Wykład 16

Odczytanie fragmentu Łk 3,1-6

Ks. Michał Bednarz

Pełnia czasu – oczekiwanie na przyjście Mesjasza

Prowadzący: Ile lat czekano na przyjście Mesjasza?

Wykładowca: Cztery tygodnie trwa adwent przygotowujący nas na BoŜe Narodzenie. Być moŜe, jeste-

śmy przekonani, Ŝe odpowiada to czterem tysiącom lat poprzedzającym przyjście Jezusa na ziemię.

Utwierdzają w tym przekonaniu słowa kolędy Wśród nocnej ciszy. Dawniej śpiewano: „ Cztery tysiące

lat wyglądany”. Takie przekonanie ma źródło w Piśmie Świętym.

W początkowych rozdziałach Księgi Rodzaju (Rdz 5,1-32) autor natchniony pisze o długowieczności

pierwszych ludzi. Adam miałby Ŝyć 930 lat. Rekord długowieczności pobił jednak Metuszelach (969

lat). W dawnym tłumaczeniu imię patriarchy brzmiało - Matuzalem. Dlatego przyjęło się Ŝyczyć ko-

muś osiągnięcia wieku Matuzalema. W oparciu o dane Księgi Rodzaju biskup anglikański James Us-

sher w roku 1654 ogłosił precyzyjną datę stworzenia świata. Według niego świat został stworzony 26

października 4004 roku przed Chr. o godzinie 9 rano.

JeŜeli chcemy rozwiązać zagadkę długowieczności ludzi pojawiających się na kartach Księgi Rodzaju,

musimy zrozumieć, do czego zmierza autor natchniony. Od dawna i bardzo często stawiano sobie py-

tanie, czy tzw. prehistoria biblijna, zamknięta w pierwszych jedenastu rozdziałach Księgi Rodzaju,

opiera się na objawieniu pierwotnym, które dotarło do autora opisu od Adama poprzez następne poko-

lenia. Tego rodzaju tradycję naleŜy jednak wykluczyć, jeŜeli uświadomimy sobie, Ŝe między pierw-

szym człowiekiem a Abrahamem mogło upłynąć dziesiątki tysięcy lat. Tradycja, która wiernie prze-

chowywałaby wspomnienie wydarzeń w ciągu tylu lat, byłaby zjawiskiem wyłącznie cudownym. Źró-

dłem prehistorii biblijnej nie mogło być dlatego objawienie pierwotne. Pozostaje zatem inna moŜli-

wość: a mianowicie, objawienie skierowane wyłącznie do narodu izraelskiego. Ale w tym wypadku

naleŜy być bardzo ostroŜnym. Nie naleŜy sądzić, Ŝe znajomość wydarzeń opisanych w pierwszych

rozdziałach Księgi Rodzaju jest darem, który spadł niespodziewanie z nieba. Natchnieni mędrcy Izra-

ela zrekonstruowali wydarzenia pierwotne w oparciu o refleksję wspartą nadnaturalnym oświeceniem

Boga. Jednak nie dotyczyło to kolejności wydarzeń, ale prawd wiary. Autora Księgi Rodzaju nie inte-

resują wiadomości dotyczące Ŝycia codziennego, chociaŜ podaje pewne szczegóły, np. wspomina o

rolnictwie i pasterstwie w czasach Kaina (Rdz 4,2). Jedynym motywem, który skłonił go do pisania,

było pragnienie ukazania zła oraz degradacji w dziedzinie moralnej. Straszliwy cień grzechu wydłuŜał

się na drogach ludzkości. Hagiograf okazał się niezwykłym artystą, gdyŜ umiał ukazać dzieje ludzkie

w kontekście historii zbawienia. A takŜe umiał się posługiwać informacjami odwołując się do przykła-

dów. Ukazał historię długich tysiącleci ograniczając się jedynie do kilku scen. Jego celem było przed-

stawienie, przy pomocy przykładów zaczerpniętych z dziejów ludzkości, jak po upadku pierwszych

ludzi zło wzmagało się niczym nowotwór. Jest to dlatego – jak niektórzy piszą – historia typologiczna.

