WYKŁADNIA W ZAKRESIE PRAWA CYWILNEGO

Stosowanie prawa - przez stosowanie prawa należy rozumieć działalność powołanych do tego organów państwa, która

polega na dokonywaniu oceny konkretnych stosunków społecznych poprzez wydawanie rozstrzygnięć opartych na

obowiązującym prawie. W związku z powyższym stosowanie prawa jest “działaniem praktycznym”, czyli jest stosowaniem

wymiaru sprawiedliwości, a nie jest działaniem o charakterze władczym (władczo postępuje organ zwierzchni narodu,

kiedy wydaje ustawę, natomiast organ sądowy kiedy prawo stosuje nie działa w sposób władczy).

Organami państwa są nie tylko organy państwowe (sądy powszechne, organy administracji państwowej) w

powszechnym rozumieniu tego słowa, ale także organy upoważnione do stosowania prawa (organy, którym przepis

przyznaje taką moc, pomimo iż są to organy o charakterze społecznym, albo nawet umownym - w związku z tym

organami upoważnionymi do stosowania prawa będą sądy polubowne).

Sądy polubowne - orzeczenie takiego sądu polubownego ma taką samą moc, jak orzeczenie sądu powszechnego.

Działalność wszystkich organów stosujących prawo jest stosowaniem prawa nie tylko wtedy, gdy nastąpiło naruszenie

konkretnej normy, ale także wtedy mówimy o stosowaniu prawa, gdy ten organ ma doprowadzić do powstania stosunku

prawnego, bądź jego zmiany. Art. w KC mówi, że jeśli ktoś jest zobowiązany do zawarcia umowy np. umowy

przedwstępnej, w której mowa o umowie właściwej i następnie wyłamuje się nie chcąc podpisać umowy właściwej, to

wtedy można się zwrócić do sądu i sąd tak orzeknie, jaka jest treść tej czynności prawnej właściwej. Czyli organ

stosujący prawo powoduje powstanie stosunku prawnego, na podstawie którego dopiero będzie można wysunąć

odpowiednie roszczenia.

Kiedy nie stosujemy prawa:

. Nie jest jednak stosowaniem prawa np. dokonywanie czynu zgodnego z prawem. W związku z czym stosowaniem

prawa nie będzie np. zawieranie umów, czyli jeżeli my zawieramy umowę to nie stosujemy prawa.

. Stosować prawo może ktoś, kto ma ku temu stosowne kompetencje; my jedynie korzystamy z prawa.

. Stosowaniem prawa nie jest również wydawanie aktów administracyjnych, stosowaniem będzie natomiast

wydawanie roszczeń.

. Nie są również stosowaniem prawa czynności notariusza.

W zasadniczym schemacie stosowania prawa można wyróżnić poszczególne czynności:

• należy ustalić stan faktyczny (sąd musi zebrać dowody, przeprowadzić ich ocenę)

• wybór odpowiednich norm prawnych, które mogłyby być stosowane do danego stanu faktycznego

• określenie danej sytuacji faktycznej i zastosowanie norm z konsekwencjami

Stosując prawo należy najpierw ustalić stan faktyczny, następnie dokonać jego subsuncji w określoną hipotezę i

zastosować konsekwencje.

WYKŁADNIA PRAWA

Nie daje się poprawnie stosować prawa bez uprzedniego ustalenia stanu faktycznego, jak i bez poprawnego ustalenia

rzeczywistego znaczenia przepisów prawnych norm prawnych, które z tych przepisów wynikają. W związku z tym

zadaniem wykładni jest przypisanie wypowiedziom normatywnym określonego znaczenia, a więc jest to proces ustalenia

albo też skonstruowania znaczenia norm prawnych w zawartych przepisach prawnych. Wykładnia ma ustalić nie

jakiekolwiek znaczenie przepisów i norm prawnych, ale ich rzeczywiste znaczenie. Rzecz najogólniej ujmując, daje się

wyodrębnić dwa skrajne stanowiska tego co należy rozumieć pod znaczeniem rzeczywistego znaczenia norm prawa:

Teorie subiektywne - traktuje się całe zagadnienie w sposób statyczny tzn. wg. zwolenników tej teorii należy oprzeć się

na stałej, niezmiennej sytuacji, a więc należy się oprzeć na tzw. woli ustawodawcy w chwili, kiedy tenże ustawodawca

wydawał dany akt normatywny. Czyli co sejm w 1911r. rozumiał wydając taki, a taki przepis? W związku z powyższym

aby odpowiedzieć na to pytanie należy najpierw ocenić jakie oceny wartościujące miał organ stanowiący prawo w 1911r.

