background image

Lucien Goldmann

Wzajemne 

uwarunkowania 

między społeczeństwem 

przemysłowym a 

nowymi formami 

twórczości literackiej

Studenckie Koło Filozofii Marksistowskiej (Uniwersytet Warszawski)

WARSZAWA 2007

background image

Lucien Goldmann – Wzajemne uwarunkowania między społeczeństwem przemysłowym a nowymi formami twórczości literackiej (1965 r.)

© Studenckie Koło Filozofii Marksistowskiej (UW)

- 2 -

www.skfm-uw.w.pl

Artykuł   Lucien   Goldmanna   „Wzajemne 

uwarunkowania   między   społeczeństwem 

przemysłowym   a   nowymi   formami   twórczości 

literackiej” („Les interdépendances entre la société 

industriélle et les nouvelles formes de la création 

littéraire”) został napisany w 1965 roku, a po raz 

pierwszy   opublikowany   w   wydanej   pośmiertnie 

książce  La   création   culturelle   dans   la   société 

moderne z 1971 roku.

Podstawa   niniejszego   wydania:   „Antologia 

współczesnej  estetyki  francuskiej”  pod  red.  Ireny 

Wojnar,   przedmową   poprzedził   Władysław 

Tatarkiewicz, Państwowe Wydawnictwo Naukowe, 

Warszawa 1980.

Tłumaczenie z języka francuskiego: Irena Wojnar.

background image

Lucien Goldmann – Wzajemne uwarunkowania między społeczeństwem przemysłowym a nowymi formami twórczości literackiej (1965 r.)

Ostatnie prace w dziedzinie socjologii kultury, zwłaszcza te, których punktem wyjścia były pierwsze 

rozprawy  György  Lukácsa,  zasadniczo  przekształciły   tradycyjną   koncepcję  stosunków   między  życiem 

społecznym a twórczością artystyczną i literacką. Ujawniły, że przynajmniej w epoce, jaką się zajmują, to 

znaczy w Europie zachodniej poczynając od wieku XIII, twórczość ta była transpozycją w świat wyobraźni, 

na poziomie bardzo zaawansowanej koherencji, tego, co nazwałem „wizjami świata”, to znaczy całokształtu 

kategorii   umysłowych   zmierzających   ku   strukturom   spójnym,   całościom   typowym   dla   pewnych 

uprzywilejowanych grup społecznych, których sposób myślenia, wrażliwość i zachowania zorientowane są 

w kierunku globalnej organizacji stosunków międzyludzkich i stosunków między ludźmi a przyrodą.

Podczas gdy tradycyjna socjologia literatury wyjaśniała – a znaczna część współczesnej socjologii 

uniwersyteckiej  czyni  to  wciąż  jeszcze  –  stosunki  między  życiem  społecznym  a  twórczością  literacką 

wpływem   świadomości   zbiorowej   na   pisarza,   który   odzwierciedla   ją   w   sposób   mniej   lub   bardziej 

przetworzony, to badania, o jakich wspominam teraz, a wśród których znajdują się i moje własne prace, 

przeciwnie – ujmują życie społeczne jako zespół zbiorowych procesów strukturalizacji zorientowanych, 

zarówno w sferze psychiki, jak w sferze działania, ku tworzeniu równowagi w stosunkach między ludźmi 

oraz  między  ludźmi  a  przyrodą;  wewnątrz  tych  procesów  strukturalizacji,  które  wyrażają  się  w  życiu 

psychicznym wszystkich członków grupy, twórczość w dziedzinie kultury, a w szczególności twórczość 

literacka, zajmuje pozycję uprzywilejowaną, w miarę jak kształtuje rzeczywistość, która odpowiadając w 

pełni tendencjom do strukturalizacji kategorii umysłowych grupy – a oznacza to świadomość wszystkich jej 

członków

1

  – wyraża jednak stopień spójności nieporównywalnie bardziej zaawansowany niż ten, który 

osiągają ci ostatni. Twórczość literacka znajdująca się w ten sposób na bardzo wysokim szczeblu owej 

wewnętrznej spójności, ku której zmierzają z większym lub mniejszym sukcesem wszyscy członkowie 

grupy, wypełnia w życiu społecznym dwie podstawowe funkcje:

Musi, z jednej strony, nie tyle odzwierciedlać świadomość zbiorową, czy po prostu rejestrować 

fakty, ile – tworząc w sferze wyobraźni rzeczywistość, której treść może być całkowicie odmienna od treści 

świadomości zbiorowej, a której struktura jest jednak przybliżona, a nawet identyczna ze strukturą tej 

ostatniej – pomagać ludziom w osiąganiu świadomości samych siebie i świadomości ich własnych aspiracji 

uczuciowych, intelektualnych i praktycznych.

Z drugiej strony, dostarcza równocześnie członkom grupy, w sferze wyobraźni, satysfakcji, która 

powinna   i   może   kompensować   liczne   frustracje   spowodowane   przez   kompromisy   i   nieuniknione 

niekonsekwencje narzucone przez rzeczywistość.

W   taki   sposób   twórczość   literacka,   artystyczna,  filozoficzna   itp.   pełnią   funkcję   zbiorową   – 

równocześnie i analogiczną, i bardzo różną od funkcji indywidualnej, jaką spełnia wyobraźnia w życiu 

jednostki, co ukazał Freud (lapsusy, marzenia, fantasmagorie itp.); analogiczną wówczas, gdy zarówno w 

pierwszym,   jak   i   w   drugim   przypadku   chodzi   o   kompensowanie   frustracji   spowodowanych   przez 

rzeczywistość, kompensację zmierzającą, w sytuacjach niepatologicznych, do ułatwienia włączania się w 

nurt życia rzeczywistego; różną wówczas, gdy analizowane przez Freuda indywidualne frustracje dotyczą 

treści  pragnienia,   przedmiotów,   które   mogłyby   stać   się   źródłem   satysfakcji,   podczas   gdy   frustracje 

zbiorowe, jakie winna kompensować twórczość w dziedzinie kultury, tylko niekiedy, i to jedynie w sposób 

pomocniczy,   obejmują   treść   pragnień   zbiorowych,   ale   najczęściej   i   zawsze   w   sposób   zasadniczy 

podstawową potrzebę spójności i pełni, jaka charakteryzuje całe życie jednostki i społeczeństwa.

