background image

Adam Mickiewicz „Konrad Wallenrod”

Okoliczności powstania i publikacji utworu...............................................................................1

Przebieg zdarzeń.........................................................................................................................3

Dzieje Konrada Wallenroda na tle historii..............................................................................11

Postawa Konrada – pojęcie walenrodyzmu.............................................................................13

Cechy postaci....................................................................................................................................13

Motywy i sposób działania................................................................................................................15

Bezpieczeństwo ojczyzny a szczęście osobiste...................................................................................16

Walenrodyzm.....................................................................................................................................17

Narodowa funkcja poezji..........................................................................................................18

Artyzm Konrada Wallenroda....................................................................................................22

Przesłanie i znaczenie utworu..................................................................................................26

Przypisy.....................................................................................................................................28

Okoliczności powstania i publikacji utworu

     Konrad Wallenrod  należy do dzieł znaczących nie tylko w dorobku Adama Mickiewicza, 

ale   i   w   całej   polskiej   twórczości   romantycznej.   Taką   pozycję   utwór   ten   zyskał   przede 

wszystkim   dlatego,   że   poprzez   los   i   działalność   bohatera   przedstawia   stosunek   autora   do 

sprawy   narodowej   i   postawę   wobec   niej   –   przemyślaną   i   uzasadnioną,   choć   powodującą 

wewnętrzne   rozterki   i   wyrzuty   sumienia.  Konrad   Wallenrod,   obok  Ballad   i   romansów

stanowi   więc   ważne   ogniwo   w   dorobku   autora   III   części  Dziadów.   Powieść   poetycka 

Mickiewicza i  postawa  jej  bohatera  były,   mimo  historycznego   kamuflażu,  odczytywane  w 

kontekście ówczesnej sytuacji kraju. Polityczny charakter dzieła – analogia okoliczności, w 

jakich tworzył Mickiewicz, do tych, w których musiał odnaleźć się w aktywnym działaniu Alf 

Walter-Konrad był jasny i czytelny dla wszystkich.

     Konrad   Wallenrod  jest   także   utworem   o   wielkiej   wartości   artystycznej   i   swoistym 

pomnikiem   romantyzmu,   w   którym   –   zarówno   w   warstwie   ideowej,   jak   i   literackiej   – 

spotykają się najbardziej istotne cechy twórczości tego okresu. Powieść ta oddaje atmosferę 

Okoliczności powstania i publikacji utworu     strona 1 / 30

background image

Adam Mickiewicz „Konrad Wallenrod”

rozważań  o najbardziej aktualnych  i ważkich  zagadnieniach  dotyczących  niewoli i marzeń 

niepodległościowych.   Obecnie,   po   latach,   w   odmiennej   sytuacji   politycznej,  Konrad  

Wallenrod stale budzi zainteresowanie czytelników i badaczy literatury i pociąga złożonością 

psychologiczną   głównego   bohatera,   zmuszonego   przez   historię,   moment   dziejowy,   do 

zachowań niezgodnych  z jego przekonaniami wynikającymi  z etycznej, rycerskiej postawy, 

do jakiej czuł się zobowiązany.

   Konrad Wallenrod. Powieść historyczna z dziejów litewskich i pruskich – tak brzmi tytuł – 

to   powieść   poetycka   napisana   w   latach   1825-1827,   a   więc   podczas   pobytu   Adama 

Mickiewicza   w   Rosji.   Nie   była   to,   niestety,   turystyczna   eskapada,   ale   zsyłka   w   wyniku 

procesu filomatów uwięzionych w 1823 r. w wileńskim klasztorze bazylianów. Otóż, w 1824 

r., Mickiewicz został zmuszony do opuszczenia Wilna i Litwy (nigdy tam nie wrócił) i udania 

się do Rosji. Zawarł nowe znajomości, m.in. z młodymi poetami-rewolucjonistami a także z 

tymi, którzy dzielili jego los – zesłańcami. Wśród poznanych  osób znaleźli się A. Puszkin 

oraz   aktywni   dekabryści:   M.   Bestużew   (w   niektórych   opracowaniach   –   Biestużew)   i   K. 

Rylejew.   Przyjaciołom   z   Odessy   i   Moskwy   –   Bonawenturze   i   Joannie   Zaleskim   –   autor 

dedykował swój utwór na pamiątkę lata tysiąc ośmset dwudziestego siódmego.

      Pobyt   w   Rosji   zaowocował   obserwacjami   realiów   politycznych,   przede   wszystkim, 

miażdżącej   wszelką   inicjatywę   i   wolność,   carskiej   machiny   władzy,   korzystającej   z   usług 

licznych   sługusów   i   popleczników.   Despotyzm   cara   i   potęga   jego   wpływów   zrobiły   na 

Mickiewiczu   ogromne   wrażenie   (odezwie   się   ono   ponurym   wspomnieniem   w  Ustępie  III 

części  Dziadów). Teraz jeszcze jaskrawiej zarysowała się przed oczyma poety siła niszcząca 

jego naród i kierująca także jego indywidualnym losem. Rozbudowany system szpiegowania 

wszystkich, którzy mogli szkodzić interesom Rosji, sprawiał, że wygnańcy nie mogli się czuć 

bezpieczni,   byli   zmuszeni   do   stałej   ostrożności   oraz   kontroli   swojego   zachowania   i 

wypowiedzi.

   Praca nad Konradem Wallendrodem trwała dość długo. Autor przystąpił do pisania utworu 

w  Odessie,   w  1825  r.,   zaś   zakończył   twórczy  wysiłek   po  intensywnym   kilkumiesięcznym 

zmaganiu   z   tworzywem   literackim   w   1827   r.   Alina   Witkowska,   zaliczana   do   grona 

najbardziej   wytrwałych   badaczy   twórczości   Mickiewicza,   sugeruje   nawet,   że   na   pewnym 

Okoliczności powstania i publikacji utworu     strona 2 / 30

background image

Adam Mickiewicz „Konrad Wallenrod”

etapie pracy nad dziełem było ono rozbite na dwa odrębne: Jest to utwór, któremu Mickiewicz  

poświęcił najwięcej czasu i który w toku tworzenia poddał wielokrotnym poprawkom, a nawet  

zmienił pierwotny plan „powieści” (można się domyślać, że zamierzał dwa odrębne utwory na  

podobny temat, które później stopił w jeden, znany nam z obecnego kształtu poemat).

1

    Po raz pierwszy utwór został wydany w Petersburgu, w 1828 r. Nie było to rzeczą prostą. 

Mickiewicz   podejmował   starania   o   zgodę   cenzury,   która   nie   dała   się   łatwo   oszukać 

zapewnieniem,   że   jest   to   tekst   o   czasach   zmagań   z   Krzyżakami   i   nie   odnosi   się   do 

współczesności.

2

  Wydaje się, że poprzedzająca utwór  Przedmowa  była adresowana właśnie 

do   cenzorów.   Przedstawienie   epoki   zmagań   Litwinów   z   wrogim   zakonem   krzyżackim, 

wyjaśnienie ich przyczyn i skutków miało na celu skierowanie interpretacji tekstu wyłącznie 

na aspekt historyczny.

   Petersburski pierwodruk Konrada Wallenroda ozdobiony został trzema litografiami według 

rysunków   W.   Smokowskiego.

3

  Poprawiony   tekst   autor   opublikował   ponownie   w   1829   r., 

również w Petersburgu, w l. tomie Poezji.

   Podstawą warstwy fabularnej jest zarys dziejów Zakonu i Litwy w okresie średniowiecza i 

losy   mistrza   krzyżackiego   w   latach   1391-1393,   Konrada   Wallenroda,   na   tle   ścierania   się 

potęgi   Krzyżaków   z   działaniami   wyzwoleńczymi   Litwinów   zagrożonych   całkowitą   utratą 

niezależności.   Kanwa   przedstawionych   tu   faktów   historycznych   została   wypełniona 

fikcyjnym,   aczkolwiek   prawdopodobnym   tworzywem   literackim,   ujętym   w   popularną   w 

owym czasie formę powieści poetyckiej.

Przebieg zdarzeń

    Utwór rozpoczyna krótki poetycki  Wstęp, w którym – w ogólnym ujęciu – zarysowane są 

wzajemne   powiązania   historyczne   i   nienawiść   pomiędzy   Niemcami   a   Litwinami   oraz 

zapowiedź   klęski   wrogów   ojczyzny   (narracja   prowadzona   jest   z   pozycji   członka   lub 

zwolennika narodu litewskiego):

O Niemnie! wkrótce runą do twych brodów

Przebieg zdarzeń     strona 3 / 30

background image

Adam Mickiewicz „Konrad Wallenrod”

Ś

mierć i pożogę niosące szeregi, [...].

(Wstęp, 44-45)

4

      Tekst   został   podzielony  na  sześć  części   (z  Wstępem  –   siedem)   i   wyposażony   w  liczne 

objaśnienia historyczne. W pierwszej, zatytułowanej  Obiór, jest mowa o obradach, podczas 

których ma zostać wyłoniony spośród komturów nowy mistrz Zakonu. Najbardziej cenionym 

kandydatem   jest   Konrad   Wallenrod,   sławny   w   bojach   cudzoziemiec,   którego   cechuje 

Ubóstwo, skromność i pogarda świata (I, 28). Jest on mężnym rycerzem, ale stroni od uciech 

dworskich,  Od czarującej rozmowy ucieka  (I, 40). Mimo młodego wieku posiwiał, może na 

skutek wielkiego cierpienia. Obserwatorom wydawało się, że jest nieczuły, dumny. Narrator 

dostrzegł jednak, że w pewnych okolicznościach, nawet poprzedzonych chwilami wesołości, 

zmieniał się nagle w zamkniętego w sobie samotnika:

Słowa: ojczyzna, powinność, kochanka,

O krucyjatach i o Litwie wzmianka;

Nagle wesołość Wallenroda truły ;

Słysząc je, znowu odwracał oblicze,

Znowu na wszystko stawał się nieczuły

I pogrążał się w dumy tajemnicze.

(I, 55-60)

   Jedynym przyjacielem, powiernikiem i spowiednikiem Konrada był „mnich siwy”, Halban.

      Ciągle   trwające   obrady   ujawniają   zalety   Wallenroda.   Ma  on   –   jak   się  okazuje  –   także 

„wadę”: stroni od światowego, pustego życia i nie bierze udziału w pijackich biesiadach. W 

drugiej części utworu zakonnicy modlą się o dobry wybór i udają się na odpoczynek. Podczas 

spaceru Arcykomtur zasięga porady u Halbana i innych „celniejszych  braci”. Wędrówka w 

pobliżu   wieży,   w   której   schroniła   się   pustelnica,   odwraca   uwagę   narratora   w   jej   stronę. 

