08C Wizja świata i człowieka ' 09 14

Sprawozdanie z sesji formacyjnej dla nauczycieli i rodziców

„Wizja świata i człowieka w szkolnych podręcznikach. Braki deformacje, przemilczenia

27 wrzesień 2014

Po wakacyjnej przerwie rozpoczęliśmy nasze nauczycielskie spotkania zgodnie z wieloletnim już harmonogramem, zarówno samych spotkań jak ich przebiegu.

Za zgodą ks. proboszcza Edwarda Bogaczewicza przyjechał do nas brat Tadeusz Ruciński, zachęcając nas tym razem do pochylenia się nad uczniowskimi podręcznikami w klasach IV-VI szkoły podstawowej i ich przekazem w ogólności. Temat okazał się interesujący zwłaszcza, że nauczyciel na ogół realizuje poszczególne jednostki lekcyjne a tym samym całość znika mu z pola widzenia.

Spotkanie rozpoczęło się Mszą św. w intencji uczestników sesji, brata Tadeusza i nauczycieli naszej parafii. Eucharystię sprawował ks. Tadeusz Komorek, posługę przy ołtarzu pełniły tym razem nasze Marianki, lekcję przeczytał dr Georg Glomb, psalm zaśpiewała Weronika Jamka – Marianka, w imieniu zebranych modlitwę wiernych przedstawiła Bogu p. Anna Penkala a w śpiewach wspomagała nas nasza organistka p. Iza Jasińska.

Przyjechali do nas nauczyciele i katecheci z Reńskiej Wsi, Przewozu, Głubczyc, Strzelec Opolskich, Ujazdu, Raciborza, Twardawy, Rudy Śląskiej, Głogówka, Cyprzanowa, Krapkowic, Leśnicy i z Kędzierzyna-Koźla. Ponad 40 osób.

Po rejestracji, po zaopatrzeniu się w nowości wydawnicze przywiezione przez Brata i po ciepłej kawie i herbacie z ciastem rozpoczął się wykład.

Wykład

Ilustracją do dzisiejszego tematu jest obraz Pietera Bruegela (1530-1569) „Ślepcy” gdzie kilku niewidomych idzie w szeregu trzymając się jeden drugiego. Nie wiedzą, że ich przewodnik, również niedowidzący, już wpadł do jakiegoś dołu i ciągnie pozostałych za sobą. Obraz ten odzwierciedla też wypowiedź Jezusa dotyczącą, współczesnych Mu, uczonych w Piśmie i faryzeuszy, którzy mieli się za znających Prawo, a zatem mogących pouczać innych, zwłaszcza prosty lud (Jezus powiedział do Apostołów „Zostawcie ich! To są ślepi przewodnicy ślepych. Lecz jeśli ślepy ślepego prowadzi, obaj w dół wpadną” Mt 15,14, tekst paralelny Łk. 6,39).

Zatem, zanim przejdziemy do autorów podręczników i treści jakie wybrali do ćwiczeń w czytaniu, do ćwiczeń gramatycznych i ortograficznych, przyjrzyjmy się zakresom pojęć: oślepienie, prześlepienie i zaślepienie.

Oślepienie powstaje gdy mocne światło pada na oczy. Nic nie widać przez to światło a skupia się ono tylko na ciele. Zjawisko to, zdecydowanie fizyczne, można przenieść na poziom psychiki. Nadmiar przyciągających uwagę bodźców to jest: obrazów, barw, ruchu, mocnego dźwięku, bijących od przeróżnych mediów, wprawia człowieka w wewnętrzne rozedrganie, jakiś oczopląs. Docierające informacje jawią się współczesnemu człowiekowi jako rozsypane puzzle, których nie sposób dopasować, ponieważ brak mu podstawowej, wewnętrznej zasady wszystko porządkującej. Zaatakowane zmysły nie mają stałego punktu odniesienia. Jednocześnie tak zwane powidoki czyli wspomnienia, wyobraźnia, przeżycia kurczą się, ponieważ ich się nie pielęgnuje i zanikają warunki do ich istnienia w ogóle (czyli cisza, refleksja, analiza).