W takim ogólnym zakresie innym ważnym osiągnięciem tych prac jest stwierdzenie podstawowej 

przemiany w stosunkach między życiem społecznym a twórczością literacką, poczynając od epoki, w której 

zaczęła rozwijać się produkcja rynkowa, a praktycznie oznacza to epokę kapitalizmu

2

.

1

 Ponieważ grupa nie może istnieć poza jednostkami, z których się składa, i poza stosunkami, które kształtują się między nią a 

światem.

2

  Aby   uprościć   terminologię,   jaką   posługujemy   się   w   tym   artykule,   określamy   różne   etapy   historyczne   społeczeństwa 

kapitalistycznego za pomocą czterech terminów, których znaczenie nie jest precyzyjne, ale którymi wszakże można posługiwać 

się w sposób heurystyczny, bez narażania się na nieporozumienie: kapitalizm rodzący się (we Francji XVII i XVIII wiek), 

kapitalizm liberalny (wiek XIX), kapitalizm trustów i monopoli (pierwsza połowa wieku XX), kapitalizm organizacji (epoka 

© Studenckie Koło Filozofii Marksistowskiej (UW)

- 3 -

www.skfm-uw.w.pl

background image

Lucien Goldmann – Wzajemne uwarunkowania między społeczeństwem przemysłowym a nowymi formami twórczości literackiej (1965 r.)

Jak długo mamy na myśli twórczość w dziedzinie kultury w społeczeństwach prekapitalistycznych, 

a także dzieła wartościowe związane z życiem gospodarczym społeczeństw kapitalistycznych, które przez 

długi czas pozostają ilościowo dominujące, to stosunek między społeczeństwem a twórczością w dziedzinie 

kultury   zachowuje   charakter   taki,   jaki   opisywaliśmy.   To   znaczy   jest   procesem   kształtowania   się 

świadomości   zbiorowej,   w   obrębie   której   twórca   przekłada   ustalający   się   zespół   kategorii   bądź   na 

koncepcje teoretyczne, bądź na twórczość artystyczną, posuwając je do zaawansowanego stopnia spójności, 

opracowując   bądź  system   filozoficzny,  bądź  wyobrażony  świat   bytów   indywidualnych   i   konkretnych 

sytuacji.

W ten sposób dzieło zachowuje charakter równocześnie zbiorowy i indywidualny, ponieważ tylko 

grupa zdolna jest do opracowania zespołu kategorii skierowanego ku spójności, wizji świata, ale bardzo 

rzadko, a właściwie prawie nigdy nie doprowadzając jej do takiego poziomu spójności, jaki osiąga w dziele. 

Może to bowiem osiągnąć tylko jednostka i wyrazić w szczególnego rodzaju treści.

W tej perspektywie kultura, a dokładniej wszelkie dzieło znaczące w dziedzinie kultury, pojawia się 

jako punkt spotkania na najwyższym poziomie zarazem życia grupy i życia jednostkowego, a do jego istoty 

należy podnoszenie świadomości zbiorowej do poziomu jedności, ku któremu spontanicznie zmierzała, ale 

którego może nigdy nie osiągnęłaby w rzeczywistości empirycznej bez interwencji jednostki twórczej.

Tego   rodzaju   sytuacja  ulega   jednak   wyraźnej   przemianie   w   wyniku  pojawienia  się   produkcji 

rynkowej i tego, co nazwałbym sektorem ekonomicznym życia społecznego

3

.

Sektor   ten   posiada   w   istocie,  w   porównaniu  z   wszelkimi  innymi  formami   życia   społecznego, 

charakter   szczególny,  o   bardzo   istotnym  znaczeniu   dla   twórczości.   Nie   mogąc   dłużej   zajmować   się 

problemem, którego wyczerpująca analiza wymagałaby co najmniej odrębnego tomu, musimy wskazać 

tylko na dwie najbardziej istotne cechy, które charakteryzują działanie sektora ekonomicznego:

1) zmierza on do tego, by stać się wewnątrz społeczeństwa globalnego strukturą autonomiczną, 

która w coraz mniejszym stopniu podlega wpływom innych sektorów życia społecznego, sama wywierając 

stale rosnący wpływ na te ostatnie. Oznacza to, iż zmierza on do ograniczenia roli świadomości do prostego 

odzwierciedlenia (oczywiście, nie realizując całkowicie tej tendencji);

2)   po   wyłączeniu   ze   swego   zakresu   i   ze   swojego   działania   wszelkiej   świadomości   wartości 

ponadindywidualnych  (mogą   to   być   wartości   bądź   moralne,   bądź   religijne   czy   historyczne),   a 

pozostawiając, i to tylko w okresie liberalizmu, wartość uniwersalną autonomii jednostki, przenosi funkcje, 

jakie spełniały wartości ponadindywidualne we wszystkich innych dziedzinach życia społecznego, na nową 

właściwość (pochodzenia czysto społecznego) dóbr, które stają się towarem. Jest nią wartość wymienna, 

cena.

Słowem, coraz bardziej jednostronny wpływ sektora ekonomicznego na społeczeństwo globalne 

zmierza – oczywiście, poza zniesieniem wszelkiej świadomości wartości ponadindywidualnych wewnątrz 

życia   ekonomicznego  –   do   osłabienia   obecności   i   działania   tych   wartości   w   całokształcie   życia 

społecznego, a zwłaszcza do ograniczenia ich autentyczności do pozycji fałszywej świadomości, czystej 

subiektywności, a nawet gadulstwa. Jest to opisane w różnego rodzaju studiach zjawisko reifikacji.

Socjologowie   literatury   uwydatnili   zresztą   w   ciągu   tych   ostatnich   lat   znaczenie   reifikacji   dla 

zrozumienia pewnej liczby niektórych współczesnych powieści od Kafki po  Obcego  Camusa,  Mdłości 

Sartre'a,   powieści   Becketta   czy   współczesną   powieść   Nowej   Fali.   Chodzi   tu   o   prace   niewątpliwie 

interesujące, ale wydają mi się one niewystarczające w tym zakresie, w jakim pomijają problem etapów 

reifikacji i jej zróżnicowanego wpływu na proces twórczości literackiej, a zwłaszcza wówczas, kiedy nie 

dostrzegają, iż zjawisko reifikacji nie tylko nie rozpoczęło się w XX stuleciu, ale miało swoje reperkusje w 

twórczości   literackiej   już   od   początku   kapitalizmu   komercyjnego;   oczywiście,   początkowo   były   one 

cząstkowe i zlokalizowane, a wydaje mi się, że najważniejsza z nich polegała na pojawieniu się w życiu 

współczesna po drugiej wojnie światowej).

