background image

Proroctwa królowej Saby 

Przepowiednie  Królowej  Saby  Michaldy  pochodz

ą

  pono

ć

  z  roku  875  przed  narodzeniem  Chrystusa  Pana.  Z 

przeró

ż

nych  tłumacze

ń

  i  przekładów  przepowiednie  Michaldy  ukazały  si

ę

.  w  Polsce  w  tomiku  pod  tytułem: 

"M

ą

dra Rozmowa Królowej ze Saby z Królem Salomonem" wydane przez Warszawsk

ą

 Drukarni

ę

 w roku 1916.

 

W  roku  875  przed  Narodzeniem  Chrystusa  przybyła  do  Jerozolimy,  do  króla  Salomona,  którego  sława 
nadzwyczaj m

ą

dro

ś

ci znana była na wiele mil wokoło, królowa Saby, Michalda. Saba to kraj królowej Michaldy, 

od  którego  nazywana  bywa  "królowa  Saby".  Z  tej  bytno

ś

ci  jej  u  Salomona  pozostało  proroctwo,  które  było 

napisane w j

ę

zyku 

ż

ydowskim.

Ju

ż

  po 

ś

mierci  Chrystusa  Pana  proroctwa  te  zostały  przeniesione  przez  p

ą

tników,  w

ę

druj

ą

cych  do  grobu 

Bo

ż

ego.  W  roku  393  przepisane  one  były  w  j

ę

zyku  angielskim,  nast

ę

pnie  ustnie  z  pokolenia  na  pokolenie 

podawane  i  przechowywane  były.  Widzimy  je  ju

ż

  w  1026  r.  przeło

ż

one  na  j

ę

zyk  czeski,  a  w  1073  roku 

rozpowszechnione w Czechach.

Nast

ę

pnie w roku 1113 przepisał je Józef Haltyn, a od niego Hrapo, u tego ostatniego znajduje si

ę

 wzmianka, 

ż

przepisywał je w 1320 roku. W 1542 r. dalej odpisane były przez Antoniego Riss, pó

ź

niej znów odpisał je w roku 

1695 Jan Alsina.

 

KSI

Ę

GA - PIERWSZA       

Za  panowania  Salomona  m

ą

dro

ść

  tego  króla  znan

ą

  była  ju

ż

  wsz

ę

dzie  poza  granicami  pa

ń

stwa.  Królowa  Saby 

imieniem  Michalda,  kobieta  roztropna,  m

ą

dra,  dowiedziała  si

ę

  te

ż

  o  m

ą

dro

ś

ci  Salomona  i  postanowiła  go 

odwiedzi

ć

.  Jako

ż

  wybrała  si

ę

  w  podró

ż

  do  Jerozolimy,  bior

ą

c  z  sob

ą

  mnóstwo  poddanych  i  niezliczona  liczb

ę

 

bogactw i kosztowno

ś

ci.

Do  Jerozolimy  podró

ż

  trwa

ć

  musiała  długo,  droga  za

ś

  prowadziła  przez  Egipt  sło

ń

cem  spalony,  odnogi 

Czerwonego  morza  i  przez  niezmierzone  arabskie  pustynie.  Po  wielu  trudach,  niewygodach  i  przeciwno

ś

ciach, 

dotarła wreszcie do Jerozolimy gdzie j

ą

 król Salomon wspaniale przyjmował.

Działo si

ę

 to w roku 875 przed narodzeniem Chrystusa. Józef Klaudiusz w ksi

ę

dze swej mówi, a my mo

ż

emy si

ę

 

powoła

ć

 na jego słowa, 

ż

e królowa Michalda pochodziła ze stron murzy

ń

skich, le

żą

cych o 240 mil od Jerozolimy. 

To  samo  potwierdza  biblia 

ż

ydowska, 

ż

e  w  stronach  murzy

ń

skich  panował  długi  szereg  królów  m

ą

drych  i 

dobrych.

Jak poznać Boga osobiście

Jak otrzymać Boże przebaczenie i rozpocząć 
z Nim bliską więź. 

KazdyStudent.pl

Kim jest Bóg?

On jest I cię kocha Ludzie go spotkali 

szukajacboga.Jesus.net/bog

background image

Tak

ż

e znajduje si

ę

 wzmianka w rozdziale ósmym Dziejów Apostolskich, 

ż

ś

w. Filip zacz

ą

ł głosi

ć

 wiar

ę

 i chrzci

ć

 

w tamtych stronach.

W  pi

ś

mie 

ś

w.  w  innych  ksi

ę

gach  równie

ż

  znajduje  si

ę

  wiadomo

ść

ż

e  Królowa  Saby  była  w  Jerozolimie  i 

przepowiadała to wszystko królowi Salomonowi, co tu znajduje si

ę

 wydrukowane. Wtedy te

ż

 były one spisane i 

odpisywane,  ale  dopiero  w  roku  174  po  Narodzeniu  Chrystusa  zostały  w

ś

ród  innych  pism  i  ksi

ą

g  znalezione  i 

odpisane na inne j

ę

zyki.

Królowa  Saby  znała  dobrze  pismo 

ś

w.  i  wyznawała  je  zupełnie,  dlatego  te

ż

  przybywszy  do  Jerozolimy,  zdj

ę

ła 

obuwie i szła boso, bowiem uznawała, 

ż

e po ziemi 

ś

wi

ę

tej inaczej chodzi

ć

 si

ę

 nie godzi. Tak id

ą

c boso doszła do 

potoku  Cydron,  pod  gór

ę

  Oliwn

ą

,  a  tam  przykl

ę

kn

ę

ła  i  całowała  drzewo 

ś

wi

ę

te,  poczem  padła  na  ziemi

ę

  i  trzy 

godziny krzy

ż

em le

ż

ała, całuj

ą

c t

ę

 ziemi

ę

, która potem miała by

ć

 miejscem m

ę

ki pierwszej Chrystusa.

Potem  wstała  i  ze  łzami  zawołała  "B

ą

d

ź

cie,  pozdrowione, 

ś

wi

ę

te  miejsca,  bo  do  ko

ń

ca 

ś

wiata 

ś

wi

ę

tymi 

zostaniecie". To uczyniwszy przyszła do Jerozolimy, gdzie miał j

ą

 przyj

ąć

 Salomon. Przybywszy do króla, długo z 

nim rozmawiała, bowiem ujrzała, 

ż

e cho

ć

 sława jego wielka była, ale m

ą

dro

ść

 Salomona przewy

ż

szała wszystko, 

co do niej doszło ze słyszenia.

Sw

ą

  m

ą

dr

ą

  królewsk

ą

  i  przemy

ś

lan

ą

  mow

ą

  król  uczynił  na  niej  wielkie  wra

ż

enie.  To  te

ż

  zdumiona  jego 

wielko

ś

ci

ą

,  pot

ę

g

ą

  i  m

ą

dro

ś

ci

ą

,  rzekła:  "O  królu,  chwali

ć

  nale

ż

y  Boga, 

ż

e  ciebie  i  obywateli  twoich  wzniósł  tak 

wysoko i obdarzył tak wielk

ą

 łask

ą

".

