background image

Polacy wieźli 115 litrów wódki "na własny użytek"

Polacy, którzy zostali zatrzymani w norweskim Stjordal 15 stycznia w samochodzie 
wypełnionym po brzegi alkoholem i papierosami tłumaczyli policjantom, że zabrali to 
wszystko na własne potrzeby. 

W ostatni weekend w miejscowości Stjordal w środkowej Norwegii zatrzymano polski 
samochód dostawczy. Okazało się, że jest po dach załadowany wódką i piwem polskiej 
produkcji oraz papierosami. Pięciu Polaków jadących autem miało przy sobie 1500 litrów 
piwa, 27 tysięcy papierosów oraz 115 litrów wódki. Zostali aresztowani. 

Linia obrony 

Dziś portal dziennika "Adresseavisen" ujawnił, jaką linię obrony przyjęli Polacy. Utrzymują, 
iż wieźli wszystko jako zapasy na własny użytek. Z jakiegoś powodu policja norweska nie 
daje temu wiary. - Trudno nam uwierzyć, że ktoś mógłby to wszystko sam wypić. Jeśli tak, 
to każdy z nich jest alkoholikiem - powiedział "Adresseavisen" Tore Sparby z komisariatu w 
Stjordal. 

Teoretycznie skonsumowanie takiej ilości alkoholu "zakąszanego" papierosami jest 
możliwe. Zakładając, że Polacy chcieli w Norwegii zostać przez trzy miesiące, każdy musiał 
by dziennie wypić trochę ponad 3 litry piwa, ćwiartkę wódki oraz wypalić 60 papierosów. 

Zatrzymani tłumaczyli policjantom, że do Norwegii przyjechali szukać pracy. Żaden nie 
miał co prawda konkretnej oferty, ale wszyscy zamierzali "skorzystać z pomocy znajomych 
w Trondheim". 

Przed szkodą i po szkodzie 

Jeśli zarzuty o przemyt zostaną potwierdzone w sądzie, Polakom grozi do dwóch lat 
pozbawienia wolności (zwykle kary za przemyt są jednak niższe). Przyjęta przez nich 
podczas pierwszego przesłuchania linia obrony nie ma szans okazać się skuteczna. 
Norweskie prawo dokładnie określa limity na alkohol i papierosy przeznaczone na własny 
użytek. Informacje, co i pod jakim warunkiem można wwieźć legalnie do Norwegii, można 
znaleźć na stronach 

norweskiej Służby Celnej

Warto pamiętać, że nawet przepisowe 2 litry piwa czy 200 papierosów możemy wwieźć do 
Norwegii na własny użytek, co oznacza, że oferując je do sprzedaży w Norwegii 
wykraczamy poza granicę prawa. 

Próba przemytu udaremniona w Stjordal to nie pierwszy w tym miesiącu taki przypadek w 
Norwegii z udziałem polskich obywateli. Również w ostatnią sobotę portal fvn.no doniósł o 
zatrzymaniu w Arendal i okolicach 6 Polaków podejrzewanych o zorganizowany przemyt 
alkoholu i papierosów do Norwegii. 

Z Trondheim dla polonia.wp.pl
Sylwia Skorstad
 

(wp.pl)

2011-01-17 (14:41)

background image