background image

 

1

AUTOR: mgr Anna Bogdan – nauczycielka Przedszkola Nr 6 w 

Suwałkach 

 

Pedagogika zabawy w edukacji przedszkolnej 

 

Cz.2 „Co nieco praktyki” 

 

 

Metod pedagogiki zabawy trzeba uczyć się przez ich przeżywanie. 

Nawet najbardziej szczegółowy opis nie odda w pełni ich specyficznego 

charakteru. Już pięciokrotnie brałam udział w warsztatach i za każdym 

razem odczuwałam wielką radość ze wspólnej zabawy, a także satysfakcję 

z poszerzenia wiedzy zawodowej, bo bawiąc – uczyłam się. Moją 

fascynacją tymi  metodami chciałabym zarazić koleżanki, które nie brały 

udziału w warsztatach. I taki jest nadrzędny cel tego artykułu. Chciałabym 

opisać wykorzystywane przeze mnie metody-zabawy {uwzględniając 

podział na grupy} oraz podzielić się refleksjami, które zrodziły się 

podczas zabaw. 

Zabawy ułatwiające wejście w grupę. 

Pierwszą charakterystyczną grupą zabaw pedagogiki zabawy  

są tzw. zabawy związane z organizacją sytuacji początkowych. Towarzyszą mi 

one już od początku roku szkolnego. Co prawda obecną grupę 6-latków 

prowadzę już od 3 lat, jednak w tym roku dołączyło do niej czworo nowych 

wychowanków. Oczywiście, ważnym zadaniem na początku było wprowadzenie 

miłego nastroju oraz umożliwienie wzajemnego poznania się dzieci (imiona, 

powierzchowne cechy). Przez kilka pierwszych dni organizowałam zabawy „na 

wejście”. Oto opis kilku z nich . 

™  Wizytówki - przygotowanie wizytówek z imieniem : raz przez  wydzieranie 

albo wycinanie. Może być podany kształt lub nie (np. listek, słoneczko). 

Przyklejenie do ubrania. 

background image

 

2

 

™  Zabawy zaznaczające obecność:  

•  „Twój balonik” - nadmuchiwanie balonika, rysowanie na nim swojej „buźki” 

(wyrażającej nastrój), a następnie zawieszenie go w wyznaczonym miejscu. 

•  „Bucik” - rysowanie swoich marzeń na sylwecie buta z papieru, przypięcie do 

tablicy. 

•  „Stopa” - odrysowanie stopy na szarym papierze, podpisanie imieniem, lub 

ozdobienie wg własnego pomysłu. 

•  „Czarodziejski ptak” - odrysowanie dłoni, podpisanie i dorysowanie 

elementów, aby powstał rysunek ptaka. 

•  „Słoneczko” - układanie i przyklejanie liter swego imienia w 

kształcie promieni słońca. 

Aby wprowadzić pogodny nastrój, proponuję dzieciom „Śmieszne 

zabawy” np.: 

•  „Zadanie do wykonania” - losowanie karteczek, na których zapisane są 

zadania do wykonania. Dzieci czytające, odczytują je same, pozostałym 

pomagam ja i woźna oddziałowa. Dzieci przed wejściem do sali podskakują, 

uśmiechają się do siebie, ściskają  ręce, noski, gładzą, dotykają i przede 

wszystkim cudownie się  śmieją i w miarę upływu czasu zapominają o 

rozstaniu z domem. 

 

 

Poznaniu imion i ich zapamiętaniu służy szereg propozycji: 

•  „Imię i gest”  

Uczestnicy stoją w kręgu. Prowadząca podaje swoje imię i dodaje do niego 

jakiś gest, który charakteryzuje nastrój. Wszyscy powtarzają to imię i gest. 

Następnie kolejne osoby prezentują swoje imiona i gesty. 

 

•  „Owocowe imiona” 

background image

 

3

Jest to odmiana gry wcześniejszej. Dzieci przedstawiają się, używając 

„pseudonimu” – nazw owoców zaczynających się na tą samą literę, co imię 

np. Jaś - jabłko, Basia - brzoskwinia. Utrudnieniem będzie, jeśli kolejna 

przedstawiająca się osoba będzie musiała powtórzyć imiona i „pseudonimy” 

wszystkich uczestników  wypowiadających się przed nią. 

 

•  „To jest krokodyl” 

Prowadząca bierze do ręki papierową kulkę i mówi : „Nazywam się ... Ania, a 

to tutaj to krokodyl”; podaje go następnej osobie. Osoba, do której się zwróci 

bierze od prowadzącej kulkę i podając następnemu uczestnikowi, mówi: 

„Nazywam się ... Ola. Ja i Ania uważamy, że to tutaj to krokodyl”. Następne 

dzieci biorąc kulkę, muszą powtórzyć imiona wszystkich poprzednich dzieci. 