3

 Aby uniknąć wszelkiego nieporozumienia, trzeba podkreślić, że określamy jako zjawisko ekonomiczne „istnienie produkcji 

rynkowej”; wszelki inny typ produkcji, obiegu i podziału dóbr wynika z czynników socjologicznych i technicznych.

© Studenckie Koło Filozofii Marksistowskiej (UW)

- 4 -

www.skfm-uw.w.pl

background image

Lucien Goldmann – Wzajemne uwarunkowania między społeczeństwem przemysłowym a nowymi formami twórczości literackiej (1965 r.)

literackim nowego rodzaju, nawiązującego do wspaniałej przyszłości, mianowicie gatunku powieściowego 

czy mówiąc dokładniej powieści z bohaterem niezdecydowanym.

W ostatniej mojej pracy

4

  starałem się ukazać istnienie ścisłego powiązania między zreifikowaną 

strukturą liberalnego rynku a taką formą powieści, której świat charakteryzuje się, między innymi, podobnie 

jak sytuacja na rynku, nieobecnością wyraźnych wartości ponadindywidualnych, jakkolwiek te właśnie 

wartości nadają kształt, w sposób pośredni i zależnie od charakteru tej nieobecności, światu złożonemu z 

dwóch   elementów,   między   którymi   istnieje   dialektyczny   związek   wspólnoty   i   przeciwieństwa:   świat 

zdegradowany,  który nie  zna tych  wartości,  a  także  bohater zdegradowany  w  inny  sposób,  to  znaczy 

poszukujący   ich   w   sposób   niezdecydowany,   pośredni   i   nieświadomy.   Dodajmy,   iż,   podobnie   jak 

gospodarka liberalna, świat klasycznej powieści zna tylko jedną wartość wyraźną: jest nią jednostka i jej 

rozwój w świecie, który jest jej bliski i obcy zarazem. Z tego właśnie powodu powieść jest równocześnie 

biografią i kroniką wydarzeń społecznych.

Co  więcej, ta  zgodność  zostaje  wzmocniona  przez  bardzo  wyraźną analogię  między głównymi 

wydarzeniami zwrotnymi w dziejach gospodarki a twórczością powieściową, mianowicie:

a) między przejściem od gospodarki liberalnej do gospodarki karteli i monopoli a rozszczepieniem 

bohatera powieściowego, i

b) między przejściem do kapitalizmu organizacji a pojawieniem się Nowej Fali w powieści.

Dopiero tym analogiom między strukturą wymiany a strukturą powieści i między odpowiadającymi 

im wydarzeniami chronologicznymi zdaje się odpowiadać całkowita modyfikacja stosunku między dziełem 

a społeczeństwem, do którego się ono odnosi. Schematycznie można by nowy typ tych relacji sprowadzić 

do dwóch punktów:

a) zgodność nie pojawia się już dzięki zbiorowej świadomości jakiejkolwiek grupy, ponieważ na 

poziomie tej świadomości niemożliwe jest znalezienie trzeciej struktury odpowiedniej czy pokrewnej;

b) dzieło nie jest już wyrazem, jak to miało miejsce uprzednio, punktu spotkania świadomości 

jednostkowej ze świadomością zbiorową na najwyższym poziomie osiągniętym przez każdą z nich, ale, 

przeciwnie,   wyrazem   stosunku   znacznie  bardziej   skomplikowanego   i   bardziej   dialektycznego.   Świat 

powieści klasycznej ma więc strukturę względnie pokrewną tej, która wyznacza rzeczywistość potoczną 

ludzi w życiu gospodarczym, stąd jest on także w zakresie tematycznym dominowany przez jedyną wyraźną 

wartość uniwersalną gospodarki liberalnej: autonomię jednostki i jej rozwój. Ale na tej wspólnej podstawie 

ewolucja dzieła i społeczeństwa przebiegają w kierunkach rozbieżnych, a dzieło staje się ekspresją nie tyle 

grupy społecznej, co oporu przeciw tej grupie lub co najmniej nieakceptowania jej.

Skutki   tych   dwóch   uzupełniających   się   modyfikacji   w   stosunkach   między   społeczeństwem   a 

twórczością powieściową wyrażają się między innymi w fakcie, że powieść klasyczna nie ma bohatera 

pozytywnego

5

  daje   się   to   bez   trudu   wyjaśnić  w   miarę,   jak   tego   rodzaju  bohater  miałby   dokładnie 

ucieleśniać te wyraźne wartości, które panują w świecie dzieła, podczas gdy w przypadku powieści, jak to 

już powiedzieliśmy, wartości te są całkowicie ukryte i nigdy nie manifestują się wyraźniej; a to z kolei daje 

się  wyjaśnić   zarówno   związkiem  z  gospodarką,  która  również  w  swojej  dziedzinie  ukrywa  wszystkie 

wartości  ponadindywidualne,  jak  nieobecnością  w  świadomości  zbiorowej  struktur  pośrednich,  co  jest 

naturalnym następstwem tego zjawiska. Gospodarka – przejawiając tendencję do zlikwidowania wszelkich 

świadomych   wartości   ponadindywidualnych   i   do   ukrycia   ich   działania   ograniczonego   wartościami 

wymiany  –  nie  będzie  już  mogła  oddziaływać  na  twórczość  literacką  za  pośrednictwem  świadomości 

zbiorowej, którą właśnie stara się usunąć. Prowadzi nas to do punktu wyjścia i pozwala na zamknięcie koła 

przypominając, iż nieobecność w świadomości zbiorowej struktury zgodnej ze strukturą wymiany, a także 

4

 Pour une sociologie du roman, Paris 1964.

5

 Mówiąc o bohaterze pozytywnym mamy na myśli postać, która w rzeczywistości dzieła ucieleśnia w sposób świadomy, za 

pomocą  swoich  myśli i czynów  wartości, jakie rządzą  w tym świecie.  Takimi bohaterami są na przykład Don Rodrygo, 

Horacjusz, Andromaka, Junia i in.

© Studenckie Koło Filozofii Marksistowskiej (UW)

- 5 -

www.skfm-uw.w.pl

background image

Lucien Goldmann – Wzajemne uwarunkowania między społeczeństwem przemysłowym a nowymi formami twórczości literackiej (1965 r.)

nieobecność w świecie powieści jasnych i wyraźnych wartości ponadindywidualnych wykluczają obecność 

bohatera pozytywnego

6

.