Komtur słyszy tajemniczy głos dobiegający z wieży:

Tyś Konrad, przebóg! spełnione wyroki,

Ty masz być mistrzem, abyś ich zabijał!

Przebieg zdarzeń     strona 4 / 30

background image

Adam Mickiewicz „Konrad Wallenrod”

(II, 103-104)

   Halban interpretuje te słowa jako wieszczące wyrok niebios i Krzyżacy podejmują decyzję, 

ż

e wielkim mistrzem zostanie Konrad Wallenrod. Halban zatrzymuje się w pobliżu wieży, zaś 

pozostali   odchodzą,   wiwatując   na   cześć   obranej   głowy   Zakonu.   Stary   pieśniarz   cichutko 

ś

piewa o zamkniętej w wieży Litwince, która kocha „cudzego” młodzieńca (jest to pieśń o 

miłości Aldony-pustelnicy do Konrada).

     Z czasem bledną nadzieje związane z wyborem walecznego rycerza na mistrza Zakonu. 

Konrad nie kwapi się do walki, zaś stara się narzucić zakonnikom rygory zgodne z ślubami – 

posty, ćwiczenie się w cnotach. Surowo karze wszelkie odstępstwa od reguły.

Nadzieje próżne. – Cieką dni, tygodnie,

Upłynął cały długi rok w pokoju;

Litwa zagraża, Wallenrod niegodnie

Ani sam walczy, ani śle do boju;

A gdy się budzi i coś działać zacznie,

Stary porządek wywraca opacznie.

(III, 19-24)

      Bracia   szybko   orientują  się,   że  Konrad   co   noc  wymyka   się  pod   mury  wieży   i   toczy   z 

pustelnicą jakieś tajemne rozmowy.

Często na cichy odgłos pustelnicy

Wstaje i ciche daje odpowiedzi,

Brzmienia ich z dala ucho nie dośledzi,

Lecz widać z blasku wstrząśnionej przyłbicy,

Rąk niespokojnych, podniesionej głowy,

Ż

e jakieś ważne toczą się rozmowy.

(III, 61-66)

Przebieg zdarzeń     strona 5 / 30

background image

Adam Mickiewicz „Konrad Wallenrod”

   Z wieży rozlega się tęskna pieśń pustelnicy o tym, że żyła niegdyś na Litwie, do czasu, gdy 

oddała serce pięknemu rycerzowi. Odtąd jej miłość, choć znaczona cierpieniem, nie ustaje i 

ciągle podsyca nadzieję na przyszłe szczęście. Następnie osoba z wieży i Konrad prowadzą 

rozmowę,   z   której   wynika,   że   oboje   są   stale   w   sobie   zakochani,   a   osładzana   tajemnymi 

spotkaniami rozłąka została podyktowana świadomym wyborem: Konrad czuje się powołany 

do wypełnienia ważnej narodowej misji, zaś Aldona decyduje się zamieszkać w pobliżu, bo 

nie może znieść całkowitego oddzielenia. Przyjmuje styl życia zgodny z nakazem jej serca – 

spędza   czas   na  modlitwie  i   rozmyślaniu   o   ukochanym.   Konrad   zwierza   się   pustelnicy,   że 

Zakon   nie   chce   dłużej   trwać   w   pokoju,   a   i   Halban   dokucza   mu,   przypominając   złożoną 

przysięgę i wzywa do zemsty za Wyrznięte sioła i zniszczone kraje (III, 270). Wielki mistrz 

Zakonu odwleka czas wymarszu na Litwę, chce odsunąć moment rozstania z Aldoną.

     Postępowanie Konrada Wallenroda odmienia się podczas uczty (odbywającej się w dzień 

ś

w.   Jerzego,   patrona   zakonów   rycerskich),   przedstawionej   w   czwartej   części   utworu. 

Najpierw   znudzony,   z   dezaprobatą   i   pogardą   przysłuchuje   się   rozmowom   i   pochwałom 

głoszonym pod jego adresem, później przepędza pochlebcę, Włocha, i prosi o pieśń „dziką i 

twardą”.  Ma poczucie,  że  trzeba mu dopingu  do  aktywnego   działania.  Zachciankę mistrza 

postanawia   spełnić   starzec   –  Prusak   czy  Litwin,   jak   widać  ze  strojów  (IV,   63)   –   lutnista, 

wajdelota. Wspomina on Litwę i czyhające na nią zagrożenia oraz swój ciężki los – kajdany, 

więzienie,   oderwanie   od   ojczyzny.   Wajdelota   mówi   o   zdrajcach   ojczyzny   –   na   te   słowa 

zmienia   się   twarz   księcia   Witołda   (Witolda),   który   przybył   do   mistrza   Zakonu   prosić   o 

militarne wsparcie przeciwko Litwinom. Mimo protestów ze strony Niemców, Konrad prosi 

starca o pieśń.

      Następująca  dalej część  utworu nosi tytuł  Pieśń  Wajdeloty. Jest ona jakby  wstępem  do 

Powieści   Wajdeloty,   zaczynającej   się   od   słów:  Skąd   Litwini   wracali?   –   Z   nocnej   wracali  

wycieczki  (IV,   255).   W  niej   opowiada   o   dziejach   młodego   Litwina   porwanego   w  niewolę 

przez Niemców, kiedy był jeszcze dzieckiem. Jest to opowieść o pochodzeniu Konrada. Jest 

ona   zrozumiała   tylko   dla   niego   i   wyłącznie   do   niego   adresowana.   Starzec   przypomina 

okoliczności   porwania   –   napad   na   litewskie   miasteczko,   pożar,   rozpaczliwy   krzyk   matki 

porwanego dziecka. Narrator utożsamia się tu z Alfem. Wypowiedź jest sformułowana w jego 

Przebieg zdarzeń     strona 6 / 30

background image

Adam Mickiewicz „Konrad Wallenrod”

imieniu. W tym retrospektywnym fragmencie zapisana jest historia uprowadzonego dziecka, 

jego   przyjaźń   ze   starcem   podsycającym   wolę  zemsty   za  doznane   krzywdy   i   dalsze  dzieje 

dorosłego już Litwina.

   Z tego fragmentu utworu czytelnik dowiaduje się, jaka była historia głównego bohatera. W 

niewoli nadano mu nowe imię – Walter von Stadion i nazwisko Alf. Nie zmieniło to jednak 

jego poczucia przynależności narodowej – nadal czuł się Litwinem:

Miałem imię Waltera, Alfa nazwisko przydano;

Imię było niemieckie, dusza litewska została; [...].

(IV, 296-297)

     Alf wychowywał się na dworze mistrza Zakonu, Winrycha, który obdarzył go ojcowskim 

uczuciem   (był   nawet   jego   ojcem   chrzestnym).   Świadomość   własnej   przynależności 

narodowej porwany zawdzięcza 

staremu   wędrownemu   pieśniarzowi   –   Halbanowi, 

również wziętemu do niewoli. Właśnie on powiedział chłopcu o jego pochodzeniu i poprzez 

litewskie   pieśni   budził   w  nim   miłość   do   ojczyzny.   Było   to   równoznaczne  z   podsycaniem 

nienawiści do Niemców i chęci zemsty za doznane krzywdy – osobiste i narodowe. Halban 

powstrzymał   Alfa   przed   ucieczką   na   Litwę.   Radził   mu,   aby   –   w   interesie   ich   wspólnej 

ojczyzny – nauczył się od wroga sztuki wojennej.

Serce bolało słuchając; chciałem mordować Krzyżaków

Albo do Litwy uciekać; starzec hamował zapędy.

Wolnym rycerzom – powiadał – wolno wybierać oręże

I na polu otwartym bić się równymi siłami;

Tyś niewolnik, jedyna broń niewolników – podstępy.

Zostań jeszcze i przyjmij sztuki wojenne od Niemców,

Staraj się zyskać ich ufność, dalej obaczym, co począć”.

(IV, 339-345)

   Posłuszny radom starca Alf postanowił tak uczynić, jednak podczas potyczki Krzyżaków z 

Litwinami nie potrafił się powstrzymać i wraz z Halbanem oraz innymi jeńcami przeszedł na 

Przebieg zdarzeń     strona 7 / 30

background image

Adam Mickiewicz „Konrad Wallenrod”

stronę litewską. Po przybyciu do Kowna znalazł się na dworze księcia Kiejstuta. Ożenił się z 

jego córką, Aldoną. Wraz z Kiejstutem walczył z Krzyżakami, 

jednak   starania   Litwinów 

wobec   potęgi   Zakonu   były   nikłe   i   nieskuteczne.   Walter   dobrze  znał   militarne   i   taktyczne 

możliwości Niemców i zdawał sobie sprawę,  że w otwartej walce Litwini nie są w stanie 

stawić im czoła i w końcu poniosą klęskę. Prośba Aldony, by schronili się w głębi Litwy, nie 

zyskuje   akceptacji   jej   męża.   Alf   zdaje   sobie   sprawę,   że   ucieczka   może   tylko   odsunąć 

ostateczną tragedię, ale nie ocali ojczyzny ani ich dwojga. Postanawia walczyć z Zakonem 

sposobem, który wydaje mu się haniebny, wstrętny, ale skuteczny. Zwraca się do żony:

Jeden sposób, Aldono, jeden pozostał Litwinom:

Skruszyć potęgę Zakonu; mnie ten sposób wiadomy.

Lecz nie pytaj, dla Boga! stokroć przeklęta godzina,

W której od wrogów zmuszony chwycę się tego sposobu”.

(IV, 489-492)

   Po druzgocącej klęsce Litwinów na błoniach Rudawy Walter postanawia opuścić ukochaną 

ż

onę. Wajdelota kończy swoją opowieść pogróżką i przypomnieniem, w jakim celu uszedł on 

z Litwy:

Alf z wajdelotą pojechał, dotąd nic o nich nie słychać.

Biada, biada, jeżeli dotąd nie spełnił przysięgi;

Jeśli zrzekłszy się szczęścia, szczęście Aldony zatruwszy...

Jeśli tyle poświecił i dla niczego poświęcił...

(IV, 591-594)

    Słuchacze domagali się dalszego ciągu dziejów Waltera, tylko Konrad Siedział milczący z  

pochyloną głową, // Mocno wzruszony, [...] (IV, 600-601). Po pewnym czasie on sam śpiewa 

balladę   Alpuhara,   w   której   dopowiada   dalsze   losy   bohatera   historii   przedstawionej   przez 

wędrownego śpiewaka. Jest to pieśń o Almanzorze, wodzu Maurów walczących  przeciwko 

Hiszpanom pod dowództwem króla Ferdynanda. Po pokonaniu wroga Almanzor wyruszył do 

Grenady,   zaś   stamtąd   –   zarażony   dżumą   –   udał   się   do   Hiszpanów.   Pod   pretekstem 

pokojowych zamiarów witał się z nimi wylewnie i – całując ich – zaraził śmiertelną chorobą 

Przebieg zdarzeń     strona 8 / 30

background image

Adam Mickiewicz „Konrad Wallenrod”

(Almanzor – postać historyczna – żył w X w., zaś obrońca Alpuhary w XV w. –jest postacią 

fikcyjną).