Obejmuje niezwykle długi okres czasu. Autor nie miał o nim zbyt jasnego wyobraŜenia i posiadał tyl-

ko niepełne informacje. Chciał opisywać rzeczywiste wydarzenia w zaleŜności od środków, którymi

dysponował i w miarę tego, o ile to było moŜliwe. Dlatego jest to historia bardzo „skondensowana”.

MoŜna ją sobie wyobraŜać jako gigantyczny most łączący Adama z Abrahamem. Zniszczono łuki i

pozostały tylko resztki filarów.

Prowadzący: Ale skąd się wzięła liczba czterech tysięcy lat?

1

Wykładowca: Autor Księgi Rodzaju przypisuje pierwszym ludziom długowieczność. NaleŜy pamiętać,

Ŝe dla ludzi Wschodu liczby mają znaczenie symboliczne. Szczególne znaczenie mają cyfry 7 i 10 oraz

rytm słoneczny 365 dni. Siódmy patriarcha Henoch był człowiekiem świętym i doskonałym. Dlatego

Ŝył 365 lat (Rdz 5,21-24). W 182 roku Ŝycia (= 26 x 7) urodził się Lamekowi pierworodny Noe, a póź-

niej patriarcha ten Ŝył jeszcze 595 lat (= 85 x 7). Pełnia jego świętego i błogosławionego Ŝycia wyraŜa

się w liczbie 777 lat, które przeŜył. Święta jest równieŜ liczba 10. Dlatego jest 10 patriarchów od

Adama do Noego.

Co chciał więc osiągnąć autor natchniony przy pomocy wielkich cyfr? W ten sposób podkreślił, Ŝe

ludzkość istnieje bardzo długo. Malarz uczyniłby to w inny sposób. Namalowałby wysokiego i rosłego

męŜczyznę ze wspaniałą brodą i obfitymi włosami. Natomiast autor wyraził tę myśl przy pomocy

liczb. Występuje więc tutaj symboliczna interpretacja historii. Pisarz starał się przedstawić wielowie-

kową historię ludzkości przy pomocy środków, jakimi dysponował. PosłuŜył się symboliką liczb

zgodnie ze zwyczajami swej epoki. Okres czasu trudny do ujęcia zamknął w sztucznym schemacie.

Nie pytajmy zatem, jak długo trwało oczekiwanie ludzkości na przyjście Mesjasza. Pytajmy natomiast

o to, dlaczego przyjście Zbawiciela było konieczne. Wtedy zrozumiemy opis biblijny.

Prowadzący: Kto bezpośrednio przygotowywał na przyjście oczekiwanego Zbawiciela?

Wykładowca: Upływały lata, a naród izraelski wciąŜ oczekiwał Mesjasza. Modlono się o jego przyj-

ście, szczególnie w czasie codziennie składanej ofiary w świątyni jerozolimskiej. W czasie takiej ce-

remonii religijnej staremu Zachariaszowi objawił się anioł i zapowiedział narodzenie syna, który bę-

dzie poprzednikiem oczekiwanego od dawna Zbawiciela.

Gdy się narodził, z polecenia BoŜego nadano mu imię Jan. Wychowywał się najpierw w kręgu poboŜ-

nej rodziny kapłańskiej a później, nie wiadomo kiedy, opuścił dom rodzinny. Ewangelista wspomina:

„ Chłopiec zaś wzrastał i umacniał się na duchu, a Ŝył na pustkowiu aŜ do dnia ukazania się przed Izra-

elem” (Łk 1,80). Udał się pustynię, która zaczęła go kształtować. Pewnego dnia Bóg powierzył mu

misję głoszenia przyjścia Mesjasza i przygotowywania ludzi na Jego przybycie. Św. Łukasz pisze, Ŝe

właśnie na pustyni „ skierowane zostało słowo BoŜe do Jana” (Łk 3,2). W ciszy i samotności pustyni

przemówił do niego Bóg, podobnie jak kiedyś wezwał MojŜesza. Jego powołanie Ewangelista określa

technicznym zwrotem stosowanym w opisach powołań do misji prorockich (1 Krl 17,3; Iz 38,4-5; Jr

1,2). UŜycie tego wyraŜenia stawia syna Zachariasza i jego działalność na równi z prorokami Starego

Przymierza oraz w ich rzędzie.

