background image

Post Zloto,metale szlachetne odzysk z elektroniki......
Witam ,z uwagi na bardzo wysokie ceny złota proponuje temat odzysku czystego złota, platyny, 
palladu ,rodu i srebra ze złomu elektronicznego jak również ze starej biżuterii ....
możemy uzyskać wysokie czystości odzyskanych metali poprzez ich systematyczne wyodrębnienie, 
metod w necie są tysiące .....
W temacie piszemy jedynie te własne sprawdzone metody bez bajek usłyszanych czy 
przeczytanych , niechętnie dzieląc się wiedza w następnych postach może coś napisze....
To jedynie znajomość specyfiki zachowania danych związków czy soli metali szlachetnych 
pozwala na proste wyodrębnienie z mieszanki soli i związków tych czystych metali .... 

Post z racji braku czasu na całość uzupełniany będzie sukcesywnie do końca .....
Warto czytać w całości przed zadawaniem zbędnych pytań
pozdrawiam
eko

27 paź 2012, o 00:49 Zobacz profil

eko osiem
@MODERATOR
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 gru 2010, o 00:26
Posty: 350
Lokalizacja: z VMC

Post Re: Zloto,metale szlachetne odzysk z elektroniki......
Wszelkie pozostałości elektroniczne typu styki, procesory,pamięci RAM itp. zawierające metale 
szlachetne należy wstępnie oczyścić ze zbędnego plastiku i tworzyw sztucznych co znacznie ułatwi 
dalszą pracę.
Rozdrabniamy mechanicznie wszystko pozbywając się niepotrzebnych odpadów plastiku czynność 
należy wykonać starannie tak by został tylko metal, drobne resztki plastików usuniemy w 
następnych procesach.

Uzyskany złom metali z elektroniki jak rowież złom jubilerski stara niekompletna biżuteria etc. 
odtłuszczamy z wszelkich smarów wazeliny itp. poprzez wypłukanie w RO dowolnych kto tam co 
posiada ipa,denaturat dowolnie, suszymy całość na papierze może być gazeta tak przygotowany 
złom jest gotowy.

Pierwszym etapem jest przygotowanie wody królewskiej /aqua regia/ mieszanina stężonego kwasu 
solnego i azotowego w stosunku objętościowym 3:1 ważne jest by mieszanina była świeżo 
przygotowana przed użyciem,dobrze jest używać kwasów w czystości minimum cz. uwaga na silne 
właściwości utleniające wody królewskiej pełne BHP.
Ilości /aqua regia/należy przygotować w zależności od ilości uzyskanego złomu metali szlachetnych 
zwykle jest to w przeliczeniu na metal 1/8 czyli na 25g.złomu ok. 200-250ml.

Super jeśli posiadamy mieszadło magnetyczne z grzaniem jest znacznie prościej jeśli nie posiadamy 
takowego :( to kolbę umieszczamy na Łaźni wodnej koniecznie pod dygestorium lub wyciągiem, 
istotne by kolba była znacznie większej pojemności niż zawartość o 2/3 czyli w przypadku 500ml 
cieczy dajemy kolbę 2literki dla spokojności reakcji i własnego sumienia :-)

background image

Grzejemy łaźnię wodną lub ustawiamy temp. w mieszadle na 90 C, wolniutko ostrożnie dodając 
złom sama reakcja będzie się termicznie rozpędzać ważne by nie przesadzić z dodawaniem złomu, 
dajemy tylko w małych porcjach nie powodujących znacznego rozpędzenia wzrostu temperatury.
Całość mieszamy i grzejemy 90 C przez 8-10 godzin.
Po ostudzeniu do temp. pokojowej otrzymamy klarowny roztwór oraz szlam błota 
nierozpuszczonego o dużej zawartości śmieci i srebra , błoto należy odsączyć oraz odsączoną ciecz 
dolać do głównego roztworu.

Uzyskany błotny osad w osobnym procesie gotujemy na łaźni wodnej dodając stężony HCl w 
ilościach 1:4 czyli ok.
25g.szlamu/100ml.kwasu HCl gotujemy przez 8 godzin, po przestudzeniu do temp. pokojowej osad 
odsączamy, ciecz z odsączania zawiera cenne metale w tym pallad należy ją jak poprzednio dodać 
do roztworu głównego, teraz osad zawiera śmieci i AgCl wrócimy do niego by w prosty sposób 
odzyskać czyste srebro .

Etap drugi , mamy roztwór metali szlachetnych i innych teraz już trzeba sposobem je rozdzielić, to 
bardzo proste /
Obecnie posiadamy : Wszelkie metale szlachetne /bez srebra/ w roztworze czas na uzyskanie z tego 
czystego złota.... 

Ogrzewamy nasz cenny roztwór do 85-90 C najlepiej na mieszadle magnetycznym jednak to 
niekoniecznie bo wystarczy mieszanie ręczne proces zachodzi dość szybko, rurką szklaną sięgająca 
do dna przepuszczamy przez roztwór gazowy SO2 w zależności od metody jego uzyskania /super 
jeśli wypożyczymy butlę/jednak niekoniecznie bo SO2 można uzyskać na wiele amatorskich 
sposobów.
Mieszanie znacznie przyspiesza wytrącanie z roztworu czystego złota w postaci gąbczastego osadu 
i w zależności od intensywności przepływu SO2 czyli wysycenia mogą też powstać krystaliczne 
płatki złota.
Proces trwa ok. 30-45. minut, końcowym etapem jest brak reakcji na gazowy SO2, powstałe złoto 
płatki krystaliczne i gąbczasty osad zawiera 96-97,% Au !! ,
oczywiście możemy rafinować metal w celu doczyszczenia wtedy należy stopić metal w złote 
anody które są rafinowane w elektrolizerach Wohlwilla zawierających katody ze złotej folii lub 
tytanu, te ostatnie tytanowe są bardzo pożądane w wielu procesach odzysku metali poprzez 
elektrolizę.

Stosowanym elektrolitem w procesie jest kwaśny roztwór chlorku złota utrzymywany w 
temperaturze około 70C. prąd stały, przykładany między elektrodami powoduje rozpuszczanie 
jonów złota z anod, które wędrują i osadzają się na katodach dając produkt zawierający 99,99 % 
złota !!.

Wracając do tematu należy uzyskany czysty metal zdrapując odsączyć, ciecz z odsączenia wraca do 
głównego roztworu w celu dalszego odzysku metali szlachetnych !! .