    Zgromadzeni na uczcie słuchacze są nieco zdezorientowani. Przypuszczają, że tajemniczy 

starzec to przebrany Halban. Nie pojmują, dlaczego rozgniewał się książę Witołd i skąd tak 

gwałtowne i nieoczekiwane reakcje u Konrada.

     Część V nosi tytuł  Wojna. Okazało się, że Witołd odmienił swoje poglądy po pamiętnej 

uczcie   i   wystąpił   przeciwko   Zakonowi.   Konradowi   nie   udało   się   dłużej   powstrzymywać 

wojennych  zapędów. W walce starał się postępować zgodnie z przyjętym  założeniem – za 

wszelką cenę doprowadzić do klęski tych, którym przewodził. Niechętni rycerze krzyżaccy, 

którym udało się ujść z życiem, postanawiają sądzić Konrada i umieścić w lochu. Rozumieją, 

ż

e   celowo   doprowadził   on   do   upadku   ogromnej   potęgi   Zakonu.   Jeden   z   „maskowych”, 

przygotowujący się do wykonania wyroku na mistrzu-zdrajcy, wyjaśnia wszystkim, że hrabia 

Konrad   Wallenrod   zginął   w  Palestynie   w  tajemniczych   okolicznościach,   zaś   podejrzany   o 

zabójstwo   giermek   (Ale   uciekł   do   Hiszpanii.   Tam   wsławił   się   w   walkach   z   Maurami   i 

rycerskich turniejach jako Konrad Wallenrod. Później przyjął śluby zakonne i został wielkim 

mistrzem   krzyżackim.   Przypomniano   sobie  o  tym,   że  Konrad   jeździł  samotnie   w  lasy,   by 

spotykać się – wyśledzili go szpiedzy – z Witołdem. Ktoś zwrócił uwagę na spotkania mistrza 

z pustelnicą, z którą – jak się okazało – rozmawiał po litewsku.  Na oskarżonego  O fałsz,  

zabójstwo, herezją, zdradę  (V, 178) 12-osobowy skład trybunału wydał jednogłośnie wyrok 

ś

mierci.

    Część VI (ostatnia), zatytułowana Pożegnanie, przedstawia spotkanie dwojga małżonków: 

Aldony i Konrada. Przybywa on pod mury wieży, by jej zakomunikować szczęśliwą nowinę o 

wypełnieniu przyrzeczenia i klęsce Krzyżaków.

Oni zginęli, – widzisz te pożary?

Widzisz? – to Litwa w kraju Niemców broi;

Przez lat sto Zakon ran swych nie wygoi.

Trafiłem w serce stugłowej poczwary;

 Strawione skarby, źródła ich potęgi,

Przebieg zdarzeń     strona 9 / 30

background image

Adam Mickiewicz „Konrad Wallenrod”

Zgorzały miasta, morze krwi wyciekło;

Jam to uczynił, dopełnił przysięgi,

Straszniejszej zemsty nie wymyśli piekło,

(VI, 13-20).

   Konrad roztacza przed oczyma Aldony krajobrazy ojczystych stron, miejsc, z którymi wiążą 

ich wspomnienia wspólnie przeżytych chwil. Prosi ją o to, by wróciła z nim na Litwę, gdzie 

odtąd   będą   wiedli   spokojny   żywot   szczęśliwych   małżonków.   Aldona   jednak   poprzysięgła 

nigdy nie opuszczać wieży. Obawia się także reakcji ukochanego na jej widok, wydaje jej się, 

ż

e stała się „strasznym upiorem”. Szczęśliwe połączenie małżonków powinno, według niej, 

nastąpić „nie na tej ziemi”.

    Kiedy Alf orientuje się, że grozi mu śmierć, przybywa pod wieżę pożegnać się z Aldoną i 

umawia się z nią, że da jej znak z okna, kiedy będzie musiał umrzeć. Następnie prosi Halbana 

o   przekazanie   pustelnicy   wiadomości   o   jego   śmierci.   Kiedy   słyszy   kroki   nadchodzących 

strażników, wypija truciznę i zachęca do tego starca. Halban jednak postanawia żyć dalej, by 

sławić   bohaterskie   czyny   Alfa:  Z   tej   pieśni   wstanie   mściciel   naszych   kości!  (VI,   237). 

Zrzucona z okna lampa informuje Aldonę o śmierci męża. Niemal w tej samej chwili słychać 

z wieży śmiertelny krzyk – zrozpaczona pustelnica zakończyła życie.

     Akcja poematu toczy się w XIV wieku w krzyżackim zamku w Marienburgu (Malborku, 

dawniej   –   Malborgu).   Historia  porwania   i   bohaterskich   czynów   Alfa   oraz   jego   pobytu   na 

dworze   Kiejstuta   to   fragmenty   retrospektywne   przywoływane   podczas   pobytu   tytułowej 

postaci w twierdzy marienburskiej.

      W  Przedmowie  autor   utworu   zaznacza,   że  nie   ma   w   nim   żadnych   aluzji   politycznych, 

jednak od pierwszych stron narzuca się obraz współczesnej Mickiewiczowi Polski, nękanej 

przez   zaborców.   Jest   to   sytuacja   podobna   do   przedstawionej   w  Konradzie   Wallenrodzie

Polacy,   podobnie   jak   Alf,   byli   zmuszeni   do   podstępnego   działania   w   ukryciu,   nie   mieli 

możliwości   podjęcia   jawnej   walki.   Taki   sposób,   niezgodny   z   zasadami   etosu   rycerskiego, 

dawał   nadzieję   na   powodzenie.   Znaczna   przewaga   sił   wroga   usprawiedliwiała   nieetyczne 

ś

rodki stosowane w niepodległościowych dążeniach.

Przebieg zdarzeń     strona 10 / 30

background image

Adam Mickiewicz „Konrad Wallenrod”

      Dzieje  Konrada   zostały   przedstawione   we  Wstępie  i   sześciu   pieśniach   niejednorodnych 

gatunkowo, przeplatanych dialogiem, hymnem, pieśnią, „powieścią” i balladą.

Dzieje Konrada Wallenroda na tle historii

   Powieść poetycka Mickiewicza przedstawia koleje losu tytułowego bohatera uwikłanego w 

wypadki   historyczne,   od   których   uzależnione   jest   jego   działanie   na   rzecz   ojczyzny,   ale   i 

sposób   rozstrzygania   spraw   osobistych.   Konrad   jest   zdominowany   we   wszystkich   swoich 

poczynaniach   przez   moment   dziejowy,   w   którym   przyszło   mu   żyć.  Mickiewicz   z   całą  

ostrością   ukazuje,   jak   często   wielki   plan   historii   podporządkowuje   sobie   z   ogromną  

bezwzględnością   indywidualne   plany   ludzkich   egzystencji.   Podporządkowuje   je,  

„zniekształca” i nie pozostawia nawet najmniejszego marginesu swobody Odciska na nich  

swe tragiczne piętno.

5

     XIV wieczna Litwa urosła do rangi kraju silnego, zdolnego do wywierania wpływów na 

państwa ościenne. Niszczenie okolicznych terenów stało się z czasem zwyczajem Litwinów. 

Między innymi  łupili oni Polskę. Od  pewnego  czasu toczyli  też wojnę z Krzyżakami. Jak 

czytamy  w  Przedmowie  do  Konrada  Wallenroda, największe  znaczenie Litwa  uzyskała  za 

panowania   Olgierda   i   Witołda.   Ich   władza   obejmowała   ogromne   obszary   od   Bałtyku   do 

Morza Czarnego. Był to kraj, który dłużej niż narody ościenne pozostał nieschrystianizowany, 

z   czasem   przegrywał   więc   ze   Słowianami   ochrzczonymi   także   pod   względem   rozwoju 

kulturalnego i cywilizacyjnego.

   Przedstawione w utworze zdarzenia historyczne nie mają na celu rekonstrukcji dziejów. Są 

jedynie pretekstem do pokazania mechanizmów rządzących  stosunkami pomiędzy wrogimi 

narodami.   Przedstawiają   także   jednostkę   o   dużej   świadomości   aktualnego   momentu 

dziejowego, mającą poczucie powinności wobec narodu. Historyzm maski, jaki ujawnia się w 

tej   powieści,   służy   pewnemu   kamuflażowi   (na   wypadek   utrudnień   ze   strony   cenzury)   i   – 

przede wszystkim uogólnieniu przedstawionych wydarzeń. Mechanizm historii, wikłający w 

swoje tryby bohatera utworu i wymuszający jego określoną postawę wobec losów narodu, jest 

więc ponadczasowy, modelowy.

Dzieje Konrada Wallenroda na tle historii     strona 11 / 30

background image

Adam Mickiewicz „Konrad Wallenrod”

      Takie   postaci,   jak   Konrad,   powołuje   do   istnienia   i   działania   sytuacja   zagrożenia   bytu 

narodowego przez wroga o przeważającej sile militarnej.

    Akcja utworu ukazana na tle gotyckiego zamczyska (gotycyzm), mroczne i ponure zasady 

podstępnego   działania,   wywołujące   wielki   niepokój   moralny,   atmosfera   tajemniczości 

(spotkania Konrada z pustelnicą, konszachty  z Halbanem   i Witołdem) wzmagają  wrażenie 

tragizmu  tytułowej   postaci.  Jest on wynikiem   pewnego   układu sił wynikającego   z historii. 

Osobista klęska Alfa powiązana ze zwycięstwem nad Zakonem pozostaje w ścisłym związku 

z   dziejami   jego   ojczyzny.   Nie   ma   więc   przesady   w   stwierdzeniu,   że   historia   kształtuje 

indywidualne losy ludzi żyjących w poczuciu odpowiedzialności za przyszłość ojczyzny.

      Autor   zachowuje   pewne   realia   historyczne:   imiona   bohaterów   (niektórych   jednakże 

przesuwa   w   czasie   i   przestrzeni,   np.   Almanzora),   atmosferę   przygotowań   wojennych   i 

spiskowania, styl  życia w środowisku Krzyżaków (m.in. sposób obierania nowego  mistrza 

Zakonu),   metody   wyłączania   się   poza   nawias   życia   społecznego   w   celu   doskonalenia 

wewnętrznego (pustelnica). W zgodzie z duchem epoki pozostają opisy uczty, jadła, strojów 

itp.

