background image

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

CO ZYSKUJE SAMOBÓJCA? 

(SŁOWA MISTYKÓW KOŚCIOŁA ŚWIĘTEGO) 

background image

 

SPIS TREŚCI 

WSTĘP ..................................................................................................................... 3

 

SŁOWA JANA PAWŁA II OKREŚLAJĄCE NATURĘ SAMOBÓJSTWA ................................................ 3

 

CO ZYSKUJE SAMOBÓJCA ........................................................................................ 3

 

CZYN SAMOBÓJSTWA WG FULLI HORAK ...................................................................................... 3

 

SAMOBÓJCY W NAJSROŻSZYM CZYŚDCU WG GLORII POLO ........................................................ 4

 

PRZESŁANIE POTĘPIONEGO ..................................................................................... 6

 

APEL POTĘPIONEGO KAPŁANA DO KSIĘŻY; NA WYRAŹNY ROZKAZ NIEBA .................................. 6

 

PRZYKŁADY .............................................................................................................. 7

 

SAMOBÓJSTWO TĄ DUSZĘ DOPROWADZIŁO PROSTO DO PIEKŁA .............................................. 7

 

SAMOBÓJCA CUDEM URATOWANY ............................................................................................. 8

 

PRZYKŁADY Z KSIĄŻKI „ŻYCIE POZAGROBOWE” ....................................................... 8

 

PRZYKŁADY .................................................................................................................................... 9

 

ZAKOOCZENIE ....................................................................................................... 10 

UWAGA DLA CZYTELNIKA 

W tej walce z próbami samobójczymi warto stosunku do siebie zastosowad jeden z najkrótszych 
egzorcyzmów, który można dopasowywad do swojej trudnej sytuacji:  

„DUCHU  ZŁY,  KTÓRY  MNIE  OBEZWŁADNIASZ  I  ODCIĄGASZ  OD  MOICH  ŻĄDAO  –  MOCĄ 
NAJŚWIĘTSZEJ KRWI CHRYSTUSA ODSYŁAM CIĘ POD STOPY UKRZYŻOWANEGO. POZOSTAO TAM 
DO JEGO DYSPOZYCJI I NIGDY NIE WRACAJ. AMEN.”  

Spróbuj pomniejszyd problem myśli samobójczych, mówiąc każdego dnia do Boga:  

BOŻE  OJCZE,  TWEGO  NAJMNIEJSZEGO  I  NAJSŁABSZEGO  DZIECKA  NIE  STAD  NA  PRAWDZIWĄ 
OFIARĘ,  PRZYJMIJ  JEDNAK  TO  MOJE  „PRAWIE-NIC”;  PRZYJMIJ  TAK  DROBNĄ  RZECZ,  KTÓRĄ 
MOGĘ CI W TEJ CHWILI OFIAROWAD: MOJE WSTANIE Z ŁÓŻKA”  

Popracuj trochę wyobraźnią, by sobie to zanikające „prawie-nic wyobrazid. Zauważysz, że takie 
wielkie  uniżenie  się  przed  Bogiem  w  trudnych  życiowych  sytuacjach  dodaje  Ci  siły,  a  osłabia 
Przeciwnika, który nie może znieś pokory!  

background image

 

