background image

 

1

Filozofia (wyłącznie do użytku studentów) 
 
Wyrazem  „nauka”  posługujemy  się,  najogólniej  mówiąc,  w  celu 

oznaczenia  pewnego  rodzaju  działalności  umysłowej  lub  umysłowo-fizycznej. 
Chodzi  tu  o  poznanie,  które  zresztą  bywa  ujmowane  nie  tylko  w  różnych 
aspektach  epistemologicznych,  lecz  także  w  rozmaitych  kontekstach 
rzeczowych.  Poznanie  uchodzi  za  podstawową  i  pierwotną  aktywność 
umysłową. Jest to, wyrażając się przenośnie, wprowadzenie w pole świadomości 
informacji o czymś.  
 
I. Niektóre elementy pewnego rodzaju poznania: 
1. Język jako formalny aspekt systemu naukowego. 
2. Metoda jako sposób naukowego badania i systematyzowania. 
3. Instytucja jako pewna forma organizacyjna poznawania nauki. 
 
II. Poznanie pewnego rodzaju: 
A. O charakterze odkrywczym (twórczym). 
1. Poznawcza działalność wsobna lub przechodnia - badanie naukowe. 
2. Poznawczy rezultat (wytwór) tej działalności: 
a) subiektywny (wewnętrzny), 
- stan umysłu - zasób inwencyjnie zdobytej wiedzy naukowej, 
- sprawność umysłowa - odkryta umiejętność pracy naukowej, 
b)  obiektywny  (zewnętrzny)  -  system  odkrytych  prawd  naukowych,  teoria 
naukowa. 
 
B. O charakterze nieodkrywczym (kształcącym). 
1. „Przedmiot” uczenia się lub nauczania, lub pouczający: 

a)  treść  poznawcza  (np.  wiadomości,  dyscyplina,  poglądy,  doktryna,  system 

wierzeń religijnych albo wskazań moralnych), 

b)  poznawczy  aspekt  działania,  którego  się  uczymy  lub  nauczamy  (np.  nauka 

jazdy,  terminowanie),  albo  poznawczy  aspekt  czegoś,  co  poucza  (np. 
wskazówka, morał przestroga). 
2. Proces uczenia się lub nauczania (np. studia, edukacja, lekcja, szkolenie). 

3.  Rezultat  uczenia  się  lub  nauczania  (np.  zasób  wiadomości,  erudycja, 

umiejętność, sztuka, kunszt). 
 
III  Dziedzina  kultury,  obejmująca  jako  główny  składnik  poznanie  twórcze, 
systematycznie  zdobyte,  uzasadnione  racjonalnie  i  wyrażone  w  języku 
informatywnym oraz samodoskonalące  się. 

 
 
Wyróżnienie  epistemologicznych  typów  ludzkiej  wiedzy  dokonuje  się  z 

rozmaitych punktów widzenia: 

background image

 

2

- ze względu na dopuszczalne źródła poznania: 
wiedza racjonalna 
wiedza irracjonalna 
- zależnie od sposobu uzyskiwania informacji: 
wiedza systematyczna 
wiedza niesystematyczna 
wiedza dedukcyjna 
wiedza indukcyjna 
- z uwagi na przedmiot poznania: 
wiedza specjalistyczna 
wiedza ogólna 
wiedza teoretyczna 
wiedza praktyczna. 

 
IV. Wiedza potoczna i naukowa 

Wiedza  potoczna  -  obejmuje  wszelkie  informacje,  które  wyrastają 

bezpośrednio  z  życia  codziennego  oraz  powstają  doraźnie  i  bezplanowo.  W 
konsekwencji 

wiadomości 

te 

cechuje 

utylitaryzm, 

względność, 

wieloaspektowość i niedokładność. 

Wiedza  naukowa  -  bazuje  na  wiedzy  potocznej,  jest  jej  racjonalnym 

uporządkowaniem,  kontynuacją  i  teoretycznym  rozszerzeniem.  Poznanie 
potoczne  daje  przednaukową  aparaturę  pojęciową  do  formułowania  wyników 
wstępnych  obserwacji  i  ich  interpretacji.  Nauka  nie  jest  prostą  kontynuacją 
wiedzy  potocznej,  ale  systematycznym  procesem  doskonalącym  rozumienie 
otaczającej  człowieka  rzeczywistości.  W  nauce  musi  się  likwidować  mętność 
pojęć potocznych. 
 
V. Mądrość praktyczna i intelektualna 

Nauka  zestawiana  jest  z  mądrością.  Ten  ostatni  termin  ma  jednak  chwiejne 

znaczenie.  Już  w  starożytności  podkreślano,  iż  znamionami  tej  wiedzy  są 
dogłębność i praktyczność, a nie wystarcza zwykła obfitość informacji. Mądrość 
jest  wiedzą  najwyższą,  najbardziej  podstawową  i  ugruntowaną  ostatecznie  (J. 
Maritain)  oraz  jednocześnie  umiejętnością  stosowania  tej  wiedzy  w 
postępowaniu.  Mówi  się  o  mądrości  życiowej,  która  opiera  się  głównie  na 
wiedzy potocznej oraz o mądrości płynącej z erudycji naukowej. 

 

 
Filozofia  jest  nauką  humanistyczną,  która  zajmuje  się  bardzo  szerokim 

zakresem  badań.  Jej  zainteresowania  obejmują  całokształt  myśli  ludzkiej 
dotyczącej  szczególnie  poglądów  na  świat.  W  związku  z  tym  bardzo  obszerny 
jest  również  przedmiot  filozofii.  Obejmuje  on  sprawy  dotyczące  świata 
materialnego,  a  także  rzeczywistości  transcendentnej.  Filozofia  stara  się  dać 
odpowiedź  na  najbardziej trudne pytania dotyczące sensu  ludzkiego życia, celu 

background image

 

3

życia,  a  także  śmierci  i  przemijania  człowieka.  Przeciętny  człowiek  ogranicza 
się  najczęściej  w  swoim  postępowaniu  do  wypełniania  codziennych 
obowiązków,  pracy  zawodowej  itp.  Natomiast  filozof  stara  się  znaleźć  głębsze 
uzasadnienie  dla  ludzkiej  egzystencji.  Próbuje  odpowiedzieć  na  pytania:  po  co 
człowiek  żyje?,  dlaczego  musi  cierpieć,  pracować?,  oraz  jaki  czeka  go  los  po 
śmierci? Są to pytania natury egzystencjalnej gdyż odpowiedź na nie może być 
motywacją bardzo ważną dla godnego i szlachetnego życia.  

W historii myśli ludzkiej można wyróżnić zasadniczo dwie główne koncepcje 

dotyczące  rozumienia  istniejącej  rzeczywistości:  Pierwsza  z  nich  to  koncepcja 
materialistyczna  według  której  nie  istnieje  nic  poza  materią.  Teoria  ta  odrzuca 
zdecydowanie istnienie rzeczywistości transcendentalnej czyli nadprzyrodzonej. 
Materialiści  przyjmują,  że  materia  potrafi  w  wyniku  ewolucji  udoskonalać, 
przetwarzać,  aby  w  ten  sposób  osiągnąć  wyższy  stopień  rozwoju.  Ich  zdaniem 
nawet ludzki rozum i proces myślenia jest tylko wytworem samej materii, która 
ewoluowała 

do 

bardzo 

wysokiego 

stopnia 

rozwoju. 

koncepcji 

materialistycznej  nie  ma  miejsca  na  rzeczywistość  nadprzyrodzoną  taką  jak 
dusza  ludzka  czy  Bóg.  Filozofowie  tej  opcji  uważają,  że  potrzeby  duchowe 
człowieka  takie  jak  relacja  do  istoty  najwyższych  są  wytworem  człowieka. 
Według  nich  rzeczywistość  duchowa  nie  istnieje.  Druga  natomiast  nazywana 
jest najczęściej idealizmem. Filozofowie prezentujący ten pogląd są przekonani, 
że  oprócz  świata  materialnego  istnieje  rzeczywistość  nadprzyrodzona,  którą 
przenika  i  uzupełnia  świat  materialny.  Dlatego  też  według  nich  należy  przyjąć 
istnienie Boga i duszy nieśmiertelnej.  

Przedstawione  poglądy  są  oczywiście  skrajnie  przeciwstawne  co  oznacza  iż 

nie  da  się  ich  ze  sobą  pogodzić.  Co  prawda  niektórzy  myśliciele  starali  się 
odnaleźć  płaszczyznę  porozumienia  i  kompromisu  ale  zasadniczo  koncepcje  te 
pozostały niezmienne.  

Filozofia  stara  się  pomóc  człowiekowi  wytłumaczyć  sprawy,  które  są  dla 

niego  bardzo  ważne.  Dlatego  też  często  filozofia  obala  pewne  stereotypy  i 
przyzwyczajenia  a  poprzez  pozytywne  i  krytyczne  myślenia  wzbudza  w 
człowieku wątpliwości twórcze.  

 
Termin  „filozofia”  z  języka  greckiego  tłumaczony  jest  jako  „umiłowanie 

mądrości”  bądź  „miłość  do  mądrości"  (  od  philein  -  miłować,  lubić  i  sophia  - 
mądrość).  Z  samego  już  terminu  wynika,  że  filozofią  zajmować  się  mogą 
jedynie ci, którzy mądrość umiłowali najmocniej ze wszystkiego i swe życiowe 
poczynania  ukierunkowali  w  stronę  jej  zdobycia.  Prawdziwą  filozofią  więc 
mogą  parać  się  jedynie  ci,  których  charakteryzuje  dążność  do  poznania,  we 
wszystkich  jego  formach  i  odmianach.  Filozofia  więc  jest  nierozerwalnie 
związana z mądrością, a co za tym idzie z poznaniem. To właśnie w zdziwieniu 
i chęci poznawania świata filozofia ma swoje źródło. 

Początki  Filozofii  sięgają  VI  wieku  przed  naszą  erą.  Za  jej  kolebkę  zaś 

zdecydowanie  uważać  można  starożytną  Grecję,  (a  ściślej  mówiąc  Wybrzeże 

background image

 

4

Jońskie  w  Azji  Mniejszej)  tam  bowiem  zrodziła  się  pierwsza  refleksja 
filozoficzna i to właśnie Grecy wypracowali samo pojęcie filozofia. Poczynając 
od filozofów przyrody takich jak: Tales, Heraklit, Anaksymander, Anaksagoras, 
czyli filozofii o charakterze ściśle empirycznym wspomnieć należy, że wówczas 
za  jedynego  naukowca  uważany  był  właśnie  filozof,  jego  to  bowiem  wiedza 
obejmowała wszystkie dziedziny zwane dziś naukami szczegółowymi.  

Pierwsi  filozofowie,  których  poglądy  tworzone  były  na  bazie  empirii 

poszukiwali  tzw.  arche  (gr.)  -  czyli  pierwszej  zasady,  podstawowego  elementu 
budującego  świat  i  napędzającego  życie  we  wszechświecie.  Byli  oni  więc 
zarazem  chemikami,  fizykami  jak  i  psychologami,  (pychologia  w  starożytnej 
Grecji  była  jednak  jak  sama  nazwa  wskazuje  nauką  o  duszy).  Jako 
przeciwieństwo  świata  fizycznego  korzystając  z  wcześniejszych  wierzeń  brano 
również  pod  uwagę  istnienie  świata  psychicznego,  duchowego.  W  tym 
momencie  można  mówić  o  pojawieniu  się  wątku  etycznego  w  filozofii.  O  ile 
pierwsi  filozofowie  przyrody  wspominali  jedynie  o  tym  jak  człowiek  powinien 
postępować  w  określonych  sytuacjach,  o  tyle  sofiści,  a  jednocześnie  Sokrates, 
zaraz  po  nim  zaś  Platon,  Arystoteles,  Zenon  z  Kition  czy  Epikur  tworzyli 
niejako  całe  kodeksy  postępowania.  To  właśnie  wówczas  filozofia  grecka 
zaczynała przybierać formę jaką znamy dzisiaj. 

Tak  więc  od  Starożytności  poprzez  filozofię  chrześcijańską,  mistycyzm 

średniowieczny  i  systemy  nowożytne  filozofia  przetrwała  po  dzień  dzisiejszy 
(co  prawda  w  formie  już  nieco  odmienionej  i  bardziej  opartej  na  osiągnięciach 
nauk  szczegółowych).  Jej  idea  pozostała  jednak  ta  sama  i  nadal  filozofia  jest 
najbardziej  ogólną  z  nauk.  Nadal  trwa,  mniej  lub  bardziej  rozumiana  i 
przenikana, przez zwolenników i krytyków.  

W  języku  potocznym  filozofować  to  zajmować  się  rozważaniami  nad 

problematyką  niezrozumiałą,  która  wpisuje  się  w  zagadnienia  dotyczące 
społeczeństwa,  kultury,  religii.  Potocznie  -  filozofować  -  to  rozumować  w 
sposób  całkowicie  oderwany  od  rzeczywistości,  rzec  by  można  nawet,  iż 
potocznie filozofować to „bujać w obłokach”. Filozof w języku potocznym jest 
przede  wszystkim  kimś,  kto  zajmuje  się  krytyką  zastanej  rzeczywistości  i 
sytuacji na świecie, kto szuka „dziury w całym” i poucza wszystkich dokoła, nie 
stosując  się  do  zasad  umowy  społecznej  i  reguł  wypracowanych  przez 
otoczenia. Potocznie więc filozofowanie jest nie tylko uważane za rzecz całkiem 
zbędną,  niepraktyczną  i zbyt skomplikowaną ale  i  w skrajnych przypadkach za 
negatywną działalność intelektualną.  

To  o  czym  się  często  zapomina  to  fakt,  że  każdy  człowiek  jest  lub 

przynajmniej czasami bywa po części  filozofem. W  umyśle każdego człowieka 
od  czasu  do  czasu  rodzi  się  myśl,  która  zakwalifikowana  może  być  do  rodzaju 
myśli i refleksji filozoficznych. To prawda, że nie każdemu można nadać miano 
filozofa.  Podstawowa  różnica  pomiędzy  niefilozofem,  a  filozofem  polega  na 
tym, iż o ile ten pierwszy filozofuje tylko chwilami, nie zagłębiając się zbytnio 
w sam  istotę to dla  tego drugiego owa chwila refleksji  filozoficznej rozciągnąć 

background image

 

5

się  potrafi  niejako  na  całe  życie  i  tym  samym  towarzyszy  mu  w  codzienności 
przybierając ją w często przydatną siatkę pojęciową i rzucając na rzeczywistość 
empiryczną  zupełnie  inne  jaśniejsze  światło.  Światło,  w  którym  wszechświat 
jest  bardziej  uporządkowany,  jego  elementy  są  bardziej  wyraziste  i  dają 
wrażenie logicznej całości. 

Wbrew powszechnemu przekonaniu to właśnie filozof zajmując się swoją 

oceną  rzeczywistości,  tworzy  pewien  spójny  system  będący  odzwierciedleniem 
wiedzy  na  temat  całego  świata  włączywszy  jego  samego.  Ów  system  stanowić 
może  podwaliny  pod  całkiem  nowe  i  świeże  podejście  do  życia,  ludzi  czy 
wszechświata,  które  w  niektórych  sytuacjach  jest  jedyną  alternatywą.  Wreszcie 
poprzez  przewartościowanie  wszelkich  zastanych  wartości  filozof  może 
spojrzeć  na  rzeczywistość  spoza  ram,  w  które  wtłacza  go  jego  otoczenie, 
kultura, społeczeństwo. 

Filozofia  daje  podstawy,  stanowi  fundamenty,  na  których  zupełnie  od 

nowa można budować swój światopogląd, a poznając dokonania wcześniejszych 
myślicieli  ma  się  świadomość,  jakie  błędy  zostały  popełniane  i  w  jaki  sposób 
bronić  się  przed  ewentualnymi  zarzutami  na  które  napotkać  możemy  w 
przyszłości. 
 

Do czasów Pitagorasa (VI w. przed Chr.) ludzi zajmujących się problemami 

początku, sensu i celu wszechświata nazywano "sophoi", tzn. mędrcami.  

Dzisiaj,  termin  filozofia  oznacza  albo  program,  albo  metodę,  albo  wnioski 

filozoficzne.  Program  filozofii  to  zespół  pytań,  problemów  do  rozwiązania. 
Metoda  filozofii  to  zespół  środków  koniecznych  do  realizacji  tego  programu. 
Wyniki  natomiast,  to  wnioski,  odpowiedzi,  rozwiązania  osiągnięte  na  drodze 
realizacji programu dzięki zastosowaniu określonej metody. 
 
1. Filozofia jako program 

Różni filozofowie ujmowali ten program różnie szeroko. Można mówić więc 

o  programie  maksymalnym,  programie  ograniczonym,  oraz  o  programie 
minimalnym. 

 
Program  maksymalny,  to  doskonała  (a  więc  pełna  i  bezbłędna)  znajomość 

całej  rzeczywistości.  „Od  początku  do  końca,  od  A  do  Z”.  Ten  program 
filozofom  greckim  wydawał  się  wykonalny.  Obecnie  jednak  wiemy,  że 
rzeczywistość jest tak bogata  i tak złożona, że żaden człowiek  nie jest w stanie 
ogarnąć  ani  świadomością,  ani  pamięcią  wszystkich  szczegółów,  wszystkich 
aspektów  rzeczywistości  i  nie  jest  w  stanie  ich  zrozumieć  w  ciągu  swego 
krótkiego  życia.  Szukanie  prawdy,  poszło  więc  dwoma  torami.  Jedni  zajęli  się 
fragmentami  rzeczywistości  (zjawiskami  fizycznymi,  biologicznymi,  meteoro-
logicznymi,  astronomicznymi,  geologicznymi,  historycznymi,  ekonomicznymi, 
itd.), badając szczegóły (detale) tych zjawisk. I tak powstały nauki szczegółowe. 
Część  uczonych  natomiast  usiłowała  dalej  badać  wszystko  „od  początku  do 

background image

 

6

końca”,  ale  nie  będąc  w  stanie  ogarnąć  wszystkich  szczegółów,  zajęła  się  tym, 
co  we  wszystkich  zjawiskach  jest  fundamentalne,  podstawowe,  a  więc 
„zasadami”,  „principiami”.  Równocześnie  próbowali  oni  uchwycić  poznaniem 
to,  co  jest  wspólne  dla  różnorodnych  zjawisk,  a  więc  poszukiwali  pojęć 
ogólnych  opisujących  samą  istotę  rzeczywistości  -  skądinąd  zmiennej  i 
różnorodnej w swych przejawach. 

Program ograniczony filozofii zatem, to prawdziwe i bezbłędne zrozumienie 

fundamentalnych  i  najistotniejszych  aspektów  rzeczywistości.  Oto  lista 
problemów, które stanowią ów program ograniczony: 

Jak wytłumaczyć powstanie i trwanie zjawisk przyrody martwej i 
ożywionej? (problem kosmologiczny) 
Jaki jest początek, natura i sens życia człowieka? (problem antropologiczny) 
Czym jest byt, jakie są jego formy, struktura wewnętrzna? (problem 
ontologiczny) 

Czy istnieje Byt Absolutny, jaka jest jego natura? (problem religii) 

Czy człowieka wiążą jakieś zobowiązania, jaka jest ich moc i wartość? 
(problem etyczny) 
Jak postępować z człowiekiem, który się rozwija? (problem pedagogiczny) 
Czym są grupy społeczne, takie jak rodzina, naród, państwo i relacje między 
nimi? Jakie jest ich źródło, sens, cel, prawa i obowiązki wzajemne? (problem 
polityczno – ekonomiczno - społeczny) 

Czym są dzieła człowieka, zwłaszcza artystyczne? Jaka jest ich natura, sens, 
wartość? (problem estetyczny) 

Jakie są szansę i warunki realizacji programu filozoficznego? (problem 
epistemologiczny) 
Jaka jest rola języka w procesie kształtowania świadomości? Język a 
myślenie (problem filozofii języka). 
Filozoficzne spojrzenie na strukturę i funkcjonowanie teorii naukowych 
(problem teorii naukowych). 
 