     Historyczna powieść poetycka – jak podkreślał Mickiewicz – była w istocie utworem o 

każdym   czasie,   w   którym   bohater   staje   wobec   konieczności   poniesienia   ofiary   na   rzecz 

ojczyzny.   Chodzi   tu   o   poświęcenie   osobistego   szczęścia,   a   nawet   życia.   Sama   decyzja   o 

ofierze   nie   jest   jednak   wystarczająca   –   sytuacja   wymaga   bowiem   wystąpienia   przeciwko 

uświęconym   tradycją   zasadom   etycznym,   a   więc   świadomego   zepchnięcia   się   na   drogę 

postępowania niemoralnego, haniebnego, budzącego wstręt u samego bohatera.

     Historia wywiera  więc wpływ na wszystkie sfery życia postaci, niszczy ją pod każdym 

względem, wpędza w poczucie winy i niesmaku, stawia wobec wyboru, który zawsze pociąga 

za sobą tragiczne konsekwencje. Jak w antyku, konflikt dwu racji nie pozostawia możliwości 

bezpiecznego   i   szczęśliwego   wyboru.   Tu   o   tragizmie   bohatera   rozstrzyga   historia.   Jeżeli 

zachowa postawę obojętną wobec sprawy narodowej – nie będzie mógł żyć z tym piętnem, 

jeżeli zaś postanowi aktywnie działać, będzie zmuszony wejść na drogę podstępu i zdrady. 

Każda z tych możliwości stoi w sprzeczności z etyką. Niszcząca indywidualne szczęście moc 

Dzieje Konrada Wallenroda na tle historii     strona 12 / 30

background image

Adam Mickiewicz „Konrad Wallenrod”

historii  bezwzględnie spycha   bohatera  w konflikt  z jego   sumieniem  i poczuciem  godności 

osobistej.

      Analogiczna   sytuacja   polityczna   Polski   w   czasie   powstawania  Konrada   Wallenroda  w 

stosunku   do   przedstawionej   w   utworze   przenosiła   tragicznego   bohatera   w   realia   walki   z 

caratem.   W   pewnym   sensie   rozgrzeszała   i   wyjaśniała,   że   innego   sposobu   nie   ma  –   tylko 

metody spisku i podstępu mogą przynieść oczekiwane rezultaty. Rozterki moralne młodzieży 

podejmującej   wysiłek   walki   z  zaborcą   usprawiedliwiała   interpretacja   dziejów   Alfa.   Nie  w 

tych,   często   anonimowych,   bohaterach   tkwi   przyczyna   owych   dylematów,   nie   w   ich 

osobowości   czy   braku   zasad   moralnych,   ale   w   druzgocącym,   nieubłaganym   mechanizmie 

historii.   Takie   spojrzenie   na   sprawę   nadawało   tekstowi   Mickiewicza   walor   utworu 

agitacyjnego,   rozgrzeszającego   wszelkie   nieetyczne   działania,   jeżeli   tylko   ich   celem   jest 

dobro ojczyzny.

Postawa Konrada – pojęcie walenrodyzmu

Cechy postaci

      Konrad   Wallenrod   jest   postacią   zróżnicowaną   charakterologicznie.   Można   nawet 

powiedzieć,   że   jest   postacią   schizofrenicznie   rozdwojoną.   O   takim   rysunku   bohatera 

zdecydowała – jak już wspomnieliśmy wyżej – historia. Cechowała go zarazem delikatność i 

wrażliwość oraz chłodna kalkulacja i bezwzględna brutalność. Szlachetność intencji wiąże się 

w   jego   postępowaniu   z   koniecznością   poświęcenia   honoru   i   działania   metodami   zdrady   i 

podstępu.

     Alf jest bohaterem o tragicznej przeszłości. Oderwany w dzieciństwie od rodziny, dzięki 

staraniom   Halbana   zachował   swoją   świadomość   narodową   (czy   też   na   nowo   mógł   ją 

uzyskać). Wychowywany w poczuciu konieczności dokonania zemsty za osobiste i narodowe 

krzywdy wzrasta w ćwiczeniu przebiegłości i podstępu. Jest jednostką niezwykłą, zdolną do 

wielkich   czynów   i   ofiar.   Cechuje   go   szlachetność,   duma,   bezkompromisowość,   upór, 

Cechy postaci     strona 13 / 30

background image

Adam Mickiewicz „Konrad Wallenrod”

poczucie honoru. Jest przy tym pełen pychy i nie dopuszcza myśli, że nie podoła podjętemu 

zadaniu.

      Uczciwość   i   niezłomność   zasad   składa   na   ołtarzu   narodowej   sprawy,   mając   pełne 

przekonanie   o   tym,   że   w   otwartej   walce   nie   zdoła   pokonać   Zakonu.   Jest   bohaterem-

samotnikiem.   Chociaż   jego   gniew   stale   podsyca   Halban   i   podtrzymuje   Aldona,   Alf   ma 

ś

wiadomość, że on sam musi stawić czoła wszelkim przeciwnościom. Dąży do celu, mijając – 

z   konieczności   –   zasady   moralne   obowiązujące   szlachetnych   rycerzy   i   odsuwając   na   bok 

uczucia (własne i żony).

   Konrad jest typowym paranoikiem. (Pamiętajmy, że termin ten nie zawiera żadnego osądu  

moralnego: Konrad działa z pobudek patriotycznych, a gdy sięga do niemoralnych środków,  

dręczy go sumienie).

     Ogromna pycha Konrada przejawiająca się w ambicji, by w pojedynkę zniszczyć zakon  

krzyżacki, jest typową cechą paranoiczną. Uzewnętrznia się ona z całą siłą, gdy Konrad tuż  

przed śmiercią porównuje się z Samsonem (Vl, 264-267).

6

      J.   Ch.   Gille-Maisani;   autor   powyższej   opinii,   zwraca   także   uwagę   na   skłonności 

sadystyczne   bohatera.   Almanzor,   który   jest   jego   idolem,   bez   cienia   moralnego   hamulca 

niszczy   wroga,   zarażając   dżumą.   Nienawiść,   która   jest   motorem   działania,   przybiera   tu 

skrajną  postać.   W  przywołanej   psychologicznej   monografii   możemy  przeczytać   również  o 

sadomasochistycznych skłonnościach Konrada ujawniających się wobec Aldony oraz rysach 

satanicznych (żarzenie się gniewu w oczach, pomieszanie radości z wściekłością, skłonność 

do przywoływania na przemian łagodnego krajobrazu Litwy i obrazów okrucieństwa, krwi, 

mordu).

      Nagromadzony   gniew   i   zdolność  do  okrutnych   czynów   opuszczają  Alfa  po  wykonaniu 

zadania. Górę biorą wyrzuty sumienia i chęć powrotu do normalnego życia. Ma on jeszcze 

nadzieję, że będzie to możliwe.

     Konrad jest bohaterem o złożonej osobowości, zdolnym  do wielkich narodowych  misji, 

ś

wiadomym   swoich   obowiązków   i   potrafiącym   moralnie   oceniać   i   klasyfikować   swoje 

postępowanie.   Skrupuły   natury   etycznej   nie   niszczą   planu   działania,   wpływają   jednak 

Cechy postaci     strona 14 / 30

background image

Adam Mickiewicz „Konrad Wallenrod”

destrukcyjnie   na   psychikę   bohatera,   miotającego   się   między   poczuciem   honoru   a 

koniecznością podejmowania metod skutecznych, choć nieetycznych.

Motywy i sposób działania

      Trudno   oddzielić   to   zagadnienie   od   charakterystyki   postaci   –   zostało   więc   już 

zasygnalizowane   wyżej.   Jedynym   motywem   inicjatywy   Konrada   było   dążenie   do 

rozgromienia potęgi Zakonu, by nie mógł szkodzić interesom Litwy. Bohater działał więc z 

pobudek   patriotycznych.   Wytrwałość   w   przygotowywaniu   klęski   Niemców   była   stale 

podsycana przez Halbana. Służyły temu wspomnienia tragicznych faktów z dzieciństwa Alfa i 

podtrzymywanie   świadomości   narodowej.   Z   całą   stanowczością   Konrad   dąży   do   celu, 

związany przysięgą rezygnuje z osobistego szczęścia, niszcząc przy tym przyszłość Aldony. 

Podejmuje pewien plan działania, do którego dobrze się przygotowuje. Realizacja zamiarów 

przebiega   z   całą   konsekwencją,   choć   trzeba   wspomnieć   o   pewnym   „przestoju”   –   Konrad 

odwleka chwilę natarcia na Litwę, by dłużej pozostać w pobliżu ukochanej Aldony.

      Tytułowy   bohater   powieści   poetyckiej   Mickiewicza   czuje   się   powołany   do   obrony 

interesów   Litwy.   O   takiej   postawie   decyduje   fakt   jego   przynależności   narodowej. 

Wychowany przez tych, którzy go porwali, nie zapomina o konieczności zemsty (a przecież 

obdarzono go niemal ojcowską miłością). Wykorzystuje swoją obecność wśród Krzyżaków, 

by   zbadać   i   ocenić   ich   wojenne   rzemiosło.   Przebiegłość   Konrada   usprawiedliwia 

makiaweliczna zasada „cel uświęca środki”. Podejmuje więc działania, których nie akceptuje, 

ale wierzy w ich skuteczność. Nie cofa się przed zdradą i podstępem, z premedytacją stosuje 

kłamstwo i prowadzi Zakon do zguby.

     Taki sposób działania (rozłożonego  w długim czasie) staje się przyczyną  wewnętrznego 

rozdarcia   bohatera.   Nie   potrafi   zaakceptować   metod,   według   których   zmuszony   jest 

postępować.   Konieczność   stosowania   kłamstwa   i   innych   nieetycznych   metod   jest   tym 

bardziej dotkliwa, że Konrad jest chrześcijaninem. Kieruje nim poczucie własnej wielkości, 

wierzy w powodzenie swojej samotnej walki, mimo że podejmuje ją przeciwko ogromnej sile 

wroga.

Motywy i sposób działania     strona 15 / 30

background image

Adam Mickiewicz „Konrad Wallenrod”

   Cóż pozostaje? Tylko zdrada – odpowiada Wallenrod – zdrada okropna dla natury etycznej 

[...].  Konrad   przyjmuje   niejako   naukę   Macchiavella,   z   którego   motto   wypisane  zostaje  na  

karcie tytułowej poematu. [...] „Musicie bowiem wiedzieć, że są dwa rodzaje walki [...], trzeba  

przeto   być  lisem  [...]  i  lwem.   Pierwszy  sposób   jest  ludzki,   drugi   zwierzęcy,   lecz   ponieważ  

częstokroć   pierwszy   nie   wystarcza,   wypada   uciekać   się   do   drugiego”.   [...]   Bohaterstwo 

Konrada Wallenroda jest jedynym – z konieczności tragicznym – połączeniem makiawelizmu 

z chrystianizmem.