 

•  „Kłębek” (pajęcza sieć). 

Prowadząca przedstawia się i rzuca do jakiegoś wychowanka siedzącego w 

kręgu kłębek trzymając jednak jego koniec. Dziecko to przedstawia się i 

odrzuca kłębek do kogoś innego, trzymając jednocześnie nitkę przy sobie. 

Między bawiącymi się powstaje „pajęcza sieć”. Ostatni z uczestników 

zabawy zaczyna zwijanie kłębka i kiedy dojdzie do osoby trzymającej nitkę, 

oddaje jej kłębek, mówiąc na przykład : „Zwijaj dalej Basiu!”. 

Takie poznawanie się jest interesujące i wesołe. Każdego dnia dzieci z 

niecierpliwością czekały na „nowe pomysły”. Często powtarzaliśmy te zabawy 

na wyraźne życzenie uczestników. 

  Nieco 

bliższemu poznaniu służyły zabawy, w których dzieci 

rozpoznawały głosy kolegów, charakterystyczne cechy ich sylwetek. Te, które 

prezentuję, cieszyły się szczególnym uznaniem moich wychowanków. 

 

•  „Kto mówi” 

background image

 

4

Połowa grupy zamyka oczy i kładzie głowy na złożonych na stole ramionach. 

Ktoś z pozostałych zaczyna mówić dowolny tekst (np. wierszyk). Może przy 

tym zmienić  głoś. Jeżeli któraś z osób mających zamknięte oczy odgadnie, 

kto mówi, powinna się zgłosić. Jeżeli się nie myli, to przechodzi do grupy 

„mówiących”. Jeżeli nie, znowu zamyka oczy i czeka na następną szansę. 

 

•  „Slajdy” 

Rozwieszamy prześcieradło i ustawiamy za nim lampę. Jedna z osób stoi 

przed ekranem i ma za zadanie odgadnięcie, kto znajduje się na tym 

niewyraźnym „slajdzie”. Reszta stoi z tyłu i ustala, kto będzie rzucał cień. 

Można przybierać charakterystyczne lub nietypowe pozy, tworzyć grupy, 

poruszać się w takt muzyki. 

 

•  „Alternatywne nazwiska” 

Uczestnicy siedzą w kole. Prowadząca rozpoczyna zabawę przekazując 

piłeczkę wybranemu dziecku. Ono powinno wiedzieć od kogo dostało piłkę, i 

dodać pasujący do tej osoby pseudonim, zaczynający się na pierwszą literę 

imienia np. Zosia - zapracowana, Marysia - miła ... itp. 

 

 

 

  Wprowadzając te metody pracy z grupą  wybierałam na początek 

warianty najłatwiejsze, a potem sama je modyfikowałam stosując utrudnienia. Z 

czasem pomysły wysuwały same dzieci. Przykładem tego była propozycja 

Łukasza podczas zabawy w „slajdy” : „Proszę Pani, a może dziecko za 

parawanem będzie musiało „jakoś” siedzieć na krzesełku ?” 

Innym razem, bawiąc się w wymyślanie alternatywnych nazwisk Eryk 

zaproponował, żebyśmy do imienia dobierali nazwy „państw” na tę samą literę, 

które chcielibyśmy zwiedzić. Oczywiście nie wszystkie dzieci potrafiły 

wymienić takie państwa, dlatego zaproponowałam,  żebyśmy nazwy państw 

background image

 

5

dobierali wspólnie i tak powstały nowe „nazwiska alternatywne” np. Ania - 

angielska, Ewa - egipska, Łukasz - łotewski. 

 

 Metody rozluźniające 
 

 

 

  Kolejną grupą zabaw z propozycji pedagogiki zabawy, są zabawy 

rozluźniające. Likwidują one napięcia, stresy. Do tej grupy należą zabawy 

oparte na ruchu i tańcu. I tych zabaw znam najwięcej. Oczywiście nie wszystkie 

zapamiętałam z warsztatów. Uzupełnieniem są przykłady podane w literaturze

1

Obejmują one tzw. Gry ruchowe i tańce integracyjne. 

 

 

Jeżeli chodzi o gry ruchowe, to umożliwiają one wprawienie 

uczestników w dobry nastrój, nawiązywanie kontaktów w sposób świadomy, 

pomaganie sobie, gonienie się, łapanie, odczuwanie innych. 