Odsączony osad złota przemywamy gorącą wodą, ciecz po przemywaniu można śmiało wylać do 
ścieków miejskich czyli kibelka bez uczucia ignorancji ekologii, uzyskany metal suszymy, można 
to zrobić w piekarniku 150C. czas 8 godzin suszenia w przypadku Au gąbczastego, płatki Au 
suszymy ok. 5 godzin by uzyskać wynik zawartości wody >0,04%, tak przygotowany metal nie 
straci masy przy topieniu :-)
Czyli srebro i złoto mamy już wyodrębnione z głównego roztworu, pozostają nam teraz inne metale 
szlachetne do uzyskania takie jak Pallad Rod czy Platyna oraz stosowany w wielu stopach 
jubilerskich szlachetny Osm nadający wagę produktowi.... , ten niestety szlachetny platynowiec z 

background image

uwagi na amatorski proces odzysku zostanie pominięty w odzysku z uwagi na bardzo wysoką 
toksyczność w postaci związków i soli /przepraszam/ proszę nie pytać o jego amatorskie 
uzyskanie , tutaj cenimy zdrowie ponad wszystko wszelki kontakt z tlenkami Osmu oraz soli 
zostawimy tylko profesjonalistom w tym zakresie, redukcja do metalu nie będzie w tym temacie 
omawiana 
/koniec tematu/

Wracając do srebra....
Uzyskany osad AgCl+śmieci możemy w celu odzysku srebra metalicznego zastosować wiele 
metod......, jedną z najbardziej wydajnych jeśli mamy dostęp jest stapianie w piecu mieszaniny 
osadu i topnika K2CO3 lub Na2CO3 w proporcji 50X50, w tym celu wilgotny jeszcze osad 
mieszamy z topnikiem ważne by nie wysuszyć osadu bowiem tak wysuszony AgCl ma bardzo duże 
tendencje do zbrylania na kamień :-( w takim przypadku wysuszenia konieczne jest rozdrobnienie 
na proszek.

Przygotować należy mieszaninę w stosunku 1x1 którą ogrzewamy w tyglu który powinien być 
przynajmniej jedną objętość wyższy niż przygotowana do procesu mieszanina z uwagi na pienienia 
występujące podczas pierwszej fazy ogrzewania.
Tygla nie wolno wkładać do rozgrzanego pieca całość powinna być stopniowo rozgrzewana wraz z 
piecem do temperatury 1000 C przez okres od jej uzyskania czekamy 15-20 minut.
Wszelkie zanieczyszczenia organiczne ulegają rozkładowi czyli resztki plastików itp. wszelkie inne 
zanieczyszczenia metalami nieżelaznymi bedą to podobnie jak inne brudy pływać na powierzchni w 
postaci żużelku który możemy usunąć mechanicznie, tak uzyskany metal granulujemy poprzez 
stopniowe przelewanie zawartości do wiaderka z zimną wodą, metal uzyskany w tym procesie 
posiada czystość minimum 98 % :-)

Można uzyskać metal Ag metodą elektrolityczną stosując anody rafinowane w elektrolizerach 
Moebiusa lub Balbach-Thuma oczywiście przy użyciu katod tytanowych
lub ze stali nierdzewnej w zakwaszonym elektrolicie azotanu srebra. 
Prąd stały stosowany między elektrodami powoduje rozpuszczanie jonów srebra z anody, ich 
wędrówkę i osadzanie w postaci pięknych kryształów srebra na katodach.
Kryształy srebra są stale zdrapywane z katod, usuwane z elektrolizerów filtrowane i płukane. 
Szlamy z elektrolizerów są obrabiane ze względu na zawartość w nich złota i platynowców.

Inna metoda odzysku oparta jest na próbie Tollensa też jest bardzo wydajna , czyli wymyty wodą 
czysty osad katalizujemy w kompleks amoniakiem 25% roztworem wodnym w czystości minimum 
cz, śmieci w postaci stałej po przesączeniu zostaną na sączku..... resztę redukujemy do metalu 
dowolnym reduktorem sacharozą czy formaliną metod jest wiele oby nie Zn bo Cynk wprowadza 
zanieczyszczenia , jednak pamiętać musimy że amoniakalne kompleksy srebra i podobnych metali 
w tym Cu ,Ni itp. są bardzo niestabilne potrafią podczas wysychania rozkładać się wybuchowo 
nawet na korku pojemnika, nie należy ich nigdy długo przechowywać z uwagi na duże wybuchowe 
niestabilne właściwości rozkładu wysuszonego produktu !!

Wracamy do cennego roztworu mieszaniny metali szlachetnych , tutaj musimy działać w oparciu o 
różne stabilności utlenienia tych metali na których oparte są metody rozdzielenia Pt od Pd czyli 
niebawem to zrobimy ...., teraz trochę o złomie elektronicznym co wybierać do odzysku czego nie !

Ogólnie wiadomo że im starszy jest złom elektroniczny tym bardziej jest wydajny w odzysku metali 
szlachetnych.....

Tutaj zdecydowanie polecam starą niesprawną elektronikę amerykańsko-radziecką w szczególności 
stare komputery radia stacjonarne radyjka przenośne, telewizory w tym kolorowe oraz wszelki 

background image

elektroniczny sprzęt militarny z tego okresu, centralki tel. gry telewizyjne odtwarzacze video oraz 
wszelkie ustrojstwa wykonane w dawnym CCCP które bardzo dobrze wychodzą pod względem 
odzysku metali szlachetnych :lol: 
Ideałem są: 
W szczególności stare katalizatory samochodowe szczególnie te z początku lat 88 i 90-tych które 
zostały zabite w wyniku eksploatacji auta, bardzo dużo tam Platyny Palladu i Rodu 
zanieczyszczony niesprawny katalizator samochodowy podobnie do zapchanego sączka który nic 
nie traci z własnej budowy,podobnie do filtru węglowego w masce p-gaz działa do chwili 
wysycenia dalej już nie , oczywiście ten fakt nie pozbawia go rodzimej zawartości aktywnego 
węgla, sączek też można oczyścić z osadów na tyle by oddał to co posiada najprościej mówiąc to co 
tam było nadal tam jest i tylko sztuką jest to wydobyć ,.... nieprawda sprawdźmy....wydobędziemy 
wszystko.

Tą stronę opanowaną mamy wiedzowo brakuje nam doświadczenia,to nie problem sztuka tylko 
wiedza... 

O ile w miarę łatwo jest oddzielić Pt od Pd z roztworu o tyle rozdzielenie Rodu i Osmu od Pt jest 
znacznie trudniejsze i wymaga dobrego zaplecza technicznego jednak jest wykonalne amatorsko.
Czas na wyodrębnienie z roztworu platyny w postaci proszku , tutaj stosujemy wyodrębnienie 
bardzo ciekawego związku platyny który o dziwo, jest bardzo trudno rozpuszczalny w wodzie czyli 
heksachloroplatynianu amonu , dziwny z uwagi na dość dużą rozpuszczalność soli amonowych w 
wodzie tutaj mamy przykład zupełnie odwrotny jednak całkowicie wytłumaczalny chemicznie dla 
tego na nim bazujemy w amatorskim procesie odzysku platyny.

W tym celu przygotujemy nasz pozostały roztwór metali w celu wytrącenia osadu (NH4)2[PtCl6], 
ogrzany roztwór do temp. 90 C na mieszadle magnetycznym należy zadać bezwodnym chlorkiem 
amonu w stosunku 1:5 dozując go w kilku partiach powodując wyraźnie zmętnienie całości, teraz 
całość ogrzewamy 5-8 godzin , po przechłodzeniu w lodówce do temp. 3-5 C. odsączamy osad na 
sączku, tutaj ważna jest barwa roztworu w celu dalszego przerobu, tak uzyskany osad 
(NH4)2[PtCl6] należy przemyć w zimnej wodzie 4 C. w celu pozbycia się resztek bazowego 
roztworu, odsącz oczywiście w ramach procesu ekologii wędruje do głównego roztworu w celu 
dalszego przerobu

CDN.