7

     Metody działania Konrada są przedstawione tak, że czytelnik od razu go rozgrzesza i nie 

bierze mu za złe nagannego stylu postępowania. W kontekście uczuć patriotycznych błędnie 

negatywna ocena sposobu walki. Odbiorca ulega ciążącej nad utworem idei, że cel może w 

pewnych okolicznościach wspierać się na niemoralnych środkach.

Bezpieczeństwo ojczyzny a szczęście osobiste

    Wybory dokonywane przez Konrada mają w tle dwie wartości: bezpieczeństwo ojczyzny i 

osobiste szczęście. Bohater musi zdecydować, której z nich podporządkuje swoje życie.

     Konrad żeni się z Aldoną, mając już ukształtowaną wizję celu swojego działania. Ulega 

uczuciu,   zapomina   się.   Konsekwencją   namiętności   jest   przeszkoda   w   dążeniu   do 

wytyczonego   celu   –   myśl   biegnie   do   ukochanej   żony.   Ona   stara   się   zrozumieć   jego 

postępowanie, ale trudno jej zaakceptować rozłąkę. Podejmuje więc podróż do Marienburga, 

by   zamieszkać   w   pobliżu   męża.   Decyduje   się   na   życie   pustelnicy   odgrodzonej   od   świata 

grubym murem wieży, której nie zamierza opuścić.

    Małżonkowie, mimo przeszkód, trwają w miłości. Konrad odwiedza Aldonę i spędza przy 

murze wieży całe noce. Ona, pogodzona z jego wyborem, utwierdza go w działaniu i wspiera 

modlitwą.   Można   zapytać,   czy   Konrad   miał   prawo   wiązać   Aldonę   przysięgą   małżeńską   i 

niszczyć   jej   młodość   i   radość   życia.   Wydaje   się,   że   właśnie   tu   czytelnik   skłonny   jest 

upatrywać   zło   w   postępowaniu   bohatera.   O   ile   sprawa   narodowa   i   przyszłość   ojczyzny 

usprawiedliwia  podstęp   oraz dobrowolną  ofiarę z  własnego   życia,  o tyle zmuszanie kogoś 

innego do tak wielkiego poświęcenia jest już zbyt daleko posuniętą bezwzględnością.

Bezpieczeństwo ojczyzny a szczęście osobiste     strona 16 / 30

background image

Adam Mickiewicz „Konrad Wallenrod”

     Bohater poematu rozdarty jest między dwie miłości – do ukochanej kobiety i do ojczyzny  

oraz między dwa paralelnie pojęte obowiązki. Także nienawiść ma kształt historyczny i adres  

najzupełniej   konkretny.   Walter   kocha   Aldonę   i   Litwę,   nienawidzi   zaś   wrogów   ojczyzny   –  

Krzyżaków  [...]  Konrad   zaś,   patrząc   na   ich   wspólne   losy   już   z   perspektywy   zniszczonego  

ludzkiego   szczęścia,   mógł   nie   bez   trafności   porównać   siebie   do   zdradliwego   węża,   który  

zakradł się do raju dziewczęcego życia Aldony, pełnego naiwnej prostoty i piękna. Wszakże  

największe ciosy zadał młody bohater poematu samemu sobie. To w jego wnętrzu najpierwej  

zagnieździła się „straszliwa żmija” – świadomość historii i swego napiętnowanego przez nią  

losu. [...] Walter stał się młodzieńcem o duszy wypełnionej przez uczucia negatywne, przede  

wszystkim przez nienawiść.

8

     Aldona wprawdzie wcale się nie skarży. Z miłości do Konrada gotowa jest na wszystko, 

czego będzie oczekiwał, nie czyni mu wyrzutów, jednak budzi współczucie i bunt czytelnika 

wobec losu, jaki został jej narzucony. Poprzez swoją ofiarę i wyłączenie się ze światowego 

ż

ycia (jako córka księcia miała wiele okazji do towarzyskich spotkań i różnych przyjemności) 

solidaryzuje się z postawą Konrada i razem z nim ponosi ofiarę dla umocnienia narodowego 

bytu Litwy i jej bezpieczeństwa.

   Ani Konrad, ani Aldona nie będą korzystali z owoców swojego poświęcenia – w wymiarze 

indywidualnym   oboje   ponoszą   klęskę.   Rezygnacja   z   osobistego   szczęścia   ma   tu   jednak 

uzasadnienie w uczuciach  patriotycznych,  dlatego  owa klęska jest osłodzona zwycięstwem 

idei,   której   oboje  służyli.   Mimo   woli  w  ocenę   postępowania   bohaterów  wkrada   się  patos. 

Wynika on stąd, że zdolni byli do największych wyrzeczeń a na koniec złożyli ofiarę życia.

Walenrodyzm

   Bohater słynnej powieści poetyckiej A. Mickiewicza jest reprezentantem postawy, która od 

jego   imienia   została  nazwana  walenrodyzmem.   Polega   ona  na   tym,   że  podstawowe   cechy 

bohatera  romantycznego  wspiera  szczególny sposób  postępowania –  podstęp  i zdrada –  w 

imię wyższych wartości, a więc dobra ojczyzny, narodu. Tylko ogólnonarodowy, wzniosły cel 

może usprawiedliwiać takie działanie. Ów lisi (skryty i podstępny) styl w dążeniu do celu jest 

Walenrodyzm     strona 17 / 30

background image

Adam Mickiewicz „Konrad Wallenrod”

jednak przyczyną tragizmu bohatera. On sam nie akceptuje metod, którymi się posługuje, ale 

równocześnie nie może ich zastąpić czystą moralnie grą z wrogiem (jest rzeczą oczywistą, że 

jego   starania   byłyby   wtedy   skazane   na   niepowodzenie).   Konflikt   moralny   –   brak   zgody 

między wyznawanymi zasadami a sposobem działania – prowadzi wprost do klęski bohatera.

    Walenrodyzm to postawa wobec ojczyzny, ogółu, prowadząca do szlachetnego celu drogą 

nieetycznych,   niehonorowych   środków.   Osamotniony   bohater   romantyczny   podejmuje 

działania,   których   moralna   ocena   doprowadza   do   wewnętrznego   rozdarcia   i   wyrzutów 

sumienia.   Zwycięstwo   idei,   dla  której   bohater   się  poświęca,   okupione  jest   jego   osobistym 

nieszczęściem.

Narodowa funkcja poezji

   W planie starań o zabezpieczenie przyszłości ojczyzny niemałą rolę odgrywają dwie bliskie 

Konradowi   osoby:   Aldona   i   Halban.   Misja   żony   głównego   bohatera   polega   tu   przede 

wszystkim  na  akceptacji  jego   wszelkich decyzji  i  poczynań   oraz  na milczącym  poparciu  i 

poświęceniu swojego osobistego szczęścia dla wspólnej wielkiej idei. On sam docenia jej rolę 

w  swoich   planach,   przychodzi   pod   mur  wieży,   blisko   małego   okienka,   by   umocnić  się  w 

dążeniu do celu, szukać rady i wsparcia, także modlitewnego (zwróćmy uwagę, że zamknięcie 

się Aldony w pustelni było związane ze złożonym Bogu ślubem wytrwania w odosobnieniu 

do   końca   życia   –   nie   wynikało   wyłącznie   z   chęci   zamieszkania   w   pobliżu   ukochanego 

mężczyzny).

     Bardziej aktywnym wsparciem w realizacji planów Alfa-Konrada jest stałe czuwanie nad 

jego   gotowością   do   czynu   podjęte   przez   Halbana.   Jest   to   osoba   szczególna   nie   tylko   ze 

względu  na jej znaczenie w przebiegu  zdarzeń zapisanych  na kartach  utworu.  Interesującą 

charakterystykę tej postaci podaje Wacław Borowy, jeden spośród grona badaczy twórczości 

A. Mickiewicza we wszystkich jej przejawach:

     Starzec, gdy Wallenrod dzieckiem. A wszędzie jest. – I nigdzie nie poznany, gdy nie chce.  

Toż wrócił do Krzyżaków (a starcy się tak łatwo nie odpodobniają). I potem nie podejrzany!  

Przeciwnie, w poważaniu. Przebiera się (rys rażący!dla spełnienia najważniejszej funkcji w  

Narodowa funkcja poezji     strona 18 / 30

background image

Adam Mickiewicz „Konrad Wallenrod”

powieści. Mimo że o tym szepcą, uchodzi mu to. I potem bezpieczny. I wybiera się jeszcze  

sławę Konrada szerzyć; i wergilową zapowiedź wypowiada: „Z tej pieśni wstanie mściciel  

naszych kości” (p. VI w 237).  Nie wiemy, skąd przychodzi, jakie jego dzieje. Wiemy, że był  

wajdelotą.   [...]  on   przecie   wychowawcą   Wallenroda,   on   go   utwierdza   w   zamiarach,   on  

przypomina mu zobowiązania.

9

    Istotnie, wpływ Halbana na kształtowanie osobowości, świadomości politycznej i sposobu 

działania   tytułowego   bohatera   jest   nie   do   przecenienia.   Halban   towarzyszył   Alfowi-

Walterowi, dziecku litewskiemu oderwanemu od rodziny i ojczyzny, od początku jego pobytu 

wśród   Krzyżaków.   Dzięki   tajemniczemu   starcowi   chłopiec   nie   tylko   nie   zatracił   swojej 

tożsamości narodowej, ale stale pielęgnował troskliwą myśl o dalekiej Litwie.

      Przypominanie   ojczystych   stron   Konradowi   Halban   wiązał   z   podsycaniem   pragnienia 

zemsty.

10

  Kulminacyjny   moment   pobudzenia   głównego   bohatera   do   decyzji   i   konkretnych 

czynów odbywa się przy pomocy pieśni. Wajdelota zdaje sobie sprawę z siły poezji (stąd taka 

forma przypomnienia Konradowi o przyjętym zobowiązaniu) a nawet sam w słynnej Pieśni 

Wajdeloty określa jej znaczenie:

O wieści gminna! ty arko przymierza

Między dawnymi a młodszymi laty:

W tobie lud składa broń swego rycerza,

Swych myśli przędzę i swych uczuć kwiaty

Arko! tyś żadnym nie złamana ciosem,

Póki cię własny twój lud nie znieważy;

O pieśni gminna, ty stoisz na straży

Narodowego pamiątek kościoła,

Z archanielskimi skrzydłami i głosem

Ty czasem dzierżysz i miecz archanioła.