Sam Jan porównywał siebie do herolda (Łk 3,15-17). Było bowiem ówczesnym zwyczajem wysyłanie

niewolników, mających przygotować drogę dla królewskiego orszaku. Drogi na Bliskim Wschodzie

pozostawiały wiele do Ŝyczenia, zwłaszcza po deszczach zimowych. Dlatego gdy król wyruszał w po-

dróŜ, wysyłano gońca, który nawoływał ludzi do naprawienia dróg, by moŜna było podróŜować bez-

piecznie i wygodnie. Izajaszowe obrazy: równanie dróg, znoszenie wzniesień, zasypywanie wybojów,

prostowanie krętych przejść, przystosowane do posłannictwa Jana, są metaforami. Mają znaczenie

przenośne i mówią o przygotowaniu religijno-moralnym, które prowadzi do zbawienia człowieka.

Jan głosił, Ŝe nadchodzi królestwo Boga, nowy porządek w świecie. I aby zostać jego obywatelem,

trzeba wyrzec się dawnych zwyczajów i naprawdę odmienić serce. Wołał: Nie zamykajcie oczu serca

na potrzeby bliźnich; nie stawajcie się sobkami, którzy myślą tylko o własnej korzyści i interesie; nie

bądźcie brutalnymi i nieczułymi w dochodzeniu do tego, co moŜna osiągnąć; kierujcie się miłością,

czyli pamiętajcie, aby nie krzywdzić drugiego; nie wykorzystujcie okoliczności (stanowiska), aby się

zabezpieczyć, depcząc prawa drugiego człowieka.

Do dziś w postawie Jana Chrzciciela urzeka asceza, wyrzeczenie się wszystkiego i surowość Ŝycia.

Niewielu ludzi stać było na taki rodzaj Ŝycia. „ Nosił odzienie z sierści wielbłądziej ... a jego pokarmem

2

była szarańcza i miód leśny” (Mt 3,4). Sam Jezus oświadczył, Ŝe Jan – to nie człowiek podobny do

trzciny chwiejącej się na wietrze albo ktoś, kto ubiera się w miękkie szaty i wygodnie mieszka.

Jan Chrzciciel porywa, gdyŜ był człowiekiem silnej woli i o ustalonej hierarchii wartości. Nie wątpił

nawet przez moment, kogo naleŜy słuchać: Boga czy ludzi. Uczył, Ŝe najwaŜniejszym w powołaniu

jest Bóg, a nie człowiek. Człowiek jest tylko narzędziem, którym Bóg pragnie się posłuŜyć. Mówił, Ŝe

człowiek powołany moŜe sobą zasłonić Boga, stanąć na Jego miejscu, gdy nie uzna siebie za narzędzie

w Jego ręku.

Pokazał jak powinno się wypełniać wolę BoŜą oraz jak realizować swoje Ŝyciowe powołanie. Do dziś

urzeka jego całkowite oddanie powierzonej misji. To mąŜ niesłychanej wierności względem Boga a

takŜe względem własnego powołania. Uczy wierności podjętemu zadaniu; uczy wierności do końca.

UtoŜsamiał się bowiem całkowicie ze swoim posłannictwem i w nim niejako wyczerpał się do końca.

Był takŜe duchowym siłaczem, męŜem światła i odwagi; człowiekiem bezkompromisowym. Uczy, Ŝe

prawdę trzeba głosić z odwagą. Miał twarz jednakową dla kaŜdego i tę samą dla wszystkich prawdę.

Nie lękał się nikogo. Ten człowiek, który nie znał innej miłości prócz miłości Boga, rzucał straszliwe

groźby duchowym przywódcom narodu, nie zwracając uwagi na to, iŜ zajmują wysokie stanowiska w

społeczności Izraela. Nie zgiął karku i nie zadrŜał nawet przed Herodem Antypasem. Wygarnął gorzką

prawdę człowiekowi, który mógł odebrać mu Ŝycie. Za odwagę zapłacił wysoką cenę. Zapłacił głową,

oddał Ŝycie.

Ks. Piotr Łabuda

Aby znajdować sens – trzeba czytać

Prowadzący: Znając sensy biblijne, o których mówiliśmy na poprzednim naszym spotkaniu, a których

znajomość jest niezbędna do właściwego interpretowania tekstu biblijnego, zastanówmy się teraz jak

odkrywać te sensy, jak odkrywać zamierzone przez autora przesłanie.