Metody te są podzielone w następujący sposób : 

- ruch świadomy,  

- ruch mocny - szybki taktyczny, 

- ruch rozluźniający, 

 

 

- poruszanie - dotykanie - spotykanie, 

- rozluźnianie - odczuwanie, 

- przedstawianie - wyrażanie 

  Zabawy 

grupy 

ruchu  świadomego  ułatwiają rozluźnianie, 

odprężenie. Cała grupa tworzy odpowiednią atmosferę do ćwiczeń 

indywidualnych. Muzyka zachęca do ruchu łagodnego. Ich przykłady to: 

•  „Follow me !” 

Dzieci stoją w ustawieniu kołowym, jedno z nich wykonuje proste ruchy  w 

takt towarzyszącej muzyki - wszyscy pozostali naśladują je. Kiedy „lider” 

chce przestać wskazuje na inną osobę. 

background image

 

6

 

•  „Otrząsanie” 

Uczestnicy grupy stoją rozproszeni. W takt szybkiej muzyki wykonują polecenia 

: „Teraz wszyscy otrząsają po kolei wszystkie części ciała : rozpoczynamy od 

palców prawej ręki, teraz prawa ręka ... potem ramię ... lewa ręka ... teraz barki 

... do tego prawa noga ... kręgosłup ... teraz głowa”. Wszyscy uczestnicy 

otrząsają się, wprowadzając całe ciało w ruch. 

 Zarówno dzieci, jak i dorośli bardzo chętnie biegają, goniąc i 

łapiąc się nawzajem. Udział w takich zabawach opartych na   

ruchu mocnym – szybkim - taktycznym wywołuje entuzjazm, śmiech. 

Świadome kierowanie własną siłą w zabawie, brak rywalizacji oraz silne emocje 

ułatwiają później delikatniejsze kontakty. Moi wychowankowie często 

samorzutnie bawią się w „ Sieć”. 

•  „Sieć” 

Dwoje dzieci trzymają się za ręce – tworzą sieć. Tak połączone gonią innych. 

Pierwsze dziecko, które dotkną staje się trzecim „elementem sieci”. Po 

dotknięciu czwartej osoby następuje podział na dwie pary. Zabawa trwa 

dotąd, aż wszyscy, trzymając się za ręce  tworzą dwu- albo trzyosobowe sieci. 

    

            Zabawy typu p o r u s z a n i e - d o t y k a n i e - s p o t y k a n i e  

uświadamiają dzieciom, że poruszają się także wtedy, gdy kogoś dotykają, 

wybierają partnera, głaszczą, poklepują [doświadczają siebie nawzajem]. 

Przykłady zabaw z tego zakresu to:  

 

•  „ Idący  cień” 

Dzieci dobierają się parami. W rytmie muzyki jedno zaczyna iść do przodu, a 

drugie- „cień” podąża za nim. Na przerwę w muzyce następuje zmiana ról. 

                                                                                                                                                                                     

1

 G.Reichel, Reinhold, Rabenstein, M.Thanhoffer. Grupa i ruch. Metody relaksacyjne. Centrum     

Animacji Kultury. Warszawa 1997 r. 

background image

 

7

 

 

Ze wskazówek metodycznych oraz z mojego doświadczenia 

wynika, że niezwykle trudne są zabawy oparte na    o d c z u w a n i u. 

  Sytuacje 

napięcia, czy też podniecenia utrudniają dzieciom 

przeżywanie ruchu własnym ciałem. Mniej skomplikowanym i bardzo 

relaksacyjnym ruchem tego typu są zabawy z balonikami (popychanie różnymi 

częściami ciała, odbijanie w pozycji leżącej, puszczanie swobodnie baloników). 

 

 

 

Symulacja ruchu i spontanicznych reakcji wiąże się  z ruchem 

przedstawianie - wyrażanie. Przedstawione poniżej proste impulsy zachęcały 

moje pociechy do tworzenia różnych fantazji , co w dalszym etapie przerodziło 

się w taniec twórczy, grę pantomimiczną i „Budowanie pomników”. 

Prostymi impulsami były zadania :  

−  wszyscy „lecą” przez salę z rozpostartymi ramionami, nie dotykając się 

wzajemnie 

−  wszyscy „lecą” przez salę i szukają kontaktu z innymi, najpierw dotykają się 

czubkami palców, potem ręką , a na koniec ramieniem 

−  wszyscy chodzą po sali powłócząc nogami 
−  podłoże jest bardzo gorące. 

•  „Budowanie pomników” 
Zabawę poprzedza podział grupy na połowy. Jedna część, to rzeźbiarze, 

którzy ustalają, co będą budować z pozostałych dzieci, a następnie wykonują 

swój projekt. 

