background image

 

21 

 

 
 

CZĘŚĆ DZIESIĄTA 

 

OBLICZENIA STATYCZNE 

KONSTRUKCJI MUROWYCH 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

 

background image

 

22 

Do obliczeń statycznych konstrukcji murowych wykorzystuje się polską normę 
PN-B-03002 oraz euronormę - EC6 (Eurokod). 
 
Obliczenia wg normy polskiej PN-B-03002  
Norma  pochodzi  z  lipca  2007  roku.  Jest  ona  dostosowana  do  obliczeń 
metodą stanów granicznych różnego rodzaju konstrukcji murowych (zarówno 
murów  niezbrojonych,  jak  i  zbrojonych  -  poprzecznie  i  podłużnie).  Procedury 
obliczeniowe są dostosowane do murów z różnych materiałów (cegły pełnej, 
gazobetonu,  cegły  silikatowej,  cegieł  pustakowych,  bloczków  z  betonów 
lekkich,  kamienia  naturalnego…)  -  kiedyś  istniały  odrębne  normy.  Norma  ta 
nie  dotyczy  obliczeń  kominów  fabrycznych  ani  murów  oporowych,  a  poza 
tym stosuje się ją do obliczeń wszystkich konstrukcji lądowych. 
 
Przydatna literatura 
1) prof.  B.  Lewicki  -  „Podstawy  projektowania  niezbrojonych  konstrukcji 

murowych”, Wydawnictwo ITB, 2001, 

2) P.  Matysek,  T.  Seruga  -  „Konstrukcje  murowe  -  przykłady  obliczeń”, 

Wydawnictwo Politechniki Krakowskiej, 2005, 

3) J. Hoła, P. Pietraszek, H. Schabowicz - „Obliczanie konstrukcji budowlanych, 

wznoszonych tradycyjnie”, Dolnośląskie Wydawnictwo Edukacyjne, 2006, 

4) PN-EN  1996-3:2010  -  Eurokod  6  -  Uproszczone  metody  obliczania  murów 

niezbrojonych, 

 
Konstrukcje  murowe są  często  pomijane  w  projektach  -  niektórzy  projektanci 
przyjmują  je  „na  wiarę”  -  nie  obliczają  ich  tak,  jak  np.  w  przypadku  żelbetu. 
Dzieje  się  tak,  ponieważ  w  przypadku  małych  konstrukcji  (np.  domki 
jednorodzinne),  w  porównaniu  do  niekiedy  złożonych  schematów  obliczeń, 
nie opłaca się obliczać (nie jest to do końca w porządku). 
 
Materiały 

(punkt 3. normy)

 

 

Z uwagi na rodzaj tworzywa rozróżnia się następujące rodzaje elementów murowych: 
- ceramiczne, 
- silikatowe, 
- z betonu kruszywowego, 
- z autoklawizowanego betonu komórkowego, 
- z kamienia sztucznego i naturalnego. 

 

Wyróżnia  się  poszczególne  grupy  elementów  murowych 

(Tablica  1  -  Wymagania 

określające  grupy  elementów  murowych)

.  Tutaj  pierwszy  raz  pojawiają  się  cztery  grupy 

(do  tej  pory  wyróżniano  tylko  trzy).  Po  lewej  podane  są  parametry 
elementów,  wg  których  określa  się  przynależność  do  odpowiedniej  grupy: 
objętość  wszystkich  otworów,  objętość  jednego  otworu,  deklarowana 
grubość  ścianki  wewnętrznej  i  zewnętrznej,  deklarowana  grubość  zastępcza 
ścianek.  Poza  tym  o  grupie  decyduje  także  to,  czy  otwory  są  pionowe  czy 
poziome.  Tabela  niestety  nie  ma  praktycznego  zastosowania,  choćby  ze 
względu  na  fakt,  iż  bardzo  trudno  jest  określić  powierzchnię  otworów  w 
danym  elemencie  (o  ile  ta  wartość  nie  jest  podana  przez  producenta,  a 

background image

 

23 

zwykle  nie  jest).  Łatwo  jest  określić  wyrób  pełny  (bo  to  zawsze  grupa  1),  ale 
problem pojawia się w przypadku wyrobów pustakowych. 
Warto  zwrócić  uwagę  na  czwartą  grupę  (wyroby  o  drążeniach  poziomych), 
ponieważ  nie  powinno  się  ich  stosować  w  konstrukcjach  murowych.  Takie 
elementy mogą co najwyżej stanowić wypełnienie szkieletu, ale nie powinny 
stanowić muru nośnego. Otwory w pustakach przeznaczonych do konstrukcji 
nośnych powinny być zawsze ułożone prostopadle do spoiny wspornej.
  
Np. pustaki Wienerbergera (rombowy układ drążeń) należą do grupy trzeciej, 
a z kolei pustaki UNI lub MAX - grupy drugiej. 

 

Kategorie elementów murowych 

(punkt 3.1.3 normy)

 

W normie nie ma podanej charakteryzacji poszczególnych kategorii (I i II), ale 
jest odniesienie do innej normy. 

