnie z tej starożytnej 
tradycji. Towarzyszyły one katechumenowi w poznawaniu Chrztu: są one wielkim 
zwiastowaniem tego, czego Bóg dokonuje w tym Sakramencie; jest to wspaniała katecheza 
chrzcielna skierowana do każdego z nas. Pierwsza Niedziela, nazywana Niedzielą kuszenia, 
ponieważ przedstawia kuszenie Jezusa na pustyni, zaprasza do odnowienia naszej ostatecznej 
decyzji-wyboru Boga i do odważnego stawiania czoła w walce, która nas czeka ze względu na 
wierność Bogu. W tę Niedziele Kościół, po wysłuchaniu świadectwa ojców chrzestnych i 
katechetów, celebruje wybranie tych, który są dopuszczani do Sakramentów paschalnych. 
Druga Niedziela nazwana jest niedzielą Abrahama i Przemienienia Pańskiego. Chrzest jest 
sakramentem wiary i boskiego dziecięctwa, tak jak Abraham, ojciec wierzących, i my także 
jesteśmy zaproszeni do wyjścia i pozostawienia naszej ziemi, do opuszczenia zabezpieczeń, 
które mamy, aby złożyć ufność w Bogu, cel tego dostrzegamy w przemienieniu Chrystusa, 
Umiłowanego Syna, w którym stajemy się "dziećmi Bożymi". W następne niedziele za 
pomocą obrazów wody, światłości i życia przedstawiony jest Chrzest. Trzecia niedziela 
prowadzi nas na spotkanie z Samarytanką (por. J 4,5 do 42). Podobnie jak Izrael podczas 
Wyjścia/ Exodusu, i my otrzymaliśmy podczas chrztu wodę, która zbawia, Jezus, jak mówi 
Samarytance, posiada wodę życia, która gasi każde pragnienie, ta woda to sam Jego Duch. 
Kościół w tę niedzielę obchodzi pierwszy etap / scrutinium/ drogi katechumenów i w tym 
tygodniu wręcza im wyznanie wiary - Credo. Czwarta niedziela stawia przed nami refleksję 
na temat doświadczenia "ślepego od urodzenia" (por. J 9,1 - 41). Przez Chrzest zostajemy 
uwolnieni od ciemności zła i przyjmujemy światło Chrystusa, aby żyć jako dzieci światła. W 
drodze katechumenów obchodzone jest drugi etap /scrutinium/. Wreszcie piąta niedziela 
przedstawia wskrzeszenie Łazarza (por. J 11,1 - 45). Przez chrzest przeszliśmy ze śmierci do 
życia i staliśmy się zdolni, aby podobać się Bogu, by uśmiercić starego człowieka i żyć 
Duchem Zmartwychwstałego. Dla katechumenów celebruje się wtedy trzeci etap /scrutinium/ 
ich drogi i podczas tego tygodnia zostaje im wręczona Modlitwa Pańska - Ojcze nasz. Droga, 
którą jesteśmy zaproszeni przebyć w okresie Wielkiego Postu naznaczona jest, w tradycji 
Kościoła, pewnymi praktykami: post, jałmużna i modlitwa. Post oznacza wstrzemięźliwość w 
spożywaniu pokarmów, ale zawiera także inne formy wyrzeczeń, służące bardziej skromnemu 
życiu. Wszystko to jednak nie jest jeszcze pełną rzeczywistością postu: jest on zewnętrznym 
znakiem rzeczywistości wewnętrznej, naszego zaangażowania, z Bożą pomocą, w 
powstrzymywanie się od zła i życie ewangelią. Nie pości naprawdę ten, kto nie umie karmić 
się Słowem Bożym. Post jest ściśle związany z jałmużną. Św. Leon Wielki nauczał w jednym 
ze swoich wielkopostnych kazań: "To, co chrześcijanin zobowiązany jest czynić zawsze, teraz 
winien praktykować z większą troską i pobożnością, ponieważ wypełnia polecenie 
apostolskie wielkopostnego postu polegające na powstrzymywaniu się nie tylko od 
pokarmów, ale także i przede wszystkim od grzechów. Dla tych należnych i świętych postów, 
następnie, żadne inne dzieła nie są tak pożyteczne, jak jałmużna, która pod wyjątkowym i 
imieniem "miłosierdzia", ogarnia liczne dobre dzieła. Ogromne jest pole dzieł miłosierdzia. 
Nie tylko bogaci i zamożni mogą innych obdarzać jałmużną, ale też ci, którzy żyją w stanie 
umiarkowanym i w ubóstwie. W ten sposób, nierówności w posiadaniu bogactw, wszyscy 
mogą wyrównać w uczuciach skruchy duchowej" (Discorso 6 sulla Quaresima, 2: PL 54, 
286). Św. Grzegorz Wielki przypominał, w swojej Regule Duszpasterskiej, że post jest święty 