CDN....

3 lis 2012, o 00:49

Zobacz profil

Farekk

Dołączył(a): 18 sie 2010, o 13:14
Posty: 18

background image

Post Re: Zloto,metale szlachetne odzysk z elektroniki......
Akurat robiłem pracę dyplomową z powyższego. :) 
Do odzyskiwania metali szlachetnych z ich roztworów używałem selektywnych żywic 
jonowymiennych na bazie modyfikowanych kopolimerów styrenu/chlorku winylobenzylu/ 
sieciowanego diwinylobenzenem. Następne co trzeba z tym zrobić to wszczepienie grup 
jonowymiennych poprzez chlorometylowanie, a następnie aminowanie powstałego kopolimeru. 
Roztwór metali w HCl przepuszcza się przez kolumnę z jonitem, należy przy tym zaznaczyć, iż 
roztwory metali szlachetnych są w rozcieńczonym (najlepiej 0,1M) HCl. Następnie wymywa się z 
jonitu zaadsorbowane jony przy pomocy roztworu tiomocznika. 

Jony metali szlachetnych można następnie zredukować do postaci metalicznej za pomocą np. 
borowodorku sodu...

KGHM używa powyższych procesów do odzyskiwania renu na dużą skalę, oraz ostatnio do 
odzyskiwania innych metali szlachetnych ze złomu elektroniczego.

6 lis 2012, o 17:35

Zobacz profil

eko osiem
@MODERATOR
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 gru 2010, o 00:26
Posty: 350
Lokalizacja: z VMC

Post Re: Zloto,metale szlachetne odzysk z elektroniki......
Witam , super bardzo się cieszę że piszesz konkretnie możesz bardziej opisać swoją prace 
dyplomową ciekawe jakie są wydajności oraz inne nakłady użyte w poszczególnych procesach o 
których napisałeś i czy jest szansa opłacalności zastosowania tej metody na skalę bardziej 
amatorską bo bardziej o taką tutaj nam chodzi.....
Przemysł ma swoje prawa jego metody są nieosiągalne niestety dla amatora czy małej firmy, dla 
której sam proces Millera pozostaje tylko marzeniem , wspomniany przez Ciebie KGHM 
wspominam jako bardzo nieciekawego w relacjach z racji zajmowanej pozycji dominata 
wykonanego z betonu który nie patrzy poniżej /wypasionego brzucha/ bo nie jest w stanie niżej 
cokolwiek dostrzec  :lol: 
pozdrawiam
eko

6 lis 2012, o 23:47

Zobacz profil

Farekk

Dołączył(a): 18 sie 2010, o 13:14
Posty: 18

Post Re: Zloto,metale szlachetne odzysk z elektroniki......
Poniżej kilka warunków procesu które trzeba było spełnić (przynajmniej w mojej pracy):

background image

1. Stężenie metali szlachetnych w roztworach HCl było na poziomie od 20mg do max. 100mg 
każdego metalu/litr roztworu. Im mniejsze stężenie tym poziom sorpcji w przeliczeniu na procenty 
był wyższy. Poziom sorpcji dla roztworów o stężeniu 50mg/litr był na poziomie ok. 90% dla złota i 
niewiele niżej dla innych. Oczywiście wszystko zależy od użytego jonitu, mówię tutaj o 
wartościach średnich.

2. Roztwory te były WYŁĄCZNIE roztworami metali szlachetnych (dokładniej złota, palladu i 
platyny) Wspomnę przy okazji, że roztwory były mieszaniną powyższych metali, a nie osobnymi 
roztworami. Koledzy z innych roczników robili też badania nad obecnością i wpływem innych 
metali np. żelaza lub niklu na sorpcję. Z tego co pamiętam to poziom sorpcji dla metali 
szlachetnych był o rząd wyższy niż dla innych metali, lecz wciąż pozostaje problem oddzielenia od 
żelaza itp.

3. Sama sorpcja to kwestia kilku godzin (lub dnia, w zależności od metody) Są metody dynamiczne 
tj. przepływ przez kolumnę wypełnioną jonitem lub metody statyczne polegające na wytrząsaniu 
roztworu z jonitem przez 24h. Wytrząsanie dawało lepsze wyniki swoją drogą.

4. Jonit jak to jonit po skończonej pracy musiał być zregenerowany w roztworze NaCl, prosta rzecz.

Ogólnie sam proces sorpcji był banalnie prosty i do zrobienia przez amatora. Problemów tutaj 
nastręcza pierwsza rzecz jaką trzeba zrobić, mianowicie roztworzenie elektroniki w wodzie 
królewskiej i późniejsze oddzielenie tego wszystkiego od śmieci, błota i innego syfu (chociaż i to 
jest do zrobienia)

Swoją drogą Eko, bardzo ciekawy pomysł, sam się nad tym zastanawiałem nie jeden raz. 

Co do KGHM, ma on teraz "nieoficjalny" monopol na zbiórkę i przetwarzanie złomu 
elektronicznego (informacja z wyższej półki 8) ) Kwestia tego skąd załatwić złom elektroniczny, 
jeśli masz jakiś pomysł, jestem otwarty!

7 lis 2012, o 10:31

Zobacz profil

analityk
@MODERATOR
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 6 paź 2004, o 17:32
Posty: 775
Lokalizacja: Gdańsk

Post Re: Zloto,metale szlachetne odzysk z elektroniki......
Pozwolę sobie wtrącić swoje trzy grosze i zapytam - czy miałoby sens działanie na metalowy złom 
czystym, gazowym chlorem w temperaturze około 300 deg. C i ekstrakcja powstałych chlorków 
metali? Ten etap miałby za zadanie przeprowadzić metale do roztworu, nie wnikam tu w dalsze 
procesy. Woda królewska ma swoje wady... 
pozdrawiam
Analityk

_________________
"Prawdziwy mężczyzna nie je miodu, tylko żuje pszczoły" 
http://www.youtube.com/watch?v=tqtiIUEbiMQ 

background image

7 lis 2012, o 20:22

Zobacz profil

eko osiem
@MODERATOR
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 gru 2010, o 00:26
Posty: 350
Lokalizacja: z VMC

Post Re: Zloto,metale szlachetne odzysk z elektroniki......
Na amatorsko praca z gorącą wodą królewską przy zachowaniu BHP jest znacznie bezpieczniejsza 
niż praca z Chlorem na gorąco , dobrze że zadałeś ten temat ....
Gorący Chlor w przypadku reakcji na skórę powoduje w odróżnieniu od zimnego natychmiastową 
martwicę i bardzo głębokie rany o czym musimy pamiętać. 
Metod uzyskania sukcesu w necie jest wiele kilka z nich bazuje na gazowym wodorze z butli itp. co 
uważam za całkowite szaleństwo z uwagi na skrajności tego typu metod.
Temat przeznaczony jest bardziej dla amatorów uzyskiwania oczyszczania metali szlachetnych niż 
samouczkiem dla firm zajmujących się od dawna tym tematem...

Bazujemy na amatorskim uzyskaniu tych metali , przemysłowych technologii jest wiele dobrych i 
bardzo dobrych , zakładajmy zatem że amator jest bardziej uświadomiony i wie co kupować a 
czego nie w odróżnieniu od potentatów którym jest to obojętne gruda to gruda cena niska .

