background image

KRYTYKA SZKOŁY TRADYCYJNEJ 
 
  Krytyka szkoły tradycyjnej z jej sztywną organizacją i metodami, powodującymi bierność 
uczniów  i oderwanie od Ŝycia ,doprowadziła  w końcu 19 i w 20 wieku do powstania róŜnych 
nowych  koncepcji i kierunków w teorii i metodyce kształcenia. Niektóre z nich znalazły 
zastosowanie w praktyce szkolnej i zyskały sobie w róŜnych krajach duŜą popularność. 
  Najwcześniej, i to na trwale wszedł do programów i praktyki szkół ogólnokształcących, 
zwłaszcza na szczeblu podstawowym tzw

s

s

 

 

l

l

 

 

ó

ó

 

 

j

j

 

 

d

d ,czyli roboty ręczne. S l ó j d  ,jako 

obowiązkowy przedmiot nauczania, pojawił się w 1984 roku, w szkołach elementarnych i 
seminariach nauczycielskich Finlandii. Fińska koncepcja slójdu, opracowana przez 

C

C

y

y

g

g

n

n

a

a

u

u

s

s

a

a

,

,

 

 zmierzała konsekwentnie do powiązania w procesie elementarnego nauczania 

pracy rąk przy pomocy prostych narzędzi z pracą umysłową na lekcjach fizyki, geometrii i z 
wychowaniem estetycznym na godzinach rysunku. 
   W osiem lat później ,bo w 1872r.,załoŜono seminarium nauczycielskie slójdu w szwedzkim 
Naas, a wraz z nim szereg szkół ,pracowni i warsztatów. Propagatorem i inicjatorem 
nauczania slojdu w Szwecji był 

O

O

t

t

t

t

o

o

n

n

 

 

S

S

a

a

l

l

o

o

m

m

o

o

n

n. Jego zasady dydaktyczne spopularyzował w 

Europie francuski przedstawiciel szkoły pracy, Ferriere, a wśród polskiego nauczycielstwa 
rozpowszechnili je Henryk Rowid i Bogdan Nawroczyński. Według tych poglądów 
,głównym celem nauczania slojdu było wyrabianie dobrego smaku dzieci, zamiłowania do 
pracy i szacunku dla niej, rozwijanie zaufania dziecka we własne siły, przyzwyczajanie go do 
porządku, dokładności ,czystości ,ćwiczenie wzroku ,dotyku, poczucia formy i sprawności 
rąk, uwagi ,pomysłowości i cierpliwości. 
   Twórca duńskiego slojdu jako przedmiotu nauczania, Aksel Mikkelsen, pracował przez 25 
lat w szkołach zawodowych, ucząc stolarstwa, kowalstwa, ślusarstwa i innych rzemiosł. 
Dzięki wyniesionym z tej pracy doświadczeniom dostrzegł ogólnokształcący charakter slojdu 
i stał się w latach 1908-1918 pionierem jego nauczania w duńskich szkołach 
ogólnokształcących. Wprowadził on do nich narzędzia, których rozmiary i waga odpowiadały 
sile i sprawnością rozwijających się dzieci.    
  ChociaŜ Mikkelsen wzbogacił doświadczenia Salomona własnym dorobkiem teoretyczno-
dydaktycznym ,to jednak wpadł on ,podobnie jak jego szwedzki kolega, w sztywną 
,schematyczną  i abstrakcyjną metodę pracy. Polegała ona na wprowadzeniu do nauki 
gotowych modeli,na ich naśladowaniu i jednakowym wykonaniu. 
  DąŜenia do połączenia slojdu z elementami chałupniczego przemysłu reprezentował 
Duńczyk Adolf von Clauson-Kaas(1826-1906).Jego pomysły w tej dziedzinie cieszyły się 
duŜym  uznaniem i znalazły naśladowców w Niemczech, Austrii,w Galicji oraz na ziemiach 
polskich oraz zaboru pruskiego. 
    Na podstawie tych wszystkich doświadczeń wspomniany juŜ francuski pedagog Ferriere 
twierdził, Ŝe praca ręczna wpływa dodatnio na rozwój fizyczny dzieci, zaspokaja ich potrzebę 
ruchu, uczy je przystosowywać się do otoczenia, przyczynia się do rozwoju ich sił 
psychicznych, pogłębia znajomość fizyki, ekonomii, rozwija wyobraźnię, fantazję, refleksję, a 
nawet początki naukowego myślenia. Przyczynia się równieŜ do rozbudzeniawraŜliwosci 
estetycznej oraz do rozwoju moralnego i społecznego młodzieŜy. Dzięki niej bowiem 
młodzieŜ uczy się rzetelności pracy i uczciwego współzawodnictwa, nabiera zaufania we 
własne siły i szacunku dla pracy, przyzwyczaja się do harmonijnego współdziałania z 
kolegami. 
   Pod koniec ubiegłego wieku skandynawscy zwolennicy slojdu zaczęli dopatrywać się w 
nim jednego ze środków zaradczych przeciwko nędzy i przestępczości nieletnich. Świadczy o 
tym tłumaczona w 1906 r. na język polski ksiąŜka „Pracowanie dla dzieci”Anny Hierta-
Retius- 
przedstawicielki slojdu szwedzkiego. Dzięki spostrzeŜeniom wyniesionym z 
ówczesnego szkolnictwa Anglii i Francji domagała się ona nie tylko wprowadzenia pracy 

