background image

 

38 

 
 

 
 
 

CZĘŚĆ JEDENASTA 

 

SCHODY 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

background image

 

39 

Zajmujemy  się  konstrukcjami  schodów,  które  stanowią  drogę  ewakuacyjną
Na  wypadek  pożaru  nie  korzysta  się  z  innych  środków  komunikacji 
wewnętrznej  (szyby  windowe,  pochylnie),  ponieważ  np.  sieć  elektryczna 
może ulec awarii. 
 
Warunki  techniczne  muszą  być  zgodne  z  wymaganiami  Dz.  U.  nr  75 
(Rozporządzenie  Ministra  Infrastruktury  z  dn.  12  kwietnia  2002r.  w  sprawie 
warunków  technicznych,  jakim  powinny  odpowiadać  budynki  i  ich 
usytuowanie).  Jest  to  podstawowy  akt  wykonawczy  do  ustawy  Prawo 
Budowlane. 
 
§  68.  1.  Graniczne  wymiary  schodów  stałych  w  budynkach  o  różnym 
przeznaczeniu określa tabela: 

 

Minimalna  szerokość  użytkowa  –  odległość  w  świetle  między  pochwytami 
balustrady  lub  pomiędzy  ścianą  a  pochwytem  balustrady  (gdy  jest 
balustrada tylko z jednej strony) 
 
Wielkość  0.8m  to  stanowczo  za  mało  dla  szerokości  spocznika  i  biegu  – 
schody takie są niewygodne. Podobnie ze stopniem o wysokości 19cm – to za 
dużo.  Szerokości  te  były  powszechnie  stosowane  jeszcze  w  latach  60.,  gdy 
obowiązywało  prawo  lokalowe  –  ograniczona  była  powierzchnia  budynku. 
Wtedy  jak  najmniej  miejsca  poświęcano  na  komunikację  (klatki  schodowe, 
korytarze)  chcąc  jak  najwięcej  przeznaczyć  na  pokoje  dziennego  użytku.  Są 
nawet  przypadki,  gdzie  schody  takie  wymieniano  w    późniejszym  czasie  na 
nowe – dobudowywane klatki schodowe. 

background image

 

40 

W  budownictwie  kubaturowym  powszechnie  stosuje  się  wielkości  z  drugiego 
wiersza – wielkości sprawdzają się w praktyce – „minimum minimorum”.  
Kiedyś 

stosowano 

zróżnicowane 

szerokości 

minimalne 

podestów: 

międzypiętrowy  mógł  mieć  1.2m,  a  piętrowy  -  1.4m  (bo  ludzie  wchodzą  do 
mieszkań).  Nie  było  to  wygodne  –  sprawiało  trudność  np.  przy  przenoszeniu 
mebli, wobec czego dokonano zmian – obydwa podesty muszą mieć 1.5m. 
 
Ważne!  Podaje  się  tylko  minimalne  szerokości  użytkowe  i  maksymalne 
wysokości  schodków  –  w  drugą  stronę  nie  ma  ograniczeń  i  można  dowolnie 
zwiększać szerokość biegu i zmniejszać wysokość. 
 
Dla  garaży  powinno  być  znacznie  więcej,  ponieważ  tam  też  jest  znaczne 
natężenie ruchu, szczególnie w dużych obiektach. 
 
Nie  podaje  się  szerokości  schodka,  a  tylko  wysokość,  ponieważ  wysokość 
wyznacza  się  pośrednio  ze  „wzoru  na  wygodne  schody”

65

60

2

÷

=

+

s

h

.  W 

innym  wypadku  schody  są  niewygodne  do  stosowania  –  zła  proporcja 
wysokości do szerokości zaburza płynność komunikacji. 
 
W  jednym  biegu  schodów  wewnętrznych  nie  można  stosować  więcej  niż  17 
stopni  (dla  budynków  opieki  zdrowotnej  –  14).  Jeżeli  różnica  wysokości 
poszczególnych  poziomów  nie  pozwala  na  wykonanie  jednego  biegu  o 
liczbie  stopni  nie  większej  niż  17,  to  należy  po  drodze  zastosować  spocznik 
międzypiętrowy.  W  schodach  zewnętrznych  (wejściowych  do  budynku  lub  z 
tarasu na powierzchnię terenu) nie można umieścić więcej niż 10 stopni.  
 
Szerokość  stopnia  w  schodach  zewnętrznych  w  budynkach  użyteczności 
publicznej powinna wynosić co najmniej 0.35m, a w pozostałych budynkach 
– 0.3m. 
 
Jeżeli  różnica  poziomów  wynosi  ponad  0.5m,  to  trzeba  zastosować  poręcze. 
Jeżeli szerokość schodów zewnętrznych jest powyżej 4m, co to 4m muszą być 
poręcze. 
 
W jednym biegu nie może być mniej niż 3 stopnie. Wg starej ustawy, jeżeli jest 
1  lub  dwa  stopnie,  to  należy  je  oznakować  zebrą  żółto-czarną  –  to  i  tak  nie 
działało  –  ludzie  się  przewracają,  bo  nie  zauważają  takich  małych  różnic 
wysokości. 
 