Kategoria  I  -  wytrzymałość  elementów  podaje  producent,  mają  one 

określoną  wytrzymałość  na  ściskanie,  a  w  zakładzie  prowadzona  jest 
kontrola  jakości  z  prawdopodobieństwem  nie  odbiegania  średniej 
wytrzymałości  od  deklarowanej  o  więcej  niż  5%.  (zakład  podaje 
wytrzymałość na ściskanie i na bieżąco prowadzi kontrolę jakości) 

Kategoria  II  -  producent  deklaruje  średnią  wytrzymałość,  a  pozostałe 

wymagania, jak w kategorii I nie są spełnione. Kategoria ta dotyczy zwykle 
mniejszych  przedsiębiorstw,  które  nie  mają  bardzo  rozwiniętego  zaplecza 
laboratoryjnego,  wobec  czego  deklarowane  wartości  wytrzymałości 
ustalane są na podstawie badań okresowych. 

background image

 

24 

Zaprawy murarskie 

(punkt 3.2 normy)

 

 

Do wykonania murów stosuje się: 
- zaprawy murarskie zwykłe, 

 

- zaprawy murarskie do cienkich spoin, 
- zaprawy murarskie lekkie. 

 

Z  zapraw  murarskich  zwykłych  najczęściej  stosuje  się  zaprawy  cementowo-
wapienne 

(dawno 

zaprzestano 

używania 

zapraw 

glinianych 

czy 

wapiennych).  Przed  wojną  powszechna  była  zaprawa  wapienna  (panował 
pogląd, iż wapno jest zdrowsze od cementu). 
Zaprawy  do  cienkich  spoin  nakłada  się  za  pomocą  wałka  (nie  kielni).  Mają 
one  grubość  nawet  1-2mm.  Zaprawy  takie  są  przygotowywane  na  bazie 
polimerów.  Są  one  jednak  o  wiele  droższe  od  zaprawy  cementowo-
wapiennej.  Cienkie  spoiny  mają  trzy  ważne  zalety  względem  spoin 
wykonanych  z  zapraw  zwykłych.  W  przypadku  ich  zastosowania  osiadania 
muru  w  czasie  jego  wznoszenia  są  znacznie  mniejsze.  Ponadto,  im  cieńsza 
spoina,  tym  mniejsze  osłabienie  wytrzymałości  muru  (zaprawa  ma  znacznie 
mniejszą wytrzymałość niż np. cegła). Co więcej, przewodność cieplna przez 
spoiny  jest  większa  niż  przez  elementy  murowe.  Dlatego  czasem  na  tynku 
odbijał  się  „obraz”  spoin.  Własność  nie  ma  już  obecnie  dużego  znaczenia, 
ponieważ  mury  i  tak  są  dodatkowo  docieplane.  O  przewodności  cieplnej 
decyduje  rdzeń  termoizolacyjny,  grubość  muru  ma  znaczenie  dla 
wytrzymałości. 
Zaprawy  murarskie  lekkie  obecnie  można    praktycznie  pominąć.  Były  one 
kiedyś stosowane w jednorodnych murach z gazobetonu (grubości np. 37cm 
lub  24cm).  Zamiast  piasku  do  zaprawy  dodawano  zmielony  keramzyt,  żużel 
lub nawet  granulki styropianu. Takie ściany  określano jako „Murfor”. Zaprawy 
lekkie były też określany jako zaprawy ciepłochronne lub ciepłe. Obecnie już 
nie  stosuje  się  takich  zapraw,  ale  warto  o  nich  pamiętać,  ponieważ  czasem 
potrzebne są obliczenia sprawdzające dla murów już istniejących. 
 
Wytrzymałość charakterystyczna muru na ściskanie 

(punkt 4.3 normy)

 

W  normie  określone  są  wzory,  które  służą  do  obliczania  wytrzymałości. 
Przykładowo dla murów wykonanych na zaprawie zwykłej lub lekkiej wzór ma 
postać: 

30

.

0

70

.

0

m

b

k

f

f

K

f

=

 

k

 - wytrzymałość charakterystyczna muru na ściskanie 

 - współczynnik wg odpowiedniej tablicy (z uwagi na kształt elementu) 

b

- znormalizowana wytrzymałość elementu murowego na ściskanie 

m

 - wytrzymałość zaprawy murarskiej na ściskanie 

W  praktyce  nie  korzysta  się  ze  wzorów.  Bardziej  praktyczny  jest  bowiem 
załącznik  C  do  normy.  Są  w  nim  tablicowane 

(tablice  C.1  -  C.7)

  wartości 

charakterystyczne  wytrzymałości  na  ściskanie  w  zależności  od  rodzaju 
elementu  murowego  i  zaprawy.  Wadą  tych  tablic  jest  fakt,  iż  nie  przewidują 
one zaprawy M

0

. Wielkość ta była przydatna wtedy, gdy zaprawa jeszcze nie 

związała  (wartość  tę  stosowano  do  obliczeń  wytrzymałości  muru  w  czasie 
montażu,  wznoszenia).  W  starej  normie  był  też  tłustym  drukiem  wyróżniony 

background image

 

25 

logiczny zakres stosowania elementu murowego z odpowiednią zaprawą (np. 
nie  ma  sensu  łączyć  bardzo  słabej  cegły  z  silną  zaprawą).  W  projektach 
stosujemy  najczęściej  cegły  o  wytrzymałości  10-15MPa.  Wyżej  mielibyśmy  już 
cegły półklinkierowa i klinkierowe. 
 
Wytrzymałości obliczeniowe muru 

(punkt 4.8 normy)

 

Do  obliczeń  metodą  stanów  granicznych  stosuje  się  wartości  obliczeniowe. 
Poniższy  wzór  nie  jest  umieszczony  w  normie,  ale  jest  mowa  o  procedurze 
obliczania. 