WSTĘP 

SŁOWA JANA PAWŁA II OKREŚLAJĄCE NATURĘ SAMOBÓJSTWA 

Samobójstwo w swej naturze jest zawsze moralnie niedopuszczalne w takiej samej 
mierze,  jak  zabójstwo.  Tradycja  Kościoła  niezmiennie  je  odrzucała,  jako  czyn 
zdecydowanie zły. Chociaż określone uwarunkowania psychologiczne, kulturowe i 
społeczne  mogą  skłonid  do  popełnienia  czynu  tak  radykalnie  sprzecznego  z 
wrodzoną  skłonnością  każdego  człowieka  do  zachowania  życia,  łagodząc  lub 
eliminując  odpowiedzialnośd  subiektywną,  z  obiektywnego  punktu  widzenia 
samobójstwo  jest  aktem  głęboko  niemoralnym,  ponieważ  oznacza  odrzucenie 
miłości  do  samego  siebie  i  uchylenie  się  od  obowiązku  sprawiedliwości  i  miłości 
wobec  bliźniego,  wobec  różnych  wspólnot,  do  których  się  należy  i  wobec 
społeczeostwa,  jako  całości.  W  swej  najgłębszej  istocie  jest  ono  odrzuceniem 
absolutnej  władzy  Boga  nad  życiem  i  śmiercią,  o  której  tak  mówi  w  modlitwie 
starożytny mędrzec Izraela: „Ty Boże masz władzę nad życiem i śmiercią: Ty Boże 
wprowadzasz w bramy Otchłani i Ty Boże wyprowadzasz” (Mdr 16, 13). 

Kto popiera samobójczy zamiar drugiego człowieka i współdziała w jego realizacji 
poprzez  tak  zwane  „samobójstwo  wspomagane”,  staje  się  jego  wspólnikiem,  a 
czasem  wręcz  bezpośrednim  sprawcą  niesprawiedliwości,  która  nigdy  nie  może 
byd niczym usprawiedliwiona, nawet wówczas, gdy zostaje dokonana na żądanie.  

(Słowa Papieża z Encykliki - EVANGELIUM VITAE) 

JAN PAWEŁ II 

CO ZYSKUJE SAMOBÓJCA  

CZYN SAMOBÓJSTWA WG FULLI HORAK  

O ile człowiek popełniając samobójstwo działał w zamroczeniu — a zatem o ile nie 
jest  w  pełni  za  ten  podły  czyn  swój  odpowiedzialny  —  DUSZA  JEGO,  DZIĘKI 
DOSKONAŁEJ SPRAWIEDLIWOŚCI BOŻEJ, NIE BĘDZIE POTĘPIONA NA WIEKI. 

 

Musi jednak popatrzcie; w żałośnie bolesnym, a bezużytecznym dla swej przyszłej 
szczęśliwości  opuszczeniu,  odczekad  taką  ilośd  lat,  jaka  jeszcze  człowiekowi  do 
naturalnej śmierci brakowała. Potem dopiero przystąpi do odrabiania należnej jej i 
właściwej kary.  

PAMIĘTAJ  CZŁOWIEKU:

  SAMOBÓJCA, ZATEM  OD  ŻADNYCH 

SWYCH CIERPIEO NIE UCIEKA I NIC NA CZASIE NIE ZYSKUJE. 

background image

 

Zamienia tylko mniejszy znajomy już ból na niepojęcie sroższy i nowy, przekreśla 
niektóre  zdobyte  do  tej  pory  zasługi,  dodaje  dobrowolnie  do  przetrwanych  już 
trosk doczesnych i do przyszłych mąk czyśdcowych 
(lub w piekle wiecznych!); owe 
brakujące  mu  do  śmierci  lata  a  często  bardzo  długie  lata,  pełne  na  pewno 
gorszych cierpieo od tych, przed którymi chciał umknąd z tego świata umknąd.  

(Fragment z książki – „ZAŚWIATY”) 

FULLA HORAK  

SAMOBÓJCY W NAJSROŻSZYM CZYŚDCU WG GLORII POLO 

Ujrzałam tam nagle, że były tu niezliczone rzesze młodych ludzi; przede wszystkim 
wielu  osób  niepełnoletnich.  Wszyscy  oni  byli  pośród  niewymownych  cierpieo. 
Pojęłam, że w tym strasznym miejscu, w tym bagnie pełnym nienawiści i cierpienia 
zgrzytali zębami, i wydawali z siebie takie potworne zwierzęce ryki i przerażające 
wrzaski  z  ogromnego  bólu,  tak  że  przyprawiało  mnie  to  o  dreszcze  mego  ciała  i 
umysłu, czego nigdy nie zapomnę.  

