Cyganeria

Znają nas knajpki i koty w zaułkach,

letnią nocą lubimy włóczyć się.

Zgubić nas łatwo i łatwo odszukać,

śmiech przed nami biegnie i gitary dźwięk.

Już późno, a nam się wcale nie chce spać,

głęboka północ zegarów graniem wita nas.

Znów dzień przeminął - dał może mniej, niż pragnął dać.

Czerwone wino będziemy sączyć aż po brzask.

Nasze piosenki zbierane z ulicy

mają wszystko, co nam przynosi dzień:

szczyptę radości i kroplę goryczy,

łzy miłości lub zawodu cień.

Już późno, a nam ta noc nie daje spać,

głęboka północ cygańską drogą wiedzie nas.

Znów dzień przeminął - nie wszystkim jutro szczęście da.

Czerwone wino będziemy sączyć aż po brzask.

42

42