background image

CEL STRONY

PRZEPISY

FORUM

SKLEP

DIAGNOSTYKA

KONTAKT

 Użytkownik

 Hasło 

Zapamiętaj 

Załóż swoje konto! 
Nie pamiętasz nazwy?
Nie pamiętasz hasła?

Pola torsyjne i próżnia fizyczna

Aktualności

 

Z ostatnich dni

 Opublikowano: wtorek, 27, wrzesień 2011 16:39

Pola torsyjne i próżnia fizyczna

 

"Pole  torsyjne"  to  termin  fizyczny  pierwotnie  wprowadzony  przez  Élie
Josepha Cartana, francuskiego matematyka, autora ważnych dzieł z zakresu
fizyki  matematycznej,  geometrii  różniczkowej  i  ogólnej  teorii  grup  w  1922
roku  w  celu  określenia  hipotetycznego  pola  fizycznego  powstającego  w
wyniku wirowania przestrzeni. Nazwa pola torsyjne pochodzi od angielskiego
słowa torsion – wirowanie i od łacińskiego torsio o tym samym znaczeniu.

 

 

Ogólna  teoria  względności  podsumowała  czasoprzestrzeń  Minkowskiego
wprowadzając  zmienny  tensor  metryczny  podobnie  jak  rozmaitość
pseudoriemannowską  czasoprzestrzeni  można  uogólnić  wprowadzając
zmienną  wirowania  więzów.  Najprostszą  teorią  wprowadzającą  wirowanie
jest teoria grawitacji Einsteina-Cartana. Eksperymentalne próby wykrycia pól
torsyjnych  nie  przyniosły  rezultatów.  Współczesna  fizyka  postrzega  pola
torsyjne  jako  obiekt  hipotetyczny,  niewnoszący   żadnego  wkładu  do
obserwowanych efektów fizycznych.

Dużą  popularnością  cieszy  się  Teoria  Pól  Torsyjnych  opracowana  przez
członków  Rosyjskiej  Akademii  Nauk  Przyrodniczych  Gienadija  Szypowa  i
Anatolija Akimowa.

Od  połowy  lat  80-tych  XX  wieku  w  ZSRR  na  szeroką  skalę  prowadzono
program  eksperymentalnego  badania  pól  torsyjnych  pod  kierownictwem
Państwowego Komitetu Rady Ministrów ZSRR do spraw Nauki i Techniki.
Początkowo  badania  były  tajne  (przy  uczestnictwie  KGB  i  Ministerstwa
Obrony),  a  następnie  –  od  1989  do  1991  roku  prowadzono  je  jawnie.
Najważniejszą  instytucją  zaangażowaną  w  odtajnione  badania  był
początkowo Ośrodek Nietradycyjnych Technologii (od 1989 do 1991 roku), a
następnie Międzynarodowy Ośrodek Naukowo-Techniczny „Vent” na czele z
Anatolijem  Akimowem.  W  lipcu  1991  roku  wkrótce  po  powstaniu
Międzynarodowego Ośrodka Naukowo-Technicznego „Vent” i nałożenia nań
obowiązku  wdrożenia  programu  badań  nad  polami  torsyjnymi,  na
posiedzeniu  Komitetu  Nauki  i  Technologii  przy  Najwyższej  Radzie  ZSRR
program  ten  został  uznany  za  pseudonaukowy  i  zamknięty  wkrótce  po
rozpadzie Związku Radzieckiego.

Koncepcja  pól  torsyjnych  została  wykorzystana  przez  Akimowa  w
fenomenologicznej  koncepcji  „stanów  EGS”,  oraz  przez  Szypowa  w  jego
„teorii próżni fizycznej”. Pod kierownictwem Akimowa w 1989 roku powstała

www.igya.pl

http://www.igya.pl/index.php/component/content/article?id=610:pola-t...

1 of 8

4/7/2014 12:26 AM

background image

grupa, która rozpoczęła badania jako Państwowy Ośrodek Nietradycyjnych
Technologii przy Państwowym Komitecie Rady Ministrów do spraw Nauki i
Techniki.

