background image

XXII Ogólnopolski Studencki Przegląd Piosenki Turystycznej 

BAZUNA 1993 

14-15.05.1993 r., Wejherowo 

 

background image

 

 

Zbliżający się jubileusz 350-lecia miasta Wejherowa stwarzał organizatorom przeglądu 
BAZUNA okazję do powrotu w miejsce pamiętane sprzed trzech lat. Patronat nad imprezą 
objęło Wejherowskie Centrum Kultury - udział obejmował dotację oraz nagłośnienie, które 
od tej pory pojawiało się na Przeglądzie niemal co roku. "Nową twarzą" w kierownictwie była 
Justyna Pelzer-Stopa, sprawująca pieczę nad biurem; reszta ekipy pozostała bez zmian. 

W roku 1993 nastąpiła reorganizacja układu całej imprezy - z trzech dni miały pozostać 
pierwsze dwa, koncert laureatów planowany był w ramach sobotniego nocnego maratonu. 
Termin przeglądu ustalono na dni 14-15.05.1993 r. 

W stosunku do poprzedniego roku zdecydowanie dopisała aura - deszcz padał jedynie przez 
chwilę w sobotę (podczas wykonywania piosenki "Kiedy (co zrobiliście z tym deszczem?)" 
łódzkich PRZYJACIÓŁ MAKSYMA). Piękna, słoneczna pogoda stwarzała iście wakacyjną 
atmosferę - nawet podczas nocnych występów było nad-spodziewanie ciepło. 

Najlepiej przyjętymi gośćmi byli Małgosia Zwierzchowska i Olek Grotowski (łącznie trzy 
występy), gitarowe trio THE COLT z autorskim programem w kierunku muzyki flamenco, 
jednoosobowy kabaret De-eR, czyli Damian Rogala oraz ulubieńcy publiczności - grupa EKT 
GDYNIA, występująca na zakończenie imprezy (widok tańczącej ok. godziny 6 rano, o 
świcie publiczności na długo pozostaje w pamięci). Gwiazdą sobotniej nocy był niewątpliwie 
KWARTET JORGI w rdzennym, folkowym repertuarze - od występu grupy pod nazwą 
LEŚNE LUDKI minęło trochę czasu (pytanie na orientację - ile lat?), zespół przez lata w 
jasny sposób określił swą drogę artystyczną. 

Do konkursu przystąpiła mniejsza, niż przed rokiem liczba wykonawców, ogólny poziom 
również nie był aż tak wysoki, pojawiło się jednak kilka postaci ciekawych. Swą pozycję 
umocnili laureaci sprzed roku; do nowych zaliczyć należy Magdę Wójcik (obecnie zespół 
GOYA), grupy SMAK JABŁKA, CZTERY PORY ROKU i CO CHWILA INACZEJ. 
Wydarzeniem konkursu był powrót na scenę znanego z dawnej GRUPY TORUŃ Adama 
Szarka, autora wielu turystycznych "hitów" - jego grupa NA WARIACKICH PAPIERACH 
piosenką "Chodźmy tam" sięgnęła na BAZUNIE'93 po najwyższy laur. 

Nowy układ imprezy nakładał od strony organizacyjnej nowe wymagania. Po odczytaniu 
werdyktu, o północy, wraz z koncertem nocnym miały nastąpić występy laureatów, do tej 
pory odbywające się w niedzielę. Bazunowy nocny maraton zwykle prezentuje dużą liczbę 
gości - w konsekwencji na scenie pojawiła się jedynie część wykonawców wyróżnionych, 
pozostali odebrali swe nagrody w biurze. Szczególnie trudnym w praktyce okazał się punkt 
programu realizowany na BAZUNIE od lat - nocny druk śpiewnika. Termin wykonania - 
pierwsze godziny po północy - nie został przez drukarnię dotrzymany; jedyny to przypadek w 
skali ostatnich dwudziestu lat trwania Przeglądu. 

Ogólne wrażenie z imprezy było dobre, widzowie wracający niedzielnym porankiem do 
domów zapewne nie żałowali spędzonego czasu. W uzupełnieniu imprezy niedzielnym 
popołudniem przed gdańskim Dworem Artusa odbyła się prezentacja grupy laureatów 
BAZUNY'93. 

background image

WERDYKT JURY 

 

Jury XXII Ogólnopolskiego Studenckiego Przeglądu Piosenki Turystycznej 

"BAZUNA'93"

 w 

składzie:  

•  Katarzyna Niklas,  

•  Mirosław Michalski,  

•  Wojtek Jamroga,  

•  Maciej Służała,  

•  Olek Grotowski i  

•  Ryszard Manias (spóźniony)  

po nadzwyczaj sprawnych obradach postanowiło przyznać główną nagrodę - 

Rajdową 

Piosenkę Roku piosence "Chodźmy tam" (sł. i muz. Marek Folta) w wykonaniu zespołu NA 
WARIACKICH PAPIERACH z Inowrocławia.  

Listę piosenek - laureatek otwierają:  

• 

"Karczma" w wykonaniu zespołu CO CHWILA INACZEJ z Pabianic,  

• 

"Blues o największym" oraz  

• 

"Wiara" - obie w wykonaniu grupy SMAK JABŁKA z Piotrkowa Trybunalskiego.  

Piosenki te również pretendowały do tytułu Rajdowej Piosenki Roku.  

