37

Psychologia sportu

Sportowiec dysponuje ca³ym arsena³em sposobów, dziêki którym mo¿e dbaæ o w³asn¹ samoocenê. Podtrzymywanie pewnoœci siebie bardzo czêsto odbywa siê za pomoc¹

œwiadomych i nieœwiadomych zniekszta³ceñ autopercepcji.

Wojciech Aksamit

PewnoϾ siebie i samoocena

u sportowców

Na podstawie fachowej literatury z zakresu psychologii spo³ecznej oraz psychologii sportu w artykule przedstawiono u¿ywane przez sportowców sposoby zniekszta³cania autopercepcji – dla podtrzymania pewnoœci siebie. Uzasadniono teoretycznie strategie utrzymywania w³asnej wartoœci, opieraj¹c siê na przyk³a-dach zaczerpniêtych z obserwacji sportowców ró¿nych dyscyplin sportu.

S£OWA KLUCZOWE: psychologia sportu – podtrzymywanie pewnoœci siebie

– samoocena.

Autoprezentacja nie informacji ugruntowuj¹cych jego a pewnoœæ siebie dotychczasow¹ wiedzê ani¿eli na poszukiwanie danych, które mog³yby j¹ zwe-

Wielu psychologów twierdzi, ¿e lu-

ryfikowaæ. S¹ i tacy, którzy uwa¿aj¹, i¿

dzie poszukuj¹ g³ównie informacji, bê-

poszukuje siê danych o jak najwiêkszej

d¹cych impulsem do pozytywnego my-

diagnostycznoœci, aby wyeliminowaæ

œlenia o sobie. Inni sugeruj¹, ¿e cz³owiek

niejednoznacznoœæ w ocenie w³asnych

zorientowany jest bardziej na zdobywa-

mo¿liwoœci (7).

„Sport Wyczynowy” 2006, nr 9-10/501-502

38

Wojciech Aksamit

Obiektywne przedstawienie samego

cych np. umiejêtnoœci technicznych,

siebie przez sportowca mo¿e nastrêczaæ

mo¿e nam zale¿eæ na splendorze i s³a-

wiele trudnoœci. Autoprezentacja wyni-

wie. Szukamy wtedy korzystnych infor-

ka bowiem ze zbudowanego (w drodze

macji na swój temat, a co za tym idzie

autorefleksji i samooceny) obrazu siebie,

nie dopuszczamy do œwiadomoœci nega-

który nie zawsze jest adekwatny – nie

tywnych rzeczy i myœli. Jeœli spotkamy

odzwierciedla w pe³ni posiadanych cech

jednak kogoœ, kto jest lepszy, prawdopo-

osobistych. Wielu zawodników nie doce-

dobnie pojawi siê k³opot natury dyso-

nia swoich mo¿liwoœci, a niektórzy je

nansowej.1 W takiej sytuacji ludzie

przeceniaj¹ (15).

zmieniaj¹ swoje postawy nie ze wzglê-

Cz³owiek posiada œwiadomoœæ we-

du na koniecznoœæ unikniêcia poznaw-

wnêtrzn¹ i zewnêtrzn¹ (5). Zewnêtrz-

czej rozbie¿noœci w obrêbie struktury Ja,

na, odnosz¹ca siê do informacji obiek-

ale dlatego, ¿e pragn¹ zachowaæ pozy-

tywnych, mo¿e kojarzyæ siê z otaczaj¹-

tywne wyobra¿enie w³asnej osoby (8).

cym œwiatem oraz dzia³aniami rywaliza-

Przecie¿ trudno byæ dumnym z w³asnych

cyjnymi sportowca. Wi¹¿e siê bardziej

zdolnoœci si³owych, jeœli nasz bliski

ze zobiektywizowanym i poœrednim sto-

przyjaciel jest znacznie lepszym si³a-

sunkiem do siebie. Natomiast œwiado-

czem.