Należy zatem cofnąć się w tył historii poprzez analizę: projektów, uzasadnienia, ustawy, wykładni legalnej (tzn. jak Sejm

bądź organ wykonawczy interpretował określoną normę prawną). O subiektywności decyduje to, iż decydujące znaczenie

mają te elementy subiektywne, które miały miejsce kiedy akt był wydawany. Teoretycy zakładają pewną niezmienność i

stabilność norm prawnych, przepisów (norma jest rozumiana w ten sam sposób przez długi okres czasu).

Teorie obiektywne - traktują elementy w sposób dynamiczny. Zgodnie z nimi znaczenie przepisów prawnych i znaczenie

norm prawnych ulega zmianom w zależności od zmieniających się stosunków społecznych, gospodarczych oraz

tworzenia się innych podstaw ocen wartościujących.

To uzmysławia nam, że coś według jednych teorii jest niezmienne, trzeba więc wydać nowy przepis prawa, wg. innych

wcale nie jest koniecznym jego wydanie - wystarczy tylko założyć inne oceny wartościujące ze względu na zmieniające

się stosunki społeczne i cywilizacyjne, by drogą wykładni pewną sytuację faktyczną podciągnąć pod inną normę i

niekoniecznie wydawać nowy akt prawny.

Praktyka bliższa jest jednak teorii obiektywnej, dynamicznej, czyli większość sądów i organów stosujących prawo

opowiada się za pewną elastycznością wynikającą z tego, że należy brać pod uwagę w jakich stosunkach my dane prawo

stosujemy. W związku z czym szalone znaczenie mają tzw. rodzaje wykładni, które organy stosujące prawo muszą

stosować, wybierać, aby dojść do rzeczywistego znaczenia przepisów prawnych.

Rodzaje wykładni:

• teoria mówiąca o autentycznej wykładni.

• oficjalna wykładnia.

• praktyczna wykładnia.

• doktrynalna wykładnia.

Autentyczna wykładnia możliwa jest w dwóch sytuacjach:

• jeżeli wykładni danego przepisu dokona ten sam organ, który ustawę, dany przepis, bądź umowę prawną wydał.

• jeżeli dokona tego organ, który z mocy Konstytucji lub ustawy zasadniczej. został do tego uprawniony

Do momentu, kiedy nie funkcjonował Trybunał Konstytucyjny wykładni legalnej mógł dokonać sam Sejm i wtedy, gdy były

wątpliwości co do rozumienia danego przepisu prawa, Sejm wydawał uchwałę, a w uchwale interpretował, dokonywał

wykładni jak należy dany przepis rozumieć, publikował w Monitorze Polskim.

Natomiast w chwili obecnej organem uprawnionym do dokonywania tzw. wykładni autentycznej wiążącej wszystkich

(nawet tych, którzy dany akt prawny wydali czyli Parlament i Prezydenta) jest Trybunał Konstytucyjny. Przy czym

Trybunał Konstytucyjny wykładni nie ustala w sposób samodzielny, ale na wniosek stosownych organów (Prezydenta,

Prezesa Rady Ministrów, I-ego Prezesa Sądu Najwyższego, Prezesa Naczelnego Sądu Administracyjnego, Rzecznika

Praw Obywatelskich, Ministra Sprawiedliwości). Orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego muszą zapadać w pełnym

składzie i muszą być opublikowane w Dzienniku Ustaw. W związku z powyższym dopiero od momentu opublikowania

mają one moc wykładni autentycznej tzn. mają taką samą moc jak akt prawny, który interpretowano. Większość

prawników uważa, że wykładnia autentyczna obowiązuje od tego momentu, od którego obowiązuje ustawa, kiedy została

wydana.

Wykładnia oficjalna - dokonywana jest drogą uchwały Sądu Najwyższego, która ustala wytyczne wymiaru

sprawiedliwości i praktyki sądowej czyli jest źródłem prawa.