Pozostałe piosenki - laureatki to:  

• 

"Doba", "Jesień" i "Strofy o późnym lecie" grupy A JA NIE WIEM z Wrocławia,  

• 

"Trzy życia" zespołu BLUSKA z Żyrardowa,  

• 

"Chyba anioł" zespołu CO CHWILA INACZEJ,  

• 

"Piosenka o zmiennym nastroju" grupy CZTERY PORY ROKU z Chełma,  

• 

"Irlandzki sen" oraz "Między księżycem a podłogą" zespołu LANLER LIRON z 
Gdańska,  

• 

"Długa droga" i "W drodze od Tyńca" grupy NA WARIACKICH PAPIERACH,  

• 

"Marzec 80" grupy OCZY MAM NIEBIESKIE z Bydgoszczy,  

• 

"Erotyk na lepsze dni" i "Pieśń górskiego turysty" zespołu PAST z Gliwic,  

• 

"Walc z jarzębiną" grupy PIĘĆ MINUT W POCIĄGU z Piotrkowa Trybunalskiego,  

• 

"Zamyślona, senna" zespołu POWRÓT z Gdańska,  

• 

"Piosenka z wędrówki" grupy PRZYJACIELE MAKSYMA z Łodzi,  

• 

"Powiedz mi" grupy SMAK JABŁKA,  

• 

"Chmurka kostropata" i "Ratuj, słoneczko" zespołu TOWARZYSTWO ŚPIEWACZE 
z Łodzi,  

• 

"Pieśń III" Magdy Wójcik z Krasnegostawu.  

Nagrodę za najciekawszą interpretację Jury przyznało zespołowi GIN Z TONIKIEM z 
Chełma za piosenkę "Emma".  

Ponadto Jury przyznało nagrody specjalne:  

background image

• 

Magdalenie Wójcik - za osobowość,  

• 

Hannie Krankiewicz z Gdyni - za doskonały klimat piosenek,  

• 

Grzegorzowi Żrodowskiemu z Radziejowa Kujawskiego - za walory głosowe.  

Bardzo Wielką Nagrodę Publiczności otrzymała Magdalena Wójcik, zaś Dyrektor 
Wejherowskiego Centrum Kultury przyznał zespołowi A.A.BAND nagrodę za godne 
reprezentowanie miasta (w 350-te urodziny).  

Jury z uznaniem odnotowało przyzwoity poziom przeglądu, nagłośnienia i pogody.  

 

ŚPIEWNIK 

1. CHODŹMY TAM- Rajdowa piosenka roku 

sł. i muz. Marek. Folta, wykon. NA WARIACKICH PAPIERACH – 

Inowrocław 

 

Idzie lato, a z nim pora wędrowania,  

 

Więc przygotuj wszystko, co tam masz: 

 

Jakiś plecak, jakieś buty, coś do grania, 

 

Trochę forsy, by „zachować twarz”,  

 

A gdy spotkasz bratnie dusze gdzieś na szlaku, 

Co nie wiedzą jaką drogą iść, 

 

 

Usiądź z nimi tuż pod drzewem na biwaku,  

e A 

Zaproponuj swoją trasę, mówiąc im:  

 

e A D 

 

Chodźmy tam, gdzie się ziemia kończy i zaczyna niebo,   D A G D  

 

Chodźmy tam, gdzie prowadzi nas nieznany szlak   

D A G E A 

 

Chodźmy tam, gdzie się ptaki kładą, kiedy już jest ciemno D A G D 

 

Chodźmy tam, gdzie zaczyna się nasz nowy świat   

D A G E A 

 

 

 

      Nasz nowy świat… 

 

 

As 

Ta wędrówka przecież nie ma końca: 
Ciągle nowe rzeczy, nowe dni. 
Wędrujemy tak już chyba od miesiąca 
A przed nami znów kolejny szczyt. 
Gdy usłyszysz, że już wszystko zaliczone, 
Że łażenia dość i wracać czas, 
Pomyśl, że nie wszystko jeszcze jest stracone 
I zaśpiewaj refren, który dobrze znasz” 
 

 

 

2. DŁUGA DROGA – piosenka laureatka 

 

sł.  i  muz.  Adam  Szarek,  wykon.  NA  WARIACKICH 

PAPIERACH – Inowrocław 

 

 

 

a F a F a F a G a 

background image

Przede mną znowu długa droga, 

 

 

a G D 

Choć na butach osiadł kurz tak wielu mil.   

E F G a 

Powracać znowu nie mam dokąd, 

 

 

a G D 

Bo marzenia już rozwiały się jak dym. 

 

E F G a 

Nieważny jest wczorajszy dzień, 

 

 

C G F G 

Nieważne niespełnione sny.   

 

 

C G D 

Jutro znów dojrzę jakiejś szansy cień, 

 

F C G 

Dla niej poświęcę nowe dni.   

 

 

F C D E 

 

A więc marsz, raz i dwa, 

 

a F 

 

Moja droga wiedzie mnie tam, 

a F 

 

Gdzie odnajdę nowy swój los- 

a F 

 

Niebo, gwiazdy i noc.  

 

a G a 

 

A więc marsz, ruszać czas, 

 

Nie zmarnuję już ani dnia, 

 

Bo zabraknąć może mi lat 

 

Aby poznać ten świat. 

Przede mną znowu długa droga 
Setki nowych, nieznajomych wsi i miast. 
Mieszka w nich obcych ludzi mrowie, 
Z których każdy ma swoją drogę, tak jak ja –  
Być może zacny jakiś cel, 
Którego jeszcze nie zna nikt. 
Dlatego właśnie chciałbym poznać ich, 
Dlatego ruszam jeszcze dziś. 
 

A więc marsz, raz i dwa… 

 

3. W DRODZE OD TYŃCA 

 

sł.  Andrzej  Marek  Michorzewski,  muz.  Adam  Szarek,  wykon. 

NA WARIACKICH PAPIERACH - Inowrocław 
 
W drodze od Tyńca do Żytomierza   

G D 

Gdy się zapatrzysz ślepo na słońce   

G D 

Ziemia się nagle zacznie poszerzać,   

e A 

Ujrzysz postaci tysiące. 

 

 

C D 

Korowód zjaw, co sennie 
Nadaje brzęczeniem łańcuchów 
Jak pospolite ruszenia 
W powszechnym zastygło bezruchu. 
 