Klatki  schodowe  powinny  być  obudowane  murami  o  odpowiedniej 
odporności  ogniowej,  przeznaczonej  dla  dróg  ewakuacyjnych.  Na  drodze 
ewakuacyjnej nie można stosować schodów drewnianych ani stalowych. Są 
przedwojenne  „czynszówki”  ze  schodami  drewnianymi  –  wtedy  można  było 
stosować  takie  rozwiązanie.  Jeżeli  jednak  taki  budynek  będzie  poddawany 
remontowi 

kapitalnemu, 

to 

należy 

go 

dostosować 

do 

obecnie 

obowiązujących  wymagań  (w  tym  przeciwpożarowych),  wobec  czego 
schody trzeba wymienić na ognioodporne - żelbetowe.  

background image

 

41 

Jeżeli schody stanowią drogę ewakuacyjną, to powinny mieć szerokość 0.6m 
na  każde  100  osób  korzystających  z  klatki  –  zakłada  się,  że  wszyscy  mogą  w 
danym czasie musieć korzystać ze schodów. 

 

Między biegami znajduje się dusza – rozsunięcie krawędzi biegu na szerokość 
5-10cm,  która  pozwala  m.in.  na  swobodne  tymczasowe  przepuszczanie 
przewodów elektrycznych. 
Schody  do  piwnicy  często  nie  są  schodami  płytowymi,    konstruuje  się  je  w 
postaci  stopni  opartych  na  dwóch  ściankach  z  pół  cegły  pracujących  w 
schemacie  wolnopodpartym.  Takie  schody  są  obudowane  ścianką  ćwierć 
cegły  dziurawki  i  zamknięte  pełnymi  drzwiami.  Jeżeli  nie  mamy  obudowy 
schodów,  to  należy  zapewnić  barierkę  wahadłową,  która  uchroni 
ewakuujących się ludzi przed zbiegnięciem do piwnicy. 
 
Bieg  wyrównawczy  ma  zwykle  mniejszą  liczbę  stopni  od  biegu  typowego  ze 
względu  na  fakt,  iż  często  wejście  do  budynku  znajduje  się  w  odległości 
większej  niż  połowa  wysokości  kondygnacji  typowej  od  parteru.  Nazwa 
pochodzi od faktu, iż wyrównuje on różnicę wysokości pomiędzy wejściem do 
budynku a poziomem zerowym budynku, tj. stropem nad piwnicą.  
 
Na  rzucie  schodów  strzałka  pokazuje  kierunek  ruchu  do  góry.  Przecięcie 
biegów wykonuje się na poziomie jednego metra nad stropem. 
 
 

background image

 

42 

Przykładowe typy schodów ze względu na konstrukcję: 
- wspornikowe – utwierdzone w jednej ze ścian, 
- jednopoliczkowe  –  jedna  belka  żelbetowa  pośrodku  podpierająca 
wspornikowo stopnie albo też drewniane z jedną belką  policzkową – wangą, 
- śrubowe bezsłupowe – bardzo trudne do obliczeń, przykładem są schody na 
Moście Gdańskim w Warszawie – są one zdylatowane od mostu i składają się 
ze stopni wspornikowo wysuniętych ze spiralnej belki, 
- typu drabiniastego – są tylko podnóżki (brak przednóżków), 
- śrubowe  słupowe  –  rura  (np.  stalowa),  z  której  wspornikowo  wychodzą 
stopnie,  żelbetowe  prefabrykaty  układane  jeden  na  drugim,  a  w  środku 
zalany słup żelbetowy, 
- żelbetowe z niepodpartym spocznikiem pośrodku różnicy poziomów 
- schody zawieszone na linkach stalowych. 
 
Podział schodów 
1) Z uwagi na przeznaczenie: 
  - główne, 
  - pomocnicze, 
  - ewakuacyjne, 
  - terenowe, 
 
 

2) ze względu na użyty materiał: 
  - betonowe, 
  - żelbetowe, 
  - kamienne, 
  - stalowe, 
  - drewniane, 
  - szklane, 

3) ze względu na kształt: 

background image

a) jednokierunkowe jednobiegowe– jeden bieg w jednym kierunku, 
b) jednokierunkowe trójbiegowe – są trzy biegi, a między nimi podesty; podest 
zapewnia  komfort  psychiczny  podczas  wchodzenia  –  nie  ma  się  wrażenia 
wchodzenia w nieskończoność, 
c) jednokierunkowe zespolone, 
d) łamane  jednobiegowe  –  zabiegowe  –  bardzo  niewygodne,  w  odległości 
40cm od zabiegu szerokość stopnia powinna być nie mniejsza niż 35cm, 
e) łamane trójbiegowe, 
f) łamane zespolone, 
g) powrotne jednobiegowe z zabiegiem na wyokrągleniu – nie nadają się na 
drogę ewakuacyjną, 
h) powrotne dwubiegowe– najpopularniejsze, 
i) powrotne trójbiegowe, 
j) powrotne zespolone, 
k) wachlarzowe jednobiegowe, 
l) wachlarzowe zespolone, 
m) śrubowe słupowe (kręcone). 
 
