background image

Obserwacje UFO na Słowacji

Relacje obserwacji UFO pochodzące z Presov (Słowacja). Opisy zostały przesłane do „UFO 

Centrum” w Koszycach przez inż. Helenę. M:

W nocy z 19 na 20 lipca 1990 roku świadek zbudziła się i zauważyła za oknem niebieskie UFO 

przypominającego kształtem i wielkością piłkę futbolową. Obiekt przemieszczał się przez chwilę do 
góry i do dołu, po czym odleciał na wschód. W czasie wznoszenia się i opadania obiektu konary 
drzew w ogrodzie poruszały się w takt ruchów UFO. Obiekt widziany był również przez innych 
świadków. Obserwacja trwała około 5 minut.

W końcu października 1990 roku 8,5-letni syn Heleny M. oraz 9,5-letnia córka sąsiadów widzieli 

o godzinie 19.00 lecącą z północy na południowy zachód z wielką prędkością pomarańczową kulę. 
Inny niezależny świadek tej obserwacji – koleżanka Heleny M. – widziała w tym samym czasie co 
dzieci podobny obiekt w odległości 30 km od Presova.

Nocą   19   stycznia   1991   roku   pokój,   w   którym   znajdowała   się   Helena   M.   i   jej   mąż,   został 

oświetlony   silnym   światłem,   które   przesuwało   się   wolno   ze   wschodu   na   zachód.   Podobnej 
obserwacji dokonali również dziennikarze z Robotnickych Novin i Vychodu.

23 lipca 1991 roku Helena M. wyszła o godzinie 15.30 z pracy i na wschodniej części nieba 

ujrzała ogromny obiekt w kształcie bumerangu w czarnym kolorze, któremu „jak gdyby brak było 
jednego wymiaru”. Po niedługim czasie obiekt znikł jej z pola widzenia.

Podobny „bumerang” Helena M. widziała również 29 lipca 1991 roku o godzinie 12.50 jadąc 

autobusem.

1 września 1991 roku o godzinie 14.30 i 2 września o godzinie 8.15 i 10.15 widziała z kolei UFO 

w kształcie walca.

26 lipca 1992 roku siostra Heleny M. widziała o godzinie 22.30 obiekt lecący z południa na 

północ, który w pewnym momencie zawisł nieruchomo w powietrzu, po czym kontynuował swój 
lot.

6   sierpnia   1992   roku   Helena   M.   widziała   o   godzinie   11.45   lecący   z   dużą   prędkością 

białosrebrzysty   obiekt   w   kształcie   dysku   z   kopułą   u   góry   wielkości   połowy   średnicy   tarczy 
Księżyca w pełni. Tego samego dnia o godz. 15.15 zaobserwowała czarny owal na wschodniej 
stronie nieba, który leciał na wschód. W pewnej chwili wytworzył wokół siebie szarą „mgłę” i 
zniknął.

Ogółem w okresie od lipca 1990 do grudnia 1992 roku Helena M., jej rodzina oraz znajomi 

dokonali w Presovie i najbliższej okolicy ponad 30 obserwacji UFO. W przypadku większości 
obserwacji było kilku świadków lub istnieli tak zwani „niezależni świadkowie”, co uwiarygodnia te 
relacje.

Nocą 18 stycznia 1991 roku wracając z Bratysławy do Koszyc redaktorzy „Robotnickych Novin” 

i „Pracy” ujrzeli za miejscowością Beladice nad drogą prowadzącą z Nitry do Ziar szerokie pasmo 
światła.   Było   ono   usytuowane   tak   nisko,   że   świadkowie   obserwowali   je   przez   przednią   szybę 
samochodu. Wydawało się, że ma długość 6 – 7 metrów i szerokość 0,5 metra. Nie był to jednak 
pas, lecz oświetlona równomiernie płaszczyzna, która najpierw wisiała nieruchomo w powietrzu, a 
potem poleciała na południowy wschód. W pewnym momencie wjechali w gęstą mgłę, która po 5 
minutach zniknęła. W chwilę później ukazało się kolejne pasmo mgły, tym razem jednak rozciągało 
się na krótszym odcinku drogi. To świetlne zjawisko na niebie było obserwowane przez świadków 
jeszcze przez chwilę, po czym zniknęło, jakby zgasło. W chwilę potem wszystkich znajdujących się 
w samochodzie ogarnęła dziwna senność...

Słowaccy dziennikarze opisali to zdarzenie w „Pracy” z 22 stycznia i natychmiast rozdzwoniły 

się redakcyjne telefony od czytelników, którzy potwierdzali obserwację dziennikarzy.

„O godz. 23.10 wysiadłem wraz z przyjacielem z autobusu Na niebie ujrzeliśmy wielką kulę 

background image

ognistą, która stała i wydłużała się. Widzieliśmy to przez kilku sekund. „To” poruszało się po niebie 
bardzo powoli, w kierunku na południowy wschód” – oświadczył Frantisek Oravec z Topolcan, 
który w czasie obserwacji przebywał u swojej matki w Radosinie.

„Robiłam na drutach sweter, kiedy przez okno ujrzałam świetlną kulę ciągnącą za sobą ogon, 

która poruszała się bardzo wolno” – stwierdziła Helena Lehotanova z Detve.

Takie samo zjawisko widział także inż. Lubomir Sitar z Nitry, natomiast mieszkańcy Velkego 

Krtise,   Klara   Demetericova   i   jej   mąż,   zaczęli   odczuwać   po   10-minutowej   obserwacji   UFO 
nieodpartą senność, która trwała aż do niedzieli.

Są to tylko niektóre z relacji pochodzących ze Słowacji dotyczących „kuli z ogonem”, która na 

terenie Polski widziana była krótko przed godziną 23.00. Obserwujący ją świadkowie z Katowic, 
Murowni, Krakowa i innych miejscowości zgodnie twierdzili, że leciała w kierunku południowo-
wschodnim. Stąd też można wnioskować, że obserwacje polskie, słowackie, a także węgierskie, 
dotyczą tego samego zjawiska.