moœæ wewnêtrzna charakteryzuje siê

Teoria podtrzymywania poczucia

subiektywnym stosunkiem do siebie.

pewnoœci siebie (2) g³osi, i¿ o pojawie-

Procesy przetwarzania informacji mog¹

niu siê dysonansu w zwi¹zkach miêdzy-

opieraæ siê na d¹¿eniu do zachowania

osobowych decyduj¹ trzy wa¿ne czynni-

w³asnego bezpieczeñstwa i dodatniej

ki warunkuj¹ce, po pierwsze, to jak wy-

samooceny. Ponadto czêsto ulegamy z³u-

konujemy zadanie w porównaniu z inn¹

dzeniu, które £ukaszewski (13) nazwa³

osob¹ (rywalizacja sportowa), po drugie

naiwnym realizmem. Jest to przekona-

bliskoœæ kontaktów, jakie z ni¹ utrzymu-

nie, ¿e my znamy prawdê i wszyscy lu-

jemy, i – po trzecie – znaczenie tego za-

dzie, którzy maj¹ choæ odrobinê rozs¹d-

dania dla definiowania naszego Ja.

ku, na pewno siê z nami zgodz¹ (w dru-

Najczêœciej redukuje siê dysonans

¿ynie mo¿e ujawniæ siê „lideruj¹cy

poprzez rozluŸnienie kontaktów z oso-

gracz”, który wie najlepiej, jak rozwi¹-

b¹, która góruje nad nami, lub zmniej-

zaæ problemy taktyczne). Od dawna zna-

szenie znaczenia danego zadania dla

ne jest równie¿ prawo Kowala mówi¹-

tworzenia wyobra¿enia Ja. Mo¿na te¿

ce, ¿e oceniamy siebie wy¿ej ni¿ swoich

uporaæ siê z zagro¿eniem swojej samo-

rywali, kolegów, wspó³partnerów z ze-

oceny, zmieniaj¹c poziom wykonania za-

spo³u, ¿e przedstawiamy siebie w bar-

dania. Pierwsze dwie propozycje w spo-

dziej korzystnym œwietle (12).

Wydaje siê, ¿e zniekszta³cenia per-

1Dysonans poznawczy – to poczucie dyskom-

cepcji na p³aszczyŸnie sportowej mog¹

fortu bêd¹ce konsekwencj¹ utrzymywania

dwóch lub wiêcej niezgodnych ze sob¹ ele-

byæ wynikiem braku dystansu do w³asnej

mentów poznawczych – myœli, uczuæ, prze-

osoby. Bardziej ni¿ na faktach, dotycz¹-

konañ.

Pewnoœæ siebie i samoocena u sportowców 39

rcie wyczynowym raczej siê nie spraw-

kompetencjê w jakiejœ innej dziedzinie.

dzaj¹. Zawodnik gier zespo³owych nie

Kiedy nasza samoocena jest zagro¿ona,

jest w stanie zerwaæ interakcji z dru¿y-

to przywo³ujemy w pamiêci jakieœ nie

n¹, ani obni¿yæ znaczenia wykonywane-

zwi¹zane ze spraw¹, ale pielêgnowane

go zadania, gdy¿ narazi go to na szybk¹

przez siebie, aspekty swego pojêcia Ja,

degradacjê. Zatem je¿eli partner z dru-

aby zachowaæ dobre mniemanie o sobie,

¿yny dominuje nad nami np. technicz-

chocia¿ realne dzia³ania, których siê

nie, to poprzez ciê¿kie treningi trzeba

podejmujemy, nie do koñca s¹ udane.

staæ siê lepszym od niego.