A

m

k

d

f

f

η

γ

=

 

 

d

 - wytrzymałość obliczeniowa muru 

k

 - wytrzymałość charakterystyczna muru 

(tabele C.1 -  C.7 z załącznika C do normy)

 

m

γ

 - częściowy współczynnik bezpieczeństwa 

(tablica 9)

 

A

η

 - współczynnik uzależniony od wielkości przekroju poprzecznego 

(tablica 10)

 

Wzór  ten  jest  ogólny  i  można  go  stosować  do  wytrzymałości  na  ściskanie, 
ścinanie i zginanie (dodaje się wówczas odpowiednie indeksy). 
 
Częściowy współczynnik bezpieczeństwa - 

m

γ

 (punkt 4.7 normy)

 

Jego  wartość  zależy  od  kategorii  elementu  murowego  oraz  od  kategorii 
wykonania robót.  

 

Rozróżnia się: 
-  kategorię  A  wykonania  robót  -  kiedy  roboty  murarskie  wykonuje  należycie  wyszkolony 
zespół pod nadzorem mistrza murarskiego, stosuje się zaprawy produkowane fabrycznie, 
a  jeżeli  zaprawy  wytwarzane  są  na  budowie,  kontroluje  się  dozowanie  składników,  a 
także wytrzymałość zaprawy, a jakość robót kontroluje inspektor nadzoru inwestorskiego,  
kategorię B wykonania robót - kiedy warunki określające kategorię A nie są spełnione; 
w  takim  przypadku  nadzór  nad  jakością  robót  może  wykonywać  osoba  odpowiednio 
wykwalifikowana, upoważniona przez wykonawcę. 

 

 
Zaprawy  produkowane  fabrycznie,  to  specjalnie  przygotowane,  suche 
mieszaniny piasku, wapna i cementu. Na budowie dodaje się jedynie wody i 
można  od  razu  murować.  Na  worku  mamy  informację  o  deklarowanej 
wytrzymałości (np. 3MPa). Wtedy przyjmujemy kategorię A. 
Powyższe rozwiązanie stosuje się w przypadku niedużych budów - jest ono za 
drogie  do  masowego  zastosowania.  W  przypadku  większych  przedsięwzięć 
budowlanych zaprawę wykonuje się na placu budowy - miesza się składniki w 
odpowiednich proporcjach (np. 1 do 2 do 5: w część cementu, dwie wapna i 
5 wody). Mamy wówczas do czynienia z kategorią B. 

 

background image

 

26 

Widać,  że  rozrzut  wartości  jest  znaczny  (1.7-2.5).  Stosowanie  tego 
współczynnika  nie  jest  łatwe  dla  projektanta,  ponieważ  na  etapie 
projektowania  nie  może  on  przewidzieć  tego,  kto  będzie  wykonywał  dane 
roboty.  W  praktyce  często  przyjmuje  się  wartość  2.2  (pozostaje  się  wtedy  po 
stronie bezpiecznej). 
 
Współczynnik  zmniejszający  wytrzymałość  w  zależności  od  wielkości 
przekroju poprzecznego elementu - 

A

η

 

(punkt 4.8 normy)

 

 

Kiedy pole przekroju poprzecznego elementu konstrukcji murowej jest mniejsze niż 0.30m

2

wytrzymałość  obliczeniową  muru  należy  dodatkowo  podzielić  przez  współczynnik 

A

η

wartości podanej w tablicy 10.  

 

Wymaga się jego zastosowania tylko dla małych przekrojów, co jest logiczne. 
W  przypadku  dużego  przekroju  (np.  filar  1.5  cegły  na  1  metr)  niedokładne 
wypełnienie  spoiny,  czy  też  wyszczerbienie  naroża  lub  krawędzi  cegły  nie 
odgrywa znaczącej roli. Jeżeli jednak przekrój jest nieduży (np. filar cegła na 
1.5  cegły),  to  jakiekolwiek  imperfekcje  wykonawcze  mogą  mieć  ogromny 
wpływ na wytrzymałość tej konstrukcji murowej. 
 
W  zasadzie  należałoby  mówić  o  przekroju  pracującym,  a  nie  poprzecznym. 
Jako  przykład  może  posłużyć  obliczanie  wytrzymałości  ściany  (grubości 
25cm),  na  której  z  obu  stron  oparte  są  stropy. 
Obliczenia  wykonuje  się  w  odniesieniu  do 
jednego  metra  jej  długości.  Przekrój  pracujący 
nie  jest  jednak  przekrojem  1m  x  0.25m  (0.25m

2

), 

ale  całym  przekrojem  przegrody  od  otworu  do 
otworu  (drzwiowego  lub  okiennego).  Trzeba 
zawsze  uważać,  aby  odpowiednio  przyjąć 
wartość współczynnika 

A

η

 
Cecha sprężystości muru 

(punkt 4.9 normy)

 

Jest  to  bezwymiarowy  współczynnik,  wykorzystywany  przy  określaniu 
odkształceń konstrukcji murowych. 

