background image

 

Wykład 16 

Odczytanie fragmentu Łk 3,1-6 

 

 

Ks. Michał Bednarz 

Pełnia czasu – oczekiwanie na przyjście Mesjasza 

 

Prowadzący: Ile lat czekano na przyjście Mesjasza? 

Wykładowca: Cztery tygodnie trwa adwent przygotowujący nas na BoŜe Narodzenie. Być moŜe, jeste-
ś

my  przekonani,  Ŝe  odpowiada  to  czterem  tysiącom  lat  poprzedzającym  przyjście  Jezusa  na  ziemię. 

Utwierdzają w tym przekonaniu słowa kolędy Wśród nocnej ciszy. Dawniej śpiewano: „Cztery tysiące 
lat wyglądany
”. Takie przekonanie ma źródło w Piśmie Świętym. 

W początkowych rozdziałach Księgi Rodzaju (Rdz 5,1-32) autor natchniony pisze o długowieczności 
pierwszych  ludzi.  Adam  miałby Ŝyć 930  lat.  Rekord długowieczności pobił jednak Metuszelach (969 
lat).  W  dawnym  tłumaczeniu  imię  patriarchy  brzmiało  -  Matuzalem.  Dlatego  przyjęło  się  Ŝyczyć  ko-
muś osiągnięcia wieku Matuzalema. W oparciu o dane Księgi Rodzaju biskup anglikański James Us-
sher w roku 1654 ogłosił precyzyjną datę stworzenia świata. Według niego świat został stworzony 26 
października 4004 roku przed Chr. o godzinie 9 rano. 

JeŜeli chcemy rozwiązać zagadkę długowieczności ludzi pojawiających się na kartach Księgi Rodzaju, 
musimy zrozumieć, do czego zmierza autor natchniony. Od dawna i bardzo często stawiano sobie py-
tanie,  czy  tzw.  prehistoria  biblijna,  zamknięta  w  pierwszych  jedenastu  rozdziałach  Księgi  Rodzaju, 
opiera się na objawieniu pierwotnym, które dotarło do autora opisu od Adama poprzez następne poko-
lenia.  Tego  rodzaju  tradycję  naleŜy  jednak  wykluczyć,  jeŜeli  uświadomimy  sobie,  Ŝe  między  pierw-
szym  człowiekiem  a  Abrahamem  mogło  upłynąć  dziesiątki  tysięcy  lat.  Tradycja,  która  wiernie  prze-
chowywałaby wspomnienie wydarzeń w ciągu tylu lat, byłaby zjawiskiem wyłącznie cudownym. Źró-
dłem  prehistorii  biblijnej  nie  mogło  być  dlatego  objawienie  pierwotne.  Pozostaje  zatem  inna  moŜli-
wość:  a  mianowicie,  objawienie  skierowane  wyłącznie  do  narodu  izraelskiego.  Ale  w  tym  wypadku 
naleŜy  być  bardzo  ostroŜnym.  Nie  naleŜy  sądzić,  Ŝe  znajomość  wydarzeń  opisanych  w  pierwszych 
rozdziałach Księgi Rodzaju jest darem, który spadł niespodziewanie z nieba. Natchnieni mędrcy Izra-
ela zrekonstruowali wydarzenia pierwotne w oparciu o refleksję wspartą nadnaturalnym oświeceniem 
Boga. Jednak nie dotyczyło to kolejności wydarzeń, ale prawd wiary. Autora Księgi Rodzaju nie inte-
resują  wiadomości  dotyczące  Ŝycia  codziennego,  chociaŜ  podaje  pewne  szczegóły,  np.  wspomina  o 
rolnictwie  i  pasterstwie  w  czasach  Kaina  (Rdz  4,2).  Jedynym  motywem,  który  skłonił  go  do  pisania, 
było pragnienie ukazania zła oraz degradacji w dziedzinie moralnej. Straszliwy cień grzechu wydłuŜał 
się na drogach ludzkości. Hagiograf okazał się niezwykłym artystą, gdyŜ umiał ukazać dzieje ludzkie 
w kontekście historii zbawienia. A takŜe umiał się posługiwać informacjami odwołując się do przykła-
dów. Ukazał historię długich tysiącleci ograniczając się jedynie do kilku scen. Jego celem było przed-
stawienie,  przy  pomocy  przykładów  zaczerpniętych  z  dziejów  ludzkości,  jak  po  upadku  pierwszych 
ludzi zło wzmagało się niczym nowotwór. Jest to dlatego – jak niektórzy piszą – historia typologiczna
Obejmuje niezwykle długi okres czasu. Autor nie miał o nim zbyt jasnego wyobraŜenia i posiadał tyl-
ko  niepełne  informacje.  Chciał  opisywać  rzeczywiste  wydarzenia  w  zaleŜności  od  środków,  którymi 
dysponował  i  w  miarę  tego,  o  ile  to  było  moŜliwe.  Dlatego  jest  to  historia  bardzo  „skondensowana”. 
MoŜna  ją  sobie  wyobraŜać  jako  gigantyczny  most  łączący  Adama  z  Abrahamem.  Zniszczono  łuki  i 
pozostały tylko resztki filarów. 