Nieobecność   bohatera   pozytywnego   jest   więc   najlepszym   wyrazem   charakteru   zarazem 

realistycznego i krytycznego powieści klasycznej, i to nie tyle w konkretnych przypadkach, ile w całym 

gatunku literackim. Nie mogąc szerzej rozwijać tej idei w ramach niniejszego studium, ograniczę się do 

stwierdzenia, że pozwala ona zrozumieć, dlaczego w społeczeństwach prekapitalistycznych kultura, a w 

szczególności utwory literackie mogły być powiązane z grupą opozycyjną, a nawet rewolucyjną, i zająć w 

ten sposób pozycję negatywną wobec społeczeństwa (przykładem choćby tragedia we Francji XVII wieku), 

nigdy jednak nie wyrażały one sprzeczności między jednostką a grupą społeczną, do której się odnosiły. 

Dopiero z chwilą pojawienia się i rozwoju wymiany i gatunku literackiego, jaki z nią się wiąże, powieść z 

bohaterem niezdecydowanym, pojawiająca się po raz pierwszy jako wielka forma literacka, staje się z 

natury  rzeczy   wyrazem  sprzeczności   między   jednostką   twórczą   a   grupą   społeczną,   w   ramach   której 

kształtują się kategorie wyznaczające strukturę jej dzieła.

Tymczasem w powieści klasycznej tego rodzaju rozdźwięk, jakkolwiek istotny i głęboki, nie był 

jeszcze całkowity. Wartością podstawową, uznaną i akceptowaną, zarówno przez życie gospodarcze, jak i 

przez   świat   powieści,   pozostawała   jednostka,   a   sprzeczność   polegała   na   realistycznym   stwierdzeniu 

powieściopisarza,  że  to   społeczeństwo,   które   zachwala   autonomię   i   rozwój   jednostki,  w   praktyce  im 

zaprzecza  –   z  uwagi  na  procesy  reifikacji   i   charakter  konwencjonalny,  kłamliwy  i   nieludzki   struktur 

społecznych.

Słowem, ten nowy i antagonistyczny stosunek między rzeczywistością dzieła literackiego a grupą 

społeczną ulega coraz wyraźniejszemu zaakcentowaniu w historii literatury zachodniej i będzie miał, w 

miarę   właśnie   tego   manifestowania   się   i   rosnącego   znaczenia   sektora   ekonomicznego   wewnątrz 

społeczeństwa globalnego, tendencję do wykraczania poza ramy twórczości powieściowej i do rozszerzenia 

się na inne dziedziny życia kulturalnego, a nawet na jego całokształt.

Pierwszy decydujący zwrot w tych procesach miał miejsce tuż przed pierwszą wojną światową.

W dziedzinie ekonomicznej jest to epoka jakościowej zmiany w procesie koncentracji kapitałów, od 

gospodarki liberalnej do gospodarki karteli, monopoli i trustów, a konsekwencją tych zjawisk stało się 

zniesienie jedynej uniwersalnej wartości gospodarki liberalnej: autonomii jednostki. W dziejach twórczości 

6

 W rzeczywistości, co się tyczy całej historii literatury, zjawisko jest znacznie bardziej skomplikowane. Istnieje również rodzaj 

powieści,   który   odpowiada   wyraźnym   wartościom   świadomości   burżuazyjnej,   ale   który   w   całości   pozostał   na   etapie 

przedliterackim. Jedynym wyjątkiem od tej zasady wydają mi się niektóre utwory powieściowe pierwszej połowy XIX wieku, 

wśród nich dzieła Eugeniusza Sue, Victora Hugo, a zwłaszcza Balzaca. Na ten temat sformułowałem w mojej ostatniej pracy 

(Pour une sociologie du roman, Paris 1964) hipotezę, wedle której dzieło Balzaca „byłoby jedyną wielką prezentacją literacką 

świata, którego strukturę wyznaczyły świadome wartości burżuazji: indywidualizm, żądza władzy, pieniądz, erotyzm, które 

pokonują dawne wartości feudalne”. W tej perspektywie zauważyłem, iż jeśliby ta hipoteza miała być prawdą, to mogłaby 

wiązać się z faktem, że dzieło Balzaca pojawia się właśnie w epoce, kiedy indywidualizm, z natury ahistoryczny, kształtował 

świadomość tej burżuazji budującej nowe społeczeństwo.

Na temat natury oddziaływania (która nie przechodzi przez ogniwo świadomości zbiorowej) struktury wymiany na strukturę 

powieści sformułowałem hipotezę oddziaływania powiązanego z czterema czynnikami:

a)   narodziny   w   umysłach   członków   społeczeństwa   burżuazyjnego   –   od   zachowań   gospodarczych   i   istnienia   wartości 

wymiennej poczynając – kategorii pośrednictwa i tendencji do myślenia o zdobyciu wszystkiego, co z punktu widzenia tej 

kategorii wartościowe;

b)   przetrwanie   w   tym   społeczeństwie   pewnej   liczby   jednostek   niezdecydowanych,   których   myśl   i   postępowanie   są 

zdominowane  przez  wartości  jakościowe,  jakkolwiek  nie mogą one podporządkować  ich całkowicie  ogólnemu wpływowi 

pośrednika degradującego; jest to szczególny przypadek twórców;

c) rozwój nie wyrażonego w formie pojęciowej  emocjonalnego niezadowolenia i afektywnego dążenia do bezpośredniego 

zdobywania wartości jakościowych, bądź  w całym społeczeństwie,  bądź może tylko w kręgu warstw średnich, z których 

wywodzi się większość powieściopisarzy;

d)   istnienie   w   tym   społeczeństwie   wartości   liberalnego   indywidualizmu   powiązanych   z   samym   istnieniem   rynku 

konkurencyjnego, które, nie mając charakteru wartości wyższych, mają jednak charakter uniwersalny; te wartości wytworzone 

przez  społeczeństwo  burżuazyjne  są sprzeczne  z istotnymi ograniczeniami, jakie stwarza to społeczeństwo  możliwościom 

rozwoju jednostki. Zagadnienia te są szerzej rozwinięte w mojej książce Pour une sociologie du roman, ss. 31-35.

© Studenckie Koło Filozofii Marksistowskiej (UW)

- 6 -

www.skfm-uw.w.pl

background image

Lucien Goldmann – Wzajemne uwarunkowania między społeczeństwem przemysłowym a nowymi formami twórczości literackiej (1965 r.)

powieściowej był to zwrot analogiczny, charakteryzujący się rozszczepieniem bohatera i tendencją do jego 

usunięcia.

