background image

Globalizacja i Nowy Porządek Świata (New 
World Order)

 

„Nie toczymy bowiem walki przeciw krwi i ciału, lecz przeciw Zwierzchnościom, przeciw  
władzom, przeciw rządcom świata tych ciemności, przeciw pierwiastkom duchowym zła na  
wyżynach niebieskich” Ef. 6,12 
Istnieje wiele definicji globalizacji, w tym wystąpieniu posłużę się definicją, która nawiązuje do 
genezy i celów iluminatów. Tak więc globalizacja to proces ekonomiczno-polityczny dążący do 
zniesienia barier narodowościowych, państwowych, ograniczających swobodny przepływ towarów, 
usług, osób, produkcji i operacji finansowych w skali całego świata, by ostatecznie utworzyć rząd 
światowy określany w języku angielskim jako New World Order. Nowy porządek świata jest więc 
wpisany w proces tak pojętej globalizacji jako jej cel i wyraża najbardziej radykalne, rewolucyjne 
dążenia jej członków wobec całej ludzkości.
Globalizacja jako zjawisko społeczne nie jest czymś nowym, jej protoplastów odnajdujemy już w 
starożytnych religiach czy kulturach: sumeryjskiej, egipskiej, babilońskiej, żydowskiej, itd. Ich 
ówczesną wspólną cechą był wyraźny podział danego społeczeństwa na małą ekskluzywną grupę 
władców i pozostałą część osób im poddanych. Władcy byli przekonani o posiadaniu szczególnej 
tajemnej wiedzy czy zdolności niemalże boskich, co wytwarzało ogromną przepaść wobec warstwy 
ludzi podlegających ich wpływom [Przykładem mogą tu być nie tylko władcy egipscy, ale także 
budowniczowie egipskich piramid czy później chrześcijańskich kościołów (skąd wywodzą się 
ugrupowania masońskie), sekta Assasynów z XXI w. w Syrii; Templariusze, czyli Rycerze Syjonu  
itp.]. Władza tamtych elit  była jednak tylko lokalna, nie globalna, np. w obszarze położonym 
wzdłuż Nilu czy Babilonii. Natomiast, pierwsza propozycja utworzenia rządu światowego w sensie 
dosłownym pojawiła się znacznie później: np. w 1313 w dziele „De Monarchia” Dantego Alighieri, 
czy w 1713 roku u księdza Irénée Castel de Saint-Pierre który głosił ideę światowego rządu jako 
źródło światowego pokoju. Myśli o globalizacji te czy inne niewymienione nie były jednak 
wcielane w życie. Dopiero od XVIII w. pojawiają się następne, oparte na różnych fundamentach 
teorie, gdzie słowo globalizacja ma już coraz bardziej szczegółową treść i zaczynają się tworzyć 
konkretne struktury o celach globalistycznych. Można pośród nich wyróżnić niejako dwie 
przeciwstawne perspektywy o przeciwstawnych wartościach, celach czy metodach działania. Jedna, 
inspirowana najczęściej religią katolicką i w jakimś stopniu zakorzeniona w modelu strukturalnym 
kościoła katolickiego, chociaż rozmijająca się z jego główną misją jaką jest zbawienie ludzi czy 
życie wieczne; oraz druga zupełnie przeciwna, oparta na tajemnej, a nawet szatańskiej mocy, 
wrogości do religii monoteistycznych, podstępie, niesprawiedliwości, walce silniejszych ze 
słabszymi. Obie te perspektywy w mniej czy bardziej widocznym stopniu stają w opozycji wobec 
ludzi wierzących i Boskiego planu zbawienia. Opozycję tę, w postaci bardziej łagodnej widać 
choćby u członków Los Alumbrados z Hiszpani czy niektórych formach masonerii, gdzie obecne 
jest wzajemne pomieszanie czy przenikanie się ortodoksyjnych treści religijnych z treściami 
heretyckimi. Niestety, ale w XVIII w. powstaje też struktura globalistyczna w postaci bardzo 
radykalnej, skrajnej wobec Boga i ludzi wierzących, a jest nią coraz bardziej znana nam dziś grupa 
o nazwie iluminaci. Jej założyciel Adam Weishaupt, z pochodzenia żyd aszkanazejczyk, był 
profesorem prawa kanonicznego, wychowany u jezuitów. W 1773 nakłoniony przez Mayera 
Rothschilda, bankiera również pochodzenia żydowskiego, 1 maja 1776 zakłada wspomnianą tajną 
grupę mającą na celu solidne zjednoczenie tajemnych stowarzyszeń: masońskich i innych opartych 
np. na okultyzmie, aby zaprowadzić kontrolę nad całą ludzkością, zawładnąć bogactwami 
naturalnymi i doprowadzić do utworzenia jedynego i niewybieralnego rządu światowego [Frakcja 
amerykańska iluminatów nazwana została Frakcją Kolumbijską (The Columbia Faction); od tamtej 
pory powstało wiele struktur związanych z nazwą Kolumbia: wytwórnia filmowa, statek kosmiczny 
Kolumbia, uniwersytet itd.]. Osiągnięcie tego celu przewidywał poprzez realizację następujących 