Prowadzący: Ale skąd się wzięła liczba czterech tysięcy lat? 

background image

 

Wykładowca: Autor Księgi Rodzaju przypisuje pierwszym ludziom długowieczność. NaleŜy pamiętać, 
Ŝ

e dla ludzi Wschodu liczby mają znaczenie symboliczne. Szczególne znaczenie mają cyfry 7 i 10 oraz 

rytm słoneczny 365 dni. Siódmy  patriarcha Henoch był człowiekiem świętym i doskonałym. Dlatego 
Ŝ

ył 365 lat (Rdz 5,21-24). W 182 roku Ŝycia (= 26 x 7) urodził się Lamekowi pierworodny Noe, a póź-

niej patriarcha ten Ŝył jeszcze 595 lat (= 85 x 7). Pełnia jego świętego i błogosławionego Ŝycia wyraŜa 
się  w  liczbie  777  lat,  które  przeŜył.  Święta  jest  równieŜ  liczba  10.  Dlatego  jest  10  patriarchów  od 
Adama do Noego. 

Co  chciał  więc  osiągnąć  autor  natchniony  przy  pomocy  wielkich  cyfr?  W  ten  sposób  podkreślił,  Ŝe 
ludzkość istnieje bardzo długo. Malarz uczyniłby to w inny sposób. Namalowałby wysokiego i rosłego 
męŜczyznę  ze  wspaniałą  brodą  i  obfitymi  włosami.  Natomiast  autor  wyraził  tę  myśl  przy  pomocy 
liczb.  Występuje więc  tutaj symboliczna interpretacja historii. Pisarz starał się  przedstawić  wielowie-
kową  historię  ludzkości  przy  pomocy  środków,  jakimi  dysponował.  PosłuŜył  się  symboliką  liczb 
zgodnie ze zwyczajami swej epoki. Okres czasu trudny do ujęcia zamknął w sztucznym schemacie. 

Nie pytajmy zatem, jak długo trwało oczekiwanie ludzkości na przyjście Mesjasza. Pytajmy natomiast 
o to, dlaczego przyjście Zbawiciela było konieczne. Wtedy zrozumiemy opis biblijny. 

Prowadzący: Kto bezpośrednio przygotowywał na przyjście oczekiwanego Zbawiciela? 

Wykładowca:  Upływały  lata,  a  naród  izraelski  wciąŜ  oczekiwał  Mesjasza.  Modlono  się  o  jego  przyj-
ś

cie,  szczególnie  w  czasie  codziennie  składanej  ofiary  w  świątyni  jerozolimskiej.  W  czasie  takiej  ce-

remonii  religijnej  staremu  Zachariaszowi  objawił  się  anioł  i  zapowiedział  narodzenie  syna,  który  bę-
dzie poprzednikiem oczekiwanego od dawna Zbawiciela. 

Gdy się narodził, z polecenia BoŜego nadano mu imię Jan. Wychowywał się najpierw w kręgu poboŜ-
nej rodziny kapłańskiej a później, nie wiadomo kiedy, opuścił dom rodzinny. Ewangelista wspomina: 
Chłopiec zaś wzrastał i umacniał się na duchu, a Ŝył na pustkowiu aŜ do dnia ukazania się przed Izra-
elem
”  (Łk  1,80).  Udał  się  pustynię,  która  zaczęła  go  kształtować.  Pewnego  dnia  Bóg  powierzył  mu 
misję głoszenia przyjścia Mesjasza i przygotowywania ludzi na Jego przybycie. Św. Łukasz pisze, Ŝe 
właśnie na pustyni „skierowane zostało  słowo BoŜe do Jana” (Łk 3,2).  W ciszy  i samotności pustyni 
przemówił do niego Bóg, podobnie jak kiedyś wezwał MojŜesza. Jego powołanie Ewangelista określa 
technicznym  zwrotem  stosowanym  w  opisach  powołań  do  misji  prorockich  (1  Krl  17,3;  Iz  38,4-5;  Jr 
1,2). UŜycie tego wyraŜenia stawia syna Zachariasza i jego działalność na równi z prorokami Starego 
Przymierza oraz w ich rzędzie. 