Resztę  problemów  programu  maksymalnego  realizują  nauki  szczegółowe 

(fizyka,  astronomia,  biologia,  psychologia,  socjologia,  ekonomia,  nauki 
techniczne 

nauki 

humanistyczne). 

Stopień 

ograniczenia 

programu 

filozoficznego  może  być  różny.  I  tak  np.  neopozytywizm  przyjmuje,  że 
rozwiązanie  problemu  kosmologicznego  nie  należy  do  filozofii,  ale  do  nauk 
szczegółowych.  Natomiast  problem  etyczny,  religijny,  estetyczny,  jest  dla  tego 
kierunku filozofii pozbawiony jakiegokolwiek sensu. 

Dla  marksizmu-leninizmu  problem  religii  sprowadza  się  do  problemu 

antropologicznego  i  polityczno-ekonomiczno-społecznego.  Bowiem  według 
tego  kierunku  religia  jest  wytworem  ludzkiej  psychiki,  uwarunkowanym 
określoną  sytuacją  społeczno-polityczną.  Dla  materializmu  Maxa  Stirnera 
(1806-1856),  dla  pewnych  form  egzystencjalizmu,  dla  ateizmu  Nietzsche’go 
(1844-1900)  nie  istnieje  natomiast  problem  etyczny,  ponieważ  człowiek  nie 

background image

 

7

odpowiada  przed  nikim,  nikt  nie  powinien  go  krępować,  ani  ograniczać  jego 
absolutnej wolności. 

 

Program  minimalny. Tym  mianem  można by określić postawę takiego filozofa, 
który  usiłuje  wykazywać,  że  realizacja  programu  filozoficznego,  nawet 
ograniczonego, jest niewykonalna. Ci, którzy przyjmują program minimalny, 
niejako z góry zaprzeczają temu, że w rzeczywistości można odnaleźć elementy 
wspólne,  stałe,  że  można  odróżnić  w  niej  to  co  istotne,  od  tego,  co  nie  istotne. 
Rozstrzygnięcie tego sporu, zapoczątkowanego jeszcze w starożytnej Grecji, jest 
jednym z najważniejszych zadań filozofii. 
 
Filozofia jako metoda 

Różni filozofowie obierali różne środki do realizacji przyjętego przez siebie 

programu. Środki te można by podzielić na dwie grupy, a mianowicie na: 
a) punkt wyjścia (oczywistość, aksjomaty), 
b) kryteria (reguły uznawania wyników za prawdziwe i bezbłędne). 
 
ad a) Elementy wyjściowe. Żaden filozof nie zaczyna od „zera”. Jako człowiek 
dorosły 

poza 

nielicznymi 

wyjątkami 

normalny, 

przyjmuje 

jako 

niekwestionowaną  bazę  swojej  filozofii  znaczną  część  tego,  co  jest  wspólnym 
doświadczeniem  innych  ludzi  (nie  tylko  filozofów).  Z  tej  wspólnej  „puli” 
faktów  jego  uwagę  przyciąga  jakieś  zjawisko,  proces,  prawidłowość,  czy 
konflikt, który jego zdaniem ma znaczenie podstawowe, wyjściowe. 

Dla  Pitagorasa  (ur.  ok.  571  przed  Chr.)  podstawowym  elementem 

rzeczywistości  były  liczby  i  stosunki  liczbowe.  Cała  rzeczywistość,  uważał, 
powinna  być  ujęta  przez  filozofa  w  kategoriach  stosunków  między  liczbami.  Z 
liczb i stosunków między nimi, twierdził, powstaje wszystko: rzeczy skończone 
i nieskończone, dobro i zło, jedność i wielość... 

Dla  Arystotelesa  (384-322)  najważniejszym  zagadnieniem  był  fakt,  że 

świadomość pomimo różnorodności wrażeń, danych, doświadczeń, odnajduje w 
tej  różnorodności  elementy  podobne,  oraz  fakt,  że  pomimo  doświadczenia 
zmienności  i  nietrwałości  zjawisk,  świadomość  „widzi”  pewnego  rodzaju 
stałość, niezmienność.  

Dla  Kartezjusza  (1596-1650)  zjawiskiem  najbardziej  fascynującym  była 

myśl.  

Dla  Maxa  Stirnera  (1806-1856)  natomiast  —  własna,  wolna,  niezależna 

„Jedyna  Osobowość”.  Poza  „mną”  istnieją  tylko  przedmioty.  Ja  sam  kształtuję 
swoją  osobowość,  ja  sam  jestem  swoim  stwórcą.  Nic  nie  ma  prawa  mnie 
krępować, uzależniać, ograniczać. 

Dla  Karola  Marxa  (1818-1883)  momentem  podstawowym,  kształtującym 

całą historię przyrody jest ruch materii, zaś historia człowieka napędzana jest w 
swoich  najgłębszych  mechanizmach  przez  proces  pracy,  działalności 
ekonomicznej i społecznej. 

background image

 

8

Jak  widać  z  tych  paru  przykładów,  każdy  filozof  zaczyna  badanie 

rzeczywistości  „od  innej  strony”,  „od  innego  końca”.  Ten  właśnie  wybrany 
przez  niego  „punkt  wyjścia”  decyduje  w  znacznej  mierze  o  ostatecznych 
wnioskach do których dochodzi, o wynikach jego filozofowania. 

 

ad b) Kryteria.   O poglądach danego filozofa decyduje nie tylko punkt wyjścia, 
ale  również  przyjęte  przez  niego  kryteria,  czyli  reguły,  względnie  metody 
rozstrzygania,  które  stwierdzenie  uznać  za  prawdziwe,  a  które  za  zmyślone, 
które uznać za błędne, a które za bezbłędne.  
 

I  tak  racjonaliści  (Kartezjusz  1596-1650,  Spinoza  1632-1677,  Leibniz 

1646-1716)  sądzili,  że  filozofia  powinna  przyjmować  kryteria  możliwie 
najbardziej  zbliżone  do  kryteriów  matematycznych,  czyli  do  tych  reguł,  dzięki 
którym w matematyce odróżnia się wynik błędny od wyniku prawidłowego. 

Pascal  (1623-1662)  przeciwnie,  proponował,  by  filozofia  kierowała  się 

uczuciami  i  odruchami  „serca”.  Hegel  (1770-1831)  proponował,  by  filozof 
każde  stwierdzenie  (tezę),  łączył  z  antytezą,  czyli  stwierdzeniem  sprzecznym  i 
by  powstałą  sprzeczność  „rozwiązywał”  w  tzw.  syntezie,  jednoczącej  subtelnie 
tezę z antytezą.  

William James (1842-1910) zaproponował, by filozof badał jakie praktyczne 

konsekwencje  pociągają  za  sobą  różne  poglądy  filozoficzne  i  by  za  słuszne 
uznawał  tylko  te,  które  w  sferze  zastosowań  praktycznych  przyczyniają  się 
bardziej do dobra człowieka.  

Henryk  Bergson  (1859-1941)  uznał,  że  nie  rozumowanie,  spekulacja,  ale 

intuicja jest prawdziwym narzędziem poznawczym filozofa. 
 
Filozofia jako wnioski 

Przy  tak  różnorodnych  „punktach  wyjścia”  i  tak  odmiennych  metodach  nic 

dziwnego,  że  filozofowie  dochodzili  do  zupełnie  odmiennych  wniosków.  I  tak 
jedni  doszukiwali  się  rozwiązania  w  teorii,  która  zakładała  istnienie  Absolutu, 
inni sądzili  przeciwnie, że wszystko da się poprawnie wyjaśnić  istnieniem  bytu 
materialnego. Jedni podkreślali wolność człowieka, inni przeciwnie, wykluczali 
szansę  wyzwolenia  człowieka  z  jarzma  determinacji  wewnętrznych  i 
zewnętrznych.  Jedni  upatrywali  sens  życia  człowieka  w  godnym  i  cierpliwym 
znoszeniu  przeciwności,  inni  zaś  uważali  szukanie  przyjemności  za  jedyną 
słuszną postawę życiową. Jedni  podkreślali znaczenie  i  wartość jednostki,  inni, 
przeciwnie, kładli nacisk na nadrzędną wartość społeczeństwa, narodu, państwa. 

Zastanawiając 

się 

nad 

oszałamiającą 

różnorodnością 

stanowisk 

filozoficznych, postaw, poglądów, powinniśmy sobie uświadamiać, że rodzi się 
ona  z  różnorodności  przyjętych  „kryteriów”  i  „punktów  wyjścia”.  Powinniśmy 
dostrzec  jak  często  owe  kryteria  są  jednostronne,  ubogie,  niewystarczające, 
nieproporcjonalne do oceny świata w jego bogactwie przejawów. 

Powinniśmy też zdawać sobie sprawę, jak często „punkt wyjścia” konkretnej 

„filozofii”  jest  w  gruncie  rzeczy  wycinkowym  poglądem  na  rzeczywistość, 

background image

 

9

spojrzeniem  „przez  dziurkę  od  klucza”,  a  więc  takim,  które  z  konieczności 
prowadzić musi do niepełnej, nieproporcjonalnej, a nawet wewnętrznie sprzecz-
nej wizji świata i człowieka. 

Zwłaszcza  historia  filozofii  jest  pod  tym  względem  pouczająca,  o  ile 

podchodzi się do niej z odpowiednią dozą krytycyzmu. Jest to dobra okazja, by 
„uczyć  się  na  błędach”  i  by  samemu  ich  nie  powtarzać.  Analizować  należy 
drogę,  jaką  filozof  przeszedł  od  programu  do  wniosków.  Tylko  w  ten  sposób 
uda  się  wykorzystać  jego  pozytywne  osiągnięcia  i  uniknąć  błędów,  które 
ewentualnie  popełnił.  W  ten  sposób  posunie  się  naprzód  proces  zrozumienia 
rzeczywistości,  bez  „wyważania  otwartych  drzwi”,  lekceważenia  cudzych 
wysiłków i bez wpadania wciąż w te same zaułki bez wyjścia. 

Gdy  mówi  się  o  jakiejś  filozofii,  bardzo  często  ma  się  na  myśli  wnioski  do 

których  doszedł  filozof.  Te  wnioski  mogą  się  niejednemu  wydawać  trudne  do 
przyjęcia.  Są  one  jednak  konsekwencją  przyjętego  programu  filozofii, 
przyjętych przez niego założeń i przyjętej przez niego metody.  

 

Definicja filozofii 

 
Nie  sposób  podać  wspólną  dla  wszystkich  filozofów  definicję  filozofii. 

Ujmuje  ona  bowiem  zwykle  program,  założenia  i  kryteria  działania.  Każdy 
filozof zazwyczaj inaczej definiuje te elementy. Wg Arystotelesa: 
Filozofia to:  

a)  poznanie  b)  całej  rzeczywistości  c)  fundamentalne  d)  metodyczne  e) 

naturalną świadomością człowieka. 

 
Rozważmy obecnie poszczególne elementy definicji. 

Poznanie.  Termin  poznanie  oznacza  tu  proces  wiernego  rejestrowania 
rzeczywistości przez zmysły i umysł człowieka. Ten proces według Arystotelesa 
jest  wprawdzie  skutkiem  działania  świadomości,  ale  mimo  to  jest  poznaniem 
samej  rzeczywistości.  Tego  rodzaju  stanowisko  wyraża  optymizm  poznawczy. 
Arystoteles  bowiem  stwierdza,  że  ludzkie  władze  poznawcze  są  w  stanie 
rozróżnić  fałsz  od  prawdy  i  oddzielić  błąd,  złudzenie  od  pojęć  wiernie 
odzwierciedlających  rzeczywistość.  Definicja  wymaga  więc,  by  unikać 
dowolności  i  arbitralności  w  dobieraniu  faktów,  danych,  dowolności  w 
posługiwaniu  się  metodami  badania  rzeczywistości  i  dowolności  w 
formułowaniu wniosków. 
Cała  rzeczywistość.  Termin  ten  nie  oznacza,  że  filozof  powinien  a  priori 
traktować  rzeczywistości  jako  całość,  ale  że  nie  powinien  pomijać  w  swoich 
rozważaniach żadnego aspektu rzeczywistości. Powinien więc uniknąć zawężeń, 
jednostronności, uprzedzeń. Z drugiej strony filozof nie  musi „przejmować się” 
wytworami  fantazji  człowieka,  tym  wszystkim,  co  w  twórczości  człowieka  jest 
aprioryczne, arbitralne, dowolne, chyba że tego rodzaju zjawiska dają mu wgląd 
w prawdziwą naturę ludzkiego bytu. 

background image

 

10

Fundamentalne. Ten termin wyraża wyjściową tezę Arystotelesa, która głosi, że 
rzeczywistość  składa  się  z  elementów  bardziej  i  mniej  istotnych,  że  posiada 
aspekty bardziej i mniej fundamentalne, że to, co w rzeczywistości zmienne jest 
podporządkowane  temu,  co  stałe  i  niezmienne.  Arystoteles  widzi  w  tej  tezie 
jedyną  szansę  filozofowania  i  przezwyciężenia  owej  wielości  danych,  w  której 
gubią  się  nauki  szczegółowe.  Termin  ten  wyraża  też  przekonanie  o  istnieniu 
przyczyn  podporządkowujących  jedne  zjawiska  drugim,  jedne  aspekty  bytu 
innym  jego  aspektom.  Filozof  raczej  nie  zastanawia  się  nad  aplikacjami  i 
konsekwencjami 

tego 

lub 

innego 

poglądu 

etycznego, 

religijnego, 

kosmologicznego  czy  antropologicznego,  lecz  -  fundamentalnie  -  stara  się 
dociec, z jakich źródeł tego rodzaju poglądy się wywodzą. 
Metodyczne.  W  odróżnieniu  od  poznania  „potocznego”,  które  często  jest  nie 
dość  krytyczne  i  zbyt  fragmentaryczne,  filozofia  powinna  posługiwać  się 
metodami 

gwarantującymi 

bezbłędność, 

obiektywność, 

eliminującymi 

dowolność i przypadkowość zdobywania danych. 
Świadomość  naturalna człowieka.  Filozofia Arystotelesa  nie kwestionuje  faktu, 
że  człowiek  może  zdobywać  poznanie  prawdy  również  na  drodze  poznania 
mistycznego,  nadprzyrodzonego.  Jednak  tego  rodzaju  poznanie  nie  podlega 
weryfikacji  rozumowej  ani  zmysłowej  i  dlatego  nie  może  być  przedmiotem 
metodycznego  badania.  Filozofia  Arystotelesa  ogranicza  się  więc  do  tych 
danych, 

które 

są 

dostępne 

świadomości 

bez 

udziału 

czynnika 

nadprzyrodzonego. 
Podsumowując,  definicja  (Aryst.)  filozofii  odgranicza  ją  od:  -  twórczości,  bo 
wymaga  poznania  rzeczywistości;  nauk  szczegółowych,  bo  wymaga 
zrozumienia podstaw i nie ogranicza się do wycinków rzeczywistości; poznania 
potocznego,  bo  wymaga  metodyczności;  teologii,  bo  nie  korzysta  z  pomocy 
nadprzyrodzonej. 
 
 
PODZIAŁ FILOZOFII 
 
Już w starożytnej Grecji filozofia dzielona była na: 
• Fizykę - naukę o przyrodzie 
• Logikę - naukę o poznaniu 
• Etykę - naukę o człowieku 

 

Po  wiekach  ukształtował  się  jednak  bardziej  rozbudowany  i  szczegółowy 

podział. Ostatecznie wyróżnić można następujące Działy Filozofii: 

 

1. Zagadnienie bytu 
1.1 Metafizyka 

Potocznie ze słowem „metafizyka” zwykło się kojarzyć wszelkie dociekania i 

spekulacje  dotyczące  natury  świata,  sensu  ludzkiego  życia  i  śmierci, 

background image

 

11

transcendencji,  bytów  niematerialnych  i  zjawisk  nadprzyrodzonych.  Pod  tą 
nazwą  kryje  się  także  bliska  dziedzinie  sztuki  sfera  przeżyć  emocjonalno-
intelektualnych,  będąca  w 

relacji  do  tego,  co  pozadoświadczalne, 

pozazjawiskowe. 

Nazwa „metafizyka” powstała prawdopodobnie jako techniczno-wydawnicze 

określenie pism 

ARYSTOTELESA

,

 

traktujących o filozofii pierwszej. Porządkujący 

dzieła tego wielkiego filozofa 

ANDRONIKOS Z RODOS 

umieścił je po jego pismach 

przyrodniczych  i  nazwał  ta  meta-taphisika  -  „te,  które  następują  po 
przyrodniczych”. Według innej hipotezy pomysłodawcą tej nazwy miał być sam 
Arystoteles,  który  stworzył  ją  na  oznaczenie  nauki,  której  przedmiotem  jest  to, 
co się znajduje ponad fizyką (tj. przyrodą). 

Przez metafizykę w sensie naukowym rozumie się na ogół podstawowy dział 

filozofii.  Ścisłe  określenie  metafizyki  zależy  od  ogólnej  koncepcji  poznania 
filozoficznego,  w  której  ramach  funkcjonuje.  Spośród  wielu  innych  zasadnicze 
dla  metafizyki  jest  jej  rozumienie  klasyczne,  wywodzące  się  od  Arystotelesa  i 
powszechne aż do czasów nowożytnych. W tym sensie metafizyka jest kontynu-
acją Arystotelesowskiej filozofii pierwszej, nazywanej współcześnie metafizyką 
ogólną lub niekiedy ontologią. 
 
A. Metafizyka ogólna 

Metafizyka ogólna jest teorią bytu, bada ona to, co istnieje, ze względu na to, 

że  istnieje,  innymi  słowy  bada  byt  jako  byt  (coś  jako  istniejące).  Mając  za 
przedmiot byt  i  jego atrybuty,  metafizyka  zmierza do racjonalnego wyjaśnienia 
wszelkiej  istniejącej  rzeczywistości,  różnorodnych  jej  form,  jej  najogólniejszej 
struktury  i podstawowych zależności, jej  istoty  i  natury, jej  granic  i ostatecznej 
racji  istnienia.  Chodzi  o  uzyskanie  wiedzy  o  każdym  przedmiocie  w  jego 
istotnych, koniecznych uwarunkowaniach, o uświadomienie sobie sensu tego, że 
coś istnieje i że my istniejemy. 

Poznanie, jakiego poszukuje metafizyka, jest przedmiotowe (rzeczowe), czyli 

dotyczy tego, co zastane,  napotkane, co jest dane jako  istniejące wokół  nas  i w 
nas. Dalej, jest ono powszechnobytowe, czyli ogólne, dotyczy wszystkich razem 
i każdego bytu z osobna, każdej istniejącej treści; poszukuje tego, co konieczne, 
istotne, ostateczne, tego, dzięki czemu dany byt jest, jest tym, czym jest, i jest w 
taki,  a  nie  inny  sposób;  odpowiada  na  pytanie:  Czy  i  jakim  koniecznościom 
podlega zaistnienie i trwanie czegokolwiek? 