background image

punktów:
1. Likwidację wszelkich struktur państwowych,
2. Likwidację wszelkiej własności prywatnej,
3. Likwidację wszelkiego dziedzictwa i tradycji,
4. Zniesienie patriotyzmu,
5. Rozbicie struktur rodziny,
6. Wykorzenienie wszelkiej religii, a zwłaszcza katolickiej.
Obrana nazwa iluminaci miała według założyciela nawiązywać do Lucyfera, który jest źródłem 
światła oraz niczym nieograniczanej mocy. Podstawowym symbolem iluminatów stała się piramida 
zakończona wszystko widzącym okiem [Oko to symbolizuje Horusa boga starożytnych Egipcjan.]; 
wokół piramidy dwa łacińskie zdania: „Annuit coeptis” (przedsięwzięcie odniesie sukces) oraz 
„Novus ordo seculorum” (nowy porządek świata). Symbol ten jest obecny już od 1933 r. na 
dolarach amerykańskich po dziś dzień [Liczbą najpopularniejszą na banknocie dolarowym jest 
liczba 13: 13 warstw piramidy, 13 gwiazd, jagód, liści i strzał. Uważny obserwator zauważy 
również w prawym górnym rogu banknotu małej wielkości sowę, ptaka, który najlepiej działa nocą 
i który jest symbolem tajnej grupy utworzonej w 1872 r. o nazwie Bohemian Grove. Jest to grupa 
najbardziej wpływowych ludzi świata, która co roku spotyka się na Monte Rio niedaleko San 
Francisco, aby dyskutować dyskretnie o swoich planach, a także oddawać cześć bogom religii 
pogańskich Molochowi, bóstwu babilońskiemu symbolizowanemu przez 13-metrową kamienną 
sowę i bogowi Lilith bóstwu sumeryjskiemu (o bóstwie tym jest wzmianka w Iz 34,14). Prezydenci 
USA byli członkami tej grupy]. Podstawą doktrynalną został wybrany Talmud, a strategia 
pozwalająca uczniom Weishaupta dominować nad innymi ludźmi została sprecyzowana przez niego 
w tzw. 25 punktach. Oto niektóre z nich :
1. Pieniądze i seks będą wykorzystane, aby pozyskać ludzi na różnych kierowniczych 
stanowiskach;
2. Nauczyciele naszego bractwa powinni wyłaniać i formować w szkołach i uniwersytetach 
najlepszych uczniów w sprawach związanych z globalizacją i światowym rządem;
3.  Osoby wpływowe i studenci specjalnie przygotowani pod kontrolą iluminatów będą 
wprowadzani do instytucji rządowych, religijnych i finansowych jako agenci;
4. Tajny komitet przejmie całkowitą kontrolę nad mediami, aby mogły one przekonać ludzi, że 
światowy rząd jest jedynym rozwiązaniem dla wielu ludzkich problemów;
5. W końcowym etapie tej strategii wykorzystane zostaną wszelkie środki militarne, w tym 
zamachy stanu, aby zmusić niezdecydowane czy wrogie globalizacji państwa do podporządkowania 
się globalnemu rządowi iluminatów.
Drodzy Państwo, tyle krótkiej prezentacji XVIII-wiecznego programu iluminatów
Zainteresowanych większą licabą szczegółów odsyłam do niemałej bibliografii i wielu stron 
internetowych dostępnych w wielu językach. My natomiast postawny sobie trzy pytania i 
spróbujmy na nie przynajmniej po części odpowiedzieć. 1. Czy ta tajna organizacja działa od 
tamtego czasu po dziś dzień? 2. Jakie są obecnie przejawy czy owoce tego działania. 3. Czy 
rzeczywiście iluminaci mają dziś realne szanse, aby przejąć władzę nad całym światem w ramach 
tzw. Nowego Porządku Świata.
Odpowiadając, należy stwierdzić, że organizacja ta jak najbardziej istnieje, mając dzisiaj bardzo 
rozwiniętą i różnorodną strukturę. Oto kilka historycznych wydarzeń, które to potwierdzają. Już 
sam Adam Weishaupt, który zaraz po założeniu iluminatów, zatrudnić miał 2000 zwolenników 
reprezentujących sztukę, naukę, finanse, politykę, edukację i przemysł. Konstrukcja ta wytworzyła 
później wiele nowych odgałęzień czy organizacji w mniejszym czy większym stopniu z nią 