Są zarośnięte drogi,   

 

C D 

 

Święte gościńce pod stopą 

 

G D 

 

Tak między prawdą, a Bogiem, 

G C 

 

Historią a Europą. 

 

 

F C G (D C) 

W drodze od Tyńca do Żytomierza, 
Gdy w karczmie płyniesz na fali piwa, 
Jak góral myślisz, czy czasem nie żal 
Tej, co pod tobą leży nieżywa. 

background image

Drogi od Tyńca do Żytomierza, 
Co się ukrywa w lasach i polach. 
Trzeźwego pytasz jak ty, harcerza, 
Czy stąd daleko jest do Podola. 
 

Są zarośnięte drogi… 

 
 
 
 

4. KARCZMA – Piosenka pretendentka do rajdowej piosenki roku 

 

sł. p. Król, muz. A. Mada, wykon. CO CHWILA INACZEJ - 

Pabianice 

Gdzieś na skraju przedmieścia 

 

D A 

Gdzieś tam w gruszkach, czereśniach 

e G 

Jeszcze jedna jest knajpa – poetka,   

D A 

Co bez wiersza nie puści nikogo, 

 

G A 

A sprzedaje się całkiem niedrogo –    

fis h A 

Tutaj dusza wydaje się lekka. 

 

G A 

 

Sto lat! Sto lat! Sto wiosen! –  

 

D A 

 

Śpiewajmy dziś 

 

 

 

 

Sto lat! Sto lat! Sto dzbanów! 

 

D A 

 

Jeszcze w rogu śpi.   

 

 

 

I wznosimy w górę szklanki   

 

G D 

 

Pełne wódki – kołysanki, 

 

 

G D 

 

Aż od tej pieśni cała karczma drży.   

A G D A G D 

Ludziom w głowach się nie mieści, 
Że w tej budzie tyle pieśni, 
Że w kieliszkach tyle łez, 
A tam w rogu barmanka 
Obnażyła kolanka 
I z wódką się brata zeschnięty bez. 
 
A gdy pijanie święci 
Padniemy bez pamięci 
Pod ścianą, pod barem, na stole, 
Myślę o tym, że knajpa 
Buja się w rytmie jive`a 
I jak ja się jutro ogolę? 
 

Sto lat! Sto lat! Sto wiosen!... 

 

5. CHYBA ANIOŁ – piosenka laureatka 

 

sł.  p.  Król,  muz.  A.  Mada,  wykon.  CO  CHWILA  INACZEJ  - 

Pabianice 
Dotknąłem cię – obłoki na niebie, 
Dotknąłem cię – skrzydła pod drzewem, 
Śniłam cię – i niechaj próchno tańczy blisko… 
Słońce znowu marudzi w kałuży, 
Twe wargi na deszcz… 

background image

A jakby w kwiatach ta chwila, 
Rozdam, co tylko chcesz. 
 

A świat zwariowany jak co dzień 

 

I cyrk na rynek zawitał 

 

Po bruku, bez litości się tłucze 

 

Rozlazła stara bryka. 

Śmierć całuje namiętnie kochanków 
Aż dadzą jej życie… 
I stygnie mgła po butelkach 
Niosących ją dzieciom kobicie. 
 

I wszystko to razem zachwyca 

 

I oczu nie zamknę do nocy 

 

I chyba już tęcza pola zalewa 

 

Jakby dziecięcy kocyk. 

Dotknąłem cię – umiera już miasto, 
Zabieram cię do raju; 
Wyśniłam cię – daleko od ziemi, 
 

 

Daleko…. 

6. BLUES  O  NAJWIĘKSZYM  –  piosenka  pretendentka  do  rajdowej 

piosenki roku

 

sł.  i  muz.  Paweł  Małolepszy,  wykon.  SMAK  JABŁKA  – 
Piotrków Trybunalski 
 
A przecież całkiem nieźle mi się żyło 
I choć bezdomny, wszędzie miałem dom 
I nigdy nigdzie nic mnie nie goniło 
I nikt nie pytał: późno wracasz – skąd? 
Wszędzie miał dom i nigdy nigdzie nic go nie gniło 
I nikt nie pytał: późno wracasz, skąd? 
 

A przecież całkiem nieźle mi się żyło 

 

Choć często głodny, sił zawsze miałem dość, 

 

By z życie drwić, gdy życie ze mnie drwiło, 

 

By przerwać grę, by z życia drwić, gdy życie z niego drwiło, 

 

By przerwać grę, gdy w grze oszukiwał ktoś. 

I przyszedł dzień, gdy serce mnie zdradziło 
Spadła na mnie jak lawina z gór, 
Wmówiła mi, że niesie dla mnie miłość, 
Że życie bez niej, to największy ból. 
Lawina z gór wmówiła mu, ze dla niego niesie miłość, 
Że życie bez niej to największy ból. 
 

I nawet całkiem nieźle mi się żyło, 

 

Cudownie było, aż któregoś dnia, 

 

Gdy szczęście moją kartę odwróciło 

 

Odeszła sobie z kimś w szeroki świat. 

 

Któregoś dnia, gdy szczęście jego kartę odwróciło 

 

Odeszła sobie z kimś w szeroki świat. 

 

7. WIARA -

 –

 piosenka pretendentka do rajdowej piosenki roku

 

background image

sł.  i  muz.  Paweł  Małolepszy,  wykon.  SMAK  JABŁKA  – 
Piotrków Trybunakski 
 
Mam jeszcze dosyć wiary 

 

 

G D 

W ciebie i w siebie i w nas.   

 

C G 

Wziąłem ją z mojej gitary -    

 

G D 

Tego nauczył mnie czas. 

 

 

C D G 

 

Teraz popłynę powietrzem, 

 

Światłem opadłym z gwiazd, 

 

Dni ponazywam odeszłe 

 

Z naszych podniebnych lat. 

Ty zer swojej drogi nie wracaj, 
Choćby dogonił cię krzyk. 
Słowa nic przecież nie znaczą –  
To tylko umarł nikt. 
 