Prześlepienie (przegapianie) czyli nie zaważanie tego, co jest, a czego nie pokazują media. Dyskretnie ukryte szczegóły, niejednokrotnie o kluczowym znaczeniu dla zrozumienia jakiegoś problemu albo zjawiska, są rajem dla odkrywcy lecz wielce krępujące dla tych, którzy tworzą swoją narrację na dany temat i chcą ją wcisnąć ogółowi społeczeństwa. Przy czym narracja ta wielokrotnie nie ma wiele wspólnego z prawdą. Odkrywca tym się różni od gapidła, że słabo reaguje na to, co wskazywane jest palcem, ale szuka tego, co jest przemilczane, pomijane aczkolwiek realnie obecne. Przykładem może być redakcja przewodników po miejscach zabytkowych lub promocja jakiegoś regionu. Można zadać pytanie „dlaczego coś jest opisane i polecane a inne miejsca przemilczane? Czy zawsze dotyczy to walorów miejsca, czy może w grę wchodzą jakieś inne względy?”. Na ogół mamy zaufanie do przewodników, map, GPS-ów czy folderów z miejsc nam nieznanych, jednak powinniśmy mieć w pamięci fakt, że nie zawsze odzwierciedlają one rzeczywistość, co powoduje w nas dysonans poznawczy.

Zaślepienie (zatrzaśnięcie się) świadoma postawa, niechęć do zmiany, niechęć do wychylania się czy wyróżniania z otoczenia, dopasowywanie się do rzeczywistości zastanej. Nie zawsze jest to efekt ściśle określonych cech charakteru ale też obrona przed niesprzyjającym otoczeniem lub uwiedzenie przez jakąś ideologię, z której niesposób się wyplątać. Można by się zastanawiać, czy człowiek zaślepiony może być czyimś przewodnikiem? Jeśli tak, to dokąd zaprowadzi powierzonych sobie ludzi? W odpowiedzi narzuca się, przywołany na początku, obraz Bruegela „Ślepcy” i przypowieść Jezusa.

Podręcznik to też przewodnik, często pierwszy, modelowy i nie do zastąpienia, po świecie i po życiu. Stąd też jego jakość jest konieczna do zbadania, zwłaszcza, po wprowadzeniu nowej formuły tych podręczników.

W klasach IV-VI mamy do wyboru pięć podręczników do języka polskiego zgodnych z podstawą programową: „Ciekawi świata”, „Słowa na start”, „Teraz polski”, „Między nami” i „Mój dom najbliższy”. Okazuje się, że jest to wybór pozorny, ponieważ dotyczy on szaty graficznej i takiego doboru tekstów, by odzwierciedlały one ten sam nurt poglądów na świat i na człowieka.

Ogólny przekaz w wyżej wspomnianych podręcznikach , niezależnie od tytułu, eksponuje następujące zjawiska:

Powyższa analiza treści, zawartych w podręcznikach szkoły podstawowej w ogólności, ukazuje kierunek niedawno przeprowadzonej reformy szkolnictwa polskiego, jak też sylwetkę tak wyedukowanego człowieka.

Taki stan rzeczy w szkolnych programach nauczania nie jest zaskoczeniem, gdy przypomni się teoretyka marksistowskiego o imieniu Antonio Gramsci (1891-1937), Włocha, który był twórcą idei przemiany proletariatu z chrześcijaństwa na ateizm poprzez „długi marsz przez instytucje” to znaczy ateistycznie zagospodarowane instytucje zniszczą fundamenty chrześcijaństwa wciąż drzemiącego w ówczesnym proletariacie. Za swoje poglądy spędził 27 lat w więzieniu, bowiem docierało do rządzących, jak niebezpieczna jest to idea. Po latach została ona reaktywowana w wcielana w życie. Stąd mamy takie a nie inne sądy, takie a nie inne szkoły i wyższe uczelnie, takie a nie inne media.

Wykorzenianie z chrześcijaństwa trwa. Era ryb ( chrześcijaństwo) ma być zastąpiona erą wodnika (New age) między innymi dzięki globalnej edukacji, na polu której rozgrywa się wojna kultur: neopogaństwa z chrześcijaństwem. Mając taką wiedzę rozumiemy dlaczego wyżej przytoczone treści znalazły się w podręcznikach polskich dzieci, i że nie jest to przypadek.