Może wymienimy się wiadomościami co dokładnie warto kupić model numer itp. ....? 
pzdr.
eko

8 lis 2012, o 02:25

Zobacz profil

analityk
@MODERATOR
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 6 paź 2004, o 17:32
Posty: 775
Lokalizacja: Gdańsk

Post Re: Zloto,metale szlachetne odzysk z elektroniki......

Cytuj:
Na amatorsko praca z gorącą wodą królewską przy zachowaniu BHP jest znacznie bezpieczniejsza 
niż praca z Chlorem na gorąco

Obecnie potrafię sobie wyobrazić taką aparaturę, o której mówię, a masa gazu, która pozostawałaby 
w niej byłaby znikoma. Ważne dla mnie jest to, że chlor potrafię zrobić sobie na miejscu, tanio i od 
razu go wykorzystać - to jest cenna zaleta. Jedyna niewiadoma dla mnie to to, czy te warunki są 

background image

wystarczające, by interesujące nas metale przereagowały. Pytanie jest ważne o tyle, że taka 
aparatura kosztuje nieco więcej niż zlewka... 
Pozdrawiam 
Analityk

_________________
"Prawdziwy mężczyzna nie je miodu, tylko żuje pszczoły" 
http://www.youtube.com/watch?v=tqtiIUEbiMQ 

9 lis 2012, o 15:26

Zobacz profil

eko osiem
@MODERATOR
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 gru 2010, o 00:26
Posty: 350
Lokalizacja: z VMC

Post Re: Zloto,metale szlachetne odzysk z elektroniki......
Chlor na gorąco jest bardzo reaktywny wiemy wiemy , jest potrzebny w amatorskim odzyskaniu i 
rozdzieleniu Pt od Pd oraz innych kilku procesach prawie niezastąpiony.... , @analityk czemu 
upierasz się przy chlorze.... dasz radę bez butli na tyle uzyskać odpowiednią ilość gazu oraz 
odpowiednie ciśnienie dla amatora ?
Kiedyś to gdzieś /czytałem / amatorsko dla sprawdzenia 300 C rura szklana i chlor ..... dla kilku 
gram pewnego surowca warto to zrobić coś wyjdzie w przypadku jednego czystego inaczej polecą 
domieszki z innego i wyjdzie dupa .... dasz wiarę wiele metali będzie problem z doczyszczaniem 
całości , jednak na skalę amatora trudno kupić nawet dobrą szklaną rurkę odporną powyżej 500C, 
kiedyś / czytałem/ o podobnie syntezowanym SiCl4 i AsCl3 oraz innych w kilku temperaturach 
podobnych do 300 C i wyższych , pamiętamy że chlorek metalu jest zupełnie innym związkiem niż 
sól powstała z wody królewskiej  :lol: 
O ile w miarę łatwo jest oddzielić Pt od Pd z roztworu chlorków o tyle rozdzielenie Rodu od Pt jest 
znacznie trudniejsze i wymaga dobrego zaplecza technicznego jednak jest wykonalne wyłącznie w 
roztworach metali /aqua regia/ lub rafinacji uzyskanych metali do danej czystości
pozdrawiam
eko

13 lis 2012, o 02:09 Zobacz profil

eko osiem
@MODERATOR
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 gru 2010, o 00:26
Posty: 350
Lokalizacja: z VMC

Post Re: Zloto,metale szlachetne odzysk z elektroniki......
Temat całkowicie aktualny, sukcesywnie dodaję uzupełnienie edytując post , proszę o uwagi 
pomysły czy sugestie 
pzdr.

background image

eko

8 gru 2012, o 04:17 Zobacz profil

kadek

Dołączył(a): 19 gru 2012, o 19:21
Posty: 9

Post Re: Zloto,metale szlachetne odzysk z elektroniki......
A jaka byłaby efektywność z użyciem pirosiarczanu sodu do wytrącenia Au zamiast tlenku siarki?

29 gru 2012, o 13:20 Zobacz profil

eko osiem
@MODERATOR
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 gru 2010, o 00:26
Posty: 350
Lokalizacja: z VMC

Post Re: Zloto,metale szlachetne odzysk z elektroniki......

kadek napisał(a):
A jaka byłaby efektywność z użyciem pirosiarczanu sodu do wytrącenia Au zamiast tlenku siarki?

Zdecydowanie bardziej wydajniejsze jest użycie SO2 gazowego, wprowadzając pirosiarczyn 
sodu/potasu do roztworu pamiętać należy o jego produktach rozkładu które dodatkowo 
zanieczyszczają niepotrzebnie roztwór przeszkadzając, metoda z pirosiarczanami sprawdzi się 
wtedy gdy nastawiamy się jedynie na uzyskanie Au nie dbając o wydajności oraz resztę cennych 
metali.
W pewnych procesach nie należy szukać kompromisu, tutaj znacznie bardziej korzystne jest użycie 
gazowego SO2 którego amatorskie uzyskanie w prostej aparaturce nie powinno stanowić żadnego 
problemu dla posiadacza pirosiarczynu  :D 

Uwaga / dla idących na skróty z pirosiarczynem zwracam szczególną uwagę na fakt że roztwór 
zawierający Au do odzysku jest silnie kwaśny !! 
pzdr.
eko

30 gru 2012, o 00:27 Zobacz profil

kadek

background image

Dołączył(a): 19 gru 2012, o 19:21
Posty: 9

Post Re: Zloto,metale szlachetne odzysk z elektroniki......
Wytworzenie nie byłoby problemem, jedynie z doprowadzeniem byłoby trochę zabawy. Aby był 
SO2 wystarczy podgrzać do 80st. C pirosiarczyn w wodzie. Chyba, że się mylę to proszę o 
poprawkę.
Bardzo proszę o dalszą część odzysku platynowców :)

30 gru 2012, o 13:50 Zobacz profil

kadek

Dołączył(a): 19 gru 2012, o 19:21
Posty: 9

Post Re: Zloto,metale szlachetne odzysk z elektroniki......
A czy przed ługowaniem należy "odchudzić" płytki z np. tranzystorów, rezystorów, 
mikroprocesorów czy pamięci? Czy może w nich też jest Au lub Ag? Oraz najważniejsze, każdy 
stara się ograniczyć koszta przy pierwszych razach, moje pytanie, kwasy nie trawią sztucznych 
tworzyw takich jak plastik? Oraz czy można np. do ługowania użyć zwykłych słoików?

6 sty 2013, o 18:38

Zobacz profil

analityk
@MODERATOR
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 6 paź 2004, o 17:32
Posty: 775
Lokalizacja: Gdańsk

Post Re: Zloto,metale szlachetne odzysk z elektroniki......
W strukturze układów scalonych też są metale szlachetne, zwłaszcza w tych większych.

_________________
"Prawdziwy mężczyzna nie je miodu, tylko żuje pszczoły" 
http://www.youtube.com/watch?v=tqtiIUEbiMQ 

9 sty 2013, o 18:48

Zobacz profil

eko osiem
@MODERATOR
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 gru 2010, o 00:26
Posty: 350
Lokalizacja: z VMC

Post Re: Zloto,metale szlachetne odzysk z elektroniki......

background image

analityk napisał(a):
W strukturze układów scalonych też są metale szlachetne, zwłaszcza w tych większych.

