0x08 graphic

Bywa, że pod ciężarem problemów upadam,

albo ciemność - i tonę we wzburzonej fali …

Rękę po mój Różaniec do kieszeni wkładam

i trzymam się jak wiosła, jak liny ze stali …

Nim paciorki przesunę do końca,

Grunt pod stopami czuję

i światło Jej słońca …

0x08 graphic

Bywa, że pod ciężarem problemów upadam,

albo ciemność - i tonę we wzburzonej fali …

Rękę po mój Różaniec do kieszeni wkładam

i trzymam się jak wiosła, jak liny ze stali …

Nim paciorki przesunę do końca,

Grunt pod stopami czuję

i światło Jej słońca …

0x08 graphic

Bywa, że pod ciężarem problemów upadam,

albo ciemność - i tonę we wzburzonej fali …

Rękę po mój Różaniec do kieszeni wkładam

i trzymam się jak wiosła, jak liny ze stali …

Nim paciorki przesunę do końca,

Grunt pod stopami czuję

i światło Jej słońca …

0x08 graphic

Bywa, że pod ciężarem problemów upadam,

albo ciemność - i tonę we wzburzonej fali …

Rękę po mój Różaniec do kieszeni wkładam

i trzymam się jak wiosła, jak liny ze stali …

Nim paciorki przesunę do końca,

Grunt pod stopami czuję

i światło Jej słońca …