Wykład 6

Ks. Mirosław Łanoszka

Ziemia Obiecana – darem Boga (Księga Jozuego)

Prowadzący: Zakończyliśmy blok spotkań dotyczących pierwszej części Starego Testamentu, którą

nazywamy Pięcioksięgiem. Jakie księgi opisują dalszą część historii zbawienia?

Wykładowca: Po Pięcioksięgu Pismo Święte przekazuje nam kolejną grupę tekstów, które nazywamy

księgami historycznymi. Nasze biblijne spotkania rozpoczniemy od Księgi Jozuego, a zakończymy

Księgami Machabejskimi. Trzeba jednak pamiętać, Ŝe układ ksiąg Pisma Świętego, który pozwala nam

na wyróŜnienie po Pięcioksięgu grupy ksiąg historycznych, jest oparty na greckim przekładzie Starego

Testamentu, czyli na Septuagincie (LXX), a takŜe na łacińskim tłumaczeniu, jakim jest Wulgata. Ka-

non Biblii hebrajskiej nie zawiera wszystkich tych ksiąg, a te, które posiada umieszcza w zbiorze ksiąg

prorockich ( Księga Jozuego, Księga Sędziów, Księgi Samuela i Księgi Królewskie) oraz w zbiorze

Pism ( Księga Rut, Księga Estery, Księga Ezdrasza, Księga Nehemiasza oraz Księgi Kronik).

Prowadzący: Pięcioksiąg opowiadał o prehistorii narodu wybranego. Ukazywał pochodzenie i sens

istnienia świata i ludzkości. O jakim okresie w dziejach Izraela opowiadają wspomniane księgi histo-

ryczne?

Wykładowca: Księgi historyczne opisują wydarzenia z dziejów Izraela od zajęcia Kanaanu, które mia-

ło miejsce w XIII w. przed Chr. aŜ do walk śydów o uzyskanie niepodległości w II wieku przed Chr.

Zatem mamy do czynienia z okresem w historii Izraela, który obejmuje przynajmniej tysiąc lat. Mó-

wiąc o księgach historycznych trzeba pamiętać, Ŝe autorów biblijnych nie interesowało przekazanie

ścisłej wiedzy historycznej. Dla nich historia Izraela była przede wszystkim miejscem spotkania czło-

wieka z Bogiem. Księgi te przedstawiają człowieka, który w róŜnych sytuacjach swojego Ŝycia podej-

muje decyzje, kształtując w ten sposób otaczającą go rzeczywistość. Autorzy biblijni dostrzegają w tej

ludzkiej historii przede wszystkim działanie Boga, który pomaga ludziom podejmować właściwe de-

cyzje. Dzięki tej refleksji nad własnymi dziejami, Izraelici stworzyli niezwykłe historyczne dzieło.

Księgi historyczne tworzą korpus pism biblijnych, które przekazują teologiczną refleksję nad własną

historią.

Prowadzący: Od czego rozpoczniemy zatem dalszą refleksję nad fascynującymi dziejami Izraela?

Wykładowca: Bibliści zauwaŜyli, Ŝe księgi: Jozuego, Sędziów, Pierwsza i Druga Księga Samuela oraz

Pierwsza i Druga Księga Królewska są pod wieloma względami podobne do Księgi Powtórzonego

Prawa, dlatego określili grupę tych ksiąg nazwą: Historia deuteronomiczna, nawiązując w ten sposób

do łacińskiej nazwy Księgi Powtórzonego Prawa – Deuteronomium. Początek tej historii opisuje Księ-

ga Jozuego, która stanowi bezpośrednią kontynuację Pięcioksięgu. Po śmierci MojŜesza przywódcą

Izraela zostaje Jozue, który sam pamięta i przypomina swoim rodakom, Ŝe wejście do Kanaanu i zaj-

mowanie Ziemi Obiecanej jest uzaleŜnione nie tyle od militarnych działań, co od posłuszeństwa pra-

wu, które Bóg przez MojŜesza przekazał swojemu ludowi.

Prowadzący: Jak wyglądało zajmowanie Kanaanu przez Izraelitów?

