^

Uwzględniając te uwagi, można następująco określić pojęcie administracji publicznej:

Administracja publiczna jest to przejęte przez państwo i realizo­wane przez jego zawisłe organy, a także przez organy samorządu terytorialnego zaspokajanie zbiorowych i indywidualnych po­trzeb obywateli, wynikających ze współżycia ludzi w społecz­nościach.

Użyty tu zwrot „przejęte przez państwo" oznacza przede wszystkim, iż nie chodzi o obszar potrzeb postulowanych, które mogą być zgłaszane społecznie jako wymagające ingerencji organów państwowych. Oznacza nadto brak sta­łego zakresu działalności administracyjnej, zakres ten, bowiem stosownie do okoliczności może się zwiększać czy zmniejszać.

b) Jeden z przykładów

Oto obraz odwiecznie znanego widoku zbierania chmielu, chociaż dziś oczywiście szyszki zrywane są za pomocą maszyny. Otóż to społeczne zdarze­nie można opisywać językiem socjologicznym dosyć dokładnie i wcale nie mieć przeświadczenia, że jest to w znacznej części zdarzenie opisane i regulo­wane w prawie w sposób bardzo dokładny. Tymczasem każdy, kto chce sprze­dać zebrane szyszki na wolnym rynku, musi w 2003 roku:

- stosować odpowiednią uprawę roli,

- stosować odpowiednie nawożenie,

- stosować odpowiednie gatunki,

- stosować odpowiednią ochronę chemiczną czy biologiczną,

- przejść procedurę certyfikacyjną obejmującą ustalenie imienia i naz­wiska plantatora, oznaczania roku zbiorów, nazwy uprawy, miejsca uprawy, numerów katalogowych, wreszcie wystawienia świadectwa,

- oznaczyć opakowanie,

- zamknąć opakowanie.

Chmiel, który nie stanie się przedmiotem postępowania certyfikacyjnego, nie trafia na rynek. Dawniej organami kompetentnymi w tym zakresie były organy Państwowej Inspekcji Skupu i Przetwórstwa Artykułów Rolnych, dziś zaś są to organy Inspekcji Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spoźywczych.

0x01 graphic

10


B. Kontekst polityczny

Uaktywnia się intelektualna przedsiębiorczość naukowa zmierzająca do przedstawienia myśli, iż administracja publiczna jest jednym z czterech pod­stawowych segmentów politologii. W ślad za tą my ślą poszerza się front badań. Także wrocławski ośrodek uniwersytecki uczestniczy w tym intensywnie1. I choć front ten jest intensywny, a w swoim rodowodzie sięgający wczesnych badań amerykańskich, nie wydaje się, by był zadowolony z precyzyjnego i szerzej nie kwestionowanego ustalenia pola swych badań i w rezultacie dokładnego określenia tego, co jest ich przedmiotem.

Czy mianowicie przedmiotem tym jest całe pole stosunków, na którym administracja jest formowana, na którym działa, na którym kształtuje realne sytuacje społeczne, i na którym jest wymieniana, czy tylko za pomocą kryte­riów naukowych jakoś wyodrębniona część tego pola.

Być może jest to trudność obiektywna, którą jednak w tym miejscu choćby z wielkim ryzykiem i tylko w przybliżeniu musimy przełamać z naszego punktu widzenia, mając na uwadze podstawowe cele dydaktyczne.

Niewiele jeszcze dowiedzieliśmy się z tego podręcznika o administracji publicznej, a już musimy ustalić płaszczyznę i zakres takiego wyróżnienia administracji publicznej, który ma charakter polityczny.

Bardzo łatwo jest oddzielić politykę od administracji publicznej, wystar­czy bowiem dobrze prowadzić politykę a źle administrację, czy źle prowadzić politykę a dobrze administrację. W której sytuacji, zatem lud będzie zadowolo­ny, skoro, jak pokazują dzieje, zmiana administracji następuje nie wtedy, gdy administracja działa dobrze, tylko wtedy, gdy decydujący o tym chcą ją zmie­nić z tego powodu, że w ich przekonaniu działa źle. Samo, bowiem prowadzenie choćby najinteligentniejszej polityki nie zmienia stosunków społecznych i nie zaspokaja potrzeb ludzi czy też ich organizacji.

Stosunki te są zmieniane w wyniku takiego oddziaływania administracji na realne sytuacje społeczne, które mają charakter bezpośredni, i które oparte są na prawie. Oznacza to, że w tej fazie polityka nie odgrywa już - z jednym wyjątkiem - istotnej dla kształtowania tych sytuacji roli. Wyjątek, o którym tu mowa, uruchamia kwestię trudną i obszerną. Jest to kwestia władzy dyskrecjo­nalnej, która wprawdzie także opiera się na przepisie prawnym, ale na przepisie

1 Głównie w serii opracowań Administracja i Polityka; Wprowadzenie, pod red. A. Fe-rensa i I. Macek; Proces decyzyjny w administracji publicznej, pod red. L. Habudy, Wrocław 2000, Administracja publiczna w procesie przemian, pod. red. A. Ferensa i I. Macek, Wrocław 2002 a także prace A. Antoszewskiego, H. Lisickiej, J. Sroki, R. Herbuta i innych autorów.

11