Stanowisko Ligi Obrony Suwerenności

W sprawie zamiarów przyznania przywilejów kombatanckich zbrodniarzom komunistycznym.

Skandal, który ostatnio miał miejsce w Sejmie, gdzie postkomunistyczne formacje na czele z SLD,

próbowały przywrócić przywileje kombatanckie swoim towarzyszom z UB i tzw. utrwalaczom władzy

ludowej, skłonił nas do zajęcia w tej sprawie stanowiska. Uważamy, że wszelkie próby rehabilitacji

i gloryfikowania zbrodniarzy spod znaku czerwonego reżimu, są oburzające i godne potępienia. Świadczy

to wymownie o roli, jaką spełnia tzw. lewica, która pod hasłami walki o przywileje socjalne dla

najuboższych, chroni przede wszystkim dawnych ubeków i aparatczyków partyjnych oraz konserwuje stary

system i kryminalne układy.

Zbrodniarzom z organów bezpieczeństwa PRL, którzy przez prawie pół wieku ciemiężyli Polskę

i utrzymywali nas w zależności od Kremla, którzy mordowali najlepszych synów naszej Ojczyzny i znęcali

się nad resztą narodu, którzy poparci przez sowieckie bagnety budowali w naszym kraju bolszewicki „raj”,

którzy deptali wszelkie prawa ludzkie i boskie, a życie człowieka mieli za nic, należy się „kula w łeb”, a nie

prominencka renta i przywileje kombatanckie. Kombatanctwo to honorowy przywilej i godność, którą

można nadawać, tylko tym Polakom, którzy swoje życie poświęcili umiłowanej Ojczyźnie, nie szczędząc

dla niej trudu i krwi. Sam zamiar przyznania takich uprawnień czerwonym zbrodniarzom, jest obrazą dla

wszystkich Polaków, a inicjatorzy takich pomysłów muszą być potępieni i bezwzględnie usunięci z życia

politycznego, ponieważ swoim postępowaniem nie zasługują na to, aby reprezentować nas w polskim

parlamencie.

Gdy polscy patrioci zapełniali ubeckie więzienia, a Naród Polski tracił resztki wolności, kaci z UB

wyrywali swoim ofiarom paznokcie w czasie przesłuchań, znęcali się bezlitośnie nad bezbronnymi

więźniami i pozbawiali ich życia strzałem w tył głowy. Czerwoni prokuratorzy i sędziowie bez skrupułów

fałszowali procesy i skazywali na śmierć lub długoletnie więzienie tysiące bojowników o wolną i wielką

Polskę. Oni litości nie mieli. W celu zaprowadzenia w naszym kraju komunizmu gotowi byli na każde

łajdactwo, na każdą zbrodnię i zdradę, byle tylko wyeliminować z życia opozycję i przypodobać się

Moskwie. Tysiące ofiar reżimu do dziś czeka na zadośćuczynienie, choćby tylko w wymiarze moralnym,

dlatego my nie mamy prawa przejawiać litości wobec ich katów. Takie pomysły, jakie postkomuniści

próbują zrealizować w naszym parlamencie szargają pamięć i godność tych wszystkich, którzy swoje życie

złożyli na ołtarzu Ojczyzny. Niedopuszczalnym jest, aby stawiać w jednym szeregu patriotów i wspaniałych

polskich żołnierzy z ubeckimi zbrodniarzami. Niemoralne jest również to, że gdy większość emerytów

i rencistów, którzy swoją walkę i pracę poświęcili Ojczyźnie, otrzymuje nędzne głodowe zasiłki, pasożytom

z bezpieki pobierającym wysokie prominenckie renty, towarzysze z ław sejmowych chcą zrobić prezent

w postaci dodatkowych ulg i przywilejów.

Nie ma i nie będzie zgody na to, aby kosztem polskiego podatnika i ubogiego emeryta,

utrzymywać utrwalaczy władzy ludowej!

Rada Polityczna Ligi Obrony Suwerenności oświadcza, że będziemy ścigać, sądzić i karać

wszystkich zbrodniarzy komunistycznych dopóki ostatni z nich nie zejdzie z tego świata.

Odbierzemy utrwalaczom władzy ludowej wszelkie przywileje i tytuły honorowe, prominenckie

renty i emerytury oraz pozbawimy ich praw publicznych. Natomiast ofiarom czerwonego reżimu

przywrócimy poczucie godności i zapewnimy im należne zadośćuczynienie oraz przedstawimy

Polakom prawdziwą historię lat PRL-u, aby wreszcie zdradzie i kłamstwu nadano ich faktyczny

wymiar, a w Polsce zapanowała prawdziwa sprawiedliwość.

Gdańsk, dn. 18 września 2004 roku.

Przewodniczący Ligi Obrony Suwerenności

Wojciech Podjacki

Biuro Informacyjne: 80-852 Gdańsk, ul.3 Maja 25 p. 2/1, tel. 0691-641-154; www.los-polski.org.pl