Słowem,  zjawisko   to,   powiązane  ze  strukturalnym  znaczeniem  jednostki  i   w   gospodarce,   i   w 

powieści, całkowicie wyklucza jedyną wspólną wartość oczywistą  i zrywa ostatnią świadomą i znaczącą 

więź między twórczością powieściową a społeczeństwem.

Jak już wykazałem na innym miejscu, przejście to dokonuje się poprzez różne formy twórczości 

powieściowej  odpowiadającej  bądź  rozszczepieniu  postaci,  bądź  próbie  zastąpienia  jej  przez  podmioty 

zbiorowe   (rodziny,   instytucje,   grupy   rewolucyjne   itp.).   Jakkolwiek   usiłowania   te   niewątpliwie 

spowodowały  pojawienie   się   dzieł   znaczących,  to   jednak  nie  miały  trwałych   następstw,  wielka   linia 

rewolucji  wiedzie   zasadniczo   od   Joyce'a   przez  Kafkę,  Obcego  Camusa,  Mdłości  J.-P.   Sartre'a   aż  do 

ostatnich powieści Becketta, Nathalie Sarraute i Alaina Robbe-Grilleta.

Tym razem zresztą postawa krytyczna wobec społeczeństwa i wszystkich grup, które się na nie 

składają, nie jest cechą specyficzną powieści.

W  czasie  pierwszego  okresu,  to   znaczy  kapitalizmu  komercyjnego  w  XVII  wieku  i  w  okresie 

kapitalizmu   liberalnego   w   wieku   XIX,   rozwój   produkcji   rynkowej   wyeliminował,   wewnątrz  sektora 

ekonomicznego, ze świadomości jednostek wartości ponadindywidualne (transcendentalne czy historyczne) 

i znacznie je osłabił we wszystkich innych sektorach. Wartości te, na których opierała się cała wcześniejsza 

twórczość świata zachodniego w dziedzinie kultury, zastąpił wartością uniwersalną jednostki, co stało się 

zaczątkiem  rozwoju   wielkiej   filozofii   klasycznej   w   jej   dwóch   podstawowych  kierunkach.  Były   nimi 

racjonalizm i empiryzm oraz ich przejściowa synteza we Francji w wieku XVIII w filozofii Oświecenia. 

Jeśli  jednak  myśl   filozoficzna  stanowczo   uznawała   za  punkt   wyjścia   świadomość  indywidualną  i   jej 

autonomię, to twórczość literacka kontynuowała dawną tradycję kulturalną, która szukała ostatecznych 

wyznaczników osobowości człowieka w tym, co ponadindywidualne. Z tej przyczyny, skoro został on 

ograniczony do tego, co ukryte, doprowadziła do stworzenia powieści z bohaterem niezdecydowanym, 

który wyrażał sprzeczność między osobowością twórczą, a nawet po prostu osobowością, a charakterem 

konwencjonalnym i zreifikowanym społeczeństwa indywidualistycznego.

Przejście od gospodarki liberalnej do systemu trustów i monopoli, wraz ze zniesieniem podstawy 

indywidualizmu z niej wynikającego, stwarzało sytuację, w której zarówno filozofia, jak i literatura nie 

mogły już dłużej znajdować oparcia w wartościach ponadindywidualnych, od dawna usuwanych na dalszy 

plan, ani na autonomii i rozwoju jednostki. Zarówno dla jednej, jak i dla drugiej podstawą zostawało 

jedynie rozbicie struktur indywidualnych i globalnych oraz jego odpowiednik: granica, a zwłaszcza granica 

par excellence,  jaką stanowi śmierć. W ten sposób przejściowo odmienna orientacja filozofii i literatury 

indywidualizmu w epoce klasycznej ustąpiła na rzecz ewolucji z nią powiązanej, w której powieściom 

Kafki, Sartre'a i Camusa odpowiada istotny kierunek filozoficzny, egzystencjalizm skoncentrowany na 

zagadnieniach nieobecności, absurdu, lęku i śmierci. Natomiast powieści z bohaterem niezdecydowanym – 

która   od   samego   początku   była   formą   literacką   nieobecności   wartości   ponadindywidualnych   i 

niewystarczalności świata indywidualistycznego, w którym zasadą kształtowania się osobowości nie była 

świadoma akceptacja podobnych wartości – obecnie rozwija się w formie znacznie bardziej radykalnej. 

Charakteryzuje się ona nieobecnością i totalnym zniszczeniem, a także uczuciem trwogi, które właściwe jest 

filozofii egzystencjalnej. (Przypadek Sartre'a, który w tej epoce jest równocześnie i filozofem, i pisarzem 

tego kierunku, wydaje się szczególnie charakterystyczny.)

Koniec wojny 1939-1945 oznacza nowy zwrot w dziejach kapitalizmu zachodniego, zwrot, który 

stwierdzili socjologowie wszelkich orientacji określając współczesne społeczeństwo za pomocą całej serii 

specjalistycznych   terminów,   które   miały   dać   wyraz   tym   przeobrażeniom:   społeczeństwo   masowe, 

społeczeństwo konsumpcyjne, kapitalizm organizacji.

W stosunku do epoki kapitalizmu trustów i monopoli zmiany są istotne i mają, oczywiście, poważne 

konsekwencje w dziedzinie kultury.

Przede wszystkim okres między rokiem 1910 a latami 1947-1948 charakteryzował się równowagą 

ekonomiczną chwiejną i nieustannie zagrażaną. Społeczeństwo kapitalistyczne mogło utrzymać się jedynie 

© Studenckie Koło Filozofii Marksistowskiej (UW)

- 7 -

www.skfm-uw.w.pl

background image

Lucien Goldmann – Wzajemne uwarunkowania między społeczeństwem przemysłowym a nowymi formami twórczości literackiej (1965 r.)

w wyniku bardzo poważnych wstrząsów, w skali narodowej i międzynarodowej (dwie wojny światowe, 

rewolucja rosyjska, upadek większości europejskich rewolucji, faszyzm, hitleryzm, kryzys w latach 1929-

1933, wojna domowa w Hiszpanii).