Dokładnie tak jak napisał analityk każdy element scalaki pamięci RAM wszelkie styki itp. ogólnie 
wszystko w zrozumieniu " złomu elektronicznego" poddajemy procesowi odzysku zbyt wiele 
ciekawych surowców kryje się właśnie tam , oczywiście możemy bazować tylko i wyłącznie na 
danym elemencie jak kości gniazda i łączki czy procesor z numerem jednak zapewniam że jest to 
sztuką i raczej nikt tutaj nie zdradzi jakich numerów szukać i gdzie ..... :lol: 
Musimy pozostać w obrębie amatorskiego uzyskiwania metali szlachetnych złomu elektronicznego 
oraz starej zniszczonej lub nie modnej już biżuterii babcinej która kryje wiele tajemnic dawnych 
mistrzów jubilerskich  :lol:
pozdrawiam czytających 
eko

10 sty 2013, o 00:38 Zobacz profil

eko osiem
@MODERATOR
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 gru 2010, o 00:26
Posty: 350
Lokalizacja: z VMC

Post Re: Zloto,metale szlachetne odzysk z elektroniki......

kadek napisał(a):
A czy przed ługowaniem należy "odchudzić" płytki

A co ma na celu ługowanie ?

10 sty 2013, o 01:21 Zobacz profil

kadek

Dołączył(a): 19 gru 2012, o 19:21
Posty: 9

Post Re: Zloto,metale szlachetne odzysk z elektroniki......

eko osiem napisał(a):

background image

kadek napisał(a):
A czy przed ługowaniem należy "odchudzić" płytki

A co ma na celu ługowanie ?

Ługowanie, chodziło mi o sam proces trawienia surowca przez kwas. O jakich numerach mówisz? 
Nie pytam gdzie :) tylko o co chodzi :)

12 sty 2013, o 20:58 Zobacz profil

eko osiem
@MODERATOR
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 gru 2010, o 00:26
Posty: 350
Lokalizacja: z VMC

Post Re: Zloto,metale szlachetne odzysk z elektroniki......

kadek napisał(a):
Ługowanie, chodziło mi o sam proces trawienia surowca przez kwas. O jakich numerach mówisz? 
Nie pytam gdzie :) tylko o co chodzi :)

Pomyliłeś podstawowe pojęcia nazewnictwa nie wolno tego robić !!, kwas roztwarza metale 
wodorotlenki są ługami jedno i drugie można powiedzieć "trawi" odpowiednie metale jednak 
różnica jest znacząca  :roll: , ługowanie to zupełnie inny proces tam czynnikiem aktywnym jest ług 
nie kwas nie wolno tego pomylić !!
Proces ługowania oczywiście dotyczy wielu aspektów odzysku metali jak np. odtłuszczanie 
absorpcja wydzielenie etc. jednak tutaj ług nam się nie przyda  :( 
proponuję posty czytać ze zrozumieniem nie mylić się w podstawowych znaczeniach bo może 
grozić to znaczącymi konsekwencjami oraz utratą zdrowia.

Numery to nic innego, czyli oznaczenie fabryczne numeryczne...
pzdr

12 sty 2013, o 22:45 Zobacz profil

background image

kadek

Dołączył(a): 19 gru 2012, o 19:21
Posty: 9

Post Re: Zloto,metale szlachetne odzysk z elektroniki......
Osad można odsączyć na zwykłych filtrach od kawy czy potrzebne są sączki? W jakiej temp 
gotować osad oraz czym na koniec go przepłukać?

13 sty 2013, o 16:46 Zobacz profil

kadek

Dołączył(a): 19 gru 2012, o 19:21
Posty: 9

Post Re: Zloto,metale szlachetne odzysk z elektroniki......
A jeszcze odnośnie przetopu szlamu. To czy resztki porcelany z układów oraz włókna szklane z płyt 
również będą pływać po powierzchni?

14 sty 2013, o 18:49 Zobacz profil

eko osiem
@MODERATOR
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 gru 2010, o 00:26
Posty: 350
Lokalizacja: z VMC

Post Re: Zloto,metale szlachetne odzysk z elektroniki......

kadek napisał(a):
A jeszcze odnośnie przetopu szlamu. To czy resztki porcelany z układów oraz włókna szklane z płyt 
również będą pływać po powierzchni?

kadek napisał(a):
Osad można odsączyć na zwykłych filtrach od kawy czy potrzebne są sączki? W jakiej temp 
gotować osad oraz czym na koniec go przepłukać?

Trudno jest odpisać na zadane pytania bo przepraszam nie wiem czego dotyczy pytanie ?? może 
jaśniej sprecyzuj inaczej twoje posty są niezrozumiałe

background image

pzdr

14 sty 2013, o 23:36 Zobacz profil

kadek

Dołączył(a): 19 gru 2012, o 19:21
Posty: 9

Post Re: Zloto,metale szlachetne odzysk z elektroniki......
Dobrze, przepraszam za niezrozumiałość. 
1. Po trawieniu przez kwasy złomu przelewamy roztwór do innej zlewki, następne osad błotny 
należy odsączyć, a cieć wlać do głównego roztworu. Na czym odsączyć? I czym przepłukać, HCL?
2. Podczas przetapiania osadu błotnego podczas odzysku srebra to czy porcelanowa obudowa 
układów scalonych oraz włókna szklane z płyt drukowanych także będzie pływać na powierzchni w 
postaci żużelku?

Mam nadzieję, że wystarczająco jasno zapytałem :)

15 sty 2013, o 11:05 Zobacz profil

eko osiem
@MODERATOR
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 gru 2010, o 00:26
Posty: 350
Lokalizacja: z VMC

Post Re: Zloto,metale szlachetne odzysk z elektroniki......
odp.
1- osad błotny sączymy najlepiej próżniowo oczywiście będzie idealnie na lejku Buchnera 
używając jako wkład oryginalnych sączków, ciecz z odsączenia wraca do głównego roztworu, 
uzyskany osad przemywamy wodą destylowaną w celu pozbycia się resztek kwasów, w zależności 
od posiadanej ilości osadu jeśli jest tego dużo ciecz po przemywaniu wraca do głównego roztworu 
jednak w przypadku niewielkiej ilości osadów ciecz z przemywania przeznaczona jest po wstępnej 
neutralizacji do pH obojętnego za pomocą np. Na2CO3 itp. do utylizacji , sączenie osadu można 
wykonać w warunkach amatorskich używając grawitacji jednak jest to proces bardzo czasochłonny 
oraz nisko wydajny, odnośnie użycia w tym celu " filtrów do kawy " nie mam w tym zakresie 
doświadczenia , jednak uważam że pod wpływem niskiego pH mogą nie być wystarczająco odporne 
:roll: 