Wykładowca: Musimy uświadomić sobie, Ŝe opowiadająca o tych wydarzeniach Księga Jozuego

prawdopodobnie została zredagowana nie wcześniej niŜ po powrocie z niewoli babilońskiej, czyli po

538 roku przed Chr. ChociaŜ jej autor korzystał z dostępnych mu starszych tradycji, to chciał przede

wszystkim opowiedzieć o tych przeszłych wydarzeniach w taki sposób, aby to, co było wtedy istotne,

pozostało ciągle waŜnym doświadczeniem dla następnych pokoleń Izraelitów. Wiele tekstów mówią-

cych o podboju Kanaanu, jak przejście przez Jordan czy zdobycie Jerycha, to głębokie świadectwa

wiary mówiące o tym, co działo się podczas zajmowania Ziemi Obiecanej. Opowiadania te przekazują

prawdę, Ŝe nie siła armii, ani przemyślana strategia wojskowa, lecz działanie BoŜej mocy pozwoliło

wejść Izraelitom do Kanaanu. Widzimy wyraźnie, Ŝe autorowi przyświecał cel teologiczny i dydak-

1

tyczny, a w ten sposób nawiązywał do ostatniej mowy MojŜesza w Księdze Powtórzonego Prawa,

gdzie została podkreślona zaleŜność pomiędzy posłuszeństwem BoŜemu prawu a wejściem w posiada-

nie Ziemi Obiecanej. RównieŜ dostępne nam dzisiaj odkrycia archeologiczne potwierdzają, Ŝe Kanaan

był zasiedlany przez Izraelitów stopniowo w ciągu długiego procesu, który w znacznej mierze miał

charakter pokojowy, co nie wyklucza pewnych działań militarnych.

Prowadzący: Czyli głównym celem autora Księgi Jozuego jest nie tyle przedstawienie wydarzeń z od-

ległej historii, co refleksja nad przeszłością, która staje się dla kolejnych pokoleń Izraelitów nauczy-

cielką.

Wykładowca: Zamiarem autora Księgi Jozuego jest ukazanie BoŜej wierności w wypełnianiu swoich

obietnic, a to ma stanowić dla Izraela zachętę do takiej samej postawy względem Boga. Posiadanie

Ziemi Obiecanej to nie kwestia zasługi czy nagrody, ale przyjęcie BoŜego daru. Nie dziwmy się zatem

opisom cudownych BoŜych interwencji podczas zajmowania Kanaanu, bo one miały umocnić wiarę

Izraela w zwycięstwo, które przecieŜ pochodziło od samego Boga. Nawet samo przedstawienie zaj-

mowania Ziemi Obiecanej jako podboju, a takŜe nakładanie prawa klątwy na mieszkańców Kanaanu,

nie słuŜyło przekazywaniu szczegółowych faktów historycznych, ale przede wszystkim ukazywaniu

gorliwości w zachowywaniu własnej religii i zgodnej z prawem BoŜym moralności. Przesłanie jest

bardzo czytelne: Bóg nie toleruje zła i oczekuje od wszystkich wierności w realizacji Jego prawa.

Prowadzący: A jaką rolę odegrał w tej historii główny bohater tej księgi – Jozue?

Wykładowca: Jozue, następca MojŜesza, ukazany jest, jako postać, która uosabia główne przesłanie tej

księgi, a mianowicie postawę wierności Bogu. Jozue jest Ŝywym przykładem tego, co moŜna osiągnąć

słuŜąc Bogu niepodzielnym sercem. Tekst Księgi Jozuego ukazuje go jako drugiego MojŜesza. Tak jak

kiedyś przed MojŜeszem rozdzieliły się wody morza dla ocalenia Izraelitów, tak samo teraz przed Jozu-

em rozdzielają się wody Jordanu, umoŜliwiając Izraelitom wejście do Ziemi Obiecanej. W ostatniej czę-

ści księgi widzimy końcową mowę Jozuego do Izraela, który, podobnie jak MojŜesz w swojej poŜegnal-

nej mowie, wspomina wielkie dzieła BoŜe, bez których byłoby niemoŜliwe zajęcie Kanaanu. Jozue osią-

ga dzieło, które zapoczątkował MojŜesz. Jednak to nie koniec. Początek Nowego Testamentu ukazuje

nam nowego Jozuego - Jezusa, który doprowadzi dzieło MojŜesza do pełni, zapowiadając nadejście no-

wej ziemi obiecanej – królestwa BoŜego. Te dwa imiona są takie same: hebrajskiej formie imienia Jozue

odpowiada aramejska forma imienia Jezus. Tak jak historia przedstawiona w Księdze Jozuego rozpoczę-