background image

powiązanych. Dziś, z perspektywy ponad 200 lat, widać również jak mocno rozwinęła się struktura 
bankowo-medialno-polityczna w ramach rozrastającego się rodu Rothschildów, których kapitał jest 
na dziś dzień wyceniany na ok. od 500 do 700 bilionów dolarów. Przytoczmy więc choć kilka detali 
z ich historii. Mayer Amschel Rothschild miał pięciu synów i pięć córek. Zgodnie z jego wolą, aby 
zachować ciągłość rodu, tylko synowie mogli dziedziczyć interesy i fortunę, zaś córki zostały 
wydane za innych bankierów. Dzieci miały wychodzić za mąż lub żenić się w obrębie własnej 
rodziny nawet na poziomie kuzynów, aby nie rozpraszać majątku rodziny. Ród Rothschildów 
rozchodzi się po całej Europie, w czym pomaga im bardzo posiadanie własnej, najszybszej na 
świecie poczty mającej immunitet dyplomatyczny. Jego syn Amschel  osiedla się we Frankfurcie, 
Nathan w Londynie, James w Paryżu, Salomon w Wiedniu, a Charles w Neapolu. James osiągnął w 
Paryżu jako mason najwyższy 33 stopień obrządku szkockiego, jego brat Nathan był członkiem 
loży "Emulation" w Londynie, natomiast Salomon zostaje wprowadzony do wolnomularstwa. Ich 
wypływ na politykę i rozwój finansów w Europie staje się bardzo wielki choć medialnie 
nienagłaśniany: pierwsza ich wielka „misja” to zaangażowanie się w wywołaniu antykościelnej, 
krwawej rewolucji francuskiej; w 1809 r. Natan Rothschild wypowiada znane po dziś dzień 
przełomowe zdanie: „Pozwólcie mi emitować pieniądze, a ominę wszelkie prawo”. W 1815 roku 
osiąga swój cel po udanych manipulacjach finansowo-medialnych związanych z wojną francusko–
angielską, zakończoną klęską Napoleona pod Waterloo. Przejmując kontrolę nad Bankiem Anglii i 
uzyskując możliwość emisji pieniądza w Wielkiej Brytanii, stwierdza: „Nie przejmuję się tym, jaka 
marionetka zasiada na tronie Imperium, nad którym nigdy nie zachodzi słońce. Człowiek, który 
kontroluje emisję pieniądza w tym kraju, kontroluje całe Imperium, a tym człowiekiem ja jestem”.
W 1791 r. Rothschildowie zaczynają kontrolować pieniądze amerykańskie za sprawą Aleksandra 
Hamiltona, agenta w rządzie George’a Washingtona, ustanawiając centralny Bank USA o nazwie 
Pierwszy Bank USA. Napięcia związane z emisją dolara pomiędzy kolejnymi prezydentami 
amerykańskimi a Rothschildami będę trwały aż do roku 1913, kiedy to po sztucznie wywołanym 