2- podczas przetapiania wszelkie zanieczyszczenia będą pływać na powierzchni tygla w postaci 
żużelku który bardzo łatwo jest usunąć mechanicznie, uzyskany żużel również można poddać 
procesowi odzysku bowiem zawierać będzie niewielkie ilości metalu Ag, tutaj wszystko zależy od 
proporcji i opłacalności danego procesu, pisząc wcześniej w głównym poście wyraźnie 
sugerowałem jak w bardzo prosty sposób można pozbyć się stałych zanieczyszczeń można to zrobić 
na wiele sposobów, dla mnie ideałem jest metoda znana od wieków czyli tzw. próba Tolensa , 
wymyty wodą czysty osad zawierający AgCl2 katalizujemy w kompleks amoniakiem 25% 
roztworem wodnym w czystości minimum cz, niepotrzebne śmieci w postaci stałej po przesączeniu 

background image

zostaną na sączku..... resztę czyli przesącz redukujemy do metalu dowolnym reduktorem np. zwykła 
glukoza kupiona w każdej aptece daje bardzo dobre rezultaty  :lol:
Osadzający się metal jest bardzo dużej czystości używając do tego jako reaktor opakowania z 
gęstego PE wcześniej wysmarowany ściankami olejem roślinnym /3l = 9zł,biedronka/ bardzo łatwo 
można zeskrobać osadzającą się na ściankach warstwę metalu .....
pozdrawiam czytających temat 
eko

16 sty 2013, o 01:19 Zobacz profil

Farekk

Dołączył(a): 18 sie 2010, o 13:14
Posty: 18

Post Re: Zloto,metale szlachetne odzysk z elektroniki......
Niecierpliwie czekam na sposoby oddzielania osmu i rodu :) Swoją drogą, jaka jest "średnia" 
zawartość tych pierwiastków w elektronice? Domyślam się, że raczej nie większa niż zaw. złota z 
uwagi na dużą cenę tych metali.

ODZYSK Z KOPERT ZEGARKÓW

Odzysk zlota
Rozpoczęty przez arturfifa , lut 26 2010 21:24

Strona 1 z 3  1 2  3 NASTĘPNA
Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
45 odpowiedzi w tym temacie
#1  Odzysk zlota: post #1 arturfifa

Użytkownik
375 postów
Płeć:Mężczyzna
Lokalizacja:Śląsk
Napisano 26 luty 2010 - 21:24
Probowal ktos moze odzyskac zloto ze starych uszkodzonych kopert pozlacanych , bo niewiadomo 
co z nimi robic? 
0
#2  Odzysk zlota: post #2 chronofil
Artur

Moderator
7230 postów
Płeć:Mężczyzna
Napisano 26 luty 2010 - 21:49
'arturfifa', dnia 26 Lut 2010 - 22:24, napisał: 
Probowal ktos moze odzyskac zloto ze starych uszkodzonych kopert pozlacanych , bo niewiadomo 
co z nimi robic?

Tak się składa, że dzisiaj akurat rozmawiałem ze znajomym, którego brat w latach 80-90-tych 
zajmował się odzyskiem metali szlachetnych. Na odzysku srebra i złota zrobił ładną kasę, ale robił 

background image

to na dosć dużą skalę i w tamtych czasach złoto i srebro były relatywnie drogie. Potem proceder 
przestał się opłacać, bo ww metale mocno potaniały, wiec i braciszek się przebranzowił :-)
Myslę, ze odzysk złota ze złoconych kopert to raczej hobby, niż biznes. Ileż tego złota może być w 
złoconej kopercie? W gp lub gf to może jeszcze jakieś tam ilości, ale w pvd, gdzie grubosć pozłoty 
to 3-5um? W dodatku część się wytarła...
Gdyby te koperty zwozić ciężarówkami i "odzłacać", to pewnie coś by z tego zostawało, ale 
jednostkowo to raczej zabawa 
0
#3  Odzysk zlota: post #3 retrowatch

Stowarzyszenie
384 postów
Płeć:Mężczyzna
Lokalizacja:Kraków
Napisano 26 luty 2010 - 23:53
Jak kolega pisał, jednostkowo to zabawa nie warta świeczki. Natomiast dalej jest to opłacalne, 
jeżeli ma się przypływ kopert, co o dziwo nie jest aż tak trudne, ale należy to traktować jednak jako 
hobby, które co jakiś czas coś nam daje ekstra. Jak masz możliwości,cierpliwość i wiedzę, to 
polecam, zawsze coś skapnie. 
0
#4  Odzysk zlota: post #4 Ritter

Użytkownik
692 postów
Płeć:Mężczyzna
Napisano 27 luty 2010 - 00:20
Bardziej opłacalne jest odzyskiwanie złota z elektroniki. Złoto stosowane do styków czy 
pokrywające nóżki jest nakładane galwanicznie czyli jest to w zasadzie czyste złoto.
W przypadku kopert stosuje się, choć nie jestem pewny, nakładanie cieplne gdyż na koperty 
nakładany jest stop złota a jego nie da się nałożyć galwanicznie. Taki stop jest
zdecydowanie niższej próby. Ale ma tę przewagę, że jest bardziej odporny na ścieranie. 
Co do samej technologii odzyskiwania to jest ona dosyć kłopotliwa gdyż wymaga naprawdę 
żrących kwasów. Mieszanina zwana Wodą Królewską rozpuszcza nie tylko złoto
ale i inne metale. Efekt jest taki, że z roztworu za pomocą kolejnych reakcji chemicznych wytrąca 
się kolejne pierwiastki takie jak miedź, nikiel, srebro, pallad no i złoto.
W domowych warunkach proces ten jest bardzo trudny do przeprowadzenia a na dodatek jest 
bardzo nie bezpieczny choćby z powodu stosowania stężonego kwasu azotowego.
Dlatego, moim skromnym zdaniem zabawa nie jest warta ryzyka a zysk żaden. 
0
#5  Odzysk zlota: post #5 Piotr Ratyński

Moderator
7694 postów
Gadu-Gadu: 1064092 
Płeć:Mężczyzna
Lokalizacja:Poznań
Napisano 27 luty 2010 - 00:52
'chronofil', dnia 26 Lut 2010 - 22:49, napisał: 
Myslę, ze odzysk złota ze złoconych kopert to raczej hobby, niż biznes. Ileż tego złota może być w 
złoconej kopercie? 

Hmm... Tyle, że złoto na kopercie od radzieckiego zegarka, pokrytej 20?, było często więcej warte 

background image

niż cały zegarek. :) Ale tamten radosny okres już minął mam nadzieje bezpowrotnie. 
Aby odzyskać złoto wystarczy potraktować "rozdrobnione"pozłacane koperty stężonym kwasem 
azotowym, który rozpuści wszystko oprócz złota. Jest tu jednak duuuże ale... podczas reakcji 
wydzielają się nadzwyczaj trujące i szkodliwe dla środowiska tlenki i podtlenki azotu, no i płynne 
substancje pozostałe po reakcji i płukaniu też nalezą do wysoko szkodliwych i uciążliwych, bo 
wylanie ich zwyczajnie do kanalizacji jest niedopuszczalne i świadczyłoby o wysokim poziomie 
ociężałości umysłowej. Dlatego IMHO jest to w tej chwili niezbyt atrakcyjne. 
0
#6  Odzysk zlota: post #6 chronofil
Artur

Moderator
7230 postów
Płeć:Mężczyzna
Napisano 27 luty 2010 - 16:07
'Ritter', dnia 27 Lut 2010 - 01:20, napisał: 
Bardziej opłacalne jest odzyskiwanie złota z elektroniki. 