ła się od przejścia przez Jordan, tak publiczna działalność Jezusa, nowego Jozuego, rozpoczęła się od

Jego chrztu w Jordanie. A zatem, przekroczywszy z Jezusem wody chrzcielne naśladujmy Go w co-

dziennym Ŝyciu, Ŝebyśmy pozostając Mu wierni, mogli wejść do nowej ziemi obiecanej.

Ks. Piotr Łabuda

Ewangelia – prawdziwa narracja teologiczna

Prowadzący: Zastanówmy się dziś nad celem Ewangelii. WaŜnym takŜe pytaniem jest teŜ kwestia

„wielości” – tego, Ŝe posiadamy kilka Ewangelii.

Wykładowca: Kiedy chcemy mówić o celu Ewangelii, to na samym początku trzeba zaznaczyć, Ŝe

Ewangelie są narracjami, czyli wypowiedziami przedstawiającymi wydarzenia w określonym porządku

czasowym i przyczynowo-skutkowym1. KaŜda narracja, a zatem i kaŜda Ewangelia, ukazuje czynności

powiązane ze sobą, a takŜe podmioty wykonujące te czynności. Słuchacz, czy teŜ czytelnik występuje

w roli obserwatora, zaś przedkładający narrację stara się go przyciągnąć, przekonać do prawdziwości i

słuszności przedstawianych zdarzeń. Cechą bowiem narracji, jest pewien dystans pomiędzy wydarze-

1 Nowy Słownik języka polskiego, red. E. SOBOL, Warszawa 2002, s. 502.

2

niem a odbiorcą. Dystans ten potrzebny jest słuchaczowi dla wytworzenia własnego osądu o wydarze-

niu.

Prowadzący: A zatem Ewangelie są narracjami.

Wykładowca: Najbardziej właściwą formą Biblii jest narracja – opowiadanie. Wydaje się, Ŝe równieŜ

podstawowym środkiem wyrazu teologii chrześcijańskiej winna być narracja. Twierdzenie takie jest

uprawomocnione, gdy weźmiemy pod uwagę niezgłębione i wyjątkowe działania Boga w dziejach

świata i człowieka. Cechą charakterystyczną narracyjnego opowiadania jest przekazanie wydarzeń i

doświadczeń historycznych, usytuowanych w czasie i przestrzeni. Rzecz jasna, nie oznacza to, Ŝe kaŜ-

de opowiadanie jest w pełni wiarygodne i historyczne, gdyŜ moŜna opowiadać takŜe wydarzenia zmy-

ślone. Biblia zaś jest rzeczywistym i prawdziwym opowiadaniem.

Stąd teŜ we wszelkich tekstach apokryficznych moŜna zauwaŜyć brak struktury narracyjnej2. Teksty te

zawierają bowiem jedynie zbiór wypowiedzi Jezusa, ale nie ewangelię w sensie ewangelii kanonicz-

nych.

Podstawową cechą dla opowiadań narracyjnych jest wątek, czyli wewnętrzny związek postaci, moty-

wacji ich działania i postaw. Wątek zakłada relację przyczynową wydarzeń moŜliwych oraz rzeczywi-

stych. A. Paciorek pisząc o wątku narracyjnym wskazuje, iŜ czytać tekst narracyjny oznacza odkrywać

poszczególne nici narracji tworzące cały tekst. Stąd teŜ łacińskie słowo tekst oznacza plecionkę, płótno

(por. tekstylia). Uchwycenie takiego całościowego wątku – stworzenie całościowego obrazu jest moŜ-

liwe, gdy czyta się ewangelie od początku do końca.

Wątek narracyjny jest podobny u wszystkich trzech synoptyków i opiera się na kilku postaciach (Jezus,

uczniowie, faryzeusze, władze Ŝydowskie, Piłat, lud). Początkiem tego wątku, po wprowadzeniach –

opisach narodzenia Chrystusa, jest działalność Jezusa w Galilei, coraz większy Jego rozgłos, z którym

następnie wzrastająca wrogość ze strony władz Ŝydowskich. Dalej, w miarę pogłębiania i rozwijania

się nauki Chrystusa, dokonuje się pogłębianie konfliktu. Kolejny etap, to droga do Jerozolimy i kon-

flikt w Świętym Mieście. Epilogiem jest męka i śmierć na krzyŜu oraz zmartwychwstanie.

