background image

MIŁOŚĆ 
 
Miłość jest kluczem do życia 
  
miłość pokorna ofiarowana 
płonąca w sercu jak ogień 
spalająca się w darze dla innych  
  
Miłość wnosi świeżość w każdą chwilę 
przemienia  
obraz świata  
złem zniekształcony 
  
Miłość 
nie manifestuje na rogach ulic 
na siłę nic nie zmienia 
  
Miłość subtelnie 
pozostawia  
ślady swej obecności 
  
oczarowując swą mądrością 
  
wyciąga ręce w stronę człowieka 
by w nią uwierzył 
  
I sam zaczął kochać. 
 
 
PRZYTULENIE 
 

Przytul mnie mocno do Swego Serca, 
bym poczuł Twą Miłość, 
bym odpoczął w Tobie. 
 
Przytul tak mocno, 
bym czuł się bezpiecznie, 
przenikaj Swą obecnością. 
 
Ucisz mą myśl, 
napełnij pokojem, 
ulecz me życie. 
 
Ukryj mnie w Tobie. 

 
 
 

 

background image

 

NIE CHCĄ CIĘ JEZU 
 
Nie chcą Cię Jezu 
 
nie mówią o Tobie 
myśli nie chcą zaprzątać 
rozumem nie pojmują 
przechodzą obojętnie 
 
są bogiem dla siebie 
 
Jakbyś nie istniał 
 
nie pozostawił śladów 
niezatartych dowodów 
co  nawet mędrców zadziwiają 
 
Jakby wiara była wymysłem 
Jakbyś milczał przez wieki 
Jakby przypadek rządził światem 
 
Jakby rany Tobie zadane  
na ołtarzach świata - 
krwią żywą się nie stały 
 
Nie chcą Cię Jezu 
 
Czemu więc prześladują  
tych, którzy Ciebie kochają? 
 

W TOBIE WSZYSTKO MAM 
 
Przychodzisz z łaską, 
przenikasz pokojem- 
jesteś tak blisko.. 
Uczysz milczenia, 
wolności w Tobie - 
głębi spojrzenia. 
Przemawiasz czule 
do serca mego - 
prosząc o Miłość. 
Wierzę, przyjmuję 
Zachwycam się - 
Twą obecnością.. 
 

 
 

background image

NIE PROSZĘ O TAKĄ MĄDROŚĆ 
 
Nie proszę o taką mądrość,

 

która dumnie jak paw 
oczom świata pragnie się pokazać 
 
Nie proszę o taką siłę, 
która tony w rękach potrafi przerzucić 
 
Nie pragnę słów tak wzniosłych, 
by zadziwiać bardziej - 
lecz umniejszonych, 
co za serce schwytają 
 
Nie proszę o taką wiarę, 
co pochylić się nie umie, 
ani o miłość, która w codzienności 
traci swe znaczenie 
 
Lecz - 
byś Boże drogą prowadził, co w Twych oczach jest dobra 
 
Taką trudniejszą, czasami bolesną- 
nie na skróty, 
ale do celu wiodącą  
 
Przez pokorę, 
która wszystkiego nauczy i ufność  pokładaną w Tobie. 

 

 
BEZPIECZNA DROGA 
 
Zachowaj mnie Boże - 
od myśli niepokornych, od słów niepotrzebnych, 
od czynów wzniosłych, co szukają siebie. 
Zachowaj mnie Boże- 
od własnych zachcianek, od próżnej chwały. 
Od bojaźni niewolniczej, 
w której brak miłości i poznania. 
 
 Zachowaj mnie Boże - 
 od pragnień wielkich, 
 od spełniania swej woli, 
 od wszelkiego nieuporządkowania, 
 co przynosi zamęt w duszy... 
 
 Przyjdź mi z pomocą - 
 ucz krzyża mądrości, bym stał się ubogi, 
 bym żył w wolności. 
 Ukryj mnie w Tobie .  