Czasem  w  projekcie  pochyla  się  przednóżek,  chcąc  w  ten 
sposób zwiększyć szerokość schodka. W praktyce nie osiąga się 
żądanego  efektu,  ponieważ  szerokością  schodka  nazywamy 
odległość 

pomiędzy 

dwiema 

sąsiednimi 

krawędziami 

schodków  mierzoną  w  rzucie  poziomym.  Decydująca  jest 
mniejsza  szerokość,  a  idąc  z  góry.  Pochylenie  podnóżka  nie 
jest 

więc 

funkcjonalne 

– 

nadaje 

jedynie 

walory 

architektoniczne.  

 

Najstarsze (najbardziej prymitywne, proste) są schody drewniane drabiniaste.  

 

s

s

background image

 

44 

Składają  się  one  ze  stopni  i  belek  policzkowych  (wang).  Drewno  pracuje  i 
ulega  odkształceniu  pod  wpływem  wilgotności.  Stosuje  się  połączenie 
ciesielskie  „na  połowę  jaskółczego  ogona”  stopnia  z  wangą.  Tak 
wyfrezowane połączenie wangi ze stopniem zabezpiecza przed wysuwaniem 
się. Opiera się to na belce drewnianej. Kąt może wynosić nawet 60°.  

6

l-2.5

 

W  niektórych  przypadkach  nawet  obecnie  się  je  stosuje.  Przykładem  może 
być wybudówka szybu windowego, wyprowadzona ponad  dach.  W niej nie 
ma  sensu  wykonywać  drogiej  klatki  schodowej,  więc  stosuje  się  schody 
drabiniaste  ze  stali.  Wangi  wykonuje  się  z  ceownika,  a  stopnie  z  blachy 
ryflowanej.  Dopuszcza  się  stal,  ponieważ  nie  jest  to  droga  ewakuacyjna  – 
schody  te  są  mało  eksploatowane.  Można  je  też  stosować  czasem  w 
domkach  jednorodzinnych  (domki  o  kształcie  trójkątnym  w  przekroju,  typu 
„wieżyca”). 
 
W latach 30. (rozwój budownictwa kubaturowego wielopiętrowego) przepisy 
mówiły,  że  w  budynku  wielopiętrowym  strop  nad  piwnicą  należy  wykonać 
jako  ogniotrwały.  Było  to  ważne,  ponieważ  piwnice  ówcześnie  służyły  do 
przechowywania  ziemiopłodów  i  materiałów  opałowych.  Piwnice  były 
nieogrzewane  i  występowała  w  nich  tendencja  do  umiarkowanej  a  nawet 
podwyższonej  wilgotności  (nie  chodziło  o  względy  przeciwpożarowe).  Przy 
zawilgoceniu  stropu  drewnianego  rozprzestrzenić  mogłyby  się  w  nim  pleśń, 
grzyby,  a  także  szkodniki  typu  korniki  czy  kołatki,  wobec  czego  strop  szybko 
ulegał  destrukcji.  W  praktyce  wykonywano  strop  Kleina  nad  piwnicą,  a 
między pozostałymi kondygnacjami – stropy drewniane.  
W  przypadku  drewnianych  klatek  schodowych  sytuacja  wyglądała  już  lepiej 
niż  dla  schodów  drabiniastych.  Były  bowiem  zachowane  odpowiednie 
proporcje  wysokości  i  szerokości,  a  także  wprowadzono  przednóżki.  Ważnym 
elementem było zastosowanie do podnóżków twardego drewna (buk, dąb), 
przednóżki mogły być z drewna miękkiego. Wangi były wykonane z drewna, 
a  stopnie  łączono  z  nimi  na  zaciosy.  Pod  narożnikami,  na  długości  biegu 
wykonywano  2-3  ściągi  metalowe,  w  celu  zabezpieczenia  przed  paczeniem 
wang. Balustrady, słupki, pochwyty i pręty były również wykonane z drewna. 

 

background image

 

45 

Często  pod  schodami  konstruowano  podbitkę  z  desek,  na  których 
mocowano  trzcinę  i  tynk.  Warstwa  tynku  znacząco  podnosiła  odporność 
pożarową schodów.  
Stosuje  się  też  farby  pęczniejące,  które  pod  wpływem  wysokiej  temperatury 
zmieniają  się  w  gąbczastą  masę  podnoszącą  na  jakiś  czas  wytrzymałość  na 
ogień.  
Stare  klatki  drewniane  względem  obecnych  przepisów  powinny  zostać 
wymienione.  Jest  to  jednak  znaczące  utrudnienie,  ponieważ  ludzi  trzeba 
byłoby  wykwaterować.  Można  ewentualnie  taką  wymianę  przeprowadzić  w 
ciągu nocy, ale trzeba mieć idealnie spasowane prefabrykowane elementy – 
jest to jednak bardzo kłopotliwe.  