 
 

 

8. POWIEDZ MI – piosenka laureatka 

sł.  i  muz.  Paweł  Małolepszy,  wykon.  SMAK  JABŁKA  – 
Piotrków Trybunalski 

 
Powiedz, co jeszcze zostało   

 

C F C 

Z naszej beztroskiej łąki, 

 

 

F a d

7

 

Czy jeszcze tam pod niebem grają   

G F G 

Złote od słońca skowronki?   

 

C F G 

Czy trawa tam się jeszcze kołysze 
Nadzieją zieloną bezkreśnie 
Jak wtedy, gdyś oddawał życie 
Za moich pocałunków czereśnie? 
 

Tak niedawno był świt, 

 

G d

7

 C 

 

Tak niedawno był dzień, 

 

Woła ciebie i mnie. 

 

Pobiegnę za tobą 

 

 

d

7

 G 

 

 

Świecie mój.   

 

F C 

Powiem ci, co jeszcze zostało 
Z naszej beztroskiej łąki –  
Tam jeszcze pod niebem grają 
Złote od słońca skowronki. 
Wczoraj, gdy byłem księżycem 
Płynąłem nad naszą łąką. 
Spotkałem tam lipcową ciszę 
I siano pachnące rozłąką. 
 

Tak niedawno był świt… 

 

9. DOBA – piosenka laureatka 

background image

 

sł.  Jan  Brzechwa,  muz.  Adam  Mróz,  wykon.  A  JA  NIE  WIEM  - 

Wrocław 
 
Deszcz pada nieustannie 

 

a h E 

I nudny i nużący, 

 

 

a h E 

Za oknem chodzą panny 

 

d a 

Smucące się niechcący. 

 

B

7

 E 

Za oknem wieczór spływa 

 

a h E 

Po dachach i po rynnach 

 

a h E 

I ciemność odpoczywa 

 

d a 

Bezpieczna i bezczynna. 

 

B

7

 a 

 

Dwadzieścia cztery smutki   

d G 

 

To zwykła nasza doba 

 

C

7

 

 

I dzień jest nie za krótki 

 

d a 

 

I noc się nam podoba.  

 

E a 

Usiądę sam za stołem, 
Zamyślę się wieczyście 
O życiu niewesołym, 
Przez które e mną szliście; 
O naszym domu niskim 
I o wysokim niebie, 
O wszystkich i o wszystkim 
I za nas i za siebie. 
 

Dwadzieścia cztery smutki… 

 
 
 

10. 

JESIEŃ – piosenka laureatka 

 

sł.  Jan  Brzechwa,  muz.  Adam  Mróz,  wykon.  A  JA  NIE  WIEM  - 

Wrocław 
 
Czasami niebo jest smutne   

 

C a

7

 

I płacze rzewnymi łzami, 

 

 

h

7

 E 

Moczy drzewa i łąki,   

 

 

Użala się nad polami,  

 

 

F E 

A w pustych ptasich gniazdach 

 

d G 

Resztki ciepłego pierza. 

 

 

C

7+

 F 

Czas zmierza ku jesieni, 

 

 

B E 

 

 

Ku jesieni…   

 

a (as F G) 

 

Znów mleczną drogą pójdziemy do zimy 

 

A cis   

// A cis 

 

Przez konstelacje gwiazd. 

 

 

 

D

7+

 A

7+

  

// D

7+

 

Księżyc oświetli nam ścieżki  

 

 

cis fis   

// Fis h 

 

Nad milionami gwiazd. 

 

 

 

H E 

 

// D F 

A w dole zapalą się światła, 
Żeby wędrowcom zmęczonym 
Dodać nadziei, że wkrótce 
Dotrą do swoich domów 
I w ciepłych fotelach zasiądą, 
By przetrwać śniegi i mrozy 
I ogrzać stopy znużone 

background image

Długą drogą. 
 

Znów mleczną drogą pójdziemy do zimy… 

 

11. 

STROFY O PÓŹNYM LECIE – piosenka laureatka 

 

sł.  Julian  Tuwim,  muz.  M.  Brzęczewska,  wykon.  A  JA  NIE 

WIEM - Wrocław 
 
Zobacz, ile jesieni 

 

 

A fis h E 

Pełno jak w cebrze wina, 

 

A fis h E 

A to dopiero początek, 

 

D Gis cis Fis 

Dopiero się zaczyna.   

 

h E 

Nazłociło się liści, 

 

 

A fis h E 

Że koszami wynosić,   

 

A fis h E 

A trawa jaka bujna,   

 

D A

zm

 A Fis 

Aż się prosi, by kosić. 

 

h E 

 

Lato w butelki rozlane 

 

D A 

zm

 

 

Na półkach słodem się burzy, 

A Cis fis 

 

Zaraz korki wysadzi,   

 

h E 

 

Już nie wytrzyma dłużej. 

 

A

zm

 A

7

 (A E

zw

Obłoki leżą w stawie 
Jak płatki w szklance wody. 
Laską pukam ostrożnie, 
Aby nie zmącić pogody. 
Słońce głęboko weszło 
W wodę, we mnie i w ziemię, 
Wiatr nam oczy przymyka; 
Ciepłem przejęta drzemię. 
 

Lato w butelki rozlane… 

 

12. 

TRZY ŻYCIA – piosenka laureatka

 

 

sł. i muz. Andrzej Korycki, wykon. BLUSKA - Żyrardów 

 
Pewnie kiedyś mnie spytają,   

 

Czy naprawdę warto było 
Całe życie obcym ludziom śpiewać, 
Obcym tak jak wy. 

 

 

 

H

A ja powiem wtedy cicho: 

 

 

Gdyby tak się przytrafiło 
Mieć trzy życia, to bym mogła śpiewać 
Dla was życia trzy. 

