Rośliny trujące i ich działanie

SadSonata @ 2012-09-19, 19:50

Z racji wykonywanego zawodu pragnę przedstawić Wam kilka roślinek, które nie są tak milutkie, jak

by się wydawało.

Tekst: materiały własne oraz Wikipedia (głównie).

Substancje trujące znajdują się w niektórych częściach rośliny, niekiedy w całym organizmie. Mają za

zadanie chronić roślinę przed zwierzętami i pasożytami. Niewłaściwie użyte (jako leki) mogą

spowodować ciężkie zatrucie lub śmierć. Dawki letalne różnią się w zależności od gatunku zwierząt,

przykładowo cis pospolity jest znacznie bardziej trujący dla koni, niż dla innych zwierząt

roślinożernych.

Miejsce I:

Bieluń dziędzierzawa - Datura stramonium, rodz. psiankowate

Liście i nasiona zawierają 0,1-0,6% alkaloidów tropanowych: hioscyjaminę, atropinę, skopolaminę,

apoatropinę oraz saponiny triterpenowe, garbniki, flawonidy i hydroksykumarynę, a także w małej

ilości atropaminę, skopinę, beladoninę, nikotynę i dwuaminę putrescyny (która wraz z kadaweryną i

agmatyną zaliczane są do ptomain, czyli jadów trupich).

Działanie: z liści i nasion wykonuje się preparaty, które ze względu na silne trujące działanie mogą być stosowane tylko pod kontrolą lekarza. Używane są do leczenia dychawicy oskrzelowej, ostrych

nieżytów oskrzeli, chorób neurologicznych oraz jako środki rozkurczowe. Bieluń jest rośliną o

właściwościach halucynogennych. Jest także rośliną ozdobną. Ze względu na ciekawe kwiaty bieluń

dziędzierzawa oraz bieluń indiański zwany amerykańskim stały się ostatnio roślinami uprawianymi w

ogrodach i domach.

Wszystkie części rośliny są trujące. Dla kilkuletniego dziecka spożycie, i zwykle rozgryzienie 5-10

nasion jest w stanie zakończyć się śmiercią. Dla dorosłego człowieka staje się niebezpieczne spożycie 15-25 nasion. Mimo silnych halucynacji efekty są nieprzyjemne z powodu znacznych efektów

ubocznych. Głównymi substancjami, które mają znaczenie w przebiegu zatrucia są: L-hioscyjamina i

L-skopolamina oraz w mniejszym stopniu atropina. Alkaloidy bielunia działają pobudzająco na

ośrodkowy układ nerwowy oraz porażająco na obwodowy układ przywspółczulny, czego efektem jest

silne pobudzenie działania układu wegetatywnego.

Objawy zatrucia: omamy wzrokowe i słuchowe, sucha i czerwona skóra, suche i intensywnie czerwone

błony śluzowe, duża suchość gardła i jamy ustnej oraz trudności w połykaniu, przejściowa utrata

mowy, pragnienie z równoczesnym lękiem przed przyjmowaniem napojów z uwagi na trudność w

połykaniu, częste parcie na mocz z trudnością jego oddawania, dezorientacja z nierozpoznawaniem

otoczenia, początkowo tachykardia, później bradykardia, przyśpieszenie oddechu, rozszerzenie źrenic i zaburzenia widzenia z jego całkowitą przejściową utratą, napady ogromnej wściekłości i szału, w

dalszym etapie duże uspokojenie, niekiedy drgawki kloniczne, wzrost temperatury ciała do 41 stopni,

narkotyczny sen, podczas którego może nastąpić zgon wskutek porażenia ośrodka oddechowego w

rdzeniu przedłużonym.

Stosuje się hospitalizację, płukanie żołądka i terapię objawową. Swoistymi odtrutkami są środki parasympatykomimetyczne, np. salicylan fizostygminy, neostygmina. Pilokarpina, pomimo że jest

parasympatykomimetykiem, nie wywiera antagonistycznego wpływu w stosunku do atropiny i nie

może być stosowana jako antidotum.