kryzysie gospodarczym i upadku wielu banków amerykańskich, udaje się zalegalizować prywatny 
bank Federal Reserve (FED) jako Bank emitujący pieniądze i określający ich wartość.
W tym kontekście warto przytoczyć wypowiedź prezydenta A. Lincolna z 1862 roku, kiedy to 
wprowadził możliwość emisji pieniądza w swoim państwie: „Daliśmy ludziom Republiki najlepsze 
dobro jakie kiedykolwiek mieli, ich własne papierowe pieniądze aby spłacać ich własne długi”. 
Natomiast w grudniu 1913 r., dokładnie w Wigilię Bożego Narodzenia,  kongresmen Charles 
Lindbergh, widząc, jak USA traci swoją autonomię finansową, mówił: „Akt ten ustanawia 
największy zarząd na ziemi. Prezydent, podpisując ten dokument, zalegalizował niewidoczny rząd 
finansowej mocy”. Od tej pory stojący za FED–em  Wartburgowie, Rothschildowie czy 
Rockefellerowie, zadbali solidnie, aby media amerykańskie odpowiednio owiały tajemnicą tę 
sprawę. Nie mniej jednak, 27 kwietnia 1961 prezydent John Fitzgerald Kennedy, jedyny 
amerykański prezydent katolik, próbując na nowo zmienić niekorzystną sytuację kraju, wypowiada 
takie oto zdania: „Słowo "sekret" "tajemniczy" jest odrażające w wolnym i otwartym 
społeczeństwie. I my jako ludzie z natury i historycznie jesteśmy przeciwni tajnym 
stowarzyszeniom, tajnym przysięgom i tajnym działaniom. Ponieważ sprzeciwiamy się na całym 
świecie monolitycznym i bezwzględnym konspiracjom, które polegają głównie na ukrytych 
znaczeniach ekspansji ich własnych wpływów w infiltracji, zamiast inwazji, na działalności 
wywrotowej, zamiast wyborach, na zastraszaniu, zamiast wolnym wyborze. To system, który 
rozlegle zasoby ludzkie i materialne wykorzystuje do budowania zwartej i wysoko wydajnej 
maszyny działającej na polu militarnym, dyplomatycznym, wywiadowczym, ekonomicznym, 
naukowym i politycznym. Ich przygotowania są tajne, nieujawnione, ich pomyłki są pogrzebane, 
niepublikowane ich myślenie jest ciche, nie chwalą się. Ich wydatki nie są kwestionowane, nie ma 
plotek, sekret nie jest ujawniany. Oto dlaczego ateński twórca prawa Solon określił przestępcą 
każdego, kto uchyla się od dyskusji. Proszę was o pomoc w olbrzymim zadaniu, informowania i 
ostrzegania. Pewny, że z waszą pomocą człowiek będzie tym, kim urodził się, żeby być: wolnym i 
niezależnym". W czerwcu 1963 roku prezydent Kennedy podpisał dokument legalizujący emisję 