Macie  pojęcie? 

To  jest  nieobecnośd  Boga,  to  są  grzechy,  to  ich  konsekwencje

Macie  pojęcie,  czym  jest  grzech?  To  całkowite  przeciwstawienie  się  Bogu,  który 
jest  nieskooczoną  miłością.  Grzech  jest  czymś  tak  przerażającym,  że  ma  takie 
straszne  skutki.  A  my  żartujemy  sobie  z  tego.  Żartujemy  z  grzechu,  piekła  i 
demonów. Jednocześnie nie zdajemy sobie sprawy z tego, co robimy. Od tamtego 
przeżycia  upłynęły  lata,  ale  zawsze,  gdy  o  tym  myślę,  płaczę  z  powodu  cierpieo 
tych  wielu  ludzi  (Pani  Polo  wybucha  płaczem).  To  byli  samobójcy,  którzy  w 
momencie  rozpaczy  odebrali  sobie  życie  a  teraz  byli  pośród  tych  mąk  i  katuszy; 
otoczeni  przez  te  okropne  stwory,  okrążeni  przez  demony,  które  ich  męczyły. 
Najgorsze w tej całej  torturze była  nieobecnośd  Dobrego Boga, jego kompletna 
nieobecnośd, bo tam nie czuje się Boga. 
 

Zrozumiałam,  że  ci,  którzy  odbierają  sobie  życie,  muszą 
tam tak długo pozostad, tyle lat, ile musieliby żyd na ziemi.  

Samobójstwem naruszyli porządek Boga, dlatego demony miały do nich dostęp.  

Dusze Czyśdcowe zazwyczaj są uchronione od wszelkiego wpływu zła, są 
już świętymi Boga i zazwyczaj nie mają już nic wspólnego z demonami. 

Mój  Boże  a  tam w  tym  strasznym  miejscu  czyśdca,  było  tak  wielu  biednych  ludzi 
popełniających  czyn  samobójstwa  i  to  szczególnie  młodych,  tak  wielu,  bardzo 
wielu, płaczących, cierpiących niewymownie z zadanego bólu przez szatana-diabła. 

background image

 

Gdyby ludzie wiedzieli, co ich czeka po samobójstwie, z pewnością pogodziliby się 
z karą więzienną, dyscyplinarną niż z czymś takim jak ten niegodny człowieka czyn.  

Wiecie, jakie dodatkowe cierpienia muszą znosid?  

Muszą przyglądad się, jak ich rodzice czy najbliżsi, którzy jeszcze żyją, cierpią z ich 
powodu, znoszą haobę, wpędzają się w kompleksy winy o ile tej winy nie są winni:  

  Gdybym go wychował surowiej, gdybym go ukarał, 
   Gdybym go ukarał, gdybym mu powiedział,  
  Gdybym zrobił to czy tamto i na odwrót.  

Te  wyrzuty  sumienia  są  przytłaczające  i  bolesne,  stanowią  piekło  tych  na  ziemi. 
Koniecznośd  przyglądania  się  temu  wielkiemu  cierpieniu  ich  najbliższych  sprawia 
samobójcom największy ból; praktycznie ból nie do zniesienia.  

Jest  to  dla  nich  największa męka,  z  której  cieszą  się  podle  demony  i  pokazują im 
wszystkie te sceny z ochoczą radością szkodzenia:

  

 

Popatrz, jak twoja matka płacze,  

 

Popatrz jak twój ojciec płacze,  

 

Zobacz ci twoi rodzice są zrozpaczeni, przepełnieni wielkim strachem, jak się 
obwiniają, jak dyskutują i nawzajem się oskarżają,  

 

Popatrz na cierpienia, jakie im zadałeś,  

 

Spójrz, jak teraz buntują się przeciw Bogu,  

 

Spójrz na swoją rodzinę – wszystko to twoja wina!  