Miejsce II:

Konwalia majowa - Convallaria majalis, rodz. szparagowate (od 2009 roku)

Działanie: nasercowe, ale i śmiertelnie trujące przy przedawkowaniu. Konwalatoksyna wykazuje

najsilniejsze działanie na mięsień sercowy spośród wszystkich znanych glikozydów, działa 10-krotnie

silniej od digitoksyny pozyskiwanej z naparstnicy. Wzmacnia siłę skurczy serca nieznacznie

zmniejszając równocześnie częstość skurczów mięśnia sercowego. Hamuje Na+ i K+-ATP-azę i

bezpośrednio zwiększa stężenie wewnątrzkomórkowe jonów Ca++. Stosowana jest w początkowych

stadiach niewydolności krążenia. Preparaty konwalii podawane są w celu wzmocnienia pracy serca u

osób w podeszłym wieku, przy lekkich zaburzeniach pracy serca na tle nerwicowym u kobiet w okresie

menopauzalnym, w przewlekłym zespole płucno-sercowym, a także u osób cech*jących się

nadwrażliwością na inne preparaty nasercowe. Działa szybko, lecz krótko i nie kumuluje się.

Glikozydy konwalii praktycznie nie wiążą się z białkami osocza i szybko ulegają wydaleniu z

organizmu, w przeciwieństwie do innych glikozydów nasercowych. Konwalia ma również właściwości

moczopędne i słabe uspokajające. Zwiększa przy tym wydzielanie soli sodowych i potasowych z

moczem. Saponina konwalaryna działa łagodnie przeczyszczająco, drażniąc jednak śluzówkę żołądka.

Esencja ze świeżego, kwitnącego ziela wykorzystywana jest w homeopatii. Konwalia stosowana jest

również w leczeniu niewydolności krążenia w weterynarii w postaci leków homeopatycznych.

Właściwości toksyczne: wszystkie części rośliny są trujące, przy czym szczególnie wrażliwe na

zatrucia są dzieci. Opisano zatrucia śmiertelne u dzieci po zjedzeniu kilku jagód czy wypiciu wody z

wazonu, w którym stał bukiet konwalii. Trujące są także perfumy z konwalii . Konwalia powoduje

także zatrucia wśród zwierząt, zwłaszcza gęsi i kaczek, rzadziej i tylko po spożyciu dużej ilości – koni i bydła. Udokumentowano także padnięcie psa po zjedzeniu liści konwalii.

Zatrucie objawia się u ludzi i zwierząt zaburzeniami w czynnościach przewodu pokarmowego

(nudności, wymioty i biegunka), bólami i zawrotami głowy, ogólnym osłabieniem, zaburzeniem

postrzegania barw (wszystko zdaje się być żółte) oraz pracy serca. Dochodzi do zaburzeń rytmu serca,

spadku ciśnienia tętniczego, częste są zaburzenia gospodarki potasem (hipokaliemia lub hiperkaliemia), w ciężkich przypadkach śmierć następuje w wyniku zapaści przez migotanie komór. Kontakt skóry z

liśćmi może wywołać u osób wrażliwych słabe podrażnienia. Także proszek z wysuszonego ziela

działa drażniąco na błony śluzowe nosa, powodując kichanie i dlatego praca z surowcem zielarskim

wymaga stosowania masek z wilgotnej gazy.

Miejsce III:

Lulek czarny - Hyoscyamus niger, rodz. psiankowate

Wszystkie części rośliny są trujące, najbardziej jednak korzeń i nasiona. Roślina zawiera alkaloidy:

skopolaminę, atropinę i L-hioscyjaminę i kuskohigrynę. Zatrucia zdarzają się przez żucie i jedzenie

nasion na skutek pomylenia ich z nasionami maku oraz korzeniem przez pomylenie z korzeniem

skorzonery lub pasternaku.

Objawy zatrucia: Charakterystycznym objawem zatrucia lulkiem są halucynacje. Typowe jest rozszerzenie źrenicy i wysuszenie błon śluzowych jamy ustnej i gardła. W stanie halucynacji

wywoływanych przez liście lulka dominuje duże pobudzenie ruchowe, co jest charakterystyczne i

odróżnia te zatrucia od zatruć pokrzykiem lub bieluniem.

Ze względu na dużą toksyczność, obecnie nie stosowany w lecznictwie.

Miejsce IV:

Mak lekarski - Papaver somniferum, rodz. makowate

Surowiec zielarski: tzw makowiny używane są do produkcji alkaloidów, głównie takich jak morfina,

kodeina lub papaweryna. Surowcem zielarskim są także nasiona.

Opium było w przeszłości używane głównie jako środek przeciwbólowy, uspokajający, środek nasenny

i odurzający. Stosowane było głównie w postaci nalewki alkoholowej (laudanum) lub palone.