Płomień rozgryzie malowane dzieje,

Narodowa funkcja poezji     strona 19 / 30

background image

Adam Mickiewicz „Konrad Wallenrod”

Skarby mieczowi spustoszą złodzieje,

Pieśń ujdzie cało

(IV, I77-189)

      Pogląd   Halbana   na   rolę   poezji   w   życiu   narodu   jest   literackim   odwzorowaniem   opinii 

romantyków   wynoszących   tę   twórczość   do   rangi   łącznika   między   pokoleniami, 

gwarantującego   ciągłość   narodową:   Pieśń   –   poezja   przekazywana   z   ust   do   ust   –   jest 

najbardziej trwałym pomnikiem sławy i „pamiątek”, jest strażniczką wartości narodowych i 

uczuć   patriotycznych.   Dzięki   swojej   nośnej   formie   stale   przypomina   O   ojczyźnie   i 

obowiązkach, jakie każdy powinien wobec niej wypełniać.

     Wielka ranga poezji podkreślona jest w pieśni Halbana poprzez patetyczne słownictwo, 

apostrofy  (O wieści   gminna!;  Arko!;  O Pieśni   gminna)  czyniące   ich   adresatkę   wyniosłym 

obiektem   chwały.   Poezja,   jak   arka,   ocala   przed   zniszczeniem,   rozkrzewia   i   rozpłomienia 

miłość do ojczyzny. W przeciwieństwie do symboli i pamiątek materialnych, jest niezłomna.

     Halban wyznaje zasadę, że każdy syn narodu powinien realizować swoje zadania wobec 

ojczyzny,   zgodnie   ze   zdolnościami,   poczuciem   obowiązku,   stawianymi   przed   nim 

wymaganiami.   Swoją   rolę   dostrzega   w   utrwalaniu   poprzez   poezję   pamięci   o   wspaniałych 

bohaterach  i ich czynach.  Czuje się powołany do narodowej służby poprzez pieśń, dlatego 

odmowa   wypicia   wina   zaprawionego   trucizną   nie   jest   gestem   ucieczki   czy   strachu,   ale 

podjęciem  ważnego  zadania.  Imię  Konrada,  bohatera  działającego  podstępnie i  w ukryciu, 

zostanie   utrwalone   w   pieśni   –   taką   obietnicę   składa   Halban   swojemu   wychowankowi   w 

chwili jego śmierci.

    Poezja ma więc jasno określone zadania: poprzez utrwalanie najwspanialszych wydarzeń i 

postaci historycznych powinna zagrzewać do walki, pobudzać do działania na rzecz ojczyzny. 

Funkcja   takiej   twórczości   jest   więc   służebna   wobec   sprawy   narodowej.   Wezwanie   do 

aktywnej   postawy,   do   obrony   kraju   i   walki   o   wolność   to   charakterystyczne   cechy   poezji 

tyrtejskiej.

   Twórcy literatury romantycznej pojmowali poezję narodową jako odwołującą się do tradycji 

–   przede  wszystkim   ludowej.   Stąd   w  Pieśni   Wajdeloty  mowa  jest   o   „wieści   gminnej”  i  o 

ludzie. Zawiera ona także pewne elementy o folklorystycznym  rodowodzie: opis widziadła 

Narodowa funkcja poezji     strona 20 / 30

background image

Adam Mickiewicz „Konrad Wallenrod”

wieszczącego   zarazę,   magiczne   działanie   dźwięku   „wierzbowej   fletni”   przywołującej 

wspomnienie bohaterów narodowych.  Ludowe rysy  charakteryzują także postać Halbana – 

ś

piewaka i wyraziciela patriotycznych idei niepodległościowych.

   Obietnica Halbana, złożona umierającemu Konradowi, Z tej pieśni wstanie mściciel naszych  

kości!  (VI,   237),   świadczy   o   tym,   jak   wielką   moc   przypisywano   działaniu   poezji.   W 

kontekście   sytuacji   narodu   (okres   przed   wybuchem   powstania   listopadowego)   słowa   te 

zabrzmiały jako wezwanie do walki, zobowiązanie moralne wobec ojczyzny. Przekonanie o 

wielkiej   sile   poezji   potwierdza   reakcja   Konrada   na  Powieść   Wajdeloty  –   historię   życia 

głównego   bohatera   na   tle   wydarzeń   na   Litwie   i   przypomnienie   o   planach   rozgromienia 

przeciwnika. Właśnie wtedy dojrzewa on do decyzji o walce i przystępuje bez zwłoki do jej 

realizacji.

     „Konrad   Wallenrod”  bez  postaci   Halbana,  kończący   się  śmiercią  tytułowego   bohatera,  

byłby   jedną   z   bardziej   pesymistycznych   opowieści   o   doli   ludzkiej   ofiarowanej   historii   na  

całopalenie. Poematem o średniowiecznym kamikaze.

   Dzięki Halbanowi czyn przekształca się w pamięć o czynie, wchodzi w krwioobieg tradycji,  

staje się głosem historii, który ma szanse dotrzeć w późne pokolenia. Halban posiada bowiem  

przenikliwie jasny pogląd na sposób istnienia w historii zarówno jednostek, jak zbiorowości.  

Istnieje   się   dzięki   świadomości   istnienia  [...].  Toteż   właśnie   Halban   mógł   podarować  

Wallenrodowi nieśmiertelność pojętą jako życie w świadomości zbiorowej.

11

     Tak rozumiana poezja ma więc ogromne znaczenie dla kształtowania i podtrzymywania 

ś

wiadomości narodowej. Dzięki temu wysoką rangę zyskuje jej twórca, który może rozniecić 

zarzewie buntu przeciwko narodowej niedoli, może porwać do walki i kierować jej losami. 

Stąd   wynika   też   podstawowy   obowiązek   poety-pieśniarza   jak   Tyrtajos   nie   może   być   on 

obojętny wobec zagrożeń, na jakie narażona jest ojczyzna, powinien aktywnie podejmować 

misję   przewodnika,   kreatora   rzeczywistości,   niemal   demiurga   poruszającego   nitkami 

narodowych  losów. Poezja nie tylko  utrwala,  ale i tworzy historię – taki pogląd  wynika z 

Pieśni Wajdeloty i postawy Halbana.

Narodowa funkcja poezji     strona 21 / 30

background image

Adam Mickiewicz „Konrad Wallenrod”

Artyzm Konrada Wallenroda

      Powieść   poetycka,   odmiana   poematu   epickiego,   była   jednym   z   ulubionych   gatunków 

literackich   romantyków.   Za   twórcę   tej   formy   uchodzi   Walter   Scott   (Pieśń   ostatniego  

minstrela,   Pani   jeziora);   jednak   pojęcie   to   najczęściej   przywołuje   na   myśl   utwory 

angielskiego poety romantycznego, Georga Byrona (Giaur, Korsarz, Narzeczona z Abydos). 

Do tych dzieł chętnie sięgali polscy twórcy. One określiły charakter utworów tego gatunku – 

nastrój, sposób kreowania świata, typ bohatera itp.

      Czym   charakteryzuje   się  powieść   poetycka?   Jest   gatunkiem   z  pogranicza   epiki   i   liryki 

(poezja   narracyjna)   reprezentatywnym   dla   literatury   XIX   wieku.   Pod   płaszczem   zdarzeń 

historycznych  przedstawia aktualne problemy narodowe i poprzez ocenę  postawy bohatera 

lansuje pewien model zachowań wobec prezentowanej sytuacji. (częstokroć granice między 

poglądami postaci i narratora są zatarte. Narrator ulega pokusie snucia osobistych refleksji, 

daleki   jest   od   obiektywizmu.   Gatunek   ten   charakteryzuje   się   luźną,   fragmentaryczną 

kompozycją,   inwersją   czasową   (zaburzeniem   chronologii   zdarzeń).   W  Konradzie  

Wallenrodzie efektem takiego zabiegu jest przedstawienie dziejów tytułowej postaci w formie 

retrospektywnych w stawek.

      Bohater   powieści   poetyckiej   często   bywa   utożsamiany   z   jej   twórcą.   Jego   losy   są 

przedstawiane   w   zagadkowy,   niepełny   sposób.   Bywa   on   skłócony   ze   światem,   poddany 

silnym emocjom i wielkim namiętnościom. Podejmuje wyzwania, w imię których rezygnuje z 

własnego   spokoju   i   prawa   do   szczęścia.   Taka   kreacja   postaci   wiąże   się   z   zabiegiem 

wzmożonej liryzacji.

      Charakterystyka   bohatera   powieści   poetyckiej   –   samotnika   o   wielkiej   inteligencji   i 

wrażliwości,   często   nieszczęśliwego   w   miłości   skłóconego   ze   światem   –   ukazywana   jest 

zwykle   na   tle   scenerii   utrzymanej   w   nastroju   odpowiadającym   stanom   duszy   postaci. 

Dominuje tu więc nastrój tajemniczości, niepewności, nawet grozy. Przedstawione zdarzenia 

zyskują   rangę   bardzo   istotnych,   całkowicie   sobie   podporządkowują   działania   postaci. 

Historyczna, narodowa perspektywa służy często heroizacji czynów bohatera – niezwykłego, 

odważnego, ofiarnego bez granic, ale zwykle kierującego się – jak w omawianym utworze A. 

Artyzm Konrada Wallenroda     strona 22 / 30

background image

Adam Mickiewicz „Konrad Wallenrod”

Mickiewicza   –   nienawiścią,   chęcią   dokonania   ~   zemsty,   w   związku   z   tym   przeważnie 

postępującego niezgodnie z zasadami honoru, uciekającego się do metod walki nieuczciwej, 

skrytej, podstępnej. Bohater powieści poetyckiej jest więc osobą o sumieniu skażonym winą. 

Chociaż nie może postępować inaczej, sam siebie potępia za przyjęty styl działania. Dręczony 

jest wyrzutami natury moralnej. Podejmując wielkie przedsięwzięcia, grzeszy pychą – nie ma 

wątpliwości, że zdoła sam jeden dokonać rzeczy niezwykłych – Konrad przysięga rozgromić 

potęgę Zakonu, mimo że zdaje sobie sprawę z doskonałej organizacji i rycerskiej sprawności 

wroga.

   Nietrudno zauważyć, że prezentacja gatunku została tu uzupełniona uwagami odnoszącymi 

się   do  Konrada   Wallenroda.   Kiedy   utwór   ten   powstał,   Mickiewicz   miał   już   za   sobą 

publikację Grażyny. W 1825 roku została wydana pierwsza polska powieść poetycka – Maria 

Antoniego Malczewskiego. Niewątpliwie poeta znał też utwory Byrona.  Konrad Wallenrod 

ukazał się już jako element pewnego ciągu tekstów realizujących omawianą odmianę poematu 

epickiego.

