background image

Zespół Aspergera

 

opracowanie: Krzysztof Osóbka

 

 

 

   Osoby z  zespołem Aspergera (ZA) bywają czasami postrzegane jako ekscentrycy 
lub  indywidualiści  -  niejednokrotnie  potrafią  bezgranicznie  oddawać  się  swoim 
niezwykłym  pasjom,  nie  interesując  się  przy  tym  za  bardzo  kontaktami  z  innymi 
ludźmi, 

codziennymi 

drobnostkami 

czy 

choćby 

odpoczynkiem. 

 
    Pierwsze przypadki zaburzenia rozwojowego tego rodzaju u dzieci opisał już w 
latach  czterdziestych  XX  w.  doktor  Hans  Asperger,  ale  jego  praca  nie  została 
zauważona  przez  szersze  środowiska  naukowe.  Pierwsze  kryteria  diagnostyczne 
opracował Christopher Gillberg w 1989 roku, uzupełniając je w roku 1991. Choć 
Zespół Aspergera trafił do DSM-IV dopiero w 1994 roku, osoby takie są wśród nas 
od  zawsze.  Wielu  z  nim,  często  dzięki  posiadanemu  wysokiemu  poziomowi 
inteligencji,  udało  się  zrekompensować  trudności  wynikające  z  odmiennego 
sposobu myślenia.

 

    Wiedza  na  temat  zaburzeń  z  kręgu  autyzmu  -  w  tym  też  zespołu  Aspergera  - 
wciąż  jest  na  etapie  tworzenia.  Zarówno  kryteria  diagnostyczne,  jak  i  testy 
podlegają  ciągłej  modyfikacji.   Trudno  rozróżnić  ZA  od  autyzmu 
wysokofunkcjonującego  (WFA),  dla  niektórych  specjalistów  jest  to  to  samo. 
Obecnie  jednak  uznaje  się,  że  są  to  oddzielne  jednostki  kliniczne.  Autyzm 
wysokofunkcjonujący nie jest oficjalną jednostką diagnostyczną, jedynie pojęciem 
używanym w praktyce. Szacuje się, że ok.75 % osób z autyzmem posiada obniżony 
iloraz  inteligencji  (IQ).  Zdarza  się  jednak, że  osoba,  u  której  rozpoznano  autyzm 
nie  przejawia  żadnego  deficytu  inteligencji  (WFA),  a  nawet  odznacza  się  jej 
ponadprzeciętnym poziomem. Jak w takim razie rozróżnić ZA od WFA?

 

     Obecnie  uznaje  się,  że  kardynalne  znaczenie  w  różnicowaniu   ZA  i  WFA  ma 
rozwój  mowy.  Jeżeli  dziecko  ma  objawy  autyzmu  lub  zespołu  Aspergera,  iloraz 
inteligencji  w  granicach  lub  ponad  normę i  nie przejawia istotnego opóźnienia w 
rozwoju  mowy  to  diagnozowane  jest  jako  ZA.  Poważne  opóźnienie  w  rozwoju 
mowy  świadczy  zaś o  autyzmie  -  w przypadku wysokiego poziomu  inteligencji  - 
autyzmie wysokofunkcjonującym (WFA). Niejednokrotnie zdarza się, że dziecko z 
ZA  rozwija  się  językowo  ponadprzeciętnie  szybko  -  zaczyna  mówić  bardzo 
wcześnie,  zadziwia  wyszukanym  słownictwem  i  elokwencją.  U  50%  osób  z 
autyzmem 

mowa 

ogóle 

się 

nie 

wykształca. 

 
    Współczesne  badania  wskazują,  że  zespól  Aspergera  występuje  4  razy  na  1000 
urodzeń, przy czym 8 razy częściej u chłopców niż u dziewczynek. Diagnoza ta  - 
podobnie  zresztą  jak  diagnoza  autyzmu  -  stawiana  jest  ostatnio  coraz  częściej. 
Prawdopodobnie jednak nie mamy  do  czynienia z "epidemią" zespołu Aspergera, 

background image

wzrost ten wynika z postępu w diagnostyce psychopedagogicznej oraz zmianach w 
systemach  klasyfikacji  zaburzeń  rozwojowych,  takich  jak  DSM-IV  i  ICD-10. 
Dawniej osoby te po prostu nie były diagnozowane  - w latach '60 i '70 większość 
lekarzy, psychologów  i  pedagogów  nie słyszała jeszcze  o  autyzmie ani  o  zespole 
Aspergera. 
 
    Nie  ma  leków  na  zespół  Aspergera  ani  na  autyzm  -  są  to  odmienności 
neurologiczne,  które  trwają  całe  życie.  Wczesna  diagnoza  i  interwencja  oraz 
właściwie  prowadzona  edukacja  pozwalają  zrekompensować  wszelkie  trudności 
wynikające z odmiennego sposobu myślenia i postrzegania świata. Optymistyczne 
jest to, że wiele dorosłych osób z ZA prowadzi satysfakcjonujące życie społeczne, 
rodzinne i zawodowe.