background image

                                               Praca podharcmistrzowska 
 

 

 

 

     pwd. Monika Dittmer 

 

 

 

    KH Starogard Gd. 

 
 

MOTYWACJA-DLACZEGO TO TAKIE 

WAŻNE ? 

 

Od razu na początku muszę powiedzieć, że stąd nie dowiesz się 
wszystkiego na temat motywacji. Jest to bardzo szeroki temat, 
a  mi  zależy  na  uświadomieniu    Tobie,  jak  ważną  sprawą  jest 
motywowanie ludzi do działania. 
Chcę także zachęcić do poszerzania wiedzy na ten temat. 
Nie  będę  tu  pisać  czym  jest  motywacja  w  podaniach  wielkich 
psychologów,  bo  dla  mnie  jest,  ona  wydobywaniem  z  ludzi 
tego, co w nich najlepsze...... 
 
OD LUDZI ,KTÓRYMI KIERUJESZ, OCZEKUJ TEGO, 
CO NAJLEPSZE

 
To  chyba  oczywiste,  że  ludzie  dają  z  siebie  więcej,  kiedy 
wiedzą , że ktoś tego oczekuje. 
Dobry inspirator powinien dostrzegać tę lepszą stronę i wierzyć 
w dobre intencje ludzi, którymi kieruje. 
Bardzo  ważną  rzeczą  jest  przyjęcie  postawy  pozytywnej. 
Jeżeli, któremuś z naszych harcerzy powinie się noga, 
To  nie  mów  mu  wprost,  że  jest  zły,  nieodpowiedzialny...,  bo 
zapewniam Cię, że w bardzo krótkim czasie zrobi się bardziej 
nieodpowiedzialny.  Lepiej  powiedz:  „Asiu,  to  jest  do  Ciebie 
niepodobne, trzeba tę sprawę wyjaśnić. Jestem przekonana, że 
więcej  tego  nie  zrobisz  .”  Głowę  daję,  że  ten  problem  się  nie 
powtórzy”. 

background image

Przyjęcie  postawy  pozytywnej  i  skupienie  się  na  mocnych 
stronach  osobowości  uwypukla  dobre  cechy  tych  ludzi  i  ich 
postępowanie zmienia się na lepsze. 
 
 
 
 
 
ZAUWAŻAJ POTRZEBY DRUGIEGO CZŁOWIEKA 

 

Ś

więty  Tomasz  z  Akwinu-  włoski  teolog  i  filozof,  który 

wiedział  dużo  o  motywacji  i  o  edukacji  stwierdził,  że  kiedy 
drugiego  człowieka  chce  się  przekonać  do  swoich  poglądów, 
trzeba podejść do Niego, wziąć Go za rękę i poprowadzić. Nie 
można  stanąć  w  drugim  kącie  pokoju  i  krzyczeć.  Nie  wolno 
traktować Go jak statysty w teatrze i kazać Mu podejść. Trzeba 
zacząć  z  tego  punktu,  w  którym  on    się  znajduje.  To  jedyny 
sposób na ruszenie z miejsca. 
Do czego zmierzam? 
Jakże  często  zdarza    się,  że  nasz  drużynowy  czy  komendant 
mówią:  ”Ty  zajmiesz  się  kształceniem  zastępowych...”,  a  Ty 
tak  naprawdę  mógłbyś  siedzieć  godzinami  w  magazynie  przy 
sprzęcie hufcowym. 
Ignorowanie potrzeb innych i tego w czym czują się oni dobrze 
jest  czymś  bardzo  niebezpiecznym,  bo  jeżeli  ktoś  nie  może 
znaleźć  sobie pola działania w przydzielanych  mu zadaniach, 
to bądź pewny , że stracisz tego człowieka.  
Ludzie  mają  różne  potrzeby,  różne  przekonania  również 
religijne (ich też nie można pomijać), te potrzeby się zmieniają 
i  o  tym  wszystkim  zapominać  nie  wolno!  Dobry  przywódca 
będzie zawsze o tym pamiętał i nie będzie krzyczał: 
„Chodźcie  za  mną,  bo  jestem  wielki.”  tylko  powie: 
„opowiedzcie mi o sobie”..... 
        Do tej pory ustaliliśmy sobie następującą zależność : żeby 
skutecznie wydobywać  z  ludzi to, co jest     