Zapamiętajcie  wy  wszyscy,  którzy  to  czytacie,  których  byd  może  dotknęła  taka 
tragedia;  te  biedne  dusze  potrzebują  przede  wszystkim  tego,  aby  ci,  którzy 
pozostali na ziemi, zaczęli lepsze życie, zmienili swoje życie, spełniali dzieła miłości, 
odwiedzali wielu chorych, aby zamawiali msze święte za zmarłych oraz sami w nich 
godnie i czynnie uczestniczyli. Dusze te miałyby z tego wiele dobrego i czerpałyby 
pociechę w swej czyśdcowej udręce.  

Dusze, które są w Czyśdcu nic nie mogą dla siebie zrobid. Nic, zupełnie nic. 

Ale  Wszechmogący  Bóg  może  uczynid  coś  dla  nich  poprzez  rozległe  łaski  Ofiary 
Mszy Świętej
. Powinniśmy im tym sposobem pomóc. 

(Fragment z książki – „TRAFIONA PRZEZ PIORUN”) 

GLORIA POLO 

background image

 

PRZESŁANIE POTĘPIONEGO 

APEL POTĘPIONEGO KAPŁANA DO KSIĘŻY; NA WYRAŹNY ROZKAZ NIEBA 

Jakże  można  mówid  o  miłości  bliźniego,  o  wzajemnym  zbliżeniu  jednych  ku 
drugim,  jeśli  zapomina  się  o  głównym: 

“Będziesz  miłował  Pana  Boga  twego  z 

całego serca twego, z całej duszy twojej i ze wszystkich sił twoich"?

 Przepis miłości 

bliźniego przychodzi dopiero na drugim miejscu. Jeśli kapłan wpierw zawrze pokój 
z Tymi u góry (Niebem) (wskazuje do góry) miłośd bliźniego zjawi się natychmiast.  

Masooską maskaradą jest mówid jak moderniści: „trzeba się wzajemnie miłowad, 
wzajemnie  sobie  pomagad,  popierad  się  wzajemnie”.  Lecz  popatrzcie  gdzie  to 
wszystko się kooczy?  

Nawet, gdy się mówi o miłosierdziu, albo o przebaczaniu, albo o pomaganiu 
sobie, zobaczcie rezultat, niech będzie to liczba teraźniejszych samobójstw. 

 

Jaki pożytek ma człowiek, który cały świat zdobył, ale sam siebie zgubił przez 
samobójstwo lub zaszkodził swej duszy przez ten odpychający czyn?. 

Muszę  wam  powiedzied,  ja  Verdi  Garandieu,

  że  ta  wasza  dzisiejsza  epoka  jest 

bardzo źle w tej sprawie objaśniona. To jest epoka, w której nie ma żadnej miłości 
bliźniego i w tej epoce kościół winien głosid wyłącznie miłośd do Boga, aby rozpalid 
miłośd do bliźniego.  

PRAWDZIWA MIŁOŚD BLIŹNIEGO ZACZYNA SIĘ OD TROSKI O JEGO DUSZĘ NIE O CIAŁO. 

Czyż  nie  jest  lepiej,  aby  ludzie  ginęli  od  zarazy  i  wojny  i  wszelkiego  rodzaju 
cierpieo, a ratując dusze zdobyli chwałę Bożą? Poza tym, ludzie żyjący w luksusach 
i  przyjemnościach  ziemskich,  są  w  wielkim  niebezpieczeostwie  zgubienia  swych 
dusz.  

Miłosierdzie świadczone na sposób masooski czud zgubieniem.

 To jest zatracenie 

tylu dusz, bo to nie jest prawdziwa miłośd bliźniego tylko diabelska hipokryzja.  

Gdyby dzisiejsi (kapłani) wiedzieli, na jakie zatracenie narażają swoich wiernych 
nie przemawialiby nigdy tak jak teraz. 
 