Poczem  kazała  przynie

ść

  swe  dary,  których  moc  wielka  i  kosztowno

ść

  budziła  zdumienie,  wa

ż

yły  one  sto 

dwadzie

ś

cia centnarów, a były ze szczerego złota i drogich kamieni. Niektóre z nich były wprost bezcenne, gdy 

nigdzie ich, prócz ziemi murzy

ń

skiej nie było, a wszystkich ich nie dałoby si

ę

 nawet oszacowa

ć

.

Pismo 

ś

w. równie

ż

 potwierdza, 

ż

e dary te były bez miary i bez ceny, a znajdowały si

ę

 mi

ę

dzy nimi te

ż

 niektóre 

ro

ś

liny  wydaj

ą

ce  balsamiczne  soki,  a  słu

żą

ce  w  celach  leczniczych.  Salomon  posadził  je  w  ogrodzie  zwanym 

Eugada,  niedaleko  swego  pałacu.  W  zamian  za  to  dał  jej  wspaniałe  pokoje  i  zaopatrzył  wszystkim,  co  tak 
pot

ęż

nej królowej przystoi.

Królowa  Saby,  pomimo,  i

ż

  pochodziła  z  ziemi  murzy

ń

skiej,  wyznawała  jedynego  Boga,  godnego  czci  i  miło

ś

ci. 

Mawiała te

ż

 nieraz Salomonowi 

ż

e, On to jest Bóg, b

ę

dzie na drzewie krzy

ż

owym rozpi

ę

ty, a przez jego 

ś

mier

ć

 

zginie i zniszczonym b

ę

dzie królestwo 

ż

ydowskie.

Mówi

ą

c o drzewie, my

ś

lała o tym, które znajdowało si

ę

 na górze Oliwnej i przed którym z wielk

ą

 czci

ą

 i miło

ś

ci

ą

 

krzy

ż

em le

ż

ała.

Królowa ta, nie  oddaj

ą

c  si

ę

 rozkoszom cielesnym  i  nie dbaj

ą

c  o  przyjemno

ś

ciach  zwykłych,  miała dusz

ę

  i  my

ś

pełn

ą

 Boga, Jego wielko

ś

ci, a nauk

ę

 sw

ą

 i umiej

ę

tno

ś

ci widzenia rzeczy przyszłych czerpała z gwiazd, z których 

czyta

ć

 umiała.

Salomon, wiedz

ą

c te

ż

 o jej m

ą

dro

ś

ci zapytał jej w jakim celu przybyła do Jerozolimy.

Na to Saba odrzekła:

"Przybyłam słucha

ć

 ciebie, wielki królu, i napawa

ć

 si

ę

 tw

ą

 m

ą

dro

ś

ci

ą

, któr

ą

 Bóg obdarzył ci

ę

 nad miar

ę

".

Poznawszy si

ę

, oboje uczuli wzajemn

ą

 i gł

ę

bok

ą

 przyja

źń

 tak, 

ż

e królowa Michalda pozostawała w Jerozolimie 

przez dziewi

ęć

 miesi

ę

cy.

Salomon,  dowiedziawszy  si

ę

  o  m

ą

dro

ś

ci  królowej  i o  tym, 

ż

e  umie  widzie

ć

  rzeczy  przyszłe,  zwrócił  si

ę

  do  niej, 

ż

eby powiedziała mu co

ś

 o przyszło

ś

ci.

"Królestwo  twoje,  wielki  Salomonie,  pot

ęż

ne  jest  i  w  szcz

ęś

cie  obfituj

ą

ce,  jednak  wiedz, 

ż

e  po 

ś

mierci  twej 

rozdzieli si

ę

 ono na dwie cz

ęś

ci a ka

ż

da od drugiej odpadnie, bowiem lud twój, obecnie chluba twoja, stanie si

ę

 

złym zapanuje w nim nieposłusze

ń

stwo królom, gdy

ż

 poganie zawładn

ą

 całym 

ś

wiatem, a dwaj ostatni królowie 

izraelscy b

ę

d

ą

 wzi

ę

ci do niewoli, oczy im wyłupi

ą

, a potem wraz z ludem swoim zaprowadzeni b

ę

d

ą

 daleko, do 

poga

ń

skiego  miasta  Troi,  a  stamt

ą

d  a

ż

  do  Babionu,  gdzie  a

ż

  do 

ś

mierci  przebywa

ć

  b

ę

d

ą

.  I  spadnie  ten  gniew 

straszliwy Boga na lud twój za to, i

ż

 nie b

ę

dzie strzegł praw i przykaza

ń

 Boga. Za

ś

 ziemi

ę

 

ś

wi

ę

t

ą

 posi

ą

dzie lud 

obcy,  który  przyniesie  bogów  cudzych,  ale  lud  ten  dojdzie  potem  do  tego, 

ż

e  i  w  swoich  bogów  wierzy

ć

  nie 

b

ę

dzie, a wtedy zapanuje zupełna bezbo

ż

no

ść

.

Po  czym  przyjd

ą

  nowe  ludy,  które  trapi

ć

  ich  b

ę

d

ą

  okrutnie,  a

ż

  w  tej  ci

ęż

kiej  niewoli  si

ę

  nawróci,  pozna 

prawdziwego Boga i wtedy zwróc

ą

 swe modły i pro

ś

by do Niego. Wtedy dopiero zlituje si

ę

 Bóg i ze

ś

le na ziemi

ę

miedzy  swój  lud  wybrany,  proroków,  którzy  wielkim  głosem  woła

ć

  b

ę

d

ą

  o  rychłej  zgubie  i  kara

ć

  złych,  a  uczy

ć

 

b

ę

d

ą

 lub post

ę

powa

ć

 podług przykaza

ń

 Bo

ż

ych, lecz lud twój za nic ich sobie mie

ć

 b

ę

dzie, proroctw ich słucha

ć

 

nikt nie zechce, a trwa

ć

 b

ę

dzie dalej w grzechu. Lecz kara Bo

ż

a spadnie na

ń

 i dosi

ę

gnie straszliwa zemsta. Ród 

background image

i królowie zagin

ą

, królestwa znikn

ą

 z powierzchni ziemi, a 

ś

wi

ą

tynia na cze

ść

 Boga zbudowana, i miasta z ziemi

ą

 

zrównane b

ę

d

ą

. Dopiero po wielu latach, gdy po ci

ęż

kiej karze, lud izraelski wróci, do Boga, wtedy znów wejdzie 

w  posiadanie  miasta,  lecz  ju

ż

  nie  tak  pot

ęż

ne,  jak  twoje  i  niedługo,  gdy

ż

  wkrótce  popadn

ą

  pod  panowanie 

Rzymian  i  poganin  całkowicie  rz

ą

dzi

ć

  b

ę

dzie.  Wiedz,  pot

ęż

ny  i  m

ą

dry  królu, 

ż

e  ziemia  ta,  około  Jerozolimy, 

ś

wi

ę

ta jest, gdy

ż

 na niej urodzi si

ę

 Mesjasz, i lud z niewoli szatana wybawi. Urodzi si

ę

 on niedaleko Jerozolimy, a 

ż

ycie swe po

ś

wi

ę

ci dla ludu, nauczaj

ą

c i opowiadaj

ą

c mu prawdziw

ą

  nauk

ę

, lecz lud go nie uzna i cudów jego 

nie ul

ę

knie si

ę

, a ukrzy

ż

uje na krzy

ż

u, daj

ą

c mu najhaniebniejsz

ą

 

ś

mier

ć

. Tu nad Cedronem, koło góry Oliwnej, 

znajdzie si

ę

 to drzewo, na którym zawi

ś

nie um

ę

czone ciało Messjasza.

