liwić". Osainotniony bohater, bezgranicznie kochający kraj ("ja kocham cały naród, objąłem w ramiona jego przeszłe i przyszłe pokolenia"), nie jest w stanie sam zmienić sytuacji politycznej. Tragizm Konrada z Ill cz. "Dziadów" jest też odzwierciedleniem osobistego dramatu Adama Mic­kiewicza (Wielka Improwizacja), który nie mógł wziąć udziału w po­wstaniu listopadowym, utożsamiał się z narodem - upadek powstania stał się jego osobistą klęską. Po latach w liryku szwajcarskim "Polały się łzy" umieœcił słowa: "polały się łzy na mój wiek męski, wiek klęski".

Bohaterem tragicznym okazał się Jacek Soplica (,Pan Tadeusz"), chociaż był dojrzalszym politycznie nie przyczynił się do odzyskania niepodległoœci. Tragizm jego polega na nieszczęœliwej miłoœci do Ewy Horeszkówny oraz zabiciu jej ojca. Posądzony o zdradę i zmowę z Mos­kalami nie mógł pogodzić się z taką opinią. Postanowił udowodnić, że kocha ojczyznę: wziął udział w walkach legionów polskich, był ranny, przebywał w więzieniu, a następnie wrócił do krąju jako ksiądz Robak. Pełnił funkcję emisariusza, potajemnie wzniecał powstanie przeciwko zaborcy i liczył na zwycięstwo kampanii Napoleona na Moskwę w 1812 r. Potrafił dyplomatycznie pojednać szlachtę w czasie zajazdu i skierować jej nienawiœć na Moskali. Niestety, nie doczekał momentu wkroczenia legio­nów Dąbrowskiego, ale jego czyny patriotyczne zostały ogłoszone w cza­sie rehabilitacji. Jego największą tragedią była niewola ojczyzny, którą pragnął widzieć wolną i niepodległą.

Postacią tragiczną jest również bohater dramatu Juliusza Słowackiego, który tak jak Wallenrod, decyduje się na czyn nieetyczny, sprzeczny z tradycją kraju, w którym nie mordowano skrytobójczo władców i sprze­czny z sumieniem, poczuciem moralnoœci - pragnie zabić cara i uwolnić naród od despoty. Konrad okazał się bohaterem słabym, gdyż nie potrafił doprowadzić swoich zamierzeń do końca. WyobraŸnia podsuwa przeraża­jące obrazy i nie pozwala mu na spełnienie krwawego czynu. Tragedia Kordiana polega na konflikcie wewnętrznym - między sumieniem i pod­jętym zadaniem. Słowacki podkreœlił, że jednostka obdarzona dużą wraż­liwoœcią i wyobraŸnią - nie może zostać rzeczywistym przywódcą narodu. Idea poœwięcenia jednego człowieka, gotowego umrzeć w imię szczęœcia narodu, jest mrzonką. Sens może mieć tylko działanie zorganizowane.

W literaturze współczesnej występuje zbiorowy bohater tragiczny. W "Medalionach" Zofii Nałkowskiej jest przedstawiona tragedia Żydów palonych w obozach koncentracyjnych, odosobnionych w getcie. Przera­żający zapis ludohójstwa i przeżyć ofiar. Losy poszcr.ególnych mieszkań­

48

ców łagru, ich zbiorowe i jednostkowe tragedie przedstawia Herling­Grudziński w "Innym œwiecie". Terror, głód, strach i praca ponad siły to codziennoœć więŸniów obozu w Jercewie. Ciężkie warunki obozowe są przyczyną powszechnej demoralizacji więŸniów, często prawdziwego zezwierzęcenia. Gwałty, rozboje, kradzieże i donosy na współwięŸniów to zjawiska powszechne. Kobiety za kromkę chleba sprzedają swoje ciało. Jeżeli kosztem innego więŸnia można przeżyć następny dzień, zdziera się z niego resztę odzienia, wyrywa skórkę chleba, plasterek cebuli, składa fałszywy donos.

Tragiczne są losy "Kolumbów". Pokolenie szczególnie okrutnie do­œwiadczone przez wojnę, gdyŸ ono właœnie wypełniło w dużej częœci szeregi partyzantki i organizacji podziemnych, jego przedstawiciele najob­ficiej ginęli w walce, jemu wreszcie wojna odebrała najlepsze lata młodoœci, stanowiąc dlań zarazem pierwsze wielkie doœwiadczenie życio­we. Utwory Tadeusza Różewicza są szezególnym przejawem wstrząsu po okupacyjnych wydarzeniach. W wierszu "Ocalony" ukazuje powojenne załamanie wiary w sens podstawowych pojęć moralnych. Poeta cudem ocalał, ale nie mógł wyzwolić się ze stanu zwątpienia. Szuka "nauczyciela i mistrza, który pomógłby mu odzyskać równowagę wewnętrzną, nazwać nadrzędne wartoœci i przywrócić prawdziwe znaczenie takim słowom, jak miłoœć, dobro, œwiatło".

Bohater "Kartoteki" jest również pełen goryczy, nie chce być ani Prometeuszem, ani Konradem - historia przytłoczyła go tak bardzo, że stał się bohaterem bezwolnym, zagubionym w œwiecie współezesnym. Bohater staje się antybohaterem, nie ma wpływu na bieg wydarzeń. Odrzuca wszelkie działania, ponieważ jest człowiekiem zniszezonym psychicznie przeżyciami wojennymi, doœwiadczeniami lat stalinowskich, pustką obec­nęj egzysteneji. Jest przedstawicielem pokolenia, na którym historia wywarła tragiczne piętno. Jest jednym z wielu, dlatego nie ma nazwiska, indywidualnych rysów.

Do pokolenia "Kolumbów" należy też Krzysztof Kamil Baczyński, który w swoich utworach wyraża żal wywołany niemożliwoœcią dopeł­nienia swego właœciwego przeznaczenia - pełnego wykorzystania swych zdolnoœci twórczych. W "Pokoleniu" ptzedstawia obraz pokolenia, które­go psychika zostaia spustoszona i wypaczona przez wojnę: "nas nauczono, nie ma litoœci, nie ma sumienia, nie ma miłoœci" - istnieje tylko walka. W wierszu "Modlitwa do Bogarodzicy" prosi Boga o odwagę i wy­trwałoœć w walce z wrogiem. Podmiot liryczny œwiadomy jest, iż na jego

49