Prowadzący: Skąd taka koncepcja – narracyjna koncepcja Ewangelii?

Wykładowca: Pojedyncze perykopy oraz obszerniejsze bloki tradycji ewangelicznej początkowo nie

miały głównego wątku. Miało natomiast taki wątek opowiadanie pasyjne. Dostrzega się tam z łatwo-

ścią początkowy zamiar zwierzchników Ŝydowskich usunięcia Jezusa, zdradę jednego z uczniów,

opuszczenie ze strony pozostałych uczniów, postawy NajwyŜszego Kapłana i Piłata, wahanie się tłu-

mu, szyderstwo Ŝołnierzy, śmierć na krzyŜu. Najprawdopodobniej ten właśnie wątek opowiadania zo-

stał przetransponowany na całe Ŝycie Jezusa od początku w ten sposób, iŜ na podstawie wszystkich

istniejących tradycji zostało utworzone opowiadanie znajdujące swój kres w męce, śmierci i zmar-

twychwstaniu. Stąd teŜ niektórzy uwaŜają, iŜ ewangelie są „opowiadaniem o męce z długim wstępem”.

Choć twierdzenie takie jest nie do końca właściwe, jednak naleŜy zauwaŜyć, iŜ prawdą jest, Ŝe opo-

wiadanie o męce odegrało fundamentalną rolę w stworzeniu całościowego wątku ewangelii.

Najstarszą ewangelią jest najprawdopodobniej ewangelia Marka. Odznacza się bardzo wyraźnie cha-

rakterem narracyjnym. Mateusz i Łukasz, którzy najprawdopodobniej znali ewangelię Marka, posłuŜy-

li się takŜe zbiorem wypowiedzi nieobecnym w ewangelii Markowej. W związku z tym ewangelie Ma-

teusza i Łukasza mają więcej pojedynczych wypowiedzi i mów Jezusa. Nie zmienia to jednak narra-

cyjnego charakteru tych ewangelii.

Prowadzący: Czy taki narracyjny charakter Ewangelii jest dla nas wiadomością szczególnie waŜną?

2 Zob. np. apokryficzna Ewangelia Tomasza pochodząca z początku II w.

3

Wykładowca: Oczywiście tak. Czytając bowiem Ewangelię naleŜy pamiętać, iŜ nie są one jedynie

kompilacjami istniejących fragmentów, ale dziełem literackim o zamierzonej budowie. Co więcej, sko-

ro są narracjami, to naleŜy je czytać, jako narracje, a zatem po kolei, od początku do końca. Taki spo-

sób czytania jest najbardziej właściwy. Często bowiem narracyjny charakter ewangelii jest pomijany.

Często teŜ czytamy Ewangelię – ot chociaŜby w liturgii, jako pojedyncze, oderwanych od siebie pery-

kopy.

Prowadzący: Jednak stwierdzenie, Ŝe Ewangelie są narracjami nie jest do końca jednoznaczne. Nie są

bowiem one jedynie opowiadaniami.

Wykładowca: Rzeczywiście. Narracje, które nazywamy i znajdujemy w Ewangeliach, nie są opowia-

daniami wydarzeń nieprawdziwych, nie są takŜe jedynie kronikami wydarzeń historycznych. Są one

przede wszystkim narracjami teologicznymi, to znaczy odsłaniają działanie Boga w Ŝyciu Jezusa oraz

podkreślają wypełnienie zapowiedzi starotestamentalnych. Nade wszystko jednak Ewangelie są opo-

wiadaniami o Jezusie Chrystusie, Synu BoŜym Ŝyjącym w Palestynie, który nauczał, umarł na krzyŜu,

a nade wszystko zmartwychwstał.