 

Po  wojnie  zaczęto  stosować  klatki  schodowe,  w  których  elementy  nośne 
wykonane  były  ze  stali.  Popularne  były  schody  na  belkach  stalowych
wykorzystywano głównie dwuteowniki i ceowniki.   
Przekrój poprzeczny mógł wyglądać tak: 

 

Zamiast dwuteowników mogły też być ceowniki.  
Przykład  PG  –  schody  wejściowe  do  GG.  Boczne  klatki  schodowe,  jako 
schody pomocnicze mają konstrukcję stalową - belki policzkowe wykonane z 
ceownika a na nich stopnie żelbetowe. 

background image

 

46 

Początkowo  stosowano  konstrukcje  nitowane  (przed  spawaniem)  –  łączono 
w  ten  sposób  belkę  spocznikową  z  belką  policzkową.  Na  dwóch  bocznych 
belkach  policzkowych  układano  prefabrykowane  stopnie  pracujące  w 
schemacie wolnopodpartym. Były one wykonane jako kamienne (np. granit) 
lub jako żelbetowe przykryte lastrykiem. 

   

 

 

3     2

4

5

 

Stopnie nie łączy się na trójkąt, ale profilując obrzeże, stosuje się odpowiednie 
długości.  Łączenie  takie  wykonywano  na  cienkowarstwową  zaprawę 
cementową  na  drobnym  kruszywie.  Takie  ukształtowanie  ma  na  celu 
wydłużenie  połączenia  kolejnych  schodów,  aby  woda  przy  myciu  klatki  nie 
dostawała  się  do  szpar  (bo  pod  spodem  mogłyby  się  tworzyć  zacieki). 
Krawędzie  schodków  miały  charakterystyczne  „noski”  dla  podniesienia 
estetyki wykonania. 
Schody  do  gmachu  głównego  są  wykonane  jako  kamienne  (granitowe) 
stopnie  wolnopodparte,  oparte  na  prostopadłych  do  nich  ceglanych 
murkach. 

 

Podesty  międzypiętrowe  i  piętrowe  były  wykonane  najczęściej  jak  płyta 
Kleina  typu  ciężkiego.  Dla  schodów  obciążenie  użytkowe  wynosi  300kg/m

2

wobec  czego  odpadają  płyty  lekka  i  średnia.  Spocznik  okładano  gładzią 
cementową, lastrykiem lub płytkami. 
Innym  przykładem  dla  stalowej  konstrukcji  schodów  może  być  sklepienie 
odcinkowe  płaskie  z  cegły  na  belkach  stalowych
  -  profilach  ceowych  lub 
dwuteowych  skręconych  ze  sobą  ściągami.  Ściągi  były  potrzebne,  aby 
przenieść  siły  normalne  od  sklepienia,  ponieważ  sam  dwuteownik  nie 
poradziłby  sobie  z  tą  siłą  –  profil  taki  ma  znaczniej  mniejszy  wskaźnik 
wytrzymałości względem osi poziomej.  
 
 
 

background image

 

47 

 

Belki są od zewnętrznej strony wyszpałdowane, obłożone siatką i otynkowane, 
aby  spełnić  wymogi  odporności  pożarowej.  Na  takiej  konstrukcji  nośnej, 
stopnie mogły być nawet wykonane z gruzobetonu (po zaszalowaniu) albo z 
betonu  niezbrojonego,  a  następnie  obłożone  tzw.  galanterią  budowlaną  – 
okładziną  z  lastryka  szlifowanego  grubości  2.5cm.  Można  też  było  obłożyć 
płytkami klinkierowymi lub innymi.  
Jeszcze  innym  rozwiązaniem  jest  zastosowanie  płyty  Kleina  typu  ciężkiego  i 
ukształtowanie  na  niej  schodków  za  pomocą  cegieł
.  Takie  stopnie  także 
okładane były galanterią budowlaną. 

 

Podłoga  w  mieszkaniach  posiada  więcej  warstw  wykończeniowych  o 
znacznej  grubości  w  porównaniu  do  podłogi  na  klatce.  Ważną  kwestią  przy 
projektowaniu  schodów  jest  odpowiednie  ustalenie  warstw  podłogi  tak,  aby 
nie było stopnia między spocznikiem na klatce schodowej a mieszkaniem.  
Schody  żelbetowe  można  wykonać  jako  płytę  monolityczną  lub  ze  stopni 
prefabrykowanych.  Stopnie  żelbetowe  oparte  są  na  wangach  bocznych  – 
pracują  w  schemacie  wolnopodpartym.  Jeżeli  mamy  płytę  wylaną  na 
bocznych  belkach,  to  oś  obojętna  przebiega  po  trójkącie.  Nośność  takiej 
konstrukcji  jest  znacznie  większa  niż  nośność  pojedynczego  stopnia.  W  strefie 
rozciąganej mamy dwa pręty a w ściskanej najczęściej jeden.  

background image

 

48 

 

Schody  żelbetowe  mogą  być  podparte  w  różny  sposób.  Można  wyróżnić 
schody: 
a) oparte obustronnie na ścianach, 
b) oparte z jednej strony na ścianie a z drugiej na belce policzkowej, 
c) oparte z jednej strony na ścianie a z drugiej na balustradzie, 
d) oparte obustronnie na belkach policzkowych, 
e) oparte obustronnie na balustradzie. 

