2008 12 14 Historia mediów w Polsce wyklad(1)


Historia mediów w Polsce wykład dr hab. Katarzyna Pokorna-Ignatowicz 14.12.2008

W PRL-u istniał instrumentalizm mediów. Nazywano to funkcją inspiratorsko-kontrolną. Podporządkowano media władzy. Istniało koncesjonowanie prasy i cenzurowanie prewencyjne. Aby wydawać tytuły prasowe należy mieć pozwolenie władzy. Władza kontrolowała ilość tytułów, a także egzemplarzy ukazujących się na rynku.

Koncesja - jest to władczy akt administracyjny wydawany przez organ koncesyjny. Akt ten upoważnia koncesjonariusza do prowadzenia ściśle określonej działalności gospodarczej. Koncesjonowanie wprowadza się w przypadku działalności, które mają szczególne znaczenie ze względu na bezpieczeństwo państwa lub obywateli albo inny ważny interes publiczny.

Główny Urząd Kontroli Prasy, Publikacji i Widowisk - instytucja państwowa utworzona w 1945 (pierwotnie pod nazwą Centralne Biuro KPPiW), która zajmowała się kontrolą i weryfikacją publikacji prasowych, radiowych i telewizyjnych, wydawnictw książkowych, filmów, spektakli teatralnych, widowisk, wystaw itp. Jego centrala mieściła się w Warszawie, na ulicy Mysiej 2.

Głównemu Urzędowi podlegały Okręgowe Urzędy Kontroli Prasy, Publikacji i Widowisk, które zajmowały się drobiazgową kontrolą publikacji.

Wówczas żadna drukarnia nie przyjęła do publikacji tekstu bez pieczątki Główny Urząd Kontroli Prasy, Publikacji i Widowisk. Wszystko to odbywało się pod hasłem, iż społeczeństwo musi mieć spójny przekaz. Władza uważała, że prasa w krajach socjalistycznych ma być tania i masowa. Pierwszy człon tego hasła udało się zrealizować. Rzeczywiście prasa była tania, ale nie masowa.

Był to organ cenzury (obecny we wszystkich krajach tzw. obozu socjalistycznego), badający wszelkie formy oficjalnego przekazu informacji z punktu widzenia ich zgodności z aktualną polityką państwa. Monopol informacyjny państwa został po raz pierwszy przełamany w 1976 roku, z chwilą powstania niezależnego, podziemnego ruchu wydawniczego, który nie podlegał żadnej formie cenzury. W lipcu 1981 GUKPPIW przekształcony został w Główny Urząd Kontroli Publikacji i Widowisk, ale była to tylko niewielka zmiana kosmetyczna. Ostatecznie GUKPiW został zlikwidowany w kwietniu 1990 roku, ale już od zwycięstwa Komitetów Obywatelskich "Solidarności" w wyborach 4 czerwca 1989 w praktyce nie pełnił swej funkcji. Mimo to, zdarzały się pojedyncze przypadki cięć.

W PRL-u popyt na dzienniki był zaspokajany, ponieważ tej prasie dawano pierwszeństwo. Tytuły lekkie takie jak np. „Przyjaciółka” były drugiej kategorii. Przeznaczano im papier, który pozostawał po zaspokojeniu popytu na dzienniki. Deficyt papieru odbijał się na czasopismach. Dzienniki stanowiły podstawę rynku prasowego. Były najszybszym źródłem informacji. „Trybuna Ludu” była wysokonakładowym tytułem.

W latach 40-stych wydawano wiele dużych ogólnopolskich i regionalnych dzienników. Z czasem władza dążyła do zmiany tych proporcji. Redukowano ilość tytułów, ale zwiększano ich nakład. Przede wszystkim likwidowano prasę regionalną (lokalną). Władza obawiała się, że społeczności świadome swej tożsamości zaczną przejawiać dążenia wolnościowe. Poza tym prasa lokalna jest trudna do kontrolowania. W PRL-u informacja była zmanipulowana i masowa.