 

 

 

E H

7

 E 

 

A to pierwsze prześpiewałabym 

 

 

 

Za chatkę jakąś marną, 

 

 

 

 

A to drugie prześpiewałabym 

 

 

 

Za czyjeś ciepłe serce  

 

 

 

cis D H 

 

A to trzecie prześpiewałabym za darmo, 

 

E A H 

 

No, bo czy mi jeszcze trzeba czegoś więcej? 

E H E 

A gdy już przeżyję wszystko 
I gdy wszystko już wyśpiewam, 
Zapakuję w worek nuty, i te dobre i te złe. 
I gdy w czarnym futerale 

background image

Wyląduję w środku nieba 
To zaśpiewam trzy piosenki –  
Może wysłuchają mnie… 
 

A tę pierwszą to zaśpiewam im 

 

Za chatkę jakąś marną, 

 

A tę drugą to zaśpiewam im  

 

Za czyjeś ciepłe serce. 

 

A tej trzeciej nie zaśpiewam już za darmo –  

 

Niech wam za nią tu spokoju ześlą więcej. 

 

13. 

PIOSENKA O ZMIENNYM NASTROJU – piosenka laureatka 

 

sŁ.  A.  Bobruś,  muz.    zespół,  wykon.  CZTERY  PORY  ROKU  - 

Chełm 
 
Było koło dziesiątej,   

 

A G f

7+

 

Jesień i ciemność za oknem,  
Herbata gorzka i fałszywy uśmiech 
Spikerki w telewizorze 
I papieros mi zgasł 
I nie mogłam spać 
Wyszłam gdzieś, 
Chyba drzwi nie zamknęłam nawet –  
I tak pewnie wszyscy złodzieje wiedzą, 
Że nie mają tu po co przychodzić. 
Jakiś pijany facet szedł, 
Fruwał od słupa do słupa 
Trochę mnie przestraszył 
I znikł. 
 

A potem wszystko jeszcze bardziej posmutniało, 

 

Już nie było wesołych drzew, 

 

A potem wszystko jeszcze bardziej poszarzało, 

 

Już nie było tańczących drzew. 

Siadłam w ławce, trochę posiedziałam, 
Później do rana spacerowałam 
I nawet głupie słońce świecące 
Nie ucieszyło mnie. 
Jakieś cienie rozmyte, 
Puste ulice, potem deszcz, 
Parasole zamoczone 
Nie były uśmiechnięte też. 
 

A potem wszystko jeszcze bardziej posmutniało,… 

I przestało padać i ustał deszcz…// 2 x 
I nagle wszystko jakoś tak poweselało 
Już nie było smutnych drzew, 
I nagle wszystko jakoś tak poróżowiało 
Już nie było ponurych drzew. 
 

A potem wszystko jeszcze bardziej posmutniało,… 

 

14. 

WĘDRÓWKA POKUTNICY

 

 

sŁ. A. Bobruś, muz. i wykon. CZTERY PORY ROKU - Chełm 

background image

 
W niebie mnie nie chcą i w piekle mną gardzą –   a e 
Na niebo podobno za grzesznam, 

 

 

F G a   

A Lucyfer powiedział, że na ogień piekielny 

a G 

Też sobie zasłużyć trzeba. 

 

 

 

F G a 

W niebie niechciana i w piekle wzgardzona  

d e 

Wznoszę się w nicość i spadam. 
I drogę zaczynam od nowa, od nowa 
Choć wiem, że donikąd wciąż spadam. 
 
tutaj nie ma – tylko pustka bezbarwna 
I chyba pierwszy raz coś się zgadza 
 
 
Jestem sama ze sobą i chyba pierwszy raz  
Towarzystwo mi odpowiada. 

Nic tutaj niema - tylko pustka bezbarwna 
I chyba pierwszy raz coś się zgadza. 
Nie ma władzy na de mną, ni szatan, ni Bóg –  
Sama sobą władam. 
W niebie niechciana i w piekle wzgardzona 
Wznoszę się w nicość i spadam, 
 

Wciąż spadam. 

 

15. 

IRLANDZKI SEN – piosenka laureatka

 

 

sł.  P.  Rozenek,  muz.  A.  Stolarski,  wykon.  LANLER  LIRON  - 

Gdańsdk 
 
Tylko konia osiedłać i przez wrzosowiska, 
Tam gdzie elfy i czarownice 
A przydrożne kamienie imiona celtyckie 
Dumnie noszą jak tajemnice. 
 
Tylko konia osiodłać i przez wrzosowiska 
Myślą z samym ścigać się Bogiem   
Czarne myśli podkładać jak drwa na ogniska, 
Gdy noc chmurna zastąpi ci drogę. 
 
 

Ach, śnij mi się śnij, 

 

Irlandzki śnie, 

 

Całego porwij mnie. 

 

Od morza wiatr 

 

Niech niesie mnie gdzieś 

 

W irlandzki, zielony sen. 

 
Tylko konia osiodłać i przez wrzosowiska 
Nad leśnego ruczaju kryształem. 
Woda moc ma czarowną, koń siły odzyska 
Nad bezdrożem przeleci jak strzała. 

background image

 
Tylko konia osiodłać i przez wrzosowiska 
Jak przez miłość do rudej dziewczyny. 
Kiedy w dali zabłyśnie nadzieja jak iskra 
Spadła gwiazda czy wioska w dolinie. 
 
W końcu konia przywiązać i do drzwi zapukać, 
Ucałować twe włosy jak płomień 
I w modlitwie dziękczynnej spokoju poszukać 
I w ciemności popłakać jak człowiek. 
 

16. 

MIĘDZY KSIĘŻYCEM A PODŁOGĄ – piosenka laureatka

 

sŁ.  p.  Rozenek,  muz.  A.  Stolarski,  wykon.  LANLER  LIRON  – 
Gdańsk 
 
Ja wiem, że tak jest łatwiej żyć, jest łatwiej czekać   

 

D C G 

Na jakiś cud, na byle co, na byle kogo. 