Gienadij Szypow

Ośrodek  Nietradycyjnych  Technologii,  a  następnie  Ośrodek  „Vent”
współpracowały  z  wieloma  instytucjami  naukowymi,  w  tym  z  akademiami
nauk.  W  1991  roku  po  skandalu  zainicjowanym  przez  posądzenia  o
fałszowanie  rezultatów  badań  i  sprzeniewierzenie  finansów  państwowych
przeprowadzono   śledztwo,  które  postanowieniem  z  4  lipca  1991  roku
jednoznacznie  określiło  badania  jako  pseudonaukowe  i  antynaukowe,  a
teorie  Akimowa  i  jego  zwolenników  jako  „sprzeczne  z  wyobrażeniami
jednoznacznie  ustalonymi  przez  współczesną  naukę,  i  bez  względu  na
stosowaną  kwazinaukową  terminologię,  bezzasadną,  nieuzasadnioną
logicznie  i  naukowo”.  Zauważono,   że  na  wsparcie  badań  nad  polami
torsyjnymi  wydano  miliony  rubli  (według  twierdzeń  samego  Akimowa  500
milionów),  jednak  jednocześnie  „społeczność  naukowa  nie  została
zaznajomiona z tymi odkryciami ani w sposób oficjalny, ani w publikacjach
„podziemnych” (istnieje tylko jedna publikacja, która zresztą została uznana
za  obaloną)”,   i   w   związku  z  tym  polecono  przerwać  finansowanie  badań.
Członek Akademii Nauk Krugliakow w raporcie wygłoszonym na Prezydium
Rosyjskiej Akademii Nauk, grupa uczonych została rozwiązana, a Akimow
zwolniony, po czym Akimow „zorganizował małe przedsiębiorstwo o dumnej
nazwie  Międzynarodowy  Instytut  Fizyki  Teoretycznej  i  Praktycznej  przy
Rosyjskiej Akademii Nauk Przyrodniczych”. Według wersji Akimowa nikt w
związku z wymienionym skandalem nie rozwiązał Centrum Nietradycyjnych
Technologii,  ani  Centrum  „Vent”,  a  Międzynarodowy  Instytut  Fizyki
Teoretycznej i Praktycznej, później przekształcony w prywatną firmę „Juvitor”
stanowi  bezpośrednią  kontynuację  tej  grupy.  W  ramach  tych  instytucji
Akimow  i  Szypow  kontynuowali  samodzielną  pracę  nad  rozwojem  swych
koncepcji pól torsyjnych.

Po  tym  krótkim  rysie  historycznym  prezentujemy  tłumaczenie  wywiadu  z
Gienadijem  Szypowem  przeprowadzonego  przez  redaktora  naczelnego
czasopisma  „Inne  Brzegi”  Galinę  Gusjewą.  Galina  Gusjewa  w  swych
tekstach  dokonuje  nieoczekiwanych  porównań,   na   przykład  pomiędzy
Faustem  Goethego  i  genetyką  kwantową,  lub  pomiędzy  Eugeniuszem
Onieginem Puszkina i teorią fizycznej próżni.

Porównania te przynoszą nieoczekiwane owoce i ukazują, że świat, w którym
żyjemy  jest  jednością  niezależnie  od  punktów  widzenia,  z  których  go
rozpatrujemy.  Pojęcie  próżni  fizycznej  powstało  na  początku  wieku  XX  w
związku z odkryciami fizyki teoretycznej. Z jednej strony stworzono ogólną
teorię względności, a z drugiej kwantową teorię pola.

Galina Gusjewa: Akurat to można zrozumieć.

www.igya.pl

http://www.igya.pl/index.php/component/content/article?id=610:pola-t...

2 of 8

4/7/2014 12:26 AM

background image

Gienadij Szypow: Bez wykształcenia fizycznego?

Galina Gusjewa: Myślę, że tak.

-W  każdym  razie  mamy  obecnie  prawo  twierdzić,   że  fundamentalne
postulaty religijne są faktem fizycznym. Rzecz w tym, że każda postać
materii, wszystko co obserwujemy wokół siebie włącznie z nami samymi,
zrodziło się z próżni.

-Czyli ludzie, to właściwie pustka?

-Owszem.  Jesteśmy  pustką.  Jesteśmy  pobudzonym  ściśle
zorganizowanym  stanem  próżni  fizycznej.  Oczywiście  mówię   o   obrazie
świata  takim  jakim  przedstawia  go  sobie  współczesna  fizyka.  Według
założeń współczesnej fizyki wszystkie obecne cząstki zrodziły się z pustki.
Obecnie  zakładamy,   że   próżnia  fizyczna,  to  niższy  stan  energetyczny
wszystkich form materii. Z tego niższego stanu powstają cząstki, z których
z kolei tworzą się atomy, molekuły, substancje organiczne i nieorganiczne
– jednym słowem wszystko.