Bokser, który przegrywa walki, mo¿e

Czykwin twierdzi (5), ¿e odczuwanie

zachowaæ dobry obraz w³asnej oceny,

rozmiaru rozbie¿noœci miêdzy aktualnym

sprawdzaj¹c siê w testach motorycznych,

stanem zawodnika a jego postawami

natomiast zawodnik pi³ki rêcznej mo¿e

przypuszczalnie uzale¿nione jest od

usprawiedliwiaæ w³asne niepowodzenia

stopnia samoœwiadomoœci. Sportowiec

w grze ofensywnej poprzez kreowanie

mo¿e d¹¿yæ do ich redukcji poprzez uni-

siê na idealnego obroñcê (1).

kanie œwiadomego skupiania uwagi na

W wyniku afirmacji ludzie o wyso-

sobie, odwracanie uwagi innych od sie-

kiej samoocenie bêd¹ w mniejszym stop-

bie lub zachowanie zgodne z okreœlonym

niu anga¿owaæ siê w redukowanie roz-

standardem. Np. m³ody zawodnik kara-

bie¿noœci ni¿ osoby o niskiej (8). Posia-

te mo¿e unikn¹æ publicznej prezentacji

daj¹c o wiele bardziej pozytywne auto-

uk³adów kata, proponuj¹c, ¿e kolega

wizerunki bêd¹ mniej sk³onni do anga-

zrobi to za niego, lub nie przyjϾ na po-

¿owania siê w redukowanie rozbie¿no-

kazy. Wojciszke (18) uwa¿a, ¿e rozbie¿-

œci. Jako przyk³ad mo¿e tu pos³u¿yæ

noœci zachowania z trwa³¹ reprezentacj¹

ogólnie znana megalomania zawodo-

w³asnych cech, postaw czy wartoœci

wych piêœciarzy (ale te¿ innych zawod-

oznaczaj¹ zwykle odbieganie w³asnego

ników sportów walki). Bokserzy kwali-

zachowania od po¿¹danego. W imiê

fikowani najczêœciej postrzegaj¹ w³asne

utrzymania dobrego mniemania o sobie

umiejêtnoœci jako najwy¿sze, pomniej-

nie dopuszcza siê do ich powstania b¹dŸ

szaj¹c zdolnoœci rywali.

redukuje siê je, jeœli ju¿ wyst¹pi³y.

Obraz samego siebie jest tak dla nas

wa¿ny, i¿ cz³owiek mo¿e posun¹æ siê

Podtrzymywanie samooceny jeszcze o krok dalej. Teoria samopo-Sportowcy s¹ sk³onni wiele poœwiê-

twierdzenia (2) sugeruje, ¿e ludzie po-

ciæ, by podtrzymaæ dobry obraz samych

siadaj¹ potrzebê potwierdzenia swojego

siebie i oddaliæ konkretne zagro¿enie

pojêcia Ja, bez wzglêdu na to, czy jest

samooceny (3). Badania nad teori¹ au-

ono pozytywne czy negatywne (zdarza

toafirmacji dowodz¹, ¿e ludzie s¹ bar-

siê, ¿e zawodnicy pi³ki rêcznej lub ho-

dzo kreatywni i elastyczni w unikaniu

keja bywaj¹ dumni z liczby kar za faule

dysonansu. Nawet jeœli nie mo¿emy zra-

w obronie).

cjonalizowaæ zagro¿enia samooceny, to

Zniekszta³cenie ogl¹du rzeczywisto-

unikamy dysonansu, potwierdzaj¹c nasz¹

œci wœród sportowców mog¹ powodowaæ

40

Wojciech Aksamit

tak¿e mechanizmy obronne, pe³ni¹ce

„obni¿anie wartoœci wyniku sportowe-

rolê przystosowawcz¹. Mechanizmy te

go”, którego nie mo¿emy osi¹gn¹æ);

dzia³aj¹ poza œwiadomoœci¹ jednostki

– przeniesienie – gdy cz³owiek nie

w sposób automatyczny, prowadz¹c do

mo¿e reagowaæ np. bezpoœredni¹ agre-

likwidacji konfliktów wewnêtrznych

sywnoœci¹ na rzeczywist¹ (uœwiado-

(emocjonalnych), zmniejszenia lêku,

mion¹ lub nieuœwiadomion¹) przyczy-

roz³adowywania napiêcia emocjonalne-

nê frustracji, „przenosi” agresjê na

go; rozwi¹zywania sytuacji, której

przedmiot nie maj¹cy z ni¹ nic wspól-

uœwiadomienie jest dla jednostki nie do

nego (sfrustrowany pi³karz, nie mog¹c

zniesienia.