 

 

 

W opisanych przeze mnie zabawach pojawiały się rekwizyty (kijki, 

balony). Teraz chciałabym zwrócić szczególną uwagę na „chusty animacyjne”, 

których wykorzystanie stworzyło bardzo oryginalne działania twórcze 

sześciolatków . 

 

•  Zabawy z chustami animacyjnymi : 

background image

 

8

−  stanie w kole trzymając brzegi chusty i poruszanie siebie i chusty w rytm 

muzyki 

−  zamiana miejsc pod chustą poprzez wywoływanie imienia znienacka  
−  poruszanie się po placu trzymając chustę  
−  łapanie uciekających uczestników 
−  podnoszenie rozciągniętej na podłodze chusty powolutku jak „szklaną szybę” 

i opuszczanie 

−  połowa uczestników kładzie się pod chustą, pozostali poruszają nią łagodnie 

nad leżącymi (dla relaksu) 

−  eksperymentowanie na przykład odbijanie piłek  

 

 

              Została  mi do zaprezentowania moja ulubiona, a zarazem najbardziej 

popularna metoda   ruchowa proponowana przez pedagogikę zabawy, a 

mianowicie   t a ń c e   i n t e g r a c y j n e .Tańce te zaskakują prostotą figur 

miłymi dla ucha melodiami. Dzięki tańcom grupowym zachęciłam do tańczenia 

wszystkie dzieci, a szczególnie te, które do tej pory przebywały w domach. 

Uczestnicy tańców „rozkręcają się” i zbliżają do siebie, ożywiają się, a 

jednocześnie odprężają i relaksują. Jest jeszcze jedna zaleta, nie ma w nich 

podziału na role męskie i żeńskie (w większości), co jest zbawienne w 

przypadku mojej grupy, gdzie chłopaków jest 16, a dziewczynek 12. 

Zaznajomiłam już moich wychowanków z wieloma zabawami- tańcami 

integracyjnymi. Należą do nich: Sally Gardens, Teefilad, 

Kujawiak,Krakowiak,Um zak zak, Carnevalito, Kasztany, Orzeszek, Radosny 

krąg,  Ptaszki, Samoloty, Deszczyk, Piłka nożna, Ciasto, Kuckucks 

polka...itp.Nie będę przytaczać opisów tych tańców, gdyż trzeba je poznać w 

praktyce i sporządzić opis najlepszy, czyli własny.  Większość z nich grupa 

prezentowała na różnego rodzaju  uroczystościach przedszkolnych. Dodam 

jeszcze, że w trakcie takich imprez tańczyli zarówno dorośli jak i dzieci.  

 

background image

 

9

 Metody ułatwiające wprowadzenie tematu. 
 

  Bardzo 

często zdarza się taka sytuacja, że chcemy dokonać 

podziału dzieci na mniejsze grupy. Zwykle tworzą się w tym momencie tzw. 

„kliki”. Właśnie pedagodzy zabawy podpowiadają jak dokonać  pogrupowania. 

W trakcie warsztatów poznałam kilka pomysłów , które chętnie stosuję w mojej 

pracy z dziećmi. W przypadku, gdy chcę pracować z kilkoma równolicznymi 

grupami wykorzystuję zabawy takie jak „Przypadkowe kolory”, „Litery 

alfabetu”, „Pory roku”, „Zwierzaki”. 

 

•  „Przypadkowe kolory” 

Prowadząca rozdaje dzieciom kartki w kilku kolorach. Uczestnicy poruszają 

się ostrożnie po sali, wymieniając się karteczkami z innymi. 

Po 3 minutach lub po wyłączeniu muzyki wszyscy otwierają oczy. Osoby, 

które mają w rękach kartkę w tym samym kolorze, dobierają się w grupy. 

 

•  „Litery alfabetu” 

Dzieci odliczają np.: A,B ,C ..A,B,C...Pierwsza grupa to – A, druga- B, a 

trzecia – C. 

•  „Pory roku” 

Dzieci odliczają: wiosna, lato, jesień, zima..., a następnie  łączą się w trzy 

grupy. 

•  „Zwierzaki” 

Prowadząca odlicza: kot, pies, kura, kaczka. Dzieci zamykają oczy i za 

pomocą wydawanych głosów – „miau”, „hau”, „ko, ko”, „kwa, kwa” łączą 

[odszukują ] się w grupy. 

 

 

background image

 

10

Gry dyskusyjne i dydaktyczne 

 

 Wymiana 

myśli , dyskutowanie w dużych grupach nie jest sprawą łatwą. 