Szczególnie szeroko opium stosowano w Europie i USA w XIX wieku. Próby ograniczania

sprowadzania brytyjskiego opium do Chin doprowadziły do wojen opiumowych. Według różnych

źródeł opium zawiera około 25 czynnych składników stosowanych w lecznictwie, m.in. takie alkaloidy

jak morfina, kodeina, narkotyna, papaweryna i inne. Również makowiny, tj. suche, dojrzałe i

opróżnione z nasion torebki maku, wraz z szypułkami oraz wymłócona słoma makowa są źródłem tych

samych alkaloidów. Pochodna morfiny - kodeina stosowana jest jako lek uspokajający i znoszący

odruch kaszlu. Podobnie, przeciwkaszlowe działanie ma narkotyna, która jednocześnie pobudza

ośrodek oddechowy. Papaweryna używana jest przy kolce jelitowej, wątrobowej i innych narządów,

gdyż blokuje bodźce nerwowe powodujące skurcz mięśni gładkich układu pokarmowego.

Morfina ma działanie narkotyczne , przeciwbólowe, przeciwkaszlowe, przeciwbiegunkowe, działa

depresyjnie na ośrodkowy układ nerwowy. Nadmierne dawki mogą prowadzić do śpiączki z depresją

ośrodka oddechowego. Kilkunastokrotne użycie morfiny prowadzi do uzależnienia fizycznego,

uzależnienie psychiczne występuje znacznie szybciej. Powtarzanie dawek morfiny, podobnie jak

innych leków opioidowych, powoduje powstawanie tolerancji na lek (należy używać coraz większej

dawki dla tego samego efektu).

W medycynie używany jest chlorowodorek morfiny w formie tabletki oraz siarczan morfiny do

iniekcji. Stosuje się podskórnie, domięśniowo i doustnie, rzadziej dożylnie i w postaci czopków

doodbytniczych. Ze względu na krótki okres półtrwania dawki morfiny należy często podawać w celu

utrzymania działania przeciwbólowego. Opracowano tabletki o zmodyfikowanym uwalnianiu leku,

które zapewniają działanie przeciwbólowe do dwunastu godzin. Mimo iż istnieje wiele nowszych,

syntetycznych leków o działaniu przeciwbólowym opioidów lub farmakologicznie odmiennych,

morfina nadal jest stosowana w leczeniu bólu o pochodzeniu nowotworowym.

Kodeina - w lecznictwie stosowany jest fosforan kodeiny, który łatwo wchłania się z przewodu

pokarmowego. Czas przedostawania się kodeiny z układu pokarmowego do krwi wynosi ok. 60 min, a

okres jej działania wynosi 2 do 6 godzin. W śladowych ilościach przechodzi do mleka matek

karmiących. Rzadziej od morfiny prowadzi do uzależnienia, przeważnie po dłuższym i częstszym

podawaniu. Kodeina obecnie jest substancją ogólnie dostępną w Polsce. Jako, że jest to pochodna

morfiny i druga pod względem jej działania, zaleca się nie przekraczanie dawki dobowej – 30 mg.

Kodeina wywołuje uzależnienie zarówno psychiczne, jak i fizyczne. Uzależnienie psychiczne rozwija

się bardzo szybko, najczęściej w przeciągu kilku lub kilkunastu dni w związku z chęcią przeżywaniu

stanu, jaki daje kodeina. Uzależnienie fizyczne rozwija się w okresie ok. 6–12 miesięcy, po którym

odstawienie narkotyku powoduje typowe objawy zespołu abstynencyjnego: drażliwość, brak chęci do

działania, problemy ze snem, bóle głowy i silna potrzeba zażycia substancji uzależniającej.

Papaweryna - Jest trzecim alkaloidem opium pod względem działania i klasyfikuje się za kodeiną i

morfiną. jest stosowana w stanach skurczowych przewodu pokarmowego, kolce wątrobowej, skurczach

macicy, kamicy pęcherzyka żółciowego, stanach zapalnych i skurczowych dróg żółciowych, kolce

jelitowej, zaparciach spastycznych, kamicy nerkowej, bolesnym parciu na mocz, a obecnie rzadziej

także w stanach skurczowych naczyń krwionośnych, w tym naczyń krążenia wieńcowego, mózgowego

i siatkówki. Długie stosowanie papaweryny może prowadzić do uzależnienia.

Posiadanie i sprzedaż opium jest w wielu krajach zabronione i możliwość zakupu następuje tylko w

przypadku wskazań lekarza. W Polsce zasady uprawy i zakupu Papaver somniferum normuje ustawa z

dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii.