Początek lat 50-tych, pojawiła się nowa polityka prasowa. Partyjny nadzór nie ograniczał się do instrukcji, które płynęły z ZSRR. Zaczęto kłaść nacisk na publikację informacji z Moskwy i bloku socjalistycznego. Gdy na Zachodzie działo się coś godnego uwagi, należało stworzyć informację równie ważną, która odnosić się będzie do Europy Wschodniej, tak by istniała równowago. To było założenie władzy, które media musiały realizować.

Skupiano się na:

Kolektywizacja - przymusowe wywłaszczenie rolników, połączone z procesem łączenia gruntów rolnych we wspólnoty pseudospółdzielcze, które umożliwiają eliminację wolnego rynku żywności, zarządzanie wsią przez aparat państwowy partii komunistycznej i swobodną eksploatację zasobów wsi po centralnie narzuconych, nieekwiwalentnych cenach (faktycznie bez zapłaty).

Okres stalinowski tj. 1948-56, kościół pozostał jedyną, realną instytucją niezależną. Mimo usilnych starań władz kościół nie został zmarginalizowany. Jedno z haseł mówi; U nas nawet stalinizm nie wyszedł.

Pojawił się wówczas Ruch Księży Patriotów inspirowany przez władze PRL-u. Ruch ten zrzeszał księży lojalnych wobec władzy. Ich przynależność do ruchu tłumaczono tym, iż Watykan należy do świata zachodniego o imperialnych dążeniach. Przynależenie do Ruch Księży Patriotów wiązało się z wypowiedzeniem posłuszeństwa wobec hierarchii kościoła.

Realizacja planu 6-letniego wiązała się budową nowego modelu społeczeństwa. Podnoszenie wydajności pracy wiązało się z propagowaniem postawy tzw. Przodownika pracy. Budowa przemysłu ciężkiego i związane z tym podnoszenie norm pracy przedstawiano jako wkład w tworzenie socjalizmu.

Socrealizm; uważano, że obowiązkiem i przesłaniem sztuki jest zaangażowanie się w tworzenie społeczeństwa socjalistycznego.

Pozbywano się z redakcji ludzi, którym władza nie ufała. Dziennikarz tolerowany przez władzę PRL-u

Czynniki dyskwalifikujące:

Młodzi dziennikarze afirmowali te ideały. Byli skłonni przyjąć taki model dziennikarstwa, gdyż władza oferowała w zamian szybki awans społeczny.

Lata 1954-56 to okres „Odwilży”. Po śmierci Stalina represje stają się mniej dotkliwe, cenzura nie jest tak surowa. Tarcia w partii doprowadziły do zaburzeń w pracy cenzorów. Pojawiły się różne interpretacje, brak jednolitego systemu oceniania. Brak jednolitej polityki wobec mediów sprawił, że pojawiły się poglądy mówiące o tym, iż dotychczasowa polityka władzy nie była prawdziwym socjalizmem. Pojawiło się hasło. Socjalizm z ludzką twarzą. Hasło to mówiło socjalizmowi TAK, natomiast metodom jego dotychczasowego wdrażania NIE. Wykorzystywano to hasło w dwojaki sposób. Po pierwsze chodziło o łagodne zanegowanie dotychczasowej polityki władzy, która nie przybliżała społeczeństwa do ideałów socjalistycznych. Po drugie w atmosferze „odwilży”, złagodzenia represji chciano kierować pod kamuflażem socjalizmu z ludzką twarzą życie społeczne ku demokratycznym przemianom. Historia okazała się surowa. Okres „odwilży” zakończył się i nadzieje na przemiany w Polsce zostały rozwiane przez nowe władze.