Sam Jan porównywał siebie do herolda (Łk 3,15-17). Było bowiem ówczesnym zwyczajem wysyłanie 
niewolników,  mających  przygotować  drogę  dla  królewskiego  orszaku.  Drogi  na  Bliskim  Wschodzie 
pozostawiały wiele do Ŝyczenia, zwłaszcza po deszczach zimowych. Dlatego gdy król wyruszał w po-
dróŜ,  wysyłano  gońca,  który  nawoływał  ludzi  do  naprawienia  dróg,  by  moŜna  było  podróŜować  bez-
piecznie i wygodnie. Izajaszowe obrazy: równanie dróg, znoszenie wzniesień, zasypywanie wybojów, 
prostowanie  krętych  przejść,  przystosowane  do  posłannictwa  Jana,  są  metaforami.  Mają  znaczenie 
przenośne i mówią o przygotowaniu religijno-moralnym, które prowadzi do zbawienia człowieka. 

Jan  głosił,  Ŝe  nadchodzi  królestwo  Boga,  nowy  porządek  w  świecie.  I  aby  zostać  jego  obywatelem, 
trzeba wyrzec się dawnych zwyczajów i naprawdę odmienić serce. Wołał: Nie zamykajcie oczu serca 
na potrzeby bliźnich; nie stawajcie się sobkami, którzy myślą tylko o własnej korzyści i interesie; nie 
bądźcie  brutalnymi  i  nieczułymi  w  dochodzeniu  do  tego,  co  moŜna  osiągnąć;  kierujcie  się  miłością, 
czyli pamiętajcie, aby  nie krzywdzić drugiego; nie wykorzystujcie  okoliczności (stanowiska), aby się 
zabezpieczyć, depcząc prawa drugiego człowieka. 

Do  dziś  w  postawie  Jana  Chrzciciela  urzeka  asceza,  wyrzeczenie  się  wszystkiego  i  surowość  Ŝycia. 
Niewielu ludzi stać było na taki rodzaj Ŝycia. „Nosił odzienie z sierści wielbłądziej ... a jego pokarmem 

background image

 

była  szarańcza  i  miód  leśny”  (Mt  3,4).  Sam  Jezus  oświadczył,  Ŝe  Jan  –  to  nie  człowiek  podobny  do 
trzciny chwiejącej się na wietrze albo ktoś, kto ubiera się w miękkie szaty i wygodnie mieszka. 

Jan Chrzciciel porywa, gdyŜ był człowiekiem silnej woli i o ustalonej hierarchii  wartości.  Nie wątpił 
nawet  przez  moment,  kogo  naleŜy  słuchać:  Boga  czy  ludzi.  Uczył,  Ŝe  najwaŜniejszym  w  powołaniu 
jest Bóg, a nie człowiek. Człowiek jest tylko narzędziem, którym Bóg pragnie się posłuŜyć. Mówił, Ŝe 
człowiek powołany moŜe sobą zasłonić Boga, stanąć na Jego miejscu, gdy nie uzna siebie za narzędzie 
w Jego ręku. 

Pokazał jak powinno się wypełniać wolę BoŜą oraz jak realizować swoje Ŝyciowe powołanie. Do dziś 
urzeka  jego  całkowite  oddanie  powierzonej  misji.  To  mąŜ  niesłychanej  wierności  względem  Boga  a 
takŜe  względem  własnego  powołania.  Uczy  wierności  podjętemu  zadaniu;  uczy  wierności  do  końca. 
UtoŜsamiał się bowiem całkowicie ze swoim posłannictwem i w nim niejako wyczerpał się do końca. 

Był takŜe duchowym siłaczem, męŜem światła i odwagi; człowiekiem bezkompromisowym. Uczy, Ŝe 
prawdę trzeba głosić z odwagą. Miał twarz jednakową dla kaŜdego i tę samą dla wszystkich prawdę. 
Nie lękał się nikogo. Ten człowiek, który nie znał innej miłości prócz miłości Boga, rzucał straszliwe 
groźby duchowym przywódcom narodu, nie zwracając uwagi na to, iŜ zajmują wysokie stanowiska w 
społeczności Izraela. Nie zgiął karku i nie zadrŜał nawet przed Herodem Antypasem. Wygarnął gorzką 
prawdę człowiekowi, który mógł odebrać mu Ŝycie. Za odwagę zapłacił wysoką cenę. Zapłacił głową, 
oddał Ŝycie. 

 

Ks. Piotr Łabuda  

Aby znajdować sens – trzeba czytać 

Prowadzący: Znając sensy biblijne, o których mówiliśmy na poprzednim naszym spotkaniu, a których 
znajomość  jest  niezbędna  do  właściwego  interpretowania  tekstu  biblijnego,  zastanówmy  się  teraz  jak 
odkrywać te sensy, jak odkrywać zamierzone przez autora przesłanie. 