 
 

background image

UKRZYŻOWANIE 
 
Jezu mój umiłowany 
Twe spojrzenie z krzyża, 
przenikające do głębi, 
staje się przestrzenią, 
w której spotykam się                
z Twą miłością. 
Wzgardzony, poniżony, 
zraniony niewdzięcznością 
kochasz pomimo wszystko. 
Tajemnica wielka. 
Ofiara spełniona - 
wykonało się... 
Naucz mnie proszę 
zapomnieć o sobie... 
 
 
DOTYK MIŁOŚCI 
 
Wystarczy pragnienie - 
byś przyszedł z pomocą, 
byś pomógł zrozumieć 
jak Cię odnaleźć, 
jak dostrzec ślady 
Twego nadejścia 
pośród biegu wydarzeń - 
tych spodziewanych i niezrozumiałych . 
Ty mówisz w ciszy:  
zatrzymaj się moje dziecko - 
jestem w Tobie. 
Czujesz mój dotyk? 
Obecność naznaczoną Miłością?.. 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

background image

 

SZUKAM CIEBIE 
 
Szukam Ciebie 
na drodze mego życia - 
w tęsknocie pragnień, 
w nadziei, co zawieść nie może.  
 
Myśl moja biegnie do Ciebie Panie, 
jak woń kadzidła unosi się wysoko, 
jak echo roznosi się jej treść ku niebu. 
 
Wiem, że słyszysz , 
znasz moje pragnienia - 
te nikomu nieznane,głęboko ukryte. 
 
Głód Ciebie sprawia, 
że usycha moja dusza, 
jak kwiat pozbawiony wody. 
 
Chcę wierzyć, że jesteś blisko . 
To moja słabość 
potrzebuje ciągłych dowodów. 
 
Proszę Cię Jezu, 
nieś mnie na swych rękach - 
jak małe dziecko wtul mnie w Siebie. 
 
Połącz serce moje z Twoim- 
cichym i pokornym,  
pulsującą nicią Miłości. 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

 

background image

NIE BÓJ SIĘ 
 
Nie bój się wierzyć 
że Bóg jest tak blisko 
że cuda się zdarzają 
wywracając logikę  
do góry nogami 
 
Nie bój się kochać 
w sposób nieszablonowy 
Nie tak z głową w chmurach 
by potknąć się o górnolotność 
 
Nie bój się głosić 
z umniejszeniem siebie 
że życie ma sens jedynie w Bogu 
 
Pozwól Mu działać  
w Tobie 
przez Ciebie 
 
Wypłyń na głębię! 
 

 
TAK JAK TY 
 

Naucz mnie jak Ty 
kochać bezwarunkowo, 
służyć pokornie, 
przebaczać na wzór Twego przebaczenia. 
 
Naucz mnie jak Ty 
całą przyszłość powierzać Bożej woli, 
przyjąć cierpienie w wolności serca 
ze zrozumieniem jego zbawczego planu. 
 
 
Chcę stanąć w Twej obecności 
zapatrzeć się w Twoją twarz 
i tak trwać w wewnętrznej ciszy. 
 
Niech Twoja Miłość Jezu 
otuli całą mnie - 
bym każdego dnia stawała się podobną do Ciebie 

bym stawała się Tobą..   

 
 
 
 

background image

 
GŁÓD BOGA 
 
Przez wzburzone fale  
przeprowadzasz mnie 
Przez ciemne doliny 
mnie prowadzisz. 
Moja pustynia - 
mój głód Ciebie 
moja tęsknota 
moje pragnienia 
w Tobie zostaną przemienione. 
W milczeniu serca 
odkrywam Twą obecność. 
Jesteś źródłem, które daje życie 
Ty Sam  mi wystarczysz. 
 
 
 
 
MIŁOŚCI GDZIE JESTEŚ? 
 
Rozglądam się dookoła 
w poszukiwaniu miłości - 
ukrytej, cichej, 
zawsze gotowej do służby... 
Takiej co zbolałej duszy 
przyniesie ukojenie 
przytuli, pocieszy - 
nic w zamian chcieć nie będzie. 
Takiej, która złączy w całość - 
to co rozbite zostało na części... 
przywróci radość,  
oświetli drogę , 
jak dziecko powstanie z upadku 
i z nadzieją ku niebu 
wyciągnie swe ręce... 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

 

background image

PRZEBUDZENIE" 
 
Jeśli jesteś zły 
na los, ludzi, Boga 
podejdź pod krzyż 
i z odwagą wykrzycz swój gniew! 
 