Wykładnia praktyczna - dokonywana jest przez organ stosujący prawo w toku rozpoznawania konkretnej sprawy. W

związku z powyższym znaczenie tej wykładni jest ograniczone tylko i wyłącznie do tej właśnie sprawy, którą dany organ

rozstrzyga i nic ponad to.

Wykładnia doktrynalna - jest ustalana przez ludzi nauki. W związku z powyższym nie posiada ona żadnego władczego

znaczenia. Jednakże organy stosujące prawo zazwyczaj sięgają do tego, co ci ludzie napiszą. Dlatego, jeżeli organ

stosujący prawo (Sąd Najwyższy) oprze się na czyimś poglądzie,

to nada wtedy tej wykładni doktrynalnej moc władczą.

Normowanie wykładni prawa:

• W doktrynach państwa nowożytnego, Monteskiusz uważał, że sąd i inny organ poza organem stosującym prawo nie

ma żadnych praw dokonywania interpretacji wykładni prawa. Sąd powinien być jedynie ślepym wykonawcą tego, co

ustawa mówi.

• W kodeksie józefiańskim austriackim interpretacja w ogóle nie wchodzi w rachubę, a jeśli jakiś sędzia był w miarę

odważny i dokonał wykładni prawa, to takiego sędziego pozywano do sądu o naruszenie majestatu Najjaśniejszego

Pana, ponieważ tylko Najjaśniejszy Pan wynalazł odpowiedni patent i ustalał prawa. W związku z czym interpretacja i

wykładnia prawa była naruszeniem kompetencji Najjaśniejszego Pana.

• XIX w. - dawano ogólne przepisy z jednoczesnym zastosowaniem etycznych reguł interpretacyjnych. Zrodziły się

więc daleko idące zastrzeżenia - bo i po co tego rodzaju kodeksy? Przykładem mogą być bolszewicy, którzy całe

prawo zastosowali w jednym zdaniu: “O wszystkim, co jest słuszne, a co należy karać, decyduje rewolucyjne

skupienie”.

• Dwudzieste stulecie (XX w.) zaczęło wprowadzać w kodeksy tzw. dyrektywy wykładni. Interpretując daną normę

starano się ograniczyć ją do stosowania technik legislacyjnych i technik wykładni. Obowiązują obecnie 3 rodzaje

technik wykładni:

• Kontekst językowy (wykładnia językowa)

• Kontekst systemowy

• Kontekst teologiczny (celowościowy, funkcjonalny)

Kontekst językowy -opiera się na dwóch tradycyjnych rodzajach wykładni: gramatycznej, która dąży do ustalenia

rzeczywistego znaczenia wyrażeń i użytych zwrotów opierając się na zasadach składni języka (zatem interpretując,

dokonując wykładni prawa wychodzimy z reguł gramatycznych).

Przyjmuje się, że rzeczywiste znaczenie zwrotów i wyrażeń nie może odbiegać od rozumienia obocznego, bowiem skoro

język normy kierowany jest do adresatów (zwykłych zjadaczy chleba) też nie może używać języka specjalistycznego, czyli

o określonej treści.

Skoro więc do określonej grupy adresatów akt normatywny jest kierowany, to powinien on zawierać zbiór tych pojęć i

wyrażeń, aby adresat mógł zrozumieć, o co w tym wszystkim chodzi. Chyba, że z kontekstu wynika, że użyte

stwierdzenie czy pojęcie nie ma nic wspólnego ze znaczeniem potoczności. Jeżeli wykładnia językowa (gram.) nie odegra

swojej roli, to wtedy musimy zastosować tzw. wykładnię logiki.

Z tekstów aktów prawnych mamy zastosowanie reguł wnioskowania logicznego. Reguł tych jest niezliczona ilość, a

najważniejsze z nich to:

• wnioskowanie z większego na mniejsze. Jeżeli wolno komuś coś więcej, to tym bardziej wolno mu mniej. Przykład:

Art. 149 KC mówi, że właściciel gruntu może wejść na grunt sąsiedni w celu usunięcia zwieszających się z jego

drzew gałęzi lub owoców. Skoro właściciel może wejść na grunt sąsiada i zerwać owoce to tym bardziej wolno mu je

zerwać bez wstępowania na grunt.