 

Doraźny moduł sprężystości muru E (wartość średnia) zaleca się przyjmować jako: 

k

c

f

E

=

α

 

gdzie:

 

c

α

 - cecha sprężystości muru, której wartość można przyjąć: 

-  dla  murów  wykonanych  na  zaprawie 

m

f

5  MPa,  z  wyjątkiem  murów  z 

autoklawizowanego betonu komórkowego - 

=

c

α

1000, 

-  dla  murów  z  autoklawizowanego  betonu  komórkowego,  niezależnie  od  rodzaju 

zaprawy,  a  także  dla  murów  z  innego  rodzaju  elementów  murowych  na  zaprawie 

<

m

f

5 MPa  - 

=

c

α

600. 

 

background image

 

27 

Długotrwały moduł sprężystości muru E

 (wartość średnia) wyznacza się jako: 

k

c

E

k

c

f

f

E

=

+

=

,

1

α

φ

η

α

 

gdzie:

 

E

η

 - współczynnik uwzględniający zmniejszenie pełzania muru na skutek redystrybucji sił 

wewnętrznych  w  konstrukcji  oraz  stosunek  obciążenia  działającego  długotrwale  do 
obciążenia  całkowitego  elementu  konstrukcji  murowej,  którego  wartość  można 
przyjąć 

E

η

= 0.3, 

φ

 - końcowa wartość współczynnika pełzania, którego wartość można przyjąć 

φ

= 1.5, 

 

+

=

φ

η

α

α

E

c

c

1

,

 

,

c

α

  -  cecha  sprężystości  muru  pod  obciążeniem  długotrwałym,  której  wartość  można 

przyjąć: 
-  dla  murów  wykonanych  na  zaprawie 

m

f

5  MPa,  z  wyjątkiem  murów  z 

autoklawizowanego betonu komórkowego - 

=

,

c

α

700, 

-  dla  murów  z  autoklawizowanego  betonu  komórkowego,  niezależnie  od  rodzaju 

zaprawy,  a  także  dla  murów  z  innego  rodzaju  elementów  murowych  na  zaprawie 

<

m

f

5 MPa  - 

=

,

c

α

 

400. 

 

Wymiarowanie  konstrukcji  murowych  w  stanie  granicznym  nośności 

(punkt  5.1 

normy)

 

 

Stan  graniczny  nośności  ścian  obciążonych  głównie  pionowo  sprawdzać  należy  z 
warunku: 

Rd

Sd

N

N

 

w którym: 

Sd

N

 - siła pionowa w ścianie wywołana działaniem obciążenia obliczeniowego 

Rd

N

 - nośność obliczeniowa ściany z uwagi na obciążenia pionowe. 

Mówiąc prościej: Nośność musi być większa od siły normalnej. 

 
Nośność  ściany  należy  sprawdzać  w  przekrojach  pod  i  nad  stropem  oraz  w  środkowej 
strefie ściany - z uwzględnieniem geometrii ścian, mimośrodowego działania obciążenia 
pionowego  i  właściwości  materiałowych  muru.  W  ścianach  z  otworami  sprawdzać 
należy także nośność nadproży. 
 

Najistotniejsze  ze względów praktycznych są obliczenia w połowie wysokości 
ściany. 

 
Nośność  obliczeniową  ściany  z  uwagi  na  obciążenia  pionowe  wyznacza  się  (…)  w 
środkowej strefie ściany - ze wzoru: 

d

m

d

mR

f

A

N

=

Φ

,

 

w którym: 

m

Φ

 

-  współczynnik  redukcyjny  wyrażający  wpływ  efektów drugiego  rzędu  na  nośność 

ściany, zależny od wielkości mimośrodu całkowitego działania wypadkowej siły pionowej 
w środkowym przekroju ściany e

= e

m

, smukłości ściany h

eff

/t, zależności 

σ

(

ε

) muru i czasu 

działania obciążenia. 
[- A - pole przekroju poprzecznego ściany; 
- f

d

 - wytrzymałość obliczeniowa muru na ściskanie.] 

background image

 

28 

Wzór wydaje się być prosty, ale korzystanie z niego nie jest łatwe ze względu 
na  trudność  określenia  wartości  współczynnika  redukcyjnego  nośności  muru 

m

Φ

.  Wcześniej  był  on  nazywany  współczynnikiem  wyboczeniowym.  Ważne 

jest,  że  współczynnik  ten  określa  się  z  uwzględnieniem  efektów  drugiego 
rzędu, a więc istotne są odkształcenia konstrukcji. 
 
Zazwyczaj  decydujący  jest  wynik  obliczeń  dla  ściany  w  połowie  jej 
wysokości
, wobec czego obliczenia pod i nad stropem pomija się ze względu 
na większe przekroje pracujące w tych miejscach. Warto jednak wspomnieć, 
że  w  ich  przypadku  nie  ma  współczynnika  wyboczeniowego,  ale 
współczynniki wynikające z mimośrodowego obciążenia. 
 
Możliwości w przypadku, gdy warunek nośności nie jest spełniony
1) Można  zwiększyć  wartość  obliczeniowej  wytrzymałości  muru  na  ściskanie 

(f

d

)  poprzez  zwiększenie  wartości  charakterystycznej  wytrzymałości  muru.  W 

praktyce osiąga się to wyniku podniesienia klasy elementów, z których mur 
ma być wykonany (lepsza cegła i mocniejsza zaprawa). 

2) Można  również  zwiększyć  wartość  przekroju  pracującego  A.  Wykonuje  się 

to  poprzez  pogrubienie  muru  (niekiedy  pogrubienie  wykonuje  się  np.  w 
piwnicy i na parterze, a wyżej pozostawia się mniejszą grubość). 