Zwłaszcza, gdy ta grupa, to 28 „autorytetów” przeświadczonych o słuszności 

swego zadania. Często stosuję - gry dyskusyjne. Te metody pedagogiki zabawy 

pozwalają  na analizowanie jakiegoś problemu z różnych stron, z włączeniem 

doświadczeń i wiedzy małych uczestników : 

•  „Rozmowa  2 - 4 – 8” 

Przygotowanie do takiej dyskusji jest podział grupy na pary. Najpierw na 

dany temat (np. Gdzie najlepiej spędzić wakacje ?) rozmawiają dwie osoby, 

po upływie kilku minut  łączą się z inną parą i powstają „czwórki” 

dyskusyjne, następny etap to rozmowa ośmioosobowym składzie itd...,aż do  

podsumowania ulubionych form spędzania wakacji. 

 

•  „Cztery krzesła i jedno puste” 

Punktem wyjścia do dyskusji są cztery odmienne zadania na jakiś temat (np. 

Czy jedzenie słodyczy szkodzi zębom ?). Zdania te są zapisane na dużych 

arkuszach (np. 1. „Słodycze szkodzą  zębom”. 2. „Słodycze nie szkodzą 

zębom”. 3. „Słodycze nie szkodzą zębom, które myje się dwa razy dziennie”. 

4. „Słodycze nie szkodzą  zębom , które myjemy po każdym jedzeniu”). 

Dzieci wybierają bliskie sobie opcje i tak powstają cztery grupy dyskusyjne. 

Każdy z tych zespołów wybiera przedstawiciela, który zajmie jedno z 

czterech krzeseł i będzie przedstawiał racje swego „obozu”. Jeżeli ktoś chce 

uzupełnić wypowiedzi, może usiąść na pustym krześle. 

 

Przedstawienie dzieciom treści w formie zagadkowego   problemu i  

poszukiwanie  rozwiązań według proponowanych reguł to tzw. gry 

dydaktyczne. Ich zastosowanie w pracy z dziećmi 6 - letnimi chcę przedstawić 

na przykładzie dwóch gier :„Hurra” i „Licząca papuga”. 

background image

 

11

 

•  „Hurra” 

Cel : doskonalenie umiejętności dodawania dwu lub więcej składników     

(liczenie na konkretach).  

W grupach (2-3-4 osobowych) ustalamy jakąś liczbę (nie przekraczającej 

iloczynu 5 x liczebność tej grupy). Chowamy prawe ręce  za siebie i na 

umówiony znak każdy pokazuje dowolną ilość palców (0-5). Liczymy. Gdy 

palców jest tyle, ile ustaliliśmy na początku, krzyczymy „hurra”. Jeśli nie, 

ponawia się prośbę. 

 

•  „Licząca papuga” 

Cel : ćwiczenie umiejętności liczenia, rozpoznawanie liczb, ćwiczenie   

motoryki, ręki i koordynacji wzrokowo-ruchowej. 

Nauczycielka rozdaje dzieciom karty pracy i wyjaśnia: „Pewna papuga 

pogubiła swoje  kolorowe piórka. Jest teraz brzydka i szara i nieszczęśliwa. 

Pomóc papużce powtykać piórka z powrotem w odpowiednie miejsca. W tym 

celu przelicz, ile jest piórek każdego koloru  i pomaluj na taki kolor jak 

piórka tę część papugi, która jest oznaczona liczbą odpowiadającą ilości 

piórek. Na przykład, jeżeli piórek czerwonych jest sześć, pomaluj pole z 

liczbą 6. Pomaluj również gałązkę.” 

Uwaga ! Nauczycielka przed rozdaniem obrazków z papugą maluje 

umieszczone w dowolnym lewym rogu piórka wybranymi przez 

siebie kolorami.  

 

 Metody umożliwiające samoocenę. Metody informacji zwrotnej. 
 

 

 

Kształtujące się pojęcia o samym sobie może ułatwić lub też 

utrudnić funkcjonowanie dziecka w grupie. Rodząca się określona postawa 

background image

 

12

wobec własnej osoby często wyraża się w stawianych sobie pytaniach : Co ja 

potrafię ? Co jestem wart ? Pod jakim względem jestem lepszy, a pod jakim 

gorszy od innych ? 

 

 

Pomoc dziecku w przedszkolu w nabieraniu pewności siebie, w 

dostrzeganiu swoich możliwości, zauważaniu pozytywnych cech w sobie i w 

innych, to rola - nauczycielki. 