Kontekst kulturowy współczesnej szkoły polskiej podnosi też prof. Bogusław Wolniewicz. Będąc racjonalistą i agnostykiem broni Dekalogu. Profesor twierdzi, że funkcja wychowawcza jest przez szkołę stracona, ponieważ jest rozmywana przez profesorów pedagogiki, psychologów, kastę urzędników a oni nie spoczną póki jej nie rozwalą – jak się wyraził. Dlatego trzeba ich odsunąć ze stanowisk decyzyjnych. Jest to trudne, bo brutalnie zwalczają inaczej myślących (sam profesor to odczuł, bo wyrzucono go z gremium decyzyjnego za sprzeciw wobec obniżania poziomu nauczania).

W latach 20 XX wieku zalała Europę lewacka, amerykańska psychologia społeczna, która się schroniła do Ameryki na czas wojny ale po niej znowu osiedliła się zwłaszcza w Niemczech. Efektem jej działalności było wprowadzanie poradnictwa psychologicznego, freudyzmu, partnerstwa ucznia i nauczyciela, swobodnej ekspresji, akcentowanie przede wszystkim praw ucznia a dyskretne przemilczanie jego obowiązków.

Wprowadzanie postpedagogiki bazującej na hasłach: wychowanie szkodzi, czarna pedagogika, toksyczni rodzice. Promowanie antypedagogiki (nowa pedagogika), która nie odrzuca „nowych” relacji i rekomenduje pedofilię jako drogę do szczęścia dzieci i tak je deprawuje.

Jest jasne, że obserwujemy przekroczenie wszelkich granic i tylko twarda postawa ludzi nie zmanipulowanych może przywrócić szkole jej funkcję wychowawczą i postawić granice deprawacji funkcjonującej pod płaszczykiem nowoczesności. To o niej mówił Benedykt XVI, jako cel opętańczego pędu.

Niszczący wpływ nowej pedagogiki dostrzega prof. Jan Piotrowski zajmujący się rodziną i międzypokoleniowym transferem normotypu czyli wartości, które utworzyły narody, Kościoły, obyczaje, dały wzory do naśladowania, a których źródłem jest też Dekalog. Wszystkie te wartości nowa pedagogika niszczy, zabija śmiechem, przeinacza i wykorzenia.

Ponieważ mamy do czynienia z edukacją globalną, zakrojoną na szeroką skalę, wspartą niebagatelnymi sumami, obsadzoną, w zdecydowanej większości, przez jedynie słusznie myślących profesorów, wydawać by się mogło, że ludzie mający na celu prawdziwe dobro dzieci są bez szans. Tak nie jest.

Interesująca jest propozycja pedagoga prof. Aleksandra Nalaskowskiego, który propaguje alternatywne szkolnictwo prywatne, które odpowiednio zorganizowane nie musi być drogie. Zdaniem profesora brak odniesień do Przykazań, brak pytań o motywację, celowość i sens sprawiają, że w szkole rządzi Fiedka łobuz i przestępca. Szkoła musi być represywna dla dobra kształtujących się młodych ludzi. Musi ograniczać niedojrzałość i spontaniczne zachowania uczniów dla ich dobra, oraz mieć na uwadze dobro wszystkich uczniów. Szkoła jest częścią kultury w ogólności, a tworzyć kulturą to uprawiać intelekt i wolę aż do osiągnięcia dojrzałości.

Inną propozycją jest edukacja domowa. W Polsce jest już tysiąc takich miejsc, gdzie dzieci uczą się inaczej niż w dużej szkole.

Edukacja domowa jest zabroniona we Francji, Niemczech, Austrii a rozwija się w USA w Australii i dowodzi, że jej absolwenci dostają się na dobre studia, a co za tym idzie znajdują dobra pracę. Zatem jest to propozycja uwagi godna również i dla nas.

Warsztaty

Na warsztatach przedstawiona została analiza szczegółowa tekstów w podręczniku do klasy IV szkoły podstawowej. Przyjrzyjmy się wynikom:

JAKI CZŁOWIEK?