background image

W  nich  najlepsze,  trzeba  ich  traktować  pozytywnie  i 
zachęcająco,  koncentrować  się  na  zaletach  oraz  brać  pod 
uwagę ich  potrzeby i pragnienia. To nie znaczy, że trzeba być 
mięczakiem.  Przeciwnie-  ci,  którzy  potrafią  inspirować,  to 
ludzie  nieustępliwi,  gdy  chodzi  o  normy  doskonałości,  którzy 
uporczywie trzymają się pewnych wartości i starają się tworzyć 
grupy,  których  członkowie  myślą  podobnie.  Zapytałam 
niedawno jednego z drużynowych jak to jest, że Jego drużyna 
ma  tak  wspaniałe  wyniki?,  a  on  mi  na  to:  „uczę  ich  przede 
wszystkim,  że  lepiej  jest  robić  coś  dobrze  niż  źle”......Zatem 
trzecia  zasada  wydobywania  z  ludzi  tego,  w  nich  najlepsze 
brzmi: 
 
 
WYSOKO STAWIAJ POPRZECZKĘ DOSKONAŁOŚCI. 

 

I  tego  chyba  już  nie  muszę  tłumaczyć,  przytoczę  tylko  jedną 
scenę, 

którą 

opowiedział 

mi 

jeden 

druhów...: 

”Przeprowadziliśmy się do naszego nowego domu. Dokoła był 
spory  plac,  kilka  drzew.  Uwagę  przyciągało  jedno-  srebrny 
ś

wierk, wysoki na jakieś czterdzieści stóp. Nie minął tydzień i 

nadeszła  okropna  burza.  Wróciliśmy  ze  sklepu  i  okazało  się  , 
ż

e  nasz  wspaniały  srebrny  świerk  został  prawie  całkiem 

wyrwany z ziemi i leży powalony na asfalt. Gdy ujrzeliśmy to 
drzewo,  wyrwane  i  pokonane,  serca  nam  zamarły.  Ale  nie 
naszemu ojcu. 
   Może ojciec miałby pięć stóp i sześć cali wzrostu, gdyby nie 
zdarły mu się obcasy. Może i ważyłby ze  78 kg, gdyby zjadł 
porządny  obiad...  Ale  on  był  silniejszy  niż  cała  nasza  rodzina 
razem wzięta. 
  Stał  na  ulicy,  patrząc  na  drzewo.  Deszcz  padał.  Czekaliśmy 
parę  minut,  zastanawiając  się  nad  tym  wszystkim,  gdy  nagle 
ojciec powiedział: 
  -No, dobra, musimy go postawić! 
  -Tato, o czym Ty mówisz? Wyrwało go z korzeniami! 

background image

  -Cicho bądź!  Postawimy go i dalej będzie rósł. Oniemieliśmy  
    wszyscy. Nie mogłem mu odmówić. Nie dlatego, że byłem 
    jego synem, ale dlatego że on był tak pewny siebie. 
Poszliśmy za ojcem do domu i zabraliśmy tyle linki, ile udało 
nam się znaleźć. Przywiązaliśmy ją do czubka drzewa. Ojciec 
stał przy domu i razem ze mną ciągnął linę, a brat podnosił w 
górę  czub  wspaniałego  świerka.  Dosłownie  po  chwili  drzewo 
znowu  stało  pionowo!  W  okropnej  ulewie  ojciec  rozkopywał 
błotnistą  ziemię,  a  drzewo  coraz  bardziej  się  zapadało, 
znajdując coraz więcej oparcia dla swoich korzeni....Po trzech 
godzinach  ojciec  popatrzył  na  świerk  pokiereszowany,  ale 
stojący  prosto  i  powiedział:  ”Nie  martwcie  się  .On  znowu 
będzie rósł.” 

     

Najważniejszym  zadaniem  wychowawcy-  instruktora  jest 

uczyć  ludzi  jak  ponosić  porażkę  w  sposób  inteligentny.  To 
oczywiste, że w naszej pracy będą się zdarzały niepowodzenia, 
a zadaniem dobrego przywódcy jest 
 
STWORZENIE 

ATMOSFERY, 

KTÓREJ 

NIEPOWODZENIE  NIE OZNACZA PRZEGRANEJ
 
A  jak to zrobić ? 

 

Przede  wszystkim  na  własnym  przykładzie  pokazywać  jak 
sobie radzić z własnym niepowodzeniem. 

 

Przyznawać się do błędu. 

 

Akceptować  pomyłki  ludzi  i  uczyć  ich  czerpać  z  nich 
korzyści. 

