Charakterystyka Jacka Soplicy

W " Panu Tadeuszu" występuje wiele postaci. Jedną z nich jest ojciec tytułowego bohatera poematu- Jacek Soplica. W głównej akcji utworu ukazuje się czytelnikom jako Ksiądz Robak. Ze względu na to, że zmienia on całkowicie swoje życie jest on postacią dynamiczną.

Jacek Soplica był ubogim szlachcicem, pochodzącym z licznej litewskiej rodziny. Mimo swojego majątku, który stanowiły: kawałek roli, szabla i wąsy od ucha do ucha, cieszył się dużym poważaniem wśród szlachty. Mówi o tym fragment księgi II wers 272- 273:

"(...) Sam nic posiadam prócz kawałka roli,

Szabli i wielkich wąsów od ucha do ucha"

Może to było powodem nazywania go wojewodą. W młodości znany był również jako "Wąsal" ze względu na jego ogromne, sumiaste wąsy. Z uwagi na swój bojowy charakter zaskarbił sobie zaufanie szlachty i stał się przywódcą drobnej szlachty litewskiej. Ponieważ dysponował ponad trzystoma głosami na sejmikach i trzystoma szablami w boju- liczyły się z nim najzamożniejsze rody. Przykładem tego niech będzie cytat z księgi II wers 268- 272:

"(...) Kłótnik, Jacek Soplica, zwany "Wojewoda"

Przez żart; w istocie wiele znaczył w województwie,

Bo rodzinę Sopliców miał jakby w dowództwie

I trzystu ich kreskami rządził wedle woli (...)"

Kiedy był młody, był urodziwym, przystojnym szlachcicem cieszącym się ogromnym powodzeniem wśród "płci pięknej".

Z natury był zwykle żywiołowy, a charakteryzowały go porywczość, gwałtowność, impulsywność i brak opanowania. Dzięki tym cechom drżała przed nim cała szlachta. Był jednak człowiekiem szczerym i otwartym. Był również prostolinijny. Cechowały go również rezon, kuraż i śmiałość, które przejawiał w drobnych potyczkach i bójkach ze szlachtą. Pomimo tych cech charakteru, potrafił być dobrym przyjacielem, co okazywał w przypadku Stolnika Horeszki. Potrafił również kogoś pokochać i obdarzyć uczuciem. Wybranką jego serca była córka Stolnika- Ewa Horeszkówna. Niestety, mimo wzajemności była to nieszczęśliwa miłość, gdyż spotkała się dezaprobatą jej ojca. Mówi o tym fragment księgi II wers 281- 284:

"(...) I już miał się oświadczać, lecz pomiarkowano

I czarną mu polewkę do stołu podano.

Podobno Stolnikównie wpadł Soplica w oko,

Ale przed rodzicami taiła głęboko."

Posiadał wiele osobistych zalet, a jedną z nich było szczere oddanie ojczyźnie. Ukazał to nie przyjmując honorów proponowanych przez wschodnich zaborców po zamordowaniu Horeszki.

Do wad jego charakteru zaliczyć można pychę, zarozumialstwo, kłótliwość i zbyt dużą pewność siebie. Jednak najgorszą z jego cech było pijaństwo. W młodych latach swojego życia Jacek Soplica był typowym przedstawicielem szlacheckiego warcholstwa. Jednak po śmierci żony i zamordowaniu magnata Horeszki, postanowił definitywnie zmienić swoje dotychczasowe życie. Zrozumiał, że tak dalej żyć nie może i podjął decyzję o wstąpieniu do klasztoru. Na znak pokuty za uczynki popełnione " w poprzednim życiu", przyjął nazwisko "Robak". Stał się zakonnikiem zgromadzenia bernardynów, noszącym mnisi kaptur. W jego wyglądzie zewnętrznym zauważyć można blizny po ranach odniesionych prawdopodobnie w boju. Na dowód przytoczę słowa z księgi I wers 960- 962:

"Miał on nad prawym uchem, nieco powyżej skroni,

Bliznę wyciętej skóry na szerokość dłoni

I w brodzie ślad niedawny lancy lub postrzału"

Jego blizny i zachowanie wskazywały na to, że nie zawsze był mnichem, lecz w przeszłości mógł służyć w szeregach wojskowych. Mówi o tym fragment księgi I wers 957- 959:

" (...) Postać Bernardyna

Wydawała, że mnich ten nie zawsze w kapturze

Chodził i nie w klasztornym zestarzał się murze."

Jacek pod względem usposobienia zmienił się radykalnie poskramiając swój temperament Stał się człowiekiem cichym i zamkniętym w sobie. Pragnąc odkupić swoje winy wobec Tadeusza, starał się czuwać nad jego losami w Soplicowie, nie ujawniając przy tym swojej prawdziwej przeszłości. Doskonale ukazał to ratując mu życie podczas polowania na niedźwiedzia. Był bystrym obserwatorem postrzegającym sytuacje dziejące się wokół jego osoby. Z młodości zachował swoją serdeczność, życzliwość i postawę żołnierską. Myśl tę zobrazuję cytatem z księgi I wers 970- 971:

"(...) Słowa liturgii takim wyrzekł tonem

Do ludu, jak oficer przed szwadronem."

Postanowił też ostatecznie zmienić swój charakter prowadząc działalność polityczną jako emisariusz we wszystkich trzech zaborach. Chciał w ten sposób odkupić swoje winy. Zagorzale wierzył w zwycięstwo Napoleona i wyzwolenie przez niego ojczyzny. Współpracował z polską szlachtą zbierając datki na wojsko polskie tworzone poza granicami państwa. Nie robił tego dla chwały i sławy, lecz po to, aby odkupić dawną pychę i butność. Życie swoje zakończył po bitwie stoczonej u boku syna i Sędziego Soplicy. Na łożu śmierci wyznał prawdę o swoim życiu i dowiedział się, że uzyskał przebaczenie od umierającego Stolnika Horeszki. Przytoczę tu cytat Gerwazego z księgi X wers 869- 870:

" Kiedy nieboszczyk Pan mój upadł zraniony,

W stronę, gdzie stałeś, krzyż w powietrzu naznaczył."