background image

pieniędzy w ramach struktur państwowych, jednakże sześć miesięcy później 22 listopada w 
obecności tysięcy ludzi na ulicach  Dallas został zamordowany podobnie z resztą jak w XIX w 
Abraham Lincoln. Dokładnie w dniu jego śmierci unieważniono wspomniany dokument z czerwca, 
a kilka dni później, za kadencji nowo zaprzysiężonego prezydenta Lyndona  B. Johnsona wycofano 
z obiegu banknoty emitowane za życia J. Kennedy’ego.
Iluminaci  dali się nie jeden raz poznać jako tajna grupa wzniecająca wojny, spory i czerpiąca przy 
tej okazji wielkie zyski. Np. we 1815 r. wszyscy bracia Rothschildowie zaangażowani byli, aby 
polepszyć stan armii angielskiej Wellingtona oraz przeciwnej jej armii francuskiej Napoleona 
[Napoleon dobrze rozumiał, że prywatny bank w danym kraju to jawna niesprawiedliwość, dlatego 
był przeciwny tzw. Bankowi Francji który również rościł sobie prawo do emisji pieniędzy. W tym 
kontekście powiedział: „Ręka, która daje, jest ponad ręką, która otrzymuje. Pieniądze nie mają 
ziemi ojczystej, finansjerzy są bez patriotyzmu i bez przyzwoitości. Ich jedynym celem jest zysk”. 
Niemniej jednak te wypowiedziane słowa spełniły się wkrótce na niekorzyść Napoleona. Pomimo, 
iż otrzymał od prezydenta USA Jeffersona 3 000 000 dolarów w złocie za przynależącą do Francji 
Luizjanę, zorganizował armię i zdominował wiele krajów w Europie, to jednak ród Rotschildów był 
sprytniejszy i bogacił się na finansowym wspomaganiu armii krajów zagrożonych przez Napoleona, 
jak Prusy, Austria czy Rosja.]. Podobnie było czasie rewolucji październikowej [W finansowanie 
rewolucji październikowej i komunizmu zaangażowani byli między innymi Jacob Schiff i bank 
Kuhn & Loeb Co. oraz Bank Wartburg. Jacob Schiff wydał 20 milionów dolarów, aby obalić cara 
Rosji, który oficjalnie się sprzeciwiał utworzeniu prywatnego banku w Rosji. Natomiast jeden z 
głównych wykonawców planu komunizacji Rosji Leiba Bronstein, czyli Leon Trocki, należał do 
masonerii francuskiej Art et Travail, żydowskiej B’nai B’rith i grupy iluminatów.  Zobacz również 
Anthony C. SUTTON: Wall street and the Bolshevik Revolution, 1981 by Arlington House 
Publishers, New Rochelle, New York oraz tego samego Autora: "Wall street and the rise of Hitler, 
1976 by Arlington House Publishers, New Rochelle, New York.], I i II wojny światowej, i innych 
konfliktach jak choćby tragedia WTC z 11 września [Dzisiaj po upływie 11 lat większość 
Amerykanów nie wierzy w oficjalnie podaną wersję wyjaśnień i jako głównego winnego upatruje 
nie arabskich terrorystów, ale grupę osób ściśle powiązaną z rządem amerykańskim czy nawet 
tajnymi służbami międzynarodowymi.
Jaka jest obecna kondycja finansowa USA? Oficjalny dług Stanów Zjednoczonych to ponad 15 
bilionów dolarów i potężna korupcja. Z wielu źródeł można się dowiedzieć, że tylko w ciągu 
ostatnich lat z kasy FED-u wypływały czeki na wiele bilionów dolarów nie wiadomo na czyje 
konta, w jakim celu i kiedy będę zwrócone. Rozprawy sądowe w których widać bezkarność 
niektórych osób odpowiedzialnych za te mega korupcje są dostępne w Internecie.
Warto również dodać, że korporacja Rothschildów ma wpływ na banki i finanse prawie w każdym 
kraju, a niedawno jeszcze niektóre kraje, takie jak Irak, Libia, czy Afganistan zostały „przekonane”, 
że nie warto iść w innym kierunku [Niewiele osób w Polsce zostało uświadomionych medialnie, że 
jednym z głównych powodów obalenia przywódcy Libii Muammara al-Kadaffiego był fakt, iż 
chciał on wraz z przywódcami innych państw, głównie afrykańskich i arabskich, wprowadzić 
pieniądz oparty na złocie, by przeciwstawić się ogromnej korupcji i totalitarno-globalistycznym 
praktykom instytucji odpowiedzialnych za emisję pieniędzy drukowanych, nie mających realnego 
oparcia w wartościach materialnych. Sam sposób obalenia jego władzy i zabicie Go bez możliwości 
obrony, bez wyroku sądowego, w zupełnie nieludzkich warunkach dyskredytuje bardzo tzw. 
cywilizowane kraje. Syria natomiast, Iran czy Sudan mogą wkrótce być zmuszone. Sam prezydent 
Francji Nicolas Sarkozy twierdził wielokrotnie, że nie ma dzisiaj takiej struktury, która mogłaby 
przeciwstawić się strukturze New World Order, a uśpieni w dobrobycie Francuzi, coraz częściej 
zaczynają głośno i z lękiem o tym mówić.
Dokładnie wczoraj dyskutowano o nadzorze bankowym banków Europy w zamian za eliminację 
niezrozumiałego zadłużenia. Tym dobrodusznym opiekunem ponad 6 tysięcy europejskich banków 
ma być bank o tajemniczej nazwie Europejski Mechanizm Stabilizacyjny. Nie podano nam jednak 
do kogo ten bank należy, skąd ma na to pieniądze i dlaczego wyjątkowo jego nie objął globalny 