Stad teŜ określenie Ewangelii, iŜ są prawdziwymi narracjami teologicznymi oznacza, Ŝe Ewangeliści

wybrali materiał, który został opracowany, w wyniku czego zostało stworzone opowiadanie, które

przedstawiając Wydarzenie Jezusa równocześnie stawia czytelnikowi pytania. Stawiając jednak pyta-

nia, prowokując do zadumy, pozwala znaleźć takŜe odpowiedzi na nurtujące człowieka pytania.

MoŜna powiedzieć, Ŝe w narracjach ewangelicznych ujawniają się trzy cele:

- przedstawienie historii Jezusa.

- aktualizacja otrzymanej tradycji

- ukazanie odniesień przywoływanych wydarzeń do ST – Tradycja była ustawicznie reinterpretowana

w świetle

A zatem Ewangelie nie są jedynie kronikami historycznymi ani biografią Jezusa, napisaną według

wymogów biografii nowoŜytnej. Są jednak prawdziwą historią Mistrza z Nazaretu ukazaną oczami

wiary.

Prowadzący: A zatem moŜna powiedzieć, iŜ Ewangelie miały wiele celów, wiele zadań do spełnienia.

Wykładowca: MoŜna mówić o wielu zadaniach i celach, dla których powstały Ewangelie. Przede

wszystkim – to wydaje się najwaŜniejszym celem – miały one prowadzić uczniów Chrystusa do zba-

wienia. Działo się to poprzez umacnianie wiary we wspólnocie pierwotnego kościoła. Wprost o takim

umocnieniu wiary, jako o celu Ewangelii pisze Jan ewangelista wyraźnie: „Te zaś (znaki) zostały opi-

sane, abyście wierzyli, Ŝe Jezus jest Synem BoŜym, i abyście wierząc mieli Ŝycie w imię Jego” (J

20,31)3. TakŜe pozostałe ewangelie zostały napisane dla umocnienia wiary, prowadzącej człowieka do

zbawienia. W ten sposób rozumie cel swego dzieła święty Łukasz: „Postanowiłem opisać po kolei,

dostojny Teofilu, abyś się mógł przekonać o całkowitej pewności nauk, których ci udzielono” (Łk 1,4).

Pogłębienie wiary oraz Ŝycie zgodne z wyznawaną wiarą jest procesem, który Ewangelie starają się

wzmocnić.

Oczywiście Ewangelie nie są skierowane jedynie do ludzi wierzących, będących juŜ doskonałymi, czy

teŜ w pełni świadomie zdąŜających do doskonałości. Kierowane są one bowiem równieŜ i do tych, któ-

rzy znajdują się poza Kościołem.

Prowadzący: Jednak celem Ewangelii jest takŜe ukazanie kim był Jezus Chrystus.

3 A. PACIOREK, Ewangelia Umiłowanego Ucznia, Lublin 2000, l00n.

4

Wykładowca: Ewangelie ukazują Ŝycie Jezusa niejako po to, aby w tych ramach umieścić Jego słowa.

śycie Jezusa jest bowiem w ścisłej relacji z Jego słowami. Wiara kaŜdego ucznia Chrystusa łączy się z

treścią doktrynalną jak równieŜ z osobą Chrystusa, głosicielem tej nauki. Stąd teŜ przyjęcie słów Jezu-

sa łączy się z Jego naśladowaniem. Narracja przywołuje tak osobę jak i słowa Jezusa. Ponadto dzięki

narracji teologicznej Ewangelii moŜemy poznawać całościowo osobę, ale i dzieło Chrystusa.

Prowadzący: W tym kontekście trochę dziwnym moŜe się wydawać wielość Ewangelii.

Wykładowca: Kościół od zawsze przyjmował wielość ewangelii. Nigdy nie uznawał Ŝadnych łączeń i

ograniczeń treściowych. Wielość bowiem tekstów ewangelicznych sprawia dla nas niezwykłe bogac-

two teologiczne. KaŜda Ewangelia jest swoistego rodzaju portretem Wydarzenia Jezusa. Poszczególni

Ewangeliści patrzyli na Mistrza w świetle potrzeb określonej wspólnoty do której była adresowana

dana Ewangelia. Stąd teŜ odnajdywane róŜnice pomiędzy poszczególnymi Ewangeliami pokazują róŜ-

ne potrzeby poszczególnych Kościołów.

Wielość Ewangelii winna takŜe uzmysłowić kaŜdemu z nas niezwykłe bogactwo Jezusa i Jego orędzia.