 

 

 

D C G 

Kończy się noc, powracasz znów z bardzo daleka   

 

D G C 

Do kilku zdjęć między księżycem a podłogą. 

 

 

D G C 

 

Zamknij drzwi, zobacz – świt gwiazdy gąbką zmył  

C G D 

 

Usnął już anioł stróż  - już nie będzie więcej pił. 

 

Światło zgaś, budzik sprawdź, do poduszki przytul się. 

 

Uwierz, że znajdziesz mnie nw jakimś bardzo miłym śnie. 

A potem znów kolejny dzień zabierze cię 
W szalona grę jak w gęsty dym, w daleką drogę, 
W knajpiany szum, dyskotek blask gdzieś chowasz się –  
Nie będzie mnie między księżycem, a podłogą. 

 

 

 

 

17. 

EROTYK NA LEPSZE DNI – piosenka laureatka 

 

sł. i muz. P. Żywina, wykon. PAST – Gliwice 

 
Weź mnie za rękę, daj złudzenie, 

 

 

fis 

Kasztan twych włosów do ust przytul. 
Gorycz tęsknoty, nas pragnienie 

 

 

cis 

Jak z wielkiej księgi z twych oczu czytam.  H

7

 fis 

Te piękne chwile jak oka mgnienie –  
Od niepamięci smutku ucieka 
Żal twego głosu, spotkań marzenie –  
Jak długo każesz mi jeszcze czekać.  
 

Wejdź we mnie sercem, cała zamieszkaj we mnie,   

fis cis 

 

Od złego losu, grzechu, pogardy mnie uchowaj. 

 

E

7

 H

7

 

 

Radość daj ciepłym gestem, złość zbyj milczeniem, 

 

Zamień słowa w marzenia, marzenia ukryj w słowie. 

Jak świt poranka gdy nieme posłanie 
Zmęczone nasze ciała rozrywa, 
Gdy musi zgasnąć ciepłe kochanie 
Jedno jest tylko słowo – wybacz. 
Wybacz za słowa nieprzemyślane, 
Za kwiat młodości zabranej – wybacz. 
Dusze na zawsze zostaną razem, 

background image

Ciała na zawsze… 
 

Wejdź we mnie sercem, cała zamieszkaj we mnie… 

 

18. 

PIEŚŃ GÓRSKIEGO TURYSTY – piosenka laureatka

 

 

sł. i muz. P. Żywina, wykon. PAST – Gliwice 

 
Za nami, przed nami wciąż  
Drogi, przestrzenie bez końca, 
Co chwila wołamy mistyczny dom 
Wschodzącego słońca. 
Wam trzeba dywanów, 
Nie wystarczy zieleń łąk kojąca. 
Wy macie ekrany, 
Ja tyle wiosen jesieni płonących. 
 
Więc zamień natychmiast 
Wygodny fotel na dziewiczą trawę, 
Więc wyrzuć od razu świeżą pościel, 
Spakuj koc, gitarę, 
Jak to się zawsze mówi, 
Nie myśl o kłopotach wcale, 
Wtedy będziesz u siebie, 
Będziesz w górach panem.  

19. 

WALC Z JARZĘBINA – piosenka laureatka 

sł.  i  muz.  A.  Borbas,  wykon.  PIĘĆ  MINUT  W  POCIĄGU  – 
Piotrków Trybunalski 

Już nie raz tańczyłeś z dziewczyną   

e Fis H 

I hulałeś pijając wino,  

 

 

e Fis H 

Lecz najlepszą jest tancerką   

 

e D G a 

Ta jesienna jarzębina.  

 

 

e H e 

 

Deszcze grały, a wy w takim walcu zamyśleni 

 

G F 

 

Wiatr nad wami, a wy z polnym wiatrem roztańczeni 

A G 

 

Ludzie gnali, a wy gdzieś pod lasem zapomnieni 

 

G E 

  

 

Zginął świat i sto spraw, a wy sobie zostawieni.  

 

D A E 

I znów tańczysz z tą dziewczyną, 
A dziewczynie oczy płoną, 
Lecz ty nigdy nie zapomnisz 
Tego walca z jarzębiną. 
 

Gdy w czerwieni jej ty i w koralach zakochany 

 

I z milionów znów ty, kochać jesień ty, wybrany. 

 

Cały świat i sto spraw mgłą bezkresną dziś owiany 

 

I nie przerwie wam tańca, póki jesień gra skrzydłami. 

Teraz żyjesz z dziewczyną, 
Z dnie na dzień wam lata płyną, 
Lecz nikt nie wie, jak ty pragniesz 
Znów zatańczyć z jarzębiną. 
 

Kiedyś wrócisz znów polną drogą nad doliną, 

 

Będzie stary grał wiatr z chmur deszczowe pijąc wino 

background image

 

I choć lata nie te, pomkniesz ku niej z chłopięcą siłą 

 

I będziecie wirować w walcu z wieczną jarzębiną. 

 

20. 

ZAMYŚLONA, SENNA – piosenka laureatka 

 

sł.  Julian  Tuwim,  muz.  M.  Bręczewska,  wykon.  POWRÓT  - 

Gdańsk 
 
Zamyślona, senna, szary wkładasz płaszcz,   

 

E A 

W opróżnionych sercach drzwi domyka żal.  

 

E A 

 

A może tak naprawdę to chyba nie ty 

 

A E 

 

A może to za wcześnie 

 

 

 

 

A może już nikt. 

 

 

 

 

 

A może tak naprawdę to chyba nie my, 

 

A E 

 

A może to za wcześnie, 

 

 

 

 

A może już nikt. 

 

 

 

 

E  

Ty wiesz, że już nie mogę odejść od ciebie,  

 

cis cis

7

 Fis

7

 D A 

Choć myślisz inaczej.  