Po 

ś

mierci  Zbawiciela  zasłynie  na  cały 

ś

wiat  wiele  z  miast  i  miasteczek,  jako 

ś

wi

ę

te  i  cudami  obfite,  i  wiele 

ogrodów gdy

ż

 wydadz

ą

 niezliczon

ą

 ilo

ść

 owocu; podobaj

ą

cego si

ę

 Panu.

Wi

ę

c  góra  Kalwaryjska  zasłynie,  jako 

ś

wi

ę

ta,  gdy

ż

  na  niej  um

ę

czony  b

ę

dzie  Mesjasz,  spłynie  ona  krwi

ą

  jego 

serdeczn

ą

 i potem bolesnym, a na niej ducha swego wyzionie i odda w r

ę

ce Pana. A w nim błogosławieni i jako 

ś

wi

ę

ci zasłyn

ą

 ci, którzy nauk

ę

 jego uznaj

ą

 i zachowywa

ć

 b

ę

d

ą

 pomimo cierpie

ń

 i trudów za ni

ą

 poniesionych.

B

ę

dzie  jednak  wielu,  a  po 

ś

mierci  Mesjasza  jeszcze  wi

ę

cej  takich,  którzy  za  Niego 

ś

mier

ć

  ponios

ą

,  przedtem 

m

ę

ki  straszliwe  przecierpiwszy,  ci  odziedzicz

ą

  koron

ę

  chwały  niebieskiej.  Straszliwy  dzie

ń

  b

ę

dzie  ten,  kiedy 

Mesjasz umiera

ć

 b

ę

dzie na krzy

ż

u. Chciałbym wtedy 

ż

y

ć

 i własnymi oczyma patrze

ć

 na to, co si

ę

 w Jeruzalem 

dzia

ć

 wtedy b

ę

dzie, gdy

ż

 stan

ą

 si

ę

 wtedy cuda jakich od pocz

ą

tku 

ś

wiata nie było, a niektórzy, l

ę

kiem przej

ę

ci i 

strwo

ż

eni,  wiar

ę

  jego  przyjmowa

ć

  b

ę

d

ą

.  Sło

ń

ce  zciemnieje,  blask  ust

ą

pi  miejsca  ciemno

ś

ci,  ksi

ęż

yc  zniknie 

zupełnie, straszliwa noc pokryje cał

ą

 ziemi

ę

, skały pop

ę

kaj

ą

 i otworz

ą

 si

ę

 groby, a z nich powstan

ą

 umarli..."

 
Salomon spytał si

ę

 Sybilli:

"Je

ż

eli umarli z grobów powstan

ą

, to wówczas nast

ą

pi s

ą

dny dzie

ń

 ostateczny, s

ą

d nad 

ż

ywymi i umarłymi?..."

Sybilla odrzekła:

"S

ą

d ostateczny wtedy jeszcze nie b

ę

dzie, bo nie wszyscy z grobów swych powstan

ą

, tylko ci, duchy których w 

ciemno

ś

ciach pozostali, ci tylko, którym Bóg obiecał Messjasza, wi

ę

c Abrahamowi i wielu innym 

Ś

wi

ę

tym ojcom i 

patriarchom.  Messjasz  zawezwie  tych  ludzi  sprawiedliwych  czekaj

ą

cych  z  ut

ę

sknieniem  w  ciemno

ś

ciach  Jego, 

pójdzie  z  nimi  do  bram  piekielnych,  otworzy  je,  diabła  zwyci

ęż

y, 

ś

mierci

ą

  sw

ą

  wielk

ą

  władz

ę

  nad  duszami 

sprawiedliwymi,  j

ę

cz

ą

cymi  w  ciemno

ś

ciach,  posi

ą

dzie,  diabłu  moc  i  pot

ę

g

ę

  złamie  i  odbierze,  a  lud  swój 

sprawiedliwy,  czyli  ojców 

ś

wi

ę

tych,  zaprowadzi  przed  tron  Boga,  do  chwały  wiekuistej.  Za

ś

  lud,  który  go 

ukrzy

ż

uje, srodze ukarany b

ę

dzie. Po 

ś

mierci Messjasza spadnie na Jerozolim

ę

 straszliwa kara Bo

ż

a, pa

ń

stwo 

b

ę

dzie  zniszczone  ju

ż

  na  zawsze,  miasto  z  ziemi

ą

  zrównane,  i

ż

  kamie

ń

  na  kamieniu  nie  pozostanie,  a  lud 

izraelski rozsypie si

ę

 na wszystkie strony, i

ż

, nie uwierzy w Messjasza i na 

ś

mier

ć

 go poprowadzi.

Wszystkie  naczynie  twe,  które  ofiarowałe

ś

 

ś

wi

ą

tyni  i  wszystkie  klejnoty 

ś

wi

ę

te  przejd

ą

  do  Rzymu  i  tam  ju

ż

 

zawsze pozostan

ą

, gdy

ż

 Rzym wtedy stanie si

ę

 słupem Moj

ż

eszowym. Jerozolim

ę

 za

ś

 posi

ą

dzie lud poga

ń

ski, 

ale  ceni

ć

  b

ę

dzie  ziemi

ę

  t

ę

  wi

ę

cej,  ni

ź

li  lud  izraelski,  gdy

ż

  uzna  Messjasza,  jako  proroka  wielkiego,  to  te

ż

  grób 

jego w staraniu utrzymywa

ć

 b

ę

d

ą

 i broni

ć

 a

ż

 do ostatniej kropli krwi.

Po 

ś

mierci  za

ś

  Messjasza,  nauka  jego  wejdzie  mi

ę

dzy  wszystkie  ludy  i  wszyscy  uwierz

ą

  we

ń

.  Cały 

ś

wiat 

ż

y

ć

 

b

ę

dzie pod 

ś

wi

ę

tym wezwaniem Messjasza, a wiele krajów, królów i ludów broni

ć

 swej nauki b

ę

dzie wszystkimi 

siłami,  chocia

ż

  powstanie  ich  wiele  takich,  którzy  b

ę

d

ą

  chcieli  j

ą

  zgubi

ć

...  Ale  nie  zgubi

ą

.  Bowiem  Bóg 

sprawiedliwy  i  wielki  nie  dopu

ś

ci  do  tego, 

ż

eby  obro

ń

cy  wiary  Messjasza  upa

ść

  mieli,  a  wraz  z  nimi  i  nauka. 