Stąd teŜ Ewangelista Jan stwierdza wyraźnie, Ŝe przedstawione „znaki” Jezusa stanowią zaledwie

część tych dokonanych przez Jezusa (20,30). Gdyby zapisać je wszystkie, „cały świat nie pomieściłby

ksiąg, które naleŜałoby napisać” (21,25).

Rzecz jasna, iŜ istnieją takŜe apokryfy, które w wielu miejscach odróŜniają się od ewangelii kanonicz-

nych swoistego rodzaju niezwykłością opowiadanych wydarzeń i sytuacji. Kościół uznał, Ŝe takie pi-

sma wykraczają poza tą wielość o której mówimy.

Ks. Michał Bednarz

Nie wystarczy tylko przeczytać tekst biblijny

Prowadzący: Dlaczego nie wystarczy tylko przeczytać tekst biblijny?

Wykładowca: Słowu Boga, które jest listem do nas osobiście skierowanym, trzeba odpowiedzieć. Bo-

wiem na list się odpowiada; zwłaszcza jeŜeli kogoś bardzo kochamy. Nie wystarczy go tylko przeczy-

tać. Ktoś powiedział, Ŝe Pismo Święte powinno być „czytane we dwoje”: z jednej strony Bóg a z dru-

giej człowiek. W Biblii Bóg przemawia do człowieka. Gdy ją czytam, Stwórca mówi do mnie. Ale nie

wystarczy na tym poprzestać; nie wystarczy tylko słuchać. Muszę takŜe Bogu odpowiedzieć. Moja od-

powiedź powinna przybrać wiele form.

Prowadzący: Co trzeba sobie uświadomić, gdy wpatrujemy się lub wsłuchujemy w tekst Pisma Świę-

tego?

Wykładowca: Odpowiadamy zaś najpierw Bogu wtedy, gdy wierzymy w to, co On mówi. Nie wystar-

czy jednak tylko przytaknąć i schylić głowę. Potrzebne jest takŜe czynne zaangaŜowanie się. Nie moŜ-

na bowiem sprowadzać wszystkiego wyłącznie do uczucia, które moŜe szybko przeminąć. Nie wystar-

czy więc tylko uwierzyć słowu BoŜemu. Trzeba się takŜe koniecznie zastanowić się nad tym, co do

mnie mówi Bóg; czego chce ode mnie. WaŜny jest mój wysiłek, aby zrozumieć Jego przesłanie skie-

rowane do mnie. Gdy czytamy Pismo Święte, powinniśmy przyjąć, Ŝe to, co jest napisane, zostało

przeznaczone dla mnie osobiście. Kiedy słuchamy Słowa BoŜego, zaadresowanego do Izraela przez

proroka Jeremiasza mówiącego: „ Ukochałem cię odwieczną miłością, dlatego teŜ podtrzymywałem dla

ciebie łaskawość” (Jr 31,3), powinniśmy dojść do wniosku, Ŝe słowa te są BoŜym zapewnieniem o Je-

go miłości w stosunku do staroŜytnego Izraela. Takie było ich znaczenie pierwotne. Ale mają takŜe

znaczenie w dniu dzisiejszym i dla nas. Powinniśmy w nich dostrzec zapewnienie Boga o Jego stałej i

nieskończonej miłości wobec nas.

5

Następnie trzeba pamiętać, Ŝe słuchacz słowa BoŜego powinien być podobny do człowieka przegląda-

jącego się w lustrze. W Liście św. Jakuba czytamy: „ JeŜeli bowiem ktoś przysłuchuje się tylko słowu, a

nie wypełnia go, podobny jest do człowieka oglądającego w lustrze swe naturalne odbicie. Bo przyjrzał

się sobie, odszedł i zaraz zapomniał, jakim był” (Jk 1,23-24). W Piśmie Świętym trzeba odkryć siebie,

zwłaszcza nasze słabości i grzechy.

Prowadzący: Jak trzeba odpowiedzieć na słowo BoŜe?