background image

kryzys.
Globalizacja to nie tylko zagrożenie ryzykiem całkowitej kontroli pieniądza przez prywatnych 
miliarderów, to także ryzyko totalitarnej zarezerwowanej dla wybranych władzy. Moglibyśmy 
zapytać: dlaczego instytucje globalne takie, jak ONZ, FAO, Bank Światowy, NATO, czy 
Międzynarodowy Fundusz Walutowy [Do grupy iluminatów należą jeszcze następujące 
organizacje: grupa Bildelberg, Klub Rzymski, Karbonari, Stowarzyszenie teozoficzne, Komisja 
trójlateralna, grupa masońska Strict Observance, Zakon Syjonu, Rada Spraw Zagranicznych i inne] 
nie przeprowadzają medialnie nagłaśnianej kampanii wyborczej, dlaczego tak mało wiemy o ich 
globalnych planach? Dlaczego, na przykład, bardzo wpływowe stanowisko przewodniczącego Rady 
Europejskiej, który ma reprezentować Unię na zewnątrz, jest zarezerwowane dla członka grupy 
Bildelberg? Dlaczego, jak niedawno pytał przed kamerami minister spraw zagranicznych Niemiec 
w Grecji, stan kondycji ekonomicznej państw europejskich jest określany czy nawet determinowany 
przez nieeuropejskie agencje ratingowe?
Innym ogromnie niepokojącym problemem związanym z globalizacją to także planowana brutalna 
redukcji ludności do ok. 1 miliarda, aby tą mniejszą wspólnotą móc lepiej sterować [Plan takiej 
właśnie kontrowersyjnej redukcji jest ujawniony między innymi na wielkich płytach granitowych w 
stanie Georgia USA, nazwanych Georgia Guidestones. Jest tam wyrytych w językach angielskim, 
hiszpańskim, suahili, hinduskim, hebrajskim, arabskim, chińskim i rosyjskim tzw. 10 zasad 
ludzkości, jakie mają obowiązywać w nowej epoce, epoce rozumu.  Można je zobaczyć między 
innymi w tym filmie: 