3) Można  też  zwiększyć  wartość  f

d

  poprzez  zazbrojenie  muru  zbrojeniem 

poprzecznym.  

                              

 

Jeżeli  mur  nie  jest  zbrojony,  to  w  przypadku  osiągnięcia  siły  krytycznej,  na 
murze  powstaną  pionowe  pęknięcia.  Przy  jej  przekroczeniu  może  wystąpić 
„rozszczypanie” muru, będące wynikiem działania sił poziomych o znacznej 
wartości. 
Zbrojenie wykonuje się w postaci siatki z prętów, albo jako wężyki, układane 
w co drugiej lub co trzeciej spoinie. 
Stosowanie  zbrojenia  poprzecznego  pozwala  na  zwiększenie  nośności 
nawet o 100%
.  

4) Ostatecznym  rozwiązaniem  jest  wmurowanie  wewnątrz  filara  ceglanego 

czy  gazobetonowego,  filara  stalowego.  Tak  ukształtowany  słup  żelbetowy 
przenosi całość obciążeń. 

 
Istnieje  też bardzo  trudne rozwiązanie  z  murem  skrępowanym. Po bokach są 
cienkie filary żelbetowe, które współpracują z ceramiką.  
 
Najczęściej stosowane są rozwiązania 2) i 3). 
 

background image

 

29 

Do  określania  wartości  współczynnika 

m

Φ

  stosuje  się  odpowiednio 

przygotowaną tabelę 

(tablica 12 z normy)

. Odczytana wartość jest uzależniona od 

współczynnika  smukłości  muru  dla  cechy  sprężystości  pod  obciążeniem 
długotrwałym oraz stosunku mimośrodu względnego e

m

 do grubości ściany t. 

Smukłość muru  (λ) jest stosunkiem jego  wysokości obliczeniowej (efektywnej) 
h

eff

  do  jego  grubości  t.  Główna  trudność  polega  jednak  na  wyznaczeniu 

mimośrodu e

m

 

W projektach będziemy stosować wartości cechy sprężystości 400 lub 700. 
 
 

background image

 

30 

Wysokość obliczeniowa muru 

(punkt 5.1.4 normy)

 

 
Wysokość efektywną ściany oblicza się ze wzoru: 

h

h

n

h

eff

=

ρ

ρ

 

w którym: 

h

ρ

 

-  współczynnik  zależny  od  przestrzennego  usztywnienia  budynku,  jak  podano  w 

Tablicy 13; 

n

ρ

-  współczynnik  zależny  od  usztywnienia  ściany  wzdłuż  dwóch  (

ρ

2

),  trzech  (

ρ

3

)  lub 

czterech (

ρ

4

) krawędzi; 

h

  -  wysokość  kondygnacji  równa:  przy  posługiwaniu  się  modelem  ciągłym  -  wysokości 

kondygnacji w osiach modelu ramy (h

1

), przy posługiwaniu się modelem przegubowym - 

wysokości kondygnacji w świetle. 

 

Można  zauważyć,  że  stropy  z  wieńcami  żelbetowymi  posiadają  mniejsze 
wartości współczynnika 

n

ρ

 - są mniej podatne na wyboczenie. Ale np. stropy 

na  belkach  drewnianych  lub  stalowych  (inne)  mają  większe  wartości  tego 
współczynnika.  Największe  wartości  posiadają  ściany  wolno  stojące  (mury 
wspornikowe), np. niepodparty płot murowany ustawiony na parceli. 

 

Ściany uważać można za usztywnione wzdłuż krawędzi pionowej, jeżeli: 
-  połączone  są  wiązaniem  murarskim  lub  za  pomocą  zbrojenia  ze  ścianami 
usztywniającymi  usytuowanymi  do  nich  prostopadle,  wykonanymi  z  muru  o  podobnych 
właściwościach odkształceniowych, 
- długość ścian usztywniających jest nie mniejsza niż 0.2 wysokości ściany, a grubość nie 
mniejsza niż 0.3 grubości ściany usztywnianej i nie mniejsza niż minimalna grubość ściany 
określona w 7.3.1. 

 
Modele obliczeniowe ścian 
Wg  normy  polskiej  wyróżnia  się  dwa  modele  obliczeniowe:  model 
przegubowy
  i  model  ciągły.  W  praktyce  niemalże  zawsze  stosuje  się 
obliczenia  wg  modelu  przegubowego.  Niestety  Eurokod  przewiduje  jedynie 
model ciągły, zakładając, że ściana i strop tworzą razem sztywną ramę. 
 
Model przegubowy 

(punkt 5.1.3 normy)

 

W  normie  zostało  uwzględnione  tylko  współczesne  rozwiązanie  (wieniec  nie 
posiadający ocieplenia).  

starszych 

konstrukcjach, 

ściana 

musiała 

spełniać 

wymogi 

termoizolacyjności  i  wytrzymałości.  Wobec  tego  potrzebne  było  docieplenie 
wieńca.  Stosowano  w  tym  celu  np.  supremę,  dziurawkę,  styropian  obłożony 
siatką  Rabitza.  Teraz  jej  zadaniem  jest  jedynie  przenoszenie  obciążeń  - 
ochrona  cieplna  jest  zapewniona  przez  rdzeń  termoizolacyjny  („kołderkę”)  i 

background image

 

31 

wieńców  nie  dociepla  się.  Takie  rozwiązanie  jest 
korzystniejsze  ze  względu  na  naprężenia  panujące  na 
połączeniu stropu i ściany - mają przebieg trójkątny.  
 