 

 
 
 
Schody wspornikowe
 
Do  obliczeń  przyjmuje  się  obciążenie  5kN/m.  Jeżeli  mamy  konstrukcję 
żelbetową,  to  ze  ściany  wypuszcza  się  pręty,  a  następnie  podszalowuje  i 
betonuje  stopnie.  W  przypadku  konstrukcji  murowej,  należy  pręt  wprowadzić 
do muru na głębokość nie mniejszą niż 25cm. 

background image

 

49 

 

Charakterystyczny  jest  trójkątny  rozkład  naprężeń.  Najbardziej  niebezpieczny 
punkt  znajduje  się  na  dolnej  stronie  belki,  ponieważ  tam  naprężenia  sumuje 
się  z  naprężeniami  przeniesionymi  z  wyższych  kondygnacji  (w  górnej  części 
obydwa naprężenia są przeciwnie skierowane).  
Wykonanie: w murze wykonuje się odpowiedni kształt dla przyszłych schodów. 
Na czas budowy stosuje się podparcie rygą i wkłada się stopnie. Dopiero po 
umieszczeniu stopni domurowuje się resztę muru.  
Newralgicznym  miejscem  jest  połączenie  stopnia  i  podestu,  ponieważ 
obydwa te elementy uginają się w płaszczyznach wzajemnie prostopadłych. 
Należy  tu  zapewnić  połączenie  kitem  trwale  plastycznym  –  zabezpiecza  to 
przed wnikaniem wody i redukuje wpływ odkształceń.  

 

Schody żelbetowe płytowe monolityczne: 
a) załamane, 
b) oparte na belkach spocznikowych, 
c) oparte na belkach spocznikowych z podestem wspornikowym. 
Są one obecnie najpopularniejszym typem schodów. 
 
Schody płytowe załamane 
Na  schemacie  obciążeń  widać,  że  na  biegu  jest  większe  obciążenie  niż  na 
podestach. Wynika to z faktu, iż rozpatrujemy długość w rzucie, a obciążenie 
jest  podane  dla  rzeczywistej  długości,  wobec  czego  obciążenie  należy 
podzielić  przez  cosinus  kąta  nachylenia  biegu,  który  jest  wartością  mniejszą 
od jedności. 
 

 

 

  

 c ≥ 25cm 

 

M

 

   M

background image

 

50 

 

Moment jest zawsze dodatni. W praktyce nie wystarczy jednak dać zbrojenia 
tylko  na  dole.  Wiąże  się  to  z  działaniem  wypadkowych  sił  w  prętach  na 
zgięciach.  Wypadkowa  przy  dolnym  połączeniu  biegu  ze  spocznikiem 
dociska pręty do betonu, natomiast w górnym węźle pręty chcą się wyrwać z 
otuliny i wyprostować – bardzo niekorzystna sytuacja. Aby temu zapobiec, co 
drugi pręt należy odgiąć w obrębie podestu i przeciągnąć do strefy ściskanej. 
Pręty  w  pierwszym  (1)  układzie  daje  się  dołem,  przy  czym  w  górnym 
załamaniu  są  one  skrzyżowane  i  umieszczone  w  górnej  części  płyty.  W 
układzie drugim (2) pręt w dolnym podeście odgina się i przeciąga do strefy 
ściskanej.  W  części  górnej  ten  sam  pręt  zostaje  przedłużony  (2.1),  albo  drugi 
pręt  zostaje  odgięty  i  puszczony  górą  (2.2).  Obydwa  układy  stosuje  się  na 
przemian (co drugi pręt ma układ 1 i co drugi układ 2). 

 

background image

 

51 

Grubość  płyty  to  ok.  1/30  rozpiętości  klatki  (wstępnie,  bo  trzeba  wykonać 
obliczenia), np. dla klatki 6m wychodzi 20cm – jest to dużo.  
 
Schody oparte na belkach spocznikowych 
Schemat  obciążenia  jest  taki  sam,  ale  inny  jest  schemat  statyczny.  Tutaj 
mamy momenty zarówno dodatnie jak i ujemne.  

 

Grubości  tych  płyt  są  znacznie  mniejsze  (nawet  8cm),  ponieważ  bierze  się 
1/30 rozpiętości wyznaczonej przez sam bieg, a nie całą klatkę schodową. 

 

W  rzucie  poziomym  mamy:  belki  spocznikowe,  policzkowe  itd.  Mogą 
pracować w różnych kierunkach – zależy to od projektanta. 

eff

l

15

 

background image

 

52 

Powyżej  mamy  przekrój  poprzeczny  belki  spocznikowej.  Nie  powinna  ona 
mieć za dużych ani za małych rozmiarów. Jej wysokość to ok. 1/15 rozpiętości 
efektywnej ścian bocznych klatki schodowej. 

 

Przy zbrojeniu płyty środkowej na przemian stosujemy pręty odgięte do strefy 
ściskanej  i  pręty  w  całości  umieszczone  w  dolnej  części  (1  i  2).  Przy  zbrojeniu 
dolnego  podestu  (3)  stosujemy  dwa  pręty:  prosty  w  dolnej  części  oraz 
zakrzywiony  w  części  górnej.  Drugi  z  prętów  może  być  prosty  na  szerokości 
podestu (3.1) lub zagięty (3.2), jeżeli szerokość podestu jest znaczna. 
Odrębną kwestią jest zbrojenie belek spocznikowych.  