Odzyskiwacz, o którym wcześniej wspominałem, właśnie z róznej elektroniki głównie odzyskiwał, 
choć kopertami też nie gardził. Ponoć sporo odzysku było ze starych central telefonicznych, które 
demontował (legalnie - jeszcze mu za to płacili  :) ) w róznych instytucjach, a odzyskane kruszce to 
był ekstras. Ponoć w tamtych czasach bardzo intratny 
0
#7  Odzysk zlota: post #7 arturfifa

Użytkownik
375 postów
Płeć:Mężczyzna
Lokalizacja:Śląsk
Napisano 27 luty 2010 - 16:57
Kwas azotowy a nie siarkowy przypadkiem , chyba bezpieczniejszy
A czy nie jest tak ze kwas siarkowy rozpusci mosiezna koperte a zloto osiadzie w postaci platkow 
na dnie??
Oczywiscie w powloce zlotej musza byc ubytki zeby kwas mogl sie dobrac 
0
#8  Odzysk zlota: post #8 Piotr Ratyński

Moderator
7694 postów
Gadu-Gadu: 1064092 
Płeć:Mężczyzna
Lokalizacja:Poznań
Napisano 27 luty 2010 - 19:24
'arturfifa', dnia 27 Lut 2010 - 17:57, napisał: 
Kwas azotowy a nie siarkowy przypadkiem , chyba bezpieczniejszy
Taa... Znowu muszę wykład. Ja też kurna chodziłem na wagary... Dołączona grafika
Kwas siarkowy nawet przypadkiem nie jest bezpieczniejszy od azotowego. Oba są wysoko 
niebezpieczne. Przypominam o zwęglaniu substancji organicznej (np. ciała) przez kwas siarkowy i 
wydzielaniu dużej ilości ciepła przy rozpuszczaniu w wodzie, co skutkuje mini wybuchem przy 
nalewaniu wody do kwasu (bezpiecznie tylko odwrotnie i to cienkim strumieniem).

Cytat

background image

A czy nie jest tak ze kwas siarkowy rozpusci mosiezna koperte a zloto osiadzie w postaci platkow 
na dnie??
Jest tak, ale kwas azotowy na zimno, szybko i bez problemu rozpuszcza wszystkie metale mniej 
szlachetne od złota, którego nie rusza, kwas siarkowy natomiast ma problemy z miedzią, niklem i 
srebrem które rozpuszcza powoli dopiero na gorąco, a na zimno rozpuszczanie trwa "latami". 
Podczas rozpuszczania na gorąco wydziela się dwutlenek siarki, który jest wprawdzie mniej 
szkodliwy od tlenków azotu, ale i tak wystarczająco paskudny. Czyli w zasadzie kwas siarkowy 
wogóle się nie nadaje do takiego odzysku. 
0
#9  Odzysk zlota: post #9 Ritter

Użytkownik
692 postów
Płeć:Mężczyzna
Napisano 27 luty 2010 - 22:23
W rzeczy samej mój przedmówca ma całkowitą rację opisując niebezpieczeństwa zabawy z 
kwasami. Woda Królewska, która służy 
do rozpuszczania złota i innych platynowców jest bardzo żrącą substancją. Z tego co pamiętam jest 
to mieszanina kwasu azotowego
i solnego. Ten pierwszy "robi" za utleniacz a ten drugi tworzy chlorek złota. 
Starałem się nikogo nie straszyć konsekwencjami używania silnie stężonych kwasów. Ale napiszę 
coś co warto by każdy sobie
wziął do serca. Jeśli nie widzieliście oparzeń chemicznych to mało widzieliście!
W starych centralach telefonicznych odzyskiwało się głównie miedź, srebro i trochę palladu reszta 
to stal. Z czego chemicznie trzeba 
było odzyskiwać/rozdzielać srebro i pallad. A to stosunkowo prosta i bezpieczna robota. 
0
#10  Odzysk zlota: post #10 chronofil
Artur

Moderator
7230 postów
Płeć:Mężczyzna
Napisano 27 luty 2010 - 22:56
'Ritter', dnia 27 Lut 2010 - 23:23, napisał: 
Jeśli nie widzieliście oparzeń chemicznych to mało widzieliście!

Widzieliśmy. Przynajmniej ja. Serdecznie współczuję. Byłem swego czasu częstym gosciem 
śląskiej oparzeniówki. Napatrzyłem się dostatecznie. Osobiscie miałem kontakt z wrzącym 
lepikiem. Prawie 3 miesiące zwolnienia dały mi wiele do myslenia 
Użytkownik chronofil edytował ten post 27 luty 2010 - 22:57
0
#11  Odzysk zlota: post #11 Voli
mentalny Martin Eden

Użytkownik
1960 postów
Płeć:Mężczyzna
Napisano 28 luty 2010 - 23:02
Zagadaj do red_2004 na forum (jesli ma jeszcze konto) - pisał kiedyś w jakims temacie, ze parał się 
tym zajeciem w latach bodajze '80. 
0

background image

#12  Odzysk zlota: post #12 Marek_g

Użytkownik
203 postów
Płeć:Mężczyzna
Lokalizacja:Tam skąd zegary Becker-a ;-)
Napisano 20 marzec 2010 - 14:43
Małe odświeżenie tematu, bo też coś się ostatnio z kimś na ten temat zgadałem. 
Nie orientuje się ktoś, ile było tego złota na takiej jednej kopercie o powłoce 20 mikronów?? 
Oczywiście koperta kopercie nierówna, ale Ci co odzyskiwali, to raczej wiedzą ile tego złota 
odzyskiwali z jednej koperty.
A może ktoś pokusiłby się o jakieś obliczenia ile wagowo złota zabiera płatek o powierzchni 1cm2 i 
grubości 20 mikronów. 
0
#13  Odzysk zlota: post #13 chronofil
Artur

Moderator
7230 postów
Płeć:Mężczyzna
Napisano 20 marzec 2010 - 16:39
'Marek_g', dnia 20 Marz 2010 - 15:43, napisał: 
A może ktoś pokusiłby się o jakieś obliczenia ile wagowo złota zabiera płatek o powierzchni 1cm2 i 
grubości 20 mikronów.