Ów chwiejny charakter równowagi, za każdym razem niszczonej i za każdym razem prowizorycznie 

przywracanej  (marksiści  nazwali  to  kryzysem  kapitalizmu),  stanowił  przyczynę  pesymizmu  i  poczucia 

zagrożenia, które znalazły wyraz w dwóch wielkich dziedzinach kultury tego czasu, mianowicie w filozofii 

egzystencjalnej i w powieści z rozszczepionym bohaterem, ale te same nastroje można odnaleźć i w innych 

zakresach.

Obecnie epoka ta należy bezpowrotnie do przeszłości i ustąpiła na rzecz równowagi dynamicznej i 

względnie   stałej,   a   nadbudowa   kulturowa,   która   odpowiada   epoce   minionej,   także   jest   stopniowo 

przezwyciężana, jakkolwiek istnieją jeszcze pewne ważne zjawiska literackie, które mają z nią związek 

(dość  wspomnieć dzieła Becketta  i  Nathalie  Sarraute;  wszyscy  zresztą socjologowie  wiedzą,  że dzieła 

kultury trwają na ogół dłużej niż rzeczywistość społeczno-gospodarcza, w obrębie której się pojawiły). 

Także jako zjawisko filozoficzne egzystencjalizm należy już do historii. Trwoga nie pojawiła się już nawet 

w ostatnich pracach Heideggera, a dominujący kierunek filozoficzny epoki współczesnej zdaje się wiązać z 

racjonalizmem, który w znacznie mniejszym stopniu akcentuje autonomię jednostki niż trwałość struktur. 

Szczególnie   znamienny  jest   sukces   lingwistyki  strukturalistycznej;   jest   ona   zjawiskiem   kulturowym  i 

ideologicznym, które znacznie wykracza poza niezaprzeczone wartości naukowe i metodologiczne, jakie 

przedstawia rozwój tego kierunku.

Podobnie   w   dziedzinie   literatury   Nowa   Powieść,  co   najmniej   w   swym  początkowym  okresie, 

rozpoczynała od prezentowania świata, w którym człowiek jest całkowicie podporządkowany rzeczom. 

Podjęła analizę struktury tych rzeczy i ich mechanizmu, czyniąc to w sposób realistyczny i bezlitosny, ale 

niemal całkowicie pozbawiony uczucia lęku.

Obok tego zjawiska, inną ważną zmianą w zachowaniu i strukturze psychicznej ludzi w zachodnich 

społeczeństwach przemysłowych (zmianą stwierdzoną i badaną przez pewną liczbę wybitnych studiów 

socjologicznych, zwłaszcza Davida Riesmana i Jürgena Habermasa) jest fakt, iż w tym społeczeństwie, 

gdzie znaczenie i autonomia jednostki w życiu gospodarczym całkowicie zanikły, ale gdzie równowaga 

gospodarcza i społeczna została odbudowana w sposób względnie trwały, znaczna większość ludzi staje się, 

zwłaszcza w zakresie życia psychicznego, przede wszystkim konsumentami.

Cała dziedzina ich życia umysłowego i uczuciowego, która zajmowała jeszcze miejsce istotne w 

okresie   liberalizmu   i   imperializmu,   wyznaczona   przez   zainteresowania   związane   z   czynnościami 

produkcyjnymi, z organizacją społeczną i polityczną społeczeństwa globalnego, z problematyką ogólnych 

zainteresowań,  a tym samym z rozumieniem życia kulturalnego i uczestnictwa w  nim,  jest stopniowo 

pomniejszana i wreszcie zupełnie zanika.

Rodzi się w ten sposób typ człowieka o strukturze psychicznej całkowicie biernej, niezdolnego do 

podejmowania   wszelkiej   odpowiedzialnej   decyzji,   nastawionego   wyłącznie   na   konsumpcję,   która, 

oczywiście, obejmuje także sposób spędzania czasu wolnego i rozrywki kulturalne.

Jest przecież czymś zasadniczo różnym czytanie książki czy oglądanie spektaklu teatralnego po to, 

by szukać w nich problemów, stanowiska, które można przyjąć lub odrzucić, ale z którym podejmuje się 

wymianę intelektualną, od czytania tej samej książki czy oglądania tego samego spektaklu w celu czysto 

konsumpcyjnym, mając na względzie spędzenie czasu czy rozrywkę.

Wydaje się zanikać taka opinia publiczna, która w dwóch poprzednich epokach została ustanowiona 

w formie prawa przez wszystkich obywateli, w praktyce jednak przez stosunkowo niewielką grupę ludzi, 

mniej lub bardziej wykształconych, burżuazję, przedstawicieli warstw średnich, a zwłaszcza ludzi wolnych 

zawodów i intelektualistów, przez warstwę, czy jak kto woli – elitę względnie liczną, która w całości 

stanowiła   dla   pisarza   jak   gdyby   glebę   będącą   źródłem   idei,   a   zarazem   pośrednictwo   między   całym 

społeczeństwem a twórczością w dziedzinie kultury.

Obecnie pisarz staje wobec społeczeństwa, które masowo konsumuje wszystkie rodzaje dóbr, a 

wśród nich ewentualnie również i jego własne książki. Ale owa konsumpcja może ponadto zapewnić mu 

© Studenckie Koło Filozofii Marksistowskiej (UW)

- 8 -

www.skfm-uw.w.pl

background image

Lucien Goldmann – Wzajemne uwarunkowania między społeczeństwem przemysłowym a nowymi formami twórczości literackiej (1965 r.)

mniej   lub   bardziej   wysoki   dochód   i   umożliwić   –   jedynie   w   pewnym   dość   wąskim   kręgu   ludzi 

uprzywilejowanych – prowadzenie pewnego stylu życia. Tymczasem w miarę jak konsumpcja przestaje być 

jednoznaczna z aktywnym uczestnictwem w życiu gospodarczym, społecznym, politycznym, a pośrednio 

także w twórczości w dziedzinie kultury, może być dla niego tylko źródłem coraz to bardziej ograniczonej 

pomocy w kształtowaniu jego świadomości i rozwijaniu jego osobowości i jego dzieła.

W   tych   właśnie  warunkach  rozdźwięk   między   twórcą   a   społeczeństwem   przekroczył   granice 

powieści i narodził się przede wszystkim teatr awangardy, którego istotę stanowiło stwierdzenie po raz 

pierwszy, iż zanikła wszelka wspólnota między ludźmi, z bezpośrednim porozumieniem włącznie. Pierwsze 

sztuki   Ionesco,   aż   po  Nosorożca,   pierwsze   sztuki   Adamova,   teatr   Becketta,   a   także   dwie   spośród 

najwybitniejszych sztuk współczesnego teatru, mianowicie Balkon Geneta i Ślub Gombrowicza przenoszą 

w świat wyobraźni wszelkie doświadczenia historyczne czterdziestu ostatnich lat, aby znaleźć się w końcu 

w zamkniętym świecie koszmaru i braku porozumienia.

