background image

Co ma mężczyzna wyryte w mózgu

Sławomir Zagórski, Chicago 2009-10-21, ostatnia aktualizacja 2009-10-21 11:14:21.0

Mężczyźni chcą stale wygrywać, nie są też przesadnie hojni. Czy te cechy są rzeczywiście "wyryte" w męskich 
mózgach? O tym dyskutowali neurolodzy na dorocznym spotkaniu w Chicago 

Mózgi mężczyzn i kobiet są odmienne zarówno pod względem strukturalnym, jak i biochemicznym - mężczyźni np. mają 
większe ciało migdałowate i szybciej produkują serotoninę. Obie płcie inaczej reagują na silny stres: kobiety uruchamiają 
ciało migdałowate lewej półkuli i pamiętają głównie emocjonalne szczegóły zdarzeń, zaś mężczyźni używają prawego 
ciała migdałowatego i zapamiętują sedno sprawy. 

Uderzające są też różnice w zapadaniu na choroby psychiczne i ich nasileniu. I tak schizofrenia silniej dotyka mężczyzn, 
lecz kobiety ponad dwa razy częściej zapadają na depresję. Mężczyźni częściej przejawiają zachowania aspołeczne, 
kobiety częściej cierpią na lęki. Większość alkoholików i narkomanów to mężczyźni, a anoreksja jest w większości 
przypadłością kobiecą. 

Wszystkie te informacje zaczerpnąłem ze świeżo wydanej w Polsce książki Johna Mediny "12 sposobów na 
supermózg". 

Pisząc o męskich i kobiecych mózgach, Medina musiał naturalnie wejść na grząski teren walki płci. Ja też nie mogę się 
powstrzymać i przytoczę dwa stosowne cytaty: 

"Dziewczynki zaczynają mówić i stawać na nogach wcześniej od chłopców, ponieważ chwasty rosną szybciej od 
dobrych upraw" Marcin Luter (1483-1546)

"Jeśli już jest jeden mężczyzna na Księżycu... czemu nie wsadzono tam wszystkich?" 

Jill (1985, napis w toalecie, w odpowiedzi na słowa Lutra). 

Podczas największego na świecie dorocznego spotkania naukowców zajmujących się mózgiem i układem nerwowym 
(Neuroscience 2009) w Chicago walki płci nikt nie eksponował. Ale sporo mówiono o najnowszych badaniach 
dotyczących męskiego mózgu i męskich zachowań. 

Testosteron obniża hojność

Dr Karen Redwine z Claremont Graduate University w Kalifornii (USA) badała, jak zmienia się zachowanie panów po 
zaaplikowaniu im solidnej porcji męskiego hormonu płciowego - testosteronu. Uczestnicy eksperymentu otrzymali po 10 
dolarów i mieli według własnego uznania podzielić się tą kwotą z nieznajomym mężczyzną. Jeśli ten zaakceptował 
datek, wszyscy uczestnicy gry zachowywali pieniądze. Jeśli natomiast uznał, że zaproponowano mu za mało, tracili 
swoje udziały. 

Okazało się, że po przyjęciu testosteronu mężczyźni stawali się wyraźnie mniej hojni. 

Kwota, jaką byli w stanie zaproponować innemu uczestnikowi gry, była o niemal jedną 

trzecią niższa niż przedtem. 

Co ciekawe, naszpikowani testosteronem panowie, choć wcześniej sami hojnością nie grzeszyli, będąc na miejscu 
obdarowanego, oczekiwali, że inni uczestnicy gry zaproponują im godziwy udział w 10 dolarach. Po przyjęciu hormonu 
łatwiej odrzucali "za niskie propozycje", karząc w ten sposób otoczenie (i siebie samych przy okazji). 

Testosteron sprawia więc, że brzydka płeć skupia się na sobie, stawia na pierwszym miejscu własny interes, zachowuje 
się aspołecznie, choć próbuje narzucić pewne społeczne reguły współpracy (najchętniej tak, by ich samych za bardzo 
nie dotknęły). 

Słodki smak zwycięstwa 

Efektem zwycięzcy zajął się zespół badaczy z University of Wisconsin w Madison (USA) pod kierunkiem Matthew 
Fuxjagera. Efekt ów polega na tym, że po każdej wygranej walce rośnie zdolność do pokonywania kolejnych 
przeciwników (naturalnie do czasu). Tego typu zależność stwierdzono, obserwując zachowanie samców wielu gatunków 
zwierząt. Przypuszcza się, że dotyczy ono również człowieka - znamy to z autopsji, wiadomo, zwycięstwo na ogół 
dodaje nam skrzydeł.

Natura owych "skrzydeł" zafrapowała dr. Fuxjagera. Obiektem jego badań były samce myszek kalifornijskich 
(Peromyscus californicus) i myszek białonogich (Peromyscus leucopus). O ile te pierwsze często walczą w obronie 
własnego terytorium i wykazują wyraźny efekt zwycięzcy (samce po trzech uprzednich zwycięstwach, kolejne mają 
właściwie w kieszeni), o tyle drugie są łagodne i chętnie wpuszczają inne myszki na swój teren, a jeśli nawet dojdzie do 
walki, jej wynik nie ma wpływu na rezultat kolejnych potyczek. 