Wykładowca: Częścią hermeneutyki, która podaje zasady odkrywania właściwego sensu Pisma Świę-
tego nosi nazwę heurystyka. PoniewaŜ Biblia, jako dzieło natchnione, posiada dwóch autorów: Boga i 
człowieka, dlatego do uchwycenia sensu biblijnego trzeba uŜyć kryteriów literackich i teologicznych. 

W  Konstytucji  Dei  Verbum  czytamy:  „PoniewaŜ  Bóg  w  Piśmie  świętym  przemawiał  przez  ludzi,  na 
sposób ludzki, dlatego komentator Pisma świętego chcąc poznać, co On zamierzał nam objawić, powi-
nien uwaŜnie badać, co hagiografowie w rzeczywistości chcieli wyrazić i co się Bogu spodobało w ich 
słowach  ujawnić.  Celem  odszukania  intencji  hagiografów  naleŜy  między  innymi  uwzględnić  równieŜ 
rodzaje literackie
” (KO 12). To zalecenie dotyczy stosowania kryteriów literackich przy szukaniu tego 
co hagiografowie rzeczywiście chcieli wyrazić”, czyli dotyczy strony literackiej Biblii. Równocześnie 
dalej w Konstytucji czytamy, Ŝe „poniewaŜ Pismo Święte powinno być czytane i interpretowane w tym 
samym Duchu, w jakim zostało napisane, naleŜy, celem wydobycia właściwego sensu świętych tekstów, 
nie mniej uwaŜnie uwzględniać treść i jedność całej Biblii, mając na oku Ŝywą Tradycję całego Kościo-
ła oraz analogię wiary
” (KO 12). 

Prowadzący: Na czym polegają kryteria literackie. 

Wykładowca:  Autor  natchniony  w  trakcie  tworzenia  dzieła  uŜywał  swoich  umiejętności  literackich, 
uzdolnień, wiedzy, tak jak kaŜdy inny  autor ludzki.  Wynika stąd, Ŝe księgi natchnione winny być in-
terpretowane według tych samych zasad, jak kaŜde dzieło literackie. Oczywiście chodzi o tekst biblij-
ny w wersji najbliŜszej Oryginałowi, czyli będący rezultatem prac krytyki tekstu. 

W toku analizy literackiej trzeba zatem zbadać tekst utworu, kontekst wypowiedzi, miejsca paralelne, 
rodzaj literacki. NaleŜy teŜ znaleźć dane historyczne takie, jak autora i adresatów dzieła, miejsce i czas 
powstania  oraz  wszelkie  uwarunkowania  (Sitz  im  Leben)  tej  pracy:  historyczne,  kulturowe,  religijne, 
ekonomiczne, itp. 

background image

 

 

T

EKST

.

 

Księgi biblijne zostały napisane w trzech, dziś juŜ martwych językach: hebrajskim, aramejskim 

i greckim koine. Do właściwej interpretacji tekstu trzeba filologicznej znajomości tych języków opartej 
nie  tylko  na  wiadomościach  słownikowych  i  opanowaniu  gramatyki.  Potrzebna  jest  teŜ  dobra  znajo-
mość syntaksy, czyli zaleŜności między wyrazami i zdaniami. Pomocą słuŜy tu takŜe etymologia wy-
razów i porównanie z wyrazami z innych języków semickich o tym samym rdzeniu.  WaŜna jest zna-
jomość  zwrotów,  których  język  hebrajski  ma  wiele.  Nie  mogą  być  tłumaczone  dosłownie,  bo  znie-
kształcą sens tekstu. Na przykład hebrajski zwrot „dusza moja jest w moich rękach”, oznacza „grozi mi 
ś

mierć”. Z kolei język grecki Nowego Testamentu wymaga zwrócenia uwagi na neologizmy i semity-

zmy. Często mamy do czynienia z tłumaczeniem dosłownym z języka semickiego, np. greckie kai (i) 
jest  niewolniczym  przekładem  waw  conversivum  z  języka  hebrajskiego.  Brak  przymiotników  w  he-
brajskim  powoduje,  Ŝe  zastępuje  się  je  rzeczownikami  w  konstrukcji  tzw.  genetivus  hebraicus.  Na 
przykład  zamiast  napisać:  „niesprawiedliwy  rządca”,  jak  jest  w  tłumaczeniu  polskim  Nowego  Testa-
mentu, św. Łukasz uŜył hebraizmu: „rządca niesprawiedliwości” (Łk 16,8). A zatem aby dobrze zro-
zumieć sens przesłania biblijnego, trzeba dobrze poznać tekst. 