Poza  zarysowaną  tematyką  metafizyka  ogólna  obejmuje  także  niżej 

wymienione zagadnienia. 

l)  Kwestia pojmowania „bytu”  i „istnienia”, zagadnienie sposobu tworzenia 

tych  pojęć,  problem  analogiczności  pojęcia  bytu  (tzn.  czy  określając  różne 
formy  istnienia  słowem  „byt”,  używamy  go  zawsze  w  tym  samym  znaczeniu, 
czy  też  nie).  Chodzi  o  wyznaczenie  przedmiotu  metafizyki,  o  odpowiedź  na 
pytanie: Co to jest „byt”? Co stanowi treść tego pojęcia? 

background image

 

12

2)  Problem  racjonalności  bytu.  Czy  byt  stanowi  rzeczywistość  poznawalną 

dla  ludzkiego  rozumu,  dającą  się  opisać  i  wyjaśnić?  Chodzi  także  o  zbadanie, 
czy i jakie prawa rządzą wszelkim bytem. 

3)  Zagadnienie  sposobu  istnienia  bytu  w  ogóle  oraz  poszczególnych  typów 

(kategorii)  bytu.  Można  tu  mówić  o  różnorodności  stanowisk.  Realizm 
metafizyczny  głosi,  że  istnieje  byt  niezależny  od  świadomości  poznającej  (od 
naszego  poznania)  lub  -  w  szczególnym  przypadku  -  że  świat  dany  nam  w 
doświadczeniu zmysłowym  istnieje realnie, niezależnie od naszej świadomości. 
Idealizm metafizyczny temu zaprzecza. 

4)  Osobnym  zagadnieniem  jest  bardzo  istotny  dla  metafizyki  i  rozumienia 

bytu  spór  między  monizmem  a  pluralizmem.  Przebiega  on  na  bardzo  wielu 
różnych  płaszczyznach.  Obejmuje  między  innymi  następujące  kwestie:  Czy 
istnieje tylko jeden byt (monizm numeryczny), czy jest więcej bytów (pluralizm 
numeryczny)?  Czy  wszystkie  byty  należą  do  jednego  rodzaju,  są  treściowo 
jednorodne  (monizm  jakościowy),  czy  też  nie  (pluralizm  jakościowy)?  Czy 
wszystkie  byty  mają  tę  samą  strukturę,  formę,  czy  nie  (monizm  i  pluralizm 
strukturalny  lub  formalny)?  Czy  jest  tylko  jeden  sposób  istnienia  i  wszystkie 
byty  istnieją  tak  samo  (monizm  egzystencjalny)  czy  nie  (pluralizm  eg-
zystencjalny)?  Czy  ogół  bytów  stanowi  pewną  uporządkowaną  i  powiązaną 
całość, 

jeden 

świat 

(monizm 

kosmologiczny), 

czy 

nie 

(pluralizm 

kosmologiczny)? 
5)  Z  powyższym  związany  jest  spór  o  naturę  bytu  pierwotnego,  absolutnego.  I 
tak  np.  materializm  (metafizyczny)  głosi,  że  wszystko,  co  istnieje,  jest  materią 
lub jest pochodne i zależne od materii. Spirytualizm (metafizyczny) głosi zaś, że 
wszystko,  co  istnieje,  jest  duchem  (bytem  niematerialnym)  bądź  pochodzi  i 
zależy  do  ducha.  Historia  filozofii  zna  wiele  stanowisk  na  ten  temat.  Nie 
wszystkie one dadzą się umieścić na osi opozycji materializm - spirytualizm. W 
tym kontekście mieści się także pytanie o to, czy wszystko, co istnieje, jest (pod 
każdym  względem)  niekonieczne,  przypadkowe,  zmienne,  czy  też  istnieje 
rzeczywistość konieczna, niezmienna, absolutna. 
 
B. Metafizyka szczegółowa i jej działy 

Od  XVIII  w.  (szkoła  Ch.  Wolffa)  oprócz  metafizyki  ogólnej  wyodrębniano 

także  metafizykę  szczegółową,  na  którą  składają  się  filozofia  Boga,  filozofia 
człowieka i filozofia przyrody. 
 
B.I. Filozofia Boga 

Filozofię  Boga  uważa  się  za  dział  metafizyki  lub  odrębną  dziedzinę 

filozoficzną.  Na  jej  określenie  używa  się  również  nazw  „teodycea”,  „teologia 
racjonalna”  lub  „teologia  naturalna”.  Nazwy  te  wskazują  na  jej  charakter 
racjonalny,  tzn.  oparty  wyłącznie  na  rozumie,  w  odróżnieniu  od  teologii,  która 
traktując o Bogu w punkcie wyjścia jako źródło poznania przyjmuje objawienie, 
domagające się wiary i rzeczywistości łaski. 

background image

 

13

Filozofia Boga jest nauką o istnieniu Boga, Jego naturze i stosunku do świata, 

opartą  na  faktach  danych  w  doświadczeniu,  a  wyjaśnianych  w  świetle  zasad 
naszego  rozumu,  który  doszukuje  się  ostatecznej  przyczyny  istniejącej 
rzeczywistości. 

Filozofia Boga poszukuje zatem odpowiedzi na następujące pytania: Czy Bóg 

istnieje?  Czy  jego  istnienie  da  się  udowodnić,  w  jaki  sposób,  na  jakiej  drodze? 
Czy Bóg istnieje jako wytwór świadomości ludzkiej, czy też istnieje niezależnie 
od  człowieka  jako  rzeczywistość  obiektywna?  Kim  jest  Bóg?  Jaka  jest  natura 
Boga? 

Na gruncie filozofii Boga zatem dokonuje się klasyfikacji postaw i poglądów 

zajmowanych wobec problemu Boga, konstruuje się różnego rodzaju argumenty 
wykazujące  konieczność  Jego  istnienia  oraz  podejmuje  się  zagadnienie 
poznawalności Jego natury i opisu Jego przymiotów. 

 

B. 2. Filozofia człowieka 

Filozofię człowieka określa się także mianem „antropologii filozoficznej” lub 

rzadziej „psychologii racjonalnej” bądź też „psychologii metafizycznej”. 

W  filozofii  klasycznej  antropologia  filozoficzna  rozwija  się  jako  odrębna 

dyscyplina,  której  przedmiotem  jest  człowiek.  Docieka  ona  ostatecznych  racji 
bytu ludzkiego, jego istoty i natury, sensu jego istnienia i działania, jego relacji 
do wytworów własnych działań, do społeczeństwa, do dziejów. 

Głównym  zadaniem  antropologii  filozoficznej  jest  wypracowanie  ogólnej 

koncepcji  człowieka,  w  której  ramach  możliwe  stałoby  się  wskazanie 
elementów konstytutywnych ludzkiej natury i udzielenie odpowiedzi na pytanie 
o  istotę  człowieczeństwa.  Antropologia  filozoficzna  usiłuje  również  określić 
miejsce i rolę człowieka w świecie przyrodniczym i społecznym. Jej rozważania 
mają dużą doniosłość praktyczną, dotyczą bowiem celu i sensu życia, cierpienia 
i  śmierci,  szczęścia  i  miłości,  a  także  różnych  dróg  egzystencjalnej 
samorealizacji. 

Do zasadniczej  problematyki poruszanej w ramach antropologii  filozoficznej 

należą zatem podane niżej kwestie. 

l)  Zagadnienie  struktury  bytowej  człowieka.  Czy  człowiek  w  swojej 

strukturze i jakościowym uposażeniu jest bytem jednorodnym, czy wielorodnym 
(tzn. czy składa się tylko z  materii, czy też z  materii  i  ducha, a  może jest tylko 
duchem)? Jakie zasadnicze elementy konstytuują człowieczeństwo? 

2)  Pochodzenie  człowieka  (antropogeneza).  Skąd  się  wziął  człowiek?  Czy 

jest produktem ewolucyjnych przemian świata, czy też został stworzony? 

3) Problem natury i pochodzenia psychiki ludzkiej oraz jej związku z ciałem. 

Czy  człowiek  ma  duszę?  Czy  i  w  jaki  sposób  można  udowodnić  jej  istnienie? 
Jaki jest jej stosunek do ciała? Jak dusza i ciało wzajemnie się warunkują? 

4) Kwestia kresu życia ludzkiego. Czy śmierć biologiczna to absolutny kres 

ludzkiego  istnienia?  Czy  w  człowieku  istnieje  jakiś  element  nieśmiertelny  i  w 

background image

 

14

jaki sposób można to uzasadnić? Jaka rzeczywistość będzie udziałem człowieka 
po śmierci? 

5)  Problematyka  związana  z  określeniem  pozycji  człowieka  w  przyrodzie, 

pośród  innych  bytów.  Czy  człowiek  jest  istotą  najważniejszą  i  najdoskonalszą 
wśród  istniejących  w  naturze?  Czy  jego  zaistnienie  to  cel  i  kres  rozwoju 
przyrody? 

6)  Człowiek  jako  istota  myśląca,  poznająca,  wolna,  moralna,  społeczna, 

religijna,  jako  twórca  kultury.  W  związku  z  tą  problematyką  wyodrębniły  się 
także  inne  dziedziny  refleksji,  pozostające  w  ścisłym  związku  z  antropologią 
filozoficzną,  np.  filozofia  społeczeństwa,  filozofia  kultury,  filozofia  religii, 
filozofia prawa, filozofia dziejów. 
 
B.3. Filozofia przyrody 

Historycznie, aż do czasów nowożytnych, przez filozofię przyrody rozumiano 

ogólnie refleksję nad światem fizykalnym, tworzącą ogół nauk przyrodniczych. 

Współcześnie  terminem  tym  oznacza  się  dociekania  obejmujące  świat 

materialny,  które  wykraczają  poza  zakres  badań  nauk  przyrodniczych  ze 
względu  na  niemożliwość  zastosowania  do  nich  metod  właściwych  owym 
naukom. Tak rozumiana filozofia przyrody bywa pojmowana różnorodnie. 

Filozoficzne podejście do przyrody ma na celu poznanie natury i właściwości 

bytów  materialnych  zgodnie  z  tzw.  najwyższymi  prawami  myślenia.  Filozofia 
klasyczna  tak  rozumianą  filozofię  przyrody  ujmuje  bądź  jako  dyscyplinę 
należącą  do  ogólnej  filozofii  bytu,  bądź  jako  dyscyplinę  niesprowadzalną  do 
innych nauk, mającą własny język, metody i zadania. 

Współczesna  filozofia  przyrody  uprawiana  jest  w  dwóch  zasadniczych 

działach, jako 

-  filozofia  przyrody  nieożywionej,  zwana  także  kosmologią,  zajmująca  się 

naturą  i  właściwościami  bytów  materialnych  martwych.  Przedmiotem  jej 
rozważań  jest  między  innymi  zagadnienie  istnienia  w  przestrzeni  i  czasie, 
podleganie  ruchowi  i  zmianom,  a  także  struktura  ciał  materialnych,  pojęcie 
prawa  przyrody,  problem  determinizmu,  indeterminizmu,  przyczynowości, 
skończoności lub nieskończoności Kosmosu itp.; 

- filozofia przyrody ożywionej, zajmująca się badaniem bytów obdarzonych 

życiem  organicznym.  W  obszarze  jej  zainteresowań  znajdują  się  filozoficzna 
analiza  podobieństw  i  różnic  między  materią  martwą  i  żywą,  problem  istoty 
życia, jego genezy i ewolucji oraz filozoficzne zagadnienia związane z cielesną 
naturą  człowieka  i  jego  pochodzeniem,  ponadto  problematyka  przyczynowości 
w zakresie przyrody żywej, jej celowość i stopień determinizmu. 
 
 
 
 
 

background image

 

15

2.1 Zagadnienie poznania 
 
2.1.1. Teoria poznania 

Teoria poznania jest jednym z podstawowych działów filozofii. Określa sieją 

także  takimi  nazwami,  jak:  „epistemologia”,  „gnoseologia”,  „noetyka”, 
„krytyka” (poznania), „kryteriologia”. Jest tą gałęzią filozofii, która zajmuje się 
naturą  poznania  i  wiedzy.  Niemal  od  początku  dziejów  filozofii  dla  wielu 
myślicieli problematyka  możliwości, zakresu  i ogólnej podstawy poznania były 
głównymi  przedmiotami  dociekań.  Jako  odrębna  nauka  filozoficzna  teoria 
poznania ukonstytuowała się w czasach nowożytnych w związku z poglądem, iż 
poznanie  rzeczywistości  powinno  być  poprzedzone  uprawomocnieniem 
(wykazaniem wartości) samego poznania. 

Przedmiotem  teorii  poznania  jest  zatem  poznanie  ludzkie,  tzn.  relacja 

zachodząca  między  podmiotem  poznającym  (człowiek)  a  przedmiotem 
poznawanym  (rzeczywistość).  Relację  tę  rozpatruje  się  w  aspekcie 
prawdziwości.  Krótko  mówiąc,  teoria  poznania  traktuje  o  prawdziwości 
poznania  ludzkiego,  poszukuje  niezawodnych  kryteriów  oceniających  jego 
wartość.  Współcześnie  uprawia  sieją  na  wiele  różnych  sposobów.  Zasadniczo 
wyróżnia się teorię poznania ogólną i szczegółową. 
 
A. Ogólna teoria poznania 

W ogólnej teorii poznania wyróżnia się następujące grupy zagadnień. 
l)  Rozważania  wstępne,  dotyczące  wyboru  punktu  wyjścia  i  metody  teorii 

poznania. 

2)  Analiza  i  typologia  czynności  poznawczych  (struktura  i  ich  rodzaje).  Z  tą 

problematyką  wiąże  się  zagadnienie  źródeł  poznania,  czyli  odpowiedź  na 
pytanie:  Skąd  czerpiemy  naszą  wiedzę,  jaka  jest  jej  geneza?  Rozpatrując  tę 
kwestię od strony podmiotu, pytamy o władze i rodzaje czynności poznawczych, 
za  pomocą  których  w  naszym  umyśle  powstają  pojęcia  i  rodzi  się  wiedza. 
Chodzi  tu  także  o  ustalenie  tego,  na  czym  ostatecznie  poznanie  winno  się 
opierać  i  wedle  jakich  metod  winno  być  osiągnięte,  aby  być  prawdziwym.  W 
zagadnieniu  źródeł  poznania  pojawia  się  też  pytanie  o  to,  czy  wśród  pojęć 
znajdujących  się  w  umyśle  istnieją  tzw.  pojęcia  wrodzone,  czy  też  wszystkie 
powstały na podstawie doświadczenia. 

3)  Zagadnienie  przedmiotu  lub  granic  (zakresu)  poznania.  Wiąże  się  ono  z 

odpowiedzią  na pytanie: Co  może być przedmiotem poznania? Chodzi tu także 
o  zagadnienie  granic  poznania.  Czy  człowiek  może  w  akcie  poznawczym 
wykroczyć  poza  sferę  własnej  świadomości?  Czym  jest  rzeczywistość,  którą 
poznajemy? Czy przedmioty  naprawdę  istniejące są dostępne poznaniu, czy też 
poznanie  może  dotyczyć  tylko  jakichś  konstrukcji  myślowych  realnie  nie 
istniejących? 

4) Zagadnienia definicji, właściwości i poznawalności oraz obowiązywalności 

prawdy; klasyczna i nieklasyczne definicje prawdy. 

background image

 

16

5)  Szczegółowe  zagadnienia  prawdziwości  poznania  ludzkiego,  np. 

zagadnienie  poznawczej  roli  znaków  (języka),  jakości  zmysłowych, 
uniwersaliów  (nazwy  i  pojęcia  ogólne,  np.  człowiek,  drzewo,  zwierzę),  wiedzy 
koniecznej, wiedzy prawdopodobnej. 
 
B. Szczegółowa teoria poznania 

Szczegółowe teorie poznania dotyczą poszczególnych odmian poznania; są to 

np.  teoria  poznania  zmysłowego,  teoria  poznania  wartości,  teoria  poznania 
potocznego,  religijnego,  naukowego,  zagadnienie  paranormalnych  stanów 
poznawczych. 

 

2.1.2. Logika 

Logikę  można  określić  jako  dział  filozofii,  który  zajmuje  się  naturą  samego 

myślenia.  Jest  to  nauka  o  poprawnym  myśleniu  i  wyrażaniu  myśli.  Usiłuje 
odpowiedzieć  na  pytania:  Czym  jest  poprawne  rozumowanie?  Co  odróżnia 
dobrze  skonstruowany  argument  od  złego?  Czy  istnieją  metody  pozwalające 
wykryć  błędy  w  rozumowaniu,  a  jeśli  tak,  to  na  czym  one  polegają?  Szukając 
odpowiedzi na postawione pytania, logika analizuje język i czynności badawcze, 
takie  jak  rozumowanie,  definiowanie,  klasyfikowanie,  wnioskowanie  itp.  Dąży 
ona  do  podania  reguł  zapewniających  czynnościom  badawczym  pewność  i 
skuteczność.  Logikos  znaczy  w  języku  greckim  sensowny,  konsekwentny, 
poprawnie  myślący;  a  zwrot  hę  logikę  techne  oznacza  umiejętność 
rozumowania. 

Początków  logiki  należy  upatrywać  w  greckiej  starożytności.  Już 

SOKRATES 

zwrócił  uwagę  na  problem  ścisłości  i  definiowania  pojęć.  Jego  wysiłki 
kontynuowali 

PLATON 

ARYSTOTELES

,

 

który  wyodrębnił  z  całokształtu  wiedzy 

zespół  zagadnień  logicznych,  przyznając  im  status  narzędzia  badawczego,  oraz 
opracował  podstawowy  trzon  logiki  formalnej.  Z  tego  względu  uchodzi  on  za 
twórcę  logiki,  chociaż  termin  ten  został  wprowadzony  przez  stoików.  W 
nowożytności  logika  została  zastosowana  w  badaniach  przyrodniczych  (R. 

BACON

,

 

J. S. 

MILL

)

 

.

 

Od końca XIX w. obserwuje się ściślejsze powiązania logiki 

z matematyką. Powstała wówczas logika matematyczna. W logice wyróżnia się 
zasadniczo trzy podstawowe działy. Są to: 
-  logika  formalna  -  powszechnie  uważana  za  podstawowy  dział  logiki. 
Formułuje  ona  schematy  (formy)  rozumowań  niezawodnych,  tj.  takich,  które 
zawsze  prowadzą  do  prawdziwych  wniosków,  jeśli  tylko  prawdziwe  są 
przesłanki. Reguły logiki formalnej można stosować w każdej nauce i w języku 
codziennym. W skład logiki formalnej wchodzą teoria zdań i teoria nazw; 
- semiotyka (logiczna teoria języka) - zwana także ogólną teorią znaków. Swoje 
badania  koncentruje  na  warstwie  znaczeniowej.  W  związku  z  tym  pyta:  Jakie 
stosunki  zachodzą  między  znakami  wewnątrz  języka?  Zajmuje  się  tym 
syntaktyka  (spójność  składniowa,  wynikanie,  niesprzeczność).  Jakie  relacje 
zachodzą między znakami a rzeczywistością, do której się odnoszą? Odpowiedzi 

background image

 

17

na  to  pytanie  udziela  semantyka  (nazywanie,  oznaczanie,  prawdziwość).  Co 
łączy język z posługującym się nim człowiekiem? Zagadnieniami związanymi z 
tym  problemem  zajmuje  się  pragmatyka  (wyrażanie,  komunikowanie, 
rozumienie, stwierdzanie); 
- metodologia nauk - zwana także filozofią nauki, logiką nauki lub teorią nauki. 
Zajmuje  się  nie  tylko  metodami  badawczymi  (rozumowaniem,  uzasadnianiem 
itp.),  ale  i  rezultatami  procedur  badawczych  (prawami  naukowymi,  teoriami 
itp.).  