-Jakby   łono,  z  którego  powstaje  cały  Wszechświat  włącznie  z
człowiekiem?

-Właśnie tak. Ogólnie próżnia jest neutralna. Nie posiada ładunku, masy
ani  innych  parametrów.  Średnio  pod  każdym  względem  jest  zerem.
Niemniej  to  zero  posiada  pewne  właściwości  mieszczące  się  w  jego
wnętrzu (wnętrzu tej próżni), które pozwalają mu rodzić z samego siebie
wszelkie rodzaje materii.

-Cóż to za właściwości pozwalające próżni rodzić materię?

-Rzecz w tym,  że próżnia zawiera w sobie pewien Plan.  Czyli materia
jeszcze się nie pojawiła, lecz istnieje pewien plan, zgodnie z którym ta
materia rodzi się i kształtuje. Taka jakby matryca możliwości. Wewnątrz
próżni.

-Skąd bierze się ten plan?

-Oto jest pytanie. Istnieje on od zawsze i póki co nie możemy powiedzieć
skąd się wziął. Możemy mówić, że stworzył go pewien umysł absolutny,
albo  jeśli  Pani  woli  Superrozum.  Ale  Superrozum  dysponuje  takimi
cechami, które na razie nie podlegają naszej analizie i naszej logice.

-Co znaczy „na razie”? I co znaczy „nasza logika”? Czy ma Pan na myśli
ludzkość jako całość, lub logikę współczesnej nauki?

-Mam  na  myśli  zachodni  typ  logiki,  albo  logikę  Arystotelesa.  Jest  ona
bardzo prosta,  dualna  i posiada  tylko  dwa stany:  tak  i nie.  Właśnie  tą
logika się posługujemy. Posługuje się nią nauka, zachodnia nauka, która
opiera się na eksperymentach. I na podstawie tych eksperymentów fizycy
i inni uczeni budują obraz świata.

-Czyli czysty empiryzm?

-Tak.  Ten  obraz  świata,  który  obecnie  publikowany  jest  we  wszystkich
podręcznikach,  to  obraz  oparty  na  logice  Arystotelesa,  czyli  na  dwóch
pojęciach: „tak i nie”. W rzeczywistości w świecie istnieje jeszcze logika
nieudualistyczna oparta na wielu innych wymiarach. Dlatego też w tym
sensie mamy najprostszy obraz świata. Rzeczywistość najwidoczniej jest
skonstruowana bardziej złożenie i w przyszłości będziemy wykorzystywać
logiki  wyższej  klasy.  A  teraz  wróćmy  do  próżni  fizycznej.  Ta,  którą  się
dzisiaj zajmuję prowadzi nas do wniosku, że istnieje siedem poziomów
rzeczywistości. Spośród nich jedynie cztery bada współczesna nauka.

-Uściślijmy. Wciąż mówimy o rzeczywistości fizycznej.

-Najniższy poziom, to ciała stałe. Stół, krzesło, węgiel kamienny. Już w
szkole podstawowej uczymy się badać zachowanie ciał stałych zgodnie z
mechaniką Newtonowską. Kolejny poziom, to stan płynny, płyny. Potem są
gazy. I w końcu plazma.  Cały koniec wieku XIX i cały wiek XX nauka
zajmowała   się  analizą  plazmy.  Plazmy  w  szerokim  rozumieniu,  czyli
cząstek elementarnych. Współczesna fizyka, jej awangarda, bada teorię
cząstek  elementarnych.  Jednocześnie  zrozumiano  skąd  biorą  się  owe
cząstki elementarne: rodzą się z próżni, czyli z absolutnego zera. Z pustki.
I właśnie piątym poziomem rzeczywistości jest próżnia fizyczna.

-Rodząca świat materialny.

-Ma Pani absolutną rację.

-I co więcej, materia ta nie powstaje jakoś chaotycznie, lecz stworzona
jest według ściśle określonego planu: taka postać materii, a nie inna. O
takich  właściwościach  i  takiej  strukturze  oraz  takich  możliwościach
rozwoju i przekształcania się.

-No właśnie. Ten piąty stan rzeczywistości, to właśnie matryca możliwości.
Pewien plan, według którego powstaje materia. Wydawałoby się, że zero
zawsze równe jest zeru. Nie powinno zawierać w sobie żadnej informacji.

www.igya.pl

http://www.igya.pl/index.php/component/content/article?id=610:pola-t...