Fragment z książki – „OSTRZEŻENIE Z ZAŚWIATÓW”)

 

(Upadły ksiądz; Verdi Garandieu)  

background image

 

PRZYKŁADY 

SAMOBÓJSTWO TĄ DUSZĘ DOPROWADZIŁO PROSTO DO PIEKŁA 

Zastanawiałam  się,  co  uczyniła  ta  dusza,  ze  została  stracona  i  znalazła  się  bez 
nadziei i przyszłości w tym strasznym miejscu. 

(Kathryn Baxter – „Boskie objawienie piekła”) 

PAMIĘTAJ CZŁOWIEKU: 

PIEKŁO JEST NA CAŁĄ WIECZNOŚD.  

Słysząc płaczącą, torturowaną duszę również i ja płakałam. Słuchałam jak kobieta 
mówiła do Jezusa spośród płomieni; cytowała Słowo Boże. „Drogi Panie, co ona tu 
robi?" - zapytałam. „Słuchaj" – odpowiedział Jezus. Kobieta kontynuowała: „Jezus 
jest  Drogą,  Prawdą  i  Życiem.  Nikt  nie  przychodzi  do  Ojca,  jak  tylko  przez  Niego. 
Jezus jest światłością świata. Przyjdź do Jezusa, a On zbawi cię". Wiele straconych 
dusz  słuchało  jej,  gdy  mówiła.  Niektóre  bluźniły  i  przeklinały;  inne  prosiły,  aby 
przestała, a jeszcze inne potępione dusze pytały: „Czy jest jeszcze nadzieja?", lub 
wołały: „Jezu, pomóż nam!" Wielki płacz i smutek wypełniły powietrze piekla. Nie 
rozumiałam, co się stało. Nie wiedziałam, czemu ta kobieta głosi tutaj ewangelię. 
Pan  Jezus  poznał  moje  myśli  i  powiedział: 

„Powołuję  wielu  do  różnych  celów  w 

Moim  Ciele.  Lecz  jeśli  chłopak  czy  mężczyzna,  dziewczyna  lub  kobieta  nie  chce 
mojego Świętego Ducha – odchodzę”.

  

W  wieku  trzydziestu  lat  wybrałem  tę  kobietę,  aby  głosiła  Moje  Słowo  i  była 
świadkiem  ewangelii.  Przez  wiele  lat  odpowiadała  ona  na  moje  wołanie  „tak". 
Wzrastała  w  poznaniu  Boga,  znała  Mój  głos  i  uczyniła  wiele  dobrego.  Uczyła  się 
Słowa  Bożego,  często  się  modliła,  a  jej  modlitwy  były  wysłuchiwane.  Nauczyła 
wielu  ludzi  drogi  świętości.  Była  wierna  w  swym  domu.  Trwało  to  do  dnia,  gdy 
odkryła,  że  jej  mąż  cudzołożył  z  inną  kobietą.  I  chociaż  prosił  on  o  przebaczenie, 
nie  przebaczyła  mu.  Stała  się  zgorzkniała,  jednak  za  wszelką  cenę  próbowała 
uratowad  swoje  małżeostwo.  Prawdą  jest,  że  jej  mąż  był  zły  i  popełnił  wielki 
grzech, lecz ta kobieta znała Moje Słowo, koniecznośd przebaczenia, wiedziała, że 
z każdej pokusy jest droga ucieczki.  

