background image

 
 
 
 
 
 
 

 
 

Pierniczki i pierniki 

Przepisy MniaMowiczów 

Opracowanie: Limonka 

 
 
 
 

 
 
 

 

background image

 

www.MniamMniam.pl/forum 

 

Aganiok 

PIERNICZKI STAROPOLSKIE 

 

50 dag miodu, 2 niepełne szkl cukru, 25 dag margaryny, 1 kg i 1 szkl mąki 

tortowej, 3 jaja, 3 płaskie łyżeczki sody oczyszczonej, 1/2 szkl mleka, 1 

szkl orzechów włoskich - siekanych , 1/2 szkl skórki pomar. – siekanej, 1/2 

szkl rodzynek, 1 czubata łyżka ciemnego kakao, 2 płaskie łyżeczki 

cynamonu, 2 płaskie łyżeczki imbiru, 1/2 łyżeczki pieprzu, 1/2 łyżeczki 

mielonych goździków, szczypta soli  

 

Miód, cukier i tłuszcz włożyć do garnka, powoli podgrzewać stale mieszając, aż 
wszystkie składniki się połączą.  

Masę schłodzić i dodać do niej mąkę, jaja, sól, sodę rozpuszczoną w zimnym mleku, 
kakao oraz przyprawy.  

Rodzynki sparzyć i drobno posiekać. Inne bakalie także posiekać.  

Ciasto dobrze wyrobić, pod koniec wyrabiania dodać bakalie.  

Uformować kulę, włożyć ją do kamionkowego, szklanego lub emaliowanego naczynia, 
przykryć lnianą ściereczką. Odstawić na KILKA TYGODNI w chłodne miejsce.  

Piec pierniki w 180-200 stopniach. 

Jeszcze słówko odnośnie wyrabiania ciasta. Problem jest taki, że margarynę topi się z 
cukrem i miodem. No i im chłodniejsza masa, tym ona gęstsza, więc należy wyczuć 
odpowiedni moment na mieszanie. Pierwszego roku wyrabiałam ciasto rękami, no i 
było trudno, chociaż ten trud się jak najbardziej opłacił. Później przechytrzyłam ciasto, 
bo mąż kupił mi taki wielki robot kuchenny (chciał mi dać na święta, ale wybłagałam 
wcześniej) no i teraz mieszam ciasto w tym robocie (to się chyba malakser nazywa). No 
i ten robot takim ostrym nożem tnie to gęste ciasto, mieszając je jednocześnie. 
Dodatkowo wcześniej, siekam w nim wszystkie orzechy i np. migdały (jak w tym roku). 
No i idzie mi nieźle, bo w tym roku zrobiłam z czterech porcji to ciasto, no i wyszło 
tego aż tyle!  

A później, jak ciasto odleży swoje, to zwołuję dzieciaki z całej rodziny i kilka dni przed 
świętami pieczemy u mojej mamy pierniki. To już nasza taka tradycja świąteczna! 

Surowe ciasto przechowuję przykryte lnianą  ściereczką w chłodnej spiżarni, myślę 
jednak, że lodówka też byłaby ok.  

background image

 

www.MniamMniam.pl/forum 

Gotowe pierniczki po przestygnięciu  ładuję do metalowych puszek i tak mogą sobie 
leżeć, jak już wypróbowałam, nawet rok.  

Ciasto piekę około 2 miesięcy przed świętami. Ciasto powinno dojrzewać około 4-6 
tygodni, a później dobrze żeby przed świętami sobie w tej puszce troszkę poleżały.  

Wydaje mi się, że jak je przechowasz w pudełkach z tworzywa, to im się krzywda nie 
stanie. To chyba chodzi o to, aby nie było dostępu powietrza, bo wtedy miękną. 

A ściereczka to może być taka, jak do wycierania naczyń.  

Rosną natomiast w ramach przyzwoitości, czyli średnio.  

Aha, jak już zrobisz ciasto, to ono może wydawać Ci się zbyt miękkie. Powinno jednak 
po takim leżeniu tak jakby się ściągnąć.  

Miód natomiast daję naturalny, wielokwiatowy.  

A ostatnio obliczyłam,  że kilogram tego ciasta kosztuje mnie około 10 zł. W 
porównaniu z piernikami kupnymi (mam na myśli jakieś przyzwoite), to ta cena chyba 
nie jest szokująca. 

Nie wiem, z jakiego ciasta chcesz robić te pierniczki. Ja z mojego zawsze wałkuję, na 
około 0,5-1 cm, a później wykrawam foremkami różne kształty. Najbardziej jednak 
lubię serduszka. 

Ciasto faktycznie ma konsystencję ciągnącą, ale za każdym razem, po tych kilku 
tygodniach, nabiera odpowiedniego charakteru, no i jeszcze nigdy nie miałam 
problemów z wałkowaniem. A jak już  słusznie zauważyłyście, zawsze można dodać 
mąki podczas wałkowania.  

Ja w tym roku robię bez skórki cytrynowej. Zamiast tego dałam więcej orzechów 
(laskowych i włoskich) oraz migdałów. Miałam ochotę na bardziej orzechowe 
pierniczki! 

Ja niczym pierniczków nie polewam. Same w sobie są doskonałe. Ale można użyć np. 
polewy czekoladowej, albo lukru - jak kto lubi. 

Czy można przykryć folią? - Ja myślę,  że chyba jednak chodzi o to, aby był dostęp 
powietrza, no bo inaczej od razu kazali by przykryć folią.  

 Ciasto może troszkę podeschnąć. Jednak, kiedy odkroisz porcję do rozwałkowania, to i 
tak jeszcze raz musisz wyrobić, no i wtedy to suche się tak ładnie wgniecie.  

Ja zawsze przykrywam ręcznikiem kuchennym, takim, którego normalnie używam do 
wycierania naczyń. 

A jeśli idzie o czas leżakowania ciasta, to nie odważyłam się nigdy robić na trzy dni 
przed pieczeniem. No, ale spróbować zawsze można!  

background image

 

www.MniamMniam.pl/forum 

Ja tylko zauważyłam, że ciasto zmienia zdecydowanie swoją konsystencję podczas tych 
kilku tygodni. Po trzech dniach może być zbyt luźne i lepkie. No, ale wtedy można 
dodać mąki. Jednak mąka może zmienić efekt. Tak, więc nie wiem, co radzić. 

Spokojnie. Właśnie sprawdziłam konsystencję mojego ciasta. Jak uderzyłam pięścią to 
tylko minimalnie się odkształciło.  Ono takie jest zawsze. Odkrawam je nożem, bo takie 
jest gęste i twarde. Ale da się na pewno ponownie zagnieść! 

Twarde ciasto - ono jest zawsze takie (po leżakowaniu). To chyba ten miód tak skleja. 
Ale jak je troszkę pougniatasz przed wałkowaniem to powinno być ok.  

To może zależeć od wielu czynników. Ja bym się jednak na Twoim miejscu nie 
martwiła. Myślę, że moje w zeszłym roku też było bardziej twarde, a pierniczki wyszły 
wyśmienite. Mam nadzieję, że się uda! 

A bakalie siekam "na oko", raczej drobno, a to dlatego że pierniki przeze mnie 
wycinane są na ogół niewielkie. 

Czy ciasta zwiększa objętość? - Bądź spokojna, nie wyjdzie z miski. Przynajmniej mi 
nie wychodziło. 

A jeśli idzie o miękkość pierniczków, to wydaje mi się,  że im dłużej ciasto leżakuje 
przed pieczeniem, tym bardziej jest pulchne. Natomiast ja do tej pory robiłam różnie, 
kiedyś ciasto leżakowało ok. 2 tygodni, innym razem 6. Po tych dwóch tygodniach też 
były smaczne. No i piekłam też różnie, na ogół kilka dni przed świętami. Jednak wydaje 
mi się, że te dwa tygodnie leżenia w jakiejś puszce im dobrze zrobi. 