 

 

 

 

Gis

7

 cis 

Ja wiem, że nie możesz odejść ode mnie, 

 

 

cis cis

7

 Fis

7

 D A 

Choć wytrwać tak trudno. 

 

 

 

 

Gis

7

 cis 

Ja wiem, że nic nie zmieni się. 

 

 

 

Fis D A E 

21. 

PIOSENKA Z WĘDRÓWKI – piosenka laureatka

 

sł.  i  muz.  M.  Wolniewski,  wykon.  PRZYJACIELE  MAKSYMA  - 
Łódź 
 

 

 

E A E C D E – 3 x 

Kolejny raz na górskim szlaku 

 

 

E A E 

Z kolegą wiatrem za pan brat, 

 

 

C D E 

Z nadzieją, którą mam w plecaku 

 

 

E A E 

Idę, by znaleźć własny świat.  

 

 

C D A 

 

Bo we mnie taka dusza 

 

 

C D 

 

Że wędrówka mnie wzrusza   

 

G D e D 

 

I ciężko zagrzać miejsce mi.   

 

C D A 

 

Bo we mnie taka dusza 

 

 

C D 

 

A wędrówka mnie wzrusza,   

 

C D E 

 

Tak szybko uciekają dni. 

 

 

A E C D E 

Bóg jeden wie, czy tam wysoko, 
Kędy nie sięga ludzka moc, 
Znajduje się coś na kształt świata, 
Którego szukam dzień i noc. 
 

Bo we mnie taka dusza… 

 

22. 

PIOSENKA UMARŁEGO 

sŁ.  Julian  Tuwim,  muz.  M.  Wolniewski,  wykon.  PRZYJACIELE 
MAKSYMA - Łódź 

Dusza z ciała wyleciała, 

 

 

G D G D’ 

Na zielonej łące stała.  

 

 

E D G C G D 

Ja pobiegłem, patrzę na nią!   

 

G D e C 

Nie wiedziałem, żeś ty anioł.  

 

G D C D G D 

background image

A tyś anioł jak z obrazka, 
Nad twą głową wieńcem łaska. 
Szklane oczy, lniane włosy, 
Suplikacje w niebogłosy. 
 

Powróć ze mną do miasteczka 

 

C e D G 

 

Pobekując jak owieczka 

 

 

C D e 

 

Podaj rękę, białoruna,  

 

 

C G D e 

 

Niech nie myślą, żem ja umarł. 

 

C D D

7

 

U trumniarza na wystawie 
W srebrnym gaju się postawię 
Na drewnianej, twardej rączce  
Z papierową lilią w rączce. 
Staną gapie za szybami 
A ty ruszaj skrzydełkami, 
A ty stukaj sztywną nóżką, 
Zatracona moja duszko. 
 

23. 

KIEDY (CO ZROBILIŚCIE Z TYM DESZCZEM)

 

 

sł. Wojciech Belon, muz. M. Wolniewski, wykon. PRZYJACIELE 

MAKSYMA - Łódź 
 
Kiedy pada deszcz i lśni wokół nas   

 

D G e D 

Trawa podnosi źdźbła i zieleni się liść. 

 

D G e A 

Kiedy pada deszcz, kiedy pada deszcz… 

 

D G e D 

Gdzie się podział tamten deszcz? 

 

 

D e G D 

 

Pada inny deszcz, pada już od lat 

 

C G D a

7

 

 

Lecz trawy nie ma i nie ma drzew,   

C G D D

7

 

 

A ten, który stał, patrząc jak tęcza lśni 

C G D a

7

 

 

Nie zobaczy już nic, nie zapyta: 

 

C G 

 

Gdzie podział się tamten deszcz? 

 

C D G 

Kiedy wieje wiatr niebem wstrząsa deszcz 
Liście tańczą w takt pieśni starej jak świat, 
Kiedy wieje wiatr, kiedy wieje wiatr… 
Gdzie podział się tamten wiatr? 
 

Wieje inny wiatr, wieje już od lat, 

 

Lecz trawy nie ma i nie ma drzew, 

 

A ten, który stał patrząc, jak ziemia drży 

 

Nie zobaczy już nic, nie zapyta: 

 

Gdzie podział się tamten wiatr? 

Pada inny deszcz… 
 
Gdzie podział się tamten deszcz? 

 

C D G 

Gdzie podział się tamten wiatr? 

 

C D e 

Gdzie podział się tamten deszcz? 

 

C D E 

 

24. 

CHMURKA KOSTROPATA – piosenka laureatka 

SŁ.  j.  Kulmowa,  muz.  J>  P>  Duda,  wykon.  TOWARZYSTWO 
ŚPIEWACZE - Łódź 

background image

Ta chmurka kostropata 

 

 

 

D G A 

Od poranku niebo sobą omiata. 

 

 

G A D 

Czyści je z pajęczych nitek i sieci, 
Bo co będzie, jak w nie anioł wleci? 
Czyści je z ptasiego skwiru i pisku, 
Żeby święci mieli spokój nade wszystko. 
Czyści je z samolotowych kresek, 
Żeby poniebieścilo z kretesem. 
 

Później w deszcz zamieni jeszcze,   

 

 

D h 

 

Żeby niebo na mokro przetrzeć 

 

 

 

e A 

 

Az roztopi się w przejrzystym jeziorze: 

 

 

Fis h 

 

„Niech się przejrzy we mnie czyste niebo boże” 

 

G A D 

 

25. 

RATUJ SŁONECZKKO – piosenka laureatka 

 

sł.  Edward  Stachura,  muz.  Z.  Fidos,  wykon.  TOWARZYSTWO 

ŚPIEWACZE 
 
Słoneczko, śliczne oko, 

 

 

D G 

Dnia oko pięknego,   

 

 

D G 

Nie jesteś ty zwyczajów 

 

 

D G 

Kochania naszego. 