Tygodnik, pismo studenckie „Po prostu” stał się ostoją dla młodych, niepokornych wobec władz PRL dziennikarzy. Do „Po prostu” kierowano studentów, którzy nie nadawali się do pracy w redakcjach dzienników ogólnopolskich, gdzie miejsce mogli znaleźć tylko zwolennicy socjalizmu i propagatorzy jego założeń. Z czasem w redakcji „Po prosu” znalazła się grupa ludzi posiadających wspólne przekonania i wiarę w słuszność własnej postawy życiowej. Zgromadził się tam ciekawy zespół; A. Małachowski, J. Olszewski, J. Urban, M. Hłasko. Zaczęli pisać reportaże o życiu studenckim. Powstał cykl artykułów z terenu, obnażających życie w PRL-u. Pisano o budowie socjalizmu, fatalnych warunkach socjalnych, fałszowaniu prawdy na temat egzystencji robotników. Używano sloganu „Wyciągnąć konserwę z puszki”, co znaczyło, iż władza jest konserwatywna i hermetycznie zamknięta wobec rzeczywistości. Konserwa to władza. Dążono do ośmieszenia władzy. Wskazywano, że ustrój obecnie panujący nie jest marksizmem, że nie ma nic wspólnego z socjalizmem. Nie tylko w tygodniku „Po prostu”, ale w ogóle na łamach prasy pojawiły się protesty. Władza wówczas była za słaba, by skutecznie i błyskawicznie odeprzeć ten medialny atak. Dziennikarze by nie narażać się bezpośrednio władzy tłumaczyli swoją postawę tym, że nie jest to bunt przeciwko socjalizmowi, ale rzeczywistości, która ich zdaniem rozminęła się z socjalizmem. „Po prostu” było w owym czasie jedynym pismem, które płynęło pod prąd, wbrew założeniom władzy. Gomułka widząc opór tygodnika „Po prostu” powołał do życia 1957 r. „Politykę”, która miała zastąpić rolę „Po prostu” i zmarginalizować jego wpływ na społeczeństwo. „Polityka” zwana była gomułkowskim „Po prostu”. Ale dopiero pod nadzorem Rakowskiego „Polityka” stała się pismem elitarnym, z którym współpracowali profesjonaliści. Do „Polityki” były starannie dobierane artykuły, posiadała własną linię redakcyjną, której się trzymała.

W 1957 roku po wakacyjnej przerwie tygodnik „Po prostu” nie ukazał się. Wywołało to protesty studentów, którzy domagali się powrotu ich ulubionego pisma.

Polski Październik 1956 roku był uważany przez społeczeństwo za moment przełomowy,. Historia okazała się mniej łaskawa. I sekretarz Władysław Gomułka był początkowo uważany za symbol zmian w Polsce. Pod czas obrad polskich władz z delegacją z Moskwy, w której skład wchodzili przedstawiciele najwyższych szczebli władzy (nie w drugim, ale pierwszym zestawieniu garniturów). Społeczeństwo w oczekiwaniu na wynik rozmów pod czas wiecu na cześć Gomułki skandowało hasła poparcia dla I sekretarza. Prasa artykułowała oczekiwania społeczne.

Gomułka przekreślił te nadzieje po przez podjęcie działań:

Radykalne, zdecydowane posunięcia I sekretarza i partii wywołały niechęć społeczeństwa i przyczyniły się do budowy niekorzystnego wizerunku władzy. Aby złagodzić to oblicze i przekonać społeczeństwo do partii podjęto decyzje o powołaniu do życia lekkich, przyjemnych tytułów prasowych; „Magazyn Rodziny”, „”Kobieta i Życie”, „Filipinka” dla dziewcząt.

W okresie deficytu papieru minimalizowano prasę, była ona coraz cieńsza, mniejsza przez to traciła na jakości.

Pojawiły się też pewne optymistyczne zmiany takie jak; tworzono tzw. Klubokawiarnie. Oczywiście w dobie problemów z najmniejszym artykułem spożywczym kawę zastępowano herbatą, ale funkcja tych klubów była realizowana. W klubokawiarniach spotykano się po pracy by zapoznać się z treścią czasopism. Takie praktyki przyczyniały się do propagowania nowych postaw eliminujących analfabetyzm. Domy ludowe tworzono przede wszystkim na wsi i miasteczkach, tam organizowano seanse filmów kina objazdowego.

W dużych miastach funkcjonowały EMPiK. Historia EMPiK-ów sięga istniejących w okresie PRL-u Klubów Międzynarodowej Prasy i Książki (KMPiK, gdzie pierwsza litera K nie była wymawiana, więc nazwa brzmiała tak samo). Można było tam bezpłatnie poczytać polskie i za pozostawieniem dowodu tożsamości pod zastaw, obcojęzyczne książki i gazety. Kluby były wyposażone w kawiarenki (kawa, herbata, napoje gazowane, czasem ciastka), szatnie i ubikacje i mogły działać jako wystawy artystyczne oraz, po przestawieniu foteli, normalnie ustawionych wokół niskich stolików, jako miejsca spotkań z artystami i kameralnych koncertów. Niektóre kluby były w tym celu wyposażone w fortepiany. Pierwszy klub powstał w 1948 w Warszawie przy placu Unii Lubelskiej.