Jak mi się zera nie pomieszały, to około 0,04g 
0
#14  Odzysk zlota: post #14 Karol Kłósek
smok nie podda się lustracji i śmieje się z dekomunizacji

Użytkownik
1423 postów
Płeć:Mężczyzna
Lokalizacja:Myszków - miasto, które wykończył kapitalizm
Napisano 20 marzec 2010 - 21:43
Z jednej koperty radzieckiego zegarka au20 wychodziły nawet 2 gramy złota 14 karatowego. 
Koperty w radzieckich zegarkach były złocone w całości - na zewnątrz i w środku złotem 22 
karatowym, tak więc z jednej koperty au20 można było uzyskać nawet 2 gramy złota 14 
karatowego. Najwięcej złota schodziło z koperty Mira i innych o podobnym kształcie. 
0
#15  Odzysk zlota: post #15 Marek_g

Użytkownik
203 postów
Płeć:Mężczyzna
Lokalizacja:Tam skąd zegary Becker-a ;-)
Napisano 21 marzec 2010 - 10:17
Czyli wychodziło by, że z jednej koperty męskiej można odzyskać min. 1g złota. Kwestia tylko ile, 
płacą za takie złoto. 
0
#16  Odzysk zlota: post #16 Voli
mentalny Martin Eden

background image

Użytkownik
1960 postów
Płeć:Mężczyzna
Napisano 26 marzec 2010 - 02:08
Za gram złotego złomu dostaniesz u jubilera 45-50zł jesli jest próby 583/585 lub wyższej. Mam 
tylko nadzieje,że w pędzie do grosza nie puścisz w przetop wszystkich ładnie zachowanych (a wiec 
nie wytartych z pozłoty) kopert jakie wpadna Ci w ręce :lol: 
0
#17  Odzysk zlota: post #17 Ritter

Użytkownik
692 postów
Płeć:Mężczyzna
Napisano 27 marzec 2010 - 00:00
'Karol Kłósek', dnia 20 Marz 2010 - 22:43, napisał: 
Z jednej koperty radzieckiego zegarka au20 wychodziły nawet 2 gramy złota 14 karatowego. 
Koperty w radzieckich zegarkach były złocone w całości - na zewnątrz i w środku złotem 22 
karatowym, tak więc z jednej koperty au20 można było uzyskać nawet 2 gramy złota 14 
karatowego. Najwięcej złota schodziło z koperty Mira i innych o podobnym kształcie.

Wybaczcie ale te 2g Au na kopertę nie dawało mi to spokoju. I tak sobie policzyłem:
Dane:
Gęstość czystego złota: 19300kg/m3
Czyste złoto: 24 karatowe
Powierzchnia koperty zegarka (przyjąłem z nadmiarem): 8cm2
koperta złocona: 20um

19300kg/m3 -> 19.3g/cm3
20um -> 20*10-4cm

objętość złocenia na kopercie: 20*10-4cm * 8cm2 = 160*10-4cm3

czyli waga złocenia wynosi: 19.3g/cm3 * 160*10-4cm3 =0.3088g (złoto 24 karatowe - "czyste")

jeśli jest to 14 karatowe złoto czyli próba .583 to: 0.3088g *14 /24 =0.1801(3)g czystego złota

Dlatego te 2g mnie nie przekonują, no chyba, że towarzysze radzieccy mieli za dużo złota i złocili 
jak popadnie znacznie grubszą warstwą ;).

Jeszcze małe sprostowanie. Nie wiem z czego składa się stop rosyjskiego złota. Jeśli przyjąć, że 
stop składa się z:

14/24 złota + 6/24 srebra + 4/24 miedzi (niklu - bardzo podobne gęstości) to gęstość stopu 
wyniesie: 19.3g/cm3 *14/24 + 10.5g/cm3 * 6/24 + 8.96g/cm3 * 4/24 = 15.38g/cm3

czyli: 15.38g/cm3 * 160*10-4cm3 = 0.24608g stopu 14k a w nim 0.24608g *14/24 =0.1436g 
"czystego" złota 
Użytkownik Ritter edytował ten post 27 marzec 2010 - 01:06
0
#18  Odzysk zlota: post #18 Karol Kłósek
smok nie podda się lustracji i śmieje się z dekomunizacji

background image

Użytkownik
1423 postów
Płeć:Mężczyzna
Lokalizacja:Myszków - miasto, które wykończył kapitalizm
Napisano 27 marzec 2010 - 02:55
W radzieckich zegarkach, tym bardziej w Mirze powierzchnia złocenia była o wiele większa niż 8 
cm kwadratowych. Czarno na białym napisałem, że radzieckie koperty były złocone od góry od 
spodu i nawet w środku złotem 22 karatowym. Po odzyskaniu tego 22 karatowego złota z koperty 
Mira (lub innej o podobnej budowie)i po dodaniu do tego 22 karatowego złota jakiś innych metali 
wychodziły 2 gramy 14 karatowego złota. 
Użytkownik Karol Kłósek edytował ten post 27 marzec 2010 - 03:52
0
#19  Odzysk zlota: post #19 Ritter

Użytkownik
692 postów
Płeć:Mężczyzna
Napisano 27 marzec 2010 - 21:47
'Karol Kłósek', dnia 27 Marz 2010 - 03:55, napisał: 
W radzieckich zegarkach, tym bardziej w Mirze powierzchnia złocenia była o wiele większa niż 8 
cm kwadratowych. Czarno na białym napisałem, że radzieckie koperty były złocone od góry od 
spodu i nawet w środku złotem 22 karatowym. Po odzyskaniu tego 22 karatowego złota z koperty 
Mira (lub innej o podobnej budowie)i po dodaniu do tego 22 karatowego złota jakiś innych metali 
wychodziły 2 gramy 14 karatowego złota.

Wcale nie przeczę, że tyle da się odzyskać. Policzyłem dla przyjętych wartości. Skoro empirycznie 
to sprawdziłeś to jest tak jak napisałeś. Jednak gdzieś to złoto podziać się musi na kopercie. Nawet 
podwajając powierzchnię do 16 cm2 co zapewnia pokrycie wewnątrz i na zewnątrz nawet sporej 
koperty i tak uzyskamy mniej niż 1g stopu. Czyli złocenie jest albo nierównomierne pod względem 
grubości albo grubsze od 20um. 
Wydaje mi się, że stop 22 karatowy byłby za miękki na pokrycie kopert nawet jeśli składałby się ze 
złota z dodatkiem niklu, bowiem nie sądzę by towarzysze radzieccy dodawali do stopu droższego 
od złota irydu. Ale towarzysze robili różne dziwactwa dlatego nie zdziwiłbym się gdyby pokryli 
kopertę czystym złotem, nawet jeśli na ręce ciężko pracującego towarzysza miała by się przetrzeć w 
ciągu kilku tygodni.
Stąd moje pytanie, bowiem nie miałem dotychczas złoconej koperty Mira, jaka jest trwałość 
pokrycia? Stop jest miękki i rysuje się od byle czego, nie wyłączając mankietu koszuli czy też 
znacznie twardszy i odporny na zarysowania. W złoconej Rakecie stop jest twardy ale to zegarek z 
późnego ZSRR czyli poddany oszczędnościom i zapewne spory dodatek niklu daje oczekiwany 
efekt. 
0
#20  Odzysk zlota: post #20 Piotr Ratyński

Moderator
7694 postów
Gadu-Gadu: 1064092 
Płeć:Mężczyzna
Lokalizacja:Poznań
Napisano 31 marzec 2010 - 00:55
'Marek_g', dnia 20 Marz 2010 - 15:43, napisał: 
Nie orientuje się ktoś, ile było tego złota na takiej jednej kopercie o powłoce 20 mikronów?? 

background image

Hmm... Przykładowo po odzyskaniu złota z większej ilości kopert (np. 100szt) pokrytych 20 ?, 
stopieniu i dodaniu takiej ilości miedzi, żeby stop był 18 karatowy (0,750), wychodziło tej 18-stki 
około 1g na kopertę. 
Użytkownik Piotr Ratyński edytował ten post 31 marzec 2010 - 00:57