W tym samym czasie, w zakresie twórczości powieściowej, wystąpiło zjawisko zwane potocznie 

powieścią   Nowej   Fali,  opisujące   świat   doskonale   uporządkowany,  zrównoważony  i   autonomiczny,   w 

którym   jednak   człowiek,   zdeformowany   i   pomniejszony,   zostaje   całkowicie   zdominowany,   a   w 

ostateczności zastąpiony przez przedmioty martwe, które znajdują się teraz na pierwszym planie i stają się 

prawdziwymi czynnikami sprawczymi w tym świecie.

Poddając  analizie  kolejne  powieści  i  filmy   Robbe-Grilleta  mogłem  ukazać,  do   jakiego  stopnia 

niemal   każde   z   tych   dzieł   przedstawia   jedno   z   podstawowych   praw   strukturalnych   czy   jedną   z 

podstawowych cech dzisiejszego przemysłowego społeczeństwa zachodniego i ich udział w niszczeniu 

człowieka

7

.

Wreszcie w ostatnich czasach problematyka Nowej Powieści przenika do filmu. Niektóre z nich, a 

zwłaszcza Pogarda Godarda, Muriel  Resnaisa, Zeszłego roku w Marienbadzie Resnaisa i Robbe-Grilleta, 

L'immortelle Robbe-Grilleta mają taki właśnie charakter

8

.

Dodajmy, że i w malarstwie od początków tego stulecia rozwój sztuki przedstawiającej i zniknięcie 

człowieka   z   jej   codziennego   świata   są   z   pewnością   zjawiskami   pokrewnymi   tym,   jakie   właśnie 

opisywaliśmy. Ich bardziej pogłębiona analiza mogłaby zapewne ujawnić analogiczne etapy.

Cały ten zespół dzieł zdaje się należeć do procesu radykalizacji, który rozpoczął się od powieści z 

bohaterem   niezdecydowanym,   rozwijał   się   w   filozofii   egzystencjalizmu   i   powieści   z   bohaterem 

rozszczepionym, światem rozbitym i budzącym lęk, by wreszcie doprowadzić do pojawienia się na nowo 

świata ustabilizowanego i zrównoważonego, ale absolutnie pozbawionego czynnika ludzkiego.

Analogiczny proces dokonuje się w sposób radykalny w dziedzinie struktury. Pojawia się nie tylko 

w sferze wartości, ale w sferze języka.

Nie  sądzę,  aby  tym  razem  było  to  zwykłe  nowe  zjawisko  stylistyczne,  początkowo  trudne  do 

zrozumienia   i   wymagające   pewnego   czasu,   by   stało   się   dostępne   dla   czytelnika;   w   malarstwie 

abstrakcyjnym,  w   książkach  Becketta,   Geneta   czy   Gombrowicza,   w   powieściach  Robbe-Grilleta   czy 

Claude'a Oliviera trudności interpretacyjne można by przyrównać raczej do tych, jakie odczuwają ludzie 

przyzwyczajeni do oglądania Słońca obracającego się wokół Ziemi, nagle zaskoczeni faktem, iż naprawdę 

dzieje   się   odwrotnie.   Ostatecznie   teza   ta   została   zaakceptowana   i   ludzie   współcześni   uznają  prawdę 

naukową, niemniej jednak świadomość ich w tym zakresie została podzielona na sferę codzienności, dla 

której  Ziemia  pozostaje  nieruchoma,  a  Słońce  obraca  się  na  niebie,  oraz  na  sferę  wiedzy  uznanej  za 

7

  W  Gumach  opisany jest proces  wewnętrznej  samoregulacji, który doprowadza  do zwykłego  morderstwa  człowieka;  Le 

Voyeur  podejmuje   sprawę   powszechnej   bierności   ludzi,   co   pozwala   na   naturalne   zintegrowanie   morderstwa   ze   światem 

powieści;  Żaluzja  przedstawia   totalną   reifikację   rzeczywistości   ludzkiej   i   przemianę  człowieka   w   przedmioty;   w   filmie 

Zeszłego roku w Marienbadzie  dokonano odwrócenia struktury czasu, dowodząc,  iż przeszłość  jest zdeterminowana przez 

przyszłość, co odpowiada przekształceniu planu ekonomicznego w społeczeństwie, gdzie zjawia się planowanie i całkowity 

brak nadziei; L'immortelle ukazuje konflikt między światem a sztuką i niemożność ich pogodzenia.

Bardziej szczegółowe rozwinięcie tych zagadnień znaleźć można w pracach: Lucien Goldmann, Pour une sociologie du roman

Paris 1964; artykuł: Anne Olivier i Lucien Goldmann drukowany na łamach „France Observateur”, nr 751, 24 września 1964.

8

 Zob. Anne Goldmann, Cinema et société moderne, Paris 1971.

© Studenckie Koło Filozofii Marksistowskiej (UW)

- 9 -

www.skfm-uw.w.pl

background image

Lucien Goldmann – Wzajemne uwarunkowania między społeczeństwem przemysłowym a nowymi formami twórczości literackiej (1965 r.)

prawdziwą. Coś podobnego dzieje się w literaturze w stosunku do sztuk Ionesco, które zostały w mniejszym 

lub   większym   stopniu   przyswojone   przez   widzów   i   zrozumiane,   przynajmniej   w   zakresie   faktów 

oglądanych na scenie, natomiast widzowie ci najczęściej nie mogą naprawdę uwierzyć, iż tego rodzaju 

spektakl pozostaje w jakimkolwiek związku z ich codziennym życiem. Wszystkie inne powyżej cytowane 

dzieła nie są jeszcze dotychczas przyswojone, a to z uwagi na brak kodu, który pozwoliłby czytelnikowi czy 

widzowi na zrozumienie ich intelektualnej zawartości. Jeśli niektóre z nich – sztuki, jak na przykład Balkon

czy  filmy,  jak  Muriel  –   odniosły   nawet  pewien   sukces,   to   przede   wszystkim  z   przyczyn  wyłącznie 

emocjonalnych,   bez   udziału   jakiegokolwiek   intelektualnego   rozumienia   ich   treści.   Całkowity   brak 

odpowiedzialności człowieka w dzisiejszym społeczeństwie technokratycznym wytwarza w końcu u wielu 

jeszcze osobników stan emocjonalnego zniechęcenia, które stanowi jakby tło ich życia, a ostatecznie jest 

jedną z form integracji z tym właśnie społeczeństwem. Jest to stan zniechęcenia nie w pełni uświadomiony, 

a czytelnicy i widzowie są przekonani, iż odnaleźć go można w filmach Resnaisa, jak również w pewnych 

tekstach literackich, których treść pozostaje trudna do zrozumienia.