background image

dzięki cnotom, które mu towarzyszą, zwłaszcza miłości miłosiernej, dzięki wszystkim gestom 
hojności, która przekazuje ubogim i potrzebującym owoce naszych wyrzeczeń (cfr 19,10-11).  

Wielki Post jest ponadto czasem uprzywilejowanym dla modlitwy. Św. Augustyn powiada, że 
post i jałmużna są "dwoma skrzydłami modlitwy", które pozwalają jej łatwiej wzbijać się i 
docierać aż do Boga. Podkreśla on: "W ten sposób nasza modlitwa, odprawiana z pokora i 
miłością, w poście i jałmużnie, w umiarkowaniu i w przebaczeniu urazów, ofiarowując dobro 
i nie odpłacając złem, oddalając się od zła i czyniąc dobro, poszukuje pokoju i osiąga go. 
Skrzydłami tych cnót nasza modlitwa pewnie wzlatuje i łatwiej jest niesiona do nieba, gdzie 
poprzedził nas Chrystus, który jest naszym pokojem" (Sermone 206, 3 sulla Quaresima: PL 
38,1042).  

Kościół jest tego świadom, że ze względu na naszą słabość, trudno jest stanąć w milczeniu 
przed Bogiem oraz uświadomić sobie nasz stan bycia stworzeniem, które jest zależne do 
Niego, a także naszą grzeszność i potrzebę Jego miłości. Dlatego też Wielki Post zaprasza nas 
do bardziej wiernej i intensywnej modlitwy oraz do pogłębionej medytacji słowa Bożego. Jan 
Chryzostom pisze: "Ozdób twój dom cichością i pokorą poprzez praktykę modlitwy. Niech 
twój dom nabierze blasku poprzez światło sprawiedliwości; ozdób twoje ściany dobrymi 
czynami, jak patyną z czystego złota, a na miejsce murów z drogocennych kamieni umieść 
wiarę. Ponad wszelkie przykrości postaw nadzwyczajną dobroć. W taki sposób przygotujesz 
godne mieszkanie dla Pana i przyjmiesz go we wspaniałym pałacu. Sprawi On, że twoja 
dusza zostanie przemieniona w świątynię Jego obecności" (Homilia 6 o Modliwie: PG 
64,466).  

Drodzy przyjaciele, w czasie Wielkiego Postu bądźmy uważni na przyjęcie zaproszenia 
Chrystusa do naśladowania Go w sposób bardziej zdecydowany i jednoznaczny. Odnówmy 
łaskę i zobowiązania naszego Chrztu. Pozostawmy starego człowieka, który w nas przebywa i 
przyodziejmy się w Chrystusa, abyśmy mogli przeżywać Paschę mówiąc ze św. Pawłem 
"teraz zaś już nie ja żyję, lecz żyje we mnie Chrystus" (Gal 2,20). Życzę wszystkim dobrego 
przeżycia czasu Wielkiego Postu.  

Tłumaczenie Radio Maryja