3 of 8

4/7/2014 12:26 AM

background image

Tymczasem okazuje się ono nasycone informacją. Powstaje pytanie: czyj
to plan? Kto zaszczepił tę informację? Niezależnie od tego czy ktoś jest
fizykiem, czy nie, stanowi to dla niego najważniejsze pytanie. Lecz piąty
poziom,  to  jeszcze  nie  wszystko.  Nad  stanem  próżni  istnieje  szósty
poziom.

-Cóż to takiego?

-Jest  to  poziom  pierwotnych  pól  torsyjnych.  Tak  je  nazwaliśmy.  Są  to
pewne  pierwotne  wichry,  które  nie  stanowią  materii  w  powszechnym
zrozumieniu.

-Materii w powszechnym zrozumieniu? Proszę wybaczyć, ale z materią
rozstaliśmy  się  na  niższym  poziomie.  Przeszliśmy  już  przez  pustkę,
próżnię i zero zawierające informację, a teraz znów materia? I to w jakimś
niezwykłym sensie?

-Tak. Nie jest to materia w zwykłym sensie, ponieważ nie jest ona zdolna
do przenoszenia energii. Zdolna jest jednak do przenoszenia informacji.
Są to wichry informacyjne. Pola informacyjne.

-Można by rzec, że jest to wiedza jako taka?

-Można powiedzieć, że jest to wiedza Superrozumu.

-Czyli te wichry są niejako środkiem transportu. Superrozum wykorzystuje
je aby nasycić próżnię informacją? Próżnia niejako otrzymuje konkretne
zadanie?

-Tak. Wichry te służą Mu do kształtowania Wszechświata i zarządzania
nim. Te pierwotne pola torsyjne poprzedzają próżniowy stan materii. I to
jeszcze nie wszystko. Istnieje siódmy poziom. Jest to poziom absolutnego
Nic. Lecz to „Nic” należy pisać w cudzysłowie. Matematycznie można to
wyrazić  algebraicznym  przekształceniem  tożsamościowym  „zero  jest
tożsamościowo równe zeru”. Czyli „Nic” jest niejako absolutnie puste z
punktu widzenia naszej dualnej logiki.

-Innymi słowy nijak tego nie zrozumiemy?

-Oczywiście.

-Ale przecież nie jest to pustka.

-Jest to inny poziom pustki. Najwyższy. Okazuje się, że pustka sama w
sobie  zawiera  pewną  trójcę:  absolutne  „Nic”,  pierwotne  pola  torsyjne  i
próżnię. I owe poziomy z pomocą dualnej logiki Arystotelesa jesteśmy w
stanie jedynie rozróżnić.

-Ale przecież istnieje inna logika. I to logika ludzka, na przykład logika
Wschodu.

-Owszem. I są ludzie, którzy przy pomocy tej innej, niedualnej logiki są w
stanie operować owym „Nic”. Czyli widzą one pewne struktury w tym „Nic”.

-Czy są w stanie wchodzić w interakcję z siódmym poziomem?! Kim są ci
ludzie?

-Są to ludzie, którzy dysponują wyższymi logikami.

-Kim oni są?

-To  ludzie  wychowani  w  ramach  wschodniej  filozofii.  Mnisi  tybetańscy,
ludzie oświeceni, jak na przykład autor książki „Przestrzeń, czas i wiedza”
- mnich tybetański Tarthang Tulku. Ludzie ci dysponują umiejętnościami
rozważania  tego  tematu  o  wiele  subtelniej  i  głębiej.  Myśleliśmy,   że
zachodnia  nauka  stanowi  zwieńczenie  myśli  ludzkiej.  W  rzeczywistości
jest to tylko jeden z możliwych wariantów.

-I to wariantów dość barbarzyńskich.

-Dość barbarzyńskich. W zasadzie istnieją dwa podejścia strategiczne do
poznawania rzeczywistości.  Zachodni,  indukcyjny  – kiedy od szczegółu
eksperymentalnego  zdążamy  ku  ogólnemu  obrazowi.  Drugi  wariant,
wschodni, to wariant dedukcyjny, kiedy od wiedzy na temat jakiejś wielkiej
prawdy, ogólnego prawa, zmierzamy ku zrozumieniu szczegółu.