 

Błędem jest stosowanie ostrych kształtów przy belkach spocznikowych. Należy 
stosować rozwarte kąty i wtedy: 

 

background image

 

53 

Schody 

płytowe 

oparte 

na 

belkach 

spocznikowych 

podestem 

wspornikowym  
Wariant  ten  stosuje  się  tam,  gdzie  nie  ma  możliwości  oparcia  podestu,  np. 
gdy zamiast ściany jest szklana witryna. 

  

Do  obliczeń,  na  podestach  stosuje  się  wówczas  obciążenie  5kN/m

2

,  a  na 

płycie biegowej – 3kN/m

2

 (rozłożone na długości).  

 
W  schodach  tego  typu  można  wykonstruować  tzw.  belkę  żelbetową  ukrytą
Jej zastosowanie polega na  zazbrojeniu i zabetonowaniu płyty na szerokości 
4t,  gdzie  t  jest  grubością  płyty.  Od  spodu  nie  widać,  że  mamy  belkę 
spocznikową. 
 

 

 
 
 

background image

 

54 

Schody jednopoliczkowe 
Schody te konstruuje się często ze względów architektonicznych. Mamy tutaj 
tylko  jedną  żelbetową  belkę  policzkową  zlokalizowaną  na  środku  pod 
biegiem.  Stopnie  są  na  niej  oparte  wspornikowo.  Zwykle mamy  do  czynienia 
ze stopniami ażurowymi (nie ma przednóżka – są same podnóżki). 

 

Schody te mogą być zrealizowane jako belka załamana. 

 

Przykładem  mogą  być  też  schody  jednopoliczkowe  z  podestem  pośrednim 
podpartym ramą V-kształtną. 

 

 
Schody  takie  można  wykonać  poprzez  zaszalowanie  i  zalanie  ich  w  całości. 
Takie rozwiązanie jest jednak bardzo trudne. 
Inną  metodą  jest  zaszalowanie  i  zabetonowanie  tylko  belki  policzkowej  (z 
trójkątnymi wycięciami).  W świeżą masę betonową wkłada się odpowiednio 
zazbrojone stopnie z białego cementu. 

 

background image

 

55 

Inna  metoda  przewiduje  żelbetową  belkę  połączoną  ze  stopniami 
prefabrykowanymi. 

Belka 

żelbetowa 

podobnie 

jest 

zaszalowana 

zabetonowana  do  trójkątów.  Do  niej  mocuje  się  metalowe  kątowniki  z 
„wąsami”. Stopień jest wykonany najczęściej z białego cementu i zbrojony jak 
na  rysunku  poniżej.  Od  spodu  przyczepiona  jest  do  niego  blacha.  Obydwa 
elementy spaja się ze sobą poprzez zespawanie. 

 

 
Najbardziej  niekorzystnym  obciążeniem  jest  to  przyłożone  tylko  do  jednej 
strony  stopnia  (np.  ludzie  poruszający  się  po  schodach  tylko  z  jednej  strony 
biegu).  Wówczas  mamy  do  czynienia  ze  ściskaniem,  zginaniem,  ale  też 
skręcaniem, które nie występowało we wcześniejszych typach schodów. Jest 
tak,  ponieważ  moment  zginający  stopień  wywołuje  powstanie  momentu 
skręcającego belkę policzkową. 

 

Schody jednopoliczkowe można  też wykonywać jako pełne  z przednóżkami. 
Zwykle  jednak  konstruuje  się  je  jako  ażurowe  z  samym  podnóżkami  w  celu 
podkreślenia wrażenia lekkości konstrukcji. 

 

 
 

background image

 

56 

Schody „wieży strażackiej” 
Schody  takie  wykonywano  powszechnie  w  wieżach 
strażackich.  Obecnie  pośrodku,  między  biegami, 
znajduje  się  zwykle  szyb  windowy,  a  schody  służą  do 
ewakuacji.  Ten  typ  schodów  wykorzystuje  się  w 
obiektach 

przemysłowych 

(np. 

nad 

halami 

przemysłowymi), kiedy nie byłoby możliwe wykonanie 
schodów  dwubiegowych  ze  względu  na  zbyt  dużą 
liczbę stopni. 
 
Schody  takie  można  obliczać  z  wykorzystaniem  metod  komputerowych. 
Można je także rozłożyć na proste elementy i liczyć w układzie płaskim – dwie 
płyty  załamane  (płyta  biegowa  z  dwoma  podestami)  i  dwie  płyty  biegowe 
oparte na krawędziach płyt załamanych. 

 

Do obliczeń przyjmuje się, że w płycie mamy belkę ukrytą (o szerokości 4t, t – 
grubość  płyty).  W  przypadku  schodów  tego  typu,  każda  z  płyt  załamanych 
musi przenosić obciążenie użytkowe oraz rozłożoną reakcję z płyt biegowych 
(na szerokości podestów). 

                

 

 
Zbrojenie  w  płycie  jest  takie  samo,  jak  dla  typowej  żelbetowej  płyty 
załamanej. 
 