• argument odwrotny -z mniejszego na większe tzn. wnioskowanie polega na tym, że jeżeli nie wolno ci czegoś mniej,

to tym bardziej nie wolno także czegoś więcej. Przykład: 147 KC mówi, że właścicielowi nie wolno dokonywać robót

ziemnych w taki sposób, żeby to groziło nieruchomością sąsiednim utratą oparcia. Tym bardziej nie wolno

dokonywać tych robót, gdy grozi to bezpośrednio utratą oparcia.

• argument - jeżeli to, to nie to

• argument - z celu silniejszego

• argument - z celu na środki

Kontekst systemowy -poszczególne przepisy i normy prawne nie są izolowane. W związku z czym one zawsze

funkcjonują i muszą funkcjonować w jakimś pewnym systemie. Czyli poszczególne normy i przepisy to części składowe

pewnej większej, uporządkowanej całości, które tutaj tworzą pewien porządek prawny. I ten kontekst systemowy, bądź

też wykładnia systemowa nakazuje by ten system traktować jako pewną całość, jako całość, która jest dodatkowo spójna

wewnętrznie. Jeśli zatem mamy do czynienia z jakimiś sprzecznymi przepisami, to powinniśmy patrzeć jak te dwie normy

wzajemnie sprzeczne funkcjonują w danym systemie prawa. A nawet jeżeli pewne sytuacje były nieuregulowane, to

stosując kontekst systemowy musimy wypełnić tę lukę przez:

• wnioskowanie z ustawy -jeżeli okaże się, że w danym akcie normatywnym mamy do czynienia z pewną

sprzecznością, to wtedy staramy się tę lukę wypełniać mając tylko i wyłącznie całościowy obraz przepisów tylko tej

jednej ustawy. A gdyby się okazało, że my tej luki nie jesteśmy w stanie wypełnić i musimy sięgnąć do innego aktu

normatywnego, to wtedy musimy sięgnąć do systemu prawa, całego obowiązującego prawa ażeby wypełnić tę lukę,

która w danej ustawie zaistniała.

• wnioskowanie z prawa, z systemu

Przykład: Art. 145 KC mówi, że jeżeli mamy jakąś nieruchomość, która nie ma dostępu do drogi publicznej, to można się

starać, ażeby sąd wytyczył tzw. drogę konieczną -służebną uwzględniając interes społeczno-gospodarczy. Artykuł ten

posłużył do wyjaśnienia problemu z wodociągami i gazociągami, stał się podstawą do uzupełniania w tej kwestii luk.

Kontekst teologiczny -wchodzi on w zastosowanie wtedy, gdy już w żaden inny sposób nie da się usunąć sprzeczności

(nie pomaga ani wykładnia gramatyczna, ani też wykładnia systemowa).

Wtedy my, ustalając treść normy prawnej, bierzemy pod uwagę to, co będzie na pierwszym miejscu stało. Bowiem cały

porządek prawny będzie nastawiony na to, by zrealizować określony zamiar organu zwierzchniego z tym organem

ustawodawczym. W związku z powyższym wtedy dopiero wiemy co chciał ustawodawca osiągnąć lub chce osiągnąć i co

pożądane byłoby, by osiągnął, jeżeli ma do dyspozycji taki, a taki przepis. Czyli ta wykładnia całościowa bierze pod

uwagę stosunki społeczne, gospodarcze, a nawet pewne przesłanki polityczne - starajmy się to jednak odrzucić, gdyż

polityka nigdy nie może rzutować na obraz prawa.

STOSUNKI CYWILNOPRAWNE:

Podmioty prawa - osoby fizyczne i prawne.

Między podmiotami prawa dochodzi do określonych styczności i do określonych powiązań, które są formowane przez

prawa. Te styczności mają różny charakter: stałe - trwałe, przejściowe, ulotne. Czyli czas trwania tychże stosunków

prawnych, cywilnoprawnych już się różni.

Panuje jednak zgodność co do tego, że każdy stosunek prawny musi rodzić jakieś następstwa prawne. W związku z

czym, jeżeli jakiś stosunek prawny był pozbawiony następstw prawnych, to on nie ma cech stosunku prawnego w ścisłym

tego słowa znaczeniu. Każdy stosunek prawny pozostaje relacją kogoś do kogoś przez coś (np. umowa leasingu, w której

występują powiązania między stronami podlegającego stosunku).

Zasadnicza struktura stosunku prawnego daje się podzielić na 3 elementy:

• .Podmioty prawa.

• .Przedmioty prawa.

• .Treść danego stosunku.