Wykładowca: Częścią hermeneutyki, która podaje zasady odkrywania właściwego sensu Pisma Świę-

tego nosi nazwę heurystyka. PoniewaŜ Biblia, jako dzieło natchnione, posiada dwóch autorów: Boga i

człowieka, dlatego do uchwycenia sensu biblijnego trzeba uŜyć kryteriów literackich i teologicznych.

W Konstytucji Dei Verbum czytamy: „ PoniewaŜ Bóg w Piśmie świętym przemawiał przez ludzi, na

sposób ludzki, dlatego komentator Pisma świętego chcąc poznać, co On zamierzał nam objawić, powi-

nien uwaŜnie badać, co hagiografowie w rzeczywistości chcieli wyrazić i co się Bogu spodobało w ich

słowach ujawnić. Celem odszukania intencji hagiografów naleŜy między innymi uwzględnić równieŜ

rodzaje literackie” (KO 12). To zalecenie dotyczy stosowania kryteriów literackich przy szukaniu tego

„ co hagiografowie rzeczywiście chcieli wyrazić”, czyli dotyczy strony literackiej Biblii. Równocześnie

dalej w Konstytucji czytamy, Ŝe „ poniewaŜ Pismo Święte powinno być czytane i interpretowane w tym

samym Duchu, w jakim zostało napisane, naleŜy, celem wydobycia właściwego sensu świętych tekstów,

nie mniej uwaŜnie uwzględniać treść i jedność całej Biblii, mając na oku Ŝywą Tradycję całego Kościo-

ła oraz analogię wiary” (KO 12).

Prowadzący: Na czym polegają kryteria literackie.

Wykładowca: Autor natchniony w trakcie tworzenia dzieła uŜywał swoich umiejętności literackich,

uzdolnień, wiedzy, tak jak kaŜdy inny autor ludzki. Wynika stąd, Ŝe księgi natchnione winny być in-

terpretowane według tych samych zasad, jak kaŜde dzieło literackie. Oczywiście chodzi o tekst biblij-

ny w wersji najbliŜszej Oryginałowi, czyli będący rezultatem prac krytyki tekstu.

W toku analizy literackiej trzeba zatem zbadać tekst utworu, kontekst wypowiedzi, miejsca paralelne,

rodzaj literacki. NaleŜy teŜ znaleźć dane historyczne takie, jak autora i adresatów dzieła, miejsce i czas

powstania oraz wszelkie uwarunkowania (Sitz im Leben) tej pracy: historyczne, kulturowe, religijne,

ekonomiczne, itp.

3

TEKST. Księgi biblijne zostały napisane w trzech, dziś juŜ martwych językach: hebrajskim, aramejskim

i greckim koine. Do właściwej interpretacji tekstu trzeba filologicznej znajomości tych języków opartej

nie tylko na wiadomościach słownikowych i opanowaniu gramatyki. Potrzebna jest teŜ dobra znajo-

mość syntaksy, czyli zaleŜności między wyrazami i zdaniami. Pomocą słuŜy tu takŜe etymologia wy-

razów i porównanie z wyrazami z innych języków semickich o tym samym rdzeniu. WaŜna jest zna-

jomość zwrotów, których język hebrajski ma wiele. Nie mogą być tłumaczone dosłownie, bo znie-

kształcą sens tekstu. Na przykład hebrajski zwrot „ dusza moja jest w moich rękach”, oznacza „ grozi mi

śmierć”. Z kolei język grecki Nowego Testamentu wymaga zwrócenia uwagi na neologizmy i semity-

zmy. Często mamy do czynienia z tłumaczeniem dosłownym z języka semickiego, np. greckie kai (i)

jest niewolniczym przekładem waw conversivum z języka hebrajskiego. Brak przymiotników w he-

brajskim powoduje, Ŝe zastępuje się je rzeczownikami w konstrukcji tzw. genetivus hebraicus. Na

przykład zamiast napisać: „ niesprawiedliwy rządca”, jak jest w tłumaczeniu polskim Nowego Testa-

mentu, św. Łukasz uŜył hebraizmu: „ rządca niesprawiedliwości” (Łk 16,8). A zatem aby dobrze zro-

zumieć sens przesłania biblijnego, trzeba dobrze poznać tekst.