 

K

ONTEKST

.

 

Tekst Pisma Świętego naleŜy wyjaśniać w świetle kontekstu. Wyraz, a nawet zdanie, wy-

rwane z kontekstu, moŜe dać sens zupełnie sprzeczny z intencją autora. Przykładem moŜe być stwier-
dzenie Psalmisty: „Rzekł głupi w sercu swoim: «Nie ma Boga»”. Gdyby zacytować tylko drugą część 
tego wersetu jako myśl Psalmisty, wówczas mogłoby się wydawać, Ŝe autor jest ateistą. Dlatego trzeba 
brać pod uwagę kontekst logiczny dotyczący połączenia logicznego wyrazów i to zarówno tzw.  kon-
tekst bliŜszy odnoszący się do wyrazów w obrębie zdania, jak i kontekst dalszy odnoszący się do wza-
jemnego związku kilku zdań. MoŜna mówić takŜe o kontekście najdalszym, który dotyczy całego dzie-
ła literackiego danego autora, a nawet wszystkich dzieł tegoŜ autora. Przyczyną wielu błędów w inter-
pretacji Biblii jest brak zwracania uwagi na kontekst. Rzecz jasna, iŜ istnieje równieŜ kontekst, który 
odnosi się do całej wspólnoty w której Ŝyje hagiograf, do wszelkich uwarunkowań historycznych i re-
ligijnych  nie  tylko  współczesnych  autorowi,  ale  nawet  dawnych,  które  mogły  wywrzeć  na  niego 
wpływ.  Stąd  teŜ  Listy  św.  Pawła,  winny  być  wyjaśniane  w  świetle  nauczania  proroków.  Ponadto  w 
badaniach nad Pismem Świętym waŜną rolę odgrywa analiza idei, które są Ŝywe w danej społeczności 
i uwarunkowania historyczno-religijne epoki. Stad teŜ kontekstem literackim dla wielu dzieł biblijnych 
są utwory piśmiennicze staroŜytnego wschodu, jak eposy babilońskie, kodeksy prawa mezopotamskie-
go, literatura mądrościowa Egiptu. Badania porównawcze pozwalają nie tylko lepiej zrozumieć obrazy 
biblijne,  ale  takŜe  dostrzec  oryginalność  i  wyŜszość  biblijnej  refleksji  teologicznej.  Dla  Nowego  Te-
stamentu  kontekstem  literackim  jest  zarówno  Stary  Testament  jak  i  literatura  międzytestamentalna,  a 
więc pisma qumrańskie i literatura apokryficzna. 

 

T

EKSTY  PARALELNE

.

 

W  interpretacji  tekstu  naleŜy  zwracać  uwagę  takŜe  na  miejsca  paralelne,  gdzie 

występuje  ten  sam  wyraz  (paralelizm  słowny),  albo  ten  sam  temat  (paralelizm  rzeczowy).  Miejsca  te 
pozwalają uchwycić róŜne od cienie znaczeniowe danego wyrazu. Dzięki temu konkretny tekst biblij-
ny jest tłumaczony przez inne teksty biblijne. Zasada ta jest szczególnie przydatna do tłumaczenia nie-
jasnych, dwuznacznych tekstów. Na przykład św. Mateusz pisze, Ŝe Jan Chrzciciel nie jadł ani nie pił 
(zob. Mt 11,18), co wprawia nas w zdumienie. W innym jednak miejscu (zob. Mt 3,4) ten sam Ewan-
gelista mówi, Ŝe Jan Ŝywił się szarańczą i miodem. Z porównania tych dwóch fragmentów wynika, Ŝe 
autor w Mt 11,18 nie chciał powiedzieć, iŜ Jan się nie odŜywiał, ale Ŝe Ŝywił się w sposób niesłychanie 
umartwiony. Miejsca paralelne w odniesieniu do wyrazów, znajdujemy w konkordancjach biblijnych, 
zawierających alfabetyczne spisy wszystkich wyrazów znajdujących się w Piśmie Świętym. 

 

R

ODZAJE  LITERACKIE

.

 

W  teorii  literatury  mamy  trzy  rodzaje  literackie:  lirykę,  epikę  i  dramat,  które 

dzielą się na gatunki literackie, a te z kolei na odmiany gatunkowe. Jednak w biblistyce zakorzeniło się 

background image

 

niezbyt  poprawne  nazewnictwo  i  rodzajami  literackimi  nazywamy  wszelkie  formy  i  sposoby  wypo-
wiadania  typowe  dla  autorów  biblijnych.  Tylko  wtedy,  gdy  znamy  rodzaj  literacki  utworu  moŜna 
uchwycić myśl autora. MoŜna dowiedzieć się, co rzeczywiście chciał on powiedzieć. 