Silni  ludzie  popełniają    tyle  samo  błędów,  co  ludzie  słabi. 
Różnica polega jednak na tym, że ludzie silni przyznają się do 
błędów, śmieją się z nich i czerpią z nich naukę. I w ten sposób 
stają się jeszcze silniejsi. 
     Inspirator  wie,  że  strach  przed  niepowodzeniem  może 
zniszczyć  marzenia  o  lepszej  przyszłości,  i  że  najważniejsze 
jest  to,  by  niepowodzenia  pełniły  w  życiu  tę  samą  rolę  co 

background image

kamień  szlifierski.  Przy  tej  okazji  opowiem  o  pewnym 
człowieku. W 1931 roku nie powiodło mu się w interesach. W 
’32  przegrał  w  wyborach  do  parlamentu,  w  ’34  wybrano  go 
jednak.  Jego  ukochana  żona  zmarła  w  ’35,  a  on  sam 
przechodził załamanie nerwowe w ’36. W ’38 nie udało mu się 
zostać sprawozdawcą w parlamencie, w ’40 nie zakwalifikował 
się  do  wyborów.  W  ’43  nie  zdołał  wejść  do  kongresu.  W  ’46 
udało  mu  się  tego  dokonać.  W  roku’50  nie  zdołał  wejść  do 
senatu, w ’56 przegrał w wyborach na wiceprezydenta, a w ’58 
na senatora. W 1860 wybrano go na prezydenta.......Wiecie kim 
był ów człowiek? To Abraham Lincoln- połączenie aksamitu i 
stali,  ale  przede  wszystkim  człowiek,  w  którego  wierzyło 
wielu.  Ktoś  kto  miał  przyjaciół  przypominających  mu  przez 
cały czas, że porażki się kiedyś kończą. 
 
JEŚLI  KTOŚ  ZMIERZA  TAM,  GDZIE  TY- DOŁĄCZ  
DO  NIEGO 
 
„Gdy  chodziłem  do  szkoły,  zajęcia  na  pływalni  prowadził 
trener, którego nigdy nie zapomnę. On zawsze na nas krzyczał, 
ale  nie  robił  tego,  żeby  nas  karcić.  Wołał  tak:  ”No  Tomku! 
Przyspiesz!  Szybciej!  Potrafisz  to  zrobić!”  A  ja  tego  właśnie 
potrzebowałem.  Wydaje  mi  się,  że  tamtemu  trenerowi 
zawdzięczam  moje  sukcesy,  ponieważ  gdy  stoję  przy  stole 
operacyjnym, ciągle słyszę jego głos.....” 
     Nie  ulega  chyba  wątpliwości  fakt,  że  w  ZHP  wszyscy 
mamy jednakowe cele i dążyć będziemy do nich wspólnie.  
Nawzajem  więc  wołajmy  do  siebie:  „No  dalej,  potrafisz  to 
zrobić!” 
        „Przykład jest szkołą dla wszystkich ludzi: w żadnej innej 
nie będą chcieli się uczyć’...I to prawda – opowieści o sukcesie 
są potęgą  dlatego 
 

background image

WYKORZYSTUJ    WZORCE,  BY    ZACHĘCAĆ    DO  
SUKCESU. 
 
Wiesz  przecież,  że  większy  wpływ  wywiera  konkretny 
przykład, niż zasady ogólne. Kiedy chcemy kupić samochód, a 
dealer opowiada o klientach, którzy kupili ten wzór, to już sam 
ten fakt wzbudza zainteresowanie wozem. 
Przykład  innych  ludzi  przekonuje,  ponieważ  przemawia 
bardziej  do  serca  niż  do  umysłu.  Potrafi  rozbudzić  uczucia  i 
wywołać 

zmianę 

postawy, 

przemawia 

bardziej 

do 

podświadomości niż do świadomości. 
A  jeżeli  chodzi  o  wzorce,  to  jest  ich  mnóstwo....Czyż  życie,  
działalność i postawa naszych bohaterów drużyn, to nie, to co 
powinno nas motywować? 
A legendarne postacie ze świata historii, naukowcy, bohaterzy 
filmowi... 
Oprócz  legendarnego  bohatera  można  wykorzystywać  jeszcze 
inny  przykład.  Dobry  inspirator  stosuje  w  pracy  z  grupą 
również wzorce współczesne. 
      Powiedzmy,  że  w  Twoim  hufcu  jest  „doskonały 
drużynowy”, niestety tylko jeden, bo pozostali nie dają z siebie 
tyle,  ile  by  mogli.  Mógłbyś  powiedzieć  na  spotkaniu 
drużynowych: ” Kochani! Trzeba coś z tym zrobić, starajcie się 
bardziej..”. Jest jednak skuteczniejszy przykład: wystarczy tego 
„doskonałego  drużynowego”  ogłosić  drużynowym  miesiąca,  a 
przesłanie dla pozostałych będzie oczywiste- „naśladujcie go!” 
Kiedy  będziesz  opowiadał  o  harcerzach  i  instruktorach 
sukcesu,  nie  tylko  będziesz  wpajał  pewne  wartości,  ale    i 
przekonasz,  że  skoro  inni  mogli  coś  osiągnąć,  to  twoich  ludzi 
też na to stać. 
  Siódma  zasada  wydobywania  z  ludzi  tego,  co  w  nich 
najlepsze brzmi: 
 