      Historycy   literatury   zwracają   uwagę   zwłaszcza   na   bajroniczny   rodowód   bohatera, 

synkretyzm rodzajowy (pomieszanie elementów należących do różnych rodzajów literackich), 

podkreślenie   rangi   poezji   w   życiu   narodu.   Złożoność   charakterologiczna   bohatera 

odzwierciedla skomplikowaną sytuację, w jakiej się znalazł. Świadomość obowiązku wobec 

ojczyzny określa sposób działania i w ogóle całą jego przyszłość. Tragizm Konrada wiąże się 

z jego zdolnością do samooceny w kategoriach etycznych.  Taki sposób kreowania głównej 

postaci   to   niewątpliwie   jeden   z   elementów   utworu,   które   skłaniają   do   opinii   o   wielkim 

kunszcie literackim twórcy.

    Sceneria przedstawionych zdarzeń odpowiada ich charakterowi. Konrad często pod osłoną 

nocy prowadzi tajemnicze rozmowy z Aldoną – oboje, skazani na wieczną miłość i rozłąkę na 

zawsze, szepczą o planach związanych z sytuacją ojczyzny. Podczas uczty Konrad i Witołd 

czują   się   oskarżeni   i   miotają   się,   szukając   ukojenia   w   alkoholu.   Momenty   spokoju   i 

wyciszenia   podczas   spotkań   z   Aldoną-pustelnicą   przeplatane   są   scenami   gwałtownego,   a 

nawet   brutalnego,   zachowania   bohatera.   Mickiewicz   stopniuje   napięcie   niemal   z   teatralną 

konsekwencją i sprawnością. Rzeczywistość, w której żyje Konrad (nieprzychylna, złowroga, 

Artyzm Konrada Wallenroda     strona 23 / 30

background image

Adam Mickiewicz „Konrad Wallenrod”

przykra), zupełnie odbiega od tej, o której marzy (wspomnienia miejsc na Litwie, w których 

spędzał szczęśliwe chwile z Aldoną. Dzięki tym kontrastom tragizm i wewnętrzne rozdarcie 

Konrada jawią się jako jeszcze bardziej pogłębione i dotkliwe dla bohatera.

     Konrad nie jest świetlanym,  godnym  chwały rycerzem.  Jest postacią skazaną na udrękę 

konfliktu   moralnego   między   tym,   do   czego   zmusza   potrzeba   chwili,   sytuacja   ojczyzny,   a 

wyznawaną hierarchią wartości. Jego wielkie zasługi mają w tle ponury pejzaż środków, przy 

pomocy   których  dążył   do  wytyczonego   celu.   Jest  bohaterem   odzwierciedlającym  pokrętne 

losy różnych anonimowych bojowników o narodową sprawę. W stosunku do postaci powieści 

poetyckich Byrona wyróżnia się szczególnie mocnymi rysami prometejskimi i zdominowany 

jest całkowicie przez uczucia patriotyczne.

      Na   kilka   uwag   w   aspekcie   artyzmu   zasługuje   także   (obok   pogłębionej   charakterystyki 

postaci   i   tajemniczej   scenerii   ponurej   twierdzy)   język   utworu.   Znamienna   dla   powieści 

poetyckiej swoboda kompozycji wiąże się z zestawianiem fragmentów o odmiennych cechach 

rodzajowych.   Konsekwencją   tego   stanu   rzeczy   jest   urozmaicenie   tekstu   pod   względem 

językowym i wersyfikacyjnym.

      Konrad   Wallenrod  składa   się   z   sześciu   pieśni   –   pod   tym   względem   powiela   model 

zaproponowany   przez   W.   Scotta.   Romantyczna   skłonność   do   gatunków   cechujących   się 

synkretyzmem rodzajowym i gatunkowym zaowocowała tu uzupełnieniem ciągu fabularnego 

czterema   formalnie   odmiennymi   fragmentami,   określonymi   jako   pieśń,   powieść,   ballada   i 

hymn.   Poza  urozmaiceniem   gatunkowym   wprowadzają  one element   ludowości.  Zakonnicy 

ś

piewają   hymn   w   szczególnej   chwili   –   przed   wyborem   nowego   mistrza   Zakonu.   Jest   to 

fragment   podniosły,   patetyczny.   Pozostałe   wymienione   wstawki   mają   charakter   ludowy. 

Folklorystyczną   proweniencję   wspomnianych   części   wspomaga   osoba   wajdeloty   – 

wędrownego   poety-pieśniarza,   który   uosabia   tradycję   i   –   jako   starzec   –   jest   zarazem 

narodowym mędrcem, domorosłym filozofem w najlepszym sensie tego słowa.

      Wiersz  Konrada   Wallenroda  jest   zróżnicowany   pod   wieloma   względami   –   miary 

wierszowej, nastroju, emocji, melodii. Autor najczęściej posługuje się tu 11-zgłoskowcem o 

zmiennym układzie rymów, wśród których przeważa model: abab. Ta miara jest elementem 

nowatorskim   w   stosunku   do   13-zgłoskowego   wiersza  Marii  Malczewskiego.   Wszelkie 

Artyzm Konrada Wallenroda     strona 24 / 30

background image

Adam Mickiewicz „Konrad Wallenrod”

odstępstwa   od   niej   są   charakterystyczne   dla   fragmentów   o   szczególnym   znaczeniu   dla 

wymowy   dzieła.   Mickiewicz   zwraca   na   nie   uwagę   poprzez   zakłócenie   jednostajności 

rytmicznej wiersza, jego melodii.

     Na  szczególne  wyróżnienie   zasługuje  Powieść  Wajdeloty  –  fragment   oparty   na  modelu 

wersyfikacyjnym  heksametru. Jest to wiersz biały, sześciostopowy, oparty na zestawieniach 

trochejów z daktylami. Ten rodzaj nawiązania do eposu homeryckiego był na gruncie polskim 

zabiegiem nowoczesnym. Służył przede wszystkim archaizacji i dodawał Powieści Wajdeloty 

waloru doniosłości, skupiał na niej uwagę, wskazując zarazem na rangę tej części utworu.

Mickiewicz różnicuje również wiersz mowy oskarżycielskiej (V, 148-178). 13-zgłoskowiec 

jest tu dominujący, a wszelkie odstępstwa – krótkie wersy – zwracają uwagę na najważniejsze 

punkty tej wypowiedzi.

      W   warstwie   stylistycznej  Konrad   Wallenrod  cechuje   się   sięganiem   do   archaizmów   i 

regionalizmów   wskazujących   nie   tylko   na   powiązanie   autora   z   terenami   wschodnimi,   ale 

oddających tendencję do nadawania dziełom walorów egzotyczności.

13

      Chociaż   założenia  gatunku   akceptują   niejasność   wynikającą   z  fragmentarycznej,   luźnej 

kompozycji,  Konrad   Wallenrod  broni   się   przed   takim   odbiorem   prostym,   przejrzystym 

stylem.   Zasadzie   klarowności   podporządkowana   jest   także   metaforyka.   Zdarzają   się 

wypowiedzi pretendujące do roli aforyzmu,  wykorzystujące pewne związki frazeologiczne, 

zapadające  w pamięć odbiorcy jako trwałe,  ważne  myśli.   Znamiennym   przykładem  jest tu 

stwierdzenie: Szczęścia w domu nie znalazł, bo go nie było w ojczyźnie lub Pieśń ujdzie cało.

     Mimo zakłócenia chronologii zdarzeń (inwersja czasowa) i kompozycyjnych  meandrów, 

Konrad   Wallenrod  nie   pozostawia   niejasności   co   do   wymowy.   Umiejętność   budowania 

nastroju   tajemniczości   i   grozy   akcji   (osadzonej   w   ponurym   zamczysku,   w   czasach 

pogmatwanych pod względem politycznym), jest dodatkowym walorem tej, najpowszechniej 

chyba znanej, polskiej powieści poetyckiej.

Artyzm Konrada Wallenroda     strona 25 / 30

background image

Adam Mickiewicz „Konrad Wallenrod”

Przesłanie i znaczenie utworu

     W Wilnie Wallenrod nie mógł być wydany ani w Warszawie  – pisał Adam Mickiewicz w 

liście do Tomasza Zana, przyjaciela z czasów filomackich.

14

 Ten stan rzeczy związany był z 

jasno nakreślonym przesłaniem utworu, który – mimo historycznego kamuflażu i zastrzeżeń 

autora w Przedmowie – od razu przywodził na myśl aktualną sytuację Polski pod zaborami. 

Ideowa   wartość   utworu   została   doceniona   w   listach   przyjaciół   i   znajomych   do   autora,   w 

recenzjach   i   wypowiedziach   historyków   literatury,   publikowanych   po   wydaniu   tekstu   i 

później, po wielu latach.

     Konrad Wallenrod  stał się szybko obiektem zainteresowania i pozostawał nim długi czas. 

Trzeba   dodać,   że   także   współcześnie,   w   sytuacji   nie   przystającej   do   przedstawionej   w 

powieści   poetyckiej   Mickiewicza,   cieszy   się   ona   zainteresowaniem   czytelników. 

Romantyczne   dzieło   o   dziejach   „litewskich   i   pruskich”   –jak   głosi   podtytuł   zaniepokoiło 

również   Mikołaja   Nowosilcowa,   który   znał   niepodległościowe   marzenia   Mickiewicza 

chociażby stąd, że autor Konrada Wallenroda był w gronie aresztowanych i zesłanych w głąb 

Rosji   filomatów.   W   obszernym   raporcie   skierowanym  Do   Jego   Cesarskiej   Wysokości  

Cesarzewicza  (napisanym   10   kwietnia   1828   r.)   znajdujemy   m.in.   słowa   o   podsycaniu   w 

duszach   Polaków   patriotyzmu   mającego   budzić   nadzieję   na   odzyskanie   niepodległości, 

interpretację   treści   poematu   w   kontekście   współczesności,   wyjaśnienie   motta   o   potrzebie 

podstępnej walki.

      [...]  cel   ten   został   wykryty   Polega   on   na   dążności   do   rozpłomienienia   gasnącego  

patriotyzmu,   żywienia   niezgody   i   przygotowania   przyszłych   wydarzeń,   do   nauczania  

obecnego pokolenia, jak być teraz lisem, aby z czasem zmienić się w lwa.

      Nowosilcow   przedstawia   fragmenty   tekstu,   które   –jego   zdaniem   są   szczególnie 

niebezpieczne, oburza się, że cenzura w Petersburgu lekkomyślnie zezwoliła na publikację 

Konrada Wallenroda i postuluje wstrzymanie druku wszelkich dzieł Mickiewicza, ze względu 

na postawę polityczną autora i jakość poetycką tekstów, która zachęca do czytania.