Świadomemu kształtowaniu u dzieci akceptacji samego siebie służą 

proponowane przez pedagogikę zabawy metody umożliwiające samoocenę

Wiele zabaw, które wykorzystuję w pracy z 6 - latkami dotyczy : 

-rozpoznawania i akceptowania uczuć - np. : dokańczanie zdań : Lubię ..., Czuję 

się dobrze gdy ..., Jestem zły gdy ..., Boję się gdy ...: 

 rysowanie „Co lubi moje ciało ?”; 

-zwracania uwagi na uczucia innych ludzi i akceptowania ich; 

-zauważania i akceptowania podobieństw między sobą i innymi, dotyczących 

potrzeb, przeżyć, doznań i czynności np. dostrzegania różnic między ludźmi 

(wygląd, ulubione zajęcia, czynności, zabawy)  

 

 Z 

metodami 

umożliwiającymi samoocenę wiążą się również    zabawy   

pozwalające na szybkie uzyskanie  informacji zwrotnej  przez prowadzącego. 

W mojej praktyce edukacyjnej prowadzę zwyczaj informowania o swoich 

odczuciach i nastroju. W sali wydzieliłam specjalny „Kącik na dzień dobry”. 

Dzieci zaznaczają tam swoją obecność : np. „buźkami”{smutne, radosne, złe },  

listkami{ kolor wyraża nastrój}, itp. 

Wiedza o nastrojach dzieci jest punktem wyjścia do organizacji sytuacji 

wychowawczo - dydaktycznych. Często po zajęciach z grupą pytam dzieci, co 

najlepiej zapamiętały, co im się podobało, a co nie ? 

 

Metody dramowe 
 

background image

 

13

  Drama 

podtrzymuje 

spontaniczną, właściwą naturze człowieka 

ekspresję, skłonność do zabawy, naśladownictwo. Jej podstawą jest fikcja 

wyobrażeniowa, sytuacja, która powstaje, gdy kilka osób przedstawia we 

wspólnej przestrzeni coś, co jest w danym czasie obecne - co zachodzi w danej 

sytuacji  między ludźmi, używając wyrazu swoich ciał, mimiki, słów i 

przemilczeń. Oczywiście, wspomniane już wcześniej zabawy ruchowe i zabawy 

ułatwiające samoocenę wiążą się z technikami dramy - przygotowują dzieci do 

grania ról. 

 

 

W pracy pedagogicznej z dziećmi wykorzystuję rozmowy w rolach 

(np. „U dentysty”), wywiady („Konferencja prasowa”), etiudy pantomimiczne 

(„Pokaż co widzisz ?”), improwizacje werbalne, a także inscenizacje oparte na 

scenariuszu. Techniki dramy poprzedziły wystawienie przedstawienia 

teatralnego pt. ”Czerwony Kapturek”. Wspólnie z wychowankami opracowałam  

sytuacje i działania, które ułatwiły naukę ról. Gra z recytacją tekstu poprzedzona 

była improwizacjami słownymi dzieci, tworzeniem „stop - klatek”. Najbardziej 

utkwiła mi w pamięci rzeźba wyrażająca scenę „Kapturek wchodzi do domu 

babci”, kiedy dzieci - drzewa i dzieci - zwierzęta ekspresyjnie i komunikatywnie 

wyrażały swoje uczucia trwając w bezruchu. 

 

 

Z  treścią bajki związane były również inne techniki dramowe, a 

mianowicie techniki plastyczno - manualne. Dzieci rysowały obrazki,  

które je najbardziej ucieszyły lub przestraszyły. Innym razem, wycinały z 

kolorowych czasopism. „Bajkowy las”, a jeszcze innym projektowały stroje dla 

wróżek i krasnali, występujących w roli narratorów. 

  Wszystko, 

to 

sprawiło, że przedstawienie było źródłem nieopisanej 

radości dzieci. Oglądając występy dla młodszych grup i dla rodziców byłam 

pełna satysfakcji. Mali artyści czuli się pewni siebie i dumni ze swych 

umiejętności. Taki występ ma tylko wtedy sens, gdy jest dla dzieci wspaniałą 

zabawą.    

 

background image

 

14

 Zabawy fabularyzowane integrujące duże grupy. 

 

  Ostatnio 

coraz 

częściej organizuję fabularyzowane zajęcia dla 

dzieci, a także dla dzieci ich rodziców. Aby umilić 6- latkom powrót do 

przedszkola po wakacjach zabrałam je do „Krainy Fantazji”. Dzieci płynęły 

statkiem, przeżywały przygody, a na koniec wyraziły emocje w formie 

plastycznej. Oto scenariusz tej podróży: 

 

 

 

PODRÓŻ DO KRAINY FANTAZJI 

________________________________________________________________ 

 

 

 

 

 

 

Przebieg zajęć. 