-W  pewnej  publikacji  Walentyn  Niepomniaszczy  (biograf  Puszkina)
poruszył  ten  motyw.  Powiedział,   że   dla   człowieka  Wschodu  świat  jest

www.igya.pl

http://www.igya.pl/index.php/component/content/article?id=610:pola-t...

4 of 8

4/7/2014 12:26 AM

background image

jedną całością, wewnątrz której przeprowadza on swe operacje – dzieli i
mnoży.  Zaś  dla  człowieka  zachodu  świat  to  szereg  jednostek,  suma
szczegółów,  z  którymi prowadzi on  swe operacje  – dodaje i odejmuje.
Stwierdził również, że rosyjska, euroazjatycka świadomość niejako łączy
oba podejścia.

-No właśnie. Muszę koniecznie powiedzieć iż niezwykle symptomatyczne
jest,   że   właśnie  w  Rosji  zrodziła   się  nauka  łącząca  oba  podejścia  –
zachodni i wschodni sposób myślenia.

-Co to za nauka?

-Właśnie o niej rozmawiamy. Nazywa się Teorią Próżni Fizycznej.

-Kiedy się zrodziła?

-Jeśli mowa o oficjalnej dacie jej powstania, to był to rok 1988 – tysiąclecie
chrztu  Rusi.  Właśnie  tego  roku  sformułowano  podstawową  zasadę
fizyczną,  na  której  opiera  się  ta  nauka  i  wyprowadzono  równanie
matematyczne. Po raz pierwszy również wygłoszono również prelekcję w
Tomsku na Rosyjskiej Konferencji Ogólnych Teorii Względności Grawitacji.

-Kto wygłosił prelekcję?

-Ja jako autor. A w 1993 roku wydałem książkę. Być może najważniejszy
wniosek płynący z tej nauki polega na tym, że świadomość stanowi część
świata.  Wcześniej  panowało  wyobrażenie,   że  istnieje  materia,  a
świadomość stanowi jej produkt. Produkt naszego mózgu. Podobnie jak
żółć  jest  produktem  wątroby.  Obecnie  mówimy  już,   że  istnieje  próżnia
fizyczna i plan tworzenia materii. Materii jeszcze nie ma, a plan już jest.
Czyli   materia   i   świadomość  przenikają  się  nawzajem  i  nie  da  się  ich
rozłączyć. Istnieje pewna synteza, lecz w pewnych momentach materia
przejawia się tak mocno,  że świadomość  uchodzi na drugi plan, a my
przestajemy zauważać jej rolę w tych procesach. Jeśli mowa o początku
stworzenia  materii,  to  mamy  do  czynienia  ze  świadomością  albo
informacją, która jest przedstawicielem jakiegoś wyższego czynnika.

-Czyli Zamierzenia.

-Właśnie Zamierzenia. Ono jest pierwotne i wszystko determinuje.

-Czyli  Uniwersum  i  tyle.  Zarówno  Uniwersum  jak  i  my  i  jednocześnie
nasza myśl o nim.

-Spróbuję przenieść to na płaszczyznę estetyki. Uczono nas, że w sztuce
istnieje  forma  i  treść.  Dwa  osobne  byty.  Postrzegano  to  i  analizowano
oddzielnie. Chociaż nikt nigdy nie widział treści osobno, ani formy osobno.
To jakiś absurd.

-A  w  rzeczywistości  istnieje  realne  dzieło  –  jeden  byt,  jeden  gest
artystyczny, jedna wypowiedź.

-Dobrze  to  Pani  ujęła.  Obecnie  w  nauce  pojawił  się  oficjalnie  uznany
termin  „psychofizyka”.  Stoi  za  nim  wyobrażenie,   że  zmiany  w  świecie
rzeczywistym  wywołane  są  przez  świadomość.  Wbrew  powszechnej
logice. Potwierdza to zjawisko telekinezy, lewitacji, jasnowidzenia itd., czyli
inicjatorem zmian jest świadomość. Termin ten powtarzany był wiele razy i
w wielu miejscach. Lecz definicja psychofizyki jako działania rozwiniętej
świadomości, a nie czary z mleka, pochodzi z Rosji. Pracowałem nad tym
ja oraz Anatolij Akimow. Jest on fizykiem. Obaj ukończyliśmy fakultet fizyki
na Moskiewskim Uniwersytecie Państwowym. Nasza świadomość tworzy,
dokonuje zmian w świecie materialnym bez działań fizycznych z naszej
strony. W efekcie naszych badań doszliśmy do wniosku, że nośnikami tej
oddziałującej   świadomości  są   właśnie  pierwotne  pola  torsyjne,  wichry
informacyjne.  Ów  szósty  poziom,  który  niekiedy  nazywamy  materią
subtelną.