 

background image

 
OKAZUJ  UZNANIE  I  CHWAL  OSIĄGNIĘCIA. 
 
Umiejętność okazywania uznania, co w psychologii nazywa się 
wzmacnianiem  pozytywnym,  powinien  posiadać  każdy 
drużynowy, komendant, rodzic, kierownik. 
   Już  wiemy,  że  z  ludzi  trzeba  wydobywać  to,  co  najlepsze. 
Wobec ich zdolności należy przyjąć pozytywną postawę. 
A  teraz  należy  wzmacniać  pewne  zachowania.  Ilu  jest  takich 
drużynowych, którzy powtarzają: „ Nasz komendant w ogóle z 
nami nie rozmawia, chyba, że zrobimy coś nie tak jak trzeba...” 
A  nastolatków,  którzy  powtarzają:  „  Ojciec  prawi  mi  kazania 
jak  mam  w  szkole  kłopoty,  ale  kiedy  przyniosę  dobrą  ocenę, 
zachowuje się jakby nic się nie stało.” 
   Jeżeli  ktoś  robi  coś  dobrze  należy  go  od  razu  pochwalić. 
Okazywanie  wdzięczności  Kochany  Instruktorze  powinno  być 
Twoim życiowym zwyczajem. Każdy człowiek szuka uznania i 
jeżeli  trafi  się  osoba,  która  nam  szczerze  podziękuje,  to 
będziemy za nią szli długo... 
Uznanie można wyrazić  na wiele sposobów i myślę, że każdy 
coś tu dla siebie znajdzie... 
 
1.

 

Uśmiechaj  się !! 

2.

 

Umieść  w  widocznym  miejscu    skrzynkę  na  opinie, 
sugestie, propozycje, zastrzeżenia... 

3.

 

Pamiętaj, o herbatce, ciastkach... 

4.

 

Zwróć koszty związane z realizacją zadania. 

5.

 

Zainteresuj się sprawozdaniem z realizacji zadania. 

6.

 

Wyślij życzenia okolicznościowe. 

7.

 

Pomyśl o odznakach i stopniach. 

8.

 

Nie pozwól, aby harcerze długo czekali na ich przyznanie. 

9.

 

Zapewnij bezpłatne szkolenia, wyjazdy. 

10.

 

Miej na uwadze indywidualne potrzeby swoich ludzi. 

11.

 

Weź pod uwagę problemy Twoich ludzi. 

background image

12.

 

Wyeksponuj  na  ważnym  miejscu  najlepiej  pracujących 
instruktorów, harcerzy.. 

13.

 

Szanuj ich życzenia i pragnienia. 

14.

 

Pamiętaj o kinie, dobrej grze, kawiarni, teatrze, koncercie. 

15.

 

Nieustannie  zapewniaj  Im  wyzwania  i  nowe  zadania  do 
realizacji. 

16.

 

Bądź uprzejmy. 

17.

 

Powierzaj Im odpowiedzialność za konkretne zadania. 

18.

 

Pamiętaj  o  tym,  że  Twoi  ludzie  to  na  co  dzień  uczniowie, 
pracownicy. 

19.

 

Zapamiętaj imiona Twoich ludzi. 

20.

 

Pamiętaj o szkoleniach. 

21.

 

Pomórz nabrać pewności siebie. 

22.

 

Bądź komunikatywny. 

23.

 

Organizuj  spotkania  poświęcone  omówieniu  wrażeń  i 
doświadczeń nabytych w czasie realizacji zadań. 

24.

 

Umożliwiaj rozwój Twoim ludziom. 

25.

 

Informuj media o waszych działaniach 

26.

 

Pamiętaj  o  takich  zwrotach  jak:  dziękuję,  przepraszam, 
proszę. 