 

1.  Zaproszenie do podróży. 

Mówię dzieciom, że przeczytałam bardzo ładną książeczkę,  w której 

bohaterowie udali się w morską podróż i przeżyli cudowne przygody. I 

właśnie w taki rejs chciałabym teraz zabrać dzieci, ale przed wyruszeniem 

„żeglarze” muszą spełniać trzy warunki : 

•  założyć czapki marynarzy {wykonane przez składanie gazety} 
•  powtórzyć zaklęcie : „Esemine, sanemine, łanemine tysz”. 
•  spojrzeć w „czarodziejskie lustro” i zrobić bardzo dziwną minę 

Dzieci zakładają  czapki, powtarzają zaklęcie i robią miny do lustra. 

 

2.  Podróż morska; niespodzianki na wyspie. 

Przed rejsem „żeglarze” muszą zaprezentować się w „Defiladzie” i za-

tańczyć. Dzieci przechodzą do miejsca oznakowanego napisem „Port” i 

wybierają sobie okręty, wracają do mnie, słuchają opowieści i naśladują, 

improwizują, wypowiadają się . Opowiadam:  

„Wypływamy w morze, słoneczko pięknie świeci. Myślę, że nasza wyprawa 

się powiedzie. Przeżyjemy przygody, zobaczymy nowe lądy, spotkamy 

background image

 

15

przyjaciół. A może odnajdziemy jakieś skarby. Nauczymy się teraz nowego 

języka (w formie szanty) :  

O ale le ! 

alele tika tonga ! 

masa, masa, masa ! 

O, ale ! Balua balue 

Żeglarze ! ta pogoda nie sprzyja żeglowaniu, bo nie wieje wiatr.  Poruszajmy 

statki dmuchając (dzieci dmuchają). Teraz nasze statki płynął szybciej, ale ten 

wiatr staje się coraz mocniejszy (naśladowanie „szszsz”), zaczął padać 

deszczyk (stukanie w statki), jest coraz większy (klaskanie), przeżywamy 

sztorm (dzieci stają, klaszczą, tupią nogami). Niestety nasze statki nie 

wytrzymały walki z morzem, wiatrem i deszczem : najpierw straciły burtę 

(odrywanie), potem rufę, a na końcu maszt. 

 

 

 

 

 

 

Ale my nie utoniemy, nie bójcie się, mamy kamizelki ratunkowe (powstały ze 

statku – rozłożenie gazety po oderwaniu części statku).Nakładamy je na 

siebie i płyniemy. Sztorm się skończył, morze się uspokoiło, słychać nasze 

pluskanie : „plum, plum, plusk” (dzieci naśladują  głosem). Ale co to, już 

widzę wyspę, płyńmy szybko. Wyjdźmy na brzeg. Morze wyrzuciło części 

naszych statków, posprzątajmy, złóżmy nasze mokre kamizelki. Jakże tu 

pięknie ! Ale cóż to, nikt nas nie wita. Mam pomysł. Zabawmy się „W 

orzeszka”. Kiedy „tubylcy” usłyszą muzyką na pewno do nas przyjdą. 

(zabawa „Orzeszek”). 

background image

 

16

Bawiliśmy wesoło i tylko ja zauważyłam,  że ktoś rzucił nam list,    

przeczytajmy!(odczytuje chętne dziecko). nauczycielki 

„Witajcie na wyspie Kraina fantazji. Nie możecie nas zobaczyć bo 

jesteśmy niewidzialni. Będzie to możliwe dopiero, gdy zamkniecie 

oczy i wyobrazicie sobie przyjaciela z bajkowej książki ...”. 

Żeglarze szybko zamknijmy oczy zobaczymy kto tu mieszka ... . 

Czytam dalej : „Drodzy goście, przygotowaliśmy dla was 

niespodzianki :  

1. „Szukamy skarbu : Trzeba stanąć na środku wyspy twarzą do 

słońca, zrobić trzy kroki w tył, pięć w prawo, jeden w lewo, 

odwrócić się i sięgnąć najwyżej jak można ... .” 

(Jedno z  dzieci wykonuje drogę do skarbu i odnajduje szkatułkę z napisem 

„SKARB”). Ciekawe, co jest w środku kto zgadnie ? 

Żeby było bardziej tajemniczo to „SKARB” otworzymy dopiero po powrocie do 

sali. A teraz przeczytamy co trzeba zrobić dalej : 

2. 

„Chcemy  żebyście zostawili po sobie pamiątkę, z patyczków 

ułóżcie jakąś figurę ... . 

 

 

 

 

 

Życzymy udanych wrażeń.” 