Nauka ta rozszerza

ć

 si

ę

 b

ę

dzie coraz wi

ę

cej, a trwa

ć

 a

ż

 do sko

ń

czenia 

ś

wiata, a błogosławieni b

ę

d

ą

 ci, którzy 

potrafi

ą

 zachowa

ć

 j

ą

 w sercach, a obudzi

ć

 w duszy wielk

ą

 cze

ść

 i miło

ść

 ku niej błogosławieni b

ę

d

ą

 i czeka

ć

 ich 

b

ę

dzie szcz

ęś

cie niezmierne".

Wtedy Salomon spytał:

"A  wiele  jeszcze  czasu  upłynie,  zanim  narodzi  si

ę

.  Z  gór

ą

  800  lat,  gdy

ż

  narodzenie  jego  nast

ą

pi  w  ósmym 

stuleciu,  a 

ś

mier

ć

  jego  b

ę

dzie  spełniona  pod  panowaniem  Rzymian.  Gdy

ż

  wtedy  to  jest  za  osiem  stuleci,  cała 

Jerozolima i lud izraelski b

ę

dzie we władzy niepodzielnej Rzymian. Za

ś

 dzie

ń

 s

ą

du ostatecznego nast

ą

pi jeszcze 

za długi, długi szereg stuleci, a przed nim ogromne si

ę

 zmiany poczyni

ą

 na ziemi. B

ę

dzie wielu cesarzy i królów, 

długi  niezliczony  szereg  imion  których  nie  wiem,  to  tylko  mog

ę

  ci  powiedzie

ć

ż

e  nad  miastem  Bo

ż

ym  i  nad 

innymi miastami b

ę

dzie długo rz

ą

dził cesarz, a

ż

 gdy sko

ń

czy si

ę

 dwa tysi

ą

ce lat po 

ś

mierci Messjasza. Wtedy od 

zachodu  sło

ń

ca  przyjdzie  wielki  i  pot

ęż

ny  król,  który  zdob

ę

dzie  i  zagarnie  wszystkie  miejsca 

ś

wi

ę

te  i  on 

sprowadzi i nakłoni pogan do prawdziwej wiary i nauki Messjasza. Król ten swym bogobojnym 

ż

yciem sprawi, 

ż

wszystkie  skarby,  dot

ą

d  ukrywane  w  ziemi  b

ę

d

ą

  znalezione  i  lud  cały  zwróci  si

ę

  na  drog

ę

  cnoty  a  przez  to 

znajdzie  i  posi

ą

dzie  szcz

ęś

cie.  Lecz  nie  długo  to  trwa

ć

  b

ę

dzie,  po 

ś

mierci  tego  króla  znów  nast

ą

pi  bezrz

ą

d, 

bezbo

ż

no

ść

 i odst

ę

pstwa od prawdziwej wiary.

background image

Gniew Bo

ż

y znów spadnie  na ludzi.  W jaki

ś

 niedługo czas  potem  ze

ś

le Bóg  dwóch m

ęż

ów  błogosławionych, a 

zwa

ć

 si

ę

 on b

ę

d

ą

: Enoch i Eliasz, a od Boga zesłani b

ę

d

ą

 po to, 

ż

eby 

ś

wiadczy

ć

 o prawdziwej wierze i aby byli 

ż

ywymi 

ś

wiadectwami  wiary  Messjaszowej.  Oni  to  przyprowadz

ą

  lud  do  jednej  wiary  w  jednego  prawdziwego 

Boga  tak, 

ż

e  b

ę

dzie  jeden  pasterz  i  jedna  owczarnia.  Wtedy  nast

ą

pi  termin  s

ą

du  i  dnia  ostatecznego.  A

ż

eby 

ludziom  da

ć

  zna

ć

  o  tym, 

ż

eby  przygotowali  si

ę

  i  byli  gotowi  do  s

ą

du  powszechnej  sprawiedliwo

ś

ci 

ż

ywych  i 

zmarłych, na niebie uka

żą

 si

ę

 ró

ż

ne znaki, 

ś

wiadcz

ą

ce o bliskim ko

ń

cu, zarówno na niebie jak i ziemi, a potem 

dopiero rozbrzmi ryk tr

ą

b, oznaczaj

ą

cy koniec wszystkiemu, co 

ż

yje, a zejdzie Messjasz i czyni

ć

 b

ę

dzie s

ą

d nad 

ż

ywymi i umarłymi ka

ż

demu według zasług lub grzechów".

Tu  sko

ń

czyła  królowa  ze  Saby  swoje  proroctwa  i  wyszła  do  swego  pałacu.  Na  Salomonie  mowa  jej  zrobiła 

ogromne wra

ż

enie. Pod wpływem słów jej pocz

ą

ł rozmy

ś

la

ć

. Po czym rzekł do siebie:

"Nie nale

ż

y puszcza

ć

 tego w niepami

ęć

, niechaj pisarz mój zapisze to wszystko do ksi

ą

g, a ja postaram si

ę

ż

eby 

si

ę

 od Sybilli wi

ę

cej proroctw dowiedzie

ć

".

 

KSI

Ę

GA - DRUGA      

Na drugi dzie

ń

 przyszła Sybilla do Salomona, a on prosił j

ą

ż

eby mu powiedziała o tym, co si

ę

 dzia

ć

 b

ę

dzie ze 

wszystkimi ziemiami i pa

ń

stwami przed s

ą

dem dnia

ostatecznego, Sybilla rzekła na to:

"Królu wielki, przy twoim panowaniu wszystkim ziemiom i krajom b

ę

dzie si

ę

 dobrze powodzi

ć

. A za

ś

 wtedy, gdy 

w dziejach 

ś

wiata pojawi si

ę

 Tarkwinjusz Prisk i przez cały szereg lat nast

ą

pi król tego samego imienia - siódmy, 

wtedy to wszystko dobre po

ż

yteczne i bogobojne zamieni si

ę

 na złe i bezbo

ż

ne. Ostatni za

ś

 tego imienia b

ę

dzie 

si

ę

  wznosił  ponad  drugich,  przeto  nazwany  b

ę

dzie  pysznym.  Lud  rzymski  b

ę

dzie  jeden  z  pierwszych,  którzy 

uwierz

ą

  i  przyjm

ą

  prawdziw

ą

  nauk

ę

  Messjasza,  ale  potem  swe 

ż

ycie 

ś

wi

ą

tobliwe  i  stateczne  zmieni  na  złe, 

odbiegnie od tej jedynej wiary i wtedy nastanie okres kl

ę

sk i niepowodze

ń

, Bóg Rzym opu

ś

ci, b

ę

dzie on obl

ęż

ony 

przez  nieprzyjaciół,  a  lud  wybity.  Lecz  potem  przyjmie  znów  wiar

ę

  Messjasza  i  pierwszy  człowiek  powstanie  z 

tego narodu. Lecz wrogów mie

ć

 b

ę

dzie zawsze, od zachodu ró

ż

ni królowie kusi

ć

 si

ę

 b

ę

d

ą

 o zawładni

ę

cie nim i 

wiele  przecierpie

ć

  b

ę

dzie  musiał,  a  wszystko  to  przetrzyma  w  imi

ę

 