 

background image

 

57 

Schody prefabrykowane drobnowymiarowe 
Pomysł na schody z elementów prefabrykowanych powstał w latach 60. jako 
konsekwencja  faktu,  iż  ówczesne  budownictwo  przestało  nadążać  za 
potrzebami.  Wystąpiła  konieczność  zrezygnowania  z  technologii  tradycyjnej 
(która  była  tańsza)  –  nie  było  technicznej  możliwości  zwiększenia  wydajności 
pracy. Początkowo była to prefabrykacja drobnowymiarowa. 
Idea polegała na tym, że wszystkie elementy były wykonywane w centralnej 
wytwórni danego przedsiębiorstwa, a na budowie miał miejsce tylko montaż 
elementów.  Nie  stosowano  dźwigów  i  wszystkie  elementy  były  montowane 
siłą rąk ludzkich, wobec czego największy element miał masę nie większą niż 
200kg (tyle, ile wg przepisów BHP mogło podnieść 4 pracowników). 
 
Podstawowym  elementem  nośnym  były  belki  spocznikowe  (dwie).  Na  nich 
opierały  się  belki  policzkowe  (wangi),  występujące  w  dwóch  wariantach, 
jako belka przyścienna i poręczowa, do której montowano balustradę. Belka 
spocznikowa  posiadała  wgłębienia,  dzięki  którym  wangi  były  w  niej  sztywno 
osadzone – niemożliwy był ich ruch. 

 

    

 

 

 

 
Aby  zapewnić  lekkość  elementu  zastosowano  zukosowany  przekrój  belki 
spocznikowej.  Jej  górna  część  (strefa  ściskana)  musiała  jednak  być  szersza, 
aby zapewnić odpowiednią nośność (w strefie rozciąganej nie było potrzeby 
stosowanie dużej ilości betonu). 
Na belkach policzkowych (na występach) były układane stopnie, pracujące 
w schemacie wolnopodpartym. Wyróżniamy trzy rodzaje stopni: początkowy, 
pośredni i końcowy. 

background image

 

58 

 

W stopniach były okrągłe drążenia, których celem było zmniejszenie ciężaru. 
Otwory  wykonywano  przez  zastosowanie  rur,  które  wyciągało  się  przed 
ostatecznym  związaniem  betonu.  Stopnie  były  już  w  zakładzie  prefabrykacji 
obłożone lastrykiem szlifowanym. Nie okładano ich na placu budowy, aby nie 
wyłączać schodów z użytku w trakcie prowadzenia innych prac. Dlatego też 
okładziny  wykonywano  w  ramach  galanterii  budowlanej,  wykończone 
elementy były montowane na cienkiej podlewce z zaprawy cementowej na 
drobnoziarnistym piasku. 
 
Podesty były elementami, które wyróżniały różne typy schodów (ZOR 3,4,5).  

 

Podesty  były  wykonywane  z  elementów  o  długości  3m  (2.7m)  układanych 
obok  siebie.  Miały  one  również  wcześniej  powierzchnię  wykończoną 
lastrykiem  szlifowanym,  a  pachwinę  pomiędzy  sąsiednimi  elementami 
wykonywano na budowie. 
Dzięki  zastosowaniu  tego  typu  schodów  znacznie  przyspieszono  proces 
budowy  –  konstruowanie  klatki  schodowej  przestało  być  tak  znaczącym 
problemem.  
 
Schody prefabrykowane średniowymiarowe 
Od  ok.  1962r.  zaczęła  się  technologia  wielkoblokowa  i  wielkopłytowa. 
Zaczęto stosować dźwigi.  
Początkowo  powstawały  projekty  schodów  średniowymiarowych.  Bieg 
składał  się  wówczas  z  płyty,  którą  dopiero  później  okładano  stopniami. 
Pomysł ten jednak się nie przyjął – nie było sensu układać wielkowymiarowej 
płyty  i  na  niej  drobnowymiarowych  stopni,  skoro  można  było  od  razu 
przygotować  płytę  wraz  ze  stopniami.  Schody  średniowymiarowe  to 
„półkownik”. 

 

background image

 

59 

Schody prefabrykowane wielkowymiarowe 
Wobec  tego  zaczęto  stosować  schody  prefabrykowane  wielkowymiarowe
Każdy element: płyta podestowa piętrowa, płyta biegowa i płyta podestowa 
międzypiętrowa  stanowił  jeden  prefabrykat.  W  tym  trzyelementowym 
systemie  można  było  wybudować  całą  klatkę  schodową,  począwszy  od 
stanu  zerowego.  Elementy  klatki  do  stanu  zerowego,  tj.  bieg  wyrównawczy 
oraz bieg piwniczny, są zawsze wykonywane na mokro.  

 

Na  powyższym  rysunku  można  zauważyć  starsze  rozwiązanie,  kiedy  spocznik 
międzypiętrowy miał 120cm.  

 

Na  powyższym  rysunku  widać  połączenie  płyty  biegowej  ze  spocznikiem. 
Wykorzystane  zostało  charakterystyczne  zakończenie  płyty  podestowej,  na 
którym  opierają  się  obydwa  biegi.  Połączenie  takie  wykonuje  się  z 
wykorzystaniem  zaprawy  cementowej.  W  płycie  biegowej  mamy  pręty 
zbrojeniowe, które odgina się w odległości 1/5 długości efektywnej od końca. 
 