Dochodzę w ten sposób do problemu perspektyw przyszłości. Wydaje mi się pewne, iż dzisiejsze 

społeczeństwo   zachodnie,   niezależnie   od   terminu,   za   pomocą   którego   je   określamy,  znajduje   się   w 

momencie wytwarzania struktury społecznej zdolnej do integrowania większości swych członków przez 

rozbijanie aktywnych grup pośrednich, które w zachodnim społeczeństwie kapitalistycznym w epokach 

minionych stanowiły czynnik konstytutywny dla twórczej świadomości zbiorowej. Między, z jednej strony, 

rodzinami złożonymi z jednostek, u których zanika zdolność podejmowania decyzji i które coraz bardziej 

stają   się   prostymi   wykonawcami,   a   ich   aktywność   psychiczna   jest   całkowicie   ukształtowana   przez 

konsumpcję, z drugiej zaś strony – społeczeństwem globalnym, a w szczególności Państwem, poczyna 

stopniowo wytwarzać się pustka, która pozwala na utrzymywanie się przy życiu jedynie grup nacisku 

powołanych  do  tego,   by  oddziaływać  na  Państwo  celem  podniesienia   poziomu  życia  jego   członków. 

Niebezpieczeństwo, jakie tego rodzaju ewolucja niesie za sobą dla twórczości kulturalnej, jest oczywiste. Z 

jednej   strony,   niewątpliwe   podnoszenie   poziomu   wiedzy,   masowa   konsumpcja   informacji   i   dzieł 

artystycznych  (wydawnictwa   kieszonkowe   zdają   się   włączać   do   środków   masowego   przekazu   nawet 

literaturę); z drugiej zaś – twórczość literacka produkowana przez jednostki niewątpliwie zintegrowane z 

życiem   praktycznym  i   osiągające   dobrobyt   w   życiu,   ale   znajdujące   się   w   pozycji   coraz   bardziej 

marginesowej i w osamotnieniu, jako twórcy w łonie społeczeństwa, które w coraz mniejszym stopniu 

dostarcza inspiracji zdolnej do pobudzania i rozwinięcia ich twórczości. Nie jesteśmy, oczywiście, zdolni do 

przewidywania, zwłaszcza że przyszłość twórczości w dziedzinie kultury zależy w pierwszym rzędzie od 

ewolucji ekonomicznej i społecznej  tych  społeczeństw, i że  w tej dziedzinie  nie wszystko zostało już 

zdecydowane. Trzeba jednakże stwierdzić na zakończenie tego studium, że we współczesnej zachodniej 

literaturze awangardowej kryzys jest ostry, a pisarze z trudem mogą utrzymywać się na coraz bardziej 

ograniczonej powierzchni, jaką im jeszcze pozostawia dzisiejsze społeczeństwo, i zaczynają już wracać w 

kierunku romantyzmu i literatury eskapistycznej.

Powieść   była   gatunkiem   klasycznym.   We   Francji   mamy   dzisiaj   nie   tylko   romantycznego   i 

uświęconego, dobrze myślącego powieściopisarza, jak Montherlant, ale również wielką powieściopisarkę 

awangardową Marguerite Duras, której dzieło ma charakter całkowicie romantyczny. Ionesco, od czasów 

Nosorożca, zastępuje radykalną krytykę przez moralizm – moralizujący i niemal dydaktyczny, Sartre i 

Robbe-Grillet   kończą  swoje  ostatnie   dzieła  literackie   motywem  samobójstwa,  Robbe-Grillet  stawia  w 

Immortelle problem wyboru między światem wyobraźni, ucieczką i romantyzmem. Wskazuje to, jak dalece 

wielka tradycja literatury realistycznej i klasycznej, rozwijana w przeszłości przez humanizm – najpierw 

antyczny,   następnie   chrześcijański,   burżuazyjny   i   wreszcie   laicki   –   znajduje   się   dzisiaj   w   stanie 

ostatecznego kryzysu.

Wielcy   myśliciele   marksistowscy   przewidzieli   ten   kryzys   i   mieli   nadzieję,   że   uda   się   mu 

przeciwstawić kulturę humanistyczną związaną z rozwojem rewolucyjnego proletariatu; w tym ostatnim 

punkcie ewolucja zachodnich społeczeństw przemysłowych zadała im kłam w sposób okrutny: proletariat 

został   ostatecznie,   w   słabszym   lub   silniejszym   stopniu,   zintegrowany   ze   społeczeństwami 

© Studenckie Koło Filozofii Marksistowskiej (UW)

- 10 -

www.skfm-uw.w.pl

background image

Lucien Goldmann – Wzajemne uwarunkowania między społeczeństwem przemysłowym a nowymi formami twórczości literackiej (1965 r.)

kapitalistycznymi, którym po długim okresie kryzysu udało się odnaleźć względnie stałą równowagę, a 

których rozwój gospodarczy osiągnął dzisiaj rytm i poziom zupełnie wyjątkowy. Tymczasem w dziedzinie 

społecznej społeczeństwa technokratyczne, kształtujące się obecnie jako rezultat tej ewolucji, złożone z 

niewielkiej   warstwy   rządzącej,   która   podejmuje   niemal   wszystkie   istotne   decyzje   i   z   całej   masy 

wykonawców   kierowanych  odgórnie,  którym  zapewnia   się  stałe  podnoszenie   poziomu   życia   i   wzrost 

konsumpcji,   ale   zmniejsza   się   stale  ich   aktywność   w   życiu   społecznym,  politycznym  i   kulturalnym, 

społeczeństwa te, jak przewidział Marks i późniejsi teoretycy marksizmu, okazują się wielkim i może 

śmiertelnym zagrożeniem dla humanizmu i dla twórczości.

© Studenckie Koło Filozofii Marksistowskiej (UW)

- 11 -

www.skfm-uw.w.pl