. Podmiotami stosunku cywilnoprawnego są osoby fizyczne lub osoby prawne, bowiem tylko tym osobom przysługuje

zdolność prawna (one tylko mogą być podmiotem praw i obowiązków).

Ale równocześnie należy nieraz dopuścić podmioty stosunku cywilnoprawnego - takie organizmy, którym nie przysługuje

przymiot osobowości prawnej lub fizycznej, ale które, ponieważ funkcjonują w życiu gospodarczym, muszą korzystać z

pewnych instrumentów, czyli muszą ponieść stosunki prawne. W związku z czym taką ułomną osobą prawną będzie

spółka jawna, która nie ma osobowości prawnej czy też komandytowa, szkoła.

Ale w przypadku podmiotów stosunku cywilnoprawnego należy odróżnić strony. Czyli co innego podmiot, co innego

strona. Podmiotem np. w umowie leasingu będą osoby fizyczne, ale one będą zajmować pozycje przeciwnych stron

(leasingodawcy i leasingobiorcy). Oczywiście może się zdarzyć tak, że po jednej stronie stosunku prawnego będzie

występować kilka, a nawet kilkanaście podmiotów (kilkunastu sprzedających i kupujący, i odwrotnie). A w niektórych

stosunkach prawnych nawet założona jest wielość podmiotów po jednej ze stron.

Jest możliwa i sytuacja odwrotna, kiedy nastąpi w jednym podmiocie oddanie się praw i obowiązków obydwu stron

stosunku prawnego. (w prawie cywilnym dopuszczalny jest nawet stosunek samych z sobą tzn., że pełnomocnik może

dokonać w czynności prawnej z sobą tzn. z jednej strony będzie pełnomocnikiem i będzie sprzedawał nieruchomość, a

zarazem będzie kupującym, bo tą nieruchomość kupi dla siebie). Np.: Art. 158 KH mówi o jednoosobowej spółce z o.o. (z

jednej strony osoba będzie wspólnikiem, z drugiej strony -jedynym organem spółki z o.o., a więc będą to jego stosunki

same z sobą).

W związku z tym, że po jednej stronie stosunku prawnego może wystąpić wielość podmiotów, to ta wielość nie zakłada

jednolitości więzi, jaka między podmiotami po danej stronie może występować.

Wyróżniamy 3 rodzaje więzi:

• spólność rozłączna

• spólność łączna

• solidarność - spólność solidarna

Spólność rozłączna - obejmuje sytuacje, w których wobec podzielności praw i obowiązków dzielą się one na tyle

niezależnych od siebie części, ile podmiotów występuje w stosunku cywilnoprawnym po jednej stronie. Art. 197 KC mówi,

że domniemywa się, że udziały współwłaścicieli są równe (przykład spółki kapitałowej) np. udział w 1/20 kapitału.

Współwłasność łączna - współwłasność niepodzielnej ręki -brak ułamkowego określenia części.

Art. 196 KC - współwłasność jest, albo współwłasnością w częściach ułamkowych, albo współwłasnością łączną.

Przykład: spółka cywilna art. 863 KC mówi, że jeżeli umowa spółki nie stanowi inaczej, to wspólnicy są właścicielami

łącznymi w danej spółce. (wspólnicy) łączni wszyscy w równej części wnieśli coś do spółki. Przykład: współwłasnością

jest również małżeństwo.

Solidarność - spólność solidarna - jest domeną i w większości funkcjonuje w stosunku zobowiązaniowym -stąd wyróżnia

się:

• spólność dłużników - art. 366 KC

• spólność wierzycieli - art. 367 KC

Inaczej: Mamy pewien dług i kilku dłużników, to ja jako wierzyciel mogę wszystkich pozwać albo część pozwać albo 1

pozwać. Dlatego tak jest, gdyż oni są względem mnie zobowiązani solidarnie.

Ta solidarność może wypłynąć z czynności prawnej (jak strony się umówią), ale także z przepisu prawa np. mówi o tym

art. 298 KH -jeżeli egzekucja przeciwko spółce okaże się bezskuteczna, członkowie zarządu odpowiadają osobiście i

solidarnie za jej zobowiązania (oczywiście własnym majątkiem). Zasadą jest, że są stosunki prawne dwustronne, ale

także wielostronne, które dają się rozbić na cząstkowe stosunki dwustronne (przykładem mogą być weksle).