Prefabrykat wykonuje się w formie w położeniu takim, jak na rysunku poniżej – 
w  tej  pozycji  zbrojenie  jest  na  górze.  Ważne  jest,  aby  w  trakcie  wibrowania 
formy pręty były odpowiednio podparte, żeby nie opadły niżej. Jeżeli jednak 
tak  się  stanie,  to  nośność  płyty  gwałtownie  spada,  co  można  bardzo  łatwo 
zaobserwować  przez  wystąpienie  charakterystycznych  rys  pod  spodem 
biegu.  

background image

 

60 

 

Błędy  tego  typu  można  naprawić,  np.  poprzez  przyklejenie  od  spodu 
kątowników  na  żywicy  Epidian  (starsze  rozwiązanie).  Rozwiązanie  to  jest 
bardzo  czasochłonne,  ponieważ  płyta  biegowa  ma  pewne  ugięcie  i  trzeba 
odpowiednio  wyprofilować  płaskownik,  aby  można  było  zastosować  jak 
najcieńszą warstwę kleju (ponieważ klej pracuje na ścinanie). Całość okłada 
się  siatką  Rabitza  i  tynkuje.  Obecnie  można  zastosować  matę  (taśmę) 
węglową. Taśmy są cienkie, można je łatwo przyciąć. Na końcach przyczepia 
się je dodatkowo paskami podtrzymującymi, aby się nie odspajały.  
 
Płyty  biegowe  były  najczęściej  pełne  (znaczna  większość  przypadków). 
Prefabrykatem  był  czysty  żelbet,  który  później  okładano  lastrykiem,  albo 
płytkami  podłogowymi  (gres,  klinkier).  Przy  zastosowaniu  szybkowiążących 
klejów  (Atlas,  Ceresit)  wykonywanie  okładzin  na  miejscu  budowy  nie  było 
problemem. Czasem jednak stosowano płyty panwiowe.  

 

Wprowadzenie  ich  do  schodów  było  rozpaczliwą  próbą  oszczędności  – 
można  było  zastosować  mniejszą  ilość  betonu  i  zbrojenia  (element  cieńszy). 
Obecnie  jednak  szybciej  rośnie  cena  roboczogodzin  niż  materiałów 
budowlanych,  a  im  bardziej  skomplikowana  geometria  elementu,  tym 
bardziej  czasochłonne  jest  jego  wyprodukowanie.  Wobec  powyższego 
zaniechano stosowania  tego rozwiązania do budownictwa wielorodzinnego. 
Takie  metody  nadają  się  co  najwyżej  do  domków  jednorodzinnych,  gdzie 
budowę prowadzi się we własnym zakresie.  
 
 
 
 
 
 
 

background image

 

61 

Ewolucja klatek schodowych 
 
Pierwszym  rozwiązaniem  (a)  było  budowanie  na  tzw. 
półbloczkach.  Najpierw  budowano  ściany  wysokości 
połowy  kondygnacji,  następnie  montowano  podest  i 
dopiero  dobudowywano  drugą  połowę.  Metoda  ta  nie 
była  zbyt  efektywna  –  przeprowadzano  dwa  cykle 
montażu, co znacznie opóźniało budowę.  
 

Innym 

rozwiązaniem 

(b) 

były 

tzw. 

„morki”  w  systemie  gdańskim.  Nazwa 
pochodzi 

od 

nazwiska 

architekta. 

Schody 

tego 

typu 

stosowano 

przypadku  małej  powierzchni  mieszkań, 
wobec  czego  rozstaw  ścian  był  nieduży 

(2.30m, 3.30m). Wykonanie polegało na skonstruowaniu w połowie wysokości 
ściany  krótkiego  wspornika,  na  którym  opierano  płytę  podestową.  Był  to 
wspornik  liniowy  –  na  całej  szerokości  podestu.  Innym  wariantem  tego 
rozwiązania  było  zastosowanie  podciętej  płyty  po  to,  by  ukryć  częściowo 
wspornik  –  widać  było  wówczas  tylko  lekki  ukos.  Pomysł  ten  ma  cel 
estetyczny,  wpływa  jednak  na  trudność  wykonania  elementów  i  zwiększa 
czas montażu.  
Następnym  rozwiązaniem  był  system  szczeciński.  Polegał 
on  na  tym,  że  wykonywano  pionowe  bruzdy  od  połowy 
wysokości  ściany.  Z  góry  wsuwano w  nie  podest  z  łapami  – 
rozwiązanie  „na  łapach  żelbetowych”.  Po  zamontowaniu 
podestu  bruzdy  szpałdowano  dziurawką  na  pół  i 
szpachlowano lub tynkowano.  
Najlepszym  systemem  połączenia  podestu  ze  ścianą  był  system  WK-70
Stosowano  go  w  budynkach  o  dużych  wymiarach  (prefabrykaty  nawet 
6x2.5m).  W  prefabrykat  wtapiano  metalowe  tuleje  z  gwintem  wewnętrznym 
(w miejscach, gdzie planowano podest). Do tulei przykręcano śrubą kątowniki 
(o  długości  ok.  20cm).  Płytę  pod  ścianą  pocieniano.  Był  to  punktowe 
podparcie  (w  4  punktach).  Pod  spodem,  w  miejscu  połączenia  okładano 
siatką i betonowano, aby ukryć kątownik.