wy³adowaæ siê na trenerze „wy¿ywa

Mroczkowska (14) uwa¿a, ¿e w spor-

siê” w domu na w³asnej rodzinie);

cie silniejszemu poczuciu w³asnego

– identyfikacja – przypisywanie sobie

sprawstwa towarzyszy mniejsza sk³on-

osi¹gniêæ grupy lub znacz¹cej jednost-

noœæ do reagowania lêkiem na bodŸce

ki (ochroniarz na stadionie po wygra-

z otoczenia i tendencja do stosowania

nym meczu twierdzi: „odnieœliœmy dzi-

strategii obronnej (zabezpieczania siê

siaj wielki sukces”);

na wypadek niepowodzenia). I odwrot-

– fantazje;

nie, silniejszej wierze w zewnêtrzne

– reakcje upozorowane – wytwarzanie

przyczyny takich, a nie innych, efektów

reakcji przeciwnej w stosunku do rze-

dzia³ania odpowiada wiêksza obawa

czywistych odczuæ (np. przesadna

przed pora¿k¹ i sk³onnoœæ do reagowa-

uprzejmoœæ wobec „odwiecznego ry-

nia lêkiem na sygna³y z otoczenia oraz

wala”, którego siê nienawidzi);

poszukiwanie wsparcia w mechanizmach

– substytucje – zastêpowanie dzia³añ

obronnych.

skazanych na niepowodzenie ³atwiej

W dzia³alnoœci sportowej bardzo czê-

osi¹galnymi (np. jeœli ktoœ nie mo¿e

sto spotykamy siê te¿ z frustracj¹. Stan

zostaæ bardzo dobrym sportowcem ze

przykrego napiêcia emocjonalnego wy-

wzglêdów zdrowotnych, podejmuje

wo³any niemo¿noœci¹ osi¹gniêcia okre-

studia na kierunku trenerskim);

œlonego rezultatu mo¿e powodowaæ:

– dysocjacje – izolowanie myœli od

– regresje – nieœwiadome „zapomina-

dzia³añ wyraŸnie niezgodnych z prze-

nie” sytuacji, które wywo³uj¹ lêk, np.

konaniami (np. zawodnik, który jest

bokser mo¿e wypieraæ z pamiêci poje-

œwiadomy, ¿e koledzy z dru¿yny s¹ na

dynki, w których zosta³ znokautowany;

dopingu, wmawia sobie, ¿e „pewnie

– projekcje – przypisywanie innym lu-

niektórzy przeciwnicy te¿ bior¹ stery-

dziom takich cech i w³aœciwoœci, któ-

dy”) (11).

rych rzeczywiœcie nie posiadaj¹, a któ-

rych jednostka nie akceptuje u siebie;

TendencyjnoϾ samooceny

– racjonalizacje – przypisywanie w³a-

Tendencyjnoœæ w ocenie w³asnej

snemu zachowaniu jakiœ spo³ecznie

sportowca ujawnia siê tak¿e w atrybu-

akceptowanych motywów, które fak-

cji przyczynowej – wyjaœnianiu przy-

tycznie nie istniej¹ (mo¿e to byæ np.

czyn okreœlonych wydarzeñ. Jak uwa¿a

Pewnoœæ siebie i samoocena u sportowców 41

Grzego³owska-Klarkowska (10), czêsto

wiaæ tym, ¿e zawodnik rezerwowy bê-

stwierdza siê wtedy sk³onnoœæ do spo-

dzie bardziej trzyma³ siê z innymi re-

strzegania siebie i w³asnych dzia³añ jako

zerwowymi, dystansuj¹c siê od trzonu

Ÿród³a zdarzeñ pozytywnych. Przejawia

zespo³u.