Miejsce V:

Naparstnice: zwyczajna, purpurowa, wełnista - Digitalis: grandiflora, purpurea, lanata, rodz.

babkowate

Liście zawierają liczne toksyczne glikozydy: digitoksynę, digitalinę i inne. Ich działanie kumuluje się w organizmie. Groźne zatrucia u ludzi może spowodować już 1-2 g wysuszonych liści. Objawiają się

one bólami i zawrotami głowy, zaburzeniami widzenia, biegunką, wymiotami, skurczami naczyń

wieńcowych, dusznością, sinicą. Naparstnica jest trująca również dla niemal wszystkich zwierząt. Ma

bardzo niski indeks terapeutyczny (rozpięość między dawką leczniczą, a śmiertelną jest bardzo mała) i z tego powodu jest stosowana coraz rzadziej.

Miejsce VI:

Pokrzyk wilcza jagoda - Atropa belladonna, rodz. psiankowate

Produkowane z pokrzyku preparaty zmniejszają napięcie mięśni gładkich, działają hamująco na układ

nerwowy przywspółczulny, rozszerzają źrenicę oka, zmniejszają wydzielanie wszystkich gruczołów.

Znajdują zastosowanie w okulistyce podczas badania oka, a także do leczenia kaszlu, kolki nerkowej i

żółciowej, astmy i schorzeń żołądkowo-jelitowych.

Wszystkie organy rośliny są trujące, przy czym największe stężenia trujących alkaloidów znajdują się

w korzeniach i owocach. Owoce zawierają niemal wyłącznie atropinę, w pozostałych organach –

hioscyjaminę. Korzenie wyróżniają się obecnością większych ilości ubocznych alkaloidów

wzmacniających działanie hioscyjaminy na mięśnie. Działanie szkodliwe alkaloidów polega na

pobudzaniu przechodzącym w porażenie mózgowia, międzymózgowia i rdzenia przedłużonego oraz

porażaniu układu obwodowego. Przyjmuje się za dawkę śmiertelną 10–20 owoców u dorosłych i 3–4 u

dzieci, choć różnice osobnicze są znaczne. Pierwszymi objawami zatrucia jest silne pobudzenie i

euforyczne halucynacje. Następnie pobudzenie nasila się aż do wystąpienia napadów szału,

nierozpoznawania otoczenia, światłowstrętu, występują m.in. zaburzenia mowy, w końcu utrata

przytomności i w skrajnych przypadkach zgon w wyniku porażenia oddechu podczas śpiączki.

Atropina: w lecznictwie atropina używana jest zazwyczaj w postaci siarczanu. Znajduje zastosowanie

w leczeniu stanów skurczowych przewodu pokarmowego (np. w chorobie wrzodowej, kolce

wątrobowej i jelitowej), układu moczowego (np. kolka nerkowa) oraz dychawicy oskrzelowej. Używa

się jej też przed zabiegami chirurgicznymi. W okulistyce zapobiega zrostom tęczówki z soczewką. Jest

używana również jako lek rozszerzający źrenice (na przykład w celu badań okulistycznych). Nie powinna być stosowana u osób prowadzących pojazdy mechaniczne. Atropina stosowana jest do

przywracania prawidłowej pracy serca przy bradykardii. Do 2010 r. podawano ją także w ramach akcji

resuscytacyjnej w rozkojarzeniu elektromechanicznym oraz asystolii. Według najnowszych

wytycznych nie jest zalecana do stosowania przy zatrzymaniu krążenia. Typową dawką dożylną jest 0,5

mg (pod kontrolą EKG do maksymalnie 3 mg). Dawki mniejsze niż 0,5 mg mogą paradoksalnie

pogłębić bradykardię. Atropina nie powinna być podawana pacjentom po przeszczepie serca, ponieważ

może wywołać zaawansowany blok serca lub zatrzymanie zatokowe.

Hioscyjamina: Jest antagonistą acetylocholiny w obrębie receptora M. Wykazuje następujące działania

na organizm człowieka: znosi wpływ nerwu błędnego na serce, hamuje gruczoły wydzielnicze w

przewodzie pokarmowym oraz gruczoły potowe i ślinowe, rozszerza naczynia krwionośne skóry

(uwolnienie histaminy), rozszerza źrenicę i podnosi ciśnienie śródgałkowe na długi okres, blokując

receptory muskarynowe (dlatego nie może być stosowana w przypadkach jaskry), powoduje problemy

z oddawaniem moczu.

