Ludzie bezdomni, Stefan Żeromski

Mrzonka - pomysł, zamiar niemożliwy do urzeczywistnienia

Poglądy Judyma:

chorobami i zepsuciem. Kobiety żyją w nierządzie; mężczyźni hulają. Nawet ten cień ogniska domowego znika u mieszkańców Cité Dore, Cité des Khroumirs oraz Cité de Femme en Cu-lotte za północno-zachodnimi fortyfikacjami. Jedno z takich obozowisk składa się z alei chałup otoczonych śmietnikami, po których łaziła dawniej właścicielka gruntu, eks-śmieciarka, nie wiadomo czemu w męskie szaty ubrana i zbierała komorne. Drugie zbiorowisko składa się z istnych chlewów wzniesionych na wolnych terenach, gdzie dzieci śpią na kupach gałganów i brudu, gdzie Haussonville widział wiekową niewiastę skrobiącą żyły mięsne ze starej kości śmietnikowej na skórkę sczerniałego chleba - tudzież parę starców, „mającą za mieszkanie

budę na kołach”, w której ci „ludzie” przenosili się z jednej cité do drugiej.”

Krytyka Judyma:

1