siê to w tym, ¿e zawodnik sk³onny jest

Reykowski (16) prezentuje odmien-

przypisywaæ w³asne sukcesy sobie i oso-

ne wyniki badañ. Osobnicy o bardzo

bistym zdolnoœciom, a niepowodzenia

wysokiej samoocenie zwiêkszali sympa-

czynnikom zewnêtrznym (np. nieodpo-

tiê do zwyciêskiego uczestnika badania,

wiedni trener, z³e warunki treningowe

natomiast informacja o gafie powodowa-

itd.). W przypadku gry zespo³owej mo¿e

³a zmniejszenie jego atrakcyjnoœci. Oka-

to byæ inklinacja do przeceniania w³a-

za³o siê te¿, ¿e osoby o niskiej samooce-

snego wk³adu w sukces grupy i niedoce-

nie sk³onne s¹ do przenoszenia krytycz-

nianie jego podczas niepowodzenia, np.

nej opinii o sobie na tych, których loku-

„to dziêki mnie nasz zespó³ wygra³

j¹ bli¿ej siebie; wykazuj¹ te¿ mniejsz¹

mecz...”. Poza tym ludzie podkreœlaj¹

sympatiê wobec osób podobnych. Zatem

swoj¹ przynale¿noœæ do grupy, która

oba przypadki pokazuj¹, i¿ sportowcy

odnios³a sukces, natomiast niechêtnie

prawdopodobnie mog¹ mieæ indywidual-

identyfikuj¹ siê z grup¹, która dozna³a

ne i zupe³nie odmienne podejœcie w tej

niepowodzenia. W tym przypadku jako

kwestii.

egzemplifikacja niech pos³u¿y znane

Inn¹ formê behawioraln¹ maj¹c¹ na

powiedzenie „sukces niejednego ma

celu utrzymanie pozytywnego obrazu

ojca”.

siebie opisuje Mroczkowska (14). Stra-

Argyle (4) zwraca tu uwagê na ele-

tegia autohandicapu2 polega na stwa-

ment zbli¿ony do wspomnianej ju¿ teo-

rzaniu iluzji mo¿liwoœci wp³ywu na osi¹-

rii autoafirmacji. Twierdzi, i¿ ludzie bê-

gany wynik, s³u¿¹c jako forma obrony

d¹cy w niekorzystnej sytuacji zawsze

pozytywnego obrazu samego siebie jako

mog¹ znaleŸæ pewne aspekty, w których

sprawcy dzia³ania. Czêsto w szatni tu¿

s¹ lepsi. Np. m³odzi hokeiœci przegrywa-

przed meczem mo¿na us³yszeæ narzeka-

j¹cy mecz wyra¿aj¹ opiniê, ¿e lepiej

nia zawodników na kontuzje, niedyspo-

je¿d¿¹ na ³y¿wach, a ich pora¿ka wyni-

zycje czy te¿ inne nieraz zmyœlone ozna-

ka z braku techniki gry kijem hokejo-

ki niepewnoœci.

wym. Cytowany Autor, powo³uj¹c siê

Mo¿liwe jest tak¿e fizyczne utrud-

na badania, dowodzi „...¿e kiedy jeste-

nianie sobie funkcjonowania zadaniowe-

œmy w stresie lub tracimy wiarê w sie-

go. Ludzie dostarczaj¹ sobie jednocze-

bie, mamy tendencjê do porównywania

œnie powa¿nych i wiarygodnych uspra-

siê z osobami o ni¿szym statusie. Ma to

wiedliwieñ ewentualnej pora¿ki. Lekko-

wp³yw na poprawê samooceny, a nawet

atleta celowo spóŸnia siê na rozgrzew-

zdrowia psychicznego, podczas gdy

2

obecnoœæ osób, którym siê lepiej powodzi,

Powstaje na pod³o¿u procesów atrybucyj-

nych – czyli przypisywania okreœlonych przy-

mo¿e byæ Ÿród³em niezadowolenia i z³e-

czyn wewnêtrznym i zewnêtrznym efektom

go samopoczucia...”. Mo¿e siê to obja-

dzia³ania.