 
 
 

Norma  jednak  powinna  być  uniwersalna,  ponieważ  obliczenia  projektowe 
wykonuje  się  nie  tylko  dla  nowych  konstrukcji,  ale  też  dla  konstrukcji 
istniejących (obliczenia sprawdzające).  
 
Przekazywanie obciążeń  
Na  etapie  projektowania  należy  uwzględnić  wynikające  z  niedokładności 
wykonania imperfekcje takie, jak: 
- niewielkie wychylenie ściany od pionu, 
- nieznaczne przesunięcie osi ściany, 
- niecałkowite wypełnienie spoin (czasem się stosuje spoinę odsuniętą od lica 
o  ok.  1cm  np.  w  celu  zapewnienia  lepszej  przyczepności  tynku  -  tzw.  puste 
fugi). 

 
 
 
 
 
W  ścianie  wyróżnia  się  oś  geometryczną,  którą 
umieszcza  się  w  połowie  jej  grubości  oraz  oś 
konstrukcyjną, przesuniętą względem geometrycznej o 
tzw.  mimośród  niezamierzony  (techniczny)  e

a

.  Jego 

wielkość  określają  dwa  warunki: 

300

h

e

a

=

  i 

cm

e

a

1

  (h 

jest wysokością ściany w mm). 
 
 
 
 
 
 

Obciążenia z wyższej kondygnacji N

od 

przekazywane są w 

postaci  siły  skupionej  umieszczonej  w  środku  wspólnego 
rzutu  wyższej  i  niższej  części  kondygnacji
.  Wobec  tego, 
jeżeli  ściany  są  tej  samej  grubości,  a  wieniec  nie  jest 
ocieplony, 

to 

siła 

przekazywana 

jest 

środku 

geometrycznym  ściany  (przypadek  najprostszy).  Są  też 
trudniejsze  przypadki,  np.  gdy  mamy  ściany  o  różnej 
grubości  z  wieńcem  ocieplonym  albo  gdy  występuje 
cokół.  Ustalenie  linii  działania  siły  N

0d

  względem  osi 

geometrycznej jest wtedy kwestią arytmetyki. 

background image

 

32 

Obciążenie od stropów N

sld

 przekazywane jest jako siła skupiona umieszczona 

w  odległości  0.33  szerokości  wieńca  od  jego  osi  geometrycznej  dla  stropów 
kondygnacji  powtarzalnej,  a  w  odległości  0.4  tejże  szerokości  dla 
stropodachu  (stropodach  nie  ma  górnego  stężenia  i  w  związku  z  tym  jest 
bardziej podatny na odkształcenia). 

            

 

Jeżeli  wieniec  nie  jest  ocieplony,  to  szerokość  ściany  jest  także  szerokością 
wieńca.  W  przeciwnym  wypadku  wielkości  te  trzeba  rozgraniczyć.  Środek 
wieńca  jest  przesunięty  względem  osi  geometrycznej  ściany  o  odległość 
równą połowie różnicy szerokości ściany i wieńca.  
 
Ważne! Odległość 0.33a (0.40a) odmierzamy względem środka wieńca a nie 
ściany. 
 
Ważne!  Wszystkie  momenty,  zarówno  pod  jak  i  nad  stropem  obliczamy 
względem osi konstrukcyjnej, a nie geometrycznej ściany. 
 
Oddziaływania  na  dole  ściany  są  przekazywane  podobnie  jak  na  górze  - 
także  jako  siła  skupiona  umieszczona  w  środku  wspólnego  rzutu.  Zmienia  się 
jedynie  oznaczenie  (N

2d

).  Siła  ta  działa  w  dół,  na  rysunkach  często  zamiast 

niej oznacza się reakcję (w górę).  

 
 
 
 
Łączny 

schemat 

sił 

powoduje 

powstanie 

momentów  pod  stropem  i  nad  stropem  niższej 
kondygnacji.
  Momenty  te  oblicza  się  względem 
ustalonej osi konstrukcyjnej.  
 
 
 
 
 
 
 
 

background image

 

33 

Siła N

2d

 musi równoważyć siły N

0d

 i N

sld

. Trzeba jeszcze uwzględnić narastający 

ciężar  własny  muru.  W  praktyce  często  zbiera  się  wypadkową  tego  ciężaru 
G

m

 i rozkłada ją po połowie na N

2d

 i N

0d

. Wobec tego: 

sld

d

m

d

N

N

G

N

+

+

=

0

2

5

.

0

W tym wzorze N

0d

 zawiera już w sobie połowę ciężaru muru. 

Przy  takim  układzie  sił,  można  prognozować  wykres  momentów  jak  na 
rysunku. Dla stropu kondygnacji powtarzalnej mamy: 

(

)

a

sld

a

d

d

e

t

N

e

N

M

+

+

=

33

.

0

0

1

                       

a

d

d

e

N

M

=

2

2

 

W przypadku stropodachu zmienia się jedynie mimośród siły N

sld 

(

)

a

sld

a

d

d

e

t

N

e

N

M

+

+

=

40

.

0

0

1

                       

a

d

d

e

N

M

=

2

2

 

 
Na  podstawie  powyższych  wielkości  można  wyznaczyć  wartość  mimośrodu 
e

m

  (potrzebnego  do  określenia  wielkości  współczynnika  wyboczenia 

m

Φ

). 