Nie żyła jednak w  wymiarze, jaki znała, nie przebaczyła  swemu mężowi mimo, iż 
prosił ją o to. Pozwoliła aby jej złośd zapuściła w niej  korzenie i wzrastała w niej. 
Nie złożyła tego na Mnie. Z każdym dniem stawała się coraz bardziej zgorzkniała. 
W swoim sercu mówiła, tutaj ja służę Bogu, a mój mąż w tym czasie ugania się za 
kobietami.  „Myślisz, że  to  jest  w  porządku?  -  zapytała  Mnie.  Odparłem  jej:  „Nie, 
nie  jest,  lecz  przyszedł  do  ciebie,  żałował  tego  i  powiedział,  że  już  nigdy  więcej 

background image

 

tego  nie  zrobi.  Córko,  wejrzyj  w  swoje  serce  i  zobacz,  że  ty  sama  byłaś  tego 
powodem. „To nie ja!" - Wykrzyknęła. „Ja jestem święta, a on jest grzeszny!"  

Nie  słuchała  Mnie.  Z  czasem  przestała  się  modlid  i  czytad  Biblię.  Stała  się  zła  nie 
tylko  na  swojego  męża,  lecz  także  na  wszystkich  wokoło.  Recytowała  wersety  z 
Pisma,  lecz  nie  żyła  już  nimi.  Nie  usłuchała  Mnie.  Jej  wnętrze  wypełnione 
nieprzebaczeniem,  stawało  się  coraz  bardziej  zgorzkniałe.  W  sercu,  gdzie  kiedyś 
była miłośd, wzrastało teraz morderstwo.  

Pewnego dnia w złości zabiła swojego męża i tę drugą złą kobietę. Szatan 
w zupełności zawładnął nią wtedy całkowicie i popełniła samobójstwo".  

Spojrzałam  na  tę  straconą  duszę,  która  nie  poddała  się  Chrystusowi  i  została 
przeklęta  na  wieki  w  płomieniach  i  bólu.  Słuchałam  jej,  gdy  wołała  do  Jezusa: 
„Teraz już przebaczę, Panie. Ja chcę stąd wyjśd. Będę Ci posłuszna. Głoszę tu Twoje 
Słowo. W ciągu godziny nadejdą demony, aby jeszcze bardziej dręczyd mnie przez 
długie  godziny.  Dlatego,  że  głoszę  Twoje  Słowo,  torturują  mnie  jeszcze  bardziej. 
Proszę, błagam, pozwól mi wydostad się stąd!"  

Płakałam razem z nią. Ale Jezus powiedział – „Wyrok już zapadł”. 

SAMOBÓJCA CUDEM URATOWANY 

Mój  mąż,  oficer,  został  wyrzucony  z  wojska  za  przewinienie,  które  mu  mylnie 
zostało  przypisane.  Zrozpaczony,  postanowił  popełnid  samobójstwo.  Rzucił  się  z 
mostu do Sekwany. Byłam zupełnie załamana, kiedy stanęłam nad jego zwłokami. 
Byłam  przekonana,  że  nieszczęsny  przez  swoje  samobójstwo  wraz  z  życiem  ciała 
utracił  również  życie  duszy.  Ale  święty  proboszcz  powiedział,  że  jest  zbawiony  i 
potrzeba  mszy  świętych  i  modlitwy.  —  Czy  ksiądz  Vianney  znał  panią  lub  pani 
męża? — Nigdy nas nie widział ani nigdy o nas nie słyszał. — A zatem niech pani 
ufa.  Rzeczy  na  pewno  mają  się  tak,  jak  to  święty  powiedział.  CUDA  DOTYCZĄCE 
DUSZY SĄ WIĘKSZE NIŻ CUDA DOTYCZĄCE CIAŁA. 

(Wilhelm Huenermann - „Święty i diabeł”) 

PRZYKŁADY Z KSIĄŻKI „ŻYCIE POZAGROBOWE” 

Jaki  los  czeka  dusze  samobójców? 

