background image

Gontarczyk: Władysław Jaruzelski, ojciec 
Wojciecha, w 1941 r. złożył wniosek o sowieckie 
obywatelstwo. "Próbowali się ratować" 

 

opublikowano: 2011-03-03 10:32:36  

Fot. 

http://www.sgwp.wp.mil.pl/pl/13.html  

Polecamy państwu niezwykle ciekawy artykuł doktora Piotra Gontarczyka z najnowszego tygodnika 

"Uważam Rze. Inaczej Pisane"

. W tekście "Wróg klasowy Jaruzelski" historyk wraca bowiem do 

jednego z najmniej znanych wątków biografii Wojciecha Jaruzelskiego, a więc okresu kiedy jego rodzina 
znalazła się po 17 września 1939 roku pod sowiecką okupacją. Artykuł Gontarczyka tak naprawdę dotyka 

Created with novaPDF Printer (

www.novaPDF.com

). Please register to remove this message.

background image

jednak szerszej kwestii - jak to się stało, że syn rodziny o szlacheckich korzeniach, stał się w PRL 
sowieckim aparatczykiem: 

W latach II Rzeczpospolitej rodzina Jaruzelskich była już mocno zubożała. (...) Kiedy wybuchła wojna do 
Trzecin zjechali krewni Jaruzelskich z Łomży i Zambrowa w nadziei, że na wsi uda się przetrwać 
wojenną zawieruchę. Jednak już po kilku dniach w okolicy zaczęły spadać niemieckie bomby. Wówczas 
zapadła decyzja o wyjeździe rodziny na wschód. 

 

(...) Wśród pasażerów, prócz dalszych krewnych, byli Władysław i Wanda Jaruzelscy oraz ich dzieci: 16-
letni Wojciech i 11-letnia Teresa. 

  

Po licznych perypetiach i niebezpieczeństwach 23 września 1939 w rejonie Kopciowa rodzina 
Jaruzelskich przekroczyła granicę Litwy. Tam bytowali w biedzie. Sytuacja rodziny uległa znacznemu 
pogorszeniu w czerwcu 1940 r., kiedy  na Litwę wkroczyły wojska sowieckie: 

Z rodzinnych stron docierały informacje o aresztowaniach i deportacjach z rodzinnych okolic zajętych 
przez Sowietów na mocy paktu Ribbentrpop-Mołotow. Było prawdopodobne, że prędzej czy później 
represje zaczną się i na Litwie. 

  

Początkowo Jaruzelscy zamierzali uciekać przez niemiecką granicę, jednak wkrótce uznali całe 
przedsięwzięcie za zbyt ryzykowne. Powoli zaczęli się oswajać z myślą deportacji, podobno gromadzili 
na ten cel żywność i leki. Próbowali się ratować. 

W styczniu 1941 r. Władysław Jaruzelski skierował do władz sowieckich co najmniej dwa dokumenty. 
Pierwszym było podanie o pracę: do Rady Najwyższej L.[itewskiej] S.[socjalistycznej] R.[epubliki] 
R.[radzieckiej]. Od uciekiniera Jaruzelskiego Władysława Wojciech.[owicza]. Proszę o przyjęcie mnie do 
pracy w instytucji rolniczej Związku Sowieckiego. 20 stycznia 1941 roku. W.[ładysław] Jaruzelski. 

Wraz z podaniem Jaruzelski złożył obszerną ankietę dla osoby proszącej o nadanie obywatelstwa 
ZSRS.
 Wspomniany dokument, do którego przyklejono zdjęcie i ojca Władysława i jego syna Wojciecha 
zawierał szereg pytań dotyczących danych personalnych, wykształcenia, miejsc zamieszkania, zawodu 
chcącego zostać obywatelem ZSRS, a także członków jego rodziny. Dane te miały być podstawą podjęcia 
decyzji o ewentualnym przyznaniu – lub nie – sowieckiego obywatelstwa. 

Warto zaznaczyć, że ankieta wymagała, by wraz z nią przedstawić pisemne zgody na zmianę 
obywatelstwa dzieci petenta w wieku od 14 do 18 lat. Dotyczyło to więc Wojciecha Jaruzelskiego. Nie 
wiadomo, czy wymóg ten został spełniony, bowiem zachowana w tej sprawie dokumentacja może być 
niepełna. 

  

Ten fakt stał się jednak przyczyną dalszych nieszczęść. Sowiecki aparat wykrył zatajenie przez 
Władysława Jaruzelskiego niektórych informacji o przedwojennym majątku. W efekcie podanie mogło 
przyspieszyć deportacje na Syberię, która spotkała rodzinę w sobotę 14 czerwca 1941 roku. 

W tym dniu we wczesnych godzinach rannych do chłopskiego domu, w którym po znacjonalizowaniu 
majątku Hawryłkiewiczów wiosną 1941 r. mieszkała rodzina Jaruzelskich, pojawiła się pięcioosobowa 
„grupa operacyjna" NKWD. Zatrzymany został i Wojciech Jaruzelski, mieszkający na plebanii u 
miejscowego księdza. Ojca Władysława oddzielono od rodziny. 

Created with novaPDF Printer (

www.novaPDF.com

). Please register to remove this message.

background image

Doktor Gontarczyk konkluduje: 

Bez względu na wszystkie wątpliwości wokół całej sprawy w czerwcu 1941 r. Jaruzelscy wyruszyli tą 
drogą, którą przed nimi przez poprzednie dwa lata podążyło już setki tysięcy Polaków. 

  

Sam Wojciech Jaruzelski tak 

pisze na swojej stronie internetowej

 o tym co było dalej: 

Podróż trwała prawie miesiąc. Pociąg dotarł do stacji końcowej Bijsk z której dalej zesłańcy posuwali 
się wozami ciągnionymi przez konie. Jaruzelskich osadzono w osadzie Turaczak na Ałtaju, 180 km. od 
Bijska w górę rzeki Biji. Matka ciężko chorowała, Wojciech pracował przy wyrębie drzew w tajdze 
Zwolniony z łagru po podpisaniu układu Sikorski-Majski ojciec Wojciecha - Władysław udał się do 
Bijska i zgłosił telegraficznie syna do Armii Polskiej licząc na jego zwolnienie. Władze ciągle nie dawały 
jednak zgody. 

Styczeń 1942 r. Wojciech z matka i siostrą, nielegalnie uciekając z Turaczaka, docierają do Bijska gdzie 
spotykają się ciężko chorym i skrajnie wycieńczonym ojcem. Hawryłkiewiczowie z którymi byli do tej 
pory, ponieważ zadeklarowali obywatelstwo litewskie (choć narodowość polską) będą mogli wrócić do 
Polski dopiero w 1956 r. Jaruzelscy zamieszkują w Bijsku w domu przy ulicy Gorkiego 37. Ojciec 
pracuje jako woźnica w fabryce rybnej. Syn jako drwal w pobliskiej tajdze. 

styczeń

-luty 1942 r. Bezowocne starania Wojciecha o dostanie się do Armii gen. Andersa 

4 czerwca 1942 r. Władysław Jaruzelski, ojciec Wojciecha, zmarł na krwawą dezynterie. Został 
pochowany na cmentarzu w Bijsku. W mieście tym znajduje się jego grób. 

Maj 1943 r. Wojciech zgłosił jako ochotnik do Wojska Polskiego w ZSRR (I dywizja im. Tadeusza 
Kościuszki), służbę odroczono mu jednak do lipca. 

  

wu-ka, źródło: Uważam Rze 

 

Created with novaPDF Printer (

www.novaPDF.com

). Please register to remove this message.