Zasadniczo  wyróżnia  się  metodologię  ogólną,  rozważającą  czynności  i 

wyniki  poznawcze,  występujące  we  wszystkich  naukach,  oraz  metodologię 
szczegółową,  która  bada  swoiste  sposoby  postępowania  w  poszczególnych 
typach nauk. 
 
3. Zagadnienie wartości 
3.1. Aksjologia 

Filozoficzne  rozważania  nad  wartościami  mają  wielowiekową  tradycję,  np. 

pitagorejska  koncepcja  piękna  i  harmonii, 

SOKRATESA 

teoria  cnoty  czy  też 

refleksje 

PLATONA 

ARYSTOTELESA 

dotyczące  natury  dobra.  Jako  odrębna 

dyscyplina  filozofia  wartości  pojawiła  się  dopiero  na  przełomie  wieków  XIX  i 
XX  w  kontekście  rozważań  wokół  bytu  i  powinności  oraz  nadania  pojęciu 
wartości  znaczenia  filozoficznego.  Zamiennie  z  aksjologią  używa  się  także 
nazwy „filozofia wartości”. 

W  zależności  od  koncepcji  aksjologia  uważana  jest  bądź  to  za  dyscyplinę 

odrębną  i  autonomiczną  (jako  taka  stanowi  jeden  z  podstawowych  działów 
filozofii), bądź też jako zbiór zagadnień dotyczących wartości i wartościowania, 
stanowiących elementy metafizyki ogólnej, filozofii człowieka i teorii poznania. 

Jako  autonomiczny  dział  filozofii  aksjologią  jest  nauką  o  wartościach, 

rozpatrującą  zagadnienia  nadrzędne  w  stosunku  do  przedmiotów  takich 
dyscyplin  szczegółowych,  jak  etyka,  estetyka,  a  także  ekonomia  i  -  według 
niektórych  myślicieli  -  teoria  poznania.  Zajmuje  się  ona  w  sposób  ogólny 
wszelkimi wartościami - zarówno moralnymi i estetycznymi, jak i poznawczymi 
czy użytecznymi. Przedmiotem rozważań aksjologii są: 

1) interpretacja i definicja pojęcia wartości; 
2)  istota  (charakter,  natura)  wartości,  tzn.  wyjaśnianie,  jakie  przedmioty  i  ze 

względu na co postrzegane są jako wartościowe; 

3) sposób istnienia i obowiązywania wartości; 
4)  pluralizm  wartości,  możliwość  wyróżnienia  określonych  typów,  rodzajów 

czy  klas  wartości  (moralnych,  estetycznych,  poznawczych,  witalnych, 
ludycznych,  ekonomicznych  itp.),  relacji  między  nimi,  hierarchii  oraz  wartości 
naczelnej, ustalenie kryteriów i zasad typologii; 

5) sposób poznawania wartości; 
6) źródła wiedzy o wartościach; 

7) specyfika wypowiedzi o wartościach, charakter i sens ocen oraz norm;  

background image

 

18

8) funkcja wartości w kulturze i życiu człowieka.  
Rozważania  i  tezy  aksjologiczne  mają  decydujące  znaczenie  dla  badań 

prowadzonych  w  ramach  bardziej  szczegółowych  dyscyplin  filozoficznych, 
głównie w etyce i estetyce, które można uważać za szczegółowe działy filozofii 
wartości. 
 
A. Etyka 

Wyraz „etyka” pochodzi od greckiego słowa ethos (obyczaj) i oznacza naukę 

o obyczajach, czyli o tym, co przystoi w postępowaniu, co jest godne czynienia. 
Termin  ten występował  u Greków,  u Rzymian bywał zastępowany wyrażeniem 
„filozofia moralna”. 

Ogólnie  etykę  (filozofię  moralności)  można  określić  jako  teorię  wartości 

moralnych  i postępowania  moralnego.  Zajmuje się ona opisem  i wyjaśnieniem, 
czym  jest  dobro  i  powinność  moralna,  sumienie,  odpowiedzialność;  jaki  jest 
wpływ  działania  moralnie  dobrego,  a  jaki  złego  na  naturę  człowieka;  jakie 
zasady  powinny  rządzić  ludzkim  działaniem,  jaki  jest  sens  i  cel  ludzkiej 
egzystencji. Jej przedmiotem jest zatem ludzkie działanie w aspekcie dobra i zła. 
Zasadniczo etykę dzieli się na: 

-  etykę  ogólną,  która  ustala  podstawowe  elementy  moralności  (cel,  dobro, 

powinność, odpowiedzialność), 

- etykę szczegółową, której zadaniem jest sformułowanie zasad postępowania 

moralnego  odpowiednio  do  najważniejszych  i  typowych  sytuacji  oraz  kategorii 
ludzkiego działania.  

Etyka  szczegółowa  dzieli  się  na  etykę  indywidualną  i  etykę  społeczną  w 

zależności  od  tego,  czy  zajmuje  się  normowaniem  jednostkowej  dziedziny 
ludzkiego życia, czy też jego sfery społecznej. 

Problematykę etyczną można zgrupować w wymienionych niżej działach. 

l)  Teoria  wartości  moralnych.  Chodzi  tu  o  określenie  istoty  i  rodzajów 

wartości  moralnych,  ich  sposobu  istnienia,  pozycji  wśród  innych  wartości,  a 
także  relacji  między  dobrem  moralnym  a  godziwością,  doskonałością, 
powinnością. 

2) Teoria postępowania moralnego. Dokonuje się tu analizy czynu moralnego, 

czyli świadomego i wolnego postępowania człowieka, stającego wobec wartości 
moralnej,  ponoszącego  odpowiedzialność,  podlegającego  prawu  moralnemu. 
Rozważa  się  tu  także  warunki  i  motywy  postępowania  oraz  istotę  i  rolę 
sumienia. 

3)  Teoria  sprawności  moralnych  (aretologia).  Traktuje  o  istocie  i  rodzajach 

cnót oraz wad moralnych, sposobie nabywania cnót, a także istniejących między 
nimi związkach. 

4)  Etyka  specjalna.  Obejmuje  działy  wyznaczone  różnymi  sferami  życia 

ludzkiego,  są  to  np.  etyka  życia  rodzinnego,  zdrowia,  życia  seksualnego,  etyka 
pracy,  etyka  zawodowa,  twórczości,  życia  gospodarczego,  etyka  rozrywki, 
zabawy, walki, etyka państwa i relacji międzynarodowych. 

background image

 

19

5) Teoria percepcji i oceny moralności. Porusza się tu zagadnienie istnienia  i 

charakteru  percepcji  moralności,  kwestię  motywów  i  kryteriów  kwalifikacji 
moralnej  czynów,  charakter  i  sposób  obowiązywania,  a  także  wartość  logiczną 
opisów, ocen, norm i nakazów dotyczących moralności. 
 
B. Estetyka 

Rozważania  dotyczące  piękna  i  jego  przeżywania  obecne  byty  już  w 

starożytnej  Grecji  -  najpierw  u  artystów,  następnie  u  filozofów.  Znane  są 
pitagorejskie koncepcje piękna jako harmonii (proporcji), 

PLATON 

rozwijał je w 

swej  teorii  pięknych  rzeczy  i  piękna  „samego  w  sobie”  (idea  piękna). 

ARYSTOTELES 

podejmował  refleksję  nad  istotą  twórczości  artystycznej. 

Problematykę tę w starożytności i średniowieczu podejmowało wielu myślicieli 

PLOTYN

,

  Ś

w. 

BAZYLI  WIELKI

,

  PSEUDO

-

DIONIZY

,

  Ś

w. 

AUGUSTYN

,

  Ś

w. 

TOMASZ  Z 

Akwinu,  św. 

BONAWENTURA

.

 

W  wieku  XVIII  ostatecznie  uformowano  pojęcie 

sztuk  pięknych,  odróżniając  je  od  rzemiosła  i  nauki,  oraz  wprowadzono  nazwę 
„estetyka” na oznaczenie odrębnej nauki dotyczącej piękna. 

Estetyka  zatem  to  filozoficzna  nauka  o  pięknie  i  o  tym,  co  piękne,  oraz  o 

ujmowaniu  i  ocenie  czegoś  w  aspekcie  piękna,  o  kontakcie  z  pięknem. 
Nazywana jest niekiedy „filozofią sztuki” lub „filozofią piękna”. 

Zagadnienia,  którymi  zajmuje  się  estetyka  zarówno  w  perspektywie 

historycznej, jak i współcześnie, można usystematyzować następująco: 

l)  teoria  wartości  estetycznych  -  podejmuje  problem  istoty  piękna,  wartości 

estetycznej, jej odmian, sposobu istnienia, relacji do innych wartości; 

2)  teoria  dzieła  sztuki  -  dotyczy  przedmiotów  wytworzonych  po  to,  aby 

konkretyzować  piękno  -  podejmuje  zagadnienie  istoty,  sposobu  istnienia  oraz 
typologii dzieł sztuki oraz warunki i sposoby realizacji ich roli estetycznej; 
3)  teoria  piękna  pozaartystycznego  -  traktuje  o  pięknie  przedmiotów 
naturalnych, przyrody, pięknie przedmiotów nie zamierzonych jako dzieła sztuki 
w  sensie  ścisłym,  takich  jak  np.  przedmioty  przemysłowe,  ruiny,  ogrody,  parki 
krajobrazowe itp.; 

4)  teoria  przeżycia  estetycznego  i  oceny  estetycznej  -  zajmuje  się  sposobami 

kontaktowania  się  z  pięknem,  jego  przeżywania,  sposobami  poznawania 
wartości estetycznej i jej oceny; 

5)  teoria  twórczości  artystycznej  -  zajmuje  się  strukturą  i  typami  procesu 

twórczego,  podmiotowymi  i  przedmiotowymi  uwarunkowaniami  twórczości 
artystycznej. 

 

4. Zagadnienia metafilozoficzne i historia filozofii 
 
4.1. Metafilozofia 

Chodzi  tu  o  zespół  dyscyplin,  których  przedmiotem  jest  filozofia,  np. 

epistemologia  filozofii,  metodologia  filozofii,  historia  filozofii,  psychologia 

background image

 

20

filozofii, socjologia filozofii, dydaktyka filozofii. Zasadniczo wyróżnia się dwie 
odmiany metafilozofii: 
1)  opisową,  zajmującą  się  sposobami  uprawiania  filozofii  i  stanowiącą  postać 
badań historycznych; 
2) normatywną, będącą oceną filozofii, czyli stawiającą sobie za cel określenie, 
na  czym  polegają  poprawnie  sformułowane  problemy  i  poprawnie 
sformułowane  metody  filozoficzne, jaki jest epistemologiczny status tez i teorii 
filozoficznych. 

Metafilozofia  zatem  obejmuje  teorie  zmierzające  do  zbudowania  ogólnej 

koncepcji filozofii, określenia jej istoty, sprecyzowania jej przedmiotu, metody i 
celu  oraz  wskazania  głównych  jej  działów.  Do  metafilozoficznych  zalicza  się 
rozważania  traktujące  o  przedmiocie  i  naturze  poznania  filozoficznego,  jego 
źródłach, granicach i zadaniach, sposobach i zasadach filozofowania oraz języku 
filozofii. 
 
4.2. Historia filozofii 

Historia filozofii jest dyscypliną naukowo-badawczą powiązaną bezpośrednio 

przez  swój  przedmiot  oraz  zakres  badań  z  poszczególnymi  działami  filozofii. 
Bada  ona  genezę,  źródła  i  rozwój  teorii,  kierunków,  szkół,  systemów, 
problemów, zagadnień filozoficznych zaistniałych na przestrzeni wieków. 
 

Oblicza filozofii. 
 
W  historii  filozofii  przyjmuje  się  zasadniczo  cztery  główne  okresy: 

starożytność,  średniowiecze,  nowożytność  i  współczesność.  W  każdym  z  tych 
okresów  filozofię  pojmowano  i  uprawiano  na  swój  sposób.  Należy  jednak 
podkreślić,  że  każda  pojawiająca  się  w  historii  formacja  filozoficzna  była  bądź 
to  kontynuacją  myśli  poprzedników,  bądź  też  jej  zaprzeczeniem,  nigdy 
natomiast  stosunek  do  przeszłości  nie  pozostawał  czymś  obojętnym.  Filozofia 
bowiem  rodzi  się  zawsze  w  wyraźnej  lub  domyślnej  dyskusji  z  całą 
dotychczasową  tradycją,  dyskusji  trwającej  nieraz  całe  stulecia.  Chcąc  zatem 
uchwycić funkcjonujące współcześnie zasadnicze rozumienia słowa „filozofia”, 
należy prześledzić, jak w poszczególnych epokach pojmowano jej istotę, co było 
przedmiotem  jej  rozważań,  jakie  wyznaczano  jej  zadania.  Ukazanie  tych 
historycznych  uwarunkowań  pozwoli  zrozumieć,  dlaczego  dziś  słowo 
„filozofia”  wypełnione  jest  tak  różną  treścią  i  w  związku  z  tym  tak  trudno 
jednoznacznie je określić. 
 
1. Starożytność 
 

Filozofię jako wiedzę racjonalną stworzyli Grecy dopiero w VI w. przed Chr. 

Pojawiła  się  ona  jako  pierwsze  sformułowanie  myśli  naukowej  wyzwolonej  z 
inspirowanej  religijnie  mitologii,  która  wyrażała  swoje  rozumienie  świata  w 

background image

 

21

poetyckich  kosmogoniach  i  teogoniach,  czyli  poematach  o  powstaniu  świata  i 
genealogii bogów (Homer, Hezjod). 

Według  tradycji  sięgającej 

ARYSTOTELESA 

za  pierwszego  filozofa  uznawany 

jest 

TALES Z MILETU

.

 

W swoich poszukiwaniach nie ograniczył się on jedynie do 

ustalania i opisu zjawisk, ale postawił pytanie o ich ostateczną przyczynę. 

Przedmiotem  rozważań  pierwszych  filozofów  (uczniów  Talesa),  skupionych 

wokół  ośrodków  w  koloniach  jońskich  (Milet,  Efez),  była  przyroda 
(

ANAKSYMANDER

,

  ANAKSYMENES

,

  HERAKLTT

).

 

Podejmując  zainicjowaną  przez 

Talesa  refleksję  nad  ostateczną  genezą  kosmosu,  zakładali  oni,  iż  to,  co 
stanowiło  jego  początek  (arche),  tworzy  zarazem  jego  istotę  i  ostatecznie 
przeznaczenie.  Refleksję  swoją  wyprowadzali  z  potocznej  obserwacji  życia  i 
najbardziej  prostego  doświadczania  otaczającego  ich  świata.  W  ten  sposób 
tworzyli  filozofię  jako  wiedzę  ogólną,  sięgającą  korzeni  istnienia,  dotyczącą 
tego,  co  najbardziej  pierwotne,  fundamentalne,  niezmienne.  Poszukując 
odpowiedzi  na  pytanie  o  arche,  wskazywali  na  konkretne  elementy  materialne 
istniejące  w  świecie  (woda,  powietrze,  ogień,  ziemia)  lub  na  jakieś  bliżej 
nieokreślone  tworzywo  (apeiron),  którego  nieokreśloność  uzasadniała  wyod-
rębnienie się świata konkretów. 

W  tym  nurcie,  ale  już  w  nowym  środowisku  Wielkiej  Grecji  (Sycylia, 

południowa  Italia),  pojawiły  się  pierwsze  spekulacje  matematyczne,  których 
autorzy przyjmowali liczbę jako zasadę - arche Wszechświata (pitagorejczycy). 
Konsekwencją  takiego  ujęcia  była  także  określona  wizja  rzeczywistości,  która 
wyrażona 

kategoriach 

rządzonego 

rozumem 

porządku 

(kosmos) 

przeciwstawiała  się  rządzonemu  przypadkiem  chaosowi.  W  tej  perspektywie 
samo  uprawianie  filozofii  stawało  się  sposobem  oczyszczenia  duszy  ludzkiej  i 
jej powrotu do grona bogów. W kręgu religijnych misteriów orfickich powstały 
zręby filozoficznej refleksji nad człowiekiem i sensem jego istnienia. Zrodził się 
tam  także  nowy  sposób  uprawiania  refleksji  filozoficznej,  która,  oderwana  od 
doświadczenia,  opierała  się  jedynie  na  czysto  teoretycznym  rozumowaniu 
(

PABMENIDES 

i eleaci). 

Problematyka  filozoficzna  tego  okresu  obejmowała  zasadniczo,  choć  nie 

wyłącznie,  zagadnienie  natury  (physis)  tego,  co  istnieje.  Zastanawiano  się  nad 
problemem wielości i jedności oraz ruchu, zmienności i stałości. Zarysowały się 
stanowiska  skrajne. 

HERAKLIT 

był  przekonany,  iż  jedyną  stałą  świata  jest  jego 

całkowita  niestałość,  zmienność  (słynny  obraz  rzeki,  do  której  nie  da  się  wejść 
dwa  razy). 

PARMENIDES  Z 

kolei  twierdził,  że  rzeczywistość  jest  w  swej  naturze 

statyczna, niezmienna (obraz kuli, która z każdej strony jest taka sama). Zmiana, 
stawanie  się  są  według  Parmenidesa  tylko  efektem  iluzji,  którą  wytwarzają 
nasze  zmysły  postrzegające  świat.  Słuszność  takiego  stanowiska  starał  się 
udowodnić 

ZENON  Z  ELEI

,

 

konstruując  słynne  argumenty  przeciw  ruchowi  i 

mnogości. W związku z tym pojawiły się próby pogodzenia sprzecznych teorii. 
W  swoich  poglądach 

ANAKSAGORAS

,

  EMPEDOKLES

,

  DEMOKRYT 

podkreślali 

stałość rzeczy w ich podstawowej strukturze (pojmowali je jako składające się z 

background image

 

22

niezmiennych elementów), akcentując jednocześnie  ich dynamizm  i  podleganie 
zmianom,  dostrzegane  w  codziennym  doświadczeniu  (zmiany  polegały  na 
łączeniu się lub rozdzielaniu stałych elementów). W tym kontekście filozofowie 
zmuszeni  byli  także  zająć  się  problemem  natury  i  wartości  poznania,  aby 
określić wiarygodność i zakres poznania przez zmysły oraz znaczenie i  miejsce 
poznania intelektualnego w konstruowaniu obrazu świata. 

Kryzys teorii przyrodniczych (wielość teorii, proponujących często sprzeczne 

rozwiązania),  wzrost  potęgi  materialnej  (po  zwycięskich  wojnach  z  Persami) 
oraz  rozwój  demokracji  ateńskiej  skierowały  zainteresowania  w  stronę 
zagadnień  praktycznych.  Wobec  nierozstrzygalnych  sprzeczności,  w  jakie 
uwikłała  się  filozofia  przyrody,  z  postulatem  relatywizmu  poznawczego,  a  w 
konsekwencji i moralnego (względność opinii, poglądów, zasad), w V w. przed 
Chr.  wystąpili w  Atenach sofiści (

PROTAGORAS

,

  GORGIASZ

).