Wykładowca: Z kolei trzeba słowu Boga wewnętrznie odpowiedzieć. W naszym wnętrzu ma się roze-

grać to, co wiele razy wydarzyło się w dziejach narodu wybranego. W Sychem, kiedy Izraelici weszli

do ziemi obiecanej, odpowiadali Jozuemu: „ Panu, Bogu naszemu, chcemy słuŜyć i głosu Jego chcemy

słuchać” (Joz 24,24). Kiedy po powrocie z niewoli babilońskiej Ezdrasz czytał zgromadzonym Prawo

BoŜe, lud odpowiadał: „ Amen! Amen! ” (Ne 8,6).

W końcu nie wolno zapominać, Ŝe słowa Pisma Świętego są jak ziarna. Mają znaczenie tylko o tyle, o

ile wpadną w glebę naszego Ŝycia i wydadzą plon. W Liście św. Jakuba czytamy: „ Wprowadzajcie zaś

słowa w czyn, a nie bądźcie tylko słuchaczami oszukującymi samych siebie” (Jk 1,22). Dlatego kaŜde-

mu czytaniu Pisma Świętego jako słowa BoŜego musi towarzyszyć pragnienie i gotowość, by wypeł-

niać wolę BoŜą w nim zawartą. Np. gdy czytamy słowa Jezusa, powinniśmy je czytać jako osobiście

skierowane do nas. Kiedy Chrystus mówi: „ Nie sądźcie, abyście nie byli sądzeni” (Mt 7,1), powinni-

śmy sobie przypomnieć o tym, Ŝe często potępiamy innych a równocześnie oczekujemy, Ŝe miłosier-

dzie i sąd Boga będą dla nas łagodne i Ŝe Bóg okaŜe nam miłosierdzie.

Prowadzący: Czy człowiek chętnie przyjmuje Słowo BoŜe?

Wykładowca: Ale nie oszukujmy się. Nie zawsze będzie idealnie, zwłaszcza gdy chodzi o wypełnienie

tego, czego Bóg od nas się domaga. Często jesteśmy podobni do Izraelitów znajdujących się pod Syna-

jem. Na górze MojŜesz otrzymał od Boga polecenia. „ MojŜesz powrócił i zwołał starszych ludu i

przedstawił im wszystko, co mu Pan nakazał. Wtedy cały lud jednogłośnie powiedział: «Uczynimy

wszystko, co Pan nakazał». MojŜesz przekazał Panu słowa ludu” (Wj 19,7-8). Kiedy jednak zabrakło

MojŜesza, który udał się na górę Synaj i tam przebywał, lud zapomniał o przyrzeczeniu. „ Pan rzekł

wówczas do MojŜesza: «Zstąp na dół, bo sprzeniewierzył się lud twój, który wyprowadziłeś z ziemi

egipskiej. Bardzo szybko zawrócili z drogi, którą im nakazałem»” (Wj 32,7-8). Zapominamy, jak naród

wybrany, o obietnicach czynionych Bogu. Zapewniamy, Ŝe będziemy posłuszni Jego słowu i, podobnie

jak Hebrajczycy, szybko zapominamy o uczynionej obietnicy.

Prowadzący: Co się dzieje, jeŜeli nie akceptuję Słowa BoŜego?

Wykładowca: Biblia jest słowem BoŜym skierowanym do mnie osobiście. JeŜeli tego nie rozumiem,

popełniam zdradę w stosunku do Boga. Odmawiam mu skutecznej mocy w odniesieniu do dzisiejszej

sytuacji. Moje posłuszeństwo jest konieczne, jeŜeli wierzę, Ŝe Pismo Święte jest słowem Boga. Nie

mogę być natomiast jego sędzią; to ono mnie sądzi. Nie mogę określać, co mi odpowiada a co nie.

Mam być posłuszny nie prawom, nakazom i zakazom, ale Bogu, który mnie stworzył i umiłował.

Trzeba być posłusznym Stwórcy i Zbawicielowi, który mi się objawia. Posłuszeństwo musi być naj-

pierw wewnętrzne, ale na tym nie moŜe się skończyć. Musi ujawnić się w zewnętrznym działaniu. Bo-

gu trzeba czynem okazać zaufanie. Tekst Pisma Świętego powinien pobudzić mnie do działania. JeŜeli

tego brak, to wtedy słowo Boga jest we mnie nieskuteczne. Z mojej winy.

Pytanie: Co to znaczy, Ŝe Ewangelie są narracją teologiczną?

6