Joachim Wollasch "O wartości źródłowej nekrologów średniowiecznych"

necrologlum- księga zmarłych, wpisywano do niej imiona zmarłych pod datą dzienną i ich zgonu

Wartość poznawczą nekrologów upatrywać można w tym, że podają one nieznane dotąd dni śmierci osobistości

historycznych.

Czytając nekrologi pojawiają sie kłopoty przy ustalaniu osób pojawiających się w nich. Dostojnicy byli niekiedy

wpisywaniu do księgi zmarłych bez jakiegokolwiek określenia ich godności.

Nekrologi pozwalają odtworzyć drogę rozprzestrzeniania się wiadomości o śmierci określonej osoby w

średniowieczu, np. śmierć cesarza Fryderyka Barbarossy pojawia się pod różnymi datami w różnych miejscach.

Określenia nekrologów w średniowieczu:

 miana biblijne np. liber vitae

 martyrologium (najstarsze rękopisy z VIII i IX wieku jak te z Metzu i St. Gallen, w których imiona

zmarłych widnieją imion i elogiów świętych)

 od X w. spotykamy się z księgami officium, z których odczytywano po prymie zgromadzonemu w

kapitularzu konwentowi rozdział z Reguły św. Benedykta, imię świętego obchodzonego w danym dniu

oraz imiona zmarłych, których anniwersarz w tymże dniu wypadł

 calendarium

 computarium

 catologus defunctorum

 memoriale fratrum- księga komemoracyjna

Praktyka zawiązania konfraterii, bratania się klasztorów, pojawiła się na kontynencie w VIII wieku razem z

misją anglosaską i iroszkocką. Tamtych czasów sięgają wszystkie podstawowe formy tradycji komemoracyjnej.

W IX wieku prowadzono w Reichenau i St. Gallen księgę konfraterii i nekrologi. Wczesne księgi zmarłych

obejmowały najpierw tylko członków własnej wspólnoty klasztornej, z rzadka imiona największych

dobrodziejów i konfratorów. W X wieku rozszerzyła się tradycja prowadzenia ksiąg zmarłych. W X wieku

pojawiają się zalecenia co do tego kto powinien być ujęty w nekrologach. W regule benedyktyńskiej jednak brak

jakichkolwiek postanowień o pielęgnowaniu memorii żywych i zmarłych członków wspólnoty. Wpis do

nekrologu pod datą śmierci dawał pewność, że w każdą rocznicę memoria będzie odnawiana.

Z X wieku dochowały się znaczące księgi zmarłych, które prowadzono przy kościołach katedralnych, np. w

Mersburgu i Magdeburgu. Wyjątkowo zdarzały się rodzinne zapiski nekrologiczne dla królów i wielmożów.

Prowadziły je w Kwedlinburgu kanoniczki z domu Ottonów. Rzadko nekrolog służył jednej tylko osobistości,

jak np. każdorazowemu opatowi św. Maksymina w Trewirze. Najliczniejsze i najobszerniejsze księgi zmarłych

pochodzą z VIII-XIII wieku i ich środowiskiem był klasztor. Dwa wnioski:

1.

aniwersarze zgonów miały największe znaczenie dla wspólnot klasztornych

2.

napór duchownych i świeckich, aby włączyć ich do praktyk komemoracyjnych był z biegiem czasu

coraz większy

Wartość źródłową nekrologów upatrywać trzeba przede wszystkim w tym, że pozwalają określić zmienną

liczebność konwentów i umieralność, a obok ich organizację wewnętrzną, ojczyznę członków wspólnoty i ich

pochodzenie społeczne.

Według szacunków Bernharda Bischoffa dotarło do naszych czasów jedynie 0.2 promila średniowiecznych

rękopisów liturgicznych.

Systematyczne badania nekrologów średniowiecznych polegają przede wszystkim na analizie porównawczej.

Przy identyfikowaniu wpisanych osób niezbędnych przesłanek dostarcza układ księgi i zwyczaje redaktorskie

pisarzy. W nekrologach klasztorów niemieckich strony kodeksu podzielone są często na kilka części

wyrysowanych arkadami:

• pierwszy łuk-właśni zakonnicy

• drugi łuk-zakonnicy z konfraterii

• trzeci łuk- świeccy tj. kler świecki z miasta biskupiego

• monachi nostrae congregationis- dobroczyńcy klasztoru jako fratres i pleni fratres

W niektórych nekrologach np. w św. Emmerama w Ratyzbonie, albo w St. Blasien przeznaczono w rubrykach

poszczególnych dni pierwszą linijkę dla miejscowych członków konwentu, następną zakonnikom klasztorów

złączonych konfraterią, dalszą duchownym i świeckim przyjaciołom klasztoru.

W jeszcze innych nekrologach dzielono każdą stronę na dwie rubryki:

• nostrae congregationis monachi

• familiares nostri

Wpis komemoracyjny oznacza, że wspólnota zakonna w dniu śmierci współbrata i przez następnych trzydzieści

dni, później w każdą kolejną rocznicę zgonu, zobowiązywała się do wydzielenia prebendy dziennej racji

żywnościowej jednemu ubogiemu. W księdze zmarłych odzwierciedla się cała sieć kontaktów wspólnoty, i to nie

tylko z zakresu jej założenia, ale również później, dopóki tylko była w użyciu.

Od około 1200 roku nekrologi jawią się już tylko jako świadectwo lokalne, ponieważ wraz z reformą zakonów

kończy się epoka, kiedy to nekrologi dawały wspólnotą ujście dla przelewającego się poza ciasnotę własnego

klasztoru poczucia bycia razem.