Ja ustaliłam taką proporcję. Litrowy słoik to 1400 g.  

Piec należy około 15 minut w 180 stopniach. 

Ja też polecam do pieczenia wszelkich ciastek papier do pieczenia! Zdecydowanie 
ułatwia pracę! 

W ostatnim numerze "Kuchni" jest artykuł o toruńskich piernikach. No i oni tam piszą, 
że ciasto piernikowe to takie ciasto, które dojrzewa przez jakiś czas. Dodają, że jak ono 
dojrzewa do 1 miesiąca, to może stać w ciepłym! A jak dłużej, to musi stać w zimnym! 
Czyli wychodzi na to, że to zimno ma chyba tylko zabezpieczyć dłużej leżakujące ciasto 
przed zepsuciem!  

A z innych źródeł wynika, że cały aromat ciasta nadaje skarmelizowany miód i cukier, 
które należy z tłuszczem mocno podgrzać, aż powstanie karmelowa masa! 

background image

 

www.MniamMniam.pl/forum 

 

Anusiaczek  

 

Ja część pierniczków lukrowałam po upieczeniu, część potem i wniosek z tego taki, że 
łatwiej się przechowuje bez lukru, bo kiedy te pierniki siedzą upchane w puszkach, to 
lukrowe zdobienia mogą się zniszczyć. 

 

Aniks

  

 

Aha i jeszcze chciałam podzielić się z wami moim doświadczeniem (głównie dla tych 
co to nie mają spiżarni, mają małą lodóweczkę i nie mają innych chłodnych miejsc) - a 
mianowicie ciasto przez te 4 tyg. stało sobie i spokojnie odpoczywało na balkonie. 
Bałam się czy nic mu się nie stanie, ale nie!!! Było pięknie pachnące a po upieczeniu 
mmm...wiadomo.... 

 

Ziarenko 

 

A ja do pierniczków daję sztuczny miód, bo:  

jest tańszy od prawdziwego,  

Ma bardziej intensywny smak, przez co nuta miodowa w ciastkach jest bardziej 
wyczuwalna,  

Podczas pieczenia i tak szlag trafia wszystkie walory prawdziwego miodu, więc lepiej (i 
zdrowiej) zjeść go "na surowo". 

 

Aganiok 

 

Kfiacik, jak ja w zamierzchłej przeszłości robiłam takie pierniczki to łamałam zapałki 
na pół, odłamywałam oczywiście te czubki z siarką, te patyczki wtykałam w pierniczki i 
z tym piekłam. Wbrew pozorom nic się nie pali i nie ma żadnego niebezpieczeństwa. Po 
upieczeniu zapałki się wyjmuje - na gorąco, od razu po wyjęciu z pieca, bo potem 
pierniczki są za twarde. To jest bardzo dobra metoda i dziurki wychodzą w sam raz. A 
jak zrobisz dziurkę przed pieczeniem i nic w nią nie wetkniesz, to Ci zniknie, jak 
pierniczki urosną w piecu. 

Ja już gdzieś w tym poście o tym pisałam, że to ciasto to pierwotnie było na taki placek-
piernik. Ale mi nie smakował, natomiast jako ciasteczka, to owszem i to bardzo!!! 

background image

 

www.MniamMniam.pl/forum 

Natomiast Bajaderka wyznała, że jej mama wg tego przepisu piecze właśnie to ciasto-
piernik. Może ona coś tu pomoże.  

Jeśli idzie o to, kiedy upiec ciasto, to przed jedzeniem powinno kilka dni poleżeć w 
puszce. Chociaż Melmire donosi, że pierniki, które upiekła, pomimo że są chrupiące, to 
nic im to nie szkodzi, no i zajada sobie...  

Ja też uważam,  że te pierniczki, nawet, jeśli nie zdążą zmięknąć, to i tak są warte 
grzechu! 

 

Bajaderka 

 

Właśnie piekłam wczoraj zarówno piernik jak i pierniczki Pierniczki wyszły dokładnie 
takie jak opisała melmire - grubiutkie, pachnące i wspaniale! Piernik wyszedł tak jak 
zawsze, dobry - początkowo jest twardawy i nie nadaje się do krojenia. Ja z reguły 
zawijam go w folie i zostawiam na parę dni, aby sobie odpoczął i dopiero wtedy 
przekrawam i smaruje powidłami i kajmakiem i obowiązkowo oblewam czekoladą  

Ten piernik lubi długo leżakować, po upieczeniu tez. Kiedyś został mi cały (z tej porcji 
wychodzą dwa), odkryłam go w spiżarni na wiosnę i wtedy był najlepszy! Mięciutki, 
rozpływał się w ustach  

A pierniczki - to chciałabym, żeby, chociaż doczekały świąt, bo łasuchy w moim domu 
już podjadają! 

 

Nutinka 

 

Ja wałkuję na blacie kuchennym albo na takiej dużej desce plastikowej. Trochę jeździ, 
ale czego się nie robi dla ciasteczek 

 

Nika24 

 

W którymś innym forum.. Ale nie pamiętam niestety, którym była  świetna rada na 
temat pierniczków...Więc pomyślałam ze podam i tu. Forumowiczka radziła do pudła z 
piernikami włożyć jabłko. .Przyspiesza to proces mięknięcia i nadaje aromatu...  

background image

 

www.MniamMniam.pl/forum 

 
 

Aganiok 

 

SZWEDZKIE PIERNICZKI "PEPPARKAKOR" 

 

przepis dostałam w Ikei 

 

 

3 dl miodu, 4 dl cukru, 350 g masła, 3 dl kremówki, 1 1/2 łyżki imbiru, 1 

1/2 kg mąki, 1 1/2 łyżki cynamonu, 1 łyżka mielonych goździków, 1 łyżka 

proszku do pieczenia  

 
Wymieszać masło, miód, cukier i przyprawy. Ubić  śmietankę i powoli dodawać do 
ciasta. Rozpuścić proszek do pieczenia w niewielkiej ilości wody i dodać do ciasta. 
Dodawać stopniowo mąkę, tak, aby ciasto nabrało stałej konsystencji.  

Ciasto zawinąć w folię i odłożyć do lodówki.  

Następnego dnia rozwałkować, wyciąć dowolne kształty i wsadzić do gorącego 
piekarnika.  

Piec przez 10-15 minut w 175 stopniach aż się zrumienią.  

Gotowe pierniczki można udekorować lukrem.  

Z podanych składników uzyskamy około 500 pierniczków. 

background image

 

www.MniamMniam.pl/forum 

 

kaaamilaaa 

 

PIERNIKOWE CHOINKI 

 

A ja w zeszłym roku robiłam piernikowe choinki. Dałam kilku osobom w prezencie i 
były zachwycone.  

Potrzeba do tego:  

podstawka (może być gruby styropian),  

patyczek dość gruby żeby utrzymał choinkę,  

formy gwiazdek (ja mam 8 wielkości odrysowanych na kartonie)  

kieliszek  

ciasto piernikowe - surowe  

do dekoracji lukier, kolorowa posypka, cukierki kolorowe, bakalie itp. 

 

Ciasto rozwałkowujemy, wykrawamy po jednej wielkości każdej gwiazdki (z dziurką 
na patyk) i jednym kółku (z kieliszka) z dziurką. Pieczemy.  

Potem to już układanka.  

Największa gwiazdka, na niej kółko w celu oddzielenia, polać lukrem i udekorować, na 
to następna gwiazdka lekko przesunięta w stosunku do poprzedniej, znowu kółko, lukier 
i tak aż do końca gwiazdek.  

Wygląda to naprawdę niesamowicie i jak smakuje! 

background image

 

www.MniamMniam.pl/forum 

9

 

Linn 

 

PIERNICZKI CAŁUSKI 

 
 

Pierniczki powinno się piec 3 tygodnie przed świętami, ale mnie zdarzyło się powtarzać 
to nawet na 2 dni przed świętami. 