26. Pamiętaj o tworzeniu miłej atmosfery. 
27. Miej czas na rozmowę z twoimi ludźmi. 
28. Broń swojego człowieka przed osobami mu nieżyczliwymi. 
29. Dobrze zaplanuj pracę swoim harcerzom. 
30. Napisz do rodziców, dyrekcji szkoły twoich harcerzy list                                                                 
      pochwalny. 
31. Zaskakuj swoich harcerzy miłymi, drobnymi      
      niespodziankami. 
32. Konsultuj działania ze swoimi ludźmi. 
33. Chwal osiągnięcia twoich harcerzy przed ich znajomymi. 
34. Urozmaicaj pracę np.: korzystaniem z komputera..... 
35. Zapewnij możliwość oceny pracy. 
36. Wysyłaj zabawne kartki bez specjalnej okazji. 

background image

37.  Kiedy  jeden  z  twoich  harcerzy  zachoruje,  to  odwiedź  go,      
zadzwoń.... 
38. Pamiętaj o szkoleniach w wybranej przez twoich harcerzy  
      dziedzinie. 
39. Organizuj kursy. 
40. Zapewnij odrobinę czegoś niezwykłego. 
41. Słuchaj uważnie, co mówią do Ciebie twoi ludzie.  
42.  Prowokuj  sytuacje,  podczas  których  mogą  przeżyć 
przygodę 
 
    Ale,  ale!...,  to  też  jest  niebezpieczne,  jeżeli  popadniemy  w 
jakiś trans... 
Nie  jest  nam  obca  scena  z  filmu  "Młodzi  Gniewni",  kiedy 
Michael  Pfiffer  za  każdą  dobrą  odpowiedź  na  lekcji  rozdaje 
batoniki.  Trzeba  umieć  nie  doprowadzić  do  tego,  że  bez 
batonika „ani be ani me”.  
A!  I  jeszcze  jedno!  Nie  zawsze  udaje  się  nam  coś  ukończyć 
więc  nie  czekajmy  z  pochwałą  na  efekt  końcowy,  tylko 
powiedzmy:  
" Podziwiam Cię za to, jak bardzo się starałeś." 
    Pochwała  jest  jednym  z  wielu  sposobów  kierowania  ludzką 
motywacją.  Człowiek  jest  istotą  skomplikowaną  i  kieruje  nim 
mnóstwo  różnych  bodźców.  Jest  to  zarówno  pochwała  jak  i 
miłość, ale też strach. W pracy np. unikaj niektórych wzorców 
zachowania,  żeby  jej  nie  stracić.  Jedziemy  z  odpowiednią 
prędkością, bo obawiamy się konsekwencji szybkiej jazdy... 
    Zatem  ósma  zasada  wydobywania  z  ludzi  tego  co  w  nich 
najlepsze: 
 

STOSUJ MIESZANKĘ WZMACNIANIA 

POZYTYWNEGO 

I NEGATYWNEGO. 

 

background image

No  i  znowu  musisz  być  bardzo  czujnym,  bo  trzeba  zwrócić 
uwagę  na  precyzję  negatywnych  wypowiedzi.  Mów:"  Nie  rób 
tego  w  ten  sposób,  zrób  to  tak."  i  zademonstruj  właściwy 
sposób. Nie karaj, bądź przy tym uprzejmy.  
    Zasugeruję  kilka  bardzo  konkretnych  uwag  na  temat 
wzmocnienia negatywnego: 
 

 

 

Upewnij się, że uczysz, jak unikać pewnych rodzajów 
zachowania,  a  nie  siebie  samego.  Musisz  uświadomić 
swojemu  zespołowi,  drużynie,  komendzie,    że  jest  dla 
Ciebie  najważniejsza,  że  Ci  na  niej  zależy.  Stosunki 
między  Wami  muszą  być  ciepłe  i  pełne  zaufania. 
Właściwie  dzięki  temu  możesz  często  poprawiać  i 
"besztać" swoich ludzi. 

 Pamiętaj!  Jeżeli  Twój  harcerz  będzie  obawiał  się  

Twojego gniewu, nigdy nie będzie dobrze pracował. 

             

 

 Natychmiast  koryguj  niepożądane  zachowania.  Jedno 
jest pewne, kiedy będziemy stosować kary i w dodatku 
po  jakimś  czasie,  to  na  nic  one  się  nie  zdadzą.  Gań 
swoich  ludzi,  ale  rób  to  na  tyle  szybko,  żeby  od  razu 
wpłynąć na ich zachowanie. 