 

W centrum swoich 

zainteresowań  postawili  oni  człowieka  i  jego  życie  społeczne  (zagadnienie 
organizacji państwa, polityki, języka, sprawowania władzy), czyniąc zeń główny 
przedmiot swojej refleksji filozoficznej. 

W  opozycji  do  ich  ujęć  relatywistycznych 

SOKRATES  Z

aproponował  model 

wiedzy  niezmiennej,  wyrażonej  w  pojęciach  i  zakorzenionej  w  prawdzie  o 
rzeczywistości. Uważał,  iż zasady postępowania człowieka powinny  wynikać z 
prawdy  o  nim  samym,  a  nie  z  określonych  korzyści  lub  skuteczności,  jakie 
przynoszą w różnych sytuacjach. Kładąc szczególny nacisk na rzetelne poznanie 
siebie,  szukał  on,  za  pomocą  swoistej  metody  dialogu,  niezmiennych  i  jasno 
sformułowanych zasad prawego życia. Między innymi to dzięki niemu w kręgu 
ważnych  zagadnień  filozoficznych  pojawiła  się  problematyka  moralna  i 
związane  z  nią  zagadnienie  istoty  człowieczeństwa.  Filozofia  dzięki 

SOKRATESOWI 

stała się nauczycielką cnoty moralnej. 

Ogólnie  można  powiedzieć,  że  filozofia  w  okresie  klasycznym  (V-IV  w.) 

obejmowała 

całokształt 

wiedzy 

dążyła 

do 

odkrycia 

najbardziej 

fundamentalnych  zasad  rządzących  światem  oraz  ludzkim  działaniem.  Starała 
się  ona  poznać  prawdziwą  naturę  bytu,  wyjaśnić  zjawiska  zachodzące  w 
przyrodzie,  zajrzeć  do  świata  bogów  oraz  odpowiedzieć  na  pytania  dotyczące 
człowieka,  ujmowanego  zarówno  w  wymiarze  indywidualnym,  jak  i 
społecznym.  W  odróżnieniu  od  wiedzy  o  rzeczach  przemijających,  zmiennych, 
przypadkowych,  filozofia  stawiała  sobie  za  cel  poznanie  tego,  co  konieczne, 
istotne,  fundamentalne,  bo  tylko  to  w  przekonaniu  „poszukiwaczy  mądrości” 
istniało naprawdę. 

W  tym  okresie 

PLATON 

(427-347),  najwybitniejszy  uczeń  Sokratesa, 

przyczynił  się  do  rozwinięcia  koncepcji  filozofii  opartej  na  czysto  rozumowej 
spekulacji  (metoda  dialektyczna).  Jej  przedmiotem  uczynił  świat  idei,  czyli 
niezmiennych  i doskonałych wzorców, stanowiących rację  istnienia wszystkich 
rzeczy  postrzeganych  zmysłami.  W  rzeczywistości  idealnej,  leżącej  poza 
granicami  tego,  co  materialne,  dostępnej  poznawczo  jedynie  intelektowi, 
upatrywał 

PLATON 

ostatecznego  uzasadnienia  dla  wartości,  piękna,  harmonii  i 

background image

 

23

istnienia  świata,  który  w  swej  materialności  otacza  człowieka.  Badanie  tegoż 
świata  idei  i  jego  związków  ze  światem  materialnym  było  według 

PLATONA 

najwłaściwszym  przedmiotem  filozofii.  W  jego  pismach  znajdujemy  jedną  z 
pierwszych wielkich syntez starożytnej myśli filozoficznej. 

W  opozycji  do  Platona  jego  genialny  uczeń 

ARYSTOTELES 

(384-322) 

dowartościował  znaczenie  doświadczenia  zmysłowego,  umieszczając  je  w 
punkcie  wyjścia  wszelkiego  poznania.  Dlatego  też  prawdziwą  rzeczywistością 
dla  niego  nie  były  leżące  gdzieś  w  zaświatach  idee,  lecz  należące  do  świata 
zjawiskowego  jednostkowo  istniejące  byty  (substancje).  Wszystko  bowiem,  co 
realne, jest substancją albo ma z nią jakiś związek, będąc jej właściwościami, jej 
stawaniem  się  lub  rozpadaniem,  albo  wreszcie  myślą  nad  jej  istotą  i 
powszechnymi  własnościami.  Zadaniem  filozofii  było  zatem  ostateczne 
wyjaśnienie,  dzięki  czemu  świat  jawi  się  nam  takim,  jakim  go  zmysłowo 
postrzegamy.  Realizacja  tak  określonego  zadania  sprowadzała  się  według 

ARYSTOTELESA 

do  wskazania  czterech  konstytutywnych  przyczyn  -  zasad 

rzeczywistości (materialnej, formalnej, sprawczej i celowej, czyli co, jak, skąd i 
po  co  jest).  Całokształt  dociekań  filozoficznych  podzielił  on  na  filozofię 
teoretyczną  (fizyka,  matematyka  oraz  filozofia  pierwsza),  filozofię  praktyczną 
(etyka,  polityka)  oraz  filozofię  wytworów  (poetyka,  retoryka).  Logikę  uważał 
natomiast  za  wstęp  do  filozofii,  niezbędne  narzędzie  wszelkiego  badania 
myślowego.  Centralną  dziedziną  filozofii  teoretycznej  i  jednocześnie  całej 
filozofii 

ARYSTOTELESA 

była filozofia pierwsza, zwana później metafizyką. 

Wiek  IV  przed  Chr.,  w  którym  żyli 

PLATON 

ARYSTOTELES

,

 

uważa  się  za 

okres największego rozkwitu filozoficznej myśli greckiej. Wybitni spadkobiercy 

SOKRATESA 

położyli ogromny nacisk na logikę i poprawne kształtowanie pojęć, 

podejmowali  też  problematykę  moralną.  Kładąc  podwaliny  pod  etykę, 
doprowadzili  do  jej  wszechstronnego  rozwoju.  Na  gruncie  poznania  zakładali 
możliwość  odkrycia  prawdy  niezmiennej  i  absolutnej.  Wychodząc  poza 
materialistyczne  pojmowanie  świata,  podejmowali  refleksję  nad  człowiekiem. 
Zainteresowani  sprawami  społecznymi,  stworzyli  pierwsze  dojrzałe  teorie 
ustrojowe.  Niezależnie  od  różnic  w  rozwiązaniach  szczegółowych,  stworzyli 
klasyczną  koncepcję  filozofii,  której  przedmiotem  miało  być  przez  wieki 
poszukiwanie  ostatecznego  fundamentu  rzeczywistości,  określenie  jej  istotnych 
elementów, odkrycie tego, co powszechne, stałe, niezmienne, wieczne. 

W  epoce  podbojów  Aleksandra  Macedońskiego  (332-323)  kultura  helleńska 

objęła  swym  zasięgiem  obszary  Azji  i  Afryki.  Ułatwiło  to  rozpowszechnienie 
języka,  kultury  i  religii  greckiej.  Filozofia  podzieliła  się  na  dziedziny,  które 
uprawiano  często  niezależnie  od  siebie  (logika,  fizyka,  etyka).  Spośród  całej 
plejady  zagadnień  na  czoło  wysunęła  się  problematyka  etyczna.  Wysiłki 
filozofów  skupiły  się  na  poszukiwaniu  odpowiedzi  na  pytanie  -  Jak  najlepiej 
żyć,  by  być  szczęśliwym?  Filozofia  stała  się  teraz  naukową  teorią  życia 
godziwego. Oprócz istniejących już Platońskiej Akademii i Arystotelesowskiego 
Liceum pojawiły się nowe szkoły: stoicka, epikurejska i sceptycka. 

background image

 

24

W  okresie  rzymskim  uprawianie  filozofii  upowszechniło  się,  ale  straciło  na 

oryginalności.  W  istniejących  wówczas  szkołach  filozoficznych  rozprawiano  o 
sztuce osiągania szczęścia. Łączono przy tym eklektycznie znane już wcześniej 
idee,  poglądy  i  stanowiska  (

MAREK  AURELIUSZ

,

  CYCERON

,

  SENEKA

,

  HORACJUSZ

,

 

LUKRECJUSZ

). 

U  schyłku  starożytności  pogańskiej  nowym,  obok  Aten  i  Rzymu,  bardzo 

prężnym  ośrodkiem  życia  umysłowego  stała  się  Aleksandria.  W  tym  okresie, 
jednocześnie  z  intensywnymi  badaniami  matematyczno-przyrodniczymi 
(

EUKLIDES

,

 PTOLEMEUSZ

),

 

dokonał się proces zbliżenia filozofii i religii. Jednym 

z  podstawowych  zagadnień  filozoficznych  stał  się  problem  zbawienia  duszy  i 
zjednoczenia  z  bóstwem.  Powstały  wielkie  systemy  metafizyczne,  stawiające 
sobie za cel dokonanie spójnej syntezy świata ducha  i  materii  (

FILON

,

  PLOTYN

).

 

Refleksja filozoficzna przybrała charakter teocentryczny (neoplatonizm). 

W  tym  samym  czasie  funkcjonowało  bardzo  wiele  różnych  koncepcji 

filozofii. Obok istniejących już klasycznych rozważań nad naturą bytu, refleksję 
filozoficzną pojmowano wówczas także jako  naukę o cnocie  (studium  virtutis), 
sztukę  życia  (ars  vitae),  lekarstwo  duszy  (medicina  animae),  mądrościowe 
rozważanie rzeczy boskich i ludzkich (sapientialis consideratio rerum divinarum 
et  humanarum),  rozmyślanie  o  śmierci  (meditatio  mortis),  narzędzie 
zjednoczenia z Bogiem (instrumentum assimilationis ad Deum). 

Gdy  filozofia  pogan  zmierzała  w  kierunku  religii  mistycznej,  pierwsze  kroki 

zaczęła  stawiać  myśl  filozoficzna  chrześcijan.  Była  ona  związana  z  tradycją 
starożytną, nie stanowiła jednak kolejnego etapu jej rozwoju, zakładała bowiem 
nowy,  własny  początek  -  wiarę  chrześcijańską.  Myśliciele  chrześcijańscy  w 
zasadzie  nie  odróżniali  filozofii  od  teologii,  takie  rozróżnienie  było  zasługą 
dopiero  dojrzałej  filozofii  średniowiecznej.  W  początkach  chrześcijańskiego 
antyku  przez  filozofię  rozumiano  cały  styl  postępowania  człowieka.  Była  to 
głównie  nauka  moralna  inspirowana  Ewangelią.  W  prezentacji  przemyśleń 
filozoficznych  używano  argumentacji  płynącej  z  objawienia,  a  odpowiednio 
dobrane pojęcia i metody czerpane z systemów pogańskich służyły wyjaśnianiu 
prawd  wiary  i  ich  obronie.  Obok  nurtu  apologetycznego  (św. 

JUSTYN

,

 

św. 

IRENEUSZ

,

  TERTULIAN

)

 

występującego  w  obronie  wiary,  zaznaczyła  się  w  myśli 

chrześcijańskiej  także  druga  tendencja,  systematyzująca  (św. 

KLEMENS 

ALEKSANDRYJSKI

,

  ORYGENES

,

  OJCOWIE  KAPADOCCY 

-św. 

BAZYLI  WIELKI

,

  ŚW

.

 

GRZEGORZ  Z  NAZJANZU

,

  ŚW

.

  GRZEGORZ  Z  NYSSY

).

 

Jej  cechą  było  jednolite  i 

konsekwentne  zebranie  poglądów  w  spójny  system  prawd.  Ten  wysiłek 
intelektualny  powodowany  był  bardzo  często  koniecznością  konfrontacji  z 
różnego rodzaju nie-ortodoksyjnymi interpretacjami wiary (herezje). 

Najwybitniejszym 

przedstawicielem 

systematyków, 

oprócz 

już 

wymienionych,  był  bez  wątpienia  św. 

AUGUSTYN 

(354-430).  Nie  zrywając  z 

tradycją  starożytną,  ale  też  nie  podporządkowując  się  jej,  rozwijał  on  myśl 
filozoficzną  będącą  wyrazem  odrębnej,  chrześcijańskiej  postawy  wobec  Boga  i 
świata.  Wykorzystał  dziedzictwo  filozofii  platońskiej  i  neoplatońskiej, 

background image

 

25

wzbogacając  je  perspektywą  antropologiczną,  a  zwłaszcza  głęboką  analizą 
świadomości.  Przedmiotem  swoich  rozważań  uczynił  on  zasadniczo  relację 
dusza  ludzka  -  Bóg  („Boga  i  duszę  pragnę  poznać”).  Uważał,  że  intelekt 
intuicyjnie  i  pod  wpływem  Bożego  oświecenia  (iluminacja)  odkrywa  w  duszy 
wszystkie podstawowe prawdy, jeśli czyni to w ramach wiary i czystym sercem. 
Stąd  też  filozofia  Augustyńska  podkreśla  wyższość  łaski  nad  naturą,  woli  nad 
rozumem. 

AUGUSTYN 

wprowadził też do filozofii bardzo oryginalne rozważania 

historiozoficzne, w których podejmował problematykę sensu historii. 

Wraz  ze  śmiercią 

BOECJUSZA 

(+  525),  ostatniego  filozofa  łacińskiego 

Zachodu,  oraz  działalnością  św. 

JANA 

DAMASZKU 

(I  poł.  VIII  w.)  na  greckim 

Wschodzie  zamyka  się  okres  tzw.  patrystyki,  czyli  myśli  Ojców  Kościoła. 
Nastaje  dla  kultury  trudny  czas  stagnacji  i  walki  o  ocalenie  dziedzictwa 
starożytności.  Walkę  tę  jako  swoje  dziejowe  posłannictwo  podjąć  musiało 
wczesne średniowiecze.  

 
2. Średniowiecze 

 
Zadanie  średniowiecza  ograniczało  się  w  pierwszych  jego  stuleciach  do 

ratowania  i  zbierania  fragmentów  dawnej  nauki.  Zamierzenia  naukowe  były 
odtwórcze,  kompilacyjne  i  encyklopedyczne  (

IZYDOR  Z  SEWILLI

,

  BEDA 

VENERABIUS

,

  HRABAN  MAUR

).

  C

ały  dorobek  kultury  antycznej  średniowiecze 

europejskie  musiało  stopniowo  odzyskiwać  z  zagubienia  i  niszczycielskiego 
chaosu  wędrówek  ludów.  Nieocenione  zasługi  w  tym  dziele  położył  we 
wczesnym średniowieczu 

KAROL WIELKI 

i rektor jego szkoły pałacowej 

ALKUIN Z 

YORKU

.

 

Jednym  z  czynników  dynamizujących  rozwój  ówczesnej  myśli  filo-

zoficznej było odkrycie  filozofii arabskiej  i żydowskiej. Arabowie (A

WICENNA

,

 

AWERROES

).

 

Odtworzyli  myśl  arystotelesowską  i  systemy  neoplatońskie, 

inspirując  całe  zastępy  myślicieli  chrześcijańskich  skupionych  wokół 
uniwersytetów,  średniowiecznych  centrów  życia  umysłowego  (Paryż,  Oxford, 
Padwa, Bolonia, Neapol, Kolonia, Praga, Kraków). 

Filozofia  średniowiecznej  Europy  miała  charakter  na  wskroś  religijny.  W 

przeważającej 

części 

była 

filozofią 

opracowującą 

dogmaty 

wiary. 

Koncentrowała  się  na  wyjaśnianiu  i  systematyzacji  prawd  czerpiących  swoją 
ostateczną  prawomocność  z  Objawienia.  Jedną  z  zasadniczych  kwestii,  której 
rozwiązanie  ostatecznie  ukształtowało  oblicze  filozoficzne  wieków  średnich, 
było  określenie  wzajemnego  stosunku  filozofii  do  teologii,  sfery  rozumu  do 
sfery objawienia i wiary. Proces ten odbywał się w atmosferze ostrej polemiki i 
ścierania się nieraz bardzo różnych stanowisk. Dialektycy (np. 

BERENGARIUSZ Z 

TOURS

,

  PIOTR  ABELARD

)

  S

tarali  się  interpretować  dogmaty  wiary  katolickiej, 

usiłując  czysto  racjonalnie  uzasadnić  wszystkie  prawdy  religijne.  Przeciw  nim 
występowali  antydialektycy  (np. 

PIOTR  DAMIANI

),

 

uważając,  że  prawa  logiczne 

nie  rządzą  światem  nadprzyrodzonym,  a  filozofia  może  być  wyłącznie 
służebnicą  teologii  (łac.  ancilla  theologiae).  Pozytywnym  wynikiem  sporu  było 

background image

 

26

wypracowanie  stanowiska  umiarkowanego,  które  wyraziło  się  najpełniej  w 
metodzie scholastycznej. Jej fundamentem było przekonanie o harmonii wiedzy 
i wiary, wyrażające się w łacińskiej formule: fides quaerens intellectum - wiara 
poszukująca zrozumienia (św. 

ANZELM Z CANTERBURY

). 

Teoretyczne  rozróżnienie  wiary  i  wiedzy  przyrodzonej  sprawiło,  że  filozofia 

związała  się  z  teologią  instrumentalnie,  dając  jej  aparat  pojęciowy  i  formę 
systematyzacyjną.  Psychologicznie  natomiast  stanowiła  tzw.  przesłanki  wiary 
(łac.  praeambula  fidei),  wypracowując  rozumowe  argumenty  prowadzące  do 
wiary, broniące jej  lub ją  umacniające. Ponadto konkretne warunki kulturowe  i 
historyczne  sprawiły,  iż  wiele  pomysłów  filozoficznych  miało  w  prawdach 
wiary  swe  źródło  lub  kryterium  negatywne  (prawdziwość  twierdzeń 
filozoficznych  weryfikowana  była  ich  zgodnością  z  prawdami  wiary).  Z  tych 
powodów  filozofia  choć  metodologicznie  autonomiczna,  ze  względu  na 
dziejowe  jej  zakorzenienie  w  kulturze  religijnej  średniowiecza  oraz 
światopoglądową 

ważność 

jej 

konsekwencji, 

może 

być 

nazwana 

„chrześcijańską”. 

Pełna  koncepcja  filozofii,  uprawianej  metodą  scholastyczną  i  mającej 

chrześcijański  charakter,  uformowała  się  ostatecznie  w  XIII  w.  Jest  to  wiek, 
który wywarł ogromny wpływ na dalsze dzieje ludzkiej kultury. Tworzyli w nim 
skupieni  w  szkole  franciszkańskiej 

ALEKSANDER  Z  HALES

,

  ŚW

.

  BONAWENTURA

,

 

ROGER BACON

,

 

B

Ł

.

 JAN DUNS SZKOT 

oraz wybitni myśliciele dominikańscy – 

ŚW

.

 

ALBERT  WIELKI

,

  ŚW

.

  TOMASZ  Z  AKWINU

.