- ZMINIMALIZOWANY – lepiej rozwinięte zwierzątko wśród mnóstwa innych zwierzątek, zainteresowany bardziej światem zwierząt niż ludzi, szukający wśród nich przyjaciół; przesadnie zorientowany ekologicznie.

- BEZ WYRAŹNIEJ TOŻSAMOŚCI – bez pytań o pochodzenie, istotę swojej natury, celowość życia, pełnię człowieczeństwa; bez najmniejszego odniesienia do Boga.

- POZBAWIONY WYMIARU DUCHOWEGO – areligijny, bez potrzeb duchowych, wyemancypowany z kultury chrześcijańskiej.

- UMAGICZNIONY – ukierunkowany na magię i magiczność oraz wtajemniczanie w ich arkany poprzez literaturę, filmy i rytuały.

- POSTĘPOWY – poprawnościowy, tolerancyjny, otwarty, uprawiający etykę sytuacyjną.

- LUDYCZNY – rubaszny, zabawowy, rozrywkowy, uprawiający życie jako zabawę, kabaret, ale już nieświadom istnienia świąt chrześcijańskich albo świętujący ich świeckie zamienniki.

- KONSUMPCYJNY – sprowadzający wszystkie potrzeby ludzkie do tych, zaspokajanych przez markety, przesadnie zorientowany kulinarnie i zakupowo.

WIZJA ŚWIATA

- PANTEISTYCZNA – z kultem matki natury i bogini Gai oraz z manią ekologiczną, które zastępują transcendencję, duchowość, mistykę.

- EZOTERYCZNA – ze swoistym kramem z przysmakami neopogańskiej magii, astrologii, czarów, wróżbiarstwa, kultów, gdzie transcendencję zastępuje magiczność i potworność (smoki, wampiry, upiory).

- Z ZANIKAJĄCYMI ŚLADAMI RELIGII CHRZEŚCIJAŃŚKIEJ – czyli jej zasad, świąt, tradycji, obyczajów, czyli przesądów i mitów.

- Z KARNAWALIZACJĄ WSZYSTKIEGO – wszystko musi być zabawne, rozrywkowe, niepoważne, w konwencji kabaretu.

- Z MASOWYM KULTEM CIAŁA – młodości, zdrowia, sprawności, użycia i erotyki.

- ZDOMINOWANEGO PRZEZ KONSUMPCJĘ – czyli reklamy, markety, zakupoholizm.

- ZAUROCZONEGO TECHNOKRACJĄ – czyli magią i dyktatem techniki, wciąż doskonalszej aparatury i sprzętu coraz to nowszej generacji.

WIZJA ŻYCIA

- ŻYCIA JAKO UŻYCIA – pożądania, kupowania, używania i wyrzucania przedmiotów konsumpcji; z podobnym stosunkiem do dóbr kulturowych, a nawet sakralnych.

- ŻYCIA WYOBCOWANEGO – z realnego kontaktu z przyrodą, z rodziny, z przyjaźni, wspólnot religijnych czy rówieśniczych, a zanurzonego w świecie pop-kulturowym i wirtualnym.

- ŻYCIA POZBAWIONEGO PERSPEKTYWY WIECZNOŚCI – bez odniesienia do Boga, dziecięctwa Bożego, bez wymiaru sakralnego; bez perspektywy szczęścia wiecznego innego niż płynącego z zaspokajania stymulowanych sztucznych pragnień i potrzeb.

Ponieważ mamy taki stan rzeczy zastanawialiśmy się nad następującymi pytaniami:

  1. Jak weryfikować i uzupełniać zafałszowany i zredukowany obraz świata i człowieka w szkolnym nauczaniu?

-weryfikować to znaczy przekazywać prawdę o człowieku a ona jest w każdym z nas, bo wpisana została w prawo naturalne przynależne wewnętrznie do istoty ludzkiej. Jeśli człowiek nie jest zmanipulowany, doskonale radzi sobie z odróżnianiem, co jest dobre a co złe. Nawet powierzchowne rozeznanie się w lewackich poglądach pozwala łatwo je wytropić w podręczniku. Mniejszość ateistyczna nie może zawiadywać umysłami dzieci w większości chrześcijańskimi a to robi.