 

600 g maki, 1/4 litra miodu, 200 g cukru pudru, 100 g masła, 2 jajka, 1 

łyżeczka sody, 2 łyżeczki przyprawy do piernikowa, 100 g obranych 

migdałów, 2 jajka do smarowania  

 

Przesiać mąkę i do zrobionego wgłębienia wlać podgrzany miód, mieszać przez chwile 
nożem, wsypać cukier puder, korzenną przyprawę, sodę rozpuszczona w niewielkiej 
ilości wody oraz jajka. Zagnieść ciasto energicznie i długo, rozwałkować je jak na 
kluski  

Wycinać kółka, serduszka, mikołaje itp.  

 Smarować roztrzepanym jajkiem, w środek włożyć pól migdała  

 Piec przez 10 minut w temperaturze 180°C  

 Przechowywać w pudełku metalowym 

Kiedy robię je bez migdałów, nie smaruje tez jajkiem. Najczęściej robię lukier z soku 
cytrynowego i cukru - pudru / na zimno /,który nakładam i rozsmarowuje łyżeczką. Jeśli 
mam cos do posypania, posypuje.  

Po upieczeniu pierniczki są twarde. Porcje, która mam zamiar zjeść, wyjmuje z 
metalowej puszki poprzedniego dnia i zostawiam na talerzu.  

Wyrabiając ciasto nie należy dosypywać dodatkowej ilości maki; lepiej zaczynać od 
mniejszej niż to wynika z przepisu i trochę trzymać w rezerwie na podsypanie. 

 

background image

 

www.MniamMniam.pl/forum 

10

 

Marple 

 

PRZEPIS NA PIERNICZKI Z CUKIERNI 

PŁOŃCZAK 

 

3 decylitry* miodu, 3 decylitry cukru, 350 gram masła lub margaryny, 3 

decylitry śmietany kremówki, Po 1,5 łyżki stołowej imbiru i cynamonu, 1 

łyżka stołowa utłuczonych goździków, 2 łyżki stołowe proszku do 

pieczenia, 1,5 kg mąki  

 
 

Wymieszać masło, miód i cukier, dodać ubitą  śmietanę, proszek do pieczenia i 
przyprawy. Kiedy cukier się rozpuści, wsypać mąkę. Można dodać trochę kakao, żeby 
pierniczki miały  ładniejszy odcień. Ciasto włożyć na dobę do lodówki. Po wyjęciu 
cienko rozwałkować, wycinać pierniczki i piec ok. 10 min. w temperaturze 180.  

*Decylitr to jedna dziesiąta litra. 

 

background image

 

www.MniamMniam.pl/forum 

11

 

Limonka 

 

PIERNICZKI RODZINNE 

 

 

0,5 dkg. mąki , 0,125 kg. cukru, 1/2 szkl. miodu, 0,125 kg. margaryny, 1 

jajko, 1 łyżeczka przyprawy do pierników, 2 łyżeczki proszku do 

pieczenia, 2 łyżki kakao  

 

Cukier, miód, korzenie, kakao, tłuszcz zagotować, lekko ostudzić, dodać mąkę, środki 
spulchniające, jajko. Wszystko razem zagnieść, schłodzić w lodówce, potem wałkować 
i wykrawać pierniczki. 

background image

 

www.MniamMniam.pl/forum 

12

 

 

Anerite 

 

PIERNICZKI ANERITE 

 

         60 dkg maki, 2 jajka, 1/2 szkl. Miodu, i tyleż cukru, 6 dkg tłuszczu 

(może być nawet smalec), 1 dkg sody, Przyprawa do pierników 

 
  

Miód roztopić, wsypać cukier i wrzucić  tłuszcz, zagotować mieszając. Ostudzić i do 
letniej mieszaniny dać przesiana sodę i przyprawy, zmiksować. Przesiana mąkę wsypać 
do miski, dodać mieszankę i wyrabiać. Potem przenieść na stolnice i znów wyrabiać 
lekko podsypując mąką. Włożyć do miski i odstawić pod przykryciem w chłodnym 
miejscu na noc, ale NIE W LODÓWCE. Wałkować po kawałku na ok. 1/2 cm. najlepiej 
miedzy dwoma foliami, można tez na laminacie posmarowanym oliwa i każdy kawałek 
znów wymiesić przed wałkowaniem, ale już nie podsypywać  mąką. Wycinać kształty 
wg. uznania i piec na lekko natłuszczonej blasze.  

Upieczone pierniczki smarować lukrem:  

10 dkg cukru pudru dobrze utrzeć / zmiksować z 1 białkiem do utrzymania białej masy. 
Smarować pierniczki i zostawić na noc w ciepłym, suchym miejscu. Można otrzymać 
kolorowy lukier, dodając naturalne lub sztuczne barwniki: kakao, szafran, sok z buraka, 
sok z cz. porzeczek (fiolet), ze szpinaku, lub użyć gotowych barwników. Są dobre. 

 

 

 
 
 

background image

 

www.MniamMniam.pl/forum 

13

 

Jo_anna 

 

PIERNIKI BABCI MARYSI 

 

 

Ze mnie tylko takie tradycyjne stworzenie i z przygotowaniem pierników kojarzą mi się 
różne rytuały; jak np. wyrobione ciasto przygotowane przed 1 listopada przechowywane 
jest szczelnie zakryte na świeżym powietrzu (gdzie już mroźno w tym czasie jest), 
podobnie jak upieczone już pierniki (w lodówce by się nie zmieściły). Pierwsza próba 
pierniczków jest już w dzień Zaduszny, a później jak chęci sprzyjają. W tygodniu 
poprzedzającym  święta pierniczki są, ku uciesze dzieci, lukrowane i dekorowane. A 
później mam problem, żeby te łakocie chować jak najdalej od męża i innych łasuchów. 
Od trzech (właściwie już czterech) pokoleń pierniczki przygotowywane są wg przepisu 
mojej babci:  

 

2 kg mąki, 3 łyżki kakao, 10 jaj, 1 paczka przypraw do piernika, 1 1/2 

kostki masła (może być połowa masła roślinnego), 3 łyżki oliwy, 4 łyżeczki 

sody oczyszczonej, 1 mały proszek, 3 szkl. cukru, 2 szkl. rozpuszczonego 

miodu + 1 szkl. rozpuszczonego sztucznego miodu, Otarta skórka z 1 

cytryny, Ok. 40 dkg zmielonych orzechów (mogą być też migdały)  

 

1 szkl. cukru spalić na karmel, dodać  tłuszcz i resztę cukru i miód -> odstawić do 
przestygnięcia, (ale nie za długo); jajka rozbełtać i połączyć z letnim karmelem, dobrze 
wymieszać; sodę rozpuścić w 1/4 szkl. wody, wlać do masy; dodać  mąkę, kakao i 1 
proszek (wymieszany z mąką); połączyć całość <- do tego to już  męska ręka by się 
przydała, jak malaksera nie ma w domu.  

Przełożyć masę do worka foliowego, włożyć do garnka i postawić w chłodzie. Do 
wyrabiania pierników używać należy mąki krupczatki.  

Jak pierniki przestygną można je polukrować i udekorować koralikami i orzechami. 

 

background image

 

www.MniamMniam.pl/forum 

14

 

Bajaderka 

 

BISCOTTI KORZENNE PIERNIKOWE 

 

 

2 1/4 szklanki mąki, 1 łyżeczka proszku do pieczenia, 1/2 łyżeczki sody 

oczyszczonej, Szczypta soli, 1/4 łyżeczki białego pieprzu,  1/2 łyżeczki 

zmielonych gozdzikow, 1/2 łyżeczki cynamonu, 1/4 łyżeczki mielonego 

imbiru, Szklanka cukru, 2 duże jajka, 2 żółtka, 1/2 łyżeczki ekstraktu z 

wanilii  

 
 

Przesiać pierwsze 8 składników. Jajka i żółtka ubić z cukrem aż masa będzie jasna i 
puszysta, dodać wanilie i wsypać przesiana mąkę z przyprawami, delikatnie wymieszać 
tylko do momentu, kiedy składniki się połączą.  