W Piśmie Świętym znajdujemy fragmenty prozy (epika) i poezji (liryka i dramat).  

Proza  to  mowy,  kazania,  modlitwy,  umowy,  listy,  genealogie,  opowiadania  popularne  i  historyczne. 
Do  popularnych  opowiadań  zaliczamy  mity,  bajki,  sagi,  legendy.  Do  opowiadań  historycznych  spra-
wozdania,  kroniki,  autobiografie,  historie  religijne,  midrasze,  teksty  apokaliptyczne.  Specjalnym  ro-
dzajem  literackim  Biblii  są  sentencje  prawne,  kultyczne,  prorockie,  maksymy,  przysłowia  i  zagadki. 
Liryka jest reprezentowana przez rozmaite pieśni: weselne, Ŝałobne, zwycięskie, ponadto róŜne rodzaje 
psalmów. Swoistym dramatem jest księga Hioba i według niektórych takŜe Pieśń nad pieśniami. 

Celem  odkrywania  rodzaju  literackiego  danego  utworu  jest  ustalenie  pierwotnej,  najczęściej  ustnie 
przekazywanej, wersji tekstu. Dalszym celem jest znalezienie ewentualnych wpływów literatury poza-
biblijnej na tekst biblijny. Wreszcie ostatnim celem jest odtworzenie procesu przekazu i redakcji tek-
stu. 

Prowadzący: Kolejnym etapem poznawania znaczenia – przesłania tekstu, jest poznawanie danych hi-
storyczne, czyli kim był autor i adresat dzieła, miejsce i czas powstania oraz wszelkie inne uwarunko-
wania, które moglibyśmy określić mianem zewnętrznych. 

Wykładowca:  Część  tą  nazywamy  krytyką  historyczną.  Jej  zadaniem  jest  określenie  czasu  i  miejsca 
powstania  tekstu.  Rzeczywiście  waŜnym  czynnikiem  we  właściwym  odczytywaniu  Pisma  Świętego 
jest poznanie autora i środowiska, z którego się dane dzieło wywodzi. Często jest to niełatwe albo dla-
tego, Ŝe autor jest anonimowy, albo teŜ mamy do czynienia z pseudonimią, czyli autor uŜywa imienia 
któregoś ze znanych bohaterów biblijnych, aby  zyskać autorytet. Mówiąc o autorach poszczególnych 
tekstów biblijnych naleŜy pamiętać, iŜ dla hagiografów najwaŜniejszym było orędzie, które mieli prze-
kazać, nie zaś własna osoba. Niekiedy ustalenie autora danego tekstu jest wręcz niemoŜliwe, poniewaŜ 
wiele  ksiąg  biblijnych  ma  kilku  autorów,  którzy  sukcesywnie  po  sobie  tworzyli  dane  dzieło.  Jednak 
nawet jeśli krytyka literacka nie jest w stanie odkryć autora, to potrafi odnaleźć czas i okoliczności na-
pisania  utworu,  innymi  słowy  umiejscowić  nawet  anonimowego  autora  w  konkretnym  kontekście  hi-
storycznym. 

Celem  pracy  biblisty  jest  „uwaŜnie  badać,  co  hagiografowie  rzeczywiście  chcieli  wyrazić  i  co  Bogu 
spodobało się ich słowami ujawnić
” (KO 12). Tę intencję autora moŜemy odczytać przede wszystkim z 
formy  tekstu.  Znając  formę  moŜna  dojść  do  okoliczności  powstania  utworu,  bowiem  okoliczności 
wpływają w zasadniczy sposób na formę literacką. Następnie niezbędne jest poznanie epoki, w której 
hagiograf tworzył, społeczności w której Ŝył, adresatów dla których pisał. 

Poza autorem waŜne jest zatem poznanie czasu i miejsca powstania księgi. Wtedy bardziej zrozumiałe 
się staną aluzje do wydarzeń historycznych.  Podobnie cenna jest wiedza o adresatach. Biblia stanowi 
zasadniczo  spisaną  wersję  opowiadania  ustnego,  które  było  skierowane  do  konkretnych  słuchaczy. 
Stąd wynikały odpowiednie argumenty. Dzięki nim nierzadko moŜemy wnioskować o czasie powsta-
nia księgi i rozumieć koncepcje teologiczne utworu. W tym wszystkim pomocne są archeologia, histo-
ria i geografia biblijna. 

Prowadzący: Pismo Święte, będąc dziełem Boga i człowieka, wymaga przy analizie swej treści zasto-
sowania oprócz kryteriów literackich, takŜe kryteriów teologicznych. 