KONTEKST. Tekst Pisma Świętego naleŜy wyjaśniać w świetle kontekstu. Wyraz, a nawet zdanie, wy-

rwane z kontekstu, moŜe dać sens zupełnie sprzeczny z intencją autora. Przykładem moŜe być stwier-

dzenie Psalmisty: „ Rzekł głupi w sercu swoim: «Nie ma Boga»”. Gdyby zacytować tylko drugą część

tego wersetu jako myśl Psalmisty, wówczas mogłoby się wydawać, Ŝe autor jest ateistą. Dlatego trzeba

brać pod uwagę kontekst logiczny dotyczący połączenia logicznego wyrazów i to zarówno tzw. kon-

tekst bliŜszy odnoszący się do wyrazów w obrębie zdania, jak i kontekst dalszy odnoszący się do wza-

jemnego związku kilku zdań. MoŜna mówić takŜe o kontekście najdalszym, który dotyczy całego dzie-

ła literackiego danego autora, a nawet wszystkich dzieł tegoŜ autora. Przyczyną wielu błędów w inter-

pretacji Biblii jest brak zwracania uwagi na kontekst. Rzecz jasna, iŜ istnieje równieŜ kontekst, który

odnosi się do całej wspólnoty w której Ŝyje hagiograf, do wszelkich uwarunkowań historycznych i re-

ligijnych nie tylko współczesnych autorowi, ale nawet dawnych, które mogły wywrzeć na niego

wpływ. Stąd teŜ Listy św. Pawła, winny być wyjaśniane w świetle nauczania proroków. Ponadto w

badaniach nad Pismem Świętym waŜną rolę odgrywa analiza idei, które są Ŝywe w danej społeczności

i uwarunkowania historyczno-religijne epoki. Stad teŜ kontekstem literackim dla wielu dzieł biblijnych

są utwory piśmiennicze staroŜytnego wschodu, jak eposy babilońskie, kodeksy prawa mezopotamskie-

go, literatura mądrościowa Egiptu. Badania porównawcze pozwalają nie tylko lepiej zrozumieć obrazy

biblijne, ale takŜe dostrzec oryginalność i wyŜszość biblijnej refleksji teologicznej. Dla Nowego Te-

stamentu kontekstem literackim jest zarówno Stary Testament jak i literatura międzytestamentalna, a

więc pisma qumrańskie i literatura apokryficzna.

TEKSTY PARALELNE. W interpretacji tekstu naleŜy zwracać uwagę takŜe na miejsca paralelne, gdzie

występuje ten sam wyraz (paralelizm słowny), albo ten sam temat (paralelizm rzeczowy). Miejsca te

pozwalają uchwycić róŜne od cienie znaczeniowe danego wyrazu. Dzięki temu konkretny tekst biblij-

ny jest tłumaczony przez inne teksty biblijne. Zasada ta jest szczególnie przydatna do tłumaczenia nie-

jasnych, dwuznacznych tekstów. Na przykład św. Mateusz pisze, Ŝe Jan Chrzciciel nie jadł ani nie pił

(zob. Mt 11,18), co wprawia nas w zdumienie. W innym jednak miejscu (zob. Mt 3,4) ten sam Ewan-

gelista mówi, Ŝe Jan Ŝywił się szarańczą i miodem. Z porównania tych dwóch fragmentów wynika, Ŝe

autor w Mt 11,18 nie chciał powiedzieć, iŜ Jan się nie odŜywiał, ale Ŝe Ŝywił się w sposób niesłychanie

umartwiony. Miejsca paralelne w odniesieniu do wyrazów, znajdujemy w konkordancjach biblijnych,

zawierających alfabetyczne spisy wszystkich wyrazów znajdujących się w Piśmie Świętym.

RODZAJE LITERACKIE. W teorii literatury mamy trzy rodzaje literackie: lirykę, epikę i dramat, które

dzielą się na gatunki literackie, a te z kolei na odmiany gatunkowe. Jednak w biblistyce zakorzeniło się

4

niezbyt poprawne nazewnictwo i rodzajami literackimi nazywamy wszelkie formy i sposoby wypo-

wiadania typowe dla autorów biblijnych. Tylko wtedy, gdy znamy rodzaj literacki utworu moŜna

uchwycić myśl autora. MoŜna dowiedzieć się, co rzeczywiście chciał on powiedzieć.