Ciasto podzielić na dwie części i każdą ukształtować na blasze wyłożonej pergaminem 
na walki wielkości 30 x 5cm. Wygładzić i lekko spłaszczyć. Piec w temperaturze 180ºC 
aż będą złociste, około 35 minut. 

 Wyjąć z piekarnika i obniżyć temperaturę do 165ºC. Ciasto lekko wystudzić i pokroić 
na kromeczki, ułożyć na blasze i wsunąć do piekarnika na następne 15 minut, aż będą 
ładnie zrumienione.  

Można dodać rodzynki, figi lub daktyle macerowane w brandy (dodać wtedy około 
łyżeczki alkoholu z macerowania do ciasta). 

background image

 

www.MniamMniam.pl/forum 

15

 

Arabis 

 

MYSZATE PIERNICZKI CHOINKOWE 

 
 

 

50 dag maki, 15dag cukru, 2 łyżki miodu, 2 jaja,  łyżeczka sody 

oczyszczonej, łyżeczka przyprawy do pierników  

 
 

Miód z cukrem podgrzać by rozpuścił, dodać pół szkl wody i zagotować, gdy miód 
przestygnie dodać przyprawę do pierników sodę rozpuszczona w łyżce wody oraz 
roztrzepane jajka, wszystkie skł wymieszać dodając stopniowo mąkę  

Ciasto wyrobić i na pół godz. wstawić do lodówki  

Potem wyjąc rozwałkować wykrawać i piec w 200stopniach  

a potem udekorować  

Pierniczki po wystygnięciu stwardniały, ale umieściłam je w puszce i włożyłam do 
środka jabłko, co sprawiło, ze zrobiły się mięciutkie. W smaku przypominają tzw. 
katarzynki 

background image

 

www.MniamMniam.pl/forum 

16

 

Graza 

 

KATARZYNKI 

 

Pamiętam moją pierwszą przygodę z pierniczkami na święta, upiekłam katarzynki 
dokładnie według przepisu posmakowałam i były tak twarde, że mało zębów nie 
połamałam, wrzuciłam je gdzieś w kąt i zapomniałam o nich nie były włożone do 
żadnej puszki leżały w jakimś koszyczku. Jakimś cudem któreś z dzieci je 
odkryło(dobrze je schowałam, bo wyrzucić mi było szkoda, postanowiłam powiesić je 
na choince)i jakie było moje zdziwienie, kiedy zauważyłam ze wszyscy się na nie 
rzucili i zaczęli zachwalać zrobiłam oczy, bo jak można chwalić twarde jak kość 
pierniki, a one po prostu zmiękły po trzech dniach leżenia. Piszę to, bo komuś może 
zdarzyć się, że też upiecze twarde pierniki, warto poczekać. Myślę, że można obejść się 
bez pojemników jak się nie ma można ciastka włożyć do dużego słoja lub kilku 
mniejszych lub nawet do torby foliowej. Koniec rozpisywania się, oto przepis na moje 
nieszczęsne katarzynki- 

 

20dag miodu, 1 łyżka korzeni lub ewent. kilka łyżek karmelu, 10dag cukru, 

1 jajo, 40dag mąki, 3 łyżeczki proszku do piecz.  

 

Do płynnego miodu dodać korzenie, cukier, wylać wszystko na mąkę dodać jajko i 
proszek do piecz. Zagnieść ciasto, rozwałkować na 1cm wycinać katarzynki, na 
wierzchu smarować wodą z miodem, piec na środkowej półce piekarnika ok 15-20 min 
w temp180-200st.C 

 
 
 

 

 

 

 

background image

 

www.MniamMniam.pl/forum 

17

 

mniam 

MUFFINY PIERNIKOWE 

100 g masła, 1 decylitr cukru, 2 jajka, 21 decylitra maki, 1 łyżeczka 

proszku do pieczenia, 1 decylitr mleka kwaśnego, 2 łyżeczki cynamon,1 

łyżeczka imbiru, 1łyżeczka mielonych goździków 

 

Utrzeć masło z cukrem. Dodać jajka ucierając. Wmieszać mąkę, proszek do pieczenia, 
przyprawy i mleko.  

Wlać do formy. Piec w 225 stopniach przez 12-15 minut. 

Trochę tłustej śmietany kwaśnej rozmieszać z rozpuszczona łyżeczką żelatyny (można 
rozpuścić w łyżce śmietany na małym ogniu) i posmarować wystygnięte muffiny. 

Na to posypać wiórki kokosowe wymieszane z kilkoma kroplami żółtego barwnika. 
Smakuje jak piernik a wyglądają bardzo wielkanocnie. 

background image

 

www.MniamMniam.pl/forum 

18

 

Anusiaczek  

 

PIERNIK Z MASĄ 

3 żółtka utrzeć z 1/4 szklanki cukru.  

Dodać 1/2 szklanki śmietany z 1 łyżeczką sody i 1 łyżeczką proszku do pieczenia, 1/2 
szklanki miodu, 1/2 szklanki oleju, 2 szklanki mąki z przyprawą do pierników. 
Wymieszać.  

Z białek ubić pianę, delikatnie wymieszać z ciastem.  

Piec 1 godzinę w 180 stopni. Po wystudzeniu przekroić.  

Masa:  

Biała polewa Schwartau - rozpuścić, 2 żółtka, 1 szklanka bitej śmietany  

Składniki wymieszać i masą przełożyć placki.  

Można jeszcze przed położeniem masy na placku rozsmarować cienką warstwę gęstego 
dżemu lub powidła.  

Piernik jest pyszny, ale jest to przepis na małą formę. 

Piernik jest dobry do jedzenia zaraz po wystygnięciu (jak robię bez przekładania, to 
nawet ciepły) A pisząc o małej formie miałam na myśli keksówkę  -  moja  ma  32cm 
długości, więc nie taka ona znowu mała. Sorry za nieścisłość. 

Śmietana ma być kremówka, czyli co najmniej 30%. Ze śnieżki nigdy nie robiłam, więc 
nie wiem, ale raczej nie bardzo, bo może wyjść masa za słodka. A polewę daję firmy 
Schwartau - to jest taka w torebce, do rozpuszczenia w wodzie albo mikrofali. Kupisz 
ją, podejrzewam w każdym spożywczym, a już na pewno w markecie. 

Zawsze ten piernik robiłam w keksówce (32cm długość i 9cm szerokość), ale w 
tortownicy też pewno może być. Ciasto przed pieczeniem nie może zajmować więcej 
niż połowę formy. Prostokątna, o której piszesz będzie za duża - placek wyjdzie za 
cienki. Swoją drogą - warto zainwestować w keksówkę, bo się przydaje  

 
Polewę należy rozpuścić w tym opakowaniu, w którym się znajduje i wylać do miski 
(ona nie będzie gorąca), do tego dodać  żółtka, chwilę utrzeć, do tego dodać bitą 
śmietanę (bez cukru, bo polewa jest bardzo słodka) i wymieszać. Masa gotowa. Po 
przełożeniu piernika, w lodówce powinna trochę zgęstnieć 

background image

 

www.MniamMniam.pl/forum 

19

 

diana 

 

PIERNIK (DWA TYGODNIE) 

 

1/2 kg miodu, 20 dkg masła, 20 dkg cukru  

 

To razem stopić i wylać zimne na 1 kg mąki, dać 2 całe jajka, łyżeczkę cynamonu, 2 
ziela angielskie, goździki, 3 dkg sody rozpuszczonej w 1/2 szkl mleka, razem dokładnie 
wymieszać. Włożyć do kamiennego garnka, przykryć i zostawić w chłodnym miejscu(ja 
trzymam w lodówce), po 2 tygodniach rozwałkować 3 placki i upiec. Najlepiej po paru 
dniach, ew. na drugi dzień placki nasączyć i przełożyć masą (grysikową lub 
budyniową). Wcześniej placki można też posmarować marmoladą.  