Mimośród ten wyznacza się ze wzoru: 

md

d

d

m

N

M

M

e

2

1

4

.

0

6

.

0

+

=

 

gdzie: 
M

1d

 i M

2d

 - oznaczają momenty nad i pod stropem, przy czym co do 

wartości większy jest moment M

1d, 

N

md

 - obliczeniowa siła pionowa w połowie wysokości ściany. 

 
Wykresy  momentów  nie  zawsze  wyglądają  tak,  jak  na  rysunku  powyżej.  W 
zależności od układu sił, mogą one mieć kształt np.: 

 

 
 
Ważne!  Mając  powyższe  wielkości  możemy  wrócić  do  tablicy  12.  Jeżeli  ze 
stosunku  otrzymamy  wielkość,  która  znajduje  się  pomiędzy  dwiema 
określonymi 

wartościami, 

to 

celu 

wyznaczenia 

odpowiedniego 

współczynnika wyboczenia stosujemy interpolację liniową. 
 
 
 
 
 
 
 
 

background image

 

34 

Przypadek z wieńcem ocieplonym 
Mamy  do  czynienia  z  przypadkiem  bardziej 
ogólnym.  Najistotniejsze  są  tutaj  wielkości 
mimośrodów  sił,  ponieważ  są  one  niezbędne 
do  prawidłowego  wyznaczenia  momentów 
pod  i  nad  stropem.  Dla  siły  od  wyższej  ściany 
N

0d

 mimośród wynosi: e

a

 + e

1

**

, gdzie ostatnia 

wielkość 

określa 

odległość 

pomiędzy 

środkiem wieńca a osią geometryczną ściany. 
Z  kolei  dla  siły  od  stropu  N

sl

  mamy  mimośród 

równy: e

a

 + e

1

**

 + e

sl

, gdzie e

sl

 określa się jako 

0.33 szerokości wieńca dla stropu kondygnacji 
powtarzalnej,  0.4  dla  stropodachu 

(jak 

wcześniej).  Natomiast  dla  siły  N

2d

  mimośród 

jest taki sam jak dla siły N

0d

 
 
 

 
 
Ważne!  Oś  konstrukcyjna  nie  zawsze  jest  po  lewej 
stronie  osi  geometrycznej!  Należy  sprawdzić,  jakie 
przesunięcie 

osi 

konstrukcyjnej 

względem 

osi 

geometrycznej  (czy  w  prawo  czy  w  lewo)  daje  mniej 
korzystny  przypadek  ze  względu  na  momenty 
wywołane  przez  siły  układu  (ponieważ  wartości 
momentów  zależą  od  przyjętej  osi  konstrukcyjnej). 
Przyjmujemy  oś  tak,  aby  wypadkowy  moment  był 
większy.  Czasem  bez  dogłębnej  analizy  widać,  która 
wersja  jest  bardziej  niekorzystna,  a  jeżeli  nie  jest  to 
jasne, to wykonujemy obliczenia. 

 
Wpływ wiatru na konstrukcję 
W  małych  budynkach  (np.  nasze  projekty)  oddziaływanie  wiatru 
jest  pomijalnie  małe.  Jeżeli  jednak  mamy  do  czynienia  z  większymi 
budynkami: kina, teatry, sale gimnastyczne, kościoły, ogromne sale 
zebrań, to należy uwzględnić parcie wiatru. 
Przyjmuje  się moment,  jak  dla  belki wolnopodpartej  -  standardowo 

wartość maksymalna wynosi: 

8

2

1

h

w

M

d

wd

=

 

Powstały  moment  należy  uwzględnić  przy  określaniu  wartości 
mimośrodu względnego: 

md

w

md

d

d

m

N

M

N

M

M

e

+

+

=

2

1

4

.

0

6

.

0

 

 
 

background image

 

35 

Model ciągły 

(punkt 5.1.2 normy)

 

Przy  modelu  ciągłym  zakłada  się,  że  połączenie 
pomiędzy  pionowym  prętem  (ścianą)  a  poziomym 
prętem (stropem) jest sztywne. 
Jeżeli mamy filar międzyokienny, to do obliczeń stropu 
bierze się odległość od w osiach otworów (a). Inaczej 
jest 

przypadku 

wyznaczania 

sztywności 

uwzględnia się jedynie szerokość samego filara (b). 

 
 
W  konsekwencji,  wykresy  momentów  (na  wysokości 
kondygnacji)  mają  w  przybliżeniu  postać,  jak  poniżej  (dla 
porównania z prawej mamy rozkład momentów dla modelu 
przegubowego). 
 
 

Rozpatrując  pojedynczy  element,  należy  myślowo  wydzielić  odpowiednie 
pręty (ściany i stropy). 
 
Warunkiem  zastosowania  modelu  ciągłego  jest  oparcie  stropu  żelbetowego 
na ścianie co najmniej na szerokości ściany i nie mniej jak wysokość wieńca. 
Jeżeli strop nie jest żelbetowy, np. strop drewniany lub na belkach stalowych, 
to  w  modelu  przegubowym  zwiększano  długość  wyboczeniową  przez 
odpowiedni  współczynnik  i  można  było  dalej  prowadzić  obliczenia.  W 
modelu ciągłym w ogóle nie rozpatruje się przypadków tych stropów. 
Na  wykresie  momentów  (jak  poniżej)  wydziela  się  w  środku  wysokości 
kondygnacji  część  o  wysokości  1/5  tejże  wysokości.  Wyznaczone  w  ten 
sposób momenty M

m1

 i M

m2

 porównuje się, wybiera większy i opisuje jako M

md

 

- wartość  ta służy do obliczania mimośrodu. Jeżeli mamy tę samą rozpiętość 
stropu  i  te  same  grubości  ścian  na  kolejnych  kondygnacjach,  to  obie 
wielkości są równe, a pośrodku mamy wartość zerową. 