http://www.youtube.com/watch?v=GDgyhIfTbkU&feature=related

. Na temat 

konieczności redukcji ludności wypowiada się „autorytatywnie” John Holdren, doradca prezydenta 
B. Obamy do spraw nauki i techniki.
Do osiągnięcia tego celu zmierza się między innymi poprzez:
1. Osłabianie zdrowia ludzi. Wiele kontrowersji i sprzeciwu budzi w tym kontekście Codex 
Alimentarius, najważniejszy światowy kodeks o normach żywienia, który chce zastąpić naturalne 
sposoby żywienia i leczenia agresywnymi naukowymi i technologicznymi eksperymentami, 
blokując możliwość leczenia ziołami, witaminami, blokując reklamy o szkodliwości substancji 
syntetycznych, ale za to legalizując możliwość dodawania do produktów żywnościowych co 
najmniej 8 śmiertelnych substancji i wiele setek innych szkodliwych w perspektywie dłuższego 
czasu ich spożywania (jak np. aspartam, produkty GMO czy w końcu stosowanie przymusowych 
szkodliwych szczepień, zwłaszcza u małych dzieci). Szokującymi wręcz w tym zagadnieniu są 
kalkulacje naukowców zmierzające do określenia liczby ofiar w przypadku, gdy plan zostanie 
wdrożony.
2. Wzbudzającymi niepokój, a także wpływającymi negatywnie na zdrowie są również sztucznie 
wywoływane epidemie w wielu krajach czy masowe choroby zwierząt. Zupełnie nowych 
niepokojącym zjawiskiem są także tzw. Chemtrails, czyli smugi chemiczne [w odróżnieniu od 
contrails, czyli widzialnych kilka minut na niebie śladów powstałych po wydalanych spalinach 
silników. Zjawisko contrails jest czymś normalnym.], które nie znikają po kilku minutach, ale trwać 
mogą wiele godzin, rozpraszając się stopniowo i zanieczyszczając niebo oraz określony obszar 
ziemi. Smugi te są wytwarzane przez samoloty organizacji międzynarodowych na niebie w 
obszarze wielu  państw. Zamiast przewozić ludzi, rozpylają one w sposób zaplanowany szkodliwe 
substancje chemiczne, takie jak tlenek aluminium, bar, stront czy nawet pewne rodzaje bakterii. 
Szacuje się, że w skali globalnej  rozpylono już ok. 100 milionów ton tych toksycznych produktów, 
które mogą osłabiać nasz system oddychania, system nerwowy czy obronny. Negatywnie wpływają 
również na rośliny i owady (między innymi pszczoły). O tym, że praktyki takie mają miejsce i że są 
nam mimo wszystko potrzebne, chce nas przekonać choćby wspomniany wcześniej John Holdren i 
inni politycy.
Globalizacja to nie tylko ogromna niesprawiedliwa kumulacja pieniędzy w rękach niewielkiej 
grupy „wybranych” ludzi (niedawno podawano, że kwota, jaką dysponują tajne organizacje, 
przewyższa 250 razy budżet całej Francji), ale to także ogromna kumulacja środków wojskowych. 

background image

Tylko w tym roku, bazując na oficjalnych danych, pomimo ogłaszanego wielkiego kryzysu 
ekonomicznego wydano na zbrojenia ok. 2 biliony 157 miliardów 172 miliony dolarów. Nawet 
trudno sobie wyobrazić, ile miejsc pracy można by było za te pieniądze stworzyć. Globalizacja w 
końcu to także niestety często potężna manipulacja ludzkim duchem, odzieranie człowieka z jego 
godności, rozbudzanie jego sfery cielesnej i zmysłowej, niszczenie życie religijnego zarówno 
obszarze edukacji w szkołach i uniwersytetach, jak i różnego rodzaju mediów: filmy, muzyka, 
Internet, prasa, książki.
A jakie plany globalizacyjne jeszcze nas czekają na przestrzeni najbliższych 30 lat? Otóż według 
niektórych strategów globalizacji czeka nas totalne rozbicie rodziny, dysocjacja reprodukcji 
i seksualności. Seksualność ma się stać królestwem przyjemności, a reprodukcja królestwem 
maszyn. Pustka po zniszczonej religijności ma być zastąpiona filozofią transhumanizmu, gdzie dla 
dobra ludzkości wprowadzona zostanie tzw. świadomość roju, czyli kolektywna inteligencja, która 
zaowocuje samokontrolą każdej jednostki.
Czy tak przedstawiona forma globalizacji ma szansę realizacji? No cóż, wiemy przecież, że nie jest 
to jedyna możliwa jej forma, że potencjalnie jest ich wiele. Wiele, naprawdę wiele zależy nie tyle 
od każdego z nas, ale zwłaszcza od alternatywnych struktur, które my wszyscy negatywnie 
nastawieni do wyżej przedstawionych działań czy propozycji, będziemy w stanie wytworzyć. Z 
pewnością istotnym warunkiem naszego powodzenia będzie zakorzenienie w żywej wierze w Boga 
a także ciągle zgłębianie wiedzy o szeroko rozumianej ludzkiej naturze.

Ks. dr Roman Piwowarczyk

Artykuł ukazał się w najnowszym numerze tygodnika "Nasza Polska" Nr 50(893) z 11 grudnia  
2012 r.


Document Outline