Myślę,  że zamiast placków można też wycinać ciasteczka. Chyba w tym roku 
wypróbuję. 

background image

 

www.MniamMniam.pl/forum 

20

 

 

Mariape 

 

DOBRY PIERNIK 

 

20 dkg cukru, Szklanka miodu (może być sztucznego), 0,5 szklanki mąki, 

3-4 łyżeczki sody oczyszczonej, 20 dkg margaryny ( bielskiej)  

 

To wszystko jw. zagotować, ciągle mieszając Po wystudzeniu dodać 1 szklankę mleka, 
2,5 szklanki mąki, 4 żółtka i zmiksować. Z białek dodać pianę i delikatnie połączyć. 
Można dodać bakalie, a także trochę kakao. Piec wolno około godziny. Uwaga! Lubi 
"łapać" wierzch, niech się piecze wolniutko. To jest naprawdę dobry piernik, a im 
dłużej leży-tym lepszy. 

 

background image

 

www.MniamMniam.pl/forum 

21

  
 

 Wisienka 

 

PIERNIK Z KAJMAKIEM 

 

Dla melmire, Aganiok i innych rewelacyjnych foremek ,nie...forumek i forumowiczów: 

 

20dag cukru, 20dag miodu, 0,75kg mąki, 3 całe jaja, 1 łyżka sody, 

Przyprawa do pierników  

 
 
Cukier i miód rozpuścić na małym ogniu, dodać przyprawę do pierników. Ostudzić tak, 
aby nie była ta masa za gęsta. Dodaje się to do mąki, plus rozpuszczoną w małej ilości 
wody(40ml) sodę. Zagniata się z tego ciasto, jednolite. Jego konsystencja zależy od 
temperatury mas miodowo-cukrowej. Ciasto przechowywać w chłodnym miejscu 
przynajmniej dwa tygodnie. Przyprawę do pierników kiedyś komponowałam sama, 
teraz używam gotowej KOTANYI, jest bardzo dobra.  

Ciasto wałkować na placki o grubości do 0,5cm. Piec w temp.200 stopni ok.15-
20min.Ważny jest kolor upieczonego ciasta, musi być ciemny.  

 

Kajmak 

to jest ilość do podwójnej ilości ciasta.  
 

 Było wiele wersji i przepisów, ten jest wynikiem moich wielokrotnych doświadczeń.  

 

   

  3 szklanki cukru, 2 szklanki mleka, laska wanilii  

 

Gotować  aż zgęstnieje i zmieni kolor na lekko karmelowy. Do tego dodać mleko w 
proszku-1szklankę i jaszcze trochę, tak ze dwie łyżki. Ale ten proszek musi być 
wstępnie rozmieszany na papkę. Ja to robię mikserem z tą masą mleczną. Wychodzi z 
tego fajna pomada. Trzeba ją ostudzić i wkręcić w 1,5 kostki masła.  

Tym przekłada się placki, zawija w papier, folię, obciąża i przechowuje przynajmniej 2-
3 tygodnie. Wcześniej nie daje się dobrze kroić. 

background image

 

www.MniamMniam.pl/forum 

22

 

CynamonowaMay 

 

PERNIK CYNAMONOWEJMAY 

 

 

     

1/4 litra miodu, Po pół łyżeczki sproszkowanego imbiru, cynamonu, 

goździków i gałki muszkatołowej, Szczypta mielonego pieprzu, 500g mąki, 

3 duże jajka, łyżeczka proszku do pieczenia, 3 łyżki stołowe wódki, 

Szklanka mielonych orzechów utartych z ćwierć szkl. cukru  

 
 

Piekarnik nagrzać do 180st, a blachę do pieczenia(22x32cm)wysmarować masłem i 
oprószyć mąką.  

Miód roztopić z przyprawami, doprowadzić do wrzenia. Gorącym miodem zalać mąkę i 
mieszać tak długo, aż masa będzie idealnie gładka. Mieszając dodawać po jajku. 
Proszek do pieczenia rozpuścić w wódce i wlać do dobrze wymieszanej masy, dodać 
orzechy. Mieszać tak długo, aż wszystkie składniki się połączą. Ciasto wylać na blachę i 
wygładzić.  

Piec godzinę a następnie temp. zmniejszyć do 150 st. i piec 30min. aż ciasto zacznie 
odstawać od blaszki i krawędzie nieco zbrązowieją. Blaszkę z ciastem przewrócić na 
lniany ręcznik i ściągnąć dopiero, gdy całkiem wystygnie, najlepiej zostawić na noc.  

Piernik zawinąć w ręcznik lub w dwa i odstawić na tydzień w temp. pokojowej. Pokroić 
i trzymać w szczelnie zamkniętych puszkach, również w temp. pokojowej. 

background image

 

www.MniamMniam.pl/forum 

23

 

 

Aganiok 

 

ŚLĄSKI PIERNIK Z MARCEPANEM 

 

 

       

50 dkg płynnego miodu, 70 dkg cukru, 15 dkg masła, 3 jaja, 5 dkg 

zmielonych orzechów laskowych, 5 dkg przyprawy piernikowej (mielony 

imbir, goździki, cynamon, kardamon, gałka muszkatołowa, ziele angielskie, 

5 dkg kakao, Filiżanka zaparzonej mocnej kawy, 1,5 kg mąki pszennej, 2 

płaskie łyżeczki sody, 1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia  

 

Marcepan: 30 dkg migdałów, 30 dkg cukru pudru, kieliszek koniaku lub 3 

łyżki soku cytrynowego 

 

Lukier czekoladowy: 30 dkg cukru pudru,, 5 dkg kakao, 5 dkg masła, 5 

łyżek gorącego mleka;  

Poza tym: dżem malinowy lub powidła śliwkowe do przełożenia  

 

Przygotować marcepan: przygotować na trzy dni przed pieczeniem piernika. Migdały 
wrzucić do wrzątku na 1 minutę i jeszcze gorące wyłuskać ze skórek, obsuszyć lekko w 
ciepłym piekarniku, po czym przepuścić 2 razy przez maszynkę. Zmielone migdały 
utrzeć w donicy, dodając cukier puder i koniak (lub sok z cytryny). Utartą masę 
podgrzewać w rondlu, ciągle mieszając, aż zacznie odstawać od dna. Zawinąć w 
wilgotną lnianą szmatkę i zostawić na trzy dni.  

Przygotować ciasto: płynny miód, cukier i masło ucierać w misce, aż utworzy się 
płynna masa. Ciągle ucierając dodawać po jednym jajku, wsypać zmielone orzechy, 
dodać korzenie, kakao, wlać kawę. Mąkę przesiać i wymieszać z sodą i proszkiem do 
pieczenia (soda podniesie ciężkie ciasto w pierwszych minutach pieczenia, proszek 
będzie je spulchniał przez cały czas pieczenia). Połączyć mąkę z masą miodową, ciasto 
dokładnie wyrobić i odstawić w chłodne miejsce na kilka naście godzin, można nawet 
na cały tydzień.  

Ciasto podzielić na 3 części, cienko rozwałkować i upiec 3 placki. Piec ok. 30 minut w 
temp. ok. 180°C.  

Gdy placki ostygną, dwa z nich posmarować dość grubo dżemem malinowym lub 
powidłami  śliwkowymi i złożyć. Wierzch także posmarować cienko dżemem lub 
powidłami. Następnie rozwałkować na stolnicy posypanej cukrem pudrem cienki płat 

background image

 

www.MniamMniam.pl/forum 

24

marcepana wielkości placka piernikowego i nałożyć na górę. Trzeci placek piernikowy 
również posmarować cienko dżemem i tą właśnie stroną przyłożyć do marcepana.  