Właściwe  wykorzystanie  negatywnych  narzędzi  w 
procesie  inspirowania  nie  jest  sprawą  prostą.  Jak 
znaleźć 

równowagę 

między 

wzmocnieniem 

pozytywnym a negatywnym? 
Na  razie  zgódźmy  się,  że  pochwała  powinna  górować 
nad  łajaniem,  a  poczucie  winy  powinno  raczej  rodzić 
przywiązanie do wartości pozytywnych niż wywoływać 
strach przed naszym niezadowoleniem.  
 

background image

Charles  Schwab,  nadzorujący  stalownie  należące  do  Andrew 
Carneigie, miał wśród podwładnych dyrektora, którego załoga 
nie  osiągała  zadowalających  wyników.  "Przymilałem  się  do 
nich, popędzałem, groziłem wiecznym potępieniem i wylaniem 
z  pracy.  Niestety-twierdził  ów  dyrektor-  nic  nie  skutkuje.  Oni 
zwyczajnie nie chcą pracować."  
Był wieczór. Pracownicy jednej zmiany wychodzili z zakładu, 
a  drugiej  przychodzili  do  pracy.  Schwab  poprosił  o  kawałek 
kredy  i  jednego  z  wychodzących  spytał,  ile  wytopów 
wykonano  podczas  zmiany.  Uzyskawszy  tę  informację 
narysował na posadzce wielką cyfrę sześć i odszedł. Robotnicy 
zauważyli tę szóstkę i dowiedzieli się od kolegów, że sam szef 
zapisał w ten sposób liczbę wytopów poprzedniej zmiany. 
Następnego ranka pracownicy nocnej zmiany starli cyfrę sześć, 
a  na  jej  miejscu  narysowali  wielką  7.  Gdy  do  pracy  przyszli 
ludzie  z  dziennej  zmiany,  stwierdzili,  że  nie  będą  gorsi,  że 
pokażą,  na  co  ich  stać.  Wzięli  się  do  pracy  z  entuzjazmem  i 
wychodząc  z  zakładu  wyrysowali  na  posadzce  dumną  liczbę 
10. Tak oto sytuacja zaczęła się zmieniać. 
W  krótkim  czasie  stalownia,  która  pod  względem  wielkości 
produkcji  ciągnęła  się  w  ogonie,  prześcignęła  wszystkie  tego 
typu  zakłady.  Oto  jak  Schwab  wyjaśnił  ten  mechanizm:  "Gdy 
zależy  nam  na  wykonaniu  czegoś,  trzeba  rozbudzić 
współzawodnictwo.  Bo  przecież  nie  chodzi  wyłącznie  o 
zarabianie pieniędzy, ale i o oto, żeby być lepszym od innych".   
Właśnie  porównanie  z  innymi,  chęć  uzyskania  lepszego 
wyniku  i  wygranej  popycha  nas  do  przodu.  Stąd  wniosek,  że 
rywalizacja 

między 

zastępami, 

drużynami, 

hufcami, 

współzawodnictwo  między  instruktorami,  lista  10  najlepszych 
zastępów- to naprawdę wspaniałe bodźce. 
Zatem  dziewiąta  zasada  wydobywania  z  ludzi  tego  co  w  nich 
najlepsze: 
 

background image

POTRZEBĘ WSPÓŁZAWODNICTWA WYKORZYSTUJ 

W SPOSÓB UMIARKOWANY. 

 
Dlaczego  "umiarkowany"?  Ponieważ  współzawodnictwo 
można  wykorzystywać  w  sposób  ograniczony.  Chodzi  o  to, 
ż

eby  Twoi  instruktorzy  nie  pomyśleli,  że  to  manipulacja. 

Ponadto,  gdyby  przez  to  zaczęli  oni  kopać  pod  sobą  dołki,  to 
też nie byłoby ciekawe. 
    Musimy  zająć  się  teraz  nieco  trudniejszym  tematem- 
nastrojami  w  grupie  ludzi.  Dobrym  przywódcą  może  być 
człowiek, który zna prawa rządzące nastrojami grupy. 
Dobra  atmosfera  w  grupie  nie  tylko  pozwala  na  zakończenie 
pracy o wiele szybciej, ale i przyciąga nowych członków.  
Dobry przywódca pobudza więź między członkami grupy. 
Zatem  dziesiąta  zasada  wydobywania  z  ludzi  tego  co  w  nich 
najlepsze to: 
 

NAGRADZAJ WSPÓŁPRACĘ. 