      Istotnie,   zgodnie   z  obawami   Nowosilcowa,  Konrad   Wallenrod  spełniał   misję   budzenia 

patriotyzmu i wskazywał  drogę postępowania w niepodległościowych  dążeniach. Tytułowa 

Przesłanie i znaczenie utworu     strona 26 / 30

background image

Adam Mickiewicz „Konrad Wallenrod”

postać – nowy model bohatera romantycznego – stała się wzorem aktywnej postawy wobec 

potężnego   wroga   ojczyzny.   Samotna   walka   Konrada   dlatego   przynosi   oczekiwane   efekty, 

ponieważ sięga do podstępu i zdrady,  posługuje się nieetycznymi  środkami, bo tylko  takie 

mogą zapewnić zwycięstwo.

      Autor   w   wielu   miejscach   podkreśla   konieczność   takiego   sposobu   postępowania.   Stary 

wajdelota,   mędrzec   i   poeta   –   a   więc   autorytet   wręcz   nakazuje   Konradowi,   żeby   był 

podstępnym   lisem   i   stale   przypomina   o   powinnościach   wobec   własnego   narodu.   Chociaż 

Konrad ma wyrzuty sumienia, na kartach poematu jest „rozgrzeszony”, narrator akceptuje i 

pochwala   jego   czyny,   zaś   Halban   postanawia   żyć,   by   głosić   chwałę   mężnego   bohatera. 

Zapowiedź owej pieśni o zasługach Konrada jest zarazem ostateczną oceną metod i skutków 

działania.

   Biografia tytułowej postaci, w różnych okolicznościach i miejscach występującej jako ktoś 

inny (zmiana imienia i nazwiska, ukrywanie swojej tożsamości ze względu na cel działania), 

ukazuje, że – jakkolwiek się nazywa – Konrad zawsze pozostanie Litwinem. Jego osobowość, 

sposób   myślenia   i   postępowania   określa   przynależność   narodowa.   Z   jej   powodu   trzeba 

czasem podejmować trud wielkich wyrzeczeń i czynów.

     Tak przedstawione zdarzenia i osądy prowadzą do wniosku, że w imię obowiązku wobec 

ojczyzny,   uczuć   patriotycznych   należy   poświęcić   osobiste   szczęście   i   spokój   sumienia. 

Chociaż zdrada i podstęp są niemoralne i prowadzą do tragizmu oraz wewnętrznego rozdarcia 

bohatera,   są   sposobem   walki   odpowiednim   w   przypadku   tak   znacznej   przewagi   wroga. 

Można nawet uznać, że Mickiewicz usprawiedliwia nienawiść i dążenie do zemsty, a nawet je 

ż

arliwie podsyca.

     Konrad Wallenrod  dotarł do rąk czytelników w 1828 r., zaś dwa lata później wybuchło 

powstanie. Wydaje się, że postawa Konrada nie pozostała bez wpływu na bieg wypadków w 

kraju.   Swoistą   kontynuacją   i   zarazem   upowszechnieniem   jednostkowego   wymiaru 

walenrodyzmu   jest   przejmujący   wiersz   Mickiewicza:   Do   matki   Polki   napisany   w   1830   r. 

Przedstawia   on   los   spiskowców-straceńców,   którzy   nie   doczekają   się   chwały   i   zginą 

bezimiennie oraz dolę matek, które historia wzywa do przygotowania synów na trudy zmagań 

z wrogiem, cierpienia i największą ofiarę.

Przesłanie i znaczenie utworu     strona 27 / 30

background image

Adam Mickiewicz „Konrad Wallenrod”

   Konrad, który nie może dopuścić do ostatecznej hańby, jaką byłaby dla niego śmierć z ręki 

wroga,   sam   wypija   wino   zaprawione   trucizną.   Jego   ofiarę   złożoną   na   ołtarzu   ojczyzny   – 

wielkiej   świętości   dla   romantyków-wygnańców   –   powielają   następne   pokolenia   Polaków 

wybranych   przez   los   do   obrony   zagrożonego   bytu   narodowego.   Ich   „ofiarny   stos”   został 

niejako przygotowany przez Konrada. Od niego mogli się uczyć patriotyzmu i konsekwencji 

w   działaniu,   on   pokazał   im   taką   hierarchię   wartości,   na   szczycie   której   stoi   szczęście 

ojczyzny.

      Znaczenie  Konrada   Wallenroda  można   rozpatrywać   w   dwu   aspektach:   ideowym   i 

artystycznym. Pierwszy określa chociażby ukuty od nazwiska bohatera termin walenrodyzm, 

który   oznacza   postawę   wobec   ojczyzny   i   metody   walki   o   jej   szczęście.   Pod   względem 

artystycznym utwór Mickiewicza wnosi wiele w dziedzinie kształtowania się romantycznego, 

synkretycznego gatunku, który – choć narodzony w Anglii – stał się jak gdyby specjalnością 

romantyków polskich. Ranga idei i uroda artystyczna stawiają Konrada Wallenroda w rzędzie 

najwybitniejszych dzieł romantycznej literatury polskiej.

      Znaczenie   i   popularność   powieści   poetyckiej   A.   Mickiewicza   określa   również   niemała 

liczba przekładów na języki obce, zapoczątkowanych jeszcze w okresie romantyzmu. Utwór 

ukazuje też rangę poezji w kształtowaniu narodowych dziejów i patriotycznych postaw oraz 

pokazuje,   że   polityczne   uwarunkowania   nie   pozostają   bez   wpływu   na   indywidualne   losy 

jednostki.   Tu   wypada   wspomnieć   heroiczną   i   pokorną   ofiarę   Aldony,   która   godzi   się   z 

narzuconym jej losem, przyjmuje go i realizuje bez sprzeciwu.

     Ideowa wymowa utworu nie traci siły oddziaływania, mimo że autor wprowadza obrazy 

grozy, straszliwej zemsty i śmierci (np. ballada Alpuhara). Poetyka gatunku dopuszcza takie 

„mocne”   sceny.   Dzięki   nim   heroizm   średniowiecznych   rycerzy   zostaje   przekuty   na 

walenrodyzm Polaków-spiskowców walczących o odzyskanie niepodległości ojczyzny.

Przypisy

1. A. Witkowska, Mickiewicz. Słowo i czyn, Warszawa 1986, s. 81.

Przypisy     strona 28 / 30

background image

Adam Mickiewicz „Konrad Wallenrod”

2.

Owa  „powieść historyczna”  mówiła o średniowiecznych zmaganiach Litwinów z potęgą  

zakonu   krzyżackiego.   Mimo,   że   Mickiewicz   w  Przedmowie  –   w   jej  „usypiającym” 

fragmencie skierowanym przede wszystkim do carskiej cenzury – zapewniał, iż jest to li  

tylko   rzecz   historyczna,   mówiąca   o   zamierzchłej   przeszłości,   to   jednak   cenzura,   a  

szczególnie osławiony senator Nikołaj N. Nowosilcow nie dali się temu zwieść. Pojawił  

się   zakaz   komentowania   czy   recenzowania   tego   utworu   w   prasie.   Odniesienia   do  

współczesności,   problematyka   narodowowyzwoleńcza   zbyt   wyraźnie   przezierały   przez  

historyczny kostium powieści poetyckiej Mickiewicza. M. Ursel, Wstęp, w: A. Mickiewicz, 

Konrad Wallenrod. Powieść historyczna z dziejów litewskich i pruskich, Wrocław 1988, s. 

8.

3.

M. Janion,  Konrad Wallenrod.  Powieść historyczna z dziejów litewskich i pruskich, w: 

Literatura polska. Przewodnik encyklopedyczny, t. l, Warszawa 1984, s. 468.

4.

A. Mickiewicz, Konrad Wallenrod, dz. cyt.; z tego wydania pochodzą wszystkie cytaty z 

utworu – w nawiasie zapisano, z której części zostały zaczerpnięte (cyfry rzymskie) oraz 

oznaczenie wersów (cyfry arabskie).

5. M. Ursel, dz. cyt., s. 20.

6.

J. Ch. Gille-Maisani,  Adam Mickiewicz – człowiek. Studium psychologiczne, Warszawa 

1987, s. 127.

7.

W. Borowy,  O poezji Mickiewicza, t. 1, Lublin 1958, s. 284-285. Motto bywa niekiedy 

pomijane   w   nowszych   wydaniach  Konrada   Wallenroda.   Przedstawiony   przez   W. 

Borowego  tekst motta jest jego  przekładem  z języka  włoskiego  (Mickiewicz  podaje  tę 

myśl w oryginale).

8. A. Witkowska, dz. cyt., s. 69-70.

9. W. Borowy, dz.cyt., s. 294-295.

10.

Ze względu na wychowawczą rolę, jaką spełnił Halban wobec Konrada, zwykle 

traktuje się ich obu jako wiernych sobie przyjaciół. Związek Halbana z Konradem nie jest 

jednak tak prostolinijny. Zagadnienie to wnikliwie analizuje Alina Witkowska:  Halbana  

niepodobna traktować jako przyjaciela Konrada. Jest on moralnym sędzią Wallenroda,  

Przypisy     strona 29 / 30

background image

Adam Mickiewicz „Konrad Wallenrod”

uosobieniem  idei zemsty  i obowiązku,   nigdy zaś  przyjacielem  w  tym  pięknym  i  jasnym  

sensie słowa, jakie miało ono u starożytnych. A. Witkowska, dz. cyt., s. 73.

11. Tamże, s. 74-75.

12. Por. M. Ursel, dz. cyt., s. 22-25.

13.

W warstwie językowej ta tendencja do „uhistorycznienia” fabuły uwidacznia się w  

stosowaniu   przez   poetę   archaizmów   Używa   ich   jednak   Mickiewicz   w   rozsądnych  

proporcjach, nawet wstrzemięźliwie, dzięki czemu tekst nie traci nic ze swej przejrzystości  

i czytelności pomimo „językowej patyny”.

            W   utworze   występują   również   regionalizmy   wschodnie   typowe   dla   języka   pisarzy  

wychowanych

           na kresach. Z cechą tą spotykamy się zresztą nie tylko u Mickiewicza, ale również i u  

innych

      poetów tej epoki, by wymienić tu tylko dla przykładu powieści poetyckie Słowackiego. Te

            regionalne   elementy   języka   nadają   utworom   dodatkowego   blasku,   romantycznie 

rozumianej

      ,,egzotyczności” i poetyczności. Tamże, s. 24.

14.

Moskwa,   3   kwietnia   1828   r.   Cyt.   za:   Z.   Libera,   „Konrad   Wallenrod”  Adama  

Mickiewicza, Warszawa 1966, s. 54.

15. Tamże, s. 82; treść raportu – s. 76-84.

Przypisy     strona 30 / 30