On patrzy na Ciebie 
spojrzeniem pełnym miłości. 
Podejdź pod krzyż, 
by usłyszeć Jego cichy szept:  
 
" Cóż złego Ci uczyniłem"? 
 
W niepojętej tęsknocie serca 
czeka na Twoje z Nim spotkanie. 
 
Podejdź pod krzyż 
i odważnie opowiedz 
o ranach Twej przeszłości. 
 
Nie lękaj się.. 
On pierwszy został zraniony 
Nie skarżył się, że niesprawiedliwie. 
 
"Precz!Precz! Ukrzyżuj Go! 
Jak echo powracają te słowa.  
 
Podeptana MIŁOŚĆ.. 
Cierpienie niepojęte w swym okrucieństwie 
Ból zadał człowiek, jego grzech. 
 
Nie, nie skończyło się. 
Agonia wciąż trwa. 
Dla wielu - 
nie liczy się ta Męka. 
 
On pochyla sie nad tobą z szacunkiem 
zbiera każdą twą łzę, 
całuje twe zranione serce. 
 
Pozwól się kochać.. 
 
Daj sobie szansę. 
Pozostań pod krzyżem. 
Przebacz.  
 
 

background image

" PUSTYNIA" 
 
Wyprowadziłeś mnie na pustynię, 

bym mogła spotkać się ze sobą, 
bym mogła uznać swą bezradność. 
 
Jestem jak małe ziarenko, 
które wystawione na żar słońca 
spragnione jest wody. 
 
Jestem jak liść miotany na wietrze, 
który jest zbyt słaby, 
by przeciwstawić się jego sile. 
 
Jestem jak podróżnik, 
który zagubił się w drodze, 
bo nie wie dokąd idzie. 
 
Dookoła cisza, pustka, samotność - 
różne myśli nacierają z każdej strony, 
próbując zasiać zamęt. 
 
Wołam do Ciebie, 
wołam na pustyni. 
 
Przyjdź do ogrodu mej duszy 
i oczyszczaj, choć to musi boleć. 
Weź mnie w Swoje dłonie 
i pomóż dojrzeć we właściwym czasie. 
 
Jestem małym ziarenkiem, 
które pragnie wydać dobry owoc. 
 
Ty jesteś Ogrodnikiem - 
poddaję się Tobie.        
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

background image

 

M O D L I T W A 
 
Klękam Panie przed Twym Majestatem 
Pochylam się nad Twym cierpieniem 
Nad ludzką obojętnością po cichu płaczę 
Cóż mogę...? 
 
Przecież wiesz, że bez Twej pomocy 
moje kroki skieruję na niewłaściwą drogę 
Bez Twojego umocnienia 
upadnę pod najmniejszym ciężarem. 
 
Wiem, że Ty czekasz 
Nie wypomnisz, że obiecałem... 
 
Korząc się u Stóp Twoich 
 proszę o odwagę, o niezachwianą wiarę 
O to bym Krzyż ukochał 
I Tobie oddawał w każdym czynie chwałę. 
 
Klęczę Panie przed Tobą w milczeniu 
Sercem skruszonym swe winy wyznaję 
 
Cóż mogę więcej...? 
 
Jedynie pragnąć ,bym nie był obojętny 
na Twoje wołanie 
Niech nie ja, lecz Ty o Panie. 
Nie moja wola, lecz Twoja się stanie. 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

background image

ADORACJA 
 
Jezu, więźniu Miłości, 
ukryty w Najświętszym Sakramencie - 
klękam w pokorze u Twych stóp, 
z nadzieją na przemianę mego serca. 
 
Przychodzę do Ciebie 
z bagażem swych trosk, 
z litanią  niewypowiedzianych  próśb, 
ze złamanym życiem. 
 
Czas zatrzymał się w miejscu, 
tylko ja i Ty - 
dialog dwojga serc, 
to jak spotkanie Samarytanki przy studni. 
 
Obudź we mnie tęsknotę, 
za tym, co wiecznie trwa. 
Niech we mnie wypłynie 
źródło wody żywej.   
 