 

Postawy  mistrzów  XIII  w.  budziły 

zamiłowania  poznawcze,  namiętne  dyskusje,  były  źródłem  różnorodności 
stanowisk.  Szkoła  franciszkańska,  zgodnie  z  obowiązującym  wówczas  stylem 
myślenia,  rozwijała  kierunek  platońsko-augustyński,  interesowała  się  także 
naukami  przyrodniczymi  (środowisko  oksfordzkie).  Myśliciele  dominikańscy 
natomiast  związali  się  z  nowymi  prądami,  powstałymi  na  gruncie  myśli 

ARYSTOTELESA

,

 

tłumaczonego  wprost  z  języka  greckiego  lub  przejętego  w 

interpretacji filozofów arabskich. 

Wydaje  się,  że  najbardziej  dojrzałą  koncepcję  filozofii  scholastycznej 

zaproponował  św. 

TOMASZ  Z  AKWINU 

(1225-1274),  którego  przemyślenia 

inspirowane  myślą  arystotelesowską  w  wielu  miejscach  ją  przekraczały, 
proponując  nowe  oryginalne  rozwiązania.  Idąc  za  swoim  mistrzem,  św. 

ALBERTEM WIELKIM

,

 

wyraźniej jeszcze niż współcześni mu  myśliciele, oddzielił 

dziedzinę  rozumu  od  sfery  objawienia,  uznając  ich  wzajemną  odrębność  i 
autonomię.  Uznał  wprawdzie  istnienie  prawd  dostępnych  zarówno  dla  rozumu, 
jak i poznania przez wiarę (np. istnienie i nieśmiertelność duszy), ale wymieniał 
przy tym wiele twierdzeń dla rozumu niedostępnych, których jedynym źródłem 
poznania jest Objawienie (np.  Trójca św., grzech pierworodny, wcielenie). Tak 
więc istotą Tomaszowego rozróżnienia było przekonanie, że teologia buduje na 
podstawie objawienia, filozofia zaś opiera się na poznawczym wysiłku rozumu. 
Nawet  jeżeli  poruszają  te  same  zagadnienia,  każda  czyni  to  na  swój  sposób. 
Niektóre twierdzenia wiary wprawdzie przekraczają rozum, ale żadne mu się nie 

background image

 

27

sprzeciwia,  gdyż  razem  wywodzą  się  z  jednego  źródła,  a  mianowicie  od  Boga, 
który jest ostateczną przyczyną rzeczywistości i jednocześnie dawcą objawienia. 
Filozofia,  jeżeli  służy  teologii,  to  jedynie  w  tym  sensie,  że  przygotowuje  do 
wiary  i  broni  jej  przed  zarzutami.  Tak  rozumiana  filozofia  uznana  została  za 
naukę  autonomiczną,  będącą  dziełem  rozumu  ludzkiego,  mającą  za  przedmiot 
całą  rzeczywistość,  w  której  poszukiwała  ostatecznych  podstaw  istnienia  oraz 
jego  strukturalnych  komponentów,  wskazując  przy  tym  na  tzw.  elementy 
koniecznościowe, czyli takie, bez których  niemożliwe byłoby  istnienie w ogóle 
lub istnienie w określonej formie. 

Oprócz  przedstawionej  już  zasadniczej  koncepcji  myślenia  filozoficznego 

istniały  także  pewne  tendencje  „nieprawowierne”,  które  starały  się  dochodzić 
prawd powiązanych z wiarą na drodze filozoficznej niezależnie, a nawet wbrew 
objawieniu (awerroiści, niektórzy arystotelicy). 

W średniowieczu, równolegle ze środowiskami skupionymi zasadniczo wokół 

zagadnień  teologicznych,  powstawały  także  centra  życia  intelektualnego, 
których  zainteresowania  obejmowały  również  w  dużym  stopniu  zagadnienia 
humanistyczne (szkolą w Chartres, opactwo św. Wiktora pod Paryżem). Pewną 
odmiennością  natomiast  wyróżniała  się  refleksja  filozoficzna  powstała  w 
kontekście doświadczenia mistycznego (św. 

BERNARD Z CLAIRVAUX

ECKHART

). 

Pod  koniec  XIII  w.  związki  filozofii  z  teologią  zaczęły  się  rozluźniać. 

Maksymalizm poznawczy, który  inspirował  myślicieli  tego wieku do tworzenia 
wielkich  systemów  myślowych,  przestawał  być  siłą  napędową  dociekań 
filozoficznych.  Wiek  XIV  przebiegał  pod  znakiem  krytyki  dotychczasowych 
poglądów,  w  pewien  sposób  burząc  naukową  tradycję  średniowieczną  (W. 

OCKHAM

,

 

via  moderna).  Badania  ześrodkowane  wcześniej  wokół  zagadnień 

teologicznych  oraz  refleksji  nad  bytem  i  jego  uwarunkowaniami  kierowały  się 
teraz  bardziej  ku  problematyce  związanej  z  poznaniem,  wikłając  się  bardzo 
często w drobiazgowe analizy  logiczne. Jako odrębny  przedmiot zainteresowań 
pojawiła  się  problematyka  przyrodnicza,  dając  silny  impuls  do  rozwoju  nauk 
eksperymentalnych.  Schyłek  średniowiecza  torował  drogę  nowym  prądom 
myślowym (empiryzm, krytycyzm). 

 

3. Nowożytność i współczesność 
 

Koniec  wieków  średnich  nie  przerwał  rozwoju  myśli,  ale  w  kontekście 

zmienionych  zainteresowań  dokonał  jej  modyfikacji.  Filozofia  nowożytna 
zdystansowała  się  przede  wszystkim  wobec  scholastyki  i  stylu  myślenia 
opartego na autorytecie i tradycji (

MIKOŁAJ 

KUZY

).

 

Skończył się czas wielkich, 

wszechobejmujących  systemów  myślowych,  nastąpiło  rozczłonkowanie 
problematyki  filozoficznej  na  liczne  zagadnienia  szczegółowe,  formujące 
powoli  odrębne  obszary  wiedzy.  Nastąpił  nie  tylko  podział,  ale  dokonało  się 
także  przesunięcie  akcentów,  które  spoczęły  teraz  na  dziedzinach  stojących 
dotąd w cieniu wielkich dysput metafizycznych średniowiecza. Należały do nich 

background image

 

28

filozofia  przyrody,  metodologia  nauk,  filozofia  państwa  i  prawa.  Również  w 
swoich zamierzeniach filozofia zrezygnowała z ambitnej refleksji nad podstawą 
i  naturą  bytu,  ograniczając  się  do  rzeczywistości  bezpośrednio  doświadczalnej, 
zadowalając się w kwestiach zasadniczych postawą sceptyczną. 

Gdy  zainteresowania  ze  świata  nadprzyrodzonego  przeniosły  się  na 

przyrodzony,  siłą  rzeczy  kwestie  związane  z  filozofią  przyrody  zaczęły 
odgrywać coraz większą rolę. Zagadnienia metodologiczne natomiast wysunęły 
się  na  czoło,  gdy  zerwano  z  tradycją  i  zaczęto  budować  naukę  na  nowej 
empirycznej  podstawie.  Jednocześnie  duże  znaczenie  miała  humanistyczna 
wiedza  o  charakterze  praktycznym,  służąca  ulepszaniu  życia  i  czynieniu  go 
przyjemniejszym.  W  epoce,  w  której  powstały  nowe  państwa  narodowe,  mu-
siano  badać  podstawy  państwa  i  prawa,  i  to  nie  tylko  na  płaszczyźnie  prawno-
politycznej,  ale  także  filozoficznej.  Studia  nad  antykiem  stały  się  zaś  motorem 
rozwoju  teorii  sztuki.  Zasługą  renesansu  jest  nie  tyle  zainicjowanie  nowych 
prądów, ile rozwinięcie i upowszechnienie tego, co w jakiejś formie zalążkowej 
istniało już w średniowieczu. 

Początkowo  nie  stworzono  oryginalnej  koncepcji  filozofii,  lecz  odnawiano 

starożytne,  dopasowując  je  do  aktualnej  mentalności.  Unikając  ostatecznych 
rozstrzygnięć  o  charakterze  powszechnym,  przyznawano  prymat  osobistym 
obserwacjom i aktywnej refleksji nad sztuką życia, inspirowaną niejednokrotnie 
poglądami epikurejskimi  (M. 

DE  MONTAIGNE

).

 

Na rzeczywistość starano się pa-

trzeć  przede  wszystkim  z  punktu  widzenia  człowieka  (humanizm).  W  świecie 
przyrody  natomiast  poszukiwano  fundamentalnych  zasad,  które  pozwoliłyby  ją 
przekształcać.  Czyniono  to  na  wiele  różnych  sposobów,  korzystając  bądź  z 
mistyki  i  kabalistyki,  co  prowadziło  do  pogoni  za  wiedzą  tajemną  (G.  P

ICO

 

DELLA  MIRANDOLA

,

  T

.

  PARACELSUS

),

 

bądź  z badań eksperymentalnych opartych 

na  metodzie indukcyjnej (F. 

BACON

), bądź wreszcie z matematyki (

GALILEUSZ

).

 

U  schyłku  odrodzenia  starano  się  za  pomocą  czysto  racjonalnych  dociekań 
poddać analizie zasady życia religijnego (E. 

HERBERT Z CHERBUBY

),

 

moralnego i 

prawnopaństwowego (N. 

MACHIAVELLI

,

 

H. 

GROCJUSZ

). 

Obok  tych  nowych  akcentów  w  intelektualnych  poszukiwaniach  renesansu 

utrzymał  się,  a  nawet  się  w  pewien  sposób  zaktywizował,  tradycyjny  nurt 
filozofii  scholastycznej,  nawiązującej  do  złotego  okresu  filozoficznej  myśli 
średniowiecza.  Jego  przedstawiciele  (F. 

FERRARI

,

 

F. 

SUAREZ

),

 

dążąc  do 

przeciwstawienia  się  renesansowemu  humanizmowi,  odwoływali  się  do 
wielkich  mistrzów  scholastyki,  wśród  których  szczególne  miejsce  przyznawali 
św. 

TOMASZOWI Z AKWINU 

(tomizm). 

Zasadniczy przełom w koncepcji filozofii dokonał się jednak dopiero w XVII 

w.,  kiedy  znów  powróciły  wielkie  zagadnienia  metafizyczne,  którymi 
pasjonowało  się  średniowiecze.  Dokonało  się  to  między  innymi  za  sprawą 

KARTEZJUSZA 

(1596-1650), którego uważa się za ojca filozofii nowożytnej. 

W głoszonych poglądach, streszczających się między innymi w słynnej formule 
cogito  ergo  sum  (myślę  więc  jestem),  wskazywał  on,  iż  fundamentu  wiedzy 

background image

 

29

pewnej należy poszukiwać w samym człowieku, w jego świadomości raczej niż 
w  otaczającym  go  świecie.  Pewność  poznania  oparł 

KARTEZJUSZ 

na 

samowiedzy,  uważając  jasne  i  wyraźne  ujęcie  intelektualne  przedmiotu 
poznania  za  ostateczne  kryterium  pewności  i  prawdy.  Uprzywilejowanym 
środowiskiem filozofii stała się zatem ludzka myśl, a jej tradycyjny przedmiot - 
otaczająca  człowieka  rzeczywistość,  zastąpiony  został  istniejącą  w  umyśle 
ludzkim  ideą.  Podobnie  jak  w  greckim  okresie  klasycznym  i  złotym  wieku 
scholastyki,  filozofia  stała  się  dla 

KARTEZJUSZA 

wiedzą  uniwersalną. 

Porównywał  ją  do  drzewa,  którego  korzeniem  jest  metafizyka,  pniem  fizyka,  a 
gałęziami  pozostałe  nauki,  sprowadzające  się  do  medycyny,  mechaniki  i  etyki. 
Kartezjańska  wizja  filozofii  okazała  się  wielce  inspirująca.  Położyła  ona  pod-
waliny  pod  nowe  koncepcje  i  rozwiązania,  tak  że  wiek  XVII  można  nazwać 
wiekiem  wielkich  systemów  (N. 

MALEBRANCHE

,

  T

.

  HOBBES

,

 

B. 

SPINOZA

,

  W

.

 

LEIBNIZ

).

 

Na zasadach Kartezjańskich zrodziła się filozofia praktyczna, czyniąca 

zadość  potrzebom  moralnym,  a  zwłaszcza  religijnym.  Jej  autorem  był  B. 

PASCAL

.

 

Nie  negując  wartości  rozumu,  zasadnicze  znaczenie  przypisywał  on 

porządkowi serca, który rządzi się swoimi prawami i wyraża najpełniej w ufnej 
wierze w Boga. 

Oprócz zagadnień epistemologicznych, koncentrujących się  na poszukiwaniu 

niezawodnego  fundamentu  poznania  i  nowego  modelu  nauki  uniwersalnej, 
drugą ważną kwestią  filozofii XVII w. był problem  metafizyczny. Dotyczył on 
zagadnienia  substancji.  Dyskusję  zapoczątkował 

KARTEZJUSZ

,

  TW

ierdząc,  że 

istnieją  dwie  różne  substancje  -  cielesna  i  duchowa.  Kwestię  wzajemnego  ich 
oddziaływania pozostawił otwartą. Jego następcy szukali rozwiązania problemu, 
konstruując  wielkie  systemy  metafizyczne.  Okazjonaliści  z 

MALEBRANCHEM 

twierdzili,  że  dwie  substancje  nie  działają  na  siebie  przyczynowo  i  działać  nie 
potrzebują,  bo  czyni  to  za  nie  Bóg. 

SPINOZA 

dowodził  natomiast,  że 

Kartezjańska  różność  i  odrębność  substancji  stanowi  w  rzeczywistości  tylko 
dwa  przymioty  tej  samej  Boskiej  substancji. 

HOBBES 

utrzymywał,  że  nie  ma 

dwóch substancji, są tylko substancje jednego rodzaju, a mianowicie materialne. 

LEIBNIZ 

wystąpił  z  rozwiązaniem  w  duchu  indywidualizmu  i  pluralizmu  - 

przyjmował  nieograniczoną  liczbę  substancji,  negując  jednocześnie  ich 
materialność. 

Na  marginesie  wielkich  dysput  metafizycznych  XVII  w.  powoli  zaczęła  się 

kształtować  nowa  relacja  pomiędzy  dociekaniami  filozoficznymi  a  badaniami 
przyrodniczymi. Wyniki, do jakich doszło przyrodoznawstwo w XVII w. dzięki 
swej  ścisłości,  pewności  i  systematyczności,  stały  się  wzorem  i  fundamentem 
dociekań  filozoficznych.  Jak  we  wcześniejszej  fazie  stulecia 

GALILEUSZ

,

 

tak  w 

późniejszej I. 

NEWTON 

był wielkim pośrednikiem między przyrodoznawstwem a 

filozofią.  Zbudował  on  naukę  o  przyrodzie  niezależnie  od  takiej  czy  innej 
filozofii.  Niebawem  tak  usamodzielniona  nauka  zajęła  naczelne  miejsce, 
przyznawane  dotąd  filozofii.  Jeśli  dawniej  na  polu  nauk  przyrodniczych 
najbardziej  aktywni  byli  filozofowie,  stosując  w  nich  swoje  teorie,  to  teraz 

background image

 

30

odwrotnie,  na  filozofię  zaczęli  wywierać  wpływ  uczeni  specjaliści,  którzy  ze 
swych badań wyprowadzili uogólnienia filozoficzne. 

O  ile  filozofia  XVII  w.  poszukiwała  zasadniczo  metodologicznych  inspiracji 

w  matematyce  i  geometrii, o tyle wiek XVIII stał pod znakiem silniejszych  niż 
dotąd  związków  z  naukami  przyrodniczymi,  upatrując  w  nich  zaplecze  dla 
głoszonych  przez  siebie  tez.  Ważne  miejsce  zajęły  także  nauki  o  człowieku, 
stawiające  sobie  ambitne  cele  uczynienia  życia  ludzkiego  łatwiejszym.  Po  raz 
kolejny  w  historii  nasiliła  się  niechęć  do  wielkich  ujęć  systematycznych,  in-
spirowanych  maksymalizmem  poznawczym.  Ustąpiły  one  miejsca  wycinkowej 
specjalizacji i minimalistycznemu pozostawaniu w sferze zjawisk, bez wnikania 
w  ich  metafizyczną  istotę.  Ideałem  było  podanie  w  przystępnym  języku, 
encyklopedycznie  uporządkowanych zasad wiedzy  i  postępowania, opartych  na 
faktach dostarczonych przez nauki przyrodnicze (D. 

DIDEROT

,

 

J. 

D

'

ALEMBERT

). 

Filozofia  XVIII  w.,  zwana  także  filozofią  oświecenia,  stawiała  sobie  cele 

praktyczne,  dążyła  do  zdobycia  wiedzy  w  celu  oświecenia  umysłów, 
wyzwolenia  ich  z  przesądów  i  ciemnoty,  które  utożsamiano  z  wiarą  w 
rzeczywistość  nadprzyrodzoną.  Wszystko  usiłowano  poddać  krytycznej  ocenie 
rozumu.  Rozum  uformowany  w  oparciu  o  doświadczenie  uważano  za  jedyne 
kryterium  prawdy  (racjonalizm  z 

WOLTEREM 

i  encyklopedyści  z 

DIDEROTEM

).

 

Ostrze  refleksji  filozoficznej  skierowano  przeciw  religii.  Po  kilkunastu  stule-
ciach  ścisłych  związków  nastąpiło  teraz  gwałtowne  rozłączenie,  a  nawet 
antagonizacja filozofii i teologii. 

Najogólniejszym  założeniem  wszystkich  formacji  filozoficznych  oświecenia 

był  naturalizm,  uznający,  że  wszystkie  rzeczy  i  zdarzenia  we  wszechświecie 
pozostają w sferze tego, co przyrodzone, mają charakter wyłącznie przyrodniczy 
i  tak  też  powinny  być  traktowane.  Logiczną  konsekwencją  takiej  postawy  był 
materializm  (J. 

LA  METTRIE

)

 

i  związany  z  nim  nurt  radykalnego  empiryzmu  i 

teoriopoznawczego krytycyzmu. 

Podstawy  oświeceniowego  empiryzmu  stworzył  jeszcze  pod  koniec  XVII  w. 

J. 

LOCKE

.

 

Pod  jego  wpływem  przedmiot  filozofii  przesunięty  został  z  bytu  na 

poznanie. Zagadnienia metafizyczne, mające za przedmiot otaczającą człowieka 
rzeczywistość,  zostały  w  dużym  stopniu  wyparte  przez  epistemologiczne, 
skupiające  na człowieku  i jego sposobie poznawania świata.  Filozofia przestała 
być zatem poglądem na świat i stała się raczej poglądem na człowieka. Rzadziej 
pytano, jaka jest natura bytu, częściej natomiast, jak  my tworzymy nasze o nim 
wyobrażenia (D. 

HUME 

i E. B. 

DE CONDILLAC

). 

Wbrew racjonalistycznym tendencjom oświecenia J. J. 

ROUSSEAU 

głosił hasło 

„powrotu  do  natury”,  uważając,  że  filozofia  oparta  jedynie  na  osiągnięciach 
rozumu pogarsza sytuację człowieka. Z kolei przeciw skrajnemu empiryzmowi i 
minimalizmowi  poznawczemu  w  filozofii  wystąpili  T. 

REID

,

 

przyznający  pełną 

wartość  poznawczą  zdrowemu  rozsądkowi  i  introspekcji,  oraz 

CH

.

  WOLFF

,

 

traktujący filozofię jako poznanie ostatecznych racji wszystkiego, co istnieje lub 
da  się  pomyśleć. 