Zobaczcie tu są pałeczki, ułóżmy coś z nich! Ja położę pierwszą a wy 

dokładajcie następne..( twórcze działanie dzieci). Jaka piękna układanka, 

mieszkańcy na pewno się ucieszą. Ale, ale... coś  słyszę to lecą samoloty, 

zabierzmy się nimi do sali. Pożegnajmy tubylców : Do zo ba cze nia ! 

Dzieci tańczą taniec integracyjny „Samoloty”.  

 

3. 

Prezentacja książeczki, podanie tematu pracy plastycznej. 

Wróciliśmy już do sali. Teraz pokażę wam tę książeczkę. Odczytajcie tytuł 

(dzieci czytają)-„Podróż do Krainy Fantazji”. 

Sprawdźmy, jak się zaczyna... (chętne dziecko czyta początek). Popatrzcie 

czego w tej książce brakuje (... ilustracji). Właśnie chciałabym,  żebyście 

background image

 

17

narysowały obrazki do tej książki, będzie to wasz udział w tworzeniu 

wspólnej książeczki. Narysujcie to co się wam podobało najbardziej, to co 

was cieszyło, a może przestraszyło. 

Kiedy dzieci rysują, włączam cichy utwór muzyczny i obserwuję rysujące 

dzieci, zachęcam do podpisywania ilustracji. Po zakończeniu pracy dzieci 

urządzają wystawkę, oglądają pracę, wypowiadają się na ich temat. 

4. 

Zakończenie 

Na zakończenie rozdaję dzieciom prezenty ze szkatuły : „To są bursztynki - 

kropelki złotych marzeń”. 

 

             

 

Rodzice  także lubią się bawić ze swoimi pociechami. O 

ciepłym i radosnym przyjęciu proponowanych przeze mnie (a także moją 

koleżankę, z którą współpracuję i prowadzę grupę) zabaw wg pedagogiki 

zabawy  świadczą podziękowania pisemne w księdze pamiątkowej. Takie 

informacje zwrotne były gwarancją powodzenia przeprowadzonej imprezy pt.  

„Zabawa na hasło”: 

 Rodziców i dzieci podzieliłyśmy na  cztery grupy: 

Pierwsza grupa otrzymała różne elementy dekoracyjne i wciągu 30 minut miała 

udekorować salę. Druga grupa z różnych produktów kulinarnych, przygotowała 

w tym czasie poczęstunek. Zadaniem trzeciej grupy było przygotowanie 

upominków z materiałów papierniczych, a czwartej zaprezentowanie części 

artystycznej –„Bawmy się wesoło!” {śpiewy, tańce i konkursy}.Impreza się 

udała. Sala była  ładnie udekorowana, tańczyliśmy poznane wcześniej tańce 

integracyjne, rodzice wspólnie z dziećmi śpiewali nasze przedszkolne przeboje, 

częstowali się  słodyczami, a do domów zabraliśmy  pamiątki- papierowe 

zwierzątka. 

Pedagogika zabawy dostarczyła mi pomysłów i inspiracji do pracy ale 

również pomogła „otworzyć się” na informacje i propozycje płynące ze strony 

wychowanków. Dostrzegam potrzebę ciągłego wzbogacania siebie o nowe 

background image

 

18

doświadczenia, umiejętności. Dzięki metodom pedagogiki zabawy polepszyłam 

formy współpracy z rodzicami organizując „dyskusje”, a także uroczystości 

przedszkolne, w których rodzice nie są tylko biernymi widzami, ale przeżywają 

radość  płynącą z zabawy wspólnie ze swoimi pociechami. Taka integracja 

rodziców, nauczycieli i dzieci sprzyja edukacji przedszkolnej .  

 

Bibliografia 

 

Thanhoffer M., Reichel R., Rabenstein R. Nauczanie kreatywne. Część 1 i 

        2. Wyd. KLANZA. Lublin 1997.         

Kędzior - Niczyporuk E. Wprowadzenie do pedagogiki zabawy.Wyd. KLA- 

        NZA. Lublin 1998. 

 

 

Czasopisma 

 

Kedzior E. Słów kilka a o AGB. Kropla nr 1/92. 

Walczewska - Klimczak G.  Pedagogika zabawy czyli radość współdzia  - 

łania. Wychowanie w Przedszkolu nr 10/95. 

Więckowski R. Wychowanie przedszkolne-podstawowym etapem eduka -  

 cji. 

Wychowanie 

Przedszkolu nr 9/94. 

Zaorska Z. Pedagogika zabawy - metodyka pracy z grupą. Kropla nr 1/92. 

Żyżyńska U. Jak uczyć żeby się nie nudzić ?Edukacja w Przedszkolu 1/98 

 

 


Document Outline