 

WOŁANIE 
 
Na pustyni  
mego serca 
chcę odnaleźć ślady  
Twego tchnienia. 
Maleńki zarys  
Twej obecności. 
 
Gdzie jesteś? 
Czemuś mnie opuścił? 
 
Zmiłuj się nade mną Boże! 
 
Proszę - 
pomóż mi odkrywać Ciebie w ciemności. 
W utrudzeniu - 
pozwól  mi dostrzec dramat Twojej Męki. 
 
Ukochać krzyż. 
 
I wytrwać 

dzięki sile miłości

 

 
 

background image

Boża obecność 
 

Ukryłeś się Jezu 

w maleńkiej Hostii - 
Ty święty i wielki Bóg. 
 
Jak wielkie jest Twoje uniżenie, 
jak wielka Miłość, 
jak niepojęte Miłosierdzie 
wobec naszej nędzy. 
 
W Tobie jest pełnia łaski, 
pełnia życia,pełnia miłości 
i nasze zwycięstwo.. 
 
Pragniesz zamieszkać 
w ogrodzie mojej duszy - 
kochać i być kochanym.. 
 
Baranku Boży, 
który gładzisz wszelki grzech 
obmyj mnie Krwią Swoją 
i przywróć mi życie 
 
Przemień moje niedowiarstwo 
w głęboką wiarę. 
 
Uczyń mnie wrażliwym 
na pragnienia Twego Serca. 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

background image

POKORNA MIŁOŚĆ 
 
Jezu, Ty w Ogrójcu doznałeś lęku, 
by przyjąć kielich goryczy. 
W godzinie trwogi 
pozostawili Cię samego 
Twoi umiłowani uczniowie. 
Na Golgocie odrzucili 
wołający wcześniej "Hosanna" na Twoją cześć. 
W krzyczącym tłumie byli 
uzdrowieni z trądu duszy i ciała, 
nad którymi pochyliłeś się w swym miłosierdziu 
- pragnęli Twego ukrzyżowania. 
Twoje serce ciche i pokorne 
przyjęło boleść odrzucenia, 
Twoja miłość ogarnęła ludzkość 
pragnąc jej zbawienia. 
Umarłeś, by dać nam życie w obfitości. 
Twoja śmierć przyniosła Zmartwychwstanie. 
Jezu pomóż mi proszę 
utulić w dłoniach swój krzyż, 
przyjąć cierpienie, które ogałaca. 
Tak, jak Ty to uczyniłeś- 
jako znak ofiarowania, 
jako wyraz prawdziwej miłości.   
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

background image

TAK NIEWIELE POTRZEBA 
 

Tak niewiele potrzeba,  

aby zamienić czyjś smutek w radosny uśmiech , 

aby przemienić trapiący kogoś bezsens w nadzieję,  

która popycha do trwania pomimo wszystko... 

 
Tak niewiele potrzeba,  

by właściwie odczytać czyjś gest,  

który pojawił się nagle, 

który jest sygnałem wzywającym pomocy. 

 
Rozejrzyj się... 

Wyjdź poza siebie... 

a przede wszystkim staraj się zrozumieć to 

to, co wydaje się być niezrozumiałe 

to, co przeraża, 

to, co wydaje się być tak zniekształcone,  

że aż niepodobne do siebie. 

 
Spróbuj trwać... 

Spróbuj być... 

Spróbuj dostrzegać ślady piękna w każdej minucie twego istnienia 

 
Zacznij już dziś - 

a może wtedy twoje życie zmieni się nie do poznania 

i tak już zostanie na zawsze.... 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

background image

SPOTKANIE Z CIERPIĄCYM   CZŁOWIEKIEM 
 
Spotkanie z Tobą pomaga mi wyjść 
poza granice własnych słabości. 
W bezlitosnej pogoni do nikąd 
pomaga mi zatrzymać się choć na moment, 
by dostrzec Twą dłoń, która pragnie mej dłoni  
mocno się uchwycić... 
 
Dobrze, że jesteś.. 
Twoje życie jest dla mnie darem.... 
 