ś

wi

ę

tej  wiary  Messjaszowej.  Gdy  przyjdzie 

dwana

ś

cie  stuleci  od 

ś

mierci  Messjasza,  cała  Europa  zostanie  obj

ę

ta  po

ż

arem  ogromnym  i  ci

ą

głych  wojen, 

ksi

ążę

ta  i  królowie  powstan

ą

  przeciw  sobie,  bo  ka

ż

dy  b

ę

dzie  chciał,  opanowany  dum

ą

  i  chciwo

ś

ci

ą

,  sta

ć

  si

ę

 

panem nad wszystkimi, Nie b

ę

dzie spokoju, ani wytchnienia, ziemia krwi

ą

 si

ę

 zleje. I tak trwa

ć

 b

ę

dzie długo, bo 

gdy  jeden  ogłosi  pokój  i  zadowoli  si

ę

  tym,  co  posi

ą

dzie,  drugi  wojn

ę

  mu  wytoczy,  chciwy  władania  wi

ę

kszych 

zdobyczy, a 

ż

e rodzaj ludzki nieprzyja

ź

ni

ą

 napełniony b

ę

dzie, podniesie Bóg r

ę

k

ę

 sw

ą

 gniewn

ą

 i nie da deszczu 

przez długi czas.

W  innych  cz

ęś

ciach 

ś

wiata  równie

ż

  b

ę

d

ą

  ognie  wewn

ę

trzne,  trz

ę

sienia  ziemi,  tak 

ż

e  wielkie  szkody  ludziom 

poczyni

ą

  a  nawet  wiele  ziemi  zgoła  przepadnie  i  pogr

ąż

y  si

ę

  w  morze.  A  cho

ć

  ludzie  l

ę

kiem  b

ę

d

ą

  napełnieni  i 

widzie

ć

  w  tym  b

ę

d

ą

  r

ę

k

ę

  karz

ą

c

ą

  Boga  za  grzechy,  jednak  si

ę

  nie  poprawi

ą

,  a  trwa

ć

  b

ę

d

ą

  w  nieprawo

ś

ci  i 

grzechu".

Gdy sko

ń

czyła królowa spytał j

ą

 Salomon: "A wiara w Messjasza czy rozpowszechni si

ę

 i czy przybywa

ć

 b

ę

dzie 

ci

ą

gle nowych wyznawców?"

 

Na to Sybilla pocz

ę

ła mówi

ć

 tak:

"Chrze

ś

cija

ń

stwo, to jest wiara w nauk

ę

 Messjasza, dosi

ę

gnie takiej pot

ę

gi, 

ż

e naznacza

ć

 b

ę

dzie cesarzów i króli 

na  trony,  a  nic  si

ę

  bez  wiedzy  kapłanów  chrze

ś

cija

ń

skich  dzia

ć

  nie  b

ę

dzie.  Natomiast  naród 

ż

ydowski  b

ę

dzie 

zniszczony i tuła

ć

 si

ę

 b

ę

dzie po całym 

ś

wiecie a moc wszelka i władza b

ę

dzie im odj

ę

ta i oddana chrze

ś

cijanom. 

Wtedy za

ś

 gdy dojd

ą

 do tej pot

ę

gi chrze

ś

cijanie zaniedbaj

ą

 swe obowi

ą

zki i zamiast cnót grzechy tylko posiewa

ć

 

b

ę

d

ą

. Dlatego te

ż

 w czterna

ś

cie wieków po 

ś

mierci Messjasza uka

ż

e si

ę

 znak na niebie, widziany nawet gołym 

okiem, znakiem  tym  b

ę

dzie kometa, czyli gwiazda z ogonem, jakby  pawi ogon. Po znaku tym przez cztery lata 

chrze

ś

cija

ń

stwo cierpie

ć

 b

ę

dzie kl

ę

ski wszelkie, od których du

ż

o zła zaznaj

ą

. W tym czasie rozpowszechni

ą

 si

ę

 

wszelkie  grzechy  ludzkie,  jak:  grabie

ż

e,  mordy,  wojny,  a  znaki  gniewu  Bo

ż

ego  ci

ą

gle  si

ę

  b

ę

d

ą

  ukazywa

ć

  na 

niebie.  W  sze

ść

dziesi

ą

t  jeden  lat  potem,  chrze

ś

cija

ń

stwo  upadnie  bardzo  nisko:  wiary  swej  u

ż

ywa

ć

  b

ę

d

ą

  dla 

wyłudzania, kradzie

ż

y i mordów i wszelkich podło

ś

ci zła najgorsze czyni

ć

 si

ę

 b

ę

d

ą

 w imi

ę

 nauki Messjasza. Nie 

b

ę

dzie  wstydu,  ani  cnoty,  gdy

ż

  jako  cnot

ę

  uwa

ż

a

ć

  b

ę

d

ą

  ludzie  ha

ń

b

ę

,  zło  i  grzech.  A  mi

ę

dzy  lud

ź

mi  dzia

ć

  si

ę

 

b

ę

d

ą

  krzywdy,  wołaj

ą

ce  o  pomst

ę

  do  nieba:  ponownie  ka

ż

dego,  kto  z  pro

ś

b

ą

  o  sprawiedliwo

ść

  przyjdzie, 

odepchn

ą

ś

miej

ą

c  si

ę

  i  bawi

ą

c  biednym,  powstanie  brat  przeciwko  bratu,  ojciec  przeciwko  synowi,  syn 

przeciwko  ojcu, 

ś

wieccy przeciwko  duchownym w

ś

ród po

ś

miewiska nad

ę

tej  pychy, mocniejszy  b

ę

dzie  panował 

nad  słabszymi  i  gorzej  ni

ż

  psa  traktował.  Pot

ęż

ne  przedtem  pa

ń

stwo  Rzymskie  ci

ą

gle  gn

ę

bione,  zdobywane 

background image

b

ę

dzie i pustoszone, a wkrótce tak zrujnowane, 

ż

e nikt nie pozna je od poprzedniego, za

ś

 nikt rz

ą

dzi

ć

 w nim nie 

b

ę

dzie chciał, a ten, kto zechce, nie b

ę

dzie umiał.

