Henryk IV

•

Henryk IV , król angielski , bawiąc na polowaniu spostrzegł wieśniaka siedzącego pod drzewem .

- Co tu robisz ? - spytał go .

- Czekam na króla , gdyż chcę go zobaczyć - Odrzekł chłop .

- Nie będzie tędy przejeżdżał - rzekł Henryk . - Jeśli chcesz jednak zaspokoić swoją ciekawość , siądź

za mną na koniu , a zawiozę cię tam , gdzie go najlepiej będziesz mógł ujrzeć .

Wieśniak usiadł na konia . Jadąc pyta poczym można rozpoznać króla .

- Uważaj - rzekł Henryk - gdy król się zbliży wszyscy zdejmą przed nim kapelusze .

Gdy król spotkał się ze swoją świtą panowie przywitali go zdjęciem kapeluszy .

- Który jest królem ? - spytał Henryk wieśniaka .

- Dalibóg nie wiem , czy ja , czy wielmożny pan - odpowiedział chłop - tylko to widzę , że jedynie my obaj

mamy kapelusze na głowie .

Innocenty II

•

Poruszony do głębi wiadomością , że nowa broń masowej zagłady może zmieść z powierzchni ziemi

zachodnią cywilizację , papież wydał bullę zabraniającą używania tej broni przez jakiekolwiek państwo

chrześcijańskie przeciwko innym narodom . Papieżem tym był Innocenty II , bronią - udoskonalona

kusza , a działo się to w 1139 roku

Jagiełło Władysław

•

Gdy kiedyś Jagiełło pouczać zaczął o zmartwychwstaniu ciał , jeden ze żmudzinów odezwał się :

- Juści , ja wierzę , że zmartwychwstaniemy miłościwy królu , ale obaczysz , że nic z tego nie będzie .

•

Gdy Jagiełło jechał z Litwy do Krakowa , aby tam wziąć ślub , Jadwiga , której dworacy opowiadali

okropne historie o jej narzeczonym , barbarzyńcy , dzikusie i poganinie o wyglądzie bestii , wysłała mu

naprzeciw zaufanego Zawiszę z Oleśnicy , z tajną misją przyjrzenia się Jagielle i zdania jej sprawy po

powrocie . Jagiełło , który się domyślił w czym rzecz , zaprosił gościa po posiłku do łaźni , aby

dokładniej przypatrzył się nie tylko urodzie , ale i budowie poszczególnych części ciała przyszłego

władcy . Zawisza pośpieszył do królowej i złożył raport , że książę jest wzrostu średniego , szczupłej

postawy , budowę ciała ma składną i przystojną , wejrzenie wesołe , twarz ściągłą bynajmniej nie

szpetną , obyczaje poważne i książęcej godności odpowiednie . Tak to uspokoił on królową Jadwigę .

Ludwik XI

•

Ludwikowi XI / 1461 - 83 / przypadła do gustu Małgorzata de Sassenage . Dwa lata ją trzymał przy

dworze i miał z nią dwóch synów . Pewnego razu Małgorzata zwróciła się do astrologa , by jej

1

przepowiedział przyszłość . Ten spojrzał na nią i odrzekł , że wkrótce umrze . I rzeczywiście wskutek

jakiejś tajemniczej choroby w określonym czasie Małgorzata wyzionęła ducha . Król podejrzewając

zbrodnię , wezwał astrologa i tonem nie wróżącym nic dobrego zapytał :

- Ty , który wszystko przewidujesz , czy wiesz kiedy umrzesz ?

- Tak , Panie , - odpowiedział chytrze astrolog - w gwiazdach powiedziano : trzy dni przed Waszym

Majestatem .

Mahomet

Mahomet Prorok rzekł kiedyś :

- Kiedy ktoś z was kichnie , towarzysz powinien mu powiedzieć : " Niech cię Allach błogosławi " , lecz jeśli ktoś

kichnie więcej niż trzy razy , to znaczy , że ma katar , a wtedy nic mu się nie życzy .

Inne

•

Po raz pierwszy dzwony zostały wprowadzone do użytku kościelnego przez papieża Sabina / 604 -

604 / . Papież Jan XIII od 968 roku wprowadził zwyczaj nadawania dzwonom imion . Pierwszy "

ochrzczony " dzwon otrzymał imię " Jan " . Najstarsze dzwony w Polsce to : dzwon kolegiaty w Czersku

z 1004 roku , dzwon w Wysocicach z 1025 roku i dzwon w Zakrońcu z 1069 roku .

•

Za panowania Karola Wielkiego / 768 - 814 / wprowadzono karę za zakłócenie porządku publicznego ,

polegającą na przeniesieniu psa na plecach z jednej prowincji niemieckiej do drugiej . Karę taką

odbywali przedstawiciele arystokracji . Szlachcicowi do noszenia przypadał kot .

•

W historii często bywało , że sądy kościelne obok ścigania heretyków zajmowały się także procesami o

wypędzenie szkodników - zwierząt , owadów , robactwa , które trapiły daną okolicę . Stosowano kary

kościelne takie jak : wyklęcia i ekskomuniki z całym ich ceremoniałem - procesją , kropieniem wodą

święconą , egzorcyzmami . Czasem , zwłaszcza przed XIII wiekiem ograniczano się tylko do tych

prostych środków kościelnych przeciw szkodnikom , bez wytaczania im procesów . Tak np. arcybiskup

Ekbert z Trewiru w X wieku klątwą pozbył się podobno natrętnych jaskółek , które w katedrze brudziły

mu na głowę w czasie obrzędów liturgicznych . Opat Teodoryk z Petershausen wyklął mrówki

dokuczające chorym w klasztornym szpitalu , zaś św. Bernard z Clairvaux przepędził rzekomo

ekskomuniką muchy .

•

Gdy w 1476 roku wojska szwajcarskie stanęły pod Murtem , by stawić opór Karolowi Zuchwałemu ,

wódz ich ukląkł i zaczął się głośno modlić :

- Wielki Boże ! Jeśli mamy rację , daj nam zwycięstwo ! Jeżeli wróg ma rację daj jemu zwycięstwo !

Gdybyś jednak nie mógł ustalić , po czyjej stronie jest słuszność , stań na uboczu i tylko patrz , jak my ,

Szwajcarzy , umiemy się bić ! Amen...

Dodajmy tylko , że bitwa zakończyła się zwycięstwem Szwajcarów , a pobity Karol Zuchwały , książę

Burgundii , musiał uchodzić na północ , gdzie w kolejnym starciu pod Nancy /1477 r. / stracił życie .

•

Na marginesie księgi z XV wieku znaleziono notatkę:

"Włoskie nabożeństwo, weneckie ubóstwo, niemiecki post, czeska religia, wiara węgierska, pokora

rakuska, skromność bawarska, prostota szwabska, prawda śląska, rada ruska, przysięga pruska, polski

most, jedzenie brandenburskie, piwo erfurckie, piękność Murzynki - niewiele warte."

2

3