background image

Natalia Gała 
“Bitwa pod Somosierrą” / “Szarża w wąwozie Somosierra“- Piotr Michałowski 

 

Artysta Piotr Michałowski  był niewątpliwie najwybitniejszym przedstawicielem 
romantycznego nurtu w polskim malarstwie dziewiętnastowiecznym, jak i działaczem 
społecznym, wzorowym urzędnik państwowym i postępowym rolnikiem stosującym 
najnowocześniejsze metody gospodarowania na roli. Żył w latach 1800- 1855.  Urodził się  
w szlacheckiej rodzinie, która zadbała o jego bardzo dobre wykształcenie. Był bardzo 
zdolnym i utalentowanym chłopcem. W wieku czternastu lat zdał egzamin dojrzałości. Już  
w dzieciństwie interesował się malarstwem, a ponieważ ciekawiła go również tematyka 
wojskowa, rysował i malował bitwy, żołnierzy i ich mundury, pochody i przede wszystkim 
konie. Studiował nauki matematyczno-przyrodnicze, ekonomiczne i humanistyczne na 
Uniwersytecie Jagiellońskim oraz na uniwersytecie w Getyndze. Niechętnie odnosił się do 
panującego wówczas klasycyzmu. W latach 1823-1830 zajmował się organizacją hutnictwa 
w Komisji Rządowej Przychodów i Skarbu w Warszawie. Po powstaniu listopadowym, 
podczas którego zajmował się nadzorem produkcji broni i amunicji, wyjechał do Paryża. Tam 
poznał malarstwo najlepszych mistrzów hiszpańskich, flamandzkich i holenderskich; m.in. 
Diego Velázqueza i Fransa Halsa. Fascynował się malarstwem Théodore’a Géricaulta. 
W jego akwarelowych rysunkach z lat 1820., przedstawiających sceny militarne, konne 
zaprzęgi i karykatury czytelny jest wpływ Aleksandra Orłowskiego - pioniera realistycznego 
nurtu w sztuce polskiej. Podejmowane przez niego tematy krążyły wokół typowo 

background image

romantycznych technik malarskich; nasyconych kolorów, mocnych konturów, zamaszystych 
plam. 
Do Polski przyjechał w 1835 roku. Był znakomitym malarzem koni, scen batalistycznych 
(kilka wersji bitwy pod Samosierrą, epizody z powstania listopadowego) oraz portretów 
(wizerunki polskich hetmanów, chłopów, Żydów, członków rodziny i przyjaciół). Tworzył 
też sceny rodzajowe. Wiele kompozycji poświęcił epopei napoleońskiej, postaci cesarza 
Napoleona i dziejom oręża polskiego. Pozostawił ponad 1000 szkiców (rysunki, akwarele). 
Jego obrazy odznaczają się dużą ekspresją, znakomitą kolorystyką, doskonałym rysunkiem i 
szkicową fakturą malarską.  
 
Piotr Michałowski - Bitwa pod Samosierrą. ok. 1837, olej na płótnie, 81 x 65,5 cm, Muzeum 
Narodowe w Krakowie. 

 

Cała kompozycja przepełniona jest ekspresją. Pęd ludzi i koni oraz walka, wyrażone są 
zarówno gamą barw jak i sposobem ich nakładania na płótno. Kompozycja jest dynamiczna  
i diagonalna, na obrazie nie ma linii pionowych i poziomych, układ kawalerzystów oparty 
jest na ukosie. Światło jest kontrastowe, skupia się w jego górnej części i lewej stronie obrazu 
na kłębach kurzu. 
Kolorystyka dzieła jest ciepła, dominują brązy i żółcienie z licznymi akcentami bieli  
i czerwieni. Pomimo pozornego chaosu ludzie i konie zostali potraktowani indywidualnie, 
obraz jest zbiorem osobnych studiów ruchu. Malarz zadbał o wierne przedstawienie 

background image

szczegółów umundurowania i uprzęży. Wąwóz ukształtowany jest szerokimi płaskimi 
plamami, postacie namalowane są szkicowo, nieprecyzyjnie. 
Obraz przedstawia kulminacyjny moment szarży, gdy pierwsi jeźdźcy osiągają część 
przełęczy, na której znajdują się hiszpańskie armaty, stanowiące kolejną linię obrony. 
Szwoleżerowie z impetem pokonują pod obstrzałem krętą i wąską górską ścieżkę, stromo 
wznoszącą się ku przełęczy. Padają zabici i ranni, część koni pędzi bez jeźdźców. 
Michałowski swoją wizją przeciwstawił się całej ikonografii bitwy, wysuwającej zwykle na 
pierwszy plan postaci dowódców. 
 
Żaden ze znanych somosierrskich obrazów Michałowskiego nie fałszuje wydarzeń, ale też 
żaden nie jest - i nie miał być - wierną ich rekonstrukcją. Michałowski należy już do 
następnego pokolenia, wchodzącego w dorosłość w dobie Królestwa Kongresowego, dla 
którego wojny napoleońskie były mitem heroicznym, nie - doświadczeniem życiowym.  
 
Somosierra to przedstawienie polskiego sukcesu w ramach kampanii napoleońskich. W 
listopadzie 1808 r. w drodze na Madryt Napoleon został zatrzymany przy wąwozie na 
przełęczy o tej właśnie nazwie, który Hiszpanie skutecznie blokowali ostrzałem 
artyleryjskim. Wojskom francuskim nie udało się przebić przez tę blokadę. Wówczas 
Napoleon zwrócił się ku Polakom – trzeci szwadron szwoleżerów, prowadzony przez płk. 
Jana Leona Kozietulskiego, zdobył wąwóz i to podobno w błyskawicznej szarży. Droga na 
Madryt stała otworem. 
 Niestety, zwycięstwo to nie przełożyło się na konkretne korzyści dla Polaków – już kilka dni 
później w biuletynie armii bitwę przedstawiono jako wspólny szturm wojsk polskich  
i francuskich. 
Piotr Michałowski malował kolejne wersje Somosierry w latach trzydziestych  
i czterdziestych XIX w. – sporo po upływie epoki napoleońskiej, a także po upadku 
powstania listopadowego.