Wykładowca: Do kryteriów teologicznych naleŜą: 

- uwzględnienie jedności całej Biblii 

- wzięcie pod uwagę Ŝywej Tradycji przekazanej przez Ojców Kościoła 

- odczytywanie Biblii w duchu nauczania Kościoła 

- zastosowanie analogii wiary 

 

background image

 

J

EDNOŚĆ 

B

IBLII

 

Wszystkie księgi Biblii, mają Boga za autora. Konstytucja Soborowa wyjaśnia, Ŝe: „Bóg sprawca na-
tchnienia i autor ksiąg obydwu Testamentów mądrze postanowił, by Nowy Testament był ukryty w Sta-
rym, a Stary w Nowym znalazł wyjaśnienie
” (KO 16), Dlatego właśnie autorzy tekstów nowotestamen-
talnych często odwołują się do Starego Testamentu.  Wiele teŜ tekstów Nowego Testamentu bez zna-
jomości Starego jest niezrozumiała. Pan Jezus nauczając zakłada u swych słuchaczy znajomość Stare-
go Zakonu. Z kolei sam Stary Testament, który był oczekiwaniem Mesjasza i zbawienia, jest bez No-
wego niepełny. MoŜna powiedzieć, iŜ oba Testamenty wzajemnie się uzupełniają. 

 

T

RADYCJA 

O

JCÓW 

K

OŚCIOŁA

 

Od początku powstawania Biblii mamy do czynienia z Ŝywą tradycją ustną interpretującą Pismo Świę-
te.  W  Kościele  zadanie  starotestamentalnych  sędziów,  proroków,  kapłanów,  mędrców,  uczonych  w 
Piśmie,  przejęli  Ojcowie  Kościoła.  Jednomyślna  interpretacja  Ojców  uwaŜana  była  zawsze  za  waŜną 
wskazówkę w poszukiwaniu sensu Pisma Świętego w odniesieniu do wiary i obyczajów. MoŜna mó-
wić o jednomyślności absolutnej czyli wszystkich Ojców Kościoła, lub względnej, gdy wprawdzie nie 
wszyscy Ojcowie  danej epoki, ale znaczna ich liczba wypowiada jakieś zdanie. To przyznawanie tak 
wielkiej wagi do opinii Ojców wynika z faktu, Ŝe są bliŜej czasów biblijnych i tradycji apostolskiej. 

 

N

AUCZANIE 

K

OŚCIOŁA

 

Urząd  Nauczycielski  Kościoła  nie  jest  ponad  Słowem  BoŜym,  lecz  Mu  słuŜy  starając  się  je  wiernie 
przekazywać  i  tłumaczyć.  Czyni  to  najpierw  poprzez  uroczyste  orzeczenia  PapieŜy  i  Soborów.  Mają 
one  charakter  pozytywny  lub  negatywny.  Orzeczenia  pozytywne,  których  jest  stosunkowo  niewiele, 
określają właściwy  sens pojedynczych tekstów Biblii.  Natomiast orzeczenia negatywne informują, Ŝe 
jakaś  interpretacja  jest  fałszywa  i  niemoŜliwa  do  przyjęcia.  Oprócz  orzeczeń  uroczystych  mamy  na-
uczanie zwyczajne. Wypowiadają je papieŜe w encyklikach, adhortacjach i listach apostolskich. 

Obok  zwyczajnego  nauczania  papieskiego  waŜne  są  takŜe  wypowiedzi  Papieskiej  Komisji  Biblijnej 
powołanej w 1902 r. przez Leona XIII. Jednym z jej zadań jest udzielanie autorytatywnych odpowiedzi 
na  przedstawiane  pytania.  Nie  mają  one  charakteru  nieomylnego,  a  nawet  niektóre  z  nich,  dzisiaj, 
uświadamiają  nam  tylko,  z  jakimi  trudnościami  borykała  się  biblistyka  katolicka  na  początki  XX  w. 
Komisja ta została zreorganizowana przez papieŜa Paweł VI w 1971 r. 

 

A

NALOGIA WIARY

 

Interpretowanie Pisma Świętego powinno odbywać się w zgodzie z całością depozytu wiary. Ta zasada 
interpretowania  Pisma  Świętego  pochodzi  od  św.  Pawła,  który  w  Liście  do  Rzymian  (zob.  Rz  12,6) 
napisał, Ŝe nauczający mają wykorzystywać: „dar proroctwa do stosowania zgodnie z wiarą”. Oznacza 
to,  Ŝe  Ŝadna  z  prawd  głoszonych  przez  Kościół  nie  moŜe  być  w  sprzeczności  z  nauczaniem  Biblii;  i 
odwrotnie, Ŝe Ŝadna interpretacja biblijna nie moŜe być w niezgodzie z nauką Kościoła. Reguła analo-
gii wiary ma zasadniczo charakter negatywny negujący wszelkie interpretacje sprzeczne z dogmatami 
wiary. O analogii wiary jako normie interpretacyjnej wspominają liczne dokumenty papieskie („Provi-
dentissimus Deus”, „Divino afflante Spiritu”, „Dei Verbum”). 