Niech Twój brak zdrowia będzie moim uzdrowieniem 
Niech Twoja słabość zamieni się w moją siłę, 
przemieni moją krótkowzroczność w głębokie widzenie,  
w umiejętność dzielenia się miłością. 
 
Ja i Ty to jedno – 
Jesteś moim przyjacielem 
I niech już tak pozostanie na zawsze... 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
                                           

background image

 
WSPOMNIENIE 
 

Z pewną zadumą 
spoglądam na dni już przebyte, 
miesiące i lata minione. 
 
Przyglądam się karcie 
zapisanej po części 
mą historią życia. 
 
Zatrzymuję się na dłużej, 
by odświeżyć wspomnienie przeszłości, 
by odkryć nowy horyzont.. 
 
W ciszy, 
która jest melodią pełną harmonii 
odkrywam nowe znaczenie 
słów "mieć" i "być". 
 
Co mogę zrobić, 
by odnaleźć szczęście 
pomimo własnej zgryzoty, różnego cierpienia? 
 
Być darem dla innych.. 
 
Zapatrzeć się w człowieka z miłością - 
nie pragnąc zmieniać 
według własnego uznania, 
lecz prawdziwie przyjąć, 
pokochać szczerze. 
 
Czynem rozpalać zgasłe pochodnie - 
tworząc świat lepszym, 
czyniąc piękniejszym. 
 
Miłość jest twórcza - 
Zrozumiałam jak żyć... 

                                       
 
 
 
 
 
 
 
 
 

background image

NATURA 
 
Na polanie pełnej kwiatów 
skąpanej w promieniach słońca, 
ukrytej na skraju lasu - 
zapominam o codziennych troskach. 
 
Jak małe dziecko swobodnie biegam po niej, 
jak motyl muskając bosymi stopami 
czuję każde źdźbło trawy. 
 
Chcę uchwycić chwilę, 
zatrzymać ją na dłużej w mej pamięci.. 
 
Spoglądam na chmury,  
przesuwające się po nieba błękicie -  
niczym pociąg pośpieszny. 
 
Słyszę szmer wiatru w kołysanych liściach,  
czuję jego dotyk na mej twarzy roześmianej. 
Zapach natury przenika mnie do głębi 
poruszając delikatne struny w moim sercu. 
 
Tańczę w rytm melodii, 
która jak echo odbija się o konary drzew - 
to śpiew ptaków odgrywa swe solowe partie. 
 
Pozwalam sobie na zapomnienie. 
Zachwycam się każdą zatrzymaną chwilą. 
 
Jestem częścią natury. 
Poznaję w niej siebie.. 

                                        
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

background image

MIŁOŚĆ, KTÓRA PUKA DO MEGO SERCA 
 
Jesteś otwartą księgą, 
która oświeca, przenika, 
daje zrozumienie przeżytych doświadczeń. 
 
Jesteś żywym Słowem, 
które ma moc nas ożywić i przemienić. 
 
Jesteś tchnieniem, które daje życie. 
 
Jesteś najlepszym lekarzem, 
który opatruje głębokie nasze rany - 
jak najczulsza matka. 
 
Jesteś przebaczeniem 
i uczysz być miłosiernym dla braci. 
 
 
Jesteś Bogiem, który jak żebrak 
puka do bram mego serca - 
z nadzieją, że zostaniesz wpuszczony. 
 
Wejdź do ogrodu mej duszy 
i usuń chwasty, których 
ja nie mam siły wyrwać. 
 
Chcę wyjść naprzeciw Twoim pragnieniom, 
rzucić się z ufnością w Twoje ramiona - 
otworzyć drzwi na przyjęcie Miłości. 
 
 
Pomóż mi być Twym przyjacielem, 
pomóż kochać - 
tak prawdziwie i szczerze. 
 
Chcę trwać niewzruszenie 
z prostotą czuwając.. 
 
Pociągnij mnie proszę 
w sam żar Twojej Miłości. 

                                            
 
 
 
 
 
 

background image

 ZROZUMIENIE 
 
Zrozumiałam  swą biedę, 
dostrzegłam ścieżkę błędów, 
które oddalały mnie od Ciebie. 
 