To  zależy  zawsze  od  tego,  w  jaki  sposób  i  w 

jakich okolicznościach dokonali tego czynu. Czy byli zdrowi na umyśle, czy też ktoś 
ich do tego zmusił

I tak, jeżeli chory umysłowo skróci sobie życie, dusza jego idzie 

tam,  tak  jakby  umarł  śmiercią  naturalną.  Większe  winy  jednak  mają  ci,  którzy 
doprowadzili  tych  ludzi  do  aktu  samobójczego  i  to  oni  w  konsekwencji  mogą 
zasłużyd nawet na karę wieczną.  

background image

 

PRZYKŁADY 

1)  Pewna  osoba,  która  była  bardzo  wyczerpana  psychicznie  trudnym  życiem 

ziemskim. Już dłużej nie potrafiła żyd, trudności narastały. Wpadła w ciężką 
chorobę psychiczną, która powstała z usunięcia ciąży – zamordowała dwoje 
nienarodzonych  dzieci.  A  inna  była  niewidomą  ułomną  staruszką.  Jej  stan 
psychiczny był wielce zły, zaś szatan bardzo przy niej krążył, gdyż w młodości 
grzeszyła nieczystością. Chciał porwad jej duszę i podszeptami zmusił ją do 
wyskoczenia przez okno. 

Pan Bóg ulitował się nad tymi dwoma kobietami i 

policzył  im  jakby  zmarły  śmiercią  naturalną;  nie  skazując  je  na  najcięższy 
czyściec lub na jego oczekiwanie do czasu naturalnej śmierci.

 Samobójstwa 

popełniają  przeważnie  ci  ludzie,  którzy  grzeszą  i  słuchają  podszeptów 
diabła. Szatan namawia do tego czynu i zdrowych, i chorych psychicznie.  

2)  Pewna zamożna kobieta, która żyła tylko życiem ziemskim – nie interesując 

się  wcale  Panem  Bogiem  –  grzeszyła  na  różne  sposoby.  Wreszcie  znudziło 
się  jej  życie,  miała  wszystkiego  w  bród,  ale  nie  miała  Pana  Boga  w  sercu. 
Ponieważ szatan bał się, że może jej duszę uratowad nieżyjąca mama, która 
modliła się za nią. Namówił ją aby zażyła truciznę - podsuwając jej taką myśl. 
Gdy  zażyła  tę  truciznę,  to  w  jednym  momencie  umarła.  Dusza  tej  biednej 
kobiety trafiła do najsroższego stopnia Czyśdca, gdyż mama jej zamówiła za 
nią  Mszę  Świętą  Gregoriankę.  Ale  ponieważ  do  jej  naturalnej  śmierci 
przeznaczonej  od  Pana  Boga  brakowało  tej  kobiecie  jeszcze  26  lat,  to 
właśnie te 26 lat będzie musiała surowo pokutowad i czekad na Sąd Boży, a 
następnie przejdzie do innego miejsca w Czyśdcu, na które zasłużyła.  

3)  W Szczecinie wydarzył się wypadek.  Dwoje młodych dorastających dzieci – 

nie  zdawali  sobie  sprawy,  co  robią  –  byli  zakochani  i  zatruli  się  gazem  w 
samochodzie. 

Ich  dusze  będą  czekad  na  Sąd  Boży  –  dziewczynka  będzie 

czekad  42  lata,  a  chłopiec  38  lat;  –  bo  Pan  Bóg  przeznaczył  im  jeszcze  tyle 
życia  na  ziemi.
 

Oni  teraz  srodze  cierpią  w  najcięższym  stopniu  Czyśdca. 

Zaiste  im  nie  pomoże  ani  Msza  Św.  Gregoriaoska  ani  żadna  inna  pomoc. 
Dopiero po tym czasie Dobry Bóg zaliczy im pomoc od żyjących na ziemi.  

4)  Ta biedna niewiasta, która została pochowana przy moim grobie, popełniła 

samobójstwo, gdyż miała ciężkie życie, a Pan Bóg szykował dla niej ogromną 
nagrodę. Ona jednak skróciła swoje życie ziemskie i popełniła samobójstwo. 

Trafiła  do  najsroższego  stopnia  Czyśdca  i  będzie  tam  czekała  na  swoją 
naturalną  śmierd  29  lat,  a  także  dodatkowo,  musi  w  ogromnych  mękach 
błąkad się po ziemi, aż Pan Bóg da jej miejsce w Czyśdcu.