Z poprzednich badań wiadomo było, że po zwycięskiej walce wzrasta poziom testosteronu we krwi zwierząt. Ale czy 
zmienia się również wrażliwość mózgu na ten hormon, a więc czy zmienia się także sam mózg? 

Uzyskane wyniki dowodzą tego bezspornie. W mózgach zwycięskich kalifornijskich myszek wyraźnie rośnie liczba 
receptorów męskich hormonów płciowych w regionach 

kontrolujących zachowania społeczne i w tzw. układzie nagrody. Tymczasem walki toczone przez łagodne myszki nie 
wywierają żadnego wpływu na mózg. 

Jaki ojciec, taki syn 

Te same waleczne kalifornijskie myszki są również fantastycznymi tatusiami. Tworzą monogamiczne pary i opiekują się 
potomstwem z równym poświęceniem co samice, robiąc przy nich wszystko z wyjątkiem karmienia piersią. 

To rzadkość, zwłaszcza wśród ssaków, ale w przypadku tych myszek takie zachowanie się opłaca. Ojcowska 
troskliwość decyduje bezpośrednio o liczbie przeżywającego potomstwa. 

Strona 1 z 2

Co ma mężczyzna wyryte w mózgu

2010-12-31

http://wyborcza.pl/2029020,75476,7168516.html?sms_code=

background image

Naukowcy z University of Wisconsin pod kierunkiem dr Erin Gleason badali tajniki tych ojcowskich zachowań. 
Interesowało ich szczególnie to, czy ojcowie przekazują synom, jak powinni się zachowywać, kiedy sami zostaną 
tatusiami (z licznych prac wiadomo, że córki przejmują tę umiejętność od matek). 

Badacze wykastrowali część młodych ojców w czasie, gdy pojawiło się potomstwo. W efekcie jakość ojcowskiej opieki 
znacznie spadła. Samce mniej chętnie zabiegały o maluchy, dużo częściej wychodziły też z gniazda, by "się 
przewietrzyć". 

Co najciekawsze, zły przykład podziałał na ich synów. Kiedy doczekali się oni własnych dzieci, również nie byli dobrymi 
tatusiami. Spędzali mniej czasu z dziećmi, częściej opuszczali gniazdo, chętniej niż kontrolne myszki podnosili w 
pyszczkach swoje maluchy, ale bynajmniej nie po to, by je odnieść z powrotem do gniazda. - Jaki ojciec, taki syn -
konkludowała w Chicago Erin Gleason. Podkreśliła, że zachowania te kształtują się we wczesnym dzieciństwie i że do 
tej pory nie docenialiśmy tu najwyraźniej ojcowskiego czynnika. 

Tatuś jest potrzebny 

A co się dzieje, jeśli dzieci chowają się w ogóle bez ojca, co wcale nie jest rzadkie w dzisiejszych czasach? Wiele 
danych wskazuje na to, że ludzkie dzieci pozbawione od początku ojcowskiej opieki są znacznie bardziej narażone na 
uzależnienie od narkotyków czy alkoholu, słabiej się uczą, częściej popadają w konflikt z prawem. Czy brak ojca odbija 
się na ich mózgach?

To pytanie zadała grupa badaczy z Niemiec z Uniwersytetu Ottona von Guerickego w Magdeburgu pod kierunkiem dr 
Anny Kathariny Braun. Eksperymenty prowadzili na pewnym gryzoniu (Octodon degus), który znany jest z tego, że 
zarówno matka, jak i ojciec opiekują się potomstwem. Porównali budowę mózgu dzieci rozwijających się w pełnych 
rodzinach i tych pozbawionych ojca zaraz po przyjściu małych na świat. 

Stwierdzili wyraźne różnice, zwłaszcza w rejonie kory mózgowej odpowiadającej za podejmowanie decyzji, odczuwanie 
emocji, agresję, impulsywność, a także w rejonie odpowiedzialnym za dotyk i odczuwanie bólu. U zwierząt rozwijających 
się bez taty liczba wypustek nerwowych była niższa, były one także krótsze. Mniej też wytwarzało się synaps, a więc 
miejsc, w których neurony ze sobą "rozmawiają". Przez to cała sieć nerwowa w tym obszarze mózgu była zdecydowanie 
słabsza - twierdzą badacze. 

Ale jest też szansa, by to poprawić - podkreślają. Komórki nerwowe kory rozwijają się co najmniej do okresu 
dojrzewania. Jest zatem czas, by do akcji włączyli się dziadkowie, nowy tatuś, profesjonalni opiekunowie z zewnątrz czy 
wreszcie rówieśnicy. Potem straty w mózgu związane z brakiem ojca są najprawdopodobniej nie do odrobienia. 

Tekst pochodzi z serwisu Wyborcza.pl -

http://wyborcza.pl/0,0.html

© Agora SA

Strona 2 z 2

Co ma mężczyzna wyryte w mózgu

2010-12-31

http://wyborcza.pl/2029020,75476,7168516.html?sms_code=