 

 

 

A D 

 

Ty lubisz mnie, 

 

 

 

A ona nie; 

 

 

 

A h 

 

Czemu, słoneczko, 

 

 

 

Czemu tak jest… 

 

 

A D 

Słoneczko… 
 

Ty lubisz mnie, 

 

Ja lubię cię, 

 

Za nią szaleję 

 

Jak dziki zwierz. 

Słoneczko…  
 

Ty widzisz mnie 

 

A ona nie; 

 

Ratuj słoneczko, 

 

Bo tylko śmierć. 

 

26. 

DLA CIEBIE 

 

sł. S. Macias, muz. Z. Fidos, wykon. TOWARZYSTWO ŚPIEWACZE 

 
Kiedy tęsknię do ciebie, 

 

 

Fis h 

To białe anioły przynoszą mi kielich, 

G Fis 

By łkań mych uchwycić zawodzącą nutę.  G Fis 
Kiedy myślę o tobie,   

 

 

G D 

To wiatr wieje ciszej,  

 

 

e h 

By nie przeszkodzić płomykom myśli. 

G Fis 

 
Kiedy ci śpiewam, 
To hymny milkną 
I Bóg sam tupie do taktu nogą, 
A niemożliwe puka w parapet 

background image

I tańczy zwiewnie zmrużywszy oczy. 
 
Gdy cię dotykam  
Deszcz poi rosą ziemię radosną, 
A kiedy patrzę na ciebie 
Róża rozchyla tęczowe pąki 
I owad duszek skrzydła prostuje. 
 
Gdy mówisz do mnie 
Słowo jest jasnym motyla lotem 
I czuję, że mógłbym wraz z aniołami 
Psalm śpiewać wieczny 
A duch trzech światów 
Jeden, jedyny sen przyśni znowu. 
 

27. 

PIEŚŃ III – piosenka laureatka

 

sŁ.  Konstanty  Ildefons  Gałczyński,  muz.  M.  Wójcik,  wykom. 
Magdalena Wójcik - Krasnystaw

 

 
Ile razem dróg przebytych?   

 

C e 

Ile ścieżek przedeptanych?   

 

A C 

Ile dreszczów, ile śniegów 

 

 

F E 

Wiszących nad latarniami?   

 

A G F 

 

Ile listów, ile rozstań,  

 

 

a G 

 

Ciężkich godzin w miastach wieli?   

D d 

 

I znów upór, żeby powstać   

 

a G 

 

I znów iść i dojść do celu. 

 

 

D a 

Ile w trudzie nieustannym 
Wspólnych zmartwień, wspólnych dążeń? 
Ile chlebów rozkrajanych, 
Pocałunków, schodów, książek? 
 

Ile lat nad strof tworzeniem? 

 

Ile krzyku w poematy? 

 

Ile chwil przy Beethovenie? 

 

Przy Corellim? Przy Scarlattim? 

Twe oczy jak piękne świece, 
A w sercu źródło promienia, 
Więc ja chciałbym twoje serce 
Ocalić od zapomnienia. 
 

28. 

*** (a KIEDY WIOSNA…) ***

 

 

sł. G. Radtke, muz. zespół, wykon. ZTC - Gdańsk 

 

 

//A E D A/D E A D/A E A E// 

A kiedy wiosna będzie tobą w sadzie 
Pójdę tam w pokłonach, jak chodził wielki pan do wielkich dam 
I dasz mi trochę siebie, ot, tak na co dzień 
Jak wody łyk w podróżny dzban. 
 
I nóg żałował na pewno nie będę, 
Gdy po długiej drodze odnajdę taki ląd, 

background image

Gdzie prawda nie jest brana za żart 
A głupota i kłamstwo domeną błaznów tylko są. 
 
Wtedy tam zbuduję z duszy mojej dom, 
Wierszem osłonię ściany i dach, 
Magiczne skrzydła złożę pod próg 
Dla ciebie, kraju, w którym przyszło mi trwać. 
 
I nie potrzeba tylu mądrych słów, 
Dyletanckich rozmów, kłótni, burz, 
Może trochę więcej spokoju i zdrowego snu 
Powinieneś mieć, kraju mój.   
 

29. 

EMMA

 

Sł. Siurawski, muz. tradycyjna, wykon. GIN Z TONIKIEM 
 
Emma, Emma, pozwól mi 

 

G F G F 

Zrobię małe baby Juliannie. 
Emma, Emma, po co wstyd? 
Zrobię małe baby Juliannie. 
 

O! Zakołysz mocno i 

 

O! Pociągnij ile sił. 

O! Pod nagiel weźmy go, 
W upał i pogodę złą. 
 

O! Stary, głupi i zły 

 

O! Do przodu i w tył. 

O! Cholerę mu w bok, 
Bo najpóźniej za rok. 
 

No! Wybierz tem luz, 

 

(Jeszcze!) O! Dwa razy i szlus. 

!! Ostatni raz! 
(Obłóż)!! Do koi już czas.  
 

30. 

PSALM WEJŚCIA

 

SŁ. j> Kulmowa, Muz. J. P. Duda (DŻIPIDU) 
 
W mokrym ukosie nieba wyglądanie na nas 
Przy zakręcie ku radości oczu. 
Wypisz, wymaluj – grzywa Jaworzyny 
Przewidziana w błysku zbudzenia: 
Trawa jak szorstki grzbiet jelenia, 
Wiatr, wiasatr gorzko słodki, po zboczu 
Toczą się maliny. 
 
Zsiadłe mleko przychyla nieba na przełęczach –  
Gdzie, którędy wejdę w głąb Zaprzestrzeni? 
Tupią nasi niecierpliwi święci, 
Stygną im pierogi z jagodami. 
Naw spinamy się spoceni, oślepieni – Już! 

background image

Tamten trawiasty błękit nad nami. Tęcza.   

[W kurierku brakuje tekstu piosenki „Marzec 80” w wykonaniu grupy „OCZY MAM NIEBIESKIE”] 

K O N I E C ! ! !