Radio

Historia polskiej radiofonii w okresie dwudziestolecia międzywojennego rysuje się imponująco na tle krajów europejskich. W 1925 roku Polskie Radio zaczęło nadawać. II wojna światowa przyczyniła się do zrujnowania tego dorobku. Ludzie którzy tworzyli Polskie radio w obliczu zagrożenia ze strony agresorów III Rzeszy demontowali sprzęt radiowy by nie dostał się w niepowołane ręce. Po II wojnie światowej radiofonie w Polsce budowano od podstaw. W okresie powojennym radio prowadziło audycję Skrzynka Poszukiwania Rodziny. Celem tej audycji było odczytywanie listów, w których nadawcy pisali o swoich krewnych którzy zaginęli w czasie wojny. W tamtym czasie radio pełniło również funkcję edukacyjna. Był to okres przed-telewizyjny. W 1962 roku uruchomiono trzeci program Polskiego Radia.

W okresie PRL-u istniało 17 rozgłośni radiowych i 17 regionów wydawniczych.

Telewizja

15.10.1952 roku narodziła się w Polsce telewizja. Nadano wówczas pierwsza audycje, która trwała około godziny. Oglądali ją nieliczni, gdyż była pokazywana na 24 odbiornikach. Start telewizji w Polsce przypada na najczarniejszy okres PRL-u. wówczas telewizja miała mały zasięg, więc władza nie widziała w niej medium masowego zdolnego zawładnąć świadomością społeczna. Władza traktowała telewizję jako eksperyment technologiczny. W latach 60-tych ekipa Gomułki nie doceniła telewizji. Uważano telewizję za instytucję oświatowo-kulturalną. Nadzór nad telewizją powierzono organom odpowiedzialnym za kulturę, a nie cenzurę w kraju. Na budowę pewnej autonomii w telewizji miał wpływ fakt, iż I sekretarz Gomułka nie był postacią medialna. Telewizja obnażała jego słabe strony prze to unikał kontaktów z tym medium i nie analizował jego funkcji. Telewizja nie była poddana ostrej cenzurze.

1



Wyszukiwarka

Podobne podstrony:
2008 11 16 Historia mediów w Polsce wyklad(1)
2008 09 28 Historia mediów w Polsce wyklad(1)
2008 10 12 Historia mediów w Polsce wyklad(1)
2008 11 16 hist med w polsce wyklad(1)
2008 09 28 hist med w polsce wyklad(1)
Sylabus historia mediów w Polsce i na świecie
[W] Koncepcje Zarządzania Franchising Andrzej Kubasik (2008 12 14)
[W] Koncepcje Zarządzania Charakterystyka zarządzania biznesami rodzinnymi Andrzej Kubasik (2008 1
2008 12 14 Europoseł Gaik uniewinniony
[W] Koncepcje Zarządzania Grona Andrzej Kubasik (2008 12 14)
wyklad 12 14.01.2008, wyklady - dr krawczyk
Psychologia ogólna Historia psychologii Sotwin wykład 7 Historia myśli psychologicznej w Polsce
karne 12 14 II wyklad
Historia Polski XX wieku Materiały do egzaminu historia polski XXw wykład! 11 12
makroekonomia, wykład 12 - 14.05.2012, Nota elegancka
zachomikowane notatki i wyklady, wykład z estetyki 14.03.2008(1), Estetyka 14
HISTORIA STOSUNKÓW MIĘDZYNARODOWYCH wykład 20 12 07
wykłady 7.12.2008, SZKOŁA, SZKOŁA, PRACA LICENCJACKA, notatki, wykład
PWiK - Wykład 14-03-2008, Budownictwo S1, Semestr IV, PWiK, Wykłady, PWiK 2

więcej podobnych podstron