Moja pycha, 
ufność licząca na własne siły, 
serce zatwardziałe, 
zapatrzenie w siebie.. 
 
Ty nieustannie przemawiałeś językiem miłości, 
słowami szaleństwa krzyża. 
 
Dzięki łasce - 
usłyszałam tę piękną melodię. 
 
Zatrzymałam się w drodze- 
to moje nawrócenie.  
 
Zrozumiałam swą biedę, 
lecz z nadzieją spoglądam w nieznane przestrzenie. 
 
Pokoro czuwaj przy mnie jak strażnik na warcie. 
 
Myśl mą pragnę złączyć  z Twoją 
wzrok zatopić w Twoim spojrzeniu,  
by odnaleźć wspólny kierunek. 
 
Wierzyć to zacząć widzieć Ciebie,  
przyjmować z prostotą, 
kochać z prostotą 
służyć w zadowoleniu, że to dla Ciebie.. 
 
Pomóż mi  proszę być wiernym, 
by pocieszyć Twoje serce.                    
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

background image

PRAGNIENIE WOLNOŚCI 
 

Ma dusza spragniona światła 
błądzi po omacku gubiąc się w ciemności 
dotyka ziemi choć pragnie wznieść się wysoko  
umiera choć umrzeć nie może 
 
Ma dusza jest na uwięzi 
jak ptak zamknięty w klatce 
 
Wewnętrzne kajdany nie pozwalają  
wzbić się w przestworza 
ulecieć ku słońcu 
 
Ma dusza tęskni  
wzdycha jęczy kona    
bo pragnie w morzu miłości zanurzyć się cała 
 
Wzrok ma utkwiony w przestrzeń nieznaną 
jak w szczyty gór które niełatwo pokonać 
 
Codzienna wędrówka 
po drodze wąskiej ciernistej 
 
Ma dusza jest na uwięzi 
umiera 
choć umrzeć nie może 
powolna śmierć agonia 
 
Chce być bliżej nieba 
zrzucić z siebie okrycie światowe 
 
Oderwać się  
od swych myśli  
pragnień 
co własnym są planem na życie 
 
Poczuć smak wolności 
 
Chce odkryć źródło 
by zacząć żyć  
już przemieniona  
by stać się własnością Miłości Niezgłębionej 
 
Kochać i czuć się kochaną 
to zjednoczyć się z Tobą 
Upragniony wzlot ku wyżynom nieba 

 

background image

TĘSKNOTA 
 

U stóp Twego  Krzyża 
chcę złożyć me serce drżące,  
spragnione Twej miłości.  
 
Myśl moja - 
jak promień światła odbija się od ziemi,  
by wznieść się ku Tobie Panie. 
 
Szukam Cię wszędzie 
i tak bardzo tęsknię ! 
 
Biegnę w duchową przestrzeń, 
by spotkać Ciebie, 
przez wiarę odnaleźć... 
 
Tak bardzo tęsknię! 
 
Spójrz na łzy me Panie, 
które  po cichu płyną, 
jak deszczu krople po szybie spływają. 
 
Otul mnie Twym ramieniem. 
Tak bardzo tęsknię! 
 
Chcę odpocząć w Tobie, 
złączyć nasze serca w jedno 
i nucić pieśń miłości na zawsze. 
 
Niech serce me już nie drży, 
niech żarem rozpalone płonie, 
a ja w Twym świetle niech stanę się cieniem. 
 
 
Tak bardzo pragnę!    
                                                                                                           
Tak bardzo tęsknię!                                            
 
 

 
 
 
 
 
 
 

 

 

background image

DROGA KRZYŻOWA 
  
Zapadł wyrok 
skazany 
na śmierć 
Jezus  
  
Czas zatrzymał się w miejscu 
  
W cichej modlitwie  
przemierzam 
tę krzyżową drogę 
  
Chcę zrozumieć więcej 
  
Jezu 
  
Objąłeś ciężki krzyż 
pozwoliłeś zranić Swe Serce 
podeptać Twą królewską godność 
  
Jak przerażający to widok 
Tyle ludzkiej wzgardy! 
  
