background image

ZUS sprawdził chorujących w sierpniu

Ponad 900 tys. zł oszczędności to skutek zintensyfikowania kontroli orzekania o zdrowiu i wykorzystywania 
zwolnień lekarskich. 

Rezultat zapowiadanych kontroli nie jest oszałamiający. Przypomnijmy, że dotyczą one dwóch aspektów: 
prawidłowości orzekania o czasowej niezdolności do pracy i wykorzystania zwolnień lekarskich. ZUS obniża też 
zasiłek, gdy ze względów formalnych pozwala na to ustawa zasiłkowa. 

Od 3 do 30 sierpnia przeprowadzono 21,5 tys. badań kontrolnych osób przebywających na zwolnieniach 
lekarskich pod kątem prawidłowości orzekania. W ich efekcie 2,8 tys. osób wydano decyzje wstrzymujące 
dalszą wypłatę zasiłku chorobowego. Oznacza to, że 13,2 proc. badanych uznano za zdolnych do pracy (w 
pierwszym półroczu wskaźnik ten wynosił 11,7 proc.). Absencję ograniczono o 13,8 tys. dni, a kwota 
wstrzymanych zasiłków osiągnęła 575,5 tys. zł. Oszczędności z tego tytułu są nieco wyższe niż przeciętnie w 
miesiącu w pierwszym półroczu przy porównywalnej liczbie kontroli. 

Ostatnio daje się zauważyć wzrost zachorowań na nerwice wynikające ze stresu. Tradycyjnie najwięcej jest 
infekcji górnych dróg oddechowych i urazów 
– mówi Przemysław Przybylski, rzecznik prasowy ZUS. 

Podczas sprawdzania prawidłowości wykorzystania zwolnień lekarskich pracownicy ZUS skontrolowali 
natomiast 11,6 tys. ubezpieczonych, pozbawiając prawa do zasiłku 231 osób, co spowodowało cofnięcie 
zasiłków w kwocie 335,8 tys. zł. Z danych wynika, że pod kątem wykorzystywania zwolnień ZUS skontrolował w 
sierpniu prawie dwa razy tyle osób co średnio miesięcznie w pierwszym półroczu. Nie przełożyło się to jednak 
na kwotę odzyskanych zasiłków, bo ta jest nieco niższa niż średnio miesięcznie w pierwszym półroczu. Być 
może stało się tak dlatego, że kontrole były zapowiadane. 

Dodajmy, że porównywanie sierpnia z poprzednimi miesiącami ma charakter szacunkowy, bo dotychczas ZUS 
zbierał takie dane w okresach kwartalnych. 

ZUS ogranicza także podstawę wymiaru zasiłku chorobowego i świadczenia rehabilitacyjnego po ustaniu tytułu 
ubezpieczenia chorobowego – do 100 proc. przeciętnego wynagrodzenia. Obniża też o 25 proc. wysokość 
zasiłku chorobowego i opiekuńczego od ósmego dnia orzeczonej niezdolności do pracy do dnia dostarczenia 
zaświadczenia lekarskiego. Dzieje się tak, jeśli ubezpieczony spóźni się z dostarczeniem płatnikowi 
zaświadczenia lekarskiego – ma na to siedem dni od daty jego otrzymania. Z tych dwóch tytułów ZUS obniżył 
zasiłki o prawie 8,7 mln zł. 

W sumie z tytułu cofniętych lub obniżonych świadczeń ZUS zaoszczędził ponad 9,5 mln zł. 

jam
 

(Rzeczpospolita

2009-09-03 (06:05)