CH

.

  WOLFF  Z

asłynął  także  jako  systematyk.  Jest  on  autorem 

background image

 

31

znanego  podziału  filozofii  na  filozofię  teoretyczną,  w  której  wyróżnił  filozofię 
racjonalną  (logika  formalna  i  stosowana)  oraz  filozofię  realną  (metafizyka 
ogólna: 

ontologia; 

metafizyka 

szczegółowa: 

psychologia 

racjonalna, 

kosmologia,  teologia  racjonalna)  oraz  filozofię  praktyczną  (ogólną  -  o  prawie 
natury,  i  szczegółową-  etyka,  ekonomika,  polityka).  Przyczynił  się  także  do 
spopularyzowania  funkcjonującego  do  dziś  podziału  filozofii  na  dyscypliny 
według  rozważanych  przez  nie  przedmiotów  (byt,  Bóg,  człowiek,  przyroda, 
poznanie, wartość). 

Drugim,  oprócz  filozofii  oświecenia,  tworem  filozoficznym  XVIII  w.  była 

tzw.  filozofia  krytyczna.  Obie  łączyła  wspólna  niechęć  do  metafizyki  oraz 
minimalizm  poznawczy,  motywowany  poszukiwaniem  wiedzy  niezawodnie 
pewnej.  Filozofia  krytyczna  była  dziełem  I. 

KANTA 

(1724-1804),  który  podjął 

powszechnie  wówczas  dyskutowany  problem  poznania  i  jego  uwarunkowań 
(tzn.  dzięki  czemu  poznanie  jest  możliwe).  Dokonał  on  przełomu  w  koncepcji 
filozofii,  który  sam  określił  jako  „kopernikański".  Był  przekonany,  iż  to  nie 
myśl kształtuje się zależnie od poznawanych przedmiotów,  lecz odwrotnie - to, 
co  poznajemy,  jest  zależne  od  myśli.  Na  tym  założeniu  zbudował  nową  teorię 
poznania.  Poszukiwał  tkwiących  w  samym  człowieku  i  niezależnych  od 
doświadczenia  warunków  umożliwiających  poznawcze  ujęcie  rzeczywistości. 
Uważał  bowiem,  że  poznanie  musi  być  jednocześnie  racjonalne  i  empiryczne, 
tzn. w części oparte na doświadczeniu, a  w części od niego  niezależne (pojęcia 
bez  treści  wrażeniowych  są  puste,  treści  wrażeniowe  bez  pojęć  są  ślepe). 
Według 

KANTA 

poznawczym  punktem  wyjścia  są  dane  zmysłowe,  czyli  świat 

postrzegany  przez  zmysły  w  kategoriach  czasu  i  przestrzeni.  Czas  i  przestrzeń 
nie  są  obiektywnymi  danymi,  lecz  stanowią  formy  a  priori  (tzn.  formy 
poprzedzające  doświadczenie)  naszej  zmysłowości  (istnieją  jedynie  w  nas, 
będąc  sposobem  porządkowania  chaotycznego  materiału  wrażeniowego).  Dane 
zmysłowe  są  następnie  formowane  za  pomocą  kategorii  intelektu  (rodzaj  siatki 
nie  pochodzącej  z  doświadczenia,  która  pozwała  nadać  strukturę  wszelkiemu 
doświadczeniu). 

KANT  W

yróżnił  dwanaście  apriorycznych  (niezależnych  od 

doświadczenia)  kategorii,  za  pomocą  których  człowiek  myśli  o  świecie  (m.in. 
konieczność,  przypadkowość,  przyczynowość,  istnienie,  jedność,  wielość).  W 
poznaniu, według Kanta, dany jest świat nie taki, jaki on jest w rzeczywistości, 
lecz  taki,  któremu  podmiot  mimowolnie  narzucił  już  pewną  organizację.  Kant 
rozróżnił  więc  rzeczywistość  przejawiającą  się  podmiotowi,  tzw.  fenomeny 
(czyli zjawiska, „rzeczy dla  mnie”), oraz istniejące, aczkolwiek niepoznawalne, 
„rzeczy  same  w  sobie”,  tzw.  noumeny.  Stwierdzając  niepoznawalność  rzeczy 
samych  w  sobie,  postulował  niemożność  naukowego  uprawiania  metafizyki, 
gdyż  wykracza  ona  poza  obszar  możliwego  doświadczenia  i  opartego  na  nim 
myślenia  teoretycznego,  a  więc  narażona  jest  na  błędy.  Przedmiotem  filozofii 
uczynił  zatem  fenomeny  (zmysłowe  kompleksy  wrażeń)  ujęte  w  aprioryczne 
kategorie  umysłu.  Główne  zagadnienia  filozoficzne  sprowadzały  się  według 
Kanta  do  odpowiedzi  na  następujące  pytania  -  Co  mogę  w  sposób  pewny 

background image

 

32

poznać?  Co  powinienem  czynić?  oraz  Czego  mogę  się  spodziewać?  Problem 
wolności  woli,  nieśmiertelności  duszy  oraz  istnienia  Boga  (trzy  idee  rozumu) 
wymyka  się  rozważaniom  teoretycznym  i  jest  rozwiązywalny  jedynie  na 
płaszczyźnie  moralnej.  U  podstaw  moralności  leży  wolna  wola,  która 
dobrowolnie  i  bezinteresownie  podlega  wprowadzonemu  przez  rozum  prawu 
moralnemu, tzw. imperatywowi kategorycznemu, który głosi - „Postępuj tak, jak 
byś  chciał,  aby  zasada  twojego  postępowania  obowiązywała  powszechnie”. 
Postępując  etycznie  człowiek  nie  ma  gwarancji  osiągnięcia  szczęścia.  Aby  ją 
zdobyć,  musi  założyć  nieśmiertelność  duszy  i  istnienie  Boga.  W  ten  sposób 
istnienie  Boga  i  nieśmiertelność  duszy  stały  się  raczej  postulatami  ludzkiego 
działania  niż  prawdą,  której  istnienie  można  argumentować  na  drodze 
filozoficznych  poszukiwań. 

Kantyzm  okazał  się  kierunkiem 

bardzo 

wpływowym, położył podwaliny pod wielkie systemy idealistyczne XIX w. 

Wbrew wszelkim oczekiwaniom pierwsze dekady XIX w. stały pod znakiem 

odnowienia metafizyki, która w nowej formie wystąpiła z większym jeszcze niż 
dotychczas rozmachem spekulacyjnym. Główny ciężar jej zainteresowań został 
przesunięty  ze  świata  zewnętrznego  na  wewnętrzny;  jaźń  osiągnęła  w  niej 
pierwsze miejsce przed kosmosem, a idee przed rzeczywistością. Towarzyszyło 
temu  maksymalistyczne  nastawienie  poznawcze  i  daleko  sięgające  ambicje 
filozoficzne.  Stawiano  sobie  za  cel  ujęcie  natury  bytu  i  dotarcie  do  samej  jego 
istoty. Odnowiły się tendencje systematyczne, ukierunkowane na zamknięcie w 
ramach wielkiego systemu całej wiedzy o świecie (J. G. 

FICHTE

,

 

F. 

SCHELING

,

 

G. 

W. 

HEGEL

). 

Maksymalizm  poznawczy  i  filozoficzna  euforia  ustąpiły  wkrótce  miejsca 

znamiennemu  dla  oświecenia  minimalizmowi.  Wypowiedział  się  on  najpełniej 
w  pozytywizmie  (A. 

COMTE

),

 

empiryzmie  (J.  S. 

MILL

)

 

i  dialektycznym 

materializmie  (K. 

MARKS

,

 

F. 

ENGELS

).

 

Pozytywizm  był  reakcją  na  filozofię 

zamkniętą w wielkich systemach myślowych, zawierających czysto teoretyczne 
spekulacje, niejednokrotnie oderwane od rzeczywistości. Głosił hasło trzymania 
się 

faktów, 

zewnętrznych 

materialnych, 

będących 

przedmiotem 

bezpośredniego  doświadczenia.  Uznawał  doświadczenie  zmysłowe  za  jedyne 
kryterium  wiedzy  prawdziwej.  Postawa  ta  związana  była  z  programowym 
odrzuceniem  spekulacji  metafizycznych,  których  przedmiot  uznano  za  wręcz 
chimeryczny.  Twórca  pozytywizmu  A. 

COMTE 

zainicjował  nowe  spojrzenie  na 

filozofię. Badanie rzeczywistości w różnych jej aspektach powierzył całkowicie 
naukom  przyrodniczym,  uznając  je  za  najdoskonalszą  formę  poznania. 
Przedmiotem  filozofii  uczynił  zaś  refleksję  nad  wynikami  badań  tychże  nauk, 
powierzając  jej  zadanie  encyklopedycznego  ich  zestawienia  w  uporządkowaną 
całość. Zatem  filozofia, stawiająca sobie  tak ambitne cele  na początku XIX w., 
w jego połowie została pozbawiona statusu autonomicznej  nauki, jej przedmiot 
zredukowano  do  faktów  materialnych  i  uczyniono  z  niej  swego  rodzaju 
instrument służący naukom przyrodniczym. 

background image

 

33

W  związku  z  powyższym  typowym  poglądem  epoki  pozytywizmu  stał  się 

scjentyzm (A. 

BAIN

,

 

K. 

PEARSON

).

 

Jego przedstawiciele uważali, że jedyną drogą 

pewnego  poznania  świata  jest  model  poznania  naukowego,  utożsamiany  z 
wiedzą  typu  matematyczno-przyrodniczego.  Wszelkie  inne  usiłowania 
poznawcze, a więc także i filozoficzne w sensie klasycznym, scjentyści uważali 
za  bezużyteczne.  W  tym  kontekście  szansę  urzeczywistnienia  postępu 
społecznego i zaradzenia wszelkim niedostatkom życiowym upatrywano w roz-
woju nauk szczegółowych i industrializacji. 

Materializm  natomiast,  stanowiący  naturalny  kontekst  filozofii  pozytywnej, 

stał  się  podłożem  społecznego  ruchu  -  rewolucyjnego  -  socjalizmu  i 
komunizmu, które swój triumf święciły przez większą część XX w. Materializm 
dialektyczny,  prezentowany  przez  sztandarowych  myślicieli  rewolucji 
proletariackiej, 

dociekał 

najogólniejszych 

praw 

rozwoju 

przyrody, 

społeczeństwa  i  myślenia  ludzkiego.  Stawiał  sobie  za  cel  gruntowną 
przebudowę społeczeństwa. 

Zakorzeniona w naukach przyrodniczych myśl filozoficzna II połowy XIX w. 

znalazła  w  Darwinowskiej  idei  ewolucji  osnowę  całego  systemu  filozofii 
zwanego  ewolucjonizmem  (H. 

SPENCER

).

  SYS

tem  ten,  ujmując  naturę 

rzeczywistości  według  powszechnej  zasady  ewolucyjnego  rozwoju,  był 
naturalnym uzupełnieniem pozytywizmu i empiryzmu. 

Oprócz  nurtu  filozofii  pozytywistycznej  wierzącej  w  potęgę  rozumu, 

obiektywność  pojęć  naukowych  i  niezłomność praw przyrody pojawił się  inny, 
przeciwstawiający  powszechnym  prawdom  -prawdy  osobiste,  rozumowi  - 
uczucie,  ogólnym  pojęciom  konkretne  przeżycia,  wiedzy  -  wiarę.  Uczynił  on 
przedmiotem  uprawianej  przez  siebie  filozofii  człowieka  i  Boga.  Najpełniej 
wypowiedział  się  w  poglądach  J.H. 

NEWMANA 

i  S. 

KIERKEGAARDA

.

 

J.H. 

NEWMAN 

pojmował filozofię jako teorię poznania ludzkiego przez wiarę rozum-

ną. Tylko dwie rzeczy były dla niego jasne i absolutnie pewne -istnienie własne 
i istnienie Boga. S. 

KIERKEGAARD

,

 

prekursor nurtu zwanego egzystencjalizmem, 

nie  chciał  tworzyć  filozofii  wnikającej  w  abstrakcje  i  ogólniki,  ale  w  samo 
konkretne  istnienie  człowieka  i  jego  świat  wartości  moralnych  i  religijnych. 
Widział on człowieka jako jednostkę w relacji do przerażającej nieskończoności 
Boga. W tym kontekście wydobywał cały tragizm ludzkiej egzystencji. 

U schyłku XIX stulecia nastąpiły dalsze przekształcenia pojmowania filozofii. 

Chcąc  w  jakiś  sposób  uratować  jej  istnienie  i  status  naukowy,  zarezerwowany 
przez  pozytywistów  wyłącznie  dla  nauk  matematyczno-przyrodniczych, 
dokonano  swoistej  parcelacji  tradycyjnych  zagadnień  na  wiele  przedmiotów, 
które  wprawdzie  określane  mianem  dyscyplin  filozoficznych  były  w  istocie 
naukami  empirycznymi,  podejmującymi  tematy  tradycyjnej  filozofii.  Wśród 
nich najszybciej rozwijały się psychologia, logika, etyka i estetyka. 

W tym samym okresie dla wielu koncepcji  filozofii  układem odniesienia stał 

się  neokantyzm.  Filozofowanie  stało  się  w  tej  perspektywie  krytyczną  analizą 
poznania,  jego  struktury,  uwarunkowań  i  relacji  do  rzeczywistości.  Skoro  nie 

background image

 

34

udało  się  wprost  dotrzeć  do  natury  bytu,  zajmowano  się  naszymi  myślami  o 
bycie, postępowaniu  i  twórczości. Wpływowi  neokantyzmu  uległ także pozyty-
wizm,  przybierając  wyraźnie  charakter  teoriopoznawczy  (empiriokrytycyzm  z 
R. 

AVENARIUSEM 

i  E. 

MACHEM

).

 

Według  R. 

AVENAMUSA 

filozofia  służy 

zdobywaniu  ogólnego  poglądu  na  świat  dzięki  analizowaniu  i  konstruowaniu 
najogólniejszych  pojęć  syntetyzujących  wiedzę  nauk  szczegółowych;  jej 
podstawowym  zadaniem  jest  więc  zbadanie  elementarnych  i  niewzruszonych 
fundamentów wiedzy. E. 

MACH

,

 Z

ajmując stanowisko scjentystyczne, uważał, że 

jedyną  i  wartościową  wiedzą  są  nauki  przyrodnicze,  tylko  one  dostarczają 
wiedzy  pewnej,  gdyż  są  naukami  doświadczalnymi.  Nauka  według  niego 
powinna  być  czystym  opisem  faktów  empirycznych;  nie  odpowiada  ona  na 
pytanie  „dlaczego”,  lecz  tylko  „jak”.  Nauka  o  genezie  i  treści  innej  niż  do-
świadczalna nie jest zdolna powiedzieć czegokolwiek o świecie. Filozofia zatem 
w  wymiarze  swych  poszukiwań  metafizycznych  nie  ma  racji  bytu  w  świecie 
nauki. 

Tak bogaty  i wypełniony  różnorodnością koncepcji  filozoficznych wiek XIX 

niespodziewanie zakończył powrót filozofii maksymalistycznej, która ponownie 
postawiła  wielkie  zagadnienia  sensu  świata  i  życia  ludzkiego  (W. 

WUNDT

,

  C

.

 

RENOUVIER

).

 

Dokonało  się  to  na  zasadzie  przeciwstawienia  się  myśleniu 

pozytywistycznemu.  Pojawiły  się  w  związku  z  tym  opinie  głoszące  umowny 
charakter  faktów  i  prawd  naukowych  (E. 

BOUTROUX

,

 

H. 

POINCARE

,

 

D

URKHEIM

).

 

Podkreślano  przy  tym  zasadniczą  odmienność  wiedzy  hu-

manistycznej i przyrodniczej (W. 

DILTHEY

).

 Z

rodził się także pogląd, że wiedza 

opiera  się  nie  tylko  na  samych  faktach,  ale  także  na  prawdach  ogólnych, 
przyjętych  bezpośrednio  z  całą  oczywistością  (E 

BRENTANO

).

  Z

arysował  się 

nawet  swego  rodzaju  bunt  wobec  kultury  nowożytnej  i  postulat  jej  obalenia. 
Postrzegano  filozofię  w  kategoriach  subiektywnej  ekspresji  własnego 
przeżywania świata i własnej osobowości wydanej na pastwę rozdzierających ją 
konfliktów (E 

NIETZSCHE

). 

Wydana  w  1879  r.  encyklika  Leona  XIII  Aeterni  Patris  przyczyniła  się  do 

bardzo  dynamicznego  odnowienia  i  rozwoju  filozofii  inspirowanej  myślą 
chrześcijańską.  Ta  nowa  scholastyka,  stanowiąca  do  dziś  jeden  z  ważnych 
nurtów  filozofii  współczesnej,  nawiązywała  do  myśli  św. 

TOMASZA  Z 

Akwinu, 

stawiając  sobie  za  cel  jej  odnowienie  i  popularyzację.  Poruszała  zatem 
tradycyjne  problemy  filozofii  klasycznej.  W  dużej  mierze  koncentrując  się  na 
zagadnieniach  metafizycznych,  dążyła  bądź  to  do  wiernego  odtworzenia  i 
dalszego rozwijania  myśli  Tomaszowej (tomizm tradycyjny  i egzystencjalny, J. 

MARITAIN

,

 

E. 

GILSON

,

 

J. 

WORONIECKI

,

 

M. A. 

KRĄPIEC

),

 

bądź też wykazując dużą 

otwartość wobec współcześnie istniejących nurtów filozoficznych, podejmowała 
próbę  syntezy,  czerpiąc  z  neokantyzmu  czy  też  ujęć  inspirowanych  osią-
gnięciami nauk eksperymentalnych (tomizm lowanski i transcendentalizujący). 

U schyłku XIX w. pozytywistyczna koncepcja świata i człowieka, wzorowana 

na  naukach  przyrodniczych,  zaczęła  tracić  swą  pozycję.  Również  filozofia, 

background image

 

35

rezygnująca  z  większych  ambicji  poznawczych  z  obawy  przed  ryzykiem  błędu 
utraciła  swój  dynamizm.  Początek  XX  w.  przyniósł  ze  sobą  nasilenie  nowych 
myśli  i  przełomowych  idei.  Wielu  filozofów  zaczęło  podkreślać  zasadniczą 
inność refleksji filozoficznej od tej, która stanowi istotę nauk szczegółowych. W 
związku z tym uważano za błąd konstruowanie filozofii wzorowanej na naukach 
przyrodniczych. Wiele nowych poglądów i postaw powstało na zasadzie reakcji 
wobec stanowisk XIX w. 

Jedną z pierwszych koncepcji filozoficznych, jaka rozpowszechniła się w XX 

w,  był  pragmatyzm  (W. 

JAMES

).

 

Podporządkowując  wszelkie  poznanie 

kryterium  skuteczności  życiowej,  postrzegał  on  filozofię  jako  opartą  na 
doświadczeniu  i  wierze  analizę  tkwiących  w  świadomości  problemów,  których 
nauki  nie  rozwiązują,  a  których  rozwiązanie  jest  nieodzowne  do  zaspokojenia 
ludzkich  potrzeb,  zwłaszcza  moralnych  i  estetycznych.  W  tym  ujęciu  poznanie 
filozoficzne  miało  służyć  nie  tyle  konstruowaniu  teorii  o  rzeczywistości,  ile 
sprawnemu, skutecznemu działaniu. 