Zakrwawiony, 
w cierniowej koronie 
klęczysz - 
a ja stoję  pełna pychy 
  
Zhańbiony, obnażony z szat 
stałeś się 
pośmiewiskiem dla wielu 
  
Umierałeś, zanim zostałeś przybity do krzyża! 
  
Próbowałeś  powiedzieć tylko o swojej Miłości 
  
Twe spojrzenie pokorne 
pełne bólu, łez.. 
było tak wymownym błaganiem 
  
Milcząc, 
prosiłeś o opamiętanie. 
  
Jezu, Baranku Boży 
  
Chcę trwać przy Tobie 
 Podtrzymywać Twój krzyż 
jak Cyrenejczyk 
               
 Ocierać Twą twarz  
 z odwagą 
 jak   św. Weronika 
  
Wychodzić Ci na spotkanie 
 jak  Maryja  
Trwać   przy Tobie 
jak Ona 
  
Widzieć Ciebie 
w drugim człowieku 
tym biednym, zagubionym 
  
Czy mogę pomóc Ci Jezu zbawiać świat?         

          
 
  

background image

BYĆ JAK DZIECKO 
     

 

Być 
 
 jak dziecko,  to 
pozwolić się kochać. 
Niczego nie oczekiwać, 
dostawać wszystko... 
 
Być jak dziecko, to 
zachwycać się tym, 
co pozornie nieistotne. 
 
Zauważyć 
 
uśmiech słońca skierowany ku ziemi, 
lot ptaków na nieba błękicie, 
usłyszeć szmer wiatru, 
rozkołysać się swobodnie, 
poczuć się, 
jak on wolnym... 
 
Ułożyć 
 
 z  chwil, jak z rozsypanych puzzli 
piękny i zachwycający pejzaż. 
 
Ufać 
 
 bezgranicznie, 
rozpoznawać tchnienie dobra 
w sercach  bijących czule,  
w dłoniach gotowych nieść pomoc. 
 
Być  
 
jak dziecko to 
pozwolić wziąć się na ręce, 
przytulić tak nieoczekiwanie. 
I tak po prostu, 
poczuć się wyjątkowym. 
 
Usłyszeć od Ojca:”kocham Cię moje dziecko”! 
 
 
 
 
 

background image

CHCĘ WIERZYĆ PANIE 
 
Chcę wierzyć 
że Ty Panie  
rozpięty między niebem a ziemią 
spoglądasz na świat 
  
na różnorodność ludzkich wyborów 
  
Każdy dzień  
każda chwila 
to tworzony obraz 
przez nasze bycie tu i teraz. 
  
Człowiek                                               
pośród wielu spraw 
gdzieś w tłumie zagubiony. 
Nieobecny 
jakby śpiący 
długim snem zmorzony. 
Spieszy za zaszczytami 
uznaniem co dumnie go rozpiera 
odgłosem dźwięku pieniędzy 
magią ulotnych chwil. 
     
Za tym co potrzebne  
lecz niekonieczne. 
  
W pośpiechu gubi 
moc gestów pokornych 
splecionych serdecznym uśmiechem 
pełnych dobroci 
miłości i pokoju. 
Może pewnego dnia 
człowiek obudzi się ze snu. 
  
I zacznie  rozumieć  
istotę człowieczeństwa. 
  
Chcę wierzyć Panie.  
 
 
 
 
 
 
 
 

background image

PROSTOTA

 

 

 

To nie moc słów 

 

pięknie ułożonych,

 

ani elokwentny język 

 

wielkich uczonych,

 

którego bez słownika 

 

trudno zrozumieć.

 

 

 

To nie moc gestów

 

najbardziej wzniosłych

 

i okazałych w swej wspaniałości 

 

lecz prostota.

 

 

 

Zapomniana na co dzień,

 

choć znaczącą być powinna.

 

 

 

Prostota -

 

piękno oddaje wyraziście.

 

 

 

I zrozumieć można bardziej,

 

zawstydzić uczonych

 

i zapragnąć mowy  z serca do serca,

 

takiej  właśnie -  prostej 

 

dla dusz małych  - zrozumiałej,

 

dla wielkich -  nieznośnej.

 

 

 

 

 

Głębia to prostota.