W dawkach wyższych od terapeutycznych działa porażająco na obwodowy układ nerwowy oraz

powoduje początkowo pobudzenie psychoruchowe, potem zmęczenie, zaczerwienienie skóry,

tachykardię, przyspieszenie oddechu, dezorientację, niepokój, realistyczne omamy wzrokowe i

słuchowe, stany delirium, śpiączkę. Jako odtrutkę podaje się pilokarpinę pobudzającą przywspółczulny

układ nerwowy.

Miejsce VII:

Rącznik pospolity - Ricinus communis, rodz. wilczomleczowate

Z nasion rącznika wytwarza się olej rącznikowy – Oleum Ricini. Nasiona zawierają 35–58% tłuszczu,

a także około 20% białka oraz trujące związki – alkaloid rycyninę i białko rycynę. Zastosowanie

medyczne: olej rycynowy stosowany w medycynie, w przeciwieństwie do technicznego otrzymuje się

tylko przez tłoczenie na zimno. Działa on drażniąco na błonę śluzową jelita cienkiego, pobudzając jego perystaltykę i dlatego działa rozwalniająco i przeczyszczająco. Olej rycynowy będący składnikiem

maści i past jest środkiem leczniczym przy leczeniu wrzodów skóry, oparzeń, leiszmaniozy skórnej,

chorób pochwy i szyjki macicy oraz okulistyce, przy złuszczającym zapaleniu powiek rogówki.

Zastosowanie przemysłowe: z nasion tłoczonych na ciepło otrzymuje się do 60% procent oleju

nieschnącego, z którego po dehydratacji otrzymuje się olej schnący w zależności od przyszłego

zastosowania.

Rycynina – organiczny związek chemiczny z grupy alkaloidów. Trujący alkaloid pirydynowy będący

pochodną pirydyny.

Rycyna - wywołuje gwałtowne wymioty i biegunkę, a także silne przekrwienie narządów układu

pokarmowego i nerek spowodowane aglutynacją krwinek i wytrącaniem fibryny do krwi. Dawka

śmiertelna dla człowieka wynosi: w postaci aerozolu – ok. 3 μg na 1 kg masy ciała, a parenteralnie –

już ok. 0,1 μg/kg, zatem toksyczność tej trucizny jest bardzo wysoka (porównywalna z sarinem).

Jednocześnie zauważono, że wrażliwość poszczególnych gatunków zwierząt na rycynę jest bardzo

zróżnicowana. Dawki śmiertelne w przeliczeniu na masę ciała mogą różnić się nawet ponad stukrotnie.

Rycyna składa się z dwóch łańcuchów białkowych mających 267 (RTA) i 262 (RTB) aminokwasów

połączonych mostkiem dwusiarczkowym. Łańcuch RTB jest lektyną, tj. łańcuchem, który łączy się

jako ligand z galaktozą – składnikiem wielu receptorów na błonie komórkowej (zwłaszcza makrofagów

i komórek siateczki). Istnieje także bliżej nieznany mechanizm wykorzystania cząsteczek mannozy w

toksycznym działaniu rycyny. Łańcuch RTA należy do białek inaktywujących rybosomy (ribosome inactivating protein, RIP). Jest on enzymem (N-glikozydazą RNA) usuwającym adeninę z łańcucha

RNA (jedna cząsteczka w ciągu minuty niszczy 1500 rybosomów, będąc w stanie inaktywować 50 tys.

rybosomów).

Trucizna wnika do komórki po związaniu się łańcucha B z receptorem cukrowym na błonie

komórkowej i wytworzeniu pęcherzyka pinocytarnego oraz endosomu. Część endosomów jest trawiona

przez lizosomy, część jest wydzielana (egzocytoza), inne łączą się z aparatem Golgiego. W aparacie

Golgiego odłączany jest RTB, natomiast RTA przepływa do cytozolu, wykorzystując szlak ERAD

(niszczenia nieprawidłowych białek: ubikwityna i proteosomy). W cytozolu łańcuch A wymyka się ze

szlaku ERAD i niszczy rybosomy (blokowanie przyłączenia się do rybosomu czynnika translacyjnego

EF-2, elongation factor 2).

Zatrucie rycyną: zatrucie rycyną powoduje śmierć w ciągu kilkudziesięciu godzin (w przypadku

zatrucia pokarmowego trucizna może się wchłaniać nawet do 5 dni). Początkowe objawy są

niecharakterystyczne: gorączka, osłabienie, grypopodobne bóle mięśni (czasem ich kurcze), nudności,

objawy odwodnienia, rozszerzenie źrenic, leukocytoza. Później dominują objawy związane z drogą

wniknięcia trucizny:

Iniekcja:

Silny ból w miejscu wstrzyknięcia, powiększenie węzłów chłonnych, bezmocz.

