Święty Dom, a wszystko takie proste,

prosty chleb i uśmiech i łzy,

fartuch matki, hebel ojca i dziecięce sny

taki właśnie był ten Dom.

Święty Dom, a życie takie ciche,

pracy trud i modlitwy żar,

miłość co przestała Słowem być,

a stała się życiem, z Nazaretu wyszła na świat.

          Ref. Zapatrzona w cień Rodziny Świętej, zasłuchana

          w modlitewny szmer, proszę Panie, aby moje

          serce Nazaretem stawało się, aby ciche było

          i proste i wrażliwe na człowieczy ból, pochylone

          z miłością i troską z Tej Rodziny czerpało wzór.

Święty Dom, a wszystko takie ludzkie

I zmęczenie, i troska, i ból

jakże niepojęta jest Twa miłość,

w ludzkim ciele ukrył się Bóg.

 Pochylona nad tą Tajemnicą, że ukryty, 

że Człowiek i Bóg.

Usta milkną, tylko serce cicho śpiewa Ci

kilka prostych prośby słów.