 
 Organizatorzy  dobrze  działających 

grup  wykorzystują 

podstawową  cechę  ludzkiej  osobowości:  prawie  każdy 
człowiek  najlepiej  funkcjonuje  w  towarzystwie  co  najmniej 
jeszcze jednej osoby. 
   Człowiek  samotny  rzadko  potrafi  sobie  poradzić  z 
przeciwnościami, ale zespół ludzi, to już zupełnie coś innego! 
Jeżeli znajdziesz osobę, która przyłączy się do ciebie w Twoich 
dążeniach, to nie podnosisz  ich, lecz zwielokrotniasz je. 
Z  tym  samym  zjawiskiem  mamy  do  czynienia  przy  zrzucaniu 
nadwagi,  leczeniu  alkoholizmu,  nauce  języków  obcych:  w 
mnogości 

siła. 

Przynależność 

do 

grupy 

wzmacnia 

postanowienia:  daje  harcerzowi  siłę  wystarczającą  do 
pokonania  przeszkód.  Ponieważ    każdy  człowiek  ma  potrzebę 
poczucia  przynależności.  Takiej  przynależności,  gdzie  inni 

background image

będą  wobec  niego  lojalni,  będą  sobie  nawzajem  ufać, 
wybaczać. 
    Dobry  przywódca  wie  także,  że  trzeba  na  tyle  zachęcać 
swoich  "podwładnych",  żeby  czuli    się  odpowiedzialni  za 
swoje działania. 
Dobra grupa to taka, która wyznaje zasadę: 
"Jeden  za  wszystkich,  wszyscy  za  jednego".  Ta  zasada 
wyzwala  ogromną  energię.  Bo  musisz  pamiętać  drogi 
instruktorze,  że  Twoi  ludzie  są  najważniejsi.  W  grupie  nie 
może zabraknąć uczciwości, dotrzymywania obietnic, zaufania, 
ochrony  indywidualności  poszczególnych  osób,  ale  też  trzeba 
pamiętać o zabawie. 
   Ludzie nigdy nie śmieją się tak dużo, jak by chcieli, ani nie 
bawią  się  tyle,  ile  chcą.  Jeśli  więc  potrafisz  tak  pokierować 
swoją  drużynę,  że  często  będzie  tam  rozbrzmiewał  śmiech,  to 
inni  z  radością  będą  się  do  was  przyłączać.  Jeśli  chcesz 
pobudzić ducha zespołu, pamiętaj o : 
 

 Nagradzaniu współpracy 

 Odpowiedzialnością  za  morale  grupy  obarczaj  całą 

grupę  
( presja rówieśników zawsze działa o wiele skuteczniej 
niż naciski wywierane z góry) 

 Planuj wspólne wyjazdy ( to pogłębia więź w grupie) 

 Porozumienie musi mieć wielką wartość 

                                     To chyba jasne! 
 

 
 
 
 
 
 
 

background image

 

POZWALAJ BY W GRUPIE ZDARZAŁY SIĘ BURZE. 

 

Burze są nieuniknione więc lepiej z nich korzystać. 

W każdej grupie zdarzy się jakiś intrygant, a wyeliminowanie go 
sprawy  nie  załatwi.  Jak  więc  traktować  bunt?  Istnieje  problem, 
na który musi się przygotować każdy przywódca.  
Chodzi  o  naturalną  skłonność  osoby  podporządkowanej  do 
buntu przeciwko autorytetowi. Dobry przywódca zwraca uwagę 
na  tego  typu  zachowania  i  z  pośród  takich  ludzi  wychowuje 
sobie  następców,  sprzymierzeńców.  Musisz  dać  szansę  do 
gniewu  takiemu  "buntownikowi",  bo  lepiej  dać  upust  narzekań 
w  górę,  niż  gdyby  miał  spłynąć  w  dół  i  wszystkich  zrazić. 
Tworzenie  kanałów  odprowadzających  niezadowolenie,  to 
naprawdę świetna recepta. 

        Ty  także  będziesz  musiał  rozwiązywać  konflikty  między 

członkami  grupy,  i  tu  kolejna  przestroga:  zdania  "Nie  chcę 
słuchać o waszych kłótniach, sami macie się z tym uporać" 
nie  wolno  ci  wypowiedzieć.  A,  jeżeli  chodzi  o  tych 
notorycznie siejących zamęt, to mam kilka propozycji: 

 

 

 Toleruj odrobinę niewytłumaczalnego zachowania. 

 ( trochę szaleństwa nikomu jeszcze nie zaszkodziło) 

 Spróbuj  określić  powód  denerwującego  zachowania. 