background image

ręcznej do programu wszystkich szkół elementarnych, ale takŜe organizowania w oparciu o 
nią pozaszkolnych zajęć dla dzieci w pracowniach szkolnych.  Powstania ich wymagał 
według aktorki ,coraz częściej spotykany fakt paracy obojga rodziców w fabrykach, co 
pozbawiało dzieci w godzinach pozaszkolnych naleŜytej opieki.W oczekiwaniu na powrót 
rodziców  dzieci te spędzały czas na ulicach, na placach targowych i w portach o głodzie i 
chłodzie ,ulegając łatwo złym wpływom i pokusom.” Piniędzy –uzasadniała swoje 
stanowisko Anna Hierta- Retius- te dzieci nie posiadają i zwykle nie umieją nic takiego ,czym 
by mogły w uczciwy sposób zapracować sobie coś, choćby tylko tyle, by kupić suchego 
chleba dla zaspokojenia głodu”. Uchronić te dzieci przed demoralizacją oraz przed 
ewentualnym więzieniem ,a równocześnie zapewnić im moŜliwość uczenia się zawodu i 
zarobienia drobnych kwot dla zaspokojenia głodu, pragnęła Anna Hierta- Retius przez 
nauczanie ich pracy ręcznej w warsztatach czynnych w godzinach pozaszkolnych. 
   Z pracy Anny Hierty- Retius widać wyraźnie, jak poglądy na nauczanie slojdu i jego 
wartości wychowawcze ulegały daleko  idącej ewolucji. Zrzucał on z siebie przypadkowe 
,nieistotne cechy, gubił w miarę upływu czasu elementy przemijające i przyjmował nowe 
najbardziej cenne. Polegają one na jego ideologiczno-światopoglądowych załoŜeniach ,które 
prowadzą dziecko do szacunku dla pracy fizycznej i trwałego wysiłku ludzkiego ,do 
zrozumienia wartości narzędzi ,warsztatów ,do poznania technologii drewna, papieru, tektury, 
szkła, metalu, itp. Z nauką slojdu wiąŜe się nierozerwalnie zasada systematyczności w 
wytwarzaniu przedmiotów ,zasada logicznej kolejności etapów pracy, zasada stopniowania 
trudności w posługiwaniu się prostymi narzędziami, mechanizmami, itd. WaŜną przy tym jest 
sprawą, Ŝe zasady te nie wynikają z jakichś przesłanek teoretyczno -intelektualnych  ,lecz są 
ś

ciśle związane z wymaganiami procesu produkcyjnego i technicznego. 

   NaleŜy jednak pamiętać, Ŝe slojd nie prowadzi do kształcenia politechnicznego! Obawy 
przed rewolucyjnymi dąŜeniami klasy robotniczej w klasę panującą, dąŜeniami do 
emancypacji społecznej i ekonomicznej ,przed jej walką o władzę skłoniły pedagogikę 
burŜuazyjną do wprowadzenia do szkół elementów pracy wytwórczej i do takiego 
przekształcenia ich załoŜeń, aby one nie tylko przestały być groźne dla kapitalizmu, ale 
przyczyniły się nawet do jego dalszego rozwoju. Mimo tej ograniczoności związanej z 
interesami klasowymi burŜuazji, nie moŜna odmówić pracy ręcznej duŜych wartości 
wychowawczych i kształcących. 
   W polskim szkolnictwie zwłaszcza pod zaborem pruskim i austriackim, manualizm szkolny 
przyjął charakter rękodzielniczo- rzemieślniczy, ale nie zawodowy ani teŜ monotechniczny. 
Coraz częściej pojawiały się w szkolnictwie polskim końca 19 i początku 20 wieku oddzielne 
warsztaty szkolne. Praca ręczna pod kierunkiem pojawiającego się coraz częściej nauczyciela- 
specjalisty sprowadzała się do zręczności w zakresie papieru, tektury, gliny, wikliny, rafii, 
drewna, a takŜe metalu. 
   Przedstawiciele socjalistycznego kierunku pracy produkcyjnej uczniów szkół 
powszechnych nie negowali manualizmu ani roli warsztatów szkolnych, nacisk jednak kładli 
na pracę zmechanizowaną i na przemysł fabryczny. Tacy np. działacze socjalistyczni jak, 
Bavel, Klara Zetkin i Liebknecht, interesowali się równieŜ nauczaniem pracy produkcyjnej. 
Ale powoływali się przede wszystkim na Karola Marksa. 
   
 
Bibliografia: 
„Historia  wychowania”, tom 2,pod redakcją Łukasza Kurdybachy, Warszawa 1967 
„Dzieje wychowania i myśli pedagogicznej w zarysie”, Stefan Wołoszyn, Warszawa 1964 
oraz opracowania własne studentki drugiego roku pedagogiki