  

background image

10 

 

5)  Jednak są liczne przypadki, że samobójcy idą do piekła, bo słuchali szatana 

i on od razu zabiera ich dusze.  Trzeba o tym informowad tych wszystkich, 
którzy niby żartem wspominają o takich zamiarach 

Tutaj chciałabym ostrzec wszystkich załamanych, zniechęconych lub utrudzonych 
życiem ziemskim, aby przyjęli te cierpienia duchowe i przetrwali, aby przyjęli to, 
jako dar Boży, oczekując za to ogromnej nagrody u Pana Boga w życiu wiecznym. 

Otóż my z Nieba możemy bardzo Wam pomóc i pomagamy; ale ludzie nie wiedzą 
o tym, bo im się wydaje, że my nie pomagamy lub pomagamy raz na jakiś czas. A 
my pomagamy nieustannie. 

Tak jak Anioł Stróż jest przy każdym człowieku stale, 

tak i my jesteśmy przy naszych bliskich. 

Widzimy co  jest potrzebne do  zbawiania 

ludzkiej  duszy;  wypraszamy  łaski,  aby  wspomóc  swoich  bliskich,  bo  my  najlepiej 
wiemy co im jest potrzebne. Wstawiamy się do Pana Boga w waszych potrzebach 
ziemskich  takich  jak  niedostatek,  brak  pieniędzy.  I  dlatego  nieraz  stąd  ni  zowąd 
pojawiają  się  potrzebne  pieniądze.  Tutaj  po  prostu,  to  my  wyprosiliśmy  u  Pana 
Boga tę pomoc dla was. Pomagamy również przy chorobach, szczególnie osobom 
samotnym, wielu osobom przy pracy oraz w bardzo wielu innych okolicznościach.

 

Działamy także w taki sposób, że trudno  wam to wytłumaczyd. My jak mówiłam; 
wszystko  widzimy,  znamy  wasze  potrzeby,  myśli,  znamy  stan  duszy,  wasze  ciało 
widzimy  jak  na  przedstawieniu  o  wiele  wyraźniej  i  lepiej.  Widzimy  też  każdą 
chorobę, i możemy jej skutecznie zapobiec lub nawet ją wyleczyd. Wielka szkoda, 
że ludzie są tak daleko od Boga.  

ALE LUDZIE SAMI SOBIE SĄ WINNI, BO SŁUCHAJĄ NIKCZEMNEGO SZATANA. A ten 
szaleniec  doprowadza  tylko  do  cierpienia,  kłopotów  i  wtedy  człowiek  jest  jak  w 
labiryncie i dalej nie zwraca się do Boga o pomoc. Liczy tylko na siebie. A człowiek 
bez pomocy Bożej i naszego wsparcia nie przeżyłby nawet sekundy. 

Człowiek jest 

ciągle ze swoim Aniołem Stróżem i całe Niebo czuwa nad każdym.

 Ale gdy Szatan 

skutecznie go zaślepi to nie ma on rozeznania o Panu Bogu i o życiu pozaziemskim.  

ZAKOŃCZENIE 

Zobacz drogi Czytelniku; takie oto, to są samobójców tragiczne zawodzenia, które 
powtarzad się będą przez całą wiecznośd. Lecz ich krzyki, skargi i wszelkie wysiłki są 
daremne.  Owładnie  nimi  siła  nieszczęścia. 

Dla  cudem  uratowanych;  chwilowo 

nieustanna  obecnośd  przerażających  demonów  aż  do  czasu  odbywania  właściwej 
pokuty 

(do czasu ich naturalnej śmierci). Bowiem dla nich czas już nie istnieje. Jest 

tylko wiecznośd. A dla potępionych; wiecznośd bez Boga, z ohydnym Lucyferem.