42

Wojciech Aksamit

kê przed wa¿nym biegiem i tym samym

bie wœród starszych i bardziej doœwiad-

usprawiedliwia ewentualn¹ niedyspozy-

czonych sportowców przejawia siê w

cjê podczas zawodów (17). Doliñski (6)

rozpamiêtywaniu dawnych sukcesów,

wskazuje na wyniki badañ, które suge-

b¹dŸ tonowaniu niepowodzeñ czynnika-

ruj¹, ¿e w warunkach niepewnoœci co do

mi niezale¿nymi od nich („by³em mi-

przysz³ego wyniku osoby o wysokiej sa-

strzem makroregionu œl¹skiego w judo,

moocenie stosuj¹ samoutrudnianie, gdy

gdybym mia³ lepszego trenera, to kto

uzyskanie sukcesu jest korzystne dla Ja,

wie” itd.)

a doznane niepowodzenie nie zagra¿a

dotychczasowej samoocenie, natomiast

Podsumowanie

osoby z nisk¹ samoocen¹ – gdy pora¿ka

Sportowiec dysponuje ca³ym arsena-

ewidentnie zagra¿a Ja, a z uzyskaniem

³em zabiegów, dziêki którym mo¿e dbaæ

sukcesu nie wi¹¿¹ siê ¿adne korzyœci dla

o w³asn¹ samoocenê. Z perspektywy

poczucia w³asnej wartoœci.

dzia³alnoœci sportowej niezbêdna jest

W tym miejscu nasuwaj¹ siê wnioski

optymalna samoocena i krocz¹ca z ni¹ w

innego badacza. Galas (9) pisze, ¿e oso-

parze pewnoϾ siebie. PewnoϾ siebie to

by o przewadze motywu osi¹gniêæ, na-

ikona dobrego zawodnika, bez niej ¿a-

stawione na powodzenie swoich dzia³añ,

den sportowiec nie mia³by prawa bytu w

cechuj¹ siê realizmem, wybieraj¹c zada-

swojej konkurencji. Ka¿dy chce wywie-

nia, w których maj¹ oko³o 50% szans na

raæ jak najlepsze wra¿enie na innych, ma

osi¹gniêcie sukcesu. Natomiast ludzie z

nadziejê, ¿e wœród innych jest akcepto-

przewag¹ motywu unikania niepowo-

wany. Jednak nadmierne korzystanie z

dzenia ustalaj¹ poziom swoich aspiracji

szerokiego spektrum œrodków s³u¿¹cych

w sposób krañcowy, wybieraj¹c zadania

koloryzowaniu w³asnego portretu mo¿e

³atwe lub bardzo trudne.

negatywnie wp³yn¹æ na umiejêtnoœæ re-

Czasami ludzie wykazuj¹ tendencjê

alnej oceny siebie, prowadz¹c do nieko-

do idealizowania obrazu w³asnych prze-

rzystnych zmian osobowoœci. Przyjêcie

¿yæ, dokonañ z przesz³oœci, co równie¿

„obronnego”, ma³o twórczego, stylu

warunkuje podtrzymanie w³asnego pozy-

dzia³ania i zachowañ przesadnie sztyw-

tywnego wizerunku. Aronson (3), opisu-

nych mo¿e w szybki sposób zakoñczyæ

j¹c zjawisko pamiêci autobiograficz-

obiecuj¹c¹ karierê sportow¹.