 

Prowadzący: Ostatnią częścią, którą ksiądz profesor ma jeszcze omówić jest proforystyka.  

Wykładowca: Proforystyka zajmuje się wykładem sensu Pisma Świętego. Biblia jest Słowem BoŜym 
skierowanym do człowieka i to Słowem Ŝywym dającym mu Ŝycie wieczne (zob. Dz 20,32). Po znale-
zieniu sensu tekstów biblijnych naleŜy treść Pisma Świętego przekazywać ludziom zarówno wspólno-
cie Kościoła jaki poszczególnym wiernym. W trojaki sposób ten znaleziony sens tekstów natchnionych 

background image

 

jest przekazywany. Jako wykład naukowy w słuŜbie badaniom teologicznym, jako przekaz pastoralny 
w liturgii i katechezie, a takŜe jako wskazania do osobistej lektury Pisma Świętego.  

U  końca  pierwszego  semestru  naszych  spotkań,  zapraszając  na  wykłady  po  wakacjach  we  wrześniu 
przyszłego  roku,  pragnę  jeszcze  na  chwilę  zatrzymać  się  nad  ostatnim  wskazaniem,  jakiego  udziela 
nam  proforystyka.  Oczywiście  bowiem  niezwykle  waŜnym  jest  naukowy  przekaz  Biblii,  waŜnymi  są 
równieŜ wszelkie pastoralne działania kościoła, nic jednak nie zastąpi prawdziwej, częstej lektury Bi-
blii. Pismo Święte bowiem nauczane przez teologię, przekazywane w liturgii i katechezie wspólnocie 
Kościoła, ma słuŜyć przede wszystkim lekturze osobistej, dzięki której chrześcijanin poznaje Chrystu-
sa  i  zbliŜa  się  do  Boga.  Sobór  Watykański  II  zachęca  do  takiej  lektury  słowami  św.  AmbroŜego: 
Niech jednak o tym pamiętają, Ŝe modlitwa towarzyszyć winna czytaniu Pisma Świętego, by ono było 
rozmową  między  Bogiem  a  człowiekiem.  GdyŜ  do  Niego  przemawiamy,  gdy  się  modlimy,  a  Jego  słu-
chamy, gdy czytamy boskie wypowiedzi
” (KO 25). 

Formy osobistej lektury biblijnej mogą być następujące: codzienne czytanie Pisma Świętego, medyta-
cja biblijna (lectio divina) czyli  modlitewne  czytanie Pisma  Świętego, upraszanie Boga tekstami  mo-
dlitewnymi Biblii,  np.  psalmami.  Pamiętajmy, iŜ „Sobór święty usilnie i szczególnie upomina wszyst-
kich wiernych, a zwłaszcza członków zakonów, by przez częste czytanie Pisma świętego nabywali po-
znania Jezusa Chrystusa
” (zob. Flp 3,8) (KO 25). 

 

Prowadzący:  W  ten  sposób  zakończyliśmy  wykłady  pierwszego  semestru.  Dla  porządku  podam  jesz-
cze pytanie konkursowe, które dziś brzmi: Czy ludzie oczekiwali cztery tysiące lat na przyjście Zbawi-
ciela? Dziękujemy wszystkim radiowym i internetowym słuchaczom za wspólne studiowanie. Dzięku-
jemy  za  liczną  korespondencję  listowną  i  emailową.  Wszystkie  wykłady,  które  usłyszeliśmy  w  tym 
semestrze są dostępne na naszej stronie internetowej. Dla wszystkich chętnych jest teŜ moŜliwość za-
opatrzenia się w ksiąŜkę w której znajdziemy zebrane i znacznie poszerzone informacje z zakresu geo-
grafii,  archeologii,  historii  zbawienia  i  introdukcji  do  Biblii.  KsiąŜka  ta  jest  autorstwa  ks.  Michała 
Bednarza i ks. Piotra Łabudy. Dziękujemy księŜom profesorom za poświęcony nam czas w tym półro-
czu i juŜ dziś mówimy do usłyszenia po wakacjach, a więc we wrześniu. O nowym semestrze przypo-
mnimy Państwu drogą emailową i radiową. A zatem do usłyszenia.