W odróżnieniu od nauk, które traktują o świecie materialnym, intuicjonizm H. 

BERGSONA 

przedmiotem  filozofii  uczynił  ludzką  świadomość.  Filozofia  ta 

operowała pojęciem intuicji, czyli czymś w rodzaju uświadomionego instynktu. 
Dzięki  niemu  w  sposób  racjonalny  i  empiryczny  ujmowała  dynamiczną 
strukturę rzeczy w ich pierwotnej prostocie. Na kanwę rozważań filozoficznych 
powróciły  znów  wielkie  zagadnienia  metafizyczne  skupione  wokół  rozumienia 
bytu  i  człowieka.  Tak  uprawianą  filozofię  wyrażano  za  pomocąjęzyka 
literackiego (metafory, parafrazy, sugestie), zachowując kontrolną i kierowniczą 
funkcję tzw. doświadczenia integralnego, czyli całej ludzkiej wiedzy. 

Postulat  niezależności  wobec  nauk  i  poznania  potocznego,  wolności  od 

wszelkich  apriorycznych  założeń,  bezpośredniości  kontaktu  z  rzeczywistością, 
legł  u  podstaw  ogromnie  wpływowej  filozofii  fenomenologicznej  (E. 

HUSSERL

,

 

N. 

HARTMANN

,

 

H. 

CONBAD

-

MARTIUS

,

 

M. 

SCHELER

,

 

E. 

STEIN

,

 

R. 

INGARDEN

).

 

Z

amierzeniem  fenomenologii  było  ustalenie,  co  w  naszej  świadomości  jest 

bezpośrednio  dane,  a  więc  oczywiste,  a  co  stanowi  w  niej  jedynie  konstrukcję 
umysłu.  W  świetle  tych  założeń  przedmiot  filozofii  zawierał  nie  tylko  świat 
rzeczy,  ale  także  obejmował  określone  stany  świadomości.  E. 

HUSSERL 

zamierzał  zrealizować  ideał  filozofii  jako  nauki  ścisłej,  opartej  wyłącznie  na 
niemożliwych do obalenia twierdzeniach. Według niego wiedza filozoficzna nie 
powinna  być  konstrukcją  rozbudowanych  teorii  i  interpretacji,  ale  sztuką 
bezzałożeniowego  opisu  rzeczywistości.  Wszelkie  poznanie  powinno  stanowić 
wyraz  czystego  bezpośredniego  ujęcia  świata,  nie  przesłoniętego  żadnymi  z 
góry przyjętymi założeniami, sądami czy domysłami. Dzięki uchwyceniu istoty 
i opisowi tego, co dane w sposób krytyczny i niepowątpiewalny, fenomenologia 
stawiała sobie za cel określenie fundamentów wiedzy, kreując się na pierwszą z 
nauk.  Jej  przedstawiciele  dostarczyli  wielu  wnikliwych  i  oryginalnych  analiz, 
np.  w  etyce  i  religii  wskazali  na  bogate  zróżnicowanie  przeżyć  i  odmian 
doświadczenia. 

background image

 

36

Inny  model  filozofowania,  o  wiele  mniej  ambitny  w  swoich  założeniach  niż 

fenomenologia, zaprezentowała brytyjska filozofia analityczna (G. E. 

MOORE

,

 

B. 

RUSSELL

,

 

L. 

WITTGENSTEIN

).

 

Zamiarem  jej  przedstawicieli  nie  było  ani 

konstruowanie  twierdzeń  o  wszechświecie  jako  całości,  ani  też  budowanie 
systemu.  Najogólniejsze  założenie  tej  szkoły  wyrażało  się  w  przekonaniu,  że 
skoro  filozofia  nie  może  liczyć  na  dokonanie  syntezy,  powinna  się  ograniczyć 
do  szczegółowych  analiz  i  tylko  w  ten  sposób  uniknie  błędów.  Podjęli  więc 
próbę  uściślenia  tradycyjnej  problematyki  filozoficznej,  akcentując  zwłaszcza 
zagadnienia  precyzji  języka  (jego  większej  jasności  i  jednoznaczności)  oraz 
poprawności  metod  myślenia.  Za  cel  stawiali  sobie  wypracowanie  modelu 
języka  idealnego,  opartego  na  logice.  Ze  względu  na  skoncentrowanie  swych 
zainteresowań na języku filozofia analityczna bywa też zwana lingwistyczną. W 
latach  sześćdziesiątych  i  siedemdziesiątych  stała  się  ona  autonomiczną 
dyscypliną  filozoficzną,  traktowaną  przez  wielu  za  nową  „filozofię  pierwszą”. 
Jej  przedstawiciele  uważali  analizy  językowe  za  właściwy  punkt  wyjścia  do 
uprawiania  filozofii,  niekiedy  również  za  podstawową  instancję  przy 
rozstrzyganiu  problemów  filozoficznych.  Sądzili  oni,  że  zadaniem  filozofii  jest 
szukanie  kryteriów  i  norm  poprawnego  i  sensownego  mówienia  o  świecie. 
Badanie wyrażeń językowych utożsamiali zaś z badaniem samej rzeczywistości 
(J. C. 

WILLSON

,

 

H. H. 

PRICE

,

 

R E 

STRAWSON

,

 A

.

 

J. 

AYER

). 

Za  pokrewny  z  filozofią  analityczną,  ze  względu  na  zainteresowanie 

językiem,  można  uznać  tzw.  strukturalizm  (C. 

LEVI

-

STRAUSS

,

 

J. 

LACAN

,

 

M. 

FOUCAULT

,

 

L. 

ALTHUSSER

).

 

Uznawał  on  językoznawstwo  za  dyscyplinę 

modelową.  Twierdzenia  strukturalistów  opierały  się  na  przekonaniu,  że 
rzeczywistość  i  poszczególne  jej  wymiary,  a  zwłaszcza  kultura,  stanowią 
zintegrowany  system  mający  określoną  strukturę,  która  jest  nową  jakością 
niesprowadzalną do prostej sumy części składowych. Interpretacja struktury nie 
może  ograniczyć  się  jedynie  do  opisu  jej  elementów,  ale  musi  uwzględniać 
także  zrozumienie  całości,  które  na  zasadzie  sprzężenia  zwrotnego  warunkuje 
rozumienie  funkcji  i  wartości  poszczególnych  elementów  wchodzących  w  jej 
skład.  Istotę  tego  kierunku  stanowi  analiza  poszczególnych  elementów  ze 
stanowiska funkcji, jaką pełnią one w całym systemie. 

W pewnej opozycji do filozofii analitycznej powstał tzw. procesualizm A. N. 

WHTTEHEADA

.

 

Jego  poglądy  filozoficzne  to  próba  zbudowania  systematycznej 

metafizyki w świetle nowoczesnej logiki i nauk przyrodniczych. Przyjmował on, 
że  przyroda  składa  się  ze  „zdarzeń”  (pojedyncze  konkrety),  będących  częścią 
globalnego  procesu  nieustannego  stawania  się,  w  którym  owe  „zdarzenia” 
zyskują  gwarancję  trwania.  W  związku  z  tym  pojmował  on  świat  i  każdy  jego 
element  jako  organizm,  w  którym  każda  część  składowa  otrzymuje  swoje 
własne  znaczenie  dla  siebie  samej  i  dla  całości.  Podstawą  ciągłości  procesu 
stawania się, jego uporządkowania, a tym samym i jedności „organizmu” świata 
jest działanie Boga, z którego każde „zdarzenie” przyjmuje swój początek, cel i 

background image

 

37

trwanie.  Procesualizm  rozwija  się  współcześnie  głównie  w  Stanach 
Zjednoczonych. 

Poszukując  kryteriów  języka  ściśle  naukowego  i  naukowości  samej  w  sobie, 

działający w latach trzydziestych w tzw. Kole Wiedeńskim neopozytywiści (M. 

SCHUCK

,

  O

.

  NUERATH

,

 

R. 

CARNAP

,

 

H. 

REICHENBACH

,

  W

.

 

QUINE

,

  A

.

 

J. 

AYER

)

 

uważali  tradycyjną  filozofię  za  bliskie  religii  i  sztuce  rozważanie  ludzkich 
postaw  i  aspiracji.  Odrzuciwszy  metafizykę  ograniczyli  filozofię  do  logicznej 
analizy  języka  oraz  krytyki  podstawowych  założeń  i  metod  naukowych. 
Zdaniem  neopozytywistów  prawdziwa  wiedza  ma  charakter  empiryczny  i 
wyraża  się  w  formie  bądź  to  zdań  sprawozdawczych  traktujących  o  faktach, 
bądź  też  twierdzeń  matematycznych  lub  tautologii  (zdań)  logiki  formalnej. 
Twierdzenia,  które  nie  mogą  być  zweryfikowane,  są  bezsensowne.  Z  takich  to 
twierdzeń  składa  się  według  przedstawicieli  tego  nurtu  filozofia  klasyczna. 
Poszukiwania  neopozytywistów  stały  się  inspiracją  do  rozwoju  wspomnianej 
wyżej filozofii analitycznej. 

Wraz  z  neopozytywizmem  lata  trzydzieste  XX  w.  przyniosły  także 

pozostający  w  kręgu  metodologii  fenomenologicznej  egzystencjalizm,  który 
swój rozkwit przeżywał po II wojnie światowej (M. 

HEIDEGGER

,

 

J. R 

SARTRE

,

 

G. 

MARCEL

,

 

K. 

JASPERS

).

 

Jego  reprezentanci  uważali,  iż  najgłębsza  rzeczywistość 

wymyka się definicji pojęciowej i w związku z tym nie może być przedmiotem 
wiedzy, pozostając jedynie w sferze konkretnych przeżyć jednostki. Dlatego też 
koncentrowali swe analizy na doświadczeniu życiowym i myśleniu konkretnego 
człowieka,  czyniąc  istnienie  (egzystencję)  właściwe  człowiekowi  zasadniczym 
przedmiotem 

swojej 

refleksji 

filozoficznej. 

Dążyli 

do 

zrozumienia 

podstawowych  warunków  i  dynamiki  bytowania  ludzkiego,  które  wyraźnie 
odróżniali od istnienia rzeczy. Stali na stanowisku, że zasadniczą cechą ludzkiej 
egzystencji jest akt transcendowania (przekraczania) tego, co empiryczne, dane, 
zachodzące  w  określonej  sytuacji  i  momencie  czasowym.  To  właśnie 
zorientowanie  na  transcendencję  (przekraczanie  siebie  i  otaczającego  świata) 
sprawia,  że  egzystencja  staje  się  otwarta,  jest  wolnością,  a  trwanie  przy  tej 
jakości  jest  jej  nakazem  i  odpowiedzialnością,  której  podjęcie  lub  odrzucenie 
decyduje 

spełnieniu 

lub 

autodestrukcji. 

Oddzielnym 

problemem 

egzystencjalizmu 

jest 

możliwość 

poznania 

transcendencji 

(istnienia 

rzeczywistości przekraczającej to, co empiryczne). Ze względu na podejmowane 
zagadnienia  i  sposób  ich  prezentacji  filozofia  w  egzystencjalizmie  stała  się  w 
pewnym stopniu światopoglądową manifestacją postawy życiowej jednostki. 

W  tym  samym  nurcie  inspirowanym  fenomenologią  i  egzystencjalizmem 

rozwijała się także filozofia hermeneutyczna (M. 

HEIDEGGER

,

 

H.G. 

GADAMER

,

 

RICOEUR

),

 

która  podjęła  interpretacyjną  refleksję  nad  językiem  i  wszelkimi 

formami  wyrazu,  np.  w  postaci  symboli  religijnych,  mitów,  dzieł  sztuki.  Nie 
chodzi  tu  jedynie  o  wyjaśnienie  i  zrozumienie  „zakrytego”  sensu,  ale  także  o 
nawiązanie  swoistego  dialogu  z  badaną  formą  wyrazu,  z  jego  twórcą.  Takie 
nastawienie  powoduje  przezwyciężenie  dystansu  między  rzeczywistością 

background image

 

38

interpretowaną  a  interpretatorem,  co  w  konsekwencji  w  wyniku  odkrywania 
coraz  to  nowych  płaszczyzn  sensu  prowadzi  do  aktywnego  i  stałego 
uczestnictwa  tradycji  (jako  formy  przeszłości)  w  teraźniejszości.  Ten 
hermeneutyczny  dialog  w  jakimś  stopniu  warunkuje  także  interpretatora, 
uświadamiając mu jego własny sens bycia. 

W  podobnym  kontekście  można  także  postrzegać  filozofię  dialogu,  która 

skoncentrowała  swoje  rozważania  na  relacjach  międzyosobowych  jako 
najistotniejszych  dla  ludzkiej  egzystencji  (E. 

LEVINAS

,

 

H. 

COHEN

,

 

F. 

ROSENZWEIG

,

 

M. 

BUBER

,

 

J.T

ISCHNER

).  Filozofowie  dialogu  zarzucają 

nowożytnej filozofii zamknięcie się w obrębie „ja”. W związku z tym domagają 
się  otwarcia  myślenia  na  „ty”,  jako  warunku  wzajemnego  zrozumienia  i 
porozumienia. Zakładają oni, iż pierwotnym doświadczeniem człowieka nie jest 
relacja Ja – przedmiot”, lecz relacja Ja – drugi”, Ja – Ty” (człowiek - człowiek, 
człowiek  -  Bóg).  Spotkanie  i  autentyczny  dialog  z  „drugim”  oraz  wytworzenie 
się  przestrzeni  międzyosobowej  wyznacza  stosunek  do  świata.  U  początków 
pochodzenia świadomości ,Ja” leży obecność „ty”, a być może także i obecność 
ogólniejszego  „my”.  Dopiero  w  dialogu,  w  sporze,  w  opozycji,  a  także  w 
dążeniu  do  nowej  wspólnoty  tworzy  się  świadomość,  „Ja”  jako  istoty 
samoistnej,  odrębnej  od  drugiego.  Wiem,  że  jestem,  bo  wiem,  że  drugi  jest  (J. 

TISCHNER

). 

W  ciągu  przedstawionych  wyżej  nurtów  współczesnej  refleksji  filozoficznej 

należy wymienić również tzw. personalizm. Ten nurt myśli filozoficznej cechuje 
przekonanie  o  wyjątkowości  osoby  ludzkiej.  Jego  przedstawiciele  w  osobie 
widzą najdoskonalszy rodzaj bytu, podkreślają jej charakter duchowy, wolność, 
moralną odpowiedzialność, zdolność do samookreślenia się w swoich czynach i 
dziełach.  Orientacja  personalistyczna  umieszcza  dobro  i  rozwój  osoby  ludzkiej 
w  centrum  świata  wartości  jako  nadrzędną  zasadę,  której  powinny  być 
podporządkowane wszystkie partykularne dobra realizowane przez człowieka w 
wyniku jego wolnej działalności. Człowieka-osoby - twierdzą personaliści - nie 
wolno  traktować  instrumentalnie,  rzeczowo,  jako  środka  do  jakiegoś  celu, 
ponieważ  ze  swej  natury  jest  on  zawsze  celem  działań.  Pewne  elementy 
personalizmu  istniały  już  w  myśli  filozoficznej  poprzednich  epok,  ale  jako 
wyodrębniony  i  samodzielny  kierunek  powstał  on  w  końcu  XIX  w.  w  Stanach 
Zjednoczonych  (B.  R 

BOWNE

,

 

J. 

WARD

,

 

J. 

ROYCE

,

 

R.  T. 

FLEWEUNG

).

 

Reprezentatywną  współczesną  postacią  tego  kierunku  jest  personalizm 
chrześcijański,  inspirowany  tomizmem  i  nawiązujący  do  klasycznej  koncepcji 
osoby  (J. 

MARITAIN

,

 

E. 

GILSON

,

 

M.D. 

CHENU

,

 

K. 

WOJTYŁA

,

  T

.

  STYCZEŃ

,

 

M. 

GOGACZ

,

 

J. T

ISCHNER

).  

Nachylenie  socjologiczne  w  pojmowaniu  filozofii  cechowało,  utworzoną  w 

okresie  międzywojennym,  ale  wpływową  zwłaszcza  w  latach  sześćdziesiątych 
szkołę frankfurcką (M. 

HORKHEIMER

,

 

H. 

MARCUSE

,

 T

.

 W

.

 ADORNO

,

 

J. 

HABERMAS

).

 

Należący do niej myśliciele uważali, że rezultaty nauk szczegółowych stanowią 
materiał do interpretacji filozoficznej. Interpretacja ta stała się najpierw krytyką 

background image

 

39

społeczeństwa  kapitalistycznego,  a  z  czasem  całej  cywilizacji  technicznej  i 
totalitaryzmu. 

W  kulturze  II  połowy  XX  w.,  a  więc  także  i  w  filozofii,  bardzo  wyraźnie 

zaznaczył się także wpływ tzw. postmodernizmu (J. 

DERRTOA

,

 

J. F. 

LYOTARD

,

 G

.

 

DELEUZE

). Jego zwolennicy  głoszą schyłek i  rozpad  istniejących  dotąd tradycji. 

Pod  hasłem  dekonstrukcji  lansują  odrzucenie  wszelkich  struktur  i  schematów, 
proponują  radykalny  pluralizm  form  wiedzy,  sposobów  myślenia  i  życia, 
wzorców postępowania. W imię tolerancji negują istnienie obiektywnej prawdy 
o rzeczywistości, uważając ją za źródło represywności. Sam akt uznania czegoś 
za  prawdziwe  stawia  innych  ludzi  poza  obszarem  tego,  co  normalne  i 
zasługujące  na  szacunek.  Aby  zachować  tolerancję,  należy  porzucić  tradycyjne 
kryteria  oceny,  a  nawet  tradycyjną  metafizykę  i  epistemologię,  z  których 
kategoria prawdy czerpała swą siłę. Należy zatem usunąć poczucie filozoficznej 
pewności,  które  wynikało  z  założenia,  że  rzeczywistość  ma  jakąś  istotę  czy 
obiektywną  prawdę,  odkrywalną  przez  mędrców  i  narzucaną  ignorantom. 
Postmodernistyczny  program  wyzwolenia  sprowadza  się  w  istocie  do  obalenia 
filozofii w jej dotychczasowej  formie. Postuluje się zatem zastąpienie tradycyj-
nej 

filozofii 

„czymś 

mniej 

rygorystycznym, 

dyskryminującym, 

au-

torytatywnym”.  Postmoderniści  formułują  wręcz  hasło  końca  filozofii.  Ich 
zdaniem kryteria społecznej koegzystencji - zmienne, elastyczne, adaptowalne - 
powinny zacząć odgrywać większą rolę niż obiektywne kryteria prawdy i dobra. 
Słowem, demokracja powinna mieć pierwszeństwo przed filozofią. 

Przedstawiony  wyżej  bardzo  syntetyczny  przegląd  różnorodnych  stanowisk 

umożliwia  ogólną  orientację  w  zasadniczych  nurtach  myślenia  filozoficznego, 
ukazuje ich różnorodność i bogactwo, pozwala także zrozumieć, że precyzyjne i 
jednoznaczne  zdefiniowanie  filozofii  jest  współcześnie  praktycznie  niemożliwe 
ze względu na historyczną zmienność zakresu i treści tego terminu. Dlatego też 
mówi się dziś nie tyle o jednym pojęciu filozofii, ile o różnych jej koncepcjach.