Gdybym (Pink Floyd “If”)

Wszystkim przyjaciołom, niekoniecznie moim

Gdybym ptakiem był, odleciałbym gdzieś w dal

Gdybym był pociągiem, spóźniałbym się co dnia

Gdybym dobrym człekiem był

Częściej opowiadałbym ci o sobie

Gdybym umiał spać, mógłbym śnić co noc

Gdybym miał się bać, chowałbym się pod koc

Gdybym miał oszaleć

Nie chcę, byś musiał myśleć za mnie

Gdybym był księżycem, byłbym zimny jak lód

Gdybym książką był, czytałbyś mnie jak z nut

Gdybym dobrym człekiem był

Wiedziałbym jak rozpoznać przyjaźń

Gdybym został sam, tonąłbym we łzach

Gdym z tobą był, obcy byłby mi strach

Gdybym miał oszaleć

Czy pozwolisz mi wciąż być przy tobie

Gdybym ptakiem był, odleciałbym gdzieś w dal

Gdybym był pociągiem, spóźniałbym się co dnia

Gdybym dobrym człekiem był

Częściej opowiadałbym ci o sobie

Maj 2013