- sprawdzić jaki procent tekstów jest o życiu i kulturze Polski, a jaki procent tekstów jest nam obcych kulturowo

- zastąpić kontrowersyjny tekst innym, bardziej odpowiadającym przeżyciom i problemom dzieci i ich potrzebami. Można dodać pytania do tekstu od siebie, ukierunkowując wypowiedzi dziecka.

- sięgać do starych podręczników w poszukiwaniu i tekstów i ćwiczeń z różnych dziedzin i wprowadzać je do nowych w ten sposób je ubogacając.

2. Jak dokonać oceny podstawy programowej i podręczników do języka polskiego i kultury?

- Jest możliwe wykonanie tego zadania we trzy osoby, ale też samemu, ufając własnemu rozsądkowi szczerej chęci niesienia pomocy rozwijającym się młodym ludziom. Nie bez znaczenia są też konsultacje z osobami podobnie myślącymi ale mającymi większe kompetencje.

3. Co powinniśmy i co możemy jako rodzice, nauczyciele, katecheci?

- pracować nad świadomością własną i innych: co jest, a co nie jest prawdą

- być świadomym, że autorytet buduje się na spójności edukacji, kultury i czynnika religijnego, jeśli brak tej spójności a jest kakofonia to wchodzą różnej maści uwodziciele (ilu ich teraz mamy na różnych poziomach)

- dzielić się swoimi doświadczeniami

- nie ustawać w modlitwie na nasze dzieci, uczniów, włączyć się w Krucjatę Różańcową za naszą Ojczyznę.

Polecenia godne jest przedsięwzięcie „Polska wielki projekt” prowadzony przez polskich polityków wygnanych z programów na antenie telewizyjnej, którzy formułują i przedstawiaja aktualne nasze problemy i podają jego rozwiązanie.

Polecenia godna jest też książka „Montaż” Vladimira Volkoffa (Władimir Wołkow) emigranta rosyjskiego we Francji, wydana przez Londyńską Polonię Book Fund. Autor opisuje metody dezinformacji stosowane przez KGB celem wpływania na opinię publiczną Zachodu. Dobrą reklamą tej książki jest systematyczne zwalczanie jej przez usuwanie z bibliotek publicznych i prywatnych, by „niebezpieczne treści nie dotarły do Polaków”.

opracowała Anna Nycz


Wyszukiwarka

Podobne podstrony:
CZY CHRZEŚCIJAŃSTWO MOŻNA POGODZIĆ Z MASONSKA WIZJA SWIATA I CZLOWIEKA
'Kartoteka' Tadeusza Różewicza jako antydramat związek między kształtem dramatu a wizją świata i c
język polski- wypracowania, Wizja Boga, świata i człowieka na podstawie utworów literackich (od star
Polski, pol 12, Wizja Boga, świata i człowieka na podstawie utworów literackich (od
Duchowość człowieka Teorie i metody?dań 09 7 14
Wizja Boga, świata i człowieka na podstawie utworów literac
polski-renesans barok bog czlowiek swiat , RENESANSOWA I BAROKOWA WIZJA ŚWIATA, BOGA I CZŁOWIEKA Ren
Kluczowy argument Dawkinsa przeciw istnieniu Boga, # EWOLUCJA ŚWIATA I CZŁOWIEKA #
2002 09 14
09 14 86
Co Biblia mówi na temat konfrontacji teorii kreacjonistycznej z ewolucjonistyczną, # EWOLUCJA ŚWIATA
Wizja integralna człowieka jako osoby w pedagogii porównawcze1
W1, W2(29 09 14)
Mity słowiańska wizja świata i ładu
09 14
Metrologia Wykład) 09 14
Ewolucja czy kreacja, # EWOLUCJA ŚWIATA I CZŁOWIEKA #
jezyk polski, WITKACOWSKA WIZJA ŚWIATA WG SZEWCÓW, WITKACOWSKA WIZJA ŚWIATA WG "SZEWCÓW"
Mikroekonomia Wykład0 09 14

więcej podobnych podstron