W Piśmie Świętym znajdujemy fragmenty prozy (epika) i poezji (liryka i dramat).

Proza to mowy, kazania, modlitwy, umowy, listy, genealogie, opowiadania popularne i historyczne.

Do popularnych opowiadań zaliczamy mity, bajki, sagi, legendy. Do opowiadań historycznych spra-

wozdania, kroniki, autobiografie, historie religijne, midrasze, teksty apokaliptyczne. Specjalnym ro-

dzajem literackim Biblii są sentencje prawne, kultyczne, prorockie, maksymy, przysłowia i zagadki.

Liryka jest reprezentowana przez rozmaite pieśni: weselne, Ŝałobne, zwycięskie, ponadto róŜne rodzaje

psalmów. Swoistym dramatem jest księga Hioba i według niektórych takŜe Pieśń nad pieśniami.

Celem odkrywania rodzaju literackiego danego utworu jest ustalenie pierwotnej, najczęściej ustnie

przekazywanej, wersji tekstu. Dalszym celem jest znalezienie ewentualnych wpływów literatury poza-

biblijnej na tekst biblijny. Wreszcie ostatnim celem jest odtworzenie procesu przekazu i redakcji tek-

stu.

Prowadzący: Kolejnym etapem poznawania znaczenia – przesłania tekstu, jest poznawanie danych hi-

storyczne, czyli kim był autor i adresat dzieła, miejsce i czas powstania oraz wszelkie inne uwarunko-

wania, które moglibyśmy określić mianem zewnętrznych.

Wykładowca: Część tą nazywamy krytyką historyczną. Jej zadaniem jest określenie czasu i miejsca

powstania tekstu. Rzeczywiście waŜnym czynnikiem we właściwym odczytywaniu Pisma Świętego

jest poznanie autora i środowiska, z którego się dane dzieło wywodzi. Często jest to niełatwe albo dla-

tego, Ŝe autor jest anonimowy, albo teŜ mamy do czynienia z pseudonimią, czyli autor uŜywa imienia

któregoś ze znanych bohaterów biblijnych, aby zyskać autorytet. Mówiąc o autorach poszczególnych

tekstów biblijnych naleŜy pamiętać, iŜ dla hagiografów najwaŜniejszym było orędzie, które mieli prze-

kazać, nie zaś własna osoba. Niekiedy ustalenie autora danego tekstu jest wręcz niemoŜliwe, poniewaŜ

wiele ksiąg biblijnych ma kilku autorów, którzy sukcesywnie po sobie tworzyli dane dzieło. Jednak

nawet jeśli krytyka literacka nie jest w stanie odkryć autora, to potrafi odnaleźć czas i okoliczności na-

pisania utworu, innymi słowy umiejscowić nawet anonimowego autora w konkretnym kontekście hi-

storycznym.

Celem pracy biblisty jest „ uwaŜnie badać, co hagiografowie rzeczywiście chcieli wyrazić i co Bogu

spodobało się ich słowami ujawnić” (KO 12). Tę intencję autora moŜemy odczytać przede wszystkim z

formy tekstu. Znając formę moŜna dojść do okoliczności powstania utworu, bowiem okoliczności

wpływają w zasadniczy sposób na formę literacką. Następnie niezbędne jest poznanie epoki, w której

hagiograf tworzył, społeczności w której Ŝył, adresatów dla których pisał.

Poza autorem waŜne jest zatem poznanie czasu i miejsca powstania księgi. Wtedy bardziej zrozumiałe

się staną aluzje do wydarzeń historycznych. Podobnie cenna jest wiedza o adresatach. Biblia stanowi

zasadniczo spisaną wersję opowiadania ustnego, które było skierowane do konkretnych słuchaczy.

Stąd wynikały odpowiednie argumenty. Dzięki nim nierzadko moŜemy wnioskować o czasie powsta-

nia księgi i rozumieć koncepcje teologiczne utworu. W tym wszystkim pomocne są archeologia, histo-

ria i geografia biblijna.

Prowadzący: Pismo Święte, będąc dziełem Boga i człowieka, wymaga przy analizie swej treści zasto-

sowania oprócz kryteriów literackich, takŜe kryteriów teologicznych.