-Czy wiedza ta niesie coś praktycznego dla ludzi?

-Oczywiście. Wiedza ta istotnie wpływa na życie ludzi.

-W jaki sposób?

-Wiedza ta została dana ludzkości zanim doszła do niej nauka zachodnia.
Podkreślam: została dana. W postaci religii.

-Każda ze znanych religii zawiera w sobie tę wiedzę.

-Każda. Jest to wiedza o prawach Kosmosu. Prawach etyki kosmicznej,
prawach regulujących stosunki międzyludzki i stosunek do otoczenia.

-Czy ma Pan na myśli Przykazania?

-Przykazania też. Odnosi się to dziedziny świadomości. Kiedy mówimy o
siedmiu poziomach, to trzy górne, a szczególnie szósty – wichry torsyjne –
stanowią nośnik świadomości.

www.igya.pl

http://www.igya.pl/index.php/component/content/article?id=610:pola-t...

5 of 8

4/7/2014 12:26 AM

background image

Książka omawiająca pokrewną tematykę

dostępna w sklepie Igya

-Jeszcze raz – czyjej świadomości?

-Absolutnego „Nic”.

-Boskiej świadomości?

-Boskiej.   Świadomości,  która  rodzi  wszystko.  Mowa  przecież  o  boskim
planie.  Tam  zawarte  są  pewne prawa.  Niekiedy  nazywamy  je  prawami
Karmy.  A  czym  jest  Karma?  Są  to  związki  przyczynowo-skutkowe  w
dziedzinie  świadomości.  Od stanu naszej świadomości zależy przebieg
naszego życia. Rzecz w tym, że wszystkie religie mają to samo źródło.
Źródło  to  posiada  naturę  kosmiczną  i  wypracowane  jest  wyższą
świadomością.   Myślę,   że   świadomość  człowieka  w  tym  świecie  nie
stanowi  jakichś  wyżyn.  Istnieją  wyższe  formy  świadomości.  Znacznie
wyższe.

-W stworzonym świecie? Na przykład bardziej zaawansowane życie na
innej planecie?

-Mam na myśli byty. Pewne byty obdarzone świadomością. Na przykład ja
–   człowiek,  jestem  obdarzony  świadomością.  Zwierzęta  również
obdarzone  są   świadomością.   Ale   również  ten  stół  z  punktu  widzenia
próżni fizycznej obdarzony jest świadomością, chociaż świadomość ta jest
niezwykle niska.

www.igya.pl

http://www.igya.pl/index.php/component/content/article?id=610:pola-t...

6 of 8

4/7/2014 12:26 AM

background image

Transerfing - seria

książek przkładających teorię próżni fizycznej na praktykę, dostępna w sklepie IGYA 

-Czyli uśpiona. To niejako konserwa energii.

-Tak. Jest uśpiona. Lecz cząstka świadomości jednak w tym stole jest. A
jeśli pomyślimy o kamieniu, szczególnie o kamieniu szlachetnym, to jego
świadomość jest o wiele wyższa od świadomości tego stołu.

-Mówi Pan serio?

-Absolutnie  serio.  Świadomość  przejawia  się  wielopłaszczyznowo.  Jeśli
Pani świadomość jest niewystarczająca, to nie porusza się Pani w stronę
zaplanowanego poziomu i zaczyna Pani chorować.

-Ale z drugiej strony, tak żyje większość ludzi i nic się nie dzieje.

-Pożyjemy  –  zobaczymy.  Do  mnie  należy  tylko  wyjaśnienie
najważniejszego prawa Wszechświata.

« poprz.

 

nast. »

www.igya.pl

http://www.igya.pl/index.php/component/content/article?id=610:pola-t...

7 of 8

4/7/2014 12:26 AM

background image

WWW.IGYA.PL

Polityka prywatności

Zgoda na publikację

Inne Linki

KORZYSTANIE ZE SKLEPU

Mapa strony

Copyright © 2005 - 2013 www.igya.pl.

1000 znaków/symboli

JComments

Dodaj komentarz

 Imię (obowiązkowe)

 Email (obowiązkowe)

Odśwież

www.igya.pl

http://www.igya.pl/index.php/component/content/article?id=610:pola-t...

8 of 8

4/7/2014 12:26 AM