Zatrucie pokarmowe:

Bóle brzucha, wymioty, biegunka, powiększenie wątroby i śledziony, hipoglikemia, owrzodzenia

przewodu pokarmowego w badaniu endoskopowym, objawy niewydolności nadnerczy, anuria.

Zatrucie wziewne:

Kaszel, duszności, cechy niedotlenienia i toksycznego obrzęku płuc.

Patologia zatrucia pokarmowego rycyną:

Przewód pokarmowy:

Zmiany patologiczne pojawiają się po około 36 godzinach od połknięcia. Największe zmiany dotyczą

tkanki limfatycznej przewodu pokarmowego; prowadzą one do owrzodzeń i zmian krwotocznych w

ścianie jelita cienkiego (zwłaszcza w grudkach chłonnych) oraz do zmian martwiczo-krwotocznych w

węzłach chłonnych krezki.

Śledziona:

Ogniska martwicy w miazdze białej.

Wątroba:

Martwica komórek Kupfera, zakrzepica, ogniska martwicy hepatocytów (w następstwie –

hipoglikemia).

Nerki:

Martwica nabłonków kanalików nerkowych, następnie ciężkie zaburzenia wodno-elektrolitowe (w

następstwie – mocznica), odwodnienie (w następstwie – zapaść).

Obserwowano także porażenie nerwów czaszkowych i cechy niewydolności nadnerczy.

Patologia zatrucia parenteralnego rycyną:

Objawy ogólne zatrucia pojawiają się kilkanaście godzin po wstrzyknięciu domięśniowym. Ogólnie

zmiany są podobne do obserwowanych przy zatruciu pokarmowym, z największym nasileniem zmian

w jelicie cienkim (po około 36 godzinach od wstrzyknięcia).

Miejsce wstrzyknięcia:

Martwica mięśni, powiększenie okolicznych węzłów chłonnych.

Przewód pokarmowy:

Apoptoza komórek nabłonka w obrębie krypt, intensywny naciek komórek plazmatycznych i

makrofagów w obrębie blaszki właściwej, martwica komórek limfoidalnych w grudkach chłonnych;

później zmiany wrzodziejące i krwotoczne w ścianie jelita cienkiego.

Węzły chłonne:

Zatarcie struktury grudkowej, martwica limfocytów, wylewy krwi w zatokach, erytrofagocytoza.

Śledziona:

Martwica limfocytów, zwłaszcza w obszarze wokół tętniczek centralnych.

Wątroba:

Martwica komórek Kupfera, zakrzepica, ogniska martwicy hepatocytów (później – hipoglikemia).

Nerki:

Martwica nabłonków kanalików nerkowych prowadząca do ciężkich zaburzeń wodno-elektrolitowych

(w następstwie – mocznica), odwodnienie (w następstwie – zapaść).

Patologia zatrucia wziewnego rycyną

Płuca i drogi oddechowe:

Zmiany patologiczne pojawiają się po 8–12 godzinach od inhalacji (pojawia się wysięk białkowy w

drogach oddechowych i toksyczny obrzęk płuc). Rycyna łączy się z komórkami urzęsionymi nabłonka

błony śluzowej, makrofagami, pneumocytami (w następstwie – uszkodzenie surfaktanta) i komórkami

śródbłonka, powodując uogólniony zespół przesiąkania (w następstwie – ciężkie zaburzenia wodno-

elektrolitowe): włóknikowo-ropne zapalenie płuc, ostre owrzodzenia dróg oddechowych o charakterze

martwiczo-krwotocznym, wysięk wewnątrzpęcherzykowy z obrzękiem okołonaczyniowym (obrzęk

toksyczny płuc).

Rycyna jako broń biologiczna: w czasie I wojny światowej opracowano pociski wypełnione talkiem

nasączonym rycyną oraz badano możliwości wytwarzania aerozolu (tzw. agent W). Nie znano jednak

wówczas jeszcze odtrutki na rycynę, eksperymenty więc zawieszono. W czasie II wojny

wyprodukowano ok. 1700 kg czystej rycyny do eksperymentów oraz opracowano metody jej

krystalizacji i proszkowania. Przygotowywano także bomby chemiczne z rycyną.