Zamiast nie

ść

 nauk

ę

 mi

ę

dzy ludy dzikie i o

ś

wieca

ć

 je, ugrz

ęź

nie w brudzie, grzechu, rozpu

ś

cie, rozwielmo

ż

ni si

ę

 

zwyczaj składania fałszywych przysi

ą

g. Rozgniewa si

ę

 wówczas Bóg i ze

ś

le na nich napomnienia surowe, kary 

ostre  i  utrapienia,  by  odci

ą

gn

ąć

  ludzi  od zła.  Na  lud  padn

ą

  nieznane  przedtem  okropne  choroby,  bole

ś

ci,  które 

ukróc

ą

 

ż

ywot ich i sprzykrz

ą

, cztery 

ż

ywioły, to jest woda, ziemia, ogie

ń

 i wiatr, wszystko to b

ę

dzie przeciwko nim 

wielkie szkody czyni

ć

 b

ę

dzie przez burze niesłychane olbrzymie po

ż

ary, powodzie i gradobicia. Ludy wszystkie 

pójd

ą

 do  or

ęż

a,  nastan

ą

  wojny,  ziemia  zapłonie,  nie  uprawiana  przez  nikogo, sta

ć

  b

ę

dzie,  nastanie  głód  i  brak 

pierwszych potrzeb do 

ż

ycia, gdy

ż

 rolnik opu

ś

ci ziemi

ę

, rzemie

ś

lnik warsztat, a ka

ż

dy chwyci za bro

ń

 i po

żą

da

ć

 

b

ę

dzie krwi swych współbraci, m

ęż

owie opuszcz

ą

 

ż

ony, dzieci i domy, 

ż

ony podjudza

ć

 swych m

ęż

ów na drugich 

b

ę

d

ą

 i długo tak ludzko

ść

 w nieprawo

ś

ciach ton

ąć

 b

ę

dzie.

Lud  ni

ż

szy,  przeznaczony  do  pracy,  ci

ęż

szej,  stanie  si

ę

  skłonny  do  zazdro

ś

ci,  chciwo

ś

ci  i  pychy,  a  pragn

ąć

 

b

ę

dzie zysków du

ż

ych, a nie mog

ą

c ich uzyska

ć

, b

ę

dzie burzył i walił to, co ludzko

ść

 tyle stuleci wypracowała, 

pycha, ob

ż

arstwo, pij a

ń

stwo, rozpusta zapanuje powszechnie.

Rozmy

ś

la

ć

 b

ę

d

ą

 tylko nad form

ą

 i kolorem szat swoich, zmieniaj

ą

c je ci

ą

gle i stroj

ą

c si

ę

 w pró

ż

no

ś

ci bez zmiany, 

jedni  nosi

ć

  b

ę

d

ą

  długie,  inni  krótkie,  tamci  pstre,  owi  fałdziste  itd.  Na  słowa  i  nawoływania  duchowie

ń

stwa  nikt 

zwa

ż

a

ć

 nie b

ę

dzie owszem zniewa

żą

 stan kapła

ń

ski i wy

ś

miewa

ć

 si

ę

 z grzechów kapłanów b

ę

d

ą

. Bowiem ka

ż

dy 

b

ę

dzie  chciał  sobie  panem  by

ć

  i  swoj

ą

  wol

ę

  posiada

ć

,  ale  prawda  wszelka  zniknie  z  powierzchni  ziemi,  gdy

ż

 

j

ę

zyk b

ę

dzie kłamał my

ś

lom, a usta b

ę

d

ą

 mówiły nie to, co serce czu

ć

 b

ę

dzie, a głowa my

ś

le

ć

. Sprawiedliwo

ść

 

znowu  b

ę

dzie  tylko  ze  słyszenia,  gdy

ż

  s

ą

dy  b

ę

d

ą

  opłacane,  a  biednemu  zawsze  s

ą

d  niekorzystny  przeto 

wypadnie.  Waga  b

ę

dzie  fałszowana,  a  łokie

ć

  skrócony.  Bogatym 

ż

ycie  przyjemne  b

ę

dzie,  ubogi  za

ś

  b

ę

dzie 

przenosił  najci

ęż

sze  utrapienia,  przeciwno

ś

ci  i  zł

ą

  wol

ę

,  w  biedzie  swej  opuszczony  przez  wszystkich.  Gwałt  i 

niesprawiedliwo

ść

  zapanuj

ą

  wszechwładnie  w  duszach  ludzkich  i  rozpanosz

ą

  si

ę

  do  najwy

ż

szego  stopnia. 

Mał

ż

e

ń

stwo  w  nieposzanowaniu  ludzie  mie

ć

  b

ę

d

ą

.  a  wszyscy  brn

ąć

  b

ę

d

ą

  w  okropnej  rozpu

ś

cie, 

wszetecze

ń

stwie  i  lubie

ż

no

ś

ci.  W  szatach  trudno,  b

ę

dzie  rozró

ż

ni

ć

  ludzi  od  siebie,  Bóg  b

ę

dzie  ci

ą

gle  zsyłał 

napomnienia  ludziom,  by  opami

ę

tali  si

ę

  i  wrócili  na  drog

ę

  cnoty  -  znaki  na  niebie  ukazywa

ć

  b

ę

dzie  ci

ą

gle,  ale 

ludzie  pozostan

ą

  zatwardziali  w  grzechach,  a  serce  ich  pozostanie  nieczułe  na  dobro  i  cnot

ę

.  Wi

ę

c  gdy  minie 

czas  pewien  i  ludzie  poprawy  nie  uka

żą

,  Bóg  surowo  ukarze  trzeci

ą

  cz

ęść

  ludzko

ś

ci.  Wtedy  dopiero  pod 

wpływem strachu pozostała cz

ęść

 wróci na prawowit

ą

 drog

ę

 cnoty i zacznie 

ż

y

ć

 jak głosz

ą

 przykazania - a Bóg 

im ze

ś

le swe błogosławie

ń

stwo."

Wi

ę

c spytał si

ę

 Salomon, jakim sposobem ukarze Bóg t

ą

 trzeci

ą

 cz

ęść

 ludzko

ś

ci i kiedy to nast

ą

pi.

"M

ą

dry  królu  -  odpowiedziała  królowa  Michalda  -  gdy  to  si

ę

  dzia

ć

  b

ę

dzie,  ju

ż

  ani  mnie,  ani  ciebie  nie  b

ę

dzie  i 

ludzie o nas zapomn

ą

, stanie si

ę

 to w wiele, wiele lat po 

ś

mierci Messjasza. Ale gdy czas kary Bo

ż

ej b

ę

dzie miał 

nast

ą

pi

ć

, ukazywa

ć

 si

ę

 b

ę

d

ą

 na niebie znaki widoczne, oznajmiaj

ą

c ludowi co go czeka.

A pierwszym tym znakiem b

ę

dzie to, 

ż

e ludzie ju

ż

 si

ę

 w gł

ą

b ziemi dostan

ą

 i stamt

ą

d sobie 

ż

ywno

ść

 dobywa

ć

 

b

ę

d

ą

,  a  kopi

ą

c  gł

ę

boko  na  trzysta  s

ąż

ni,  dobywa

ć

  b

ę

d

ą

  w

ę

giel,  rud

ę

,  kamienie  i  za  pomoc

ą

  tych  materiałów 

budowa

ć

 b

ę

d

ą

 ró

ż

ne przyrz

ą

dy 

ż

elazne, a w

ę

glem je porusza

ć

.