Piernik przykryć arkuszem papieru pergaminowego i obciążyć. Następnego dnia 
pokroić na niewielkie kostki i polukrować czekoladą lub lukrem czekoladowym.  

Przygotować lukier czekoladowy: cukier puder, kakao, masło i mleko utrzeć na 
jednolitą masę. Płaskim pędzelkiem smarować kostki piernikowe. 

 
 
 
 
 

 

Lakotawild 

PIERNIK TORUŃSKI 

A ja znalazłem najstarszy zapisany przepis na toruński piernik. Wprawdzie nie wiem, 
dlaczego, ale pochodzi on z książki "Compendium medicum auctum, czyli krótkie 
opisanie chorób" z 1725 roku.  

Pisownie zachowałem oryginalna.  

"Weź miodu ile chcesz, włóż do naczynia, wlej do niego gorzałki mocnej sporo i wody, 
smaż powoli szumując, aż  będzie gesty, wlej do niecki, przydaj imbiru białego, 
gwoździków, cynamonu, gałek, kubebkow, kardamonu, anyżu nietłuczonego, skorek 
cytrynowych drobno krajanych, cukru ileć się  będzie zdawało, wszystko z gruba 
przetłukłszy, wsyp do miodu gorącego, miarkując,  żeby niezbyt było, zmieszaj, a jak 
miód ostygnie, ze jeno letni będzie, wsyp mąki żytniej ile potrzeba, zmieszaj, niech tak 
stoi nakryto, aż dobrze wystygnie, potem wyłóż na stół, gnieć jak najmocniej, przydając 
mąki ile potrzeba, potem nakładź cykaty krajanej albo skórek cytrynowych w cukrze 
smażonych, znowu przegnieć i zaraz formuj pierniki, wielkie według upodobania 
porobiwszy, możesz znowu po wierzchu tu i ówdzie wtykać cykatę krajaną,, do 
wierzchu pozyngowawszy piwem kłaść do pieca i wyjąwszy je jak się przepieką, znowu 
je zyngowac miodem z piwem smażonym i znowu po wsadzeniu do pieca." 

 
 

 
 

background image

 

www.MniamMniam.pl/forum 

25

 

Alexcure 

PIERNIK Z KARTELUSZKA 

Hej mam ******** przepis na piernik, przekazywany z babki na babkę, mam go na 
karteluszku i postanowiłam go przepisać i podzielić asie z wami, właśnie mi asie 
piecze... 

 

      1 kg mąki, 1/4 kg masła, 4-5 jajek, 500gr miodu lub troszkę więcej, 2 

łyżeczki sody, też może być troszkę więcej, 3 łyżki kakao, 5 łyżeczek 

kawy mielonej, Przyprawy (cynamon, muszkat, ziele angielskie, goździki, 

kardamon) lub paczka, przypraw gotowa, ale proszę zwrócić uwagę na to, 

żeby był w nich kardamon, 1/4 szkl. cukru, 1 łyżeczka amoniaku 

rozpuszczona w kilku łyżkach zimnej wody, Odrobina rumu  

 

 

Mąkę przesiewamy 

 Wszystkie składniki mieszamy, dodajemy stopiony miód i masło, 

 Wyrabiamy, wlewamy na blachę wyłożoną papierem do pieczenia (blacha duża) część 
ciasta, tj. ponad połowę, podpiekamy w 180 stopniach 15 minut (dół),  

Wyjmujemy wykładamy marmoladą (najlepiej samodzielnie zrobioną, ewentualnie 
powidłami węgierkowymi), pokrywamy pozostałym surowym ciastem (można wlać do 
niego jeszcze trochę rumu, żeby się je lepiej rozsmarowało na marmoladę)  

 

 Wkładamy z powrotem do piekarnika (zmieniamy na: góra + dół) i pieczemy do 
oporu,)) - sprawdzamy patyczkiem. (Nie podaję czasu, wszystko zależy od sytuacji, 
czasem prąd jest słaby i wolniej się piecze 

Amoniak kupuje się normalnie w sklepie spożywczym, on jest specjalny szczególnie do 
pierników, spulchnia je dodatkowo, smakują wtedy lepiej, Niemcy używają  właśnie 
amoniaku do ciast, do pierników, robią tak zwane amoniaczki 

background image

 

www.MniamMniam.pl/forum 

26

 

Wiktoria 

PIERNIK NA MAŚLANCE 

Mój piernik właśnie dochodzi w piecu, a teraz przepis.  

Ta ilość składników wystarcza na dużą blachę i foremkę-keksówkę, jeżeli chcecie tylko 
na 1 blachę, to wystarczy zrobić z połowy porcji. Ale polecam z całej, gdyż piernik ten 
najlepszy jest po tygodniu, dwóch, a z doświadczenia wiem, że tak długo to się jeden 
nie ma szans uchować  

Aha, i gwoli uczciwości dodam, że dostałam ten przepis od Cioci Maryli.  

 

1 litr maślanki, 4 szkl zwykłego ( w wersji lux można użyć 2 zwykłego i 2 

ciemnego trzcinowego), 1 cukier waniliowy, 4 łyżki miodu prawdziwego 

(najlepszy lipowy), 4 łyżki śmietany gęstej zakwaszanej, 4 łyżki kakao 

ciemnego, 1 kostka margaryny (np. Kasia), 6 jaj, 1 przyprawa korzenna 

Kotanyi, 6 szklanek mąki pszennej ( lub mieszanej na pół z razową), 2 

łyżeczki sody oczyszczonej, bakalie, czyli: rodzynki, orzechy włoskie, 

skórka pomarańczowa w ilości wg uznania  

 
Dodam, że lubimy piernik mocno korzenny, dlatego daję oprócz przyprawy do piernika: 
1 czubata łyżeczka cynamonu, 1/2 łyżeczki imbiru, 1/2 łyżeczki mielonych goździków.  

W dużym garnku gotować na niewielkim ogniu maślankę z cukrami, aż  płyn nieco 
stężeje i zmieni kolor na miodowo-brązowy. Trwa to około 40-50 minut, od czasu do 
czasu trzeba pomieszać. Do gorącej masy dodać miód i margarynę, wymieszać i 
wystudzić. Po wystudzeniu, (ale delikatnym, masa ma być letnia, a nie zimna, bo wtedy 
robią się grudki) dodać żółtka, śmietanę, kakao, przyprawy, mąkę, bakalie, a na końcu 
sodę i pianę z białek. Pianę delikatnie wmieszać! Ciasto powinno mieć  płynną 
konsystencję i korzenny zapach. 

 Wlać do wysmarowanych masłem foremek, najlepiej sprawdzają się te czarne formy, 
ciasto w nich nie przywiera. W kuchence elektrycznej piekę z funkcją termoobiegu w 
150 st. C około 50 - 60 minut, (ale najlepiej po 45 min. być czujnym i podejrzeć, jak się 
piecze).  

Po upieczeniu i lekkim wystudzeniu możecie polukrować lukrem czekoladowym: 
rozgrzewam w rondelku 10 dkg czekolady mlecznej, łyżkę masła, 1/4 szkl. słodkiej 
śmietanki, zagotowuję na wolnym ogniu i rozsmarowuję na cieście. 

background image

 

www.MniamMniam.pl/forum 

27

 

GIGA 

 

PIERNIK GIGI 

 

 

Ja mogę dodać mój piernik, który piekę od lat, jest dobry a po kilku dniach jest znacznie 
smaczniejszy. 

 

1 kg maki, 4 jajka, 1 szklanka miodu, 1 kostka margaryny, 3 szklanki 

cukru, 1 litr mleka, 1 proszek do pieczenia, 1 łyżeczka sody, 2 przyprawy 

do piernika, 2 łyżki kakao, 2 łyżki oleju, 1 cukier waniliowy, 1 olejek 

rumowy, Można dodać bakalie (potłuczone orzechy, rodzynki, płatki 

migdałów,,,,,)  

 

 

Miód, mleko, margarynę, olej, cukier, kakao - włożyć do garnka zagrzać i pozostawić 
do ostygnięcia: Dodać resztę składników - dobrze wymieszać (zmiksować), na koniec 
dodać pianę ubita z białek i bakalie - lekko wymieszać.  