Rycyna w rękach przestępców i terrorystów: najgłośniejszym echem w świecie odbiło się użycie

rycyny w roku 1978, kiedy agent KGB zabił w Londynie bułgarskiego dysydenta Georgi Markowa

przez wstrzelenie podskórne ok. 0,5 mg rycyny w platynowej kulce o średnicy 1,6 mm z

mikroskopijnymi otworami, przez które rycyna przedostała się do organizmu Markowa. Inny atak,

dokonany w kilka miesięcy później w paryskim metrze w ten sam sposób na innego dysydenta,

Władymira Kostowa, nie powiódł się; zaatakowany przeżył zamach dzięki szybkiemu usunięciu kulki.

W 1995 roku amerykańska lekarz onkolog Deborah Green została skazana w Kansas City za próbę

zabójstwa męża za pomocą rycyny (również drogą parenteralną).

Podejmowane też były próby ataku z użyciem rycyny obliczone na zatrucie poprzez skórę. M.in. w

1991 roku członkowie organizacji Minnesota Patriots’ Council (tzw. milicji) gromadzili rycynę w celu

dokonania ataku terrorystycznego, a w roku 2003 rycynę wykryto w pewnej liczbie listów wysłanych

do Białego Domu. W 2011 r. amerykańskie służby specjalne poinformowały opinię publiczną o

wykryciu próby ataku terrorystycznego na terenie USA za pomocą rycyny. Zamachowcy planowali

rozpylić 4,5 kg tej substancji w kilku amerykańskich miastach.

Możliwy jest także atak chemiczny przy użyciu rycyny przez drogi oddechowe; m.in. w 2002 roku w

Manchesterze wykryto „laboratorium rycynowe” prowadzone przez 6 Algierczyków, a w 2003 roku w

paryskim metrze wykryto ślady rycyny; podejrzewa się, że przygotowywany był atak na ambasadę

rosyjską przez grupę Czeczenów.

Pokarmowe zatrucia rycyną: tego rodzaju zatrucia powstają zazwyczaj w wyniku przypadkowego

zatrucia nasionami rącznika – zwłaszcza u dzieci. Białko rycyny jest częściowo trawione w przewodzie

pokarmowym; szacuje się, że śmiertelność przy zatruciu nasionami wynosi ok. 1,9% (znanych jest 14

pewnych przypadków zgonów z powodu zjedzenia kilkunastu nasion).

Doświadczenia z rycyną w lecznictwie: w latach pięćdziesiątych XX w. rycynę (oraz bardzo podobną

truciznę roślinną – abrynę) wypróbowywano jako potencjalne chemioterapeutyki w onkologii (w I

fazie prób klinicznych). Były one podawane dożylnie, w dawce 18–20 μg/m². Z objawów

niepożądanych obserwowano grypopodobne bóle mięśniowe, nudności i wymioty. W dwóch

wypadkach (z podaniem abryny) doszło do zgonów z objawami uszkodzenia układu nerwowego i drgawkami. Obecnie są prowadzone badania nad wykorzystaniem rycyny w onkologii jako

immunotoksyny.

Miejsce VIII:

Tytoń szlachetny - Nicotiana tabacum, rodz. psiankowate

Tej roślinki nie trzeba nikomu przedstawiać, więc krótko: zażywanie tytoniu, który jest używką, jest

szkodliwe dla zdrowia. Przy wysokich dawkach pojawia się uczucie lekkości, następnie zmiana

percepcji, zmiana postrzegania otoczenia, światłowstręt, zmęczenie, ekstremalny brak energii, uczucie oderwania od rzeczywistości, myślotok, wymioty, biegunka. W jeszcze większych dawkach następuje

zamroczenie pola widzenia i pojawiają się często halucynacje. W ekstremalnie wysokich dawkach

osoba traci przytomność, dostaje drgawek i może umrzeć z powodu porażenia układu oddechowego.

Dym tytoniowy zawiera toksyczną nikotynę oraz zawiera substancje smoliste, które mogą wywołać

raka. Jest również niebezpieczny dla osób, które znajdują się w pomieszczeniu, gdzie ktoś pali (tzw.

"bierne palenie"). Dym tytoniowy jest ponadto alergenem mogącym spowodować u osób mających

alergię typowe objawy podrażnienia, takie jak katar, łzawiące oczy, kichanie, kaszel, przy czym znikają one z momentem, gdy osoba przestaje wdychać dym.