Drugim znakiem b

ę

dzie ten, 

ż

e handel i przemysł zakwitn

ą

, jak nigdy, ludzie b

ę

d

ą

 towary wozi

ć

 z jednej ziemi 

do  drugiej  i  wszyscy  tylko  o  tym  my

ś

le

ć

  b

ę

d

ą

ż

eby  jak  najwi

ę

cej  niedobrego  i  taniego  towaru  sprzeda

ć

  jak 

najdro

ż

ej.  Dlatego  te

ż

  powstan

ą

  nowe  prawa,  a  jeden  drugiego  z  domu  i  z  ziemi  usuwa

ć

  b

ę

dzie,  opanowany 

chciwo

ś

ci

ą

 bezgraniczn

ą

Trzecim znakiem b

ę

dzie ten, 

ż

e zniknie mi

ę

dzy lud

ź

mi miło

ść

 i prawda, a w sercach zagnie

ź

dzi si

ę

 tylko fałsz, 

obłuda i podst

ę

p, a nikt drugiemu prawdy nie powie, za

ś

 stara

ć

 si

ę

 b

ę

dzie oszuka

ć

 go na ka

ż

dym kroku.

Czwarty znak  nast

ą

pi wówczas, gdy pieni

ą

dz zapanuje nad 

ś

wiatem i stanie si

ę

 wielkim, jak Bóg, a  człowiek 

nauczy si

ę

 tylko dło

ń

 wyci

ą

ga

ć

 po niego. Wówczas przyjdzie najwi

ę

ksze zło. Cesarstwo Rzymskie zmieni si

ę

 tak 

bardzo, 

ż

e ludziom wydawa

ć

 si

ę

 to b

ę

dzie dziwnym.

Gdy Bóg ze

ś

le ludziom pi

ą

ty znak, w Europie powstanie m

ąż

 z rodu królewskiego, a za niego dziwne dzia

ć

 si

ę

 

b

ę

d

ą

 rzeczy na 

ś

wiecie. Ma

ż

 ten zgładzi króla w jednym z zachodnich krajów, sam zajmie jego miejsce, wzmocni 

si

ę

 i b

ę

dzie królował. Ucisk wtedy pojawi si

ę

 na ziemi okropny i krew poleje si

ę

 obficie, ludy powstan

ą

 przeciwko 

ludom,  niektóre  pa

ń

stwa  znikn

ą

  z  powierzchni,  m

ąż

  za

ś

  ten  wzniesie  si

ę

  waleczno

ś

ci

ą

  i  m

ą

dro

ś

ci

ą

  wysoko, 

potem,  nasycony  wiar

ą

  w  Messjasza,  wojn

ę

  utworzy  z  cesarstwem  Rzymskim  i  pozyska  sław

ę

  bezgraniczn

ą

M

ąż

 ten, jako rózga od Boga zesłana, a przez proroków przepowiadana, spadnie na ludy i krew ich przelewaj

ą

c, 

kara

ć

 za grzechy b

ę

dzie. Jednak w ko

ń

cu bezmierna pycha ogarnie króla tego wielu krajów i wówczas straci to 

wszystko co posiadł. W czas jego panowania ludy si

ę

 wzburz

ą

 i niesforno

ść

 pojawi si

ę

 wsz

ę

dzie taka, jakiej od 

pocz

ą

tku 

ś

wiata nie było. Wtedy powstan

ą

 j

ę

zyki, o jakich teraz nikt nie słyszał i pomieszaj

ą

 si

ę

, rozbrzmiewaj

ą

na obydwóch cz

ęś

ciach ziemi. Wiele dzieci, które opuszcz

ą

 swoje domy ojczyste powróc

ą

 pod dach rodzinny z 

background image

wieloma j

ę

zykami, swego zapomniawszy, a jeszcze wi

ę

cej b

ę

dzie takich, które zagin

ą

 i ojców swych wi

ę

cej nie 

zobacz

ą

.

Wojny wszelkie trwa

ć

 b

ę

d

ą

, a z jednej powstawa

ć

 b

ę

dzie druga tak, 

ż

e ko

ń

ca ich nie b

ę

dzie. Wojska niezliczone 

ilo

ś

ci przechodzi

ć

 b

ę

d

ą

 z kraju do kraju, ale liczba ich tak b

ę

dzie wielka, 

ż

e nie mog

ę

 ich okre

ś

li

ć

. Lecz wojska te 

pot

ęż

ne b

ę

d

ą

, nieugi

ę

ci, zakuci w 

ż

elaza rycerze walczy

ć

 b

ę

d

ą

 przeciwko sobie, a duch ludzki wymy

ś

la

ć

 b

ę

dzie 

coraz pot

ęż

niejsze przyrz

ą

dy do zabijania słu

żą

ce. Lecz w narodzie i w ludzie m

ą

dro

ść

 

ż

yciowa wielka b

ę

dzie w 

ci

ą

głym  czuwaniu  nad  swoim  dobrem,  w  ci

ą

głej  trosce  i  obawie  wy

ć

wiczy  si

ę

  my

ś

l  ludzka.  Powstan

ą

  tacy 

s

ę

dziowie  poga

ń

scy,  którzy  cho

ć

  sami  kłamcami  i  łotrami  b

ę

d

ą

  jednak  s

ą

dzi

ć

  b

ę

d

ą

  i  o  sprawiedliwo

ś

ci  du

ż

o  i 

m

ą

drze  mówi

ć

.  Cał

ą

  korzy

ść

  ze  sprawy,  albo  ju

ż

  co  najmniej  połow

ę

,  s

ę

dziowie  zabiera

ć

  b

ę

d

ą

.  A  liczba  ich 

b

ę

dzie wielka i praw nowych  napisz

ą

 wiele, cho

ć

  sami b

ę

d

ą

 lichwiarzami i kłamcami. Do tego za

ś

 wszystkiego 

doprowadzi  m

ąż

  ów,  gdy

ż

  on  natworzy  nowych  praw  i  wielu  s

ę

dziów  ustanawia

ć

  b

ę

dzie.  M

ąż

  ten  b

ę

dzie  miał 

jedn

ą

 zasad

ę

 w 

ż

yciu i czynach.

Jeden  Bóg  na  niebie  jeden  cesarz  na  ziemi.  I  przeto  b

ę

dzie  si

ę

  wywy

ż

szał  nad  innych,  a 

żą

dz

ą

  jego  b

ę

dzie 

zagarn

ąć

 pod swe panowanie wszystkie ludy i wszystkie kraje. I oto, słuchaj, wielki Salomonie, za to Bóg poni