Rodzynki sparzyć gorącą woda, osuszyć na sitku, oprószyć mąką.  

Piec w temp. 180°C 50 -60 min.  

Porcja ciasta jest na dużą blachę- 390x235x60 lub 2 mniejsze.. 

Powinno się go zrobić na kilka dni przed spożyciem. Można go przełożyć dowolna 
masa lub dżemem, czy tez powidłami. Im dłużej leżakuje tym jest smaczniejszy. 

Jeżeli chodzi o przekładanie masą to zrób to w następny dzień jak ciasto dobrze 
ostygnie. Ja osobiście nie przekładam niczym i bardzo go lubię z mlekiem na śniadanko 
tak po kilku dniach od upieczenia. 

 

Reniula  

Piernik jest przepysszzny mięciutki z lekko chrupiącą skórką: Miałam trochę stracha, bo 
to ciasto surowe jest b. rzadkie, ale nie zawiodłam się.  

Polecam z czystym sumieniem PIECZCIE PIERNIK GIGI JEST REWELACYJNY 

background image

 

www.MniamMniam.pl/forum 

28

 

Eposka 

 

PIERNIK “RAZ DWA” 

 

 

 

3 szklanki mąki pszennej, 3 jajka, 1 szklanka cukru, 1 szklanka mleka, 1 

szklanka dżemu śliwkowego, 2 łyżki miodu, 3/4 szklanki oleju, 2 łyżki 

kakao, 1 opakowanie przyprawy do pierników, 1 łyżeczka proszku do 

pieczenia, 1 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej, cukier puder lub polewa do 

ozdoby  

 

 
Wszystkie sypkie składniki starannie wymieszać, dodać pozostałe produkty i miksować 
2 minuty. Następnie przełożyć ciasto do formy wyłożonej papierem do pieczenia i piec 
50 minut w piekarniku nagrzanym do temperatury 170 stopni. Ostudzone ciasto wyjąc z 
formy i ozdobić polewą lub cukrem pudrem  

Do ciasta można dorzucić garść rodzynek lub posiekanych orzechów. 

 

 
 

background image

 

www.MniamMniam.pl/forum 

29

 

Mężatka 

 

PIERNIK POLEWANY 

 

 

3 szklanki mąki, 1 szklanka cukru, 3 jajka, 1/2 opakowania sztucznego 

miodu, 1 szklanka mocnej kawy, 1/2 kostki masła lub margaryny, 1 

łyżeczka sody, Aromat, bakalie  

 

 

Tłuszcz utrzeć dodając po trochu cukier i po jednym żółtku (białek ubić osobno). Miód 
rozpuścić w gorącej kawie, ostudzić, wlać do utartych z masłem jaj, wsypać  mąkę 
zmieszaną z sodą, wsypać bakalie zmieszane z łyżką  mąki, dodać ubita pianę, 
wymieszać. Piec 1 godzinę.  

 

Masa budyniowa 

 

1/2 l. mleka, 20 dag cukru, 1 cukier waniliowy, 1 kopiasta łyżka mąki 

ziemniaczanej, 1 łyżka maki pszennej, 1 kostka margaryny  

 

 

Odlać z 1/2l. mleka pół szklanki, zagotować i dodać cukier. Gdy się rozpuści dodać całą 
margarynę. Wszystko zagotować. Do gotującego się mleka wąskim strumieniem 
wlewamy mleko zmieszane z mąką ziemniaczaną i pszenną, szybko mieszamy. 
Przestudzić.  

background image

 

www.MniamMniam.pl/forum 

30

 

Agniesia 

 

PLACEK AMERYKAŃSKI

  

 
 

Szukałam kiedyś przepis na placek który smakował lekko piernikowo i był puszysty jak 
biszkopt. Ten co jadłam to był przełożony jeszcze masą budyniową i miał polewę 
karmelową z orzechami. Myślę,  że to było coś takiego, tylko zmodyfikowane o ten 
krem i polewę Może macie taki placek w swoich książkach tylko pod różnymi nazwami  

 
 
  

4 jaja, szklanka cukru, 2 szklanki mąki, 2/3 szklanki oliwy, szklanka 
orzechów włoskich dość drobno posiekanych, łyżeczka sody, łyżeczka 
cynamonu, łyżeczka proszku do pieczenia, 4-5 jabłek  
 

 

Jaja ubić z cukrem, dodać oliwę, przesianą  mąkę z proszkiem, sodą i cynamonem. 
Wsypać orzechy (można je zastąpić rodzynkami), włożyć obrane i pokrojone w plastry 
jabłka, delikatnie wszystko wymieszać. Piec godzinę w piekarniku nagrzanym do 180 
stopni. Tortownica o średnicy 26 cm.  

Bronka 

 
Znam to ciasto pod nazwą Próżniak, tylko do niego dodaje jeszcze trzy łyżki powideł 
śliwkowych.  
Bardzo jest smaczne to ciasto i bardzo proste. 

AgusiaH 

 

Też znam placek Agniesi pod nazwą amerykański. Jest pyszny, bardzo puszysty. A 
przepis jest błyskawiczny i niezawodny ( może dlatego , że amerykański???).  

Aha, ja nie dodaję oliwy tylko olej. Oliwa ( ta z oliwek) ma zbyt intensywny smak, żeby 
ją dodawać do ciasta, oleje sojowy, słonecznikowy są dużo bardziej neutralne.  

background image

 

www.MniamMniam.pl/forum 

31

 

Lidqa 

 

PLACEK MIODOWY LIDQI 

 

 
bierzesz 5 jajek + półtorej szklanki cukru+ 1 cukier waniliowy i to ucierasz  
20 dag margaryny (prawie kostka) rozcierasz ją dodajesz do tego te jajka i 1,5 szklanki 
mąki  
bierzesz 6 łyżek miodu rozpuszczasz go i jak się rozpuści dodajesz półtorej  łyżeczki 
sody oczyszczonej. Jeśli to już kiedyś robiłaś to wiesz a jeśli nie to nie wiesz że to ci 
zacznie rosnąć i się zrobi białe, nie należy się przerażać tym. No i ciepiesz ten miód do 
reszty ciasta. Zajęło ci to 7 minut jak dotąd.  

bierzesz teraz foremkę i papier do niej w ilości sztuk 3 ugniatasz tak żeby był kształt 
foremkowy tego papieru. i lejesz ciasto na te 3 papier y, tak żeby po równo wyszło 
mniej więcej. i pieczesz 3 porcje. po 15-20 minut w już nagrzanym piekarniku. jak już 
wygląda oki i patyczek suchy wyciągasz, wywalasz gorące wciepujesz to drugie i 
znowu do pieca. to jest niestety najgorsze bo łatwo się poparzyć. ale na szczęście to 
ciasto wszystko zniesie i ciastu nic się nie dzieje w związku z rzucaniem nim po kuchni. 
i teraz bierzesz śmietanę zwykłą najlepiej kwaśną i takie gorące smarujesz cienko. to 
oczywiście wsiąknie. potem przywalasz tą druga częścią jak się upiecze i znowu 
smarujesz. A potem 3 część. zawinąć i jeść jutro. jutro tez należy je podekorować. ta 
śmietana tworzy takie ładne warstwy i skleja to na beton. nie ma być jak warstwa kremu 
tylko jak klej  

bajaderka 

 

Przepis godny lidqi. Fajnie napisany, ale czy go gwarantujesz! 

 

Jakiej wielkości te krążki, mniej więcej? i czy kwaśna  śmietana taka zwykła bez 
dodatków?