Człowiek  ma  zawsze  dwa  powody,  żeby  coś  zrobić- 
dobry  i  zły,  toteż  wystarczy  popracować  trochę  jak 
detektyw i rozwiązać problem. 

 Proś o pomoc (w grupie przecież jest więcej osób) 

 Oceniaj zasługi (czyli zastanów się jak cenny jest jego 

wkład w pracę całej grupy) 

          

 Zajmując  się  kłopotliwymi  ludźmi,  zawsze  odwołuj  się  do 
tego,  co  w  nich  najlepsze  (czasem  w  ożywionej  rozmowie 
lepiej jest powiedzieć tak: "posłuchaj, znam cię wystarczająco 

background image

długo,  żeby  wiedzieć,  iż  dzisiaj  nie  odzywa  się  w  tobie  twoja 
najlepsza  strona  więc  proponuję,  żebyśmy  na  dziś  skończyli. 
Obaj  jesteśmy  zmęczeni  więc  zapomnijmy  o  tej  rozmowie,  a 
jutro  zaczniemy  wszystko  od  nowa".  Czasem  tego  typu 
podejście może zdziałać cuda.) 
W ten oto sposób wracamy do podstawowej zasady, którą  
zaprezentowałam  na  początku  tego  poradnika:  jeśli  będziemy 
oczekiwać  od  ludzi  tego,  co  najlepsze-  uczynią  wszystko  by 
spełnić  nasze  oczekiwania.  To  nie  do  wiary,  ale  z  drugiego 
człowieka można wydobyć prawie wszystko, co tylko chcemy. 
Nawet z tych ludzi, którzy do tej pory sprawiali same kłopoty. 
         Kochany  instruktorze,  a  teraz  czeka  cię  chyba 
najtrudniejsze: tę ostatnią zasadę zostawiłam na koniec: 
 

STARAJ SIĘ WŁASNĄ MOTYWACJĘ UTRZYMAĆ 

NA WYSOKIM POZIOMIE. 

 
Dobry  instruktor  śmiało  myśli  i  działa  równie  odważnie  - 
nakreśla  cele  daleko  wyprzedzające  zamysły  grupy.  Goethe 
mawiał tak: "Cokolwiek możesz zrobić lub o czym pomarzyć- 
zaczynaj!.  W  śmiałości  geniusz,  potęga  i  magia".  Dobry 
przywódca  marzy  i  myśli  na  większą  skalę,  ale  jednocześnie 
jest  zdecydowany  pracować,  by  stopniowo  przybliżać  sukces. 
Pamiętajmy,  że  jako  przywódcy  musimy  uodpornić  się  na 
krytykę. W  pewnych sytuacjach prawie każdy dobry inspirator  
znajdował  się  po  stronie  mniejszości.  Na  pewno  nie 
zadowolimy  wszystkich.  Trudną  rzeczą  jest  utrzymywanie 
swojej motywacji na wysokim poziomie, a to dlatego, że nam 
nie  wolno  pokazać  załamania.  Gdy  inni  już  zwątpią,  my 
wytrwale  musimy  iść  dalej,  by  doprowadzić  dzieło  do  końca. 
Każdy  z  nas  musi  odświeżać  umiejętności  inspirowania.  Skąd 
mamy  brać  tę  motywację  do  działania?  Oto  kilka  moich 
propozycji: 

 

background image

 Współpracuj 

pozytywnie 

nastawionymi, 

osiągającymi sukcesy ludźmi. 

 Rozważaj wszystkie pomysły, które przychodzą ci do 

głowy 

 Czytaj książki, słuchaj  

 Bierz  udział  w  zajęciach  organizowanych  przez 

Komendę  Chorągwi,  inne  hufce  (to  świetna  wymiana 
doświadczeń i mnóstwo nowych pomysłów). 

 
Pamiętaj!  Jeżeli  Twoi  harcerze  będą  widzieli  Twoje 
zaangażowanie,  jeżeli  będą  widzieli,  że  pniesz  się  w  górę,  że 
zdobywasz nowe stopnie, umiejętności i robisz wszystko, żeby 
im także w tym pomóc, to sukces murowany! 
 
 
Mój  poradnik    opracowany  został    na  podstawie  wcześniej 
przeprowadzonych ankiet wśród instruktorów różnych hufców 
oraz  przy  pomocy  książki    Alan’a  Loy  McGinnis’a  “Sztuka 
motywacji”. 
 

 
 
 
 
Składam serdeczne podziękowania mojemu opiekunowi  
hm. Reginie Sikorskiej.