Wykładowca: Do kryteriów teologicznych naleŜą:

- uwzględnienie jedności całej Biblii

- wzięcie pod uwagę Ŝywej Tradycji przekazanej przez Ojców Kościoła

- odczytywanie Biblii w duchu nauczania Kościoła

- zastosowanie analogii wiary

5

JEDNOŚĆ BIBLII

Wszystkie księgi Biblii, mają Boga za autora. Konstytucja Soborowa wyjaśnia, Ŝe: „ Bóg sprawca na-

tchnienia i autor ksiąg obydwu Testamentów mądrze postanowił, by Nowy Testament był ukryty w Sta-

rym, a Stary w Nowym znalazł wyjaśnienie” (KO 16), Dlatego właśnie autorzy tekstów nowotestamen-

talnych często odwołują się do Starego Testamentu. Wiele teŜ tekstów Nowego Testamentu bez zna-

jomości Starego jest niezrozumiała. Pan Jezus nauczając zakłada u swych słuchaczy znajomość Stare-

go Zakonu. Z kolei sam Stary Testament, który był oczekiwaniem Mesjasza i zbawienia, jest bez No-

wego niepełny. MoŜna powiedzieć, iŜ oba Testamenty wzajemnie się uzupełniają.

TRADYCJA OJCÓW KOŚCIOŁA

Od początku powstawania Biblii mamy do czynienia z Ŝywą tradycją ustną interpretującą Pismo Świę-

te. W Kościele zadanie starotestamentalnych sędziów, proroków, kapłanów, mędrców, uczonych w

Piśmie, przejęli Ojcowie Kościoła. Jednomyślna interpretacja Ojców uwaŜana była zawsze za waŜną

wskazówkę w poszukiwaniu sensu Pisma Świętego w odniesieniu do wiary i obyczajów. MoŜna mó-

wić o jednomyślności absolutnej czyli wszystkich Ojców Kościoła, lub względnej, gdy wprawdzie nie

wszyscy Ojcowie danej epoki, ale znaczna ich liczba wypowiada jakieś zdanie. To przyznawanie tak

wielkiej wagi do opinii Ojców wynika z faktu, Ŝe są bliŜej czasów biblijnych i tradycji apostolskiej.

NAUCZANIE KOŚCIOŁA

Urząd Nauczycielski Kościoła nie jest ponad Słowem BoŜym, lecz Mu słuŜy starając się je wiernie

przekazywać i tłumaczyć. Czyni to najpierw poprzez uroczyste orzeczenia PapieŜy i Soborów. Mają

one charakter pozytywny lub negatywny. Orzeczenia pozytywne, których jest stosunkowo niewiele,

określają właściwy sens pojedynczych tekstów Biblii. Natomiast orzeczenia negatywne informują, Ŝe

jakaś interpretacja jest fałszywa i niemoŜliwa do przyjęcia. Oprócz orzeczeń uroczystych mamy na-

uczanie zwyczajne. Wypowiadają je papieŜe w encyklikach, adhortacjach i listach apostolskich.

Obok zwyczajnego nauczania papieskiego waŜne są takŜe wypowiedzi Papieskiej Komisji Biblijnej

powołanej w 1902 r. przez Leona XIII. Jednym z jej zadań jest udzielanie autorytatywnych odpowiedzi

na przedstawiane pytania. Nie mają one charakteru nieomylnego, a nawet niektóre z nich, dzisiaj,

uświadamiają nam tylko, z jakimi trudnościami borykała się biblistyka katolicka na początki XX w.

Komisja ta została zreorganizowana przez papieŜa Paweł VI w 1971 r.

ANALOGIA WIARY

Interpretowanie Pisma Świętego powinno odbywać się w zgodzie z całością depozytu wiary. Ta zasada

interpretowania Pisma Świętego pochodzi od św. Pawła, który w Liście do Rzymian (zob. Rz 12,6)

napisał, Ŝe nauczający mają wykorzystywać: „ dar proroctwa do stosowania zgodnie z wiarą”. Oznacza

to, Ŝe Ŝadna z prawd głoszonych przez Kościół nie moŜe być w sprzeczności z nauczaniem Biblii; i

odwrotnie, Ŝe Ŝadna interpretacja biblijna nie moŜe być w niezgodzie z nauką Kościoła. Reguła analo-

gii wiary ma zasadniczo charakter negatywny negujący wszelkie interpretacje sprzeczne z dogmatami

wiary. O analogii wiary jako normie interpretacyjnej wspominają liczne dokumenty papieskie („Provi-

dentissimus Deus”, „Divino afflante Spiritu”, „Dei Verbum”).