 

background image

 

36 

Obliczanie momentu pod stropem M

1d 

Moment  utwierdzenia  stropu  (w  domyśle  pełnego,  a  nie  częściowego) 
rozdziela się proporcjonalnie do sztywności wszystkich prętów w danym węźle. 

 

Moment M

1d

 w przekroju ściany pod stropem wyznaczać można: 

- dla ściany obciążonej jednostronnie: 

3

3

3

3

2

2

2

1

1

1

1

1

1

1

85

.

0

o

d

M

l

I

E

h

I

E

h

I

E

h

I

E

M

+

+

=

 

 
- dla ściany obciążonej dwustronnie: 

(

)

4

3

4

4

4

3

3

3

2

2

2

1

1

1

1

1

1

1

85

.

0

o

o

d

M

M

l

I

E

l

I

E

h

I

E

h

I

E

h

I

E

M

+

+

+

=

 

 

W analogiczny sposób wyznacza się wartość M

2d

 (różne są tylko indeksy). Dla 

ściany  obciążonej  obustronnie  musimy  uwzględnić  momenty  węzłowe  z 
jednej  i  z  drugiej  strony,  wobec  czego  pojawia  się  różnica.  W  powyższych 
wzorach momenty są w sposób umowny redukowane o 15%. 
Jeżeli uwzględnimy parcie wiatru na konstrukcję, to wartość momentu należy 

zwiększyć o wielkość: 

16

2

1

h

w

M

d

wd

=

Mimośród 

względny 

wyznacza 

się 

wówczas 

ze 

wzoru: 

t

e

N

M

M

e

a

md

wd

md

m

05

.

0

+

+

=

.  Obliczoną  wielkość  odnosimy  do  tablicy  12  i 

wyznaczamy współczynnik redukcyjny nośności muru.  
 
W  modelu  ciągłym  istnieje  pewna  niekonsekwencja.  W  ścianach  mamy 
otwory  okienne  i  drzwiowe,  w  których  występują  nadproża.  Ponieważ 
moment  jest  przekazywany  przez  ścianę,  to  trafia  on  także  na  nadproża.  W 
efekcie  moment  zginający  ścianę  staje  się  momentem  skręcającym 
nadproże.  Należałoby  więc  obliczać  nadproże  w  odniesieniu  do  skręcania, 
czego  się  nie  wykonuje  (bardzo  trudne).  Wpływa  to  na  małą  praktyczność 
modelu ciągłego i dużą popularność modelu przegubowego. 
 
Ściany obciążone siłą skupioną 

(punkt 5.2 normy)

 

Mówimy  o  ścianach  obciążonych  głównie  pionowo.  Są  też  elementy 
obciążone  poziomo,  np.  komory  ciepłownicze  usytuowane  pod  ziemią.  Jest 
w nich bardzo mały ciężar własny, ale duże parcie gruntu. W projekcie ściany 
są jednak obciążone głównie pionowo. 
 
Obliczenia  od  siły  skupionej  są  przydatne  np.  dla  stropów  na  belkach 
stalowych. Mówimy wówczas o obliczaniu docisku ściany. 
Obliczenia te w starszej normie były znacznie prostsze niż obecnie. 

background image

 

37 

Mamy  np.  dźwigary  stalowe  oparte  na  ścianie  za  pomocą  podkładki 
żelbetowej,  bloczka  gazobetonu,  3  szycht  cegieł  (na  płask)  lub  poduszki 
betonowej.  Siła  przekazywana  na  ścianę  musi  zostać  rozłożona  na  pewnej 
szerokości.  Rozkład  następuje  pod  kątem  60°  do  poziomu  do  środka 
wysokości  ściany.  W  ten  sposób  otrzymujemy  l

eff

  -  długość  efektywną. 

Uwzględnia się także odległość siły skupionej od brzegu filara. 

 

Wytrzymałość na miejscowy docisk jest spełniona wtedy, gdy: 

d

b

Rd

f

A

N

=

β

 

A

b

  -  pole  oddziaływania  bezpośredniego  docisku,  określona  jako  iloczyn 

głębokości oparcia belki i szerokości poduszki,  
f

d

 - wytrzymałość na ściskanie, 

β

 - współczynnik wyrażający wpływ siły skupionej na nośność. 







+

=

eff

b

c

A

A

h

a

1

.

1

5

.

1

3

.

0

1

1

β

 

A

eff

 - efektywne pole przekroju ściany, równe iloczynowi długości efektywnej i 

grubości ściany. 

Stosunek 

eff

b

A

A

 nie może być większy niż 0.45. 

Dla cegieł pustakowych (grupy 2, 3, 4) przyjmuje się, że 

β

 = 1. 

Ponadto  są  pewne  ograniczenia  na  współczynnik 

β

  -  nie  może  on  być 

większy niż mniejsza z wartości: 1.25 + 

c

h

a

2

1

 lub 1.5.