ASTĘPOWANIE JAJEK

Najłatwiej jest zastąpić jajka w wypiekach:

Tak jak zastrzegłam, sposoby te sprawdzają się głównie w wypiekach. Większość można wykorzystać również do innych ciast, np. na kopytka czy naleśniki.
W innych sytuacjach może to być trudniejsze lub wręcz niemożliwe. Np. piany z białek nie da się Wam raczej zastąpić :-)


Jako dodatku sklejającego kotlety możemy użyć:

Panierka
Szczególnym wyzwaniem może być panierka. Zazwyczaj wystarczy zredukowanie jej do 1 składnika i obtoczenie kotletów w samej bułce tartej lub w samej mące. Możemy też urozmaicać i użyć płatków zbożowych (ważne, żeby nie były za grube i twarde) lub sezamu.

Jeśli jednak upieramy się przy panierce 3-składnikowej (obtoczenie w mące -> taplanie w jajku -> obtoczenie w bułce tartej), to jest to temat nieco trudniejszy. Sama testowałam taką panierkę tylko przy smażeniu boczniaków. Rozrobiłam wtedy mąkę kukurydzianą (użytkownicy Puszki podesłali mi informacje, że świetnie wychodzi też z mąką z ciecierzycy) z gorącą wodą i odrobiną soli. Mikstura nie może być jednak zbyt gęsta, żeby na boczniakach/ kotletach/ warzywach... nie została zbyt gruba warstwa i całość nie była zbyt mączysta. Opcjonalnie można dodać trochę ziół, zieleniny lub musztardę.
Obtoczone w takiej miksturze kotlety/boczniaki można od razu smażyć albo dodatkowo jeszcze obtoczyć w bułce tartej. Również do bułki można dodać ziół lub jakichś przypraw albo zastąpić ją sezamem, płatkami zbożowymi lub kaszą manną.
Dzięki "puszkowiczom" wiem, że można przygotować taką miksturę, ale z wykorzystaniem mąki żytniej razowej. Mąkę należy rozmieszać z ciepłą, ale nie gorącą wodą, a dalej postępować wg powyższych wskazówek. Cytuję: "Mąka ta wspaniale się trzyma, nawet jak się za grubo ułoży na kotleciku, to nie ma posmaku 'mącznego'... a dodatkowo jest zdrowa - ma dużo błonnika i składników odżywczych".

Jedna z użytkowniczek podesłała jeszcze inny patent: w zależności od liczby kotletów 3 lub więcej łyżek stołowych mleka sojowego w proszku mieszamy z odrobiną wody (tyle, żeby powstała gęsta, ale płynna maź), do tego dodajemy odrobinę soli i pieprzu oraz przyprawy (granulowana cebula jest świetna!).