  

lidqa 

kwaśna zwykła bez dodatków. to jedyny przepis którego jeszcze nigdy, powtarzam 
nigdy nie udało mi się zepsuć. a krążki z małej tortownicy albo lepiej wychodzi w 
keksówce ale takiej większej ale nie takiej dużej prostokątnej. a ciasto ładnie wygląda 

background image

 

www.MniamMniam.pl/forum 

32

bo jest takie miodowe w paski. zresztą sama zobaczysz jak zrobisz. o ile zrobisz:) ale do 
jedzenia na drugi dzień jest lepsze  

 

 

bajaderka 

 

Ciasto pyszne! Miałam tylko spróbować, ale dziecko się przyplątało w trakcie i też 
chciała i skończyło się na zjedzeniu kilku kawałków. Pycha! I takie w sumie łatwe! Ale 
już wiedziałam jak robiłam te placki, że będzie dobre  Śmietana (już nie mówcie na to 
nadzienie klej, dobrze?) tak ładnie je spulchniła, no i fajnie wyglądają te warstwy  
Ciekawe czy moi goście zgadną co jędzą - a też im powiem, że klej   

 

Aga 

 

Lidqo, a ten rozpuszczony miód trzeba wystudzić zanim doda się do ciasta? I jak bardzo 
ma miód wyrosnąć po dodaniu sody I jak długo ciasto utrzymuje świeżość?  
Czy można upiec je na dwa, trzy dni przed konsumpcją?  
Czy jedną, upieczoną, jeszcze gorącą część ciasta smarować śmietaną, zanim następna 
się upiecze, a potem tą drugą, upieczoną, jeszcze gorącą, przykrywać i.t.d. ?  

 

Lidqa 

 

1. nie trzeba studzić bo to nie jest aż takie strasznie gorące, a poza tym jak lejesz 
delikatnie to to się w locie studzi  

2. jak mam bardzo świeżą sodę to tak dwukrotnie a jak starsza to ten miód się tylko 
biały robi. niezależnie od tego ciasto wychodzi  

3. ciasto jest nawet lepsze po 2 dniach. 3-4 spokojnie może leżeć tylko lepiej w lodowce 
jednak. tzn ja poza lodówką nie próbowałam. i jeśli będzie leżało pokrojone w kawałki i 
nie zawinięte to się zeschnie. ale zawinięte trzyma się świetnie  

4  dokładnie tak jak napisałaś. z tą  śmietaną. wyjmujesz ciasto z foremki wsadzasz 
drugie a tamto smarujesz śmietaną. potem przykrywasz kolejnym kawałkiem. Jak 
chcesz je upiększyć polewą to oczywiście dopiero na ostudzone  

background image

 

www.MniamMniam.pl/forum 

33

 

Melmire 

LUKIER MIĘTOWY 

Przepis tak prosty ze prostszego już chyba nie ma!  

Cukier puder utarty z odrobina śmietanki - i to wszystko, trzeba tylko wyczuć 
odpowiednia konsystencje, musi być dość gesty, inaczej będzie długo schnąć.  

Smak i zapach miętowy bierze się z kilku kropel kropli miętowych (takich na żołądek), 
nadają one tez taki jakby zielonkawy kolorek. Żeby mieć różowy lukier, dodać kilka 
kropel soku z buraka (barszcz w butelce), zielony testowałam z sokiem ze szpinaku, i 
wyszedł nawet nieźle 

 

 

jaka 

LUKIER 

Słuchając Waszych rozmów kilka razy usłyszałam prośbę o lukier. Ja w swych zbiorach 
od niedawna mam receptę na takowy. Korzystałam z niej kilka razy (ostatnio w 
poniedziałek lukrując szarlotkę) i obiektywnie muszę rzec, że z każdym smakuje mi 
bardziej.  

Oto on:  

 

0,5 szkl. cukru kryształu, 1 cukier waniliowy, 1 łyżka masła, 0,25 szkl. 

mleka  

 

Wszystko zagotować na małym ogniu ok. 2-3 minuty  

Ostatnio, jak go tworzyłam dodałam ciut ciut mniej jak 0,25 szkl. mleka (nie potrafię 
określić ile dokładnie mimo tego, iż matematyczną mam naturę) i wyszedł cudnie 
gęściutki.  

background image

 

www.MniamMniam.pl/forum 

34

 

Linn 

 

POLEWA Z BIAŁEJ CZEKOLADY 

 
 

Czekolada biała 200 g, śmietana 150 g, woda 200 g, Cukier miałki 100g  

 
 

Zagotować wodę z cukrem, zmniejszyć objętość do polowy, dodać  śmietanę i 
czekoladę, mieszać aż do całkowitego rozpuszczenia.  

Można tez z robić rozpuszczając czekoladę w mleku. Widziałam to ostatnio w TV, choć 
nie pamiętam proporcji. 

 
 

Linn 

 

KREM CZEKOLADOWY "GANACHE"  

 

- ciepły, ale bez ubicia / zmiksowania / nadaje się do pokrywania tortów i profiterolek  

- zimny i zmiksowany do przekładania tortów  

- nie należy go przechowywać w lodowce, gdyż za bardzo twardnieje, / jeśli potrzeba 
należy wyjąć z lodówki na kilka godzin przed podaniem /  

- można do niego dodać gorzkiej kawy / zrobionej w mniejszej ilości wody / albo 
ulubionego likieru  

 

250 g dobrej czekolady / czarnej lub białej /, 250 g śmietany,  

 

- czekoladę rozpuścić dokładnie w kąpieli wodnej  

- dodać śmietanę i zmiksować aż do uzyskania kremu puszystego i dość sztywnego  

- dodać / niekoniecznie / trochę kawy, kilka łyżek rumu lub likieru, a następnie 
dokładnie wymieszać 

background image

 

www.MniamMniam.pl/forum 

35

 

Bajaderka 

 

LUKIER 

 

2 białka, 2 szklanki cukru pudru, odrobina rumu lub soku z cytryny. 

Wszystko razem dobrze połączyć.  

Gdyby lukier za bardzo zgęstniał można go lekko rozrzedzić dodając kilka (dosłownie 
kilka) kropel gorącej wody i mieszać do pożądanej konsystencji. 

Ziutka  

 

Robiłam taki lukier dzisiaj do pierniczków wg przepisu bajaderki i jestem pod 
wrażeniem i pierniczków i lukru, który po zastygnięciu przypomina "zamarznięty 
śnieg".  

Ja lukrowałam po upieczeniu i wystygnięciu pierniczków, później poleżały jakiś czas na 
tackach i jak lukier zastygł schowałam je do słoja przykrywając folią spożywczą. 

 

Bajaderka 

 

Białka wystarczy je utrzeć  łyżeczką w miseczce. Ucierając dodawać po trochu cukru 
pudru aż białka wchłoną cukier. 

Nie ubijaj, tylko ucieraj z cukrem pudrem - lukier nie powinien być jak beza tylko 
lejący, ale tez lekko puszysty, (jeżeli dobrze utarty). A smarować można, czym 
popadnie - my używamy takich zwykłych łopatek, można nożem a jak chcesz cieniutko 
to pędzelkiem A jak chcesz wykonać esy floresy to włóż trochę dl plastikowego 
woreczka, zetnij kawałeczek rogu i wyciskaj ruloniki Wyobraźnia na pewno podpowie 
Ci inne możliwości  

AniaMiroszewska  

A ja wam powiem że znalazłam sposób na wykorzystanie pisaków Schwartau - dodaję 
je do lukru Bajaderki i mam kolorowy lukier polecam  

background image

 

www.MniamMniam.pl/forum 

36

 

 

Linn 

 

PRZYPRAWA KORZENNA DO PIERNIKÓW 

 

 

   50 g cynamonu, 50 g kardamonu, 30 g mielonego pieprzu, 15 g 

mielonych goździków, 15 gr. mielonego imbiru, 10 g mielonego ziela 

angielskiego, 10 g mielonej gałki muszkatołowej,