Prowadzący: Ostatnią częścią, którą ksiądz profesor ma jeszcze omówić jest proforystyka.

Wykładowca: Proforystyka zajmuje się wykładem sensu Pisma Świętego. Biblia jest Słowem BoŜym

skierowanym do człowieka i to Słowem Ŝywym dającym mu Ŝycie wieczne (zob. Dz 20,32). Po znale-

zieniu sensu tekstów biblijnych naleŜy treść Pisma Świętego przekazywać ludziom zarówno wspólno-

cie Kościoła jaki poszczególnym wiernym. W trojaki sposób ten znaleziony sens tekstów natchnionych

6

jest przekazywany. Jako wykład naukowy w słuŜbie badaniom teologicznym, jako przekaz pastoralny

w liturgii i katechezie, a takŜe jako wskazania do osobistej lektury Pisma Świętego.

U końca pierwszego semestru naszych spotkań, zapraszając na wykłady po wakacjach we wrześniu

przyszłego roku, pragnę jeszcze na chwilę zatrzymać się nad ostatnim wskazaniem, jakiego udziela

nam proforystyka. Oczywiście bowiem niezwykle waŜnym jest naukowy przekaz Biblii, waŜnymi są

równieŜ wszelkie pastoralne działania kościoła, nic jednak nie zastąpi prawdziwej, częstej lektury Bi-

blii. Pismo Święte bowiem nauczane przez teologię, przekazywane w liturgii i katechezie wspólnocie

Kościoła, ma słuŜyć przede wszystkim lekturze osobistej, dzięki której chrześcijanin poznaje Chrystu-

sa i zbliŜa się do Boga. Sobór Watykański II zachęca do takiej lektury słowami św. AmbroŜego:

„ Niech jednak o tym pamiętają, Ŝe modlitwa towarzyszyć winna czytaniu Pisma Świętego, by ono było

rozmową między Bogiem a człowiekiem. GdyŜ do Niego przemawiamy, gdy się modlimy, a Jego słu-

chamy, gdy czytamy boskie wypowiedzi” (KO 25).

Formy osobistej lektury biblijnej mogą być następujące: codzienne czytanie Pisma Świętego, medyta-

cja biblijna (lectio divina) czyli modlitewne czytanie Pisma Świętego, upraszanie Boga tekstami mo-

dlitewnymi Biblii, np. psalmami. Pamiętajmy, iŜ „ Sobór święty usilnie i szczególnie upomina wszyst-

kich wiernych, a zwłaszcza członków zakonów, by przez częste czytanie Pisma świętego nabywali po-

znania Jezusa Chrystusa” (zob. Flp 3,8) (KO 25).

Prowadzący: W ten sposób zakończyliśmy wykłady pierwszego semestru. Dla porządku podam jesz-

cze pytanie konkursowe, które dziś brzmi: Czy ludzie oczekiwali cztery tysiące lat na przyjście Zbawi-

ciela? Dziękujemy wszystkim radiowym i internetowym słuchaczom za wspólne studiowanie. Dzięku-

jemy za liczną korespondencję listowną i emailową. Wszystkie wykłady, które usłyszeliśmy w tym

semestrze są dostępne na naszej stronie internetowej. Dla wszystkich chętnych jest teŜ moŜliwość za-

opatrzenia się w ksiąŜkę w której znajdziemy zebrane i znacznie poszerzone informacje z zakresu geo-

grafii, archeologii, historii zbawienia i introdukcji do Biblii. KsiąŜka ta jest autorstwa ks. Michała

Bednarza i ks. Piotra Łabudy. Dziękujemy księŜom profesorom za poświęcony nam czas w tym półro-

czu i juŜ dziś mówimy do usłyszenia po wakacjach, a więc we wrześniu. O nowym semestrze przypo-

mnimy Państwu drogą emailową i radiową. A zatem do usłyszenia.

7