nej, stwierdza, ¿e mamy siln¹ sk³onnoœæ

Podtrzymywanie pewnoœci siebie jest

do organizowania osobistej historii w ka-

naturalnym odruchem, ale ta pewnoϾ

tegoriach struktur, spójnych wspomnieñ,

powinna byæ wynikiem realnych osi¹-

uczuæ i przekonañ, które zgadzaj¹ siê ze

gniêæ sportowych, a nie tylko aspiracji

sob¹ i tworz¹ zintegrowan¹ ca³oœæ. Tak

lub „chorych ambicji”. Zwyciêstwo na

wiêc nasze wspomnienia zostaj¹ znie-

arenie sportowej powinno budowaæ wy-

kszta³cone w taki sposób, ¿e pasuj¹ do

sok¹ samoocenê i pewnoœæ siebie za-

posiadanego przez nas ogólnego obrazu

wodnika, ju¿ przed zawodami optymal-

nas samych. Ta silna tendencja do utrzy-

ny poziom tych zmiennych u sportowca

mywania wysokiego obrazu samego sie-

mo¿e wp³yn¹æ na wygran¹. W podejœciu

Pewnoœæ siebie i samoocena u sportowców 43

do tej kwestii, np. w pracy trenerskiej,

obrona przez samooszukiwanie siê. [w:]

najrozs¹dniejsze wydaje siê szukanie

Z³udzenia, które pozwalaj¹ ¿yæ – red. na-

indywidualnych alternatyw.

ukowa M. Kofta, T. Szugtrowa. Warszawa

2001. PWN.

Piœmiennictwo 11. Grzego³owska-Klarkowska H.: Determi-naty mechanizmów obronnych osobowo-

1. Aksamit W.: Wp³yw pewnoœci siebie na

œci: Studium empiryczne z perspektywy

skutecznoœæ dzia³ania sportowego. „Sport

psychologii poznawczej. Wroc³aw 1989.

Wyczynowy” 2005, nr 7-8.

Ossolineum.

2. Aronson E., Wilson T., Akert R.: Psycho-

12. Kozielecki J.: Psychologiczna teoria sa-

logia spo³eczna – serce i umys³. Poznañ

mowiedzy. Warszawa 1981. PWN.

1997. Zysk i S-ka.

13. £ukaszewski W.: „Ja” poznaje siebie.

3. Aronson E.: Cz³owiek istota spo³eczna.

„Charaktery” 2005, nr 2.

Warszawa 2001. PWN.

14. Mroczkowska H.: Z badañ nad struktur¹

4. Argyle M.: Psychologia szczêœcia. Wro-

procesów poznawczo-motywacyjnych w sy-

c³aw 2004. Astrum.

tuacjach walki sportowej. „Sport Wyczyno-

5. Czykwin E.: Samoœwiadomoœæ nauczycie-

wy” 1993, nr 1-2.

la. Bia³ystok 1995. Transhumana.

15. Przepióra M.: Autoprezentacja m³odzie¿y

6. Doliñski D.: Orientacja defensywna. War-

nieprzystosowanej spo³ecznie. „Opieka Wy-

szawa 1993. PAN.

chowanie Terapia” Warszawa 1997, nr 4.

7. Doliñski D., Szmajke A.: Samoutrudnia-

16. Reykowski J.: Motywacja – postawy pro-

nie. Olsztyn 1994. Polskie Towarzystwo

spo³eczne a osobowoœæ. Warszawa 1986.

Psychologiczne.

PWN.

8. Felson R. B., Suls J. M., Tesser A.: Ja i

17. Sierota A.: Czynniki wp³ywaj¹ce na os³a-

to¿samoœæ – perspektywa psychologiczna.

bienie d¹¿enia do sukcesu. B³êdne ko³o

Gdañsk 2004. GWP.

samoutrudniania. „Roczniki Psychologicz-

9. Galas B.: Osobowoœciowo-temperamental-

ne” 2003, nr 6.

ne uwarunkowania aspiracji m³odzie¿y.

18. Wojciszke B.: Struktura „ja” – wartoœci

„Psychologia Wychowawcza” 1989, nr 1.

osobiste i zachowanie. Warszawa 1986.

10. Grzego³owska-Klarkowska H.: Samo-

PWN.