ż

stolic

ę

  jego,  odbierze  mu  to,  co  zdobył  r

ę

k

ą

  pa

ń

sk

ą

  i  odbierze  mu  wszystkie  godno

ś

ci.  Zagnie

ź

dzi  si

ę

  zło 

najwi

ę

ksze,  bo  Rzymianie  złym  przykładem  ludowi 

ś

wieci

ć

  b

ę

d

ą

,  lichw

ą

  si

ę

  zajmowa

ć

  i  biednych  uciska

ć

.  Za

ś

 

gdy  prosty  lud  zobaczy  niesprawiedliwo

ść

  i 

żą

dz

ę

  zysków  ze  strony  s

ę

dziów,  a  nic,  prócz  chciwo

ś

ci 

nienasyconej, sam odst

ą

pi od przykaza

ń

 bo

ż

ych, a 

ź

le, podług przykładu z góry id

ą

cego, czyni

ć

 b

ę

dzie. Pomsta 

Bo

ż

a spadnie jak grom karz

ą

cy na lud. Wtedy to nast

ą

pi spis ludno

ś

ci, gdy

ż

 b

ę

d

ą

 chcieli widzie

ć

 ilo

ść

 ludzi na 

ziemi,  a  to  nie  z  prostej  ciekawo

ś

ci,  jeno, 

ż

eby  wojska  móc  okrutne  wystawi

ć

.  Spis  ten  czyni

ć

  si

ę

  b

ę

dzie 

szczegółowo  i  pilnie  w  całym  kraju  i  st

ą

d  to  narody  ze  wschodu  i  zachodu  zejd

ą

  si

ę

  i  powstanie  wojna  wielka, 

krew  bratnia  si

ę

  poleje,  a  wiele  ludów  zginie.  A  do  wojny  wi

ę

cej  zapału  b

ę

dzie  mie

ć

  kraj  zachodni,  prowadz

ą

wojny  l

ą

dowe  i  morskie  i  staraj

ą

c  si

ę

  zgn

ę

bi

ć

  ludy  wschodnie.  Wtedy  to  jedna  z  królewien  panuj

ą

cych  zgroz

ą

 

przej

ę

ta, ofiaruje si

ę

 

ż

eby kres poło

ż

y

ć

 laniu si

ę

 krwi, lecz, cho

ć

 spełni si

ę

 jej ofiara, jednak wojny nie ustan

ą

 i we 

wszystkich  ch

ę

ciach  ludy  tylko  or

ęż

em  posługiwa

ć

  si

ę

  b

ę

d

ą

,  bitwami  i  mordami 

ż

yj

ą

c.  I  nikt  ju

ż

  w  tej 

powszechnej  zawierusze  nie  pozna  rodaka,  ani  brata,  wszyscy  si

ę

  mie

ć

  b

ę

d

ą

  za  obcych,  ka

ż

dy  b

ę

dzie  si

ę

 

obawiał w dzie

ń

 i w nocy o 

ż

ycie swoje, nie odpinaj

ą

c broni. Taka to pomsta Bo

ż

a b

ę

dzie za wszelkie grzechy i 

nieprawo

ś

ci,  za  fałsz,  niesprawiedliwo

ść

,  lichw

ę

,  rozpust

ę

.  A  diabeł  pró

ż

nowa

ć

  nie  b

ę

dzie,  wymy

ś

li  coraz  to 

nowe  stroje  i  mody,  niewiasty  zamiast  bogobojnie 

ż

y

ć

,  dzieci  wychowywa

ć

  i  m

ęż

ów  kocha

ć

,  o  niczym  innym 

my

ś

le

ć

  nie  b

ę

d

ą

,  a  to  nie  tylko  u  bogatych,  ale  i  w

ś

ród  biednych.  Biedni  równo

ś

ci

ą

  stroju  dumni  b

ę

d

ą

,  a 

porównywa

ć

 si

ę

 ze zwierzchnikami i nad innych wynosi

ć

, gdy

ż

 nikt. nie odró

ż

ni bogatego od biednego.

Zwierzchno

ść

 za

ś

 nie uczyni przeciw nim nic, nie b

ę

dzie mogła, bowiem od niej to spływa

ć

 b

ę

dzie przykład zła i 

rozpusty.  Ale  przebierze  si

ę

  miara  cierpliwo

ś

ci  boskiej  nie  zdoła  ju

ż

  Bóg  patrze

ć

  spokojnie  na  bezece

ń

stwo 

ludzkie,  wi

ę

c  ze

ś

le  anioła,  który  pot

ęż

nym  głosem uderzy w tr

ą

b

ę

,  oznajmiaj

ą

c  ludziom  gniew  Bo

ż

y,  a  wkrótce 

potem  spadnie  morowa  zaraza  na  cały 

ś

wiat  i  zamieni  w 

ś

mier

ć

  trzeci

ą

  cz

ęść

  ludno

ś

ci.  Wtedy  dopiero 

opami

ę

taj

ą

  si

ę

  ludzie,  wojny  ustan

ą

,  a  na  tych  co  przy 

ż

yciu  zostan

ą

  spadnie  smutek  wielki  i  rozpacz  i 

ż

al, 

zrozumi

ą

 gniew Boga, uznaj

ą

 jego słuszno

ść

, posypi

ą

 głow

ę

 popiołem i wszyscy razem pokut

ę

 odbywa

ć

 b

ę

d

ą

by unikn

ąć

 i zapobiec dalszym objawom pomsty Bo

ż

ej. Ale zupełnie nie powróc

ą

 ludzie na drog

ę

 cnoty, nie b

ę

d

ą

 

spełnia

ć

  przykaza

ń

  i  praw  Bo

ż

ych,  nie  napełni

ą

  si

ę

  serca  ich  miło

ś

ci

ą

  bli

ź

niego  i  Boga  -  wiele  nieprawo

ś

ci 

zostanie  jeszcze,  nim  nadejdzie  dzie

ń

  s

ą

du  ostatecznego  i  Sodoma  i  Gomora  w

ś

ród  ludzi  panowa

ć

  b

ę

dzie. 

Antychryst  wielk

ą

  władz

ę

  nad  lud

ź

mi  mie

ć

  b

ę

dzie  i  do  grzechu  skutecznie  namawia

ć

,  wi

ę

c  Bóg  ze

ś

le  swoich 

wysła

ń

ców, którzy wejd

ą

 mi

ę

dzy lud i prawowit

ą

 wiar

ę

 głosi

ć

 i rozpowszechnia

ć

 b

ę

d

ą

. I gdy si

ę

 ludzie nawróc

ą

gdy  wejd

ą

  na  drog

ę

  cnoty  i  chwały,  wtedy  zbli

ż

y  si

ę

  dzie

ń

  ostateczny.  Dzie

ń

  ten  strasznym  b

ę

dzie  dla 

wszechstworzenia, wtedy powstan

ą

 istoty z ziemi, ognia i wody."

Zadumał si

ę

 Salomon nad obrazem okropnym, jaki Sybilla roztoczyła mu przed oczy swym wieszczym duchem i 

rzekł cicho:

"Okropna trwoga napełni serce ludzkie w dzie

ń

 s

ą

du ostatecznego..." 

 

KSI

Ę

GA - TRZECIA                                                                              

SYBILLE

 

 

Bezpłatne Książki

Doskonały zbiór 7 chrześcijańskich 
książek! Za darmo. Darmowa 
wysyłka. 

www.rldbooks.org

Test IQ dla Polaków

Profesjonalny test na inteligencję. 
Szybko dowiesz się jakie masz IQ. 

www.protestiq.pl

Religia - Księgarnia

Szeroka oferta książek religijnych. 
Zamów przez Internet. Taniej! 

www.iwpax.pl

background image