Miejsce IX:

Zimowit jesienny - Colchicum autumnale, rodz. zimowitowate

Jest rośliną bardzo silnie trującą. Cała roślina jest trująca dla ludzi, bydła i koni. Zwierzęta

instynktownie wyczuwają, iż roślina jest trująca i ją omijają, zarówno świeżą, jak i suszoną w sianie. U

ludzi po 4-6 godzinach od spożycia pojawiają się takie objawy, jak: drętwienie i pieczenie w ustach,

trudności w przełykaniu, mdłości i wymioty, ostra biegunka (czasami krwawa), obniżenie temperatury

ciała i ciśnienia krwi, w końcu paraliż i śmierć w wyniku paraliżu oddechowego. Kolchicyna jak inne

zawarte w zimowicie alkaloidy nie szkodzą owcom i kozom, ale ich mleko, po takiej diecie nie nadaje

się do spożycia, stając się trujące. Śmiertelna dawka dla człowieka to ok. 0,02 g kolchicyny (ilość

zawarta w ok. 6 g nasion). Nawet dawki lecznicze są toksyczne, dłuższe stosowanie na skutek

odkładania się trucizny w tkankach doprowadza do wyłysienia, agranulocytozy, zahamowania

spermatogenezy. Trucizna wydala się słabo, po iniekcji 3 mg po 24 h z organizmu znika 70-90% dawki

wyjściowej. Jednorazowa dawka lecznicza to maksymalnie 1,5 mg, dobowa – < 5 mg. Związek ten

wykazuje różnorodne działania na organizmy żywe, głównie związane z oddziaływaniem na

cytoszkielet. Znany jest szczególnie ze zdolności do upośledzania segregacji chromosomów podczas

podziału komórki co doprowadza do powstania komórek o zduplikowanym garniturze chromosomów.

W ten sposób daje się stosunkowo łatwo uzyskać rośliny poliploidalne, interesujące zarówno ze

względów użytkowych jak i teoretycznych. Kolchicyna jest stosowana w leczeniu napadów zapalenia

stawów w przebiegu dny moczanowej, odkładania kryształów pirofosforanu wapnia, oraz w leczeniu

rodzinnej gorączki śródziemnomorskiej. Ze względu na toksyczność rzadziej bywa stosowana w

leczeniu przewlekłym. Kolchicyna wraz z NLPZ jest lekiem z wyboru w zapaleniu osierdzia.

Miejsce X:

Ziemniak - Solanum tuberosum, rodz. psiankowate

Cały nadziemny pęd jest trujący. Zawiera trującą solaninę. Powoduje ona poważne zatrucia

pokarmowe, wykazuje też działanie rakotwórcze. W celach spożywczych użytkowane są bulwy, które nie zawierają solaniny. Jednakże jeżeli z jakichś powodów (np. w wyniku wypłukania gleby przez

ulewne deszcze) były one przez dłuższy czas wystawione na działanie słońca, ich skórka zielenieje i

również stają się trujące. Duże stężenie solaniny występuje w kiełkach i oczkach, z których kiełki

wyrastają, dlatego powinny być one usuwane przed spożyciem.

Solanina - spożyta, np. z kiełkującymi ziemniakami, może spowodować poważne zatrucia pokarmowe.

Ponadto wykazuje działanie rakotwórcze. Znajduje się ona w największym stężeniu w owocach

ziemniaka (małe zielone kulki jesienią) oraz w niedojrzałych pomidorach. Niewskazane jest jedzenie

ziemniaków o zielonym miąższu. Zazielenienie takie powstaje, gdy bulwa ziemniaka w fazie wzrostu

zostanie odsłonięta i wyeksponowana na promienie słoneczne i jest sygnałem, że ziemniak taki zawiera

solaninę o podwyższonym stężeniu. Spożycie znaczących ilości solaniny może spowodować poważne

problemy żołądkowe. Objawy zatrucia, to głównie mdłości, wymioty, kolka, biegunka i w ciężkich

przypadkach może wystąpić niepokój, zaburzenie krążenia, oddychania, rozszerzenie źrenic,

zmniejszenie odruchów, białkomocz.

Jak widać wyżej, większość roślin należy do rodziny psiankowatych i jeśli kogoś to interesuje, warto

przyjrzeć się bliżej tej grupie roślin, w której mamy nawet poczciwego ziemniaka. Dziesięć pozycji,

które przedstawiłam tutaj, to tylko niewielki ułamek roślin, po spożyciu których możemy być martwi.

Temat warty głębszego poznania.

Link:

http://www.sadistic.pl/rosliny-trujace-i-ich-dzialanie-vt139770.htm

Document Outline

  • Rośliny trujące i ich działanie